VI SA/Wa 2813/13

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2015-03-09
NSAubezpieczenia społeczneŚredniawsa
ubezpieczenie zdrowotneumowa o dziełoumowa zlecenieskładkiNFZKodeks cywilnyświadczenie usług

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę podatnika, potwierdzając, że umowa zlecenia, a nie umowa o dzieło, podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.

Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy zlecenia. Skarżący, W. K., kwestionował decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymywała w mocy decyzję stwierdzającą obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego E. S. z tytułu umowy zlecenia zawartej w okresie od września 2010 r. do czerwca 2011 r. Sąd administracyjny uznał, że umowa, mimo nazwania jej umową o dzieło, faktycznie miała charakter umowy zlecenia, ponieważ nie prowadziła do osiągnięcia konkretnego, zindywidualizowanego rezultatu, a jedynie do świadczenia usług i starannego działania.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę W. K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję stwierdzającą obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego E. S. z tytułu wykonywania umowy zlecenia. Skarżący twierdził, że zawarta umowa była umową o dzieło, a nie umową zlecenia, argumentując, że spełniała ona kryteria umowy o dzieło, w tym osiągnięcie konkretnego rezultatu. Organ administracji publicznej oraz sąd uznali jednak, że umowa, mimo nazwy, faktycznie miała charakter umowy zlecenia. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, czy umowa prowadziła do osiągnięcia konkretnego, materialnego lub niematerialnego rezultatu (umowa o dzieło), czy też polegała na starannym działaniu i świadczeniu usług (umowa zlecenia). Sąd, analizując treść umowy i orzecznictwo, stwierdził, że umowa dotyczyła przede wszystkim szeregu powtarzalnych czynności organizacyjnych i logistycznych, takich jak przygotowanie sali, materiałów, pobranie opłat i przeprowadzenie szkoleń, co nie stanowiło rezultatu w rozumieniu umowy o dzieło. Sąd podkreślił, że umowa o dzieło wymaga osiągnięcia konkretnego, zindywidualizowanego dzieła, które można poddać ocenie pod kątem wad. W przypadku umowy zlecenia istotne jest staranne działanie. Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Umowa o przeprowadzenie cyklu szkoleń, obejmująca szereg powtarzalnych czynności organizacyjnych i logistycznych, nie przewidywała określonego rezultatu w postaci zindywidualizowanego dzieła, lecz polegała na starannym działaniu i świadczeniu usług, co kwalifikuje ją jako umowę zlecenia podlegającą obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.

Uzasadnienie

Sąd analizował kluczowe różnice między umową o dzieło (wymagającą konkretnego rezultatu) a umową zlecenia (polegającą na starannym działaniu). Stwierdzono, że czynności wykonywane przez E. S. miały charakter powtarzalny i organizacyjny, a nie prowadziły do wytworzenia zindywidualizowanego dzieła, co wyklucza kwalifikację jako umowę o dzieło.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (12)

Główne

u.ś.o.z. art. 66 § 1 pkt 1 lit. e

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

Osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.

Pomocnicze

k.c. art. 627

Kodeks cywilny

Definicja umowy o dzieło, wymagająca osiągnięcia konkretnego rezultatu.

k.c. art. 734

Kodeks cywilny

Definicja umowy zlecenia, polegająca na zobowiązaniu do dokonania określonej czynności prawnej.

k.c. art. 750

Kodeks cywilny

Przepis dotyczący umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.

k.p.a. art. 138 § 1 pkt 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji.

k.p.a. art. 78 § 2

Kodeks postępowania administracyjnego

Prawo strony do składania wyjaśnień i dowodów.

k.p.a. art. 86

Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek organu do zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada swobodnej oceny dowodów.

p.u.s.a. art. 1 § 1

Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych

Zakres kognicji sądów administracyjnych.

p.u.s.a. art. 3 § 1

Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych

Właściwość wojewódzkich sądów administracyjnych.

p.u.s.a. art. 151

Ustawa Prawo o ustroju sądów administracyjnych

Orzekanie przez sąd administracyjny.

u.p.a. art. 1 § 1

Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych

Definicja utworu.

Argumenty

Odrzucone argumenty

Umowa zawarta z E. S. miała charakter umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia. Organ nie przeprowadził wystarczającego postępowania dowodowego, w tym nie przesłuchał skarżącego. Organ nie wykazał w sposób należyty, dlaczego umowa miała charakter umowy zlecenia.

Godne uwagi sformułowania

nie występuje żaden rezultat ucieleśniony w jakiejś konkretnej postaci dzieła. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa o świadczenie usług jest zaś umową starannego działania

Skład orzekający

Andrzej Wieczorek

przewodniczący

Ewa Frąckiewicz

członek

Andrzej Czarnecki

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Kwalifikacja umów cywilnoprawnych (o dzieło vs. zlecenie) w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego, zwłaszcza w przypadku umów o świadczenie usług szkoleniowych."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i interpretacji przepisów w kontekście ubezpieczeń zdrowotnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki składkowe i ubezpieczeniowe. Jest to istotne dla wielu przedsiębiorców i wykonawców.

Umowa o dzieło czy zlecenie? Sąd wyjaśnia, kiedy szkolenie generuje składki zdrowotne.

Sektor

ubezpieczenia społeczne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VI SA/Wa 2813/13 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2015-03-09
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2013-10-09
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Andrzej Czarnecki /sprawozdawca/
Andrzej Wieczorek /przewodniczący/
Ewa Frąckiewicz
Symbol z opisem
652  Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Inne
Sygn. powiązane
II GZ 564/15 - Postanowienie NSA z 2015-10-14
II GSK 2304/15 - Wyrok NSA z 2017-01-26
II GZ 564/14 - Postanowienie NSA z 2014-09-30
VIII SAB/Wa 71/15 - Postanowienie WSA w Warszawie z 2016-01-07
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2008 nr 164 poz 1027
art. 102 ust. 5 pkt 24, art. 109 ust. 5
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - tekst jednolity.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Andrzej Czarnecki (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 marca 2015 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] lipca 2013 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (j.t. Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 ze zm.) – także jako ustawa o świadczeniach – oraz art. 138 § 1 pkt k.p.a., utrzymał w mocy decyzję dyrektora M. Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w Krakowie (dyrektor MOW NFZ) stwierdzającą obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego E. S. z tytułu wykonywania w okresie od 6 września 2010 r. do 30 czerwca 2011 r. umowy zlecenia na rzecz płatnika składek z tytułu tego ubezpieczenia – W. K. wykonującego działalność gospodarczą pod nazwą [...], W. K. w S. – także jako strona lub skarżący.
Decyzje wydano w następujących ustaleniach;
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. wystąpił w dniu
6 marca 2013 r. do dyrektora MOW NFZ o ustalenie, czy E. S. w okresie od 6 września 2010 r. do 30 czerwca 2011 r., będąc zatrudniona przez W. K., objęta była obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. Do pisma ZUS załączył umowę o dzieło nr [...] zawartą dnia [...] września 2010 r. przez W. K. z E. S..
Zawiadomieniem z dnia 20 marca 2013 r. poinformowano stronę o wszczęciu postepowania oraz o prawach jej przysługujących.
Decyzją z dnia [...] maja 2013 r. dyrektor M. Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w K. stwierdził, że E. S. w okresie od 6 września 2010 r. do 30 czerwca 2011 r. objęta była obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym.
Organ Funduszu uznał, że umowa o dzieło nr [...] z dnia [...] września 2010 r. faktycznie była umową zlecenia. Przedmiotowa umowa nie spełniała kryteriów umowy o dzieło z art. 627 k.c. określając w istocie obowiązek starannego działania wykonawcy. W wyniku wykonania umowy nie osiągano konkretnego rezultatu ucieleśnionego w jakiejkolwiek postaci. Umowa nr [...] z dnia [...] września 2010 r. nakładała na wykonawcę obowiązek przeprowadzenia cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się. Organ wskazał, że w przypadku prowadzenia cyklu wykładów czy zajęć, nie występuje żaden rezultat ucieleśniony w jakiejkolwiek postaci i uznał to wyłącznie za staranne działanie wykonawcy umowy. Organ Funduszu powołał się przy tym na dorobek orzecznictwa Sądownictwa Apelacyjnego. W związku z powyższym w ocenie organu umowa ta była umową o świadczenie usług z dochowaniem starannego działania w wykonaniu tych czynności, a umowy tego rodzaju należy zakwalifikować do umów wykonywanych na podstawie przepisów odnoszących do zlecenia. W takiej sytuacji, zgodnie z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, płatnik obowiązany był odprowadzić za wykonującego tę umowę składkę na ubezpieczenie zdrowotne, jednakże składka ta nie została przez W. K. uiszczona.
W sprawie E. S. złożyła oświadczenie podając, że przedmiot umowy obejmował: zorganizowanie sali wykładowej, przeprowadzeni prezentacji, pozyskanie uczestników i kontrola terminowości opłat za uczestnictwo, pokrycie kosztów promocji i prezentacji, zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom i odpowiedzialność za powstanie ewentualnych szkód, zabezpieczenie potrzebnych materiałów biurowych. Zamawiający miał prawo dochodzenia roszczeń z tytułu rękojmi za wady dzieła, gdyby wykonawca np. pominął jakiś temat szczegółowo opisany w harmonogramie szkolenia. Zamawiający mógł powierzyć dalsze wykonanie działa innej osobie na koszt i ryzyko wykonawcy, w sytuacji, w której ten wykonywał dzieło niezgodnie z umową. Podobnie wykonawca mógł załatwić sobie zastępstwo w wykonaniu dzieła. Umowa miała być wykonana przez wykonawcę na z góry określonych zasadach określonych w harmonogramie. Konkretnym efektem wykonania umowy było zorganizowanie sali, niezbędnych materiałów i uczestników. Materialnym dowodem wykonania dzieła był komplet dokumentów dostarczony zamawiającemu (lista uczestników, konspekt, informacja o miejscu i czasie prezentacji, kopie dowodów wpłat przez uczestników, ewaluacji itp.). Dzieło cechowało się też własnym wkładem autorskim wykonawcy. Umowa nie wymagała sprawdzenia umiejętności nabytych przez uczestników, jednak uczestnicy (lub ich rodzice) wypowiadali się pisemnie o przydatności nabytych umiejętności. E. S. zaznaczyła, że jej uczestnictwo w prezentacji efektywnych technik uczenia się dla osób dorosłych, odbyło się na jej koszt, bez obowiązku podpisywania umowy. Natomiast za wykonanie umowy odpowiadała na zasadzie kar umownych.
Niniejsze oświadczenie zostało dołączone do pisma W. K. z dnia 22 kwietnia 2013 r., w którym zgodnie z powyższymi uwagami E. S., W. K. przedstawił swoje stanowisko podnosząc, że intencją stron było zawarcie umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia.
W uzupełnieniu swojego stanowiska w piśmie z dnia 25 kwietnia 2013 r. W. K. wskazał, że w sprawie innych wykonawców Sąd Okręgowy w Szczecinie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w wyroku z dnia [...] kwietnia 2013 r. w sprawie [...] o ustalenie obowiązku ubezpieczenia społecznego ustalił, że osoby te nie podlegały ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu z tytułu wykonania umów badanych przez wymieniony sąd i uznanych przez ten sąd za umowy o dzieło.
Pismem z dnia 20 maja 2013 r. (data stempla pocztowego) W. K. złożył odwołanie wnosząc o uchylenie decyzji zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego tj. przepisu art. 734 k.c. w zw. z art. 750 k.c. w zw. z art. 65 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji błędne uznanie, że umowę należało zakwalifikować jako umowę o świadczenie usług podczas, gdy umowa ta nakładała na wykonawców obowiązek osiągnięcia określonego rezultatu.
Do odwołania załączył kserokopię wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie powołanego w piśmie z dnia 25 kwietnia 2013 r. Odwołując się do treści uzasadnienia załączonego wyroku, W. K. podkreślał, że sporna umowa spełniała wszystkie przedmiotowo istotne elementy umowy o dzieło.
Po zawiadomieniu strony o prawie przeglądania akt i o możliwości złożenia wyjaśnień, Prezes NFZ, opisując przebieg postępowania i zgromadzony materiał dowodowy, wydał wymienioną na wstępie decyzję administracyjną.
Prezes NFZ przyznał rację organowi I instancji, wskazując, że trafnie określił, iż w przypadku każdej zawartej umowy, decydująca jest jej treść. A zatem nie nazwa umowy, ale jej cel decyduje o charakterze współpracy. Odwołując się do normatywnych definicji umowy o dzieło i umowy zlecenia Prezes NFZ podkreślał, że umowa o dzieło powinna być zwieńczona konkretnym, możliwym do sprawdzenia rezultatem (materialnym lub niematerialnym). Natomiast w umowie zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się dokonać umówionych czynności. Taki też, w ocenie organu odwoławczego, był charakter umowy zawartej z E. S. zobowiązujący ją do przeprowadzenia cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się. W ramach tej umowy nie dochodziło do powstania konkretnego materialnego rezultatu, gdyż była to umowa starannego działania, mająca charakter umowy o świadczenie usług. Nie była to umowa o dzieło, gdyż w tego typu umowach rezultat musi zależeć wyłącznie od zobowiązanego. Przez ten rezultat organ odwoławczy rozumiał wymianę dóbr materialnych. Zadania, do których zobowiązana została wykonawczyni umowy, były ciągiem powtarzalnych czynności bez sprecyzowania konkretnego rezultatu, który mógłby zostać poddany sprawdzeniu na istnienie wad fizycznych.
Zdaniem Prezesa NFZ wyrok sądu okręgowego powołany przez stronę postępowania nie mógł zmienić stanowiska organu, gdyż był to wyrok nieprawomocny, nadto stanowił rozstrzygnięcie odnoszące się do innych osób, a nie do E. S..
Od powyższej decyzji W. K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, domagając się uchylenia obu decyzji w całości i zasądzenia kosztów postępowania.
Decyzji zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach przez jego zastosowanie, art. 734 k.c. w zw. z art. 750 k.c. przez ich błędną wykładnię i uznanie, że strony łączyła umowa o świadczenie usług, a nie umowa o dzieło, art. 65 k.c. przez jego niezastosowanie, a także przepisów postępowania, mające istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia tj.:
art. 78 § 2 k.p.a. w zw. z art. 86 k.p.a. przez ich niezastosowanie i nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań skarżącego, art. 80 k.p.a. przez niewłaściwą ocenę materiału dowodowego naruszającą zasadę swobodnej oceny dowodów.
W uzasadnieniu skargi W. K. podniósł, że Prezes NFZ należycie nie uzasadnił zaskarżonej decyzji przez wykazanie jakie okoliczności faktyczne wskazywały, że strony łączyła umowa zlecenia, a nie o dzieło, ograniczając się jedynie do ogólnych stwierdzeń i przytoczenia przepisów oraz orzecznictwa, nie odnosząc się do konkretnego przypadku. W. K. podniósł, że w toku postępowania nie został przez organ przesłuchany, jak również został przeprowadzony dowód z przesłuchania E. S.. Zarzucił ponadto organowi odwoławczemu, że ten uniemożliwił mu jakiekolwiek ustosunkowanie się do motywów rozstrzygnięcia, gdyż nie zapewniono mu możliwości zapoznania się z rozstrzygnięciem.
Skarżący podkreślał, że umowa wskazywała na osiągnięty rezultat niematerialny, do którego należy zaliczyć także wykład lub odczyt. Tymczasem w umowie zlecenia chodzi jedynie o staranne działanie. W związku z tym, że treść umowy ograniczała się do określenia jej przedmiotu i wynagrodzenia, należało (zgodnie z art. 65 § 2 k.c.) zbadać zgodny zamiar stron i cel umowy, czego organ nie dokonał. Ten zgody zamiar stron i cel umowy został jednoznacznie określony przez E. S. i W. K. i akcentowany w toku postępowania administracyjnego, jako odpowiadający z góry ustalonym warunkom zmierzający do osiągnięcia określonego efektu, a nie na wyłącznie starannym działaniu. W tym miejscu skarżący przytoczył, jakie obowiązki obciążały wykonawcę umowy stwierdzając, że nie ulega wątpliwości, iż strony łączyła umowa o dzieło.
Skarżący podnosił także, iż wynagrodzenie wykonawcy zależało od tego, czy wykonał należycie wszystkie te obowiązki zgodnie z ustalonymi warunkami. Wykonanie umowy zależało zatem od rezultatu działania wykonawcy, a nie od jego starannego działania i za osiągnięcie tego rezultatu wykonawca ponosił całe ryzyko i odpowiedzialność.
Nadto, wskazując na art. 738 § 1 zd. pierwsze k.c. skarżący stwierdził, że wykonawca nie był zobowiązany do osobistego wykonania umowy, co jednoznacznie odróżniało przedmiotową umowę od umowy zlecenia. Dodatkowo podnosił, że na przyjmującej zamówienie ciążył obowiązek wyposażenia słuchaczy w niezbędne materiały i urządzenia dla wykonania umowy, a więc tak jak przyjmującego zamówienie do wykonania umowy o dzieło.
W odpowiedzi na skargę Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wnosił o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje;
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Sprawy należące do właściwości sądów administracyjnych rozpoznają w pierwszej instancji wojewódzkie sądy administracyjne (art. 3 § 1 ww. ustawy).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż skarga nie ma uzasadnionych podstaw dla jej uwzględnienia.
Podstawą podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu jest m.in. umowa o świadczenie usług, o której mowa w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach (podobnie jak art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (j.t. Dz. U. z 2013 r. poz. 1442 ze zm.). Zgodnie z przepisem art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Redukowanie zatem oceny prawnej do art. 734 k.c. byłoby z gruntu niewłaściwe, gdyż przepis ten dotyczy tylko dokonania czynności prawnej dla dającego zlecenie, a nie o takie czynności w sprawie chodziło. Elastyczność reguły z art. 750 k.c. a zarazem sformułowania z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach (jak i w art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej w brzmieniu obowiązującym w okresie stwierdzenia obowiązku ubezpieczenia E. S.), które do tej reguły nawiązują, nakazuje objęcie ubezpieczeniami emerytalnym i rentowym wszelkich umów zbliżonych do typowej umowy zlecenia.
Do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Jeżeli więc przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach obejmuje ubezpieczeniem osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia, to cechą istotną jest tu wykonywanie pracy polegającej na świadczeniu usług.
Przepisy dotyczące umowy o dzieło regulują ją dość szczegółowo (art. 627-646 k.c.). Umowa o dzieło jest umową, w wykonaniu której musi dojść do osiągnięcia rezultatu, co istotnie odróżnia tę umowę od umowy o pracę i umowy zlecenia (por. K. Kołakowski /w/ G. Bieniek, Komentarz, t. II, 2006, s. 166-167; W. Siuda, Istota i zakres umowy o dzieło, Poznań 1964, s. 102 i n.; na temat różnic między umową o dzieło a umową o pracę oraz umową zlecenia, uwagi zawarte w pkt 32-33). Natomiast ukształtowanie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.), pozostawione jest stronom. Ta różnica wynika z innych obowiązków określonych w tych umowach, gdyż czym innym jest wykonanie oznaczonego dzieła, a czym innym świadczenie usług, przy czym nie można zastrzegać wyłączności umowy o dzieło dla przedmiotu świadczenia, który może i zwykle jest przedmiotem typowych umów o świadczenie usług a nawet umowy o pracę. Znaczenie ma więc faktyczna realizacja całości zobowiązania. Innymi słowy, to że strony określiły ramowo zasady współpracy, w tym wynagrodzenia, nie stanowi elementu przesądzającego o istnieniu umowy o dzieło (por. powołany w decyzji wyrok Sądu Najwyższego z 6 kwietnia 2011 r. w sprawie o sygn. akt UK 315/10). Fundusz zatem trafnie ustalił pozorny charakter umowy, zmierzający do obejścia prawa, w szczególności przepisów o ubezpieczeniu zdrowotnym, a w konsekwencji należało przyjąć, że w sprawie zachodzą podstawy do uznania, iż uczestniczka postępowania podlegała, w okresie wskazanym w decyzji, obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu na podstawie przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach.
Zdaniem Sądu szereg powtarzalnych czynności, do których wykonania zobowiązywała się E. S. w postaci przeprowadzenia cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się uprawniało organ Funduszu do stwierdzenia, że zawarta pomiędzy stronami umowa nie przewidywała określonego rezultatu, w postaci zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego. Umówiona praca sprowadzała się także do wykonania typowych powtarzalnych czynności organizacyjnych i logistycznych, jak: przygotowanie sali wykładowej, materiałów szkoleniowych, pobranie opłat za kursy od uczestników oraz przeprowadzenie kursów.
Zgodnie z umową wykonawca (E. S.) zobowiązana została do przeprowadzenia cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się. Umowy zatem nie nakładała na jej wykonawcę obowiązku wytworzenia jakichkolwiek materiałów (utworów) w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (j.t. Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 ze zm.), który stanowi, że przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór). Jeżeli w celu wykonania umowy E. S. pomocniczo wytworzyła jakiekolwiek materiały mogące stanowić utwory w rozumieniu wymienionej ustawy, to nie miało to istotnego znaczenia dla kwalifikacji umowy, gdyż wytworzenie takich materiałów nie było przedmiotem umowy ani warunkiem jej wykonania. Umowa nie przewidywała rezultatu w postaci ewentualnie wytworzonych przez wykonawcę utworów, gdyż nie to było w tej umowie przedmiotowo istotne. Sąd nie kwestionując zasady wynikającej z art. 65 § 2 k.c. chce podkreślić, że przesłuchanie skarżącego i wykonawcy umowy dla ustalenia jej celu nie miało znaczenia, gdyż cel umowy był jasno określony, a nie było nim wykonanie opracowań autorskich, naukowych lub tym podobnych, jak i nie było celem tej umowy wykonanie dzieła. Badanie natomiast intencji umawiających się stron winno mieć miejsce wówczas, gdy treść umowy powoduje powstanie wątpliwości interpretacyjnych. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie zarówno przedmiot umowy, jak i jej cel, takich wątpliwości nie budził. W związku z tym zarzut naruszenia art. 78 § 2 w zw. z art. 86 k.p.a., zawarty w skardze, należało także uznać za nietrafny. Wyjaśnienia złożone przez skarżącego w postepowaniu administracyjnym były, w ocenie Sądu, wystarczające dla organu Funduszu do podjęcia zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Jak podkreślał Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z 26 stycznia 2006 r. wydanym w sprawie o sygn. akt III AUa 1700/05 - istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa o świadczenie usług jest zaś umową starannego działania, zatem jej celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu. Jednym z kryteriów pozwalających na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Umowa o dzieło stanowi bowiem typowe zobowiązanie rezultatu zamierzonego przez strony, którego osiągnięcie obciąża przyjmującego zamówienie (tak też M. Romanowski, Umowy rezultatu i starannego działania, PPH 1997, nr 2, s. 22 i n.; Ł. Kowalczyk, Zobowiązania starannego działania i rezultatu - dyskusja, Radca Prawny 2003, nr 6, s. 91 i n.; B. Kosmus, G. Kuczyński, Kilka mitów z zakresu teorii umów, GSP 2000, t. 7, s. 309 i n.).
Kontynuując tę myśl wyrażoną w powołanym wyroku i publikacji wskazać należy także na analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia, przeprowadzoną przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12. Sąd ten stwierdził, że starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001, Nr 4, poz. 63).
W ocenie składu Sądu orzekającego w sprawie przeprowadzenie cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się nie uprawniała do stwierdzenia, że zawarta pomiędzy stronami umowa przewidywała określony rezultat, w postaci zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego. Także wykonanie typowych powtarzalnych czynności organizacyjnych i logistycznych, jak: przygotowanie sali wykładowej, materiałów szkoleniowych, pobranie opłat za kursy od uczestników oraz przeprowadzenie kursu, trudno uznać za rezultat wymagany do osiągnięcia w umowie o dzieło o wymagalnej dla dzieła wartości.
Złożone w postępowaniu administracyjnym przez skarżącego i E. S. wyjaśnienia jedynie potwierdzają fakt, że szereg powtarzalnych czynności wykonanych w związku z przedmiotową umową przez ich wykonawcę, nie były dziełem lecz czynnościami charakteryzującymi się należytą starannością. W wyniku tych czynności (wynajęcie sali, dostarczenie materiałów biurowych, pobranie od słuchaczy opłat itp.) nie wykreowano konkretnego materialnego lub niematerialnego rezultatu wymaganego od dzieła. Trudno bowiem uznać za taki rezultat czynności faktyczne polegające na wynajęciu sali wykładowej lub dostarczeniu słuchaczom zakupionych materiałów biurowych, czy pobraniu od nich pieniędzy za kurs. Wykonanie określonych powtarzających się czynności (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.), jest cechą charakterystyczną dla umowy o świadczenie usług. W przypadku natomiast przeprowadzenia cyklu szkoleń, nie występuje żaden rezultat ucieleśniony w jakiejś konkretnej postaci dzieła. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy, ma wiedzę tę przekazać uczestnikom szkolenia. Poziom wiedzy uczestników szkolenia po takich zajęciach nie może być utożsamiany z wymaganym rezultatem. Ponadto liczba godzin zajęć nadaje im charakter powtarzalnych czynności, natomiast wkład pracy w postaci wysiłku intelektualnego wymagany jest przy każdej pracy umysłowej i jest tylko wyznacznikiem obowiązku starannego działania.
Nieuwzględnienie przez organ Funduszu wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie nie stanowi podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji. Wyrok ten wydany został – co oczywiste, w innej sprawie i nawet, analogia do stanu faktycznego niniejszej sprawy, nie oznacza, że organ był nim związany, a tym bardziej, żeby doszło do naruszenia art. 80 w zw. z art. 77 § 1 i art. 7 k.p.a. w sposób mogący mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie jest tym wyrokiem związany.
Zaskarżona decyzja zawiera wszystkie elementy wymagane przez art. 107 § 1 k.p.a., w szczególności decyzja zawiera uzasadnienie prawne i faktyczne skonstruowane zgodnie z przepisem art. 107 § 3 k.p.a.. Stan faktyczny opisany w decyzji nie wymagał czynienia dodatkowych ustaleń. Natomiast w uzasadnieniu prawnym przytoczono przepisy prawa i wyjaśniono podstawy prawne decyzji. Natomiast to, że decyzja nie spełniała oczekiwań skarżącego, nie uzasadniało uwzględnienia skargi.
W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI