VI SA/Wa 735/06

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2006-09-19
NSAinneŚredniawsa
znaki towaroweprawo własności przemysłowejunieważnienie prawa ochronnegopowszechnie znany znakkostka brukowaUrząd Patentowy RPWSArozpoznawalność znakuochrona znaków

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP odmawiającą unieważnienia praw ochronnych na znaki towarowe "U.D.", "N.", "U.S." i "B.", uznając, że nie zostały one powszechnie znane w rozumieniu prawa.

Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Urzędu Patentowego RP, która odmówiła unieważnienia praw ochronnych na cztery znaki towarowe ("U.D.", "N.", "U.S.", "B.") używane do oznaczania kostki brukowej. Skarżący twierdził, że znaki te były powszechnie znane i używane przez wielu producentów przed datą rejestracji przez K.W. Sąd administracyjny oddalił skargę, stwierdzając, że skarżący nie wykazał, iż znaki te były kojarzone przez znaczną większość odbiorców wyłącznie z jego przedsiębiorstwem przed datą zgłoszenia, co jest warunkiem uznania znaku za powszechnie znany.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpatrzył skargę T.K. na decyzje Urzędu Patentowego RP z listopada 2005 r., które odmówiły unieważnienia praw ochronnych na znaki towarowe "U.D.", "N.", "U.S." i "B.", zarejestrowane na rzecz K.W. Skarżący domagał się unieważnienia tych znaków, argumentując, że były one powszechnie znane i używane przez wielu producentów kostki brukowej przed datą ich rejestracji, co naruszało art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy o znakach towarowych. Urząd Patentowy RP dwukrotnie oddalił wnioski o unieważnienie, uznając, że skarżący nie wykazał wystarczającej powszechnej znajomości znaków w rozumieniu prawa, tj. kojarzenia ich przez znaczną większość odbiorców z jego przedsiębiorstwem. Sąd administracyjny, analizując sprawę, podkreślił, że postępowanie w przedmiocie unieważnienia znaku towarowego jest sporne i organ jest związany zakresem wniosku strony. Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP prawidłowo zinterpretował pojęcie "powszechnie znany znak towarowy", wymagając jego kojarzenia przez więcej niż połowę zainteresowanych odbiorców z konkretnym przedsiębiorcą. Sąd stwierdził, że skarżący nie wykazał, aby znaki te były powszechnie znane i jednoznacznie kojarzone z jego firmą przed datą zgłoszenia, zwłaszcza że były one używane przez wielu innych producentów. Sąd oddalił skargę, uznając zaskarżone decyzje za zgodne z prawem.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, skarżący nie wykazał, że znaki te były kojarzone przez znaczną większość zainteresowanych odbiorców wyłącznie z jego przedsiębiorstwem przed datą zgłoszenia.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że pojęcie "powszechnie znany znak towarowy" wymaga kojarzenia przez więcej niż połowę zainteresowanych odbiorców z konkretnym przedsiębiorcą. Fakt używania znaków przez wielu producentów przed datą rejestracji nie jest wystarczający do uznania ich za powszechnie znane w rozumieniu prawa, jeśli nie można przypisać ich do jednego, ściśle określonego podmiotu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (14)

Główne

u.z.t. art. 9 § ust. 1 pkt 2

Ustawa o znakach towarowych

Niedopuszczalna jest rejestracja znaku dla towarów tego samego rodzaju, jeżeli jest podobny w takim stopniu do znaku towarowego powszechnie znanego w Polsce, jako znaku dla towarów pochodzących z innego przedsiębiorstwa, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzić w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów.

p.w.p. art. 315 § ust. 3

Ustawa Prawo własności przemysłowej

Ustawowe warunki wymagane do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia znaku towarowego w Urzędzie Patentowym.

Pomocnicze

u.z.t. art. 4 § ust. 1

Ustawa o znakach towarowych

Znakiem towarowym może być znak nadający się do odróżniania towarów lub usług określonego przedsiębiorstwa od towarów lub usług tego samego rodzaju innych przedsiębiorstw.

u.z.t. art. 7 § ust. 1

Ustawa o znakach towarowych

Zdolnością odróżniania (dostatecznymi znamionami odróżniającymi) znak towarowy powinien legitymować się w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego.

u.z.t. art. 7 § ust. 2

Ustawa o znakach towarowych

Nie ma dostatecznych znamion odróżniających znak, który stanowi tylko nazwę rodzajową towarów lub informuje jedynie o właściwości, jakości, liczbie, ilości, masie, cenie, przeznaczeniu, sposobie, czasie lub miejscu wytworzenia, składzie, funkcji, przydatności towaru, bądź inne podobne oznaczenie nie dające wystarczających podstaw odróżniających pochodzenie towaru.

p.w.p. art. 255 § ust. 4

Ustawa Prawo własności przemysłowej

Urząd Patentowy rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę.

k.p.c. art. 98

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 8

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

p.p.s.a. art. 134 § § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 151

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § § 1 i 2

Argumenty

Skuteczne argumenty

Skarżący nie wykazał, że znaki towarowe były powszechnie znane w rozumieniu prawa (kojarzone przez znaczną większość odbiorców z jego przedsiębiorstwem). Znaki były używane przez wielu producentów przed datą rejestracji, co uniemożliwiało przypisanie ich do jednego, określonego podmiotu. Urząd Patentowy RP był związany podstawą prawną i granicami wniosku strony skarżącej.

Odrzucone argumenty

Znaki towarowe "U.D.", "N.", "U.S.", "B.", były powszechnie znane i używane przez wielu producentów kostki brukowej przed datą rejestracji. Kryterium "więcej niż połowa" odbiorców dla uznania znaku za powszechnie znany jest błędną wykładnią art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. Skarżący wykazał dowodowo powszechną znajomość znaków poprzez przedłożenie licznych faktur i wskazanie innych przedsiębiorstw używających tych oznaczeń.

Godne uwagi sformułowania

o powszechnej znajomości znaku towarowego należącego do określonego przedsiębiorstwa można mówić tylko wtedy, gdy dane oznaczenie jest kojarzone przez znaczną większość zainteresowanych odbiorców (więcej niż połowę tej grupy) na terenie Polski z określonymi towarami, jako pochodzącymi od określonego przedsiębiorcy. żaden z nich nie mógł nabyć uprawnienia do znaku towarowego powszechnie znanego w wyniku jego intensywnego używania, a tym samym żaden z nich nie może skutecznie wywodzić ochrony z prawa do znaku powszechnie znanego. nie można mówić o naruszeniu prawa do znaku towarowego powszechnie znanego, jeżeli nie można przypisać tego prawa do jednego, ściśle określonego podmiotu uprawnionego. Urząd Patentowy rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę.

Skład orzekający

Zbigniew Rudnicki

przewodniczący

Olga Żurawska-Matusiak

członek

Piotr Borowiecki

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia \"powszechnie znany znak towarowy\" w kontekście wielu podmiotów używających oznaczenia oraz związanie organu granicami wniosku w postępowaniu spornym."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego i przepisów ustawy o znakach towarowych z 1985 r. (choć zasady pozostają aktualne).

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia ochrony znaków towarowych i definicji "powszechnie znanego znaku", co jest istotne dla przedsiębiorców. Pokazuje też znaczenie precyzyjnego formułowania wniosków w postępowaniu administracyjnym.

Czy nazwa Twojego produktu jest już tak popularna, że nie można jej zarejestrować jako znaku towarowego?

Dane finansowe

WPS: 600 PLN

Sektor

budownictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VI SA/Wa 735/06 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2006-09-19
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2006-04-11
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Olga Żurawska-Matusiak
Piotr Borowiecki /sprawozdawca/
Zbigniew Rudnicki /przewodniczący/
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Oddalono skargę
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędziowie Sędzia WSA Olga Żurawska-Matusiak Asesor WSA Piotr Borowiecki (spr.) Protokolant Michał Syta po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 września 2006 r. sprawy ze skarg T.K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo J. z siedzibą w R. na decyzje Urzędu Patentowego RP z dnia [...] listopada 2005 r. nr [...] w przedmiocie odmowy unieważnienia praw ochronnych na znaki towarowe oddala skargi
Uzasadnienie
Zaskarżonymi decyzjami z dnia [...] listopada 2005 r. nr [...], Urząd Patentowy RP – działając na podstawie art. 164 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm., dalej także p.w.p.) oraz art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz.U. z 1985 r. Nr 5, poz. 17 ze zm., dalej także u.z.t.) w zw. z 315 ust. 3 p.w.p. oraz art. 98 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p., po rozpoznaniu wniosków T.K. i J.K., prowadzących działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo J. z siedzibą w R. – odmówił unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy: U.D. nr [...] (decyzja nr [...]), N. nr [...] (decyzja nr [...]), U.S. nr [...] (decyzja nr [...]), oraz B. nr [...] (decyzja nr [...]), a także przyznał uprawnionemu z rejestracji tych znaków – K.W. prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą Z. z siedzibą w Z. od T.K. i J.K. kwotę 600,- złotych (w każdej decyzji) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Z akt sprawy wynika, iż decyzjami z dnia [...] listopada 1999 r. Urząd Patentowy RP zarejestrował na rzecz K.W. – właściciela przedsiębiorstwa Z. znaki towarowe słowne U.D., N., U.S. i B., przeznaczone do oznaczania kostki brukowej; klasa towarowa 19. Znaki zgłoszono do rejestracji [...] listopada 1996 r.
W dniu [...] czerwca 2000 r. T.K. i J.K. – prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą J. wystąpili z wnioskami o unieważnienie prawa z rejestracji w/w znaków towarowych. Wnioskodawcy zarzucili decyzji rejestracyjnej naruszenie art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy o znakach towarowych, oraz naruszenie art. 5 k.c. Wnioskodawcy podnieśli, że zarejestrowane nazwy są w Polsce powszechnie znane jako znaki dla towarów pochodzących z różnych firm produkujących kostkę brukową. Zdaniem wnioskodawców znaki towarowe U.D., N., U.S. i B. były i są stosowane przez "rzesze producentów kostki brukowej" (wnioskodawcy powołali się tu na cenniki i foldery reklamowe innych firm), w tym również przez przedsiębiorstwo J., które stosuje te nazwy do określenia pewnego rodzaju produkowanej przez siebie od kilku lat kostki brukowej. Jako dowód wskazali w tym względzie rachunek uproszczony nr [...] z sierpnia 1993 r.
W toku postępowania przed Urzędem Patentowym RP K.W. - wnosząc o oddalenie wniosków - podniósł m.in., że nie istnieje w Polsce prawo do znaku powszechnie znanego U.D., N., U.S., czy też B., odnoszących się do kostki brukowej pochodzącej z określonego przedsiębiorstwa.
Decyzjami z dnia [...] lutego 2001 r. Urząd Patentowy RP, działający w trybie postępowania spornego, na podstawie przepisów art. 49 ust. 1 pkt 3 oraz art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy o znakach towarowych - oddalił wnioski o unieważnienie w/w znaków towarowych. W uzasadnieniu decyzji organ – powołując się na art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. – przyjął, iż załączone do sprawy materiały nie są dowodem, że znaki U.D., N., U.S. oraz B. są znakami powszechnie znanym wnioskodawców, czy też innych producentów kostki brukowej. Organ podniósł, iż przedmiotowe znaki zostały zgłoszone [...] listopada 1996 r. i w tej dacie oceniana jest ich zdolność rejestracyjna. Według Urzędu Patentowego RP foldery i cenniki z 2000 r., w których wymienione zostały sporne znaki, jako rodzaj kostki brukowej produkowanej przez wnioskodawców i innych producentów, nie mają znaczenia w sprawie, podobnie jak foldery bez żadnej daty. Jedynym dokumentem potwierdzającym używanie przez wnioskodawców spornych oznaczeń U.D., N., U.S. i B. jest rachunek z 1993 r. dotyczący sprzedaży kostki, niemniej – zdaniem organu - jednostkowa sprzedaż o takiej wartości nie świadczy o powszechności tego znaku, jako znaku wnioskodawców.
W odwołaniu od powyższej decyzji przekazanym przez Urząd Patentowy RP do Naczelnego Sądu Administracyjnego w związku z art. 318 ust. 2 p.w.p., T.K. i J.K. wnieśli o uchylenie tych decyzji. Skarżący podnieśli, iż sporne nazwy U.D., N., U.S. i B. są powszechnie znane "już choćby z tego względu, że kostkę brukową o tych nazwach w latach 1995 – 1996 produkowało i nadal produkuje przedsiębiorstwo wnioskodawców działające na terenie Polski centralnej, wschodniej i południowej i uważane za największe w tej branży". Skarżący powołali się na poparcie tego twierdzenia na pisma innych przedsiębiorców, w tym J. O. (E.S. w L.), J.K. (E. w R.), firmy R. Sp. z o. o. w W., firmy K.K. z R., a także na faktury niemieckiej firmy Z. oraz dwa skoroszyty z fakturami przedsiębiorstwa skarżących J., wystawionymi w latach 1995 – 1996 na kostkę brukową o spornych nazwach Podkreślili też, iż z pisma firmy R. Sp. z o. o. W W. wynika, że nazwy te mają swój rodowód w Niemczech, gdzie są chronione prawem patentowym.
W wyniku rozpatrzenia w/w odwołań (skarg) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokami z dnia 5 lutego 2004 r. uchylił zaskarżone decyzje Urzędu Patentowego RP z dnia 14 lutego 2001 r. oddalające wnioski o unieważnienie znaku towarowego: U.D. (sygn. akt 6 II SA 1614/02), N. (sygn. akt 6 II SA 1611/02), U.S. (sygn. akt 6 II SA 1613/02) i B. (sygn. akt 6 II SA 1612/02). W uzasadnieniu wyroków WSA w Warszawie stwierdził, iż pomimo tego, że postępowanie w sprawach o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego ma charakter sporny (por. art. 49 ust. 1 pkt 3 u.z.t.), a więc cechuje się kontradyktoryjnością, nie zmienia to ogólnej zasady, że wydając decyzję w takiej sprawie Urząd Patentowy jest związany rygorami procedury administracyjnej, określającej jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania i orzekania. Sąd uznał, iż organ nie przestrzegał reguł określonych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., co mogło w konsekwencji zaważyć na wyniku tej sprawy. Zdaniem Sądu, gdyby się okazało, że skarżący, jak również inni przedsiębiorcy, przed zgłoszeniem spornego znaku do rejestracji przez K.W., posługiwali się w prowadzonej działalności gospodarczej na szeroką skalę znakiem U.D., N., U.S. i B., należałoby na nowo zbadać i ocenić kwestię powszechności tych znaków w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. oraz podobieństwa do niego znaku zarejestrowanego, bacząc na to, że do zastosowania wymienionego przepisu wystarczy okoliczność, że znak zarejestrowany jest podobny do innego powszechnie znanego w Polsce jako znaku dla towarów pochodzących z innego przedsiębiorstwa, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Sąd stwierdził ponadto, iż należy mieć w tym kontekście na uwadze, że dla oceny, czy znak towarowy jest powszechnie znany istotne znaczenie ma jego znajomość wśród potencjalnych nabywców towaru oznaczonego tym znakiem. Sąd nakazał organowi ustalenie, czy i w jakim czasie sporne znaki były używane przez skarżących (i innych przedsiębiorców) oraz czy przez ten czas funkcjonowania w obrocie gospodarczym nie nabyły one cechy powszechnej znajomości. Sąd stwierdził, iż należy mieć przy tym na uwadze, że strona (skarżący) nie może czuć się zwolniona od udziału w ustaleniu okoliczności uzasadniających jej żądanie, albowiem obciąża ją obowiązek dowodowy, a bierność w tym zakresie może spowodować, że organ nie uzyska podstaw faktycznych do wydania pozytywnego rozstrzygnięcia, mimo że we własnym zakresie wywiąże się z obowiązków prowadzenia postępowania, określonych przepisami k.p.a.
W toku ponownego rozpatrzenia sprawy, w postępowaniu spornym prowadzonym przez Urząd Patentowy RP, uprawniony z rejestracji spornych znaków towarowych w piśmie z dnia [...] maja 2005 r. wniósł o oddalenie wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znaki towarowe U.D., N., U.S. i B., podnosząc m.in., iż skoro zgodnie z twierdzeniami wnioskodawców, sporne znaki towarowe były używane przez wielu przedsiębiorców, to żaden z nich nie mógł nabyć uprawnienia do znaku powszechnie znanego w wyniku intensywnego używania. Uprawniony podniósł także, iż już od 1992 r. używał spornych nazw U.D., N., U.S. i B. w charakterze nazw fantazyjnych, na dowód czego przedłożył stosowne faktury, rachunki i zamówienia z lat 1992-1994.
W piśmie z dnia [...] czerwca 2005 r. T.K. i J.K., prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo J. podtrzymali swój wniosek o unieważnienie praw ochronnych na w/w znaki towarowe. Wnioskodawcy podnieśli m.in., iż przedłożyli do akt sprawy faktury z lat 1995-1996 świadczące o masowej sprzedaży kostki brukowej o spornych nazwach, a także wskazali przedsiębiorstwa – producentów, sprzedawców i układających kostki brukowe, używających również na masową skalę spornych oznaczeń kostki. Zdaniem wnioskodawców, jeżeli zważy się na terytorialny zasięg działania tych przedsiębiorców o rozmiary prowadzonej przez nich działalności, to oczywistym jest, że używane przez nich w okresie poprzedzającym rejestrację spornych znaków towarowych z całą pewnością mogło wywołać u odbiorców tej kostki powszechne wrażenie, że towary oznaczane tymi znakami pochodzą od tych konkretnych przedsiębiorców.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Urząd Patentowy RP – działając na podstawie art. 164 p.w.p. oraz art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. w zw. z art. 315 ust. 3 p.w.p. a także art. 98 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p. - decyzjami z dnia [...] listopada 2005 r. nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...] oddalił wnioski T.K. i J.K., prowadzących działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo J., odmawiając tym samym unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy: U.D. nr [...] (decyzja nr [...]), N. nr [...] (decyzja nr [...]), U.S. nr [...] (decyzja nr [...]), oraz B. nr [...] (decyzja nr [...]). Jednocześnie organ przyznał uprawnionemu z rejestracji tych znaków od T.K. i J.K. kwotę 600,- złotych (w każdej decyzji) tytułem zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu decyzji Urząd Patentowy RP uzasadnił interes prawny wnioskodawców oraz wskazał, iż z uwagi na dyspozycję przepisu art. 315 ust. 3 p.w.p., w przedmiotowej sprawie przepisy ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych będą stanowiły podstawę oceny ustawowych warunków wymaganych do uzyskania ochrony na w/w znaki towarowe. Urząd Patentowy RP podkreślił jednocześnie, powołując się na art. 255 ust. 4 p.w.p., iż orzekając w trybie postępowania spornego w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, związany był podstawą prawną wniosku wskazaną przez wnioskodawcę, oraz granicami tego wniosku. Urząd Patentowy RP – powołując się na przepis art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. – podniósł, iż zarówno w orzecznictwie jak i w piśmiennictwie uznaje się, że o powszechnej znajomości znaku towarowego należącego do określonego przedsiębiorstwa można mówić tylko wtedy, gdy dane oznaczenie jest kojarzone przez znaczną większość zainteresowanych odbiorców (więcej niż połowę tej grupy) na terenie Polski z określonymi towarami jako pochodzącymi od określonego przedsiębiorcy. Urząd Patentowy RP stwierdził, iż z materiału zgromadzonego w sprawie wynika, że oznaczenia U.D., N., U.S., oraz B. były używane przez wnioskodawców przed datą zgłoszenia spornych znaków towarowych do ochrony, co potwierdził także sam uprawniony z rejestracji w piśmie z dnia [...] maja 2005 r. Zdaniem Urzędu Patentowego RP z ustaleń poczynionych w sprawie wynika, że wnioskodawcy używali w/w oznaczeń co najmniej od 1993 r., o czym świadczą przedłożone do akt sprawy dokumenty księgowe. Organ wskazał jednocześnie, iż z materiału zgromadzonego w sprawie wynika również, że poza wnioskodawcami także inni przedsiębiorcy, m.in.: uprawniony K.W. – prowadzący Z., J.O. - prowadzący Przedsiębiorstwo Wielobranżowe E.S., J.K. – prowadzący Usługi Budowlane i Brukarskie E., oraz R. Polska sp. z o.o. używali oznaczeń U.D., N., U.S., oraz B. do oznaczania kostki brukowej przed datą zgłoszenia spornych znaków towarowych do ochrony. W ocenie Urzędu Patentowego RP okoliczność, że wnioskodawcy używali spornych oznaczeń od 1993 r. (z większym natężeniem w latach 1995-1996), nie jest wystarczająca do uznania, że oznaczenia te przed datą zgłoszenia spornych znaków towarowych do ochrony, tj. przed [...] listopada 1996 r., cieszyły się powszechną znajomością i były kojarzone z przedsiębiorstwem wnioskodawców. Organ stwierdził, iż z materiału dowodowego nie wynika, jaki był udział w rynku towarów oznaczonych nazwami U.D., N., U.S., oraz B. wprowadzonych przez wnioskodawców do obrotu przed datą zgłoszenia spornych znaków towarowych do ochrony w stosunku do innych przedsiębiorców, co – zdaniem Urzędu – ma istotne znaczenie w rozpatrywanej sprawie, jeśli się zważy, że oznaczenia te w owym czasie były używane także przez innych przedsiębiorców, w tym od 1992 r. przez samego uprawnionego z rejestracji spornych znaków towarowych. Według organu wnioskodawcy nie przedstawili jakichkolwiek materiałów, które pozwoliłyby na oszacowanie części rynku opanowanego przez towary pochodzące z ich przedsiębiorstwa oznaczane znakami U.D., N., U.S., oraz B., natężenie używania przez ich przedsiębiorstwo tych oznaczeń, jak również wysokość nakładów na inwestycje dokonane przez wnioskodawców w celu ich promowania i reklamy, a więc okoliczności według których ocenia się obiektywną możliwość upowszechnienia się znaku towarowego. Urząd Patentowy RP w konsekwencji stwierdził w uzasadnieniu decyzji, iż wobec nie wykazania przez wnioskodawców, aby oznaczenia U.D., N., U.S., oraz B., przeznaczone do oznaczania kostki brukowej, cieszyły się przymiotem powszechnej znajomości i były kojarzone przez znaczną grupę potencjalnych odbiorców (więcej niż połowę) wyłącznie z przedsiębiorstwem wnioskodawców przed datą zgłoszenia spornych znaków towarowych do ochrony, nieuzasadniony jest zarzut udzielenia praw ochronnych na sporne znaki towarowe z naruszeniem art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t.
Od powyższych decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia [...] listopada 2005 r. skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł Pan T.K., prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo J. z siedzibą w R. Skarżący wnosząc o uchylenie zaskarżonych decyzji Urzędu Patentowego RP, podniósł w uzasadnieniu skargi, iż organ wydając decyzje ponownie popełnił błąd przyjmując założenie, że aby można było przypisać spornym oznaczeniom towarowym przymiot powszechnej znajomości, to muszą być one kojarzone przez znaczną grupę potencjalnych odbiorców – więcej niż połowę. Tymczasem – zdaniem skarżącego – z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 czerwca 2003 r., sygn. akt II SA 309/02, ONSA 2004, nr 2, poz. 74, wynika, iż NSA przyjął stanowisko, że uznanie znaku towarowego za powszechnie znany, w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych, a więc używany w obrocie gospodarczym w większym rozmiarze, nie musi oznaczać znajomości tego znaku przez co najmniej 50% populacji społeczeństwa, albowiem wystarczająca jest znajomość znaku przez odpowiednio znaczący krąg potencjalnych dystrybutorów towarów oznaczanych takim znakiem, czy też ich odbiorców. Zdaniem skarżącego sentencja tego wyroku NSA wskazuje, iż Urząd Patentowy RP, przyjmując kryterium "więcej niż połowa", dokonał błędnej wykładni przepisu art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. przez jego nadinterpretację. Zdaniem skarżącego gołosłowne jest również stwierdzenie organu, że skarżący nie wykazał dowodowo okoliczności powszechnej znajomości i kojarzenia spornych oznaczeń towarów przez odbiorców z ich przedsiębiorstwem, albowiem strona przedłożyła do akt sprawy siedem obszernych segregatorów faktur na produkowaną i sprzedawaną kostkę o spornych nazwach, na co zwrócił uwagę WSA w Warszawie w wyrokach z dnia 5 lutego 2004 r. Ponadto skarżący stwierdził, iż zarówno on, jak i sam uprawniony z rejestracji wskazywali szereg firm używających spornych nazw na określenie rodzaju kostki brukowej, której największym producentem była firma J. Strona skarżąca stwierdziła, iż firma J. od wielu lat jest największym producentem kostki brukowej w Polsce, o dużym udziale w rynku sprzedaży wyrobów betonowych. W związku z tym – zdaniem skarżącego – nie można twierdzić, iż oznaczenia U.D., N., U.S., oraz B., jako nazwy kostki brukowej, nie były kojarzone z tą firmą przez znaczny krąg odbiorców, dystrybutorów i mniejszych producentów. Strona wskazał, iż długo przed rejestracją spornych znaków używała w obrocie spornych nazw do określenia rodzaju produkowanej przez siebie kostki brukowej, zaś używanie w obrocie gospodarczym znaku w odniesieniu do towarów i usług jest naturalną drogą prowadzącą do uzyskania przez takie znaki przymiotu powszechnej znajomości.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP – podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko - wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu organ podniósł, iż stanowisko wyrażone w decyzji, że o powszechnej znajomości znaku towarowego należącego do określonego przedsiębiorstwa można mówić tylko wtedy, gdy dane oznaczenie jest kojarzone przez znaczną grupę – więcej niż połowę tej grupy – zainteresowanych odbiorców na terenie Polski jest zgodne z poglądami panującymi zarówno w doktrynie, jak i dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych. Na dowód tego organ wskazał na publikacje R. Skubisza i U. Promińskiej oraz na wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wydane w sprawach 6 II SA 3579/02 i VI SA/Wa 997/04. Urząd Patentowy RP stwierdził ponadto, iż samo tylko używanie oznaczeń U.D., N., U.S., oraz B. przez stronę skarżącą przed datą zgłoszenia do ochrony spornych znaków towarowych i to w sytuacji, gdy były one używane także przez szereg innych przedsiębiorców, nie uzasadnia twierdzenia o powszechnej znajomości tych znaków na rzecz przedsiębiorstwa strony skarżącej, tj. aby znaki te były kojarzone przez znaczną grupę potencjalnych odbiorców z kostką brukową pochodzącą wyłącznie z przedsiębiorstwa skarżących.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu 19 września 2006 r. pełnomocnik strony skarżącej, podtrzymując dotychczasowe stanowisko, dodał, iż znaki towarowe U.D., N., U.S., oraz B. były powszechnie używane i znane nie tylko przez skarżącego, ale również przez uprawnionego z rejestracji oraz innych przedsiębiorców działających na rynku, co świadczy o niezasadności stanowiska organu, że znaki te znane są mniej niż 50% odbiorców kostki brukowej na rynku. Skarżący dodał , iż sporne oznaczenia nie posiadały charakteru fantazyjnego, lecz używane były w obrocie dla oznaczenia konkretnych rodzajów kostki brukowej nie tylko na terenie Polski, lecz również zagranicą. Zdaniem strony skarżącej dodatkowym dowodem na to, iż oznaczenia te nie posiadały charakteru fantazyjnego jest to, iż oznaczenia te oznaczają również rodzaj formy do produkcji określonej kostki brukowej, co strona potwierdziła załączoną do akt sprawy fakturą.
Obecny na rozprawie pełnomocnik uczestnika postępowania K.W. wniósł o oddalenie skarg.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
W ocenie Sądu analizowane pod tym kątem skargi T.K., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo J. z siedzibą w R. nie zasługują na uwzględnienie, albowiem zaskarżone decyzje Urzędu Patentowego RP z dnia [...] listopada 2005 r. w przedmiocie odmowy unieważnienia praw ochronnych na znaki towarowe U.D. nr [...] (decyzja nr [...]), N. nr [...] (decyzja nr [...]), U.S. nr [...] (decyzja nr [...]), oraz B. nr [...] (decyzja nr [...]) – nie naruszają prawa.
Zdaniem Sądu odmawiając unieważnienia prawa ochronnego udzielonego na znaki towarowe U.D., N., U.S., oraz B. Urząd Patentowy RP nie dopuścił się zarówno naruszenia przepisów ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych, w tym w szczególności art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. w zw. z art. 315 ust. 3 p.w.p., jak również nie uchybił przepisom postępowania, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej w art. 315 ust. 3 stanowi, iż ustawowe warunki wymagane do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia znaku towarowego w Urzędzie Patentowym. Przepis ten wyraża więc zasadę, w myśl której zdolność ochronną znaków towarowych zarejestrowanych lub zgłoszonych do rejestracji przed dniem [...] sierpnia 2001 r. ocenia się na podstawie dotychczasowych przepisów. W związku z tym organ zasadnie przyjął, iż przepisami, stanowiącymi podstawę do oceny prawnej zdolności rejestracyjnej znaków towarowych, będących przedmiotem niniejszego postępowania, są przepisy ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych, skoro zgłoszenie spornych znaków nastąpiło w dniu [...] listopada 1996 r.
Podstawą prawną powołaną przez stronę skarżącą we wniosku o unieważnienie praw ochronnych na znaki towarowe, udzielonych na rzecz K.W., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Z. z siedzibą w Z., był przepis art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t.
Zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych, niedopuszczalna jest rejestracja znaku dla towarów tego samego rodzaju, jeżeli jest podobny w takim stopniu do znaku towarowego powszechnie znanego w Polsce, jako znaku dla towarów pochodzących z innego przedsiębiorstwa, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzić w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów.
Należy zauważyć, iż zgodnie z poglądami doktryny (vide: R. Skubisz Prawo znaków towarowych. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 1997 r., s. 193; podobnie: U. Promińska Ustawa o znakach towarowych. Komentarz, Wyd. Prawnicze PWN, Warszawa 1998, s. 97) za znak towarowy powszechnie znany powinien być uznany znak, który charakteryzuje się następującymi cechami:
- musi być znany na większości terytorium Polski,
- musi być kojarzony do określonego towaru przez krajowych potencjalnych odbiorców,
- musi być znany powszechnie wśród potencjalnych nabywców, a zatem więcej niż połowie osób tej grupy, przy czym
- nie jest wymagane wyobrażenie potencjalnych odbiorców towarów o szczególnie wysokiej jakości wyrobów z tym znakiem.
Niewątpliwie tak rozumiana powszechna znajomość znaku towarowego na terenie całego kraju stanowi przeszkodę rejestracji.
Ustosunkowując się do zarzutów skargi należy w tym miejscu podnieść, iż Urząd Patentowy RP prawidłowo przyjął w uzasadnieniu zaskarżonych decyzji z dnia [...] listopada 2005 r., że o powszechnej znajomości znaku towarowego należącego do określonego przedsiębiorstwa można mówić tylko wtedy, gdy dane oznaczenie jest kojarzone przez znaczną większość zainteresowanych odbiorców (więcej niż połowę tej grupy) na terenie Polski z określonymi towarami, jako pochodzącymi od określonego przedsiębiorcy.
Pogląd taki – jak słusznie wskazał organ - wyrażony został zarówno w doktrynie (vide: J. Piotrowska /w:/ Renomowane znaki towarowe i ich ochrona, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2001, s. 22-23 i cyt. tam literatura), jak i orzecznictwie sądów administracyjnych.
Wprawdzie, jak podniosła strona skarżąca - w wyroku z dnia 2 czerwca 2003 r., sygn. akt II SA 309/02, ONSA 2004, nr 2, poz. 74, Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie przyjął, że uznanie znaku towarowego za powszechnie znany, w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t., nie musi oznaczać znajomości tego znaku przez co najmniej 50% populacji społeczeństwa, albowiem wystarczająca jest znajomość znaku przez odpowiednio znaczący krąg potencjalnych dystrybutorów towarów oznaczanych takim znakiem, czy też ich odbiorców. Niemniej warto zauważyć, iż NSA w powołanym orzeczeniu odniósł się do "50% populacji społeczeństwa", zaś Urząd Patentowy RP ograniczył się wyłącznie do wskazania na krąg "zainteresowanych odbiorców", a więc miał na względzie tylko potencjalnych nabywców danych towarów, a nie całe społeczeństwo. W tej sytuacji przyjąć trzeba, iż w/w teza powołanego przez stronę skarżącą orzeczenia NSA z dnia 2 czerwca 2003 r., z którą należy się całkowicie zgodzić, nie przeczy interpretacji "powszechnej znajomości", w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 2 cyt. ustawy, dokonanej przez Urząd Patentowy RP.
Zdaniem Sądu strona skarżąca w toku postępowania nie wykazała, iż Urząd Patentowy RP, wydając w 1999 r. decyzje o udzieleniu praw ochronnych na sporne znaki towarowe - naruszył przepis art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t., albowiem aby można było w ogóle mówić o naruszenia tej normy prawnej trzeba wykazać, że dane oznaczenie jest kojarzone przez znaczną większość zainteresowanych odbiorców na terenie Polski z określonymi towarami jako pochodzącymi od określonego przedsiębiorcy.
W świetle omawianego przepisu niedopuszczalna jest rejestracja takiego znaku towarowego, którego użycie mogłoby wywołać przekonanie odbiorców, że dany towar pochodzi z przedsiębiorstwa uprawnionego do znaku powszechnie znanego lub z przedsiębiorstwa związanego z nim organizacyjnie, gospodarczo lub prawnie (tak m.in. R. Skubisz Prawo znaków towarowych. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 1997 r., s. 99).
W związku z tym należy uznać, iż z istoty prawa do znaku powszechnie znanego wynika, iż musi być ono przypisane do określonego podmiotu, a więc dany znak musi być rozpoznawany przez odpowiedni krąg nabywców jako znak identyfikujący nie tylko określony towar, ale również określonego przedsiębiorcę uprawnionego do tego znaku.
Należy zauważyć, iż zgodnie z przepisem art. 4 ust. 1 u.z.t. znakiem towarowym może być znak nadający się do odróżniania towarów lub usług określonego przedsiębiorstwa od towarów lub usług tego samego rodzaju innych przedsiębiorstw.
Powyższy przepis jest wyrazem funkcji znaku towarowego jako właściwego gospodarce instrumentu komunikacji między przedsiębiorcą a konsumentem towarów lub usług. Znak towarowy, pozostając w fizycznym lub jedynie pojęciowym związku z konkretnym egzemplarzem towaru, przekazuje bowiem nabywcom informację, że wszystkie towary tak oznaczone pochodzą z jednego i tego samego źródła podporządkowanego przedsiębiorcy, który jest uprawniony do używania znaku towarowego.
Wyróżniający charakter znaku polega na wyposażeniu znaku w takie cechy, które w świadomości uczestników obrotu gospodarczego w sposób niebudzący wątpliwości wskazując, że towar w ten sposób oznaczony pochodzi od określonego, tego samego przedsiębiorstwa (tak np. /w:/ wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 marca 2002 r., sygn. akt II SA 3847/01, Monitor Prawniczy z 2002, nr 10, poz. 436).
Całokształt działań znaku towarowego w obrocie gospodarczym określa się mianem funkcji znaku towarowego. Jedną z podstawowych funkcji znaku w obrocie jest niewątpliwie funkcja oznaczania pochodzenia (funkcja odróżniająca). Aby prawidłowo realizować tę funkcję znak towarowy musi odróżniać towar pochodzący z jednego przedsiębiorstwa od towaru tego samego rodzaju pochodzącego z innego przedsiębiorstwa. Imienna wskazówka (nośnik znaku towarowego) nazywa konkretne przedsiębiorstwo (źródło), które wytwarza lub wprowadza do obrotu towary z tym znakiem, a więc potencjalny nabywca uzyskuje informację o konkretnym przedsiębiorstwie, które "odpowiada" za towar z tym znakiem (vide: R. Skubisz Funkcje znaku towarowego, /w:/ Księga pamiątkowa z okazji 80-lecia rzecznictwa patentowego w Polsce, Polska Izba Rzeczników Patentowych, Warszawa 2001, s. 167).
W związku z powyższym – zdaniem Sądu - przyjąć należy, iż nie można mówić o naruszeniu prawa do znaku towarowego powszechnie znanego, jeżeli nie można przypisać tego prawa do jednego, ściśle określonego podmiotu uprawnionego.
Z akt sprawy wynika jednoznacznie, iż oznaczenia U.D., N., U.S., oraz B. były używane przed datą zgłoszenia spornych znaków towarowych do ochrony, nie tylko przez stronę skarżącą oraz uprawnionego z rejestracji (K.W. – prowadzącego Z.), ale także przez innych przedsiębiorcy, w tym m.in. przez: J.O. - prowadzącego firmę Przedsiębiorstwo Wielobranżowe E.S., J.K. – prowadzącego firmę E., czy też spółkę R. Polska sp. z o.o. Co więcej, z oświadczenia złożonego na rozprawie przez pełnomocnika strony skarżącej wynika, iż sporne oznaczenia nie posiadały charakteru fantazyjnego nie tylko z powodu ich używania w obrocie krajowym i zagranicznym dla oznaczania konkretnych rodzajów kostki brukowej, ale również z uwagi na fakt, iż nazwy te oznaczają także pewien, ściśle określony rodzaj formy do produkcji danego kształtu kostki brukowej.
W tej sytuacji uznać należy, iż skoro przedmiotowe znaki były używane przez wielu producentów i dystrybutorów, to żaden z nich nie mógł nabyć uprawnienia do znaku towarowego powszechnie znanego w wyniku jego intensywnego używania, a tym samym żaden z nich nie może skutecznie wywodzić ochrony z prawa do znaku powszechnie znanego.
Urząd Patentowy RP zasadnie wskazał więc w uzasadnieniu zaskarżonych decyzji, że używanie przez firmę skarżącego spornych oznaczeń od 1993 r. nie jest wystarczającą przesłanką do uznania, że oznaczenia te przed 12 listopada 1996 r. cieszyły się powszechną znajomością i były jednoznacznie kojarzone z przedsiębiorstwem wnioskodawców.
W ocenie Sądu niewykazanie przez stronę skarżącą, że oznaczenia U.D., N., U.S., oraz B., przeznaczone do oznaczania kostki brukowej, cieszyły się przymiotem powszechnej znajomości i były kojarzone przez znaczną grupę potencjalnych odbiorców (więcej niż połowę) wyłącznie z przedsiębiorstwem wnioskodawców przed datą zgłoszenia spornych znaków towarowych do ochrony, czyni nieuzasadnionym zarzut naruszenia przepisu art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t.
Na marginesie wypada jedynie wskazać, iż przepis art. 7 ust. 1 u.z.t. przewiduje, że zdolnością odróżniania (dostatecznymi znamionami odróżniającymi) znak towarowy powinien legitymować się w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego. Należy zatem przyjąć, że zdolnością odróżniania w rozumieniu cytowanych przepisów jest zdolność danego oznaczenia do przekazywania informacji o pochodzeniu towaru z określonego przedsiębiorstwa. Z kolei przepis art. 7 ust. 2 ustawy o znakach towarowych przewidywał, że nie ma dostatecznych znamion odróżniających znak, który stanowi tylko nazwę rodzajową towarów lub informuje jedynie o właściwości, jakości, liczbie, ilości, masie, cenie, przeznaczeniu, sposobie, czasie lub miejscu wytworzenia, składzie, funkcji, przydatności towaru, bądź inne podobne oznaczenie nie dające wystarczających podstaw odróżniających pochodzenie towaru.
Przedstawiona wyżej stanowisko wyraźnie wskazuje, iż podstawową przesłanką udzielenia praw ochronnych jest zdolność odróżniająca danego oznaczenia.
Zdaniem Sądu rodzić się może w konsekwencji pytanie, czy sporne znaki towarowe, zarejestrowane przez K.W. mogły spełniać w dacie rejestracji prawidłowo funkcję odróżniającą, skoro z akt sprawy wynika, iż z uwagi na wielość podmiotów używających owych oznaczeń w dacie zgłoszenia do rejestracji znaków, przeciętny konsument mógł w tej dacie nie postrzegać znaków U.D., N., U.S., oraz B., jako oznaczeń pochodzenia konkretnych towarów. To z kolei mogłoby teoretycznie świadczyć o braku konkretnej zdolności odróżniającej w/w znaków w dacie zgłoszenia do rejestracji.
Należy wskazać, iż fakt rozpowszechniania oznaczenia w obrocie prawnym przez wielu przedsiębiorców jeszcze przed datą zgłoszenia do rejestracji, co do zasady, może uzasadniać brak dostatecznych znamion odróżniających tego oznaczenia dla towarów objętych rejestracją, pomimo, iż okoliczność rozpowszechniania w obrocie oznaczenia nie została wyraźnie wskazana w art. 7 ust. 2 u.z.t. Stanowisko to znajduje – zdaniem Sądu – potwierdzenie nie tylko w doktrynie, ale także w prawie wspólnotowym, w tym w art. 3 ust. 1 lit. d) Dyrektywy Rady nr 89/104 z dnia 21 grudnia 1988 r. mającej na celu zbliżanie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (Dz.Urz. WE z 1989 r., L 40, s. 1). Pogląd ten został powołany również m.in. w wyroku Europejskiego Trybunał Sprawiedliwości z dnia 4 października 2001 r., w sprawie C-517/99, M., Zb. Orz. z 2001 r., s. I-6959, pkt 41. W orzeczeniu tym ETS stwierdził, iż przeszkodą dla rejestracji znaku towarowego jest sytuacja, w której dane oznaczenie, z którego wyłącznie składa się znak towarowy, weszło do języka potocznego lub do prowadzonych w dobrej wierze i utrwalonych praktyk handlowych jako oznaczenie towarów lub usług, dla których znak ten został zgłoszony do rejestracji.
Mając to na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zobowiązany jest jednak bardzo wyraźnie podkreślić, iż kwestia posiadania przez sporne znaki towarowe konkretnej zdolności odróżniającej, w rozumieniu art. 7 ust. 2 u.z.t., nie mogła być w żadnym stopniu przedmiotem jakiejkolwiek analizy zarówno organu, jak i Sądu rozstrzygającego w niniejszej sprawie.
Należy bowiem wskazać, iż rygory procedury administracyjnej obowiązujące w postępowaniu spornym przed Urzędem Patentowym RP oznaczają, że organ ten orzekając w sprawach o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego, które wszczynane jest tylko na wniosek, jest związany granicami wniosku, czyli orzeka w zakresie żądania wnioskodawcy. Zakres postępowania, które w sprawach o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego może być wszczęte tylko na wniosek, jest wyznaczony przez zakres żądania wnioskodawcy. Zasada ta w omawianym postępowaniu jest tym istotniejsza, że ma ono charakter sporny, a więc cechuje się jednak pewną kontradyktoryjnością. To strony toczą spór, przytaczając argumenty na poparcie swego stanowiska, a zakres żądania wnioskodawcy wyznacza zakres sprawy. Wykraczanie poza zakres żądania wnioskodawcy w sprawie o unieważnienie prawa z rejestracji narusza interes uprawnionego z rejestracji, albowiem rozszerzanie podstawy prawnej w toku postępowania powoduje, iż uprawniony z rejestracji zostaje pozbawiony możliwości wypowiedzenia się co do zgłoszonych żądań przed wydaniem decyzji. W przedmiotowym postępowaniu "opiekuńcza" ingerencja organów administracji publicznej nie może służyć realizacji interesu publicznego i nie powinna ona być stosowana w sprawach o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego, w których z natury rzeczy taka "opieka" nie jest wnioskodawcy potrzebna (tak również: /w:/ wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 grudnia 2001 r., sygn. akt II SA 3446/01, ONSA z 2003 r., nr 1, poz. 27).
Powyższe stanowisko NSA w Warszawie znalazło również odzwierciedlenie w przepisach obecnie obowiązującej ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej, która w art. 255 ust. 4 stanowi, iż Urząd Patentowy rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę.
Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie należy wziąć pod uwagę, iż w szczególnym postępowaniu administracyjnym, jakim jest postępowanie sporne przez Urzędem Patentowym RP, ingerencja organu administracji, czy też pomoc jednej ze stron, winna być ograniczona do niezbędnego minimum. Jakkolwiek art. 9 k.p.a. obliguje organy administracji do "wyczerpującego informowania stron", jest pewna granica realizacji tego obowiązku (tak również: NSA w Warszawie /w:/ wyroku z dnia 28 kwietnia 1998 r., sygn. akt I SA 1697/97). W niniejszej sprawie organ nie był zobowiązany ex officio do wskazywania stronie - możliwych teoretycznie -innych, niż art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t., podstaw materialnoprawnych uzasadniających ewentualne unieważnienie spornych znaków towarowych.
Mając powyższe na względzie należy – zdaniem Sądu – uznać, iż organ administracji, ograniczając się do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy wyłącznie w świetle przesłanek wskazanych w powołanym przez stronę skarżącą przepisie art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t., nie dopuścił się obrazy zarówno przepisów cyt. ustawy z 1985 r., jak również norm procedury administracyjnej, regulujących postępowanie sporne w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy. Trudno bowiem zarzucić Urzędowi Patentowemu RP, iż ex officio nie rozpatrzył sprawy w trybie spornym opierając się na niewskazanym przez stronę skarżącą innym przepisie u.z.t., skoro takie działanie stanowiłoby rażącą obrazę art. 255 ust. 4 p.w.p.
W konsekwencji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpatrując legalność zaskarżonych decyzji, wydanych w trybie postępowania spornego, również zobowiązany był uwzględnić powyższą zasadę i ograniczyć się wyłącznie do zbadania, czy organ rozstrzygając sprawę nie uchybił normie wskazanej w art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy o znakach towarowych.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wydając zaskarżone decyzje administracyjne w sprawie odmowy unieważnienia prawa ochronnego na znaki towarowe U.D., N., U.S., oraz B., Urząd Patentowy RP uwzględnił wszelkie rygory procedury administracyjnej, określające jego obowiązki w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, a następnie końcowego rozstrzygnięcia sprawy (vide: art. 256 ust. 1 p.w.p.). Związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza, że Urząd Patentowy RP również w postępowaniu spornym obowiązany jest m.in. do przestrzegania zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 k.p.a.). Zdaniem Sądu organ uwzględniając powyższą zasadę zobowiązany jest dokładnie wyjaśnić okoliczności sprawy, konkretnie ustosunkować się do żądań i twierdzeń strony oraz uwzględnić w decyzji zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes strony. Organ administracji jest ponadto obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 7, art.77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Według Sądu należy stwierdzić, iż w zaskarżonych decyzjach brak jest jakichkolwiek istotnych uchybień formalnych, mających wpływ na ostateczny wynik sprawy, których organ miałby się dopuścić w toku postępowania spornego, a które uniemożliwiłyby Sądowi dokonanie prawidłowej oceny zarzutów skargi i wypowiedzenie się co do zasadności podjętego rozstrzygnięcia pod względem materialnoprawnym.
Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie uznał ponadto, że uzasadnienia zaskarżonych decyzji Urzędu Patentowego RP spełniają wszelkie wymogi stawiane przez art. 107 § 3 k.p.a., albowiem organ w swych rozstrzygnięciach dostatecznie wyraźnie wskazał, dlaczego odmówił unieważnienia prawa ochronnego na sporne znaki towarowe, powołując się przy tym na prawidłowo ustalony stan faktyczny i prawny.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI