VI SA/Wa 4484/23

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2025-04-10
NSAinneWysokawsa
znak towarowysprzeciwUrząd Patentowy RPpodobieństwo znakówryzyko konfuzjiprawo własności przemysłowejrabatiorabatosąd administracyjny

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Urzędu Patentowego RP uznającą sprzeciw wobec znaku towarowego "rabatio" za zasadny, wskazując na potrzebę ponownej analizy podobieństwa znaków i charakteru ich elementów.

Skarżąca M.S. wniosła skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP, która uznała sprzeciw wobec zgłoszenia znaku towarowego "rabatio" za zasadny, opierając się na podobieństwie do wcześniejszego znaku "rabato". Urząd Patentowy uznał znaki za podobne w wysokim stopniu wizualnie, fonetycznie i znaczeniowo, co mogło wprowadzać w błąd. Sąd uchylił decyzję Urzędu, wskazując na błędy w ocenie podobieństwa znaków, zwłaszcza w kontekście opisowego charakteru wspólnego elementu "rabat" i niedostatecznej analizy pozostałych elementów oraz różnic fonetycznych.

Sprawa dotyczyła skargi M.S. na decyzję Urzędu Patentowego RP, która uznała sprzeciw wobec zgłoszenia znaku towarowego słownego "rabatio" za zasadny. Sprzeciw oparto na podobieństwie do wcześniejszego unijnego znaku słownego "rabato". Urząd Patentowy uznał oba znaki za podobne w wysokim stopniu wizualnie, fonetycznie i znaczeniowo, co mogło prowadzić do ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów i usług. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, argumentując m.in., że wspólny element "rabat" jest opisowy i pozbawiony mocy odróżniającej, a pozostałe elementy znaków oraz różnice fonetyczne powinny być uwzględnione. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję, podzielając argumentację skarżącej co do błędów w ocenie Urzędu. Sąd wskazał, że Urząd nieprawidłowo ocenił podobieństwo znaków, nie uwzględniając w wystarczającym stopniu opisowego charakteru słowa "rabat" i jego słabej mocy odróżniającej. Ponadto, sąd uznał, że różnice fonetyczne między "rabatio" a "rabato" są bardziej znaczące niż przyjął Urząd, co mogłoby zapobiec ryzyku konfuzji. Sąd podkreślił potrzebę ponownej analizy siły odróżniającej znaków i uwzględnienia wszystkich elementów oraz różnic.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP nie wykazał w sposób wystarczający ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, błędnie oceniając podobieństwo znaków, zwłaszcza w kontekście opisowego charakteru wspólnego elementu "rabat" i niedostatecznego uwzględnienia pozostałych elementów oraz różnic fonetycznych.

Uzasadnienie

Sąd wskazał, że Urząd Patentowy RP nieprawidłowo ocenił podobieństwo znaków, nie uwzględniając w wystarczającym stopniu opisowego charakteru słowa "rabat" i jego słabej mocy odróżniającej. Ponadto, sąd uznał, że różnice fonetyczne między "rabatio" a "rabato" są bardziej znaczące niż przyjął Urząd, co mogłoby zapobiec ryzyku konfuzji. Sąd podkreślił potrzebę ponownej analizy siły odróżniającej znaków i uwzględnienia wszystkich elementów oraz różnic.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (14)

Główne

p.w.p. art. 1321 § 1 pkt 3

Ustawa - Prawo własności przemysłowej

Przepis ten ma zastosowanie, gdy znaki są identyczne lub podobne, towary/usługi są identyczne lub podobne, a także gdy istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, w tym ryzyko skojarzenia znaku zgłoszonego ze znakiem wcześniejszym.

p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c)

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do uchylenia decyzji w przypadku naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy.

Pomocnicze

p.w.p. art. 15221

Ustawa - Prawo własności przemysłowej

p.w.p. art. 15222

Ustawa - Prawo własności przemysłowej

p.p.s.a. art. 135

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 200

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do orzekania o kosztach postępowania.

p.p.s.a. art. 205 § § 2

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do orzekania o kosztach postępowania.

p.p.s.a. art. 209

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do orzekania o kosztach postępowania.

k.p.a. art. 7

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 8

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

Ustawa - Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § § 1

Ustawa - Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § § 2

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wspólny element "rabat" w znakach "rabatio" i "rabato" ma charakter opisowy i jest słabym elementem odróżniającym. Różnice fonetyczne między znakami "rabatio" i "rabato" są znaczące i powinny być uwzględnione w ocenie podobieństwa. Urząd Patentowy RP nie wykazał w sposób wystarczający ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów i usług.

Godne uwagi sformułowania

nie każde podobieństwo pomiędzy znakami skutkuje niedopuszczalnością rejestracji znaku towarowego, lecz takie, które nawet potencjalnie mogłoby wprowadzać odbiorców w błąd nie sposób zgodzić się z Urzędem Patentowym RP, że porównywane znaki są do siebie podobne w stopniu wysokim z uwagi na identyczność ciągu pięciu pierwszych liter R A B A T, skoro ciąg tych liter wprost tworzy słowo o określonym znaczeniu w języku polskim, będąc tym samym pozbawionym zdolności odróżniającej

Skład orzekający

Dorota Dziedzic-Chojnacka

przewodniczący

Tomasz Sałek

sprawozdawca

Justyna Żurawska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ocena podobieństwa znaków towarowych, zwłaszcza gdy zawierają elementy opisowe; znaczenie siły odróżniającej znaku; analiza ryzyka konfuzji."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji porównania znaków "rabatio" i "rabato", ale zasady oceny podobieństwa i wpływu elementów opisowych są uniwersalne w prawie znaków towarowych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnie używanego słowa "rabat" w kontekście znaków towarowych, co czyni ją interesującą dla szerszego grona odbiorców, nie tylko prawników specjalizujących się w prawie własności intelektualnej.

Czy słowo "rabat" może być podstawą do blokowania znaku towarowego? Sąd wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VI SA/Wa 4484/23 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2025-04-10
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-08-01
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Dorota Dziedzic-Chojnacka /przewodniczący/
Justyna Żurawska
Tomasz Sałek /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka Sędziowie Sędzia WSA Tomasz Sałek (spr.) Asesor WSA Justyna Żurawska Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Dzięcioł po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 kwietnia 2025 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] czerwca 2023 r. nr [...] w przedmiocie uznania sprzeciwu za zasadny 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej M. S. kwotę 2217 (dwa tysiące dwieście siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Uzasadnienie
W dniu 26 października 2020 roku wpłynęło do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej też jako "Organ", "UP RP", "Urząd Patentowy" lub "Urząd") podanie M. S. (dalej też jako "Zgłaszająca" lub "Skarżąca") o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy słowny "rabatio" (zarejestrowane pod numerem [...] – dalej tez jako "sporny znak"), przeznaczonego do oznaczania następujących usług z klasy 35: "usługi informacyjne dotyczące reklamy; usługi informacyjne i doradcze dla konsumentów w zakresie wyboru nabywanych towarów; usługi reklamowe, promocyjne i marketingowe; pomoc w prowadzeniu działalności gospodarczej, zarządzanie i administrowanie działalnością gospodarczą; promocja towarów i usług osób trzecich poprzez dystrybucję kuponów; promowanie towarów i usług innych podmiotów za pośrednictwem programów kart rabatowych; organizacja, prowadzenie i nadzorowanie programów lojalnościowych dla klientów i programów motywacyjnych; usługi klubów klienta dla celów handlowych, promocyjnych i/lub reklamowych" oraz z klasy 38: "dostarczanie i wynajem infrastruktury i sprzętu telekomunikacyjnego; usługi telekomunikacyjne; telekomunikacja; usługi sieci telekomunikacyjnych; zapewnianie dostępu do stron internetowych".
Pismem z dnia 29 marca 2021 roku C., Gibraltar (dalej też jako "Uczestnik" lub "Wnoszący sprzeciw") wniósł sprzeciw wobec zgłoszenia powyższego znaku towarowego, w stosunku do wszystkich usług nim objętych, jako podstawę prawną wskazując art. 1321 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity Dz. U. z 2023 roku, poz. 1170, dalej też jako "pwp"). Z kolei w ramach podstawy faktycznej sprzeciwu Uczestnik wskazał na wcześniejszy, unijny, słowny znak towarowy rabato ([...]) z pierwszeństwem od dnia 11 września 2020 r., przeznaczony do opatrywania następujących towarów i usług w klasie 9: "oprogramowanie do zarządzania zawartością serwisów internetowych; kodowane karty lojalnościowe; publikacje w formie elektronicznej do pobrania z Internetu; gazetki i oferty w formie elektronicznej do pobrania z Internetu; Mobilne aplikacje; aplikacje do pobrania"; w klasie 16: "gazetki i oferty cenowe w formie drukowanej; Karty okolicznościowe; Papierowe karty lojalnościowe; Karty indeksowe"; w klasie 35: "doradztwo, konsultacje i pomoc w zakresie reklamy, marketingu i promocji; Dystrybucja materiałów reklamowych, marketingowych i promocyjnych; Oferowanie i wynajem przestrzeni reklamowej, czasu reklamowego i mediów na reklamy; Usługi programów lojalnościowych, motywacyjnych i promocyjnych; Usługi public relations; Usługi w zakresie targów i wystaw handlowych; Usługi w zakresie wystaw i prezentacji produktów; Administrowanie dotyczące marketingu; Administrowanie konkursami w celach reklamowych; Administrowanie programami motywacyjnymi w celu promowania sprzedaży towarów i usług dla osób trzecich; Administrowanie zawodami w celach reklamowych; Agencje reklamowe; usługi promocji, reklamy i marketingu on-line"; w klasie 41: "usługi przygotowania serwisów informacyjnych on-line; programowanie serwisów informacyjnych do transmisji przez Internet"; w klasie 42: "usługi w zakresie kodowania danych; usługi projektowe związane z publikacją kodów rabatowych na produkty podmiotów trzecich". Wnoszący sprzeciw wniósł przy tym o przyznanie mu zwrotu kosztów postępowania, według przedstawionego spisu kosztów, a jeśli takiego spisu nie przedstawi, według norm przepisanych.
Skarżąca z kolei w odpowiedzi wniosła o oddalenie sprzeciwu w całości oraz o zasądzenie od Wnoszącego sprzeciw na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
Urząd Patentowy RP, decyzją z dnia [...] sierpnia 2022 roku numer [...], działając na podstawie art. 15221 w związku z art. 1321 ust. 1 pkt 3 i ust. 3 pwp, uznał sprzeciw za zasadny w całości (punkt 1), zasądzając zarazem od Skarżącej na rzecz Wnoszącego sprzeciw kwotę w wysokości jednego tysiąca złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie (punkt 2).
Zgłaszająca nie zgodziła się z powyższym rozstrzygnięciem Urzędu, składając w dniu 21 października 2022 r., na podstawie art. 15222 pwp, wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, podkreślając między innymi, że wspólnym elementem porównywanych oznaczeń jest człon "rabat", który jest pozbawiony jakiegokolwiek charakteru odróżniającego dla towarów i usług przypisanych do tych oznaczeń. Opisuje on bowiem, zdaniem Zgłaszającej, wyłącznie same towary i usługi lub ich cechy takie jak jakość, wartość, przeznaczenie, pochodzenie towarów i usług związanych z promocją, marketingiem, programami lojalnościowymi i kuponami rabatowymi. Z uwagi na powszechność tego słowa pozbawione jest ono charakteru odróżniającego. Tym samym, zdaniem Zgłaszającej, nie można tego członu, stanowiącego część złożonego znaku, uważać za element odróżniający i dominujący w wywieranym przez znak całościowym wrażeniu, nawet jeżeli jest to początek oznaczenia, na który co do zasady odbiorcy zwracają większą uwagę. Tym samym podobieństwo w zakresie słowa "rabat" winno schodzić na dalszy plan i pod uwagę należy brać inne, odróżniające elementy znaków. Zdaniem Zgłaszającej, oznaczenie słowne "rabatio" jest w istocie złożonym, dwuelementowym znakiem, składającym się z elementów "rabat" oraz "io". I to element "io" jest, w ocenie Skarżącej, elementem wyróżniającym i dominującym złożonego oznaczenia, który stanowi nawiązanie do zyskującego na popularności rozszerzenia domeny ,,.io", stosowanego obecnie powszechnie przez firmy działające w branży internetowej, nowych technologii i start- upów.
Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej decyzją z dnia [...] czerwca 2023 r. nr [...], utrzymał w mocy swoją uprzednią decyzję z dnia [...] sierpnia 2022 roku. Organ, ustalając w pierwszej kolejności relewantny krąg odbiorców (strony od 10 do 13 zaskarżonej decyzji), uznał, że w niniejszej sprawie występują dwie grupy odbiorców o sumarycznie co najmniej średnim, a w zdecydowanej większości wysokim poziomie uwagi. W kontekście usług przeznaczonych wyłącznie dla profesjonalistów organ przyjął ich wysoki poziom uwagi przy wyborze takich usług. W kontekście natomiast tych spośród omówionych powyżej towarów i usług, które są przeznaczone zarówno dla profesjonalistów, jak i dla konsumentów, Urząd Patentowy RP podkreślił, że zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem, w sytuacji gdy relewantny krąg odbiorców utworzony jest z dwóch kategorii odbiorców, a mianowicie specjalistów oraz ogółu odbiorców, gdzie każda z grup wykazuje inny poziom uwagi, to odbiorcy o niższym stopniu uwagi muszą być przyjęci jako grupa według której dokonuje się oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia odbiorców w błąd. Tym samym do oceny w niniejszej sprawie w kontekście tych towarów i usług przyjął percepcję konsumentów o średnim stopniu uwagi.
Porównując w dalszej kolejności towary i usługi w ramach przeciwstawionych sobie znaków towarowych (str. 13 do 19 zaskarżonej decyzji) Urząd uznał, że w niniejszej sprawie występuje identyczność oraz podobieństwo w stopniu niskim usług klasy 35 zgłoszonego oznaczenia, obejmujące cały zakres tych usług, a także podobieństwo w stopniu niskim usług z klasy 38, również obejmujące cały zakres tych usług.
Przechodząc z kolei do analizy porównywanych w niniejszej sprawie oznaczeń (strony od 19 do 24 zaskarżonej decyzji) Urząd Patentowy RP skonstatował o istnieniu między nimi podobieństwa, o jakim mowa w art. 1321 ust. 1 pkt 3 pwp, całościowo w stopniu wysokim. I tak, porównując oznaczenia na płaszczyźnie wizualnej, UP RP zwrócił uwagę, że w sprawie mamy do czynienia z dwoma oznaczeniami słownymi. Zgłoszone oznaczenie składa się z jednego słowa - rabatio, liczącego 7 liter - R, A, B, A, T, I, O a znak przeciwstawiony składa się z 6 liter - R, A, B, A, T, O. Organ podkreślił, że oznaczenia te współdzielą zatem sześć liter, ułożonych w tej samej kolejności - R, A, B, A, T, w większości tworzące zbitkę RABAT-, oraz ostatnią literę O. Jedyną różnicę pomiędzy nimi stanowi obecność w zgłoszonym oznaczeniu litery I jako szóstej litery, a zatem ostatnie odpowiednio dwie i jedna litera tworzą końcówki – "IO" i – "O". Tego rodzaju różnica jest w ocenie Urzędu pomijalna we wzrokowym postrzeganiu tak skonstruowanych oznaczeń, zważywszy także na fakt, iż są to oznaczenia słowne, które przedstawić można w dowolnej formie graficznej. Całościowo UP RP uznał zatem porównywane oznaczenia za podobne wizualnie w wysokim stopniu.
Porównując natomiast obydwa znaki towarowe na płaszczyźnie fonetycznej, Urząd Patentowy RP podniósł, że zgłoszone oznaczenie składa się z trzech sylab - RA-BA-TIO. Znak przeciwstawiony również składa się z trzech sylab - RA-BA-TO. Oznaczenia wymawiane będą zgodnie z ich postacią wizualną. Organ podkreślił, że akcent w języku polskim jest prawie zawsze paroksytoniczny, tzn. pada na przedostatnią sylabę wyrazu. Nie inaczej jest w przypadku porównywanych oznaczeń, które współdzielą dwie identyczne sylaby ułożone w tej samej kolejności, a w zakresie trzeciej sylaby różnica sprowadza się do obecności miękko brzmiącej głoski "I". Każdorazowo w wymowie akcent będzie padał na współdzieloną sylabę "BA". Tym samym, słowa te w wymowie dysponują tożsamym rytmem. Litera "I" w ocenie Urzędu będzie słabo słyszalna w wymowie zgłoszonego oznaczenia; nawet odbiorcy o w większości wysokim poziomie uwagi, jak w niniejszej sprawie, mogą mieć problem z wychwyceniem różnicy w wymowie tak podobnych końcowych części porównywanych znaków, szczególnie w gorszych warunkach akustycznych. Organ uznał zatem, że tak niewielka różnica nie jest w stanie zniwelować podobieństwa fonetycznego generowanego przez tożsame dwie pierwsze sylaby, przy analogicznej wymowie. Zdaniem UP RP istotne jest również, iż przedmiotowe sylaby zawierają twardo brzmiące, a więc dobrze słyszalne głoski "R" i "B" a podobieństwo na płaszczyźnie fonetycznej jest ważnym argumentem za uznaniem znaków za podobne, gdyż szybki rozwój technik multimedialnych oraz wciąż wysoka popularność reklamy radiowej i telewizyjnej, będącej bardzo skuteczną formą dotarcia do klienta, spowodowało, iż nie tylko wygląd znaku, lecz często jego brzmienie decydują o rozpoznawalności danej marki na rynku. Podsumowując Urząd Patentowy RP ocenił przeciwstawione sobie oznaczenia, na płaszczyźnie fonetycznej, jako podobne w wysokim stopniu.
Urząd Patentowy RP porównał także przeciwstawione sobie znaki na płaszczyźnie znaczeniowej, stwierdzając, że obydwa zawierają w sobie identyczną zbitkę liter "rabat-", a więc de facto obydwa w tym samym stopniu nawiązują do słowa "rabat", oznaczającego w języku polskim obniżenie ceny jakiegoś towaru o pewną kwotę a także samą tą kwotę. Zdaniem UP RP oznaczenia te w swoich postaciach przedstawieniowych nie mają określonego znaczenia, lecz niewątpliwie współdzielą skojarzenie powstające w ramach ich percepcji, mianowicie skojarzenie ze słowem "rabat", nawiązującym zresztą do charakteru większości usług przypisanych do zgłoszonego oznaczenia oraz do znaku przeciwstawionego. Organ uznał przy tym, że w stosunku do usług z klasy 35 w postaci: "pomoc w prowadzeniu działalności gospodarczej, zarządzanie i administrowanie działalnością gospodarczą" oraz usług z klasy 38 będzie to element fantazyjny. Pozostałe elementy, a zatem zbitka liter "io" oraz litera "o" są, zdaniem Urzędu, pozbawione znaczenia. Zdaniem UP RP w istocie zbitka liter "rabat" kieruje obydwa oznaczenia w stronę skojarzenia z tematyką promocji, marketingu, sprzedaży produktów, a więc w stronę większości analizowanych usług, zaś zbitka "IO" oraz litera "O" nie przywołują żadnych skojarzeń - przy czym analiza taka nie jest w żadnym razie równoznaczna z rozbijaniem porównywanych oznaczeń na czynniki pierwsze. Nie można bowiem w porównywanych oznaczeniach wyróżnić elementów dominujących, lecz jedynie można dostrzec w nich odwołanie do tego samego obszaru tematycznego. Organ nie podzielił tym samym stanowiska Skarżącej, że element "IO" zostanie w takim kształcie zgłoszonego oznaczenia, rozpoznany jako domena internetowa, jak również twierdzenia, że kręgiem odbiorców są "użytkownicy stron internetowych". Zdaniem UP RP nie występuje zatem w niniejszej sprawie neutralizacja podobieństwa wizualnego i fonetycznego oznaczeń poprzez różnice znaczeniowe, bowiem w istocie różnic takich nie ma - jest za to tożsame skojarzenie. Oznaczenia te należy zatem uznać za podobne znaczeniowo w stopniu średnim, z uwagi na współdzielenie skojarzenia z konkretnym słowem i tym samym z danym obszarem tematycznym. Finalnie, zdaniem Urzędu Patentowego RP, całościowa analiza porównywanych znaków towarowych prowadzi do wniosku, że wrażenie, jakie wywołują one na relewantnym kręgu odbiorców, jest wysoce podobne. Współdzielą one 6 liter, z czego 5 stanowi początkowe ich części, a ostatnia współdzielona litera kończy obydwa oznaczenia. Jedyna różnica polega na obecności litery "I" jako przedostatniej w zgłoszonym oznaczeniu. Współdzielą one także praktycznie w całości wymowę oraz współdzielą to samo skojarzenie poprzez obecność w nich zbitki liter RABAT-. Dodatkowo, obydwa oznaczenia są oznaczeniami słownymi, które można przedstawić w dowolnej formie graficznej. Percepcja tych oznaczeń wzbudzi zatem w odbiorcy nieodparte wrażenie ich podobieństwa, niemożliwe do zniwelowania jedną, bardzo subtelną różnicą między nimi. Organ, reasumując oceny dokonane na wszystkich płaszczyznach, uznał porównywane oznaczenia całościowo za podobne w stopniu wysokim, co oznacza, że zachodzi tym samym przesłanka podobieństwa oznaczeń, o której mowa w art. 1321 ust. 1 pkt 3 pwp. W konsekwencji, w ocenie Urzędu Patentowego, stopień podobieństwa między oznaczeniami "rabatio" oraz "rabato" jest zatem wystarczający do uznania, iż odbiorca przypisze znak późniejszy uprawnionemu do znaków wcześniejszych. Biorąc powyższe pod uwagę, Urząd Patentowy RP uznał, że oznaczenie rabatio nie odróżnia się wystarczająco od znaku przeciwstawionego rabato, tak aby nie zaszło ryzyko uznania przez odbiorcę, iż znaki te pochodzą od tego samego podmiotu. Porównywane znaki oceniane jako całość są podobne w stopniu na tyle znacznym, że należy stwierdzić istnienie niebezpieczeństwa wprowadzenia odbiorców w błąd. Biorąc pod uwagę model przeciętnego odbiorcy, zgodnie z którym jest to osoba właściwie poinformowana, dostatecznie spostrzegawcza i rozsądna Urząd Patentowy przyjął, że tak określony nabywca może mieć trudności, by odróżnić porównywane znaki na rynku, a co za tym idzie nie będzie w stanie wskazać komercyjnego pochodzenia produktu. W ocenie Urzędu Patentowego RP wskazanie takie będzie mogło być poczynione niezależnie od stopnia uwagi danego odbiorcy.
W skardze na powyższą decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] czerwca 2023 roku, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, Zgłaszająca zarzuciła naruszenie:
1) przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci naruszenia przepisu art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2024 r., poz. 572, dalej także jako "k.p.a.") w zw. z art. 256 ust. 1 ustawy - Prawo własności przemysłowej, poprzez naruszenie zasady praworządności i zaniechanie podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, skutkujące nieprawidłowym ustaleniem stanu faktycznego, polegającym na błędnym uznaniu, że właściwy krąg odbiorców usług znaku zgłoszonego jest analogiczny dla przeciwstawionych towarów i usług znaku wcześniejszego, podczas gdy prawidłowa ocena prowadzi do stwierdzenia, że pośród towarów i usług znaku wcześniejszego, które przeznaczone są wyłącznie lub również dla konsumentów brak jest jakichkolwiek towarów i usług, które wykazywałyby podobieństwo dla usług znaku zgłoszonego, które również przeznaczone są wyłącznie dla konsumentów, co doprowadziło do błędnego ustalenia, że w niniejszej sprawie występują dwie grupy odbiorców o sumarycznie co najmniej średnim, a w zdecydowanej większości wysokim poziomie uwagi, podczas gdy w sprawie istotnie występują te dwie grupy, ale w zakresie usług niepodobnych, a w konsekwencji usługi znaku zgłoszonego (szczególnie z klasy 35) są częściowo niepodobne, ponieważ brak jest wśród towarów i usług znaku wcześniejszego przeciwstawionych usług skierowanych do analogicznego kręgu odbiorców;
2) przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci naruszenia przepisu art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 pwp poprzez naruszenie zasady praworządności i zaniechanie podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, skutkujące nieprawidłowym ustaleniem stanu faktycznego, polegającym na błędnym uznaniu, że usługi, które obejmuje znak zgłoszony (szczególnie w zakresie klasy 38) i znak wcześniejszy są usługami identycznymi lub wysoce podobnymi, podczas gdy usługi te w większości nie są podobne z uwagi na różnych ich dostawców i kanałów dystrybucji, które to czynniki niwelują ewentualną tożsamość analizowanych towarów i usług w zakresie ich celu i przeznaczenia;
3) przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci naruszenia przepisu art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 pwp poprzez naruszenie zasady praworządności i zaniechanie podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, skutkujące nieprawidłowym ustaleniem stanu faktycznego, polegającym na błędnym uznaniu, że w sprawie nie ma zastosowania zasada neutralizacji i wyraźne różnice pomiędzy znakami na płaszczyźnie koncepcyjnej nie niwelują ewentualnego podobieństwa na płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej, co finalnie doprowadziło do uznania, że znaki podobne są w stopniu wysokim, a w rzeczywistości podobne są co najwyżej w stopniu niskim, co przy uwzględnieniu niskiego poziomu podobieństwa lub też braku podobieństwa w zakresie znacznej części usług znaku zgłoszonego oznacza brak występowania w niniejszej sprawie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd;
4) przepisów prawa materialnego, mające wpływ na wynik sprawy, a mianowicie przepisu art. 1321 ust. 1 pkt 3 pwp poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na błędnym uznaniu, że w sprawie istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd w sytuacji gdy w sprawie nie występuje tzw. podwójna identyczność oznaczeń, co wiązać należy przede wszystkim z tym, że usługi porównywanych znaków częściowo nie są podobne lub są podobne w stopniu niskim, a podobieństwo oznaczeń na płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej, neutralizowane jest przez różnice na płaszczyźnie koncepcyjnej, co finalnie nakazuje stwierdzić niski stopień podobieństwa oznaczeń, co przy uwzględnieniu różnego kręgu odbiorców przedmiotowych usług oraz ich wysokiego poziomu uwagi, odnotowanego przez organ, nakazuje stwierdzić, że w sprawie nie występuje ryzyko konfuzji.
Mając na uwadze powyższe zarzuty Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Urząd Patentowy Rzeczpospolitej Polskiej oraz zasądzenie od Urzędu Patentowego RP na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie.
Uczestnik postępowania nie zajął stanowiska w sprawie.
Skarżąca z kolei podtrzymała swoje uprzednie stanowisko w piśmie procesowym z dnia 28 marca 2025 roku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje;
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 roku, poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. W ramach tej kontroli sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej zwana "p.p.s.a.")
Z kolei zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. Nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.).
I, dokonując oceny zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego z dnia [...] czerwca 2023 r. nr [...], w ramach powyższych kryteriów, stwierdzić należy, że skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja narusza prawo w sposób uzasadniający jej uchylenie. Sąd stwierdził, że Urząd Patentowy RP, dokonując oceny podobieństwa oznaczenia zgłoszonego przez Skarżącą znaku towarowego słownego rabatio z przeciwstawionym mu przez Uczestnika wcześniejszym unijnym słownym znakiem towarowym rabato i ewentualnego ryzyka konfuzji, na gruncie brzmienia art. 1321 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo własności przemysłowej, nie wykazał, że w sprawie zaistniała opisana w powołanym przepisie względna przeszkoda rejestracji znaku towarowego.
Zgodnie bowiem z art. 1321 ust. 1 pkt 3 ustawy - Prawo własności przemysłowej, po rozpatrzeniu sprzeciwu, o którym mowa w art. 1526a ust. 1 lub art. 15217 ust. 1, uznanego za zasadny, nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje, w szczególności ryzyko skojarzenia znaku zgłoszonego ze znakiem wcześniejszym. Powyższy przepis ma zatem zastosowanie w danym stanie faktycznym wówczas, gdy łącznie zostaną spełnione następujące trzy przesłanki, po pierwsze zachodzi podobieństwo lub identyczność znaków towarowych; po drugie podobieństwo lub identyczność towarów lub usług, do oznaczania których przeznaczone są dane znaki a po trzecie ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do źródła pochodzenia oznaczanych towarów lub usług, polegającego w szczególności na skojarzeniu znaku zgłoszonego ze znakiem wcześniejszym. Odnośnie pierwszej z wymienionych powyżej przesłanek Sąd w pełni aprobuje stanowisko zajęte przez Urząd Patentowy RP w zaskarżonej decyzji (czyli już zmodyfikowane względem oceny ujętej w poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] sierpnia 2022 roku), odnośnie identyczności lub podobieństwa w odpowiednim stopniu poszczególnych towarów i usług, do oznaczania których służą przeciwstawione sobie znaki towarowe oraz przyjmuje w całości za zasadne poczynione przez Organ w tym zakresie rozważania. Podobnie Sąd podziela stanowisko Organu w zakresie ustalenia właściwego kręgu odbiorców towarów sygnowanych przeciwstawionymi sobie oznaczeniami, uznając je za w pełni wyczerpujące. Natomiast co do pozostałych kwestii, podkreślenia wymaga, że nie każde podobieństwo pomiędzy znakami skutkuje niedopuszczalnością rejestracji znaku towarowego, lecz takie, które nawet potencjalnie mogłoby wprowadzać odbiorców w błąd, co do pochodzenia towarów i usług, w szczególności poprzez ryzyko skojarzenia między znakami. Jak wskazuje się w orzecznictwie, ma to miejsce wówczas, gdy odbiorcy towarów i usług mogliby uznać, że pochodzą one od tego samego przedsiębiorcy lub od przedsiębiorców gospodarczo powiązanych. Oznacza to, że w świetle art. 1321 ust. 1 pkt 3 ustawy Prawo własności przemysłowej, niedopuszczalna jest rejestracja znaku towarowego, w sytuacji, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji z wcześniejszym pierwszeństwem.
I w realiach niniejszej sprawy Urząd Patentowy RP uznał, że całościowa analiza porównywanych słownych znaków towarowych, czyli "rabatio" i "rabato" prowadzi do wniosku, że wrażenie, jakie wywołują one na relewantnym kręgu odbiorców, jest wysoce podobne. Za powyższą konstatacją przemawia, zdaniem Urzędu Patentowego RP, przede wszystkim okoliczność, że współdzielą one sześć liter, z czego pięć stanowi początkowe ich części, a ostatnia współdzielona litera kończy obydwa oznaczenia. Jedyna różnica polega na obecności litery "i" jako przedostatniej w zgłoszonym oznaczeniu. W ocenie UP RP współdzielą one także praktycznie w całości wymowę oraz współdzielą to samo skojarzenie poprzez obecność w nich zbitki liter RABAT-. Organ podkreślił przy tym, że wyodrębnione w obu przeciwstawionych sobie znakach słowo "rabat", w kontekście szeroko rozumianych usług reklamowych, marketingowych i promocyjnych z klasy 35 będzie miało walor opisowy, natomiast w stosunku do usług z klasy 35 w postaci: "pomoc w prowadzeniu działalności gospodarczej, zarządzanie i administrowanie działalnością gospodarczą" oraz usług z klasy 38 będzie to element fantazyjny. Pozostałe elementy, a zatem zbitka liter "io" oraz litera "o" są pozbawione znaczenia. Finalnie zatem, zdaniem Urzędu Patentowego RP, percepcja tych oznaczeń wzbudzi w odbiorcy nieodparte wrażenie ich podobieństwa, niemożliwe do zniwelowania jedną, bardzo subtelną różnicą między nimi.
Jednakże, w ocenie Sądu, abstrahując już od kwestii, że Urząd Patentowy RP nie wyjaśnił swego stanowiska, dlaczego, jego zdaniem, w stosunku do usług telekomunikacyjnych z klasy 38 – element "rabat" - posiada zwykły charakter odróżniający, przyjmując pewne aprioryczne założenie, co powoduje, że w tym miejscu ocena Sądu, co do prawdziwości takiej tezy jest w istocie niemożliwa, to stwierdzić należy, że również całościowa ocena Organu odnośnie ryzyka wprowadzenia w błąd poprzez kolizję obu przeciwstawionych znaków, pomija fundamentalne zagadnienie samego charakteru odróżniającego właśnie wspomnianego wspólnego elementu obu znaków w postaci słowa rabat a więc słowa, które ma przecież konkretną treść semantyczną na gruncie języka polskiego, sprecyzowaną nota bene przez sam Organ w zaskarżonej decyzji (strona 22) jako "obniżenie ceny jakiegoś towaru o pewną kwotę; też: ta kwota". Organ zatem, z jednej strony zauważa, że ten identyczny element obydwu przeciwstawionych sobie znaków w postaci słowa "rabat" ma określone znaczenie na gruncie języka polskiego, z drugiej jednakże nadaje temu właśnie elementowi kluczowe znaczenie, przyznając, że pozostałe elementy, a zatem zbitka liter "io" oraz litera "o" są w istocie pozbawione znaczenia w perspektywie podobieństwa obu oznaczeń. Pomijając już, że Urząd Patentowy RP na stronie dwudziestej trzeciej zaskarżonej decyzji równolegle uznaje, że "nie można w porównywanych oznaczeniach wyróżnić elementów dominujących, lecz jedynie można dostrzec w nich odwołanie do tego samego obszaru tematycznego", to, zdaniem Sądu, ocena Urzędu Patentowego RP co do podobieństwa obydwu oznaczeń pomija fundamentalną w realiach niniejszej spawy kwestię a mianowicie fakt, że samemu słowu "rabat" w istocie nie można przypisać w ogóle mocy dystynktywnej, z uwagi na jego wprost opisowy charakter. Okoliczność ta ma istotne implikacje w zakresie oceny zaistnienia na gruncie niniejszej sprawy przesłanek statuowanych w art. 1321 ust. 1 pkt 3 ustawy – Prawo własności przemysłowej, bowiem niewątpliwie wcześniejszy znak słowny, czyli "RABATO", jest, właśnie z uwagi na użycie w nim elementu opisowego determinującego w dużej mierze całościową percepcję tegoż znaku, znakiem odróżniająco słabym. Nie sposób więc zgodzić się z Urzędem Patentowym RP, że w niniejszej sprawie największą wagę przy porównywaniu podobieństwa znaków "rabatio" i "rabato", należy przypisać właśnie temu wspólnemu elementowi obu znaków w postaci prefiksu "RABAT", gdyż jest on elementem ewidentnie opisowym i to w stosunku do wszystkich towarów i usług chronionych obydwoma znakami. Słowo "rabat" informuje bowiem po prostu konsumentów o obniżce cen, będąc przy tym powszechnie używanym. Zasadą jest tymczasem, że składniki (elementy) znaków, które są pozbawione zdolności odróżniającej względem oznaczanych towarów lub usług, nie mogą decydować o kolizji znaków towarowych. Innymi słowy, konieczną przesłanką potwierdzenia kolizji znaków jest to, aby identyczny lub podobny wspólny element (lub elementy) był wyposażony w zdolność odróżniającą względem oznaczanych towarów, czy też usług. Natomiast uzyskanie przez Uczestnika ochrony na znak towarowy słowny "RABATO", z dominującym elementem w postaci słowa "RABAT" o charakterze wprost opisowym, rodzi konkretne i daleko idące konsekwencje odnośnie oceny jego podobieństwa do zgłoszonego przez Skarżącą znaku "rabatio" w świetle dyspozycji art. 1321 ust. 1 pkt 3 ustawy – Prawo własności przemysłowej. Oznaczenia bowiem, które zawierają elementy opisowe, konotacje czy tylko skojarzenia dotyczące przeznaczenia, właściwości lub funkcji towaru nim oznaczonego, to oznaczenia słabe, które muszą tolerować współistnienie znaków bliskich (podobnych). Każdy ma bowiem prawo używać takich elementów znaku. W konsekwencji znaki słabe są chronione w zakresie szczególnej formy przedstawieniowej, użytej jako całość. Dla stwierdzenia podobieństwa nie jest przy tym obojętna siła oddziaływania znaku - moc odróżniania. W tym przypadku ma znaczenie podział znaków na silne i słabe. Dla stwierdzenia podobieństwa znaku mocnego, silnie odróżniającego wystarczy, aby dotyczyło ono choćby jednego elementu. Z kolei znak słaby, oscylujący na granicy banału, musi tolerować współistnienie znaków bliskich (tak U. Promińska, Ustawa o znakach towarowych, Wydawnictwo prawnicze PWN, Warszawa 1998, s. 42). W konsekwencji uprawniony do takiego znaku wcześniejszego musi liczyć się z koniecznością tolerowania innych znaków zawierających analogiczne elementy (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 kwietnia 2013 r. II GSK 150/12 oraz z 11 grudnia 2013 r. II GSK 1437/12). O podziale na znaki słabe i mocne wypowiedział się także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z 27 grudnia 2005 r. (sygn. akt VI SA/Wa 1044/05), w którym stwierdził odnośnie znaków słabych, że "wykonywanie praw z rejestracji znaków towarowych podobnych do oznaczeń ogólnoinformacyjnych (opisowych) jest jednak w dużym stopniu ograniczone, a więc uprawniony z rejestracji musi liczyć się z tym, że inni przedsiębiorcy z danej branży będą mieli prawo do oznaczania swoich wyrobów znakami zawierającymi podobny element aluzyjny wskazujący pośrednio np. na (...) nazwę składnika chemicznego preparatu farmaceutycznego. W takim przypadku ochrona wynikająca z udzielonego prawa wyłącznego (prawa ochronnego z rejestracji) winna być - zdaniem Sądu – w znacznym stopniu osłabiona, i w konsekwencji ograniczona wyłącznie do przypadków ewidentnego naruszenia zasad uczciwej konkurencji poprzez zastosowanie w obrocie oznaczeń identycznych, czy też podobnych w stopniu wyraźnie wprowadzającym odbiorców w błąd". Uwzględniając powyższe, nie sposób zgodzić się z Organem, że porównywane znaki są do siebie podobne w stopniu wysokim z uwagi na identyczność ciągu pięciu pierwszych liter R A B A T, skoro ciąg tych liter wprost tworzy słowo o określonym znaczeniu w języku polskim, będąc tym samym pozbawionym zdolności odróżniającej względem oznaczanych nim towarów i usług. W konsekwencji, w ocenie Sądu, w stanowisku organu wyrażonym zarówno w zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji, brakuje właśnie rozważań o sile odziaływania przeciwstawionych znaków towarowych, uwzględniających przede wszystkim ocenę charakteru ich elementu słownego – tj. słowa "RABAT" – w kontekście jego opisowości, determinującej słabą siłę odróżniającą, co, z kolei powoduje, że istotnego znaczenia nabierają, wbrew ocenie Organu, właśnie te pozostałe elementy obu przeciwstawionych sobie znaków, w postaci odpowiednio zbitki liter "io" oraz litery "o". Nie są one bynajmniej pozbawione znaczenia, skoro stanowią uzupełnienie elementu w istocie niedystynktywnego. Wobec powyższego, kwestia ta wymaga dodatkowo szerszej, zindywidualizowanej analizy, która umożliwiłaby prawidłową całościową ocenę oznaczeń w aspekcie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, czego w tej sprawie zabrakło. Zdaniem Sądu przy tym, dokonana przez Organ ocena przeciwstawionych sobie znaków towarowych "rabatio" i "rabato" w warstwie fonetycznej, prowadząca do konkluzji o ich podobieństwie w wysokim stopniu z uwagi na ten sam rytm i intonację, taką samą liczbę sylab, przy jednoczesnej słabej słyszalności litery "i" w zgłoszonym oznaczeniu, pomija okoliczność, że użycie w zgłoszonym przez Skarżącą znaku towarowym końcówki w postaci dwóch liter "io" skutkuje zdecydowanie bardziej miękką wymową całego słowa "rabatio", podczas gdy brak litery "i" w znaku mu przeciwstawionym skutkuje jego twardą wymową. Zdaniem Sądu nie można się w tym miejscu zgodzić z Organem, że zbitki liter "TIO" oraz "TO" są wymawiane w podobny sposób. To z kolei sprawia, że odbiorcy towarów i usług oznaczanych porównywanymi znakami w oczywisty sposób dostrzegą różnice fonetyczne pomiędzy nimi. Tym samym również ta kwestia, dotycząca podobieństwa obydwu wspomnianych znaków towarowych na płaszczyźnie fonetycznej, winna zostać poddana ponownej ocenie przez Urząd Patentowy RP.
Mając wszystkie powyższe względy na uwadze, Sąd, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w punkcie pierwszym sentencji orzeczenia. O kosztach (punkt 2) Sąd orzekł w oparciu o art. 200, art. 205 § 2 oraz art. 209 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI