VI SA/Wa 2448/22

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2022-11-15
NSAubezpieczenia społeczneWysokawsa
ubezpieczenie zdrowotneumowa o dziełoumowa zleceniaświadczenie usługNFZZUSklasyfikacja umówobowiązek ubezpieczenia

Podsumowanie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję Prezesa NFZ, uznając umowy o prowadzenie wykładów i promocję prac dyplomowych za umowy o świadczenie usług, a nie umowy o dzieło, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.

Sprawa dotyczyła charakteru prawnego umów zawieranych przez uczelnię z wykładowcą, które zostały nazwane umowami o dzieło, ale dotyczyły prowadzenia wykładów i promocji prac dyplomowych. Skarżąca kwestionowała decyzję Prezesa NFZ o podleganiu obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, twierdząc, że umowy te były umowami o dzieło. Sąd uznał jednak, że ze względu na edukacyjny charakter świadczenia, powtarzalność czynności i brak możliwości określenia samoistnego rezultatu, umowy te należy kwalifikować jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia dotyczącą podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Kluczową kwestią sporną było zakwalifikowanie umów zawieranych przez uczelnię z wykładowcą jako umów o dzieło lub umów o świadczenie usług. Skarżąca argumentowała, że umowy te, nazwane umowami o dzieło, dotyczyły opracowania i wygłoszenia cyklu wykładów oraz promocji prac dyplomowych, co powinno być traktowane jako dzieło w rozumieniu prawa cywilnego i prawa autorskiego. Sąd, analizując charakter umów, odwołał się do przepisów Kodeksu cywilnego (art. 627 k.c. - umowa o dzieło, art. 734 k.c. - umowa zlecenia, art. 750 k.c. - umowa o świadczenie usług). Podkreślono, że umowa o dzieło jest umową rezultatu, podczas gdy umowa zlecenia i umowa o świadczenie usług są umowami starannego działania. Sąd uznał, że przedmiotowe umowy, ze względu na ich edukacyjny cel, powtarzalność czynności (prowadzenie wykładów, promocja prac) oraz brak możliwości określenia samoistnego, obiektywnie osiągalnego i pewnego rezultatu, powinny być kwalifikowane jako umowy o świadczenie usług. Wskazano, że nawet jeśli wykładowi można przypisać cechy utworu, to w kontekście standardowych zajęć akademickich i programu nauczania, nie spełnia to kryteriów umowy o dzieło. Sąd oddalił skargę, potwierdzając stanowisko organów administracji, że osoba wykonująca tego typu umowy podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Umowy o prowadzenie wykładów i promocję prac dyplomowych, ze względu na ich edukacyjny charakter, powtarzalność czynności i brak możliwości określenia samoistnego rezultatu, należy kwalifikować jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że kluczowe dla rozróżnienia umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest charakter świadczenia. Umowa o dzieło wymaga osiągnięcia konkretnego, samoistnego rezultatu, podczas gdy umowy o świadczenie usług (podobnie jak umowa zlecenia) opierają się na starannym działaniu. W przypadku umów dotyczących prowadzenia zajęć edukacyjnych, nawet jeśli wymagają one wkładu intelektualnego i indywidualnego podejścia wykładowcy, nie prowadzą one do wytworzenia dzieła w rozumieniu art. 627 k.c., lecz stanowią świadczenie usług dydaktycznych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (38)

Główne

ustawa o świadczeniach art. 66 § ust. 1 pkt 1 lit. e

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

k.c. art. 627

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

ustawa o świadczeniach art. 102 § ust. 5 pkt 24

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

ustawa o świadczeniach art. 109 § ust. 5, 6

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

ustawa o świadczeniach art. 109 § ust. 4 zd. 1

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

ustawa o świadczeniach art. 82 § ust. 1

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 35

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 8

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 2

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 11

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § § 3

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 78 § § 2

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 10 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 86

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.c. art. 734 § § 1

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny

k.c. art. 65 § § 2

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny

k.c. art. 353 § zn. 1

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny

k.c. art. 750

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny

k.c. art. 65 § § 1 i § 2

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny

prawo autorskie art. 1 § ust. 1

Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych

prawo autorskie art. 55 § ust. 1

Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych

prawo autorskie art. 16

Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych

prawo autorskie art. 17

Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych

Konstytucja RP art. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.

u.p.d.o.f. art. 22 § ust. 9 pkt 3

Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych

u.p.d.o.f. art. 22 § ust. 9b pkt 2

Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych

u.p.d.o.f. art. 22 § ust. 1

Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych

u.p.d.o.f. art. 10 § ust. 1 pkt 2

Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych

u.p.d.o.f. art. 13 § pkt 8

Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych

p.p.s.a. art. 141 § § 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

ustawa o świadczeniach art. 69 § ust. 1

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

ustawa o systemie art. 6 § ust. 1 pkt 4

Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

ustawa o systemie art. 12 § ust. 1 w zw. z art. 13 pkt 2

Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

Argumenty

Skuteczne argumenty

Kwalifikacja umów jako umów o świadczenie usług ze względu na ich edukacyjny charakter, powtarzalność czynności i brak samoistnego rezultatu. Podleganie obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego przez osoby wykonujące pracę na podstawie umów o świadczenie usług.

Odrzucone argumenty

Kwalifikacja umów jako umów o dzieło, co wyłączałoby obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego. Naruszenie przepisów proceduralnych przez organy administracji, w tym przekroczenie terminów i brak wyczerpującego zebrania dowodów.

Godne uwagi sformułowania

Umowa o dzieło jest umową o 'rezultat usługi'. Umowa zlecenia i umowa o świadczenie usług są umowami starannego działania. Wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego może być dziełem. Czynności edukacyjne, nawet zindywidualizowane, nie prowadzą do przekształcenia typowej usługi edukacyjnej w umowę rezultatu. Wkład w postaci wysiłku intelektualnego jest elementem obowiązku starannego działania. Wynagrodzenie według stawki godzinowej i comiesięczne raporty przemawiają za umową o świadczenie usług.

Skład orzekający

Grzegorz Nowecki

przewodniczący

Jakub Linkowski

członek

Robert Żukowski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie kryteriów rozróżnienia umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego, szczególnie w przypadku umów o charakterze edukacyjnym."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i może wymagać analizy w kontekście indywidualnych umów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia umów o dzieło i umów zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki ubezpieczeniowe. Wyjaśnia, dlaczego typowe umowy z wykładowcami nie są umowami o dzieło.

Czy wykłady na uczelni to umowa o dzieło? Sąd wyjaśnia, kiedy płacić składki ZUS.

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

VI SA/Wa 2448/22 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2022-11-15
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-09-14
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Grzegorz Nowecki /przewodniczący/
Jakub Linkowski
Robert Żukowski /sprawozdawca/
Symbol z opisem
652  Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Ubezpieczenie społeczne
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2017 poz 1938
art. 102 ust. 5 pkt 24, art. 109 ust. 5, 6, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 109 ust. 4 zd. 1, art. 82 ust. 1,
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - tekst jedn.
Dz.U. 1960 nr 30 poz 168
art. 138 § 1 pkt 1, art. 35, art. 8, art. 138 § 1 pkt 2, art. 7, art. 11, art. 77 § 1, art. 107 § 3, art. 78 § 2, art. 80, art. 138 § 1 pkt 2, art. 107 § 1 pkt 6,  art. 10 § 1, art. 86, art. 80, art. 107 § 3,
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Dz.U. 1964 nr 16 poz 93
art. 627, art. 734 § 1, art. 65 § 2, art. 353 zn. 1 , art. 750, art. 65 § 1 i § 2,
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny.
Dz.U. 2021 poz 1062
art. 55 ust. 1, art. 1 ust. 1, art. 16, art. 17,
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych - t.j.
Dz.U. 1997 nr 78 poz 483
art. 2,
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie  Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu  25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r.
Dz.U. 2022 poz 2647
art. 22 ust. 9 pkt 3, art. 22 ust. 9b pkt 2, art. 22 ust. 1, art. 10 ust. 1 pkt 2, art. 13 pkt 8
Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych - t.j.
Dz.U. 2022 poz 329
art. 141 § 4, art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi  - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędziowie Sędzia WSA Jakub Linkowski Asesor WSA Robert Żukowski (spr.) Protokolant ref. Robert Mirończyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 listopada 2022 r. sprawy ze skargi W. w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia 15 stycznia 2018 r., nr [...], Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ"), działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5, 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2017 r. Nr 164, poz. 1938 ze zm. - dalej także: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm. - dalej: "k.p.a.") - po rozpatrzeniu odwołania [...] (dalej także: "skarżąca", "strona skarżąca" lub "[...]") utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej także: "Dyrektor DOW NFZ") z dnia 18 kwietnia 2017 r., nr [...] stwierdzającą, że R. B. (dalej "Uczestnik", "Zainteresowana", "Wykonawca") podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, jako osoba wykonująca umowę o świadczenie usług do których stosuje się przepisy Kodeksu Cywilnego dotyczące zlecenia na rzecz ww. płatnika, w okresach: od dnia 9 października 2005 r. do dnia 11 grudnia 2005 r., od dnia 22 września 2006 r. do dnia 20 lutego 2007 r., od dnia 14 września 2007 r. do dnia 20 lutego 2008 r., od dnia 1 lutego 2008 r. do dnia 15 lipca 2008 r., od dnia 1 października 2008 r. do dnia 15 lutego 2009 r., od dnia 1 lutego 2009 r. do dnia 30 czerwca 2009 r., od dnia 16 lutego 2009 r. do dnia 30 września 2009 r., od dnia 1 października 2009 r. do dnia 30 września 2010 r., od dnia 1 października 2009 r. do dnia 28 lutego 2010 r., od dnia 1 października 2009 r. do dnia 30 czerwca 2010 r.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym:
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział we Wrocławiu (dalej "ZUS") pismem z dnia 5 lutego 2016 r., zwrócił się do dyrektora Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym R. B. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług nazwanych przez strony umowami o dzieło zawartych z płatnikiem składek - [...] w okresach od dnia 9.10.2005 r.- 11.12.2005 r., 22.09.2006 r.-20.02.2007r., 14.09.2007 r.-20.02.2008 r., 01.02.2008 r.-15.07.2008 r., 01.10.2008 r.-15.02.2009 r., 01.02.2009 r.-30.06.2009 r., 16.02.2009 r.-30.09.2009 r., 01.10.2009 r.-30.09.2010 r., 01.10.2009 r.-28.02.2010 r.,01.10.2009 r.-30.06.2010 r.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział we Wrocławiu we wniosku wszczynającym postępowanie poinformował, że w wyniku przeprowadzonej u płatnika składek kontroli ustalono, iż osoby, z którymi płatnik zawierał umowy cywilnoprawne nazwane "umowami o dzieło", w tym m.in. z Zainteresowaną wykonywały pracę w sposób wskazujący, iż było to typowe świadczenie usług, co w konsekwencji oznaczało, że osoby te podlegały obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
W trakcie postępowania kontrolnego wykazano, że pomiędzy zainteresowanym a płatnikiem składek zawarto umowy, nazwane przez strony umowami o dzieło:
• nr [...] , zgodnie z którą Wykonawca zobowiązuje się do opracowania i wygłoszenia dzieła cyklu wykładów na temat: "Zarządzanie produkcją" . Strony ustaliły konkretny termin wykonania powyższej umowy tj.: 9 październik - 11 grudzień 2005 r.;
• nr [...] zgodnie z którą Wykonawca zobowiązuje się do opracowania i wygłoszenia cyklu wykładów na temat: "Zarządzanie produkcją". Strony ustaliły termin wykonania tej umowy tj.: 22 wrzesień 2006 r. - 20 luty 2007 r.;
• nr 05/L/07/08 zgodnie z którą Wykonawca zobowiązuje się do opracowania i wygłoszenia cyklu wykładów na temat: "Zarządzanie produkcją". Strony ustaliły termin wykonania tej umowy tj.: 14 wrzesień 2007 r. - 20 luty 2008 r.;
• nr [...] zgodnie z którą Wykonawca zobowiązuje się opracowania i wygłoszenia cyklu wykładów na temat: "Zarządzanie produkcją". Strony ustaliły termin wykonania tej umowy tj.: 1 luty - 15 lipiec 2008 r.;
• nr [...] zgodnie z którą Wykonawca zobowiązuje się do opracowania i wygłoszenia cyklu wykładów na temat: "Zarządzanie produkcją". Strony ustaliły termin wykonania tej umowy tj.: 1 października 2008 r. - 15 luty 2009 r.;
• nr [...], zgodnie z którą Wykonawca zobowiązuje się do opracowania i wygłoszenia cyklu wykładów na temat: "Podejście procesowe w organizacji i zarządzaniu". Strony ustaliły termin wykonania tej umowy tj.: 1 luty - 30 czerwiec 2009 r.;
• nr [...] zgodnie z którą Wykonawca zobowiązuje się do wykonania działa w postaci: "Wypromowanie prac dyplomowych i opracowanie recenzji". Strony ustaliły termin wykonania tej umowy tj.: 16 luty - 30 wrzesień 2009 r.;
• nr [...] zgodnie z którą Wykonawca zobowiązuje się do wykonania działa w postaci: "Wypromowanie prac dyplomowych i opracowanie recenzji". Strony ustaliły termin wykonania tej umowy tj.: 1 październik 2009 r. – 30 wrzesień 2010 r.;
• nr [...] zgodnie z którą Wykonawca zobowiązuje się do opracowania i wygłoszenia cyklu wykładów na temat: "Zarządzanie produkcją". Strony ustaliły termin wy konania tej umowy tj.: 1 październik 2009 r. - 28 luty 2010 r.;
• nr [...] zgodnie z którą Wykonawca zobowiązuje się do wykonania działa w postaci: "Wypromowanie prac dyplomowych i opracowanie recenzji". Strony ustaliły termin wykonania tej umowy tj.: 1 październik 2009 r. – 30 czerwiec 2010 r.
Ponadto w ww. umowach zawarto zapis, iż Wykonawca wykona dzieło osobiście oraz, że "Dzieło jest utworem w rozumieniu przepisów prawa autorskiego". Strony ustaliły wynagrodzenie z tytułu wykonania umowy wyliczone w oparciu o stawkę za każdą godzinę przeprowadzonych zajęć. Wykonawca zobowiązał się, w przypadku większości umów, do przekazania zamawiającemu przedmiotu umowy w wersji papierowej oraz elektronicznej.
Pismem z 17 lutego 2016 r. zawiadomiono Uczestnika oraz Stronę Skarżącą o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie.
Rozpatrując ww. wniosek Organ I instancji decyzją I instancji stwierdził istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego Uczestnika z tytułu wykonywania powyższych umów o świadczenie usług.
W wyniku rozpoznania odwołania złożonego przez Stronę Prezes NFZ 15 stycznia 2018 r. wydał zaskarżoną decyzję utrzymującą w mocy decyzję I instancji.
Prezes NFZ wyjaśnił, że stosownie do treści art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Przedmiotem umowy jest zatem zobowiązanie do wykonania określonego dzieła poprzez stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. Z kolei, powołując się na treść art. 734 § 1 k.c., Prezes NFZ wskazał, że przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie, przy czym do umowy o świadczenie usług stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Zdaniem organu, przedmiotem tych umów jest dokonanie określonej czynności faktycznej bądź zespołu czynności faktycznych, które nie muszą prowadzić do osiągnięcia indywidualnie oznaczonego rezultatu. Według organu odwoławczego, umowa o świadczenie usług, jak i umowa zlecenia, jest przykładem umowy starannego działania, podczas gdy umowa o dzieło jest umową rezultatu. Stąd też, jak wskazał organ, odpowiedzialność osoby wykonującej umowę o dzieło oparte jest na zasadzie ryzyka, zaś umowy o świadczenie usług/zlecenia - na zasadzie winy.
Na poparcie powyższego stanowiska w sprawie wskazania cech charakterystycznych przedmiotu - rezultatu umowy o dzieło Prezes NFZ przywołał wyroki Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia 6 listopada 2012 r. sygn. akt [...], Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia 25 kwietnia 2013 r, sygn. akt [...] oraz Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia 28 lutego 2013 r., sygn. akt [...].
W ocenie Prezesa NFZ, Zainteresowany realizując umowy zawarte z płatnikiem składek, których przedmiotem było opracowanie i wygłoszenie cyklu wykładów na ww. tematy oraz wypromowanie prac dyplomowych i pracowanie recenzji wykonywał obowiązki, które mieszczą się w ramach typowych akademickich prac edukacyjnych. Przy tego rodzaju wykonywanych czynnościach, zmierzających najpierw do opracowania, a następnie do wykonania programu nauczania, trudno w ocenie organu uznać, że umowa ta polegała "na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła. Zwłaszcza, że dzieło powinno mieć byt samoistny, niezależny od działania wykonawcy oraz cechować się możliwością uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Organ podkreślił, że nawet jeżeliby uznać, zgodnie z podnoszonymi przez płatnika składek argumentami zawartymi w odwołaniu, że wykonawca dzieła miał pełną swobodę i samodzielność w jego wykonaniu, trudno w skazać w ww. umowie indywidualnie oznaczony, samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła (rezultatu). Podobnie, ewentualne wypracowane materiały dydaktyczne takie jak programy, konspekty i sylabusy czy też koncepcje przeprowadzenia autorskiego cyklu zajęć oraz ich dobór, nie spełniają kryterium uznania ich za samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła. Mają one charakter techniczny, przygotowawczy i funkcjonują jako pomoc naukowo-dydaktyczna dla wykładowcy bądź studenta. Jakkolwiek urzeczywistnione mogły stanowić jedynie środek przekazu pozwalający "lepiej", "efektywniej" urzeczywistnić cel zawartej umowy poprzez przeprowadzenie zajęć i trudno byłoby je uznać za samoistny rezultat (dzieło). Zdobytą przez studentów wiedzę, umiejętności czy informacje pozyskane przez studentów, nie można również uznać za rezultaty niematerialne bowiem nie są określone i pewne w momencie zawierania umowy.
Organ podkreślił, iż strony umowy nie postanowiły w żadnym jej zapisie, na czym miałoby polegać przygotowanie wykładu, ani tego, jaką wykład i jego wygłoszenie miało przyjąć formę. Nie wskazano także okoliczności i warunków promowania prac i ich recenzji. Wykonywanie przez Zainteresowanego umów było ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia rezultatu w postaci nauczenia/wytłumaczenia zagadnień związanych z wykładaną materią. Innymi słowy zawarte umowy były umowami o świadczenie usług dydaktycznych polegających na przygotowaniu i zaprezentowaniu wykładów, które w żadnym wypadku nie dotyczą wąskiej i wyspecjalizowanej dziedziny, co ewentualnie mogłoby przesądzać o zakwalifikowaniu ich jako dzieła.
W niniejszej sprawie strony nie sprecyzowały w umowach sposobu ich wykonania, a jedynie określiły przedmiot świadczenia, poprzez wskazanie, iż Zainteresowany zobowiązany był do opracowania i wygłoszenia cyklu wykładów na określony temat oraz wypromowanie prac dyplomowych i opracowanie recenzji. Strony nie ustaliły przy tym żadnych norm, standardów jakości, ani nie odwołały się do tematów poszczególnych wykładów i omawianych zagadnień. Zainteresowany miał jedynie wykonać świadczenie w sposób odpowiadający celowi społeczno-gospodarczemu oraz zwyczajom. Tymczasem w obrocie gospodarczym ogólnie przyjęte jest, że działalność edukacyjną świadczy się w formie usług lub umowy o pracę. Brak zawarcia przez strony w treści umowy postanowień, które precyzowałyby i indywidualizowały przedmiot wykładów, poprzez wskazanie norm jakości, określenie standardów, czy wskazanie, poprzez jakie elementy cykl wykładów ma się odróżniać od innych wykładów o podobnej tematyce, powoduje, że w rzeczywistości chodziło o przeprowadzenie konwencjonalnego cyklu wykładów z zakresu ww. tematów oraz standardowych promocji praca dyplomowych połączonych z opracowaniem recenzji.
Za chybione Prezes NFZ uznał także argumenty Strony co do przypisania spornym umowom charakteru umów o dzieło w odwołaniu do przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2021 r. poz.1062, z późn. zm., dalej ,,ustawa o prawie autorskim"). Prezes NFZ wskazał, że na gruncie obowiązujących przepisów ustawy o prawie autorskim, wygłoszenie i prowadzenie wykładów bywa zakwalifikowane jako dzieło o charakterze niematerialnym. Umowy o dzieło autorskie nie są jednak tożsame z umowami o dzieło w ujęciu przepisów prawa cywilnego. Przedmiotem umów o dzieło autorskie jest dzieło oznaczone jako utwór w rozumieniu prawa autorskiego, które zawiera inne uregulowania np. w przedmiocie odpowiedzialności, zawarte w art. 55 ust. 1 ustawy o prawie autorskim, który zawiera regulacje dotyczące usterek utworu, a nie wad, jak przy umowie o dzieło. Organ podkreślił, że jednym z kryteriów pozwalającym na odróżnienie umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych co w przypadku spornych umów nie istnieje.
Zdaniem Organu, czynności realizowane przez Uczestnika w ramach przyjętego zobowiązania nie można określić jako czynności twórczych prowadzących do jakichkolwiek indywidualnie oznaczonych rezultatów, w konsekwencji czego nie można także przyjąć, iż stanowiły one utwór w rozumieniu przepisów o prawie autorskim.
W ocenie Prezesa NFZ rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, ze szczególnym uwzględnieniem zawartych przez strony umów oraz analizy czynności wykonywanych przez Zainteresowaną, protokołu kontroli ZUS wraz z zastrzeżeniami płatnika składek do protokołu kontroli, informacji ZUS o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli a także argumentów podniesionych przez odwołującego, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego oraz przytoczone w podobnych sprawach orzecznictwo sądów. Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji i nie znalazł podstaw do jego zmiany.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła [...], zarzucając jej:
1. Naruszenie prawa procesowego, mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy:
• art. 109 ust 4 zd. 1 ustawy o świadczeniach w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie polegające na wydaniu i utrzymaniu w mocy decyzji wydanej przez organ I instancji po upływie ustawowego i nie podlegającego przedłużeniu terminu 30 dni od dnia wniesienia wniosku przez ZUS Oddział we Wrocławiu, podczas gdy, art. 109 ust. 4 ustawy o świadczeniach stanowi lex specialis względem art. 35 k.p.a., a zastosowana w nim przez ustawodawcę formuła "organ rozpatruje sprawę w terminie", nie zaś "organ powinien rozpatrzyć'' oznacza, że termin ustanowiony tym przepisem - w przeciwieństwie do terminu ustanowionego art. 35 k.p.a. - nie ma charakteru terminu instrukcyjnego, a terminu ustawowego, a zatem bezwzględnie obowiązującego, co oznacza, że jego przekroczenie powinno skutkować umorzeniem postępowania;
• art. 8 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji RP - poprzez ich niezastosowanie i w konsekwencji naruszenie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej polegające na merytorycznym rozpatrzeniu sprawy i wydaniu zaskarżonej decyzji, w sytuacji gdy postępowanie przed Narodowym Funduszem Zdrowia w przedmiocie ustalenia podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu wszczęte zostało w sposób nieoczekiwany, po upływie wielu lat;
• art. 7, 11, 77 § 1, 107 § 3 k.p.a. poprzez brak rozpoznania istoty sprawy;
• art. 7, art, 77 § 1, 78 § 2, art. 80 w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. polegające na nie wyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu całokształtu materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w szczególności poprzez odmowę dopuszczenia dowodu z przesłuchania stron i zainteresowanego oraz arbitralne dokonanie oceny charakteru spornych umów jako umów o świadczenie usług, bez zapoznania się z ich przedmiotem, obowiązkami stron w zakresie wyeksponowanego świadczenia w postaci wykładu, jak również z pominięciem ustalenia i uwzględnienia rzeczywistej woli stron;
• art. 11 w zw. z art. 7, 8, 77, 107 § 1 pkt 6 oraz k.p.a., polegające na oparciu rozstrzygnięcia na wzajemnie wykluczających się poglądach, niewyciąganiu konsekwencji logicznych z prezentowanych przez organ II instancji twierdzeń, oraz na zastępowaniu uzasadnienia faktycznego oraz prawnego obszernymi cytatami z uzasadnień do spraw zapadłych na kanwie innych stanów faktycznych, a zwłaszcza fragmentami w których w innych sprawach dokonano oceny zgromadzonego materiału dowodowego;
• art. 10 § 1 w związku z art. 86 w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez ich niezastosowanie, w wyniku którego doszło do niewyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całokształtu materiału dowodowego i niepodjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w szczególności nieprzeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron, na okoliczność ustalenia zakresu treści wyeksponowanego świadczenia, w sytuacji, gdy dowód ten ma kluczowe znaczenia dla określenia przedmiotu umowy;
• art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez dowolność w ocenie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i w konsekwencji błędne przyjęcie charakteru prawnego zawartej przez strony umowy jako umowy zlecenia, podczas gdy zgodnie z wolą stron i treścią umowy - przedmiotem, o którego wykonanie strony się umówiły, było przygotowanie i przeprowadzenie wykładu jako dzieła będącego utworem w ujęciu art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach autorskich;
• art. 7 oraz art. 6, 8, 77 § 1 i 80 w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez przekroczenie granic prawa do oceny dowodów, w tym poprzez pozostawienie poza rozważaniami argumentów podnoszonych przez stronę skarżąca i pominięcie istotnych dla sprawy materiałów dowodowych oraz dokonanie ich oceny wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego, prowadzące w konsekwencji do błędnych ustaleń faktycznych, a polegające w szczególności na:
a) błędnym ustaleniu, że celem zawartych umów był proces nauczania, podczas gdy wykładowca nie ponosił (i obiektywnie nie mógł ponosić) odpowiedzialności za tak określony cel, zaś rzeczywistym celem było opracowanie i zaprezentowanie wykładu, który miał być wygłoszony na forum, dla określonej liczby osób, a którego treść uprzednio została w sposób indywidualny opracowana przez zainteresowanego i stanowiła przedmiot jego praw autorskich;
b) pominięciu okoliczności, iż wykładowca posiadał daleko idącą swobodę, wykonując dzieło samodzielnie, decydował o doborze i układzie treści, sposobie ich prezentacji, przyjętych metodach, dodatkowo w sposób autonomiczny określał, które treści z określonego obszaru naukowego w określonej grupie odbiorców wymagały poszerzonej, a które marginalnej prezentacji w czasie realizacji umowy w stosunku do poszczególnych grup słuchaczy;
c) pominięciu okoliczności, że wykonane dzieło zgodnie z przepisami prawa autorskiego miało charakter twórczy i podlegało ochronie prawno- autorskiej;
d) przyjęciu, że przedmiot umowy nie poddawał się testowi na istnienie wad fizycznych, pomimo, że przyjmujący zamówienie był odpowiedzialny za wady dzieła, zaś [...] korzystała z narzędzi kontroli jakości, takich jak między innymi wizytacje, hospitacje, ankiety, które umożliwiały dochodzenie uprawnień z rękojmi za wady,
• art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. art 8 i 11 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez ich niezastosowanie i pomięcie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej;
• art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. polegające na bezzasadnym utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji, w sytuacji gdy prawidłowe powinno być jej uchylenie i orzeczenie co do istoty w sposób odmienny i umorzenie postępowania;
2) naruszenie przepisów prawa materialnego:
• art. 627 k.c. w zw. z art. 1 ust. 1 prawa autorskiego poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie tezy, że wykład akademicki "sam w sobie" nie może być przedmiotem umowy o dzieło;
• art. 627 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że skoro świadczenie w ramach przedmiotu umowy było wykonywane cyklicznie, a świadczenie przyjmującego zamówienie zakładało jednolitość stawki wynagrodzenia za czas realizacji umowy, to zawarte umowy nie mogą zostać zakwalifikowane jako umowy o dzieło, w sytuacji, gdy okoliczności te mają irrelewantne znaczenie dla oceny charakteru stosunku zobowiązaniowego łączącego strony umowy o dzieło;
• art. 627 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że charakter czynności polegających na przygotowaniu materiałów i wygłoszeniu wykładów na określony w umowach temat sprowadzał się do wykonywania pewnych czynności faktycznych w postaci świadczenia usług, a nie wykonania dzieła;
• art. 65 § 2 k.c. w związku z art. 3531 k.c. poprzez błędną wykładnię i pominięcie przy ocenie charakteru umowy woli stron wyrażonej w treści umowy oraz wynikającej z okoliczności towarzyszącej jej zawarciu i wykonywaniu;
• art. 734 k.c. oraz 750 k.c. przez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że umowy zawarte między odwołującym a przyjmującym zamówienie były umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o umowie zlecenia, podczas gdy prawidłowa wykładnia i zastosowanie tych przepisów wskazuje, że umowy te ze względu na swoje essentialia negotti, jak i accidentalia negotti były umowami o dzieło;
• art. 1 ust. 1 w związku z art. 16 i 17 prawa autorskiego w związku z art. 627 k.c. poprzez przyjęcie, że strony wiązała umowa zlecenia, w sytuacji gdy przedmiotem umowy było wykonanie dzieła o charakterze twórczym, a utwór ten ustalony został w formie cyklu autorskich wykładów;
• art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach poprzez przyjęcie, że strona przyjmująca zamówienia była osobą wykonującą pracę na podstawie umowy o świadczenie usług;
• art. 22 ust. 9 pkt 3 w zw, z art. 22 ust. 9b pkt 2 w zw. z art 22 ust 1 w zw. z art. 10 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 13 pkt 8 ustawy o PIT w zw. z art. 2 Konstytucji RP, poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że NFZ nie jest związany kwalifikacją umów cywilnoprawnych dla celów podatkowych oraz uznanie w związku z tym, że wykład akademicki nie może być przedmiotem umowy o dzieło, podczas gdy nie do pogodzenia z zasadą demokratycznego państwa prawnego, jest sytuacja w której istnieje osobna umowa o dzieło w rozumieniu prawa cywilnego, prawa podatkowego oraz prawa ubezpieczeń zdrowotnych;
• art. 1 ust. 1 prawa autorskiego w zw. z art. 627 k.c. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że twórczość dzieła wyklucza możliwość poddania go testowi na istnienie wad fizycznych, co skutkuje tym, że w ocenie organu II instancji każdą umowę której przedmiotem jest utwór w rozumieniu prawa autorskiego, bez konieczności badania samego utworu, należy uznać za umowę o świadczenie usług;
• art. 1 ust. 1 prawa autorskiego w zw. art. 627 k.c. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że ograniczenie swobody wykładowcy poprzez program nauczania o którym mowa w szkolnictwie wyższym, odbierają przedmiotowi umowy twórczy charakter, podczas gdy wniosek ten pozostaje w sprzeczności z przepisami prawa autorskiego, a co więcej okoliczność ta dowodzi, ze przedmiot umowy o dzieło poddawał się testowi na istnienie wad fizycznych;
• art. 1 ust. 1 prawa autorskiego poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że wykład akademicki nie może stanowić utworu w rozumieniu prawa autorskiego.
Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz uchylenie poprzedzającej jej decyzji organu I instancji i umorzenie postępowania w sprawie, a także o zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając przedmiotową sprawę po raz pierwszy wyrokiem z 17 sierpnia 2018 r. pod sygn. akt VI SA/Wa 492/18 oddalił skargę [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 15 stycznia 2018 r., nr [...], w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia Sąd potwierdził przedstawił stan faktyczny w oparci o który wydano zaskarżoną decyzję oraz treść mających w sprawie zastosowanie przepisów prawa. Motywując wydane rozstrzygnięcie Sąd pierwszej instancji wskazał, że choć kwalifikacja prawna umowy o dzieło oraz umowy o świadczenie usług może być problematyczna, to rozstrzygające powinno być zważenie cech jakimi charakteryzują się oba stosunki prawne. W dalszej części orzeczenia WSA porównał oba rodzaje umów, powołując się na poglądy orzecznictwa i doktryny i uznał, że zawarte pomiędzy skarżącą a ubezpieczonym umowy nie są umowami o dzieło, lecz umowami o świadczenie usług, ponieważ obejmowały one wykonywanie obowiązków, które mieszczą się w ramach typowych prac edukacyjnych. W ocenie WSA Zainteresowana zobowiązała się do przeprowadzenia wszystkich powtarzalnych czynności (wskazanych powyżej), które miały prowadzić do rezultatu w postaci przeprowadzenia zajęć dydaktycznych na uczelni bądź promocji prac, jednakże nie były one charakterystyczne dla umowy o dzieło, gdyż wynikały z podjęcia określonych czynności wymagających starannego działania na podstawie opracowanych wcześniej materiałów. Czynności te były więc determinowane starannością działania, a nie konkretnym, sprawdzalnym rezultatem.
Rozpoznając skargę kasacyjną strony Skarżącej na wydany w sprawie wyrok z 17 sierpnia 2018 r. Sygn. akt VI SA/Wa 492/18 Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę pod sygn. akt II GSK 2071/18 uchylił zaskarżony wyrok Sądu I instancji w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądu Administracyjnemu w Warszawie. W uzasadnienie wydanego rozstrzygnięcia Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) stwierdził, iż wniesiona skarga kasacyjna Skarżącej zasługiwała na uwzględnienie choć nie wszystkie podniesione w niej zarzuty okazały się zasadne. W ocenie NSA zasadny był zarzut naruszenia art. 141 § 4 ppsa bowiem uzasadnienie wyroku Sądu I instancji zawiera braki w zakresie odniesienia się do przedstawionego przez organ stanu faktycznego. Zdaniem NSA większość argumentacji Sądu ograniczała się do stwierdzeń ogólnych, dotyczących wygłaszania wykładów w celach edukacyjnych. Sąd nie dokonał jednak wystarczającej oceny tych konkretnie umów, które są przedmiotem sporu w rozpoznawanej sprawie. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie powołano się na żadne ustalenia faktyczne pozwalające na dokonanie przesądzającej dla rozstrzygnięcia tej sprawy oceny czy te wykłady miały charakter twórczy, co wpływałoby przesądzająco na ich ocenę z punktu widzenia kwalifikacji jako dzieła lub zlecenia, na co zwraca się uwagę w dotychczasowym orzecznictwie wskazującym, że wygłoszenie wykładu można zakwalifikować jako dzieło, o ile wykładowi można przypisać cechy utworu, a ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego. Według NSA całkowicie pominięto w uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia z 2018 r. podnoszone przez stronę skarżącą zarzuty naruszenia prawa procesowego, naruszono zasady zwięzłego przedstawienia w uzasadnieniu wyroku stanu sprawy, nie dokonano w sposób wymagany przez art. 141 § 4 p.p.s.a. wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku jest w tym zakresie wg NSA na tyle ogólne, że nie sposób ustosunkować się do argumentacji Sądu I instancji kwalifikującej sporne umowy do umów o świadczenie usług, gdyż argumentacji tej w istocie w uzasadnieniu brak.
Na rozprawie w dniu 15 listopada 2022 r. strona skarżąca podtrzymała dotychczasowe stanowisko prezentowane w skardze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja oraz decyzja I instancji nie naruszają przepisów prawa w sposób uzasadniający ich uchylenie a stan faktyczny ustalony został w sposób prawidłowy.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest, charakter prawny umów zawartych przez Skarżącego z Uczestnikiem. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy były to umowy o dzieło, czy też inne umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym Uczestnik podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie tych umów.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z tym przepisem obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące. Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie.
W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 ustawy o systemie, obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
Uznanie, iż sporne umowy nie stanowiły umów o dzieło (art. 627 i nast. K.c.), lecz umowy świadczenia usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 K.c.) oznacza, że Skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobierania składek z dochodu ubezpieczonego oraz ich odprowadzania – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Przechodząc do analizy charakteru prawnego sporych umów należy wskazać, zgodnie z art. 627 K.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także - z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 K.c.- wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności.
Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 K.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 K.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 K.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 K.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.).
Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 K.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie.
Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 K.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 K.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 K.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 K.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 K.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)".
Uwzględniając powyższe, Sąd uznał, że organy obu instancji dokonały prawidłowej analizy oraz oceny spornych w niniejszej sprawie umów, poprzez dokonanie odpowiednich i wyczerpujących ustaleń faktycznych oraz prawidłowo zastosowały obowiązujące przepisy prawa, co doprowadziło do prawidłowych wniosków, iż zakwestionowane umowy zawarte przez Skarżącego z Zainteresowanym były umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a nie umowy o dzieło.
Sąd zauważa, że w orzecznictwie wyjątkowo przyjmuje się, że tylko twórczy charakter dzieła, jako rezultat umowy, może nadać świadczeniu wynikającemu z umowy formę związaną z zamówieniem dzieła, które nie ma ucieleśnionej postaci. W wyroku z 4 czerwca 2014 r. (sygn. akt II UK 420/13 opubl. Lex 1480060) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że możliwe jest zawarcie umowy o dzieło, nieobjętej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, pod warunkiem jednak, że wykładowi można przypisać cechy utworu. Ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego indywidualnego dzieła naukowego.
Z umów stanowiących podstawę ustaleń faktycznych w sprawie dołączonych do akt administracyjnych sprawy oraz wyjaśnień Zainteresowanego złożonych przed organem I instancji wynika, że Zainteresowany zobowiązany był w ramach ich przedmiotu do przygotowania i zaprezentowania słuchaczom (studentom) wykładów i konwersatoriów dla studentów.
Sąd stwierdza, że zarówno z postanowień spornych umów oraz wyjaśnień Skarżącego zawartych w skardze jak również podnoszonych w postępowaniu administracyjnym, jednoznacznie wynika, że zawarciu umów przyświecał cel edukacyjny. Uczelnia zawarła z Zainteresowaną umowy na podstawie, których studentom Uczelni miała zostać przekazana określona wiedza teoretyczna na konkretny temat – tj. w zakresie "Zarządzania produkcją", "Podejścia procesowego w organizacji i zarządzaniu" oraz przeprowadzone miały być inne czynności typowe dla powtarzalnych i standardowych czynności akademickich w postaci "Wypromowania prac dyplomowych i opracowania recenzji". Na potrzeby realizacji tego przedmiotu Zainteresowany zobowiązany był do opracowania materiałów pomocniczych, przeprowadzenia samych wykładów.
Za oczywiste należy uznać, że w przypadku każdych zajęć dydaktycznych dobór teorii, metod edukacyjnych, czy sposobu prowadzenia zajęć jest zindywidualizowany przez osobę wykładowcy, co nie prowadzi do przekształcenia typowej usługi edukacyjnej w umowę rezultatu. Wkład w postaci wysiłku intelektualnego, wymaganego przy każdej pracy umysłowej, jest elementem obowiązku starannego działania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 kwietnia 2017 r., sygn. akt II GSK 4624/16).
W ocenie Sądu, ten właśnie edukacyjny, dydaktyczny cel zawartych umów, determinuje ich charakter prawny, jako umów o świadczenie usług. Sąd nie kwestionuje stanowiska Skarżącego, że na każdym wykładzie dobór treści, metod dydaktycznych, sposobu zaprezentowania itp. jest zindywidualizowany i ściśle powiązany z wykładowcą i że wykład, jak każda praca umysłowa wymaga wkładu w postaci wysiłku intelektualnego będącego niejednokrotnie zindywidualizowanym, autorskim elementem twórczym danego wykładu. Sąd stoi jednak na stanowisku, że umowy zawarte z wykładowcami których przedmiotem jest przeprowadzenie wykładów, ćwiczeń, seminariów i wszelkiego rodzaju zajęć w celach edukacyjnych opartych na przyjętym programie nauczania, czyli przekazanie i nauczenie uczestników tych zajęć określonej wiedzy ("standardowej wiedzy") , z samej swej istoty, a więc celu dla jakich są zawierane, nie mogą stanowić umów o dzieło, o których mowa w art. 627 K.c. W tego typu umowach nie można bowiem z góry określić zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu tego przepisu. W ocenie Sądu nie może stanowić bowiem dzieła, ani samo przeprowadzenie wykładów, ćwiczeń, seminariów czy innego rodzaju zajęć choćby miało ono być dostosowane do wyjątkowych potrzeb słuchaczy, uczestników, jak również dzieła nie może stanowić wiedza uzyskana przez słuchaczy wykładów lub uczestników zajęć.
Trzeba zauważyć, że sama czynność wygłoszenia wykładu, przeprowadzenia określonych zajęć czy promocja i recenzja prac, pozostaje w ścisłym związku z osobą przeprowadzającą wykład/zajęcia i trwa tak długo, jak sam wykład lub zajęcia nie pozostawiając ucieleśnionego, jak również nieucieleśnionego ale postrzegalnego, pozwalającego na zindywidualizowanie, rezultatu. Tymczasem w doktrynie i w orzecznictwie przyjmuje się, że o określeniu rezultatu właściwego umowie o dzieło decyduje wymaganie, by dzieło miało charakter samoistny względem twórcy tzn. by pozostawało niezależne od dalszego działania twórcy oraz by stało się wartością autonomiczną w obrocie, przy czym rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu.
Jak to zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 26 kwietnia 2022r. (sygn. akt II GSK 359/22) ,, jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy oświadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Taki sprawdzian jest niemożliwy do przeprowadzenia, gdy strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło. Wówczas brak kryteriów określających wynik (wytwór) umowy pożądany przez zamawiającego prowadzi do wniosku, że przedmiotem zamówienia jest wykonanie jedynie określonych czynności, a nie ich efekt (rezultat). Przygotowanie wykładu, nawet gdy przekazywana w nim wiedza wykracza poza zwykły poziom i granice programowe oraz jest w sposób indywidualny dostosowywana do potrzeb słuchaczy, nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że w takim wypadku wykład stanowi dzieło. Jedynie wyjątkowo wygłoszenie wykładu można zakwalifikować jako dzieło, o ile wykładowi można przypisać cechy utworu, a ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego".
W innym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że ,,wygłoszenie wykładu można zakwalifikować jako dzieło, o ile wykładowi można przypisać cechy utworu, a ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego.(...) (wyrok NSA z 17 maja 2022 r., sygn. akt II GSK 67/19; por. także wyrok Sądu Najwyższego z 27 sierpnia 2013 r., II UK 26/13). Jak to ocenił ten Sąd w uzasadnieniu wyroku z 6 kwietna 2022r ( sygn. akt II GSK 1752/18) także ,,konieczność zebrania materiałów do opracowania konspektu i przygotowania wykładu celem jego wygłoszenia, nie czyni z podejmowania tych czynności dążenia do rezultatu, jakim ma być dzieło. Sam fakt, że zamówiony wykład dotyczy wskazanego zagadnienia, też nie jest przesądzający dla przyjęcia, że mamy do czynienia ze "skonkretyzowaniem" jako cechą dzieła".
W kolejnym wyroku dotyczącym tożsamego co do kategorii umów stanu faktycznego Naczelny Sąd Administracyjny wskazywał, iż "(...) przedmiotem, o którego wykonanie się umówiły, było przeprowadzenie cyklu wykładów, przeprowadzenie seminariów dyplomowych i obrony prac dyplomowych, magisterskich, wypromowanie i recenzja prac dyplomowych, przeprowadzenie repetytoriów i opracowanie sylabusów z przeniesieniem praw autorskich na płatnika. Wobec powyższego, nie może budzić żadnych wątpliwości, że wykonanie przez wykładowcę umowy stanowiło ciąg czynności faktycznych poddanych reżimowi starannego działania zmierzających do przekazania uczestnikom szkolenia, jako skutku tych czynności, niezbędnej wiedzy teoretycznej umożliwiającej zdanie egzaminu jednak bez gwarancji zdania tego egzaminu, co uznać należy za oczywiste. Tego rodzaju rezultat, zwłaszcza, że wykonujący umowę wykładowca nie miał żadnego wpływu na jego osiągnięcie, ze swej istoty, nie mógł być - i nie był – objęty treścią postanowień omawianej umowy i nie stanowił przedmiotu jej świadczenia. Gdyby miało być jednak inaczej, to uwzględniając treść art. 353¹ k.c. uznać należałoby, że sprzeciwiałoby się to właściwości (naturze) stosunku zobowiązaniowego łączącego jego strony. Stwierdzić należy więc, że treścią umowy nie jest osiągnięcie rezultatu. Rezultat w postaci pomyślnego wyniku egzaminu byłby bowiem również obiektywnie nieosiągalny. Przyjmujący zamówienie może jedynie zobowiązać się do starannego przeprowadzenia wszystkich czynności niezbędnych do pomyślnego zdania egzaminu przez uczestnika wykładów (studenta) nie przyjmując jednak na siebie odpowiedzialności za ich rezultat, co nakazuje oceniać taką umowę z punktu widzenia art. 750 k.c." (vide; Wyrok NSA z 4 lutego 2015 r. Sygn. akt II GSK 2467/13 - CBOiS).
Zdaniem Sądu przedmiot świadczenia objęty spornymi umowami a sprowadzający się do przeprowadzenia procesu nauczania na wskazane wyzej tematy oraz w zakresie prac wyplomowych i receznji zgodnie z programem studiów, sprowadza się do nauki główych zagadanień określonych w programie naucznia i jako taki nie ma charakteru niestandardowego czy niepowtarzalnego. Trzeba bowiem mieć na uwadze, że obejmuje określone zagadnienia akademickie w zakresie zarządzania, które ze swej istoty mają ustandaryzowany, znany i powtarzalny charakter. Stąd też nie spełniają wymogów jakie stawiane są wykładom, które spełniają warunki dla uznania ich za dzieło (utwór).
Nie można też uznać za rezultat w rozumieniu umowy o dzieło, wiedzy uzyskanej przez słuchaczy wykładów lub uczestników zajęć. Nie da się jej bowiem z góry określić w postaci dzieła. Rezultat ten nie jest zależny jedynie od starań i nakładu pracy wykładowcy, prowadzącego dane zajęcia. Jest on w dużej mierze uzależniony od słuchaczy (uczestników zajęć) ich chęci oraz możliwości przyswojenia wiedzy. Trudno też zatem, przy tego rodzaju rezultacie, mówić o odpowiedzialności wykładowcy za wady dzieła, zasób zdobytej wiedzy nie poddaje się bowiem weryfikacji pod względem istnienia wad fizycznych.
Powołać się w tym miejscu należy na stonowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zajętego w tym zakresie w sprawie dotyczącej podobnego charakteru umów (o tożsamej treści lecz innym przedmiocie zajęć) wyrażone w wyroku z dnia 28 czerwca 2022 r. w sprawie o sygn. akt II GSK 356/19. NSA wskazał w tym orzeczeniu przy ocenie kwalifikacj prawnej umów zawartych w oparciu o ten sam wzór umowy, iż "...nie powinno też budzić żadnych wątpliwości to, że nie można uznać za dzieło czegoś, co nie odróżnia się w żaden istotny sposób od innych występujących na danym rynku rezultatów pracy materialnych bądź niematerialnych, gdyż wówczas zatraciłby się indywidualny charakter dzieła, które jednocześnie nie musi być czymś nowatorskim i niewystępującym jeszcze na rynku, jednak powinno posiadać charakterystyczne, wynikające z umowy cechy, umożliwiające zbadanie, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego". Zwrócono w tym wyroku również uwagę na to, że jakkolwiek możliwa jest umowa o dzieło, której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, to jednak pod warunkiem, że wykładowi można przypisać cechy utworu, a ten warunek – co trzeba podkreślić w relacji do przedmiotu spornych w sprawie umów – spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, co ma przecież swoje dalej jeszcze idące konsekwencje, nie zaś działania polegające na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazania. Co więcej zdaniem NSA, nie można tracić z pola widzenia i tego, że obiektywnie nauczyciel akademicki podlega jednak pracodawcy w zakresie prowadzenia dydaktyki. To bowiem uczelnia, co do zasady, zobowiązuje do prowadzenia zajęć w określonym wymiarze rocznym (pensum), nakazując powtarzalne prowadzenie zajęć w określonych dniach i godzinach oraz precyzując ich miejsce. Nauczyciel akademicki w zakresie prowadzonych zajęć podlega także obowiązkom co do treści nauczania.
Z tych względów nie można zgodzić się ze stanowiskiem Skarżącego, że w niniejszej sprawie zarówno przedmiot umów, jak i sposób oraz okoliczności ich wykonania determinują ich kwalifikację jako umów o dzieło. Sąd stoi na stanowisku, że tego rodzaju, jak w niniejszej sprawie, umowy dotyczące, najogólniej rzecz ujmując, prowadzenia zajęć dydaktycznych, stanowią umowy starannego działania, gdyż tylko w takim charakterze mogą być oceniane czynności wykonywane w ramach tej umowy przez osobę prowadzącą zajęcia, niezależnie od charakteru tych zajęć oraz indywidualnego i wyjątkowego sposobu ich prowadzenia, a także nakładu pracy związanego niejednokrotnie z przygotowaniem odpowiednich materiałów szkoleniowych. Szczególnego sposobu prowadzenia wykładów, zajęć oraz nakładu pracy związanego z przygotowaniem materiałów szkoleniowych, nie można, zdaniem Sądu, rozpatrywać w kategorii działa w rozumieniu art. 627 K.c. Stanowią one bowiem o szczególnym rodzaju staranności osoby prowadzącej wykład lub dane zajęcia. Materiały te nie są samoistnym przedmiotem i celem spornych umów, lecz służą zrealizowaniu celu edukacyjnego tych umów obejmującego cały proces szkolenia w zakresie nauki języka angielskiego (gramatyki opisowej), precyzyjnie określony w umowach, na który składa się cały szereg czynności wskazanych w umowie, a więc przeprowadzenie określonych zajęć, przygotowanie określonych materiałów edukacyjnych oraz weryfikacja wiedzy nabytej przez uczestników zajęć.
Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 sierpnia 2014 r. (sygn. akt II UK 12/14 ) wyjaśnił, że: "Przygotowywanie przez wykładowców sylabusów, w ocenie Sądu nie świadczy, że zawarte umowy miały charakter umów o dzieło. Przedmiotem bowiem działania wykładowców, w tym zainteresowanego, był cały proces na który składał się wykład, a przygotowane materiały stanowiły jedynie pomoc naukową, dydaktyczną mającą na celu prawidłowe zrealizowanie wykładu. Przeprowadzenie wykładu polega na starannym działaniu, lecz nie prowadzi do wytworzenia konkretnego, zindywidualizowanego dzieła, nie wymaga bowiem od wykonawcy posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami zawodowymi".
Dodatkowo trzeba zauważyć, że także i sposób określenia wynagrodzenia Zainteresowanego według stawki godzinowej oraz comiesięczne raporty z wykonania przedmiotu umowy przemawiają za tym, że z realizacji przedmiotu umowy Uczestnik był rozliczany jako wykonujący w określonym okresie czynności edukacyjne z zachowaniem wymaganej dla tego rodzaju pracy staranności i z tego był rozliczany a nie z osiągnięcia określonego wymiernego rezultatu, tak jak wymagałoby tego dzieło.
Sąd stwierdza zatem, że z powyżej wskazanych względów, Organy obu instancji prawidłowo oceniły charakter spornych umów, zaliczając je do umów o świadczenie usług, co oznacza, że nie doszło do naruszenia art. 627 K.c. Umowy nie dotyczyły twórczego indywidualnego wykładu naukowego lecz edukacyjnych działań mających na celu nauczenie uczestników zajęć konkretnej wiedzy na dany temat (gramatyka opisowa języka angielskiego), a następnie jej zweryfikowanie podczas sprawdzianów, zaliczeń i egzaminów. Uwzględniając treść art. 3531 K.c., Sąd stwierdza, że zaklasyfikowanie przedmiotowych umów - dotyczących świadczenia usług edukacyjnych, których wykonanie wymaga dołożenia należytej staranności, a w których nie ma możliwości wskazania obiektywnie osiągalnego i pewnego oraz samoistnego względem wykonawcy rezultatu - do umów o dzieło, sprzeciwiałoby się tego rodzaju stosunkowi prawnemu. Z tego też względu za niezasadny należy również uznać zarzut skargi dotyczący naruszenia przez Organy art. 65 § 2 K.c. w związku z art. 3531 K.c., przez błędną wykładnię woli stron zawartej w spornych umów, których jak zostało to wyżej wyjaśnione, edukacyjny charakter i cel nie budzi wątpliwości Sądu, a to determinuje również ich charakter prawny jako umów o świadczenie usług. Organy nie negowały łączącego strony umów stosunku prawny, jaki na ich podstawie został zawarty. Dokonały natomiast niewadliwej oceny charakteru tychże umów w aspekcie ustalenia istnienia bądź nieistnienia obowiązku objęcia ubezpieczaniem zdrowotnym w związku z zawartym stosunkiem prawnym. Sąd zaś stwierdził, że ocena ta jest prawidłowa.
W odniesieniu nadto do zarzutu naruszenia art. 65 § 2 Kc Sąd zauważa, że tego rodzaju zarzut formułowany w sprawach z zakresu podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego był przedmiotem analizy Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd ten stwierdził mianowicie, że ,,kontrolując zgodność z prawem decyzji administracyjnej wydanej w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, Sąd I instancji nie był zobowiązany, aby legalność wymienionej decyzji kontrolować z pozycji oraz przy uwzględnieniu kryteriów, o których mowa w art. 65 § 1 i 2 k.c., a mianowicie zasad współżycia społecznego, ustalonych zwyczajów, czy też zgodnego zamiaru stron umowy oraz jej celu. Zwłaszcza, że przywołana regulacja prawna jednoznacznie i wprost odnosi się do reguł wykładni oświadczeń woli, co jakkolwiek ma swoje uznane i ustalone znaczenie dla potrzeb rozstrzygania sporów prawnych na gruncie prawa cywilnego, to jednak pozbawione jest tego znaczenia w sprawach ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, a więc w sprawach zupełnie innej, bo publicznoprawnej natury (zob. wyrok NSA z 20 sierpnia 2021 r. sygn. akt II GSK 403/21). Przepis art. 65 § 2 k.c. w zakresie, w jakim przy badaniu umów daje pierwszeństwo kryterium zgodnego zamiaru stron, nie znajduje zastosowania przy kwalifikowaniu umów dla potrzeb ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Nie może i nie powinno bowiem budzić żadnych wątpliwości, że strony umowy nie mogą oświadczeniem woli kształtować swych publicznoprawnych obowiązków odmiennie niż wynika to z przepisów administracyjnego prawa materialnego. Autonomia woli stron w zakresie odnoszącym się do kształtowania treści umowy nie może bowiem prowadzić do nadawania tej umowie treści odmiennych od tych, które wynikają z przyjętych umową postanowień, a tym samym prowadzić do dowolnego kwalifikowania zawartej umowy, wbrew jej treści oraz wbrew prawu i mieć przesądzający charakter (zob. wyrok NSA z 3 lutego 2021 r. sygn. akt II GSK 1492/18 i przywołane tam orzecznictwo)"(wyrok z 28 czerwca 2022r., sygn. akt II GSK 356/19).
Jak uznał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 7 lipca 2022r. (sygn. akt II GSK 840/19) ,,przedstawione podejście koresponduje ze stanowiskiem prezentowanym w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyroki z: 2 września 2020 r., sygn. akt I UK 96/19; 2 czerwca 2017 r., sygn. akt III UK 147/16; 10 stycznia 2017 r., sygn. akt II UK 518/15 ), które Sąd w składzie orzekającym podziela. Wynika z nich, że zasada podlegania ex lege ubezpieczeniom społecznym należy do norm o charakterze ius cogens, co prowadzi do wniosku o podleganiu obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z mocy prawa i z tej przyczyny czynność prawna nie może zniwelować powstających na tym tle obowiązków publicznoprawnych".
Z powyższych względów zarzut naruszenia art. 65 §2 Kc nie zasługiwał na uwzględnienie.
W konsekwencji też nie doszło w niniejszej sprawie do naruszenia art. 734 oraz art. 750 K.c., jak również art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e, art. 69 ust. 1 oraz art. 107 ust. 5 pkt 16 i art. 109 ustawy o świadczeniach oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 12 ust. 1 w zw. z art. 13 pkt 2 ustawy o systemie, których naruszenia Skarżący upatruje w błędnym jego zdaniem uznaniu spornych umów za umowy o świadczenie usług a nie umowy o dzieło. Skoro jednak sporne w niniejszej sprawie umowy stanowiły umowy o świadczenie usług, Organy obu instancji, słusznie uznały, że Uczestnik podlegał, w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na ich podstawie, co obligowało Płatnika do zgłoszenia Uczestnika do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego.
Odnosząc się natomiast do zarzutów dotyczących prawidłowości poczynionych przez organ ustaleń faktycznych w oparci o przeprowadzone postępowanie administracyjen wskazać należy, iż w ocenie Sądu, organy prawidłowo, w oparciu o całokształt wystarczająco zebranego i rozpatrzonego materiału dowodowego, jak również w oparciu o dokładnie wyjaśniony stan faktyczny, zakwalifikowały sporne umowy do umów o świadczenie usług, a w konsekwencji uznały podleganie obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego Uczestnika z tytułu wykonywanej na ich podstawie pracy. Zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do stwierdzenia faktu zawarcia umów, ich treści oraz ich pełnej i prawidłowej kwalifikacji, w związku z czym Organy obu instancji miały podstawy faktyczne i prawne do odmowy przeprowadzenia wnioskowanych przez Stronę dodatkowych dowodów, w tym z przesłuchania świadków. Nie doszło też zatem do zarzucanego przez Skarżącego naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 2 i art. 80 K.p.a., poprzez odmowę dopuszczenia tych dodatkowych dowodów. Podkreślenia przy tym wymaga, że wnioskowane dowody nie miały wykazać rozbieżności w kwalifikowaniu umów z wykładowcami przez Organy NFZ lecz przez ZUS, co nie podważa prawidłowej oceny spornych umów dokonanej w niniejszej sprawie przez Organy. W konsekwencji nie doszło też do zarzucanego przez Skarżącego naruszenia art. 8 Kpa. Organ w sposób obszerny, z odwołaniem do stanu faktycznego sprawy i mających zastosowanie przepisów prawa i orzecznictwa sądowego prawidłowo ocenił charakter prawny spornych umów, a przy dokonywanej ocenie nie naruszył przepisów postępowania, które obligowałoby Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji. Należy także uznać, że stanowisko wyrażone w spornych decyzjach, zostało uzasadnione w sposób szczegółowo określony przez normę prawną wyrażoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Z tych samych powodów, za niezasadny należy również uznać zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 10 § 1 w zw. z art. 78 § 2 oraz art. 86 w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a., poprzez uniemożliwienie stronie czynnego udziału w sprawie z uwagi na pominięcie dowodu z przesłuchania stron. Strony postępowania administracyjnego miały prawo czynnego uczestniczenia w postępowaniu administracyjnym na każdym jego etapie i przedstawiały pisemnie swoje stanowisko w sprawie a Organ w sposób wyczerpujący odniósł się do twierdzeń Skarżącej w uzasadnieniu wydanej decyzji.
Za niezasadne Sąd uznał również zarzuty naruszenia innych przepisów postępowania. Sąd stwierdza, że nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy prowadzenie postępowania, które mogło mieć charakter przewlekłości. Niezależnie od tego, należy również podkreślić, że przepisy K.p.a. przewidują szczególny tryb postępowania w przypadku przewlekłości postępowania administracyjnego, który musi być wyczerpany, aby możliwe było wniesienie skargi do sądu administracyjnego w przedmiocie przewlekłości.
W następstwie prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, a także analizy argumentacji podniesionej przez stronę skarżącą, zarówno Prezes NFZ, jak i Dyrektor Oddziału Wojewódzkiego NFZ, wydając obie decyzje administracyjne, prawidłowo zastosowali stosowne przepisy prawa materialnego.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. , poz. 329 t.j.), orzekł, jak w sentencji wyroku.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę