VI SA/Wa 393/19

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2019-05-08
NSAubezpieczenia społeczneWysokawsa
ubezpieczenie zdrowotneumowa o dziełoumowa zleceniaświadczenie usługNFZWSAklasyfikacja umowyskładki

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Prezesa NFZ w sprawie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, uznając potrzebę ponownego zbadania charakteru umowy między spółką a wykładowcą.

Sprawa dotyczyła podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umowy o dzieło zawartej między A. Sp. z o.o. a M. K. na przygotowanie i wygłoszenie wykładu. Prezes NFZ utrzymał w mocy decyzję Dyrektora OW NFZ, uznając umowę za umowę o świadczenie usług, a nie umowę o dzieło. WSA w Warszawie uchylił decyzję Prezesa NFZ, wskazując na potrzebę wszechstronnego zbadania charakteru umowy i jej celu, a także na potencjalne cechy dzieła wykładu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę A. Sp. z o.o. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję Dyrektora OW NFZ ustalającą, że M. K. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej ze spółką. Spółka twierdziła, że umowa była umową o dzieło, a nie umową o świadczenie usług. Prezes NFZ uznał, że wykład stanowił reklamę produktu leczniczego i miał cechy umowy o świadczenie usług. Sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że organ nie zebrał i nie ocenił wszechstronnie materiału dowodowego. Podkreślono, że kluczowe jest ustalenie, czy wykład miał cechy twórczego dzieła, a nie jedynie świadczenia usług. Sąd wskazał na potrzebę ponownego zbadania charakteru umowy, uwzględniając jej cel, sposób wykonania oraz potencjalne cechy dzieła, zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Sąd uznał, że organ nie zbadał wszechstronnie charakteru umowy i jej celu, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Konieczne jest ponowne zbadanie, czy wykład miał cechy twórczego dzieła.

Uzasadnienie

Sąd podkreślił, że kluczowe jest ustalenie, czy wykład miał indywidualny, twórczy charakter, odróżniający go od zwykłego świadczenia usług, zgodnie z orzecznictwem SN. Brak takiej analizy przez organ prowadzi do uchylenia decyzji.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (10)

Główne

u.ś.o.z. art. 109 § ust. 5 i 6

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

Przepis ten określa kompetencje dyrektora oddziału wojewódzkiego NFZ do rozpatrywania indywidualnych spraw z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego, w tym ustalania podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.

u.ś.o.z. art. 66 § ust. 1 pkt 1 lit. e

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

Przepis ten stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.

k.c. art. 627

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks Cywilny

Definiuje umowę o dzieło jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła.

k.c. art. 734 § § 1

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks Cywilny

Definiuje umowę zlecenia.

k.c. art. 750

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks Cywilny

Określa, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.

Pomocnicze

k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

k.c. art. 65 § § 1 i 2

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks Cywilny

Reguluje wykładnię oświadczeń woli stron umowy.

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do uchylenia decyzji organu w przypadku naruszenia przepisów postępowania.

p.p.s.a. art. 205 § § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do zasądzenia zwrotu kosztów postępowania.

pr. farm. art. 52 § ust. 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. - Prawo farmaceutyczne

Definicja reklamy produktu leczniczego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Organ nie zbadał wszechstronnie charakteru umowy i jej celu. Wykład mógł mieć cechy twórczego dzieła, a nie tylko świadczenia usług. Konieczność indywidualnej oceny charakteru wykładu w świetle orzecznictwa SN.

Odrzucone argumenty

Umowa o wykład jest umową o świadczenie usług, a nie umową o dzieło. Wykład stanowił reklamę produktu leczniczego. Brak podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji z powodu braku podstawy prawnej do jej wydania.

Godne uwagi sformułowania

Umowa o dzieło jest umową o 'rezultat usługi'. Przedmiotem umowy o dzieło jest przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie. Wykład miał być wiernym odwzorowaniem przebiegu leczenia pacjentów chorych onkologicznie w przebiegu osteoporozy. Organ dopuścił się naruszenia przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy.

Skład orzekający

Aneta Lemiesz

sprawozdawca

Danuta Szydłowska

członek

Małgorzata Grzelak

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Kwalifikacja umów cywilnoprawnych (w szczególności umów o dzieło i umów o świadczenie usług) w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego, analiza cech dzieła w przypadku wykładów."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji oceny umowy o wykład, ale zasady ogólne dotyczące rozróżnienia umowy o dzieło i umowy zlecenia są szeroko stosowalne.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia umowy o dzieło od umowy zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki składkowe. Sąd wskazuje na potrzebę głębszej analizy charakteru pracy, a nie tylko nazwy umowy.

Umowa o dzieło czy zlecenie? Sąd wyjaśnia, kiedy wykład podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu.

Dane finansowe

WPS: 480 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VI SA/Wa 393/19 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2019-05-08
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2019-02-18
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Aneta Lemiesz /sprawozdawca/
Danuta Szydłowska
Małgorzata Grzelak /przewodniczący/
Symbol z opisem
652  Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenia
Sygn. powiązane
II GSK 1360/19 - Wyrok NSA z 2023-07-10
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 1510
art. 109
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - tekst jedn.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant st. sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 maja 2019 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz A. Sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] listopada 2018 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ", "organ"), działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 i art. 109 ust. 5 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2018 r., poz. 1510 ze zm.; dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257; dalej: "k.p.a."), w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935) po rozpatrzeniu odwołania wniesionego w dniu 18 czerwca 2015 r. przez A. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej: "skarżąca", "spółka", "płatnik składek") od decyzji Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej także: "[...]OW NFZ") z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] ustalającej, że M. K. (dalej: "uczestnik postępowania", "zainteresowany") podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks Cywilny (Dz. U. z 2018 r., poz. 1025, dalej "k.c.") stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu na rzecz spółki A. Sp. z o.o. w [...] w okresie od dnia 11 marca 2011 r. do dnia 2 kwietnia 2011 r.
Do wydania ww. decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych (dalej: "ZUS"), pismem z dnia 16 grudnia 2014 r. zwrócił się do Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym uczestnika postępowania z tytułu wykonywania w okresie od dnia 11 marca 2011 r. do dnia 2 kwietnia 2011 r. umowy cywilnoprawnej zawartej ze skarżącą.
ZUS uznał, że zawarta umowa o dzieło, której przedmiotem było przygotowanie i wygłoszenie wykładu pt. "Znaczenie kliniczne wpływu denosumabu na markery obrotu kostnego i BMD" - spełniała warunki umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Zaznaczył, iż płatnik składek nie dokonał zgłoszenia uczestnika postępowania do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego. Jednocześnie ZUS dodał, że w uczestnik posiadał inny tytuł do ubezpieczenia społecznego w okresie wykonywania analizowanej umowy.
Do wniosku załączono kserokopie następujących dokumentów:
- umowy o dzieło z dnia 11 marca 2011 r., zawartej między płatnikiem składek a zainteresowanym,
- rachunek do umowy o dzieło,
- formularz zatwierdzenia,
- wydruk z wygłoszonego wykładu,
- potwierdzenia przelewu wynagrodzenia na rachunek zainteresowanego,
- protokołu kontroli dokonanej u płatnika składek z dnia 9 września 2014 r.,
- zastrzeżeń do protokołu kontroli wraz z informacją o sposobie ich rozpatrzenia,
- protokołu przesłuchania osoby reprezentującej płatnika składek,
- oświadczenia członka zarządu płatnika składek.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] Dyrektor [...]OW NFZ ustalił, że umowa zawarta pomiędzy zainteresowanym a odwołującą nie miała charakteru umowy o dzieło, ale umowy cywilnoprawnej do której mają zastosowanie przepisy k.c. dotyczące zlecenia i ustalono, że M. K. w okresie od 11 marca 2011 r. do 2 kwietnia 2011 r. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji przywołał mające zastosowanie w sprawie przepisy oraz orzeczenia sądów administracyjnych, z których wynika, że wykład należy kwalifikować jako umowę starannego działania, a nie dzieło.
Rozpatrując odwołanie skarżącej od ww. decyzji, Prezes NFZ na początku szczegółowo omówił przepisy stanowiące podstawę prawną rozstrzygnięcia.
Prezes NFZ wskazał, że zainteresowany został w umowie określony jako usługodawca, który posiada doświadczenie oraz wiedzę fachową z zakresu osteoporozy. Na mocy przedmiotowej umowy zainteresowany miał świadczyć usługi na rzecz płatnika składek sprowadzające się do przygotowania i wygłoszenia wykładu pt. "Znaczenie kliniczne wpływu denosumabu na markery obrotu kostnego i BMD" - podczas spotkania naukowego dla lekarzy "[...] " w dniu 2 kwietnia 2011 r.
Na mocy umowy ubezpieczony zobowiązał się także do promowania interesów płatnika składek, działania z należytą starannością obowiązującą w dziedzinie, którą się zajmuje oraz niezawierania innych umów, które stałyby w sprzeczności z obowiązkami wynikającymi z niniejszej umowy. Uczestnik postępowania (w ramach umowy) zapewnił, że jest w pełni upoważniony do zawarcia niniejszej umowy, posiada wszelkie wymagane prawem wytyczne. Nadto oświadczyła, iż nie będzie inicjowała jakichkolwiek kontaktów z urzędami (takimi jak: Ministerstwo Zdrowia, Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, Agencja Oceny Technologii Medycznych, Główny Inspektorat Farmaceutyczny) dotyczących przedmiotu umowy.
Omawiana umowa regulowała też kwestie związane z informacjami poufnymi (w zakresie dostępu do materiałów, ich ujawniania, zwrotu, informacji należących do osoby trzeciej), prawami własności intelektualnej, stosunkami wiążącymi strony określającymi niezależność Zainteresowanego w działaniu, braku stosunku pracy, potrąceń, podatku oraz składek na ubezpieczenie społeczne i ewentualnych korzyści.
Za wykonaną usługę zainteresowanemu przysługiwało wynagrodzenie w wysokości 2548,00 zł netto.
Odnosząc się do oceny charakteru zawartej przez strony umowy organ przywołał treść art. 627 oraz art. 734 § k.c., dotyczących odpowiednio umowy o dzieło oraz umowy zlecenia.
Zdaniem organu, przedmiot spornej umowy posiadał cechy charakterystyczne dla umów o świadczenie usług (umowy starannego działania), do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.). Przyjęcie, iż strony łączyła umowa o dzieło podczas, gdy jej treść i sposób wykonania wskazują na przeważające cechy właściwe dla umowy o świadczenie usług, byłoby niezgodne z właściwością stosunku prawnego.
W opinii organu, wykonywanie przez uczestnika postępowania spornej umowy było ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci wykładu informującego o określonym zagadnieniu medycznym, wygłoszonym podczas zebrania naukowo - szkoleniowego z personelem medycznym. Innymi słowy zawarta umowa była w istocie umową o świadczenie usług. O fakcie tym - zdaniem Prezesa NFZ - przesądza treść art. 3.2.1. umowy, zgodnie z którym usługodawca zobowiązany był do świadczenia zgodnie z najwyższą starannością.
Organ odwoławczy podzielił zatem stanowisko organu I instancji w tym zakresie, jednak wskazał na nieco odmienną argumentację swojej opinii.
Odnosząc się do twierdzenia płatnika składek, że na podstawie umowy o dzieło zawartej ze spółką, uczestnik postępowania samodzielnie zobowiązał się przygotować, a następnie opracować - w oparciu o własną wiedzę i doświadczenie oraz analizę oddziaływania produktów farmaceutycznych oferowanych przez skarżącą - materiały edukacyjne, które zostały przekazane płatnikowi składek oraz zaprezentowane potencjalnym odbiorcom produktów skarżącej w trakcie przeprowadzonego przez zainteresowanego wykładu, organ zaznaczył, że tak sprecyzowany przedmiot umowy ocenił w kontekście funkcji, jaką miał spełnić przygotowany i przeprowadzony przez zainteresowanego wykład.
W opinii Prezesa NFZ zrealizowany wykład stanowił reklamę i promocję produktu leczniczego, produkowanego przez płatnika składek.
Odwołując się do załączonego do akt sprawy formularza zatwierdzenia leku, podniósł, że określa on konkretny preparat, który zainteresowany miał promować na mocy zawartej umowy, tj. [...] .
Skoro podmiotem zlecającym wykonywanie umowy była firma zajmująca się produkcją, badaniem, wprowadzeniem i marketingiem produktów leczniczych do obrotu, a wykład był wygłoszony w ramach spotkania naukowo - szkoleniowego dla personelu lekarskiego, to do tego rodzaju działalności, zdaniem organu odwoławczego, mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. - Prawo farmaceutyczne (Dz. U z 2017 r., poz. 2211 ze zm.). Organ odwołał się do treści art. 52 ust. 1 ww. ustawy wskazując, że w kontekście tych przepisów nie ma wątpliwości, że celem analizowanej umowy było informowanie osób uprawnionych do wystawiania recept na lek [...] , co w jego opinii jest reklamą produktu leczniczego, a tego rodzaju czynności bez wątpienia są realizowane w ramach świadczenia usług.
Odnosząc się do podnoszonej przez skarżącą kwestii samodzielności zainteresowanego w realizacji zawartej umowy, organ nie podzielił jej stanowiska i wskazał, że jego zdaniem samodzielność zainteresowanego była ograniczona do zakresu realizacji przedmiotu umowy i celu, dla którego zawarto umowę - promowania interesów płatnika składek.
Organ powołał się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 31 marca 2015 r. (sygn. akt VI SA/Wa 3191/14), w którym sąd przyjął, że w odniesieniu do prelekcji, których celem było zaznajomienie słuchaczy z tematyką, będącą domeną autora "zainteresowana zobowiązania się do przekazania słuchaczom określonych informacji z zakresu tematyki będącej jej domeną, a pozostającej w kręgu zainteresowania zamawiającego, co w praktyce oznacza, że przyjęła do realizacji usługę, której treścią były określone czynności zmierzające w istocie do przekazania wiedzy, to zaś nie może być kwalifikowane w kategoriach utworu".
Odnosząc się do argumentacji z odwołania, że cechami przemawiającymi za zakwalifikowaniem przedmiotu umowy jako dzieła jest jednoznaczne, ścisłe określenie tematu wykładu, który był niespecyficzny i niestandardowy organ zauważył, że przygotowany wykład miał być zgodnie z zawartą umową opracowany w ramach świadczenia usług promujących produkty płatnika składek.
W ocenie Prezesa NFZ specyfika działalności spółki oraz okoliczności zawierania współpracy z lekarzami, będącymi specjalistami w określonych dziedzinach medycyny, także cel umowy jakim było promowanie interesów odwołującej nie pozostawia swobody określenia tematu przedmiotu umowy. Temat musiał być jasno sprecyzowany lecz wątpliwość zdaniem organu budzi już jego wąska specyficzna dziedzina, odrębność. Analizując treść wygłoszonego wykładu, Prezes NFZ zauważył, że był on wiernym odwzorowaniem przebiegu leczenia pacjentów chorych onkologicznie w przebiegu osteoporozy.
Organ odwoławczy nie kwestionował faktu posiadania specjalistycznej wiedzy przez ubezpieczonego. Jednakże sposób realizacji oraz charakter wykonywanych przez niego czynności na rzecz płatnika składek był zdaniem organu właściwy dla umów zlecenia, polegał bowiem na starannym wykonywaniu szeregu czynności na rzecz podmiotu, który w zakresie swojej działalności zajmuje się produkcją, sprzedażą i dystrybucją leków, działalnością marketingową i badawczą .
Za chybione organ uznał również zarzuty skarżącej, że ze względu na treść art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. z 2018 r., poz. 1191 ze zm.), wykład zainteresowanego stanowił dzieło.
Organ podniósł, iż zainteresowany przygotowując analizowany wykład skupiał się głównie na preparacie [...] w zakresie określonego tematu przez odwołującą zatem nie tworzył własnego dorobku naukowego w danym zagadnieniu.
Odnosząc się do twierdzenia skarżącej, iż zaskarżona decyzja organu I instancji naruszała przepisy art. 65 § 1 oraz § 2 k.c., Prezes NFZ wskazał, że zgodny zamiar stron i cel umowy, o których mowa w tym przepisie, nie mogą służyć obchodzeniu prawa, w tym przypadku regulacji dotyczących obowiązku odprowadzania składki na ubezpieczenie zdrowotne. Podkreślił, że zainteresowany zawarł ze skarżącą umowę, z której nie wynika, by zobowiązał się w niej do wykonania ściśle określonego utworu - dzieła. Zobowiązanie dotyczyło przygotowania i przeprowadzenia z należytą starannością wykładu, który w świetle treści umowy - należało zakwalifikować do kategorii świadczenia usług. Natomiast badanie intencji umawiających się stron powinno mieć miejsce jedynie wówczas, gdy treść umowy budzi wątpliwości interpretacyjne, co nie miało miejsca w niniejszej sprawie.
Organ nie podzielił ponadto zarzutów skarżącej co do naruszenia art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w związku z art. 109 ust 6 ustawy o świadczeniach. W ocenie Prezesa NFZ, organ I instancji podjął odpowiednie czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego. Ustalenia organu prawidłowo wskazują, że zadania wykonywane przez zainteresowanego w ramach zawartej umowy stanowią powtarzalny ciąg czynności usługowych w zakresie informowania o danym leku (reklama). Sama umowa nie precyzuje również wynikającego z niej rezultatu, bowiem przygotowany wykład pełnił funkcję pomocniczą przy promowaniu produktów płatnika składek. Stąd opisywane czynności były wykonywane w ramach umów o świadczenie usług, do których mają zastosowanie przepisy o zleceniu.
Organ odwoławczy nie znalazł podstaw do uchylenia bądź zmiany decyzji organu I instancji.
Na powyższą decyzję skargę do WSA w Warszawie wniosła skarżąca. Zaskarżonej decyzji zarzuciła:
1. naruszenie przepisów postępowania, które prowadzi do nieważności postępowania, tj. art. 6 oraz art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a, w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez niestwierdzenie braku podstawy prawnej do wydania przez Dyrektora OW NFZ decyzji w niniejszej sprawie, podczas gdy ewentualny obowiązek podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu wynika z przepisów prawa i brak jest podstaw prawnych do wydawania decyzji w tym zakresie;
2. naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e. w zw. z art, 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej w zw. z art. 627 i art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu, że wykładowca podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu umowy zawartej ze spółką z 11 marca 2011 r. wynikające z błędnego uznania, że umowa stanowi umowę o świadczenie usług, podczas gdy była to umowa o dzieło, której nie obejmuje obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego,
b) art. 65 § 1 i § 2 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na dokonaniu niewłaściwej wykładni oświadczeń woli stron umowy i stwierdzenie, że wolą stron było świadczenie usług, a nie wykonanie dzieła.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty spółka wniosła o wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania, ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania, a także o zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżąca rozwinęła i szczegółowo uzasadniła podniesione zarzuty.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu skarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skargę należało uwzględnić.
Rozważając w pierwszej kolejności zarzut najdalej idący, a mianowicie naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., WSA w Warszawie uznaje, że brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji wydanej w niniejszej sprawie przez Dyrektora OW NFZ, a w konsekwencji nie ma również podstaw do stwierdzenia przez WSA w Warszawie nieważności ww. decyzji oraz utrzymującej ją w mocy decyzji Prezesa NFZ z dnia [...] listopada 2018, o co wnosi skarżąca spółka.
Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Wbrew przekonaniu spółki, Dyrektor OW NFZ był uprawniony do wydania decyzji o objęciu ubezpieczeniem zdrowotnym albowiem obowiązek wydania rozstrzygnięcia w tym zakresie nie znajduje się w gestii ZUS. Jak wynika ze znanego Sądowi orzecznictwa w sprawach dotyczących stwierdzenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu najczęściej spotykaną sytuacją jest, gdy ZUS w trakcie kontroli przeprowadzanej u płatnika składek zauważa nieprawidłowości polegające na nieodprowadzaniu składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne z uwagi na zawarcie umowy o dzieło, podczas gdy w opinii organu rentowego jest to umowa o świadczenie usług. Z art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach wynika, że dyrektor oddziału wojewódzkiego NFZ rozpatruje indywidualne sprawy z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego, przy czym do indywidualnych spraw z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego zalicza się sprawy dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym i ustalenia prawa do świadczeń. Przepis ten należy rozumieć w ten sposób, że wydanie decyzji przez NFZ jest konieczne w przypadkach szczególnych, tj. wówczas, gdy chodzi o osoby, które ubiegają się o dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne, albowiem o zawarciu z daną osobą umowy dobrowolnego ubezpieczenia zdrowotnego decyduje wyłącznie ta Instytucja (taka sytuacja nie ma miejsca w rozpatrywanej sprawie), czy też w sytuacjach wątpliwych, tj. wtedy, kiedy dopiero decyzja NFZ może rozstrzygnąć istniejące wątpliwości, co do podlegania przez daną osobę obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Jak wynika z akt sprawy, uczestnik posiadał inny tytuł do obowiązkowego ubezpieczenia społecznego, zatem na podstawie art. 109 ust. 1 i 3 ustawy o świadczeniach, organ rentowy zgłosił wniosek do Narodowego Funduszu Zdrowia o wydanie decyzji rozstrzygającej w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu zawartej ze skarżącą umowy a więc organ musiał rozstrzygnąć istniejące wątpliwości, co do podlegania przez tą osobę obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu (patrz też: G. Machulak, A. Pietraszewska-Macheta, A. Sikorko, Komentarz do art. 109 i art. 110 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, 2010, LEX nr 8041).
WSA zwraca uwagę, że Sąd Najwyższy w wyroku z 29 stycznia 2014 r ., sygn. akt II UZ 257/13, uznał za słuszne zawężenie uprawnień dyrektora oddziału NFZ do wydawania decyzji o podleganiu ubezpieczeniu zdrowotnemu – jedynie do wyjątkowych przypadków (tak jak to miejsce w niniejszej sprawie). Świadczy też o tym chociażby istniejące orzecznictwo sądów administracyjnych (np. wyrok NSA z 14 października 2011 r., sygn. akt II GSK 1011/10).
Obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osoby z nimi współpracujące. W związku z powyższym, osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu (art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach).
Należy podzielić pogląd tutejszego Sądu zawarty w wyroku z 11 lutego 2013 r., VI SA/Wa 2326/12 (orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w bazie internetowej na stronie Naczelnego Sądu Administracyjnego: orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzeczeniu tym podano: "Zajmując stanowisko w sprawach stwierdzenia objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym osób zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych, a w szczególności umów o dzieło i umów zlecenia, a także innych umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, organy NFZ mają na mocy ustawy o świadczeniach prawo badania charakteru tych umów i wypowiadania się, co do treści łączącego strony stosunku prawnego. Dotyczy to w szczególności zakwalifikowania określonej umowy, jako umowy o dzieło, której zawarcie nie skutkuje obowiązkiem objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym, jak i zakwalifikowania jej, jako umowy zlecenia, bądź innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia - co już wywołuje, zgodnie z ustawą o świadczeniach, obowiązek objęcia wykonawcy tej umowy ubezpieczeniem zdrowotnym. Tak, więc, wbrew twierdzeniu skarżącej, organy NFZ mają podstawy prawne, aby dokonywać ustaleń, co do rodzaju umowy, jaka łączy strony, wbrew woli tych stron".
Z kolei Sąd Apelacyjny w [...] w wyroku z [...] października 2015 r., sygn. akt [...] wyjaśnił, iż na mocy art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę, jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający, z zastrzeżeniem art. 86 ust. 1 pkt 13a. Na podstawie art. 109 ust. 1 ustawy o świadczeniach Dyrektor oddziału wojewódzkiego Funduszu rozpatruje indywidualne sprawy z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego. Do indywidualnych spraw z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego zalicza się sprawy dotyczące objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym i ustalenia prawa do świadczeń. Do spraw, o których mowa w ust. 1, nie należą sprawy z zakresu wymierzania i pobierania składek na ubezpieczenie zdrowotne należące do właściwości organów ubezpieczeń społecznych. Sąd podkreślił, że obowiązujące uregulowania prawne przewidują podział kompetencji w zakresie ubezpieczenia zdrowotnego pomiędzy dwa organy: NFZ, do którego należą kwestie ustalania podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu i ZUS, który ustala i pobiera składki od tego ubezpieczenia. Od decyzji każdego z tych podmiotów przewidziane jest odwołanie w innym trybie i do innego organu. W przypadku decyzji o podleganiu ubezpieczeniu zdrowotnemu zgodnie z art. 109 ust. 5 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych odwołanie wnosi się do Prezesa NFZ w terminie 7 dni od dnia jej otrzymania. Natomiast odwołanie od decyzji ZUS wnosi się na ogólnych zasadach do sądu okręgowego. Oznacza to, że zarówno ZUS, jak i w konsekwencji sąd rozpoznający odwołanie od decyzji organu rentowego związane są podstawą podlegania ubezpieczeniu ustaloną w decyzji NFZ. Sąd zajmuje się, zatem jedynie oceną zgodności decyzji ZUS z podstawą ustaloną w decyzji NFZ oraz prawidłowością naliczania składki na ubezpieczenie zdrowotne.
Podsumowując, wobec przedstawionej argumentacji WSA uznał za niezasadny zarzut sformułowany w punkcie 1 petitum niniejszej skargi, w którym strona skarżąca zarzuca naruszenie 156 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez niestwierdzenie braku podstawy prawnej do wydania przez Dyrektora OW NFZ decyzji w niniejszej sprawie, gdyż ewentualny obowiązek podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu wynika z przepisów prawa i brak jest podstaw prawnych do wydawania decyzji w tym zakresie.
W przedmiotowej sprawie istotą sporu jest ocena, czy umowa zawarta między uczestnikiem postępowania a skarżącą spółką, to umowa o dzieło, jak została nazwana, czy też - mając na uwadze jej rzeczywistą treść - stanowi ona de facto umowę, co, do której stosuje się przepisy k.c. o umowie zlecenia.
W tak zakreślonych granicach merytorycznego rozpoznania sprawy organ dopuścił się naruszenia przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy, a to m.in. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całokształtu materiału dowodowego w sprawie i niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
Organ zobowiązany był bowiem do przeprowadzenia wszechstronnego postępowania dowodowego w celu ustalenia charakteru prawnego umowy zawartej w dniu 11 marca 2011 r. przez skarżącą z M. K. jako wykładowcą.
Umowa ta dotyczyła przygotowania i wygłoszenia wykładu pt. "Znaczenie kliniczne wpływu denosumabu na markery obrotu kostnego i BBD" w dniu 2 kwietnia podczas [...] .
Organ zakwestionował ocenę rezultatu tej umowy jako dzieła uznając, po pierwsze, że celem realizowanej umowy było informowanie osób uprawnionych do wystawiania recept o działaniu leku [...] co stanowi reklamę produktu leczniczego, a tego rodzaju czynności są realizowane w ramach świadczenia usług; i po drugie - ogólnie rzecz ujmując, że wykład nie miał cech dzieła, był on bowiem wiernym odwzorowaniem przebiegu leczenia pacjentów chorych onkologicznie w przebiegu osteoporozy.
Odnosząc się do powyższego, Sąd nie podziela stanowiska organu, że przedmiotowy wykład miał sensu stricte charakter reklamy produktu leczniczego, ponieważ postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie nie zajmowało się tą kwestią. Reklamą produktu leczniczego jest, zgodnie z art. 52 ust. 1 ustawy Prawo farmaceutyczne, działalność polegająca na informowaniu lub zachęcaniu do stosowania produktu leczniczego, mająca na celu zwiększenie: liczby przepisywanych recept, dostarczania, sprzedaży lub konsumpcji produktów leczniczych. O możliwych formach ww. reklamy produktu leczniczego stanowi ust. 2 ww. przepisu.
Przesłanki z ww. przepisu nie były przedmiotem szczegółowej analizy organu w niniejszej sprawie. Stąd argumentacja Prezesa NFZ w ww. zakresie nie mogła odnieść skutku w analizowanej sprawie.
Pozostaje zatem ocenić stanowisko organu na gruncie przepisów prawa cywilnego w zakresie umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, a której zawarcie i wykonywanie daje podstawę do objęcia jej wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach.
I tak, zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 K.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (tak: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, s. 573 i nast.). Należy przy tym wyraźnie zaznaczyć, iż bardzo istotna przesłanka zastosowania art. 750 k.c. wyraża się w tym, że umowa o świadczenie usług nie może być umową, której celem byłoby osiągnięcie rezultatu, pozwalającego na jej zakwalifikowanie, jako umowy o dzieło. Innymi słowy umowy o osiągnięcie rezultatu stanowiącego dzieło, w rozumieniu przepisów art. 627 i nast. k.c. dotyczących umowy o dzieło, nie mogą zostać zakwalifikowane, jako umowy o świadczenie usług. Oznacza to, że z zakresu art. 750 k.c. wyłączone są nie tylko umowy o dzieło, ale także inne umowy nazwane, których celem jest osiągnięcie określonego rezultatu, zarówno takie, do których przepisy o umowie o dzieło znajdują odpowiednie zastosowanie, jak i takie, które mają regulację ustawową niezawierającą takiego odesłania.
Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że przedmiotem umowy o dzieło może być także wykład. Np. w wyroku z dnia 27 sierpnia 2013 r. (sygn. II UK 26/13) Sąd Najwyższy uznał, że: "Działania polegające na wygłoszeniu cyklu wykładów na konkretny temat, mających cechy wykładu monograficznego w znaczeniu kursu - cyklu wykładów traktujących o jednym konkretnym zagadnieniu, mających na celu dokładne i szczegółowe przedstawienie określonej problematyki lub wyczerpanie zagadnienia ujętego w tytule, który ma cechy utworu w pojęciu art. 1 ust. 1 o prawie autorskim i prawach pokrewnych, nie jest objęte obowiązkiem ubezpieczenia społecznego".
Sąd Najwyższy podniósł przy tym, że "wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy lub dokonania zmian w rzeczy już istniejącej; takie dzieła uważa się za rezultaty materialne umowy. Poza rezultatem materialnym dzieło może powstać także w postaci niematerialnej. Przyjmuje się więc, że dziełem są również rezultaty niematerialne, które mogą, lecz nie muszą, być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, byle zostały utrwalone w postaci poddającej się ocenie ze względu na istnienie wad lub gdy można uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (...). Zamawiający utwór może żądać wykonania ciągu czynności z należytą starannością, chcąc uzyskać określony rezultat, na który składają się tylko te czynności. Można więc za rezultat odpowiadający pojęciu dzieła w rozumieniu art. 627 k.c. uważać także realizację programu, prowadzenie i zakończenie cyklu wykładów, a zatem celem umowy łączącej strony może być uzyskanie określonego rezultatu w postaci cyklu wykładów, który w świetle prawa autorskiego stanowi utwór podlegający także ochronie tego prawa.
Z kolej w wyroku z dnia 4 czerwca 2014 r. (sygn. II UK 548/13) Sąd Najwyższy uznał, że możliwa jest umowa o dzieło nieobjęta obowiązkiem ubezpieczenia społecznego, której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, pod warunkiem jednak że wykładowi można przypisać cechy utworu. Te warunki spełnia tylko wykład naukowy (cykl wykładów) o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego.
Z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2016 r., II UK 217/15, wypływają kolejne wskazówki co do prawidłowej kwalifikacji umowy o przeprowadzanie wykładu jako działa. I tak mowa w nim jest o tym, że przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi. Nie można uznać za dzieło czegoś, co nie odróżnia się w żaden sposób od innych występujących na danym rynku rezultatów pracy - materialnych bądź niematerialnych, gdyż wówczas zatraciłby się indywidualny charakter dzieła. Dzieło nie musi wprawdzie być czymś nowatorskim i niewystępującym jeszcze na rynku, jednak powinno posiadać charakterystyczne, wynikające z umowy cechy, umożliwiające zbadanie, czy zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego.
Uwzględniając poglądy zawarte w ww. wyrokach Sądu Najwyższego należy zatem wskazać, że istota dzieła nie zawiera się w konkretnej nazwie rezultatu, który ma zostać osiągnięty, tylko w jego charakterze. Problem sprowadza się do ustalenia, czy w indywidualnym przypadku mamy do czynienia z konkretnym rezultatem pracy człowieka, wykazującym pewną samodzielność czy samoistność w stosunku do działania, z którym ten rezultat się wiąże.
Podkreślić należy, że problematyka kwalifikacji wygłoszenia wykładu jako przedmiotu umowy o dzieło wymaga indywidualnego rozpoznania każdej sprawy. Jak zaś wyżej wykazano, w judykaturze wyrażano pogląd, zgodnie z którym może być objęte umową o dzieło wygłoszenie takiego wykładu, który ma charakter autorski, a więc niepowtarzalny i twórczy.
Chodzi zatem o szczególny efekt pracy (zwykle jednorazowy), wymagający od autora posiadania szczególnych właściwości - profesjonalnej wiedzy i niepowtarzalnych doświadczeń wykorzystanych w sposób swoisty i indywidualny, tak aby odróżniał się od prezentowanych wcześniej wytworów pracy intelektualnej w tej dziedzinie.
Obowiązkiem organu badającego charakter prawny umowy, której dotyczy rozpoznawana sprawa było zatem wszechstronne zbadanie i ocena (w szczególności na podstawie sposobu określenia w umowie przedmiotu zobowiązania) zawartej przez strony umowy, w szczególności organ nie ocenił, czy rezultat zawartej umowy stanowiący przygotowanie i wygłoszenie wykładu miał piętno twórcze o indywidualnym charakterze, czy wykład miał specjalistyczny i wyjątkowy charakter.
Organowi w ww. zakresie należy zarzucić niedopuszczalny automatyzm i niedokonanie oceny sprawy w całokształcie jej okoliczności, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Organ oparł swoje stanowisko m.in. na argumentacji, że wykład został wygłoszony w ramach spotkania naukowo-szkoleniowego dla personelu lekarskiego. Organ nie wskazał jednak podstaw takich ustaleń. Podniósł także, że wykład ten był wiernym odwzorowaniem przebiegu leczenia pacjentów chorych onkologicznie w przebiegu osteoporozy. Brak uzasadnienia dla takiego założenia nie pozwala Sądowi skontrolować prawidłowości takiego wniosku, mimo że legł on u podstaw niekorzystnego dla spółki stanowiska organu.
Poza zakresem zaś okoliczności badanych przez organ pozostawały te związane z jednorazowym charakterem wykładu oraz z miejscem jego wygłoszenia. Mianowicie do wygłoszenia wykładu doszło na konferencji, na której omawiano m.in. takie zagadnienia jak: "Upadki, mięśnie i witamina D", "Skuteczność przeciwzłamaniowa i bezpieczeństwo denosumabu w długoterminowym leczeniu osteoporozy pomenopauzalnej" (prof. dr hab. n. med. E. C.), "Fizjologiczna rola procesu przebudowy kości" (prof. dr hab. n. med. E. F.), "Kontrowersje wokół witaminy D3 i wapnia", "Suplementacja witaminy D3 i wapnia - przypadki kliniczne" (prof. dr. hab. n. med. E. M.).
Doświadczenie życiowe nakazuje przyjąć, że takie miejsce wystąpienia (wygłoszenia wykładu) może mieć znaczenie przy ocenie naukowego poziomu wykładu, czy jego specjalistycznego charakteru.
Zdaniem Sądu uwzględnienie powyższych faktów było konieczne do pełnej oceny wykładu pod kątem cech, które mogą świadczyć o jego prawnie doniosłym charakterze, tj. jako dzieła, w światle kryteriów wynikających z przywołanych wyżej wyroków Sądu Najwyższego.
Należy podkreślić, że w orzecznictwie sądowym, dotyczącym sporów na tle określenia podstawy prawnej zatrudnienia podnoszono wielokrotne, że w takich sprawach mają zastosowanie reguły wykładni oświadczeń woli określone w art. 65 § 1 i 2 k.c. W ramach tej wykładni należy zatem uwzględnić również zgodny zamiar stron (np. wyrok SN z 4 marca 1999 r., I PKN 616/98, wyrok SN z 18 lipca 2012 r., I UK 90/12). Autonomia woli stron zawierających umowę nie jest oczywiście nieograniczona, nie pozwala bowiem na dowolne określenie natury zawartego zobowiązania, wbrew rzeczywistej jego treści i wbrew prawu. Nie oznacza to jednak, że w sytuacjach wątpliwych o woli i zamiarze stron można przesądzać poza tymi stronami. Stąd organ - w ramach swoich obowiązków wynikających z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. - ponownie rozważy potrzebę i celowość przeprowadzenia dowodów na ww. okoliczności, w tym dowodu z przesłuchania stron.
Odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia (umowy o świadczenie usług) wbrew pozorom nie jest zawsze proste. Dlatego też organ wykonujący to zadanie powinien z dużą starannością rozważyć wszystkie istotne okoliczności danej sprawy, dochodząc do konkluzji, która powinna być zgodna z regułami logicznego rozumowania i znajdować pełne odzwierciedlenie w materiale dowodowym.
Zdaniem Sądu, zaskarżona decyzja nie spełnia tych wymagań. Sąd podziela zatem zarzuty skargi, co do tego, że organ nie ustalił i nie ocenił stanu faktycznego sprawy w sposób pełny i wnikliwy.
W ponownym postępowaniu organ powinien z dużą starannością rozważyć wszystkie istotne okoliczności danej sprawy, dochodząc do konkluzji, która jest zgodna z regułami logicznego rozumowania i znajduje pełne odzwierciedlenie w materiale dowodowym.
Z tej przyczyny przedwczesne byłoby dokonywanie oceny sprawy na gruncie przepisów prawa materialnego, bowiem oceny prawidłowości zastosowania tych przepisów można dokonać dopiero po pełnym i wyczerpującym ustaleniu stanu faktycznego sprawy.
W rezultacie Sąd uznał, że wydając zaskarżoną decyzję organ dopuścił się naruszenia przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy i skutkujący jej uchyleniem na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302). Skarga została wniesiona w sprawie z zakresu ubezpieczeń zdrowotnych wolnej od wpisu sądowego, stąd - w ramach zwrotu kosztów postępowania - Sąd, na podstawie art. 205 § 2 ww. ustawy, zasądził kwotę wynagrodzenia pełnomocnika będącego radcą prawnym według norm przepisanych.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI