VI SA/Wa 8/19

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2019-03-29
NSAtransportoweŚredniawsa
transportpojazd nienormatywnykara pieniężnamasa całkowitazaładowcaPrawo o ruchu drogowymkontrola drogowaważenie pojazduodpowiedzialność administracyjna

WSA w Warszawie oddalił skargę spółki na karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym, uznając, że załadowca nie dołożył należytej staranności przy ważeniu ładunku.

Spółka złożyła skargę na decyzję nakładającą karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym z powodu przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej. Spółka twierdziła, że sama zweryfikowała masę pojazdu, jednak ważyła go oddzielnie (ciągnik i naczepa) na wadze o krótszej długości niż pojazd. Organy administracji i sąd uznały, że taki sposób ważenia nie jest prawidłowy i nie można uznać, że spółka dołożyła należytej staranności, co skutkowało odpowiedzialnością załadowcy.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę S. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy karę pieniężną w wysokości 5.000 zł nałożoną na spółkę jako załadowcę. Kara została nałożona za przejazd pojazdem nienormatywnym bez wymaganego zezwolenia, co wynikało z przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej o 1,3 tony. Spółka argumentowała, że sama dokonała ważenia pojazdu, uzyskując wynik poniżej limitu, jednak przyznała, że ważyła oddzielnie ciągnik i naczepę na wadze o długości 10 m, podczas gdy pojazd miał 16,50 m. Organy administracji i sąd uznali, że taki sposób ważenia jest nieprawidłowy i nie można uznać, że spółka wykazała się należytą starannością wymaganą od profesjonalnego załadowcy. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność załadowcy na podstawie art. 140aa ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym jest uzależniona od jego wpływu lub zgody na powstanie naruszenia, a w tym przypadku brak staranności przy weryfikacji masy pojazdu świadczy o wpływie na powstanie naruszenia.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, załadowca ponosi odpowiedzialność, jeśli nie dołożył należytej staranności przy weryfikacji masy pojazdu, co można uznać za wpływ na powstanie naruszenia.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że ważenie pojazdu członowego oddzielnie (ciągnik i naczepa) na wadze o krótszej długości niż cały pojazd nie jest prawidłowe i nie można uznać, że załadowca wykazał się należytą starannością. Brak staranności w weryfikacji masy pojazdu świadczy o wpływie załadowcy na powstanie naruszenia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (13)

Główne

p.r.d. art. 140aa § ust. 1

Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym

p.r.d. art. 140aa § ust. 3 pkt 2

Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym

p.r.d. art. 64 § ust. 1 pkt 1

Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym

p.r.d. art. 64 § ust. 2

Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym

p.r.d. art. 140ab § ust. 1 pkt 2

Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym

p.r.d. art. 140ab § ust. 2

Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym

Prawo przewozowe art. 43 § ust. 2

Ustawa z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe

Pomocnicze

k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § § 3

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 11

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

u.d.p. art. 41

Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia art. 3 § ust. 1 pkt 2

Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 25 września 2007 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do ważenia pojazdów w ruchu oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych

Argumenty

Skuteczne argumenty

Organy prawidłowo oceniły, że sposób ważenia pojazdu przez załadowcę (oddzielnie ciągnik i naczepa) nie jest prawidłowy i nie świadczy o dołożeniu należytej staranności. Brak należytej staranności załadowcy przy weryfikacji masy pojazdu stanowi podstawę do uznania jego wpływu na powstanie naruszenia.

Odrzucone argumenty

Załadowca wykazał się należytą starannością, dokonując samodzielnego ważenia pojazdu. Kara pieniężna została nałożona bezpodstawnie, gdyż nie udowodniono wpływu spółki na powstanie naruszenia.

Godne uwagi sformułowania

Skarżąca jako załadowca dopuściła się stwierdzonego w czasie kontroli naruszenia. Podstawa do nałożenia kary pieniężnej na załadowcę wskazuje jedynie jego wpływ lub zgodę na powstanie naruszeń. Waga, na której dokonano ważenia posiada długość 10 m, a pojazd posiadał długość 16,50 m, wobec czego dokonano ważenia oddzielnie dla ciągnika siodłowego i oddzielnie dla naczepy. Skarżąca dysponując wagą o długości 10 m, ważąc pojazd o długości 16,50 m, powinna była przewidzieć możliwość przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej. Procedura ważenia pojazdu zastosowana przez załadowcę nie może nasuwać jakichkolwiek wątpliwości i musi dawać wiarygodne wyniki.

Skład orzekający

Pamela Kuraś – Dębecka

przewodniczący sprawozdawca

Jakub Linkowski

sędzia

Tomasz Sałek

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie odpowiedzialności załadowcy za naruszenia związane z masą pojazdu, gdy sposób weryfikacji masy jest nieprawidłowy."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji ważenia pojazdu nienormatywnego i odpowiedzialności załadowcy. Interpretacja pojęć 'wpływ' i 'godzenie się' na naruszenie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa pokazuje praktyczne konsekwencje niedokładnego ważenia ładunku przez załadowcę i jego odpowiedzialność administracyjną, co jest istotne dla firm transportowych i logistycznych.

Załadowca zapłacił 5000 zł kary za niewłaściwe ważenie ładunku. Czy Twoja firma jest bezpieczna?

Dane finansowe

WPS: 5000 PLN

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VI SA/Wa 8/19 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2019-03-29
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-01-02
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Jakub Linkowski
Pamela Kuraś-Dębecka /przewodniczący sprawozdawca/
Tomasz Sałek
Symbol z opisem
6035 Opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym
Hasła tematyczne
Transport
Sygn. powiązane
II GSK 913/19 - Wyrok NSA z 2022-11-08
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2017 poz 1260
art. 140aa ust. 1 i ust. 3 pkt 2; art. 64 ust. 1 pkt 1 i ust. 2;
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - tekst jednoloty
Dz.U. 2015 poz 915
art. 43 ust. 2
Ustawa z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe - tekst jednolity.
Dz.U. 2017 poz 1257
art. 107 par 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś – Dębecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędzia WSA Tomasz Sałek Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 marca 2019 r. sprawy ze skargi S. Sp. z o.o. z siedzibą w K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2018 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z [...] października 2018 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej "GITD") utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej "WITD") z [...] czerwca 2018 r., którą nałożono na [...] sp. z o.o. z siedzibą w K. (dalej "Skarżąca") karę pieniężną w wysokości 5.000 złotych.
Jako podstawę materialnoprawną skarżonej decyzji wskazano art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm. - zwanej dalej k.p.a.), art. 2 pkt 35a, art. 64 ust. 1, 2, art. 64c, art. 140aa ust, 1, 3 pkt 2, art. 140ab ust. 1 pkt 2, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 1260 ze zm. - zwanej dalej p.r.d.), art. 5 ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw z dnia 5 lipca 2018 r. (Dz. U. z 2018 r. poz. 1481), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 2222 ze zm. - zwanej dalej u.d.p.), § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 2022 ze zm.).
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym jak bez zezwolenia kategorii V.
Naruszenie stwierdzono w wyniku przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu członowego.
Powyższe rozstrzygnięcia zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu 5 kwietnia 2018 r. w miejscowości B. na drodze krajowej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika samochodowego marki Scania o nr rej. [...] i trzyosiowej naczepy marki Schmitz o nr rej. [...]. Pojazdem członowym kierował Pan R. B. ( dalej "kierowca"), który wykonywał krajowy przejazd drogowy na trasie [...] – [...] z ładunkiem odpadów komunalnych (pobudowlanych), stanowiący ładunek podzielny w imieniu przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą: [...]. Załadowcą przewożonego towaru była Skarżąca. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r.
W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono następujące naruszenie dopuszczalnej normy:
- rzeczywista masa całkowita pojazdu członowego 41,3 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) - przekroczenie o 1,3 t,
- podmiot wykonujący przejazd nie posiadał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.
Pojazd został zważony przy pomocy wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu o znaku fabrycznym WWS i nr fabrycznym EWP-WWSE-017. Waga ta legitymowała się świadectwem legalizacji pierwotnej z dnia 31 stycznia 2017 r. wydanym przez Naczelnika Obwodowego Urzędu Miar w G. z datą ważności do 31 stycznia 2019 r. Kierowca został poinformowany o sposobie przeprowadzania pomiarów oraz o przysługujących mu uprawnieniach.
W swoich wyjaśnieniach złożonych w toku postępowania Skarżąca wskazywała, że zważyła załadowany przez nią pojazd i w wyniku tego ważenia pojazdu członowego, uzyskano następujące wartości: tara - 17060 kg, netto - 22920 kg, brutto - 39980 kg. Załączyła też dowód ważenia. Dlatego też mając na uwadze uzyskane wyniki, Skarżąca uważa, że waga 5-osiowego pojazdu członowego nie przekraczała dopuszczalnej wartości przewidzianej przepisami o warunkach technicznych pojazdów, która wynosi 40 t. Zdaniem Skarżącej różnica pomiędzy ważeniem pojazdu na terenie bazy Skarżącej, a ważeniem podczas kontroli mogła wynikać z faktu, że pojazd nie został zważony jednocześnie dla wszystkich osi pojazdu w obu przypadkach.
WITD ostatecznie stwierdził, że w niniejszej sprawie Skarżąca jako załadowca dopuściła się stwierdzonego w czasie kontroli naruszenia, za co należało nałożyć karę pieniężną w wysokości 5 000 zł, jak za brak zezwolenia kategorii V.
Od decyzji WITD - z zachowaniem trybu i terminu, Skarżąca odwołała się i wniosła o jej uchylenie.
W odwołaniu Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 140aa ust. 3 p.r.d., poprzez nałożenie na nią kary pieniężnej, pomimo, że okoliczności sprawy i dowody wskazują, że wykazała się starannością przez dokonanie weryfikacji masy całkowitej pojazdu. Skarżąca wyjaśniła, że waga, na której dokonano ważenia posiada długość 10 m, a pojazd posiadał długość 16,50 m, wobec czego dokonano ważenia oddzielnie dla ciągnika siodłowego i oddzielnie dla naczepy. W tej sytuacji nie można uznać, że Skarżąca godziła się na powstanie naruszenia, gdyż podjęła działania celem ustalenia, czy pojazd po załadunku jest normatywny.
GITD po analizie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie stwierdził , że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie.
Przytoczywszy obowiązujące przepisy organ odwoławczy wskazał, że wprowadzając przepis art. 140aa ust. 3 pkt 2 ustawy p.r.d., ustawodawca uznał, że krąg podmiotów odpowiedzialnych za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego może być szerszy. W procesie załadunku uczestniczą bowiem nie tylko sami kierowcy pojazdów; co więcej - decydującą rolę w tych czynnościach, które wszak nie są obojętne dla kwestii wykonywania transportu drogowego, odgrywają zwykle właśnie załadowcy wydający ładunek do przewozu.
Art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d., będący podstawą do nałożenia kary pieniężnej na załadowcę, jako przesłanki warunkowej odpowiedzialności podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, wskazuje jedynie jego wpływ lub zgodę na powstanie naruszeń.
W ocenie organu odwoławczego zgromadzony materiał jest kompletny wystarczający i wskazuje, że strona, jako załadowca miała wpływ na powstanie naruszeń ujawnionych podczas kontroli drogowej.
GITD wskazał, że w wyniku czynności kontrolnych stwierdzono, że rzeczywista masa całkowita pojazdu członowego wynosiła 41,3 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę), co stanowiło przekroczenie dopuszczalnej wartości o 1,3 t. Pomiarów dokonano za pomocą wagi samochodowej do ważenia pojazdów w ruchu o znaku fabrycznym WWS i nr fabrycznym EWP-WWSE-017, która legitymowała się świadectwem legalizacji pierwotnej z datą ważności do dnia 31 stycznia 2019 r.
Strona tymczasem w toku postępowania przesłała kopię deklaracji zgodności nieautomatycznego przyrządu do ważenia producenta [...] wystawioną przez [...] z dnia 14 czerwca 2017 r., wraz z dwoma dowodami ważenia z dnia 5 kwietnia 2018 r. Jakkolwiek z przesłanych przez stronę dowodów ważenia, jak i z okazanego przez kierowcę podczas kontroli dowodu ważenia wynikało, że masa brutto wynosiła 39980 kg, to dla organu kontrolnego jedynie wyniki uzyskane podczas kontroli są podstawą do stwierdzenia normatywności czy nienormatywności pojazdu.
Organ wskazał, że przesłuchany podczas kontroli kierowca zeznał, że po załadunku pojazdem członowym wjeżdżał dwukrotnie na wagę, lecz najpierw samym ciągnikiem samochodowym, a później samą naczepą. Natomiast Skarżąca w treści odwołania przyznaje, że wykonała ważenie oddzielnie ciągnika samochodowego i oddzielnie naczepy.
Zdaniem GITD taki sposób pomiaru mógł mieć wpływ na rozbieżności pomiarów z wynikami podczas kontroli.
Według organu strona mając świadomość, że waga, którą dysponuje nie umożliwia wykonania jednoczesnego ważenia całego pojazdu, powinna była przewidzieć możliwość wystąpienia błędu w pomiarze tj. zachować margines błędu. Jak wynika z dowodów ważenia waga brutto pojazdu wynosiła 39980 kg, a zatem zaledwie o 20 kg mniej niż maksymalna dopuszczalna masa całkowita kontrolowanego pojazdu członowego.
Zdaniem organu odwoławczego fakt nieuwzględnienia oddzielnego ważenia ciągnika samochodowego i oddzielnie naczepy, świadczy o wpływie strony na powstanie naruszenia ujawnionego podczas kontroli drogowej. W konsekwencji de facto strona nie zważyła pojazdu członowego, lecz jak wskazuje dokonała oddzielnie ważenia ciągnika samochodowego i naczepy. Nie można więc przyjąć, że załadowca dokonał weryfikacji masy podstawionego pod załadunek pojazdu członowego. Z stanowiskiem o dokonaniu weryfikacji masy pojazdu należałoby się zgodzić, gdyby załadowca dokonał ważenia całego pojazdu członowego na wadze całopojazdowej lub tak jak to uczynił organ I instancji czyli oś po osi, za pomocą wag przeznaczonych do pomiaru rzeczywistej masy pojazdów wieloosiowych.
Podczas kontroli przeprowadzono jeden cykl ważenia dynamicznego, podczas której cały pojazdu członowy przejechał przez parę platform wagi. Miejsce kontroli spełniało warunki dla zastosowania wagi do pomiarów w ruchu określone w rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 25 września 2007 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do ważenia pojazdów w ruchu oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz.U. Nr 188, poz. 1345).
W instrukcji użytkowania wag EWP-WWSE producent już na wstępnie wskazał, że wagi WWSE spełniają wymagania określone w rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 25 września 2007 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi samochodowe do wrażenia pojazdów w ruchu oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych oraz z Dyrektywą Rady 2009/23/EC dotyczącą wag nieautomatycznych.
Zgodnie z pkt 1 instrukcji użytkownika platformy pomiarowe WWS zostały zaprojektowane do tworzenia stacji ważenia pojazdów z funkcjami pomiarów nacisków osi oraz wyznaczania masy całkowitej każdego rodzaju pojazdów i każdego rodzaju przewożonego ładunku. Waga charakteryzuje się dwoma trybami ważenia: statycznym oraz dynamicznym. Podwójna certyfikacja wagi umożliwia wykonywanie pomiarów osi i wyznaczenia rzeczywistej masy całkowitej do celów nadzoru nad ruchem drogowym, zarówno w ławach fundamentowych jak i przy pomocy mat wyrównujących nawierzchnie w momencie używania wag. W niniejszym przypadku wagi umieszczono w dole fundamentowym na miejscu ważenia.
Możliwość zastosowania dwóch platform pomiarowych (dwóch wag) do wyznaczania nacisków osi, rzeczywistej masy całkowitej pojazdu w trybie pomiaru w ruchu, wynika z opisu pracy tych wag m.in. w pkt 5.5 instrukcji, gdzie wskazano, że po przejechaniu przez wagę terminal będzie oczekiwał kolejnej osi (...). Pomiar zostanie zapisany, a kolejne pomiary będą analogicznie zapisywane, aż do momentu, gdy terminal nie wykryje kolejnej osi w ciągu 10 sekund. Po zakończeniu terminal wskaże liczbę osi która podlegała pomiarowi, prędkość przejazdu, sumę czyli masę całkowitą pojazdu. Z treści instrukcji w pkt 3 wynika, ze nachylenie w kierunku wzdłużnym nie powinno przekraczać 1 %, a w poprzecznym 2 %. Tymczasem w miejscu gdzie przeprowadzono pomiary spadek podłużny wynosił 0,386 %, a spadek poprzeczny 0,12%. Kierowca został poinformowany o zasadach pomiaru. W niniejszym przypadku przeprowadzono pomiar dynamiczny, a zgodnie z pkt 2 instrukcji, maksymalna ilość osi dla pomiaru dynamicznego to 20.
Z przeprowadzonych pomiarów sporządzono wydruki z wagi z godz. 07:51, którego kopia znajduje się w aktach sprawy. Z wydruku wynikają naciski poszczególnych osi, masa całkowita pojazdu i prędkość przejazdu przez platformy wag, która wynosiła 4 km/h, a zatem mieściła się w dopuszczalnej wartości, dla prawidłowego pomiaru.
W związku z powyższym, zdaniem organu odwoławczego proces ważenia został przeprowadzony w sposób prawidłowy, zgodnie z instrukcją użytkowania wagi i obowiązujących przepisów, a zatem to wyniki z kontroli przedstawiają rzeczywisty sam faktyczny i są podstawą do stwierdzenia nienormatywności pojazdu.
Tym samym organ nie może kierować się przestawionymi przez stronę wynikami pomiarów uzyskanymi z wagi na terenie załadowcy, skoro wyniki ważenia całego pojazdu członowego wynikają z osobnego ważenia ciągnika samochodowego i osobno ważenia naczepy.
Zdaniem GITD to strona jako podmiot świadczący profesjonalne usługi w zakresie załadunku towarów powinna przedsięwziąć czynności, zachować pewien margines bezpieczeństwa w przypadku dokonywania oddzielnego ważenia ciągnika samochodowego i naczepy, aby nie narazić samą siebie na odpowiedzialność administracyjną. Brak zachowania staranności, której należy wymagać od podmiotu dokonującego załadunku, a więc od podmiotu zajmującego się profesjonalnie tymi czynnościami świadczy właśnie o wpływie strony na powstanie naruszenia. Strona dysponując wagą o długości 10 m, ważąc pojazd o długości 16,50 m, powinna była przewidzieć możliwość przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej, w sytuacji, gdyż z jej oddzielnych pomiarów wynikało, że łączna masa tego pojazdu członowego jest zaledwie o 20 kg mniejsza niż maksymalna dopuszczalna masa załadowanego pojazdu członowego.
GITD podkreślił, że zgodnie z omawianymi przepisami czynności ładunkowe muszą być dokonane w taki sposób, aby zapewnione było wykonanie przewozu zgodnie z przepisami ruchu drogowego (ustawą - Prawo o ruchu drogowym i przepisami wykonawczymi do tej ustawy) oraz przepisami o drogach publicznych (ustawą o drogach publicznych). Ustawodawca nie narzuca w tym względnie gotowych rozwiązań. Obowiązki załadowcy nie kończą się tylko na umożliwieniu przewoźnikowi (podmiotowi wykonującemu przejazd) wjazdu i wyjazdu na swój teren. Jest on odpowiedzialny za dokonanie załadunku i to takiego, który nie będzie skutkował naruszeniem norm w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu. To on też czuwa nad wykonaniem właściwego finału transakcji handlowej, poprzez wydanie towaru w takiej ilości, jaka była zamówiona, a zarazem, aby nie doprowadzić do nienormatywności pojazdu po wykonaniu czynności, które wykonuje.
Skarżąca nie zgadzając się z decyzją GITD w terminie zaskarżyła ją do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i zarzuciła naruszenie:
1) naruszenie art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d. poprzez bezpodstawne uznanie, iż okoliczności sprawy oraz dowody zgromadzone w sprawie wskazują, że Spółka godziła się na powstanie naruszenia, co w ocenie organu implikowało także jej wpływ na powstanie naruszenia w postaci przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdów, a w konsekwencji nałożenie na Spółkę kary pieniężnej w kwocie 5.000,00 zł,
2) naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a., poprzez nieodniesienie się w uzasadnieniu decyzji do wszystkich zarzutów odwołania,
3) naruszenie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy, w sytuacji gdy decyzja ta winna zostać uchylona, a postępowanie w sprawie umorzone.
Skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji WITD i umorzenie na podstawie art. 145 § 3 p.p.s.a. oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi powyższe zarzuty zostały omówione.
GITD w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi jako niezasadnej, powtarzając argumenty podniesione w uzasadnieniu skarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż Sąd nie dopatrzył się po stronie organu naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a w konsekwencji prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji.
W rozpoznawanej sprawie na Skarżącą jako załadowcę została nałożona kara pieniężna w wysokości 5.000 zł jak za brak zezwolenia kategorii V bowiem w wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono, że rzeczywista masa całkowita pojazdu członowego 41,3 t (po odjęciu 2 % zaokrąglonych do 0,1 t w górę) przekracza o 1,3 t dopuszczalną normę.
Skarżąca w toku postępowania administracyjnego, jak w skardze podnosiła, że zważyła pojazd i w wyniku tego ważenia dmc pojazdu nie było przekroczone, choć przyznała, że waga, na której dokonano ważenia ma długość 10 m, a pojazd ma długość 16,50 m, wobec czego dokonano ważenia oddzielnie dla ciągnika siodłowego i oddzielnie dla naczepy.
Natomiast organy transportu drogowego uznały, że przeprowadzone przez załadowcę ważenie było nieprawidłowe gdyż nie zważono całego pojazdu członowego jednocześnie lecz zważono osobno ciągnik samochodowy i osobno naczepę. Zdaniem GITD, Skarżąca dysponując wagą o długości 10 m, ważąc pojazd o długości 16,50 m, powinna była przewidzieć możliwość przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej, w sytuacji, gdyż z jej oddzielnych pomiarów wynikało, że łączna masa tego pojazdu członowego jest zaledwie o 20 kg mniejsza niż maksymalna dopuszczalna masa załadowanego pojazdu członowego.
Zgodnie z art. 140aa ust. 1 i 3 p.r.d. za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia, o którym mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 prd, lub niezgodnie z warunkami określonymi dla tego zezwolenia nakłada się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej (ust. 1). Karę tę nakłada się na:
1) podmiot wykonujący przejazd;
2) podmiot wykonujący inne czynności związane z przewozem drogowym, a w szczególności na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora, jeżeli okoliczności lub dowody wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia określonego w ust. 1 (ust. 3).
Jest niewątpliwe, że z treści wskazanego przepisu art. 140aa ust. 1 i 3 p.r.d. wynika, że kara za przejazd po drogach publicznych pojazdu nienormatywnego bez zezwolenia lub z naruszeniem jego warunków jest zawsze nakładana na podmiot wykonujący przejazd (tj. na przewoźnika), a jedynie w ściśle określonych sytuacjach może być także nałożona na organizatora transportu, nadawcę, odbiorcę, załadowcę lub spedytora. Odpowiedzialność tych podmiotów (w tym nadawcy i załadowcy) ma odmienny charakter niż odpowiedzialność podmiotu wykonującego przejazd (przewoźnika) i jest niezależna od jego (przewoźnika) odpowiedzialności.
Jak wynika z cytowanych przepisów odpowiedzialność załadowcy (art. 140aa ust. 3 pkt 2 p.r.d.) uzależniona jest od stwierdzenia, że miał on wpływ lub godził się na naruszenie zakazu przyjętego art. 64 ust. 2 p.r.d. lub warunków przejazdu określonych zezwoleniem, co oznacza obowiązek organu wykazania istnienia okoliczności potwierdzających zaistnienie jednej lub obu przesłanek odpowiedzialności. Po drugie określenie odpowiedzialności podmiotów wymienionych w pkt 2 ust. 3 art. 140aa p.r.d. nastąpiło przy użyciu pojęć niedookreślonych - "godzenie się" i "wpływ". Z tego względu zasadnicze znaczenie należy przypisać postępowaniu dowodowemu, które przeprowadzone zgodnie z zasadami rzetelnej procedury, ma w sposób niewątpliwy wykazać takie działanie lub zaniechanie m.in. załadowcy, które przyczyniło się do naruszenia prawa.( wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 listopada 2017 r. sygn. akt II GSK 488/16). Ponadto, zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 września 2017 r., sygn. akt II GSK 3390/15 wykluczenie wpływu załadowcy na stan załadowania samochodu jest możliwe jedynie w sytuacjach wyjątkowych, takich które uniemożliwiły mu wykonanie obowiązków spoczywających na nim z mocy ustawy (LEX nr 2406561).
Wpływ na powstanie danego naruszenia w dziedzinie transportu drogowego musi być niewątpliwie realny i bezpośredni. "Nie może być zatem prostą konsekwencją czynności składających się na szeroko rozumiany proces transportu towarów. Innymi słowy błędna będzie teza, zgodnie z którą jeżeli sprzedaję określoną ilość towaru, to tym samym mam wpływ na wszelkie następstwa związane z jego przewozem. Godzenie się jest natomiast stanem akceptowania przez dany podmiot naruszenia, na którego bezpośrednie powstanie wpływ ma inny podmiot. Inaczej mówiąc naruszenie przez jeden podmiot norm obciążenia następuje za przyzwoleniem innego podmiotu. O ile więc załadowcy - co do zasady - można łatwiej postawić zarzut (choć podkreślić trzeba, iż brak tu jakiegokolwiek automatyzmu) wpływu, czy chociażby godzenia się na przeciążenie pojazdu prowadzące do przekroczenia jego dopuszczalnej masy całkowitej (wszystko zależy od okoliczności konkretnego przypadku), o tyle łatwości takiej nie ma przy zarzucie naruszenia przepisów określających poruszanie się pojazdów po drogach o określonej nośności (przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na danej drodze." ( por. wyrok NSA sygn. akt II GSK 1357/11)
Warto w tym miejscu przypomnieć, że podmiot wykonujący czynności ładunkowe ma określone prawem obowiązki, bowiem jak stanowi art. 43 ust. 2 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe (Dz. U. z 2015 r. poz. 915 z późn. zm.), obowiązany jest on wykonać te czynności w sposób zapewniający przewóz przesyłki towarowej zgodnie z zasadami ruchu drogowego i przepisami o drogach publicznych, a w szczególności niepowodujący zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdów lub przekroczenia dopuszczalnych nacisków osi.
Z tych względów Sąd uznał, że nie można postawić organowi zarzutów naruszenia przepisów prawa podnoszonych w skardze.
Niewątpliwie pomiar wykonany w toku kontroli był przeprowadzony w sposób prawidłowy, pojazd został zważony na wagach posiadających wymagane dokumenty legalizacyjne , jak również sama procedura ważenia była wykonana w sposób zgodny z instrukcją obsługi, co szczegółowo zostało opisane w decyzji. Zresztą strona skarżąca nie kwestionowała wyników ważenia dmc wykonanego podczas kontroli ale twierdziła, że sama też zachowała należytą staranność wymaganą od załadowcy, zatem nie miała wpływu i nie godziła się na powstanie naruszenia.
Jednakże Sąd podzielił stanowisko GITD, że zastosowany przez Skarżącą jako załadowcę sposób zważenia pojazdu członowego a mianowicie oddzielne ważenie ciągnika samochodowego i naczepy nie może być uznany za prawidłowy. Zdaniem Sądu procedura ważenia pojazdu zastosowana przez załadowcę nie może nasuwać jakichkolwiek wątpliwości i musi dawać wiarygodne wyniki. W konsekwencji w odpowiedzialność załadowcy wpisuje się także upewnienie się czy ważenie było przeprowadzone na odpowiedniej wadze i w odpowiedni sposób.
W ocenie Sądu, organy zasadnie przyjęły więc, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że Skarżąca godziła się na powstanie naruszenia. Skarżąca, jako profesjonalny podmiot prowadzący działalność gospodarczą wiążącą się w oczywisty sposób z czynnościami załadunkowymi, powinna te czynności podejmować z należytą starannością. W ocenie Sądu takiej staranności zabrakło Skarżącej skoro pojazd mający 16,50 m długości zważyła na wadze o długości 10 m czyli zważono oddzielnie ciągnik samochodowego i oddzielnie naczepę. Trudno zatem nie poprzeć stanowiska organu, że faktycznie cały pojazd nie został zważony, a jedynie jego poszczególne części. Ponadto, z dowodów przedstawionych przez Skarżącą nie wynika aby taki sposób ważenia był zgodny z instrukcją wagi, posiadanej przez Skarżącą. Organ prawidłowo wywiódł, że w takim wypadku strona powinna była uwzględnić margines błędu.
W tej sytuacji Sąd uznał, że zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie.
Zdaniem Sądu organy w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy, dokładnie wyjaśniając stan faktyczny i prawidłowo go oceniając. Skarżąca nie dostarczyła natomiast dowodów, z których wynikałoby dołożenie należytej staranności przy ważeniu ładunku na pojeździe, o czym była mowa wyżej.
Stanowisko wyrażone w obu spornych decyzjach, organy uzasadniły w sposób wymagany przez art. 107 § 3 k.p.a.
Należy zatem stwierdzić, że kara pieniężna została wymierzona zgodnie z przepisami prawa.
Z tych względów Sąd uznał, że zarzuty skargi nie znajdują oparcia w przepisach prawa, a biorąc dodatkowo pod uwagę, że Sąd nie dostrzegł takich naruszeń przepisów prawa procesowego lub materialnego, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy – skargę należało oddalić.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI