VI SA/Wa 1794/21
Podsumowanie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę płatnika, uznając umowę o przygotowanie i przeprowadzenie seminariów za umowę o świadczenie usług, a nie umowę o dzieło, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Sprawa dotyczyła charakteru prawnego umowy zawartej między płatnikiem a Panem M. T. w przedmiocie przygotowania i przeprowadzenia seminariów na tematy związane z małżeństwem i rodziną. Płatnik twierdził, że była to umowa o dzieło, od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne. Prezes NFZ uznał ją za umowę o świadczenie usług, podlegającą składkom. Sąd administracyjny podzielił stanowisko Prezesa NFZ, podkreślając edukacyjny charakter umowy i brak cech dzieła, co skutkowało oddaleniem skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę płatnika na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, który stwierdził, że Pan M. T. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej. Kwestią sporną był charakter prawny tej umowy – czy była to umowa o dzieło, czy umowa o świadczenie usług (do której stosuje się przepisy o zleceniu). Płatnik argumentował, że umowa dotyczyła przygotowania i przeprowadzenia czterech seminariów na tematy związane z małżeństwem i rodziną, a jej celem było zainteresowanie młodzieży Olimpiadą Wiedzy o Rodzinie. Uważał, że umowa ta miała charakter umowy o dzieło, ponieważ stworzono prezentacje, które stanowiły utwór w rozumieniu prawa autorskiego, a wykonawca posiadał specjalistyczną wiedzę. Prezes NFZ oraz Sąd Administracyjny uznali jednak, że umowa miała charakter umowy o świadczenie usług. Podkreślono, że kluczowe znaczenie ma cel umowy, którym było przekazanie wiedzy i przeprowadzenie zajęć edukacyjnych, a nie wytworzenie konkretnego, samoistnego rezultatu. Sąd wskazał, że wykłady, seminaria czy szkolenia o charakterze edukacyjnym, nawet jeśli są niestandardowe, nie spełniają kryteriów dzieła w rozumieniu art. 627 k.c. Odpowiedzialność w takich przypadkach opiera się na zasadzie starannego działania, a nie na odpowiedzialności za rezultat. Sąd podzielił stanowisko organu, że Pan M. T. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, a skarga płatnika została oddalona.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Umowa o przygotowanie i przeprowadzenie seminariów edukacyjnych, których celem jest przekazanie wiedzy i zainteresowanie uczestników, nie spełnia kryteriów umowy o dzieło, lecz stanowi umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że kluczowe dla kwalifikacji umowy jest jej cel edukacyjny i brak samoistnego, postrzegalnego rezultatu, który jest cechą dzieła. Seminaria i wykłady o charakterze edukacyjnym opierają się na starannym działaniu wykładowcy, a nie na odpowiedzialności za konkretny wynik, co odróżnia je od umowy o dzieło.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (16)
Główne
u.ś.o.z. art. 66 § 1 pkt 1 lit. e
Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
u.ś.o.z. art. 85 § 4
Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
u.s.u.s. art. 6 § 1 pkt 4
Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych
k.c. art. 627
Kodeks cywilny
k.c. art. 750
Kodeks cywilny
k.c. art. 734
Kodeks cywilny
p.p.s.a. art. 151
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
u.ś.o.z. art. 82 § 1
Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § 1 pkt 6
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
u.p.a.
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych
ustawa COVID-19 art. 15zzs indeks 4 § 3
Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych
ustawa osłonowa COVID-19 art. 46 § pkt 21
Ustawa z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2
Argumenty
Skuteczne argumenty
Umowa o charakterze edukacyjnym, której celem jest przekazanie wiedzy i zainteresowanie uczestników, nie jest umową o dzieło, lecz umową o świadczenie usług. Brak samoistnego, postrzegalnego rezultatu jest cechą odróżniającą umowę o świadczenie usług od umowy o dzieło. Odpowiedzialność w przypadku umów o świadczenie usług opiera się na zasadzie starannego działania, a nie na odpowiedzialności za rezultat.
Odrzucone argumenty
Umowa o przygotowanie i przeprowadzenie seminariów była umową o dzieło, ponieważ stworzono prezentacje stanowiące utwór w rozumieniu prawa autorskiego. Wykonawca posiadał specjalistyczną wiedzę i doświadczenie, co wskazuje na charakter umowy o dzieło. Akceptacja podobnych umów jako umów o dzieło przez inne organy (np. NIK) powinna być uwzględniona.
Godne uwagi sformułowania
Granica między usługami a dziełem bywa płynna, zwłaszcza gdy umowa dotyczy usług. Nazwa umowy nie jest elementem decydującym samodzielnie o rodzaju zobowiązania, w oderwaniu od oceny rzeczywistego przedmiotu tej umowy i sposobu oraz okoliczności jej wykonania. Cechą konstytutywną przedmiotu umowy o dzieło jest 'samoistność rezultatu'. Istotą umowy o świadczenie usług są starania w celu osiągnięcia tego wyniku. Charakterystyczne dla umów o świadczenie usług jest przyjmowanie przez zleceniobiorcę zobowiązania do wykonywania czynności określonego rodzaju. W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Edukacyjny, dydaktyczny cel umów tego rodzaju determinuje ich charakter prawny, jako umów o świadczenie usług. Wkład w postaci wysiłku intelektualnego, wymaganego przy każdej pracy umysłowej, jest elementem obowiązku starannego działania.
Skład orzekający
Barbara Kołodziejczak-Osetek
sędzia
Pamela Kuraś-Dębecka
sprawozdawca
Sławomir Kozik
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Kwalifikacja prawna umów o charakterze edukacyjnym, rozróżnienie między umową o dzieło a umową o świadczenie usług w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego, gdzie kluczowy jest cel umowy i brak samoistnego rezultatu. Interpretacja może być różna w zależności od szczegółów konkretnej umowy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązek odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. Interpretacja sądu jest kluczowa dla wielu wykonawców i zleceniodawców.
“Umowa o dzieło czy zlecenie? Sąd wyjaśnia, kiedy szkolenie oznacza obowiązek płacenia składek.”
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
VI SA/Wa 1794/21 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2021-10-29 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-06-25 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Barbara Kołodziejczak-Osetek Pamela Kuraś-Dębecka /sprawozdawca/ Sławomir Kozik /przewodniczący/ Symbol z opisem 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych Hasła tematyczne Uzasadnienie Sygn. powiązane II GSK 447/22 - Wyrok NSA z 2025-04-10 Skarżony organ Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2020 poz 1398 art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e; art. 85 ust. 4; art. 82 ust. 1 Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Dz.U. 2020 poz 1740 art. 627; art. 750; art. 628; art. 734; Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j. Dz.U. 2020 poz 256 art. 7; art. 77 par 1; art. 80; art. 107 par 3; Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Dz.U. 2020 poz 374 art. 15zzs indeks 4 ust. 3 Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych Dz.U. 2020 poz 875 art. 46 pkt 21 Ustawa z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS- CoV-2 Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędziowie Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak - Osetek Sędzia WSA Pamela Kuraś - Dębecka (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 29 października 2021 r. sprawy ze skargi U. w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z [...] kwietnia 2021 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Prezes NFZ") stwierdził, że Pan M. T. (dalej "Uczestnik") był objęty obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym od dnia [...] października 2016 r. do dnia [...] listopada 2016 r. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej na rzecz U. w O. (dalej "Płatnik"’, "Skarżący"). Jako podstawę prawną zaskarżonej decyzji powołano art. 102 ust. 5 pkt. 24, art. 102 ust. 7 oraz art. 109 i art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 roku o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2020 roku, poz. 1398 z późn. zm.) dalej jako ustawa o świadczeniach, Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. (dalej "ZUS") pismem z dnia 5 października 2020 r. zwrócił się do Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wydanie decyzji dotyczącej objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym Pana M. T., z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych zawartych z U. w O. Wraz z wnioskiem o wydanie decyzji ZUS przesłał kopie umów, protokół kontroli wraz z aneksem, zastrzeżeniami i informacją o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń. Z przekazanych dokumentów wynika, że płatnik U. zawarł z Panem M. T. w dniu [...] października 2016 r. umowę przedmiotem której było wykonanie na rzecz zamawiającego: 1.Przygotowanie prezentacji i na szkolenie dla młodzieży ze szkół ponadgimnazjalnych nt: "Uwarunkowania życia małżeńsko-rodzinnego. Wymiar prawny". E. 21 X 2016 r. 2.Przygotowanie prezentacji i na szkolenie dla samorządów uczniowskich nt: "Małżeństwo i rodzina w prawodawstwie prawa polskiego i konkordatowego". B. 24 X 2016 r. 3.Przygotowanie prezentacji na seminarium dla młodzieży licealnej i z techników województwa [...] nt: "Podobieństwa i różnice w prawodawstwie prawa polskiego i kanonicznego: małżeństwo i rodzina" O. 25 X 2016 r. 4.Przygotowanie prezentacji na seminarium dla FORUM MŁODZIEŻY nt: "Różnice w funkcjonowaniu mężczyzny i kobiety w małżeństwie i rodzinie". C. 28 XI 2016 r. Organ wskazał, że zgodnie z § 1 umowy czynności wykonywane przez wykonawcę ( Uczestnika) były przedmiotem prawa autorskiego zgodnie z ustawą z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wykonawca oświadczył, że posiada wiedzę, umiejętności, możliwości techniczne oraz uprawnienia konieczne do wykonania dzieła. Z kolei, na podstawie ust. 4 ww. przepisu umowy wykonawca zobowiązał się wykonać dzieło z dołożeniem należytej staranności i w sposób zgodny z umową. Dzieło miało zostać wykonane z materiałów własnych wykonawcy, poza obiektami zamawiającego. W myśl § 3 umowy wykonawca zobowiązał się wykonać dzieło osobiście. Nie mógł powierzyć wykonania całości lub części dzieła osobie trzeciej bez zgody zamawiającego wyrażonej na piśmie pod rygorem nieważności. Wykonawca umowy, będący pracownikiem U. zobowiązany był wykonać dzieło poza zakresem obowiązków służbowych realizowanych w ramach stosunku pracy z U. i poza obowiązującym go czasem pracy wynikającym ze stosunku pracy z U. (§ 4 umowy). Strony zawarły w § 5 ust. 7 umowy również zapisy dotyczące przeniesienia autorskich praw majątkowych do dzieła, będącego utworem w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, ze wskazaniem w szczególności pół eksploatacji. W umowie strony uregulowały ponadto kwestie dotyczące warunków kar umownych za: zwłokę w wykonaniu przez wykonawcę umowy, zwłokę w usunięciu wad dzieła stwierdzonych przy odbiorze lub w okresie gwarancji, jeżeli jej udzielono oraz warunki odstąpienia przez zamawiającego od umowy, wskutek okoliczności, za które odpowiada wykonawca umowy (vide § 8 umowy). W przypadku, gdy z powodu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy po stronie zamawiającego powstała szkoda, której wartość przekracza wysokość naliczonych kar umownych, zamawiający zastrzegł sobie prawo dochodzenia odszkodowania uzupełniającego na zasadach ogólnych. Wykonawcy za wykonanie dzieła przysługiwało wynagrodzenie w kwocie 2000 zł brutto. Wynagrodzenie obejmowało wszystkie koszty związane z wykonywaniem dzieła wraz z wynagrodzeniem z tytułu przeniesienia autorskich praw majątkowych, jeżeli dzieło jest utworem w rozumieniu ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Strony podpisały protokół odbioru dzieła w dniu [...] listopada 2016 r. Uczestnikz wystawił w dniu 30 listopada 2016 r. rachunek na kwotę 2000 zł brutto. W swoich wyjaśnieniach Uczestnik wskazał, że w ramach umowy miał zorganizować i przeprowadzić cztery seminaria dla młodzieży i nauczycieli na bazie czterech różnych prezentacji multimedialnych. Celem seminariów było skuteczne zainteresowanie młodzieży, zróżnicowanej pod względem typu szkoły, wieku, regionu i ich nauczycieli Olimpiadą Wiedzy o Rodzinie. Po przeprowadzonych seminariach było oczekiwanie, że młodzież zgłosi swoje uczestnictwo w Olimpiadzie. Płatnik wybrał Uczestnika z uwagi na posiadaną przez niego wiedzę, doświadczenie i kierunkowe wykształcenie - doktorat z nauk o rodzinie. Znaczenie miał również fakt, że Uczestnik jest współautorem całej koncepcji Olimpiady, która ma charakter innowacyjny i była organizowana po raz pierwszy w Polsce. Usługa w tej konwencji miała charakter jednorazowy. Rezultatem wykonanych czynności było duże zainteresowanie i zgłoszenie się uczniów do Olimpiady. Wszystkie środki i materiały przy realizacji zadania należały do wykonawcy. Umowa była wykonana przez stronę samodzielnie. W toku postępowania administracyjnego Płatnik powoływał sie na kontrolę przeprowadzoną przez Najwyższą Izbę Kontroli, która nie zgłosiła zastrzeżeń co do formy prawnej umowy. Ponadto Płatnik przestawił organowi opinię prawną prof. U. dr hab. M. W. dotyczącą: prawidłowości zawierania umów o dzieło, których przedmiotem są między innymi recenzje w naukowych postępowaniach awansowych oraz prezentacje w formie papierowej dot. przeprowadzonych seminariów nt: "Małżeństwo i rodzina w prawodawstwie prawa polskiego i konkordatowego" B. 24 X 2016 r., "Forum młodzieży. Różnice w funkcjonowaniu mężczyzny i kobiety w małżeństwie i rodzinie" C. 28 XI 2016 r., "Uwarunkowania życia małżeńsko-rodzinnego. Wymiar prawny" E. 21 X 2016 r. Analizując materiał dowodowy zebrany w sprawie oraz stanowisko Płatnika Prezes NFZ wskazał, że nazwa umowy nie jest elementem decydującym samodzielnie o rodzaju zobowiązania, w oderwaniu od oceny rzeczywistego przedmiotu tej umowy i sposobu oraz okoliczności jej wykonania. Granica między usługami a dziełem bywa płynna, zwłaszcza gdy umowa dotyczy usług. W takiej sytuacji należy dokonywać analizy spornych umów i to zarówno z punktu widzenia zawartych w nich elementów prawnych jak i woli kierujących się przy ich zawarciu stron. Jak podkreśla się w orzecznictwie (por. wyrok SA w Katowicach z dnia 25 czerwca 2009 r., V ACa 128/09) o kwalifikacji prawnej danego stosunku decydują jego elementy przedmiotowo istotne. Zdaniem organu w przypadku stosunków prawnych w których występują elementy różnych rodzajów zobowiązań istotne znaczenie ma układ interesów stron z uwzględnieniem ich zgodnego zamiaru, celu powołania do życia określonego stosunku prawnego. Odwołując się do kodeksowej definicji umowy o dzieło zawartej w art. 627 k.c. organ wskazał, że dzieło może mieć charakter materialny lub niematerialny oraz jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziane i określone w sposób umożliwiający jego późniejszą weryfikację. Cytując wyrok Sądu Apelacyjnego w P. z dnia [...] kwietnia 2013 r., sygn. akt [...], gdzie Sąd ten podkreślił że: "cechą konstytutywną przedmiotu umowy o dzieło jest "samoistność rezultatu" organ wyjaśnił, że samoistność ta, rozumiana jest na ogół jako niezależność rezultatu od dalszego działania, a nawet istnienia samego twórcy. Ponadto dzieło musi istnieć również w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Natomiast istotą umowy o świadczenie usług (art. 750 w zw. z art. 734 k.c.) są starania w celu osiągnięcia tego wyniku. Charakterystyczne dla umów o świadczenie usług jest przyjmowanie przez zleceniobiorcę zobowiązania do wykonywania czynności określonego rodzaju. Zatem, w odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat Przenosząc swoje rozważania teoretyczne na grunt niniejszej sprawy Prezes NFZ uznał, że zawarta przez strony umowa była typową umową starannego działania. Celem analizowanej umowy było zapoznanie słuchaczy (młodzież i nauczycieli) z funkcjonowaniem małżeństwa i rodziny w świetle prawa polskiego i kanonicznego. Czynności wykonywane w ramach tej umowy nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny czy niematerialny rezultat. Pan M. T. w ramach tej umowy wykonywał czynności faktyczne w postaci przygotowania prezentacji na seminarium na uzgodnione z płatnikiem składek tematy, dotyczące małżeństwa i rodziny i obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa polskiego i kanonicznego. Z treści analizowanej umowy (§ 1 ust. 4) wynika też, że "wykonawca zobowiązał się wykonać dzieło z dołożeniem należytej staranności i w sposób zgodny z umową" . Przedmiotowa umowa - wbrew nazwie - nie była więc umową o "dzieło", lecz polegała na świadczeniu usług na rzecz U., których celem było zaznajomienie słuchaczy z funkcjonowaniem małżeństwa i rodziny w świetle prawa polskiego i kanonicznego. Zdaniem organu wszelkie działania wykonawcy, które doprowadziły do przygotowania materiałów, prezentacji multimedialnej na seminarium sprowadzały się jedynie do celu zawartej umowy, jakim było zaprezentowanie uczestnikom seminarium w efektywniejszy i lepszy sposób wiedzy. Zobowiązania strony dotyczyły przygotowania i przeprowadzenia z należytą starannością seminarium i szkolenia, które w świetle treści umowy należało zakwalifikować do kategorii świadczenia usług. Nie były to szkolenia czy seminaria, które przekazywałyby zupełnie nowe treści, stanowiące wkład twórczy prowadzącego szkolenie. Były to bowiem szkolenia przedstawiające rolę kobiety i mężczyzny w małżeństwie i rodzinie oraz kwestie prawne z tym związane i dlatego nie posiadały one charakteru twórczego, tylko charakter odtwórczy. (por. wyrok NSA z 20 listopada 2018 r. o sygn. akt II GSK 846/17, a także wyrok Sądu Apelacyjnego w W. z [...] września 2012 r. o sygn. akt [...], opubl. orzeczenia.wroclaw.sa.gov.pl). Zdaniem organu Uczestnik zobowiązywał się bowiem jedynie do starannego przeprowadzenia szkolenia/seminarium w oparciu o swoją wiedzę i doświadczenie, mając na uwadze wcześniej przygotowane materiały. Chodziło więc o wykonanie szeregu określonych czynności bez względu na to, jaki rezultat czynności te przyniosą. W konsekwencji, przedmiotem umowy były określone czynności, a nie ich wynik, co przesądza o jej kwalifikacji jako umowy starannego działania - umowy o świadczenie usług. Ponadto wykonanie przedmiotu umowy nie pozwalało także na znaczną swobodę wykonawcy, a zamykało się w ramach ścisłych oczekiwań zleceniodawcy związanych z profesjonalnym, rzeczowym i starannym przygotowaniem i przeprowadzeniem wykładu w oparciu o istniejące ramy i oczekiwania zlecającego. Odnosząc się do stanowiska Uczestnika, że celem umowy było zainteresowanie słuchaczy prezentowanymi treściami i zachęcenie do udziału w Olimpiadzie Wiedzy o Rodzinie organ stwierdził, że wykonujący umowę nie miał żadnego wpływu na nabycie przez słuchaczy wiedzy czy umiejętności z zakresu przekazywanych treści z przedmiotu szkolenia, ale także osiągnięcie takiego celu nie było objęte treścią postanowień umowy, nie stanowiło również przedmiotu jej świadczenia. Podkreślenia wymaga, że szkolenie/seminarium dotyczyło przygotowania prezentacji. Przyjmujący zamówienie mógł zatem, zobowiązać się jedynie do starannego przeprowadzenia wszystkich czynności - przygotowania prezentacji, prawidłowego przeprowadzenia szkolenia, przedstawienia treści, które uczestnikom umożliwią zaznajomienie się z tą problematyką. Jednakże prowadzący szkolenie nie przyjął na siebie odpowiedzialności za rezultat szkolenia/seminarium. Poziom opanowania wiedzy przekazanej podczas szkolenia (seminarium) i ich ewentualne zainteresowania udziałem w Olimpiadzie Wiedzy O Rodzinie nie mogą być, w realiach przedmiotowej sprawy, oceniane i traktowane jako rezultat w rozumieniu art. 627 k.c. W zbliżonym stanie faktycznym i prawnym, Sąd Apelacyjny w (...) w wyroku z dnia [...] czerwca 2013 r. sygn. akt [...] uznał, że wykładowca nie może zobowiązać się do tego, że jego uczeń z całą pewnością opanuje przekazywane zagadnienia na zakładanym poziomie, gdyż jest to kwestia indywidualnych zdolności, ambicji i wysiłku każdego słuchacza. Praca wykładowcy polega na starannym działaniu, aby stosownie do założeń programowych przekazać określony zasób wiedzy uczestnikom kursu, motywować ich do nauki, sprawdzać postępy itp. Poziom opanowania materiału i umiejętności uczestników kursów w żadnym razie nie stanowi rezultatu w znaczeniu art. 627 k.c. Nadto liczba wykonywanych godzin zajęć nadaje im charakter czynności powtarzalnych. Oczywistym jest przy tym, że na każdym kursie dobór teorii, metod edukacyjnych, sposobu prowadzenia konwersacji itp. jest zindywidualizowany przez wykładowcę, ale nie zmienia to typowej usługi edukacyjnej w umowę rezultatu. Wkład w postaci wysiłku intelektualnego, wymaganego przy każdej pracy umysłowej, jest elementem obowiązku starannego działania. Zdaniem organu przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że rzeczywistą wolą stron umowy było świadczenie usług, a nie wykonanie dzieła, gdyż to nie wynik, ale określone działania były istotne dla realizacji umowy i z tych też działań Uczestnik był rozliczany. Skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję, zarzucając naruszenie: I. prawa procesowego: 1. art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie materiału dowodowego, a w konsekwencji nieustalenia stanu faktycznego sprawy, przejawiającego się: a) prowadzeniem postępowania jedynie w oparciu o treść kserokopii akt sprawy przekazanych przez inny organ administracji publicznej, podczas gdy kserokopie mogą stanowić dowód, wyłącznie w wyjątkowych okolicznościach; b) brakiem zweryfikowania, czy kserokopie przekazane przez inny organ stanowią wierne odwzorowanie oryginalnych dokumentów (brak zapoznania się z oryginałami dokumentów); c) brakiem ustalenia, jaki był rzeczywisty zakres postępowania toczącego się przed ZUS i jakie jest ostateczne stanowisko ww. organu, co do zasadności prowadzenia postępowania; d) zaniechaniem zapoznania się treścią dzieła stanowiącego przedmiot umowy; e) brakiem ustalenia zgodnego zamiaru stron umowy, co do jej charakteru prawnego; f) nieumożliwieniem skarżącemu wyrażenia stanowiska w przedmiocie toczącego się postępowania na żadnym jego etapie, mimo próśb skarżącego w tym zakresie (zebranie jedynie częściowego materiału dowodowego); g) brakiem zapoznania się z treścią raportu NIK oraz brakiem ustalenia rekomendacji Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego tj. nieprzeprowadzeniem wszelkich dowodów, które mogłyby przyczynić się do wyjaśnienia sprawy; - co w konsekwencji skutkowało błędną interpretacją zawartej pomiędzy Stronami umowy i w konsekwencji przyjęcie, że w niniejszej sprawie zawarta została umowa zlecenia, (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę o dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne). i 2. art. 8, 9 k.p.a. i 11 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób nie pogłębiający zaufania obywateli do organów państwa i zaufania do prawa, przejawiający się: a) wydaniem merytorycznego rozstrzygnięcia bez zapoznania się przez organ z oryginałami dokumentów dotyczących sprawy i bez zebrania całokształtu materiału dowodowego; b) nieumożliwieniu Skarżącemu zapoznania się z aktami sprawy, przedłożenia dodatkowych wniosków dowodowych oraz wyrażenia swojego stanowiska; c) nieuwzględnieniu okoliczności konkretnej sprawy (prowadzenie postępowania pod z góry założoną tezę); d) dokonaniem oceny zawartej między stronami umowy bez zapoznania się z wykonanym dziełem, co stanowi szczególnie istotny dowód w zakresie umowy o dzieło; e) pominięciem stanowiska NIK oraz stanowiska Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz nieuwzględnieniem utrwalonej praktyki w zakresie zawierania umów o dzieło, których przedmiotem jest sporządzenie opinii habilitacyjnej; f) nadmiernym dążeniem do szybkiego zakończenia postępowania, z pominięciem obowiązku organu co do wnikliwego i wszechstronnego rozpoznania sprawy (nieuwzględnienie prymatu zasady prawdy materialnej); | - co w konsekwencji skutkowało błędnym przyjęciem, że w niniejszej sprawie zawarta między stronami umowa miała charakter umowy zlecenie (od której nalicza się składki na ubezpieczenie zdrowotne), podczas gdy w istocie umowa ta stanowi umowę p dzieło (od której nie nalicza się składek na ubezpieczenie zdrowotne). 3. naruszenie 79a k.p.a. polegające na niepoinformowaniu skarżącego co do tego, jakie dokumenty winien przedłożyć i jakich informacji udzielić, których brak w konsekwencji mógł doprowadzić do wydania decyzji niezgodnej z żądaniem strony. 3. art. 107 § 1 pkt. 6 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w z w. art. 6 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji RP poprzez nienależyte sporządzenie uzasadnienia zaskarżonej decyzji przejawiające się: a) brakiem wskazania, jakie cechy przesądzają o charakterze umowy zawartej między stronami; b) brakiem wskazania, z jakich przyczyn zawarta między stronami umowa nie może mieć charakteru umowy o dzieło, w szczególności brak odniesienia się do samego rezultatu umowy, c) brakiem odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, do konkretnych okoliczności sprawy i konkretnych postanowień umownych (lakoniczność, ogólnikowość uzasadnienia); . 4.naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 734 § 1 oraz art. 627 Kodeksu Cywilnego w zw. art. 66 ust. 1 pkt lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niezasadne uznanie, że zawarta między stronami umowa ma charakter umowy do której stosujemy przepisy dotyczące umowy zlecenie, podczas gdy umowa ta stanowi umowę o dzieło (nieobjętą obowiązkową składką na ubezpieczenie zdrowotne). Mając na uwadze powyższe zarzuty Skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi rozwinięto powyższe zarzuty przedstawiając argumentację prawną na ich poparcie. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Uczestnik nie zajął stanowiska w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Rozpoznając sprawę Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa w sposób uzasadniający jej uchylenie. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest również charakter prawny umowy zawartej przez Skarżącego z Uczestnikiem. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy była to umowa o dzieło, czy też inna umowa o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym Uczestnik podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie tej umowy. Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z tym przepisem obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące. Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Uznanie, iż sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło (art. 627 i nast. k.c.), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że Skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobierania składek z dochodu Zainteresowanej oraz ich odprowadzania – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornej umowy należy wskazać, że zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36). Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 K.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie. Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 K.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)". Przedmiotem spornej w niniejszej sprawie umowy zawartej pomiędzy Skarżącym Uczestnikiem przygotowanie i przeprowadzenie prezentacji na cztery seminaria na tematy dotyczące małżeństwa i rodziny, jej funkcjonowania, przy czym prezentacja ta miała dotyczyć: 1. młodzieży ze szkół ponadgimnazjalnych nt: "Uwarunkowania życia małżeńsko-rodzinnego. Wymiar prawny". E. 21 X 2016 r. 2. samorządów uczniowskich nt: "Małżeństwo i rodzina w prawodawstwie prawa polskiego i konkordatowego". B. 24 X 2016 r. 3.młodzieży licealnej i z techników województwa opolskiego nt: "Podobieństwa i różnice w prawodawstwie prawa polskiego i kanonicznego: małżeństwo i rodzina" O. 25 X 2016 r. 4.FORUM MŁODZIEŻY nt: "Różnice w funkcjonowaniu mężczyzny i kobiety w małżeństwie i rodzinie". C. 28 XI 2016 r. Sąd zauważa, że w wyroku z 4 czerwca 2014 r. (sygn. akt II UK 420/13 opubl. Lex 1480060) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że możliwe jest zawarcie umowy o dzieło, nieobjętej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, pod warunkiem jednak, że wykładowi można przypisać cechy utworu. Ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego indywidualnego dzieła naukowego. Analizując treść spornej umowy oraz zarzuty podnoszone w skardze, Sąd doszedł do wniosku, że organy prawidłowo zakwalifikowały powyższą umowę do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia, brak jest bowiem podstaw do przyjęcia, że przedmiotem spornej umowy były wykłady naukowe wypełniający kryteria twórczego indywidualnego dzieła naukowego. Zdaniem Sądu z materiału dowodowego zebranego w sprawie niezbicie wynika, że zawarciu umowy przyświecał cel edukacyjny. Wykładowca miał na podstawie spornej umowy przekazać uczestnikom zajęć – młodzieży z różnych szkół i w różnym wieku – wiedzę na konkretny temat dotyczący małżeństwa, rodziny i aspektów prawnych z tym związanych. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że edukacyjny, dydaktyczny cel umów tego rodzaju, która w niniejszej sprawie została zawarta pomiędzy Skarżącym i Uczestnikiem determinuje ich charakter prawny, jako umów o świadczenie usług. Sąd podziela pogląd, że umowy zawarte z wykładowcami których przedmiotem jest przeprowadzenie wykładów, ćwiczeń, seminariów i wszelkiego rodzaju zajęć w celach edukacyjnych, czyli przekazanie i nauczenie uczestników tych zajęć określonej wiedzy, z samej swej istoty, a więc celu dla jakich są zawierane, nie mogą stanowić umów o dzieło, o których mowa w art. 627 k.c. W tego typu umowach nie można bowiem z góry określić zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu tego przepisu. W ocenie Sądu nie może stanowić bowiem dzieła, ani samo przeprowadzenie wykładów, ćwiczeń, seminariów czy innego rodzaju zajęć choćby miało ono charakter niestandardowy, wyjątkowy dostosowany do wyjątkowych potrzeb słuchaczy, uczestników, jak również dzieła nie może stanowić wiedza uzyskana przez słuchaczy wykładów lub uczestników zajęć (por. wyroki WSA w Warszawie z 21 listopada 2017 r. sygn. akt VI SA/Wa 1037/17, z 12 stycznia 2018 r. sygn. akt VI SA/Wa 1586/17, VI SA/Wa 1605/17). Należy zauważyć, że w doktrynie i w orzecznictwie przyjmuje się, że o określeniu rezultatu właściwego umowie o dzieło decyduje wymaganie, by dzieło miało charakter samoistny względem twórcy tzn. by pozostawało niezależne od dalszego działania twórcy oraz by stało się wartością autonomiczną w obrocie, przy czym rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. W ocenie Sądu, powyższych wymogów nie spełnia samo prowadzenie zajęć dydaktycznych, które po ich zakończeniu nie pozostawiają ucieleśnionego, jak również nieucieleśnionego ale postrzegalnego, pozwalającego na zindywidualizowanie, rezultatu. Nie stanowi takiego rezultatu wiedza uzyskana przez uczestników zajęć nie da się jej bowiem z góry określić w postaci dzieła. Rezultat ten nie jest zależny jedynie od starań i nakładu pracy wykładowcy, prowadzącego dane zajęcia. Jest on w dużej mierze uzależniony od słuchaczy, uczestników zajęć ich chęci oraz możliwości przyswojenia wiedzy. Trudno też zatem, przy tego rodzaju rezultacie, mówić o odpowiedzialności wykładowcy za wady dzieła, zasób zdobytej wiedzy nie poddaje się bowiem weryfikacji pod względem istnienia wad fizycznych. Niewątpliwie sam cel seminariów określany w wyjaśnieniach Uczestnika jako "skuteczne zainteresowanie młodzieży, zróżnicowanej pod względem typu szkoły, wieku, regionu i ich nauczycieli Olimpiadą Wiedzy o Rodzinie" sam w sobie nie może świadczyć o zawarciu umowy o dzieło bowiem w umowa nie zawiera żadnych postanowień świadczących o odpowiedzialności za wady dzieła. Uczestnik w związku z tym, nie podlegał jakiejkolwiek odpowiedzialności za wady dzieła, co jest jedną z cech odróżniających umowę rezultatu od umowy starannego działania. Ponadto w toku postępowania Skarżący nie wykazał również, że przeprowadzonym przez Uczestnika zajęciom można przypisać cechy utworu mającego charakter niestandardowy, niepowtarzalny, wypełniający kryteria twórczego indywidualnego dzieła naukowego. Z tych względów Sąd stoi na stanowisku, że tego rodzaju, jak w niniejszej sprawie, umowa dotycząca, najogólniej rzecz ujmując, prowadzenia zajęć dydaktycznych, stanowi umowę starannego działania, gdyż tylko w takim charakterze mogą być oceniane czynności wykonywane w ramach tej umowy przez osobę prowadzącą zajęcia, niezależnie od charakteru tych zajęć oraz indywidualnego i wyjątkowego sposobu ich prowadzenia, a także nakładu pracy związanego niejednokrotnie z przygotowaniem odpowiednich materiałów szkoleniowych. Sąd stwierdza zatem, że z powyżej wskazanych względów, Prezes NFZ prawidłowo ocenił charakter prawny spornej umowy, zaliczając ją do umów o świadczenie usług, co oznacza, że organ słusznie uznał, że Uczestnik podlegał, w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonania przedmiotowej umowy zawartej ze Skarżącym. Sąd nie doszukał się w niniejszej sprawie naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 K.p.a., które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu, organ działając na podstawie przepisów prawa zebrał i rozpatrzył w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy oraz wyjaśniły dokładnie stan faktyczny sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes Skarżącego. Dowody zgromadzone w sprawie nie budzą wątpliwości Sądu, a argumentacja oraz ocena materiału dowodowego dokonana przez organ mieści się w granicach swobodnej oceny dowodów. Ponadto, uzasadnienie zaskarżonej decyzji, spełnia wymogi określone w art. 107 § 3 K.p.a. Sąd nie stwierdził w niniejszej sprawie naruszenia przez Prezesa NFZ przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ani naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Idąc tym tokiem rozumowania Sąd uznał, że podnoszone w skardze kwestie dotyczące akceptacji przez inne organy (NIK) tego typu umów jako umów o dzieło nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Sąd zaznacza, że każda sprawa powinna być oceniana indywidualnie, a zatem brak jest uzasadnionych powodów aby w tych sprawach stosować kierować się opinią innych organów, które nie poddały szczegółowej analizie spornej umowy, tak jak to uczynił Prezes NFZ w zaskarżonej decyzji. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm.), skargę oddalił. Niniejszy wyrok został wydany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz związanych z nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374, ze zm.), dodanego na podstawie art. 46 pkt 21 ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. poz. 875) zmieniającej wyżej wymieniona ustawę z dniem 16 maja 2020 r.
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę