VI SA/Wa 3774/23

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2023-09-06
NSAubezpieczenia społeczneWysokawsa
ubezpieczenie zdrowotneumowa o dziełoumowa zleceniaświadczenie usługNFZwykładowcaszkoła językowaskładki

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na decyzję Prezesa NFZ, uznając umowy o prowadzenie wykładów za umowy o świadczenie usług, a nie umowy o dzieło, co skutkowało obowiązkiem podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu.

Sprawa dotyczyła charakteru prawnego umów o prowadzenie wykładów zawieranych przez uczelnię z wykładowcą. Skarżący (uczelnia) twierdził, że są to umowy o dzieło, podczas gdy organy administracji i sąd uznały je za umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. W konsekwencji, wykładowca podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd analizował kluczowe cechy umów o dzieło (rezultat) i umów zlecenia (staranność działania), uznając, że edukacyjny charakter umów o prowadzenie wykładów, nawet z elementami twórczymi, nie spełnia kryteriów umowy o dzieło.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpatrzył skargę uczelni na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję o podleganiu przez wykładowcę obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Kwestią sporną był charakter prawny umów o prowadzenie wykładów zawieranych przez uczelnię z wykładowcą w latach 2007-2011. Uczelnia argumentowała, że są to umowy o dzieło, powołując się na twórczy charakter przygotowywanych materiałów dydaktycznych, sylabusów i indywidualne podejście do studentów. Prezes NFZ oraz WSA uznali jednak, że umowy te miały charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, ze względu na ich edukacyjny cel i brak obiektywnie pewnego, samoistnego rezultatu. Sąd podkreślił, że choć wykłady mogą zawierać elementy twórcze i wymagać staranności, to ich podstawowym celem jest przekazanie wiedzy, co kwalifikuje je jako zobowiązanie do starannego działania, a nie do osiągnięcia konkretnego dzieła. W związku z tym, wykładowca podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, a uczelnia jako płatnik była zobowiązana do odprowadzania składek. Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo zakwalifikowały umowy i zastosowały właściwe przepisy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Umowa o prowadzenie wykładów o charakterze edukacyjnym, nawet z elementami twórczymi, nie stanowi umowy o dzieło, lecz umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że kluczowy jest edukacyjny cel umowy, który polega na przekazaniu wiedzy i jej weryfikacji, a nie na stworzeniu samoistnego, obiektywnie pewnego rezultatu. Choć wykłady mogą wymagać indywidualnego podejścia i nakładu pracy intelektualnej, nie spełniają kryteriów dzieła w rozumieniu art. 627 k.c., które wymaga konkretnego, samoistnego rezultatu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (22)

Główne

ustawa o świadczeniach art. 66 § 1 pkt 1 lit. e

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

ustawa o świadczeniach art. 69 § 1

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

ustawa o świadczeniach art. 85 § 4

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

K.p.a. art. 138 § 1 pkt 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

K.c. art. 627

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

K.c. art. 750

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

u.s.u.s. art. 6 § 1 pkt 4

Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

PPSA art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

ustawa o świadczeniach art. 109 § 5 i 6

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

ustawa o świadczeniach art. 102 § 5 pkt 24

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

ustawa o prawie autorskim art. 1 § 1

Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych

K.p.a. art. 156 § 1 pkt 2

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 77 § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 78 § 2

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 80

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

K.p.a. art. 8

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

K.c. art. 628

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

K.c. art. 734

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

K.c. art. 353 § 1

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

u.s.u.s. art. 12 § 1

Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

u.s.u.s. art. 13 § 2

Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

Argumenty

Skuteczne argumenty

Edukacyjny charakter umów o prowadzenie wykładów determinuje ich kwalifikację jako umów o świadczenie usług, a nie umów o dzieło. Brak obiektywnie pewnego, samoistnego rezultatu w umowach o prowadzenie wykładów uniemożliwia ich kwalifikację jako umów o dzieło. Osoby wykonujące pracę na podstawie umów o świadczenie usług podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.

Odrzucone argumenty

Umowy o prowadzenie wykładów, ze względu na twórczy charakter materiałów i indywidualne podejście, są umowami o dzieło. Organ nie zebrał wyczerpująco materiału dowodowego, odmawiając dopuszczenia dowodów z przesłuchań i dokumentów. Zastosowane przepisy ustawy o świadczeniach nie stanowią podstawy materialnoprawnej do wydania decyzji.

Godne uwagi sformułowania

Umowa o dzieło jest umową o 'rezultat usługi'. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Istota umowy zlecenia (...) wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. W ocenie Sądu, ten właśnie edukacyjny, dydaktyczny cel zawartych umów, determinuje ich charakter prawny, jako umów o świadczenie usług.

Skład orzekający

Sławomir Kozik

przewodniczący-sprawozdawca

Grażyna Śliwińska

sędzia

Anna Fyda-Kawula

asesor

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Kwalifikacja prawna umów o prowadzenie wykładów i zajęć edukacyjnych jako umów o świadczenie usług (zlecenia), a nie umów o dzieło, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego umów o wykłady, gdzie kluczowy był edukacyjny charakter i brak samoistnego rezultatu. Może nie mieć zastosowania do umów o dzieło o wyraźnie twórczym i materialnym rezultacie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki składkowe i podatkowe. Interpretacja sądu w kontekście umów edukacyjnych jest istotna dla wielu instytucji.

Umowa o wykład to nie zawsze umowa o dzieło – sąd wyjaśnia, kiedy płacimy składki ZUS.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VI SA/Wa 3774/23 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2023-09-06
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2023-05-31
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Anna Fyda-Kawula
Grażyna Śliwińska
Sławomir Kozik /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
652  Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenie społeczne
Sygn. powiązane
II GSK 1658/24 - Wyrok NSA z 2025-03-28
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 2561
art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 69 ust. 1, art. 85 ust. 4, art. 109
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t. j.)
Dz.U. 2020 poz 1740
art. 65 par. 2, art. 353 (1), art. 355 par. 1, art. 627, art. 628, art. 629, art. 632, art. 734, art. 750
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j.
Dz.U. 2022 poz 2000
art. 7, art. 8, art. 77 par. 1, art. 78 par. 2, art. 80, art. 138 par. 1 pkt 1, art. 156 par. 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Dz.U. 2023 poz 1634
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2022 poz 1009
art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1, art. 13 pkt 2
Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j.)
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Kozik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Asesor WSA Anna Fyda- Kawula po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 września 2023 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi U. w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia nr [...] z dnia [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z 13 marca 2023 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ", "organ"), działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i ust. 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2021 r., poz. 2561 z późn. zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (Dz. U. poz. 1493) oraz na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2022 r. poz. 2000, dalej: "K.p.a."), w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), po rozpatrzeniu odwołania, wniesionego 30 czerwca 2014 r. przez płatnika składek [...] w] W. (obecnie [...] w W., dalej: "Płatnik", "Szkoła", "Skarżący") oraz 1 lipca 2014 r. przez A. B. (dalej: "Zainteresowany", "Uczestnik), utrzymał w mocy decyzję nr [...] z 17 czerwca 2014 r. dyrektora Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia stwierdzającą, że Zainteresowany podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, jako osoba wykonująca umowy o świadczenie usług w rozumieniu art. 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2022 r. poz. 1360 z późn. zm., dalej: "K.c."), zawarte z Płatnikiem, w okresach od 1 października 2007 r. do 30 września 2008 r., od 1 października 2008 r. do 30 września 2009 r., od 1 października 2009 r. do 30 września 2010 r. oraz od 1 października 2010 r. do 30 września 2011 r.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wyjaśnił, że pismem z 24 kwietnia 2013 r., Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział we Wrocławiu zwrócił się do Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o ustalenie obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu Zainteresowanego z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej zawartej Płatnikiem. Organ następnie opisał przebieg postępowania przed organem I instancji, jak również przebieg postępowania w II instancji.
Rozpatrując odwołania od decyzji I instancji Prezes NFZ wskazał, że z pisma Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że w trakcie przeprowadzonej u Płatnika kontroli ustalono, że Zainteresowany nie został zgłoszony do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych umów w wymienionych okresach.
Organ następnie wskazał, że z otrzymanych z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych kopii umów zawartych pomiędzy stronami wynika, że:
- przedmiotem "Umowy o prowadzenie wykładów" nr [...] z 1 października 2007 r. było: przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom Szkoły wykładów z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego - przekład, opracowanie sylabusa tych wykładów w języku kierunkowym oraz w języku polskim i dostarczenie ich w wersji elektronicznej do Działu nauczania do 7 października 2007 r., opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zleceń Zamawiającego, przeprowadzenie zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem roku akademickiego 2007/2008, z którym Autor zapoznał się w momencie podpisania umowy,
- przedmiotem nieopatrzonej numerem "Umowy o prowadzenie wykładów" z 1 października 2008 r. było: przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom Szkoły wykładów z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego - tłumaczenie, opracowanie sylabusa tych wykładów w języku kierunkowym oraz w języku polskim i dostarczenie ich w wersji elektronicznej do Działu nauczania do 7 października 2008 r., opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zleceń Zamawiającego, przeprowadzenie zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem roku akademickiego 2008/2009, z którym Autor zapoznał się w momencie podpisania umowy,
- przedmiotem nieopatrzonej numerem "Umowy o prowadzenie wykładów" z 1 października 2009 r. było: przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom Szkoły wykładów z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego - tłumaczenie oraz lektoratu j. angielskiego, opracowanie sylabusa tych wykładów w języku kierunkowym oraz w języku polskim i dostarczenie ich w wersji elektronicznej do Działu nauczania do 9 października 2009 r., opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zleceń Zamawiającego, przeprowadzenie zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem roku akademickiego 2009/2010, z którym Autor zapoznał się w momencie podpisania umowy,
- przedmiotem nieopatrzonej numerem "Umowy o prowadzenie wykładów" z 1 października 2010 r. było: przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom Szkoły wykładów z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego - tłumaczenie, podręcznik oraz lektoratu j. angielskiego, opracowanie sylabusa tych wykładów w języku kierunkowym oraz w języku polskim i dostarczenie ich w wersji elektronicznej do Działu nauczania do 15 października 2010 r., opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zleceń Zamawiającego, przeprowadzenie zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem roku akademickiego 2010/2011, z którym Autor zapoznał się w momencie podpisania umowy.
Organ wyjaśnił, że zgodnie z powyższymi umowami:
- Zainteresowany mający "kwalifikacje wystarczające do profesjonalnego wykonania dzieła" zobowiązany był do osobistego wykonania dzieła,
- w przypadku niemożności rozpoczęcia, wykonania, kontynuacji lub zakończenia dzieła, Zainteresowany miał obowiązek poinformowania o tym uczelni,
- zajęcia miał się odbyć w terminach wynikających z planu zajęć sporządzonego przez uczelnię,
- strony ustaliły stawkę godzinową oraz ostateczny termin wykonania dzieła,
- Zainteresowany był zobowiązany do składania comiesięcznego sprawozdania z wykonania części dzieła (przyjęcie sprawozdania bez zastrzeżeń było poczytywane jako odbiór dzieła),
- Zainteresowany miał otrzymać wynagrodzenie tytułem wykonania dzieła oraz przeniesienia majątkowych praw autorskich,
- Płatnik zobowiązał się udostępnić sale wykładowe, zgodnie z harmonogramem wykorzystania sal, posiadanych rzutników, projektorów, magnetofonów, magnetowidów wraz z monitorami według zapotrzebowania przyjmującego zamówienie,
- Płatnik mógł nie przyjąć części dzieła lub odstąpić od umowy w przypadku odwołania wykładu z powodu niskiego zainteresowania słuchaczy lub zmian w programie zajęć, których następstwem jest wyłączenie z programu przedmiotu oferowanego przez Zainteresowanego.
W umowach ustalono termin wykonania dzieła, miejsce jego odbioru oraz tryb zapłaty wynagrodzenia i jego wysokość.
Organ po przedstawieniu stanowisk stron zajętych w toku postępowania administracyjnego w obu instancjach oraz przytoczeniu i omówieniu przepisów prawa mających zastosowanie w niniejszej sprawie, wskazał dalej, że Zainteresowany realizując umowy zawarte z Płatnikiem, których przedmiotem było przygotowanie wykładów z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego wykonywał pracę typową dla umów zlecenia - ukończenie zajęć prowadzonych przez Zainteresowanego, będących jednym z elementów procesu szkolenia, nie dawało gwarancji zdania egzaminu. To oznacza, że domniemane dzieło Zainteresowanego nie miało charakteru pewnego w momencie zawierania umów. Zainteresowany wykonywał obowiązki, które mieszczą się w ramach prac edukacyjnych. Organ podkreślił, że potwierdza to szczególnie charakter materiałów dydaktycznych oraz autorskich sylabusów.
Organ stwierdził, że nawet jeżeli uznać, że - zgodnie z podnoszonymi przez Płatnika argumentami zawartymi m.in. w zastrzeżeniach do protokołu kontroli - "wykładowcy samodzielnie dokonują treści programowych, metod, technik, środków i narzędzi przekazywania wiedzy w toku każdego przygotowanego cyklu wykładów (kursów)", trudno wskazać w omawianych umowach indywidualnie oznaczony, samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła (rezultatu). Podobnie wypracowane materiały dydaktyczne, koncepcje przeprowadzenia autorskiego cyklu wykładów czy sylabusy oraz ich dobór, nie spełniają kryterium uznania ich za samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła. Mają one, zdaniem organu, charakter techniczny, przygotowawczy i funkcjonują jako pomoc naukowa dla wykładowcy bądź studenta.
Mając na względzie zadania szkoły zajmującej się nauczaniem języków, Prezes NFZ nie ma wątpliwości, że celem zawartych umów było przekazanie wiedzy studentom i ich wyedukowanie. Wiedza zdobyta przez studentów nie może być jednak utożsamiona z wymaganym samoistnym i z góry określonym w umowach rezultatem.
Prezes NFZ w całości odrzucił argumenty stron, z których miałoby wynikać, że ze względu na treść art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2509, z późn. zm., dalej: "ustawa o prawie autorskim"), zawarte umowy były umowami o dzieło. Zdaniem organu, ich przedmiot nie spełnia przesłanek wykładu naukowego mającego charakter utworu. W umowie o przeniesienie autorskich praw majątkowych strony powinny określić utwór, jego postać (audiogram, wideogram, forma papierowa itd.), a także pola eksploatacji, na których przenoszą prawo do korzystania z niego. Wszystkie powyższe elementy pod rygorem nieważności powinny być określone w formie pisemnej w treści umowy o przeniesieniu praw autorskich.
Ponadto, jak podkreślił organ, w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z zajęciami ze studentami w ramach programu studiów. Takie wykłady powinny zatem odpowiadać programowi kształcenia, o którym mowa w ustawie o szkolnictwie, co przeczy tezie, jakoby były to wykłady specjalistyczne. W niniejszej sprawie choćby grono słuchaczy zajęć determinuje fakt, że nie mogły one posiadać cech specjalistycznych. Powyższe cechy ograniczają twórczy charakter programu nauczania (brak przesłanki indywidualności), ale przede wszystkim wykluczają jego nowatorską, niepowtarzalną i twórczą naturę, której wystąpienie jest konieczne do zakwalifikowania wykładu jako utworu.
Zdaniem Prezesa NFZ, ze zgromadzonego materiału nie wynika, by czynności wykonywane przez Zainteresowanego miały charakter niestandardowy, niepowtarzalny i spełniający kryteria twórczego i indywidualnego utworu, jako przedmiotu prawa autorskiego. Organ nie zakwestionował dorobku naukowego Zainteresowanego, uznanego wykładowcy Politechniki Wrocławskiej. Organ nie zgodził się jednak ze stanowiskiem, że w przedmiotowej sprawie Zainteresowany wytworzył jakieś dzieło.
Organ podkreślił, że Zainteresowany prowadząc zajęcia w rzeczywistości nie mógł podlegać odpowiedzialności za wady dzieła, ale zobowiązany był wykonać swoją pracę sumiennie według swojej najlepszej wiedzy, ze starannością, jakiej wymaga zakres i charakter pracy. Tymczasem możliwość stosowania przepisów o odpowiedzialności za wady jest elementem konstytutywnym umowy o dzieło.
W ocenie Prezesa NFZ, rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego materiału dowodowego, ze szczególnym uwzględnieniem zawartych przez strony umów oraz analizy czynności wykonywanych przez Zainteresowanego, protokołu kontroli Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wraz z zastrzeżeniami płatnika składek do protokołu kontroli, informacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli, wyjaśnień składanych przez płatnika składek i Zainteresowanego a także argumentów podniesionych przez odwołujących, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego oraz przytoczone w podobnych sprawach orzecznictwo sądów.
Odnosząc się do wniosków odwołujących o przeprowadzenie dodatkowych dowodów z przesłuchań oraz dołączonych dokumentów, organ uznał, że w niniejszym postępowaniu zgromadzono pełny materiał dowodowy dla rzetelnego wyjaśnienia okoliczności sprawy i wydania decyzji. Zawarte przez strony umowy zostały sformułowana w sposób pozwalający na zakwalifikowanie ich charakteru prawnego bez potrzeby uzupełniania materiału o kolejne dowody. Ponadto Płatnik, jak i Zainteresowany w trakcie prowadzonego postępowania przed organem, jak i wcześniej przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych składali wyjaśnienia, które zostały uwzględnione w niniejszej sprawie oraz dołączone do akt.
Organ stwierdził, że nie neguje zgodnego zamiaru stron podpisania umowy o dzieło. Strony zgodnie i świadomie zawarły umowy o dzieło, czego bezpośrednią konsekwencją było niezgłoszenie Zainteresowanego do ubezpieczenia zdrowotnego oraz nieopłacanie składek na ubezpieczenie zdrowotne. Przesłuchanie stron potwierdziłoby jedynie, że strony świadomie zawarły umowy o dzieło i taki był ich zamiar.
Na powyższą decyzję Prezesa NFZ z 13 marca 2023 r., Skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, zaskarżając ją w całości, wnosząc o stwierdzenie jej nieważności oraz decyzji I instancji ewentualnie o ich uchylenie w całości oraz o zasądzenie na rzecz Skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji Skarżący zarzucił naruszenie:
1) art. 109 oraz art. 66 ust. 2 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, poprzez ich zastosowanie, mimo że nie stanowią podstawy materialnoprawnej do wydania decyzji i tym samym spełnienie przesłanki nieważności z art. 156 § 1 pkt. 2) K.p.a.,
2) art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 2 i art. 80 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całokształtu materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w szczególności poprzez odmowę dopuszczenia dowodu z umów o dzieło E. A. i decyzji ZUS w sprawie E. A., z przesłuchania świadka K. P.oraz przesłuchania Uczestnika,
3) art. 8 K.p.a., poprzez naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej poprzez wydanie decyzji z pominięciem ustaleń protokołu kontroli ZUS przeprowadzonego w okresie od 19 marca 2008 r. do 14 kwietnia 2008 r. w konfrontacji z protokołem kontroli ZUS z okresu 12 kwietnia 2011 r. do 27 września 2011 r, prezentujących odmienne stanowiska organu przy tożsamych stanach faktycznych i prawnych zwłaszcza w zakresie treści i charakteru prawnego umów zawieranych przez Płatnika z innymi ubezpieczonymi oraz Uczestnikiem,
4) art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., polegające na bezzasadnym utrzymaniu w mocy decyzji I instancji w sprawie ustalenia, że Uczestnik podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w sytuacji gdy prawidłowe winno być uchylenie przedmiotowej decyzji, orzeczenie co do istoty w sposób odmienny i umorzenie postępowania,
5) art. 627 K.c., poprzez jego niezastosowanie przy stwierdzaniu przez organ administracji rodzaju umowy cywilnoprawnej z tytułu zawarcia, której Płatnik dokonuje zgłoszenia i obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego osób wykonujących realizację procesu dydaktycznego w oparciu o umowę o dzieło,
6) art. 65 § 2 K.c. w związku z art. 3531 K.c., przez błędną wykładnię woli stron zawartej w umowach o dzieło, polegającą na niedostatecznym rozważeniu woli stron wyrażonej w treści umów, a mianowicie w postaci rezultatu umowy polegającego na stworzeniu koncepcji cyklu wykładów i jej zaprezentowaniu studentom, jak również stworzeniu materiałów dydaktycznych, sylabusów do wykładów, przeprowadzaniu zaliczeń i egzaminów, opracowywaniu recenzji i przygotowywaniu studentów do obrony prac dyplomowych,
7) art. 750 w zw. z art. 734 K.c., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i błędne uznanie, że umowa zawarta między Szkoła a Zainteresowanym, była umową o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu,
8) art. 66 ust. 1 pkt e w zw. z art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że Uczestnik podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu w okresach wskazanych w zaskarżonej decyzji,
9) art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 12 ust. 1 w zw. z art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: "u.s.u.s."), poprzez błędną ich wykładnię i w konsekwencji przyjęcie, iż zgodnie z przepisami ustawy systemowej należałoby stwierdzić obowiązek Płatnika w zakresie zgłoszenia i obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego osób wykonujących realizację procesu dydaktycznego w oparciu o umowę o dzieło, podczas gdy prawidłowa wykładnia tych przepisów skutkowałaby wnioskiem przeciwnym.
W uzasadnieniu skargi, Skarżący podniósł, że decyzja organu I instancji, a co za tym idzie organu II instancji zostały wydane bez podstawy materialnoprawnej. Podstawy prawnej wydania decyzji nie mogą w szczególności stanowić art. 109 ustawy o świadczeniach przywołane przez organ I instancji oraz art. 66 ust. 2 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Powyższe przepisy mają bowiem charakter przepisów kompetencyjnych, a nie przepisów stanowiących dla organu materialnoprawną podstawę wydania rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie.
Zdaniem Skarżącego, ustawa o świadczeniach reguluje w sposób szczególny termin rozpatrywania spraw dotyczących objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym, a w konsekwencji wyłącza przepisy K.p.a. dotyczące ustalania terminu do wydania decyzji. W myśl art. 109 ust. 4 zd. 1 ustawy o świadczeniach, wydanie decyzji przez Dyrektora DOW NFZ powinno nastąpić w terminie 30 dni.
Skarżący podniósł, że organ nie przeprowadziły dowodów wnioskowanych przez Skarżącego, wskazanych w zarzutach skargi. Takie stanowisko jest nieprawidłowe i prowadzi do oceny i. kwalifikacji umowy w oparciu jedynie o literalną treść umowy z pominięciem zbadania rzeczywistego zamiaru stron w tym zakresie. Prezes NFZ zaniechał również analizy okoliczności, czy wykłady realizowane przez Ubezpieczony miały charakter twórczy, uwarunkowany indywidualnymi cechami autora i czy zatem stanowiły utwór w rozumieniu przepisów prawa autorskiego.
Skarżący podniósł ponadto, że ustalenia dokonane w protokole kontroli ZUS z 2008 r. utwierdziły Skarżącego w przekonaniu, że jego postępowanie w analizowanym zakresie jest prawidłowe, zgodne z obowiązującymi zasadami i w szczególności, że osoby współpracujące z WSF na podstawie zawartych umów cywilnoprawnych nie powinny być do ubezpieczenia zdrowotnego zgłoszone. Dopuszczenie dowodu z powyższego protokołu kontroli jest więc istotne, albowiem pokazuje, że ZUS prezentuje dwa zupełnie odmienne, niedające się pogodzić stanowiska bazując na analogicznych pod względem formy oraz celu - umowach o dzieło.
Skarżący podniósł następnie, że jak wskazywał wielokrotnie, celem umowy było stworzenie w sposób autorski, twórczy koncepcji cyklu wykładów i jej zaprezentowanie studentom, stworzenie materiałów dydaktycznych, przeprowadzenie zaliczeń i egzaminów oraz recenzji oraz objęcie opieką promotorską studentów w celu przygotowania studentów do właściwego merytorycznego i zgodnego z wymogami formalnymi opracowania pracy dyplomowej. Skarżący stwierdził dalej, że zarówno przedmiot umowy, jak i sposób oraz okoliczności jej wykonania determinują jej kwalifikację jako umowy o dzieło. Co do zasady dziełem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci w jakiej dotychczas nie istniało. W przypadku stworzenia i przeprowadzenia cyklu wykładów występuje rezultat uwidoczniony, zarówno w postaci materialnej (sylabusy, materiały dydaktyczne, nagrane e-wykłady, materiały egzaminacyjne) oraz niematerialnej (autorska koncepcja cyklu wykładów, prezentacja tejże koncepcji studentom). Przy tym, na każdym wykładzie dobór treści, metod dydaktycznych, sposobu zaprezentowania itp. jest zindywidualizowany i ściśle powiązany z wykładowcą, co również cechuje umowę rezultatu. Wkład w postaci wysiłku intelektualnego, wymaganego przy każdej pracy umysłowej, jest elementem twórczym cechującym właśnie umowę o dzieło. Za tym charakterem umowy przemawia, także fakt opracowania przez wykładowców autorskiej koncepcji wykładu i zindywidualizowanej prezentacji tejże koncepcji tj. realizacji dzieła w określonych jednostkach czasowych. Tego typu czynności wykładowcy są konieczne i nie mają charakteru tylko technicznego, pomocniczego, ale przejawiają cechy twórcze i zindywidualizowane. Za twórczym i autorskim charakterem dzieła przemawiała także stosowana przez WSF praktyka dotycząca udostępniania studentom e-wykładów na platformie e- learningowej wyłącznie w okresie współpracy danego wykładowcy z uczelnią, bowiem autorskie prawa do nagrań (e-wykładów) pozostają przy wykładowcy odmiennie niż w przypadku umów o pracę zawieranych z pracownikami uczelni.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja oraz decyzja I instancji nie naruszają przepisów prawa w sposób uzasadniający ich uchylenie.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest, charakter prawny umów zawartych przez Skarżącego z Uczestnikiem. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy były to umowy o dzieło, czy też inne umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym Uczestnik podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie tych umów.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z tym przepisem obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące. Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie.
W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 u.s.u.s., obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
Uznanie, iż sporne umowy nie stanowiły umów o dzieło (art. 627 i nast. K.c.), lecz umowy świadczenia usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 K.c.) oznacza, że Skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobierania składek z dochodu ubezpieczonego oraz ich odprowadzania – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornych umów należy wskazać, że zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36).
Zgodnie z art. 627 K.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 K.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności.
Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 K.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 K.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 K.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 K.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.).
Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 K.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie.
Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 K.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 K.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 K.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 K.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 K.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)".
Uwzględniając powyższe, Sąd uznał, że organy obu instancji dokonały prawidłowej analizy oraz oceny spornych w niniejszej sprawie umów, poprzez dokonanie odpowiednich i wyczerpujących ustaleń faktycznych oraz prawidłowe zastosowanie obowiązujących przepisów prawa, co doprowadziło do prawidłowych wniosków, iż zakwestionowane umowy zawarte przez Skarżącego z Zainteresowanym były umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a nie umowami o dzieło.
W pierwszej kolejności należy jednak wyjaśnić, że niezasadny jest zarzut skargi dotyczący naruszenia przez organ art. 109 oraz art. 66 ust. 2 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, poprzez ich zastosowanie, mimo że nie stanowią podstawy materialnoprawnej do wydania decyzji i tym samym spełnienie przesłanki nieważności z art. 156 § 1 pkt. 2) K.p.a. Należy zauważyć, że art. 109 ustawy o świadczeniach stanowi podstawę rozpatrywania przez Prezesa NFZ indywidualnych spraw z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego. Taką właśnie indywidualną sprawą z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego jest niniejsze sprawa, która wyniknęła z odmiennej oceny charakteru prawnego spornych w sprawie umów zawartych przez Uczestnika i Płatnika, dokonanej przez ZUS i strony tych umów. Materialnoprawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowił art. 66 ust. 2 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, na podstawie którego organ zasadnie stwierdził podleganie Uczestnika obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie spornych umów, po dojściu do wniosku, że umowy te są umowami o świadczenie usług, a nie umowami o dzieło.
Przedmiotem spornych w niniejszej sprawie umów zawartych pomiędzy Skarżącym a Uczestnikiem było przygotowanie i zaprezentowanie słuchaczom Szkoły wykładów z zakresu praktycznej nauki języka angielskiego - tłumaczenie oraz lektoratu j. angielskiego, opracowanie sylabusa tych wykładów w języku kierunkowym oraz w języku polskim, opracowanie tematów, zadań i testów do sprawdzianów oraz ich przeprowadzenie według wskazówek i zleceń Zamawiającego, przeprowadzenie zaliczeń i egzaminów zgodnie z harmonogramem danego roku akademickiego.
Sąd zauważa, że w orzecznictwie wyjątkowo przyjmuje się, że tylko twórczy charakter dzieła, jako rezultat umowy, może nadać świadczeniu wynikającemu z umowy formę związaną z zamówieniem dzieła, które nie ma ucieleśnionej postaci. W wyroku z 4 czerwca 2014 r. (sygn. akt II UK 420/13 opubl. Lex 1480060) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że możliwe jest zawarcie umowy o dzieło, nieobjętej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, pod warunkiem jednak, że wykładowi można przypisać cechy utworu. Ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego indywidualnego dzieła naukowego.
Z umów wynika, że Zainteresowany miał w ramach ich przedmiotu, opracować sylabusy wykładów, opracować tematy, zadań i testy do sprawdzianów oraz je przeprowadzić, a także przeprowadzić zaliczenia i egzaminy zgodnie z harmonogramem roku akademickiego.
Sąd stwierdza, że zarówno z postanowień spornych umów oraz wyjaśnień Skarżącego zawartych w skardze jak również podnoszonych w postępowaniu administracyjnym, jednoznacznie wynika, że zawarciu umów przyświecał cel edukacyjny. Szkoła zawarła z Zainteresowanym umowy na podstawie, których studentom Szkoły miała zostać przekazana wiedza w zakresie praktycznej nauki języka angielskiego, która następnie miała zostać zweryfikowana w formie sprawdzianów zaliczeń i egzaminów. W ocenie Sądu, ten właśnie edukacyjny, dydaktyczny cel zawartych umów, determinuje ich charakter prawny, jako umów o świadczenie usług. Sąd nie kwestionuje stanowiska Skarżącego, że na każdym wykładzie dobór treści, metod dydaktycznych, sposobu zaprezentowania itp. jest zindywidualizowany i ściśle powiązany z wykładowcą i że wykład, jak każda praca umysłowa wymaga wkładu w postaci wysiłku intelektualnego będącego niejednokrotnie zindywidualizowanym, autorskim elementem twórczym danego wykładu. Sąd stoi jednak na stanowisku, że umowy zawarte z wykładowcami których przedmiotem jest przeprowadzenie wykładów, ćwiczeń, seminariów i wszelkiego rodzaju zajęć w celach edukacyjnych, czyli przekazanie i nauczenie uczestników tych zajęć określonej wiedzy, w tym przypadku w zakresie nauki języka angielskiego, z samej swej istoty, a więc celu dla jakich są zawierane, nie mogą stanowić umów o dzieło, o których mowa w art. 627 K.c. W tego typu umowach nie można bowiem z góry określić zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu tego przepisu. W ocenie Sądu nie może stanowić bowiem dzieła, ani samo przeprowadzenie wykładów, ćwiczeń, seminariów czy innego rodzaju zajęć choćby miało ono charakter niestandardowy, wyjątkowy dostosowany do wyjątkowych potrzeb słuchaczy, uczestników, jak również dzieła nie może stanowić wiedza uzyskana przez słuchaczy wykładów lub uczestników zajęć.
Należy zauważyć, że sama czynność wygłoszenia wykładu, przeprowadzenia określonych zajęć pozostaje w ścisłym związku z osobą przeprowadzającą wykład/zajęcia i trwa tak długo, jak sam wykład lub zajęcia nie pozostawiając ucieleśnionego, jak również nieucieleśnionego ale postrzegalnego, pozwalającego na zindywidualizowanie, rezultatu. Tymczasem w doktrynie i w orzecznictwie przyjmuje się, że o określeniu rezultatu właściwego umowie o dzieło decyduje wymaganie, by dzieło miało charakter samoistny względem twórcy tzn. by pozostawało niezależne od dalszego działania twórcy oraz by stało się wartością autonomiczną w obrocie, przy czym rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu.
Nie można uznać za rezultat w rozumieniu umowy o dzieło, wiedzy uzyskanej przez słuchaczy wykładów lub uczestników zajęć, nie da się jej bowiem z góry określić w postaci dzieła. Rezultat ten nie jest zależny jedynie od starań i nakładu pracy wykładowcy, prowadzącego dane zajęcia. Jest on w dużej mierze uzależniony od słuchaczy, uczestników zajęć ich chęci oraz możliwości przyswojenia wiedzy. Trudno też zatem, przy tego rodzaju rezultacie, mówić o odpowiedzialności wykładowcy za wady dzieła, zasób zdobytej wiedzy nie poddaje się bowiem weryfikacji pod względem istnienia wad fizycznych.
Z tych względów nie można zgodzić się ze stanowiskiem Skarżącego, że w niniejszej sprawie zarówno przedmiot umów, jak i sposób oraz okoliczności ich wykonania determinują ich kwalifikację jako umów o dzieło. Sąd stoi na stanowisku, że tego rodzaju, jak w niniejszej sprawie, umowy dotyczące, najogólniej rzecz ujmując, prowadzenia zajęć dydaktycznych, stanowią umowy starannego działania, gdyż tylko w takim charakterze mogą być oceniane czynności wykonywane w ramach tych umów przez osobę prowadzącą zajęcia, niezależnie od charakteru tych zajęć oraz indywidualnego i wyjątkowego sposobu ich prowadzenia, a także nakładu pracy związanego niejednokrotnie z przygotowaniem odpowiednich materiałów szkoleniowych. Szczególnego sposobu prowadzenia wykładów, zajęć oraz nakładu pracy związanego z przygotowaniem materiałów szkoleniowych, nie można, zdaniem Sądu, rozpatrywać w kategorii działa w rozumieniu art. 627 K.c., stanowią one bowiem o szczególnym rodzaju staranności osoby prowadzącej wykład lub dane zajęcia. Materiały te bowiem nie stanowią samoistnego przedmiotu i celu spornych umów, lecz służą zrealizowaniu celu edukacyjnego spornych umów obejmującego cały proces szkolenia w zakresie praktycznej nauki, precyzyjnie określonego w umowach, na który składa się cały szereg czynności wskazanych w umowach, a więc przeprowadzenie określonych zajęć, przygotowanie określonych materiałów edukacyjnych oraz weryfikacja wiedzy nabytej przez uczestników zajęć.
Sąd stwierdza zatem, że z powyżej wskazanych względów, organy obu instancji prawidłowo oceniły charakter spornych umów, zaliczając je do umów o świadczenie usług, co oznacza, że nie doszło do naruszenia art. 627 K.c., sporne bowiem umowy nie dotyczyła twórczego indywidualnego wykładu naukowego lecz edukacyjnych działań mających na celu przekazanie uczestnikom zajęć konkretnej wiedzy w zakresie praktycznej nauki języka angielskiego, a następnie jej zweryfikowanie podczas sprawdzianów, zaliczeń i egzaminów. Uwzględniając treść art. 3531 K.c., Sąd stwierdza, że zaklasyfikowanie przedmiotowych umów dotyczących świadczenia usług edukacyjnych, których wykonanie wymaga dołożenia należytej staranności, a w których nie ma możliwości wskazania obiektywnie osiągalnego i pewnego oraz samoistnego względem wykonawcy – rezultatu, do umów o dzieło, sprzeciwiałoby się tego rodzaju stosunku prawnego. Z tego też względu za niezasadny należy również uznać zarzut skargi dotyczący naruszenia przez organy art. 65 § 2 K.c. w związku z art. 3531 K.c., przez błędną wykładnię woli stron zawartej w spornych umowach, których jak zostało to wyżej wyjaśnione, edukacyjny charakter i cel nie budzi wątpliwości Sądu, a to determinuje również ich charakter prawny jako umów o świadczenie usług.
W konsekwencji też, nie doszło w niniejszej sprawie do naruszenia art. 750 oraz art. 734 K.c., jak również art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e, art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 12 ust. 1 w zw. z art. 13 pkt 2 u.s.u.s., których naruszenie Skarżący upatruje w błędnym jego zdaniem uznaniu spornych umów za umowy o świadczenie usług, nie umów o dzieło. Skoro jednak sporne w niniejszej sprawie umowy stanowiły umowy o świadczenie usług, organy obu instancji, słusznie uznały, że Uczestnik podlegał, w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie przedmiotowych umów, zawartych ze Skarżącym, co obligowało Płatnika do zgłoszenia Uczestnika do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego i odprowadzenia w związku z tym stosownych składek.
Za niezasadne Sąd uznał również zarzuty naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu, organy prawidłowo, w oparciu o całokształt wystarczająco zebranego i rozpatrzonego materiału dowodowego, jak również w oparciu o dokładnie wyjaśniony stan faktyczny, zakwalifikowały sporne umowy do umów o świadczenie usług, a w konsekwencji uznały podleganie obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego Uczestnika z tytułu wykonywanej pracy na podstawie spornych umów. Zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do prawidłowej kwalifikacji spornych umów, w związku z czym organy obu instancji miały podstawy faktyczne i prawne do odmowy przeprowadzenia wnioskowanych przez strony postępowania administracyjnego dodatkowych dowodów w tym z przesłuchania świadków. Nie doszło też zatem do zarzucanego przez Skarżącego naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 2 i art. 80 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., poprzez odmowę dopuszczenia dodatkowych dowodów. Podkreślenia przy tym wymaga, że wnioskowane dowody nie miały wykazać rozbieżności w kwalifikowaniu umów z wykładowcami przez organy NFZ lecz przez ZUS, co nie podważa prawidłowej oceny spornych umów dokonanej w niniejszej sprawie przez organy NFZ. W konsekwencji nie doszło też do zarzucanego przez Skarżącego naruszenia art. 8 K.p.a.
Wyjaśnienia również wymaga, że co prawda z art. 109 ust. 4 wynika 30 dniowy termin na załatwienie przez organ indywidualnej sprawy z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego, jednak w świetle ust. 6 tego artykułu, w sprawach, o których mowa w ust. 1, w zakresie nieregulowanym niniejszą ustawą, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Oznacza to, że w przypadku przekroczenia ww. terminu załatwienia indywidualnej sprawy z zakresu ubezpieczenia zdrowotnego, zastosowanie znajduje tryb ponaglenia unormowany w K.p.a. Sąd uznał zatem, że nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy prowadzenie postępowania, które mogło mieć charakter przewlekłości, przepisy bowiem K.p.a. przewidują szczególny tryb postępowania w przypadku przewlekłości postępowania administracyjnego, który musi być wyczerpany, aby możliwe było wniesienie skargi do sądu administracyjnego w przedmiocie przewlekłości.
Z powyższych względów, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329), Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI