VI SA/Wa 2714/19
Podsumowanie
WSA w Warszawie oddalił skargę spółki O.Sp. z o.o. na decyzję Prezesa NFZ, uznając umowę o przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładu za umowę o świadczenie usług (zlecenie), a nie umowę o dzieło, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Spółka O.Sp. z o.o. zaskarżyła decyzję Prezesa NFZ utrzymującą w mocy decyzję o objęciu J. J. obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej. Spółka argumentowała, że umowa była umową o dzieło, a nie umową zlecenia. Sąd administracyjny uznał, że charakter czynności (przygotowanie materiałów i przeprowadzenie wykładu) nie spełnia wymogów umowy o dzieło (brak konkretnego, samoistnego rezultatu podlegającego ocenie pod kątem wad), lecz stanowi umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. W konsekwencji, spółka jako płatnik składek była zobowiązana do odprowadzania składek na ubezpieczenie zdrowotne.
Sprawa dotyczyła skargi spółki O.Sp. z o.o. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję stwierdzającą obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego J. J. z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej ze spółką. Spółka twierdziła, że zawarta umowa była umową o dzieło, ponieważ obejmowała przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładu, co miało stanowić utwór materialny (prezentacja) i niematerialny (wykład). Prezes NFZ oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznali jednak, że charakter wykonywanych czynności nie spełniał wymogów umowy o dzieło. Kluczowe było rozróżnienie między umową o dzieło (nastawioną na konkretny, samoistny rezultat, podlegający ocenie pod kątem wad) a umową o świadczenie usług (do której stosuje się przepisy o zleceniu, nastawioną na staranne działanie). Sąd podkreślił, że przygotowanie materiałów i przeprowadzenie wykładu, nawet jeśli wymagało wiedzy specjalistycznej i miało pewne cechy twórcze, nie prowadziło do powstania samoistnego dzieła w rozumieniu Kodeksu cywilnego. Działalność edukacyjna, polegająca na przekazaniu wiedzy i przeprowadzeniu wykładu, została zakwalifikowana jako świadczenie usług, a nie wykonanie dzieła. W związku z tym, spółka jako płatnik składek była zobowiązana do objęcia J. J. obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. Sąd oddalił skargę spółki, uznając, że organy prawidłowo zakwalifikowały umowę jako umowę o świadczenie usług, a tym samym obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego był zasadny. Podkreślono, że o kwalifikacji umowy decyduje jej rzeczywisty charakter, a nie nazwa nadana przez strony.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Umowa o przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładu nie stanowi umowy o dzieło, lecz umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że kluczowe dla odróżnienia umowy o dzieło od umowy zlecenia jest charakter zobowiązania: umowa o dzieło jest zobowiązaniem do osiągnięcia konkretnego, samoistnego rezultatu, podczas gdy umowa zlecenia jest zobowiązaniem do starannego działania. Działalność edukacyjna, polegająca na przygotowaniu materiałów i przeprowadzeniu wykładu, nie prowadzi do powstania samoistnego dzieła w rozumieniu KC, lecz stanowi świadczenie usług, które nie jest poddane ocenie pod kątem wad dzieła. Brak jest zatem podstaw do uznania takiej umowy za umowę o dzieło.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (17)
Główne
u.ś.o.z. art. 66 § ust. 1 pkt 1 lit. e
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
u.ś.o.z. art. 85 § ust. 4
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
u.s.u.s. art. 6 § ust. 1 pkt 4
Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych
Obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby fizyczne wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.c. art. 627
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
Przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Umowa o dzieło jest umową o rezultat.
k.c. art. 750
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
Do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Umowa zlecenia jest zobowiązaniem do starannego działania.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
u.ś.o.z. art. 69 § ust. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych.
u.s.u.s. art. 13 § pkt 2
Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych
Obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym podlegają zleceniobiorcy od dnia rozpoczęcia wykonywania umowy do dnia jej rozwiązania lub wygaśnięcia.
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a lub c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.c. art. 628
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
k.c. art. 734
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
Przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności dla dającego zlecenie.
k.c. art. 355 § § 1
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
Dłużnik obowiązany jest do działania ze starannością wymaganą w stosunkach danego rodzaju.
k.c. art. 58 § § 1
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
Czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności, że na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wstępują w razie potrzeby przepisy ustawy.
k.c. art. 353 § 1
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
u.p.a.p.p. art. 1 § ust. 1
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych
Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia.
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Umowa o przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładu nie jest umową o dzieło, lecz umową o świadczenie usług (zlecenie), ponieważ nie prowadzi do powstania samoistnego, konkretnego rezultatu podlegającego ocenie pod kątem wad dzieła, a jedynie do starannego działania.
Odrzucone argumenty
Umowa o przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładu jest umową o dzieło, ponieważ obejmuje wykonanie utworu materialnego (prezentacja) i niematerialnego (wykład), a przyjmujący zamówienie był odpowiedzialny za rezultat.
Godne uwagi sformułowania
Umowa o dzieło jest umową o 'rezultat usługi'. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. O prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania.
Skład orzekający
Danuta Szydłowska
sprawozdawca
Grażyna Śliwińska
przewodniczący
Pamela Kuraś-Dębecka
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, kiedy umowa o charakterze edukacyjnym (przygotowanie materiałów, wykłady) powinna być traktowana jako umowa o dzieło, a kiedy jako umowa o świadczenie usług (zlecenie) w kontekście obowiązku ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i rodzaju umowy. Interpretacja może być różna w zależności od szczegółów umowy i sposobu jej wykonania.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki składkowe. Wyjaśnienie, dlaczego działalność edukacyjna nie zawsze jest umową o dzieło, jest cenne dla wielu przedsiębiorców i wykonawców.
“Umowa o dzieło czy zlecenie? Sąd wyjaśnia, kiedy wykłady i materiały dydaktyczne nie są dziełem, a generują obowiązek składek.”
Sektor
ubezpieczenia społeczne
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
VI SA/Wa 2714/19 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2020-08-05 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2019-12-24 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Danuta Szydłowska /sprawozdawca/ Grażyna Śliwińska /przewodniczący/ Pamela Kuraś-Dębecka Symbol z opisem 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych Hasła tematyczne Ubezpieczenie społeczne Sygn. powiązane II GSK 1279/20 - Wyrok NSA z 2023-10-13 Skarżony organ Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2019 poz 2325 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2019 poz 1373 art. 66 ust. 1 pkt 1, art. 69 ust. 1 pkt 1, art. 85 ust. 4 Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - t.j. Dz.U. 2018 poz 1025 art. 627, art. 628, art. 734, art. 750 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - tekst jednolity Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś - Dębecka Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Protokolant st. ref. Renata Lewandowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 sierpnia 2020 r. sprawy ze skargi O.Sp. z o.o. z siedzibą w R. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę Uzasadnienie Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] pismem z dnia 26 maja 2017 r. zwrócił się do Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wydanie decyzji dotyczącej objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym J. J., zwanego dalej "Zainteresowanym", z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej zawartej z płatnikiem składek: O. Sp. z o.o. w [...] w dniu 17 stycznia 2013 r. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2017 r. dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia stwierdził istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego Zainteresowanego z tytułu wykonywania umowy, co do której stosuje się przepisu kodeksu cywilnego o umowie zlecenia, zawartej z płatnikiem składek: O. Sp. z o. o. w [...] w dniu 17 stycznia 2013 r. Od powyższej decyzji płatnik składek reprezentowany przez adwokata złożył w dniu 28 sierpnia 2017 r. odwołanie, zwracając uwagę, m in. że bezspornym jest, że uczestnik wykonywał czynności w postaci przygotowania materiałów dydaktycznych, jak również przeprowadzenia wykładu, gdzie przyjmującym zamówienie był odwołujący się. Dzieło to było wykonywane przez Uczestnika jednorazowo. Rezultatem umowy o dzieło był utwór materialny w postaci prezentacji, jak również utwór niematerialny w postaci autorskiego wykładu. Dzieło było wykonywane w oparciu o wytyczne zawarte w programie kształcenia Uczestnik wykonywał dzieło samodzielnie. Odebranie dzieła nastąpiło w dniu zawarcia umowy wraz z przysługującym uczestnikowi majątkowym prawem autorskim do dzieła, gdzie doszło do przekazania praw autorskich. Decyzją z dnia [...] października 2019 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia działając na podstawie art. 102 ust. 5, 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1373 ze zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach" oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.), zwanej dalej "k.p.a.", po rozpatrzeniu odwołania, utrzymał w mocy ww. decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] sierpnia 2017 r. Rozpatrując odwołanie Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia przeanalizował treść zawartej umowy, przywołał przepisy prawa mające w sprawie zastosowanie oraz orzecznictwo sądowe. W ocenie organu rozpatrującego odwołanie prawidłowo zostało ustalone, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy, czynności wykonywane przez Zainteresowanego i polegające na: "Przygotowaniu materiałów dydaktycznych i przeprowadzeniu wykładów 4 h x 70,00 pln na szkoleniu specjalizującym w dziedzinie Pielęgniarstwo chirurgiczne – [...]" nie mogą zostać zakwalifikowane, jako wykonywane w ramach umowy o dzieło w myśl k.c., gdyż wykonywane prace polegały na dokonywaniu czynności z należytą starannością. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia zgodził się z organem I instancji, że umowa ta była nakierowana na podjęcie działań i dokonywanie określonych czynności faktycznych. Natomiast przedmiotem umowy o dzieło może być dzieło materialne (rzecz określona, co do tożsamości, powstała, jako rezultat indywidualnej działalności twórczej przyjmującego zamówienie) oraz dzieło niematerialne (np. utwór w rozumieniu prawa autorskiego). Zdaniem Prezesa NFZ czynności wykonywane przez Zainteresowanego w ramach przedmiotowej umowy, w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. W przypadku wykonywanej przez Zainteresowanego pracy wyżej opisany rodzaj wymaganego rezultatu nie występuje. W niniejszym przypadku, przedmiot umowy został określony w sposób ogólny, abstrakcyjny i bez specyfikacji pozwalających na wskazanie parametrów, którymi miałyby się charakteryzować rezultat umowy. Prace wykonywane przez Zainteresowanego wymagały zaangażowania wielu powtarzalnych, jednorodnych czynności. Ponadto, przedmiot umowy w § 1 został określony w formie czynności do wykonania, a nie sprecyzowanego rezultatu do osiągnięcia: przygotowanie, przeprowadzenie. W związku z powyższym nie można zgodzić się z odwołującym, iż w umowie wymienione zostały konkretne dzieła do wykonania, a nie czynności. Organ podkreślił, że Narodowy Fundusz Zdrowia nie kwestionuje posiadania przez Zainteresowanego specjalistycznej wiedzy oraz kwalifikacji. Nie zgadza się jednak, że w oparciu o przedmiotową umowę oraz czynności w niej wskazane do wykonania miało powstać dzieło w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c., niezależnie od tego, iż umowa ta była wykonywana przez Zainteresowanego poza czasem pracy zawodowej. Argumenty odwołującego, z których miałoby wynikać, że ze względu na treść art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1231), zwanej dalej "ustawą o prawie autorskim", zawarta umowa była umową o dzieło są również chybione. Zgodnie bowiem z treścią art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim, przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Jednocześnie na gruncie obowiązujących przepisów ustawy o prawie autorskim, wygłoszenie i prowadzenie wykładów bywa zakwalifikowane jako dzieło o charakterze niematerialnym. Umowy o dzieło autorskie nie są jednak tożsame z umowami o dzieło w ujęciu przepisów prawa cywilnego. Przedmiotem umów o dzieło autorskie jest dzieło oznaczone jako utwór w rozumieniu prawa autorskiego, które zawiera inne uregulowania np. w przedmiocie odpowiedzialności, zawarte w art. 55 ust. 1 ustawy o prawie autorskim, który zawiera regulacje dotyczące usterek utworu, a nie wad, jak przy umowie o dzieło. Organ podkreślił, że żaden z zapisów ww. umowy nie reguluje kwestii odpowiedzialności Zainteresowanego za wykonywane prace i ich ewentualne rezultaty. Jeżeli przedmiot umowy został określony w sposób ogólny, jak w przedmiotowej sprawie, to nie można sprawdzić czy oczekiwany rezultat został osiągnięty. Nie wskazano również w umowie w jaki sposób miał następować odbiór dzieła, czy też w oparciu o jakie kryteria należało zweryfikować, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo, zgodnie z zamówieniem płatnika składek i czy nie posiada wspomnianych wyżej wad fizycznych Wskazano jedynie w umowach datę do kiedy "dzieło" miało zostać wykonane. Natomiast odpowiedzialność osoby za osiągnięty rezultat, charakterystyczna dla umowy o dzieło jest na zasadzie ryzyka, a umowy o świadczenie usług/zlecenia na zasadzie winy. Zainteresowany w rzeczywistości nie podlegał odpowiedzialności za wady dzieła, w sposób charakterystyczny dla umowy o dzieło, ale zobowiązana była wykonać swoją pracę sumiennie według swojej najlepszej wiedzy, ze starannością, jakiej wymaga zakres i charakter pracy. Z uwagi na powyższe, w ocenie Prezesa NFZ, brak jest podstaw prawnych do uchylenia bądź zmiany decyzji nr [...], wydanej przez dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w dniu [...] sierpnia 2017 r. Pismem z dnia 20 listopada 2019 r. O. Sp. z o.o. w [...] wniósł do WSA w Warszawie skargę na powyższą decyzję, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: a) art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 roku o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych poprzez niewłaściwe jego zastosowanie polegające na przyjęciu, iż w stanie faktycznym sprawy uczestnik podlega ubezpieczeniu społecznemu, jako osoba wykonująca czynności w ramach umowy o świadczenie usług do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, w sytuacji w której przepisy te nie znajdują zastosowania wobec charakteru stosunku prawnego łączącego uczestnika i skarżącego, tj. umowy o dzieło; b) naruszenie przepisu art. 734 k.c. w zw. z art. 750 k.c. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie i przyjęcie, że uczestnik w stanie faktycznym sprawy wykonywał czynności na rzecz skarżącego na podstawie umowy o świadczenie usług do której stosuje się przepisy o zleceniu, podczas gdy czynności wykonywane przez uczestnika miały charakter odpowiadający umowie o dzieło, w związku z czym uczestnik nie powinien podlegać obowiązkowemu ubezpieczeniu; c) naruszenie przepisu art. 627 poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji w której odwołującego się i uczestnika łączyła umowa o dzieło. Wobec podniesionych zarzutów strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi skarżąca rozwinęła powyższe zarzuty podkreślając, że umowa łącząca skarżącą i uczestnika spełnia wszelkie przesłanki do uznania ją za umowę o dzieło zgodnie z kodeksem cywilnym. Uczestnik był odpowiedzialny za przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenia wykładu samodzielnie. Czynności te były wykonywane przez uczestnika jednorazowo, a rezultatem zawartej umowy był utwór materialny w postaci prezentacji, jak również utwór niematerialny w postaci autorskiego wykładu. Odebranie dzieła nastąpiło w dniu zawarcia umowy wraz z przysługującym Uczestnikowi majątkowym prawem autorskim do dzieła. Natomiast sprawdzenie poprawności jego wykonania nastąpiło poprzez obserwację szkolenia i kontrolę prawidłowości jego przeprowadzenia z punktu widzenia karty zaliczenia. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ w zaskarżonej decyzji nie można dopatrzyć się naruszenia prawa, które zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a lub c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2019 r., poz. 2325), obligowałyby Sąd do uchylenia tego aktu. Nie zachodzą także w kontrolowanym postępowaniu wady kwalifikowane, uzasadniające stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji ani podstawy do wznowienia postępowania administracyjnego. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umowy zawartej przez Zainteresowanego ze skarżącą spółką. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy o świadczeniach obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m. in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2019 r., poz. 300 ze zm.), obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Uznanie, iż sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło, uregulowanej w art. 627 i nast. k.c., lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że skarżąca spółka, jako płatnik składek, była zobowiązana do obliczania i pobierania składek z dochodu ubezpieczonego (zainteresowanego) oraz ich odprowadzania – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w związku z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. (por. L. Ogiegło [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, Warszawa 2011, s. 573 i nast.). Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski [w:] G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, Warszawa 2006, s. 387). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie. Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok SN z 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12, LEX nr 1350308, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny [w:] E. Gniewek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski [w:] K. Pietrzykowski, Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., sygn. akt II UK 60/12 - niepublikowane). Należy również podkreślić, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Przy czym wola stron umowy nie może zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c. (tak np. wyrok Sądu Apelacyjnego w [...] z 12 maja 2016 r., [...], Lex nr 20711315). A zatem niezależnie od deklaracji stron co do nazwy zawieranej przez nie umowy, postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem pozwalają na ocenę, czy strony, zawierając danego rodzaju umowę, nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 3531 k. c. (tak: Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) w wyroku z 6 sierpnia 2018 r., II GSK 1630/17 www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Przedmiotem spornej w niniejszej sprawie umowy, nazwanej umową o dzieło było przygotowanie materiałów dydaktycznych i przeprowadzenie wykładów "na szkoleniu specjalizacyjnym w dziedzinie pielęgniarstwo chirurgiczne - [...]". Z umowy wynika ponadto, iż Zamawiający (płatnik) miał wydać Wykonawcy (zainteresowanemu) na jego żądanie wszelkie niezbędne materiały i narzędzia, z których Wykonawca miał się rozliczyć po wykonaniu dzieła; odbiór dzieła nastąpił w siedzibie Zamawiającego; wynagrodzenie zostało określone w wysokości odpowiadającej wyliczeniu zawartemu w § 1 umowy; strony nie mogły powoływać się na postanowienia pozaumowne; Wykonawca zobowiązał się do przygotowania i korzystania z własnych autorskich materiałów dydaktycznych zgodnie z ustawą o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zgodnie z załączonym rachunkiem, zainteresowanemu zostało wypłacone wynagrodzenie. Analizując treść spornej umowy - mając na względzie utrwalone orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego w tym przedmiocie - Sąd doszedł do wniosku, że organy prawidłowo zakwalifikowały ją do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia, brak jest bowiem podstaw do przyjęcia, że w wyniku wykonania umowy powstał rezultat poddający się ocenie z uwzględnieniem odpowiedzialności za wady dzieła. O określeniu rezultatu właściwego umowie o dzieło decyduje wymaganie, by dzieło miało charakter samoistny względem twórcy tzn., by pozostawało niezależne od dalszego działania twórcy oraz by stało się wartością autonomiczną w obrocie, przy czym rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Tymczasem działalność edukacyjna/szkoleniowa, polegająca na przeprowadzeniu wykładu(-ów) na szkoleniu specjalizacyjnym (w niniejszej sprawie z dziedziny pielęgniarstwa chirurgicznego), nawet dostosowana do indywidualnych potrzeb i możliwości kursantów nie nosi cechy dzieła w rozumieniu przepisów k.c. Wszelkie działania zainteresowanego podjęte w ramach umowy, które doprowadziły do opracowania materiałów dydaktycznych oraz przeprowadzenia wykładu(-ów) sprowadzały się jedynie do realizacji celu zawartej umowy, jakim było wygłoszenie bliżej niesprecyzowanego wykładu(-ów) dla kursantów na szkoleniu specjalizacyjnym w dziedzinie pielęgniarstwa chirurgicznego. Z treści zawartej umowy nie wynika, by zainteresowany zobowiązał się w do wykonania ściśle określonego utworu – dzieła, a jedynie do przeprowadzenia wykładu(-ów) w trakcie szkolenia specjalistycznego w [...], w oparciu o swoją wiedzę i praktykę, mając na uwadze zarówno przygotowane samodzielnie materiały dydaktyczne, jak również korzystając z "wszelkich niezbędnych materiałów i narzędzi" przygotowanych przez skarżącą spółkę (§ 2.1 umowy). Chodziło więc o wykonanie określonej czynności bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie. Powyższego stanowiska nie zmienia zapis umowy dotyczący korzystania z "własnych autorskich materiałów dydaktycznych zgodnie z ustawą o prawa autorskie i pokrewne", albowiem utworem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. W orzecznictwie zasadnie podkreśla się, że wykłady posiadają walory twórcze, ale będą mogły stanowić dzieło tylko wtedy, gdy ich "twórca" będzie przekazywał nową wiedzę w zakresie pewnego przedmiotu/tematu, tzn. będzie wykładał coś, co wcześniej nie było przedmiotem jakichkolwiek rozważań i badań. Natomiast samo przygotowanie wykładu, nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku mamy do czynienia z dziełem. Warunkiem, aby wykładowi można było przypisać cechy utworu, jest spełnienie przezeń wyłącznie naukowego, niestandardowego charakteru, niepowtarzalności, wypełnienie kryteriów twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, a nie posiadania charakteru odtwórczego, polegającego jedynie na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazania (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 4 czerwca 2014 r. akt II UK 548/13; NSA w wyrokach z: 6 sierpnia 2019 r. II GSK 2313/17; 24 października 2019 r.; II GSK 2369/17; 24 października 2019 r. II GSK 2962/17; 18 grudnia 2019 r. II GSK 2964/17 www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W konsekwencji, przedmiotem spornej umowy była określona czynność (czynności), a nie jej wynik, co przesądzało o jej kwalifikacji jako umowy starannego działania – umowy o świadczenie usług. Nie został bowiem spełniony żaden z warunków pozwalających na przyjęcie, że wykład(-y) prowadzony przez zainteresowanego był przeprowadzony w wykonaniu zawartej umowy o dzieło. Powyższe prowadzi do wniosku, że w sprawie nie doszło do naruszenia wskazanych w skardze przepisów prawa cywilnego odnoszących się do umowy o dzieło, zlecenia ani też przepisów regulujących umowę o świadczeniu usług czy przepisów o oświadczeniach woli i zobowiązaniach i przepisów ustawy o świadczeniach. Skoro umowa stanowiła umowę o świadczenie usług, organy obu instancji, słusznie uznały, że zainteresowana podlegała, w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd nie dopatrzył się także żadnych innych, istotnych dla wyniku postępowania naruszeń w obrębie prawa materialnego. Sąd nie stwierdził w niniejszej sprawie także uchybień procesowych. Organy w uzasadnieniach decyzji obu instancji, dokładnie wyjaśniły podstawy faktyczne i prawne swoich rozstrzygnięć. W szczególności nie można organowi przypisać zarzuconego w skardze naruszenia art. 80 k.p.a. Stanowiska tego nie zmieniają przywołane w skardze wyroki NSA w sprawach o sygnaturach II GSK 1795/16 i II GSK 1758/17, bowiem w sprawach tych, uchylono zaskarżone decyzje Prezesa NFZ z przyczyn procesowych – nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz nieustosunkowania się w sposób pełny do podnoszonych przez stronę okoliczności i dowodów. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę