VI SA/Wa 2719/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę G. Sp. z o.o. na decyzję Urzędu Patentowego RP dotyczącą sprzeciwu wobec zgłoszenia znaku towarowego "EMSKIE NA GARDŁO", uznając brak ryzyka wprowadzenia w błąd konsumentów co do pochodzenia towarów.
Sprawa dotyczyła skargi G. Sp. z o.o. na decyzję Urzędu Patentowego RP, która uchyliła wcześniejszą decyzję o uznaniu sprzeciwu wobec zgłoszenia znaku towarowego "EMSKIE NA GARDŁO" za zasadny. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego. Sąd administracyjny, kontrolując decyzję UP RP, podzielił ustalenia organu co do identyczności towarów oraz ocenił podobieństwo znaków "EMSKIE NA GARDŁO" i "TABLETKI EMSKIE Z [...]" w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. Ostatecznie Sąd uznał, że pomimo pewnego podobieństwa, znaki te nie wykazują podobieństwa konfuzyjnego, a identyczność towarów nie prowadzi do ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców, zwłaszcza biorąc pod uwagę podwyższony poziom uwagi konsumentów przy zakupie preparatów medycznych.
Przedmiotem skargi G. Sp. z o.o. była decyzja Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (UP RP) z dnia [...] sierpnia 2021 r., która uchyliła własną decyzję z [...] listopada 2020 r. o uznaniu sprzeciwu skarżącego wobec zgłoszenia znaku towarowego "EMSKIE NA GARDŁO" za zasadny. UP RP, rozpatrując wniosek zgłaszającego o ponowne rozpatrzenie sprawy, oddalił sprzeciw w całości. Skarżący zarzucił decyzji naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 1321 ust. 1 pkt 3 Prawa własności przemysłowej (p.w.p.), oraz przepisów postępowania. Podstawą sprzeciwu był wcześniejszy znak towarowy "TABLETKI EMSKIE Z [...]" dla identycznych towarów z klasy 5 (preparaty medyczne). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, rozpoznając skargę, podzielił ustalenia organu co do identyczności towarów. Następnie Sąd dokonał oceny podobieństwa znaków w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. Sąd uznał, że znaki wykazują średnie podobieństwo w warstwie wizualnej i znaczeniowej, a niższe niż średnie w warstwie fonetycznej. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, czy zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Sąd, opierając się na orzecznictwie, podkreślił, że znaki "EMSKIE NA GARDŁO" i "TABLETKI EMSKIE Z [...]" są znakami słabymi, zawierającymi elementy opisowe ("EMSKIE", "NA GARDŁO", "TABLETKI"), które nie powinny podlegać monopolizacji. Sąd podzielił stanowisko UP RP, że pomimo pewnego podobieństwa, znaki te nie wykazują podobieństwa konfuzyjnego. Ogólne wrażenie wywierane przez znaki nie powoduje ryzyka wprowadzenia w błąd, zwłaszcza że odbiorcy preparatów medycznych charakteryzują się podwyższonym poziomem uwagi. Sąd uznał również zarzuty naruszenia przepisów postępowania za bezzasadne, stwierdzając, że organ prawidłowo zebrał i ocenił materiał dowodowy oraz wydał decyzję zgodną z prawem. W konsekwencji, Sąd oddalił skargę jako niezasadną.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, znaki nie są podobne w stopniu konfuzyjnym, a identyczność towarów nie prowadzi do ryzyka wprowadzenia w błąd.
Uzasadnienie
Sąd ocenił podobieństwo znaków w trzech płaszczyznach (wizualnej, fonetycznej, znaczeniowej), stwierdzając średnie podobieństwo w warstwie wizualnej i znaczeniowej oraz niższe niż średnie w fonetycznej. Kluczowe było uznanie, że oba znaki są znakami słabymi, zawierającymi elementy opisowe, a ich ogólne wrażenie nie powoduje ryzyka konfuzji, zwłaszcza przy podwyższonym poziomie uwagi konsumentów preparatów medycznych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (26)
Główne
p.w.p. art. 1321 § ust. 1 pkt 3
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
Nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku wcześniejszego dla identycznych lub podobnych towarów, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, w tym ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
Pomocnicze
p.u.s.a. art. 1 § § 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej.
p.u.s.a. art. 1 § § 2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Kontrola działalności administracji publicznej sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
P.p.s.a. art. 134 § par. 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
P.p.s.a. art. 145 § par. 1 pkt 1 lit. a-c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, jeżeli naruszają prawo materialne lub procesowe.
P.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
W przypadku nieuwzględnienia skargi, sąd oddala ją.
k.p.a. art. 6
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa.
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada prawdy obiektywnej - organy podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.
k.p.a. art. 8
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada pogłębiania zaufania do organów państwa.
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Organ obowiązany jest wyczerpująco zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Organ ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.
k.p.a. art. 107 § § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Decyzja powinna zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne.
p.w.p. art. 7
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 77 § par. 1
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 80
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 6
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 8
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 107 § par. 3
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 9
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 11
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 9
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 245 § ust. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 1321 § ust. 1 pkt 3
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 15222
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 15223 § ust. 2
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
k.p.c. art. 98 § § 1
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Znaki towarowe "EMSKIE NA GARDŁO" i "TABLETKI EMSKIE Z [...]" nie są podobne w stopniu konfuzyjnym. Element "EMSKIE" ma charakter opisowy i nie podlega monopolizacji. Odbiorcy preparatów medycznych charakteryzują się podwyższonym poziomem uwagi, co minimalizuje ryzyko wprowadzenia w błąd. Znak "TABLETKI EMSKIE Z [...]" jest znakiem słabym o niskiej zdolności odróżniającej.
Odrzucone argumenty
Znaki towarowe są podobne we wszystkich warstwach (wizualnej, fonetycznej, semantycznej) z uwagi na wspólny element "EMSKIE". Istnieje wysokie ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Identyczność towarów w połączeniu z podobieństwem znaków prowadzi do ryzyka konfuzji.
Godne uwagi sformułowania
Znaki słabe są chronione w zakresie szczególnej formy przedstawieniowej, użytej jako całość. Znak słaby, oscylujący na granicy banału, musi tolerować współistnienie znaków bliskich. Poziom uwagi odbiorców w tak szerokiej grupie jak ogół społeczeństwa może być na różnych poziomach. Odbiorcy preparatów medycznych charakteryzują się podwyższonym poziomem uwagi.
Skład orzekający
Dorota Dziedzic-Chojnacka
przewodniczący sprawozdawca
Magdalena Maliszewska
sędzia
Tomasz Sałek
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ocena podobieństwa znaków towarowych, zwłaszcza zawierających elementy opisowe, w kontekście ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców, szczególnie w branży farmaceutycznej."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki oceny znaków słabych i elementów opisowych w kontekście produktów medycznych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnej kwestii ochrony znaków towarowych w branży farmaceutycznej, gdzie podobieństwo nazw może mieć istotne konsekwencje dla konsumentów i przedsiębiorców. Analiza porównawcza znaków i ocena ryzyka wprowadzenia w błąd są kluczowe.
“Czy "EMSKIE NA GARDŁO" to już podróbka "TABLETEK EMSKICH"? Sąd rozstrzyga spór o znaki towarowe w aptece.”
Sektor
farmaceutyczny
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 2719/21 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2022-03-04 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2021-11-05 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Dorota Dziedzic-Chojnacka /przewodniczący sprawozdawca/ Magdalena Maliszewska Tomasz Sałek Symbol z opisem 6460 Znaki towarowe Hasła tematyczne Własność przemysłowa Sygn. powiązane II GSK 1529/22 - Wyrok NSA z 2026-03-24 Skarżony organ Urząd Patentowy RP Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2018 poz 2107 art. 1 pat. 1 Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych - tekst jedn. Dz.U. 2018 poz 1302 art. 134 par. 1, art. 145 par. 1 pkt 1 lit. a-c, art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz.U. 2021 poz 324 art. 132 in. 1 ust. 1 pkt 3 Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej - t.j. Dz.U. 2021 poz 735 art. 7, art. 77 par. 1, art. 80, art. 6, art. 8, art. 107 par. 3, art. 9, art. 11, art. 9 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Tomasz Sałek Protokolant spec. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 marca 2022 r. sprawy ze skargi G. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] sierpnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie sprzeciwu wobec zgłoszonego znaku towarowego oddala skargę Uzasadnienie Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest decyzja Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: "organ" lub "UP RP") z [...] sierpnia 2021 r. Zaskarżoną decyzją UP RP, działając na podstawie art. 245 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 1321 ust. 1 pkt. 3 oraz art. 15222 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku – Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2021 r. poz. 324; dalej: "p.w.p.") oraz na podstawie art. 15223 ust. 2 p.w.p. w związku z art. 98 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (t.j.: Dz.U. z 2019, poz. 1460, z późn. zm., dalej: "k.p.c."), po rozpoznaniu wniosku [...] (dalej: "zgłaszający" lub "uczestnik") o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej wydaniem przez UP RP decyzji z [...] listopada 2020 r. o uznaniu sprzeciwu [...] (dalej: "wnoszący sprzeciw" lub "skarżący") za zasadny, 1. uchylił zaskarżoną decyzję własną z [...] listopada 2020 r. w punkcie 1 i w tym zakresie rozstrzygnął co do istoty sprawy, oddalając sprzeciw w całości, a także 2. uchylił zaskarżoną decyzję w punkcie 2 i przyznał na rzecz zgłaszającego od skarżącego kwotę 400 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skarżonej decyzji organ podniósł, że pismem z [...] lipca 2018 r. uczestnik dokonał zgłoszenia znaku towarowego słowno-graficznego EMSKIE NA GARDŁO o numerze [...] w zakresie towarów wskazanych w klasie 5, tj. preparaty medyczne. Pismem z 30 stycznia 2019 r., które wpłynęło do organu 6 lutego 2019 r., skarżący wniósł sprzeciw wobec zgłoszenia znaku towarowego słowno-graficznego EMSKIE NA GARDŁO dokonanego w dniu [...] lipca 2018 r., pod numerem [...] w zakresie wszystkich towarów zgłoszonych do ochrony. W sprzeciwie skarżący wskazał, że jego podstawą prawną stanowi art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p., zgodnie z którym nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszy. Jako podstawę faktyczną wnoszący sprzeciw wskazał wcześniejszy krajowy znak towarowy, tj. znak słowno-graficzny TABLETKI EMSKIE Z [...] o numerze [...], zgłoszony w dniu [...] października 2013 r. i zarejestrowanego dla towarów w klasie 5, jak: suplementy diety do celów leczniczych, wyroby medyczne zawarte w klasie 5-tej, preparaty farmaceutyczne, tabletki do ssania i tabletki musujące łagodzące kaszel i chrypkę. Wnoszący sprzeciw w uzasadnieniu wskazał, że identyczność towarów zachodzi w zakresie towarów takich jak "preparaty medyczne", gdyż są one identyczne z następującymi towarami wnoszącego sprzeciw: "suplementy diety do celów leczniczych, wyroby medyczne zawarte w klasie 5- tej, preparaty farmaceutyczne, tabletki do ssania i tabletki musujące łagodzące kaszel i chrypkę". Ponadto porównywane towary posiadają te same kanały dystrybucji, ponieważ można je kupić w aptekach lub w innych wyspecjalizowanych sklepach, są także często produkowane przez te same przedsiębiorstwa, czyli posiadają to samo typowe pochodzenie i są skierowane do tych samych odbiorców. W tym przypadku właściwy krąg odbiorców będzie obejmował zarówno specjalistów, jak i konsumentów bez specjalistycznej wiedzy medycznej lub farmaceutycznej. Wnoszący sprzeciw, powołując się na art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p. oraz wskazując na zasady dotyczące przeprowadzania analizy porównawczej towarów, wskazał, że w jego ocenie porównywane znaki towarowe (tj. EMSKIE NA GARDŁO i TABLETKI EMSKIE Z [...]) wykazują podobieństwo we wszystkich warstwach – wizualnej, fonetycznej i semantycznej, z uwagi na występowanie w nich wspólnego elementu EMSKIE, który jest dominującym elementem znaku towarowego wnoszącego sprzeciw. W warstwie graficznej o podobieństwie świadczy analogiczne pionowe rozmieszczenie w znakach kolejnych elementów. W warstwie semantycznej - porównywane znaki nawiązują do oznaczenia soli emskiej, która jest środkiem o działaniu wykrztuśnym i alkalizującym, stosowanym w nieżytach dróg oddechowych i astmie oskrzelowej. Porównywane znaki towarowe są bardzo podobne z uwagi na inkorporowanie w całości do znaku zgłaszającego oznaczenia "EMSKIE", które jest głównym elementem znaku należącego do wnoszącego sprzeciw. Pomimo istniejącego w znaku towarowym zgłaszającego dodatkowego oznaczenia "NA GARDŁO", które jest oznaczeniem opisowym oraz wizerunku tabletki, istotnym i wyróżniającym się elementem znaku zgłoszonego jest oznaczenie "EMSKIE". Element słowny "TABLETKI" w znaku wnoszącego sprzeciw zostało zastąpione w znaku spornym graficznym przedstawieniem tabletki, co dodatkowo świadczy o podobieństwie znaków w warstwie semantycznej. Wnoszący sprzeciw podkreślił, że zgodnie z poglądem wyrażonym w orzecznictwie dwa znaki są do siebie podobne między innymi wówczas, gdy są choćby częściowo postrzegane przez właściwy krąg odbiorców, jako identyczne pod względem jednego lub kilku aspektów, a ocena podobieństwa znaków powinna być dokonywana całościowo, przy czym decydujące znaczenie mają elementy odróżniające i dominujące. W całokształcie porównywane znaki wywołują silne podobieństwo z uwagi na występowanie w nich wspólnego elementu "EMSKIE". Ponadto wnoszący sprzęcie wskazał, że w zakresie oceny ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, w niniejszym przypadku ryzyko wywołania mylnego wyobrażenia odbiorców o istnieniu relacji gospodarczych pomiędzy zgłaszającym i wnoszącym sprzeciw jest ogromne. Znak EMSKIE NA GARDŁO jest łudząco podobny do znaku TABLETKI EMSKIE Z [...], gdyż wygląda jak odmiana tego znaku. Ponadto sporny znak zgłoszony został dla towarów identycznych do towarów objętych znakiem wnoszącego sprzeciw, zatem – zdaniem wnoszącego sprzeciw – odbiorcy stwierdzą, iż produkt opatrzony znakiem zgłaszającego jest produktem wnoszącego sprzeciw w nowej szacie graficznej bądź istnieje gospodarcze lub umowne powiązanie pomiędzy obydwoma przedsiębiorstwami. W związku z tym w niniejszym przypadku zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku EMSKIE NA GARDŁO z wcześniejszym znakiem wnoszącego sprzeciw TABLETKI EMSKIE Z [...]. Świadczy o tym analiza porównawcza towarów, które są identyczne, daleko idące podobieństwo znaków w warstwie wizualnej, fonetycznej i semantycznej. Ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd jest w tej sytuacji wypadkową identyczności towarów oraz podobieństwa znaków towarowych. UP RP pismem z 21 marca 2019 r. zawiadomił uczestnika o wniesieniu sprzeciwu wobec zgłoszenia znaku towarowego z [...] lipca 2018 r. Organ poinformował ponadto strony o możliwości ugodowego rozstrzygnięcia sporu w terminie dwóch miesięcy od dnia doręczenia im pism. Pismem z 12 sierpnia 2019 r. organ wezwał zgłaszającego do udzielenia odpowiedzi na wniesiony sprzeciw. Dnia 24 września 2019 r. do organu wpłynęła odpowiedź zgłaszającego na wniesiony sprzeciw, w którym zgłaszający wniósł o jego oddalenie. W uzasadnieniu odpowiedzi na sprzeciw zgłaszający nie zgodził się ze stanowiskiem wnoszącego sprzeciw co do tego jakoby porównywane znaki towarowe wykazywały podobieństwo we wszystkich warstwach - wizualnej, fonetycznej i semantycznej – z uwagi na występowanie w nich wspólnego elementu "EMSKIE", który jest dominujący w znaku towarowym wnoszącego sprzeciw. Stanowisko takie, zdaniem zgłaszającego, jest niedopuszczalne i mogłoby prowadzić do błędnego wniosku o podobieństwie znaków towarowych jako całości. Na wstępie zauważył, że występujący w obu oznaczeniach zwrot "EMSKIE" ma charakter wyłącznie opisowy, gdyż odnosi się do miejscowości pochodzenia produktu mającego właściwości lecznicze - soli emskiej. Miejscowość [...] (do 1913 r. miejscowość nazywała się [...]) leżąca w Nadrenii-Palatynacie (Niemcy) znana jest na całym świecie z uzdrowiskowych właściwości wód pitnych oraz wydobywanej tam soli, którą ze względu na miejscowość pochodzenia nazywa się solą emską. Sama kwestia tabletkowania soli emskiej i soli o właściwościach zbliżonych do soli emskiej znana jest od bardzo dawna. Nazwa TABLETKI EMSKIE i EMSKIE używana była dużo wcześniej niż zgłoszenie znaku towarowego TABLETKI EMSKIE Z [...] przez skarżącego. Sama zaś sprzedaż tabletek emskich, pastylek emskich, tabletek z solą emską, pastylek z solą emską miała już miejsce w pierwszej połowie XX wieku, na które to okoliczności zgłaszający przedstawił materiał dowodowy w postaci kopii artykułu z prasy, tj. "Dziennik [...]", wydanie z 28 marca 1936 r. oraz Zarządzenie Ministra Zdrowia z dnia 4 kwietnia 1952 roku, a także wydruk artykułu z 10 listopada 2011 r. pt. "Sól emska. Czy ktoś jeszcze o niej pamięta?". Zdaniem zgłaszającego sama nazwa "emskie" ma charakter opisowy i nie mogłaby być znakiem towarowym jako znak towarowy słowny ze względu na przesłankę bezwzględną wynikającą z art. 1291 ust. 1 pkt 3 p.w.p. W ocenie zgłaszającego, w związku z tym, że warstwa słowna znaków EMSKIE NA GARDŁO i TABLETKI EMSKIE Z [...] ma charakter opisowy, dlatego tym bardziej większą wagę należy przywiązywać do ich zapisu graficznego. Dlatego też porównywane znaki powinny być oceniane w całości, jako znaki towarowe słowno-graficzne, z uwzględnieniem wszystkich ich elementów, a nie poprzez skupienie się wyłącznie na jednym wyrazie. Zgłaszający dokonując oceny warstwy wizualnej znaku towarowego EMSKIE NA GARDŁO, stwierdził, że składa się z on trzech wyrazów pisanych drukowanymi, charakterystycznymi literami w kolorze czarnym, grafiki symbolizującej pastylkę oraz dwóch poziomych linii w dolnej części znaku towarowego. Znak towarowy TABLETKI EMSKIE Z [...] składa się natomiast z czterech wyrazów pisanych dwoma rodzajami czcionek. Znak towarowy EMSKIE NA GARDŁO pisany jest pełną, stylizowaną czcionką. Litery w znaku towarowym EMSKIE NA GARDŁO mają charakterystyczne wykończenia. Znak towarowy TABLETKI EMSKIE Z [...] napisany jest dwoma rodzajami czcionek. Wyrazy TABLETKI EMSKIE napisane są czcionką, która w środku liter posiada charakterystyczne wypełnienie w postaci poziomych linii, natomiast wyrazy Z [...] napisane są charakterystyczną czcionką, pogrubianą w niektórych miejscach. Zastosowanie zabiegu wprowadzenia innej czcionki do zwrotu Z [...] sprawia, że element ten rzuca się w oczy, jest dostrzegany przez potencjalnego odbiorcę. Zgłaszający zauważył również, że wyrazy TABLETKI EMSKIE posiadają pierwsze duże litery i kolejne litery małe, co nie jest bez znaczenia dla odróżniającego charakteru porównywanych oznaczeń. Wszystkie te cechy, zdaniem zgłaszającego, świadczą o braku podobieństwa między znakami w warstwie wizualnej. Ponadto wyraz TABLETKI i EMSKIE w znaku towarowym TABLETKI EMSKIE Z [...] są napisane taką samą charakterystyczną czcionką, tej samej wielkości. Trudno zatem zaakceptować twierdzenie, że wyraz EMSKIE jest dominujący, gdyż nie znajduje to potwierdzenia w grafice znaku towarowego. Odnośnie podobieństwa w warstwie fonetycznej zgłaszający stwierdził, że podobieństwo porównywanych znaków w tej warstwie nie zachodzi. Porównywane znaki towarowe EMSKIE NA GARDŁO i TABLETKI EMSKIE Z [...] są całkowicie różne. Wskazał, że wnoszący sprzeciw nie dokonał porównania warstwy fonetycznej, gdyż wskazał jedynie, że wynika ono z występowania wspólnego elementu EMSKIE. Zdaniem zgłaszającego należy porównać wskazane znaki co do wszystkich elementów słownych, co sprawia, że w tej warstwie nie zachodzi ryzyko konfuzji. Odnośnie podobieństwa znaczeniowego porównywanych znaków, zdaniem zgłaszającego dostrzegalne są charakterystyczne różnice, które oddzielają porównywane znaki towarowe. Stwierdził, że błędne jest twierdzenie wnoszącego sprzeciw, że o podobieństwie znaczeniowym znaków towarowych świadczy występowanie w obu znakach zwrotu EMSKIE, gdyż jego zdaniem zwrot ten ma charakter opisowy i odnosi się do produktu zawierającego w swoim składzie sól emską lub produkt o właściwościach zbliżonych do soli emskiej. Dokonując zatem porównania w warstwie znaczeniowej, należy więc odnieść się do wszystkich elementów porównywanych znaków towarowych. Zgłaszający wskazał, że znak towarowy EMSKIE NA GARDŁO oprócz zwrotu EMSKIE odnoszącego się do właściwości towaru, zawiera także zwrot NA GARDŁO odnoszący się do przeznaczenia produktu oraz grafikę. Znak towarowy TABLETKI EMSKIE Z [...] posiada zwrot TABLETKI EMSKIE odnoszący się do formy sprzedawanego produktu w formie tabletek oraz zwrot Z [...] odnoszący się prawdopodobnie do miejsca wytwarzania sprzedawanego produktu. Znaki towarowe nie są zdaniem zgłaszającego podobne w warstwie znaczeniowej. Na koniec zgłaszający, odnośnie właściwego kręgu odbiorców, stwierdził, że zakup preparatów medycznych dokonywany jest przez odbiorców ze szczególną, wzmożoną uwagą, co znalazło potwierdzenie zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie. Biorąc pod uwagę ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, należy wziąć pod uwagę specyfikę preparatów medycznych. Produkty tego typu mają wpływ na zdrowie odbiorców, co powoduje ich wzmożoną uwagę przy wyborze. Zgłaszający zaznaczył, że odbiorcami preparatów medycznych są zarówno specjaliści (pracownicy sektora medycznego), jak i pacjenci. Pracownicy sektora medycznego posiadają wiedzę specjalistyczną, a więc ryzyko pomylenia przez nich preparatów medycznych jest znikome. Pacjenci natomiast w trosce o swoje zdrowie poświęcają więcej uwagi przy nabywaniu leków, suplementów diety. Wobec tego, zdaniem zgłaszającego, w związku z tym, że porównywane znaki towarowe EMSKIE NA GARDŁO i TABLETKI EMSKIE Z [...] nie są podobne w żadnej z trzech płaszczyzn – wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej czy koncepcyjnej – nie zachodzi możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd. Odbiorca znaku towarowego, który będzie miał przed sobą w sklepie dwa produkty oznaczone wskazanymi znakami natychmiast dostrzeże, że są odrębne i niezależne pochodzą od konkurencyjnych producentów. UP RP pismem z 13 stycznia 2020 r. przesłał wnoszącemu sprzeciw odpowiedź na sprzeciw oraz wyznaczył mu termin na przedstawienie swojego stanowiska w kwestii twierdzeń i dowodów w niej zawartych. Wnoszący sprzeciw w piśmie z 24 lutego 2020 r. (stanowiącym odpowiedź na pismo zgłaszającego z 20 września 2019 r.) nie zgodził się ze stanowiskiem zgłaszającego i podtrzymał sprzeciw. Skarżący stwierdził, że zgłaszający konsekwentnie pomija kluczową dla oceny ryzyka wprowadzenia w błąd okoliczność, mianowicie identyczność porównywanych towarów objętych znakami towarowymi EMSKIE NA GARDŁO i TABLETKI EMSKIE Z [...]. Tymczasem, zdaniem wnoszącego sprzeciw, identyczność towarów ma wpływ na ocenę podobieństwa oznaczeń, a w konsekwencji na ocenę ryzyka wprowadzenia w błąd. Wnoszący sprzeciw na wstępie odniósł się do twierdzeń zgłaszającego co do opisowego charakteru określenia EMSKIE, na którym zasadniczo bazuje jego argumentacja. Wskazał, że percepcja właściwego kręgu odbiorców jest kluczowa względem analizy podobieństwa znaków towarowych. Zakwestionował dowody zgłaszającego na okoliczność opisowego charakteru określenia EMSKIE. Jego zdaniem analiza tychże materiałów prowadzi do wniosku, że pozostają one poza zakresem niniejszej sprawy oraz podważają twierdzenia zgłaszającego. Ponadto zdaniem wnoszącego sprzeciw znaki towarowe o ubogiej kompozycji graficznej funkcjonują w pamięci konsumentów głównie w postaci słownej, a drobne elementy kolorystyczne czy graficzne nie utrwalają się w świadomości odbiorców. Analizując zatem warstwę graficzną porównywanych znaków towarowych, zdaniem wnoszącego sprzeciw można dostrzec uderzające podobieństwo przejawiające się w analogicznym pionowym (jeden pod drugim) rozmieszczeniu kolejnych elementów w znakach. Bardzo zbliżona jest też kolorystyka znaków oraz krój czcionki użyty w oprotestowanym znaku EMSKIE NA GARDŁO. Jednocześnie, jak wskazał wnoszący sprzeciw, niedopuszczalna jest rejestracja znaku dla towarów tego samego rodzaju, jeżeli z uwagi na graficzny jego zapis może stanowić odmianę znaku towarowego zarejestrowanego na rzecz innego przedsiębiorstwa. Zdaniem wnoszącego sprzeciw zgłaszający dokonał w sposób błędny drobiazgowej analizy obydwu oznaczeń skupiając się na drobnych różnicach wizualnych takich jak rodzaje czcionek, wypełnienie napisu TABLETKI EMSKIE. Tymczasem, jak wskazał wnoszący sprzeciw, odbiorca kieruje się przy wyborze towaru jedynie pewnymi przewodnimi elementami oznaczeń, z pominięciem drobnych rozbieżności. Odnośnie porównania znaków towarowych w warstwie fonetycznej wnoszący sprzeciw podtrzymał argument o fonetycznym podobieństwie znaków towarowych EMSKIE NA GARDŁO i TABLETKI EMSKIE Z [...]. Wnoszący sprzeciw wskazał ponadto, że obydwa oznaczenia nawiązują do tabletek emskich, w związku z czym są podobne w warstwie semantycznej. Pozostałe elementy NA GARDŁO i Z [...] wskazują na cechy towarów (przeznaczenie, miejsce), więc mają mniejszą siłę oddziaływania na percepcję odbiorców. Wnoszący sprzeciw w zakresie oceny relewantnego kręgu odbiorców stwierdził, iż nie można podzielić poglądu zgłaszającego, że odbiorcami towarów w postaci preparatów medycznych są tylko specjaliści (lekarze) oraz pacjenci, gdyż jest nim ogół społeczeństwa. Błędne jest także założenie, że odbiorca towaru o charakterze medycznym zawsze posiada wyższy czy wzmożony poziom uwagi. Poziom uwagi odbiorców w tak szerokiej grupie jak ogół społeczeństwa może być na różnych poziomach. Zdaniem wnoszącego sprzeciw, analiza porównawcza towarów oznaczanych przeciwstawianymi znakami prowadzi do wniosku, że są one identyczne oraz istnieje daleko idące podobieństwo znaku EMSKIE NA GARDŁO do znaku wnoszącego sprzeciw warstwie w wizualnej i semantycznej. Ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd jest w tej sytuacji wypadkową identyczności towarów oraz podobieństwa znaków towarowych. UP RP pismem z 8 maja 2020 r. przesłał zgłaszającemu stanowisko wnoszącego sprzeciw zawarte w piśmie z 24 lutego 2020 r. oraz poinformował zgłaszającego, iż w przypadku braku odpowiedzi, UP RP rozstrzygnie sprawę na podstawie posiadanych materiałów. W piśmie z 16 czerwca 2020 r. zgłaszający udzielił odpowiedzi na argumenty strony przeciwnej. Zgłaszający wniósł o oddalenie sprzeciwu oraz podtrzymał w całości zgłoszenie spornego znaku. Zgłaszający, odnosząc się do dowodu przedstawionego przez wnoszącego sprzeciw, stwierdził, iż trudno zgodzić się z opinią wnoszącego sprzeciw, że zwroty EMSKIE CZY TABLETKI EMSKIE nie są znane konsumentom. Zdaniem zgłaszającego są to zwroty, które niosą za sobą pewną wartość. Zdaniem zgłaszającego błędem byłoby skupienie uwagi w porównywaniu znaków towarowych na zwrocie EMSKIE, gdyż skarżący nie powinien mieć monopolu na to oznaczenie, ponieważ funkcjonowało ono w świadomości odbiorców dużo wcześniej. W związku z tym, konsumenci nie identyfikują określenia EMSKIE z konkretnym producentem, ale z grupą produktów. Odnośnie porównania oznaczeń zgłaszający podtrzymał twierdzenia odnoszące się do odróżniającego charakteru znaków towarowych w trzech warstwach – wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, które zawarł w odpowiedzi na sprzeciw z 20 września 2019 r. Ponadto uczestnik wskazał, że przytoczone przez wnoszącego sprzeciw orzecznictwo dotyczące oceny warstwy wizualnej, o ile stanowi ogólną wykładnię oceny znaków towarowych, nie ma zastosowania w niniejszej sprawie, ponieważ porównywane znaki są znacznie bardziej rozbudowane, gdyż zawierają znacznie więcej odróżniających elementów. Poza tym, w tego typu porównaniach należy uwzględnić inne czynniki, między innymi takie jak dystynktywność oznaczeń, uważność odbiorców i ryzyko wprowadzenia w błąd, które to czynniki są różne. Ponadto wskazał, że kwestia zdrowia jest szczególnie istotną i wrażliwą kwestią w społeczeństwie oraz podkreślił, że niewątpliwie tabletki ułatwiające odkrztuszanie nie są produktem nabywanym powszechnie jako element codziennych zakupów. Jest to produkt nabywany dosyć rzadko, kiedy u pacjenta pojawi się określone schorzenie i aby temu schorzeniu zapobiec. W konsekwencji zgłaszający wskazał, że w niniejszej sprawie porównywane znaki towarowe nie są podobne na żadnej z trzech płaszczyzn porównawczych – wizualnej, fonetycznej, znaczeniowej. Zdaniem zgłaszającego wszystkie elementy łącznie decydują o tym, że znaki towarowe nie są podobne i nie zachodzi możliwość kolizji, a tym samym możliwość wprowadzenia potencjalnego odbiorcy w błąd. Ze względu na całościową ocenę znaków towarowych, w tym brak podobieństwa znaków w trzech płaszczyznach, zgodnie z art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p. nie nastąpi ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Pismem z 26 listopada 2020 r. organ zawiadomił strony o zebraniu całego materiału dowodowego wystarczającego do wydania decyzji w przedmiotowej sprawie. Decyzją z [...] listopada 2020 r. organ uznał sprzeciw skarżącego za zasadny w całości i przyznał mu od uczestnika kwotę 600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Organ wskazał, że art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p. ma zastosowanie wówczas, gdy spełnione zostaną łącznie trzy następujące przesłanki: – podobieństwa lub identyczności znaków towarowych, – podobieństwa lub identyczności towarów, do oznaczania których przeznaczone są dane znaki, – po trzecie - istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do źródła pochodzenia oznaczanych towarów. UP RP podkreślił, że niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów jest konsekwencją zaistniałego podobieństwa znaków i towarów. A zatem nie każde podobieństwo znaków powoduje niedopuszczalność rejestracji, lecz tylko takie, które mogłoby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów, w szczególności ryzyko skojarzenia znaku zgłoszonego ze znakiem wcześniejszym. UP RP po przeprowadzeniu analizy porównawczej (dokonanej na trzech różnych płaszczyznach postrzegania - wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej) towarów objętych zgłoszonym znakiem względem towarów objętych ochroną w odniesieniu do znaku towarowego stanowiącego podstawę faktyczną sprzeciwu wskazał, że zachodzi między nimi identyczność. W ocenie organu mając na uwadze ogólne wrażenie, jakie wywołuje zgłoszony znak sporny EMSKIE NA GARDŁO jako całość w odniesieniu do przeciwstawionego mu znaku towarowego TABLETKI EMSKIE Z [...] stwierdził, iż wywiera on bardzo podobne ogólne wrażenie. Znaki wykazują jedynie drobne różnice, które nie są w stanie zapewnić im odrębności, a w sytuacji gdy zostały przeznaczone do oznaczania towarów rodzajowo identycznych, UP RP uznał, że znaki nie są w stanie wskazywać na pochodzenie oznaczanych towarów bez wystąpienia ryzyka skojarzeń między nimi oraz stwierdził, że ogólne wrażenie wywierane przez porównywane znaki wyklucza współistnienie każdego z nich w obrębie towarów identycznych. W konsekwencji organ stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, a tym samym w niniejszej sprawie zachodzą kumulatywnie wszystkie przesłanki, wynikające z art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p. wskazanego, jako podstawa prawna sprzeciwu. Dnia 8 lutego 2021 r. do UP RP wpłynął wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożony przez zgłaszającego. Następnie, pismem z 14 maja 2021 r., organ zawiadomił wnoszącego sprzeciw o złożeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy i przesłał odpis tego wniosku. Organ poinformował także o możliwości przedstawienia stanowiska, w terminie miesiąca od doręczenia niniejszego zawiadomienia. W odpowiedzi na powyższe pismo, wnoszący sprzeciw – pismem z 21 czerwca 2021 r. – wniósł o utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Jednocześnie wnoszący sprzeciw podtrzymał argumenty, twierdzenia, okoliczności i wnioski dowodowe zawarte w uzasadnieniu wniesionego sprzeciwu. Decyzją z [...] sierpnia 2021 r. UP RP uchylił zaskarżoną decyzję w punkcie 1 w całości i w tym zakresie rozstrzygnął co do istoty sprawy, tj. oddalił sprzeciw w całości oraz uchylił zaskarżoną decyzje w punkcie 2 w całości i przyznał na rzecz zgłaszającego od wnoszącego sprzeciw kwotę 400 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Organ wskazał, że w jego ocenie w przypadku znaku spornego EMSKIE NA GARDŁO i TABLETKI EMSKIE Z [...] nie zostały spełnione kumulatywnie wszystkie przesłanki wynikające z art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p., stanowiącego podstawę sprzeciwu. UP RP wskazał, że w przypadku towarów z klasy 5, poziom uwagi konsumentów będzie podwyższony, ponadprzeciętny. W ocenie organu relewantny krąg odbiorców powyższych towarów oznaczanych znakiem zgłoszonym oraz znakami zarejestrowanymi składa się zarówno z przeciętnych konsumentów (osoby pełnoletnie i niepełnoletnie z rożnych grup zawodowych w tym pacjenci/osoby chore, konsumenci leków, suplementów, innych produktów farmaceutycznych), jak i profesjonalistów (lekarze, farmaceuci). UP RP zgodził się z opinią przedstawioną w zaskarżonej decyzji, zgodnie z którą wszystkie porównywane zakresy ochrony przedstawiają towary identyczne. Zdaniem UP RP ponownie rozpatrującego sprawę zakresy te pokrywają się ze sobą i dotyczą towarów identycznych skierowanych do grona tych samych odbiorców. Organ ocenił także, że w przedmiotowej sprawie występuje identyczność porównywanych towarów, co pokrywa się w całości z zaskarżoną decyzją. Ponadto, zgodnie z oceną organu, w niniejszej sprawie występuje średnie podobieństwo porównywanych znaków towarowych na gruncie warstwy znaczeniowej wizualnej oraz na gruncie warstwy fonetycznej, ale z uwagi na zastosowanie w tych znakach jedynie elementów opisowych nie jest to podobieństwo konfuzyjne. UP RP stwierdził także, że całościowe wyrażenie wywierane przez zgłoszony sporny znak EMSKIE NA GARDŁO i znak TABLETKI EMSKIE Z [...] nie powoduje ryzyka wprowadzenia w błąd. Wnoszący sprzeciw wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję UP RP z [...] sierpnia 2021 r. Skarżący zarzucił jej naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 1321 ust. 1 pkt. 3 p.w.p. oraz przepisów postępowania, tj. art. 6, 7, 8, 77 § 1, 80, 107 § 3 k.p.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżący wniósł o uchylenie w całości decyzji UP RP z [...] sierpnia 2021 r. oraz o orzeczenie zwrotu Skarżącemu kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że w jego ocenie błędne jest stwierdzenie przez organ, że w niniejszej sprawie nie zachodzą kumulatywnie wszystkie przesłanki wynikające z naruszenia art. 1321 ust. 1 pkt. 3 p.w.p. Zdaniem skarżącego organ w sposób prawidłowy określił krąg odbiorców dla porównywanych towarów, jednak błędnie uznał, że przeciętny odbiorca, niezależnie od tego czy jest to odbiorca profesjonalny czy końcowy konsument, charakteryzuje się podwyższonym poziomem uwagi. Spółka zgodziła się, że w przedmiotowej sprawie zachodzi identyczność porównywanych towarów, podkreśliła także, że w pełni podziela argumentację i wnioski co do konfuzyjnego podobieństwa porównywanych znaków wyrażoną przez UP RP w I instancji. Dodała ponadto, że średni stopień podobieństwa znaków w poszczególnych warstwach stwierdzony przez UP RP w II instancji nie ma w istocie wpływu na końcowy wniosek, jakim jest stwierdzenie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Skarżący uznał jednak za błędne stwierdzenie organu, że całościowe wrażenie wywoływane przez zgłoszony sporny znak towarowy EMSKIE NA GARDŁO i zarejestrowany wcześniejszy znak towarowy TABLETKI EMSKIE Z [...] nie powoduje ryzyka wprowadzenia w błąd. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 roku, poz. 2107), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy – ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U z 2018 r., poz. 1302 ze zm.; dalej jako "P.p.s.a."). Rozpoznając skargę zgłaszającego sprzeciw w świetle powołanych wyżej kryteriów, należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. W rozpoznawanej sprawie przedmiotem kontroli sądu administracyjnego jest decyzja UP RP w przedmiocie sprzeciwu wniesionego przez skarżącego wobec zgłoszenia znaku towarowego słowno-graficznego EMSKIE NA GARDŁO, dokonanego w dniu [...] lipca 2018 r. pod numerem [...] przez zgłaszającego do oznaczania towarów wskazanych w klasie 5, tj. preparaty medyczne. Sprzeciw został oparty na przesłance z art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p. Zgodnie ze wskazanym przepisem nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy, jeżeli jest on identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielone zostało prawo ochronne z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Jako podstawę faktyczną wnoszący sprzeciw wskazał wcześniejszy krajowy znak towarowy, tj. znak słowno-graficzny TABLETKI EMSKIE Z [...] o numerze [...], zgłoszony w dniu [...] października 2013 r. i zarejestrowanego dla towarów w klasie 5, jak: suplementy diety do celów leczniczych, wyroby medyczne zawarte w klasie 5-tej, preparaty farmaceutyczne, tabletki do ssania i tabletki musujące łagodzące kaszel i chrypkę. W pierwszym rzędzie Sąd wskazuje, że podziela ustalenia organu co do identyczności towarów, dla których zgłoszono sporny znak i znak przeciwstawiony. Następnie, po ocenie dotyczącej jednorodzajowości towarów, Sąd dokonał oceny skarżonej decyzji pod kątem prawidłowości porównania oznaczeń przez UP RP. Jak wskazał przy tym NSA m.in. w wyroku z 12 września 2017 r. sygn. II GSK 3762/15: "(...) przy ocenie podobieństwa oznaczeń stosuje się wypracowane przez teorię i orzecznictwo zasady, tj. porównania dokonuje się w trzech płaszczyznach: 1) fonetycznej, 2) wizualnej, 3) koncepcyjnej (znaczeniowej). Podobieństwo w jednej płaszczyźnie może być wystarczające dla uznania przeciwstawionych znaków za podobne". Sąd jednak wskazuje, iż użycie powyżej słowa "może" nie implikuje konieczności uznania za podobne przeciwstawionych znaków, jeżeli zaistnieje podobieństwo na jednej płaszczyźnie. Zależy to bowiem od stopnia podobieństwa. Jeżeli podobieństwo na jednej z tych płaszczyzn jest duże, wówczas może być uznane za wystarczające. Jeżeli podobieństwo jest nieznaczne (albo nikłe) na jednej tylko płaszczyźnie, a na pozostałych nie ma go wcale, to może zaistnieć sytuacja, że nie jest to wystarczające dla uznania przeciwstawionych znaków za podobne, nawet jeśli towary, dla których zarejestrowano znaki, są identyczne. Powyższe okoliczności badać bowiem należy ad casum. Sąd podkreśla, iż organ dokonał w swojej decyzji badania znaków towarowych w trzech płaszczyznach, tj. fonetycznej, wizualnej, koncepcyjnej (znaczeniowej). Sąd ustalenia z powyższych badań uznaje za słuszne. Przede wszystkim, wbrew twierdzeniom skargi, organ zwrócił uwagę na to, że prawdopodobieństwo wprowadzenia odbiorców w błąd należy oceniać całościowo (s. 15 decyzji), na podstawie postrzegania przedmiotowych znaków przez właściwy krąg odbiorców, uwzględniając wszystkie istotne okoliczności danego przypadku. Powyższe badane organ skonkludował, że analiza porównywanych w niniejszej sprawie oznaczeń prowadzi do wniosku o braku ich podobieństwa konfuzyjnego (s. 23 decyzji). Sąd ten pogląd organu podziela. Całościowe, ogólne wrażenie przeciwstawionych znaków wskazuje, iż są one podobne w sposób nieznaczny, co wynika przede wszystkim z użytego słowa opisowego "EMSKIE", niepodlegającego tym samym monopolizacji i tym samym nie zachodzi w tym przypadku ryzyko konfuzji. Sąd podziela także ocenę organu, że w niniejszej sprawie występuje średnie podobieństwo porównywanych znaków towarowych na gruncie warstwy znaczeniowej, wizualnej oraz na gruncie warstwy fonetycznej, ale z uwagi na zastosowanie w tych znakach jedynie elementów opisowych nie jest to podobieństwo konfuzyjne. Podkreślić bowiem należy, że znak sporny zgłoszony pod numerem [...] jest oznaczeniem słownograficznym EMSKIE NA GARDŁO z małym wizerunkiem tabletki pod spodem. Przeciwstawiony zarejestrowany pod numerem [...] znak wcześniejszy to z kolei znak słowno-graficzny "Tabletki Emskie z [...]". Sąd podziela pogląd organu, że w celu oceny charakteru odróżniającego elementu znaku towarowego należy ocenić większą lub mniejszą zdolność tego elementu do identyfikacji towarów, dla których znak został zarejestrowany jako pochodzące z określonego przedsiębiorstwa, a tym samym do odróżnienia te towary z towarów innych przedsiębiorstw. Dokonując tej oceny, należy wziąć pod uwagę w szczególności samoistne cechy tego elementu i zadać pytanie, czy w ogóle opisuje on towary, dla których znak towarowy został zarejestrowany (zob. wyrok z 3 września 2010 r., Companhia Muller de Bebidas/OHIM - Missiato Industria e Comercio (61 A NOSSA ALEGRIA), T 472/08, EU:T:2010:347, pkt 47 i przytoczone tam orzecznictwo). Organ ponownie rozpatrujący sprawę ustalił, że elementami dominującymi w porównywanych znakach będą: - w znaku zgłoszonym EMSKIE NA GARDŁO elementy graficzne "EMSKIE" oraz "NA GARDŁO"; - w znaku zarejestrowanym "Tabletki Emskie z [...]" element słowno-graficzny "Tabletki" oraz element słowno-graficzny "Emskie". Sąd ten pogląd organu podziela, gdyż powyższe elementy są największymi elementami w porównywanych znakach, lepiej widoczne od pozostałych, cechujących się mniejszymi rozmiarami. Sąd także stwierdza, że UP RP słusznie ustalił, że element "EMSKIE" znajdujący się w znaku spornym nie zdominuje w całości wyrażenia "NA GARDŁO" z uwagi na dość duże rozmiary tego ostatniego. Podobnie w znaku zarejestrowanym element "Tabletki", nieco dłuższy od słowa "Emskie" nie zdominuje tego ostatniego. Sąd zgadza się także z organem, że element "EMSKIE" jako opisowy jest pozbawiony charakteru odróżniającego, co również ma wpływ na jego pozycję w tych znakach. Oceniając warstwę znaczeniową tych znaków, Sad podziela opinię organu, że w kontekście takich porównywanych znaków najistotniejsze jest dokonanie oceny znaczenia porównywanych znaków i zakreślenia stopnia dystynktywności ich elementów dominujących, w szczególności uwzględniając fakt, że kwestia znaczenia i braku zdolności odróżniającej elementów "EMSKIE" i "Emskie" zastosowanych w porównywanych znakach była bardzo silnie argumentowana przez zgłaszającego, a także ze względu na to, że pierwszoinstancyjna decyzja organu akcentowała normalny charakter odróżniający elementów "EMSKIE" i "Emskie". UP RP, ponownie rozpatrując sprawę, ocenił w skarżonej decyzji, że element EMSKIE - jako element słowny posiada w języku polskim konkretne znaczenie i oznacza: 1. tabletki emskie, 2. sól emską tj. mieszaninę soli metali stosowaną przy schorzeniach dróg oddechowych, 3. Tabletki emskie tj. sól emską w postaci tabletek. Tym samym, zdaniem organu, słowo EMSKIE nie ma na terenie Polski charakteru odróżniającego w stosunku do wszystkich sygnowanych nim towarów. Organ podniósł także, że wyrażenie NA GARDŁO - jako wyrażenie słowne składa się z dwóch słów, ale powinno być w przedmiotowej sprawie odczytywane łącznie. Pierwsze z nich "na" to przyimek, który oznacza m.in.: 1. przyimek tworzący wyrażenia oznaczające miejsce dziania się lub znajdowania się czegoś, 2. przyimek tworzący wyrażenia oznaczające miarę, ocenę wielkości oraz zakres ich zastosowania, 3. przyimek tworzący wraz z rzeczownikami równoważniki zdań. Drugie słowo "gardło" to rzeczownik, który oznacza m.in. 1. wspólny odcinek przewodu pokarmowego i oddechowego między przełykiem a jamą ustną, 2. wąskie przejście, wylot czegoś. Sąd podziela pogląd organu, że wyrażenie NA GARDŁO nie ma na terenie Polski charakteru odróżniającego w stosunku do wszystkich sygnowanych nim towarów. Podobnie element "Tabletki" - jako słowo wskazuje na liczbę mnoga rzeczownika tabletka, który oznacza m.in.: mały, płaski krążek sprasowanego leku w proszku - nie ma na terenie Polski charakteru odróżniającego w stosunku do wszystkich sygnowanych nim towarów z klasy 5. Także wyrażenie "z [...]" - jako wyrażenie słowne składa się z elementów, ale powinno być w przedmiotowej sprawie odczytywane łącznie. Sąd uznaje za słuszne rozważania organu, że wyrażenie z [...] nie ma na terenie Polski charakteru odróżniającego w stosunku do wszystkich sygnowanych nim towarów, wskazuje jedynie na ich pochodzenie – z miasta [...]. W tym kontekście podzielić należy prawidłowe ustalenia organu, że wszystkie porównywane znaki odwołują się poprzez swoje słownikowe znaczenie do towarów, które sygnują. Tym samym wyrażenie "EMSKIE NA GARDŁO" będzie rozumiane jako: sól emska do leczenia gardła lub tabletki emskie do leczenia gardła, a wyrażenie "Tabletki Emskie z [...]" jako tabletki emskie produkowane w [...]. Wyrażenia "EMSKIE NA GARDŁO" oraz "Tabletki Emskie z [...]" oceniane w kontekście znaczenia ich warstwy słownej odwołują się wyłącznie i bezpośrednio do rodzaju produktów medycznych/preparatów farmaceutycznych zawierających sól emską lub oferowanych w formie tabletek emskich - to znaczy wskazują na ich skład, formę i sposób podawania towaru, a także w przypadku znaku spornego ich przeznaczenia jako leków przeznaczonych do leczenia gardła lub w przypadku znaku wcześniejszego do miejsca geograficznego produkcji soli emskiej/tabletek emskich, tj. miasta [...]. Słuszna jest w tych okolicznościach konkluzja organu, że wyżej wymienione znaki wykazują względem siebie średni stopień podobieństwa na gruncie warstwy semantycznej. Jeśli chodzi o warstwę wizualną, to zgłoszony do ochrony znak sporny jest znakiem słowno-graficznym przedstawionych w kolorach czarnym i białym. Składa się z 2 słów i 1 przyimka, jak: "EMSKIE", "NA" oraz "GARDŁO", na które przypada łącznie 14 liter, a także grafiki przedstawiającej "białą tabletkę" oraz "dwie poziome linie" umieszczone bezpośrednio pod wyrażeniem "NA GARDŁO". Organ ocenił, że znak ten ma charakter wertykalny, gdzie to słowo "EMSKIE" jest elementem największym i umieszczonym centralnie. Jest ono również wytłuszczone w przeciwieństwie do pozostałych elementów zastosowanych w tym znaku. Organ wskazał ponadto, że warstwa słowna tego znaku, pomimo zastosowanej w nim grafiki, jest bardzo dobrze widoczna, wyraźna i łatwa do odczytania. Wszystkie wykorzystane w nim litery są pisane wielkimi literami. Z kolei znaczenie przeciwstawione, zarejestrowane jest również znakiem słownograficznym przedstawionym w kolorach czarnym, białym oraz w kolorze szarym. Składa się z 3 słów i 1 przyimka, jak: "Tabletki", "Emskie", "z" oraz "[...]", na które przypada łącznie 22 litery, a także grafiki, na którą składa się charakterystyczna czcionka wyrażenia "Tabletki Emskie". Ww. znak również ma charakter wertykalny. Wytłuszczonym elementem w tym znaku jest wyrażenia "z [...]". Dalej, oceniono, że to elementy "Tabletki" i "Emskie" są elementami największym w układzie tego znaku i są umieszczone centralnie. UP RP wskazał ponadto, że warstwa słowna tego znaku, pomimo zastosowanej w nim grafiki, jest bardzo dobrze widoczna, wyraźna i łatwa do odczytania. Wykorzystane w nim słowa są pisane zarówno wielkimi, jak i małymi literami. Badając porównywane znaki na gruncie warstwy wizualnej organ ocenił, że porównywane znaki są ze sobą zbieżne w zakresie elementów "EMSKIE" i "Emskie". Co więcej, wszystkie znaki są również przedstawione w bieli i czerni, a także mają charakter wertykalny, co wzmacnia w pewnym stopniu efekt takiej zbieżności. Niemniej jednak, organ ponownie rozpatrujący sprawę ocenił również, że pomiędzy porównywanymi znakami występują także pewne zauważalne różnice. Znak sporny przedstawia np. graficzny "wizerunek tabletki", a także "poziome linie" tworzące podstawę graficzną tego znaku, a znak zarejestrowany posiada charakterystyczny krój pisma niepodobny do tego przedstawionego w znaku spornym. Co więcej, pewne różnice wynikają również z innych elementów niepokrywających się ze sobą, jak np. wyrażenia "z [...]" zastosowanego w znaku wcześniejszym czy "NA GARDŁO" zastosowanego w znaku spornym, a także różnej długości znaków. Sad podziela przy tym ocenę organu, że przy badaniu warstwy semantycznej znaków słowo Tabletki w znaku spornym powinny być postrzegane na równi ze słowem Emskie, a także postrzegane łącznie z tym słowem. Sąd zgadza się, że przy postrzeganiu wzrokowym słowo EMSKIE będzie koncentrować uwagę jako słowo charakterystyczne i wyróżniające, a słowo tabletki już nie, mimo że obydwa te słowa są opisowe. Jednak słowo "emskie" jest słowem rzadziej spotykanym w języku polskim i to na nim koncentruje się uwaga odbiorcy. Podsumowując, Sąd podziela pogląd organu, że porównywane znaki na gruncie warstwy wizualnej wykazują średni stopień podobieństwa. W warstwie fonetycznej zgłoszony do ochrony znak sporny jest znakiem posiadającym elementy słowne. Składa się z 2 słów i 1 przyimka, jak: "EMSKIE", "NA" oraz "GARDŁO", na które przypada łącznie 14 głosek, a także 6 sylab. Organ słusznie ocenił, że słowo "EMSKIE" w tym znaku jest elementem pierwszym od góry, największym, wytłuszczonym i umieszczonym centralnie, co oznacza, że będzie ono wymawiane jako pierwsze w tym układzie. Także warstwa słowna tego znaku, pomimo zastosowanej w nim grafiki, jest bardzo dobrze widoczna, wyraźna i łatwa do odczytania i usłyszenia. Z kolei oznaczenie przeciwstawione jest również znakiem posiadającym elementy słowne. Składa się z 3 słów i 1 przyimka, jak: "Tabletki", "Emskie", "z" oraz "[...]", na które przypada łącznie 22 głosek, a także z 9 sylab. Organ wskazał, że słowo "Tabletki" w tym znaku jest elementem pierwszym od góry, największym, najdłuższym i umieszczonym centralnie, co oznacza, że będzie ono wymawiane jako pierwsze w tym układzie. Oceniono ponadto, że warstwa słowna tego znaku, pomimo zastosowanej w nim grafiki, jest bardzo dobrze widoczna, wyraźna i łatwa do odczytania i usłyszenia. Badając porównywane znaki na gruncie warstwy fonetycznej, Sąd podziela ustalenia organu, że porównywane znaki są ze sobą zbieżne w zakresie elementów "EMSKIE" i "Emskie". Niemniej jednak, pomiędzy porównywanymi znakami występują także pewne zauważalne różnice. Porównywane znaki prezentują bowiem także inne elementy niepokrywające się ze sobą jak np. pierwszy w znaku wcześniejszym element "Tabletki", a także wyrażenie "z [...]". Znak sporny natomiast prezentuje wyrażenie "NA GARDŁO". Ww. znaki różnią się również długością wymowy. Sąd w tym kontekście podziela pogląd organu, że nie można uznać, że przy postrzeganiu za pomocą zmysłu słuchu słowo EMSKIE będzie koncentrować uwagę w większym stopniu niż słowa "Tabletki", "NA GARDŁO" czy "Z [...]". Natomiast kwestia oceny wpływu tych elementów na percepcję relewantnego odbiorcy z uwagi na różny stopień ich charakteru odróżniającego powinna być postrzegana w części dotyczącej oceny ryzyka wprowadzenia w błąd, przy ocenie ogólnego wrażenia. Sad podzielił zatem pogląd organu, ze porównywane znaki na gruncie warstwy fonetycznej wykazują niższy niż średni stopień podobieństwa. Jeżeli zaś chodzi o ocenę prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd odbiorców, to zależy ona od wielu elementów, w szczególności od postrzegania wcześniejszego znaku towarowego na rynku, skojarzenia, jakie może zaistnieć z zarejestrowanym znakiem, oraz – co jest istotne w niniejszej sprawie, w której, zdaniem Sądu, mamy do czynienia z tzw. znakami słabymi - stopnia podobieństwa pomiędzy znakami i tak sygnowanymi towarami lub usługami. W tym aspekcie warto przytoczyć stanowisko U. Promińskiej (w: Ustawa o znakach towarowych, Wydawnictwo prawnicze PWN, Warszawa 1998, s. 42), która podniosła: "Dla stwierdzenia podobieństwa może też nie być obojętna siła oddziaływania znaku - moc odróżniania. W tym przypadku ma znaczenie podział znaków na silne i słabe. Dla stwierdzenia podobieństwa znaku mocnego, silnie odróżniającego wystarczy, aby dotyczyło ono choćby jednego elementu. Natomiast znaki słabe są chronione w zakresie szczególnej formy przedstawieniowej, użytej jako całość. Znak słaby, oscylujący na granicy banału, musi tolerować współistnienie znaków bliskich". O podziale na znaki słabe i mocne wspomniał także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku z 27 grudnia 2005 r. (sygn. akt VI SA/Wa 1044/05), w którym stwierdził odnośnie znaków słabych, że "wykonywanie praw z rejestracji znaków towarowych podobnych do oznaczeń ogólnoinformacyjnych (opisowych) jest jednak w dużym stopniu ograniczone, a więc uprawniony z rejestracji musi liczyć się z tym, że inni przedsiębiorcy z danej branży będą mieli prawo do oznaczania swoich wyrobów znakami zawierającymi podobny element aluzyjny wskazujący pośrednio np. na (...) nazwę składnika chemicznego preparatu farmaceutycznego. W takim przypadku ochrona wynikająca z udzielonego prawa wyłącznego (prawa ochronnego z rejestracji) winna być - zdaniem Sądu – w znacznym stopniu osłabiona, i w konsekwencji ograniczona wyłącznie do przypadków ewidentnego naruszenia zasad uczciwej konkurencji poprzez zastosowanie w obrocie oznaczeń identycznych, czy też podobnych w stopniu wyraźnie wprowadzającym odbiorców w błąd". Z powyższymi tezami koresponduje orzecznictwo europejskie, które także zauważa podział na znaki mocne i słabe. TS UE wielokrotnie wskazywał w swym orzecznictwie, iż niebezpieczeństwo wprowadzania w błąd jest tym większe, im większą zdolność odróżniającą posiada znak z wcześniejszym pierwszeństwem oraz bardziej podobne są towary lub usługi opatrzone porównywanymi znakami. Zdaniem TS UE, ustalając zdolność odróżniającą znaku i oceniając tym samym, czy ma on szczególną zdolność odróżniającą, należy przeprowadzić całościową ocenę jego mniejszej lub większej zdolności do identyfikowania towarów lub usług, dla których został on zarejestrowany. Dokonując tej oceny należy – zdaniem TS UE - wziąć pod uwagę wszelkie istotne warunki, a w szczególności cechy samego znaku towarowego, włączając w to fakt posiadania lub nie elementu opisowego towarów lub usług przez znak (tak m.in. /w:/ wyrok ETS z 22 czerwca 1999 r. w sprawie C- 342/97 Lloyd Schuhfabrik Meyer & Co. GmbH v. Klijsen Handel BV (ECR 1999 I- 3819). Podkreślić jednak należy, że nie wszystkie znaki muszą być "silnymi". Zdaniem Sądu, nawet "znaki słabe", o niewielkiej, lecz dostatecznej mocy odróżniającej zasługują na ochronę na gruncie p.w.p. Nie można jednak przy tym pominąć faktu, że elementy opisowe mogą stanowić jeden ze składników znaku, szczególnie znaków słabych. Jak wspomniano także wyżej, znak należy oceniać w całości, jednak użycie w znaku elementu opisowego nie może prowadzić do monopolizacji tego elementu na rzecz zgłaszającego. Przy ocenie ryzyka wprowadzenia w błąd uwzględnia się również fakt, że przeciętni konsumenci rzadko mają możliwość bezpośredniego porównania znaków, ale muszą ufać niedoskonałemu obrazowi zachowanemu w ich pamięci. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd podziela pogląd organu, że całościowe wrażenie wywierane przez zgłoszony sporny znak słowno-graficzny EMSKIE NA GARDŁO i zarejestrowany, wcześniejszy znak słowno-graficznego Tabletki Emskie z [...] nie powoduje ryzyka wprowadzenia w błąd. Jak wskazano powyżej porównywane znaki wykazują podobieństwo na gruncie warstwy znaczeniowej w stopniu przynajmniej średnim, w warstwie wizualnej w stopniu średnim, a w warstwie fonetycznej w stopniu niższym niż średni, ale zdaniem Sądu nawet w tych okolicznościach organ prawidłowo ustalił, że nie jest to podobieństwo konfuzyjne. Porównywane znaki w zakresie ich warstwy słownej i fonetycznej składają się bowiem z elementów nieposiadających charakteru odróżniającego, a pozostałe elementy zastosowane w tych znakach nie wykazują wystarczających cech wspólnych (np. fantazyjnej grafiki, nietypowej czcionki) mogących takie ryzyko wygenerować. Podobieństwo wynikające wyłącznie ze zbieżnego elementu pozbawionego charakteru odróżniającego, tj. słowo "Emskie" nie narusza bezpośrednio, w tej konkretnej sprawie, funkcji odróżniającej zarejestrowanego znaku wcześniejszego (tj. funkcja pochodzenia), ale wynika z zaczerpnięcia przez ten znak elementu informacyjnego (opisowego) "EMSKIE", który z zasady nie powinien podlegać monopolizacji. Brak ryzyka prowadzenia w błąd wynika również ze słabego charakteru odróżniającego zarejestrowanego znaku wcześniejszego Tabletki Emskie z [...] ([...]). Sąd podziela w pełni taką ocenę wcześniejszego znaku przeciwstawionego, który w zakresie odnoszącym się do jego elementów słownych i fonetycznych składa się z elementów informacyjnych (opisowych) i jako taki, pomimo, że spełniał minimalne wymogi rejestracyjne, posiada niską zdolność odróżniającą. W tym miejscu należy podkreślić, że z wyroku Trybunał Sprawiedliwości w sprawie C-39/97 Canon jasno wynika, że im bardziej odróżniający jest wcześniejszy znak, tym większe będzie prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd oraz wcześniejsze znaki o wysoce odróżniającym charakterze ze względu na renomę, jaką posiadają na rynku, korzystają z większej ochrony niż znaki o mniej odróżniającym charakterze. W konsekwencji charakter odróżniający wcześniejszego znaku towarowego jako całości określa siłę i zakres jego ochrony i musi być uwzględniony przy ocenie prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd (29/09/1998, C-39/97, Canon). W przedmiotowej zaś sprawie skarżący nie wykazał okoliczności świadczącej o podwyższonej zdolności odróżniającej znaku wcześniejszego. Wcześniejszy znak nie jest również znakiem powszechnie znanym, nie jest znakiem renomowanym, a także nie należy do rodziny zarejestrowanych znaków towarowych. Zgodzić się zatem należy z organem, że struktura obu porównywanych znaków, a w szczególności ich elementy słowne powodują, że znaki te będą rozumiane przez odbiorców tak sygnowanych towarów, przede wszystkim jako informacją o towarach oraz ich cechach, a także, że znaki te będą właśnie tak przywoływane w pamięci konsumentów. Tym samym obydwa znaki – jako znaki słabe - w całościowym odbiorze w wystarczającym stopniu różnią się od siebie. Należy w tym miejscu podkreślić, że ww. ocena wsparta jest dodatkową okolicznością, że relewantnym odbiorcą tak sygnowanych towarów jest konsument zachowujący podwyższony stopień uwagi, uważnie dokonujący zakupu leków i innych towarów o charakterze medycznym. Odnosząc się do zarzutów wnoszącego sprzeciw traktujących o tym, że słowa "EMSKIE" i "Emskie" pełnią rolę odróżniającą względem tak sygnowanych towarów, Sad wskazuje, że w pełni podziela pogląd UP RP, że słowo "EMSKIE" i "Emskie" jest elementem opisowym i informacyjnym, które przekazuje m.in. wyraźną informację o tak sygnowanym towarze, co wynika bezpośrednio z definicji słownikowych PWN i SJP przytoczonych w skarżonej decyzji. Odnosząc się do argumentów skarżącego traktujących o tym, że dowody przedstawione we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy - m.in. traktujące o słownikowych definicjach słowa "EMSKIE" - są spóźnione i zasługują na pominięcie, Sad podnosi, że definicja słownikowa ze słownika języka polskiego słowa "EMSKIE" jest faktem powszechnie znanym i powinna być też znana organowi z urzędu, który nie wymaga dowodu. UP RP przy ocenie ryzyka wprowadzenia w błąd był bowiem zobowiązany sprawdzić definicję słownikowe słów składających się na zarówno sporny jak i zarejestrowany znak - o ile one istnieją, zgodnie z powszechnie przyjętą zasadą, że przy ocenie podobieństwa istotną rolę odgrywa mniej lub bardziej odróżniający charakter wspólnych elementów porównywanych znaków towarowych. Odnosząc się do argumentów wnoszącego sprzeciw traktujących o tym, że element "EMSKIE" był w dacie zgłoszenia znaku spornego elementem mało znanym odbiorcom [tj. elementem archaicznym], w tym także nieznanym części relatywnych odbiorców, co ma potwierdzone m.in. przez dowody zgłaszającego, jak: 1. artykułu z prasy tj. Dziennik [...], wydanie z 28 marca 1936 r, 2. zezwolenia Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 10.06.1967 r. na wyrób preparatu Sal EMS factitium oraz 3. wydruk artykułu z dnia 10 listopada 2011 r. pt. "Sól emska. Czy ktoś jeszcze o niej pamięta?" ze strony internetowej, Sąd wskazuje, co następuje. Powyższe dowody nie przeczą opisowości słowa "emskie", które ewidentnie pochodzi od miejscowości Ems (uzdrowisko w Niemczech). Być może pewna część odbiorców, choć skarżący nie wykazał, jaka to jest część, nie zrozumie słowa "EMSKIE" w kontekście produktów medycznych. Podobnie, być może, pewna część odbiorców nie kojarzy, że przedrostki znaków towarowych używanych do oznaczania leków wywodzą się z ich substancji czynnych (np. ibuprofen w przypadku "IBUM"). Brak wiedzy części społeczeństwa w tym zakresie nie odbiera jednak tym elementom cech opisowości. Należy podkreślić, ze z definicji słownikowych PWN i SJP jednoznacznie wynika opisowość słowa "EMSKIE" względem tak sygnowanych towarów. Głównym dowodem zarówno dla wnoszącego sprzeciw wydaje się być artykuł/post internetowy z 10 listopada 2011 r. pt. "Sól emska. Czy ktoś jeszcze o niej pamięta?", traktujący o marginalizacji tabletek emskich/soli emskiej z obrotu, który jednak ani nie zawiera żadnych odniesień źródłowych, ani nie został podpisany nazwiskiem jego autora, a przede wszystkim – sam zawiera w swoim tytule użycie słowa "emski" w charakterze opisowym. Sąd ponadto zgadza się z organem, że fakt przedstawienia znaków w sposób wertykalny nie skutkuje zwiększeniem ryzyka wprowadzenia w błąd, gdyż zabieg ten wynika z powszechnie przyjętych praktyk na rynku farmaceutycznym w zakresie sposobu etykietowania produktów leczniczych. Sąd wskazuje ponadto, że skala podobieństwa towarów, do których oznaczania są przeznaczone oba znaki, nawet w przypadku tych identycznych, nie zrównoważyła niskiego podobieństwa oznaczeń w stopniu skutkującym zaistnieniem konfuzji konsumentów. W ocenie organu nie zostaną oni wprowadzeni w błąd co do pochodzenia towarów i Sąd ten pogląd podziela. Stopień podobieństwa między znakami nie jest bowiem wystarczający do uznania, iż konsument przypisze znak późniejszy uprawnionemu do znaku wcześniejszego. Biorąc pod uwagę model przeciętnego odbiorcy, zgodnie z którym jest to osoba właściwie poinformowana, dostatecznie spostrzegawcza i rozsądna, należy przyjąć, że tak określony nabywca bez trudu odróżni porównywane znaki na rynku, a co za tym idzie będzie w stanie wskazać komercyjne pochodzenie produktu. W ocenie Sądu wskazanie takie będzie mogło być poczynione niezależnie od stopnia uwagi danego odbiorcy, bowiem nawet nabywcy o niższym stopniu uwagi, nabywający dane produkty okazjonalnie, w niewielkim zakresie, również nie powinni mieć problemu z łatwym odróżnieniem analizowanych znaków towarowych, jako że ogólne wrażenie, jakie wywołują, jest odmienne. Sąd podziela przy tym pogląd, wyrażany w orzecznictwie sądowym, że przy nabywaniu produktów leczniczych konsumenci cechują się podwyższonym poziomem uważności (tak m.in. wyroki WSA w Warszawie z 19 sierpnia 2020 r. sygn. VI SA/Wa 2308/19 oraz z 5 października 2020 r. sygn. VI SA/Wa 1168/20). W tym zakresie również, zdaniem Sądu, teza o wysokiej świadomości odbiorców znaków w klasie 5 i tym samym wyższym poziomie ich uwagi jest w pełni uzasadniona. Co więcej, teza ta znajduje także oparcie w orzecznictwie sądów (np. wyrok z 15 grudnia 2010 r. w sprawie T-331/09 "Tolposan", pkt 26, wyrok z 15 marca 2012 r. w sprawie T-288/08 "Zydus", pkt 36). Nie jest to bowiem zakup impulsywny, np. batonika przy kasie, ale przemyślany, wynikający z dolegliwości zdrowotnych konsumenta. Zatem, ze względu na charakter wszystkich powyżej wskazanych towarów z klasy 5, które mają na celu utrzymanie, wzmocnienie lub przywrócenie zdrowia ludzi, odbiorcy tych towarów, zarówno specjaliści jak i przeciętni nabjwcy, wykazujący podwyższony poziom uwagi (zob. wyrok Sądu z 20 września 2018 r. w sprawie T-266/17 - Kwizda Holding v EUIPO – Dermapharm (UROAKUT), pkt 26 i 28 i cytowane tam orzecznictwo). Zarzut skarżącego w tym zakresie jest zatem bezzasadny. Należy podkreślić, że odbiorami spornych znaków są z jednej strony podmioty profesjonalne (lekarze i farmaceuci), z drugiej – konsumenci, ale dokonujący zakupów zazwyczaj w specyficznych miejscach (apteki), w których zwykle zagwarantowane pośrednictwo podmiotu profesjonalnego (tj. aptekarza). Uważność konsumenta jest przy tym wzmożona właśnie faktem, że zakupuje on remedium na określoną dolegliwość zdrowotną, przeto – jak wskazano wcześniej – jest to zazwyczaj zakup przemyślany, często po wcześniejszej konsultacji z lekarzem czy farmaceutą. Sąd rozważył w niniejszej sprawie także tzw. zasadę współzależności, zgodnie z którą prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd, co do handlowego pochodzenia towarów lub usług powinno być oceniane całościowo, zgodnie ze sposobem postrzegania danych oznaczeń i towarów lub usług przez właściwy krąg odbiorców oraz przy uwzględnieniu wszystkich istotnych czynników występujących w danym przypadku, a zwłaszcza współzależności między podobieństwem oznaczeń a podobieństwem oznaczonych towarów lub usług (zob. wyrok Sądu z 9 lipca 2003 r. w sprawie T-162/01 Laboratorios RTB przeciwko OHIM i Giorgio Beverly Hills (GIORGIO BEVERLY HILLS), pkt 29-33 oraz wskazane w nim orzecznictwo). Przy znacznym zróżnicowaniu towarów nawet większy stopień podobieństwa znaków nie będzie bowiem powodował błędu wśród odbiorców, natomiast wysoki stopień podobieństwa, a tym bardziej identyczność towarów może prowadzić do konfuzji nawet przy mniejszym stopniu podobieństwa oznaczeń. Zdaniem Sądu, organ dokonał w niniejszej sprawie powyżej wskazanej analizy, przede wszystkim całościowo oceniając znaki towarowe (i wywodząc w tym zakresie o braku ich konfuzyjnego podobieństwa), uwzględniając także identyczność towarów, dla których tych znaki zostały zarejestrowane. Podkreślić przy tym należy, iż identyczność towarów nie oznacza, że w ogóle nie może być zarejestrowany żaden nowy znak towarowy dla danego towaru – taka argumentacja byłaby bowiem absurdalna. W ocenie Sądu, organ słusznie ocenił, iż nawet przy identyczności towarów dwa przeciwstawione znaki towarowe różnią się na tyle, że nie zachodzi ryzyko konfuzji. Niezasadne okazały się także zarzuty naruszenia prawa procesowego. Sąd wskazuje, iż przepisy art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. dotyczą prowadzonego przez organ postępowania dowodowego. Organ postępowanie to prowadził w sposób prawidłowy, właściwie zebrał dowody w sprawie i ocenił na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Ocena ta była zaś oceną swobodną, ale nie dowolną. Sąd wskazuje także, iż powoływany przez stronę art. 7 k.p.a. ustanawia tzw. zasadę prawdy obiektywnej. Zgodnie z tym przepisem: "W toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli". W ocenie Sądu organ nie naruszył także powołanej zasady k.p.a. W myśl art. 6 k.p.a. "Organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa". Organ w niniejszej sprawie działał na powyższej podstawie prawnej, stosowne przepisy prawa zostały zresztą wskazane przez UP RP w skarżonej decyzji. Zarzut w tym zakresie jest zatem bezzasadny. Organ nie naruszył także art. 8 k.p.a. Skarżąca nie wykazała bowiem, aby UP RP w niniejszej sprawie bez uzasadnionej przyczyny odstąpił od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym. Skarżący nie wywiódł również skutecznie, iż organ prowadził postępowanie w sposób niebudzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, ewentualnie naruszył zasady proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. Tym samym zarzut naruszenia art. 8 k.p.a. uznać należy za bezzasadny. Nie został również naruszony art. 107 § 3 k.p.a., określający wymogi konstrukcyjne decyzji administracyjnej, z tego tylko powodu, że nie uwzględnia poglądów przedstawionych przez skarżącego. Sąd podkreśla, że uzasadnienie decyzji z punktu widzenia zasady praworządności (art. 6 k.p.a.), ale i zasady pogłębiania zaufania (art. 8 k.p.a.) oraz zasady informowania (art. 9 k.p.a.), pełni bardzo istotną rolę, bowiem – w najprostszym ujęciu – tłumaczy stronie motywy rozstrzygnięcia. Skarżona decyzja zawiera, zdaniem Sądu, wszystkie wymagane prawem elementy, a organ w jej uzasadnieniu szczegółowo odniósł się do wszelkich zarzutów skarżącej. Tylko na marginesie Sąd wskazuje, iż naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. może tylko w wyjątkowych sytuacjach skutkować uchyleniem skarżonej decyzji. Decyzja może być bowiem uchylona w przypadku takich naruszeń prawa procesowego, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy. Ewentualne braki w uzasadnieniu decyzji zasadniczo nie mają wpływu na wynik sprawy. Sąd podziela pogląd, że nawet ewentualne naruszenie przepisu art. 107 § 3 k.p.a., polegające nie tyle na braku uzasadnienia co do spornych kwestii, ile na jego lakoniczności przy prawidłowym ustaleniu stanu faktycznego, nie stanowi przesłanki do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. (vide wyrok NSA z 13 lipca 2006 r. sygn. I OSK 1087/05). Ponadto zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. nie może być skuteczny w sytuacji, gdy z treści uzasadnienia samo przez się wynika, że dotyczy ono materii podnoszonych przez stronę (vide wyrok NSA z 25 listopada 2016 r., sygn. II OSK 1462/15). Podsumowując, zasadniczo naruszenie art. 107 § 3 k.p.a. może być skuteczne wówczas, jeżeli uzasadnienie uniemożliwia prześledzenie toku rozumowania organu, ustalonego przez niego stanu faktycznego. Nie można zwalczać na podstawie art. 107 § 3 k.p.a. ustaleń faktycznych poczynionych przez organ, z którymi skarżąca się nie zgadza, tym bardziej, że w niniejszej sprawie ustalenia te są prawidłowe. Zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. uznać zatem należy za bezzasadny. Organ wyjaśnił przy tym zasadność swojego rozstrzygnięcia, nie naruszając zasady przekonywania z art. 11 k.p.a. To, że skarżący nie podziela poglądu organu, nie stanowi o naruszeniu przez UP RP art. 107 § 3 k.p.a. czy wspomnianych wcześniej innych przepisów k.p.a. Podsumowując, Sąd nie stwierdził w niniejszej sprawie naruszenia przez organ przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ani naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. W świetle powyższego, nie znajdując podstaw do uwzględnienia skarg, Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI