VI SA/WA 71/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP, uznając, że znaki towarowe LGG i Lee nie są do siebie podobne w stopniu mogącym wprowadzić w błąd konsumentów.
Spółka T. wniosła skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP, która oddaliła jej sprzeciw wobec rejestracji znaku towarowego LGG. Skarżąca argumentowała, że znak LGG jest podobny do jej renomowanego znaku Lee, co narusza przepisy ustawy o znakach towarowych i Konwencji Paryskiej. Sąd administracyjny, analizując znaki pod kątem wizualnym, fonetycznym i znaczeniowym, uznał, że nie są one do siebie podobne w stopniu mogącym wprowadzić w błąd konsumentów, a towary oznaczone tymi znakami nie są komplementarne. W konsekwencji, skargę oddalono.
Spółka T. z USA zaskarżyła decyzję Urzędu Patentowego RP, która udzieliła prawa ochronnego na znak towarowy LGG na rzecz P. K. s.c. Skarżąca powoływała się na naruszenie przepisów ustawy o znakach towarowych oraz Konwencji Paryskiej, argumentując, że znak LGG jest podobny do jej renomowanego znaku Lee i może wprowadzać konsumentów w błąd co do pochodzenia towarów. Podkreślała, że oba znaki są używane do oznaczania odzieży i galanterii, które są towarami tego samego rodzaju i komplementarnymi. Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw, uznając, że znaki LGG i Lee różnią się na tyle, iż nie ma ryzyka wprowadzenia w błąd. Sąd administracyjny, rozpoznając skargę, podzielił stanowisko Urzędu Patentowego. Analiza porównawcza znaków w płaszczyznach znaczeniowej, fonetycznej i wizualnej wykazała brak podobieństwa kolizyjnego. Sąd uznał, że pierwsza litera 'L' jest wspólna, ale pozostałe litery ('ee' vs 'GG') znacząco różnią te znaki. Ponadto, sąd stwierdził, że towary oznaczone znakiem LGG (galanteria) nie są komplementarne do towarów oznaczonych znakiem Lee (odzież, obuwie, nakrycia głowy). Sąd podkreślił, że ewentualne działania nieuczciwej konkurencji związane z modyfikacją znaku LGG na towarach nie należą do jego kognicji. Wobec braku podobieństwa znaków i ryzyka wprowadzenia w błąd, skargę oddalono.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Nie, znaki LGG i Lee nie są do siebie podobne w stopniu mogącym wprowadzić w błąd konsumentów.
Uzasadnienie
Sąd analizował znaki pod kątem wizualnym, fonetycznym i znaczeniowym, stwierdzając brak istotnego podobieństwa. Różnice w literach 'ee' i 'GG' oraz sposób ich wymowy wykluczają ryzyko konfuzji, mimo wspólnej pierwszej litery 'L'.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (16)
Główne
u.z.t. art. 9 § ust. 1 pkt 1
Ustawa o znakach towarowych
Niedopuszczalna rejestracja znaku dla towarów tego samego rodzaju, jeśli jest podobny do zarejestrowanego znaku i może wprowadzać w błąd.
u.z.t. art. 9 § ust. 1 pkt 2
Ustawa o znakach towarowych
Niedopuszczalna rejestracja znaku dla towarów tego samego rodzaju, jeśli jest podobny do powszechnie znanego znaku i może wprowadzać w błąd.
Pomocnicze
u.z.t. art. 8 § pkt 1
Ustawa o znakach towarowych
Rejestracja znaku sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, w tym wykorzystanie renomy.
u.z.t. art. 8 § pkt 2
Ustawa o znakach towarowych
Naruszenie prawa do firmy.
p.w.p. art. 246
Ustawa Prawo własności przemysłowej
Podstawa do wniesienia sprzeciwu.
p.w.p. art. 315 § ust. 3
Ustawa Prawo własności przemysłowej
Ocena zdolności ochronnej znaków zgłoszonych przed 22.08.2001 r. na podstawie dotychczasowych przepisów.
Konwencja Paryska o ochronie własności przemysłowej art. 6 bis
Ochrona znaków powszechnie znanych.
Konwencja Paryska o ochronie własności przemysłowej art. 8
Ochrona prawa do firmy.
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek działania według przepisów prawa i prawdy obiektywnej.
k.p.a. art. 77
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 107 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
Wymagania dotyczące uzasadnienia decyzji.
Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § § 1
Zakres kognicji sądów administracyjnych.
Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § § 2
Kontrola zgodności z prawem.
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi art. 3 § § 1
Właściwość wojewódzkich sądów administracyjnych.
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi art. 134
Granice rozpoznania sprawy przez sąd.
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi art. 151
Rozstrzygnięcie sądu.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Znaki towarowe LGG i Lee nie są do siebie podobne w stopniu mogącym wprowadzić w błąd konsumentów. Towary oznaczone znakiem LGG (galanteria) nie są tego samego rodzaju ani komplementarne do towarów oznaczonych znakiem Lee (odzież, obuwie). Rejestracja znaku LGG nie narusza prawa do firmy skarżącej. Renoma znaku Lee nie uzasadnia odmowy rejestracji znaku LGG z uwagi na brak podobieństwa znaków.
Odrzucone argumenty
Znak LGG jest podobny do znaku Lee i może wprowadzać w błąd konsumentów. Towary oznaczone znakami LGG i Lee są tego samego rodzaju i komplementarne. Rejestracja znaku LGG narusza prawo do firmy skarżącej. Renoma znaku Lee powinna skutkować odmową rejestracji znaku LGG.
Godne uwagi sformułowania
Znaki te nie są do siebie podobne w stopniu mogącym wprowadzać przeciętnego nabywcę w błąd co do pochodzenia towarów. Przeciętny odbiorca to odbiorca dobrze poinformowany, uważny i racjonalny. Nie kolizyjne podobieństwo znaków nie stanowi przeszkody do ich rejestracji.
Skład orzekający
Maria Jagielska
przewodniczący
Andrzej Czarnecki
sprawozdawca
Izabela Głowacka-Klimas
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja kryteriów podobieństwa znaków towarowych, ocena komplementarności towarów, ochrona renomowanych znaków towarowych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego porównania znaków LGG i Lee; ocena komplementarności towarów jest kontekstowa.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy znanego znaku towarowego i potencjalnego konfliktu z nowym oznaczeniem, co jest interesujące dla branży prawniczej zajmującej się własnością intelektualną.
“Czy znak LGG to podróbka Lee? Sąd rozwiewa wątpliwości.”
Sektor
odzież i tekstylia
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 71/06 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2006-09-20 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2006-01-11 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Andrzej Czarnecki /sprawozdawca/ Izabela Głowacka-Klimas Maria Jagielska /przewodniczący/ Symbol z opisem 6460 Znaki towarowe Sygn. powiązane II GSK 96/07 - Wyrok NSA z 2007-06-27 Skarżony organ Urząd Patentowy RP Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Jagielska Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki (spr.) Asesor WSA Izabela Głowacka Klimas Protokolant Jadwiga Rytych po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 września 2006 r. sprawy ze skargi T. z siedzibą w W. Stany Zjednoczone Ameryki na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2005 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy LGG [...] oddala skargę Uzasadnienie VI SA/Wa 71/06 Uzasadnienie Decyzją z dnia [...] lipca 2002 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej udzielił prawa ochronnego na znak towarowy LGG nr [...] na rzecz K. Z. i A. P. prowadzących P. K. s.c. w R. Znak [...] został zgłoszony w dniu [...] kwietnia 1999 r. z przeznaczeniem do oznaczania towarów, według klasyfikacji nicejskiej w klasach 18 i 25 i zarejestrowany dla towarów: odzież, nakrycia głowy, czapki, obuwie, paski, szelki; wyroby ze skóry i materiałów skóropodobnych (imitacje skóry): pasy i paski, portfele, portmonetki, etui na klucze, teczki, torby, torebki, tornistry, plecaki, komplety podróżne, walizy, walizki, pokrowce i smycze. Na decyzję tą T. w W. USA wniosła sprzeciw powołując się, na naruszenie art. 8 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 7, poz. 17 ze zm.) tj. rejestrację znaku towarowego sprzecznie z obowiązującym prawem lub zasadami współżycia społecznego, kwalifikując naruszenie zasad współżycia społecznego przez wykorzystanie renomy znaku towarowego spółki. Nadto wskazała na naruszenie art. 6 bis oraz art. 8 Konwencji Paryskiej z dnia 20 marca 1883 r. o ochronie własności przemysłowej (Dz. U. z 1922 r. Nr 8, poz. 58 ze zm.). Spółka jest najbardziej znanym w świcie producentem odzieży dżinsowej, sztruksowej, obuwia, nakryć głowy oraz różnego rodzaju galanterii odzieżowej, pasków, toreb, plecaków itp. Znak LEE został zarejestrowany jako oznaczenie słowne i słowno – graficzny (Lee). Jak podkreślała spółka, znak LEE charakteryzuje się specyficznym układem trzech liter i krojem czcionki. Renomę zdobył na rynku sprzedażą towarów najwyższej jakości i dużymi nakładami finansowym na reklamę. Oznaczenie LGG w swojej wersji graficznej imituje, zdaniem skarżącej, słowno – graficzną postać znaku Lee przez odwrócenie liter "ee". Takie działanie uprawnionych ze znaku LGG osłabia zdolność odróżniającą znaku LEE oraz jego niepowtarzalność, przez rozwodnienie tego znaku, co jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, a tym samym z zasadami współżycia społecznego. Niezależnie od powyższego spółka wskazała na działanie firmy K. s.c. w złej wierze bowiem w dacie zgłoszenia znaku LGG na rynku znak towarowy LEE był już znany od lat jako znak renomowany. Spółka K. przyznała, iż swój znak nakładała na towary w taki sposób, iż naruszało to prawa skarżącej i zobowiązała się do zaprzestania tych działań. Powołując się na doktrynę i decyzje Urzędu Patentowego RP skarżąca stwierdziła, że znak jej jest powszechnie znany i dlatego powinien pozostawać pod wzmożoną ochroną. Ta szczególna ochrona powinna, zdaniem spółki, wyrażać się zastosowaniem w sprawie art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy o znakach towarowych i art. 6bis Konwencji Paryskiej o ochronie własności przemysłowej z dnia 20 marca 1883 roku. Skarżąca powoływała się również na naruszenie art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych, albowiem jej znak słowny LEE nr [...] zarejestrowano z pierwszeństwem od dnia [...] grudnia 1977 r. dla oznaczania odzieży w klasie 25, a znak słowno – graficzny Lee nr [...] zarejestrowany z pierwszeństwem od dnia [...] stycznia 1997 r. przeznaczono do oznaczania odzieży, obuwia i nakryć głowy. Towary oznaczane znakami LEE i LGG są tego samego rodzaju i nie należy sugerować się ich przynależnością do różnych klas (25 i 18). Odzież i galanteria odzieżowa są częścią ubioru i uzupełniają się. Kupujący nie przykłada szczególnej uwagi do tych towarów przy zakupie, co powoduje łatwiejsze wprowadzenie go w błąd co do pochodzenia towaru, tym bardziej, że towary te są sprzedawane w tych samych sklepach, a nawet na tych samych stoiskach. Omawiając podobieństwo znaków skarżąca wskazywała na identyczną pierwszą ich literę "L", natomiast dwie pozostałe litery "GG" są odwróceniem liter "ee" co stwarza podobieństwo obu oznaczeń. Skarżąca wykazywała także na naruszenie art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych uznając, iż doszło do wykorzystania części nazwy jej firmy T. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej decyzją z dnia [...] października 2005 r., na podstawie art. 246 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (j. t. Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), art. 8 pkt 1 i 2, art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17 ze zm.), oddalił sprzeciw. Opisując stan faktyczny sprawy organ administracji wskazał, iż firma T. wyjaśniała na rozprawach, że wyroki zapadłe przed Sądem Okręgowym i Sądem Apelacyjnym w L. dotyczyły oznaczeń używanych przez K. s.c., które nie są przedmiotem niniejszego postępowania. T., przedkładając informacje prasowe i reklamowe, zestawienia i wykresy sprzedaży oraz rankingi marek w branży MODA, podnosiła, że jej znak Lee jest powszechnie znany i renomowany. K. s.c. nie kwestionowała renomy znaku Lee podkreślając, że jej znak LGG w postaci zarejestrowanej różni się znacząco od znaku przeciwstawionego. Kolegium Orzekające stwierdziło, iż znak towarowy LGG [...] został przeznaczony do oznaczania towarów w klasach 18 i 25, natomiast znak Lee do oznaczania towarów w klasie 25. Towary oznaczane oboma znakami są, w ocenie organu administracji, różne i nie są towarami komplementarnymi, albowiem za takie można uznać towary, pomiędzy którymi istnieje ścisły związek polegający na tym, że jeden towar jest nieodzowny lub istotny do użycia drugiego, co powoduje, że konsumenci mogą myśleć, iż zostały wyprodukowane przez tego samego przedsiębiorcę. Zdaniem organu administracji związek taki nie zachodzi pomiędzy towarami oznaczanymi znakiem Lee, a towarami oznaczanymi znakiem LGG. Przechodząc do oceny podobieństwa znaków Urząd Patentowy RP nie podzielił poglądu skarżącej o podobieństwie znaków LGG i Lee w takiej postaci w jakiej oznaczenia te są chronione. Oba znaki składają się z trzech liter, z których pierwsza "L" jest zbieżna, jednakże w swej postaci różnią się w taki sposób, iż oznaczenia te nie mogą wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Omawiając różnice obu oznaczeń organ administracji uznał, że w warstwie fonetycznej różnice te wyrażają się tym, iż znak Lee będzie odczytywany jako jednosylabowy Li lub jako dwusylabowy Le-e. Natomiast znak LGG zawsze będzie odczytywany przez oddzielnie artykułowane litery tego oznaczenia. Znaki te różnią się także w warstwie wizualnej, gdyż poza pierwszą literą "L" pozostała dwie "ee" i "GG" są całkowicie odmienne. Nadto znak Lee jest pisany fantazyjną czcionką inną niż znak LGG. Zdaniem Urzędu Patentowego RP oba oznaczenia mają charakter fantazyjny, jednakże dla odbiorcy znającego język angielski znak Lee będzie dodatkowo odbierany jako oznaczenie strony zawietrznej lub osłonę przed wiatrem. Duże znaczenie ma również fakt, iż oba znaki są krótkie co powoduje, że odbiorca łatwiej będzie postrzegał ich pojedyncze elementy. Urząd Patentowy RP uznał, że nie zachodzi naruszenie art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy o znakach towarowych aczkolwiek zgadzał się z tym, że znak Lee jest powszechnie znany i można go uznać za oznaczenie renomowane. Jednakże sam fakt powszechności tego znaku nie może stanowić, zdaniem organu, przesłanki uzasadniającej unieważnienie znaku LGG, albowiem oba oznaczenia nie są do siebie podobne w takim stopniu aby mogły wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów oznaczonych tymi znakami. Zdaniem organu administracji nie doszło do naruszenia art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych, albowiem oznaczenia Lee i LGG są na tyle zróżnicowane, iż wyklucza to nieusprawiedliwione wykorzystanie renomy znaku Lee i jego rozwodnienie, a także zgłoszenie znaku LGG sprzecznie z zasadami współżycia społecznego. Urząd Patentowy RP nie znalazł także podstaw do stwierdzenia, że udzielone prawo ochronne na znak LGG narusza prawo do firmy skarżącej w rozumieniu art. 8 Konwencji Paryskiej i art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych, albowiem przepis art. 8 Konwencji Paryskiej nie stanowi wystarczającej podstawy do ochrony nazwy handlowej przedsiębiorstwa, gdyż decydują o tym przepisy prawa wewnętrznego, a zdaniem organu administracji, w świetle art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych nie można stwierdzić, by znak towarowy LGG naruszał prawa do firmy spółki T., bowiem firma ta zawiera, poza słowem "Lee", także inne elementy słowne. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję T. wnosiła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie kosztów postępowania. Skarżąca postawiła zarzuty naruszenia art. 8 pkt 1 i 2 oraz art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 7, poz. 17 ze zm.) w związku z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (j. t. Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), art. 6bis i art. 8 Konwencji Paryskiej o ochronie własności przemysłowej z dnia 20 marca 1883 roku oraz przepisów postępowania, w szczególności art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 kpa. W ocenie skarżącej Urząd Patentowy RP wadliwie skoncentrował się na zaakcentowaniu różnic oznaczeń LGG uprawnionych i znaku Lee skarżącej, miast porównać oba znaki w aspekcie łączących je podobieństw. Zdaniem skarżącej oba znaki są do siebie myląco podobne i zostały oparte na identycznej koncepcji trzech liter. Pierwsza z liter jest taka sama, natomiast pozostałe dwie litery – małe "ee" i duże "GG" – są podobne, przy czym najsilniejszym elementem identyfikującym jest pierwsza duża litera "L" występująca w obu znakach. Skarżąca uważała, iż w odbiorze nabywcy towarów oznaczonych oboma znakami będzie on postrzegał je w ogólnym zarysie, gdzie zasadniczym akcentem jest pierwsza, identyczna litera. Spółka nie zgadzała się z ustaleniami organu administracji sprowadzającymi się do argumentacji, iż oba znaki różnią się w sferze fonetycznej. Zdaniem skarżącej ta płaszczyzna nie będzie priorytetowa dla odróżnienia towarów oznaczonych oboma znakami, bowiem towary te są kupowane w sposób dający możliwość nabywcom ich bezpośredniego obejrzenia, co znaczy, że towary nie są podawane przez sprzedawcę po wywołaniu ich oznaczeń przez kupujących lecz nabywcy dokonują ich rozpoznania na podstawie ogólnego wizerunku znaku, bowiem sięgają po te artykuły sami. Skarżąca sugerowała odbiór obu znaków w płaszczyźnie podobieństwa konceptualnego a nie znaczeniowego, gdyż oba oznaczenia mając charakter fantazyjny, pozbawiony konkretnego znaczenia, będą dla odbiorców nieodróżnialne z powodu identyczności pierwszej cechy wspólnej – litery "L". Nadto wskazała na błąd w ustaleniach organu sprowadzający się do stwierdzenia, iż znak nr [...] składa się z dużej litery "L" i małych liter "ee", podczas gdy dane rejestrowe dowodzą, że znak ten jest skomponowany z dużych liter LEE. W związku z tym postawiono zarzut nie wypowiedzenia się przez Urząd Patentowy RP w przedmiocie podobieństwa oznaczeń LEE i LGG. Skarga postawiła także zarzut braku odniesienia się przez Urząd Patentowy RP do okoliczności, iż zachodzi identyczność towarów (klasa 25) oznaczanych oboma znakami, co powoduje zwiększenie ryzyka wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towarów oznaczonych oboma znakami. Zatem Urząd Patentowy RP powinien, zdaniem skarżącej, zastosować surowsze kryteria oceny podobieństwa oznaczeń. Nadto organ administracji nie dokonał analizy, zdaniem skarżącej, czy ze względu na rodzaj towarów oznaczanych oboma znakami nie występuje zwiększone ryzyko konfuzji, albowiem towary te (odzież) należą do kupowanych dosyć często, jako towary codziennego użytku. Przy zakupie więc tego rodzaju towarów nabywca nie analizuje oznaczenia tak wnikliwie, jak przykładowo przy nabyciu produktów elektronicznych, a tym samym jest narażony na zwiększone ryzyko pomyłki. Oceniając podobieństwo towarów skarżąca stała na stanowisku, że towary w klasie 25 i 18 są towarami podobnymi, albowiem odzież i galanterie skórzaną cechuje przynależność do tego samego sektora rynku. Produkty te wzajemnie się uzupełniają, są najczęściej sprzedawane w jednym sklepie, a więc można określić je mianem towarów komplementarnych. Natomiast organ administracji nietrafnie uznał, iż za takie można przyjąć towary, pomiędzy którymi istnieje ścisły związek polegający na tym, że jeden towar jest nieodzowny lub istotny do używania drugiego. Z taką koncepcją skarżąca nie zgadzała się wskazując na towary pochodzące z jednej klasy (spódnica i spodnie), które nie łączy związek wykazywany przez Urząd Patentowy RP. Skarżąca podnosiła, na podstawie powyższych argumentów, iż w świadomości odbiorców jej towarów mogą zachodzić skojarzenia, na podstawie znaku przeciwstawionego, o pochodzeniu jej towarów od producenta oznaczającego swoje produkty znakiem LGG, jako powiązanego ze skarżącą. Urząd Patentowy RP, zdaniem skarżącej, pominął to zagadnienie z naruszeniem art. 7 i art. 77 kpa, a także art. 107 § 3 kpa. Niezależnie od przedłożonych zarzutów skarżąca, wskazując iż jej znak jest powszechnie znany stwierdziła, że tym bardziej podlega on ryzyku niebezpieczeństwa konfuzji. Zatem Urząd Patentowy RP niezasadnie odmówił zastosowania art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy o znakach towarowych oraz art. 6bis Konwencji Paryskiej. Uznając swój znak za posiadający silnie wyróżniający charakter skarżąca dowodziła, iż zachodzi większe niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towarów oznaczonych oboma znakami towarowymi, a w konsekwencji jej znak powinien podlegać większej ochronie. W związku z powyższym skarga postawiła zarzut zaskarżonej decyzji nie odniesienia się do kwestii wpływu powszechnej znajomości znaku LEE na zakres ochrony. W ocenie skarżącej Urząd Patentowy RP bezpodstawnie odmówił zastosowania art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych, albowiem oceniając podobieństwo znaków odniósł się jedynie do różnic pomiędzy znakami. Znak towarowy skarżącej, uznany przez Urząd Patentowy RP za renomowany należało poddać szczególnej ochronie przed próbami jego wykorzystania i rozwodnienia. Natomiast, zdaniem skarżącej, organ administracji nie rozważył kwestii podobieństwa znaków pod kątem wykorzystania renomy znaku skarżącej. Nadto wskazano, iż argument stosowania standardowej czcionki znaku LGG jest chybiony, bowiem nieprzypadkowość użycia liter "GG" i różny sposób ich przedstawiania dowodzi naśladownictwa znaku Lee. Zatem Urząd Patentowy RP powinien dokonać, w oparciu o całokształt okoliczności podnoszonych przez skarżącą, oceny wykorzystania renomy jaj znaku. Spółka podnosiła także naruszenie art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych oraz art. 8 Konwencji Paryskiej, nie zgadzając się z uzasadnieniem organu, iż znak LGG nie zawiera elementów firmy skarżącej. Jak podkreślała to skarżąca, w dacie rejestracji znaku LGG spółka T. prowadziła już na terenie Polski sprzedaż odzieży i dodatków. W związku z tym rejestracja znaku LGG, podobnego do jednego z elementów firmy spółki, stanowi naruszenie jej praw osobistych, gdyż utożsamienie produktu oznaczonego znakiem LGG z jednym z elementów nazwy spółki "Lee" jest dla skarżącej oczywiste. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej wnosił o jej oddalenie jako bezzasadnej. Organ administracji podtrzymał swoje stanowisko co do braku jednorodzajowości wszystkich towarów oznaczanych oboma znakami, wskazując na definicję komplementarności przyjętą przez organ jako funkcjonującą w orzecznictwie europejskim. Oceniając znaki w aspekcie podobieństwa, w płaszczyźnie fonetycznej, wizualnej i znaczeniowej, Urząd Patentowy RP uznał, iż różnice w nich występujące są na tyle dominujące nad cechami wspólnymi, że znaki te nie są podobne w stopniu mogącym wprowadzać przeciętnego nabywcy w błąd co do pochodzenia towarów. W warstwie fonetycznej znak Lee może być wymawiany jako jednosylabowy "Li" lub dwusylabowy "Le-e" w przeciwieństwie do znaku LGG, który zawsze będzie wymawiany z oddzieleniem każdej litery. W warstwie wizualnej poza zbieżnością pierwszej litery dwie pozostałe są całkowicie odmienne. W warstwie znaczeniowej oba znaki są odbierane jako fantazyjne z tym, że znak Lee dodatkowo ma specyficzną postać odmienną od znaku przeciwstawionego. Zdaniem organu różnice pomiędzy znakami są na tyle istotne, że fakt, iż znak Lee jest powszechnie znany i renomowany nie ma wpływu na wprowadzenie w błąd co do pochodzenia towarów. Ochrona została udzielona na znak towarowy LGG w konkretnej postaci, a nie na pomysł czy idee zastosowania znaku, która nie może przesądzać o mylącym ich podobieństwie. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych Urząd Patentowy RP podkreślił, że dokonał analizy oznaczeń zarówno pod kątem podobieństwa jak i różnic. Dlatego więc, iż różnice oznaczeń mają charakter dominujący, nie zachodzi niebezpieczeństwo nieusprawiedliwionego wykorzystania renomy. Natomiast używanie znaku LGG w postaci niezarejestrowanej, w ocenie organu jako nie podlegającej ochronie, nie było przedmiotem rozstrzygnięcia. Urząd Patentowy RP podniósł, iż nie wyłączył zastosowanie art. 8 Konwencji Paryskiej, jednakże stwierdził, że przepis ten nie stanowi wystarczającej podstawy dla realizacji ochrony nazwy handlowej spółki. Jednocześnie, na podstawie art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych uznał, iż prawo ochronne na znak LGG nie narusza praw skarżącej do nazwy firmy, bowiem ta składa się z kilku elementów w tym element "Lee" nie jest podobny do znaku LGG. Zdaniem Urzędu Patentowego RP załączone do skargi opinie nie mają znaczenia, bowiem opinia prof. B. odnosi się do postaci znalu LGG funkcjonującej na rynku, a nie do postaci zarejestrowanej, natomiast opinia Pana G. dotyczy czynów nieuczciwej konkurencji, a nie zdolności rejestracyjnej znaków. Niezależnie od powyższego organ administracji nie mógł do tych opinii się ustosunkować, bowiem zostały one złożone dopiero na etapie skargi. Urząd Patentowy nie uznał, iż doszło do naruszenia przepisów postępowania w tym do naruszenia art. 107 § 3 kpa, bowiem uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawiera wszystkie wymagane elementy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje; Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Sprawy należące do właściwości sądów administracyjnych rozpoznają, w pierwszej instancji, wojewódzkie sądy administracyjne (art. 3 § 1 w/w ustawy). W myśl art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż jest ona niezasadna. Przedmiotem rozpoznania Sądu była skarga T. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej – dalej Urząd Patentowy RP – oddalającą sprzeciw na udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy LGG nr [...] na rzecz A. P. i K. Z. PPH K. s.c. Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (j. t. Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.) – dalej p.w.p. - w art. 315 ust. 3 wyraża zasadę, w myśl której zdolność ochronną znaków towarowych zarejestrowanych lub zgłoszonych do rejestracji przed 22 sierpnia 2001 r. ocenia się na podstawie dotychczasowych przepisów. Przepisami, stanowiącymi podstawę do oceny zdolności rejestracyjnej znaku towarowego LGG nr [...] zgłoszonego do rejestracji z dniem [...] kwietnia 1999 r., są zatem przepisy ustawy z 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17 ze zm.) – dalej u.z.t. T. w oparciu o art. 246 p.w.p., stawiając zarzut naruszenia art. 8 pkt 1 i 2 oraz art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 u.z.t. złożyła sprzeciw na udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy LGG. Stosownie do art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. niedopuszczalna jest rejestracja znaku dla towarów tego samego rodzaju, jeżeli jest podobny w takim stopniu do znaku towarowego zarejestrowanego na rzecz innego przedsiębiorstwa, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Innymi słowy aby rejestracja znaku była niedopuszczalna musza wystąpić następujące przesłanki: 1. rejestracja znaku ma nastąpić dla towarów lub usług tego samego rodzaju; 2. występuje podobieństwo znaku zgłoszonego do rejestracji do znaku zarejestrowanego na rzecz innego przedsiębiorstwa, przy czym; 3. podobieństwo znaków ma charakter kwalifikowany, to znaczy podobieństwo to jest takie, że może przeciętnego odbiorcę wprowadzić w błąd co do pochodzenia towarów lub usług. Natomiast zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. niedopuszczalna jest rejestracja znaku dla towarów tego samego rodzaju, jeżeli jest podobny w takim stopniu do znaku towarowego powszechnie znanego w Polsce jako znaku dla towarów pochodzących z innego przedsiębiorstwa, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Skarżąca wykazywała w toku postępowania administracyjnego i w skardze, iż w jej ocenie znak LGG nie tylko jest kolizyjnie podobny do jej znaków Lee w postaci słowno – graficznej i znaku słownego LEE lecz także służy do oznaczania towarów tego samego rodzaju jak i towarów komplementarnych. Znak słowny LEE i znak słowno - graficzny Lee zarejestrowano, tak jak znak LGG, dla odzieży (klasa nicejska 25), a znak Lee nadto dla obuwia i nakryć głowy, podobnie jak znak LGG. Organ administracji odniósł się do tego zarzutu uzasadniając swoje stanowisko tym, tym że pomiędzy "odzieżą nakryciami głowy i obuwiem" (znaki Lee i LEE) a "portfelami, portmonetkami, etui na klucze, teczkami, torbami, torebkami, tornistrami, plecakami, kompletami podróżnymi, walizami, walizkami, pokrowcami i smyczami" (znak LGG) nie zachodzi związek komplementarności towarów. W ocenie Sądu orzekającego w sprawie stanowisko organu w tym zakresie należy podzielić. Skarżąca podnosiła, iż podobieństwo należy rozważać nie na płaszczyźnie komplementarności towarów oznaczanych znakami przeciwstawionymi lecz na płaszczyźnie konceptualnego podobieństwa tych znaków towarowych. Innymi słowy, jak podkreślała to skarżąca na rozprawie, sam fakt zarejestrowania trzech liter (LGG) jako znaku słownego nastąpił z zamiarem upodobnienia tego znaku do znaków skarżącej, co daje możliwość wspólnikom spółki K. dowolnego modyfikowania znaku przy nakładaniu go na towary. Ustosunkowując się do powyższej tezy skarżącej należy stwierdzić, iż brak jest podstaw i dowodów do postawienia wspólnikom spółki K. zarzutu naruszenia art. 8 pkt 1 i pkt 2 u.z.t., tj. by w dacie zgłoszenia i rejestracji znaku LGG ich celem i zamiarem było upodabnianie znaku LGG do znaku towarowego skarżącej, przy nakładaniu go na własne wyroby. Dlatego zarzut konceptualnego podobieństwa znaków przeciwstawionych nie można było uznać za trafny. Przedłożone przez skarżącą załączniki do skargi oraz aktualne wydruki ze strony internetowej spółki K. wskazują, zdaniem skarżącej, na naśladownictwo znaku Lee. Jednakże działania takie, jeżeli zdaniem skarżącej, faktycznie mają charakter bezprawnego naśladownictwa jej znaku nie podlegają kognicji sądu administracyjnego lecz są działaniami nieuczciwej konkurencji, do których rozpoznania właściwy jest sąd powszechny. Z powyższych względów organ administracji zasadnie podnosił, iż przedmiotem jego rozstrzygnięcia mogło być wyłącznie rozpatrywanie kolizyjnego podobieństw oznaczeń LGG i Lee w postaci zarejestrowanej tych znaków, a nie podobieństwa modyfikowanego znaku LGG, jakim przedsiębiorcy posługiwali się na runku. W tym zakresie działalność K. s.c. była przedmiotem oceny przez sąd powszechny pod kątem nieuczciwej konkurencji, zatem podnoszenie w skardze okoliczności używania zmodyfikowanego znaku LGG przez uprawnionego nie mogło być przedmiotem nadającym się do rozpoznania w sprawie. Znak towarowy jest w kolizji z wcześniej zarejestrowanym znakiem towarowym, jeżeli z powodu identyczności lub podobieństwa obu znaków oraz identyczności lub podobieństwa towarów oznaczonych tymi znakami, istnieje wśród odbiorców niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd, które obejmuje niebezpieczeństwo skojarzenia obydwu znaków. Zdaniem Sądu pomiędzy znakami skarżącej i uprawnionych nie zachodzi kolizyjne podobieństwo. Znaki porównuje się w trzech płaszczyznach: znaczeniowej, fonetycznej i wizualnej. W postaci znaczeniowej oba znaki są odbierane jako znaki fantazyjne nie posiadające dla przeciętnego odbiorcy żadnego konkretnego znaczenia. To, że dla osób znających język angielski słowo Lee będzie tłumaczone jako "strona zawietrzna" lub "osłona od wiatru" nie przesądza o szczególnym wyróżnieniu znaczeniowym znaków skarżącej. W warstwie fonetycznej, jak trafnie ujął to organ administracji, znaki Lee, LEE są odczytywane jako "li" lub "lee" natomiast znak LGG zawsze będzie artykułowany jako słowo "el-gg". Zatem znaki skarżącej i uprawnionego fonetycznie nie są podobne. Także wizualnie znaki LEE i Lee nie są podobne do znaku LGG. Jedynie pierwsza litera "L" jest dla tych znaków tożsama natomiast pozostałe litery "ee" i "EE" oraz "GG" są elementami wyraźnie odróżniającymi znaki przeciwstawione. Jeżeli zatem przyjąć, że elementem dominującym w tych znakach jest litera "L" to należy jednocześnie stwierdzić, że element ten, jako tożsamy w obu oznaczeniach, nie ma zdolności odróżniającej, albowiem zdolność tę mają wyłącznie pozostałe elementy znaków, w związku z tym przy określaniu podobieństwa znaków element dominujący – litera "L" – należy pominąć. Organ administracji stwierdzając brak podobieństwa między znakami skarżącej i uprawnionych ze znaku towarowego LGG wskazywał na różnice zachodzące pomiędzy tymi znakami w płaszczyznach znaczeniowej, wizualnej i fonetycznej, co było zarzutem skarżącej o naruszeniu art. 9 ust. 1 pkt 1 i 2 u.z.t. Należy zatem stwierdzić, iż organ administracji wskazując na zachodzące różnice w znakach przeciwstawionych dowodził braku zachodzącego pomiędzy nimi podobieństwa, innymi słowy swoje stwierdzenie o braku podobieństwa uzasadnił wykazując różnice pomiędzy znakami, które to podobieństwo wykluczały. W ocenie Sądu orzekającego w sprawie, nie można ustalić ryzyka konfuzji bez odwołania się do zdolności odróżniającej znaku LGG od znaków skarżącej. Sąd badając ową zdolność odróżniającą znaku LGG do znaków przeciwstawionych doszedł do przekonania, iż zdolność odróżniająca znaku LGG jest na tyle silna, że nie zachodzi ingerencja w obszar prawa chronionego skarżącej spółki. Rejestracja znaku towarowego LEE z dużych liter, jako znaku słownego, nie zmienia faktu, że znak ten odróżnia się w tak istotny sposób od znaku LGG, iż nie można mówić o zachodzącym pomiędzy tymi znakami podobieństwie. Podkreślenia wymaga w tym miejscu argumentacja skarżącej, według której podobieństwo znaku LGG zachodzi do znaku Lee (słowno – graficznego), albowiem uprawnieni ze znaku LGG celowo użyli liter "GG" aby przez ich odwrócenie upodobnić swój znak do znaku Lee. Nie chodzi zatem o podobieństwo znaku LGG do znaku słownego LEE, natomiast sposób nakładania znaku przez uprawnionych wspólników spółki K. s.c. na swoje towary nie stanowi kwestii podobieństwa znaków podlegającej rozpoznaniu przez sąd administracyjny. Brak pomiędzy przeciwstawionymi znakami podobieństwa, wyklucza również zaistnienie pomyłek u przeciętnego odbiorcy przy zakupie towarów oznaczonych tymi znakami towarowi. W myśl stanowiska Europejskiego Trybunały Sprawiedliwości, przyjętego przez orzecznictwo i doktrynę, przeciętny odbiorca to odbiorca dobrze poinformowany, uważny i racjonalny. Skarżąca wskazywała na to, że swoje towary, oznaczane znakami LEE i Lee, szeroko reklamuje oraz sprzedaje w sklepach i na stoiskach firmowych. Jak podkreślała w sprzeciwie, obecnie na terenie Polski posiada już ponad 380 własnych autoryzowanych sklepów. Są to sklepy i stoiska, w których wyłącznie sprzedaje się towary skarżącej i sklepy te jako autoryzowane są oznaczone znakiem spółki, a więc potencjalny klient jako dobrze poinformowany, racjonalny i uważny, i poszukujący wyłącznie towarów skarżącej, będzie przede wszystkim poszukiwał ich w tych punktach sprzedaży. Odnosząc się zatem do sporu co do jednorodzajowości towarów oznaczonych znakami LEE, Lee i LGG należy podkreślić, iż o tej jednorodzajowości decyduje przede wszystkim to, czy ich nabywca może sądzić, że towary wytwarzane są przez tego samego przedsiębiorcę, a jednym z istotnych kryteriów określających przynależność towarów do jednego rodzaju są warunki ich zbytu (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 8 listopada 2002 r. sygn. akt II SA 4031/01). W tym miejscu jeszcze raz podkreślenia wymaga, że nieuprawniona modyfikacja znaku LGG na towarach sprzedawanych przez K. s.c. nie może stanowić argumentu na podobieństwo znaków badanych w rozpoznawanej sprawie. Przechodząc do powszechnej znajomości znaków towarowych LEE i Lee oraz ich renomy należy stwierdzić, iż okoliczności te nie uzasadniają same przez się unieważnienia prawa z rejestracji znaku LGG, albowiem znaki przeciwstawione nie wykazują podobieństwa stwarzającego niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd. Stosownie do powołanego przez skarżącą art. 6 bis Konwencji Paryskiej o ochronie własności przemysłowej z 20 marca 1883 r. na wniosek zainteresowanego można odmówić rejestracji lub unieważnić rejestrację oraz zakazać używania znaku towarowego, który stanowi odtworzenie, naśladownictwo lub tłumaczenie mogące spowodować jego pomylenie ze znakiem, który właściwy organ państwa rejestracji lub używania uzna za powszechnie tam znany, jako znak należący już do osoby uprawnionej do korzystania z Konwencji, i używany na tych samych lub podobnych produktach. To samo stosuje się, gdy istotna część znaku stanowi odtworzenie takiego znaku powszechnie znanego lub naśladownictwo mogące spowodować pomylenie z tym znakiem. Za postanowieniami powyższego przepisu należy stwierdzić, iż znak LGG nie jest odtworzeniem, naśladownictwem lub tłumaczeniem znaków LEE i Lee. Także nie jest jego istotną (odróżniającą) częścią wspólna litera "L", albowiem to nie ona decyduje o tym że znaki te nie są do siebie podobne. Decydują o tym dwie pozostałe litery, które znaki te od siebie odróżniają. Przy założeniu, że istotną częścią znaku byłaby litera "L" należałoby uznać za niedopuszczalną rejestrację każdego innego znaku towarowego rozpoczynającego się od dużej litery "L" i składającego z dwóch takich samych następnych po niej liter, z czym zgodzić się nie można. Skutkiem rejestracji znaku towarowego LGG nie doszło do naruszenia art. 8 Konwencji Paryskiej w szczególności punktu 2 tego przepisu, a także art. 8 pkt 2 u.z.t. bowiem nazwa skarżącej – [...] – składa się z kilku wyrazów, w których nie występuje wyraz LGG. Natomiast na brak podobieństwa znaku towarowego LGG do oznaczenia Lee wskazano wyżej. Nie zachodzi także, w ocenie Sądu orzekającego w sprawie, zaistnienie niebezpieczeństwa oceny przez nabywców pochodzenia towarów w rozumieniu szerokim, na co wskazywała skarżąca. Znaki przeciwstawione nie są do siebie podobne, a towary skarżącej są eksponowane i sprzedawane w sklepach lub na stoiskach firmowych. Osoba poszukująca towarów skarżącej będzie zatem, jako odbiorca dobrze poinformowany, racjonalny i uważny, poszukiwać towarów ze znakiem skarżącej, a nie substytutu tego towaru oznaczonego innym znakiem (LGG). Nadto, jak wskazywała skarżąca, szeroko reklamuje ona swoje towary eksponując posiadane oznaczenia (Lee i LEE) nie wprowadzając informacji o jakimkolwiek powiązaniu jej przedsiębiorstwa ze spółką K., a co za tym idzie znaków LEE i Lee ze znakiem LGG. Podobnie przedsiębiorcy A. P. i K. Z. nigdy w reklamach swoich towarów nie wskazywali na jakiekolwiek powiązania ich spółki K. ze spółką T. Nadto na towarach skarżącej i towarach A. P. i K. Z. nie ma żadnej informacji świadczącej o związkach organizacyjnych, prawnych lub gospodarczych pomiędzy tymi przedsiębiorcami. Nie sposób zatem przyjąć by racjonalny odbiorca towarów obu przedsiębiorców, przy braku kolizyjnego podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń, wyprowadzał tak daleko idący wniosek o jakimkolwiek powiązaniu pomiędzy tymi przedsiębiorcami. Pokreślić bowiem należy, iż nie kolizyjne podobieństwo znaków nie stanowi przeszkody do ich rejestracji i w takiej sytuacji przeciętny odbiorca towarów oznaczonych tymi znakami nie jest narażony, tak jak w okolicznościach występujących w rozpoznawanej sprawie, na niebezpieczeństwo oceny pochodzenia towarów w rozumieniu szerokim. Badając znaki przeciwstawione w całych ich postaciach, Sąd orzekający zgodnie z zastosowaną metodą normatywną, tj. mając na uwadze postrzeganie znaków przez przeciętnego odbiorcę, doszedł do przekonania, że znaki te nie są do siebie podobne, a w szczególności podobieństwo to nie ma charakteru kolizyjnego. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI