VI SA/Wa 6058/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Prezesa NFZ dotyczącą podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu, uznając, że organ nie zbadał wystarczająco charakteru umów o dzieło.
Sprawa dotyczyła podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu osoby wykonującej umowy o dzieło. Prezes NFZ uznał, że umowy te miały charakter umów zlecenia, a tym samym podlegały obowiązkowi ubezpieczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił tę decyzję, stwierdzając, że organ nie przeprowadził wystarczającego postępowania dowodowego, w szczególności nie zbadał materialnych rezultatów prac, które mogłyby potwierdzić charakter umów jako umów o dzieło.
Sprawa rozpatrywana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia o objęciu osoby fizycznej obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania trzech umów o dzieło. Organ administracji uznał, że umowy te w rzeczywistości miały znamiona umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, argumentując m.in. brakiem indywidualizacji dzieła, nadzorem płatnika nad realizacją czynności oraz tym, że praca wymagała wiedzy i doświadczenia, ale nie miała charakteru twórczego. Skarżąca spółka zarzuciła organowi naruszenie przepisów postępowania, w tym brak własnego postępowania dowodowego i oparcie się na wybiórczej dokumentacji ZUS. Sąd administracyjny przychylił się do skargi, uchylając decyzję Prezesa NFZ. Uzasadnił to naruszeniem przez organ przepisów k.p.a. (art. 7, 77 § 1, 80), polegającym na pominięciu kluczowego materiału dowodowego w postaci dokumentów obrazujących sposób wykonania umów. Sąd podkreślił, że organ powinien był zbadać nie tylko same umowy, ale także ich przedmiot i sposób realizacji, a także ocenić materialne rezultaty prac. Brak takiej analizy, zwłaszcza w sytuacji, gdy organ sam wnioskował o przedłożenie tych dokumentów, stanowił istotne naruszenie proceduralne.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, sąd uznał, że organ administracji nie zbadał wystarczająco charakteru tych umów, pomijając kluczowy materiał dowodowy dotyczący rezultatów prac.
Uzasadnienie
Sąd stwierdził, że Prezes NFZ naruszył przepisy postępowania administracyjnego, nie przeprowadzając wyczerpującego postępowania dowodowego. Organ pominął analizę materialnych rezultatów prac, które mogłyby potwierdzić charakter umów jako umów o dzieło, opierając się jedynie na ogólnych informacjach i nie badając konkretnych dokumentów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (12)
Główne
u.ś.o.f. art. 66 § 1 pkt 1 lit. e
Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Przepis ten stanowi podstawę do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego osób wykonujących umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada prawdy obiektywnej i podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada swobodnej oceny dowodów na podstawie całokształtu materiału dowodowego.
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do uchylenia decyzji w przypadku naruszenia przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy.
Pomocnicze
k.c. art. 627-643
Kodeks cywilny
Przepisy dotyczące umowy o dzieło.
k.c. art. 556¹ § w związku z art. 636
Kodeks cywilny
Przepisy dotyczące umowy o świadczenie usług.
p.u.s.a. art. 1 § § 1 i § 2
Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Zakres kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne.
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Granice rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny.
u.p.o. art. 286 § ust. 1
Ustawa Prawo ochrony środowiska
Obowiązek prowadzenia ewidencji korzystania ze środowiska.
u.o. art. 66
Ustawa o odpadach
Obowiązek prowadzenia ewidencji odpadów.
u.o. art. 67
Ustawa o odpadach
Dokumenty prowadzone w celu ewidencjonowania odpadów.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organ administracji nie przeprowadził wystarczającego postępowania dowodowego. Organ pominął kluczowy materiał dowodowy w postaci rezultatów prac. Organ nie ocenił charakteru umów w oparciu o faktyczne wykonanie i rezultaty.
Godne uwagi sformułowania
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Organ powinien był przeprowadzić szczegółowe badanie nie tylko samych umów ale i ustalić ich przedmiot a także sposób i warunki realizacji. Organ nie jest związany nazwą umowy zawartej między Skarżącą a Uczestniczką postępowania, lecz powinien ocenić jej charakter, cel i przedmiot. Ustalając stan faktyczny sprawy organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Niezbędnym elementem umowy o dzieło [...] jest to, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Umowa zlecenia (umowa o świadczenie usług), określana jako umowa starannego działania, wiąże się z wykonaniem określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności) bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie.
Skład orzekający
Tomasz Sałek
przewodniczący sprawozdawca
Agnieszka Łąpieś-Rosińska
sędzia
Dorota Brzozowska
asesor
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalanie charakteru umów (o dzieło vs. zlecenie) w kontekście podlegania ubezpieczeniom, obowiązki organów w postępowaniu dowodowym, analiza rezultatów prac."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i prawnej, ale jego wnioski dotyczące procedury dowodowej i kwalifikacji umów mają szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia umów o dzieło od umów zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki ubezpieczeniowe. Sąd podkreśla błędy proceduralne organu, co jest cenne dla praktyków.
“Czy Twoje umowy o dzieło to tak naprawdę zlecenia? Sąd wskazuje, jak NFZ popełnił błąd, nie badając rezultatów pracy.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 6058/23 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2024-03-01 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-11-17 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Agnieszka Łąpieś-Rosińska Dorota Brzozowska Tomasz Sałek /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych Skarżony organ Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Treść wyniku Uchylono zaskarżoną decyzję Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Sałek (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś - Rosińska Asesor WSA Dorota Brzozowska Protokolant ref. staż. Anna Węgorska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 marca 2024 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w O. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] sierpnia 2023 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego uchyla zaskarżoną decyzję Uzasadnienie Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] (dalej też w skrócie jako "ZUS") pismem z dnia 21 marca 2023 roku zwrócił się do Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej też jako "Prezes NFZ" lub "Organ") o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym C. G. (dalej także jako "Zainteresowana" lub "Uczestniczka") z tytułu wykonywania następujących umów zawartych przez Uczestniczkę z [...] Sp. z o. o. z siedzibą w O. (dalej też jako "Skarżąca", "Płatnik" lub "Strona"): 1/ umowa o dzieło nr [...] z dnia [...] marca 2019 r.: "Wykonanie dwóch sprawozdań zawierających dane związane z korzystaniem ze środowiska za 2018 r. w woj. [...] i [...]", 2/ umowa o dzieło nr [...] z dnia [...] września 2019 r.: "Przygotowanie 3 szt. kart ewidencji odpadów na budowie w J.", 3/ umowa o dzieło nr [...] z dnia [...] czerwca 2019 r.: "Wykonanie ewidencji odpadów na budowie od IV- VI 2019 w J. oraz przygotowanie 4 szt. kart ewidencji odpadów". W ocenie ZUS bowiem wspomniane umowy posiadają znamiona umowy o świadczenie usług, do której, w myśl ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r.- Kodeks cywilny (tekst jednolity Dz. U. z 2020 r., poz. 1740 ze zm., dalej też jako "k.c."), stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z dnia [...] sierpnia 2023 roku numer [...], działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 i ust. 7, art. 109 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 roku o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jednolity Dz. U. z 2021 r. poz. 1285 z późń.zm. zwanej dalej "ustawą o świadczeniach") a także art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2023 r., poz. 775, dalej także jako "k.p.a.") orzekł, że Zainteresowana podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresach; od 4.03.2019 r. do 10.03.2019 r., od 1.06.2019 r. do 11.06.2019 r. oraz od 2.09.2019 r. do 8.09.2019 r. z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług do których zgodnie z kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, na rzecz Skarżącej. Zdaniem Prezesa NFZ, sporne umowy nie noszą cech indywidualnych. Organ podniósł, że przesłanek indywidualizacji "dzieła" brakuje również na etapie wykonywania umów a nadto w umowach nie zawarto postanowień dotyczących odbioru dzieła. Co więcej, Prezes NFZ zwrócił uwagę, że zgodnie z brzmieniem § 3 pkt 4 zawartych umów Płatnik składek sprawował nadzór nad realizacją zleconych czynności, co świadczy o tym, że Uczestniczka nie miała jakiejkolwiek swobody w wykonaniu umów, co jest typowe dla umów o dzieło. Organ podkreślił, że jednym z kryteriów rozróżnienia umowy o dzieło od umowy zlecenia jest kryterium podmiotowe, tj. odpowiedni zawód, specyficzne umiejętności, czy też predyspozycje. W przypadku umowy zlecenia cechy osobowe zleceniobiorcy nie są tak istotne. W poszukiwaniu indywidualnego charakteru umowy, artysta przejawia działalność twórczą. Tymczasem, zdaniem Prezesa NFZ, usługi realizowane przez Zainteresowaną wymagały określonej wiedzy i doświadczenia zawodowego, jednak wynik jej pracy nie był zależny od wykonawcy, ale od przestrzegania wymogów przewidzianych przepisami prawa. Tym samym działalność Uczestniczki zdefiniował jako starania podejmowane w celu prowadzenia przez płatnika składek ewidencji odpadów a następnie sporządzania przez Uczestniczkę sprawozdań korzystania ze środowiska i przesyłanie ich do Urzędu Marszałkowskiego Województwa [...] zgodnie z obowiązkiem wynikającym z art. 286 ust. 1 ustawy Prawo ochrony środowiska z 27 kwietnia 2001 roku oraz rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie wzorów wykazów zawierających informacje i dane o zakresie korzystania ze środowiska oraz o wysokości należnych opłat (Dz. U. 2018 r. poz. 2527). Zatem, w ocenie Organu, w usłudze wykonanej przez Zainteresowaną, trudno znaleźć charakter twórczy, ponieważ jej praca polegała na okresowym powtarzalnym sporządzaniu sprawozdań zawierających dane związane z korzystania ze środowiska, a następnie przygotowaniem kart ewidencji odpadów. Ze zgromadzonej w sprawie dokumentacji nie wynika przy tym, w ocenie Organu, aby czynności wykonywane te charakteryzowały się innowacyjnością. Co więcej, "rezultat" pracy Zainteresowanej jest podporządkowany spełnianiu zasad odgórnie ustalonych w przepisach prawa (m.in. ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawa o odpadach), a więc niezależnych od niej. Jej rola sprowadzała się do zastosowania pewnych norm i dokonania w oparciu o nie czynności. Usługi te wymagały starannego działania i skrupulatności oraz przestrzegania przepisów prawa, zatem w ocenie Organu może je wykonać każdy, ponieważ wykonywana praca była prostą biurową czynnością. Jak podkreślił Prezes NFZ, z ogólnych informacji dostępnych w wyszukiwarce internetowej wynika, że każdy podmiot gospodarczy, który wytwarza odpady przemysłowe i niekomunalne jest zobowiązany do prowadzenia ewidencji odpadów. Deklaracja środowiskowa (nazywana też zeznaniem, sprawozdaniem albo informacją o korzystaniu że środowiska) to jedna z powinności wielu przedsiębiorców. Do sporządzania zeznań zobowiązani są właściciele firm, którzy w jakiś sposób korzystają ze środowiska. Obowiązek prowadzenia ewidencji odpadów wynika wprost z ustawy o odpadach, gdzie w art. 66 ustawy wskazano, iż "Posiadacz odpadów jest obowiązany do prowadzenia na bieżąco ich ilościowej i jakościowej ewidencji zgodnie z katalogiem odpadów określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 4 ust. 3, zwanej dalej "ewidencją odpadów". Z kolei w art. 67 ww. ustawy, ustawodawca wymienia, jakie dokumenty prowadzi się, aby prawidłowo ewidencjonować odpady, a są to m. in. karty przekazania odpadów i karty ewidencji odpadów. Następnie posiadacz odpadów zamieszcza informacje w karcie przekazania odpadów oraz karcie przekazania odpadów komunalnych odpowiednio do zakresu prowadzonej. Organ uznał zatem, że w sporządzanych przez Uczestniczkę kartach i sprawozdaniach, odzwierciedlających wykonane przez nią czynności, nie może przejawiać się żaden indywidualny, czy twórczy charakter ww. jako ich autora, który w jakikolwiek sposób odróżniałby sporządzone przez nią dokumenty od innych, wykonanych przez inną osobę posiadającą takie same kwalifikacje zawodowe. Organ podniósł nadto, że strony w trakcie prowadzonego postępowania, nie przedstawiły - "rezultatów" umów nazwanych "umowami o dzieło", tj. sporządzonych sprawozdań zawierających dane związane z korzystaniem ze środowiska, czy przygotowaniem kart ewidencji odpadów. Tymczasem, w wyroku z dnia 24 stycznia 2020 r. (sygn. akt I OSK 1761/19), Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż strona powinna przedstawić wszystkie informacje niezbędne do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak również udostępnić dowody znajdujące się w jej posiadaniu lub które tylko ona może przedstawić, potwierdzające okoliczności wskazane w uzasadnieniu wniosku wszczynającego postępowanie. Obowiązki te oznaczają, że strona powinna aktywnie współdziałać z organem w celu ustalenia wszystkich okoliczności sprawy. Reasumując Organ wskazał, że zgromadzony przez ZUS w sprawie materiał dowodowy, w tym wyjaśnienia złożone przez płatnika składek oraz wyczerpująca dokumentacja zgromadzona podczas kontroli ZUS, nie dostarczyły dowodów na to, aby uznać prace wykonane przez Uczestniczkę za dzieło. W konsekwencji, zdaniem Organu, zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, Zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, w okresach wskazanym w sentencji decyzji. We wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skardze na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 3 sierpnia 2023 roku, Płatnik zarzucił naruszenie: 1. przepisów postępowania administracyjnego, mające wpływ na wynik postępowania, t.j. art. 7 i art. 77 k.p.a., poprzez: a. brak przeprowadzenia własnego postępowania dowodowego w sprawie i oparcie się na wybiórczo przedłożonej dokumentacji ZUS, w szczególności bez przedłożenia dokumentacji opracowanej przez Zainteresowaną i protokołu z jej zeznań, co skutkowało przyjęciem przez Organ, że wynikiem umów o dzieło nie były zindywidualizowane, materialne, samodzielne rezultaty prac Uczestniczki; b. przyjęcie w sposób wiążący poglądów ZUS co do kwalifikacji spornych umów, jako umów starannego działania; c. niewyjaśnienie kwestii powstania rezultatów tychże umów. 2. prawa materialnego, przez jego niewłaściwe zastosowanie i błędną interpretację, a to naruszenie art. 66 ust. 1 lit e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, w związku z art. 627-643 k.c. oraz art. 5561 k.c. w związku z art. 636 k.c., poprzez przyjęcie, że umowy zawarte z Uczestniczką nie są umowami o dzieło, umowami rezultatu i co za tym idzie podlegają ubezpieczeniu zdrowotnemu. Mając na uwadze powyższe zarzuty Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości jako nieuzasadnionej, zasądzenie od "Organu Rentowego na rzecz Odwołującego kosztów procesu według norm przepisanych", przeprowadzenie rozprawy a także dopuszczenie dowodów z następujących dokumentów: a. zbioru dokumentów stanowiących "rezultat" usług Zainteresowanej, na okoliczność, że taki fizyczny, materialny rezultat jej prac powstał, jest samodzielny i zindywidualizowany; b. protokołu przesłuchania w postępowaniu kontrolnym Uczestniczki na okoliczność treści jej zeznań, c. zastrzeżeń do protokołu kontroli ZUS na okoliczność, że dokumentacja będąca rezultatem prac Uczestniczki została przedłożona kontrolującemu organowi. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie. Na rozprawie w dniu [...] marca 2023 r. Sąd oddalił wnioski dowodowe zawarte w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2022 roku, poz. 2492), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U z 2023 r., poz. 259 ze zm.; zwana dalej "p.p.s.a."). Z kolei zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w wyżej zakreślonych granicach, Sąd uznał, że skarga [...] Sp. z o. o. z siedzibą w O. zasługuje na uwzględnienie, gdyż Prezes NFZ, wydając zaskarżoną decyzję, dopuścił się obrazy przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w rozumieniu przywołanego powyżej przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Otóż zgodnie z art. 7 k.p.a. (zasada prawdy obiektywnej) w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasada praworządności i dokładnego ustalenia stanu faktycznego sprawy jest doprecyzowana w dziale I rozdziale 4 k.p.a., określającym postępowanie dowodowe w postępowaniu administracyjnym. Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Ustalając stan faktyczny sprawy organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 p.p.s.a.). Z kolei art. 80 k.p.a. przewiduje, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona, z przepisu tego wynika tzw. zasada swobodnej oceny dowodów. Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie, stan faktyczny został ustalony w sposób sprzeczny z normami wynikającymi z powyższych przepisów, ponieważ Prezes NFZ w istocie pominął kluczowy dla oceny kwalifikacji prawnej spornych umów, otrzymany od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych materiał dowodowy, w postaci szeregu dokumentów obrazujących sposób wykonania każdej z umów przez Uczestniczkę. Co wymaga podkreślenia, to sam Prezes NFZ pismem z dnia 24 kwietnia 2023 roku zwrócił się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w C. o uzupełnienie wniosku ZUS z dnia 21 marca 2023 roku poprzez przesłanie kopii sprawozdań, zawierających dane dotyczące korzystania ze środowiska oraz kopii kart ewidencyjnych sporządzonych przez Uczestniczkę. Powyższe działanie Prezesa NFZ było jak najbardziej zasadne, bowiem, co wymaga podkreślenia, w realiach niniejszej sprawy, dla ustalenia, czy łączące Skarżącą i Uczestniczkę stosunki prawne były umowami o dzieło czy też umowami o świadczenie usług, Organ powinien był przeprowadzić szczegółowe badanie nie tylko samych umów ale i ustalić ich przedmiot a także sposób i warunki realizacji (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 22 listopada 2018 r., sygn. akt II UK 364/17, LEX nr 2580553). Sąd pragnie w tym miejscu podkreślić, że Organ, nie jest związany nazwą umowy zawartej między Skarżącą a Uczestniczką postępowania, lecz powinien ocenić jej charakter, cel i przedmiot. To zaś nie jest możliwe bez zbadania przedmiotu umowy, tj. sporządzonej przez Uczestniczkę dokumentacji. Co wymaga podkreślenia, żądaną przez Prezesa NFZ dokumentację Zakład Ubezpieczeń Społecznych przedłożył w załączeniu do pisma z dnia 9 maja 2023 roku. Zatem Prezes NFZ dysponował nią w momencie wszczęcia postępowania w celu oceny podlegania przez Uczestniczkę ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu umów zawartych ze Skarżącą. Niezrozumiałym jest tym samym brak jakiegokolwiek odniesienia się przez Organ w skarżonej decyzji do dowodów, o przedłożenie których sam wnosił do ZUS. Co więcej, Organ poczynił w skarżonej decyzji zarzut stronom postępowania, że nie przedstawiły - "rezultatów umów nazwanych umowami o dzieło", tj. sporządzonych sprawozdań zawierających dane związane z korzystaniem ze środowiska, czy przygotowaniem kart ewidencji odpadów", podczas, gdy stosownymi dowodami w tym zakresie dysponował. Jak już wyżej wskazano, ustalając stan faktyczny sprawy organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Temu obowiązkowi Prezes NFZ w tej sprawie nie sprostał, skoro pominął zasadniczą część dowodów, które znajdowały się w jego dyspozycji a zamiast oceny konkretnych charakterystyk, wykazów i sprawozdań, sporządzonych przez Uczestniczkę, swą ocenę, co do ich charakteru wywiódł z: "ogólnych informacji dostępnych w wyszukiwarce internetowej" (nota bene bez przywołania źródła). Zatem, w ocenie Sądu, w powyższym zakresie, Prezes NFZ naruszył art. 7 i art. 77 § 1 i art. 80 kpa, ponieważ zgromadzony materiał dowodowy w postaci dokumentacji wykonanej przez Uczestniczkę, otrzymany na żądanie Prezesa NFZ z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, nie został w ogóle rozpatrzony z punktu widzenia kluczowej kwestii oceny charakteru powstałego w wyniku wykonania spornych umów, ich rezultatu. Tymczasem niezbędne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest ustalenie, na podstawie znajdującego się w aktach sprawy materiału dowodowego, charakteru prawnego każdej spornej umowy, w oparciu o kryteria różnicujące umowę o dzieło i umowę o świadczenie usług. Należy podkreślić, że niezbędnym elementem umowy o dzieło, czyli umowy o pewien określony rezultat pracy i umiejętności ludzkich, jest to, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., III AUa 1392/15, LEX nr 20711315). Rezultat, o który umawiają się strony, musi być przy tym z góry określony, obiektywnie osiągalny i pewny. Dzieło musi przybrać określoną postać w świecie zjawisk zewnętrznych, musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Rezultat umowy o dzieło musi być konkretny, jednorazowy i indywidualnie oznaczony, zdefiniowany przez zamawiającego w momencie zawierania umowy i sprawdzalny (p. wyroki SN: z 27 marca 2013 r., sygn. akt I CSK 403/12, LEX nr 1341643; z 12 sierpnia 2015 r., sygn. akt I UK 389/14, LEX nr 1816587). Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy. Dzieło to stanowić ma rezultat pracy fizycznej lub umysłowej przyjmującego zamówienie (tak np. wyrok SN z 18 czerwca 2003 r., sygn. akt II CKN 269/01, OSNC 2004, z. 4, poz. 142). Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej poprzez jej naprawienie, przerobienie lub uzupełnienie (p. np. wyrok SN z 3 listopada 1999 r., sygn. akt IV CKN 152/00, LEX nr 45451). Dzieło może mieć także postać niematerialną. Przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednoznacznego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego. Jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług, jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Sprawdzian taki jest zaś niemożliwy do przeprowadzenia, jeśli strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło (np. wyrok NSA z 18 września 2019 r., sygn. akt II GSK 2800/17; wyrok WSA w Warszawie z 13 kwietnia 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 2971/15, te i kolejne cytowane orzeczenia dostępne w Internecie w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło jest odpowiedzialnością za rezultat. W odniesieniu do umowy o dzieło istnieje związek wynagrodzenia z samym dziełem i jego wartością. Typowo wynagrodzenie z umowy o dzieło określa się w sposób ryczałtowy lub kosztorysowy (tak np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 16 września 2015 r., sygn. akt III AUa 1527/14, LEX nr 1916633). Natomiast umowa zlecenia (umowa o świadczenie usług), określana jako umowa starannego działania, wiąże się z wykonaniem określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności) bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie. Wykonanie szeregu powtarzających się czynności, składających się na cykl systematycznych i regularnych działań jest cechą charakterystyczną dla umów o świadczenie usług (tak np. wyrok NSA z 21 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2448/14, LEX nr 2081259, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 16 września 2015 r., sygn. akt III AUa 1527/14, LEX nr 1916633). Elementami przedmiotowo wyróżniającymi umowę zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne – art. 734 § 1 k.c.), jak i umowę o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne – art. 750 k.c.) są zatem starania celem wykonania umówionej czynności. Umowa zlecenia nie akcentuje rezultatu (wyniku) jako koniecznego do osiągnięcia (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1392/15, LEX nr 20711315). W odróżnieniu od umowy o dzieło, w umowie zlecenia przyjmujący zlecenie nie bierze na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), w świadczeniu usługi rozłożonej w czasie istnieje związek wynagrodzenia z ilością, jakością i rodzajem usługi (np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 16 września 2015 r., sygn. akt III AUa 1527/14, LEX nr 1916633). W zobowiązaniach starannego działania podjęcie przez dłużnika wymaganych czynności przy zachowaniu wiążącego go stopnia staranności oznacza, że dłużnik wykonał zobowiązanie, pomimo że niekoniecznie osiągnięto określony cel umowy (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1392/15, LEX nr 20711315). Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że w toku postępowania nie został oceniony cały materiał dowodowy a zatem doszło do naruszenia przez Prezesa NFZ art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez całkowite pominięcie kluczowego dla rozstrzygnięcia sprawy materiału dowodowego w postaci dokumentacji wykonanej przez Uczestniczkę. Ponownie rozpoznając sprawę Organ powinien ocenić materiał dowodowy w sposób pozwalający na ocenę, jaki charakter miały zawarte przez Skarżącą i Uczestniczkę umowy, dokonując badania, jakie dokumenty zostały sporządzone w ramach każdej zawartej umowy a następnie ocenić ich charakter poprzez pryzmat kwalifikacji ich do umów o dzieło, czy też umów o świadczenie usług. Tym samym nie zaistniały przesłanki do przeprowadzenia żądanych przez Skarżącą dowodów na etapie postępowania sądowoadministracyjnego, gdyż dowody te kompleksowo będzie zobligowany ocenić Prezes NFZ a ewentualnie ta ocena będzie mogła zostać poddana kontroli sądu administracyjnego. Organ nie może przy tym poprzestać na konstatacji, że Uczestniczka podjęła się jedynie starannego działania, bez analizy, czy w ramach tegoż działania mieści się chociażby sporządzanie odpowiednich raportów z takimi informacjami, jak przykładowo: wielkość emisji substancji wprowadzanych do powietrza, ich wskaźnik, czy też nazwę i wymagany kod. Jednocześnie, dokonując wspomnianej oceny, Organ nie może przyjąć, jako samoistnego kryterium wyłączającego możliwość zakwalifikowania spornych umów, jako umów o dzieło, sam fakt, że były one podejmowane w celu wywiązania się przez Płatnika z obowiązków wynikających ustawy Prawo ochrony środowiska, czy też ustawy o odpadach. Kwestia ta jest bowiem irrelewantna z punktu widzenia dystynktywnych cech różnicujących obydwa typy umów. Ponadto, w ramach ponownej oceny Prezes NFZ, winien też będzie odnieść się do zeznań samej Uczestniczki, ujętych w protokole przesłuchania z dnia [...] stycznia 2023 roku, w tym przede wszystkim co do kwestii dysponowania przez nią odpowiednimi kwalifikacjami (odp. na pyt. nr 9), braku nadzoru nad wykonaniem umów ze strony Płatnika (odp. na pyt. 13), jak też miejsca jej wykonania (pyt. 10), jak i formy rozliczenia (pyt. 15). Ocena ta będzie wymagała przy tym skonfrontowania powyższych zeznań Uczestniczki nie tylko, z treścią umów i ich materialnymi rezultatami, ale także z zeznaniami A. K., jako osoby reprezentującej płatnika, w świetle wskazania przez niego, że umowa została zawarta z Uczestniczką z uwagi na jej specjalistyczną wiedzę (pytania 47 – 54 protokołu przesłuchania z dnia 10 stycznia 2023 roku). Organ winien przy tym finalnie odpowiedzieć na pytanie, czy, gdyby Uczestniczka nie sporządziła dokumentów określonych w umowach, to pomimo tego możemy mówić o wykonaniu spornych umów, tylko ze względu na przeprowadzanie powierzonych jej czynności z najwyższą starannością. Sednem jest bowiem, czy to rezultat, czy czynności do niego prowadzące, stanowił przedmiot umów stron, zawartych i ukształtowanych w granicach zakreślonych przez prawo, naturę (właściwość) stosunku prawnego oraz zasady współżycia społecznego. Ze wskazanych powodów Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. Odnosząc się z kolei do zawartego w skardze wniosku o: "zasądzenie od Organu Rentowego na rzecz Odwołującego kosztów procesu według norm przepisanych", Sąd pragnie podkreślić, że z uwagi na zwolnienie przedmiotowe, Płatnik nie poniósł w niniejszej sprawie kosztów sądowych, stąd też brak podstaw do zasadzenia na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania sądowego od Prezesa NFZ.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI