VI SA/Wa 2612/19

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2020-07-13
NSAtransportoweWysokawsa
transport drogowypojazd nienormatywnykara pieniężnaprawo unijneTSUEKodeks postępowania administracyjnegowznowienie postępowaniaprawa procesoweprawa pasażera

WSA w Warszawie uchylił decyzję GITD odmawiającą stwierdzenia nieważności kary za przejazd pojazdem nienormatywnym, uznając, że strona nie została prawidłowo pouczona o możliwości wznowienia postępowania w związku z wyrokiem TSUE.

Skarżący domagał się stwierdzenia nieważności decyzji nakładającej karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia, powołując się na późniejszy wyrok TSUE stwierdzający naruszenie prawa unijnego przez Polskę. Organ administracji odmówił stwierdzenia nieważności, uznając, że przepisy krajowe były ważne w dacie wydania decyzji. WSA uchylił decyzję organu, wskazując na naruszenie art. 9 KPA, ponieważ strona nie została prawidłowo pouczona o możliwości wznowienia postępowania w związku z wyrokiem TSUE, co stanowiło istotny wpływ na wynik sprawy.

Sprawa dotyczyła skargi S. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD), która odmówiła stwierdzenia nieważności decyzji z 2015 r. nakładającej na skarżącego karę pieniężną w wysokości 5000 zł za poruszanie się pojazdem nienormatywnym (przekroczenie nacisku na oś) bez wymaganego zezwolenia. Skarżący argumentował, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, powołując się na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z 21 marca 2019 r. (sygn. akt C-127/17), który stwierdził, że Polska naruszyła przepisy dyrektywy Rady nr 96/53/WE poprzez wymóg posiadania specjalnych zezwoleń na przejazd pojazdami nienormatywnymi. GITD odmówił stwierdzenia nieważności, twierdząc, że w dacie wydania pierwotnej decyzji przepisy krajowe były zgodne z prawem. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję GITD. Sąd uznał, że chociaż wyrok TSUE stanowił podstawę do ponownego rozpatrzenia sprawy, to organ administracji naruszył art. 9 KPA, nie pouczając należycie skarżącego o możliwości wznowienia postępowania w związku z wyrokiem TSUE. Sąd podkreślił, że obowiązek wykonania wyroku TSUE jest fundamentalny i powinien być realizowany poprzez dostępne środki procesowe, takie jak wznowienie postępowania, nawet jeśli pierwotna decyzja była ostateczna i nie została zaskarżona lub została utrzymana w mocy przez sąd. Sąd uznał, że stwierdzenie nieważności nie jest właściwym trybem w tej sytuacji, a raczej wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 7 KPA. Ponieważ skarżący nie został prawidłowo pouczony, sąd uchylił decyzję GITD i nakazał organowi ponowne rozpatrzenie sprawy z właściwym pouczeniem.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Wyrok TSUE stanowi podstawę do ponownego rozpatrzenia sprawy, ale właściwym trybem jest wznowienie postępowania, a nie stwierdzenie nieważności decyzji.

Uzasadnienie

Sąd podkreślił, że obowiązek wykonania wyroku TSUE jest fundamentalny i powinien być realizowany poprzez dostępne środki procesowe. W polskim prawie brak jest bezpośredniego przepisu umożliwiającego stwierdzenie nieważności decyzji na podstawie wyroku TSUE, jednakże wyrok ten może stanowić podstawę do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 7 KPA, interpretowanego dynamicznie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (15)

Główne

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 145 § § 1 pkt 7

Kodeks postępowania administracyjnego

Pomocnicze

u.d.p. art. 41 § ust. 1-3

Ustawa o drogach publicznych

p.r.d. art. 64 § ust. 1 pkt 1 i ust. 2

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

k.p.a. art. 156 § § 1 pkt 2

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 158 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 157 § § 1 i 2

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 9

Kodeks postępowania administracyjnego

Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym art. 31 § ust. 3

Ordynacja podatkowa art. 240 § § 1 pkt 11

p.p.s.a. art. 273 § § 2

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Konstytucja RP art. 190 § ust. 4

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

TFUE art. 260 § ust. 1

Traktat o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej

TFUE art. 4 § ust. 3

Traktat o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie art. 14 § ust. 1 pkt 1 lit. c

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie art. 9 KPA przez organ administracji poprzez brak właściwego pouczenia strony o możliwości wznowienia postępowania w związku z wyrokiem TSUE.

Odrzucone argumenty

Argumentacja organu, że decyzja z 2015 r. była zgodna z prawem krajowym w dacie jej wydania i nie podlega stwierdzeniu nieważności.

Godne uwagi sformułowania

Późniejsza odmienna ocena TSUE stanowi w tym przypadku wypowiedź "innego organu lub sądu", o której mowa w art. 145 § 1 pkt 7 k.p.a. Nie można się zgodzić, że zostaje w tym przypadku naruszony bezwzględny zakaz rozszerzającej wykładni wyjątków o zasady trwałości decyzji ostatecznej. Prawodawca unijny nie narzuca w tym zakresie konkretnych rozwiązań, nie ingerując tym razem w swobodę proceduralną państw członkowskich. Prawidłowe pouczenie musi być "skrojone na miarę" konkretnej sprawy i zaistniałej sytuacji procesowej, nie zaś stanowić tekst prawny bez adekwatnego do potrzeb strony komentarza.

Skład orzekający

Joanna Wegner

przewodniczący sprawozdawca

Jakub Linkowski

sędzia

Danuta Szydłowska

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja wpływu orzeczeń TSUE na polskie postępowanie administracyjne, w szczególności w kontekście wznowienia postępowania i obowiązku pouczania stron."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji, gdy wyrok TSUE nastąpił po wydaniu ostatecznej decyzji administracyjnej, a strona nie została prawidłowo pouczona o możliwości wznowienia postępowania.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa pokazuje, jak orzecznictwo TSUE wpływa na polskie prawo administracyjne i jakie obowiązki nakłada na organy. Jest to ważny przykład dla prawników zajmujących się prawem unijnym i administracyjnym.

Wyrok TSUE a polskie postępowanie: Jak nie stracić szansy na sprawiedliwość po latach?

Dane finansowe

WPS: 5000 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VI SA/Wa 2612/19 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2020-07-13
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-12-16
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Danuta Szydłowska
Jakub Linkowski
Joanna Wegner /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6035 Opłaty i kary za przejazd pojazdem nienormatywnym
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Transport
Sygn. powiązane
II GSK 1317/20 - Wyrok NSA z 2023-10-19
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 2020 poz 256
art. 145 par. 1 pkt 7, art. 9
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Dz.U. 2013 poz 260
art. 64 ust. 1 pkt 1 i ust. 2
Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych - tekst jednolity
Dz.U. 2018 poz 2068
art. 41 ust. 1-3
Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych - tekst jedn.
Dz.U. 2004 nr 90 poz 864
art. 260 ust. 1, art. 4 ust. 3
Traktat o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Wegner (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski Sędzia WSA Danuta Szydłowska Protokolant spec. Marcin Just po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 lipca 2020 r. sprawy ze skargi S. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz S. W. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
Decyzją z [...] października 2019 r. nr Główny Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 158 § 1, art. 156 § 1 i 157 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096) – zwanej dalej "k.p.a." odmówił stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] sierpnia 2015 r. o nałożeniu na S. W. kary pieniężnej w wysokości 5000 złotych za poruszanie się po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV, o której mowa w art. 64 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy z 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2013 r., poz. 260) – zwanej dalej "p.r.d.".
Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następujących okolicznościach. W wyniku przeprowadzonej w W., w dniu [...] czerwca 2015 r. przez inspektorów inspekcji transportu drogowego kontroli pojazdu pięcioosiowego marki [...] wraz z naczepą ustalono – po przeprowadzeniu czynności ważenia pojazdu – przekroczenie dopuszczalnego nacisku na oś napędową o 0,8 tony. Stwierdzono, że droga krajowa nr [...] w W., którą ten pojazd się poruszał należała bowiem do dróg, w stosunku do których mocą przepisów art. 41 ust. 1 – 3 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2068) – zwanej dalej "u.d.p." i rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 6 września 2012 r. w sprawie wykazu dróg krajowych oraz dróg wojewódzkich, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 10t, oraz wykazu dróg krajowych, po których mogą poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi do 8t (Dz. U. poz. 1061) – zwanego dalej "rozporządzeniem", wprowadzono ograniczenie do 10 ton. Tymczasem waga pojazdu wyniosła 10,8 tony.
Ustalono ponadto, że za pomocą wymienionego pojazdu wykonywany był transport drogowy międzynarodowy w imieniu S. W., prowadzącego działalność gospodarczą w W., który nie posiadał wymaganego przez art. 64 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 p.r.d. zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Ustalenia powyższe legły u podstaw wydania, decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] sierpnia 2015 r., mocą której nałożono na skarżącego karę pieniężną za poruszanie się po drodze publicznej pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Skarżący nie odwoływał się od tej decyzji.
W dniu [...] kwietnia 2019 r. S. W. zwrócił się do Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dwoma żądaniami, skonstruowanymi alternatywnie: o stwierdzenie nieważności decyzji z [...] sierpnia 2015 r. jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., upatrując go w uchybieniu ar. 91 ust 3 Konstytucji oraz art. 3 ust. 1 i art. 7 dyrektywy Rady nr 96/53/WE z 25 lipca 1996 r. ustanawiającej dla niektórych pojazdów drogowych poruszających się na terytorium Wspólnoty maksymalne dopuszczalne wymiary w ruchu krajowym i międzynarodowym oraz maksymalne dopuszczalne obciążenia w ruchu międzynarodowym (Dz.U.UE.L.235.59) – zwanej dalej "dyrektywą nr 96/53/WE" oraz wyrok TSUE z 21 marca 2019 r., sygn. akt C-127/17, ewentualnie o uchylenie wspomnianej decyzji na podstawie art. 154 k.p.a. W odpowiedzi na tak sformułowany wniosek organ wezwał stronę do jego sprecyzowania, to jest wskazania który tryb ma zostać uruchomiony. Dodatkowo pod wezwaniem zamieszczono, na kilku stronach, przepisy k.p.a. regulujące tryby nadzwyczajne oraz inne zagadnienia procesowe, takie jak doręczenia. W wykonaniu tego wezwania strona oświadczyła, że żąda stwierdzenia nieważności decyzji.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wskazał, że w chwili wydawania decyzji z [...] sierpnia 2015 r. nie było żadnych wątpliwości co do legalności przepisów krajowych, stanowiących podstawę do nałożenia kary pieniężnej. W utrwalonym wówczas orzecznictwie przyjmowano, że tego rodzaju praktyka organów jest prawidłowa. Decyzję wydano na podstawie przepisów prawa powszechnie obowiązującego i nie można przypisać organowi żadnego naruszenia w zakresie subsumpcji czy ustaleń faktycznych.
W skardze na tę decyzję zarzucono naruszenie art. 91 ust. 3 Konstytucji, art. 3 i art. 7 dyrektywy nr 96/53/WE oraz pkt 3.1 i 3.4 załącznika do tego aktu, art. 140ab ust. 1 pkt 2 p.r.d., przepisów rozporządzenia oraz art. 158 § 1 w związku z art. 156 § 1 pkt 2 i art. 157 § 1 k.p.a. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i o stwierdzenie nieważności decyzji z [...] sierpnia 2015 r. oraz o umorzenie postępowania administracyjnego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Zwrócił uwagę na to, że przepisy dyrektywy dopuszczały możliwość wprowadzania ograniczeń od przewidzianego w nich nacisku na oś 11,5 tony w dacie wydania decyzji, której stwierdzenia nieważności strona się domagała.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga zasługiwała na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja narusza przepisy postępowania w stopniu, który miał istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325) – zwanej dalej "p.p.s.a.", tj. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. i art. 145 § 1 pkt 7 k.p.a. i art. 9 k.p.a.
Nie ulega wątpliwości, że wyrokiem z 21 marca 2019 r., w sprawie o sygn. akt C-127/17 TSUE stwierdził, że "Nakładając na przedsiębiorstwa transportowe wymóg posiadania specjalnych zezwoleń umożliwiających poruszenie się po niektórych drogach publicznych, Rzeczpospolita Polska uchybiła zobowiązaniom ciążących na niej na podstawie art. 3 i 7 dyrektywy (...) w związku z pkt 3.1 i 3.4 załącznika I do tej dyrektywy (...).".
W kodeksie postępowania administracyjnego próżno szukać uregulowania podobnego do art. 240 § 1 pkt 11 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2019 r., poz. 900) bądź art. 273 § 2 p.p.s.a., statuujących podstawę wznowienia postępowań podatkowego i przed sądem administracyjnym w związku z wydaniem wyroku TSUE. Wprawdzie wyrok taki ma zasadniczo charakter interpretacyjny, niemniej ustawodawca uznał, że należy w tym przypadku zapewnić możliwość jego wdrożenia w krajowym porządku prawnym z wykorzystaniem instytucji wznowienia postępowania.
Propozycja analogicznego, do powyższych, unormowania kodeksowego przewidziana była w przygotowanym przez kierowany przez prof. Z. Kmieciaka, a powołany decyzją Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego nr 8 z 12 października 2012 r. Zespół projekcie nowelizacji tego aktu. Zgodnie z przygotowanym art. 145 § 1 pkt 10 k.p.a. podstawą wznowienia postępowania miało być ujawnienie niezgodności decyzji z orzeczeniem TSUE (zob. R. Hauser, J. Drachal, Tryby nadzwyczajne (art. 145-152, 154-157, 159, 161-162) [w:] Z. Kmieciak (red.) Raport zespołu eksperckiego z prac w latach 2012-2016. Reforma prawa o postępowaniu administracyjnym, Warszawa 2017, s. 32 i s.168). Ostatecznie jednak skierowany pod obrady Sejmu, zawarty w druku 1183 Sejmu VIII kadencji projekt nie uwzględnił tej propozycji Zespołu. Kwestia skutków orzeczenia TSUE dla postępowania typu jurysdykcyjnego, prowadzonego na podstawie przepisów kodeksu nie została – jak dotąd – w przepisach prawa krajowego jednoznacznie uregulowana.
Z podobną, pod względem systemowym, sytuacją orzecznictwo sądowe mierzyło się już w przeszłości, a to w okresie po wejściu w życie Konstytucji RP, której art. 190 ust. 4 przewiduje podstawę wznowienia postępowania m. in. administracyjnego, w przypadku zakończenia go wydaniem decyzji na podstawie przepisu, który został uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z prawem hierarchicznie wyższym. Niedostatki regulacji procesowej, początkowo nieprzewidującej w sprawach podatkowych możliwości wzruszenia decyzji ostatecznej, wydanej na podstawie ocenionego przez Trybunał za niezgodny z Konstytucją przepisu, rekompensowano wówczas bezpośrednim stosowaniem art. 190 ust. 4 Konstytucji, wywodząc zeń podstawę żądania m. in. wznowienia postępowania podatkowego.
Mechanizm ten zyskał umocowanie w utrwalonym orzecznictwie NSA, zapoczątkowanym serią dotyczących zakładów pracy chronionej orzeczeń wydanych w Izbie Finansowej w kwietniu 2004 roku (zob. np. wyrok NSA z 7 kwietnia 2004 r., sygn. akt FSK 29/04, LEX nr 799017). Stanowisko to zostało rozwinięte w uchwale NSA z 4 marca 2005 r., sygn. akt FPS 4/04, ONSAiWSA 2005/3/50, w której znalazło się stwierdzenie "(...) orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego została wydana między innymi ostateczna decyzja administracyjna (...) stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji (...) na zasadach i w trybie określonym w przepisach właściwych dla danego postępowania.". Pogląd ten już wówczas od lat uchodził w piśmiennictwie za niekwestionowany (zob. np. Z. Czeszejko-Sochacki, Wznowienie postępowania jako skutek pośredni orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, Państwo i Prawo 2000 z. 2 str. 22 i n., J. Trzciński [w:] Z. Czeszejko-Sochacki, L. Garlicki, J. Trzciński, Komentarz do ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, Warszawa 1999, s. 213).
Z kolei w uchwale 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 grudnia 2009 r., sygn. akt I OPS 9/09, ONSAiWSA 2010/2/16 przesądzono nie tylko bezpośrednią stosowalność art. 190 ust. 1 i 4 Konstytucji, ale i z urzędu uwzględnienia skargi kasacyjnej, poza granicami jej zarzutów "w sytuacji wydania wyroku Trybunału Konstytucyjnego na etapie rozpoznawania skargi kasacyjnej niezawierającej w podstawach zaskarżenia przepisów, co do których Trybunał usunął domniemanie ich konstytucyjności.". Skonstruowanej wówczas normie orzeczniczej nadano następującą treść: "w toku postępowania sądy (w tym sądy administracyjne) związane są powszechną mocą obowiązującą orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, które są elementem kształtującym stan prawny oceniany przez sąd, i określa kolejną, niewymienioną w ustawowych przepisach postępowania podstawę badania sprawy przez sąd drugiej instancji (kasacyjny).". Należy jednak od razu dodać, że we wspomnianej uchwale odwołano się także do poglądu, zakładającego że właściwą podstawę procesową stanowi w takiej sytuacji art. 183 § 1 pkt 5 p.p.s.a., którego tradycyjne, ograniczone do pogwałcenia wąsko rozumianych praw procesowych jednostki, znaczenie rozszerzano wówczas o przypadek niemożności wcześniejszego (przed wydaniem wyroku przez TK) powołania zarzutu niezgodności hierarchicznej stosowanej w postępowaniu normy prawnej.
Warto też przypomnieć, że przed wejściem w życie Konstytucji z 1997 r. możliwość podważenia decyzji administracyjnych wydanych na podstawie wyeliminowanych mocą orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z obrotu przepisów była zagwarantowana w ustawie. W art. 28, a następnie 31 ust. 1 ustawy z 29 kwietnia 1985 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. z 1991, Nr 109, poz. 470 ze zm.) przypadek taki był kwalifikowany jako podstawa stwierdzenia nieważności decyzji. Ogólnikowość tego unormowania stwarzała pewne wątpliwości interpretacyjne, które rozwiane zostały w orzecznictwie NSA. W wyroku NSA z 19 lipca 1996 r., sygn. akt I SA 643/95 (niepubl.) wyrażono pogląd, zgodnie z którym "wprawdzie przepis art. 31 ust. 3 ustawy z 29 kwietnia 1985 r. traktują o uznaniu decyzji za nieważną, a art. 156 § 1 kpa odnosi się do stwierdzenia nieważności decyzji, lecz odesłanie zawarte w art. 31 ust. 3 do zasad określonych w kodeksie postępowania administracyjnego oraz treść końcowej części powoływanego przepisu przemawiają iż chodzi tu o stwierdzenie nieważności decyzji przewidziane w art. 156 § 1 kpa.". Jeszcze precyzyjnej problem ten ujęto w tezie wyroku NSA/OZ w Krakowie z 22 lutego 1995 r., sygn. akt SA/Kr 2201/94 (Lex nr 1689162), stwierdzając, że "Zgodnie z art. 31 ust. 3 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o Trybunale Konstytucyjnym ostateczne decyzje wydane w ogólnym postępowaniu administracyjnym z zastosowaniem przepisu prawnego, który w wyniku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego jako sprzeczny z Konstytucją lub aktem ustawodawczym został zmieniony lub uchylony, lub utracił moc, uznaje się za nieważne na podstawie art. 156 § 1 pkt 7 kpa w związku z art. 31 ust. 3 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.".
Polska Konstytucja nie reguluje skutków orzeczenia TSUE tak, jak czyni to w stosunku do orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego. Niemniej powinność wykonania takiego wyroku nie może budzić najmniejszych wątpliwości. Ten, wynikający z art. 260 ust. 1, sporządzonego w Rzymie 25 marca 1957 r. o Traktatu z Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz.U. z 2004 r., Nr 90, poz. 864/2) – zwanego dalej "TFUE", obowiązek skonstruowany jest jednak o wiele mniej precyzyjnie niż ten, wywodzony z art. 190 ust. 4 Konstytucji. Jest to zresztą w pełni zrozumiałe, jeżeli uwzględnimy różnorodność porządków prawnych panujących równolegle na terenie Unii Europejskiej. Adresatami powinności zdefiniowanej we wspomnianym przepisie traktatowym są państwa członkowskie, a jej przedmiot obejmuje wykonanie wyroku pełną i niezwłoczną realizację stanowiska trybunalskiego we wszystkich, składających się na multipłaszczyznowy system unijny porządkach prawnych (D. Strzelec, Wznowienie postępowania podatkowego w przypadku nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów, Warszawa 2020, s. 148). Nie ulega wątpliwości, że w świetle zasady równoważności nie można orzeczenia TSUE wyposażać w słabsze instrumenty jego wykonania, niż ma to miejsce w przypadku wyroku rodzimego Trybunału Konstytucyjnego. Stwierdzenie przez TSUE naruszenia prawa unijnego nie może więc stwarzać słabszych gwarancji proceduralnych niż wówczas, gdy naruszenie polega na zachwianiu hierarchicznej zgodności norm krajowych.
W poszczególnych systemach prawnych przyjmowane są różne rozwiązania w tym zakresie. Wykorzystywane są zarówno mechanizmy pozwalające na wzruszenie decyzji w trybie nieważności, czego przykładem jest art. 168 ust. 7 portugalskiego kodeksu postępowania administracyjnego z 2015 r., stanowiący załącznik do dekretu-ustawy nr 4 z 7 stycznia 2015 r. (Decreto-Lei nº 4/2015, de 7 de janeiro), czy uchylenia decyzji ostatecznej, o którym mowa w § 48 ustawy z 25 maja 1976 r. niemieckiej ustawy o postępowaniu administracyjnym (Bundesgesetzblatt 2003, I S. 10). Należy jednak dodać, że stosowanie podanych tu przykładowo środków prawnych wypracowane zostało w praktyce, przy niemałej aktywności TSUE (zob. S. Perez Fernandes, The Khüne obligation under the Portuguese Code of Administrative Procedure – In search of a Euro-compatible solution, UNIO - EU Law Journal, Vol. 3, No. 2, July 2017, s. 86-87).
Prawodawca unijny nie narzuca w tym zakresie konkretnych rozwiązań, nie ingerując tym razem w swobodę proceduralną państw członkowskich. Niemniej – jak przyjmuje się to w orzecznictwie TSUE – tego rodzaju narzędzia procesowe powinny być jednostce zapewnione. W wyroku z 13 stycznia 2004 r., sygn. akt C-453/00 Kühne & Heitz NV vs. Productschap voor Pluimvee en Eieren (ECR 2004/1B/I-837, LEX nr 197199) TSUE wywiódł z unormowanej w art. 10 WE (obecnie art. 4 ust. 3 TFUE) zasady lojalnej współpracy obowiązek organów administracji ponownego zbadania ostatecznej decyzji administracyjnej w celu uwzględnienia wykładni przepisu istotnego dla sprawy dokonanej w międzyczasie przez Trybunał. Powinność tę TSUE obarczył czterema warunkami: 1. organ ten posiada zgodnie z prawem krajowym uprawnienie do wznowienia postępowania w sprawie zakończonej tą decyzją; 2. rozpatrywana decyzja administracyjna stała się ostateczna na skutek wyroku sądu krajowego orzekającego w ostatniej instancji; 3. wyrok taki, w świetle późniejszego orzeczenia Trybunału, został oparty na błędnej interpretacji prawa wspólnotowego przyjętej w okolicznościach innych niż w związku z zapytaniem prejudycjalnym skierowanym do Trybunału w trybie, o którym mowa w art. 234 akapit trzeci WE oraz 4. zainteresowana osoba zwróciła się do organu administracyjnego niezwłocznie po uzyskaniu informacji o wspomnianym wyżej orzeczeniu Trybunału.
W piśmiennictwie przyjmuje się, że powyższy wyrok, którego tezy powtórzone zostały w późniejszym orzecznictwie TSUE (choćby w wyroku z 16 marca 2006 r., sygn. akt C-234/04 w sprawie Rosmarie Kapferer vs. Schlank & Schick GmbH (ECR 2006/3A/I-2585, LEX nr 226389) wytyczył rozumienie relacji pomiędzy wyrokiem TSUE a ostateczną decyzją administracyjną, która dodatkowo – posługując się rodzimą terminologią – na skutek oddalenia skargi zyskała przymiot prawomocności. Wprawdzie, użyte przez TSUE sformułowanie ponownego zbadania sprawy, może być rozumiane rozmaicie, a to ze względu na właściwości konkretnego systemu prawnego, nie ulega jednak wątpliwości, że stronie postępowania powinna być zapewniona możność otwarcia procesu na nowo (zob. M. Taborowski, Wznowienie postępowania cywilnego ze względu na sprzeczność prawomocnego wyroku sądu krajowego z prawem wspólnotowym. Glosa do wyroku TS z dnia 16 marca 2006 r., C-234/04, EPS 2007/3/44-59, K. Lenearts, I. Maselis, K. Gutman [w:] J. T. Nowak (red.), EU Procedural Law, Oxford 2014, s. 146 – 147).
Jeszcze bardziej kategoryczne stanowisko zaprezentował TSUE w wyroku z 4 października 2012 r., sygn. akt C-249/11, Christo Bjankow vs. Gławen sekretar na Ministerstwo na wytresznite raboti, ZOTSiS 2012/10/I-608, LEX nr 1219337). W orzeczeniu tym TSUE sprzeciwił się takiemu unormowaniu instytucji wznowienia postępowania w stosunku do aktu sprzecznego z prawem unijnym, które obarczone jest nadmiernymi ograniczeniami. W tezie nr 2 tego wyroku stwierdzono, że "Prawo Unii stoi na przeszkodzie normie państwa członkowskiego, zgodnie z którą postępowanie administracyjne, które doprowadziło do wydania prawomocnego aktu, który nie był przedmiotem skargi sądowej, może zostać wznowione, w przypadku gdy wspomniany akt jest sprzeczny z prawem Unii wyłącznie w terminie jednego miesiąca, licząc od wydania tego aktu, i z wyłącznej inicjatywy organu, który wydał akt, prokuratora lub rzecznika, czyniąc w ten sposób nadmiernie utrudnionym lub praktycznie niemożliwym wykonywanie uprawnień wynikających z prawa Unii." (zob. A. Kaczorowska-Ireland, European Union Law, London and New York 2016, s. 290).
Z kolei w wyroku z 19 września 2006 r. wydanym w połączonych sprawach o sygn. akt C-392/04 i 422/04 i-21 Germany GmbH (C-392/04), Arcor AG & Co. KG (C-422/04), dawniej ISIS Multimedia Net GmbH & Co. KG (ECR 2006/8-9B/I-8559, LEX nr 226923) TSUE zaakcentował obowiązek respektowania zasady równoważności, ograniczającej ewidentnie zasadę autonomii proceduralnej państw członkowskich. Wyraża się ona w sferze procesowej w możności korzystania przez stronę z funkcjonujących w prawie krajowym środków podważenia ostatecznej decyzji administracyjnej w celu dostosowania decyzji administracyjnej do prawa wspólnotowego, zgodnie z warunkami określonymi w w. w. wyroku Kühne & Heitz, i zasadą lojalnej współpracy. Wskazano wówczas, że "zasada równoważności wymaga, by całość uregulowań dotyczących środka prawnego (...) znajdowała zastosowanie jednakowo do środków prawnych opartych na naruszeniu prawa wspólnotowego oraz tych opartych na naruszeniu prawa wewnętrznego. Wynika z tego, że jeśli przepisy krajowe, dotyczące środka prawnego przewidują obowiązek uchylenia aktu administracyjnego sprzecznego z prawem wewnętrznym, nawet jeśli stał się on ostateczny, w sytuacji gdy utrzymywanie go w mocy jest 'zwyczajnie nie do zaakceptowania', ten sam obowiązek uchylenia powinien istnieć w takich samych okolicznościach w odniesieniu do aktu administracyjnego niezgodnego z prawem wspólnotowym. W ten sposób, jeśli zgodnie z prawem krajowym organ administracji ma obowiązek uchylić ostateczną decyzję administracyjną, która jest oczywiście niezgodna z prawem krajowym, taki sam obowiązek powinien dotyczyć sytuacji, gdy decyzja ta jest oczywiście niezgodna z prawem wspólnotowym.".
W punktach 79-81 sporządzonej do tego wyroku opinii rzecznika generalnego odwołano się do pojęcia "zgodności z prawem nadrzędnym" ('supralegality'), kojarzonej z fundamentalnymi dla unijnego porządku prawnego, wspólnymi dla państw członkowskich wartościami, której naruszenie przez decyzję administracyjną zmusza do wyeliminowania jej z obrotu prawnego. Stać temu nie może na przeszkodzie odwoływanie się do zasady bezpieczeństwa prawnego; ta bowiem ustąpić musi przed obowiązkiem zachowania strukturalnych zasad wspólnotowego porządku prawnego, skuteczności i realizacji celów traktatowych. Jedynym ograniczeniem jest potrzeba ochrony uzasadnionych uprawnień osób trzecich.
Kierując się wynikającym z art. 4 ust. 3 TFUE obowiązkiem lojalnej współpracy, ustanowioną w art. 260 ust. 1 TFUE powinnością wykonania wyroku TSUE oraz powyższymi poglądami orzecznictwa TSUE przyjąć należy po pierwsze, że wykonanie wyroku TSUE może polegać m. in. na uruchomieniu w stosunku do decyzji ostatecznej dostępnych w postępowaniu administracyjnym trybów nadzwyczajnych, nawet jeżeli pierwotny akt stosowania prawa poddany był już sądowej kontroli i sąd administracyjny nie dopatrzył się żadnych w nim uchybień. Po drugie – skoro w orzecznictwie TSUE mowa jest o "ponownym zbadaniu decyzji administracyjnej" adekwatnym w systemie rodzimym trybem postępowania jest jego wznowienie. Dochodzi wówczas do ponownego załatwienia sprawy, bez stosowania podważonej przez Trybunał normy prawnej, co samo w sobie przecież nie oznacza, że określony stosunek prawny nie może zostać skonkretyzowany w odmienny sposób, czy też na innej podstawie.
Posługując się narzędziami wykładni dynamicznej uchwalonych przecież już blisko 60 lat temu przepisów, a więc uwzględniającej aktualne potrzeby systemu prawnego powiedzieć należy, że pojęciem zagadnienia wstępnego z art. 145 § 1 pkt 7 k.p.a. rozumieć także należy kwestię zgodności prawa krajowego z prawem unijnym, która następnie została rozstrzygnięta przez TSUE w wyroku stwierdzającym niezgodność pomiędzy tymi uregulowaniami. W ten sposób wskazany przepis bywa rozumiany w nauce prawa (M. P. Kaszubski, Możliwość wznowienia postępowania administracyjnego z uwagi na późniejsze orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości – w świetle sprawy Kuehne, KPPubl. 2004/2, s. 281 i n., P. Florjanowicz-Błachut, Wpływ zasady lojalnej współpracy państw członkowskich UE na zasadę trwałości decyzji administracyjnej i powagę rzeczy osądzonej orzeczeń sądowych w świetle orzecznictwa ETS, ZNSA 2006/4–5, s. 52, M. Górski, Glosa do wyroku TS z 6.10.2015 r., C 69/14, LEX/el. 2016, teza 2).
Kwestię wstępną rozumieć w tym przypadku należy w znaczeniu materialnym, a więc jako generującą potrzebę wypowiedzi TSUE, bądź odmowy zastosowania przepisu krajowego sprzeczność, która na etapie post administracyjnego bądź nawet następującego po nim postępowania sądowego została rozwikłana samodzielnie przez organ lub sąd, ale negatywnie dla przepisu unijnego. Późniejsza odmienna ocena TSUE stanowi w tym przypadku wypowiedź "innego organu lub sądu", o której mowa w art. 145 § 1 pkt 7 k.p.a. Nie można się zgodzić, że zostaje w tym przypadku naruszony bezwzględny zakaz rozszerzającej wykładni wyjątków o zasady trwałości decyzji ostatecznej. Jak już bowiem zaznaczono, obowiązek wykonania wyroku TSUE traktować należy jako podstawową powinność państwa członkowskiego służącą realizacji strukturalnych podstaw porządku unijnego. Przed tym traktatowym zobowiązaniem ustąpić musi nie tylko zasada trwałości decyzji ostatecznej, ale nawet ochrona powagi rzeczy osądzonej. Z kolei do sądu krajowego należy poszukiwanie w przepisach procesowych takich narzędzi, które służyć będą należytej, pełnej i niezwłocznej realizacji wymienionego obowiązku. Takim mechanizmem proceduralnym jest w ocenie Sądu instytucja wznowienia postępowania, oparta na podstawie uregulowanej w art. 145 § 1 pkt 7 k.p.a.
W świetle powyższego wywodu za nieadekwatną w tego rodzaju przypadku uznać należy polską instytucję stwierdzenia nieważności decyzji. Po pierwsze – jak już wyjaśniono, ustawodawca konstytucyjny w 1997 r. opowiedział się za korzystaniem, w przypadku będących wynikiem ingerencji Trybunału Konstytucyjnego, zmian w systemie prawnym instytucji wznowienia postępowania. Zrezygnował zatem z przyjmowanej wcześniej konstrukcji nieważności postępowania. Po drugie – w trybie wznowienia postępowania dochodzi do ponownego rozpoznania sprawy bez stosowania zakwestionowanej normy prawnej, co samo w sobie nie oznacza, że decyzja powinna nosić inną treść. Tryb stwierdzenia nieważności natomiast zakłada wyeliminowanie aktu stosowania prawa z obrotu automatycznie, ex tunc, bez różnicowania ani stopnia naruszenia ani jego wpływu na wynik sprawy. Wreszcie, skoro ustawodawca w postępowaniach podatkowym i przed sądem administracyjnym wprowadził – po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej – do systemu dodatkową przesłankę wznowienia postępowania, dążenie do zachowania spójności systemowej skłania do korzystania z niej także w postępowaniu prowadzonym na podstawie przepisów kodeksu. Za taką potrzebą opowiedziała się zresztą doktryna, czego dowodem jest wspomniany projekt przygotowany przez Zespół ekspercki pod kierunkiem prof. Z. Kmieciaka.
Wreszcie – w orzecznictwie NSA – na kanwie wydawanych zresztą w związku z analizowanym wyrokiem TSUE z 21 marca 2019 r. wydawano orzeczenia o uchyleniu decyzji zapadłych na podstawie zakwestionowanego przez TSUE uregulowania (zob. np. wyroki NSA z 4 grudnia 2019 r., sygn. akt II GSK 673/19 i z 10 grudnia 2019 r., sygn. akt II GSK 3543/17, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Tym samym w orzecznictwie NSA opowiedziano się za tym, że decyzje te dotknięte są naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, nie zaś rażącym naruszeniem prawa. To przecież skutkowałoby stwierdzeniem nieważności zaskarżonych decyzji. Podobnie rozstrzygane są sprawy w trybie wznowienia postępowania przed sądem administracyjnym (zob. np. wyrok WSA w Warszawie z 14 listopada 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 1283/19, www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Gdyby opowiedzieć się za instytucją stwierdzenia nieważności, doszłoby do niczym nieuzasadnianego zróżnicowania jednostek, które pierwotnych decyzji do sądu nie zaskarżyły i tych, które to uczyniły. Podobne zróżnicowanie przebiegałoby pomiędzy tymi podmiotami, które doprowadziły do wznowienia postępowania przed sądem administracyjnym i tych, które ubiegają się o udzielenie ochrony tylko w postępowaniu administracyjnym. Sąd ocenił zatem, że za przyjętym rozwiązaniem przemawiają nie tylko względy wykładni systemowej, ale i potrzeba zachowania spójności porządku prawnego i pewności obrotu.
Pomimo to nie można przyjąć, że zaskarżona decyzja została wydana prawidłowo, a to dlatego że skarżący – wbrew unormowaniu art. 9 zdanie pierwsze k.p.a. – nie został należycie pouczony co do właściwego do podważenia decyzji z [...] sierpnia 2015 r. trybu. Przepis ten statuuje obowiązek organów wszechstronnego i pełnego wyjaśnienia stronie zakresu przysługujących jej praw procesowych i skutków zaniechań. Z kolei w myśl art. 9 zdanie drugie k.p.a. do powinności organów należy dbałość o to, by strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. W kontrolowanym przez Sąd postępowaniu doszło do istotnego naruszenia art. 9 k.p.a., które miało ewidentny wpływ na wynik sprawy, a wyrażającego się w tym, że w reakcji na wniosek strony, w którym zawarto roszczenia alternatywne: o stwierdzenie nieważności lub o uchylenie decyzji w trybie art. 154 k.p.a. wezwano wprawdzie skarżącego do jego sprecyzowania, jednak zaniechano udzielenia należytego pouczenia. Za takowe nie może być bowiem uznane przepisanie przepisów kodeksu o wszystkich przewidzianych w tym akcie trybach nadzwyczajnych czy doręczeniach. Pouczenie musi "skrojone na miarę" konkretnej sprawy i zaistniałej sytuacji procesowej, nie zaś stanowić tekst prawny bez adekwatnego do potrzeb strony komentarza. Lektura "pouczenia" zamieszczonego pod tekstem skierowanego do strony wezwania nie pozwalała na wybór właściwego w tej sprawie trybu postępowania, organ zresztą nawet nie identyfikował wydania przez TSUE orzeczenia z 2019 r. z podstawą wznowienia postępowania administracyjnego z art. 145 § 1 pkt 7 k.p.a. Wobec tego ziściła się przesłanka do uchylenia zaskarżonej decyzji, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Rozpoznając tę sprawę ponownie organ prawidłowo pouczy stronę o przysługujących jej w związku z wyrokiem TSUE roszczeniach procesowych i zapyta czy ta zechce z trybu wznowienia postępowania skorzystać. Jeżeli tak, przeprowadzi stosowne postępowanie w tym kierunku, przyjmując że w tego rodzaju sytuacji procesowej stosować należy podstawę z art. 145 § 1 pkt 7 k.p.a.
Z tych wszystkich przyczyn, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c. p.p.s.a. orzekł jak w punkcie pierwszym wyroku. O kosztach postępowania Sąd postanowił na podstawie art. 200 tej ustawy w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. poz. 1800), na które złożyły się: 200 złotych tytułem wpisu od skargi, wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika będącego adwokatem w wysokości 480 złotych oraz 17 złotych tytułem opłaty od pełnomocnictwa.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI