VI SA/Wa 506/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki jawnej na decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, uznając, że kierowca nie był pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy.
Spółka jawna została ukarana karą pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez licencji, twierdząc, że był to przewóz na potrzeby własne. Kluczowym zagadnieniem była interpretacja pojęcia 'pracownik' w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym. Spółka argumentowała za szerokim rozumieniem tego terminu, obejmującym również osoby wykonujące usługi na podstawie umów cywilnoprawnych. Sąd administracyjny, podzielając stanowisko organu, uznał, że pojęcie 'pracownik' należy interpretować zgodnie z Kodeksem pracy, a ponieważ kierowca nie był pracownikiem w tym rozumieniu, przewóz nie spełniał warunków przewozu na potrzeby własne.
Sprawa dotyczyła skargi spółki jawnej "D." na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy karę pieniężną w wysokości 8000 zł nałożoną za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Podstawą nałożenia kary było stwierdzenie, że przewóz wykonany w dniu [...] czerwca 2004 r. nie spełniał warunków przewozu na potrzeby własne, ponieważ pojazd był prowadzony przez osobę świadczącą usługi na podstawie umowy cywilnoprawnej, a nie pracownika w rozumieniu Kodeksu pracy. Spółka argumentowała, że definicja 'pracownika' w ustawie o transporcie drogowym powinna być interpretowana szeroko, obejmując również osoby zatrudnione na podstawie umów cywilnoprawnych, co potwierdzałoby spełnienie warunków przewozu na potrzeby własne. Sąd administracyjny, analizując przepisy ustawy o transporcie drogowym oraz orzecznictwo Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego, uznał, że w braku odmiennej definicji w ustawie, pojęcie 'pracownik' należy rozumieć zgodnie z definicją zawartą w Kodeksie pracy. Ponieważ kierowca nie był pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy, sąd uznał, że przewóz nie był przewozem na potrzeby własne, a tym samym doszło do naruszenia przepisów ustawy, co uzasadniało nałożenie kary pieniężnej. W konsekwencji sąd oddalił skargę jako niezasadną.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Pojęcie 'pracownik' w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym należy interpretować zgodnie z definicją zawartą w Kodeksie pracy, co oznacza, że obejmuje ono wyłącznie osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę.
Uzasadnienie
W braku odmiennej definicji w ustawie o transporcie drogowym, należy odwołać się do definicji kodeksowej. Orzecznictwo Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego potwierdza, że definicje kodeksowe mają znaczenie wzorcowe dla innych ustaw. Kierowca świadczący usługi na podstawie umowy cywilnoprawnej nie jest pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (10)
Główne
u.t.d. art. 4 § pkt 4
Ustawa o transporcie drogowym
Definicja przewozu na potrzeby własne, w tym warunek prowadzenia pojazdu przez przedsiębiorcę lub jego pracowników.
u.t.d. art. 92 § ust. 1
Ustawa o transporcie drogowym
Sankcja w postaci kary pieniężnej za naruszenie obowiązków lub warunków wynikających z ustawy.
k.p. art. 2
Kodeks pracy
Definicja pracownika jako osoby zatrudnionej na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę.
Pomocnicze
u.t.d. art. 4 § pkt 3
Ustawa o transporcie drogowym
Definicja transportu drogowego jako każdego przejazdu, który nie spełnia warunków przewozu na potrzeby własne.
u.t.d. art. 5
Ustawa o transporcie drogowym
Obowiązek posiadania licencji na wykonywanie transportu drogowego.
u.t.d. art. 87
Ustawa o transporcie drogowym
k.p. art. 300
Kodeks pracy
Stosowanie przepisów Kodeksu pracy do stosunków prawnych powstałych na podstawie umów cywilnoprawnych w zakresie nieuregulowanym przepisami prawa cywilnego.
u.p.u.s.a. art. 1 § § 1
Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Zakres kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne.
p.p.s.a. art. 134 § ust. 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Rozstrzygnięcie sądu w przypadku nieuwzględnienia skargi.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Interpretacja pojęcia 'pracownik' zgodnie z Kodeksem pracy, a nie w szerokim znaczeniu obejmującym umowy cywilnoprawne. Kierowca świadczący usługi na podstawie umowy cywilnoprawnej nie jest pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy. Przewóz wykonywany przez kierowcę niebędącego pracownikiem nie spełnia warunków przewozu na potrzeby własne. Wykonanie transportu drogowego bez wymaganej licencji.
Odrzucone argumenty
Szeroka interpretacja pojęcia 'pracownik' w ustawie o transporcie drogowym, obejmująca osoby na umowach cywilnoprawnych. Przewóz wykonywany przez kierowcę na umowie cywilnoprawnej jest przewozem na potrzeby własne.
Godne uwagi sformułowania
Pojęcie 'pracownik' należy rozumieć zgodnie z Kodeksem pracy. W braku odmiennej definicji w ustawie, należy odwołać się do kodeksowego znaczenia pojęcia. Definicje kodeksowe traktuje się jako wzorcowe. Przewóz na potrzeby własne musi spełniać łącznie wszystkie warunki określone w ustawie.
Skład orzekający
Magdalena Bosakirska
przewodniczący
Andrzej Czarnecki
członek
Izabela Głowacka-Klimas
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'pracownik' w kontekście ustawy o transporcie drogowym i odwoływania się do definicji kodeksowych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego i przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu interpretacji przepisów prawa, zwłaszcza definicji kluczowych pojęć, co jest istotne dla wielu przedsiębiorców z branży transportowej.
“Czy kierowca na umowie zlecenia to 'pracownik' w świetle prawa transportowego? Sąd rozwiewa wątpliwości.”
Dane finansowe
WPS: 8000 PLN
Sektor
transportowe
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 506/05 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2005-09-14 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2005-03-10 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Andrzej Czarnecki Izabela Głowacka-Klimas /sprawozdawca/ Magdalena Bosakirska /przewodniczący/ Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Sygn. powiązane I OSK 141/06 - Wyrok NSA z 2006-12-12 Skarżony organ Inspektor Transportu Drogowego Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Bosakirska Sędziowie Asesor WSA Andrzej Czarnecki Asesor WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Protokolant Anna Błaszczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 września 2005 r. sprawy ze skargi "D." Spółka Jawna z siedzibą w B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2004r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę Uzasadnienie Decyzją z dnia [...] września 2004r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na firmę "D." karę pieniężną w wysokości 8400zł. Podstawę faktyczną niniejszego rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przez prowadzącego pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], w dniu [...] czerwca 2004 r., przewozu na potrzeby własne niezgodnie z warunkami wykonywania takich przewozów określonymi w ustawie o transporcie drogowym z dnia 6 września 2001 r. oraz nieokazanie wykresówek przez kierujących pojazdem kierowców. Strona złożyła odwołanie, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej w wysokości 8000 (ośmiu tysięcy) złotych. W odwołaniu podniosła, że nie zgadza się ze stanowiskiem [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, że jakoby nie spełnia warunków przewozu na potrzeby własne. W ocenie strony przewóz, który miał miejsce [...] czerwca 2004r. spełniał wszystkie przesłanki z art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym. W ocenie strony pojęcie "pracownika", o którym mowa w art. 4 pkt 4 należy rozumieć w znaczeniu szerokim. Decyzją z dnia [...] grudnia 2004r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję w zakresie kary 8000 zł. W uzasadnieniu podał między innymi, że: Stosownie do art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym przewóz na potrzeby własne to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych Zgodnie z art. 33 ust. 1 cytowanej ustawy przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Stosownie do art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym transport drogowy to krajowy transport drogowy lub międzynarodowy transport drogowy; określenie to obejmuje również każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej, nie spełniający warunków, o których mowa w pkt 4. Według art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, kto wykonuje transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15 000 zł. Konsekwencją tego rozwiązania jest treść załącznika lp. 1.1.1 do ustawy o transporcie drogowym, który karą 8000 zł sankcjonuje wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, z wyłączeniem taksówek. Organ II instancji zważył, iż w przedmiotowym stanie faktycznym zachodzą przesłanki do uznania, iż w chwili kontroli skarżący przedsiębiorca wykonywał transport drogowy bez wymaganej licencji. Zgodnie z cytowaną wyżej treścią art. 4 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym transportem drogowym jest każdy przewóz, który nie spełnia którejkolwiek przesłanki definiującej przewóz na potrzeby własne. Dla uznania danego przewozu za niezarobkowy przewóz (przewóz na potrzeby własne) muszą być łącznie spełnione przesłanki wymienione w wyżej cytowanym art. 4 pkt 4 ustawy, w tym pojazd samochodowy musi być prowadzony przez przedsiębiorcę lub jego pracownika. Pracownikiem, zgodnie z kodeksem pracy z dnia 26 czerwca 1974 r. jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o prace. Jak wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie strona nie wykonywała przewozu na potrzeby własne, gdyż kierujący pojazdem pan Z. G. i pan S. S. nie byli pracownikami skarżącej firmy w myśl kodeksu pracy. Kierujący pojazdem pan Z. G. wykonywał usługi kierowania pojazdem jako osoba prowadząca działalność gospodarczą pod nazwą "U.", co wnika z umowy z dnia [...] czerwca 2004 r. o świadczeniu usług. Ponadto w protokole przesłuchania świadka z dnia [...] czerwca 2004 r. pan Z. G. stwierdził, że nie jest pracownikiem firmy "D." Sp. J. i świadczy usługi kierowania dla w/w firmy. Argumenty podniesione przez stronę nie mogą więc stanowić podstawy do uchylenia przedmiotowej decyzji. W przedmiotowym stanie faktycznym zachodzą zatem przesłanki do uznania, iż wykonywany w dniu [...] czerwca 2004 r. przez przedsiębiorcę przewóz nie był przewozem na potrzeby własne, co oznacza, zgodnie z art. 4 pkt 4 ustawy, przewóz ten należy zakwalifikować jako transport drogowy. W związku z powyższym nałożoną karę pieniężną w wysokości 8000 zł z tytułu wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji należy utrzymać w mocy. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła "D." Spółka jawna zwana dalej skarżącą. W skardze domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu skarżąca podała między innymi, że: Brak jest podstaw do stwierdzenia naruszenia przepisu art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2001 r. Nr 125, poz. 1371 ze zm.). Skarżąca nie ma obowiązku posiadania licencji na wykonywanie transportu drogowego. Skarżąca nie wykonuje transportu drogowego, a jedynie niezarobkowy przewóz drogowy, tzw. przewóz na potrzeby własne w rozumieniu art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym. Skarżąca posiada Zaświadczenie Nr [...] na przewozy drogowe na potrzeby własne z dn. [...].11.2003r., które jest ważne do dnia [...] listopada 2008r. Charakter przewozu na potrzeby własne miał również przewóz wykonywany przez Skarżącą w dniu [...] czerwca 2004r. Definicję niezarobkowego przewozu drogowego zawiera art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym. Niezarobkowy przewóz drogowy, tzw. przewóz na potrzeby własne - to przewóz niezarobkowy (nieodpłatny) osób lub rzeczy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione przez przedsiębiorcę, b) celem przejazdu jest przewiezienie rzeczy lub osób z lub do przedsiębiorstwa, lub przeniesienie ich, wewnątrz przedsiębiorstwa lub poza przedsiębiorstwem, na jego własne potrzeby, c) pojazdy mechaniczne używane do przewozu muszą być prowadzone przez pracowników przedsiębiorcy, d) pojazdy przewożące rzeczy lub osoby znajdują się w prawnej dyspozycji przedsiębiorcy, e) nie jest przewozem osób w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych. Przewóz, który miał miejsce w dniu [...] czerwca 2004r. spełniał wszystkie wskazane wyżej przesłanki, w tym również warunek, aby pojazd był prowadzony przez pracowników przedsiębiorcy (osoby zatrudnione u przedsiębiorcy). W przedmiotowej sprawie podstawowym zagadnieniem jest definicja pojęcia "pracownik" zawartego w treści przepisu art. 4 pkt. 4 ustawy. W polskim prawie wyróżnia się bowiem definicję tego pojęcia w wąskim rozumieniu tego słowa oraz w szerokim jego znaczeniu. Pojęcie "pracownik" wiąże się z zatrudnieniem osoby w celu świadczenia przez nią pracy. W obowiązującym systemie prawnym wyróżniamy różne podstawy prawne świadczenia pracy jednego podmiotu na rzecz innego podmiotu (różne formy zatrudnienia - stosunku zatrudnienia). Praca jest świadczona zarówno w ramach stosunków pracy, jak i na podstawie umów cywilnoprawnych (najczęściej umów zlecenia, umowy o dzieło lub umowy agencyjnej). Pierwsza z form zatrudnienia - na podstawie umowy o pracę - charakteryzuje "pracownika" w wąskim znaczeniu tego słowa. Do tak ukształtowanego stosunku zatrudnienia znajdują zastosowanie przepisy Kodeksu pracy. Natomiast wykonywanie pracy w ramach umów cywilnoprawnych - wiąże się z "pracownikiem" w szerokim znaczeniu tego słowa. Każda ze wskazanych wyżej form świadczenia pracy ma swój autonomiczny byt i uzasadnienie prawne. Nie ma nakazu zatrudniania wyłącznie na podstawie umów o pracę, albo zakazu świadczenia pracy w ramach umów cywilnoprawnych. Takie rozumienie pojęcia "pracownik", a także wskazane wyżej rozróżnienie form wykonywania pracy (form zatrudnienia) potwierdza orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym zakresie, jak również stanowisko doktryny. W orzeczeniu Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 1999r., I PKN 432/99 wskazano, iż zatrudnienie nie musi mieć charakteru pracowniczego. Praca może być świadczona także na podstawie umów cywilnoprawnych. Zgodnie z art. 3531 k.c. strony mogą decydować o rodzaju nawiązywanego stosunku prawnego. O tym, jakiego wyboru podstawy zatrudnienia dokonały decyduje ich zgodny świadomy zamiar z chwili dokonywania czynności prawnej. Art. 22 § 11 k.p. [...] nie ogranicza woli stron w wyborze podstawy zatrudnienia. Podkreślenia wymaga przy tym okoliczność, że forma zatrudnienia zależy od samych stron. Jak wynika z orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia 2000r., I PKN 594/99 - O wyborze rodzaju podstawy prawnej zatrudnienia decydują zainteresowane strony. Zasada swobody umów, obowiązująca w prawie pracy zgodnie z art. 3531 k.c. w związku z art. 300 k. p. "pozwala stronom ukształtować swobodnie stosunek prawny, w obrębie, którego ma być wykonywana praca. Zainteresowane strony mają zgodnie z art. 3531 k.c. w związku z art. 300 k.p. swobodę wyboru podstawy zatrudnienia, kierując się przy tym względzie dyrektywą sposobu wykonywania danych czynności, a nie ich przedmiotu. Przepisy ustawy o transporcie drogowym zawierają definicję pojęcia "pracownik" w szerokim rozumieniu tego słowa. Pod tym pojęciem należy rozumieć zarówno osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, jak i na podstawie umów cywilnoprawnych. Przy definiowaniu pojęcia "pracownik" zastosowanego w danym akcie prawnym istotne znaczenie odgrywa cel wprowadzenia regulacji, które zawierają określone pojęcie. Istotne znaczenie odgrywa więc w przedmiotowym przypadku wykładnia celowościowa przepisu art. 4 pkt. 4 ustawy o transporcie drogowym. Ustawodawca wprowadzając instytucję niezarobkowego przewozu osób, tzw. przewozu na potrzeby własne, miał na celu uregulowanie takich sytuacji, w których przedsiębiorcy wykonują we własnym zakresie, tj. przy użyciu własnych samochodów, przewozy własnych materiałów i produktów. Przedsiębiorcy ci nie świadczą usług przewozu na rzecz obcych podmiotów w celach zarobkowych. Wykonywanie przewozu ma charakter pomocniczy w stosunku do prowadzonej przez nich podstawowej działalności gospodarczej. W takim przypadku pojęcie "pracownik", o którym mowa w art. 4 pkt. 4 ustawy należy stosować w szerokim znaczeniu tego słowa i pod tym pojęciem rozumieć osobę wykonującą pracę nie tylko na podstawie umowy o pracę, ale również na podstawie umowy cywilnoprawnej. Świadczona przez taką osobę na rzecz przedsiębiorcy praca wiąże się z wykonywaniem przez przedsiębiorcę przewozów na potrzeby własne. Wykonywany przez przedsiębiorcę przewóz nadal bowiem ma charakter pomocniczy w stosunku do jego podstawowej działalności, przewóz ten nie jest wykonywany na rzecz obcego podmiotu i w celach zarobkowych. Mając powyższe na uwadze należy podkreślić, że wykonywany przez Skarżącą w dniu [...] czerwca 2004r. przewóz był przewozem na potrzeby własne i w związku z tym nie doszło do naruszenia art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu podał między innymi, że: Pogląd skarżącej jest, w ocenie strony przeciwnej, błędny. Termin "pracownik" został zdefiniowany w art. 2 Kodeksu pracy, stosownie do którego "pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę". Nie jest sporne, że osoba prowadząca pojazd, w świetle tego przepisu nie może być uznana za pracownika. Skarżąca utrzymuje, że okoliczność, iż w kodeksie pracy zdefiniowane pojęcie, którym posługuje się ustawa transportowa, jest bez znaczenia dla wykładni tej drugiej i powinna się przy interpretacji tego przepisu stosować wykładnię celowościową. Poglądowi temu przeczą jednak wypowiedzi judykatury i doktryny. W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 1993 r. (III ARN 89/92, POP 1993/4/70) Sąd ten wypowiedział pogląd, że uznaną regułą wykładni jest odstępowanie od potocznego znaczenia słów i pojęć, gdy ustawodawca słowa lub pojęcia (terminy) definiuje w języku prawnym, tworząc tzw. definicje normatywne." Jeżeli owe definicje normatywne zdefiniowano w kodeksach to też nie pozostaje to bez znaczenia dla oceny znaczenia takich kodeksowych definicji. Dał temu wyraz Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z dnia 18 października 1994 r. (K2/94, OTK 1994/2/36), w którym czytamy: "(...) kodeksom przypisuje się szczególne miejsce w systemie prawa ustawowego. Istotą kodeksu jest stworzenie koherentnej i - w miarę możliwości- zupełnej oraz trwałej regulacji w danej dziedzinie prawa (...) kodeksy przygotowywane i uchwalane są w odrębnej w bardziej złożonej procedurze niż "zwyczajne" ustawy, istotą kodeksu jest dokonanie kodyfikacji danej gałęzi prawa. Dlatego terminy i pojęcia używane przez kodeksy traktuje się jako wzorcowe i domniemuje się, iż inne ustawy nadają im takie samo znaczenie. Jest niesporne, że zarówno aksjologia, jak i technika tworzenia prawa traktuje kodeksy w sposób szczególny." Poglądy te znajdują poparcie w innych orzeczeniach. W szczególności przywołać tu trzeba uchwałę SN z 9 czerwca 1976 r. (VI KZP 13/75, OSNKW 1976/7-8/86), w której wprost wskazano, że w braku definicji danego pojęcia w danym akcie normatywnym lub w danej gałęzi prawa, a jest ono zdefiniowane w innej specyficznej gałęzi prawa, to sąd powinien oprzeć na takiej właśnie legalnej definicji. Dokonując wykładni ww. przepisów ustawy o transporcie drogowym nie mógł więc organ nie odwołać się do dyrektywy języka prawnego. Gdyby istotnie, jak twierdzi skarżący, celem ustawodawcy było posługiwanie się terminem "pracownik" w odmiennym niż kodeksowe znaczeniu, wówczas zawarłby w ustawie transportowej swoistą definicję tego pojęcia. Tak jak zresztą to ma miejsce np. w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych. To, że zabiegu takiego ustawodawca nie dokonał nie może być uznane za obojętne i przypadkowe w procesie wykładni prawa. W świetle ww. orzeczeń zasadność wykładni prezentowanej przez organy administracji publicznej nie powinna budzić wątpliwości. A poglądy judykatury są wprost przeciwne do twierdzeń prezentowanych przez stronę skarżącą. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Z dniem 1 stycznia 2004r. weszły w życie: - ustawa z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153. poz. 1269). zwana ustawą o u.s.a.. - ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270). zwana ustawą o p.p.s.a., - ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. przepisy wprowadzające ustawę - prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz.1271), zwana ustawą p.w.u.p. Powyższe regulacje prawne statuują dwuinstancyjne sądownictwo administracyjne. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych. Ponadto, co wymaga podkreślenia Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły przepisy art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125. po. 1371 ze zm.) przewóz na potrzeby własne to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: - pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę, lub jego pracowników. - przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi. - w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin. - nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych Zgodnie z przepisem art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym przewozy drogowe na potrzeby własne mogą być wykonywane po uzyskaniu zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie przez przedsiębiorcę prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej. Przepis art. 4 pkt 3 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym uznaje, że transport drogowy to krajowy transport drogowy lub międzynarodowy transport drogowy, a określenie to obejmuje również każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę, niespełniającego warunków, o których mowa w pkt 4. Zgodnie z przepisem art. 92 ust 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, kto wykonuje transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 15 000 zł. Kary te są uszczegółowione w treści załącznika Lp. 1.1.1 do ustawy o transporcie drogowym, który sankcjonuje karą 8000 zł wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Jak wynika z akt sprawy i skargi skarżąca nie kwestionuje stanu faktycznego ustalonego podczas kontroli. Skarżąca czyni wyłącznie zarzut błędnej wykładni art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym. Twierdzi, że przewóz wykonywany przez skarżącą spełniał wszelkie warunki przewozu na potrzeby własne, łącznie z warunkiem prowadzenia pojazdów przez pracowników. Zdaniem skarżącej wykładanie pojęcia "pracownik" w oparciu o przepisy kodeksu pracy jest całkowicie błędna. W celu potwierdzenia tej tezy skarżąca wskazuje, że pojęcie pracownika, o jakim mowa w art. 4 pkt 4 ustawy, należy traktować szeroko na co przytacza szereg argumentów przedstawionych powyżej. Rozpoznając sprawę Sąd nie uznał argumentów przedstawionych przez skarżącą za zasadne. Przepis art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125, poz. 1371 ze zm.) uznaje, że przewóz na potrzeby własne to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie warunki m.in. polegający na tym, że pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę, lub jego pracowników. Z uwagi na fakt, iż w sprawie kwestionowany jest tylko jeden warunek, a więc prowadzenie pojazdu przez pracownika przedsiębiorcy, rozważanie innych przesłanek jest niezasadne. Jak wskazano wyżej cytowany przepis art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym nakłada warunek prowadzenia pojazdu przez przedsiębiorcę, lub jego pracowników". W ocenie Sądu przy analizie zaistniałego stanu faktycznego przyjęte do jego oceny i rozstrzygnięcia przepisy prawne zostały prawidłowo zinterpretowane i zastosowane przez organ. Użyty w cytowanej ustawie przez ustawodawcę termin "...jego pracowników..." jest jednoznaczny i nie pozostawia wątpliwości interpretacyjnych obligujących do zastosowania innej niż gramatyczna wykładnia przepisów. Wbrew twierdzeniom skargi odwołanie się w niniejszej sprawie do tzw. "szerokiej" definicji pracownika nie jest słuszne. W wypadku, jeżeli dany akt prawny nie zawiera definicji określonego pojęcia, z czym mamy do czynienia w niniejszej sprawie należy, jak słusznie zauważył organ administracji odwołać się, do kodeksowego znaczenia powyższego pojęcia (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 18 października 1994 r., sygn. akt K 2/94). Kodeks pracy w art. 2 zawiera definicję pracownika stosownie do której pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie rozmowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Pracownikiem w znaczeniu prawnym jest wyłącznie osoba fizyczna, która - jak to określa Kodeks pracy - jest zatrudniona. Termin "zatrudnienie" występuje w różnym znaczeniu. Biorąc pod uwagę treść całego przepisu, nie ma wątpliwości co do tego, że art. 2 k.p. pojęcie "zatrudnienie" odniósł do więzi prawnej nazywanej prawnym stosunkiem pracy, gdyż wskazane podstawy kreujące stosunek prawny typowe są dla prawa pracy, a więc gałęzi prawa regulującej zatrudnianie pracowników. Osoba zatrudniona - w rozumieniu art. 2 k.p. - jest osobą pozostającą w stosunku pracy i tym samym jest stroną tego stosunku. Pracownikiem nie może być osoba prawna, gdyż nie jest możliwe jej zatrudnienie. Pojęcie pracownika określone zostało w Kodeksie pracy poprzez wskazanie różnych podstaw nawiązania stosunku pracy (zatrudnienia). Zgodnie z art. 2 k.p., za pracowników uznaje się osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Pierwsza z wymienionych podstaw, a mianowicie umowa o pracę, jest najczęściej spotykana. W przeszłości stanowiła jedyne źródło nawiązania stosunku pracy. Aktualnie umowie nadal można przypisać rolę wiodącą z dwóch podstawowych względów. Po pierwsze - najliczniejsza rzesza pracujących zatrudniona jest właśnie na podstawie umowy o pracę. Po drugie - przepisy dotyczące umowy o pracę mają niekiedy zastosowanie pomocnicze w odniesieniu do stosunków pracy, które nawiązały się na innych podstawach, wymienionych w art. 2 k.p., obok umowy o pracę (patrz komentarz do art. 25-29 k.p.). Powołanie, co do zasady, stanowi podstawę nawiązania stosunku pracy z pracownikami zatrudnianymi na stanowiskach kierowniczych (patrz komentarz do art. 68-72 k.p.). Kolejne podstawy nawiązania stosunku pracy (wybór, mianowanie, spółdzielcza umowa o pracę) zawierają szereg charakterystycznych cech nie tylko w chwili kreowania więzi prawnej, ale także kształtowania elementów treści stosunku pracy oraz sposobu jego ustania (patrz komentarz do art. 73-77 k.p.). Mimo, że Kodeks pracy zdefiniował pojęcie "pracownika" poprzez wskazanie podstaw nawiązania stosunku pracy, czynnikiem decydującym o uznaniu osoby fizycznej za pracownika jest ustalenie, że dana osoba jest stroną stosunku pracy. Oceny stanu faktycznego nie można ograniczyć jedynie do stwierdzenia, na jakiej podstawie dana osoba jest zatrudniona. Konieczne jest poddanie analizie elementów treści stosunku prawnego. Zwłaszcza praktyka ostatnich lat dostarcza wielu przykładów nazywania umowy zawieranej z osobą świadczącą pracę "umową zlecenia", mimo że de facto osoba ta traktowana jest jak pracownik i odnoszą się do niej wszelkie przepisy prawa pracy, zarówno w zakresie praw, jak i obowiązków. Występowanie cech właściwych prawnemu stosunkowi pracy przesądza o uznaniu danej osoby za pracownika, bez względu na nazwanie umowy z nią zawartej (patrz komentarz do art. 22 k.p.). Równocześnie jednak podkreślić trzeba, że Sąd Najwyższy przypisuje znaczenie nazwania umowy umową zlecenia, a nie umową o pracę, bowiem sposób nazwania wskazywać może, jaki był cel umowy i zgodny zamiar stron (orz. SN z 20.03.1965 r., III PU 28/64, OSN 1965/6/157). Nazwa umowy może być pomocna w ocenie stanu faktycznego, ale decydujące znaczenie ma całokształt jej postanowień i zgodny zamiar stron co do jej zawarcia. W aktach administracyjnych sprawy znajduje się protokół przesłuchania świadka Z. G. NR [...], który w chwili kontroli kierował pojazdem, w którym świadek zeznał, że nie jest pracownikiem firmy "D." Sp. Jawna, a jedynie świadczy usługi kierowania pojazdem dla ww. firmy. Tak więc sam kierujący pojazdem w dniu kontroli przyznał, że umowa zawarta miedzy nim a firmą skarżącą nie była umową o pracę. Biorąc powyższe pod uwagę należy podzielić pogląd organu, że nie zostały spełnione warunki przewozu na potrzeby własne, o którym mowa w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym, gdyż pojazd samochodowy używany do przewozu nie był prowadzony przez przedsiębiorcę lub jego pracownika. W związku z powyższym organ słusznie przyjął, że wykonywany był w chwili kontroli transport drogowy bez wymaganej licencji, co w konsekwencji skutkowało naruszeniem art. 5, 87, 92 ustawy o transporcie drogowym i nałożeniem kary pieniężnej w kwocie 8000 zł. Reasumując należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa i dlatego na podstawie art. 151 prawa o postępowania przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.