II GSK 1395/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną w sprawie rozróżnienia umowy o dzieło od umowy zlecenia w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego.
Sprawa dotyczyła rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego. Skarżąca spółka kwestionowała decyzję Prezesa NFZ, która stwierdziła, że umowa z wykładowcą na prowadzenie kursu księgowości powinna być traktowana jako umowa zlecenia, a nie umowa o dzieło. Sąd pierwszej instancji oraz Naczelny Sąd Administracyjny uznały, że charakter świadczonych usług (prowadzenie wykładów) wskazuje na umowę zlecenia, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną spółki P. S. d. P. R. i P. Spółki z o.o. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę spółki na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. Spór dotyczył podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego przez M. D. w okresie od grudnia 2005 r. do lutego 2006 r. z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy z firmą skarżącą. Organy administracji oraz Sąd I instancji uznały, że umowa zawarta z M. D., mimo nazwania jej umową o dzieło, w rzeczywistości miała charakter umowy zlecenia, ponieważ przedmiotem było prowadzenie wykładów, co stanowi świadczenie usług wymagające starannego działania, a nie osiągnięcie konkretnego rezultatu (dzieła). NSA podzielił to stanowisko, podkreślając, że umowa o dzieło wymaga osiągnięcia określonego, zindywidualizowanego rezultatu, podczas gdy umowa zlecenia jest umową starannego działania. Prowadzenie wykładów zostało zakwalifikowane jako ciąg czynności faktycznych, a nie wykonanie konkretnego dzieła. W związku z tym, spółka jako płatnik była zobowiązana do obliczenia i odprowadzenia składek na ubezpieczenie zdrowotne. Skarga kasacyjna została oddalona, a koszty postępowania zasądzone od skarżącej na rzecz Prezesa NFZ.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, umowa o prowadzenie wykładów, niezależnie od nazwy nadanej przez strony, powinna być traktowana jako umowa zlecenia, jeśli jej przedmiotem jest świadczenie usług wymagające starannego działania, a nie osiągnięcie konkretnego rezultatu.
Uzasadnienie
Umowa o dzieło charakteryzuje się zobowiązaniem do wykonania oznaczonego dzieła (rezultatu), podczas gdy umowa zlecenia to umowa starannego działania. Prowadzenie wykładów jest ciągiem czynności faktycznych, a nie wytworzeniem konkretnego dzieła, które można by poddać ocenie pod kątem wad fizycznych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (7)
Główne
u.ś.o.z. art. 66 § ust. 1 pkt 1 lit. e)
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia.
u.ś.o.z. art. 85 § ust. 4
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Płatnik (zamawiający) oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza składkę na ubezpieczenie zdrowotne od osób wykonujących pracę na podstawie umów o świadczenie usług.
Pomocnicze
k.c. art. 627
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
Przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Umowa o dzieło jest umową o 'rezultat usługi'.
k.c. art. 353(1)
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
Zasada swobody umów doznaje ograniczeń w zakresie treści i celu umowy, które nie mogą być sprzeczne z właściwością (naturą) stosunku zobowiązaniowego.
k.c. art. 734 § § 1
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
Przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie.
k.c. art. 750
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
Przepisy dotyczące zlecenia stosuje się do umów o świadczenie usług.
u.s.u.s. art. 13 § pkt 2
Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych
Argumenty
Skuteczne argumenty
Charakter prowadzenia wykładów jako świadczenie usług wymagające starannego działania, a nie umowa o dzieło. Prawidłowa kwalifikacja umowy przez organy administracji i sąd I instancji jako umowy zlecenia dla celów ubezpieczenia zdrowotnego.
Odrzucone argumenty
Kwalifikacja umowy jako umowy o dzieło na podstawie woli stron. Naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) w zw. z art. 85 ust. 4 u.ś.o.z., art. 627, art. 353(1), art. 734-750 k.c.) Naruszenie przepisów prawa procesowego (sprzeczność ustaleń z materiałem dowodowym, przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów).
Godne uwagi sformułowania
umowa o dzieło jest umową o 'rezultat usługi' umowa o świadczenie usług jest umową starannego działania przedmiotem umowy było prowadzenie kursu z zakresu księgowości – niezależnie od tego jak umowę tę nazwały jej strony – oceniać należało z uwzględnieniem jej charakteru i istoty, tj. jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
Skład orzekający
Dariusz Dudra
przewodniczący
Jan Bała
sprawozdawca
Stanisław Gronowski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Rozróżnienie między umową o dzieło a umową zlecenia w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego, zwłaszcza w przypadku umów o świadczenie usług edukacyjnych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i może wymagać analizy indywidualnych umów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia umów, który ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki płatników składek i świadczeniobiorców.
“Umowa o dzieło czy zlecenie? Jak rozróżnienie wpływa na składki ZUS i NFZ?”
Dane finansowe
WPS: 120 PLN
Sektor
edukacja
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 1395/13 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2014-10-14 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2013-07-08 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Dariusz Dudra /przewodniczący/ Jan Bała /sprawozdawca/ Stanisław Gronowski Symbol z opisem 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych Hasła tematyczne Ubezpieczenie społeczne Sygn. powiązane VI SA/Wa 2323/12 - Wyrok WSA w Warszawie z 2013-03-28 Skarżony organ Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2008 nr 164 poz 1027 art.66 ust.1 pkt 1 lit. e) i art. 85 ust. 4 Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - tekst jednolity. Dz.U. 1964 nr 16 poz 93 art. 353(1), art. 627 i art. 734-750 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dariusz Dudra Sędziowie NSA Jan Bała (spr.) Stanisław Gronowski Protokolant Anna Fyda-Kawula po rozpoznaniu w dniu 14 października 2014 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. S. d. P. R. i P. Spółki z o.o. w Z. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 28 marca 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 2323/12 w sprawie ze skargi P. S. d. P. R. i P. Spółki z o.o. w Z. G. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] września 2012 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1) oddala skargę kasacyjną; 2) zasądza od P. S. d. P. R. i P. Spółki z o.o. w Z. G. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 120 (słownie: sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z 28 marca 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 2323/12, oddalił skargę P. S. d. P. R. i P. Sp. z o.o. z siedzibą w Z. G. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] września 2012 r. w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym: W lutym 2012 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) Oddział w Z. G. wystąpił do L. Oddziału Wojewódzkiego NFZ z wnioskiem o objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym M. D. (dalej: uczestnik postępowania) w okresie od [...] grudnia 2005 r. do [...]lutego 2006 r. z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o charakterze umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy o zleceniu, do której mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu z firmą: P. S. d. P. R. i P. sp. z o.o., z siedzibą w Z. G. (dalej: skarżąca). ZUS poinformował, że u skarżącej przeprowadzono kontrolę, która wykazała, że uczestnik postępowania zawierała z płatnikiem P. S. d. P. R. i P. sp. z o.o. umowy cywilnoprawne – umowy o dzieło w powyższym okresie. Przedmiotem umów było prowadzenie wykładów autorskich na kursie księgowości, w systemie wieczorowym wg harmonogramu. Decyzją z [...]czerwca 2012 r. Dyrektor NFZ stwierdził, że uczestnik, podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od [...] grudnia 2005 r. do [...] lutego 2006 r. z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o charakterze umowy o świadczenie usług, do której mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu. Prezes NFZ decyzją z [...] września 2012 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu, powołując się na treść art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e), 85 ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 ze zm., dalej: ustawą o świadczeniach) oraz art. 627 i 734 § 1 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 ze zm.; dalej k.c.), wskazał, iż umowa zlecenia to umowa o świadczenie usług (umowa starannego działania), a umowa o dzieło – umowa na wykonywanie (umowa skutku). Umowę o dzieło od umowy zlecenia odróżnia przede wszystkim to, że umowa o dzieło powinna być zawsze zwieńczona konkretnym i sprawdzalnym rezultatem (dziełem materialnym lub niematerialnym), natomiast w umowie o świadczenie usług, przyjmujący zlecenie zobowiązuje się dokonać umówionych czynności. W sprawie rezultatem było prowadzenie wykładów księgowości. Nauczanie jest procesem który trwa, a zatem umowa o dzieło nie powinna mieć zastosowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę na powyższą decyzję. WSA stwierdził, że organy prawidłowo określiły charakter omawianej umowy, jako umowy zlecenia. Istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. Zasadniczo w treści umowy o dzieło istnieje konieczność opisania rezultatu, ponieważ to rezultat kreuje stosunki zobowiązaniowe między stronami tej umowy. W tej umowie rezultatem według skarżącej jest zrealizowanie (zakończenie) cyklu wykładów z zakresu księgowości. Zatem przedmiotem umowy był ciąg określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci przeprowadzenia wykładu z uczestnikami kursu, czyli jest to umowa świadczenia usługi nauczania księgowości. Przeprowadzenie autorskich wykładów to ciąg określonych czynności, działań, które nie prowadzą do osiągnięcia konkretnego "dzieła". Elementem przedmiotowo istotnym umowy faktycznie było działanie w celu osiągnięcia skutku, a nie zrealizowanie rezultatu. Łącząca strony umowa, nazwana "umową o dzieło" jest umową o świadczenie usług, która polega na zobowiązaniu do dokonania czynności faktycznych. Wprawdzie Kodeks cywilny nie reguluje umowy o świadczenie usług, ale przewiduje szereg umów, które de facto polegają na świadczeniu usług. Najpopularniejsza umowa tego rodzaju to umowa zlecenia. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 3531 k.c. Sąd stwierdził, że zasada swobody umów doznaje ograniczeń zarówno w zakresie treści, jak i celu umowy. Zdaniem Sądu, organ dokonał prawidłowej interpretacji charakteru omawianej umowy oraz prawidłowo zastosował art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach, uznając, że pracownik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, jako osoba spełniająca warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, ponieważ wykonywał pracę na podstawie innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Za osobę wykonującą pracę na podstawie m.in. umowy o świadczenie usług składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wobec tego, że zamawiający – skarżąca obowiązku tego nie dopełniła, zasadnym był wniosek ZUS o ustalenie podlegania pracownika obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie objętym zaskarżoną decyzją. Zdaniem Sądu I instancji, nie było konieczne przeprowadzanie dowodu z przesłuchania stron umowy, zgodnie z art. 86 k.p.a., gdyż w rozpoznawanej sprawie nie zaistniała potrzeba wyjaśnienia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Skargę kasacyjną na powyższe orzeczenie wniosła P. S. d. P. R. i P. sp. z o.o. w Z. G., wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. oraz zasądzenie kosztów postępowania, ewentualnie o uchylenie wyroku Sądu I instancji i rozpoznanie sprawy na podstawie art. 188 p.p.s.a. i zasądzenie kosztów postępowania. Skargą kasacyjną skarżąca zarzuciła: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego w szczególności: a) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) w zw. z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że umowy cywilnoprawne zawarte przez skarżącą są umowami zlecenia i winny być rozpatrywane w oparciu o powyższe przepisy, podczas gdy przepisy te nie powinny mieć zastosowania, bowiem umowy zawierane przez skarżącą są umowami o dzieło; b) art. 734-750 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że umowy cywilnoprawne zawarte przez skarżącą są w rezultacie umowami zlecenia, podczas gdy skarżąca podnosi, że wszystkie zawierane przez stronę umowy są umowami o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c.; c) art. 627 k.c. poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy skarżąca podnosiła, że umowy cywilnoprawne zawierane z zainteresowanymi są umowami o dzieło; d) art. 3531 k.c. poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy strony umowy o dzieło wprost wyraziły wolę zawarcia umowy cywilnoprawnej o charakterze umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia i wprost określiły przedmiot umowy; e) art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U., z 2009 r., Nr 205, poz. 1585 ze zm.; dalej u.s.u.s.) poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu, że osoby świadczące usługi na rzecz skarżącej podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu w ramach ww. przepisu, podczas gdy nie wystąpiły przesłanki do jego zastosowania, bowiem świadczenie usług następowało w ramach umowy o dzieło. 2. naruszenie przepisów prawa procesowego poprzez: a) sprzeczność istotnych ustaleń z zebranym materiałem dowodowym w wyniku ustalenia, że świadczenie usług na rzecz skarżącej odbywało się w ramach umów zlecenia, podczas gdy zarówno treść samych umów jak również charakter świadczonych usług wskazują wprost na istnienie umów o dzieło; b) naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i ustalenie, że umowa wiążąca zainteresowanego ze skarżącą była umową o świadczenie usług, do której odpowiednie zastosowanie znajdują przepisy o zleceniu, w sytuacji gdy na podstawie całokształtu okoliczności w sprawie należało wyciągnąć wniosek, że umowa zawarta z zainteresowanym, była umową o dzieło, a tym samym osoba zainteresowana nie podlegała ubezpieczeniu zdrowotnemu. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca przedstawiła uzasadnienie wniesionych zarzutów oraz stanowisko w sprawie. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, która występuje w sytuacjach wymienionych w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a.). Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Rozpoznawana skarga kasacyjna została oparta na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. naruszenie art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e) w zw. z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, art. 627, art. 3531, art. 734 - 750 k.c. (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) oraz prawa procesowego poprzez sprzeczność istotnych ustaleń z zebranym materiałem dowodowym oraz art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i ustaleń (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Istota sporu prawnego w rozpoznawanej sprawie dotyczy kwestii, czy umowę zawartą pomiędzy P. S. d. P. R. i P. Spółka z o.o. z siedzibą w Z. G. a M. D. w świetle przepisów obowiązującego prawa należało zakwalifikować, jako umowę o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, tj. tak jak uczynił to Prezes NFZ oraz WSA w W., akceptując pogląd organu wyrażony w tej kwestii, czy też, jako umowę o dzieło. Podważając zasadność stanowiska Sądu I instancji, że kontrolowana decyzja wydana została bez naruszenia prawa, strona skarżąca odwoływała się w tym względzie do argumentu wskazującego na potrzebę uwzględniania w analizowanym zakresie również woli stron umowy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzuty skargi kasacyjnej nie mogą być uznane za usprawiedliwione. W analizowanym zakresie, w pierwszej kolejności, zwrócić należy uwagę na to, że o ile, przedmiotem umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, jest dokonanie (wykonywanie) określonej czynności faktycznej, to uwzględniając treść art. 627 k.c., zgodnie z którym przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia, przyjąć należy, że umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". W konsekwencji stwierdzić należy, że istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej, zaś umowa o świadczenie usług jest umową starannego działania, której celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu. Jednym zaś z kryteriów, pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług, jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 26 stycznia 2006 r., sygn. akt III AUa 1700/05). Wobec powyższego, w sytuacji gdy przedmiotem umowy było przeprowadzenie kursu z zakresu księgowości, nie budzi wątpliwości, że jej wykonanie przez wykładowcę (nauczyciela) stanowiło ciąg czynności faktycznych poddanych reżimowi starannego działania, zmierzających do przekazania uczestnikom wykładów, jako skutku tych czynności, niezbędnej wiedzy teoretycznej i praktycznej z zakresu księgowości, jednak bez gwarancji płynnego posługiwania się zagadnieniami księgowości. Tego rodzaju rezultat, zwłaszcza, że wykonujący umowę nie miał żadnego wpływu na osiągnięcie tego celu i nie był objęty treścią postanowień umowy, nie stanowił przedmiotu jej świadczenia. Gdyby miało być jednak inaczej, to uwzględniając treść art. 3531 k.c. uznać należałoby, że sprzeciwiałoby się to właściwości (naturze) stosunku zobowiązaniowego łączącego jego strony. Stwierdzić należy więc, że treścią umowy z prowadzącym kurs księgowości nie jest osiągnięcie rezultatu, w postaci płynnego posługiwania się zagadnieniami księgowości, gdyż taki rezultat byłby obiektywnie nieosiągalny. Przyjmujący zamówienie może jedynie zobowiązać się do starannego przeprowadzenia wszystkich czynności umożliwiających zaznajomienie się i osłuchanie pojęciami księgowości, jednakże nie przyjmuje na siebie odpowiedzialności za ich rezultat (płynną znajomość), co nakazuje oceniać taką umowę z punktu widzenia art. 750 k.c. Również poziom opanowania materiału i umiejętności przez uczestników kursu w wyniku takich szkoleń, nie może być oceniany, jako rezultat w znaczeniu określonym w art. 627 k.c. Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 19 czerwca 2013 r. sygn. akt III AUa 1511/12, wskazał, że przypadku przeprowadzenia cyklu zajęć dydaktycznych z języka obcego nie występuje żaden rezultat uwidoczniony w jakiejkolwiek postaci materialnej lub niematerialnej. Nie ma także podstaw do konstruowania ewentualnej odpowiedzialności za wady "dzieła". Wykładowca nie może bowiem zobowiązać się do tego, że jego uczeń z całą pewnością opanuje przekazywane zagadnienia na zakładanym poziomie, gdyż jest to kwestia indywidualnych zdolności, ambicji i wysiłku każdego słuchacza. Praca wykładowcy polega na starannym działaniu, aby stosownie do założeń programowych przekazać określony zasób wiedzy uczestnikom kursu, motywować ich do nauki, sprawdzać postępy itp. Poziom opanowania materiału i umiejętności uczestników kursów w żadnym razie nie stanowi rezultatu w znaczeniu art. 627 k.c. Nadto liczba wykonywanych godzin zajęć nadaje im charakter czynności powtarzalnych. Oczywistym jest przy tym, że na każdym kursie dobór teorii, metod edukacyjnych, sposobu prowadzenia konwersacji itp. jest zindywidualizowany przez wykładowcy, ale nie zmienia to typowej usługi edukacyjnej w umowę rezultatu. Wkład w postaci wysiłku intelektualnego, wymaganego przy każdej pracy umysłowej, jest elementem obowiązku starannego działania. Uwzględniając przedstawione argumenty, brak jest więc jakichkolwiek usprawiedliwionych podstaw, aby podważać zasadność i prawidłowość stanowiska Sądu I instancji, że umowę przedmiotem której, jak wynika z treści jej postanowień, było przeprowadzenie kursu z księgowości – niezależnie od tego jak umowę tę nazwały jej strony – oceniać należało z uwzględnieniem jej charakteru i istoty, tj. jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W rozpoznawanej sprawie nie może być więc mowy o naruszeniu przez Sąd I instancji przepisów art. 627, art. 3531 i art. 734 - 750 k.c. Powyższe prowadzi do wniosku, że wbrew stanowisku strony skarżącej kasacyjnie, Sąd I instancji nie naruszył również, ani przez błędną wykładnię, ani też przez niewłaściwe zastosowanie art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, który to przepis stanowił wzorzec kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ wydanej w przedmiocie ustalenia podlegania M. D. obowiązkowi ubezpieczenia społecznego. Z przywołanego przepisu wynika bowiem, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oraz art. 204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI