VI SA/Wa 4916/23

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2023-11-24
NSAubezpieczenia społeczneWysokawsa
ubezpieczenie zdrowotneumowa o dziełoumowa o świadczenie usługNFZwykładowcauczelniaskładkiKodeks cywilnyKodeks postępowania administracyjnego

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na decyzję Prezesa NFZ, uznając umowę z wykładowcą za umowę o świadczenie usług, a nie umowę o dzieło, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.

Sprawa dotyczyła kwalifikacji umowy zawartej przez uczelnię z wykładowcą jako umowy o dzieło lub umowy o świadczenie usług. Skarżący (uczelnia) twierdził, że umowa miała charakter umowy o dzieło, co zwalniałoby z obowiązku odprowadzania składek na ubezpieczenie zdrowotne. Prezes NFZ utrzymał w mocy decyzję stwierdzającą obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd administracyjny uznał, że charakter edukacyjny umowy, polegającej na przekazaniu wiedzy i jej weryfikacji, przesądza o jej kwalifikacji jako umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, a tym samym o obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpatrzył skargę uczelni (skarżącego) na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję stwierdzającą obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego wykładowcy z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej. Kwestią sporną było, czy umowa zawarta między uczelnią a wykładowcą była umową o dzieło, czy umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Skarżący argumentował, że umowa miała charakter umowy o dzieło, ponieważ jej przedmiotem było stworzenie autorskiej koncepcji wykładów, materiałów dydaktycznych i ich prezentacja, co miało cechy twórcze i indywidualne. Prezes NFZ oraz Sąd administracyjny uznali jednak, że charakter edukacyjny umowy, polegający na przekazaniu wiedzy studentom i jej weryfikacji, przesądza o tym, że jest to umowa o świadczenie usług. Sąd podkreślił, że w przypadku umów o charakterze edukacyjnym, celem jest przekazanie wiedzy i jej nauczanie, a nie stworzenie samoistnego, obiektywnie osiągalnego rezultatu, który można by uznać za dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego. W związku z tym, umowa została zakwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkowało obowiązkiem uczelni jako płatnika składek do zgłoszenia wykładowcy do ubezpieczenia zdrowotnego i odprowadzania stosownych składek. Sąd oddalił skargę, uznając zaskarżoną decyzję za zgodną z prawem.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Umowa o charakterze edukacyjnym, której celem jest przekazanie wiedzy i jej weryfikacja, stanowi umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, a nie umowę o dzieło.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że umowa o charakterze edukacyjnym, polegająca na przekazaniu wiedzy i jej weryfikacji, nie może być uznana za umowę o dzieło, ponieważ nie prowadzi do stworzenia samoistnego, obiektywnie osiągalnego rezultatu. Jest to umowa starannego działania, a nie rezultatu, co kwalifikuje ją jako umowę o świadczenie usług.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (18)

Główne

ustawa o świadczeniach art. 66 § ust. 1 pkt. 1 lit. e

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

ustawa o świadczeniach art. 69 § ust. 1

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

k.c. art. 627

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

k.c. art. 750

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

K.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

u.s.u.s. art. 6 § ust. 1 pkt 4

Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

Pomocnicze

ustawa o świadczeniach art. 82 § ust. 1

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

ustawa o świadczeniach art. 85 § ust. 4

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

ustawa o świadczeniach art. 109

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

Dz.U. 2022 poz 2561

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

k.c. art. 628

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

k.c. art. 734

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

Dz.U. 2020 poz 1740

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

K.p.a. art. 151

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Dz.U. 2023 poz 1634

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Dz.U. 2023 poz. 1634

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.s.u.s. art. 12 § ust. 1

Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

u.s.u.s. art. 13 § pkt 2

Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

Argumenty

Skuteczne argumenty

Umowa o charakterze edukacyjnym, której celem jest przekazanie wiedzy i jej weryfikacja, stanowi umowę o świadczenie usług, a nie umowę o dzieło. Osoby wykonujące pracę na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.

Odrzucone argumenty

Umowa zawarta z wykładowcą miała charakter umowy o dzieło ze względu na twórczy i indywidualny charakter przygotowanych materiałów i wykładów. Organ nie zebrał wyczerpująco materiału dowodowego, odmawiając dopuszczenia wnioskowanych dowodów. Decyzja została wydana bez podstawy materialnoprawnej.

Godne uwagi sformułowania

Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. W przypadku umów zawartych z wykładowcami, których przedmiotem jest przeprowadzenie wykładów, ćwiczeń, seminariów i wszelkiego rodzaju zajęć w celach edukacyjnych, nie mogą stanowić umów o dzieło.

Skład orzekający

Sławomir Kozik

przewodniczący sprawozdawca

Grzegorz Nowecki

sędzia

Paweł Gorajewski

asesor

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Kwalifikacja prawna umów z wykładowcami jako umów o świadczenie usług, a nie umów o dzieło, w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego charakteru umów edukacyjnych i może wymagać analizy indywidualnych cech każdej umowy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową o świadczenie usług w kontekście zatrudniania wykładowców, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki płatników składek.

Umowa z wykładowcą: dzieło czy zlecenie? Sąd rozstrzyga o obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VI SA/Wa 4916/23 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2023-11-24
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-08-29
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Grzegorz Nowecki
Paweł Gorajewski
Sławomir Kozik /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
652  Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenie społeczne
Sygn. powiązane
II GSK 1611/24 - Wyrok NSA z 2025-03-28
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 2561
art. 66 ust. 1 pkt. 1 lit. e, art. 69 ust. 1, art. 82 ust. 1, art. 85 ust. 4, art. 109
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t. j.)
Dz.U. 2020 poz 1740
art. 65 par. 2, art. 353(1), art. 627, art. 628, art. 734, art. 750
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j.
Dz.U. 2022 poz 2000
art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 par. 1, art. 78 par. 2, art. 80, art. 138 par. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Dz.U. 2023 poz 1634
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Sławomir Kozik (spr.) Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Nowecki asesor WSA Paweł Gorajewski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 24 listopada 2023 r. sprawy ze skargi U. w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 19 czerwca 2023 r. nr 705/2023/Ub w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z 19 czerwca 2023 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ", "organ"), działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2561 z późn. zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") w zw. z art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (Dz. U. poz. 1493) oraz na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775, z późn. zm., dalej: "K.p.a."), w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), po rozpatrzeniu odwołania, wniesionego 2 lipca 2014 r. przez płatnika [...] (następnie [...] z siedzibą w W., obecnie [...] w W. dalej: "Płatnik", "Szkoła", "Skarżący"), utrzymał w mocy decyzję nr [...] z 20 czerwca 2014 r. dyrektora Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia stwierdzającą, że M. K.(dalej: "Zainteresowana", "Uczestniczka), podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy zlecenia zawartej z Płatnikiem, w okresie od 1 marca 204 r. do 30 czerwca 2004 r.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wyjaśnił, że pismem z 24 kwietnia 2013 r., Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział we Wrocławiu zwrócił się do Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o ustalenie obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu Zainteresowanej z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej zawartej Płatnikiem. Organ następnie opisał przebieg postępowania przed organem I instancji, jak również przebieg postępowania w II instancji.
Rozpatrując odwołania od decyzji I instancji Prezes NFZ wskazał, że z pisma Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że w trakcie przeprowadzonej u Płatnika kontroli ustalono, że Zainteresowana nie została zgłoszona do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy. Prezes NFZ błędnie powołał się w uzasadnieniu decyzji na umowę z 1 października 2010 r. Tymczasem sporna umowa nr [...], przesłana przez ZUS w załączeniu do wniosku, została zawarta 1 marca 2004. Zgodnie z jej postanowieniami, jej przedmiotem było: przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom Szkoły wykładów z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego, opracowanie sylabusa tych wykładów, opracowanie i udostępnienie określonym przez Zamawiającego osobom nowych materiałów dydaktycznych i szkoleniowych w zakresie objętym przedmiotem tego wykładu, zrealizowanie indywidulanych warsztatów i dodatkowych konsultacji merytorycznych dotyczących tego wykładu wg oryginalnych metod opracowanych przez Autora po uzgodnieniu z Zamawiającym, opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zaleceń Zamawiającego.
Organ następnie przytoczył i omówił przepisy prawa mające zastosowanie w niniejszej sprawie. Wskazał dalej, że Zainteresowana realizując umowę zawartą z Płatnikiem, której przedmiotem było m.in. przygotowanie wykładów z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego, opracowanie sylabusów tych wykładów, wykonywała obowiązki, które mieszczą się w ramach prac edukacyjnych. Zdaniem organu przy tego rodzaju wykonywanych czynnościach, trudno uznać, że polegały one "na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła" (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w ustawie z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny Dz. U. z 2022 r. poz. 1360 z późn. zm., dalej: "K.c."). Organ stwierdził, że w przypadku spornej umowy żadne konkretne dzieło w myśl przepisów regulujących umowę o dzieło nie zostało oznaczone. Umowa nie miała charakteru umowy o dzieło, albowiem dziełem w myśl przepisów K.c. nie może być świadczenie usług dydaktycznych - przedmiotem działania Zainteresowanej było wygłoszenie standardowego wykładu z zakresu nauki języka obcego.
Organ podkreślił, że w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z zajęciami ze studentami w ramach programu studiów. Takie wykłady powinny zatem odpowiadać programowi kształcenia, o którym mowa w ustawie o szkolnictwie, co przeczy tezie, jakoby były to wykłady specjalistyczne. W niniejszej sprawie choćby grono słuchaczy zajęć determinuje fakt, że nie mogły one posiadać cech specjalistycznych. Powyższe cechy ograniczają twórczy charakter programu nauczania (brak przesłanki indywidualności), ale przede wszystkim wykluczają jego nowatorską, niepowtarzalną i twórczą naturę, której wystąpienie jest konieczne do zakwalifikowania wykładu jako utworu (co potwierdzają orzeczenia Sądu Najwyższego: II UK 420/13; II UK 548/13 i II UK 543/13).
Prezes NFZ wskazał, że ze zgromadzonego materiału nie wynika, by czynności wykonywane przez Zainteresowaną miały charakter niestandardowy, niepowtarzalny i spełniający kryteria twórczego i indywidualnego utworu, jako przedmiotu prawa autorskiego. Oczywiście Narodowy Fundusz Zdrowia nie kwestionuje dorobku naukowego Zainteresowanej. Organ nie zgadza się jednak ze stanowiskiem, że w przedmiotowej sprawie Zainteresowana wytworzyła jakieś dzieło. Rozróżnić bowiem należy samo wytworzenie dzieła np. opracowanie jakiejś nowatorskiej koncepcji naukowej i utrwalonej np. w artkule naukowym, czy książce na dany temat, od prowadzenia cyklu wykładów na ten temat w oparciu o stworzoną wcześniej publikację.
Organ stwierdził, że Zainteresowana prowadząc zajęcia w rzeczywistości nie mogła podlegać odpowiedzialności za wady dzieła, ale zobowiązana była wykonać swoją pracę sumiennie według swojej najlepszej wiedzy, ze starannością, jakiej wymaga zakres i charakter pracy. Tymczasem możliwość stosowania przepisów o odpowiedzialności za wady jest elementem konstytutywnym umowy o dzieło (por. Grzegorz Kozieł, Komentarz do art. 627 k.c., Lex Omega).
W ocenie Prezesa NFZ, w niniejszym postępowaniu organ I instancji zgromadził pełny materiał dowodowy aby wyjaśnić okoliczności istotne dla sprawy i wydań decyzję w zakresie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych przez Zainteresowaną umów ze Szkołą.
Organ stwierdził, że nie neguje zgodnego zamiaru stron podpisania umowy o dzieło. Strony zgodnie i świadomie zawarły umowy o dzieło. Przesłuchanie stron potwierdziłoby jedynie, że strony świadomie zawarły umowę o dzieło i taki był ich zamiar.
Na powyższą decyzję Prezesa NFZ z 16 czerwca 2023 r., Skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, zaskarżając ją w całości, wnosząc o stwierdzenie jej nieważności oraz decyzji I instancji ewentualnie o ich uchylenie w całości, a także o zasądzenie na rzecz Skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji Skarżący zarzucił naruszenie:
1) art. 109 oraz art. 66 ust. 2 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, poprzez ich zastosowanie, mimo że nie stanowią podstawy materialnoprawnej do wydania decyzji i tym samym spełnienie przesłanki nieważności z art. 156 § 1 pkt. 2) K.p.a.,
2) art. 6, art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 2 i art. 80 w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a., polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całokształtu materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w szczególności poprzez odmowę dopuszczenia dowodu z umów o dzieło E. A. i decyzji ZUS w sprawie E. A., z przesłuchania świadka K. P. oraz przesłuchania Uczestniczki,
4) art. 8 K.p.a., poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej poprzez wydanie decyzji z pominięciem ustaleń protokołu kontroli ZUS przeprowadzonego w okresie od 19 marca 2008 r. do 14 kwietnia 2008 r. – brak dopatrzenia się przez organ rentowy obowiązku zgłoszenia Zainteresowanej do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego,
4) art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., polegające na bezzasadnym utrzymaniu w mocy decyzji I instancji w sprawie ustalenia, że Uczestniczka podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w sytuacji gdy prawidłowe winno być uchylenie przedmiotowej decyzji, orzeczenie co do istoty w sposób odmienny i umorzenie postępowania,
5) art. 627 K.c., poprzez jego niezastosowanie przy stwierdzaniu przez organ administracji rodzaju umowy cywilnoprawnej z tytułu zawarcia, której Płatnik dokonuje zgłoszenia i obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego osób wykonujących realizację procesu dydaktycznego w oparciu o umowę o dzieło,
6) art. 65 § 2 K.c. w związku z art. 3531 K.c., przez błędną wykładnię woli stron zawartej w umowach o dzieło, polegającą na niedostatecznym rozważeniu woli stron wyrażonej w treści umów, a mianowicie w postaci rezultatu umowy polegającego na stworzeniu koncepcji cyklu wykładów i jej zaprezentowaniu studentom, jak również stworzeniu materiałów dydaktycznych, sylabusów do wykładów, przeprowadzaniu zaliczeń i egzaminów, opracowywaniu recenzji i przygotowywaniu studentów do obrony prac dyplomowych,
7) art. 750 w zw. z art. 734 K.c., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i błędne uznanie, że umowa zawarta między Szkoła a Zainteresowaną, była umową o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu,
8) art. 66 ust. 1 pkt e w zw. z art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że Uczestniczka podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresie wskazanym w zaskarżonej decyzji,
9) art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 12 ust. 1 w zw. z art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: "u.s.u.s."), poprzez błędną ich wykładnię i w konsekwencji przyjęcie, iż zgodnie z przepisami ustawy systemowej należałoby stwierdzić obowiązek Płatnika w zakresie zgłoszenia i obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego osób wykonujących realizację procesu dydaktycznego w oparciu o umowę o dzieło, podczas gdy prawidłowa wykładnia tych przepisów skutkowałaby wnioskiem przeciwnym.
W uzasadnieniu skargi, Skarżący podniósł, że decyzja organu I instancji, a co za tym idzie organu II instancji zostały wydane bez podstawy materialnoprawnej. Podstawy prawnej wydania decyzji nie mogą w szczególności stanowić art. 109 ustawy o świadczeniach przywołane przez organ I instancji oraz art. 66 ust. 2 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Powyższe przepisy mają bowiem charakter przepisów kompetencyjnych, a nie przepisów stanowiących dla organu materialnoprawną podstawę wydania rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie.
Zdaniem Skarżącego, ustawa o świadczeniach reguluje w sposób szczególny termin rozpatrywania spraw dotyczących objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym, a w konsekwencji wyłącza przepisy K.p.a. dotyczące ustalania terminu do wydania decyzji. W myśl art. 109 ust. 4 zd. 1 ustawy o świadczeniach, wydanie decyzji przez Dyrektora DOW NFZ powinno nastąpić w terminie 30 dni.
Skarżący podniósł, że organ nie przeprowadziły dowodów wnioskowanych przez Skarżącego, wskazanych w zarzutach skargi. Takie stanowisko jest nieprawidłowe i prowadzi do oceny i. kwalifikacji umowy w oparciu jedynie o literalną treść umowy z pominięciem zbadania rzeczywistego zamiaru stron w tym zakresie. Prezes NFZ zaniechał również analizy okoliczności, czy wykłady realizowane przez Ubezpieczoną miały charakter twórczy, uwarunkowany indywidualnymi cechami autora i czy zatem stanowiły utwór w rozumieniu przepisów prawa autorskiego.
Skarżący podniósł ponadto, że ustalenia dokonane w protokole kontroli ZUS z 2008 r. utwierdziły Skarżącego w przekonaniu, że jego postępowanie w analizowanym zakresie jest prawidłowe, zgodne z obowiązującymi zasadami i w szczególności, że osoby współpracujące z WSF na podstawie zawartych umów cywilnoprawnych nie powinny być do ubezpieczenia zdrowotnego zgłoszone. Dopuszczenie dowodu z powyższego protokołu kontroli jest więc istotne, albowiem pokazuje, że ZUS prezentuje dwa zupełnie odmienne, niedające się pogodzić stanowiska bazując na analogicznych pod względem formy oraz celu - umowach o dzieło.
Skarżący podniósł następnie, że jak wskazywał wielokrotnie, celem umowy było stworzenie w sposób autorski, twórczy koncepcji cyklu wykładów i jej zaprezentowanie studentom, stworzenie materiałów dydaktycznych, przeprowadzenie zaliczeń i egzaminów oraz recenzji oraz objęcie opieką promotorską studentów w celu przygotowania studentów do właściwego merytorycznego i zgodnego z wymogami formalnymi opracowania pracy dyplomowej. Skarżący stwierdził dalej, że zarówno przedmiot umowy, jak i sposób oraz okoliczności jej wykonania determinują jej kwalifikację jako umowy o dzieło. Co do zasady dziełem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci w jakiej dotychczas nie istniało. W przypadku stworzenia i przeprowadzenia cyklu wykładów występuje rezultat uwidoczniony, zarówno w postaci materialnej (sylabusy, materiały dydaktyczne, nagrane e-wykłady, materiały egzaminacyjne) oraz niematerialnej (autorska koncepcja cyklu wykładów, prezentacja tejże koncepcji studentom). Przy tym, na każdym wykładzie dobór treści, metod dydaktycznych, sposobu zaprezentowania itp. jest zindywidualizowany i ściśle powiązany z wykładowcą, co również cechuje umowę rezultatu. Wkład w postaci wysiłku intelektualnego, wymaganego przy każdej pracy umysłowej, jest elementem twórczym cechującym właśnie umowę o dzieło. Za tym charakterem umowy przemawia, także fakt opracowania przez wykładowców autorskiej koncepcji wykładu i zindywidualizowanej prezentacji tejże koncepcji tj. realizacji dzieła w określonych jednostkach czasowych. Tego typu czynności wykładowcy są konieczne i nie mają charakteru tylko technicznego, pomocniczego, ale przejawiają cechy twórcze i zindywidualizowane. Za twórczym i autorskim charakterem dzieła przemawia także stosowana przez WSF praktyka dotycząca udostępniania studentom e- wykładów na platformie e- learningowej wyłącznie w okresie współpracy danego wykładowcy z uczelnią, bowiem autorskie prawa do nagrań (e-wykładów) pozostają przy wykładowcy odmiennie niż w przypadku umów o pracę zawieranych z pracownikami uczelni.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja oraz decyzja I instancji nie naruszają przepisów prawa w sposób uzasadniający ich uchylenie.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest, charakter prawny umowy zawartej przez Skarżącego z Uczestniczką. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy była to umowa o dzieło, czy też inna umowa o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym Uczestniczka podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie tej umowy.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z tym przepisem obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące. Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie.
W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 u.s.u.s., obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
Uznanie, iż sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło (art. 627 i nast. K.c.), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 K.c.) oznacza, że Skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobierania składek z dochodu ubezpieczonego oraz ich odprowadzania – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornej umowy należy wskazać, że zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36).
Zgodnie z art. 627 K.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 K.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności.
Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 K.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 K.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 K.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 K.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.).
Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 K.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie.
Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 K.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 K.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 K.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 K.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 K.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)".
Uwzględniając powyższe, Sąd uznał, że organy obu instancji dokonały prawidłowej analizy oraz oceny spornej w niniejszej sprawie umowy, poprzez dokonanie odpowiednich i wyczerpujących ustaleń faktycznych oraz prawidłowe zastosowanie obowiązujących przepisów prawa, co doprowadziło do prawidłowych wniosków, iż zakwestionowana umowa zawarte przez Skarżącego z Zainteresowaną była umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a nie umową o dzieło.
W pierwszej kolejności należy jednak wyjaśnić, że niezasadny jest zarzut skargi dotyczący naruszenia przez organ art. 109 oraz art. 66 ust. 2 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, poprzez ich zastosowanie, mimo że nie stanowią podstawy materialnoprawnej do wydania decyzji i tym samym spełnienie przesłanki nieważności z art. 156 § 1 pkt. 2) K.p.a. Należy zauważyć, że art. 109 ustawy o świadczeniach stanowi podstawę rozpatrywania przez Prezesa NFZ indywidualnych spraw z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego. Taką właśnie indywidualną sprawą z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego jest niniejsze sprawa, która wyniknęła z odmiennej oceny charakteru prawnego spornej w sprawie umowy zawartej przez Uczestniczkę i Płatnika, dokonanej przez ZUS i strony tej umowy. Materialnoprawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowił art. 66 ust. 2 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, na podstawie którego organ zasadnie stwierdził podleganie Uczestniczki obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie spornej umowy, po dojściu do wniosku, że umowa ta jest umową o świadczenie usług, a nie umową o dzieło.
Przedmiotem spornej w niniejszej sprawie umowy zawartej pomiędzy Skarżącym a Uczestniczką było przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom Szkoły wykładów z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego, opracowanie sylabusa tych wykładów, opracowanie i udostępnienie określonym przez Zamawiającego osobom nowych materiałów dydaktycznych i szkoleniowych w zakresie objętym przedmiotem tego wykładu, zrealizowanie indywidulanych warsztatów i dodatkowych konsultacji merytorycznych dotyczących tego wykładu wg oryginalnych metod opracowanych przez Autora po uzgodnieniu z Zamawiającym, opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zaleceń Zamawiającego.
Sąd zauważa, że w orzecznictwie wyjątkowo przyjmuje się, że tylko twórczy charakter dzieła, jako rezultat umowy, może nadać świadczeniu wynikającemu z umowy formę związaną z zamówieniem dzieła, które nie ma ucieleśnionej postaci. W wyroku z 4 czerwca 2014 r. (sygn. akt II UK 420/13 opubl. Lex 1480060) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że możliwe jest zawarcie umowy o dzieło, nieobjętej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, pod warunkiem jednak, że wykładowi można przypisać cechy utworu. Ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego indywidualnego dzieła naukowego.
Z umowy wynika, że Zainteresowana miała w ramach jej przedmiotu, czyli przygotować i zaprezentować słuchaczom Szkoły wykłady z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego opracować sylabusy tych wykładów, opracować tematy zadań i testów do sprawdzianów wiedzy i egzaminów oraz je przeprowadzić.
Sąd stwierdza, że zarówno postanowienia spornej umowy oraz wyjaśnienia Skarżącego zawarte w skardze, jak również podnoszone w postępowaniu administracyjnym, jednoznacznie wskazują, że zawarciu umowy przyświecał cel edukacyjny. Szkoła zawarła z Zainteresowaną umowę na podstawie, której studentom Szkoły miała zostać przekazana wiedza w zakresie praktycznej nauki języka angielskiego, która następnie miała zostać zweryfikowana w formie sprawdzianów zaliczeń i egzaminów. W ocenie Sądu, ten właśnie edukacyjny, dydaktyczny cel zawartej umowy, determinuje jej charakter prawny, jako umowy o świadczenie usług. Sąd nie kwestionuje stanowiska Skarżącego, że na każdym wykładzie dobór treści, metod dydaktycznych, sposobu zaprezentowania itp. jest zindywidualizowany i ściśle powiązany z wykładowcą i że wykład, jak każda praca umysłowa wymaga wkładu w postaci wysiłku intelektualnego będącego niejednokrotnie zindywidualizowanym, autorskim elementem twórczym danego wykładu. Sąd stoi jednak na stanowisku, że umowy zawarte z wykładowcami których przedmiotem jest przeprowadzenie wykładów, ćwiczeń, seminariów i wszelkiego rodzaju zajęć w celach edukacyjnych, czyli przekazanie i nauczenie uczestników tych zajęć określonej wiedzy, z samej swej istoty, a więc celu dla jakich są zawierane, nie mogą stanowić umów o dzieło, o których mowa w art. 627 K.c. W tego typu umowach nie można bowiem z góry określić zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu tego przepisu. W ocenie Sądu nie może stanowić bowiem dzieła, ani samo przeprowadzenie wykładów, ćwiczeń, seminariów czy innego rodzaju zajęć choćby miało ono charakter niestandardowy, wyjątkowy dostosowany do wyjątkowych potrzeb słuchaczy, uczestników, jak również dzieła nie może stanowić wiedza uzyskana przez słuchaczy wykładów lub uczestników zajęć.
Należy zauważyć, że sama czynność wygłoszenia wykładu, przeprowadzenia określonych zajęć pozostaje w ścisłym związku z osobą przeprowadzającą wykład/zajęcia i trwa tak długo, jak sam wykład lub zajęcia nie pozostawiając ucieleśnionego, jak również nieucieleśnionego ale postrzegalnego, pozwalającego na zindywidualizowanie, rezultatu. Tymczasem w doktrynie i w orzecznictwie przyjmuje się, że o określeniu rezultatu właściwego umowie o dzieło decyduje wymaganie, by dzieło miało charakter samoistny względem twórcy tzn. by pozostawało niezależne od dalszego działania twórcy oraz by stało się wartością autonomiczną w obrocie, przy czym rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu.
Nie można uznać za rezultat w rozumieniu umowy o dzieło, wiedzy uzyskanej przez słuchaczy wykładów lub uczestników zajęć, nie da się jej bowiem z góry określić w postaci dzieła. Rezultat ten nie jest zależny jedynie od starań i nakładu pracy wykładowcy, prowadzącego dane zajęcia. Jest on w dużej mierze uzależniony od słuchaczy, uczestników zajęć ich chęci oraz możliwości przyswojenia wiedzy. Trudno też zatem, przy tego rodzaju rezultacie, mówić o odpowiedzialności wykładowcy za wady dzieła, zasób zdobytej wiedzy nie poddaje się bowiem weryfikacji pod względem istnienia wad fizycznych.
Z tych względów nie można zgodzić się ze stanowiskiem Skarżącego, że w niniejszej sprawie zarówno przedmiot umowy, jak i sposób oraz okoliczności jej wykonania determinują jej kwalifikację jako umowy o dzieło. Sąd stoi na stanowisku, że tego rodzaju, jak w niniejszej sprawie, umowa dotycząca, najogólniej rzecz ujmując, prowadzenia zajęć dydaktycznych, stanowi umowę starannego działania, gdyż tylko w takim charakterze mogą być oceniane czynności wykonywane w ramach tej umowy przez osobę prowadzącą zajęcia, niezależnie od charakteru tych zajęć oraz indywidualnego i wyjątkowego sposobu ich prowadzenia, a także nakładu pracy związanego niejednokrotnie z przygotowaniem odpowiednich materiałów szkoleniowych, w tym przypadku sylabusy, materiały egzaminacyjne. Szczególnego sposobu prowadzenia wykładów, zajęć oraz nakładu pracy związanego z przygotowaniem materiałów szkoleniowych, nie można, zdaniem Sądu, rozpatrywać w kategorii działa w rozumieniu art. 627 K.c., stanowią one bowiem o szczególnym rodzaju staranności osoby prowadzącej wykład lub dane zajęcia. Materiały te bowiem nie stanowią samoistnego przedmiotu i celu spornej umowy, lecz służą zrealizowaniu celu edukacyjnego spornej umowy obejmującej cały proces szkolenia w zakresie praktycznej nauki języka angielskiego, precyzyjnie określony w umowie, na który składa się cały szereg czynności wskazanych w umowie, a więc przeprowadzenie określonych zajęć, przygotowanie określonych materiałów edukacyjnych oraz weryfikacja wiedzy nabytej przez uczestników zajęć.
Sąd stwierdza zatem, że z powyżej wskazanych względów, organy obu instancji prawidłowo oceniły charakter spornej umowy, zaliczając ją do umów o świadczenie usług, co oznacza, że nie doszło do naruszenia art. 627 K.c., sporna bowiem umowa nie dotyczyła twórczego indywidualnego wykładu naukowego lecz edukacyjnych działań mających na celu nauczenie uczestników zajęć konkretnej wiedzy na dany temat, a następnie jej zweryfikowanie podczas sprawdzianów, zaliczeń i egzaminów. Uwzględniając treść art. 3531 K.c., Sąd stwierdza, że zaklasyfikowanie przedmiotowej umowy dotyczącej świadczenia usług edukacyjnych, których wykonanie wymaga dołożenia należytej staranności, a w których nie ma możliwości wskazania obiektywnie osiągalnego i pewnego oraz samoistnego względem wykonawcy – rezultatu, do umów o dzieło, sprzeciwiałoby się tego rodzaju stosunku prawnego. Z tego też względu za niezasadny należy również uznać zarzut skargi dotyczący naruszenia przez organy art. 65 § 2 K.c. w związku z art. 3531 K.c., przez błędną wykładnię woli stron zawartej w spornej umowie, której jak zostało to wyżej wyjaśnione, edukacyjny charakter i cel nie budzi wątpliwości Sądu, a to determinuje również jej charakter prawny jako umowy o świadczenie usług.
W konsekwencji też, nie doszło w niniejszej sprawie do naruszenia art. 734 oraz art. 750 K.c., jak również art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e i art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 12 ust. 1 w zw. z art. 13 pkt 2 u.s.u.s., których naruszenie Skarżący upatruje w błędnym jego zdaniem uznaniu spornej umowy za umowę o świadczenie usług, nie umowę o dzieło. Skoro jednak sporna w niniejszej sprawie umowa stanowiła umowę o świadczenie usług, organy obu instancji, słusznie uznały, że Uczestniczka podlegała, w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie przedmiotowej umowy, zawartej ze Skarżącym, co obligowało Płatnika do zgłoszenia Uczestniczki do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego i odprowadzenia w związku z tym stosownych składek.
Za niezasadne Sąd uznał również zarzuty naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu, organy prawidłowo, w oparciu o całokształt wystarczająco zebranego i rozpatrzonego materiału dowodowego, jak również w oparciu o dokładnie wyjaśniony stan faktyczny, zakwalifikowały sporną umowę do umów o świadczenie usług, a w konsekwencji uznały podleganie obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego Uczestniczki z tytułu wykonywanej pracy na podstawie spornej umowy. Zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do prawidłowej kwalifikacji spornej umowy, w związku z czym organy obu instancji miały podstawy faktyczne i prawne do odmowy przeprowadzenia wnioskowanych przez strony postępowania administracyjnego dodatkowych dowodów w tym z przesłuchania świadków. Nie doszło też zatem do zarzucanego przez Skarżącego naruszenia art. 6, art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 2 i art. 80 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., poprzez odmowę dopuszczenia dodatkowych dowodów. Podkreślenia przy tym wymaga, że wnioskowane dowody nie miały wykazać rozbieżności w kwalifikowaniu umów z wykładowcami przez organy NFZ lecz przez ZUS, co nie podważa prawidłowej oceny spornej umowy dokonanej w niniejszej sprawie przez organy NFZ. W konsekwencji nie doszło też do zarzucanego przez Skarżącego naruszenia art. 8 K.p.a.
Wyjaśnienia również wymaga, że co prawda z art. 109 ust. 4 wynika 30 dniowy termin na załatwienie przez organ indywidualnej sprawy z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego, jednak w świetle ust. 6 tego artykułu, w sprawach, o których mowa w ust. 1, w zakresie nieregulowanym niniejszą ustawą, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Oznacza to, że w przypadku przekroczenia ww. terminu załatwienia indywidualnej sprawy z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego, zastosowanie znajduje tryb ponaglenia unormowany w K.p.a. Sąd uznał zatem, że nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy prowadzenie postępowania, które mogło mieć charakter przewlekłości, przepisy bowiem K.p.a. przewidują szczególny tryb postępowania w przypadku przewlekłości postępowania administracyjnego, który musi być wyczerpany, aby możliwe było wniesienie skargi do sądu administracyjnego w przedmiocie przewlekłości.
Z powyższych względów, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634), Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI