VI SA/Wa 2769/20

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2021-05-05
NSAinneŚredniawsa
znak towarowyzgłoszenie znakusprzeciwpodobieństwo znakówryzyko wprowadzenia w błądochrona znakówPrawo własności przemysłowejUrząd Patentowy RPWojewódzki Sąd Administracyjny

Podsumowanie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP, uznając, że znak towarowy "4protekt" nie jest podobny do wcześniejszych znaków "PROTECTA" w stopniu mogącym wprowadzić w błąd konsumentów.

Skarżąca C. wniosła skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP, która oddaliła jej sprzeciw wobec zgłoszenia znaku towarowego "4protekt". Sprzeciw oparty był na zarzucie podobieństwa znaku zgłoszonego do wcześniejszych znaków skarżącej "PROTECTA". Sąd administracyjny rozpoznał sprawę, analizując podobieństwo towarów i oznaczeń. Ostatecznie sąd oddalił skargę, podzielając stanowisko Urzędu Patentowego, że mimo podobieństwa towarów, znaki "4protekt" i "PROTECTA" nie są na tyle podobne, aby mogło dojść do wprowadzenia konsumentów w błąd co do pochodzenia towarów.

Przedmiotem sprawy była skarga C. na decyzję Urzędu Patentowego RP (UP RP) z dnia [...] października 2020 r., która utrzymała w mocy wcześniejszą decyzję oddalającą sprzeciw C. wobec zgłoszenia znaku towarowego słownego "4protekt". Sprzeciw oparty był na art. 1321 ust. 1 pkt 3 Prawa własności przemysłowej (Pwp), wskazując na podobieństwo znaku zgłoszonego do wcześniejszych znaków towarowych skarżącej "PROTECTA". UP RP, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, uznał, że towary objęte spornym znakiem w klasach 6, 9 i 22 są identyczne lub podobne do towarów chronionych wcześniejszymi znakami "PROTECTA". Jednakże, po analizie porównawczej oznaczeń "4protekt" i "PROTECTA" we wszystkich trzech płaszczyznach (wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej), UP RP stwierdził brak podobieństwa w stopniu mogącym wprowadzić w błąd konsumentów. Sąd administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę, analizując zarzuty C. dotyczące błędnej oceny podobieństwa znaków i naruszenia przepisów postępowania. Sąd podzielił stanowisko UP RP, uznając, że mimo podobieństwa towarów, znaki "4protekt" i "PROTECTA" różnią się na tyle (zwłaszcza w warstwie fonetycznej i wizualnej), że nie ma ryzyka wprowadzenia konsumentów w błąd co do pochodzenia towarów. W szczególności, sąd podkreślił, że choć znaki mają wspólny rdzeń znaczeniowy związany z ochroną, to elementy różnicujące (cyfra "4" w znaku spornym i litera "A" w znakach wcześniejszych) mają istotny wpływ na ogólne wrażenie i odbiór znaków, niwelując ryzyko konfuzji. W konsekwencji, sąd oddalił skargę jako bezzasadną.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, znaki "4protekt" i "PROTECTA" nie są na tyle podobne, aby mogło dojść do wprowadzenia konsumentów w błąd co do pochodzenia towarów.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że mimo podobieństwa towarów i wspólnego rdzenia znaczeniowego ("protect"), różnice fonetyczne i wizualne między znakami "4protekt" (z cyfrą "4" na początku) a "PROTECTA" (z literą "A" na końcu) są na tyle istotne, że niwelują ryzyko konfuzji. Elementy różnicujące mają większy wpływ na ogólne wrażenie niż wspólny, aluzyjny element znaczeniowy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (17)

Główne

Pwp art. 1321 § 1 pkt 3

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Pwp art. 1321 § ust. 1 pkt 3

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Pomocnicze

P.u.s.a. art. 1 § 1

Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych

P.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 119 § pkt 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 75 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 75 § § 2

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 8 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § § 3

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 256 § ust. 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Pwp art. 1321 § ust. 1 pkt 4

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Pwp art. 1321 § ust. 1 pkt 5

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Pwp art. 15222

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Pwp art. 15223 § ust. 2

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

k.p.c. art. 98 § § 1

Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Znaki "4protekt" i "PROTECTA" nie są na tyle podobne, aby mogło dojść do wprowadzenia konsumentów w błąd, pomimo podobieństwa towarów. Różnice fonetyczne i wizualne między znakami są istotne i niwelują ryzyko konfuzji.

Odrzucone argumenty

Znak "4protekt" jest podobny do znaków "PROTECTA" w stopniu mogącym wprowadzić w błąd konsumentów. Urząd Patentowy RP dokonał błędnej oceny podobieństwa znaków, przypisując nadmierne znaczenie elementom marginalnym i pomijając wspólny element "PROTEKT/PROTECT". Niska zdolność odróżniająca znaków nie wyklucza ryzyka pomyłki.

Godne uwagi sformułowania

ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym przeciętny konsument danej kategorii towarów, który jest właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny znaki te z uwagi na obecność elementu "protekt"/"protect" będą utożsamiane z ochroną czynnikiem, który nadaje oznaczeniom swoistej odmienności i równocześnie charakteru odróżniającego, są zawarte w nich dodatkowe elementy, tj. początkowa cyfra "4" w znaku spornym i końcowa litera "A" w znakach wcześniejszych.

Skład orzekający

Danuta Szydłowska

sędzia

Dorota Dziedzic-Chojnacka

sprawozdawca

Tomasz Sałek

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ocena podobieństwa znaków towarowych w kontekście ryzyka wprowadzenia w błąd, zwłaszcza gdy znaki mają wspólny rdzeń znaczeniowy, ale różnią się elementami graficznymi/cyfrowymi."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego porównania znaków "4protekt" i "PROTECTA" oraz konkretnych towarów. Interpretacja podobieństwa znaków jest zawsze zależna od indywidualnych cech oznaczeń i towarów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy kluczowego zagadnienia w prawie znaków towarowych – oceny podobieństwa oznaczeń i ryzyka wprowadzenia w błąd. Jest to interesujące dla prawników specjalizujących się w IP.

Czy "4protekt" to to samo co "PROTECTA"? Sąd rozstrzyga spór o podobieństwo znaków towarowych.

Sektor

inne

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

VI SA/Wa 2769/20 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2021-05-05
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2020-12-29
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Danuta Szydłowska
Dorota Dziedzic-Chojnacka /sprawozdawca/
Tomasz Sałek /przewodniczący/
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Sygn. powiązane
II GSK 2748/21 - Wyrok NSA z 2025-07-22
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2020 poz 286
art. 132[1]1 ust. 1 pkt. 3
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej.
Dz.U. 2018 poz 2107
art. 1 § 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych - tekst jedn.
Dz.U. 2018 poz 1302
art. 134 § 1, art. 151, art. 119 pkt 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r.  Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity
Dz.U. 2020 poz 256
art. 7, art. 75 § 1, art. 75 § 2, art. 8 § 1, art. 75, art. 107 § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Sałek Sędziowie Sędzia WSA Danuta Szydłowska Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 maja 2021 r. sprawy ze skargi C. z siedzibą w [...] (Francja) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2020 r., znak: [...]m w przedmiocie oddalenia sprzeciwu wobec zgłoszenia znaku towarowego oddala skargę
Uzasadnienie
Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja Urzędu Patentowego Rzeczpospolitej Polskiej (dalej: "UP RP" lub "organ") z [...] października 2020 r. Skarżoną decyzją organ, działając na podstawie art. 245 ust. 1 ust. 1 w związku z art. 1321 ust. 1 pkt 3 oraz art. 15222 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2020 r. poz. 286, dalej "Pwp") oraz art. 98 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (tj. Dz.U. z 2019 r. 1460, daej: "kpc") w związku z art. 15223 ust. 2 Pwp, po rozpatrzeniu wniosku z 10 lutego 2020 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy złożonego przez C. z siedzibą w [...], Francja (dalej: "skarżąca" lub "C.") od decyzji UP RP z [...] grudnia 2019 r. oddalającej w całości sprzeciw z 12 lutego 2019 r. wniesiony przez C. wobec zgłoszenia znaku towarowego słownego 4protekt, dokonanego w dniu [...] września 2018 r. pod numerem [...], przez G. L. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] z siedzibą w [...], Polska ("zgłaszający"),
1. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję własną w całości;
2. przyznał zgłaszającemu od C. kwotę w wysokości 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że w dniu 12 lutego 2019 r. do UP RP wpłynął sprzeciw wniesiony przez C. wobec zgłoszenia znaku towarowego słownego 4protekt, dokonanego w dniu [...] września 2018 r. pod numerem [...], przez zgłaszającego.
Zgłoszony znak towarowy po częściowym ograniczeniu wykazu towarów potwierdzonym w decyzji UP RP z [...] marca 2019 r. (umarzającej postępowanie odnośnie części towarów z klasy 9) został przeznaczony do oznaczania następujących towarów:
06: drobne pojedyncze wyroby metalowe takie jak: haki, zaczepy, zatrzaśniki, klamry, sprzączki, paliki do namiotów, strzemiona, słupołazy, drzewołazy, raki do wspinaczki po oblodzonych nawierzchniach, słupki kotwiczące, wsporniki, kotwy, urządzenia zaczepowe, belki zaczepowe, zaciski do lin, siodełka, rusztowania, stopnie i drabiny, napinacze i naprężacze, liny metalowe nieelektryczne, barierki rozstawne, statywy, łańcuchy, skrzynki na narzędzia, taśmy i zawiesia do przenoszenia ładunków; drabiny metalowe;
09: urządzenia do ochrony osobistej przed wypadkami oraz urządzenia i sprzęt dla ratownictwa, przeznaczone dla osób pracujących na wysokościach, takie jak szelki bezpieczeństwa, uprzęże bezpieczeństwa, pasy i linki do pracy w podparciu, amortyzatory upadku dla osób pracujących na wysokościach, linki i taśmy bezpieczeństwa, linki i taśmy pomocnicze, liny asekuracji poziomej, zatrzaśniki, zaczepy, haki, zawiesia, urządzenia samohamowne stacjonarne i przesuwne po prowadnicy giętkiej, bloczki podciągowe, siatki zabezpieczające przed wypadkami, siatki ratunkowe, drzewołazy, słupołazy;
22: liny; sznury; pasy i zawiesia do transportu ładunków niemetalowe; sieci; drabiny linowe; namioty; torby i worki z materiałów tekstylnych.
Jako podstawę prawną sprzeciwu skarżąca wskazała przepisy: art. 1321 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 1321 ust. 3 oraz art. 1321 ust. 1 pkt 4 i 5 Pwp.
Podstawą faktyczną sprzeciwu w ramach naruszenia art. 1321 ust. 1 pkt 3 Pwp, zgodnie z wnioskiem C., były wcześniej zarejestrowane na jego rzecz słowne znaki towarowe PROTECTA, a mianowicie:
I. słowny znak towarowy PROTECTA nr [...] chroniony w Polsce z pierwszeństwem od [...] maja 2004 r. i przeznaczony do oznaczania następujących towarów:
6: Kable metalowe, nieelektryczne: haki zatrzaskowe z metalu: napinacze metalowe: metalowe prowadnice bezpieczeństwa: metalowe pasy bezpieczeństwa: metalowe anty poślizgowe zatrzaski łańcuchowe: metalowe zsypy do ewakuacji ludzi: metalowe małe siedziska: metalowe pasy bezpieczeństwa: liny metalowe;
7: Kołowroty: urządzenia mechaniczne do nawijania: aparatura podnosząca: pasy dźwigowe;
9: Siatki zabezpieczające przed wypadkami: siatki bezpieczeństwa: siatki ratunkowe: osłony kabli elektrycznych: urządzenia zabezpieczające (inne niż do foteli samochodowych i sprzętu sportowego).
II. słowny znak towarowy PROTECTA nr [...] chroniony w Polsce z pierwszeństwem od [...] marca 2007 r. i przeznaczony do oznaczania następujących towarów:
9: Urządzenia bezpieczeństwa do zapobiegania wypadkom lub zranieniom; odzież ochronna, ochronne nakrycia głowy, okulary lub obuwie; przemysłowe urządzenia bezpieczeństwa do ochrony pracowników przed wypadkami lub zranieniem; przemysłowe urządzenia bezpieczeństwa;
III. słowny znak towarowy PROTECTA nr [...] chroniony w Polsce z pierwszeństwem od [...] maja 2004 r. i przeznaczony do oznaczania następujących usług:
41: Usługi edukacyjne i szkoleniowe związane z bezpieczeństwem przemysłowym i urządzeniami bezpieczeństwa przemysłowego;
42: Usługi konsultacyjne doradcze i informacyjne w zakresie bezpieczeństwa przemysłowego i urządzeń bezpieczeństwa przemysłowego.
Zdaniem C. sporny znak słowny 4protekt o numerze [...] wykazuje konfuzyjne podobieństwo do ww. znaków towarowych PROTECTA.
UP RP decyzją z [...] grudnia 2019 roku oddalił sprzeciw C., uznając go w całości za bezzasadny, oraz przyznał zgłaszającemu od skarżącej kwotę 400 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie.
UP RP w swojej decyzji w zakresie pierwszej ze wskazanych podstaw prawnych, tj. art. 1321 ust. 1 pkt 3 Pwp, wskazał, że relewantny krąg odbiorców towarów i usług objętych zgłoszeniem, jak również towarów i usług oznaczanych znakiem z wcześniejszym pierwszeństwem pozostaje tożsamy i zgodnie z utrwalonym orzecznictwem stanowią go osoby właściwie poinformowane, dostatecznie uważne i rozsądne. W ocenie organu odbiorcami wskazanych towarów i usług, z uwagi na ich specjalistyczny i techniczny charakter, będą więc co do zasady klienci z branży specjalistycznej poszukujący określonego sprzętu przeładunkowego. UP RP stwierdził także, że z uwagi na to, że wskazane towary i usługi nie mają charakteru wyjątkowego czy luksusowego, stopień uwagi stosunkowo wąskiego i specyficznego kręgu odbiorców nie będzie zbyt wysoki.
W dalszej części uzasadnienia organ, bazując na wykazie towarów spornego znaku towarowego 4protekt nr [...], po ograniczeniu wykazu towarów decyzją UP RP z [...] marca 2019 r., zgodnie z którym to wykazem znak ten został przeznaczony dla następujących towarów:
06: drobne pojedyncze wyroby metalowe takie jak: haki, zaczepy, zatrzaśniki, klamry, sprzączki, paliki do namiotów, strzemiona, słupołazy, drzewołazy, raki do wspinaczki po oblodzonych nawierzchniach, słupki kotwiczące, wsporniki, kotwy, urządzenia zaczepowe, belki zaczepowe, zaciski do lin, siodełka, rusztowania, stopnie i drabiny, napinacze i naprężacze, liny metalowe nieelektryczne, barierki rozstawne, statywy, łańcuchy, skrzynki na narzędzia, taśmy i zawiesia do przenoszenia ładunków; drabiny metalowe
09: urządzenia do ochrony osobistej przed wypadkami oraz urządzenia i sprzęt dla ratownictwa, przeznaczone dla osób pracujących na wysokościach, takie jak szelki bezpieczeństwa, uprzęże bezpieczeństwa, pasy i linki do pracy w podparciu, amortyzatory upadku dla osób pracujących na wysokościach, linki i taśmy bezpieczeństwa, linki i taśmy pomocnicze, liny asekuracji poziomej, zatrzaśniki, zaczepy, haki, zawiesia, urządzenia samohamowne stacjonarne i przesuwne po prowadnicy giętkiej, bloczki podciągowe, siatki zabezpieczające przed wypadkami, siatki ratunkowe, drzewołazy, słupołazy
22: liny; sznury; pasy i zawiesia do transportu ładunków niemetalowe; sieci; drabiny linowe; namioty; torby i worki z materiałów tekstylnych,
dokonał oceny podobieństwa towarów i usług oznaczanych porównywanymi znakami i stwierdził na wstępie, że w zakresie towarów objętych zgłoszeniem w klasie 22 brak jest ich podobieństwa do jakichkolwiek z towarów ze znaków przeciwstawionych, bowiem żaden z nich nie posiada ochrony w tej klasie.
UP RP uznał także, że należy wykluczyć jakiekolwiek podobieństwo usług chronionych przez wcześniejszy znak towarowy PROTECTA [...] sklasyfikowanych w klasach 41 i 42 do jakichkolwiek towarów znaku przedmiotowego, bowiem usługi edukacyjne czy doradcze nie są usługami komplementarnymi, tj. niezbędnymi do funkcjonowania towarów objętych zgłoszeniem przedmiotowego znaku 4protekt [...]. Ponadto, UP RP w ślad za zgłaszającym sporny znak stwierdził, że towary objęte zgłoszeniem takie jak liny, sieci, torby i worki mają zupełnie inny charakter niż towary objęte rejestracjami wcześniejszych znaków towarowych PROTECTA ([...],[...],[...]), bowiem są to wyroby z innych materiałów, o innym kształcie i innych właściwościach. Różne też jest ich przeznaczenie (przykładowo, torby i worki służą do transportu przedmiotów - takich samych funkcji nie spełniają towary z klas 6, 7, 9 czy usługi z klas 41 i 42). Ze względu na inne przeznaczenie, inny jest też sposób użycia analizowanych towarów. UP RP uznał także, że porównywane towary nie wykazują względem siebie charakteru uzupełniającego (nie muszą one być używane łącznie, w zestawie, doskonale funkcjonują niezależnie od siebie). Badane towary nie są także konkurencyjne (nie stanowią w żadnym wypadku zamienników). Organ uznał także, że z tych samych powodów przeciwstawieniem do towarów objętych zgłoszeniem nie mogą być towary z klasy 7 chronione znakiem towarowym PROTECTA [...], takie jak kołowroty, urządzenia mechaniczne do nawijania, aparatura podnosząca, pasy dźwigowe. W świetle kryteriów [...] są to towary niepodobne, bowiem zarówno skrzynki na narzędzia, jak i namioty nie są jednak objęte zakresem rejestracji znaków "PROTECTA" i nie są do nich podobne, wobec czego nie wchodzą w zakres analizy. W wyniku całościowej analizy oceny podobieństwa towarów i usług towarów objętych zgłoszonym znakiem względem towarów chronionych przez przeciwstawione mu znaki towarowe stanowiące podstawę faktyczną rozpatrywanego sprzeciwu UP RP uznał, iż w zakresie towarów z klasy 6 i 9 objętych zgłoszeniem 4protekt [...] zachodzi tożsamość rodzajowa względem towarów chronionych przez wcześniejsze znaki towarowe. W tym zakresie organ wskazał, że zakres towarów z klasy 9 zarówno znaku przedmiotowego, jak i znaków przeciwstawionych [...] oraz [...] stanowią w dużej mierze urządzenia zabezpieczające, dlatego mogą mieć to samo przeznaczenie, a tym samym i krąg odbiorców, dlatego należało je uznać za podobne. W odniesieniu do towarów z klasy 6, jakie zostały objęte zgłoszeniem, organ stwierdził, że towary te, analogicznie jak towary z klasy 6 chronione znakiem towarowym [...], stanowią w dużej mierze wyroby metalowe, o tym samym przeznaczeniu mającym na celu zapewnienie bezpieczeństwa, co powoduje, że są one skierowane do tego samego kręgu odbiorców. Wobec stwierdzenia podobieństwa części zakresu wnioskowanej ochrony przez znak objęty zgłoszeniem [...] organ uznał, że pierwsza przesłanka z art. 1321 ust. 1 pkt 3 Pwp, o której mowa we wskazanym przepisie prawa, jest spełniona i przeszedł do oceny podobieństwa samych znaków.
Organ uznał przedmiotowy znak słowny 4protekt za niewystarczająco podobny do przeciwstawionych mu znaków towarowych PROTECTA, by można było uznać ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. UP RP ocenił w warstwie słownej przedmiotowy znak 4protekt nr [...] za niepodobny do znaków towarowych PROTECTA, zwracając szczególną uwagę na różnice w zakresie początków tych oznaczeń. UP RP zauważył, że znak przedmiotowy rozpoczyna się cyfrą 4, która może być czytana dwojako - jako polskie słowo - cztery lub angielskie four stwierdzając, że w obu przypadkach inny początek zmienia całą strukturę obu wyrazów. Ponadto, inna jest również końcówka, gdyż znak przedmiotowy kończy się spółgłoską "t", zaś przeciwstawione - samogłoską "a", co z kolei wpływa na różną wymowę słów 4protekt i PROTECTA, jak również na wizualny aspekt każdego wyrazu. W warstwie znaczeniowej organ stwierdził, że porównywane znaki można uznać za podobne, bowiem w obu wyrazach rdzeniem będzie słowo "protect" oznaczające "ochronę". W tym zakresie UP RP zwrócił uwagę na niską zdolność odróżniającą słownych znaków towarowych PROTECTA, które z uwagi na wyraźne nawiązanie do rdzenia "protect" będzie z nim identyfikowane z ochroną. Organ zaznaczył przy tym, że słowo "protect" jest znane nie tylko konsumentom posługującym się językiem angielskim, ale również polskim odbiorcom, ponieważ - jako pochodzące z łaciny - słowo to występuje w wielu europejskich językach, w tym także w języku polskim. Organ po przeanalizowaniu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w ślad za zgłaszającym stwierdził, że o opisowości i słabej zdolności odróżniającej oznaczeń C. świadczą także liczne zarejestrowane znaki towarowe zawierające element słowny "protect" lub podobne, podobnie jak powszechne używanie oznaczeń "PROTECT" i podobnych na rynku właściwym, o czym mają świadczyć wydruki ze stron internetowych należących do różnych podmiotów oferujących produkty związane z ochroną osobistą i bezpieczeństwem. UP RP podzielił także stanowisko zgłaszającego, że w niniejszej sprawie nie ma podstaw, aby ochronę wynikającą ze znaków towarowych "PROTECTA" rozciągać na sam element słowny "protect", i z tego powodu uznawać, że oznaczenia powstałe z udziałem tego słowa są podobne do znaków towarowych PROTECTA, jako zawierającego słowo - rdzeń "protect". W konsekwencji UP RP, mając na uwadze niski stopień zdolności odróżniającej przeciwstawionych znaków towarowych, jak również zachodzące pomiędzy porównywanymi znakami różnice, uznał o braku podobieństwa zgłoszonego znaku słownego 4protekt [...] do znaków towarowych słownych PROTECTA.
Organ uznał, iż w przedmiotowej sprawie krąg odbiorców, do których są kierowane porównywane towary, nie powinien łączyć gospodarczego pochodzenia towarów oznaczanych znakami towarowymi 4protekt oraz PROTECTA, albowiem znaki te jako całość nie budzą mylących skojarzeń, dlatego też odbiorca nie będzie skłonny przypuszczać, że towary i usługi oznaczone pod tymi znakami są lub mogą być oferowane przez tego samego producenta albo też stanowią ofertę podmiotów ze sobą powiązanych gospodarczo, finansowo czy organizacyjnie. UP RP stwierdził, że w niniejszej sprawie nie zachodzą kumulatywnie wszystkie przesłanki, wynikające z art. 1321 ust. 1 pkt 3 Pwp, zasadnym jest zatem podjęcie decyzji o oddaleniu sprzeciwu w całości.
W dalszej kolejności UP RP dokonał oceny przesłanek dwóch kolejnych podstaw prawnych wniesionego sprzeciwu wyrażonych w art. 1321 ust 1 pkt 4 oraz art. 1321 ust. 1 pkt 5 Pwp. W tym zakresie organ wyjaśnił, że renomę znaku towarowego trzeba udowodnić w każdym sporze, w którym jest ona podnoszona. Nie można poprzestać na domniemaniach czy uprawdopodobnieniu. Renoma marki nie jest też nigdy faktem powszechnie znanym, niewymagającym dowodu. Tymczasem w niniejszej sprawie skarżąca nie przedstawiła żadnego materiału dowodowego, który jest nieodzowny do udowodnienia renomy znaków towarowych stanowiących podstawę wniesionego sprzeciwu, co w zasadzie wyczerpuje oddalenie sprzeciwu na podstawie art. 1321 ust. 1 pkt 4 Pwp. UP RP co prawda zauważył, że C. na okoliczność renomy wcześniejszych znaków towarowych, wskazał na pewne okoliczności związane z marką PROTECTA świadczące o jakości i znajomości marki, jednak organ uznał je za nieudowodnione. W tym zakresie C. wskazał, że PROTECTA jest jedną z najbardziej niezawodnych i zaufanych marek w sektorze bezpieczeństwa m.in. z tego powodu, że wszystkie produkty PROTECTA tworzone są przy współpracy z panelem ekspertów złożonym z inżynierów i specjalistów w danej dziedzinie, którzy prowadzą badania, opracowują i testują zarówno istniejące, jak i nowe produkty, łącząc wiedzę teoretyczną z potrzebami konsumentów. Zdaniem C. marka PROTECTA jest gwarantem najwyższych standardów bezpieczeństwa i komfortu, jest doskonale znana i renomowana nie tylko w Polsce, ale także w pozostałych krajach Unii Europejskiej dlatego, już istnienie renomy znaków PROTECTA w innych państwach członkowskich pozwala na uznanie, że znaki te są znakami renomowanymi na terenie Unii Europejskiej. C. nie przedstawił jednak żadnych dowodów na potwierdzenie przedstawionych faktów, a tym samym i ewentualnej renomy znaków towarowych PROTECTA na żadnym terytorium. W związku z powyższym UP RP nie uznał renomy znaków towarowych PROTECTA i sprzeciw oddalił na podstawie art. 1321 ust. 1 pkt 4 Pwp.
UP RP oddalił sprzeciw również na podstawie art. 1321 ust. 1 pkt 5 Pwp, uznając go za bezzasadny z tego względu, że C. w tym zakresie nie zajął stanowiska w treści sprzeciwu i nie wykazał powszechnej znajomości wskazanych znaków towarowych, co uzasadnia również oddalenie sprzeciwu na podstawie art. 1321 ust. 1 pkt 5 Pwp.
C. zaskarżył powyższą decyzję UP RP wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Zgłaszający w piśmie z 10 kwietnia 2020 r. przedstawił swoje stanowisko. Wniósł o utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji UP RP z uwagi na bezzasadność wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy oraz o przyznanie zgłaszającemu kosztów postępowania oraz zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Jak wskazano powyżej, UP RP zaskarżoną w niniejszym postępowaniu decyzją z [...] października 2020 r. utrzymał w mocy decyzję własną z [...] grudnia 2019 r. i przyznał zgłaszającemu od skarżącej kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Organ podniósł, że podstawą prawną decyzji oddalającej sprzeciw z [...] grudnia 2019 r. wobec zgłoszenia znaku towarowego słownego "4protekt" nr [...] były następujące przepisy stanowiące równocześnie podstawy prawne sprzeciwu, a mianowicie: art. 1321 ust. 1 pkt 3 oraz art. 1321 ust. 1 pkt 3 i 4 Pwp.
Natomiast wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy od decyzji UP RP z [...] grudnia 2019 r. oparty jest o przepisy zawarte w art. 1321 ust. 1 pkt 3 Pwp. C. w uzasadnieniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości z uwagi na kumulatywne spełnienie wszystkich przesłanek określonych w art. 1321 ust. 1 pkt 3 Pwp i w tym zakresie przedstawił argumentację w tym wniosku. UP RP uznał więc, że skarżąca wnosi o ponowne rozpatrzenie sprawy i weryfikację zaskarżonej decyzji z uwzględnieniem powtórnej analizy wyłącznie jednej ze wskazanych w zaskarżonej decyzji podstaw prawnych, uznając tym samym prawomocność zaskarżonej decyzji o oddaleniu sprzeciwu na podstawie art. 1321 ust. 1 pkt 4 oraz art. 1321 ust. 1 pkt 5 Pwp.
Organ podniósł, że analiza wykazu towarów i usług przeciwstawionych znaków pozwala na wyodrębnienie właściwego dla sprawy kręgu odbiorców. Sprzeciw obejmuje swoim zakresem towary z klasy 6, 9 i 22 objętych zgłoszeniem spornego znaku "4protekt" o numerze [...]. Natomiast zakres ochrony znaków wcześniejszych PROTECTA ([...],[...],[...]) obejmuje w zależności od znaku towary z klasy 6, 7 i 9 oraz usługi z klasy 41 i 42.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy UP RP doszedł do wniosku, że z uwagi na rodzaj i charakter towarów wskazanych w porównywanych wykazach (ze znaku zgłoszonego i znaków wcześniejszych), a w szczególności ich przeznaczenie należało uznać, że zdecydowana większość z nich jest lub może być wykorzystywana w celach zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony ludzi i ładunków, jak również w celu ochrony przed wypadkami lub ratownictwa, co dotyczy zdecydowanej większości towarów objętych zgłoszeniem w klasie 9 oraz części towarów z klasy 6, jak np. raki do wspinaczki po oblodzonych nawierzchniach i odpowiednio niektórych towarów z klasy 6 i wszystkich towarów z klasy 9 ze znaków wcześniejszych. W pozostałym zakresie towarów z klasy 6 zgłoszony znak dotyczy różnego rodzaju drobnych wyrobów metalowych, jak np. haki, zaczepy, zaciski, klamry, sprzączki, jak również innych wyrobów metalowych, jak drabiny, skrzynki metalowe, napinacze i naprężacze czy liny, łańcuchy i taśmy metalowe, a także taśmy i zawiesia do przenoszenia ładunków. Podobny rodzaj towarów w zakresie klasy 6 występuje także w klasie 6 i 7 we wcześniejszym znaku towarowym nr [...].
W przedmiotowej sprawie zatem, zdaniem organu, należało uznać, że w większości przypadków towary objęte spornym znakiem, jak również w towary chronione przez znaki wcześniejsze są skierowane do grona specjalistów, w związku z tym poziom ich uwagi będzie podwyższony. Jednakże część towarów objętych spornym znakiem, jak np. skrzynki na narzędzia czy namioty są nabywane przez ogół społeczeństwa, a w takim przypadku poziom uwagi należy ocenić jako przeciętny. Analiza kręgu odbiorców towarów prowadzi zatem do wniosku, że w większości będą to odbiorcy profesjonalni, którzy dysponować będą specjalistyczną wiedzą techniczną umożliwiającą rozeznanie a następnie wybór oferowanych wysokospecjalistycznych towarów z dziedziny zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony oraz ratownictwa. Jednakże nieliczna część towarów objętych spornym znakiem jest również kierowana do ogółu społeczeństwa.
Organ podniósł, że zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem, w sytuacji gdy relewantny krąg odbiorców utworzony jest z dwóch kategorii odbiorców, a mianowicie specjalistów oraz ogółu odbiorców, gdzie każda z grup wykazuje inny poziom uwagi, to odbiorcy o niższym stopniu uwagi muszą być przyjęci jako grupa, według której dokonuje się oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia odbiorców w błąd.
Następnie organ zbadał podobieństwo towarów objętych znakami, zaznaczając, że zakres porównania został wskazany w sprzeciwie z 12 lutego 2019 r. i obejmuje wszystkie towary objęte zgłoszeniem [...] w klasach 6, 9 i 22.
Organ podniósł, że w zakresie towarów z klasy 6 zgłoszony znak obejmuje dwie grupy towarów rozdzielone średnikiem stanowiących w obu przypadkach wyroby metalowe, z których pierwszą z nich są szczegółowo wymienione w tej klasie drobne pojedyncze wyroby metalowe, drugą zaś drabiny metalowe.
Dokonując analizy porównawczej towarów objętych zgłoszeniem zaliczonych do pierwszej grupy drobnych pojedynczych wyrobów metalowych, organ zaznaczył, że sposób, w jaki został zredagowany wykaz towarów odnoszący się do określenia "drobne pojedyncze wyroby metalowe, takie jak:" poprzez zwrot "takie jak" oraz dwukropek, zawiera wyliczenie konkretnych wyrobów. Organ więc przyjął, że określenie to obejmuje zamknięty katalog wyrobów metalowych. Taka interpretacja pozwala zatem uznać, że takie towary jak: "drobne pojedyncze wyroby metalowe takie jak: haki, napinacze i naprężacze, liny metalowe, nieelektryczne" ze znaku spornego mają swoje literalne lub znaczeniowe odpowiedniki w wykazie towarów wcześniejszego znaku towarowego nr [...], w którym zostały wskazane takie towary jak: haki zatrzaskowe z metalu, napinacze metalowe, liny metalowe, kable metalowe, nieelektryczne, co równocześnie pozwala na uznanie o identyczności towarów w tym zakresie. Natomiast pozostałe towary w tej klasie ze spornego znaku tj. "drobne pojedyncze wyroby metalowe takie jak: zaczepy, zatrzaśniki, klamry, sprzączki, paliki do namiotów, strzemiona, słupołazy, drzewołazy, raki do wspinaczki po oblodzonych nawierzchniach, słupki kotwiczące, wsporniki, kotwy, urządzenia zaczepowe, belki zaczepowe, zaciski do lin, siodełka, rusztowania, stopnie i drabiny, barierki rozstawne, statywy, łańcuchy, skrzynki na narzędzia, taśmy i zawiesia do przenoszenia ładunków; drabiny metalowe", nie mają już swoich dosłownych odpowiedników w wykazie znaku towarowego nr [...]. Niemniej jednak analiza porównawcza tych towarów pozwala, zdaniem organu, na uznanie, że w obu znakach są to drobne wyroby metalowe, które stanowią towary tego samego rodzaju, które mogą się uzupełniać lub być stosowane zamiennie. Przykładowo "drobne metalowe siodełka" ze znaku spornego należy, w ocenie organu, uznać za towary tego samego rodzaju, jak "metalowe małe siedziska" ze znaku wcześniejszego. Z kolei "taśmy i zawiesia do przenoszenia ładunków" ze znaku spornego organ uznał za towary tego samego rodzaju, jak "metalowe pasy bezpieczeństwa i liny metalowe". Następnie takie towary jak: "zaczepy, zatrzaśniki, klamry, sprzączki" organ uznał za towary tego samego rodzaju lub podobne, jak "metalowe anty poślizgowe zatrzaski łańcuchowe" ze znaku wcześniejszego.
Zdaniem UP RP, o ile nie można zgodzić się ze stanowiskiem C., że wszystkie towary objęte spornym znakiem w klasie 6, za wyjątkiem drabin metalowych, należy uznać za identyczne, to z całą pewnością należy stwierdzić, że co do zasady, są to towary wysoce podobne zarówno co do rodzaju, charakteru, materiału z którego zostały one wykonane, a także co do ich przeznaczenia. Organ w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy uznał zatem, że za wyjątkiem takich towarów jak: haki, napinacze i liny metalowe, nieelektryczne, pozostałe towary objęte spornym znakiem należy uznać za towary wysoce podobne przede wszystkim z uwagi na możliwe to samo ich przeznaczenie. Także "drabiny metalowe" ze znaku spornego, analogicznie jak wymienione w tej klasie "rusztowania, stopnie i drabiny" zaliczone do grupy drobnych pojedynczych wyrobów metalowych UP RP uznał za podobne do towarów ze znaku wcześniejszego z uwagi na możliwe ich wspólne przeznaczenie.
Dlatego UP RP w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy uznał, że w odniesieniu do towarów z klasy 6, objętych zgłoszeniem, należy je uznać w części za identyczne i odpowiednio w części za podobne, w stopniu wysokim do towarów chronionych w tej klasie przez znak towarowy nr [...]. Za identyczne zostały uznane: drobne pojedyncze wyroby metalowe takie jak: haki, napinacze i naprężacze, liny metalowe, nieelektryczne zastrzeżone na rzecz obu znaków. Natomiast pozostałe towary objęte spornym znakiem w klasie 6 organ uznał za wysoce podobne, tj.: drobne pojedyncze wyroby metalowe takie jak: zaczepy, zatrzaśniki, klamry, sprzączki, paliki do namiotów, strzemiona, słupołazy, drzewołazy, raki do wspinaczki po oblodzonych nawierzchniach, słupki kotwiczące, wsporniki, kotwy, urządzenia zaczepowe, belki zaczepowe, zaciski do lin, siodełka, rusztowania, stopnie i drabiny, barierki rozstawne, statywy, łańcuchy, skrzynki na narzędzia, taśmy i zawiesia do przenoszenia ładunków; drabiny metalowe. W każdym przypadku są to wyroby metalowe tego samego rodzaju o mniej lub bardziej podobnym nazewnictwie, służące temu samemu celowi, tj. bezpieczeństwu i ochronie oraz przeładunkowi, a także skierowane są do tego samego odbiorcy.
Organ poparł zatem rozstrzygnięcie organu w zaskarżonej decyzji w zakresie uznania o podobieństwie towarów z klasy 6, z tym jednak zastrzeżeniem, że w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy uznano, iż w części są to towary identyczne, a w części wysoce podobne.
Organ podniósł, że dokonując analizy porównawczej towarów z klasy 9, należy na wstępie zauważyć, że zarówno sporny znak, jak też oba znaki wcześniejsze zawierają w tej klasie towary stanowiące urządzenia i sprzęt zabezpieczający przed wypadkami i urazami. Rację ma zatem C., że wszystkie towary ze znaku spornego objęte pojęciem "urządzenia do ochrony osobistej przed wypadkami oraz urządzenia i sprzęt dla ratownictwa", takie jak "urządzenia do ochrony osobistej przed wypadkami oraz urządzenia i sprzęt dla ratownictwa", należy uznać za identyczne wobec towarów określonych jako "Urządzenia bezpieczeństwa do zapobiegania wypadkom lub zranieniem" ze znaku towarowego [...]. Wszystkie wymienione towary zawierają się znaczeniowo w pojęciu "Urządzenia bezpieczeństwa do zapobiegania wypadkom lub zranieniem". Organ zgodził się, że "siatki zabezpieczające przed wypadkami, siatki ratunkowe, drzewołazy, słupołazy" ze znaku spornego należy uznać za identyczne, jak "Siatki zabezpieczające przed wypadkami: siatki bezpieczeństwa: siatki ratunkowe: osłony kabli elektrycznych: urządzenia zabezpieczające (inne niż do foteli samochodowych i sprzętu sportowego)" ze znaku towarowego [...] oraz "przemysłowe urządzenia bezpieczeństwa" objęte rejestracją znaku towarowego [...].
Dlatego organ w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy uznał, że w odniesieniu do towarów z klasy 9, objętych zgłoszeniem, należy je uznać za identyczne wobec powyżej wskazanych towarów chronionych przez znaki wcześniejsze nr [...] i nr [...]. Należy zatem zmienić rozstrzygnięcie organu w zaskarżonej decyzji, co do uznania o podobieństwie towarów z klasy 9 poprzez uznanie, że w tej klasie zachodzi ich identyczność.
UP RP zwrócił także uwagę, że następujące towary ze spornego znaku, tj. "odzież i obuwie zabezpieczające przed wypadkami, odzież ochronna, rękawice ochronne, okulary ochronne, maski przeciwpyłowe, kaski ochronne, osłony twarzy" zostały wykreślone z wykazu towarów przedmiotowego znaku nr [...], co zostało potwierdzone w decyzji UP RP z [...] marca 2019 r. W związku z tym argumentacja C. jest bezprzedmiotowa.
Jeśli chodzi o porównanie towarów z klasy 22, to organ przede wszystkim podkreślił, że Klasyfikacja nicejska służy wyłącznie celom administracyjnym, mając na celu ułatwienie rejestracji znaków i pomagając właściwym organom oraz podmiotom gospodarczym w poszukiwaniu wcześniejszych znaków. W związku z powyższym organ podtrzymał stanowisko UP RP wyrażone w zaskarżonej decyzji, że towary z klasy 22 ze spornego znaku nie wykazują bezpośredniego związku z usługami chronionymi przez znak towarowy nr [...], co równocześnie uzasadnia uznanie braku ich podobieństwa. Usługi chronione wskazanym znakiem dotyczą co prawda edukacji i szkoleń oraz konsultacji doradczych i informacyjnych związanych z bezpieczeństwem przemysłowym i urządzeniami bezpieczeństwa przemysłowego, tym niemniej usługi te mogą być świadczone całkowicie niezależnie od towarów wskazanych w spornym znaku w klasie 22. Pomiędzy wskazanymi towarami a usługami nie zachodzi więc relacja komplementarności czy ścisłego związku, dlatego należy uznać je, w ocenie organu, za niepodobne i niekonkurencyjne.
UP RP w trybie ponownego rozpatrzenia sprawy dokonał jednak porównania towarów z klasy 22 ze spornego znaku do towarów chronionych w klasie 6, 7 i 9 z uwzględnieniem dwóch pozostałych przeciwstawionych znaków towarowych nr [...] oraz nr [...] i doszedł do wniosku, że między nimi zachodzi pewne podobieństwo, zarówno co do rodzaju, charakteru, a także ich przeznaczenia. Organ zgodził się z C., że takie towary jak "liny; sznury; pasy i zawiesia do transportu ładunków niemetalowe" wykazują podobieństwo do takich towarów jak "kable metalowe, nieelektryczne; metalowe pasy bezpieczeństwa; liny metalowe" objęte rejestracją znaku towarowego [...]. Niewątpliwie w danym przypadku materiał, z którego zostały wykonane porównywane towary, nie znosi ich rodzajowego podobieństwa, a także nie dyskwalifikuje możliwego ich wspólnego przeznaczenia, chociaż najprawdopodobniej wpływa na aspekt dotyczący możliwości wytrzymałościowych w ich zastosowaniu. Niezależnie od tego, że liny, sznury czy pasy bezpieczeństwa mogą mieć różną wytrzymałość, a przez to być stosowane do ładunków o różnej ciężkości, na co zwraca uwagę zgłaszający, to jednak w danym przypadku są to towary podobne zarówno co do ich rodzaju - liny, sznury v. kable i liny metalowe oraz pasy i zawiesia v. pasy bezpieczeństwa, a także ich przeznaczenia - towary używane w celu zapewnienia bezpieczeństwa transportu ładunków. Z tych też względów organ uznał je za towary podobne i z pewnością konkurencyjne. Co do oceny podobieństwa "sieci" (kl. 22) ze znaku spornego w kontekście ich podobieństwa do towarów tj. "siatki zabezpieczające przed wypadkami; siatki bezpieczeństwa; siatki ratunkowe" (kl. 9) ze znaku towarowego [...], UP RP stwierdził, że sieci wg klasyfikacji nicejskiej zostały zaliczone jako wyroby z tkanin i włókien natomiast siatki zabezpieczające przed wypadkami i siatki bezpieczeństwa/ratunkowe stanowią wg klasyfikacji nicejskiej urządzenia zabezpieczające, ochronne i sygnalizacyjne. Organ miał na uwadze, że sieci w klasie 22 stanowią wyroby włókiennicze, bez zdefiniowanego przeznaczenia. Mogą to więc być równie dobrze wyroby (siatki) wykonane z tkanin o wzmocnionej strukturze tkaniny, co powoduje, iż sieci wykonane z tkanin mogą stanowić pewną alternatywę dla siatek bezpieczeństwa, które są klasyfikowane w klasie 9. UP RP nie podzielił stanowiska zgłaszającego, że skarżąca wywodzi podobieństwo sieci do siatek bezpieczeństwa z uwagi na strukturę produktu, czyli "oczek", albowiem jak powyżej wykazano, o ich podobieństwie świadczy w głównej mierze możliwe to samo ich zastosowanie, nie zaś ich faktura (oczka, kratka). Ponadto zgłaszający w wykazie spornego znaku wskazał na ogólne pojęcie "sieci", a zatem fakt, że określenie to może odnosić się także do sieci rybackich nie wyklucza, że określenie to może odnosić się także do innego niż rybackie rodzaju sieci. W kwestii towaru stanowiącego "drabiny linowe" organ uznał, że mogą one stanowić towary konkurencyjne i zamienne wobec takich towarów jak "metalowe zsypy do ewakuacji ludzi; metalowe małe siedziska; metalowe pasy bezpieczeństwa; liny metalowe" ze znaku towarowego nr [...], z uwagi na to, że analogicznie jak ostatnio wymienione towary, drabiny linowe mogą być wykorzystywane w tych samych celach bezpieczeństwa. Ponadto zdaniem organu "namioty; torby i worki z materiałów tekstylnych" należy uznać za towary stanowiące produkty o charakterze akcesoryjnym wobec towarów chronionych przez znaki towarowe nr [...] i nr [...] w szczególności takich jak "urządzenia bezpieczeństwa do zapobiegania wypadkom lub zranieniom", jako akcesorium służące do przenoszenia i przechowywania urządzeń oraz pozostałych towarów ze znaków wcześniejszych.
UP RP w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy uznał więc, że porównywane towary należy ocenić jako podobne, weryfikując tym samym stanowisko organu wyrażone w zaskarżonej decyzji w tym zakresie. UP RP w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy uznał równocześnie, iż ustalenia organu dotyczące podobieństwa towarów i usług przeciwstawionych znaków, za wyjątkiem zmiany stanowiska w kwestii oceny co do towarów z klasy 22, zasadniczo nie odbiegają od rozstrzygnięć dokonanych przez organ w zaskarżonej decyzji.
Podsumowując, UP RP uznał towary objęte spornym znakiem:
- w klasie 6 za identyczne i odpowiednio za podobne w stopniu wysokim do towarów objętych ochroną w tej klasie znakiem wcześniejszym nr [...];
- w klasie 9 za identyczne do towarów objętych ochroną w tej klasie przez znaki wcześniejsze nr [...] oraz nr [...].
- w klasie 22 za podobne do wskazanych w uzasadnieniu towarów objętych ochroną w klasie 9 przez znaki wcześniejsze nr [...] oraz nr [...].
Wobec powyższego organ skonkludował, że pierwsza przesłanka wynikająca z art. 1321 ust. 1 pkt 3 Pwp została w części spełniona.
Przechodząc do oceny podobieństwa oznaczeń, UP RP na wstępie ustalił, elementy odróżniające i dominujące porównywanych znaków.
Organ wskazał, że znak zgłoszony (sporny) nr [...] jest znakiem słownym: 4protekt. Znak ten składa się z jednego słowa utworzonego z ośmiu znaków, w tym jednej cyfry "4" i siedmiu liter tworzących słowo "protekt". Struktura zapisu zgłoszonego oznaczenia wskazuje, że znak ten będzie postrzegany jednolicie jako jedno fantazyjne wyrażenie. UP RP uznał zatem, że elementem odróżniającym spornego znaku jest całość kompozycji literowo-słownej "4protekt" posiadająca samoistną zdolność odróżniającą w stosunku do towarów nim oznaczonych.
Z kolei przeciwstawione znaki towarowe to:
- znak towarowy słowny PROTECTA o numerze [...];
- znak towarowy słowny PROTECTA o numerze [...];
- znak towarowy słowny PROTECTA o numerze [...].
Wszystkie ww. znaki wcześniejsze mają taką samą formę przedstawieniową i stanowią znaki słowne złożone z ośmiu liter tworzących jedno słowo PROTECTA. Dlatego organ uznał, że elementem odróżniającym znaków wcześniejszych jest całość kompozycji słownej PROTECTA, posiadająca samoistną zdolność odróżniającą w stosunku do towarów i usług nim oznaczonych.
Przed dokonaniem szczegółowej oceny podobieństwa porównywanych znaków organ podkreślił, iż w procedurze sprzeciwowej w ramach analizy przesłanek określonych w art. 1321 ust. 1 pkt 3 Pwp, należy przyjąć co najmniej minimalny charakter odróżniający wcześniejszego znaku towarowego, który jest uzasadniony rejestracją znaku, gdyż zdolność odróżniająca oznaczenia stanowi przedmiot procedury unieważnienia znaku towarowego Organ musi zatem wyłonić elementy wspólne, a także ustalić, czy łączący je element w odniesieniu do ocenianych w danej sprawie towarów, sam w sobie posiada charakter odróżniający i na tej podstawie ustalić, czy znak sporny jako zawierający taki sam lub podobny element, który zawiera znak wcześniejszy, stwarza możliwość wystąpienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Innymi słowy, należy ustalić jaka jest siła odróżniająca wcześniejszego znaku towarowego, jak również, czy późniejszy znak zawierający pewien element znaku wcześniejszego może budzić, przynajmniej potencjalnie, skojarzenia ze znakiem wcześniejszym. Jak bowiem podkreślił organ, w niniejszej sprawie kwestią dalece sporną jest bowiem ustalenie, czy łączący porównywane znaki - 4protekt oraz PROTECTA - element słowny "protekt"/"protect", który występuje w nich na różnych pozycjach, jest w stanie zdominować ogólne i całościowe wrażenie, aby z tego względu wywołać u odbiorców przekonanie, że oznaczane nimi towary (identyczne i podobne) pochodzą z tego samego źródła pochodzenia.
UP RP w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, że w danym przypadku zbieżność znaków w zakresie członu "protekt"/"protect" nie przesądza o podobieństwie, o jakim jest mowa w art. 1321 ust. 1 pkt 3 Pwp. Zdaniem organu sporny znak nie stwarza bowiem ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia oznaczanych nim towarów.
Organ wyjaśnił, że co do zasady rozgranicza się znaki towarowe posiadające słabą, średnią lub silną ochronę prawną. W znakach słownych, jak w niniejszej sprawie, wszystko zależy od użytych w nich słów. W ocenie UP RP na gruncie analizowanej sprawy zarówno znak sporny "4protekt", jak również przeciwstawione mu wcześniejsze znaki towarowe "PROTECTA", zważywszy na rodzaj towarów, do oznaczania których zostały przeznaczone, należy zaliczyć do kategorii znaków o raczej niskiej zdolności odróżniającej. Niewątpliwie bowiem przekaz, jaki niesie za sobą znaczenie każdego z porównywanych znaków, sugeruje odbiorcom określone cechy oznaczanych nimi towarów, które - tak jak wartość semantyczna obu znaków - związane są z ochroną, a tym samym także z bezpieczeństwem, a po części również ratownictwem. W ocenie UP RP w danym przypadku użycie słów "protekt"/"protect" w porównywanych znakach "4protekt" oraz PROTECTA, sugeruje odbiorcy, że oznaczane nim towary zapewnią im ochronę, są wykorzystywane w celach bezpieczeństwa i w ratownictwie. Co prawda skarżąca twierdzi, że wyrażenie "protect" nie jest w żadnym razie opisowe w odniesieniu do towarów niesłużących zapewnieniu ochrony i bezpieczeństwa, aczkolwiek bazując na wykazie towarów, dla których zostały przeznaczone porównywane znaki towarowe, zdaniem organu trudno jest określić i wyłonić takie towary, które można byłoby jednoznacznie wykluczyć z grupy towarów mogących mieć związek z bezpieczeństwem, ochroną i/lub ratownictwem. W ocenie UP RP można z całą pewnością powiedzieć, że porównywane znaki należą do znaków sugerujących, co bezpośrednio wynika z oceny w warstwie znaczeniowej znaków.
W odniesieniu do warstwy znaczeniowej organ wskazał, że znakom towarowym można przypisać pewną treść semantyczną nie tylko w sytuacji, gdy mają ściśle określone znaczenie, ale także wówczas, gdy budzą określone skojarzenia.
Organ zgodził się ze stanowiskiem wyrażonym w zaskarżonej decyzji, jak również stanowiskiem C., że pozycja, jaką zajmuje cyfra "4" w spornym znaku, może być odbierana przez odbiorców jako skrótowa forma zapisu "dla", co wynika z faktu, że cyfra ta jest utożsamiana w znakach towarowych jako desygnat - odpowiednik cyfrowy słowa "for" oznaczającego w języku polskim "dla". Natomiast drugi człon spornego znaku - wyraz "protekt" jest równoważnikiem znaczeniowym słowa "protect", interpretowanego w głównej mierze, jako: "ochraniać; chronić; ochrona; zabezpieczyć; asekurować; opiekować się; ocalić; pilnować". Z tego względu organ przyjął, że zgłoszony znak "4protekt" może być interpretowany jako "dla ochrony" lub odpowiednio z uwzględnieniem każdego innego terminu wynikającego ze znaczenia tego słowa np. dla zabezpieczenia; dla asekuracji, dla opieki; dla ocalenia, itd. Organ dopuścił także drugi wariant interpretacji warstwy znaczeniowej spornego znaku "4protekt" jako "4-krotna lub poczwórna ochrona", z uwagi na możliwe odczytanie i rozumienie tego znaku z uwzględnieniem początkowego elementu "4" jako cyfry. UP uznał, że element słowny "protekt" jest na tyle wizualnie podobny do słowa "protect", że zostanie zrozumiany i wiązany ze słowami takimi jak protekcja, ochrona, bezpieczeństwo, itp.
Organ zatem przyjął, iż niezależnie od różnic w zakresie dodatkowych elementów porównywanych znaków, które w znaku spornym występują na jego początku, natomiast w znakach wcześniejszych na ich końcu, znaki te z uwagi na obecność elementu "protekt"/"protect" będą utożsamiane z ochroną. Oznacza to zatem, że w płaszczyźnie znaczeniowej należy ocenić je jako podobne. Zwrócenia uwagi wymaga jednak, że zbliżona koncepcja porównywanych znaków jest konsekwencją nawiązania obu z nich do słów, które w odniesieniu do rodzaju, charakteru i przeznaczenia towarów, dla których zostały przeznaczone, wykazują sugestywny charakter, gdyż w zdecydowanej większości z nich znajdują one zastosowanie w zapewnieniu bezpieczeństwa i ochrony, asekuracji, a także w ratownictwie. Trudno zatem uznać, aby koncepcja znaków oparta na elementach słownych wykazujących na bezpośredni związek co do cech bądź właściwości towarów może przesądzić o całościowym podobieństwie znaków, niemniej jednak decyduje o podobieństwie w płaszczyźnie znaczeniowej.
Zdaniem UP RP, czynnikiem, który nadaje oznaczeniom swoistej odmienności i równocześnie charakteru odróżniającego, są zawarte w nich dodatkowe elementy, tj. początkowa cyfra "4" w znaku spornym i końcowa litera "A" w znakach wcześniejszych. W ocenie UP RP nawiązanie obu znaków do właściwości towarów jest na tyle oczywiste, że z pewnością dostrzegą to także odbiorcy. Dlatego stwierdzenie podobieństwa porównywanych znaków w płaszczyźnie znaczeniowej wynikające ze wspólnej koncepcji ma w tym wypadku mniejsze znacznie niż wynik oceny znaków na gruncie pozostałych dwóch płaszczyzn porównawczych.
Organ uznał zatem niski stopień podobieństwa porównywanych znaków w warstwie znaczeniowej (koncepcyjnej) z uwagi na to, że jako całość, na skutek skojarzeń z ochroną i bezpieczeństwem, znaki te przez pryzmat słów "protekt"/ "protect" będą identyfikowane jako mające charakter aluzyjny w stosunku do cech i właściwości towarów oznaczanych tymi znakami.
W warstwie fonetycznej UP RP wskazał, że odbiór fonetyczny porównywanych znaków jest, pomimo istniejących zbieżności w zakresie elementu "protekt", wystarczająco zróżnicowany i znaki będą odbierane jako werbalnie niepodobne przede wszystkim z uwagi na odmienne brzmienie początkowych elementów znaków.
W warstwie wizualnej UP RP wskazał, że mimo tego, że oba znaki zawierają wspólną frazę złożoną z siedmiu liter "protekt"/ "protect", to za sprawą dodatkowych, pozornie drobnych elementów usytuowanych na zupełnie innych pozycjach w znaku (na początku i na końcu), znaki te w swym całokształcie tworzą w konsekwencji oznaczenia różne pod względem wizualnym. W danym przypadku całościowy odbiór wizualny spornego znaku "4protekt" za sprawą początkowej cyfry "4", która nie występuje w znakach wcześniejszych i równocześnie wobec braku w nim końcowej litery "A", która z kolei występuje w znakach wcześniejszych, powoduje, że znak ten wywołuje odmienne całościowe wrażenie wizualne niż znaki towarowe PROTECTA. Dlatego organ uznał, że różnice występujące pomiędzy znakami niwelują istniejące podobieństwa, co ostatecznie prowadzi do wniosku o braku podobieństwa między porównywanymi znakami w warstwie wizualnej.
UP RP skonkludował, że przeprowadzona analiza znaków we wszystkich trzech płaszczyznach pozwala dojść do jednoznacznego wniosku o ich wystarczającym zróżnicowaniu w ogólnym odbiorze, które pozwoli znakom właściwie spełnić ich rolę odróżniającą w stosunku do towarów i usług objętych ochroną przez porównywane znaki. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy organ podtrzymał wnioski i rozstrzygnięcie odnośnie braku podobieństwa oznaczeń, dokonane uprzednio w zaskarżonej decyzji.
W ocenie UP RP przy ocenie ryzyka wprowadzenia w błąd co do porównywanych znaków towarowych należy mieć na uwadze zastosowanie w porównywanych znakach elementów odróżniających, które wywierają wpływ na całościowe postrzeganie każdego ze znaków, zgłoszonego "4protekt" i znaków wcześniejszych PROTECTA. Nie może bowiem ujść uwadze, że w przypadku obu porównywanych znaków mających charakter słowny o ich zdolności odróżniającej musiała zdecydować siła zawartych w nich elementów słownych i nic ponadto.
UP RP stwierdził, że wcześniejsze znaki towarowe słowne PROTECTA posiadają raczej niską zdolność odróżniającą. W niniejszej sprawie nie wykazano również, że wcześniejsze znaki towarowe są na tyle znane i cenione na rynku, by można było uznać ich podwyższoną zdolność przyciągania klientów, jak jest w przypadku znaków renomowanych czy powszechnie znanych. Organ zaznaczył także, iż szczególnych cech dystynktywnych nie posiada także znak zgłoszony, dlatego też należy obydwa znaki ocenić na poziomie standardowej zdolności odróżniającej. Wskazane okoliczności co do zdolności odróżniającej znaków oraz fakt skierowania towarów co do zasady do specjalistycznego kręgu odbiorców wydają się potwierdzać uprzednią tezę UP RP odnośnie sposobu postrzegania znaków i dokonywania wyborów przez docelowych klientów, które oparte będą przede wszystkim na analizie towarów, a następnie przypisaniu ich do danego znaku. Wymienione względy powodują więc wyeliminowanie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów oznaczanych porównywanymi znakami towarowymi.
Biorąc pod uwagę powyższe UP RP stwierdził, że w niniejszej sprawie nie zachodzą oraz nie są spełnione kumulatywnie wszystkie przesłanki, wynikające z art. 1321 ust. 1 pkt 3 Pwp wskazanego jako podstawa prawna sprzeciwu, co pozwala uznać, że ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd w niniejszej sprawie nie występuje.
Kwestię zwrotu kosztów organ rozstrzygnął w oparciu o art. 15223 ust. 2 Pwp, który w tym względzie nakazuje odpowiednie stosowanie przepisów obowiązujących w postępowaniu cywilnym. Zgodnie z art. 98 § 1 kpc strona przegrywająca sprawę zobowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i obrony. W oparciu o te przepisy oraz na podstawie § 9 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 kwietnia 2017 r. (Dz.U. z 2019 r. poz. 1431) w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych, stawka minimalna w sprawach o wniesienie sprzeciwu wynosi 400 złotych. Następnie, zgodnie z § 10 stawki minimalne za prowadzenie sprawy rozpatrywanej ponownie w wyniku orzeczenia sądu administracyjnego wynoszą 50% stawki minimalnej, a jeżeli poprzednio nie prowadził sprawy ten sam rzecznik patentowy - 75% tej stawki. Odpowiednie stosowanie tego przepisu wymaga zatem przyznania 50% stawki minimalnej w postępowaniu w sprawie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy od decyzji wydanej w sprawie sprzeciwu, co daje kwotę 200,00 zł.
Skargę na powyższą decyzję UP RP wywiódł C., zaskarżając ją w całości. Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła:
1. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 8 § 1 i § 2, art. 75 § 1, art. 107 § 3 kpa w zw. z art. 256 ust. 1 Pwp, przez:
1) błędne ustalenie stanu faktycznego polegające na przyjęciu, że nie zostały spełnione przesłanki przepisu art. 1321 ust. 1 pkt 3 Pwp, podczas gdy wszystkie przesłanki ww. przepisu zostały spełnione, a wobec znaku spornego istnieją względne przeszkody rejestracji;
2) błędne ustalenie stanu faktycznego polegające na przyjęciu, że znak sporny nie jest konfuzyjnie podobny do przeciwstawionych znaków skarżącej, na skutek błędnej oceny ww. oznaczeń, sprzecznej z obowiązującymi zasadami dotyczącymi przeprowadzania całościowej analizy ich podobieństwa, polegającej na tym, że:
a. UP RP dokonał oceny konfuzyjnego podobieństwa w oparciu o wybrane elementy porównywanych znaków, nie zaś w oparciu o ogólne wrażenie, jakie wywołują one na odbiorcy, przez co dokonał ich porównania sprzecznie z zasadą całościowej oceny znaków;
b. UP RP, dokonując oceny podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń, decydujące znaczenie przypisał elementom, które mają marginalny charakter w ich całościowym odbiorze i są pozbawione charakteru odróżniającego, tj. cyfrze "4" dla znaku spornego i literze "A" dla znaków przeciwstawionych, jednocześnie organ nie uwzględnił podobieństwa ich wspólnego elementu "PROTEKT/PROTECT", co doprowadziło UP RP do błędnego ustalenia, że suma różnic między znakami przeważa nad liczbą podobieństw, a w konsekwencji znaki te w ogólnym odbiorze są niepodobne;
c. UP RP błędnie przyjął, że na płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej porównywane oznaczenia nie są podobne, ponieważ mają one charakter aluzyjny dla spornych towarów; tymczasem aluzyjny charakter znaków nie powinien mieć wpływu na stwierdzenie, że są one podobne pod względem wizualnym i fonetycznym; siła odróżniająca oznaczeń i ich poszczególnych elementów nie powinna być przedmiotem badania na etapie porównania znaków, ale na późniejszym etapie badania ryzyka wprowadzenia w błąd; gdyby UP RP w sposób prawidłowy dokonał oceny podobieństwa znaków, doszedłby do wniosku, że wykazują one silne podobieństwo z uwagi na ich wspólny element "PROTEKT/PROTECT", co z kolei mogło doprowadzić UP RP do konkluzji, że w niniejszej sprawie zachodzi ryzyko wprowadzenia konsumentów w błąd;
3) błędne ustalenie stanu faktycznego polegające na przyjęciu, że znak sporny nie jest konfuzyjnie podobny do znaków przeciwstawionych, na skutek błędnej oceny ww. oznaczeń, sprzecznej z obowiązującymi zasadami dotyczącymi przeprowadzania analizy podobieństwa, w tym w szczególności błędnej oceny podobieństwa znaków na płaszczyźnie znaczeniowej, fonetycznej i wizualnej, polegającej na przyjęciu, że:
a. na płaszczyźnie znaczeniowej porównywane oznaczenia są podobne w niskim stopniu, podczas gdy są one identyczne pod względem semantycznym, co zresztą organ sam stwierdził w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji;
b. na płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej oznaczenia nie są podobne, podczas gdy wykazują one silne podobieństwo na ww. dwóch płaszczyznach, wynikające ze zbieżnego elementu "PROTEKT/PROTECTA";
4) błędne ustalenie stanu faktycznego polegające na przyjęciu, że znak sporny nie jest konfuzyjnie podobny do znaków przeciwstawionych, na skutek błędnej oceny zdolności odróżniającej ww. oznaczeń, sprzecznej z obowiązującymi zasadami dotyczącymi przeprowadzania analizy podobieństwa oznaczeń, w tym w szczególności błędnej oceny podobieństwa znaków na płaszczyźnie znaczeniowej, fonetycznej, i wizualnej, polegającej na przyjęciu, że wspólny element słowny porównywanych znaków "PROTEKT/PROTECT" posiada określone znaczenie dla wszystkich towarów będących przedmiotem porównania, podczas gdy element ten nie żadnego konkretnego znaczenia dla części spornych towarów, a UP RP nie powinien w zaskarżonej decyzji przypisywać mu mniejszej wagi w ocenie podobieństwa znaków;
5) błędne ustalenie stanu faktycznego polegające na przyjęciu, że niska zdolność odróżniająca porównywanych znaków wyklucza ryzyko pomyłki wśród odbiorców, podczas gdy zgodnie z praktyką orzeczniczą nawet w przypadku, kiedy porównywane oznaczenia mają niski charakter odróżniający, nie wyklucza to ryzyka, że odbiorcy mogą zostać wprowadzeni w błąd;
6) błędne ustalenie stanu faktycznego polegające na przyjęciu, że wskazane przez skarżącą przykłady orzecznictwa, w tym zwłaszcza wyrok Sądu Unii Europejskiej z 15 lipca 2014 r., T-576/12, nie znajduje odniesienia do okoliczności niniejszej sprawy, podczas gdy mają one bezpośrednie przełożenie do porównywanych w niniejszej sprawie znaków;
7) błędne ustalenie stanu faktycznego polegające na przyjęciu, że znak sporny nie jest konfuzyjnie podobny do znaków przeciwstawionych, na skutek błędnej oceny ww. oznaczeń, sprzecznej z obowiązującą zasadą współzależności, podczas gdy w przedmiotowej sprawie mniejszy stopień podobieństwa oznaczeń jest rekompensowany identycznością i podobieństwem towarów porównywanych towarów;
8) nieprawidłowe uzasadnienie zaskarżonej decyzji, wynikające z błędnego ustalenia stanu faktycznego w zakresie braku konfuzyjnego podobieństwa porównywanych znaków, a ponadto przygotowane w sposób zawiły, niejasny i wewnętrznie sprzeczny, co uniemożliwia skarżącej poznanie motywów, jakimi kierował się organ, a w rezultacie uniemożliwia pełną kontrolę instancyjną;
2. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, polegające na:
1) wadliwej wykładni art. 1321 ust. 1 pkt 3 Pwp, poprzez wadliwą wykładnię sposobu przeprowadzenia porównania znaków towarowych, polegającą na przyjęciu, że okoliczność, że wspólny element porównywanych oznaczeń, tj. "PROTEKT/PROTECT" ma charakter aluzyjny dla towarów będących przedmiotem porównania, wyklucza możliwość uznania znaków za podobne pod względem wizualnym, fonetycznym i identyczne znaczeniowym, podczas gdy porównanie znaków powinno mieć charakter obiektywny i nie powinno wartościować oznaczeń i ich elementów pod względem ich zdolności odróżniającej;
2) wadliwej wykładni art. 1321 ust. 1 pkt 3 Pwp, poprzez wadliwą wykładnię przesłanek konfuzyjnego podobieństwa oznaczeń, wbrew ugruntowanym zasadom przyjętym w prawie znaków towarowych, w szczególności z pominięciem obowiązującej i utrwalonej w orzecznictwie zasady całościowej oceny znaków, opierającej się na ich ogólnym wrażeniu, polegającej na ocenie konfuzyjnego podobieństwa porównywanych znaków jedynie w oparciu o ich wybrane elementy, nie zaś w oparciu o ogólne wrażenie, jakie wywołują one na odbiorcy, przez co UP RP dokonał porównania sprzecznie z zasadą całościowej oceny wrażenia wywoływanego przez znak;
3) wadliwej wykładni art. 1321 ust. 1 pkt 3 Pwp, polegającej na przyjęciu, że niska zdolność odróżniająca porównywanych znaków wyklucza ryzyko pomyłki wśród odbiorców, podczas gdy zgodnie z praktyką orzeczniczą nawet w przypadku, kiedy porównywane oznaczenia mają niski charakter odróżniający, nie wyklucza to ryzyka, że odbiorcy mogą zostać wprowadzeni w błąd;
4) wadliwej wykładni art. 1321 ust. 1 pkt 3 Pwp, polegającej na przyjęciu, że dla spełnienia przesłanek tego przepisu konieczne jest wykazanie pomyłki odbiorców; tymczasem ryzyko wprowadzenia w błąd w rozumieniu art. 1321 ust. 1 pkt 3 Pwp, zachodzi nie tylko wtedy, gdy konsumenci bezpośrednio mylą znaki, ale obejmuje także sytuacje, w których jeden znak wywołuje skojarzenie z drugim w ten sposób, że konsumenci mogą uznać je za pochodzące od tego samego lub powiązanych ze sobą przedsiębiorstw;
5) niewłaściwym (nie)zastosowaniu art. 1321 ust. 1 pkt 3 Pwp, na skutek błędnego ustalenia stanu faktycznego co do braku konfuzyjnego podobieństwa porównywanych znaków.
W związku z powyższymi zarzutami skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych,
UP RP w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie jako niezasadnej.
Zgłaszający nie zajął stanowiska w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 roku, poz. 2107), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy – ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej jako "P.p.s.a.").
Rozpoznając skargę C. w świetle powołanych wyżej kryteriów, należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie.
W rozpoznawanej sprawie przedmiotem kontroli sądu administracyjnego jest decyzja UP RP w przedmiocie sprzeciwu wniesionego przez C. wobec zgłoszenia znaku towarowego słownego 4protekt, dokonanego w dniu [...] września 2018 r. pod numerem [...] przez zgłaszającego.
Sprzeciw został ostatecznie (tj. w postępowaniu z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy przez UP RP) oparty na przesłance z art. 1321 ust. 1 pkt 3 Pwp. Zgodnie ze wskazanym przepisem nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy, jeżeli jest on identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielone zostało prawo ochronne z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
Zgłoszony znak towarowy po częściowym ograniczeniu wykazu towarów potwierdzonym w decyzji UP RP z [...] marca 2019 r. został przeznaczony do oznaczania następujących towarów:
06: drobne pojedyncze wyroby metalowe takie jak: haki, zaczepy, zatrzaśniki, klamry, sprzączki, paliki do namiotów, strzemiona, słupołazy, drzewołazy, raki do wspinaczki po oblodzonych nawierzchniach, słupki kotwiczące, wsporniki, kotwy, urządzenia zaczepowe, belki zaczepowe, zaciski do lin, siodełka, rusztowania, stopnie i drabiny, napinacze i naprężacze, liny metalowe nieelektryczne, barierki rozstawne, statywy, łańcuchy, skrzynki na narzędzia, taśmy i zawiesia do przenoszenia ładunków; drabiny metalowe;
09: urządzenia do ochrony osobistej przed wypadkami oraz urządzenia i sprzęt dla ratownictwa, przeznaczone dla osób pracujących na wysokościach, takie jak szelki bezpieczeństwa, uprzęże bezpieczeństwa, pasy i linki do pracy w podparciu, amortyzatory upadku dla osób pracujących na wysokościach, linki i taśmy bezpieczeństwa, linki i taśmy pomocnicze, liny asekuracji poziomej, zatrzaśniki, zaczepy, haki, zawiesia, urządzenia samohamowne stacjonarne i przesuwne po prowadnicy giętkiej, bloczki podciągowe, siatki zabezpieczające przed wypadkami, siatki ratunkowe, drzewołazy, słupołazy;
22: liny; sznury; pasy i zawiesia do transportu ładunków niemetalowe; sieci; drabiny linowe; namioty; torby i worki z materiałów tekstylnych.
Spornemu znakowi skarżąca przeciwstawiła należące do niej 3 znaki, tj.
I. słowny znak towarowy PROTECTA nr [...] chroniony w Polsce z pierwszeństwem od [...] maja 2004 r. i przeznaczony do oznaczania następujących towarów:
6: Kable metalowe, nieelektryczne: haki zatrzaskowe z metalu: napinacze metalowe: metalowe prowadnice bezpieczeństwa: metalowe pasy bezpieczeństwa: metalowe anty poślizgowe zatrzaski łańcuchowe: metalowe zsypy do ewakuacji ludzi: metalowe małe siedziska: metalowe pasy bezpieczeństwa: liny metalowe;
7: Kołowroty: urządzenia mechaniczne do nawijania: aparatura podnosząca: pasy dźwigowe;
9: Siatki zabezpieczające przed wypadkami: siatki bezpieczeństwa: siatki ratunkowe: osłony kabli elektrycznych: urządzenia zabezpieczające (inne niż do foteli samochodowych i sprzętu sportowego).
II. słowny znak towarowy PROTECTA nr [...] chroniony w Polsce z pierwszeństwem od [...] marca 2007 r. i przeznaczony do oznaczania następujących towarów:
9: Urządzenia bezpieczeństwa do zapobiegania wypadkom lub zranieniom; odzież ochronna, ochronne nakrycia głowy, okulary lub obuwie; przemysłowe urządzenia bezpieczeństwa do ochrony pracowników przed wypadkami lub zranieniem; przemysłowe urządzenia bezpieczeństwa;
III. słowny znak towarowy PROTECTA nr [...] chroniony w Polsce z pierwszeństwem od [...] maja 2004 r. i przeznaczony do oznaczania następujących usług:
41: Usługi edukacyjne i szkoleniowe związane z bezpieczeństwem przemysłowym i urządzeniami bezpieczeństwa przemysłowego;
42: Usługi konsultacyjne doradcze i informacyjne w zakresie bezpieczeństwa przemysłowego i urządzeń bezpieczeństwa przemysłowego.
Zdaniem C. sporny znak słowny 4protekt o numerze [...] wykazuje konfuzyjne podobieństwo do ww. znaków towarowych PROTECTA.
Niewątpliwie na wszystkie 3 należące do C. znaki towarowe PROTECTA udzielone zostało prawo ochronne z wcześniejszym pierwszeństwem niż na znak 4protekt.
W związku z tym następnie UP RP w niniejszym postępowaniu powinien zbadać
- czy towary, dla których zgłoszono sporny znak są identyczne lub podobne z towarami, dla których zarejestrowano znaki przeciwstawione;
- czy sporny znak jest identyczny lub podobny do przeciwstawionych znaków towarowych oraz
- czy udzielenie prawa na sporny znak spowoduje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmie w szczególności ryzyko skojarzenia znaku zgłoszonego ze znakiem wcześniejszym.
Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd polega na możliwości błędnego przypisania przez odbiorcę pochodzenia towarów w wyniku pomylenia źródła ich pochodzenia. Przy czym nie jest konieczne pomylenie samych oznaczeń. Odbiorca może je rozróżniać, ale błędnie przypisywać je do jednego źródła pochodzenia. Wystarczy, że zaistnieje taka możliwość. W myśl utrwalonego orzecznictwa unijnego prawdopodobieństwo konfuzji w obrocie zachodzi, jeżeli odbiorcy towarów i usług mogliby uznać, że pochodzą one od tego samego przedsiębiorstwa, ewentualnie od przedsiębiorstw powiązanych gospodarczo (wyrok ETS z 24 listopada 2004, sygn. T - 352/02, znak PC WORKS, teza nr 22 oraz z 17 listopada 2004, sygn. T - 359/02, znak STAR TV, teza nr 25). W konsekwencji dla odmowy udzielenia prawa ochronnego na oznaczenie wystarczy wykazanie zaistnienia ryzyka wystąpienia konfuzji oznaczeń, nie jest natomiast konieczne jej rzeczywiste wystąpienie.
W sprawie organ badał zatem możliwość wystąpienia konfuzji oznaczeń, a nie zaistnienie pomyłki wśród odbiorców, wyraźnie wynika to zresztą z treści skarżonej decyzji. Tym samym niezasadny jest zarzut wadliwej wykładni art. 1321 ust. 1 pkt 3 Pwp, polegającej na przyjęciu, że dla spełnienia przesłanek tego przepisu konieczne jest wykazanie pomyłki odbiorców; tymczasem ryzyko wprowadzenia w błąd w rozumieniu art. 1321 ust. 1 pkt 3 Pwp, zachodzi nie tylko wtedy, gdy konsumenci bezpośrednio mylą znaki, ale obejmuje także sytuacje, w których jeden znak wywołuje skojarzenie z drugim w ten sposób, że konsumenci mogą uznać je za pochodzące od tego samego lub powiązanych ze sobą przedsiębiorstw.
Ryzyko wprowadzenia w błąd w niniejszej sprawie zależy od następujących elementów:
- ustalenia relewantnego kręgu odbiorców, względem którego należy dokonywać analiz (wyrok ETS w sprawie PC WORKS, teza nr 24 oraz w sprawie STAR TV, teza nr 27);
- ustalenia podobieństwa towarów/usług, do oznaczania których służą oznaczenia;
- ustalenia podobieństwa samych oznaczeń.
Zdaniem Sądu, organ przede wszystkim właściwie ustalił relewantny krąg odbiorców znaku, biorąc pod uwagę przeciętnego konsumenta danej kategorii towarów, który jest właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny.
W ocenie Sądu UP RP słusznie doszedł do wniosku, że z uwagi na rodzaj i charakter towarów wskazanych w porównywanych wykazach (ze znaku zgłoszonego i znaków wcześniejszych), a w szczególności ich przeznaczenie należało uznać, że zdecydowana większość z nich jest lub może być wykorzystywana w celach zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony ludzi i ładunków, jak również w celu ochrony przed wypadkami lub ratownictwa, co dotyczy zdecydowanej większości towarów objętych zgłoszeniem w klasie 9 oraz części towarów z klasy 6, jak np. raki do wspinaczki po oblodzonych nawierzchniach i odpowiednio niektórych towarów z klasy 6 i wszystkich towarów z klasy 9 ze znaków wcześniejszych. W pozostałym zakresie towarów z klasy 6 zgłoszony znak dotyczy różnego rodzaju drobnych wyrobów metalowych, jak np. haki, zaczepy, zaciski, klamry, sprzączki, jak również innych wyrobów metalowych, jak drabiny, skrzynki metalowe, napinacze i naprężacze czy liny, łańcuchy i taśmy metalowe, a także taśmy i zawiesia do przenoszenia ładunków. Podobny rodzaj towarów w zakresie klasy 6 występuje także w klasie 6 i 7 we wcześniejszym znaku towarowym nr [...].
W przedmiotowej sprawie należało uznać, że w większości przypadków towary objęte spornym znakiem, jak również towary chronione przez znaki wcześniejsze, są skierowane do grona specjalistów, w związku z tym poziom ich uwagi będzie podwyższony. Jednakże część towarów objętych spornym znakiem, jak np. skrzynki na narzędzia czy namioty są nabywane przez ogół społeczeństwa, a w takim przypadku poziom uwagi należy ocenić jako przeciętny. Analiza kręgu odbiorców towarów prowadzi zatem do wniosku, że w większości będą to odbiorcy profesjonalni, którzy dysponować będą specjalistyczną wiedzą techniczną umożliwiającą rozeznanie, a następnie wybór oferowanych wysokospecjalistycznych towarów z dziedziny zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony oraz ratownictwa. Jednakże nieliczna część towarów objętych spornym znakiem jest również kierowana do ogółu społeczeństwa.
Sąd zgadza się z tezą, że w sytuacji, gdy relewantny krąg odbiorców utworzony jest z dwóch kategorii odbiorców, a mianowicie specjalistów oraz ogółu odbiorców, gdzie każda z grup wykazuje inny poziom uwagi, to odbiorcy o niższym stopniu uwagi muszą być przyjęci jako grupa według której dokonuje się oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia odbiorców w błąd. W świetle powyższego w niniejszej sprawie w celu oceny, czy zachodzi ryzyko konfuzji, należy mieć na względzie krąg odbiorców utworzony przez ogół odbiorców. Ogół odbiorców wykazuje zaś przeciętny poziom uwagi. Powszechnie przyjmuje się, że przeciętny odbiorca określonej kategorii produktów to osoba właściwie poinformowana, dostatecznie spostrzegawcza i rozsądna (zob. wyrok ETS z 22 czerwca 1999 r. w sprawie C-342/97 "Lloyd Schuhfabrik Meyer"). Przyjęcie takiej definicji oznacza, że przeciętnym odbiorcą jest osoba dysponująca określoną wiedzą o świecie, posiadającą zdolność do przyswajania informacji, ale podchodząca do nich z pewną dozą krytycyzmu, z uwagi na świadomość komercyjnej roli znaku towarowego. Tak określony krąg odbiorców pozwala na dokonanie prawidłowej oceny w kwestii ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd.
Następnie organ zbadał podobieństwo towarów, dla których zarejestrowany sporny znak i znaki przeciwstawione. Organ zasadnie przy tym podkreślił, że towary objęte ochroną przeciwstawionych znaków są podobne, gdy przeciętny odbiorca tych towarów uzna, że pochodzą z tego samego przedsiębiorstw lub przedsiębiorstw ze sobą powiązanych.
Z uwagi na brak definicji podobieństwa towarów należy korzystać z wypracowanych dla tego zagadnienia kryteriów. Zgodnie z aktualnym orzecznictwem zasadnicze znaczenie przy ocenie podobieństwa towarów będą miały wszystkie istotne czynniki, które określają relacje między towarami/ usługami. Czynniki te obejmują w szczególności charakter towarów, ich przeznaczenie, jak również to, czy konkurują one ze sobą czy też się uzupełniają (wyrok ETS z 29 września 1998 r. w sprawie C-39/97 Canon, Rec. s. 1-5507, pkt 23).
Należy podkreślić, że zakres porównania przez organ objął wszystkie towary objęte zgłoszeniem [...] w klasach 6, 9 i 22.
W zakresie towarów z klasy 6 zgłoszony znak obejmuje dwie grupy towarów rozdzielone średnikiem stanowiących w obu przypadkach wyroby metalowe, z których pierwszą z nich są szczegółowo wymienione w tej klasie drobne pojedyncze wyroby metalowe, drugą zaś drabiny metalowe.
Zdaniem Sądu organ słusznie uznał, że takie towary jak: "drobne pojedyncze wyroby metalowe takie jak: haki, napinacze i naprężacze, liny metalowe, nieelektryczne" ze znaku spornego, mają swoje literalne lub znaczeniowe odpowiedniki w wykazie towarów wcześniejszego znaku towarowego nr [...], w którym zostały wskazane takie towary jak: haki zatrzaskowe z metalu, napinacze metalowe, liny metalowe, kable metalowe, nieelektryczne co równocześnie pozwala na uznanie o identyczności towarów w tym zakresie. Natomiast pozostałe towary w tej klasie ze spornego znaku tj. "drobne pojedyncze wyroby metalowe takie jak: zaczepy, zatrzaśniki, klamry, sprzączki, paliki do namiotów, strzemiona, słupołazy, drzewołazy, raki do wspinaczki po oblodzonych nawierzchniach, słupki kotwiczące, wsporniki, kotwy, urządzenia zaczepowe, belki zaczepowe, zaciski do lin, siodełka, rusztowania, stopnie i drabiny, barierki rozstawne, statywy, łańcuchy, skrzynki na narzędzia, taśmy i zawiesia do przenoszenia ładunków; drabiny metalowe", nie mają już swoich dosłownych odpowiedników w wykazie znaku towarowego nr [...], niemniej jednak analiza porównawcza tych towarów pozwala na uznanie, że w obu znakach są to drobne wyroby metalowe, które stanowią towary tego samego rodzaju, które mogą się uzupełniać lub być stosowane zamiennie.
Sąd zgadza się z konkluzją organu, że w odniesieniu do towarów z klasy 6, objętych zgłoszeniem, należy je uznać w części za identyczne i odpowiednio w części za podobne, w stopniu wysokim do towarów chronionych w tej klasie przez znak towarowy nr [...]. Za identyczne zostały uznane: drobne pojedyncze wyroby metalowe takie jak: haki, napinacze i naprężacze, liny metalowe, nieelektryczne zastrzeżone na rzecz obu znaków. Natomiast pozostałe towary objęte spornym znakiem w klasie 6 uznano za wysoce podobne, tj.: drobne pojedyncze wyroby metalowe takie jak: zaczepy, zatrzaśniki, klamry, sprzączki, paliki do namiotów, strzemiona, słupołazy, drzewołazy, raki do wspinaczki po oblodzonych nawierzchniach, słupki kotwiczące, wsporniki, kotwy, urządzenia zaczepowe, belki zaczepowe, zaciski do lin, siodełka, rusztowania, stopnie i drabiny, barierki rozstawne, statywy, łańcuchy, skrzynki na narzędzia, taśmy i zawiesia do przenoszenia ładunków; drabiny metalowe. W każdym przypadku są to wyroby metalowe tego samego rodzaju o mniej lub bardziej podobnym nazewnictwie, służące temu samemu celowi, tj. bezpieczeństwu i ochronie oraz przeładunkowi, a także skierowane są do tego samego odbiorcy.
Jeżeli chodzi o porównanie towarów z klasy 9, to podnieść należy, że zarówno sporny znak, jak też oba znaki wcześniejsze zawierają w tej klasie towary stanowiące urządzenia i sprzęt zabezpieczający przed wypadkami i urazami.
Sąd podziela tym samym ustalenia organu, że w odniesieniu do towarów z klasy 9 objętych zgłoszeniem, należy je uznać za identyczne wobec towarów chronionych przez znaki wcześniejsze nr [...] i nr [...].
Dokonując z kolei oceny podobieństwa towarów objętych spornym znakiem w klasie 22, wskazać należy, że organ w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy uznał, że porównywane towary należy ocenić jako podobne do wskazanych w uzasadnieniu towarów objętych ochroną w klasie 9 przez znaki wcześniejsze nr [...] oraz nr [...]. Szczegółowe ustalenia organu w tym zakresie przedstawione zostały powyżej w stanie faktycznym sprawy. Sąd ten pogląd organu podziela.
Podsumowując, UP RP uznał towary objęte spornym znakiem:
- w klasie 6 za identyczne i odpowiednio za podobne w stopniu wysokim do towarów objętych ochroną w tej klasie znakiem wcześniejszym nr [...];
- w klasie 9 za identyczne do towarów objętych ochroną w tej klasie przez znaki wcześniejsze nr [...] oraz nr [...].
- w klasie 22 za podobne do wskazanych w uzasadnieniu towarów objętych ochroną w klasie 9 przez znaki wcześniejsze nr [...] oraz nr [...].
Należy przy tym podkreślić, że skarżąca nie kwestionuje ustaleń organu odnośnie identyczności/podobieństwa towarów objętych znakiem spornym i przeciwstawionymi.
Kolejnym zagadnieniem, które należy rozstrzygnąć w niniejszej sprawie, jest zatem kwestia podobieństwa oznaczeń. Sąd wskazuje przy tym, że oceny podobieństwa należy dokonywać przy uwzględnieniu okoliczności, że przeciętny odbiorca zachowuje w pamięci jedynie niedoskonały obraz zapamiętanych znaków (wyrok TS UE z 22 czerwca 1999 r. w sprawie C-342/97 Lloyd Schuhfabrik Meyer & Co. GmbH, pkt 26). W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że badając podobieństwo oznaczeń, należy uwzględnić ogólne wrażenie, jakie porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcy (wyrok TS UE z 11 listopada 1997 r. w sprawie C-251/95 SABEL; wyrok NSA z 8 listopada 2002 r., sygn. II SA 4031/01).
Oceny podobieństwa oznaczeń dokonuje się z uwzględnieniem ich dystynktywnych i dominujących elementów, pomijając drobne lub nieistotne różnice między nimi. Podobieństwo znaków towarowych ocenia się według występujących w nich wspólnych cech, a nie według występujących w nich różnic, bowiem istnienie różnic nie wyklucza istnienia podobieństwa. Znaki porównuje się w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, przy czym do stwierdzenia podobieństwa oznaczeń może być już wystarczające ustalenie podobieństwa na jednej z płaszczyzn.
Zgodnie z zasadą współzależności, wyrażoną m.in. w wyroku NSA z 23 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 2100/11, a także w nieprawomocnym wyroku WSA w Warszawie z 5 października 2020 r. sygn. VI SA/Wa 200/20, w sytuacji, gdy mamy do czynienia z jednorodzajowością towarów (usług), należy stosować zaostrzone kryterium odnośnie zachowania dystansu pomiędzy poszczególnymi oznaczeniami, ponieważ im bardziej podobne towary (usługi), tym większa możliwość uznania znaków za podobne.
Organ ustalił w decyzji elementy odróżniające i dominujące porównywanych znaków.
UP RP wskazał, że znak zgłoszony (sporny) nr [...] jest znakiem słownym: 4protekt Znak ten składa się z jednego słowa utworzonego z ośmiu znaków w tym jednej cyfry "4" i siedmiu liter tworzących słowo "protekt". Struktura zapisu zgłoszonego oznaczenia wskazuje, że znak ten będzie postrzegany jednolicie jako jedno fantazyjne wyrażenie. Uznać zatem należało, że elementem odróżniającym spornego znaku jest całość kompozycji literowo-słownej "4protekt", posiadająca samoistną zdolność odróżniającą w stosunku do towarów nim oznaczonych.
Z kolei przeciwstawione znaki towarowe to znaki towarowe słowne PROTECTA. Wszystkie znaki wcześniejsze mają taką samą formę przedstawieniową i stanowią znaki słowne złożone z ośmiu liter tworzących jedno słowo PROTECTA. Organ zatem zasadnie uznał, że elementem odróżniającym znaków wcześniejszych jest całość kompozycji słownej PROTECTA, posiadająca samoistną zdolność odróżniającą w stosunku do towarów i usług nim oznaczonych.
Organ zidentyfikował także łączący porównywane znaki - 4protekt oraz PROTECTA - element słowny "protekt"/"protect", podkreślając jednocześnie, że występuje on w nich na różnych pozycjach.
Tym samym niezasadny, zdaniem Sądu, jest zarzut naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 8 § 1 i § 2, art. 75 § 1, art. 107 § 3 kpa w zw. z art. 256 ust. 1 Pwp, przez błędne ustalenie stanu faktycznego polegające na przyjęciu, że znak sporny nie jest konfuzyjnie podobny do przeciwstawionych znaków skarżącej, na skutek błędnej oceny ww. oznaczeń, sprzecznej z obowiązującymi zasadami dotyczącymi przeprowadzania całościowej analizy ich podobieństwa, polegającej na tym, że UP RP, dokonując oceny podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń, decydujące znaczenie przypisał elementom, które mają marginalny charakter w ich całościowym odbiorze i są pozbawione charakteru odróżniającego, tj. cyfrze "4" dla znaku spornego i literze "A" dla znaków przeciwstawionych, jednocześnie organ nie uwzględnił podobieństwa ich wspólnego elementu "PROTEKT/PROTECT", co doprowadziło UP RP do błędnego ustalenia, że suma różnic między znakami przeważa nad liczbą podobieństw, a w konsekwencji znaki te w ogólnym odbiorze są niepodobne.
Organ bowiem w decyzji zauważył wspólny element znaków, tj. "PROTEKT/PROTECT", natomiast zasadnie – wobec słabej zdolności odróżniającej tego elementu w stosunku do towarów, dla których znaki zostały zarejestrowane – uznał, że element ten nie stanowi części dominującej znaku.
Organ wskazał przy tym, że prawidłowa analiza przesłanek w zakresie oceny porównywanych oznaczeń zobowiązuje go do wyłonienia elementów wspólnych, a także ustalenia, czy łączący je element w odniesieniu do ocenianych w danej sprawie towarów, sam w sobie posiada charakter odróżniający. Na tej podstawie organ zobligowany był ustalić, czy znak sporny jako zawierający taki sam lub podobny element, który zawiera znak wcześniejszy, stwarza możliwość wystąpienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Innymi słowy, zdaniem organu, winien on ustalić, jaka jest siła odróżniająca wcześniejszego znaku towarowego, jak również, czy późniejszy znak zawierający pewien element znaku wcześniejszego może budzić, przynajmniej potencjalnie, skojarzenia ze znakiem wcześniejszym.
Jak podkreślił bowiem organ, w niniejszej sprawie kwestią dalece sporną jest bowiem ustalenie, czy łączący porównywane znaki - 4protekt oraz PROTECTA - element słowny "protekt"/"protect", który występuje w nich na różnych pozycjach, jest w stanie zdominować ogólne i całościowe wrażenie, aby z tego względu wywołać u odbiorców przekonanie, że oznaczane nimi towary (identyczne i podobne) pochodzą z tego samego źródła pochodzenia. Zdaniem organu w danym przypadku zbieżność znaków w zakresie członu "protekt"/"protect" nie przesądza o podobieństwie, o jakim jest mowa w art. 1321 ust. 1 pkt 3 Pwp. Sporny znak nie stwarza bowiem ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia oznaczanych nim towarów.
Tym samym nie można podzielić zarzutu skarżącej, iż organ "uciekł" od oceny całościowego wrażenia, jakie na relewantnym odbiorcy wywołują przedmiotowe znaki. UP RP stwierdził bowiem zasadnie, że wobec aluzyjnego charakteru wspólnej części znaków nie dominuje ona nad całościowym ich postrzeganiem. Sąd z taką konkluzją organu się zgadza.
Podkreślić przy tym należy, że w zasadzie zarzuty skargi dotyczą tej głównej zasadniczej kwestii związanej z rzekomym nieuwzględnieniem przez UP RP faktu, że porównywane znaki łączy wspólny element PROTEKT zawarty w znaku spornym i PROTECT zawarty w znakach przeciwnych, który z uwagi na większe zaangażowanie w całościowy odbiór porównywanych oznaczeń słownych: "4protekt" i PROTECTA, zdaniem skarżącej, wywołuje wysoki stopnień podobieństwa na gruncie wszystkich trzech płaszczyzn porównawczych. W ocenie skarżącej zbieżność znaków we wskazanym zakresie uzasadnia uznanie znaków za konfuzyjnie podobne, gdyż w tym wypadku suma podobieństw przeważa nad różnicami jakie występują w tych oznaczeniach. Jej zdaniem, UP RP niewłaściwie przyjął, że jest odwrotnie, nadając większemu znaczeniu elementom różnicującym znaki, tj. początkowej cyfrze "4" w znaku spornym i końcowej literze "A" w znakach przeciwnych. W ocenie C. wskazane elementy mają marginalny charakter w ich całościowym odbiorze i są pozbawione charakteru odróżniającego.
Organ w decyzji wyraźnie wskazał, dlaczego nie zgadza się z powyższymi tezami skarżącej i Sąd pogląd ten podziela.
Wyjaśniająco należy bowiem zauważyć, że podstawową funkcją znaku towarowego jest jego funkcja odróżniająca, która pozwala końcowym konsumentom na odróżnienie towarów tego samego rodzaju od towarów pochodzących z innych źródeł, bez możliwości wprowadzenia w błąd. Ocena niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd powinna mieć charakter całościowy i uwzględniać wszystkie istotne okoliczności stanu faktycznego. To, czy w konkretnym przypadku występuje niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd, zależy od ogólnej oceny kilku zależnych od siebie kryteriów takich jak podobieństwo towarów i usług, podobieństwo oznaczeń oraz ustalenia kręgu odbiorców znaków.
W skarżonej decyzji UP RP, przeprowadzając badanie podobieństwa przedmiotowych oznaczeń, dokonał ich oceny, uwzględniając podobieństwo towarów, do oznaczania których zostały przeznaczone porównywane znaki oraz podobieństwo samych oznaczeń. Organ wziął także pod uwagę inne okoliczności sprawy wskazane przez zgłaszającego oraz skarżącą.
Sąd zgadza się z tezą, że rozróżnia się znaki towarowe posiadające słabą, średnią lub silną ochronę prawną. W znakach słownych, jak w niniejszej sprawie, wszystko zależy od użytych w nich słów. Zdaniem Sądu prawidłowe jest ustalenie organu, że na gruncie analizowanej sprawy zarówno znak sporny 4protekt, jak również przeciwstawione mu wcześniejsze znaki towarowe PROTECTA, zważywszy na rodzaj towarów, do oznaczania których zostały przeznaczone, należy zaliczyć do kategorii znaków o niskiej zdolności odróżniającej. Niewątpliwie bowiem przekaz, jaki niesie za sobą znaczenie każdego z porównywanych znaków, sugeruje odbiorcom określone cechy oznaczanych nimi towarów, które tak jak wartość semantyczna obu znaków, związana jest z ochroną, a tym samym także z bezpieczeństwem, a po części również ratownictwem. W ocenie Sądu w danym przypadku użycie słów "protekt"/"protect" w porównywanych znakach "4protekt" oraz PROTECTA, sugeruje odbiorcy, że oznaczane nim towary zapewnią im ochronę, są wykorzystywane w celach bezpieczeństwa i w ratownictwie. Co prawda skarżąca zarzuca, że wyrażenie "protect" nie jest w żadnym razie opisowe w odniesieniu do towarów niesłużących zapewnieniu ochrony i bezpieczeństwa, jednak podzielić w tym zakresie należy ustalenia organu, że bazując na wykazie towarów, dla których zostały przeznaczone porównywane znaki towarowe, trudno jest określić i wyłonić takie towary, które można byłoby jednoznacznie wykluczyć z grupy towarów mogących mieć związek z bezpieczeństwem, ochroną i/lub ratownictwem.
Odnosząc się w tym miejscu do zarzutu skarżącej, że według niej nie wszystkie towary ze znaku spornego można uznać za służące zapewnieniu bezpieczeństwa i ochrony, jak też nie są stosowane w ratownictwie, Sąd wskazuje, iż istotnie organ, odwołując się do ustaleń w zakresie kręgu odbiorców, do których skierowane są towary obu znaków, wyraził pogląd, iż nieznaczna część towarów objętych zgłoszeniem tj. "skrzynki na narzędzia, namioty, torby i worki z materiałów tekstylnych", wykazuje na tyle ogólny charakter, że mogą one stanowić ofertę skierowaną do ogółu społeczeństwa nie zawsze w związku z ratownictwem czy ochroną. Tym niemniej sformułowanie takiego wniosku na etapie ustalania kręgu odbiorców nie jest równoznaczne z tym, że organ wykluczył te towary z grupy towarów o wskazanym przeznaczeniu, czemu wyraźnie zaprzeczają ustalenia dokonane przez UP RP na późniejszym etapie postępowania dotyczące analizy struktury porównywanych towarów a następnie oceny ich podobieństwa. Wbrew stanowisku skarżącej organ nie uznał tych towarów za niezwiązane z bezpieczeństwem czy ochroną, co wynika wprost z analizy porównawczej tych towarów. UP RP w uzasadnieniu wskazał bowiem, że m.in. skrzynki na narzędzia, jako wyroby metalowe, analogicznie jak "drobne pojedyncze wyroby metalowe takie jak: zaczepy, zatrzaśniki, klamry, sprzączki, paliki do namiotów, strzemiona, słupołazy, drzewołazy, raki do wspinaczki po oblodzonych nawierzchniach, słupki kotwiczące, wsporniki, kotwy, urządzenia zaczepowe, belki zaczepowe, zaciski do lin, siodełka, rusztowania, stopnie i drabiny, barierki rozstawne, statywy, łańcuchy, skrzynki na narzędzia, taśmy i zawiesia do przenoszenia ładunków; drabiny metalowe" zaliczane są do wyrobów metalowych tego samego rodzaju o mniej lub bardziej podobnym nazewnictwie, służące temu samemu celowi, tj. bezpieczeństwu i ochronie oraz przeładunkowi, a także skierowane są do tego samego odbiorcy. Podobnie w przypadku towarów stanowiących namioty, torby i worki z materiałów tekstylnych, organ uznał, iż stanowią one towary o charakterze akcesoryjnym, w szczególności wobec towarów chronionych przez znaki towarowe nr [...] i nr [...], a zwłaszcza takich jak "urządzenia bezpieczeństwa do zapobiegania wypadkom lub zranieniom", stosowane jako akcesorium służące do przenoszenia i przechowywania urządzeń oraz pozostałych towarów ze znaków wcześniejszych.
Mając powyższe na uwadze, należy wyraźnie podkreślić, że te nieliczne w sumie towary zawarte w wykazie znaku spornego UP RP zaklasyfikował jako towary, które oprócz tego, że mają zastosowanie w celach związanych z bezpieczeństwem, ochroną lub ratownictwem, mogą być wykorzystywane w związku z innym niż wskazane przeznaczeniem. Nie ulega przy tym wątpliwości, że wszystkie pozostałe towary objęte znakiem spornym, analogicznie jak towary chronione przez znaki wcześniejsze stanowią wyroby i urządzenia, które odnoszą się wprost lub nawiązują do zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony, asekuracji, a w niektórych przypadkach stanowią wyroby stosowane w ratownictwie. Wniosek ten wypływa niejako samoistnie z uwagi na formułowanie zakresu ochrony porównywanych znaków z użyciem m.in. takich terminów jak bezpieczeństwa, zabezpieczające, dla ratownictwa. Natomiast te towary, które nie zawierają takiego doprecyzowania, stanowią wyroby bądź urządzenia, które są lub mogą być stosowane dla potrzeb zapewnienia bezpieczeństwa i ochrony oraz w związku z ratownictwem.
Zasadność tego ustalenia jest o tyle istotna dla przedmiotowej sprawy, albowiem okoliczność ta ma kluczowe znaczenie dla kilku kwestii, które były przedmiotem dalszej analizy skarżonej decyzji. UP RP, mając bowiem na uwadze charakter i przeznaczenie towarów oznaczanych porównywanymi znakami, uznał, iż oba znaki, zarówno znak sporny "4protekt", jak też znaki wcześniejsze PROTECTA, jako zbudowane z udziałem elementu PROTEKT/PROTECT, który jest równoważnikiem znaczeniowym takich słów, jak: "ochraniać", nadaje obu oznaczeniom charakteru informacyjnego, stanowiąc jednoznaczną i wyraźną aluzję do cech i właściwości, a także przeznaczenia oznaczanych nimi towarów.
W ocenie Sądu, można z całą pewnością powiedzieć, że porównywane znaki należą do znaków sugerujących/aluzyjnych, o czym organ wspominał nie tylko w kontekście oceny w warstwie znaczeniowej znaków, ale także odnośnie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd.
Dlatego, zdaniem Sądu, niezasadne są zarzuty wadliwej wykładni art. 1321 ust. 1 pkt 3 Pwp, poprzez wadliwą wykładnię sposobu przeprowadzenia porównania znaków towarowych, polegającą na przyjęciu, że okoliczność, że wspólny element porównywanych oznaczeń, tj. "PROTEKT/PROTECT" ma charakter aluzyjny dla towarów będących przedmiotem porównania, wyklucza możliwość uznania znaków za podobne pod względem wizualnym, fonetycznym i identyczne znaczeniowym, podczas gdy porównanie znaków powinno mieć charakter obiektywny i nie powinno wartościować oznaczeń i ich elementów pod względem ich zdolności odróżniającej; jak też wadliwej wykładni tego przepisu polegającej na przyjęciu, że niska zdolność odróżniająca porównywanych znaków wyklucza ryzyko pomyłki wśród odbiorców, podczas gdy zgodnie z praktyką orzeczniczą nawet w przypadku, kiedy porównywane oznaczenia mają niski charakter odróżniający, nie wyklucza to ryzyka, że odbiorcy mogą zostać wprowadzeni w błąd.
Organ bowiem ani nie przyjął a priori, że wobec faktu, że wspólny element porównywanych oznaczeń, tj. "PROTEKT/PROTECT" ma charakter aluzyjny dla towarów będących przedmiotem porównania, wyklucza to możliwość uznania znaków za podobne pod względem wizualnym, fonetycznym i identyczne znaczeniowym. Wprost przeciwnie, dokonał w tym zakresie szczegółowej analizy znaków, o czym będzie mowa poniżej.
Organ także w żadnym miejscu decyzji nie podniósł, że niska zdolność odróżniająca porównywanych znaków wyklucza ryzyko pomyłki wśród odbiorców. UP RP wyraził jedynie opinię, że niska zdolność odróżniająca części wspólnych znaków powoduje, że większe znaczenie nabierają części różnicujące te znaki. Jest to zupełnie innego rodzaju konkluzja niż ta sugerowana przez skarżącą.
Przechodząc zatem do warstwy znaczeniowej znaków, warto na wstępie przypomnieć, że znakom towarowym można przypisać pewną treść semantyczną nie tylko w sytuacji, gdy mają ściśle określone znaczenie, ale także wówczas, gdy budzą określone skojarzenia.
Zgłoszony znak słowny "4protekt" stanowi jedno słowo, które jest zbudowane z połączenia cyfry "4" ze słowem "protekt". Należy zgodzić się ze stanowiskiem wyrażonym w zaskarżonej decyzji, że pozycja, jaką zajmuje cyfra "4" w spornym znaku, może być odbierana przez odbiorców jako skrótowa forma zapisu "dla", co wynika z faktu, że cyfra ta jest utożsamiana w znakach towarowych jako desygnat - odpowiednik cyfrowy słowa "for" oznaczającego w języku polskim "dla". Co prawda w języku angielskim prawidłowa pisownia cyfry cztery wyraża słowo "four", jednak przyjęło się, że cyfra ta oddaje słowo stanowiące przyimek "dla" komunikujący o celu, przeznaczeniu, wyznaczający obiekt odniesienia.
Natomiast drugi człon spornego znaku - wyraz "protekt", jest równoważnikiem znaczeniowym słowa "protect", interpretowanego w głównej mierze, jako: "ochraniać; chronić; ochrona; zabezpieczyć; asekurować; opiekować się; ocalić; pilnować". Sąd podziela pogląd organu, przedstawiony głownie w decyzji pierwszoinstancyjnej, że nawet dla osób niewładających językiem angielskim znaki 4protekt i PROTECTA kojarzą się z ochroną. Źródłem tych słów jest język łaciński, w języku polskim funkcjonują takie słowa jak protekcja, protegowany czy protektorat, kojarzące się (co prawda w negatywnej konotacji) z "opieką" czy "ochroną". Z uwagi na powszechność języka angielskiego człon "protect" nabrał, w ocenie Sądu, neutralnego znaczenia. Z tego względu należy przyjąć, że zgłoszony znak "4protekt" może być interpretowany jako "dla ochrony". Należy także dopuścić drugi wariant interpretacji warstwy znaczeniowej spornego znaku "4protekt", jako "4-krotna lub poczwórna ochrona", z uwagi na możliwe odczytanie i rozumienie tego znaku z uwzględnieniem początkowego elementu "4" jako cyfry. Nie jest także wykluczone, lecz mało prawdopodobne z uwagi na powszechne rozumienie znaczenia słowa "protekt", że jakaś część odbiorców w ogóle nie zrozumie przekazu, jaki niesie za sobą zarówno cyfra "4", jak też słowo "protekt" i zinterpretuje zgłoszony znak jako 4- krotny/poczwórny protekt. UP RP słusznie jednak, zdaniem Sądu, uznał, że element słowny "protekt" jest na tyle wizualnie podobny do słowa "protect", że zostanie zrozumiany i wiązany ze słowami takimi jak protekcja, ochrona, bezpieczeństwo, itp.
Należy zatem przyjąć, iż niezależnie od różnic w zakresie dodatkowych elementów porównywanych znaków, które w znaku spornym występują na jego początku, natomiast w znakach wcześniejszych na ich końcu, znaki te z uwagi na obecność elementu "protekt"/"protect" będą utożsamiane z ochroną. Oznacza to zatem iż w płaszczyźnie znaczeniowej należy ocenić je jako podobne z uwagi na tę samą koncepcję w zakresie nawiązania w obu znakach do słów "protekt"/"protect". Zwrócenia uwagi wymaga jednak, że zbliżona koncepcja porównywanych znaków jest konsekwencją nawiązania obu z nich do słów, które w odniesieniu do rodzaju, charakteru i przeznaczenia towarów, dla których zostały przeznaczone wykazują sugestywny charakter, gdyż w zdecydowanej większości z nich znajdują one zastosowanie w zapewnieniu bezpieczeństwa i ochrony, asekuracji, a także w ratownictwie. Sąd podziela zatem ustalenia organu, że trudno uznać, aby koncepcja znaków oparta na elementach słownych wykazujących na bezpośredni związek co do cech bądź właściwości towarów może przesądzić o całościowym podobieństwie znaków, niemniej jednak decyduje o podobieństwie w płaszczyźnie znaczeniowej.
Zdaniem Sądu słusznie organ ocenił znaki jako semantycznie podobne, lecz nie identyczne, jak chciałby C.. Trudno bowiem doszukiwać się oryginalności co do koncepcji porównywanych znaków powstałych na kanwie słów, które w stosunku do cech i właściwości oznaczanych towarów wykazują charakter dalece sugestywny, jak już bowiem wykazano, wspólny element porównywanych znaków - słowa "protekt"/"protect" wskazują odbiorcom na walory wynikające z właściwości ochronnych towarów. Sąd zgadza się z ustalenie organu, że czynnikiem, który nadaje tym oznaczeniom swoistej odmienności i równocześnie charakteru odróżniającego, są zawarte w nich dodatkowe elementy tj. początkowa cyfra "4" w znaku spornym i końcowa litera "A" w znakach wcześniejszych. Zdaniem Sądu nawiązanie obu znaków do właściwości towarów jest na tyle oczywiste, że z pewnością dostrzegą to także relewantni odbiorcy, którzy z tego powodu mogą uznać, że wspólna koncepcja znaków oparta na słowach "protekt"/"protect" ma na celu skierować ich uwagę na funkcję i przeznaczenie jaką spełniają oznaczane nimi towary nie zaś wskazywać na źródło ich pochodzenia. Dlatego podzielić należy zdanie organu, że stwierdzenie podobieństwa porównywanych znaków w płaszczyźnie znaczeniowej wynikające ze wspólnej koncepcji ma w tym wypadku mniejsze znaczenie niż wynik oceny znaków na gruncie pozostałych dwóch płaszczyzn porównawczych.
Podsumowując, Sąd podziela pogląd UP RP o niskim stopniu podobieństwa porównywanych znaków w warstwie znaczeniowej (koncepcyjnej) z uwagi na fakt, że jako całość, na skutek skojarzeń z ochroną i bezpieczeństwem, znaki te przez pryzmat słów "protekt"/"protect" będą identyfikowane jako mające charakter aluzyjny w stosunku do cech i właściwości towarów oznaczanych tymi znakami.
Oceniając z kolei porównywane oznaczenia w warstwie fonetycznej, należy wziąć pod uwagę liczbę i kolejność sylab oraz głosek a także ich brzmienie oraz akcent wyrazów. Zgłoszony znak składa się z łącznie z ośmiu znaków i stanowi połączenie cyfry "4" z elementem słownym "protekt". Analizując odbiór fonetyczny spornego znaku, należy stwierdzić, że z tej perspektywy znak ten może być odczytywany przez odbiorców w dwóch wariantach, jako: [ForProtekt] lub [CzteryProtekt / PoczwórnyProtekt], Z kolei znaki wcześniejsze PROTECTA będą odczytywane jako PROTEKTA, ponieważ litera "C" zostanie w tym wypadku odczytana i wymówiona przez przeciętnych odbiorców jako "k". W kontekście powyższego należy stwierdzić, że w warstwie słownej porównywane znaki są tej samej lub podobnej długości (w zależności od sposobu przeczytania znaku 4protekt), oba zawierają po osiem znaków, przy czym w znaku spornym występuje zestawienie jednej cyfry i siedmiu liter 4-p-r-o-t-e-k-t, natomiast w znakach wcześniejszych występują wyłącznie same litery p-r-o-t-e-c-t-a. Należy zauważyć przede wszystkim, iż mimo tego, że oceniane znaki łączy element słowny, który pod względem fonetycznym jest identyczny i zajmuje w obu znakach siedem liter, chodzi o fonetyczne brzmienie słowa "protekt", to jednak wyraźnie widoczne są różnice w zakresie początków porównywanych oznaczeń. Sporny znak rozpoczyna się cyfrą "4", która może być czytana dwojako - jako [cztery] lub [for]. Natomiast znaki wcześniejsze rozpoczynają się sekwencją PROTECT, i na jej końcu zawierają literę "A", która w ogóle nie występuje na tej pozycji w znaku spornym. Nie ulega więc wątpliwości, że w danym przypadku początkowa cyfra "4" zmienia całą strukturę warstwy słownej spornego znaku "4protekt", który inaczej niż znaki wcześniejsze będzie wymawiany znacznie dłużej, bardziej przeciągle, jako [ForProtekt] lub [CzteryProtekt / PoczwórnyProtekt]. Natomiast znaki wcześniejsze będą wymawiane krótko i zwarcie jako PROTEKTA. Inna jest również wymowa fonetyczna końcowych elementów obu znaków, gdyż sporny znak jest zakończony spółgłoską "t", zaś przeciwstawione - samogłoską "a", co z kolei wpływa zarówno na wymowę, jak i wizualny aspekt wyrazu.
Zdaniem Sądu, inny jest także akcent w tych znakach. W języku polskim zasadniczo akcentuje się drugą sylabę od końca. W 4protekt akcent pada na sylabę "pro", a w "PROTECTA" – na "TEK". Dodanie ostatniej litery "A" do znaku PROTECTA zmieniło więc melodykę wymowy tego znaku.
Sąd podziela pogląd organu, że w analizowanych wyrazach "4protekt" i PROTECTA odbiór będzie determinowany przez zdecydowanie odmienny wydźwięk fonetyczny początkowych elementów znaków, którymi w znaku spornym są alternatywnie człon [For] - lub [Cztery-], a w znakach wcześniejszych człon [PRO-]. Różnice w warstwie fonetycznej porównywanych znaków dopełnia odmienna wymowa końcowych elementów znaków -T i odpowiednio -A. Zgodzić zatem należy się z organem, że w danym przypadku suma różnic w warstwie fonetycznej przeważa nad ich podobieństwem, które wynika z obecności w nich członu "protekt". Element ten zajmuje w znakach różną pozycję i w konsekwencji nie decyduje o ich podobieństwie w warstwie słownej (fonetycznej).
Sąd zgadza się z tezą, że co do zasady elementy początkowe oznaczeń są bardziej istotne dla ich odróżniającego charakteru, gdyż to właśnie na częściach początkowych skupiona jest uwaga odbiorcy, zaś końcówka znaku nie przyciąga tak dużej uwagi (zob. wyrok SPI z 25 marca 2009 r., sygn. T 109/07, pkt 30, wyrok SPI z 7 września 2006 r., sygn. T- 133/05, pkt 51, wyrok SPI z 14 lipca 2005 r., sygn. T-312/03, pkt 41). Ponadto zgodnie z poglądami doktryny i orzecznictwa, w umyśle odbiorcy pozostaje jedynie niedokładny obraz oznaczenia, jakiego poszukuje. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą konsument co do zasady zwraca większą uwagę na początek znaku towarowego niż na jego zakończenie. Początek znaku towarowego odgrywa istotną rolę w wywieranym przez znak towarowy całościowym wrażeniu (wyrok Sądu Pierwszej Instancji z 17 marca 2004 r., sygn. T- 183/02, pkt 83). Porównywane w znakach elementy słowne stanowią ich elementy dominujące, świadczące o sile odróżniającej tych znaków ocenianych jako całość. Dlatego Sąd podziela ocenę organu, który uznał, iż wskazane różnice fonetyczne są w danym przypadku na tyle słyszalne, że w konsekwencji należy uznać, że odbiór werbalny porównywanych oznaczeń "4protekt" i PROTECTA jest na tyle odmienny, że nie powoduje między nimi bezpośrednich skojarzeń. Nie można także zgodzić się ze stanowiskiem skarżącej, że w przedmiotowej sprawie w zakresie oceny warstwy słownej dotyczącej porównania znaków "4protekt" ze znakami wcześniejszymi PROTECTA należy wprost zastosować ustalenia zawarte w decyzji Czwartej Izby Odwoławczej OHIM (obecnie EUIPO) z 24 października 2012 r. (sprawa R 700/2011-4), dotyczącej postępowania w sprawie sprzeciwu między C. a zgłaszającym w sprawie sprzeciwu wobec rejestracji słowno- graficznego znaku towarowego PROTEKT z uwagi na podobieństwo do znaków wcześniejszych słownych PROTECTA, a także w wyroku Sądu Unii Europejskiej z 15 lipca 2014 r. w sprawie T-576/12 mającej za przedmiot skargę na ww. decyzję. Przedmiotem sporu w ramach wskazanej decyzji, a następnie skargi, był inny znak towarowy, a zatem poczynione w tej sprawie ustalenia nie mogą być bezrefleksyjnie zastosowane w przedmiotowej sprawie dotyczącej innego, nawet jeśli podobnego znaku spornego.
Niewątpliwie znak 4protekt bardziej różni się od znaków PROTECTA niż znak PROTEKT. Organ poddał analizie użycie dodatkowego elementu na początku znaku, tj. cyfry "4" i uznał, że ten element może spowodować brak podobieństwa znaków i tym samym brak możliwości konfuzji odbiorców. Sąd te ustalenia organu uznaje za prawidłowe.
Dlatego, zdaniem Sądu, omówione czynniki wystarczająco różnicują odbiór fonetyczny porównywanych znaków, które pomimo istniejących zbieżności w zakresie elementu "protekt", będą odbierane jako werbalnie niepodobne przede wszystkim z uwagi na odmienne brzmienie początkowych elementów znaków.
Jeżeli zaś chodzi o całościowy odbiór wizualny spornego znaku, to Sąd podziela opinię organu, że jest zdeterminowany w równym stopniu przez obecność w nim cyfry "4", jak też słowa "protekt", które mimo łącznego zapisu dają się wzrokowo wyodrębnić. Prawdą jest, że element "protekt" jest wyraźnie dostrzegalny w znaku "4protekt", jednak należy również dodać, iż nie ma powodu, aby w przypadku oznaczenia "4protekt" twierdzić, że cyfra "4" w nim nie istnieje albo nie będzie w równym stopniu dostrzegalna w spornym znaku. Mimo pewnych skojarzeń i konotacji co do znaczenia i rozumienia początkowej cyfry "4", o czym była już mowa, niczym nieuzasadnionym jest twierdzenie skarżącej, aby przeciętny odbiorca usiłował w jakikolwiek sposób rozdzielać ten znak w taki sposób, aby na siłę postrzegać go wyłącznie przez pryzmat jednego z tych elementów czyli członu "protekt", i tym samym marginalizować obecność czy wkład, jaki wywołuje w tym znaku cyfra "4". Nie można generalizować znaczenia, jakie odgrywa udział w znaku cyfry "4", i w każdym przypadku wywodzić, że nie ma ona wpływu na ocenę podobieństwa znaków. Każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie, nie zaś wzorując się wyłącznie na przykładach innych znaków powstałych z udziałem tej cyfry.
W ocenie Sądy w danym przypadku całościowy odbiór wizualny spornego znaku "4protekt" za sprawą początkowej cyfry "4", która nie występuje w znakach wcześniejszych, i równocześnie wobec braku w nim końcowej litery "A", która z kolei występuje w znakach wcześniejszych, powoduje, że znak ten wywołuje odmienne całościowe wrażenie wizualne niż znaki towarowe PROTECTA. Biorąc więc pod uwagę wszystkie wymienione aspekty w zakresie oceny znaków w warstwie wizualnej oraz konieczność oceny całościowego wrażenia wizualnego, jakie wywołują porównywane znaki, podzielić należy prawidłowe ustalenie organu, że różnice występujące pomiędzy znakami niwelują istniejące podobieństwa, co ostatecznie prowadzi do wniosku o braku podobieństwa między porównywanymi znakami w warstwie wizualnej.
Przeprowadzona analiza znaków we wszystkich trzech płaszczyznach pozwala dojść do jednoznacznego wniosku o ich wystarczającym zróżnicowaniu w ogólnym odbiorze, które pozwoli znakom właściwie spełnić ich rolę odróżniającą w stosunku do towarów i usług objętych ochroną przez porównywane znaki. Sąd podziela pogląd UP RP, że niewątpliwie różnice, jakie zachodzą między porównywanymi znakami "4protekt" i PROTECTA w płaszczyźnie fonetycznej i wizualnej, są na tyle duże, że w sposób zauważalny niwelują tożsamość koncepcji porównywanych znaków. W danym przypadku podobieństwo koncepcyjne zostało więc zrównoważone przez brak mylącego podobieństwa znaków w płaszczyźnie fonetycznej i wizualnej, co czyni zadość dla uznania, iż w danym przypadku podobieństwo znaków na jednej z płaszczyzn zostało przełamane przez brak podobieństwa w pozostałych warstwach porównawczych i ocenić znaki w ogólnym odbiorze za niepodobne. W efekcie podzielić należy konkluzję UP RP, że ogólne wrażenie wywierane przez porównywane znaki determinuje pozytywną ocenę w kontekście ich współistnienia na rynku.
Odnosząc się do niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców, wskazać należy, że polega ono na możliwości błędnego, nieodpowiadającego rzeczywistości, przypisania przez przeciętnego odbiorcę danego towaru uprawnionemu z rejestracji z uwagi na znak, który został na ten towar nałożony. Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd zakłada jednoczesne: istnienie identyczności lub podobieństwa pomiędzy znakiem zgłaszanym a znakiem wcześniejszym oraz identyczność lub podobieństwo pomiędzy towarami i usługami, dla których dokonuje się zgłoszenia, a tymi, dla których zarejestrowany został znak towarowy z wcześniejszym pierwszeństwem. Wymienione przesłanki powinny być spełnione kumulatywnie. Oznacza to, iż w przypadku stwierdzenia braku wystąpienia jednej z nich nie można stwierdzić prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd.
Jak wskazano wyżej, zasada współzależności wymaga, by zastosować zaostrzone kryteria oceny podobieństwa znaków oraz ryzyka konfuzji, gdy stwierdzona zostanie identyczność towarów, dla których oznaczania przeznaczone zostały porównywane znaki. Na gruncie przedmiotowej sprawy, co do części towarów objętych spornym znakiem stwierdzona została identyczność i odpowiednio wysoki stopień podobieństwa towarów z klasy 6 i 9, a także podobieństwo towarów z klasy 22. Jednocześnie organ ustalił, że porównywane oznaczenia postrzegane jako całość wykazują podobieństwo w warstwie znaczeniowej jedynie w niskim stopniu, stwierdzając przy tym, że w przedmiotowej sprawie aspekt podobnej koncepcji znaków nie odgrywa decydującego znaczenia w uznaniu o całościowym podobieństwie znaków "4protekt" i PROTECTA. UP RP równocześnie uznał brak podobieństwa znaków w płaszczyźnie fonetycznej i wizualnej.
Organ w tym kontekście słusznie, zdaniem Sądu, podkreślił, że w przypadku obu porównywanych znaków mających charakter słowny o ich zdolności odróżniającej musiała zdecydować siła zawartych w nich elementów słownych i nic ponadto. W ocenie UP RP to końcowa litera "A" nadaje wcześniejszym znakom słownym PROTECTA samoistnej zdolności odróżniającej, chociaż nie można w ich przypadku mówić o wysokim stopniu zdolności odróżniającej. Podobne stanowisko zawarte jest w tym zakresie również w decyzji Czwartej Izby Odwoławczej OHIM (obecnie EUIPO) z 24 października 2012 r. (sprawa R 700/2011-4), na którą w przedmiotowej sprawie powołuje się skarżąca, odwołując się do ustaleń tego organu w zakresie dotyczącym porównania znaków PROTEKT ze znakami wcześniejszymi PROTECTA. Otóż na gruncie ówcześnie rozpatrywanej sprawy organ wydający decyzję uznał, co zaakceptował również Sąd UE, oddalając skargę od powyższej decyzji, że znaki wcześniejsze PROTECTA posiadają niższy niż zwyczajny poziom zdolności odróżniającej. Nie ulega więc wątpliwości, iż mimo tego, że dominującym elementem wcześniejszych znaków jest ich początkowy element "PROTECT", to o charakterze odróżniającym tych znaków zdecydowała końcowa litera "A" wobec niskiego poziomu zdolności odróżniającej. W przypadku spornego znaku jest podobnie, lecz odwrotnie niż w znakach wcześniejszych, a mianowicie o zdolności odróżniającej świadczy początkowa cyfra "4", która nadaje całemu oznaczeniu "4protekt" cech dystynktywnych. Wbrew stanowisku skarżącej, twierdzącej, że cyfra "4" umieszczona na początku znaków nie posiada charakteru odróżniającego, nie można powiedzieć, że w przypadku słownego oznaczenia "4protekt" należy dojść do podobnych wniosków jak w przykładowo wskazanych przez skarżącą decyzjach EUIPO. Jak trafnie zauważył bowiem zgłaszający w swoim stanowisku z 10 kwietnia 2020 r., żadna z powołanych decyzji nie może mieć zastosowania ani wpływu na niniejsze postępowanie. Decyzje te dotyczą bowiem innych znaków i zostały wydane w innych okolicznościach faktycznych. Przede wszystkim z przeprowadzonej przez zgłaszającego analizy wskazanych we wniosku decyzji EUIPO wynika, że w większości decyzje te nie odnoszą się, jak w przedmiotowej sprawie, do oznaczeń o niskiej zdolności odróżniającej w stosunku do towarów lub usług oznaczanych przez wskazane znaki [ENERGIE v 4ENERGIE (sprawa 1551/2007-4), COOXT Wir bringen das Web zum Kochen v 4C00X (sprawa B1675944), 4PRESIDENT v PRESIDENT's (sprawa B2933458) oraz PROFIT v 4PR0FIT (sprawa B1835464)]. Natomiast w kwestii decyzji dot. porównania znaków HORSE v 4HORSES (sprawa B2892118) zgłaszający wyjaśnił, że ustalił, że decyzja ta została zakwestionowana przez wniesienie odwołania, w wyniku czego, decyzją drugiej Izby Odwoławczej z 26 sierpnia 2019 r. sprzeciw został ostatecznie odrzucony (sprawa R0012/2019-2). Mając powyższe na uwadze, pozostaje przede wszystkim podkreślić, że organ powinien każdą sprawę ocenić się indywidualnie, odnosząc się do konkretnych warunków sprawy i zebranego materiału dowodowego, co też uczyniono w niniejszej sprawie.
Warto wskazać, że w przypadku gdy podobieństwo dwóch oznaczeń wynika z tego, że ich podobne elementy to elementy słabo odróżniające, to wpływ tych podobnych elementów na całościową ocenę prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd jest sam w sobie niski (zob. wyroki: z 30 maja 2018 r. w sprawach L/Oreal/EUlPO, C-519/17 P oraz C-522/17 P do C-525/17 P, nieopublikowane, pkt 73; z 22.02.2018 r., International Gaming Projects/EUlPO - Zitro IP (TRIPLE TURBO), T-210/17, nieopublikowany, pkt 73; oraz z 20 września 2018 r., Kwizda Holding/EUIPO - Dermapharm (UROAKUT), T-266/17, pkt 79 oraz cytowane tam orzecznictwo).
Ponadto, w odniesieniu do znaku zawierającego skojarzenia dotyczące przeznaczenia, właściwości, czy też funkcji towaru nim oznaczonego, znak ten musi tolerować współistnienie znaków bliskich a wykonywanie praw z rejestracji znaków towarowych podobnych do oznaczeń ogólnoinformacyjnych (opisowych) jest jednak w dużym stopniu ograniczone. Zatem uprawniony z rejestracji musi liczyć się z tym, że inni przedsiębiorcy z danej branży będą mieli prawo do oznaczania swoich wyrobów znakami zawierającymi podobny element wskazujący np. na przeznaczenie oznaczanych nim towarów czy usług. W takim przypadku ochrona wynikająca z udzielonego prawa wyłącznego (prawa ochronnego z rejestracji) będzie w znacznym stopniu osłabiona, i w konsekwencji ograniczona wyłącznie do przypadków ewidentnego naruszenia zasad uczciwej konkurencji poprzez zastosowanie w obrocie oznaczeń identycznych, czy też podobnych w stopniu wyraźnie wprowadzającym odbiorców w błąd. Wobec powyższego, jeżeli podobieństwo między dwoma oznaczeniami sprowadza się do tego, że wspólny element to element o słabym charakterze odróżniającym, wpływ takich podobnych elementów na ogólną ocenę prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd jest sam w sobie słaby (zob. wyrok z 13 grudnia 2007 r., el charcutero artesano, T-242/06, nieopublikowany, pkt 85; wyrok z 13 lipca 2012 r., Caixa Geral de Depósitos przeciwko OHIM - Caixa d'Estalvis i Pensions de Barcelona (la Caixa), T-255/09, nieopublikowany, pkt 79 oraz z 4 marca 2015 r., FSA przeciwko OHIM - Motokit Veiculos e Acessórios (FSA K-FORCE), T-558/13, nieopublikowany, pkt 49-52).
Mając na uwadze powyżej zacytowane tezy z orzecznictwa wspólnotowego i krajowego, Sąd za zasadne uznaje stanowisko UP RP, że łączący porównywane znaki element słowny PROTEKT/PROTECT ma słaby charakter odróżniający i w związku z tym nie będzie uznawany za oznaczenie wskazujące na pochodzenie spornych towarów. Mimo tego, że pod względem literalnym stanowi przeważającą część budowy obu znaków "4protekt" i PROTECTA, to właśnie różnice fonetyczne i wizualne, wynikające z elementów w postaci cyfry "4" i odpowiednio litery "A", czyli innych niż łączący je element słowny PROTEKT/PROTECT mających słaby charakter odróżniający, będą miały pierwszeństwo w ogólnym wrażeniu wywieranym przez sporne oznaczenia na właściwym kręgu odbiorców. Różnice te zrekompensują więc z pewnością podobieństwo koncepcyjne związane z tożsamym znaczeniem wspólnego elementu słownego PROTEKT/PROTECT i koncepcji, do której się te znaki odnoszą.
Organ, wbrew zarzutom skargi, podkreślił w skarżonej decyzji, że w danym przypadku niezwykle istotne jest całościowe postrzeganie obu znaków nie tylko przez pryzmat wybranych czy nawet powtarzających się elementów, zwłaszcza, że stanowią one oznaczenia jednowyrazowe - jednoelementowe. UP RP, mając na uwadze rodzaj i charakter towarów do oznaczania, których zostały przeznaczone porównywane znaki, uznał, że znaki te w warstwie znaczeniowej stanowią przekaz stanowiący aluzję i sugestię co do cech i właściwości tych towarów, co wynika z zastosowania w nich znaczeniowo identycznego elementu "protekt" w znaku spornym i odpowiednio "protect" w znakach wcześniejszych, który nader wyraźnie odwołuje się i koresponduje, ogólnie ujmując, z funkcją ochronną towarów oznaczanych tymi znakami.
Istotną przesłanką, uzasadniającą sprzeciw, jest wykazanie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd polegającego w szczególności na wywołaniu skojarzenia między znakami. W niniejszej sprawie skarżąca nie wykazała jednak, że wcześniejsze znaki towarowe są na tyle znane i cenione na rynku, by można było uznać ich podwyższoną zdolność przyciągania klientów, jak jest w przypadku znaków renomowanych czy powszechnie znanych. Chociaż w sprzeciwie C. powoływał się na renomę i powszechną znajomość znaków, wskazując w tym zakresie w sprzeciwie odpowiednie podstawy prawne, jednak w toku postępowania w sprawie sprzeciwu nie przedstawił na tę okoliczność żadnych dowodów.
Sąd wskazuje, że rzeczywiście "poziom uwagi przeciętnego odbiorcy może się różnić w zależności od danej kategorii towarów lub usług" (zob. wyrok ETS z 22 czerwca 1999 r. w sprawie Lloyd Schuhfabrik Meyer & Co. GmbH przeciwko Klijsen Handel BV, C-342/97, EU:C:1999:323, pkt 26). "Przyjmuje się, że im bardziej wyrafinowany jest odbiorca, tym mniejsze jest prawdopodobieństwo wystąpienia ryzyka wprowadzenia w błąd, natomiast wyższy poziom uwagi odbiorcy jest najczęściej związany z trzema kategoriami zakupów, określanych mianem: drogich, rzadkich oraz ryzykownych (zob. B. Depo, Specific Criteria in Determining Likelihood of Confusion in Relation to Pharmaceutical products, Zeitschrift für Stoffrecht StoffR 2004, nr 4, s. 192)" (J. Sitko w: Demendecki Tomasz i in., Prawo własności przemysłowej. Komentarz", opublikowano: LEX 2015).
Zdaniem Sądu, mimo że jako docelowa grupa odbiorców został ustalony przez organ ogół społeczeństwa, to jednak nabywane towary, objęte ochroną znaków towarowych, związane z szeroko rozumianym bezpieczeństwem, są nabywane stosunkowo rzadko, dlatego poziom uwagi przeciętnego odbiorcy będzie wyższy niż przeciętny (na przykład w przypadku zakupów kompulsywnych typu batonik przy kasie supermarketu). Oczywiście mimo tego podwyższonego poziomu uwagi, nie można wykluczyć ryzyka konfuzji tak zdefiniowanych odbiorców, jednak uwaga tego odbiorcy będzie na znacznie wyższym poziomie niż w przypadku zakupów codziennych typu żywność czy środki higieny.
Wymienione powyżej względy powodują więc wyeliminowanie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów oznaczanych porównywanymi znakami towarowymi.
Biorąc pod uwagę powyższe, w ocenie Sądu zasadnie UP RP stwierdził, że w niniejszej sprawie nie zachodzą oraz nie są spełnione kumulatywnie wszystkie przesłanki, wynikające z art. 1321 ust. 1 pkt 3 Pwp wskazanego jako podstawa prawna sprzeciwu, co pozwala uznać, że ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd w niniejszej sprawie nie występuje.
Konsekwencją prawidłowego rozstrzygnięcia w punkcie 1. decyzji było zasądzenie zwrotu kosztów zawarte w punkcie 2. skarżonej decyzji.
Organ nie naruszył także w sprawie przepisów kpa. Wydana w przedmiotowej sprawie była decyzją prawidłowo oceniającą stan faktyczny.
Przepis art. 7 kpa nakazuje organowi administracji publicznej stać na straży praworządności i podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, zaś art. 75 § 1 kpa nakazuje organowi dopuścić jako dowód wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, szczególności dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Natomiast art. 8 kpa nakazuje organowi prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. Z kolei § 2 tego artykułu nakazuje organowi bez uzasadnionej przyczyny nie odstępować od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym.
Jako że UP RP jest zobowiązany załatwiać sprawę zgodnie ze słusznym interesem obywateli, to w omawianym przypadku organ powinien mieć na względzie nie tylko interes skarżącej, ale także interes zgłaszającego znak do ochrony, którego znak powinien zostać zarejestrowany, jeżeli takie oznaczenie nie narusza praw ochronnych innych osób, a w szczególności jeżeli taki znak nie wprowadza w błąd odbiorców, co do komercyjnego źródła pochodzenia towarów i/lub usług nim sygnowanych..
Organ w obu swych decyzjach w pełni wyjaśnił stan faktyczny sprawy, dokonując analizy zgromadzonych w sprawie materiałów i dowodów. Zarzuty, jakoby UP RP dokonał oceny okoliczności faktycznych i wykładni przepisów w sposób podważający zaufanie do organu, są bezzasadne. W tym zakresie skarżąca wskazuje bowiem, iż organ wydał skażoną decyzję z pominięciem okoliczności istotnych w sprawie oraz błędnie interpretując przesłanki analizowanej podstawy prawnej, czym naruszył art. 8 § 1 i art. 75 kpa, a co stanowi przejaw nierównego traktowania obywateli w życiu gospodarczym, z naruszeniem Konstytucji. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 8 kpa, stwierdzić należy, iż ocena stanu faktycznego i ocena materiału dowodowego w przedmiotowej sprawie została przeprowadzona prawidłowo.
Sąd nie podziela także zarzutu naruszenia art. 107 § 3 kpa przez niedokonanie przez organ prawidłowego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji oraz sporządzenia uzasadnienia w sposób zawiły, niejasny i wewnętrznie sprzeczny. Okoliczność, że organ na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego finalnie podjął rozstrzygnięcie, które nie było zgodne z wnioskiem skarżącej, nie może stanowić zarzutu w zakresie naruszenia przepisów postępowania.
Ocena stanu faktycznego i ocena materiału dowodowego w przedmiotowej sprawie, zdaniem Sądu, została przeprowadzona prawidłowo. Ocena dowodów dokonana została z zachowaniem określonych reguł oceny podobieństwa znaków i towarów. Organ w toku postępowania umożliwił skarżącej pełne wypowiedzenie się w przedmiotowej sprawie, a także informował ją o każdym stadium postępowania. Przestrzegano terminów na wypowiedzenie się obydwu stron w trakcie prowadzonego postępowania sprzeciwowego. W wydanej decyzji organ dokładnie wyjaśnił okoliczności faktyczne sprawy w oparciu o wyczerpująco zebrany materiał dowodowy oraz prawidłowo wskazał podstawy prawne, w konsekwencji wydając rozstrzygnięcie, które jest prawidłowe także pod względem zgodności z prawem materialnym, w tym przypadku przepisami Pwp.
Skarżona decyzja, wbrew postawionym zarzutom, nie uchybia zatem przepisom prawa. Zdaniem Sądu stanowisko zaprezentowane w skardze stanowi jedynie polemikę z ustaleniami poczynionymi w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Należy przy tym wskazać, iż odmienna ocena materiału dowodowego przez skarżącą, różna od oceny tego materiału przez organ, nie może stanowić o naruszeniu przez UP RP wskazanych przepisów prawa materialnego. Wbrew zarzutom skarżącej, UP RP, rozpatrując sprawę w jej całokształcie, wystarczająco odniósł się do wszelkich kwestii oraz dowodów, mających istotny wpływ na wynik sprawy, a także należycie swoje stanowisko uzasadnił.
W ocenie Sądu znak sporny został oceniony w całokształcie wszystkich elementów, a przy wydawaniu decyzji uwzględniono przyjęte w doktrynie i orzecznictwie zasady oceny porównawczej oznaczeń, w tym nie tylko pokrywanie się w nich elementów zbieżnych, ale również wpływ i znaczenie zachodzących między nimi różnic, które w danym przypadku UP RP uznał za bardziej istotne niż zbieżne elementy porównywanych oznaczeń. Organ, wbrew twierdzeniu skarżącej, dokonał oceny podobieństwa znaków z uwzględnieniem ogólnego wrażenia, jakie wywołują one na relewantnym kręgu odbiorców, uznając, iż w danym przypadku znak sporny "4protekt" nie wywołuje ryzyka konfuzji w kontekście istnienia wcześniejszych praw stanowiących przeciwstawione mu znaki towarowe PROTECTA.
Tylko dodatkowo Sąd wskazuje, że podziela także pogląd organu, zawarty w decyzji pierwszoinstancyjnej, odnośnie braku zaistnienia w niniejszej sprawie także innych podnoszonych na tym etapie postępowania sprzeciwowego podstaw uwzględnienia sprzeciwu C..
Z powyższych względów Sąd, działając na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalił skargę.
Końcowo Sąd wskazuje, że skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 2 P.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę