VI SA/Wa 750/10

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2010-09-02
NSAinneWysokawsa
własność przemysłowapatentsieci telekomunikacyjneraportowanie błędówcharakter technicznyrozwiązanie techniczneUrząd Patentowy RPWSAprawo patentowe

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego odmawiającą udzielenia patentu na wynalazek dotyczący raportowania błędów w sieci telekomunikacyjnej, uznając, że zgłoszone rozwiązanie nie ma charakteru technicznego.

Skarżący wniósł skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP odmawiającą udzielenia patentu na wynalazek pt. "Raportowanie błędów w ruchomej sieci telekomunikacyjnej". Głównym zarzutem było błędne uznanie przez Urząd, że zgłoszone rozwiązanie nie ma charakteru technicznego. Skarżący argumentował, że interpretacja pojęcia "rozwiązanie o charakterze technicznym" powinna być szersza, uwzględniając postęp technologiczny i międzynarodowe standardy. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko Urzędu Patentowego, że zgłoszone rozwiązanie, polegające na modyfikowaniu informacji o błędach, ma charakter organizacyjny, a nie techniczny, co wyklucza jego patentowalność.

Skarżący, T. [...], z siedzibą w S., złożył skargę na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (UP RP) z dnia [...] lutego 2010 r., która utrzymała w mocy wcześniejszą decyzję odmawiającą udzielenia patentu na wynalazek pt. "Raportowanie błędów w ruchomej sieci telekomunikacyjnej". Podstawą odmowy było uznanie przez UP RP, że zgłoszone rozwiązanie nie jest rozwiązaniem technicznym w rozumieniu art. 10 ustawy o wynalazczości (uow). Skarżący zarzucił UP RP błędną wykładnię pojęcia "rozwiązanie o charakterze technicznym", argumentując, że powinno ono być rozumiane szeroko, zgodnie z postępem technologicznym i międzynarodowymi konwencjami (m.in. TRIPS, Konwencja Paryska). Podkreślał, że podobne zgłoszenia uzyskały ochronę patentową w innych krajach, w tym patent europejski. Wniósł również o skierowanie pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności rozporządzenia wykonawczego z ustawą i Konstytucją. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. Sąd uznał, że rozporządzenie, na które powoływał się skarżący, nie miało zastosowania w sprawie ze względu na datę zgłoszenia wynalazku. Sąd podzielił stanowisko Urzędu Patentowego, że kluczowym warunkiem patentowalności jest posiadanie przez wynalazek charakteru technicznego, rozumianego jako wytwór materialny lub sposób technicznego oddziaływania na materię. W ocenie Sądu, zgłoszone rozwiązanie, polegające na modyfikowaniu informacji o błędach w sieci telekomunikacyjnej, ma charakter organizacyjny, a nie techniczny. Operacje takie jak generowanie, wysyłanie, inkrementowanie licznika czy odczytywanie wartości licznika zostały uznane za nietechniczne. Brak technicznego wkładu w sferę materialną dyskwalifikował zgłoszenie jako wynalazek. Sąd podkreślił, że Urząd Patentowy RP nie jest związany praktyką Europejskiego Urzędu Patentowego i ma prawo do samodzielnej oceny zdolności patentowej zgodnie z polskim prawem.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, zgłoszone rozwiązanie ma charakter organizacyjny, a nie techniczny, co wyklucza jego patentowalność.

Uzasadnienie

Sąd podzielił stanowisko Urzędu Patentowego, że kluczowym warunkiem patentowalności jest posiadanie przez wynalazek charakteru technicznego, rozumianego jako wytwór materialny lub sposób technicznego oddziaływania na materię. Rozwiązanie polegające na modyfikowaniu informacji o błędach, bez bezpośredniego oddziaływania na materię lub generowania sygnału fizycznego, ma charakter organizacyjny i nie spełnia wymogu techniczności.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (15)

Główne

uow art. 10

Ustawa z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości

Definiuje wynalazek jako nowe rozwiązanie o charakterze technicznym, nie wynikające w sposób oczywisty ze stanu techniki i nadające się do przemysłowego stosowania. Sąd interpretuje 'charakter techniczny' jako wymóg materialności.

Pomocnicze

p.w.p. art. 315 § ust. 3

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Przepis przejściowy, nakazujący stosowanie przepisów o wynalazczości do zgłoszeń złożonych przed wejściem w życie ustawy Prawo własności przemysłowej.

p.w.p. art. 245 § ust. 1

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Dotyczy utrzymania w mocy decyzji organu pierwszej instancji.

p.w.p. art. 49 § ust. 1

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Dotyczy możliwości wprowadzenia poprawek i uzupełnień do zgłoszenia.

p.w.p. art. 49 § ust. 2

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Dotyczy wezwania do wprowadzenia poprawek i uzupełnień.

p.w.p. art. 24

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Stanowi, że patenty są udzielane bez względu na dziedzinę techniki, pod warunkiem spełnienia wymogów nowości, poziomu wynalazczego i przemysłowej stosowalności, ale nie wyłącza wymogu charakteru technicznego.

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada prawdy obiektywnej i podejmowania wszelkich niezbędnych działań.

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego.

k.p.a. art. 107 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Wymogi dotyczące uzasadnienia decyzji.

k.p.a. art. 107 § § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

Wymogi dotyczące uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji.

Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § § 1 i 2

Określa zakres kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne.

p.p.s.a. art. 134 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Określa zakres rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa prawna oddalenia skargi.

Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 września 2001 r. w sprawie dokonywania i rozpatrywania zgłoszeń wynalazków i wzorów użytkowych art. 32 § ust. 1 pkt 1

Określa warunki, które musi spełniać rozwiązanie, aby mogło być uznane za wynalazek. Sąd uznał, że przepis ten nie miał zastosowania ze względu na datę zgłoszenia, ale jego treść jest zbieżna z wcześniejszym zarządzeniem i utrwaloną interpretacją.

Zarządzenie Prezesa Urzędu Patentowego z dnia 23 marca 1993 r. w sprawie ochrony wynalazków i wzorów użytkowych art. 34

Określało warunki patentowalności, w tym charakter techniczny rozwiązania. Sąd wskazał na jego podobieństwo do późniejszego rozporządzenia.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zgłoszone rozwiązanie nie ma charakteru technicznego, lecz organizacyjny. Charakter techniczny wynalazku wymaga materialności lub oddziaływania na materię. Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z 2001 r. nie miało zastosowania do zgłoszenia złożonego przed jego wejściem w życie.

Odrzucone argumenty

Szeroka, potoczna lub encyklopedyczna interpretacja pojęcia "rozwiązanie o charakterze technicznym". Zastosowanie rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z 2001 r. do oceny zgłoszenia. Uznanie zgłoszonego rozwiązania za wynalazek techniczny na podstawie porównania z praktyką EPO i innymi urzędami patentowymi.

Godne uwagi sformułowania

rozwiązanie o charakterze technicznym wkład techniczny polega na powiększeniu praktycznej wiedzy w sferze materialnej raportowanie o błędach w sieci nie jest problemem technicznym, jest problemem przesyłania i przetwarzania danych istotą rozwiązania jest pomysł modyfikowania dostarczanej informacji, czyli jest ono natury organizacyjnej

Skład orzekający

Grażyna Śliwińska

przewodniczący sprawozdawca

Danuta Szydłowska

sędzia

Halina Emilia Święcicka

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ugruntowanie stanowiska sądów administracyjnych i Urzędu Patentowego RP co do ścisłego rozumienia \"charakteru technicznego\" wynalazku w prawie patentowym, zwłaszcza w kontekście rozwiązań informatycznych i telekomunikacyjnych."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej interpretacji przepisów prawa patentowego obowiązujących w dacie zgłoszenia i może być mniej bezpośrednio stosowalne do nowszych regulacji lub odmiennych praktyk zagranicznych urzędów patentowych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy fundamentalnego pytania o granice patentowalności wynalazków, szczególnie w kontekście rozwoju technologii informatycznych i telekomunikacyjnych. Rozbieżność między polskim a europejskim podejściem do patentowania rozwiązań niematerialnych jest istotna dla praktyków.

Czy algorytm to wynalazek? Sąd rozstrzyga o granicach patentowania technologii.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VI SA/Wa 750/10 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2010-09-02
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2010-04-09
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Grażyna Śliwińska /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6461 Wynalazki
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Sygn. powiązane
II GSK 1069/11 - Wyrok NSA z 2012-08-30
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 1993 nr 26 poz 117
art. 10, art. 27 ust. 2, art. 38 ust. 5, art. 119 ust. 3
Ustawa.z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości - tekst jednolity
Dz.U. 1975 nr 9 poz 51
art. 1 ust. 3
Akt sztokholmski zmieniający Konwencję paryską o ochronie własności przemysłowej z dnia 20 marca 1883 r., zmienioną w Brukseli dnia 14 grudnia 1900 r., w Waszyngtonie dnia 2 czerwca 1911 r., w Hadze dnia 6 listopada 1925 r., w Londynie dnia 2 czerwca 1934 r., w Lizbonie dnia 31 października 1958 r., sporządzony w Sztokholmie dnia 14 lipca 1967 r.
Dz.U. 1996 nr 32 poz 143
art. 27 załącznika 1 C
Obwieszczenie Ministra Spraw Zagranicznych z dnia 12 lutego 1996 r. w sprawie publikacji załączników do Porozumienia ustanawiającego Światową Organizację Handlu (WTO).
Dz.U. 2003 nr 119 poz 1117
art. 315 ust. 3, art. 245 ust. 1
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071
art. 7, art. 77 par. 1, art. 107 par. 1 i 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Protokolant Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 sierpnia 2010 r. sprawy ze skargi T. [...] z siedzibą w S., S. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia patentu na wynalazek pt. "Raportowanie błędów w ruchomej sieci telekomunikacyjnej" oddala skargę
Uzasadnienie
T. S., Szwecja (dalej także jako: Skarżący, Zgłaszający) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej UP, organ) z [...] lutego 2010 r., nr [...], który po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy utrzymał w mocy swoją decyzję z [...] czerwca 2009 r. odmawiającą udzielenia patentu na zgłoszony za nr [...] do ochrony wynalazek pt.: "Raportowanie błędów w ruchomej sieci telekomunikacyjnej".
Jako podstawę prawną wskazał art. 10 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (tekst jednolity: Dz.U. z 1993 r. nr 26, poz. 117 z późn. zm. – dalej także uow) w związku z art. 315 ust.3 oraz art.245 ust.1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 z późn. zm.) – dalej zwanej p.w.p.
Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia:
W dniu [...] maja 2002 r. weszło w fazę krajową złożone przez Skarżącego międzynarodowe zgłoszenie patentowe [...], oznaczone w Urzędzie Patentowym RP nr [...], a jego przedmiotem jest wynalazek pt. "Raportowanie błędów w ruchomej sieci telekomunikacyjnej".
W dniu [...] grudnia 2007 r. Urząd Patentowy RP wezwał zgłaszającego do wprowadzenia poprawek i uzupełnień w dokumentacji zgłoszenia, zarzucając mu nietechniczność.
W odpowiedzi Zgłaszający przesłał wyjaśnienia i nową wersję dokumentacji.
W dniu [...] listopada 2008 r. Urząd Patentowy RP zawiadomił Zgłaszającego, iż zebrane dowody i materiały, mogą świadczyć o istnieniu przeszkód do uzyskania patentu.
W dniu [...] marca 2009 r. Zgłaszający odpowiedział na zarzuty wskazując na poglądy doktryny dotyczące formułowania kryteriów oceny zdolności patentowej. Wskazał, iż istotą wynalazku jest system, w którym są tworzone sygnały o określonych własnościach fizycznych. Zgłaszający podnosił wkład techniczny w rozwiązaniu problemu technicznego. Załączył również nową wersję zastrzeżeń patentowych, w której doprecyzował określenie "środki".
Urząd Patentowy RP po rozpatrzeniu zgłoszenia z [...] listopada 2000 r. odmówił udzielenia patentu na wynalazek pt. "Raportowanie błędów w ruchomej sieci telekomunikacyjnej" uznając, że przedmiot zgłoszenia nie jest rozwiązaniem technicznym i nie spełnia wymogów art. 10 uow. Stwierdził, że Zgłaszający wprawdzie nadesłał przy piśmie z [...] marca 2009 r. przeredagowane zastrzeżenia patentowe wraz z argumentacją, że zgłoszone do opatentowania rozwiązania w kategorii sposobu i urządzenia są rozwiązaniami technicznymi, ale nie wnoszą one niczego nowego dla ujawnienia cech technicznych w zgłaszanym rozwiązaniu w stosunku do wersji poprzedniej.
Odnośnie rozwiązania w kategorii sposobu uznał, że nie jest ono rozwiązaniem technicznym i prawa wyłączne nie mogą być udzielone. Powołał się na praktykę UP RP, iż "sposób stanowi rozwiązanie o charakterze technicznym określone zespołem czynności, operacji, procesów uporządkowanych według ustalonej z góry kolejności, warunkami, których się one odbywają (np. temperatura, czas trwania, ciśnienie, wilgotność) oraz stosowanymi surowcami i rodzajami energii" opartą na interpretacji § 34 Zarządzenia Prezesa Urzędu Patentowego z dnia 23 marca 1993 r., M.P nr 18 poz. 179 z 13 kwietnia 1993 r. Ocenił, że Zgłaszający nie zastrzega procedur technicznych (w sensie oddziaływania na materię) związanych z "raportowaniem błędów", z "wysyłaniem sygnałów zawierających komunikat błędu przez interfejs" itp. Rozwiązaniami technicznymi czyli wynalazkami w kategorii sposobu są procedury w sensie oddziaływania na materię które, wykorzystując właściwości tej materii, pozwalają osiągnąć określony skutek w postaci określonego, zgłaszanym sposobem wymuszonego, zachowania się tej materii. Takie zgłoszone techniczne procedury Urząd Patentowy porównuje z rozwiązaniami ze stanu techniki i gdy zgłoszone procedury lub ich zestawienie są nowe, nieoczywiste itd. - może udzielić na nie praw wyłącznych.
Urząd Patentowy RP wymienił szereg zastrzeganych procedur zawartych w nadesłanej wersji zastrzeżeń, których istotą jest w dalszym ciągu m.in. zapis: "generuje się komunikat błędu, "wysyła się komunikat błędu do obiektu', "inkrementuje się licznik odległości", i.t.p. Wskazał, że zastrzegane w wymienionych przykładach procedury to tworzenie, przekazywanie i zagospodarowywanie interesujących Zgłaszającego informacji, bez zastrzegania towarzyszących temu procedur technicznych w sensie oddziaływania na materię. Zgłaszający nie wskazuje, by jego celem były wymagające oddziaływania na materię rozwiązania techniczne związane z generowaniem, obróbką, transmisją, odbiorem sygnałów. Nie sygnalizuje rozwiązywania takich problemów i zastrzegania związanych z nimi procedur technicznych.
Odnośnie rozwiązania w kategorii urządzenia Urząd stwierdził, że stanowi ono "rozwiązanie o charakterze technicznym, którego struktura wewnętrzna jest określona przez wzajemne usytuowanie i połączenie poszczególnych części i/lub podzespołów tworzących łącznie zwartą całość przestrzennie ukształtowaną, zdolną do osiągnięcia ustalonego z góry przeznaczenia wynalazku". W świetle powyższego zgłoszone rozwiązanie znamienne tym, że "każdy węzeł zawiera":"obiekt powstawania błędu do generowania komunikatów błędu i do wysyłania komunikatów błędu", "obiekt docelowy błędu do odbierania komunikatów błędu ", "co najmniej jeden obiekt przejściowy, przez który przechodzi komunikat błędu " - nie spełnia zacytowanego wyżej wymogu rozwiązania o charakterze technicznym o konkretnej strukturze określonej przez wzajemne usytuowanie i połączenie poszczególnych części tworzących łącznie zwartą całość przestrzennie ukształtowaną.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Zgłaszający zarzucił błędnie ustalony stan faktyczny. Przedmiot zgłoszenia należy traktować jako niepodzielną całość, ponieważ tylko w takiej postaci stanowi rozwiązanie problemu technicznego. Urząd Patentowy w pierwszej kolejności powinien ustalić niebudzący wątpliwości stan faktyczny sprawy, czy zgłoszone do opatentowania rozwiązania zostały dostatecznie ujawnione, a jeżeli tak, to dopiero rozważać o jego patentowalności.
Podnosił, że w toku postępowania przed organami międzynarodowymi w trybie PCT, w fazach regionalnych i krajowych prowadzonych przed innymi urzędami patentowymi nie budziły żadnych wątpliwości zarówno forma, jak i treść zastrzeżeń patentowych. Przedmiot zgłoszenia uzyskał ochronę w postaci patentu europejskiego [...], o czym Urząd Patentowy RP został w odpowiedzi na zawiadomienie poinformowany [...] marca 2009 r. Ocena przedmiotu dokonana w trybie krajowym jest skrajnie różna od oceny dokonanej przez Europejski Urząd Patentowy, a w uzasadnieniu decyzji Urzędu Patentowego brak jest odniesienia dla tej odmiennej praktyki.
Wskazał, że przedmiotem zgłoszenia są wynalazki połączone wspólną myślą wynalazczą określone zastrzeżeniami nr 1 do 11 "Sposób raportowania błędów w sieci telekomunikacji ruchomej" oraz "Sieć telekomunikacji ruchomej do raportowania błędów" określona zastrzeżeniem nr 12. Analizując treść zastrzeżenia 1 wskazał, że określa on sposób raportowania błędów w sieci telekomunikacji ruchomej, zaś sieć telekomunikacji ruchomej jest zastrzegana w zastrzeżeniu 12. Zastrzeżenia patentowe 1-11 dotyczą sposobów technicznych i opisują je przez podanie cech technicznych.
Wymienione w zastrzeżeniu zwroty takie jak "obiekt powstawania błędu w S jednej z sieci, szkieletowej albo UTRAN", "obiekt docelowy błędu w pozostałej sieci, szkieletowej albo UTRAN", "interfejs lu" opisują w sposób dostateczny, dla specjalisty z dziedziny transmisji sygnałów danych, elementy techniczne transmitujące zakłócone dane oraz ich fizyczną lokalizację. Czynności zdefiniowane w zastrzeżeniach czasownikami: generuje się, wysyła się, identyfikuje się i inkrementuje się, odnoszą się do operacji wykonywanych na konkretnych sygnałach o zdefiniowanej funkcji technicznej, które należy wytworzyć lub wysłać w/z określonego miejsca, co spowoduje uzyskanie nieoczekiwanego do tej pory efektu technicznego.
Cechami technicznymi sposobu raportowania błędów są: generowanie komunikatów błędu, przesyłanie komunikatów błędu, inkrementowanie licznika odległości oraz identyfikacji obiektu powstawania błędu w obiekcie docelowym błędu na podstawie wartości licznika odległości zawartego w odebranym komunikacie błędu lub towarzyszącego odebranemu komunikatowi błędu, gdy Urząd Patentowy błędnie nie uznaje ich za rozwiązanie techniczne. Zgłaszający wskazał, że przesyłanie komunikatu błędu i inkrementowanie licznika odległości polega na fizycznym wklejeniu sekwencji zmian sygnału przenoszącego informacje do innego sygnału przenoszącego informacje, w zależności od fizycznej pozycji obiektu, dając w efekcie inny sygnał cyfrowy. Błędne jest ograniczenie poszukiwania wkładu technicznego wyłącznie w nowych zmianach związanych z oddziaływaniem na materię, przy całkowitym pominięciu charakteru cyfrowego rozwiązań, w których dominującym czynnikiem jest czynnik funkcjonalny, o charakterze logicznym, który jest jednocześnie urzeczywistniony za pomocą mierzalnych wielkości fizycznych.
Zarzucił, że Urząd Patentowy w swojej ocenie zdolności patentowej badał cechy nie stanowiące przedmiotu zgłoszenia. Z uzasadnienia wynika, że nie widzi różnicy między sygnałami niosącymi informację przesyłaną przez użytkowników sieci ("kursy walut" czy "prognoza pogody"), a sygnałami warunkującymi poprawne działanie urządzeń w sieci, ("komunikat błędu", "identyfikator rodzaju błędu", "wartość licznika odległości"). Oznacza to, iż organ dokonał oceny innego przedmiotu, niż ten zgłoszony do ochrony.
W przypadku wynalazku w kategorii urządzenie Urząd Patentowy pominął cechy sieci wymienione w części przedznamiennej zastrzeżenia, które jednoznacznie dla specjalisty definiują strukturę sieci. Struktura ta, "składająca się z sieci szkieletowej i naziemnej sieci dostępu radiowego w systemie telekomunikacji ruchomej UMTS (UTRAN), z których każda zawiera węzły komunikujące się poprzez interfejs lu z węzłami drugiej sieci" została zmodyfikowana, w sposób nowy i nieoczywisty, za pomocą cech wymienionych w części znamiennej zastrzeżenia.
Zgłaszający wskazał, że w dziedzinach techniki takich jak współczesna elektronika użytkowa, zastrzeżenia funkcjonalne (takie jak "obiekt powstawania błędu do generowania komunikatów błędu") są najlepszym i de facto jedynym adekwatnym sposobem określania ochrony dla wynalazku. Takie zastrzeżenia są wystarczająco jasne, ponieważ wprost wskazują jaką funkcję pełni dany moduł w urządzeniu. Znalezienie technicznych implementacji modułów określonych funkcjonalnie dla znawcy dziedziny nie stanowi problemu. Specjaliście z dziedziny znane są np. moduły ASIC (Application Specific Integrated Circuits), które są w stanie odtworzyć praktycznie dowolną realizowalną fizycznie funkcję dotyczącą sygnałów elektrycznych. Zastrzeżenia patentowe obejmują wszystkie niezbędne cechy konieczne do zrealizowania wynalazku, natomiast nie są instrukcją dla hobbysty.
Zgodnie z art. 33 ust 3 p.w.p. w zakresie formy, zastrzeżenie patentowe musi określać wynalazek przy użyciu cech technicznych. Ustawodawca nie ograniczył więc formułowania zastrzeżeń wyłącznie do cech konstrukcyjnych (strukturalnych).
Zgłaszający zarzucił, że Urząd Patentowy dokonał nieprawidłowej wykładni przepisów art. 10 uow. W sytuacji braku definicji legalnej pojęcia rozwiązanie o charakterze technicznym nie istnieją dostateczne powody, dla których należałoby nadać temu zwrotowi inne, niż potoczne znaczenie. Należy rozumieć go kierując się zdrowym rozsądkiem oraz potocznym pojmowaniem obiektów należących do sfery techniki. Nośniki danych wraz ze ścieżką oraz utrwalonymi na niej znacznikami reprezentującymi dane, należą i są powszechnie kwalifikowane do sfery techniki.
Powołując się na definicje pojęcia technika zaczerpniętą z popularnych encyklopedii: Wikipedii i Encyklopedii PWN Zgłaszający podnosił, że interpretacja normy prawnej wynikającej z art. 10 powinna obejmować również rozumienie techniki w powszechnym rozumieniu tego słowa, jako również zestaw reguł dotyczących posługiwania się środkami i czynnościami w zakresie działalności ludzkiej, czyli w duchu systemu prawa własności przemysłowej.
Własność przemysłową w systemie prawa należy pojmować w najszerszym możliwym znaczeniu i ma zastosowanie do [...] wszystkich produktów wytworzonych [...]. Wynika to wprost z art. 1 ust. 3 Konwencji Paryskiej o ochronie własności przemysłowej z 20 marca 1883 r. (Dz. U. z dnia 24 marca 1975 r. Nr 9, poz. 51). Identyczną normę prawną można wywieść z tekstu ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity z dnia 13 czerwca 2003 r. (Dz.U. Nr 119, poz. 1117 z późn. zm.) w szczególności z art. 24 p.w.p., który nakazuje udzielanie patentów bez względu na dziedzinę techniki, tym samym nawiązując jednoznacznie do najszerszego możliwego znaczenia i zastosowania własności przemysłowej. Analogiczne normy zawiera Porozumienie w sprawie handlowych aspektów praw własności intelektualnej (TRIPS). Ponieważ ustawa z dnia 19 października 1972 r. utraciła już moc, wykładnię jej przepisów - stosowanych na podstawie art. 315 p.w.p. - należy traktować właśnie jako wykładnię dynamiczną tj. mieć na uwadze, czy od momentu wejścia w życie ustawy nastąpiły takie zmiany jej systemowego lub pozaustawowego kontekstu, które uzasadniałyby uznanie, że w trakcie obowiązywania tego przepisu przy niezmienionym brzmieniu nastąpiła zmiana jego rozumienia. Za zmianę pozaustawową można przyjąć postęp techniczny oraz wnoszone zmiany w pojmowaniu pojęcia rozwiązanie o charakterze technicznym.
Prawidłowa wykładnia przepisu art. 10 uow, powinna uwzględniać zasady dotyczące sposobu budowania normy prawnej. Dlatego dokonując wykładni językowej należy zachować potoczne znaczenie słów rozwiązanie o charakterze technicznym oparte na zdroworozsądkowej ocenie obecnego stanu techniki. Wspomagając się przy tym wykładnią systemową, rozwiązanie o charakterze technicznym powinno być rozumiane najszerzej jak to tylko możliwe i dotyczyć wszystkich wytworzonych produktów. Wykładnia dynamiczna pozwala przyjąć, iż wolą ustawy jest, aby pojęcie rozwiązanie o charakterze technicznym odpowiadało swoim znaczeniem wynalazkom stanowiącym o postępie technicznym w dacie zgłoszenia.
W trakcie ponownego rozpoznania sprawy Urząd Patentowy RP działając na podstawie art. 136 w związku z art.127 § 3 k.p.a. oraz art. 244 ust. 1 p.w.p. zapewnił stronie czynny udział w postępowaniu, a pismem z [...] października 2009 r. wezwał ją do zajęcia ostatecznego stanowiska w sprawie. Nie podzielił poglądu, by potoczne rozumienie i encyklopedie były właściwym źródłem definiowania pojęcia technika dla potrzeb prawa patentowego, bowiem podają one różne definicje. Przytoczył definicję z Wikipedii niemieckiej, gdzie przez techniką rozumie się metody i umiejętności praktycznego wykorzystania nauk przyrodniczych do produkcji wytworów przemysłowych, rzemieślniczych i artystycznych.
Dokonał interpretacji tego terminu poprzez analizę przepisów prawa własności przemysłowej, orzecznictwa i poglądów doktrynie prawnej. Zgodnie z brzmieniem art.10 uow, by patent mógł być udzielony, rozwiązanie ze zgłoszenia musi spełnić cztery warunki: (1) być wynalazkiem, czyli mieć charakter techniczny, (2) być nowym, (3) nieoczywistym i (4) przemysłowo stosowalnym. Dlatego uznał, że instruktywna dla rozumienia tych warunków jest treść wydanego na podstawie upoważnienia z art. 93 Prawa własności przemysłowej przepisu § 32.1 rozporządzenia Prezesa RM z 17 września 2001 r. w sprawie dokonywania i rozpatrywania zgłoszeń wynalazków i wzorów użytkowych (Dz.U. Nr 102, poz 1119) którego każdy punkt odnosi się po kolei do każdego z czterech warunków. Dodał przy tym, że obowiązujący do 2001 r. przepis § 34 zarządzenia Prezesa UPRP z 23.03.1993 w sprawie ochrony wynalazków i wzorów użytkowych (M.P. Nr 18, poz. 179), brzmi podobnie.
Urząd Patentowy RP podniósł w cyt. piśmie, że ewentualne rozszerzenie patentowania na rozwiązania o naturze niematerialnej (takie jak informatyczne) oznaczałyby wykroczenie poza tę zasadę i nie jest możliwe bez jednoznacznych dyspozycji ustawowych. W metodologii EPO abstrakcyjne rozwiązanie, takie jak zawarte w zgłoszeniu polegające na tym, że abstrakcyjna metoda jest wykorzystywana w konwencjonalnym urządzeniu, w programie do tego urządzenia przedstawionym jako sposób, staje się wynalazkiem. Natomiast w ramach metodologii UP RP abstrakcyjne rozwiązanie może zostać wykorzystane jako narzędzie w ramach technicznej metody czy urządzenia, lecz to ta metoda, czy urządzenie są patentowalne. Stąd wynika różnica w ocenie.
W metodologii UP RP wkład techniczny polega na powiększeniu praktycznej wiedzy w sferze materialnej, a tak rozumianego wkładu brak jest w zgłoszeniu.
Podniósł, że istotą rozwiązania jest zmodernizowanie systemu przekazywania informacji o błędach. Ta ogólna reguła działania została przystosowana do wykorzystania w określonym systemie telefonii komórkowej. Sposoby technicznej realizacji tego pomysłu są znane i Zgłaszający nie wspomina o swoim wkładzie technicznym w tę dziedzinę techniki. Zgłaszający nie wyjaśnia, jak dostrzeżony przez siebie problem: potrzebę modyfikowania treści informacji na szlaku między miejscem powstania błędu, a miejscem gromadzenia informacji o błędach rozwiązał sposobem technicznym. Uznał zatem, że Zgłaszający nie rozwiązał problemu sposobem technicznym; rozwiązaniem jest tu konkretny pomysł modyfikowania dostarczanej informacji. To jest istotą rozwiązania i jest ono natury organizacyjnej.
Urząd Patentowy RP wskazał, że Zgłaszający nie ujawniając niczego o technicznym sposobie przekazywania informacji pośrednio wskazuje, zgodnie z rzeczywistością, że wybrał znany mu techniczny sposób realizacji swojego rozwiązania. Realizacja problemu przekazywania informacji zawsze pozostanie oddzielnym problemem inżynierskim do technicznego rozwiązania. Dla realizacji swojego nietechnicznego rozwiązania Zgłaszający wybrał konkretny standard sieci telekomunikacyjnej, który jest wynalazkiem, ale jest to wynalazek sprzed lat, kiedy to wdrożenie systemu GSM wymagało opracowania i skonstruowania specyficznego sprzętu, czyli dokonania wynalazków. Także nowa sieć UMTS ma szereg aspektów technicznego działania rozwiązanych w inny sposób niż sieć GSM, co pociągnęło za sobą powstanie wielu wynalazków, a liczne z nich to wynalazki Zgłaszającego. Jednakże raportowanie o błędach w sieci nie jest problemem technicznym, jest problemem przesyłania i przetwarzania danych, czyli problemem nietechnicznym. Dlatego Zgłaszający nie wykorzystuje swego nowego nietechnicznego rozwiązania w zaskakujący (bo wymuszany przez specyficzny problem do rozwiązania) techniczny sposób. Dlatego nie ujawnia z jakimi problemami technicznymi się zetknął (powodowanymi nowym nietechnicznym rozwiązaniem) i jak je technicznie rozwiązał.
Innymi słowy, postawił hipotezę, że tak naprawdę realizacja opisanego w zgłoszeniu nietechnicznego rozwiązania sprowadza się do zmiany oprogramowania węzłów istniejącej sieci telekomunikacyjnej.
W odpowiedzi, pismem z [...] lutego 2010 r. Zgłaszający podtrzymał swoją argumentację, nie zgadzając się z charakterem zarzutów. Podniósł, że ocena przedmiotu dokonana w trybie krajowym jest skrajnie różna od oceny dokonanej przez Europejski Urząd Patentowy.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy decyzją z [...] lutego 2010 r. Urząd Patentowy RP utrzymał w mocy decyzję z [...] czerwca 2009 r. odmawiającą udzielenia patentu na wynalazek pt. "Raportowanie błędów w ruchomej sieci telekomunikacyjnej".
Ponowił argumentację o tym, że nie jest właściwe, by potoczne rozumienie i encyklopedie były dla potrzeb prawa patentowego źródłem definiowania tego, czym jest technika. Na powyższą okoliczność powoływał się na zbieżność jego rozumienia techniki z definicją zawartą w np. Wikipedii niemieckiej, która odnosi się do metod i umiejętności praktycznego wykorzystania nauk przyrodniczych. Ponowił w całości argumentację z pisma z [...] października 2009 r. co do zasadności interpretacji przepisów i metodologii praktykowanej w Urzędzie Patentowym RP: trójetapowego schematu oceny charakteru technicznego zgłoszenia patentowego oraz zastosowanie tej metodologii do badania przedmiotowego wynalazku.
Wskazał na fakt, że przepis ustawowy art. 10 uow mówiący o podstawowym pojęciu prawa patentowego, czyli wynalazku lub rozwiązaniu o charakterze technicznym jest bardzo ogólny. Jego interpretacja została oparta na polskim (głównie) orzecznictwie sądowym i doktrynie prawnej. Natomiast metodologia oceny obecności rozwiązania technicznego (wynalazku) jest - z jednej strony jest niezależna od przyjęcia konkretnego doktrynalnego rozumienia techniki, z drugiej - wymaga przyjęcia doktryny rozumienia techniki.
UP RP wskazał, że sama metodologia przedstawionego schematu oceny jest całkiem analogiczna z przyjętą przez brytyjskie organy patentowe. Natomiast doktryna rozumienia techniki jest inna niż brytyjska. Jest to rozumienie techniki wypracowane przez polskie orzecznictwo i doktrynę prawną, a zbliżone jest ono do niemieckiego rozumienia techniki.
Wobec tego, że Zgłaszający pominął argumenty Urzędu Patentowego RP wskazane w piśmie z [...] października 2009 r., a ustosunkował się jedynie do nielicznych jego aspektów, organ powtórzył zawarte tam stanowisko uzupełniając je ustosunkowaniem się do treści pisma skarżącego z dnia [...] lutego 2010 r., które nie przedstawia nowych argumentów w kwestii rozstrzygnięcia o braku obecności wynalazku w zgłoszonym rozwiązaniu.
W skardze na powyższą decyzję, skierowanej do tut. Sądu skarżący wnosił o:
uchylenie obu decyzji w całości i przekazanie sprawy do Urzędu Patentowego RP celem ponownego rozpatrzenia zgłoszenia i sformułowanie wytycznych dla Urzędu dotyczących sposobu dalszego badania zgłoszenia, a zwłaszcza sposobu ustalenia treści normy prawnej wynikającej z art. 10 uow określającej przesłanki zdolności patentowej oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych.
Wniósł dodatkowo o skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego pytania prawnego co do zgodności § 32 ust. 1 pkt. 1 Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów w sprawie dokonywania i badania zgłoszeń wynalazków i wzorów użytkowych z dnia 17 września 2001 r. (Dz. U. z 2001 r., nr 102, poz. 1119, z późn. zm.; dalej "rozporządzenie1) - w zakresie, w jakim formułuje warunki, które musi spełniać rozwiązanie (przedmiot zgłoszenia), aby mogło być uznany za wynalazek - z art. 93 p.w.p. i art. 92 ust. 1 Konstytucji RP.
Zaskarżonej decyzji zarzucił:
1. naruszenie art. 10 uow mającej zastosowanie na podstawie art. 315 ust 3 p.w.p. - poprzez nieprawidłową wykładnię pojęcia rozwiązanie o charakterze technicznym i w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, że zgłoszone rozwiązania nie są rozwiązaniami o charakterze technicznym w rozumieniu cytowanego przepisu;
2. naruszenie przepisu § 32 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów w sprawie dokonywania i badania zgłoszeń wynalazków i wzorów użytkowych z dnia 17 września 2001 r. (Dz. U. z 2001 r., nr 102, poz. 1119, z późn. zm.; dalej "rozporządzenie') poprzez jego zastosowanie do wykładni pojęcia rozwiązanie o charakterze technicznym, podczas gdy przepis ten nie może zostać zastosowany do wykładni tego pojęcia z uwagi na jego pozycję w hierarchii aktów prawnych oraz zakres delegacji ustawowej określonej w art. 93 p.w.p..
3. naruszenie art. 27 załącznika 1 C do porozumienia ustanawiającego Światową Organizację Handlu (Dz.U.96.32.143, dalej TRIPS") oraz art. 1 ust. 3 Konwencji Paryskiej o ochronie własności przemysłowej z 20 marca 1883 r. (Dz. U. z dnia 24 marca 1975 r. Nr 9, poz. 51) poprzez zastosowanie, wbrew treści tych przepisów, zwężającej wykładni pojęcia rozwiązanie o charakterze technicznym i w konsekwencji bezzasadne przyjęcie, że zgłoszone rozwiązania nie są rozwiązaniami o charakterze technicznym,
4. naruszenie art. 7 i 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeksu postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r. nr 98 poz. 1071 z późn. zm.; dalej k.p.a.) w związku z art. 252 ustawy p.w.p. - poprzez brak wszechstronnego i dokładnego zbadania wszystkich okoliczności sprawy i w konsekwencji wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o błędne założenia natury faktycznej i prawnej;
5. naruszenie art. 107 § 1 k.p.a. poprzez niepełne określenie w treści decyzji podstawy prawnej rozstrzygnięcia organu,
6. naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez nienależyte, niespójne z powołaną podstawą prawną uzasadnienie faktyczne oraz prawne decyzji.
Ponadto zarzucił, że przepisem jaki dodatkowo zastosował organ jest § 32 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia, nie wskazany wyraźnie jako podstawa prawna rozstrzygnięcia, co świadczy o naruszeniu art. 107 § 1 k.p.a.
Zdaniem skarżącego, dokonanie wykładni przepisu art. 10 uow w oparciu o treść przepisu § 32 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia stanowi rażące naruszenie art. 10 uow oraz art. 93 p.w.p. Delegacja ustawowa art. 93 p.w.p dotyczyła jednie uregulowania kwestii: wskazania wymogów jakim powinno odpowiadać zgłoszenie wynalazku, zakres i tryb rozpatrywania oraz badania zgłoszeń w Urzędzie Patentowym, zakres w jakim Urząd Patentowy może dokonywać poprawek w skrócie opisu, formę sporządzanego sprawozdania o stanie techniki, sposób oraz termin udostępniania sprawozdania osobom trzecim. Zarzucił, że w rozporządzeniu zostały określone kwestie, do jakich nie odnosi się delegacja ustawowa określona w art. 93 p.w.p. W § 32 ust. 1 pkt 1 wskazane zostały bowiem przesłanki badania zdolności patentowej wynalazku, a to zagadnienie określone zostało w art. 10 uow.
Zdaniem skarżącego, niedopuszczalne jest tworzenie przez organ wykonawczy (Prezesa Rady Ministrów) regulacji stanowiącej sposób wykładni pojęć zawartych w art. 10 uow w szczególności, gdy ustawodawca nie wskazał delegacji ustawowej do zwarcia tego typu przepisów w rozporządzeniu. Treść § 32 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia ustanawia dodatkowy względem art. 28 p.w.p. i art. 12 uow, katalog przedmiotów, których Urząd Patentowy nie uznaje za wynalazki. Regulacja ta ma charakter materialno-prawny, nie zaś zgodnie z delegacją ustawową - jedynie uzupełniający procedurę badania zgłoszeń wynalazków. Rozporządzenie powinno regulować jedynie kwestie wyraźnie wskazane w delegacji ustawowej. Niezgodność treści rozporządzenia z przepisem stanowiącym delegację ustawową do wydania rozporządzenia będzie zachodzić zawsze w sytuacji, gdy rozporządzenie będzie regulowało wskazane w delegacji ustawowej kwestie w sposób odmienny, niż wskazany przez ustawodawcę w delegacji. Treść § 32 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia wykraczając poza zakres delegacji ustawowej wynikającej z art. 93 p.w.p. narusza art. 92 ust. 1 Konstytucji.
Skarżący podniósł, że interpretacja art. 10 uow dokonana przy wykorzystaniu treści przepisu § 32 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia jest również sprzeczna z przepisami międzynarodowymi:
1. Narusza art. 27 załącznika 1 C do porozumienia ustanawiającego Światową Organizację Handlu (Dz.U.96.32.143, dalej "TRIPS"). Zgodnie z treścią art. 27 TRIPS: "Z zastrzeżeniem postanowień ust. 2 i 3, patenty będą udzielane na wszystkie wynalazki, produkty i procesy ze wszystkich dziedzin techniki, niezależnie od tego, czy dotyczą one produktu czy procesu, pod warunkiem że są nowe, zawierają element wynalazczy i nadają się do przemysłowego stosowania. Z zastrzeżeniem ust. 4 Artykułu 65, ust. 8 Artykułu 70 oraz ust. 3 niniejszego Artykułu, patenty będzie można uzyskiwać i z praw patentowych korzystać bez dyskryminacji ze względu na miejsce dokonania wynalazku, dziedzinę techniki oraz niezależnie od tego, czy produkty są importowane, czy też produkowane lokalnie." Wywiódł z powyższego, że § 32 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia wprowadza ograniczenie zdolności patentowej wynalazków ze względu na dziedzinę techniki, w której ten wynalazek został dokonany, co nie jest możliwe w świetle wskazanego wyżej przepisu TRIPS i przepisów Konstytucji regulujących hierarchię źródeł prawa. Przepis art. 27 TRIPS ma pierwszeństwo przed § 32 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia, jest z nim sprzeczny. Interpretacja art. 10 uow powinna zostać dokonana z zastosowaniem wiążących Polskę umów międzynarodowych w tym art. 27 TRIPS, z którego wyraźnie wynika obowiązek udzielania patentów na wynalazki ze wszystkich dziedzin techniki.
Z treści uzasadnienia wyroku NSA z dnia 8 lutego 2006 r. (sygn. akt.: IIGSK 54/05; OSNAiWSA 2006 4 poz. 96) w kwestii bezpośredniego stosowania przepisów TRIPS w polskim systemie prawnym wynikają dwa istotne dla przedmiotowej sprawy wnioski: 1) co do możliwości bezpośredniego stosowania przepisów TRIPS w polskim systemie prawnym, 2) przepisy TRIPS stanowią minimum ochrony praw własności przemysłowej.
Wiążące znaczenie ma treść art. 27 TRIPS, w którym
zostały wskazane przesłanki zdolności patentowej wynalazków. Art. 10 uow również powinien być interpretowany z wykorzystaniem określonego w art. 27 TRIPS
zakresu zdolności patentowej.
2. Interpretacja art. 10 uow dokonana przy wykorzystaniu treści przepisu § 32 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia jest również sprzeczna z regulacjami Konwencji Paryskiej o ochronie własności przemysłowej z 20 marca 1883 r. (Dz. U. z dnia 24 marca 1975 r. Nr 9, poz. 51). Jak wynika z art. 1 ust. 3 Konwencji "Własność przemysłowa" rozumiana jest w najszerszym znaczeniu i stosuje się nie tylko do przemysłu i handlu w ścisłym znaczeniu, ale również do przemysłów rolnych i wydobywczych oraz do wszystkich produktów wytworzonych lub naturalnych, jak na przykład: win, nasion, liści tytoniu, owoców, zwierząt, minerałów, wód mineralnych, piwa, kwiatów, mąki. Innymi słowy, zdaniem skarżącego, pojęcie wynalazku należy rozumieć równie szeroko jak pojęcie własności przemysłowej wskazanej w przepisach konwencji. Stąd też dokonana przez Urząd Patentowy definicja wynalazku ("charakteru technicznego") jest sprzeczna z powołanym wyżej przepisem Konwencji Paryskiej.
3. Skarżący zarzucił dokonanie nieprawidłowych ustaleń faktycznych sprawy poprzez nieprawidłowe zrozumienie zakresu patentowanego wynalazku i wskazanie, że raportowanie błędów nie jest problemem technicznym. Wynika to wprost z powołanego w decyzji poglądu S. S., że Urząd dokonał oceny innego wynalazku, niż został zgłoszony. Ani sieć telekomunikacji ruchomej, ani sposób raportowania błędów w sieci telekomunikacji ruchomej nie "ułatwiają przeprowadzenia nowej operacji myślowej. Urząd Patentowy pomylił informacje przesyłane przez sieć z wewnętrznymi sygnałami sieci, czyli ocenił inny wynalazek, niż został zgłoszony. Wynika to ze stwierdzenia, że Zgłaszający nie rozwiązał problemu sposobem technicznym, istotą rozwiązania jest tu konkretny pomysł modyfikowania dostarczanej informacji. Oznacza to, że Urząd Patentowy samodzielnie i bez zgody Zgłaszającego, wbrew żądaniu wyrażonemu w treści podania o udzielenie patentu, przeanalizował subiektywnie wyizolowany z treści zgłoszenia przedmiot.
4. Skarżący wskazał na konieczność dokonania jak najszerszej, dynamicznej wykładni przepisu art. 10 uow, co jest niezbędne przede wszystkim w świetle wskazanych powyżej przepisów międzynarodowych oraz w oparciu o powszechne rozumienie zwrotu technika i rozwiązanie o charakterze technicznym.
W systemie prawa nie występuje legalna definicja pojęcia "rozwiązanie o charakterze technicznym". Dlatego badając charakter techniczny wynalazku Urząd Patentowy winien każdorazowo nadać temu pojęciu odpowiednią treść opierając się na powszechnym rozumieniu tego pojęcia, które odnosi się do obiektów i procesów będących rezultatem działalności człowieka zawierających elementy materialne oraz zestaw towarzyszących im reguł, których funkcją jest rozwiązanie problemu. Analizując to pojęcie odniósł się do definicji encyklopedycznego znaczenia pojęcia technika (Encyklopedia PWN, Wikipedia), które obok typowego rozumienia tego pojęcia związanego z czynnikami materialnymi obejmuje również zasady posługiwania się czynnikami niematerialnymi. Zdaniem skarżącego, Urząd Patentowy nieprawidłowo i sprzecznie z powszechnym rozumieniem tego pojęcia ogranicza rozumienie "rozwiązania o charakterze technicznym" jedynie do sfery materialnej pomijając wszelkie pozostałe (w tym niematerialne) cechy danego rozwiązania.
Jego zdaniem, wywoływanie zjawisk nie występujących w przyrodzie to również część działań z zakresu techniki, pomimo częstego niewystępowania przy tych działaniach elementów stricte materialnych. Obok typowego rozumienia tego pojęcia związanego z czynnikami materialnymi technika obejmuje również zasady posługiwania się czynnikami niematerialnymi. Od dnia uchwalenia uow nastąpił znaczny postęp techniczny, powstały nowe dziedziny techniki nieznane w czasie uchwalania tej regulacji, nadto uow utraciła już moc, dlatego dokonując wykładni art. 10 uow, na podstawie art. 315 p.w.p. należy zbadać, czy od momentu wejścia w życie ustawy nastąpiły takie zmiany jej systemowego lub pozaustawowego kontekstu, które uzasadniałyby uznanie, że w trakcie obowiązywania tego przepisu przy niezmienionym brzmieniu nastąpiła zmiana jego rozumienia. Za zmianę pozaustawową można przyjąć postęp techniczny oraz wnoszone zmiany w pojmowaniu pojęcia "rozwiązanie o charakterze technicznym". Ponadto istotne znaczenie dla interpretacji przepisu art. 10 uow ma również wskazywana wyżej treść wiążących Polskę umów międzynarodowych
Na konieczność sformułowania wytycznych dotyczących sposobu interpretacji art. 10 uow oraz dalszego badania zgłoszenie patentowego zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 lutego 2010 r. (sygn. akt II GSK 406/09), gdzie dodatkowo wskazał na zagadnienie liberalizacji pojęcia technicznego charakteru wynalazku uzyskanego za pomocą komputera.
Wnosząc, by Wojewódzki Sąd Administracyjny przedstawił Trybunałowi Konstytucyjnemu RP w trybie art. 193 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, pytanie prawne dotyczące stwierdzenia zgodności § 32 ust. 1 Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 września 2001 r. (Dz. U. Nr 102, poz. 1119 z późn. zm.) z art. 93 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tekst. jedn. Dz. U. z 2003 r. nr 119, poz. 1117 z póżn. zm.) oraz art. 92 ust. 1 Konstytucji RP uzasadnił wniosek zasadniczym znaczeniem nie tylko dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, ale również w szczególności dla praktyki orzeczniczej Urzędu i do prawidłowego stosowania przez Urząd przepisów prawa.
Zarzucił, że Urząd Patentowy RP całkowitym milczeniem objął fakt udzielenia na przedmiotowe wynalazki patentu europejskiego [...], nie dokonał wnikliwej analizy tej oceny, ograniczając się do stwierdzenia odmiennej metodyki UP RP i EPO i wyrażając brak aprobaty dla poglądów Europejskiego Urzędu Patentowego w tym zakresie. Odrzucenie przez Urząd Patentowy ogólnych założeń i praktyki orzeczniczej Europejskiego Urzędu Patentowego, bez zbadania jego stanowiska w odniesieniu do tych konkretnych wynalazków, na które Europejski Urząd Patentowy udzielił patentu, świadczy o nienależytym wyjaśnieniu i ustaleniu przez UP RP okoliczności faktycznych sprawy i stanowi istotne naruszenie art. 7 i 77 k.p.a. Przywołał pogląd WSA w wyroku z dnia 23 czerwca 2004 r., że "w sytuacji, gdy inne Urzędy Patentowe, w tym Europejski Urząd Patentowy, uznały zdolność patentową rozwiązania zgłoszonego do ochrony w Urzędzie Patentowym RP, organ ten, w przypadku wydania decyzji odmawiającej udzielenia patentu, powinien dokładnie uzasadnić odmienne stanowisko od innych urzędów patentowych, w tym Europejskiego Urzędu Patentowego." (wyrok WSA z dnia 23.06.2004 r., sygn. akt 6 II SA 1132/03).
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że wbrew twierdzeniom Skarżącego nie naruszył przepisów prawa procesowego w szczególności art. 7, 77 i 107 § 1 oraz § 3 k.p.a. a także prawa materialnego tj. art. 10 uow, który to przepis stanowił podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji.
Przyznał, że z samego art. 10 uow nie wynika, jak rozumieć charakter techniczny i technikę. Także w Art. 27 ust.1 TRIPS nie jest określone jak należy rozumieć wynalazek i technikę. Zawarcie porozumienia TRIPS nie zmieniło wcześniejszej sytuacji, że państwa sygnatariusze same określały co jest, a co nie jest wynalazkiem. Zarówno przed i po zawarciu porozumienia WTO/TRIPS państwa z rozbudowanymi organami patentowym jak USA, Niemcy, W.Brytania, Szwecja, każde z nich samodzielnie, określiły i dopracowały rozumienie techniki na potrzeby swojego prawa patentowego. Samodzielność ta nie jest ograniczona żadnymi porozumieniami międzynarodowymi. Z art. 27 ust. 5 Układu o Współpracy Patentowej (PCT) wynika, że poszczególne państwa mają swobodę w ustalaniu warunków zdolności patentowej (także tego co jest wynalazkiem), jakie to państwo uważa za właściwe. Europejska Konwencja Patentowa (EPC) nie zawiera żadnego przepisu, które dawałyby organom Europejskiej Organizacji Patentowej, w tym Europejskiemu Urzędowi Patentowemu (EPO) jakiekolwiek uprawnienia do bezpośredniego wpływania na oceny urzędów i sądów patentowych w państwach członkowskich. Nie ma takiego organu Europejskiej Organizacji Patentowej i EPO, który byłby uprawniony do formułowania obowiązujących w państwach członkowskich wskazówek metodycznych. Ta samodzielność dotyczy także Rzeczypospolitej Polskiej.
W żadnym z wymienionych państw, a nawet w EPO, rozumienie techniki nie bazuje na definicji z encyklopedii i zdrowym rozsądku eksperta bądź pełnomocnika Zgłaszającego, które mogą się różnić. W spornej decyzji wskazano na ugruntowane interpretacje przepisów materialno-prawnych (wywodzących z art. 52 EPC) w Niemczech oraz incydentalne orzecznictwo EPO. Także w Polsce wciąż istnieje orzecznictwo, piśmiennictwo i doktryna prawna odnoszące się do uznania przedmiotu zgłoszenia za wynalazek. Podobnie jest z oceną pod kątem zdolności patentowej (nowość, poziom wynalazczy, stosowalność), której podlegają wyłącznie wynalazki. Polskie rozumienie tych podstawowych pojęć prawa patentowego zapisano pierwotnie w Zarządzeniu Prezesa UP RP z 1993 r., a potem w Rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z 2001 r.
Urząd Patentowy RP stwierdził, że przepis § 32.1.1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów nie stanowił w sprawie podstawy prawnej wydanej decyzji, dlatego brak jest podstaw do wystąpienia przez WSA do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym.
Dla oceny czy przedmiot zgłoszenia jest lub nie jest wynalazkiem, ma charakter techniczny, bądź go nie ma, samo określenie pojęcia techniki nie wystarcza. W monografii M. du Vall, Prawo patentowe, s. 160, jak wskazuje UP, dowodzi się, że są to pytania równoważne i zawarcie porozumienia WTO/TRIPS, przystąpienie do Europejskiej Organizacji Patentowej, wejście w życie ustawy p.w.p nie zmienia ich istoty. Potrzebna jest jeszcze procedura postępowania z przedmiotem zgłoszenia przed ewentualnym uznaniem, że jest on wynalazkiem.
Przytaczając pogląd S. Sołtysińskiego Skarżący pominął fragment cytatu, że nie mają charakteru technicznego "formuły obliczeniowe przydatne nawet w produkcji nie mające bezpośrednio na celu oddziaływania na materię". To jest dokładnie sytuacja ze zgłoszenia. Charakterystyczne dla rozwiązania ze zgłoszenia jest to, że w informacji o błędzie w określonych okolicznościach pewną część tej informacji jest powiększana (inkrementowana) o jeden. Jest to "formuła obliczeniowa przydatna w produkcji". Wbrew twierdzeniom, Zgłaszający w tym zgłoszeniu nie zajmuje się żadnymi sygnałami, a wyłącznie przetwarzaniem i obiegiem informacji. Obieg sygnałów jako sygnałów fizycznych, a nie informacyjnych w ramach sieci telekomunikacyjnej, która stanowi infrastrukturę obiegu informacji został opracowany wcześniej, być może że przez tego samego Skarżącego, lecz nie w ramach rozwiązania jakie zostało opisane w rozpatrywanym zgłoszeniu. Wbrew twierdzeniom Skarżącego UP RP w swych decyzjach przeanalizował nie subiektywnie wyizolowany z treści przedmiot zgłoszenia, lecz przedmiot, który został rzeczywiście zgłoszony. W sekcji III decyzji z [...] lutego 2010 r. przedłożył analizę wszystkich cech zastrzeganego zakresu ochrony by dojść do konkluzji, że "jedynym co czyni nadzieję na wytwór techniczny w zastrzeżeniu dotyczącym sieci, który byłby tym charakterystycznym elementem technicznym o jakim mowa w wyroku WSA 6 II SA 3937/02 jest wyraz 'licznik'. Jednakże, również z opisu wynalazku wynika, że nie jest to nic więcej poza miejscem w pamięci, w którym zapis w okolicznościach wskazanych w zgłoszeniu zwiększa się o 1. Dlatego także sieci (urządzenia) nie można uznać za rozwiązanie techniczne."
UP RP podtrzymał stanowisko, że rozwiązanie, któremu Skarżący nadał formę urządzenia, jeśli jest maszyną, jest to maszyna wyłącznie wirtualna. Wskazał, że podjął decyzję w oparciu o art. 10 uowi, omawiając wszechstronnie jak w Polsce i w świecie rozumie się pojęcie wynalazku, czego obecność przepisu § 32 ust.1 pkt 1 rozporządzenia jest ważną częścią, a co czyni zarzuty o naruszeniu art. 7, 77 i 107 k.p.a. bezprzedmiotowymi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Sąd administracyjny nie ocenia natomiast decyzji organu pod kątem jej słuszności, czy też celowości.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej także p.p.s.a.
W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja Urzędu z [...] lutego 2010 r. są zgodne z obowiązującymi przepisami prawa materialnego zastosowanymi przez organ i zostały wydane bez naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu, który mógłby mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia.
Skarżący oparł skargę na zarzucie naruszenia zarówno prawa materialnego jak i procesowego. W związku z tym rozpoznania w pierwszej kolejności wymagały podniesione w skardze zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ zarzuty dotyczące niewłaściwego zastosowania prawa materialnego mogą być przedmiotem oceny Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wówczas, gdy stan faktyczny stanowiący podstawę zaskarżonego wyroku został ustalony w sposób prawidłowy, a więc bez naruszenia przepisów postępowania.
1.
W niniejszej sprawie, w pierwszej kolejności rozważyć należy wniosek skarżącego o skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego pytania prawnego w zakresie zgodności § 32 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 września 2001 r. z art. 93 p.w.p. i art. 92 ust. 1 Konstytucji RP. Od rozpoznania tego wniosku zależał dalszy tok postępowania, bowiem zgodnie z art. 125 § 1 pkt. 4 w zw. z art. 193 p.p.s.a. Sąd zawiesza postępowanie z urzędu w razie przedstawienia przez sąd w tym postępowaniu pytania prawnego Trybunałowi Konstytucyjnemu. Stosownie natomiast do art. 193 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.) każdy sąd może przedstawić Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne co do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi lub ustawą, jeżeli od odpowiedzi na pytanie prawne zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem. Z powyższych uregulowań wynika zatem obowiązek Sądu zawieszenia postępowania w sytuacji, gdy zajdzie konieczność wystąpienia z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego.
Należy jednak zauważyć, że od odpowiedzi Trybunału na pytanie Sądu musi zależeć rozstrzygnięcie konkretnej, toczącej się przed sądem sprawy. Jest to tzw. "kontrola konkretna" konstytucyjności i legalności prawa (por. W. Skrzydło "Konstytucja RP. Komentarz", Zakamycze 2002, wyd.IV, komentarz do art. 193).
W niniejszej sprawie tego rodzaju konieczność nie wystąpiła, bowiem przepis § 32 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 września 2001 r. w sprawie dokonywania i badania zgłoszeń wynalazków i wzorów użytkowych – nie mógł być w ogóle zastosowany.
Skarżący najpierw uzyskał ochronę międzynarodową na wynalazek (data międzynarodowego zgłoszenia - z uprzednim pierwszeństwem to [...] grudnia 1999 r.), a następnie w dniu [...] maja 2002 r. zgłosił go do ochrony przed Urzędem Patentowym RP na podstawie art. 39 PCT. W tym dniu nastąpiło wejście w fazę krajową zgłoszenia międzynarodowego [...], oznaczonego jako "Raportowanie błędów w ruchomej sieci telekomunikacyjnej".
Oceny prawnej należy dokonywać zatem według daty zgłoszenia wynalazku w Urzędzie Patentowym. Jest oczywiste, że w dacie zgłoszenia wynalazku – tj. [...] grudnia 1999 r. nie mogło obowiązywać rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 września 2001 r. Rozporządzenie to zastąpiło zarządzenie Prezesa Urzędu Patentowego RP z dnia 23 marca 1993 r. w sprawie ochrony wynalazków i wzorów użytkowych (M.P. z dnia 13 kwietnia 1993 r., Nr 18, poz. 179), wydane na podstawie art. 27 ust. 2, art. 38 ust. 5 i art. 119 ust. 3 uow. Skoro przepisy rozporządzenia z dnia 17 września 2001 r. nie mogły mieć zastosowania w niniejszej sprawie, nie można uznać za konieczną ocenę ich zgodności z przepisami ustawy p.w.p. oraz Konstytucji RP przez Trybunał Konstytucyjny.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny nie uwzględnił wniosku skarżącego o wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym. Należy wskazać, że to zagadnienie – w identycznym stanie prawnym - rozstrzygał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 lutego 2010 r. sygn. akt II GSK 406/09 (CBOiIoS).
2.
Przechodząc do rozważania zarzutów procesowych zawartych w skardze, w ocenie Sądu, są one bezzasadne. Sąd nie stwierdził naruszenia przepisów prawa procesowego w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonej decyzji. Organ zgodnie z wymogami art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 i 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej określany jako: k.p.a.) dokonał oceny zebranego w postępowaniu spornym materiału dowodowego oraz wskazał w uzasadnieniu decyzji przesłanki, którymi kierował się odmawiając ochrony spornemu patentowi, a następnie, na podstawie art. 245 p.w.p. utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję.
Z akt postępowania administracyjnego wynika, że Urząd w toku postępowania – w obu instancjach – udzielał stronie szczegółowych wskazówek i wyczerpał obowiązek wyznaczania terminu do ewentualnego dokonania poprawek i wyjaśnień, zajęcia stanowiska w kwestii przeszkód do uzyskania patentu na sporne rozwiązanie (art. 49 ust. 2 p.w.p.).
Zaskarżona decyzja, jak i ją poprzedzająca zawiera rozważania faktyczne i prawne zgodne z zasadami, o których mowa w art. 107 § 3 k.p.a. Oparta jest o podaną w obu decyzjach i nie budzącą wątpliwości podstawę faktyczną i prawną, tzn. mający zastosowanie art. 10 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (t.j. Dz.U. z 1993 r., Nr 26, poz. 117 – dalej też uow), mającej zastosowanie na podstawie art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz.U. z 2003 r. nr 119, poz. 1117 ze zm. – zwana dalej: p.w.p.) oraz art. 49 ust. 1 p.w.p., zatem nie doszło do naruszenia art. 107 §1 k.p.a.
Poza sporem są także ustalenia, że zgłoszenie międzynarodowe oznaczone nr [...], jako "Raportowanie błędów w ruchomej sieci telekomunikacyjnej" zostało uznane za wynalazek i udzielono mu patentu europejskiego przez Europejski Urząd Patentowy (EPO). Wbrew zarzutowi Skarżącego organ ustosunkował się do jego uwag dotyczących relacji procedury prowadzonej przez Urząd Patentowy RP oraz procedury prowadzonej przez Europejski Urząd Patentowy w aspekcie uzyskania patentu europejskiego na przedmiotowe zgłoszenie.
Mając na względzie pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w wyroku z dnia 25 stycznia 2007 r. (w sprawie II GSK 239/06), iż dla oceny zdolności patentowej wynalazku nie może być obojętnym, że na zgłoszone rozwiązanie został udzielony patent europejski organ – należy wskazać, że Urząd Patentowy szczegółowo wyjaśnił stosowany w jego praktyce trójetapowy schemat oceny charakteru technicznego zgłoszenia, akceptowany wcześniej przez tutejszy Sąd w wyroku 6IISA 3937/02, gdzie stwierdził, że rozwiązanie "jest patentowanym wynalazkiem, o ile w obszarze technicznym jest przynajmniej jeden nowy nieoczywisty element. Jeśli wkład wynalazczy leży wyłącznie w obszarze nietechnicznym, rozwiązanie należy uznać za niepatentowalne".
Oznacza to, że zgodnie z tym schematem wymóg technicznego (materialnego) charakteru wynalazku spełniony jest tylko wtedy, gdy przedmiot zgłoszenia wnosi wkład techniczny do stanu techniki. Wkładem zaś jest zespół cech, dzięki któremu rozwiązanie różni się od dotychczasowego stanu wiedzy. Gdy wkład ten zawiera cechy techniczne (materialne), jest on wkładem technicznym.
Urząd Patentowy dokonał szczegółowej oceny dlaczego, gdy nie ma elementu technicznego, nie ma także wkładu technicznego i nie ma wynalazku. Techniczny wkład jest nieobecny jeśli to, co ma znaczenie w zgłoszonym rozwiązaniu nie wymaga nowego sprzętu, ani nowego zestawienia dotychczasowego sprzętu, nie usuwa żadnych zauważonych technicznych słabości, a jest wyłącznie związane z korektą części nietechnicznej. Jeżeli nie uda się wydzielić wkładu technicznego polegającego na powiększeniu praktycznej wiedzy w sferze materialnej to także oznacza, że w przedmiocie zgłoszenia nie zawarto wynalazku.
Urząd ustosunkował się szczegółowo do wszystkich zarzutów wskazanych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy i nie podzielił metodologii EPO, którą nie jest związany. Odniósł się również do uwag dotyczących relacji procedury prowadzonej przez Urząd Patentowy RP oraz procedury prowadzonej przez Europejski Urząd Patentowy w aspekcie uzyskania patentu europejskiego na przedmiotowe zgłoszenie, co nie jest obojętne dla oceny zdolności patentowej. Swoje stanowisko uzasadnił podnosząc, że w państwach członkowskich UE obowiązują odrębne praktyki interpretowania granic patentowalności.
Należy podnieść, że poglądy prezentowane w orzecznictwie Technicznej Izby Odwoławczej Europejskiego Urzędu Patentowego odnośnie etapu na którym dokonuje się oceny wkładu wynalazczego zmieniały się na przestrzeni lat. Pod koniec lat 90-tych nastąpił zwrot i zaczęto oceniać wkład wynalazczy w stosunku do stanu techniki podczas analizowania nowości i nieoczywistości, a nie na wcześniejszym etapie podczas oceny czy rozwiązanie ma charakter techniczny. O tendencji do liberalizacji pojęcia technicznego charakteru wynalazku, uzyskanego za pomocą komputera wspomina także literatura (por. D. Bieńczak "Ochrona patentowa programów komputerowych w świetle orzecznictwa Europejskiego Urzędu Patentowego", Glosa, Prawo gospodarcze w orzeczeniach i komentarzach, nr 2/2009). Jednakże organy orzecznicze Wielkiej Brytanii, Niemiec i Francji nie dostosowały się do wcześniejszej rozszerzającej interpretacji technicznego charakteru rozwiązania. Podejście to nie zostało zaakceptowane przez np. przez brytyjski sąd apelacyjny w wyroku Aerotel/Macrossan z 27 października 2006r. (EWCA civ 1371), który zaproponował własną czterostopniową metodę weryfikacji wkładu technicznego.
I mimo, że praktyka EPO często opiera się na szerszym, innym niż w Polsce, rozumieniu pojęcia techniki, to niekiedy także Europejski Urząd Patentowy (EPO) przychyla się do tego rozumienia techniczności. Np. w orzeczeniu T 748/03 Izba Odwoławcza utrzymuje, że kryterium celowego wykorzystania obiektywnie identyfikowalnych i mierzalnych sil przyrody jest warunkiem określenia na potrzeby prawa patentowego na czym polega techniczny charakter wynalazku. (Case Law of the Boards of Appeal of the EPO, 5th Ed., 2006, p.2).
Świadczy to o tym, że Urząd Patentowy RP nie stanowi wyjątku w kwestionowaniu takiego aspektu metodyki EUP, który dotyczy rozpatrywania zgłoszeń patentowych pod kątem weryfikacji technicznego charakteru rozwiązania. Ocenia bowiem, że wkład techniczny polega na powiększeniu praktycznej wiedzy w sferze materialnej.
Należy podzielić stanowisko, że Urząd Patentowy RP nie jest urzędem rejestrującym patenty udzielone przez EUP i ma swobodę w ustalaniu warunków zdolności patentowej, co wynika z treści art. 27 ust. 5 Układu PCT. Oznacza to, że organ dokonał zgodnej z prawem oceny, że przystąpienie Polski do Konwencji o udzieleniu patentów europejskich (Dz. U. z 2004 r. Nr 79, poz. 737) nie wyłączyło ustawodawstwa krajowego.
Zdaniem Sądu, ocena materiału dowodowego, w której Urząd Patentowy RP dokonał interpretacji zawartego w art. 10 uow określenia "rozwiązanie o charakterze technicznym" odwołując się do orzecznictwa, literatury przedmiotu, ale w szczególności do przepisów wykonawczych: obowiązującego do 2001 roku przepisu – § 34 zarządzenia Prezesa UPRP z 23 marca 1993 r. w sprawie ochrony wynalazków i wzorów użytkowych (M.P. nr 18, poz.179), a następnie odnalazł jego potwierdzenie właściwego jego rozumienia w § 32 ust. 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 września 2001 r. w sprawie rozpatrywania zgłoszeń wynalazków i wzorów użytkowych (Dz. U. Nr 102, poz.1119) - została przeciwstawiona ocenie proponowanej przez Zgłaszającego, upatrującego jej źródła w potocznym i encyklopedycznym rozumieniu słowa technika.
W kontekście powyższych rozważań, zdaniem Sądu, ocena organu znalazła wyraz w art. 80 k.p.a., stanowiącym, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona, który - w zw. z art. 252 p.w.p. - pozwala w sprawach nieuregulowanych na odpowiednie stosowanie kodeksu postępowania administracyjnego.
3.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest rozstrzygnięcie problemu, czy wynalazek, jako przedmiot ochrony patentowej musi mieć postać materialną, czy też może mieć cechy niematerialne. Spór między stronami sprowadzał się bowiem do rozbieżnej oceny charakteru przedmiotu zgłoszenia oznaczonego jako "Raportowanie błędów w ruchomej sieci telekomunikacyjnej" i odpowiedzi, czy objęte nim rozwiązanie ma charakter techniczny i z tego powodu jest, czy nie jest wynalazkiem patentowalnym. Oznacza to, że ustalenie braku technicznego charakteru rozwiązania przesądziło o negatywnym załatwieniu sprawy o udzielenie patentu na to rozwiązanie. Z tego tylko powodu nie mogło być ono uznane za wynalazek, czyniąc jednocześnie zbędnym badanie jakichkolwiek innych cech patentowalności.
Przepisy ustawy prawo wynalazcze (jak i przepisy ustawy Prawo własności przemysłowej, która weszła w życie z dniem 22 sierpnia 2001 r.) nie zawierają definicji wynalazku. Przepisy przejściowe mają charakter procesowy, odsyłając w art. 315 ust. 3 p.w.p. do oceny ustawowych warunków wymaganych do uzyskania patentu według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia wynalazku w Urzędzie Patentowym.
Zgłoszenie międzynarodowe rozwiązania nr [...] oznaczonego jako "Raportowanie błędów w ruchomej sieci telekomunikacyjnej zostało dokonane z uprzednim pierwszeństwem [...] grudnia 1999 r., czyli w czasie, gdy podstawę materialną badania patentowalności stanowił, jak to wyżej wskazano, art. 10 uow. Wynika z niego, że wynalazkiem podlegającym opatentowaniu jest nowe rozwiązanie o charakterze technicznym, nie wynikające w sposób oczywisty ze stanu techniki i mogące się nadawać do stosowania.
Jak wynika z treści tej normy, do udzielenia patentu rozwiązanie ze zgłoszenia musiało spełnić cztery warunki: (1) być wynalazkiem o charakterze technicznym, (2) być nowym, (3) nieoczywistym i (4) przemysłowo stosowalnym.
W ocenie Sądu, Urząd Patentowy dokonał prawidłowej wykładni tego przepisu poprzez analizę obowiązujących w dacie zgłoszenia przepisów, posiłkując się poglądami orzecznictwa i literatury przedmiotu. Wbrew zarzutowi Skarżącego, w dacie zgłoszenia wynalazku z uprzednim pierwszeństwem – tj. [...] grudnia 1999 r. nie tylko nie obowiązywało rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 września 2001 r., ale jak Urząd Patentowy wprost wskazuje, zostało powołane dla dokonania interpretacji, rozumienia art. 10 uow w zakresie technicznego charakteru wynalazku.
Wedle tej wykładni, rozwiązaniem patentowalnym o charakterze technicznym jest wytwór materialny. Oznacza to, że wynalazek musi dotyczyć utworu materialnego nadającego się do wykorzystania, określonego za pomocą cech technicznych odnoszących się do jego budowy lub składu, względnie określonego sposobu technicznego oddziaływania na materię.
Istotą rozwiązania w niniejszej sprawie jest zmodernizowanie systemu przekazywania informacji o błędach. Ta ogólna reguła działania została przystosowana do wykorzystania w określonym systemie telefonii komórkowej. Sposoby technicznej realizacji tego pomysłu są znane i Skarżący nie wspomina o swoim wkładzie technicznym w tę dziedzinę techniki. Nie wyjaśnia, jak dostrzeżony przez siebie problem: potrzebę modyfikowania treści informacji na szlaku między miejscem powstania błędu, a miejscem gromadzenia informacji o błędach, rozwiązał technicznym sposobem. Zgłaszający nie rozwiązał zatem problemu sposobem technicznym. Rozwiązaniem jest tu konkretny pomysł modyfikowania dostarczanej informacji. To jest istotą rozwiązania i jest ono natury organizacyjnej.
Tym samym raportowanie o błędach w sieci nie jest problemem technicznym, jest problemem przesyłania i przetwarzania danych, czyli problemem nietechnicznym. Dlatego Skarżący nie wykorzystuje swego nowego nietechnicznego rozwiązania w zaskakujący (bo wymuszany przez specyficzny problem do rozwiązania) techniczny sposób. Dlatego nie ujawnia także, z jakimi problemami technicznymi się zetknął (powodowanymi nowym nietechnicznym rozwiązaniem) i jak je technicznie rozwiązał.
Powołanie § 32 ust.1 rozporządzenia z dnia 17 września 2001 r. dla dokonania wykładni rozumienia przepisu ustawy należy uznać o tyle należy uznać za usprawiedliwione, że zastąpiło ono zarządzenie Prezesa Urzędu Patentowego RP z dnia 23 marca 1993 r. w sprawie ochrony wynalazków i wzorów użytkowych (M.P. z dnia 13 kwietnia 1993 r., Nr 18, poz. 179), wydane na podstawie art. 27 ust. 2, art. 38 ust. 5 i art. 119 ust. 3 uow., które w świetle Konstytucji - nie stanowi źródła prawa.
Inaczej mówiąc, wbrew zarzutom Skarżącej, Urząd nie stosuje nieobowiązującego w dacie zgłoszenia przepisu § 32 ust.1 rozporządzenia Prezesa RM z 17 września 2001 r., ale powołało go pomocniczo wyłącznie do interpretacji rozumienia warunków uznania zgłoszenia za wynalazek. Przy czym, należy podkreślić, że obowiązujący do 2001 r. przepis § 34 cyt. zarządzenia Prezesa UPRP z 23 marca 1993 w sprawie ochrony wynalazków i wzorów użytkowych brzmi podobnie. Zmienia się nieco słownictwo, bowiem zamiast o rozwiązaniu o charakterze technicznym mowa jest o wynalazku, zamiast oczywistości - o poziomie wynalazczym. Na tej podstawie uprawniona jest konkluzja, że warunkami patentowalności ocenianego zgłoszenia są:
1) wynalazek mający charakter techniczny scharakteryzowany przez materialność,
2) jego nowość oznacza, że wszystkie cechy wynalazku uwzględnione łącznie obejmują znane już wcześniej rozwiązanie,
3) spełnianie kryterium braku oczywistości (poziomu wynalazczego) oznacza zaś, że rozwiązanie nie wynika w sposób oczywisty dla znawcy ze stanu techniki,
4) przemysłowa stosowalność oznacza możliwość powtarzalnego wykorzystania w sensie technicznym.
Nie spełnienie pierwszej przesłanki determinuje podstawę do odmowy udzielenia patentu i zwalnia od badania dalszych przesłanek. Sąd podzielił zatem prezentowane przez organ stanowisko co do wykładni pojęcia: "technika", "charakter techniczny", "rozwiązanie o charakterze technicznym". Kwestia interpretacji art. 10 uow w zakresie rozumienia tej pierwszej przesłanki "rozwiązanie o charakterze technicznym" była przedmiotem rozważań tutejszego Sądu m.in. w uzasadnieniu wyroku WSA z dnia 20 kwietnia 2004 r., sygn. akt II SA 3937/02 (CBOiIoS), na które powołuje się organ, gdzie zawarto stwierdzenie: "rozwiązanie jest patentowalnym wynalazkiem, o ile w obszarze technicznym jest przynajmniej jeden nowy nieoczywisty element. Jeśli wkład wynalazczy leży wyłącznie w obszarze nietechnicznym, rozwiązanie należy uznać za niepatentowalne".
Sąd w niniejszym składzie przychyla się do tego stanowiska. Potwierdza ono jednocześnie prezentowane od dawna rozumienie przesłanki "rozwiązanie o charakterze technicznym" - zarówno w cytowanym wyżej zarządzeniu Prezesa Urzędu Patentowego RP z 1993 r., nie mającym zastosowania, z przyczyn wskazanych wyżej, rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów RP z 2001 r., jak i w doktrynie, które prezentują tezę, że rozwiązaniem patentowalnym, o charakterze technicznym jest wytwór materialny.
Jak słusznie zauważył organ, w opracowanej w Instytucie Państwa i Prawa PAN monografii System prawa własności intelektualnej sformułowano pogląd: Rozwiązanie zagadnienia o charakterze technicznym polega na znalezieniu nowego sposobu wykorzystania materii dla zaspokojenia różnorodnych potrzeb człowieka (S. Sołtysiński, Projekty wynalazcze, w: System prawa własności intelektualnej, t.III, Wrocław 1990, s.30 w. 1-3). Wypowiadając się na temat patentowalności rozwiązań związanych z obiegiem informacji, prowadzeniem pomiarów, czyli takich jak zgłoszone rozwiązanie S. Sołtysiński formułuje pogląd, że: formuły obliczeniowe przydatne nawet w produkcji, nie mają bezpośrednio na celu oddziaływanie na materię. Nawet bowiem jeśli wykorzystanie tych pomysłów wymaga oddziaływania na materię lub wykorzystanie jej własności (np. posługiwanie się kartami do gry lub przyrządami pomiarowymi), to te elementy maja drugorzędne znaczenie dla realizacji pomysłu i nie na tym polega istota nowego pomysłu. Karty, przyrządy i inne znane urządzenia pomocnicze ułatwiają przeprowadzenie nowej operacji myśłowej. Rozwiązaniem technicznym może być natomiast nowa konstrukcja aparatury pomiarowej, która służy do wykorzystania pomysłów o charakterze "abstrakcyjno - myślowym" (np. Komputer ) (s.31 w.3-15).
Trudno się zatem nie zgodzić ze stanowiskiem, że rozszerzenie patentowania na rozwiązania o naturze niematerialnej (takie jak informatyczne) oznaczałyby wykroczenie poza tę zasadę i nie jest możliwe bez jednoznacznych dyspozycji ustawowych.
Należy dodatkowo wskazać, że rozszerzonej interpretacji nie wniosła także nic odmiennego ustawa Prawo własności przemysłowej, która w art. 24 p.w.p. stanowi, że patenty są udzielane – bez względu na dziedzinę techniki – na wynalazki, które są nowe, posiadają poziom wynalazczy i nadają się do przemysłowego stosowania. Wprowadzenie w tym przepisie zwrotu "bez względu na dziedzinę techniki" oznacza, że ochronie patentowej mogą podlegać wynalazki we wszystkich dziedzinach techniki, ale potwierdza ono także zasadę, iż wynalazek patentowany musi mieć charakter techniczny.
Także na gruncie ustawy Prawo własności przemysłowej, które z wejściem w życie uwzględniało obowiązujące w tej materii przepisy europejskie –powołane w skardze: art. 27 załącznika 1 C do porozumienia ustanawiającego Światową Organizację Handlu (Dz.U.96.32.143, dalej "TRIPS") oraz art. 1 ust. 3 Konwencji Paryskiej o ochronie własności przemysłowej z 20 marca 1883 r. (Dz. U. z dnia 24 marca 1975 r. Nr 9, poz. 51) - konstytutywną cechą rozwiązań podlegających opatentowaniu jest "charakter techniczny", mieszczący się w samym pojęciu wynalazku. Oznacza to, co podnosi Skarżący, że powołane normy oczywiście przewidują udzielanie patentów bez względu na dziedzinę techniki, ale kryterium ich technicznego charakteru jest samodzielną przesłanką materialną uznania przedmiotu zgłoszenia za wynalazek.
Powyższe wskazuje, że także unormowania TRIPS, Konwencji Paryskiej i ustawy p.w.p. potwierdzają prawidłowość dokonanej wykładni pojęcia "rozwiązanie o charakterze technicznym" na gruncie prawa wynalazczego i przepisów wykonawczych. Powyższy pogląd znajduje także odzwierciedlenie w aktualnej literaturze przedmiotu. Techniczny charakter/efekt implikowany jest przez fizyczne cechy danego przedmiotu lub naturę danego działania. Pojęcie techniki wiąże się z oddziaływaniem na materię i ze sterowaniem procesami natury w celu osiągnięcia określonego efektu. Technika to ogół metod i sposobów tego oddziaływania. Jest ona równocześnie tą sferą działalności, której bazą teoretyczną są stosowane nauki przyrodnicze wymagające weryfikacji eksperymentalnej. Wynalazek zaś polega na znalezieniu nowego sposobu wykorzystania materii, a jego rezultatem musi być wytwór materialny o nowej budowie lub składzie albo nowy sposób technicznego oddziaływania na materię, przy czym techniczny charakter mają rozwiązania, które dotyczą jednej z dziedzin techniki jako sfery działalności ludzkiej, w której empirycznie stosowane nauki przyrodnicze pozwalają na stworzenie środków i sposobów, przy pomocy których człowiek może lepiej oddziaływać na materię i przez to zaspokajać swoje potrzeby (por. Prawo własności przemysłowej Komentarz – Wydawnictwo C.H. BECK, Warszawa 2010, str. 164 i nast.). W konsekwencji powyższego uznaje się, że sfera techniki nie wykracza poza domenę nauk przyrodniczych, a przede wszystkim mechaniki, fizyki i chemii, zaś jej przedmiotem jest wykorzystanie materii nieożywionej lub ożywionej. W sferze techniki nie mieszczą się zatem rozwiązania, których przedmiotem są pomysły o charakterze abstrakcyjno–myślowym, w tym organizacyjnym, gdyż rozwiązują one problemy intelektualne lub organizacyjne. Nie zwiększają zaś arsenału środków technicznego oddziaływania na materię. Realizacja tych pomysłów może bowiem nastąpić bez takiego oddziaływania i wymaga wyłącznie weryfikacji logicznej a nie eksperymentalnej, jak w przypadku nauk przyrodniczych. Tymczasem wynalazek – w myśl powyższych wywodów – to rozwiązanie problemu przy posłużeniu się zdatnymi do opanowania siłami przyrody dla osiągnięcia przyczynowo-przewidywalnego rezultatu leżącego poza sferą intelektualnego oddziaływania człowieka (por. Prawo własności przemysłowej. Komentarz, j.w. str. 163).
Powyższy wywód stanowi swoistą "wykładnię dynamiczną" analizowanej normy, która wykazuje, że na przestrzeni lat funkcjonuje wskazane wyżej rozumienie analizowanego pojęcia. Powyższe potwierdza, że nietrafne są zarzuty naruszenia prawa materialnego poprzez nieprawidłową wykładnię pojęcia rozwiązanie o charakterze technicznym, o którym mowa w art. 10 uow, jak i zastosowania zwężającej wykładni tego pojęcia mając na względzie art. 27 załącznika 1 C TRIPS oraz art. 1 ust. 3 Konwencji Paryskiej. § 32 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów w sprawie dokonywania i badania zgłoszeń wynalazków i wzorów użytkowych z dnia 17 września 2001 r.
Innymi słowy, interpretacja art. 10 uow dokonana przez Urząd Patentowy RP, obszernie uzasadniona, poparta orzecznictwem i stanowiskiem doktryny – nie narusza przepisów prawa materialnego w sposób, który miałby wpływ na wynik sprawy. Nieuprawniony jest, w świetle powyższego, zarzut niezastosowania potocznego, czy encyklopedycznego rozumienia definiowania - dla potrzeb prawa patentowego - pojęcia technika. Z prezentowanych cytatów wynikają nadto różne definicje, a niektóre nie potwierdzają stanowiska skarżącego, skoro np. definicja z Wikipedii niemieckiej oznacza, że przez technikę rozumie się metody i umiejętności praktycznego wykorzystania nauk przyrodniczych do produkcji wytworów przemysłowych, rzemieślniczych i artystycznych, która jest odmienna od definicji cytowanych przez skarżącą.
4.
W świetle powyższego należy uznać, że zastosowany w praktyce Urzędu Patentowego RP tzw. "trójetapowy schemat oceny charakteru technicznego" zmierza do zidentyfikowania wkładu technicznego zgłoszonego wynalazku do aktualnego stanu techniki. Wkładem jest zespół cech, dzięki któremu rozwiązanie różni się od stanu wiedzy. Gdy wkład ten zawiera cechy techniczne (materialne), jest on wkładem technicznym.
Jeśli natomiast wkład leży wyłącznie w obszarze nietechnicznym, rozwiązanie należy uznać za niepatentowalne. Jeżeli nie uda się wydzielić wkładu technicznego polegającego na powiększeniu praktycznej wiedzy w sferze materialnej, to także oznacza, że w przedmiocie zgłoszenia nie zawarto wynalazku.
Z tego względu, istnieje niewątpliwie potrzeba analizy wkładu technicznego i ocena obecności charakteru technicznego, bowiem jest niezależna od pojęć nowości, poziomu wynalazczego i stosowalności przemysłowej.
Należy zgodzić się z Urzędem Patentowym, który posługując się powyższą metodą analityczną, identyfikując faktyczny wkład techniczny ustalił, że Zgłaszający w opisie wynalazku nie przedstawił żadnego dotychczasowego sposobu powiadamiania o błędach w transmisji w ruchomych sieciach telekomunikacyjnych. Ograniczył się do stwierdzenia, że dla przypadku sieci UMTS w przyszłych zaleceniach ESTI25.415 zostanie ustalony zestaw rodzajów błędów, a wersje tej normy sprzed daty zgłoszenia nie zawierają procedury powiadamiania o błędach. Jednakże organ ustalił, że w dacie zgłoszenia opisane były procedury powiadamiania o błędach w innych cyfrowych sieciach telekomunikacyjnych. Na przykład w opisie patentowym [...] przedstawiony jest sposób raportowania błędów w sieci systemu GSM. Infrastruktura techniczna systemów UMTS i GSM po części jest wspólna. W obydwu systemach generuje się sygnał błędu, komunikat o błędzie jest włączany do ramki. W przypadku sieci GSM przesyłany jest on do kontrolera sieci bazowej (BSC), gdzie sytuacja jest oceniania i podejmowane są decyzje. W przypadku sieci UMTS komunikat przesyłany jest do sterownika sieci radiowej (RNC), którego rola jest bardziej uniwersalna, lecz w przepadku rozwiązania ze zgłoszenia ograniczona do funkcji BSC, czyli oceny sytuacji i podjęcia decyzji. Różnica w stosunku do E1 polega jeszcze na tym, że inkrementowany jest licznik przy każdym obiekcie pośrednim przez jaki przechodzi komunikat błędu. Ta adaptacja jest wkładem Zgłaszającego (i nie ma co do tego sporu), ale Urząd Patentowy RP zasadnie kwestionuje techniczność tego wkładu.
W świetle poczynionych wyżej rozważań nie można odmówić mu racji, że raportowanie błędów nie jest problemem technicznym. Z tego, że błędy mogą mieć charakter techniczny nie wynika, że informowanie o nich jest problemem technicznym. Przekonywująca jest ocena, że wszystkie cztery etapy, które charakteryzują sposób i stanowią wkład Zgłaszającego opisują nietechniczne czynności postępowania. W etapie (1) generowany jest komunikat, czyli informacja. Jak zasadnie wskazał organ, etap byłby techniczny, gdyby generowany był sygnał fizyczny. W etapie (2) komunikat jest wysyłany, dlatego etap nie jest techniczny z tych samych powodów co etap (1). W etapie (3), inkrementowany jest licznik, czyli zwiększa się jego wartość o 1, co ocenił, że też nie jest operacją techniczną. W etapie (4) odczytuje się wartość licznika i na tej podstawie dokonuje się identyfikacji obiektu, z którego przyszła informacja o błędzie – i nie sposób się nie zgodzić ze stanowiskiem, że nie jest to czynność techniczna. Ma rację Urząd Patentowy, że wszystkie operacje, jakie charakteryzują zgłoszony sposób są procedurami nietechnicznymi i do nich ogranicza się opis funkcjonalny wkładu Skarżącego.
Sąd podzielił pogląd Urzędu, że środowisko, w którym odbywają się te operacje jest środowiskiem technicznym. Jednak poza użyciem nazw (obiekt powstania błędu, obiekt pośredni i obiekt docelowy) Zgłaszający nie charakteryzuje niczego w sposób techniczny. Jedynym, co mogłoby być wytworem technicznym w zastrzeżeniu dotyczącym sieci, który byłby charakterystycznym elementem technicznym jest wyraz "licznik", jednakże z opisu wynalazku wynika, że nie jest to nic więcej poza miejscem w pamięci, w którym zapis w okolicznościach wskazanych w zgłoszeniu zwiększa się o 1. Z tego względu także nie budzi wątpliwości fakt, że także sieci (urządzenia) organ nie mógł uznać za rozwiązanie techniczne.
Skoro w przyjętej przez Urząd Patentowy metodologii, wkład techniczny polega na powiększeniu praktycznej wiedzy w sferze materialnej, tak rozumianego wkładu brak jest w przedmiotowych zgłoszeniu. Przedmiot zgłoszenia, określony w zastrzeżeniach patentowych i opisie wynalazku, nie jest zatem rozwiązaniem o charakterze technicznym, choć w jego wykorzystaniu niezbędne są różnego rodzaju urządzenia i elementy techniczne o jakich Zgłaszający wspomina.
Należy przyznać rację organowi, że Skarżący nie wspomina o swoim wkładzie technicznym w określonym systemie telefonii komórkowej, jako dziedzinie techniki. Nadto nie wyjaśnił, jak dostrzeżony przez siebie problem: potrzebę modyfikowania treści informacji na szlaku między miejscem powstania błędu, a miejscem gromadzenia informacji o błędach, rozwiązał technicznym sposobem. Dlatego istotą rozwiązania jest pomysł modyfikowania dostarczanej informacji, czyli jest ono natury organizacyjnej.
Ostatecznie Sąd podzielił ocenę dokonaną przez organ, że Zgłaszający, nie ujawnił niczego o technicznym sposobie przekazywania informacji, chociaż nowa sieć UMTS ma szereg aspektów technicznego działania rozwiązanych w inny sposób, niż sieć GSM i pociągnęło to za sobą powstanie wielu wynalazków, w tym Zgłaszającego. Lecz raportowanie o błędach w sieci nie jest problemem technicznym, jest problemem przesyłania i przetwarzania danych.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę, orzekając jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI