VI SA/Wa 6198/23

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2024-03-01
NSAubezpieczenia społeczneWysokawsa
ubezpieczenie zdrowotneumowa o dziełoumowa zleceniepłatnik składekNarodowy Fundusz Zdrowiaklasyfikacja umowyobowiązek ubezpieczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę płatnika składek, uznając, że umowa o tłumaczenie, mimo nazwania jej umową o dzieło, miała charakter umowy zlecenia, co skutkowało obowiązkiem podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu.

Sprawa dotyczyła zakwalifikowania umowy o świadczenie usług tłumaczeniowych jako umowy o dzieło lub umowy zlecenia w celu ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego. Skarżąca, płatnik składek, twierdziła, że umowa z tłumaczką była umową o dzieło. Sąd, analizując treść umowy i charakter wykonywanych czynności, uznał, że brak było cech umowy o dzieło, takich jak osiągnięcie konkretnego, zindywidualizowanego rezultatu. Stwierdzono, że tłumaczenie bliżej nieokreślonych tekstów stanowiło staranne działanie, charakterystyczne dla umowy zlecenia, co skutkowało obowiązkiem podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu.

Przedmiotem skargi była decyzja Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji, która ustaliła, że Pani A. P. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zawartej z płatnikiem składek M. T. prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą G. Usługi Doradcze i Tłumaczeniowe. Skarżąca kwestionowała tę kwalifikację, twierdząc, że umowa nazwana "umową o dzieło" była w rzeczywistości umową o dzieło, a nie umową zlecenia. Sąd administracyjny, rozpatrując sprawę po wcześniejszym uchyleniu przez Naczelny Sąd Administracyjny poprzednich orzeczeń, szczegółowo analizował charakter umowy. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, czy czynności tłumaczenia prowadziły do osiągnięcia konkretnego, zindywidualizowanego rezultatu (cecha umowy o dzieło), czy też stanowiły staranne działanie (cecha umowy zlecenia). Sąd, opierając się na zgromadzonym materiale dowodowym, w tym na zeznaniach świadków i oświadczeniach stron, stwierdził, że tłumaczenie bliżej nieokreślonych tekstów nie spełniało wymogów umowy o dzieło, ponieważ brak było indywidualizacji dzieła, obiektywnie osiągalnego rezultatu i możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady. W ocenie Sądu, czynności te miały charakter starannego działania, co kwalifikuje umowę jako umowę zlecenia, a tym samym skutkuje obowiązkiem podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu. Sąd oddalił skargę, podzielając stanowisko organów NFZ.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Umowa o świadczenie usług tłumaczeniowych, mimo nazwania jej umową o dzieło, nie spełnia cech umowy o dzieło, a stanowi umowę zlecenia, co skutkuje obowiązkiem podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że tłumaczenie bliżej nieokreślonych tekstów nie prowadzi do osiągnięcia konkretnego, zindywidualizowanego rezultatu, co jest cechą umowy o dzieło. Czynności te stanowią staranne działanie, charakterystyczne dla umowy zlecenia, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (6)

Główne

u.ś.o.z. art. 66 § 1 pkt 1 lit. e

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

Obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia.

k.c. art. 750

Kodeks cywilny

Do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące zlecenia.

k.c. art. 627

Kodeks cywilny

Przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia.

k.c. art. 734

Kodeks cywilny

Przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie.

Pomocnicze

u.ś.o.z. art. 85 § ust. 4

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

Za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.

k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Organ odwoławczy utrzymuje w mocy decyzję organu pierwszej instancji albo uchyla ją w całości lub części i w tym zakresie wydaje decyzję rozstrzygającą co do istoty sprawy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Umowa o tłumaczenie bliżej nieokreślonych tekstów nie spełnia cech umowy o dzieło, ponieważ brak jest indywidualizacji rezultatu i obiektywnie osiągalnego dzieła. Czynności tłumaczenia w tym przypadku stanowiły staranne działanie, charakterystyczne dla umowy zlecenia.

Odrzucone argumenty

Umowa nazwana "umową o dzieło" powinna być traktowana jako umowa o dzieło, a nie umowa zlecenia. Organ nie przeprowadził wystarczającego postępowania dowodowego, w tym nie przesłuchał świadków i strony. Naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego przez organy NFZ.

Godne uwagi sformułowania

nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania nie występuje żaden dodatkowy rezultat ucieleśniony w postaci w pełni autorskiego i twórczego tłumaczenia tekstu, jego nowej jakości lub interpretacji

Skład orzekający

Tomasz Sałek

przewodniczący

Agnieszka Łąpieś-Rosińska

sędzia

Maciej Borychowski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Kwalifikacja umów o świadczenie usług tłumaczeniowych jako umowy zlecenia lub umowy o dzieło w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i rodzaju tłumaczeń (nieokreślone teksty, brak cech dzieła).

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki płatników składek i ubezpieczonych. Interpretacja sądu w kontekście usług tłumaczeniowych jest istotna dla branży.

Umowa o tłumaczenie: Dzieło czy zlecenie? Sąd wyjaśnia, kiedy zapłacisz składki.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VI SA/Wa 6198/23 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2024-03-01
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-12-01
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Agnieszka Łąpieś-Rosińska
Maciej Borychowski /sprawozdawca/
Tomasz Sałek /przewodniczący/
Symbol z opisem
652  Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenie społeczne
Ubezpieczenia
Sygn. powiązane
II GSK 2507/24 - Wyrok NSA z 2025-02-18
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 2561
art.102 ust.5 pkt 24, art.109 ust.5 i 6, art.66 ust.1, 85
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t. j.)
Dz.U. 2023 poz 1610
art.734,627,750,65
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Sałek Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś - Rosińska Asesor WSA Maciej Borychowski (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 1 marca 2024 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 13 października 2023 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę
Uzasadnienie
Przedmiotem zaskarżenia jest decyzja Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Prezes NFZ", "Organ") z [...] października 2023 r., który działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5, 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2561, z późn. zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 775, z późn. zm., dalej "k.p.a."), w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935) w zw. z art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (Dz. U. z 2020 r. poz. 1493), po rozpatrzeniu odwołania płatnika składek M. T. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą G. Usługi Doradcze i Tłumaczeniowe – M. T (dalej: "Skarżąca", "płatnik składek") utrzymał w mocy decyzję nr [...] dyrektora Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "DMOW NFZ", "Organ I instancji") z dnia [...] grudnia 2017 r. ustalającą, że Pani A. P. (dalej: "Zainteresowana") podlegała od dnia [...] września 2010 r. do dnia [...] grudnia 2010 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia zawartej z płatnikiem składek (dalej: "Zaskarżona decyzja").
Zaskarżona decyzja została wydana w ustalonym stanie faktycznym i prawnym.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w W. (dalej: "ZUS", "Wnioskodawca"), pismem z dnia [...] sierpnia 2013 r., znak: [...], zwrócił się do DMOW NFZ o objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym Zainteresowanej.
Wnioskodawca poinformował, iż przeprowadzono kontrolę u płatnika składek. Kontrolą objęto okres od stycznia 2009 r. do grudnia 2011 r. Wnioskodawca wskazał, iż płatnik składek w okresie objętym kontrolą nie zgłosił Zainteresowanej do ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na rzecz płatnika składek na podstawie umowy cywilnoprawnej o świadczenie usług nazwanej przez płatnika składek jako umowa o dzieło.
Do wniosku ZUS załączył kserokopię umów o dzieło: z dnia [...] września 2010 r. i z [...] maja 2011 r. oraz fragment protokołu kontroli z dnia [...] stycznia 2013 r.
Organ I instancji po analizie zgromadzonych dokumentów, decyzją nr [...] z dnia [...] września 2013 r. ustalił, że Zainteresowana podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, jako osoba wykonująca umowę o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 k.c. zawartą z firmą G. Usługi Doradcze i Tłumaczeniowe – M. T. w okresie od [...] września 2010 r. do [...] grudnia 2010 r.
Od powyższej decyzji dowołanie wniósł pełnomocnik płatnika składek.
W dniu [...] marca 2014 r. Prezes NFZ wydał decyzję nr [...] utrzymującą w mocy zaskarżoną decyzję DMOW NFZ.
Od powyższej decyzji płatnik składek wniósł w dniu 29 kwietnia 2014 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 6 lutego 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 1891/14 oddalił skargę.
Od powyższego wyroku płatnik składek złożył skargę kasacyjną, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 10 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 2197/15 uchylił zaskarżone orzeczenie oraz zaskarżone decyzje Prezesa NFZ oraz DMOW NFZ, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy nie wynika, co było przedmiotem tłumaczeń dokonanych przez Zainteresowaną, w ramach zawartej umowy. W aktach sprawy znajdują się m.in. dokumenty nazwane "umowa o dzieło nr [...]" zawarta na okres [...]/09/2010 – [...]/12/2010 i "umowa o dzieło nr [...]", zawarta na okres [...]/09/2009 – [...]/09/2010, a przedmiot umowy wskazano: "tłumaczenia". Sąd kasacyjny zauważył, że z żadnego z tych dokumentów nie wynika, tłumaczenie jakiego dokumentu lub dokumentów było przedmiotem zawartej umowy, czy tłumaczenie to miało charakter powtarzalny, czy jednostkowy, a także stopień skomplikowania pracy wykonanej przez przyjmującego zamówienie. Organ nie przeprowadził bowiem dowodów na okoliczność tego, jakie tłumaczenia były wykonywane, pomimo tego, że Skarżąca złożyła w tym zakresie wniosek dowodowy w odwołaniu od decyzji I instancji. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że ponownie badając sprawę Organ I instancji powinien zebrać materiał dowodowy w sposób pozwalający na ocenę, jaki charakter miała zawarta przez Skarżącą i Zainteresowaną umowa. Aby tego dokonać organ powinien ustalić, jakie dokumenty podlegały tłumaczeniu w ramach zawartej umowy, ocenić, czy tłumaczenie to było "automatycznym" przeniesieniem treści, czy wymagało stworzenia nowego tekstu i na tej podstawie ocenić, jaki charakter miała zawarta umowa. Tak ustalony stan faktyczny będzie stanowił podstawę do stwierdzenia, czy umowa zawarta między stronami miała charakter umowy o dzieło czy umowy zlecenia, co będzie ewentualnie rodziło obowiązek podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu.
DMOW NFZ pismami z dnia [...] sierpnia 2017 r. poinformował Zainteresowaną oraz płatnika składek o wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 2197/15 oraz jego skutkach. Poinformował ponadto o przysługujących uprawnieniach z art. 10 k.p.a. jednocześnie pismem skierowanym do płatnika składek Organ I instancji zwrócił się o wyjaśnienie:
• czego dotyczyły tłumaczenia oraz jakie teksty były tłumaczone przez Panią A. P.. Ponadto zwrócił się z prośbą o przesłanie dzieł stworzonych przez w/w osobę, tj. wszystkich tłumaczeń wykonywanych w ramach umowy o dzieło nr [...],
• czy przedmiot umowy polegał na powtarzalnym tłumaczeniu dokumentów,
• czy zamawiający dostarczył szczegółowych wskazówek i wytycznych dotyczących sposobu, miejsca i czasu wykonywania dzieła,
• czy został określony sposób odbioru dzieł,
• czy zlecający dostarczył materiały i środki do wykonywania pracy,
• czy w/w osoba była narażona na ryzyko finansowe związane z wykonywaną pracą,
• czy przyjmujący zamówienie gwarantował rękojmię za wykonane przez siebie usługi,
• czy wynagrodzenie uzależnione było od wyników wykonanej pracy.
Zainteresowana nie udzieliła odpowiedzi na ww. pismo.
Pełnomocnik płatnika składek pismem z dnia [...] września 2017 r. podtrzymał swoje stanowisko wniesione w odwołaniu oraz wniósł o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków w tym m.in. A. P..
W związku z nieudzieleniem wyjaśnień, o które zwrócił się organ I instancji oraz nieprzesłaniu dzieł wykonywanych przez A. P. Mazowiecki Oddział Wojewódzki NFZ pismem z dnia [...] września 2017 r. znak: [...] [...] ponownie zwrócił się z prośbą o przesłanie niezbędnych dokumentów oraz wyjaśnień. Pełnomocnik płatnika składek pismem z dnia 11 października 2017 r. wypowiedział się w sprawie. Pełnomocnik poinformował, że nie dysponuje dokumentami, które były tłumaczone przez Zainteresowaną, w związku z tym podtrzymał wnioski zgłoszone z dnia [...] września 2017 r., dotyczące dopuszczenia dowodu ze świadków: T. S., E. K., Zainteresowanej oraz A. U.. Wszystkie dowody na okoliczność rodzaju zawieranych umów, przedmioty zawieranych umów, zasad przekazywania zamówień na poszczególne tłumaczenia, rozliczeń poszczególnych tłumaczeń, sposobu i zasad wykonywania tłumaczeń. Ponadto pełnomocnik Skarżącej poinformował, że "Przedmiot tłumaczenia nie polegał na powtarzalnym tłumaczeniu dokumentów, każde tłumaczenie było niepowtarzalne i zawierało cechy i wiedzę danego tłumacza, albowiem tłumacze wybierani byli nie tylko pod względem znajomości danego języka, ale także pod względem wiedzy merytorycznej właściwej dla przedmiotu tłumaczenia. Zamawiający nie dostarczał żadnych wskazówek, tłumaczenie wykonywane było wyłącznie w określonym terminie, który narzucał zamawiający, płatnik składek nie dawał żadnych wskazówek, nie sprawdzał wykonywanych tłumaczeń, tłumaczenie nie odbywało się w siedzibie płatnika, lecz w miejscu i czasie dowolnie wybranym przez tłumacza. Tłumacz odpowiadał za wykonane tłumaczenie, jeżeli podmiot zamawiający tłumaczenie u płatnika składek, dostrzegał jakieś wady tłumaczenia, to było ono przekazywane z tymi uwagami do tłumacza, który musiał skorygować ewentualne wady dzieła. Należy odróżnić zamawiającego od płatnika składek, zamawiającym u płatnika składek był podmiot zewnętrzny, po otrzymaniu zamówienia płatnik wyszukiwał tłumacza zarówno pod względem znajomości języka, jak i wiedzy merytorycznej niezbędnej do dokonania przedmiotowego tłumaczenia. Tłumaczenie nie było czynnością powtarzalną i nie polegało na prostym przekładzie, lecz każdorazowo wymagało stworzenia dokumenty podczas jego tłumaczenia odpowiednio do zakresu i rodzaju danego tłumaczenia. Płatnik nie dostarczał tłumaczom żadnych środków ani materiałów niezbędnych do wykonywania działa, poza oczywiście zleconym tłumaczeniem. Odbiór dzieła następował w określonym dniu terminu, poprzez przekazanie drogą elektroniczną, tłumacz każdorazowo ponosił ryzyko związane z wykonanym dziełem, jeśli z powodu stwierdzonych przez zamawiającego - klienta zewnętrznego wad dzieła, nie doszłoby do zapłaty za dzieło, to tłumacz nie otrzymywał wynagrodzenia bądź jego wynagrodzenie mogło podlegać zmniejszeniu. Na wykonane dzieło tłumacz udzielał rękojmi i gwarancji".
Następnie Dyrektor Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, po analizie zgromadzonych dokumentów, decyzją nr [...] z dnia [...] grudnia 2017 r. ustalił, że Pani A. P. podlegała od dnia [...] września 2010 r. do dnia [...] grudnia 2010 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia zawartej z płatnikiem G. Usługi Doradcze i Tłumaczeniowe – M. T
Od ww. decyzji Zainteresowana nie wniosła odwołania.
Odwołanie w dniu [...] grudnia 2017 r. wniósł pełnomocnik płatnika składek.
W dniu [...] października 2023 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wydał decyzję nr [...] utrzymującą w mocy zaskarżoną decyzję dyrektora Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.
Prezes NFZ uzasadniając Zaskarżoną decyzję przywołał mające zastosowanie w sprawie przepisy prawa. W dalszej kolejności organ wskazał, że w trakcie postępowania kontrolnego wykazano, że pomiędzy Zainteresowaną a płatnikiem składek zawarto umowę, nazwaną przez strony umową o dzieło, tj.:
• umowa o dzieło nr [...] zawarta w dniu [...] września 2010 r. Przedmiotem dzieła było "Tłumaczenia". Ponadto w ww. umowie określono wysokość wynagrodzenia, datę rozpoczęcia i zakończenia (od [...] września 2010 r. do [...] grudnia 2010 r.).
Dokonując analizy przedmiotu zawartej umowy Przeze NFZ wskazał, że w judykaturze, iż w przypadku każdej umowy decydująca jest jej treść, czyli zadania, jakie zatrudniona osoba ma do wykonania, istota obowiązków umownych, które na siebie zawierający umowę przyjmuje. Zatem nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy. Organ wskazał, że płatnik składek nie posiada tłumaczeń, które w ramach powyższej umowy wykonała Zainteresowana. Niemniej jednak Organ wywiódł, iż tłumaczenie tekstów polega na starannym działaniu wykonawcy, a zawarta między stronami umowa, której przedmiotem jest "tłumaczenie" tekstów stanowi umowę zlecenia (podobnie w wyroku NSA z dnia 28-10-2016 o sygn. akt II GSK 3255/16). W ocenie Organu wykonywanie spornej umowy przez Zainteresowaną było ciągiem czynności powtarzalnych, nie charakteryzujących się oryginalnością ani innowacyjnością, ale mieszczących się w zakresie działań, które podejmuje się ze starannością i należytością, charakterystycznych dla umowy zlecenia. Prezes NFZ podkreślił, że w przedmiotowej sprawie nie można odnaleźć konkretnego rezultatu. Przedmiot umowy został określony w sposób zbyt ogólny, generalny i nie pozwalający odróżnić go od innych występujących na rynku tego typu usług. W ocenie Organu niezindywidualizowanie przedmiotu umowy, niedookreślenie go i niewystarczające jego oznaczenie, skutkuje w niniejszym przypadku brakiem możliwości zweryfikowania otrzymanego świadczenia w oparciu o przepisy, regulujące umowę o dzieło. Strony w niniejszej sprawie wskazały jedynie czynność, do której zobowiązała się Zainteresowana w postaci: "Tłumaczenia", nie określając przy tym nawet jaki tekst Zainteresowana miała przetłumaczyć.
Prezes NFZ wskazał końcowo, że w rozpatrywanej sprawie zostały podjęte odpowiednie czynności zmierzające do zebrania materiału dowodowego, który znajduje się w aktach sprawy. Rozstrzygnięcie dokonane zarówno przez DMOW NFZ jak i przez Prezesa NFZ, zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału - ze szczególnym uwzględnieniem charakteru zawartej umowy, akt kontroli ZUS, a także argumentami płatnika składek podniesionymi w odwołaniu.
Z rozstrzygnięciem Organu nie zgodziła się Skarżąca, która wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zaskarżając decyzję Prezesa NFZ w całości. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie:
1. przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, w szczególności:
a) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 t. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. 2022 r. poz. 2561 z póżn. zm.) w zw. z art. 734 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (obecnie: Dz. U. z 2023 r. poz. 1610 z późn. zm., dalej: "k.c.") i 750 k.c. poprzez błędną wykładnię przepisów o umowie zlecenia, a następnie błędną subsumpcję, że umowa zawarta pomiędzy skarżącą a A. P. należała do umów o świadczenie usług, do której zastosowanie znajdowały przepisy o zleceniu, a w konsekwencji przyjęcie, że uczestnik podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, w sytuacji, gdy podlega zwolnieniu ustawowemu,
b) art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych poprzez jego błędne zastosowanie w sprawie, pomimo braku przesłanek,
c) art. 627 k.c. poprzez dokonanie błędnej wykładni i jego niezastosowanie w sprawie, pomimo zaistnienia ku temu wszelkich przesłanek,
d) art. 734 § 1 k.c. i 750 k.c., poprzez ich błędną wykładnię i zastosowanie w sprawie, pomimo braku przesłanek,
e) art. 65 § 2 k.c. poprzez zaniechanie dokonania badania zamiaru stron i celu umowy zawartej pomiędzy skarżącą a A. P.,
f) art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych poprzez jego błędne zastosowanie w sprawie, pomimo braku przesłanek,
g) art. 3531 k.c. poprzez jego niezastosowanie w sprawie, a w konsekwencji niedopuszczalną ingerencję w umowę stron, która nie sprzeciwia się naturze stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.
2. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w szczególności:
h) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, poprzez niepodjęcie przez organ wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności w zakresie charakteru umów łączących skarżącą z uczestnikiem — nie przesłuchanie uczestnika, który był wykonawcą dzieła oraz pozostałych świadków, jak również nie zbadanie załączników do wystawianych rachunków,
i) art. 77 § 1 kpa w zw. z art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, poprzez niezebranie przez organ w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, w szczególności nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań uczestnika oraz skarżącej, jak również poprzez brak samodzielnego zebrania materiału dowodowego, w miejsce którego oparto się na ustaleniach poczynionych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych,
j) art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań uczestnika Anny Poławskiej (Sakowskiej) i pozostałych zgłoszonych świadków, pomimo obowiązku uwzględnienia żądania strony dotyczącego przeprowadzenia dowodu, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy.
Formułując powyższe zarzuty Skarżąca wniosła o uchylenie Zaskarżonej decyzji i decyzji DMOW NFZ z dnia [...] grudnia 2017 r. Ponadto Skarżąca wniosła o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz przeprowadzenia dowodów zgłoszonych przez Skarżącą w toku całego postępowania.
W uzasadnieniu skargi Skarżąca wskazała, że Organ nie poczynił żadnych własnych ustaleń dla wyjaśnienia stanu faktycznego, lecz w całości oparł się na ustaleniach Wnioskodawcy. W tej mierze Organ w szczególności nie przesłuchał Zainteresowanej. Organ oparł się wyłącznie na dokumencie protokołu przesłuchania T. S. w charakterze pełnomocnika płatnika składek, który ogólnie wypowiadał się na okoliczność działalności prowadzonej przez płatnika składek, umów zawieranych z wykonawcami tłumaczeń, jak również odpowiedzialności ponoszonej przez płatnika składek w stosunku do kontrahentów za wady wykonanych dzieł.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie oraz wnosił o oddalenie skargi. Organ wskazał, że w zakresie wykonywanych przez Zainteresowaną czynności należy zauważyć, że po wykonaniu tłumaczenia "rezultat" tych czynności nie ma bytu samodzielnego i wartości autonomicznej, a w dalszym ciągu ściśle pozostaje w związku z tekstem sporządzonym w języku pierwotnym. Treścią zobowiązania Zainteresowanej było de facto działanie staranne, ukierunkowane, co prawda na realizację celu - przetłumaczenie danego tekstu, jednakże całokształt okoliczności sprawy wskazuje, iż tak określony przedmiot nie należy do kategorii rezultatu, o jakim mowa w przepisach dotyczących dzieła.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 z późn. zm., dalej "P.p.s.a.") stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c P.p.s.a.).
Należy również podkreślić, że zgodnie z art. 133 P.p.s.a. Sąd orzeka na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Z przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a. wynika z kolei, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Wykładnia powołanego wyżej przepisu wskazuje, że Sąd ma prawo ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony.
Ponadto stosownie do art. 153 P.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Sąd orzekający w sprawie Zaskarżonej decyzji miał na uwadze, że jej rozpoznanie jest determinowane treścią wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego 10 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 2197/15. Zatem Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, przy rozpoznaniu zarzutów skargi, obowiązany jest uwzględnić ocenę prawną wyrażoną w wyroku. Przypomnieć należy, iż zasadniczo NSA ww. wyroku zalecił, aby przed merytorycznym rozpatrzeniem sprawy organy NFZ ustaliły jakie dokumenty podlegały tłumaczeniu w ramach zawartej umowy, ocenić, czy tłumaczenie to było "automatycznym" przeniesieniem treści, czy wymagało stworzenia nowego tekstu i na tej podstawie ocenić, jaki charakter miała zawarta umowa.
Przedmiotem oceny Sądu jest decyzja Prezesa NFZ z dnia [...] października 2023 r., mocą której Organ uznał, że Zainteresowana podlegała od dnia [...] września 2010 r. do dnia [...] grudnia 2010 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia zawartej z płatnikiem składek.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem Zaskarżona decyzja jak również utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia.
W działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest, czy umowa zawarta przez Skarżącą jako płatnika składek z Zainteresowaną była umową o dzieło, czy też inną umową o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy Kodeks cywilny stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy w zaistniałym stanie faktycznym Zainteresowana podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy.
Przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego ( dalej: "k.c.") dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi.
Z kolei zgodnie z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
Jednocześnie do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, na podstawie art. 750 k.c., stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
Oznacza to, że sam fakt nazwania umowy między jej stronami "umowa o dzieło" nie przesadza o jej charakterze. Decydująca jest treść zawartej umowy. Zatem, nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy.
W myśl art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Stosownie zaś do treści art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia.
W praktyce obrotu gospodarczego przyjmuje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego w umowie o dzieło – "wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Wówczas sporządzenie określonego tłumaczenia można uznać za dzieło, pod warunkiem, że zapisy umowy o dzieło spełniałyby warunki umowy rezultatu.
Istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. Zaakcentować należy, że zasadniczo w treści umowy o dzieło istnieje konieczność opisania rezultatu, ponieważ to rezultat kreuje stosunki zobowiązaniowe między stronami tej umowy.
Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze wskazuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36).
Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło są określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu, pozostające poza zakresem obowiązków świadczącego. Przy umowie o dzieło chodzi o coś więcej, o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Skoro w myśl art. 750 k.c. do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, to ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami" - pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązku odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, że subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, s. 573 i nast.). Istotna przesłanka zastosowania art. 750 k.c. wyraża się w tym, że umowa o świadczenie usług nie może być umową, której celem byłoby osiągnięcie rezultatu, pozwalającego na jej zakwalifikowanie, jako umowy o dzieło. Innymi słowy, umowy o osiągnięcie rezultatu stanowiącego dzieło, w rozumieniu przepisów art. 627 i nast. k.c. dotyczących umowy o dzieło, nie mogą zostać zakwalifikowane jako umowy o świadczenie usług. Oznacza to, że z zakresu art. 750 k.c. wyłączone są nie tylko umowy o dzieło, ale także inne umowy nazwane, których celem jest osiągnięcie określonego rezultatu, zarówno takie, do których przepisy o umowie o dzieło znajdują odpowiednie zastosowanie, jak i takie, które mają regulację ustawową niezawierającą takiego odesłania.
Wyłączone spod dyspozycji art. 750 k.c. są również umowy nienazwane, których istota wykazuje zbieżność z umową o dzieło, uzasadniającą stosowanie przepisów o tej umowie w drodze analogii (np. nieodpłatne wykonanie dzieła). Także w przypadku tzw. umów mieszanych, przepis art. 750 k.c. znajduje zastosowanie w zakresie, w jakim umowa dotyczy świadczenia usług, nieuregulowanych innymi przepisami, albo do których nie znajdą zastosowania w drodze analogii przepisy odnoszące się do którejkolwiek umowy nazwanej, mającej za przedmiot świadczenie usług. Dotyczy to zarówno umów, których przedmiotem jest zobowiązanie do świadczenia usług, obejmujących dokonywanie czynności faktycznych i prawnych (por. m.in. M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 692), jak i umów łączących elementy umowy o świadczenie usług z elementami umowy o dzieło.
Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się natomiast w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy też nie.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy należy, zauważyć, że Zainteresowana na mocy spornej umowy przyjęła na siebie obowiązek wykonywania tłumaczenia. Z tego tytułu otrzymała wynagrodzenie w kwocie 2.275,00 zł (rachunek do umowy o dzieło nr [...]). Natomiast przesłuchany w toku kontroli T. S. zeznał, że firma zajmuje się sprzedażą i świadczeniem usług tłumaczeniowych na rzecz różnych podmiotów gospodarczych. Osoby zatrudnione na umowy o dzieło wykonywały konkretne i zamknięte tłumaczenia pisemne np. przetłumaczenie 30-stronicowego dokumentu z języka polskiego na język angielski. Tłumaczenia miały charakter niepowtarzalnego i zamkniętego dzieła i nigdy nie dotyczyły tego samego przedmiotu. W głównej mierze odnosiły się one do tłumaczeń umów spółek, instrukcji obsługi dokumentów handlowych firm ale również książek oraz utworów literackich. Na przykład Pan T. W. zajmował się tłumaczeniami instrukcji obsługi sprzętu technicznego z dostosowaniem na rynek polski. Każdorazowo była to inna instrukcja, która stanowiła osobne i unikalne dzieło. Tłumaczenia były wykonywane poza siedzibą firmy. Wynagrodzenia uzależnione były od trybu realizacji i stopnia trudności danego dzieła. Za wady wykonanych dzieł odpowiedzialność ponosiła firma.
Z kolei odpowiadając na wezwanie Organu I instancji o przesłanie dzieł wykonanych przez Zainteresowaną pełnomocnik Skarżącej wyjaśnił, iż płatnik składek nie dysponuje dokumentami, które były tłumaczone przez Zainteresowaną. Wyjaśnił ponadto, że przedmiot tłumaczenia nie polegał na powtarzalnym tłumaczeniu dokumentów, każde tłumaczenie było niepowtarzalne i zawierało cechy i wiedzę danego tłumacza, albowiem tłumacze wybierani byli nie tylko pod względem znajomości danego języka, ale także pod względem wiedzy merytorycznej właściwej dla przedmiotu tłumaczenia.
Sąd zauważa jednocześnie, że w aktach administracyjnych sprawy (brak numeru karty - bezpośrednio za pismem Skarżącej z dnia [...] października 2017 r.) znajduje się oświadczenie Pani M. T., z którego wynika, że Pan T. W., Pani A. S., obecnie P., wykonywali na rzecz firmy G. – Usługi Doradcze i Tłumaczeniowe szereg tłumaczeń nieprzysięgłych pism z języka angielskiego na język polski oraz z języka polskiego na język angielski. Tłumaczenia miały charakter niepowtarzalnego i zamkniętego dzieła i nie były wykonywane w regularnych odstępach czasowych.
W ocenie Sądu organy NFZ, zgodnie z wytycznymi płynącymi z wyroku NSA z dnia 10 marca 2017 r. podjęły próbę ustalenia co było przedmiotem dzieła wykonanego przez Zainteresowaną w ramach realizacji spornej umowy. Z uwagi na okoliczność, że Skarżąca zarówno w dniu kontroli ZUS oraz na moment ponownego rozpatrzenia sprawy, po wyroku NSA z dnia z 10 marca 2017 r, nie przedstawiła przedmiotu tłumaczeń dokonanych przez Zainteresowaną, organy NFZ oparły swoje ustalenia na podstawie zebranego w sprawie materiału - ze szczególnym uwzględnieniem charakteru zawartej umowy, akt kontroli ZUS, a także na argumentach przedstawionych przez płatnika składek.
Oceniając zgromadzony materiał dowodowy, mimo braku przedmiotu tłumaczenia przez Zainteresowaną, Sąd wskazuje, że ustalenie przedmiotu spornej umowy przez organy NFZ było prawidłowe. Sąd dostrzega, że z poczynionych w toku prowadzonego postępowania ustaleń wynika, że przedmiotem działalności gospodarczej Skarżącej jest sprzedaż i świadczenie usług tłumaczeniowych na rzecz różnych podmiotów gospodarczych. Dokonując oceny spornej umowy organy NFZ nie wykluczyły, że przedmiotem działalności gospodarczej Skarżącej może być tłumaczenie noszące znamiona dzieła. Organy NFZ dokonując oceny spornej umowy, wbrew twierdzeniom płatnika składek nie uznały jednak umowy za umowę o dzieło. Sąd w składzie rozpoznającym sprawę podziela poczynione ustalenia. Zarówno reprezentujący płatnika składek T. S. oraz M. T. w złożonym oświadczeniu stwierdzili, że przedmiotem tłumaczenia były pisma (różnego rodzaju). Z żadnego dokumentu przedłożonego przez płatnika składek nie wynika natomiast, iż przedmiotem tłumaczenia Zainteresowanej była np. książka lub utwór literacki. Sąd wskazuje, że w postanowieniu z dnia 7 lutego 2024 r., sygn. akt II USK 89/23 Sąd Najwyższy stwierdził, iż "Ustalenie treści oświadczenia woli należy do ustaleń faktycznych i wchodzi w zakres podstawy faktycznej rozstrzygnięcia sądu - wykazywane jedynie w ramach podstawy przewidzianej w art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c. Nie wystarczy więc zarzut naruszenia art. 65 k.c. w powiązaniu z przepisem materialnym ustawy emerytalnej oraz twierdzenie, że wola ubezpieczonej była inna niż ustalono, gdy nie zostały podważone ustalenia, na podstawie których stwierdzono taką wolę.". Innymi słowy, nie jest wystarczające podniesienie ogólnej tezy, że wolą stron było zawarcie umowy o określonej treści, szerszej (innej), aniżeli wynika to wprost z treści kontraktu. W niniejszej sprawie strony zawarły umowę nazwaną "umową o dzieło", przy czym oprócz nazwy i lakonicznego określenia jej przedmiotu umowa nie zawiera innych cech wyróżniających, tak aby można ją było uznać za umowę o dzieło. Zobowiązaniu takiemu nie można przypisać cech (essentialia negotii) umowy o dzieło, o których mowa w cytowanym na wstępie art. 627 k.c. (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 listopada 2012 r., sygn. akt II GSK 1902/12, z 24 czerwca 2014 r., sygn. akt II GSK 683/13, II GSK 935/13, 12 kwietnia 2017 sygn. II GSK 4624/16). Obowiązkiem przyjmującego zamówienie jest wykonanie oznaczonego dzieła. Oznaczenie dzieła stanowi element przedmiotowo istotny umowy o dzieło. W wyroku z 5 marca 2004 r. Sąd Najwyższy podkreślił, że "art. 627 KC wskazuje tylko na potrzebę «oznaczenia dzieła» i dopuszcza określenie świadczenia ogólnie w sposób nadający się do przyszłego dookreślenia na podstawie wskazanych w umowie podstaw lub bezpośrednio przez zwyczaj bądź zasady uczciwego obrotu (art. 56 KC). Przy dziełach skomplikowanych poza określeniem wszystkich istotnych cech dzieła niezbędna jest dalsza indywidualizacja jego przedmiotu w postaci rozwiniętego opisu rezultatu pod względem technicznym, funkcjonalnym bądź estetycznym. Wspomniana wzajemna relacja pomiędzy świadczeniami wzajemnymi zamawiającego i przyjmującego zamówienie w tym znaczeniu, że jedno stanowi ekonomiczny odpowiednik drugiego, wymaga dokładnej znajomości parametrów przyszłego dzieła i nakładów (kosztów) potrzebnych do jego wytworzenia oraz osiągnięcia ustalonego poziomu jakości" (I CK 329/03, LEX nr 599732). Sąd zauważa jednak, iż w niniejszej sprawie strony nie dokonały w jakikolwiek sposób (w umowie lub jej załączniku) oznaczenia dzieła, które miało być przedmiotem spornej umowy. Tym samym twierdzenie płatnika składek, wbrew dokonanym ustaleniom, iż przedmiotem umowy było dzieło jest zbyt daleko idące i niczym nie poparte.
W ocenie Sądu, sporządzanie tłumaczeń bliżej nieokreślonych tekstów z nie stanowiło umowy o dzieło, gdyż w tak określonym zakresie czynności, do wykonywania których zobowiązała się Zainteresowana nie występuje żaden dodatkowy rezultat ucieleśniony w postaci w pełni autorskiego i twórczego tłumaczenia tekstu, jego nowej jakości lub interpretacji, jak to ma miejsce przykładowo przy tłumaczeniu dzieł literatury pięknej. W analizowanym przypadku, z uwagi na ramowy, a nie indywidualny charakter współpracy Zainteresowanej ze Skarżącą, jak również ze względu na bliżej nie określone teksty (dokumenty), które miały podlegać tłumaczeniu, rolą tłumacza było jak najwierniejsze oddanie ich treści w innym języku, a zatem jedynie ich ścisłe (precyzyjne) odwzorowanie. Taki zakres tłumaczenia nie rożni się w istocie od tłumaczenia słownego np. symultanicznego, gdyż nakierowany jest na osiągnięcie tego samego skutku, w postaci wiernego oddania treści poszczególnych wyrazów (słów) napisanych (wypowiadanych) w obcym języku, tak aby w pełni oddać ich sens oraz znaczenie w postaci przetłumaczonego tekstu. Powyższe stanowi wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy, miał dokonywać tłumaczenia tekstów. Należy przy tym podkreślić, iż organy administracji dowiodły, że czynności wykonywane przez tłumacza nie miały charakteru indywidualnego i jednostkowego. W tym przypadku elementem przedmiotowo istotnym umów było działanie w celu osiągnięcia skutku w postaci prawidłowego dokonywania czynności, a nie zrealizowanie rezultatu. Umowa ta była nakierowana na podjęcie wymienionych w niej działań i dokonywanie określonych czynności. Należy zatem podzielić pogląd, że pracy tłumacza w rozpatrywanej sprawie nie można przypisać cech dzieła poprzez stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas ono nie istniało. Dodatkowo dzieło zawsze musi być jednorazowym efektem, zindywidualizowanym już na etapie zawierania umowy i możliwym do jednoznacznego zweryfikowania po wykonaniu. Tej cechy przedmiotowa umowa nie posiadała. Przedmiotem umowy o dzieło nie może być bowiem osiąganie kolejnych bieżąco wyznaczanych rezultatów w postaci tłumaczenia tekstów, bez należytej ich indywidualizacji. Tego rodzaju czynności są charakterystyczne dla umowy o świadczenie usług, którą definiuje obowiązek starannego działania – starannego i cyklicznego wykonywania umówionych czynności. Przede wszystkim zaś istotną cechą odróżniającą umowę zlecenia od umowy o dzieło, stanowiącą element konstytutywny tej ostatniej, jest odpowiedzialność za wady dzieła (por. art. 627 i nast. k.c.). Materiał dowodowy tej sprawy, ani przyjęte przez organy wydające decyzje w sprawie ustalenia fatycznie nie dają możliwości zweryfikowania, w jakich sytuacjach wystąpiłyby wady w "dziele" wytworzonym przez Zainteresowaną.
Ponadto z zawartej umowy wynika, że wynagrodzenie przysługujące tłumaczowi określano w umowie jeszcze przed osiągnięciem wymiernego rezultatu w postaci przetłumaczonego tekstu.
Sąd w składzie rozpoznającym sprawę nie podziela stanowiska Skarżącej, iż każde tłumaczenie było niepowtarzalne i zawierało cechy i wiedzę danego tłumacza, albowiem tłumacze wybierani byli nie tylko pod względem znajomości danego języka, ale także wiedzy merytorycznej właściwej dla przedmiotu tłumaczenia. Sąd w tym zakresie zauważa, że sporna umowa, ani dokonane w toku postepowania ustalenia nie wykazały, iż Zainteresowana oprócz tego, że zajmowała się tłumaczeniem posiadała również szczególną wiedzę, którą wykorzystywała przy dokonywaniu tłumaczeń, albo że płatnik składek zlecał Zainteresowanej tłumaczenia z określonej dziedziny, w której o prawidłowości tłumaczenia decydowało nie tylko znajomość języka obcego, ale także wiedza specjalistyczna, która rzutował finalnie na poprawność tłumaczenia. Z akt sprawy, w tym ustaleń w toku kontroli oraz oświadczenia Pani M. T. wynika natomiast, że przedmiotem tłumaczenia, w tym również Zainteresowanej było tłumaczenie szeregu nieprzysięgłych pism.
Zatem każda osoba, która podjęłaby się tego rodzaju działalności w ramach posiadanej wiedzy, umiejętności i znajomości języka obcego, wykonałaby tę pracę tak samo. W związku z tym wynik działań Zainteresowanej nie miał i, co zrozumiałe, nie mógł mieć indywidualnego/niepowtarzalnego charakteru, gdyż skoro przedmiotem tłumaczeń były pisma, zatem tłumaczenie musiało odzwierciedlać treść tekstu tłumaczonego, w przeciwnym przypadku przekład byłby wadliwy.
Organy obu instancji słusznie zatem oceniły, że z uwagi na określenie zakresu realizacji usług tłumaczenia ze wskazaniem daty rozpoczęcia i zakończenia świadczenia usług, wynagradzania za pracę, umowa ta nosiła charakter umowy o świadczenie usług - umowy zlecenia, określonej w art. 734-750 k.c., a nie umowy o dzieło, której cechy określone są w art. 627-646 k.c. Zatem organy dokonały prawidłowej interpretacji charakteru przedmiotowej umowy oraz prawidłowo zastosowały art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach uznając, że Zainteresowana podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, jako osoba spełniająca warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, ponieważ wykonywał pracę na podstawie innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 maja 2013 r., VI SA/Wa 106/13, z 28 maja 2014 r. VI SA/Wa 3519/13 oraz z dnia 19 sierpnia 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 1011/14, CBOSA). Należy też dodać, że w świetle przepisów o świadczeniach z zasady ubezpieczeniem zdrowotnym objęte zostały wszystkie tytuły prawne, na podstawie których osoba fizyczna świadczy na rzecz innego podmiotu czynności za określonym wynagrodzeniem (umowa o pracę, agencyjna, zlecenia, o świadczenie usług, etc.). Wyjątkiem od tej zasady jest wykonywanie umowy o dzieło i jako wyjątek wymaga precyzyjnego i jednoznacznego stosowania przepisów prawa.
Odnosząc się w tym miejscu do twierdzenia Skarżącej, że sądy powszechne uznawały ustalenia organu rentowego a bezpodstawne i nieuzasadnione, uwzględniając odwołania płatnika i uznając, iż wszystkie zawierane umowy z tłumaczami były właśnie umowami o dzieło, Sąd nie uznaje tej okoliczności za przesądzającą w niniejszej sprawie. Należy bowiem zauważyć, że przytoczone przez Skarżącą wyroki Sądów powszechnych nie dotyczą umowy będącej przedmiotem kontroli Sądu. Także załączony do skargi wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 6 września 2016 r., III AUa 322/15 nie dotyczy Zainteresowanej i chociażby z tego powodu nie może w żaden sposób kwestionować stanowiska Prezesa NFZ, co do oceny charakteru umowy skarżącej zawartej z Zainteresowaną (por. wyrok NSA z dnia 9 grudnia 2016 r., sygn. akt II GSK 1145/15).
Sąd stwierdza zatem, że nie doszło do naruszenia art. 627 K.c. Poczynione w sprawie ustalenia nie dają podstawy przyjęcia, iż łącząca strony stosunek umowny w istocie stanowił umowę o dzieło. Uwzględniając treść art. 3531 K.c., Sąd stwierdza, że zaklasyfikowanie przedmiotowej umowy dotyczącej świadczenia usług translatorskich, której wykonanie wymaga dołożenia należytej staranności, a w której nie ma możliwości wskazania obiektywnie osiągalnego i pewnego oraz samoistnego względem wykonawcy – rezultatu, do umów o dzieło, sprzeciwiałoby się tego rodzaju stosunku prawnego.
W konsekwencji też nie doszło w niniejszej sprawie do naruszenia art. 750 K.c. w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach, skoro bowiem sporna w niniejszej sprawie umowa stanowiła umowę o świadczenie usług, organy obu instancji, słusznie uznały, że Zainteresowana podlegała w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu przedmiotowej umowy, zawartej ze Skarżącą.
Nie jest także trafnym zarzut naruszenia art. 65 § 2 K.c., który miałby wpływ na wynik sprawy. Jak wynika z tego przepisu, w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Biorąc pod uwagę istotę zawartej umowy należy zauważyć, że jej celem było tłumaczenie dokumentów, a nie wykonanie niepowtarzalnego dzieła w postaci przetłumaczonego tekstu określonego pisma zleconego zainteresowanej w ramach zawartej umowy. Prawidłowe zatem było przyjęcie, iż płatnik składek był zobowiązany do pobierania i opłacania składek.
Zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do wydania decyzji w przedmiotowej sprawie, tzn. zawarta przez strony umowa została sformułowana w sposób pozwalający na zakwalifikowanie jej charakteru prawnego bez potrzeby uzupełniania materiału o kolejne dowody. Ponadto Skarżąca w trakcie prowadzonego postępowania składała wyjaśnienia, które zostały uwzględnione oraz dołączone do akt sprawy i ocenione przez Organ w ramach posiadanych kompetencji bez przekroczenia granic swobodnej oceny. Jak stanowi art. 86 k.p.a., jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, organ administracji publicznej dla ich wyjaśnienia może przesłuchać stronę. Zatem organ może przesłuchać stronę postępowania jednak może to uczynić w sytuacji, gdy niewyjaśnione pozostały fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, a organ wyczerpał już inne środki dowodowe lub takich innych środków dowodowych w sprawie brakowało. Dowód z przesłuchania strony jest dowodem posiłkowym (subsydiarnym), pozostawionym do uznania organu i przeprowadzanym jedynie wówczas, gdy po przeprowadzonym postępowaniu dowodowym pozostają do wyjaśnienia istotne dla sprawy okoliczności (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lipca 2019 r. sygn. akt I GSK 1362/18).
Zaznaczyć też należy, iż dowód z przesłuchania strony (tu: Zainteresowanej – strony spornej umowy) jest kwestią kontrowersyjną. Źródłem informacyjnym jest bowiem podmiot bezpośrednio zainteresowany w rozstrzygnięciu danej sprawy. Przesłuchanie stron postępowania jest wobec tego, w ocenie Sądu, mało wiarygodnym środkiem dowodowym (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 września 2018 r. sygn. akt II GSK 3315/16). Tym bardziej gdy, jak w niniejszej sprawie, w ocenie Sądu, Organ przeprowadził postępowanie dowodowe w taki sposób, że kwestie istotne dla sprawy zostały wyjaśnione. Podobnie zgromadzony materiał dowodowy nie wymagał jego uzupełnienia o przesłuchanie innych wskazanych przez Skarżącą świadków.
Zaskarżona decyzja nie stwarza obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego a jedynie ustala jego istnienie na podstawie art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach stanowiąc potwierdzenie obowiązku wynikającego z ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 109 ust. 2 ustawy o świadczeniach, sprawy z zakresu wymierzania i pobierania składek na ubezpieczenie zdrowotne należą do właściwości organów ubezpieczeń społecznych co oznacza, że organem zobowiązanym do prawidłowego ustalenia wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
Reasumując, Sąd nie stwierdził uchybień w zakresie stosowania przez Prezesa NFZ przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, na które wskazuje Skarżąca lub których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. W szczególności nie można uznać za zasadne zarzutów nieprawidłowości postępowania dowodowego, gdyż nie znajdują one oparcia w stanie faktycznym sprawy. Organ rozstrzygając o kwalifikacji prawnej spornej umowy oparł się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, z uwzględnieniem w szczególności zapisów zawartej umowy. Na podstawie jej treści oraz innych okoliczności sprawy Organ dokonał merytorycznej oceny, a podjęte w tym zakresie rozstrzygniecie zostało w sposób należyty uzasadnione. Zdaniem Sądu należy jednocześnie uznać, iż Organ wyczerpująco zbadał istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą i wydając rozstrzygnięcie oparł się na materiale prawidłowo zebranym oraz dokonał jego wszechstronnej oceny uzasadniając swoje stanowisko w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, a które Sąd ma obowiązek badać z urzędu, skargę należało oddalić.
W ocenie Sądu kontrola Zaskarżonej decyzji nie wymagała prowadzenia przez Sąd postępowania dowodowego, zgłoszonego w skardze, bowiem w sprawie nie było istotnych wątpliwości. Na marginesie Sąd zauważa, że stosownie do art. 106 § 5 P.p.s.a., do postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. Tym samym, Skarżąca zgłaszając wniosek dowodowy winna, odpowiednio stosując art. 2351 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 1550 z późn. zm.), oznaczyć dowód w sposób umożliwiający przeprowadzenie go oraz wyszczególnić fakty, które mają zostać wykazane tym dowodem. W sprawie niniejszej Skarżąca nie sprostała tym wymogom.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Należy również wskazać, że złożona w tej sprawie skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, zgodnie z art. 119 pkt 2 w zw. z art. 120 P.p.s.a., z uwagi na spełnienie ustawowych przesłanek. Stosownie do art. 119 pkt 2 P.p.s.a. sprawa może być rozpatrzona w trybie uproszczonym jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Sprawa w takim przypadku rozpoznawana jest na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów – art. 120 P.p.s.a.
Wszystkie orzeczenia krajowych sądów administracyjnych powołane w niniejszym uzasadnieniu, dostępne są w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych CBOSA pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl .

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI