VI SA/Wa 2336/11
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia, uznając, że naruszono przepisy postępowania administracyjnego przy ocenie pracy egzaminacyjnej z prawa gospodarczego.
Skarżący M. B. odwołał się od uchwały Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymującej w mocy negatywny wynik z egzaminu radcowskiego, zarzucając wadliwą ocenę zadania z prawa gospodarczego. Sąd administracyjny uchylił zaskarżoną uchwałę, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w tym niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności i dowolną ocenę materiału dowodowego. Sąd uznał, że ocena reprezentacji spółki przy sporządzaniu umowy nie była wystarczającym powodem do dyskwalifikacji pracy, a inne błędy również wymagały ponownej analizy.
Sprawa dotyczyła skargi M. B. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, która utrzymała w mocy negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. Głównym zarzutem skarżącego była wadliwa ocena zadania z prawa gospodarczego, polegająca na uznaniu sporządzonej przez niego umowy za nieważną z powodu niewłaściwej reprezentacji spółki sprzedającej. Komisja Egzaminacyjna II stopnia podtrzymała negatywną ocenę, wskazując na błędy w reprezentacji spółki, rozróżnieniu prawa pierwszeństwa od pierwokupu, zastosowaniu przepisów k.s.h. i k.r.o. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną uchwałę, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania administracyjnego (art. 7, 77, 80, 107 § 3 k.p.a. oraz art. 138 k.p.a.). Sąd uznał, że organ odwoławczy nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności i dokonał dowolnej oceny materiału dowodowego. W szczególności, Sąd zakwestionował stanowisko Komisji co do niewłaściwej reprezentacji spółki, wskazując, że rada nadzorcza mogła udzielić pełnomocnictwa swojemu członkowi do reprezentowania spółki. Sąd podkreślił, że ocena pracy egzaminacyjnej powinna uwzględniać kryteria określone w ustawie o radcach prawnych i nie może być dowolna, nawet w ramach uznania administracyjnego. W związku z tym, sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania przez organ odwoławczy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, wadliwa ocena pracy egzaminacyjnej, która nie uwzględnia prawidłowo przepisów prawa i zasad postępowania, może stanowić podstawę do uchylenia uchwały Komisji Egzaminacyjnej II stopnia.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia naruszyła przepisy postępowania administracyjnego, w tym art. 7, 77, 80, 107 § 3 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności i dowolną ocenę materiału dowodowego. W szczególności, Sąd zakwestionował ocenę reprezentacji spółki, wskazując, że rada nadzorcza mogła udzielić pełnomocnictwa swojemu członkowi do reprezentowania spółki, co czyniło umowę ważną.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (33)
Główne
u.r.p. art. 368 § 1
Ustawa o radcach prawnych
u.r.p. art. 368 § 9
Ustawa o radcach prawnych
u.r.p. art. 368 § 12
Ustawa o radcach prawnych
k.p.a. art. 138 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
u.r.p. art. 361 § 1
Ustawa o radcach prawnych
u.r.p. art. 366 § 1
Ustawa o radcach prawnych
u.r.p. art. 364 § 1
Ustawa o radcach prawnych
u.r.p. art. 365 § 2
Ustawa o radcach prawnych
u.r.p. art. 365 § 3
Ustawa o radcach prawnych
u.r.p. art. 365 § 4
Ustawa o radcach prawnych
u.r.p. art. 366 § 2
Ustawa o radcach prawnych
u.r.p. art. 368 § 5
Ustawa o radcach prawnych
u.r.p. art. 368 § 11
Ustawa o radcach prawnych
u.r.p. art. 368 § 14
Ustawa o radcach prawnych
k.s.h. art. 379 § 1
Kodeks spółek handlowych
W umowie między spółką a członkiem zarządu, jak również w sporze z nim, spółkę reprezentuje rada nadzorcza albo pełnomocnik powołany uchwałą walnego zgromadzenia. Czynność naruszająca ten przepis jest bezwzględnie nieważna.
k.c. art. 41 § 1
Kodeks cywilny
Dotyczy zgody małżonka na zaciągnięcie zobowiązania i możliwości zaspokojenia z majątku wspólnego.
k.s.h. art. 182 § 1
Kodeks spółek handlowych
Zbycie udziału w spółce z o.o. może być uzależnione od zgody spółki lub w inny sposób ograniczone.
k.s.h. art. 180
Kodeks spółek handlowych
Zbycie udziału w spółce z o.o. wymaga formy pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi.
Pomocnicze
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 15
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.c. art. 98
Kodeks cywilny
Dotyczy pełnomocnictwa.
k.c. art. 596
Kodeks cywilny
Przepisy dotyczące prawa pierwokupu.
k.c. art. 77
Kodeks cywilny
Dotyczy formy czynności prawnych.
p.u.s.a. art. 1 § 1
Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.u.s.a. art. 1 § 2
Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a. art. 134 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 152
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 200
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 205 § 2
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niewłaściwa ocena zadania z prawa gospodarczego przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia. Błędne uznanie umowy za nieważną z powodu rzekomo niewłaściwej reprezentacji spółki. Naruszenie przepisów postępowania administracyjnego przez organ odwoławczy.
Odrzucone argumenty
Zarzuty dotyczące wadliwej oceny zadania z prawa gospodarczego (w tym reprezentacji spółki, prawa pierwszeństwa/pierwokupu, zastosowania art. 180 k.s.h., art. 41 § 1 k.r.o.) zostały w przeważającej części uznane przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia za chybione. Argumentacja skarżącego dotycząca uznania uchwały Rady Nadzorczej za wystarczającą do udzielenia pełnomocnictwa została początkowo odrzucona przez Komisję Egzaminacyjną II stopnia.
Godne uwagi sformułowania
Sąd doszedł do przekonania, iż skarga M. B. zasługuje na uwzględnienie, albowiem przy wydawaniu zaskarżonej uchwały doszło do - mogącego mieć wpływ na wynik sprawy - naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. Organ odwoławczy nie może ograniczyć się do kontroli decyzji organu I instancji, a obowiązany jest ponownie rozstrzygnąć sprawę. Luz decyzyjny, w indywidualnych sprawach dotyczących ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego wyposaża komisje egzaminacyjne w prawo wyboru konsekwencji prawnych. Wybór taki nie może być jednak dowolny, a więc musi on wynikać z wszechstronnego i dogłębnego rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy.
Skład orzekający
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
przewodniczący sprawozdawca
Zdzisław Romanowski
przewodniczący
Izabela Głowacka-Klimas
sędzia
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
sędzia (spr.)
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących reprezentacji spółek w umowach z członkami zarządu (art. 379 k.s.h.), zasady oceny prac egzaminacyjnych przez komisje odwoławcze oraz stosowanie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego w postępowaniu odwoławczym."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji egzaminu radcowskiego i interpretacji przepisów k.s.h. w kontekście zadania egzaminacyjnego. Może być mniej bezpośrednio stosowalne do innych sytuacji prawnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy egzaminu radcowskiego i błędów w ocenie pracy, co jest interesujące dla prawników przygotowujących się do egzaminów. Kluczowe jest rozstrzygnięcie dotyczące reprezentacji spółki, które ma szersze zastosowanie.
“Błąd w reprezentacji spółki na egzaminie radcowskim – czy umowa była nieważna?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 2336/11 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2012-02-29
orzeczenie nieprawomocne
Data wpływu
2011-12-09
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6171 Radcowie prawni i aplikanci radcowscy
Sygn. powiązane
II GSK 1037/12 - Wyrok NSA z 2012-08-08
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną uchwałę
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant ref. staż. Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lutego 2012 r. sprawy ze skargi M. B. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego 1. uchyla zaskarżoną uchwałę; 2. stwierdza, że uchylona uchwała nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego na rzecz skarżącego M. B. kwotę 440 (czterysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego uchwałą z dnia [...] października 2011 r., nr [...], na podstawie art. 368 ust. 1, 9 i 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65 z późn. zm.) w związku z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1017 z późn. zm., nazywanego dalej "k.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania M. B. (nazywanego "zdającym, skarżącym") z dnia [...] lipca 2011 r. od uchwały Nr [...] z dnia [...] lipca 2011 r. Komisji Egzaminacyjnej Nr [...] powołanej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą [...] w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego, utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę.
Do wydania zaskarżonej uchwały doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
W dniach od [...] do [...] czerwca 2011 r. skarżący przystąpił do egzaminu radcowskiego, na podstawie art. 361 ust. 1 ustawy o radcach prawnych (dalej nazywaną "ustawą o radcach"), przed Komisją Egzaminacyjną Nr [...] powołaną do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego z siedzibą w [...], zarządzeniem Ministra Sprawiedliwości nr [...] z dnia [...] maja 2010 r. zmienionym zarządzeniem Ministra Sprawiedliwości nr [...] z dnia [...] maja 2011 r.
Po sprawdzeniu testu z pierwszej części egzaminu oraz dokonaniu oceny każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu, Komisja Egzaminacyjna ustaliła, że: z pierwszej części egzaminu, stanowiącej zestaw pytań testowych skarżący uzyskał 66 punktów i otrzymał ocenę dostateczną (3), z drugiej części egzaminu, poświęconej prawu karnemu skarżący otrzymał ocenę dostateczną (3), z trzeciej części egzaminu radcowskiego poświęconej prawu cywilnemu skarżący uzyskał ocenę dobrą (4), z części czwartej dotyczącej prawa gospodarczego uzyskał ocenę niedostateczną (2), a z części piątej poświęconej prawu administracyjnemu skarżący uzyskał ocenę dostateczną (3).
Zgodnie z art. 366 ust. 1 ustawy o radcach, pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną. W związku z tym otrzymanie przez skarżącego oceny niedostatecznej z części czwartej egzaminu przesądziło o uzyskaniu przez niego wyniku negatywnego z egzaminu radcowskiego, co Komisja Egzaminacyjna nr [...] z siedzibą w [...] stwierdziła uchwałą z dnia [...] lipca 2011 r.
Pismem z dnia [...] lipca 2011 r. skarżący odwołał się od tej Uchwały, wnosząc o jej uchylenie w całości i orzeczenie, że skarżący uzyskał pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego, ewentualnie uchylenie zaskarżonej uchwały i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Zarzucił jej:
1. wadliwą ocenę przez Komisję Egzaminacyjną I stopnia, zadania z zakresu prawa gospodarczego polegającą na przyjęciu, że niewłaściwy organ spółki czyli rada nadzorcza powołała, mimo braku uprawnień, pełnomocnika do zawarcia umowy pomiędzy spółką a członkiem jej zarządu i z tego powodu spółka sprzedająca udziały nie jest właściwie reprezentowana, co skutkuje nieważnością umowy,
2. błędne uznanie, że rada nadzorcza, nie może udzielić pełnomocnictwa do jej reprezentowania przy zawieraniu umowy miedzy spółką a członkiem jej zarządu,
3. błędne przyjęcie, że w umowie brak jest zgody małżonki kupującego na zawarcie umowy,
4. bezzasadne uznanie za wadę niedołączenie wypisów KRS jako załączników do umowy,
5. błędne przyjęcie, że nieprawidłowa reprezentacja spółki dyskwalifikuje pracę z prawa gospodarczego.
Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (nazywana dalej "Komisją Egzaminacyjną II") wskazała na wstępie, że zgodnie z art. 368 ust. 12 ustawy o radcach, do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Oznacza to, że ustawodawca wyłączył stosowanie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego wprost w sytuacji, gdy kwestie związane z postępowaniem zostały uregulowane w przepisach ustawy o radcach.
Do rozpatrywania spraw w obu instancjach powołane zostały wieloosobowe organy szczególne o specyficznych kompetencjach, podstawy wyłączenia członków tych organów uregulowane zostały w szczególny sposób, kwestie związane z funkcjonowaniem tych organów reguluje Minister Sprawiedliwości rozporządzeniem. W drodze rozporządzenia Minister Sprawiedliwości określa między innymi tryb i sposób działania komisji odwoławczej (art. 368 ust. 14 pkt 4 ustawy o radcach).
Na tej podstawie Minister Sprawiedliwości wydał rozporządzenie z dnia 24 września 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej II przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego (Dz. U. z 2009 r. Nr 164, poz. 1314). W § 5 ust. 2 pkt 1 i ust. 3 wskazanego rozporządzenia mowa jest o konieczności sporządzenia w toku postępowania odwoławczego pisemnej opinii dotyczącej zasadności jedynie "zarzutów podniesionych w odwołaniu", mowa jest także o "zakresie odwołania" oraz o "zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu". Wymogi dotyczą wprost jedynie opinii, a więc ograniczają zawartość tego dokumentu.
Z kolei, w § 5 ust. 4 wymienionego rozporządzenia ustanowiono procedurę głosowania członków komisji odwoławczej w procesie podejmowania przez tę komisję decyzji w konkretnych sprawach. Przepis ten reguluje wyłącznie procedurę (tryb i sposób) działania Komisji Egzaminacyjnej II, jako organu odwoławczego, ale nie reguluje i nie zmienia zasad orzekania i zakresu orzekania Komisji, w tym naczelnej zasady orzekania w postępowaniu administracyjnym (art. 7, art. 15,
art. 138 k.p.a.), zgodnie z którą istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, nie zaś wyłącznie kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji. Zatem, zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II, użycie w § 5 ust 4 rozporządzenia zwrotu odnoszącego się do kolejności głosowania, podobnie jak i te przepisy, które określają zakres opinii sporządzanej przez członka Komisji II - zawężonej do ustosunkowania się do poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu - nie oznaczają, że rozporządzenie to zawęża zakres kontroli odwoławczej tego organu. Organ odwoławczy kontroluje więc odwołanie zgodnie z tą zasadą, bacząc, aby uzasadnienie uchwały zawierało przede wszystkim argumentację odnoszącą się do podniesionych zarzutów odwołania.
Szczegółowe ustosunkowanie się Komisji Egzaminacyjnej II winno obejmować te zarzuty i argumenty, które zostały zawarte w odwołaniu skarżącego, ale ocena i rozstrzygnięcie co do zaskarżonej uchwały musi wiązać się z całościową oceną ich zasadności, zgodnie z przedstawioną powyżej zasadą dwukrotnego rozpoznania sprawy co do istoty.
Odnosząc powyższe do wniesionego odwołania Komisja Egzaminacyjna II stwierdziła, że skarżący zakwestionował ocenę uzyskaną z czwartej części egzaminu radcowskiego obejmującej problematykę prawa gospodarczego i w tym właśnie zakresie konieczne było odniesienie się do zarzutów podniesionych przez stronę, także przez pryzmat argumentów zawartych w uzasadnieniu odwołania.
Ustosunkowując się do argumentów strony podniesionych w odwołaniu Komisja Egzaminacyjna II wskazała, że z dokumentów stanowiących podstawę do podjęcia uchwały nr [...] z dnia [...] lipca 2011 r. przez Komisję Egzaminacyjną nr [...] do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego z siedzibą w [...], stwierdzającej negatywny wynik egzaminu radcowskiego składanego przez skarżącego, wynika, że zdający uzyskał z zadania z zakresu prawa gospodarczego ocenę niedostateczną. Ocena ta była następstwem ocen cząstkowych wystawionych przez dwóch egzaminatorów, którzy obaj ocenili zadanie z zakresu prawa gospodarczego na ocenę niedostateczną.
Pierwszy z egzaminatorów, oceniając zachowanie wymogów formalnych stwierdził, że zdający (skarżący) sporządził umowę, która nie spełniała wymogu reprezentacji zastrzeżonego w art. 379 § 1 k.s.h, co skutkowało jej bezwzględną nieważnością. Organem uprawnionym do powołania pełnomocnika do zawarcia umowy pomiędzy spółką a członkiem jej zarządu, jak wynikało z założeń zadania, było walne zgromadzenie, a nie rada nadzorcza jak błędnie wskazał skarżący. W ocenie egzaminatora, błąd ten dyskwalifikował poprawność wykonania zadania, gdyż kluczowym dla pozytywnej weryfikacji pracy było to, by zdający sporządził ważną umowę. Brak też wskazania w umowie, iż dołączono odpisy KRS Spółek. Umowa sprzedaży spełniała wymogi umowy warunkowej.
Oceniając prawidłowość zastosowania przepisów prawa i umiejętność jego interpretacji, egzaminator stwierdził, że zdający (skarżący) przy sporządzaniu umowy przede wszystkim nie zastosował przepisu art. 379 § 1 k.s.h.
i art. 41 § 1 k.r.o. Zasadniczym błędem była niewłaściwa reprezentacja sprzedającego, która czyniła umowę nieważną. Wprawdzie w umowie powołano się na oświadczenie żony kupującego, ale w kontekście postanowienia, z którego nie wynikało, by dotyczyło ono zgody małżonki na zasięgnięcie zobowiązania, niezbędnej dla zaspokojenia się wierzyciela z majątku wspólnego. Umowa miała charakter warunkowy, co odpowiadało założeniom zadania. Prawo zastawu na ruchomości ustanowiono skutecznie.
Oceniając poprawność zastosowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentował, egzaminujący wskazał, że skarżący nie zabezpieczył w sposób należyty interesu reprezentowanej strony, gdyż sporządzona umowa byłaby nieważna z uwagi na niewłaściwą reprezentację po stronie sprzedającego. Wykluczało to możliwość pozytywnej oceny pracy.
Drugi z egzaminujących, oceniając zachowanie wymogów formalnych stwierdził, że pełnomocnik sprzedającego został ustanowiony przez niewłaściwy organ Spółki, tj. Radę Nadzorczą skutkiem czego umowa była nieważna. Podkreślił, iż czynność prawna dokonana z pominięciem zakazu wyrażonego w art. 379 k.s.h. jest bezwzględnie nieważna. Stwierdził brak w załącznikach odpisów KRS spółek oraz pisemnej zgody Zarządu Spółki na zbycie udziałów.
Oceniając prawidłowość zastosowania przepisów prawa i umiejętność jego interpretacji oraz poprawność zastosowanego przez zdającego (skarżącego) sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem zdający reprezentuje, egzaminator stwierdził, że zdający (skarżący) przy sporządzaniu umowy w sposób prawidłowy zastosował odpowiednie przepisy Kodeksu spółek handlowych, Kodeksu cywilnego oraz Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, za wyjątkiem postanowień dotyczących zasad reprezentacji spółki przy czynnościach z członkiem zarządu, co czyni umowę nieważną.
Zdaniem egzaminatora, zdający nie rozróżniał prawa pierwszeństwa od prawa pierwokupu. W pracy brakowało wskazania, który organ Spółki "T" Spółki z o.o. udzielił zgody na zbycie jej udziałów.
Oceniając poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu - z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje - egzaminujący podniósł, że skarżący wybrał poprawną formę umowy ze wskazaniem, iż sprzedaż następuje pod warunkiem. Jednakże błędnie wskazał, iż warunkiem tym jest niewykonanie prawa "pierwokupu" w terminie określonym w umowie Spółki, tj. terminie do dnia 30 listopada 2011 r. Zdający nie zabezpieczył w sposób należyty interesu reprezentowanej strony, gdyż sporządzona umowa byłaby nieważna z uwagi na niewłaściwą reprezentację po stronie Sprzedającego.
W innych uwagach stwierdzono, że praca jest staranna. Język i styl pracy był poprawny. Jednak sporządzona przez zdającego umowa była nieważna, zatem praca z prawa gospodarczego nie mogła być oceniona pozytywnie.
Mając na uwadze opinie egzaminatorów Komisja Egzaminacyjna II podała, że z treści zadania egzaminacyjnego wynikało, że "C" S.A. z siedzibą w W. była właścicielem 250 udziałów o wartości nominalnej 150 zł każdy w "T" Spółce z o.o. z siedzibą w W., które zamierzała zbyć A. N., członkowi swego zarządu, za cenę 150.000 zł. Zarząd spółki "C" był trzyosobowy.
W "T" Spółce z o.o. było jeszcze dwóch innych wspólników. Zgodnie z umową spółki "T", zbycie udziałów wymagało zgody spółki, a wspólnikom tej spółki przysługiwało prawo pierwszeństwa w nabyciu zbywanych udziałów.
"C" S.A. uzyskała zgodę "T" Spółki z o.o. na zbycie udziałów. Nie upłynął termin do złożenia oświadczeń przez pozostałych wspólników o skorzystaniu z prawa pierwszeństwa.
A. N. był żonaty i nabywał udziały ze środków pochodzących z majątku wspólnego, a strony umowy postanowiły, że "C" S.A. będzie mogła żądać zaspokojenia z majątku wspólnego małżonków N.
W celu zabezpieczenia wierzytelności "C" S.A. z tytułu zapłaty ceny, Adam Nowak ustanowił w umowie sprzedaży prawo zastawu na rzeczy ruchomej.
Zgodnie z informacją dla zdającego (pkt 1 informacji), po zapoznaniu się z treścią zadania, powinien on sporządzić na zlecenie A. N. umowę sprzedaży udziałów w "T" Sp. z o.o. uwzględniającą założenia ujęte w zadaniu.
Komisja Egzaminacyjna II podkreśliła, że celem egzaminu radcowskiego jest sprawdzenie wiedzy zdającego pod kątem przygotowania do samodzielnego wykonywania zawodu radcy prawnego.
Osoba przystępująca do egzaminu radcowskiego powinna w zakresie jego czwartej części, tj. zadania z dziedziny prawa gospodarczego, wykazać się znajomością prawa z zakresu: Kodeksu spółek handlowych: zasad reprezentacji spółki akcyjnej przy czynności z członkiem zarządu (art. 379 § 1 k.s.h.), zasad zbywania udziałów w spółce z o.o. - wymóg zgody (art. 182 k.s.h.) przy uwzględnieniu pierwszeństwa w nabyciu udziałów, Kodeksu cywilnego: o umowie sprzedaży (art. 535 k.c. i nast.), ustanowieniu zastawu (art. 306 k.c. i nast.); Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego: (art. 41 § 1 k.r. i o.) zgody małżonka na zaciągnięcie zobowiązania, niezbędnej dla zaspokojenia się wierzyciela z majątku wspólnego.
Podstawowym zarzutem, jaki postawili skarżącemu egzaminujący był ten, iż sporządzona przez niego umowa była nieważna z uwagi na niewłaściwą reprezentację po stronie Sprzedającego.
Przepis art. 379 k.s.h. jednoznacznie stanowi, że w umowach pomiędzy spółką a członkami zarządu oraz w sporach z nimi, spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnicy powołani uchwałą walnego zgromadzenia. Przepis ten ma na celu zarówno ochronę interesów spółki (także interesów majątkowych), jak i ochronę jej wierzycieli przed niekorzystnym rozporządzaniem majątkiem spółki w drodze umów pomiędzy spółką a członkami zarządu. Przepis ten nie wymaga badania, czy zachodzi sprzeczność interesów między spółką a członkami zarządu, lecz stanowi generalną zasadę dotyczącą umów pomiędzy spółką a członkami zarządu, zapewniając przez to większą ochronę interesów samej spółki i jej wierzycieli, a także ochronę interesów wspólników (akcjonariuszy). Chodzi tu o wyeliminowanie sytuacji, w których dochodziłoby do konfliktu interesów spółki i osoby fizycznej pełniącej funkcję członka zarządu, będącej drugą stroną zawieranej przez spółkę umowy. Sens normatywny art. 379 k.s.h. obejmuje także funkcję prewencyjno-represyjną, zapobiega działaniu na szkodę spółki, jednoznacznie wyłączając możliwość jej reprezentowania przez zarząd we wskazanych w tym przepisie przypadkach.
Czynność naruszająca art. 379 k.s.h. jest bezwzględnie nieważna i nie może zostać potwierdzona przez spółkę - czy to przez zarząd, czy też jej inny organ, np. radę nadzorczą. Skutek w postaci nieważności umowy odnoszony jest do wszelkich umów zawieranych z naruszeniem art. 379 k.s.h. Przy takim naruszeniu zawsze dochodzi do zawarcia umowy sprzecznej z prawem, a sankcją tego jest nieważność umowy. Jest to tzw. nieważność bezwzględna.
Określając reprezentację "C" S.A. do zawarcia umowy, skarżący wskazał, iż spółka jest "reprezentowana przez pełnomocnika – J. K. upoważnionego mocą Uchwałą Rady Nadzorczej Nr [...] z dnia [...] czerwca 2011 r. (Zał. nr 1)".
Komisja Egzaminacyjna II podkreśliła, że załącznik - uchwała Rady Nadzorczej Nr [...] z dnia [...] czerwca 2011 r. nie został opracowany i załączony do pracy. Ani egzaminujący, ani Komisja Egzaminacyjna II nie znali jej treści. Oczywiście, że w świetle "Instrukcji" nie było konieczne opracowywanie załączników, ale wobec twierdzeń skarżącego zawartych w odwołaniu kluczowym staje się treść uchwały rady nadzorczej. Wskazany przez zdającego załącznik nie został zresztą wyspecyfikowany.
W odwołaniu skarżący stwierdził, iż sporządzając projekt umowy wiedział o tym, że do reprezentacji spółki akcyjnej w umowach i sporach pomiędzy spółką i jej członkiem zarządu uprawniona jest rada nadzorcza albo pełnomocnik powołany uchwałą walnego zgromadzenia oraz że wskazał pełnomocnika J. K., członka rady nadzorczej, jako pełnomocnika rady nadzorczej, a nie jako pełnomocnika spółki powołanego w trybie art. 379 k.s.h. Wyjaśnił także, że pisząc umowę, miał na myśli, że spółkę "C" S.A. z siedzibą w W. reprezentuje jej Rada Nadzorcza, której członkowie nie chcieli lub nie mogli osobiście składać swoich podpisów pod umową i dlatego wykonanie tej czynności zlecili J. K. i w tym celu udzielili mu pełnomocnictwa na podstawie art. 98 k.c.
W ocenie Komisji Egzaminacyjnej II, wyjaśnienie to nie mogło się ostać w świetle założenia, które poczynił skarżący, że Rada Nadzorcza "C" S.A. z siedzibą w W. Uchwałą z dnia [...] czerwca 2011 r. Nr [...] udzieliła J. K. pełnomocnictwa do reprezentowania "C" S.A. z siedzibą w W. do zawarcia umowy sprzedaży udziałów "T" Sp. z o.o. należących do "C" S. A. z siedzibą w W. z A. N. Zgodnie z założeniem Rada Nadzorcza udzieliła J. K. pełnomocnictwa nie do podpisania w imieniu Rady Nadzorczej umowy, ale do reprezentowania Spółki. Spółka nie była więc należycie reprezentowana, a z uwagi na to, że Spółki nie reprezentował właściwy organ przy zawieraniu umowy z A. N., nie doszło do skutecznego oświadczenia woli złożonego przez Radę Nadzorczą. Doszło zatem do naruszenia prawa, a sankcją przy takim naruszeniu jest nieważność bezwzględna umowy, skutkująca tym, że umowa nie rodzi skutków prawnych dla stron.
Zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II, skarżący nienależycie wykonał zlecenie A. N., którego w myśl założeń zadania miał reprezentować, nie zabezpieczył też przez to jego interesów.
Kolejnym zastrzeżeniem egzaminującego był zarzut, iż skarżący nie rozróżnia prawa pierwszeństwa od prawa pierwokupu.
Komisja Egzaminacyjna II stwierdziła, że w przypadku gdy umowa (statut) spółki przyznaje wspólnikom (akcjonariuszom) pierwszeństwo nabycia udziałów (akcji) i nie zawiera żadnych postanowień precyzujących zasady realizacji tego uprawnienia, przyjąć trzeba, iż obrót udziałami (akcjami) powinien się odbywać w sposób przewidziany przepisami art. 596 i nast. k.c., a określoną w umowie (statucie) instytucję kwalifikować należy jako prawo pierwokupu. Natomiast, jeśli umowa (statut) spółki wprowadza ograniczenie w rozporządzaniu udziałami (akcjami), określając jednocześnie zasady obrotu udziałami (akcjami) w sposób odmienny niż czynią to przepisy k.c. regulujące prawo pierwokupu, to uznać trzeba, że przyznane wspólnikom (akcjonariuszom) prawo stanowi prawo pierwszeństwa nabycia udziałów (akcji).
W myśl założenia zadania zgodnie z umową spółki "T"
Sp. z o.o., zbycie udziałów wymagało zgody spółki, a wspólnikom tej Spółki przysługiwało prawo pierwszeństwa w nabyciu zbywanych udziałów. Komisja Egzaminacyjna II przyznała, że była to wprawdzie jedyna informacja dla skarżącego, ale zaznaczenie prawa pierwszeństwa przez autorów zadania należało rozumieć jedynie w taki sposób, że umowa spółki precyzowała zasady realizacji tego uprawnienia w sposób odmienny niż czynią to przepisy k.c. Stąd też nie powinny mieć zastosowania przepisy k.c. - art. 596 i nast.
Skarżący w § 2 ust. 2 umowy użył pojęcia "prawo pierwokupu", co, w ocenie organu, może wskazywać, iż nie rozróżnia tych dwu pojęć.
Trafnie zauważył egzaminujący, iż skarżący nie wskazał, który organ Spółki "T" Sp. z o.o. udzielił zgody na zbycie udziałów Spółki. W § 1 pkt 5 umowy skarżący sformułował oświadczenie o treści: "Sprzedający oświadcza, że uzyskał zgodę "T" na zbycie Kupującemu udziałów "T" należących do Sprzedającego", które nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, który organ Spółki takiej zgody udzielił.
W myśl art. 182 § 1 k.s.h. zbycie udziału, jego części lub ułamkowej części udziału oraz zastawienie udziału umowa spółki może uzależnić od zgody spółki albo w inny sposób ograniczyć. (§ 2) Jeżeli zbycie uzależnione jest od zgody spółki, stosuje się przepisy § 3-5, chyba że umowa spółki stanowi inaczej. (§ 3) Zgody udziela zarząd w formie pisemnej. W przypadku, gdy zgody odmówiono, sąd rejestrowy może pozwolić na zbycie, jeżeli istnieją ważne powody. W umowie nie wskazano, iż Zarząd Spółki takiej zgody udzielił.
Komisja Egzaminacyjna II wskazała również na nieprawidłowe zastrzeżenie w § 4 pkt 2 (omyłkowo zaznaczonym, gdyż zgodnie z kolejnością postanowień winien być to pkt 3) dla zmiany umowy formy pisemnej. W myśl art. 180 k.s.h. zbycie udziału, jego części lub ułamkowej części udziału oraz jego zastawienie powinno być dokonane w formie pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi.
Przepis art. 180 k.s.h., wymagający dla umowy zbycia udziałów spółki z ograniczoną odpowiedzialnością formy pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi, został wprowadzony w celu ochrony wierzycieli spółki przed skutkami umów, których uczestnicy wskazali datę zawarcia wcześniejszą od rzeczywiście istniejącej w dniu zawarcia umowy.
Egzaminujący podniósł nadto zastrzeżenie, iż skarżący przy sporządzaniu umowy nie zastosował przepisu art. 41 § 1 k.r.o.
Skarżący w § 1 ust. 3 umowy zawarł oświadczenie o treści: "Kupujący oświadcza, że jest żonaty z E. N. zamieszkałą w Warszawie przy ulicy [...] - posiadającą nr PESEL [...], legitymującą się dowodem osobistym serii [...]. Ponadto Kupujący oświadcza, że nie zawierał z żoną umów majątkowych małżeńskich i że łączy ich ustrój ustawowej wspólności małżeńskiej, dodatkowo Kupujący oświadcza, że środki pieniężne przeznaczone na nabywane udziały pochodzą z ich majątku wspólnego", a następnie pod podpisami osób zawierających umowę zawarł oświadczenie o treści: "Wyrażam zgodę na zawarcie niniejszej umowy przez Kupującego" i zaznaczył, że ma być ona opatrzona podpisem żony Kupującego – E. N.".
Zgodnie z art. 41 § 1 k.r.o., jeżeli małżonek zaciągnął zobowiązanie za zgodą drugiego małżonka, wierzyciel może żądać zaspokojenia także z majątku wspólnego małżonków.
Możliwość zaspokojenia się wierzyciela z majątku wspólnego nie oznacza jednak, iż współmałżonek dłużnika sam staje się dłużnikiem. Oznacza to jedynie, iż wszczęcie egzekucji i jej prowadzenie może się odbywać bez udziału małżonka dłużnika, o ile nie skorzysta on z przysługujących mu środków, zarówno o charakterze materialnoprawnym, jak i proceduralnych.
Zgoda współmałżonka jest przyzwoleniem nie tyle na czynność prawną, do dokonania której nie jest ona potrzebna, ile raczej na egzekucję z majątku objętego wspólnością majątkową.
W ocenie Komisji Egzaminacyjnej II, uwaga egzaminującego, że skarżący przy sporządzaniu umowy nie zastosował przepisu art. 41 § 1 k.r.o. była zbyt daleko posunięta. Bardziej właściwe wydawało się stwierdzenie niewłaściwego zastosowania tego przepisu. Natomiast bez wątpienia umieszczenie pod umową oświadczenia małżonki kupującego o wyrażeniu zgody na zawarcie umowy było nieprawidłowe, gdyż nie była ona stroną umowy. Prawidłowym byłoby załączenie do umowy oświadczenia małżonki kupującego o treści zgodnej z art. 41 k.r.o.
Komisja Egzaminacyjna II nie podzieliła zarzutów odwołania, iż ocena pracy została przeprowadzona w sposób niezgodny z kryteriami wskazanymi w art. 365 ust. 2 ustawy o radcach. Zgodnie z tym przepisem oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje.
Komisja Egzaminacyjna II nie podzieliła również poglądu skarżącego, że niewłaściwa reprezentacja Spółki skutkująca nieważnością umowy mogła być określona mianem omyłki, którego to określenia skarżący użył w końcowej części odwołania, podkreślając, iż w praktyce takiej omyłki by się nie dopuścił, gdyż miałby odpowiednią ilość czasu na napisanie umowy i nie działałby w egzaminacyjnym stresie.
Odnosząc się do powyższego stwierdzenia, Komisja Egzaminacyjna II zauważyła, że wykonywanie zawodu radcy prawnego to także umiejętność opanowania emocji, koncentracja, dokładność. Podzieliła zdanie egzaminujących, iż zaproponowanie nieważnej umowy było bardzo poważnym mankamentem i istotnym błędem pracy egzaminacyjnej. Celem egzaminu było w zakresie jego czwartej części sporządzenie umowy w sposób profesjonalny, zgodnie z wymaganiami określonymi w art. 364 ustawy o radcach. Celem egzaminu radcowskiego było także sprawdzenie wiedzy zdających z dziedzin prawa objętych egzaminem i umiejętności jej praktycznego zastosowania.
Nawet gdyby uznać, iż tak poważny błąd, jakim było zaproponowanie nieważnej umowy nie dyskwalifikuje pracy, to jednak inne popełnione przez skarżącego błędy wykluczały możliwość uznania, iż umowa została sporządzona w sposób profesjonalny.
Mając na uwadze powyższe oraz uznając zarzuty skarżącego w najistotniejszym zakresie za chybione, Komisja Egzaminacyjna II stwierdziła brak podstaw do uwzględnienia odwołania w żądanym zakresie i podwyższenia oceny do oceny dostatecznej.
Komisja Egzaminacyjna II, rozpoznając sprawę jako organ odwoławczy, w jej całokształcie i ponownie, także w odniesieniu do ocen cząstkowych nieobjętych zakresem zaskarżenia, dokonała w tym zakresie weryfikacji opinii egzaminatorów. Oceny wyrażone w tych opiniach Komisja Egzaminacyjna II podzieliła w całości, nie dostrzegając w nich istotnych uchybień, które powodowałyby konieczność podwyższenia ocen cząstkowych.
Pismem z dnia [...] listopada 2011 r. skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II, wnosząc o jej uchylenie w całości i orzeczenie, że skarżący uzyskał pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego składanego w dniach [...]-[...] czerwca 2011 r.
Zaskarżonej Uchwale skarżący zarzucił:
1. sprzeczność istotnych ustaleń Komisji Egzaminacyjnej II w ocenie zadania z zakresu prawa gospodarczego, tj. z czwartej części egzaminu radcowskiego, z treścią założeń zawartych w zadaniu, polegających na przyjęciu, że skarżący nienależycie wykonał zlecenie A. N., którego w myśl założeń miał reprezentować, nie zabezpieczył przez to jego interesów przyjmując że spółka "C" S.A była niewłaściwie reprezentowana bowiem niewłaściwy organ spółki tj. rada nadzorcza (a nie walne zgromadzenie) powołała pełnomocnika do zawarcia umowy pomiędzy spółką a członkiem jej zarządu i z tego powodu umowa nie spełnia wymogu reprezentacji zastrzeżonego w art. 379 § 1 k.s.h.;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 98 k.c. w zw. z art. 379 § 1 k.s.h. przez błędną ich wykładnię polegającą na uznaniu, że rada nadzorcza, nie może udzielić szczegółowego (jednorazowego) pełnomocnictwa do zawarcia umowy między spółką a członkiem jej zarządu;
3. bezzasadność zarzutu, iż skarżący nie rozróżnia prawa pierwszeństwa od prawa pierwokupu;
4. bezzasadność zarzutu, iż skarżący naruszył art. 180 k.s.h., który przewiduje dla czynności prawnej zbycia udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością formę pisemną z podpisami notarialnie poświadczonymi pod rygorem nieważności;
5. bezzasadność zarzutu Komisji Egzaminacyjnej II, polegającego na przyjęciu, że skarżący niewłaściwie zastosował art. 41 § 1 k.r.o., tj. że w umowie skarżący powołał się na oświadczenie żony kupującego, ale w kontekście postanowienia z którego nie wynika by dotyczyło ono zgody małżonki na zaciągnięcie zobowiązania, niezbędnej dla zaspokojenia się wierzyciela z majątku wspólnego, podczas gdy skarżący w treści pracy, pod podpisami stron zamieścił oświadczenie żony kupującego, iż wyraża ona zgodę na zawarcie umowy, co oznacza, iż żona kupującego wyraża zgodę na zaciągnięcie zobowiązania i ewentualne zaspokojenie się drugiej strony umowy z majątku wspólnego małżonków.
W uzasadnieniu skargi skarżący podkreślił, że nie zgadza się z oceną Komisji Egzaminacyjnej II, iż sprzedający "C" S.A. była niewłaściwie reprezentowana.
Powołując się na treść art. 98 k.c. w zw. z art. 379 § 1 k.s.h. skarżący odrzucił jako niezasadny pogląd Komisji Egzaminacyjnej II, że Rada Nadzorcza nie może upoważnić innej osoby do zawarcia umowy przez J. K. jako pełnomocnika rady nadzorczej. Rada nadzorcza nie jest bowiem oddzielnym podmiotem od spółki. Jest jej organem i w jej imieniu zawiera umowę. Pełnomocnik upoważniony przez radę nadzorczą do złożenia podpisów pod umową w imieniu rady nadzorczej de facto reprezentuje spółkę. Taka sama sytuacja ma miejsce, gdy upoważniony pełnomocnik udziela substytucji. Wówczas substytut nie reprezentuje sam siebie, ani też udzielającego mu substytucji pełnomocnika, ale podmiot, który udzielił pełnomocnictwa. Substytut działa w imieniu podmiotu udzielającego pełnomocnictwa. Skarżący podkreślił, że gdyby rada nadzorcza reprezentowała spółkę przed sądem i składała kasację od wyroku, to musiałaby udzielić pełnomocnictwa adwokatowi czy radcy prawnemu. Skoro tak, to skarżący nie popełnił błędu zakładając, że Rada Nadzorcza "C" S.A. z siedzibą w W. uchwałą z dnia [...] czerwca 2011 r. Nr [...] udzieliła J. K. pełnomocnictwa do reprezentowania "C" S.A. z siedzibą w W. do zawarcia umowy sprzedaży udziałów "T" Sp. z o.o. należących do "C" S.A. z siedzibą w W. z A. N. Zatem umowa była ważna, wywoływała skutki prawne. Skarżący zaznaczył, że Komisja egzaminacyjna II słusznie podała, że załącznik z pełnomocnictwem wyjaśniałby sprawę, jednak zadanie nie wymagało sporządzenia załączników, a członkowie Komisji Egzaminacyjnej wprost mówili, by żadnych załączników nie sporządzać. Skarżący podkreślił, że gdyby istniał obowiązek napisania pełnomocnictwa, sporządziłby uchwałę rady nadzorczej udzielającą pełnomocnictwa, a nie uchwałę zgromadzenia wspólników powołującą pełnomocnika.
Skarżący nie zgodził się również z zarzutem Komisji Egzaminacyjnej II o braku umiejętności rozróżniania prawa pierwokupu od prawa pierwszeństwa nabycia udziałów. Skarżący powołał fragmenty uzasadnienia uchwały, w których Komisja Egzaminacyjna II podała, że jeżeli umowa spółki przyznaje wspólnikom prawo pierwszeństwa nabycia udziałów nie precyzując ich zasad, to należy stosować przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące pierwokupu. W myśl założenia zadania zgodnie z umową spółki "T" Sp. z o.o. zbycie udziałów wymagało zgody spółki, a wspólnikom przysługuje prawo pierwszeństwa w nabyciu zbywanych udziałów. Komisja Egzaminacyjna II stwierdziła również, że jest to wprawdzie jedyna informacja dla zdającego, ale zaznaczenie prawa pierwszeństwa przez autorów zadania należy rozumieć jedynie w taki sposób, że umowa spółki precyzuje zasady realizacji tego uprawnienia w sposób odmienny niż czynią to przepisy Kodeksu cywilnego. Skarżący nie zgodził się z zaproponowaną wykładnią zadania egzaminacyjnego, albowiem zadanie to winno być tak zredagowane, by zdający nie miał żadnych wątpliwości w jego zrozumieniu. Skarżący zrozumiał je tak, że umowa spółki nie podaje żadnych zasad, żadnej procedury, w jaki sposób ma być to pierwszeństwo wykonane i uznał, że pozostali wspólnicy mają prawo pierwszeństwa, do którego należy stosować przepisy o pierwokupie określone w Kodeksie cywilnym, co jest zgodnie ze stanowiskiem Komisji Egzaminacyjnej II. Ponadto, prawo pierwokupu wykonuje się po sporządzeniu warunkowej umowy sprzedaży, a prawo pierwszeństwa wykonuje się przed umową sprzedaży. Wykonujący prawo pierwokupu przyjmuje warunki sprzedaży, wchodzi do umowy w miejsce warunkowo kupującego. Wykonujący prawo pierwszeństwa zgłasza je sprzedającemu przed sporządzeniem umowy sprzedaży i negocjuje warunki umowy. Jeżeli zadaniem skarżącego było sporządzenie warunkowej umowy sprzedaży udziałów przez wspólnika osobie trzeciej, a nie wspólnikowi, który miał prawo pierwszeństwa ich nabycia, to takie zadanie było dotknięte błędem. Spółka nie powinna sporządzać warunkowej umowy sprzedaży udziałów bez wykonania prawa pierwszeństwa przez dotychczasowych wspólników. Jeżeli taką umowę zawarła, to prawo pierwszeństwa było faktycznie prawem pierwokupu. Pisząc w umowie, że wspólnicy nie skorzystali jeszcze z prawa pierwokupu skarżący podnosił, że miał na uwadze tak rozumiane prawo pierwszeństwa. Gdyby uznać, że wspólnikom przysługiwało prawo pierwokupu opisane w umowie spółki, to skutki prawne dla warunkowo kupującego tak przy pierwszeństwie jak i pierwokupie są takie same. W tym stanie rzeczy, skarżący uznał, że nie popełnił więc żadnego błędu w swojej pracy egzaminacyjnej.
W ocenie skarżącego, zamieszczony w umowie zapis, że zmiana umowy może nastąpić w formie pisemnej bez dodania, że "z podpisami notarialnie poświadczonymi" nie wpływał na ważność umowy. Zapis ten nie był konieczny, ponieważ kwestie te regulują przepisy bezwzględnie art. 180 k.s.h. i art. 77 k.c. Zamieszczenie tego zapisu w umowie jest tylko informacją. Słusznie więc Komisja Egzaminacyjna w [...] nie uznała tego za wadę umowy.
Skarżący nie podzielił stanowiska Komisji Egzaminacyjnej II o niewłaściwym zastosowaniu art. 41 § 1 k.r.o. Strona zauważyła, oświadczenie żony Kupującego, zapisane pod umową, iż wyraża ona zgodę na zawarcie umowy przez Kupującego, to tym samym żona wyraziła zgodę na zaspokojenie wierzyciela (sprzedającego) z majątku objętego ustawową wspólnością małżeńską w razie ewentualnej egzekucji. Zamieszczona pod podpisami treść oświadczenia żony Kupującego występuje często w obrocie prawnym i zarówno jej forma, treść, jak i umiejscowienie bezpośrednio pod podpisami stron nie nastręczają problemów w praktyce. Skarżący nie podzielił zapatrywań Komisji Egzaminacyjnej II dotyczących popełnienia błędu polegającego na zamieszczeniu oświadczenia żony bezpośrednio pod umową, a nie na oddzielnej kartce jako załącznika do umowy. Oświadczenie żony kupującego złożone poniżej podpisów stron umowy, znajdowało się więc poza umową. Żadne przepisy prawne nie wymagają, by takie oświadczenie było złożone na oddzielnej kartce. Złożenie tego oświadczenia na ostatniej stronie umowy jest ze względów praktycznych lepsze niż na oddzielnej kartce, gdyż oddzielna kartka może się zagubić. Zawarcie takiej umowy daje małżonce kupującego prawo do złożenia sprzeciwu zgodnie
z art. 361 k.r.o. By uniknąć wszelkich wątpliwości skarżący napisał, że małżonka kupującego wyraziła zgodę na zawarcie całej umowy. Oznaczało to zgodę na zaciągnięcie zobowiązania przez kupującego, a także oświadczenie, że nie złożyła sprzeciwu. Tym oświadczeniem została zagwarantowana stabilność umowy, gdyż nie będzie możliwe podważenie tej umowy z tego powodu, że żona złożyła sprzeciw. Zapis ten nie pogorszył sytuacji stron umowy, a nawet ją poprawił.
Skarżący za nieistotny uznał zarzucany przez Komisję Egzaminacyjną II błąd polegający na niewskazaniu organu spółki, który wyraził zgodę na zbycie udziałów. Zgoda (podana w założeniach) była przez spółkę udzielona. Skarżący podkreślił, że błąd został wytknięty tylko przez jednego członka Komisji Egzaminacyjnej z [...], co potwierdza tezę o jego nikłym znaczeniu dla rozstrzygnięcia. Gdyby był obowiązek sporządzenia załączników, to nie byłoby w tej kwestii żadnej wątpliwości.
Skarżący zauważył, że zaistniałe nieprawidłowości były skutkiem nieprecyzyjnych założeń. W założeniach powinien być przytoczony fragment umowy spółki regulujący prawo pierwszeństwa w nabyciu udziałów. Wówczas nie miałby wątpliwości czy to jest pierwszeństwo inaczej rozumiane aniżeli pierwokup. Komisja rygorystyczne przestrzegała różnice pomiędzy pierwokupem a pierwszeństwem, ale także powinna była także widzieć różnicę pomiędzy powołaniem pełnomocnika a udzieleniem pełnomocnictwa. Skarżący podkreślił, że gdyby miał obowiązek sporządzenia załączników, to także nie byłoby wątpliwości przy ocenie reprezentacji Spólki czy wyrażeniu zgody na zbycie udziałów.
W odpowiedzi na skargę Komisja Egzaminacyjna II wniosła o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej uchwale.
Pismem z dnia [...] stycznia 2012 r. skarżący ustosunkował się do odpowiedzi na skargę Komisji Egzaminacyjnej II, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie i stwierdzając, że odnośnie reprezentacji spółki nie popełnił żadnego błędu, inne błędy były zaś niewielkie i nie dyskwalifikowały pracy egzaminacyjnej z zadania gospodarczego, jak i całego egzaminu. Skarżący podkreślił trafność postępowania organu w związku z przytoczeniem w odpowiedzi na skargę stanowiska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zawartego w wyroku z dnia 11 stycznia 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 1717/07, w którym Sąd stwierdził, iż każda uchwała w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego jest decyzją administracyjną wydaną w warunkach uznania administracyjnego, które, zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II, wyposaża komisje egzaminacyjne w prawo wyboru konsekwencji prawnych. Innymi słowy, komisje egzaminacyjne mają prawo, po dokonaniu subsumcji, do wybrania rozwiązania optymalnego ze względu na przyjęty przez siebie punkt widzenia. Mając powyższe na uwadze, skarżący sformułował pytanie: skoro komisja działała na zasadach uznania administracyjnego, to dlaczego wobec niego przyjęła rozstrzygnięcie najsurowsze.
Na rozprawie w dniu 16 lutego 2012 r. strony podtrzymały swoje stanowiska.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 z póżn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Jednocześnie wymaga podkreślenia, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), dalej: "p.p.s.a.".
Kontrolując zaskarżoną uchwałę pod kątem powyższych kryteriów Sąd doszedł do przekonania, iż skarga M. B. zasługuje na uwzględnienie, albowiem przy wydawaniu zaskarżonej uchwały doszło do - mogącego mieć wpływ na wynik sprawy - naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. – polegającego na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz na dokonaniu dowolnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i zarzutów strony skarżącej.
Szczegółowy tryb składania egzaminu radcowskiego został uregulowany w art. od 36 do 369 ustawy o radcach oraz w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 24 września 2009 r. w sprawie przeprowadzania egzaminu radcowskiego
(Dz. U. Nr 163 poz. 1302), wydanym na podstawie art. 361 ust. 16 w/w ustawy.
Wynik egzaminu radcowskiego ustalany jest w drodze uchwały Komisji Egzaminacyjnej (art. 366 ust. 2 ustawy o radcach), od której przysługuje zdającemu odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II Stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości (komisji odwoławczej) w terminie 14 dnia od dnia otrzymania zaskarżonej uchwały (art. 368 ust. 1 ustawy o radcach). Z kolei od uchwały komisji odwoławczej służy skarga do sądu administracyjnego (art. 368 ust. 11 ustawy o radcach).
W myśl art. 368 ust. 12 ustawy o radcach do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Oznacza to, że w sprawie znajduje odpowiednio zastosowanie art. 138 k.p.a., według którego, zgodnie z zasadą dwuinstancyjności organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę rozstrzygniętą decyzją organu I instancji z zastrzeżeniem rozwiązania przyjętego w art. 138 § 3 k.p.a. Organ odwoławczy nie może zatem ograniczyć się do kontroli decyzji organu I instancji, a obowiązany jest ponownie rozstrzygnąć sprawę
(patrz m.in. wyrok NSA z 22 marca 1996 r., sygn. Sa/Wr 1996/95, ONSA 1997, Nr 1, poz. 35, wyrok NSA z 14 sierpnia 1987 r., sygn. IV SA 385/87).
Zgodnie z art. 368 ust. 14 pkt 4 radc. pr. Minister Sprawiedliwości miał obowiązek określenia w drodze rozporządzenia m.in. trybu i sposobu działania komisji odwoławczej. W oparciu o tę delegację ustawową Minister Sprawiedliwości wydał rozporządzenie w sprawie komisji egzaminacyjnej lI stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego. Rozporządzenie to regulując, m.in. tryb i sposób działania komisji odwoławczej, nie zmienia jednak (i nie może zmieniać) norm wynikających z odpowiedniego stosowania przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Rozporządzenie to również wskazuje, że przedmiotem ostatecznej oceny Komisji Odwoławczej jest cała uchwała Komisji Egzaminacyjnej II. Organ odwoławczy rozpatruje więc sprawę ponownie merytorycznie w jej całokształcie, mając w szczególności na uwadze przepisy art. 7, 77 § 1 i 107 § 3, 138 k.p.a., tj. ma on obowiązek rozpatrzyć wszystkie żądania strony i ustosunkować się do nich w uzasadnieniu swojej decyzji.
Uznając zarzuty skargi M. B. za uzasadnione w pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że werdykt egzaminatora w przedmiocie wystawienia oceny cząstkowej korzysta z "luzu decyzyjnego", na co wskazuje
art. 365 ust. 2 ustawy o radcach, w myśl którego, oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową, sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu radcowskiego, na podstawie art. 365 ust. 3 ustawy o radcach.
Z kolei zgodnie z § 5 rozporządzenia w sprawie komisji egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego przewodniczący lub członek komisji odwoławczej, o którym mowa w ust. 2 pkt 2, sporządza pisemną opinię dotyczącą zasadności poszczególnych zarzutów podniesionych w odwołaniu wraz ze stanowiskiem. Głosowanie jest jawne. W pierwszej kolejności komisja odwoławcza głosuje nad ostateczną oceną testu lub pracy pisemnej z tej części egzaminu radcowskiego, która została zakwestionowana w odwołaniu, następnie komisja odwoławcza głosuje w sprawie uchwały komisji egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego o wyniku egzaminu radcowskiego, według art. 368 ust. 10 ustawy o radcach.
Luz decyzyjny, w indywidualnych sprawach dotyczących ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego wyposaża komisje egzaminacyjne w prawo wyboru konsekwencji prawnych. Oznacza to, że komisje egzaminacyjne mają prawo, po dokonaniu subsumcji, do wybrania rozwiązania optymalnego ze względu na przyjęty przez siebie punkt widzenia z uwzględnieniem kryteriów wynikających z podanych powyżej przepisów ustawy o radcach prawnych.
Korzystanie z uznania administracyjnego oznacza, że organ ma prawo wyboru treści rozstrzygnięcia. Wybór taki nie może być jednak dowolny, a więc musi on wynikać z wszechstronnego i dogłębnego rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 lutego 1996 r., sygn. akt II SA 2875/95, Wokanda 1996, Nr 6, s. 32; wyrok NSA z dnia 19 lipca 1982 r., sygn. II SA 883/82, PiP 1983, Nr 6, s. 141).
Kontrola decyzji uznaniowej przez sąd administracyjny polega w szczególności na sprawdzeniu, czy jej wydanie poprzedzone było prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem oraz wyjaśnieniem stanu faktycznego sprawy. Sąd administracyjny kontroluje, czy w toku postępowania administracyjnego podjęto wszelkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, czy zebrano zatem wszystkie dowody w celu ustalenia istnienia bądź nieistnienia ustawowych przesłanek decyzji uznaniowej oraz, czy podjęta na ich podstawie decyzja nie wykracza poza granice uznania administracyjnego, czyli nie nosi cech dowolności, a także czy prawidłowo uzasadniono wybór danego rozstrzygnięcia sprawy.
Zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonywującej treści (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 1994r., sygn. III ARN 55/94, OSNAPiUS 1995, Nr 7, poz. 83). Organ odwoławczy z mocy art. 138 k.p.a. ma obowiązek ponownego rozstrzygnięcia sprawy.
W świetle przepisu art. 7 k.p.a. organy administracji publicznej, stojąc na straży praworządności oraz dążąc do załatwienia sprawy zgodnie z prawdą obiektywną, mają obowiązek uwzględniać z urzędu interes społeczny i słuszny interes obywatela.
Na gruncie rozpoznawanej sprawy stwierdzono naruszenie podanych zasad.
W niniejszej sprawie wskutek odwołania M. B. Komisja Egzaminacyjna II uznała, że ocena z części czwartej egzaminu (prawa gospodarczego) powinna nadal pozostać niedostateczna, co oznacza, że wynik z całego egzaminu zawodowego pozostał także negatywny, zgodnie z art. 366 ust. 1 w zw. z art. 368 ust. 5 ustawy o radcach.
Kryteria, jakimi winni byli kierować się egzaminatorzy oceniający prace wytyczają art. 364 ust. 1 i art. 365 ust. 2 ustawy o radcach. Przepis art. 364 ust. 1 ustawy o radcach mówi, że "Egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego, zwanej dalej "zdającym", do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania z zakresu materialnego i procesowego prawa karnego, materialnego i procesowego prawa wykroczeń, prawa karnego skarbowego, materialnego i procesowego prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, materialnego i procesowego prawa administracyjnego, postępowania sądowoadministracyjnego, prawa Unii Europejskiej, prawa konstytucyjnego oraz prawa o ustroju sądów i prokuratur, samorządu radcowskiego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej oraz warunków wykonywania zawodu radcy prawnego i etyki tego zawodu.". Z kolei art. 365 ust. 2 ustawy o radcach stanowi: "Oceny rozwiązania każdego z żądań z drugiej do piątej egzaminu radcowskiego dokonują nienależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje ".
Praca egzaminacyjna z prawa gospodarczego polegała na sporządzeniu na zlecenie A. N. umowy sprzedaży udziałów w "T" Sp. z o.o. z uwzględnieniem założeń ujętych w zadaniu.
Skarżący sporządził projekt takiej umowy.
Podstawowym mankamentem dyskwalifikującym jego pracę, było zdaniem obu Komisji Egzaminacyjnych sporządzenie nieważnej umowy sprzedaży. Elementem decydującym o nieważności umowy było niewłaściwe określenie reprezentacji Sprzedającego – Spółki "C" S.A. W sytuacji, gdy kupującym A. N. był członkiem Zarządu "C" S.A., a sprzedającym - właśnie "C" S.A. i przedmiotem sprzedaży udziały w "T" Sp. z o.o., których właścicielem była "C" S.A., w zakresie reprezentacji sprzedającego miał zastosowanie
art. 379 § 1 k.s.h. Przepis ten stanowi, że w umowie między spółką a członkiem zarządu, jak również w sporze z nim spółkę reprezentuje rada nadzorcza albo pełnomocnik powołany uchwałą walnego zgromadzenia.
Według jednego z członków Komisji Egzaminacyjnej nr [...] w [...], pełnomocnik reprezentujący "C" S.A. miał być powołany przez walne zgromadzenie. Zdaniem tego egzaminatora takie było założenie zadania. Jednakże analizując założenia przedstawione egzaminowanym, w ocenie Sądu, nie można dopatrzyć się takiego założenia, zawężającego zastosowanie art. 379 § 1 k.s.h.
Z kolei drugi egzaminujący, członek tej samej Komisji przyjął, że pełnomocnik sprzedającego został ustanowiony przez niewłaściwy organ Spółki – Radę Nadzorczą, co miało wywołać skutek w postaci nieważności umowy.
Komisja Egzaminacyjna II nie odniosła się do stanowisk egzaminatorów zaprezentowanych w ocenach cząstkowych, mimo wszystko rozbieżnych.
Organ odwoławczy dopuścił już możliwość pełnego zastosowania
art. 379 § 1 k.s.h. Jednakże w konkluzji przyjął, analizując poczynione przez skarżącego założenie, że "Zatem zgodnie z założeniem Rada Nadzorcza udzieliła J. K. pełnomocnictwa nie do podpisania w imieniu Rady Nadzorczej umowy, ale do reprezentowania spółki. Spółka nie była więc należycie reprezentowana, a z uwagi na to, że Spółki nie reprezentował właściwy organ przy zawieraniu umowy z A. N. (...)".
Przede wszystkim należy zauważyć, że według art. 379 § 1 k.s.h. w umowie między spółką a członkiem zarządu spółkę może reprezentować tylko rada nadzorcza albo pełnomocnik zgromadzenia wspólników. Zatem oba, rozdzielne sposoby reprezentacji odnoszą się do reprezentacji spółki a nie jej organów. Inną natomiast kwestią jest w przypadku reprezentowania spółki przez radę nadzorczą, dopuszczalność reprezentacji rady nadzorczej, tj. czy organ ten musi występować w całym składzie (in corpore), czy też może być zastępowany zgodnie z zasadami reprezentacji ustalonymi w wewnętrznych dokumentach spółki, na mocy stosownej uchwały tego organu. Poglądy orzecznictwa i doktryny są rozbieżne, ale przeważa pogląd, że radę nadzorczą może zastępować jej członek (członkowie), upoważniony (upoważnieni) przez tę radę; "Nie można mówić o naruszeniu art. 379 k.s.h. w sytuacji, gdy rada nadzorcza reprezentuje spółkę, ale czyni to zgodnie z zasadami reprezentacji ustalonymi w wewnętrznych dokumentach spółki. Osoba wskazana przez stosowne uchwały rady nadzorczej, do których musi być umocowanie w innych dokumentach "wyższej rangi" (na przykład statucie, regulaminie spółki), jest reprezentantem rady nadzorczej na zasadzie wyjątku analogicznego do przypadku pełnomocnika powołanego uchwałą zgromadzenia wspólników. Skutki działania osoby występującej za radę nadzorczą wiążą całą radę nadzorczą jako organ" (tak A. Kidyba, Komentarz aktualizowany do art. 379 kodeksu spółek handlowych, LEX/el.2012 i powołane tam bogate orzecznictwo Sądu Najwyższego). Zatem, jeżeli rada nadzorcza jest reprezentowana przez jej członka (udzieliła takiego upoważnienia), to i tak umowa zawierana jest w imieniu spółki.
Komisja Egzaminacyjna II nie dokonała kompleksowej oceny zapisów umowy sprzedaży dotyczących reprezentacji sprzedającego "C" S.A.(...) reprezentowanej przez pełnomocnika – J. K. – upoważnionego mocą Uchwały Rady Nadzorczej Nr [...] z dnia [...]czerwca 2011 r. (Zał. 1)" i założenia nr 2 poczynionego w pracy przez skarżącego. Z zapisów tych wynika jednoznacznie, że organem reprezentującym "C" S.A. była Rada Nadzorcza Spółki, reprezentowana z kolei przez jej członka – J. K. W umowie wskazano, że uchwała Rady Nadzorczej w tym zakresie stanowi załącznik nr 1 do umowy. Z założenia nr 4 zawartego w Informacji dla zdającego (Instrukcji) wynikało, że nie było konieczne sporządzanie załączników. Zatem brak załącznika nie mógł być poczytywany jako mankament pracy. Załącznik zawierający takową Uchwałę został wyszczególniony w umowie pod nr 1.
Wobec powyższego Sąd nie podzielił argumentacji obu Komisji Egzaminacyjnych, że skarżący nieprawidłowo określił reprezentacje po stronie Sprzedającego, a następnie z uwagi na nieprawidłowe określenie reprezentacji sprzedającego przygotował umowę, która była nieważna.
Element ten zdaniem Komisji Egzaminacyjnej II miał dyskwalifikować pracę skarżącego z prawa gospodarczego.
Organ odwoławczy bowiem oceniał pracę skarżącego po stwierdzeniu, że została sporządzona nieważna umowa z powodu niewłaściwego określenia reprezentacji Spółki sprzedającej udziały i ten błąd był wystarczający do wystawienia negatywnej oceny. Następnie w niejednoznaczny sposób, do tego w formie warunkowej zajął stanowisko co do innych opisanych błędów w pracy skarżącego (str. 12 uchwały). Jednakże z uzasadnienia nie wynika jednoznacznie, czy Komisja Egzaminacyjna II oceniała te inne mankamenty łącznie z podstawowym błędem – nieprawidłowej reprezentacji sprzedającego (przy przyjęciu, że błąd ten, choć istotny, nie dyskwalifikuje pracy), czy też w oderwaniu od niego. Komisja Egzaminacyjna II nie znalazła podstaw do podwyższenia oceny, gdyż uznała, że zaproponowana umowa nie została sporządzona w profesjonalny sposób. Wyżej opisany sposób oceny pracy skarżącego nie poddaje się kontroli w sytuacji, gdy nie zostało w jednoznaczny sposób wyartykułowane stanowisko organu.
Nadto w sytuacji, kiedy skarżący prawidłowo określił sposób reprezentacji sprzedającego, Komisja Egzaminacyjna II powinna na nowo ocenić pozostałe mankamenty pracy, czy są na tyle istotne, że także dyskwalifikują pracę skarżącego i uniemożliwiają pozytywną jej ocenę w kontekście kryteriów określonych w art. 364 ust. 1 i art. 365 ust. 2 ustawy o radcach. Należy przy tym zauważyć, że skala ocen nie jest dwustopniowa: pozytywna albo negatywna, gdyż w myśl art. 365 ust. 4 pkt 1 i 2 ustawy o radcach ostateczną ocenę z pracy pisemnej danego zadania z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego stanowi średnia ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów, przy czym:
1) oceny pozytywne to:
a) celująca - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi od 5,51 do 6,00,
b) bardzo dobra - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi od 4,51 do 5,50,
c) dobra - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi od 3,51 do 4,50,
d) dostateczna - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi od 3,00 do 3,50;
2) ocena negatywna - niedostateczna - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi poniżej 3,00.
Przy ocenie realizacji przez zdającego założenia, że "Zgodnie z umową spółki "T" sp. z o.o., zbycie udziałów wymaga zgody spółki, a wspólnikom tej spółki przysługuje prawo pierwszeństwa w nabyciu zbywanych udziałów." (pkt 1 założeń) Komisja Egzaminacyjna II negatywnie oceniła zapis umowy wskazujący, że wspólnikom "T" przysługuje prawo pierwokupu zamiast prawa pierwszeństwa (§ 2 pkt 1 umowy). Jednakże Komisja Egzaminacyjna II nie odniosła się do zarzutów odwołania, szczególnie tych wskazujących, że w przypadku pierwszeństwa należałoby zastosować przepisy art. 258 i nast. k.s.h. Jednocześnie organ odwoławczy nie rozważał czy rozumienie pierwszeństwa inaczej aniżeli pierwokup pozwoliłoby na realizację zadania, to jest sporządzenie umowy sprzedaży udziałów, która jak się okazało powinna była być umową warunkową.
Z kolei przy ocenie braku zapisu w umowie, który z organów "T" Sp. z o.o. udzielił zgody na zbycie udziałów Spółki, Komisja Egzaminacyjna II nie wzięła pod uwagę okoliczności, że w pkt 2 założeń stwierdzano, iż "C" S.A. uzyskała zgodę "T" Sp. z o.o. na zbycie udziałów czyli ta okoliczność nie budziła wątpliwości. Dlatego brak stosownego zapisu w umowie w tym zakresie winien być oceniany w kontekście pkt 2 założeń.
Co do kolejnego zarzutu nieprawidłowego określenia w umowie w § 4 pkt 2 formy zmiany tej umowy. Przepis art. 180 k.s.h. zastrzega formę umowy pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi. Skarżący wskazał, że wystarczająca będzie forma umowy pisemnej pod rygorem nieważności. Nie budzi wątpliwości, że zapis ten jest nieprawidłowy, ale nie decydujący ani o ważności umowy, ani o jej skutkach. Błąd ten powinien być oceniany w powiązaniu z innymi uchybieniami w pracy skarżącego, wskazanymi i uzasadnionymi przez Komisję Egzaminacyjną II.
W zakresie naruszenia art. 41 § 1 k.r.o. organ odwoławczy przyjął, że skarżący niewłaściwie zastosował ten przepis. Jednakże sposobu rozwiązania kwestii możliwości zaspokojenia z majątku wspólnego małżonków N. przez "C" S.A. zaproponowanego przez skarżącego Komisja Egzaminacyjna II nie odrzuciła.
W oparciu o powyższe Sąd doszedł do przekonania, iż zaskarżona uchwała w stopniu istotnym narusza przepisy art. 7, 77, 107 § 3 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a., jak i art. 138 k.p.a. – poprzez nienależyte ustalenie stanu faktycznego sprawy i po przekroczeniu swobodnej oceny dowodów. Sąd podziela natomiast poglądy Komisji Egzaminacyjnej II w zakresie charakteru podejmowanych uchwał w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu. Organ korzysta ze swobody decyzyjnej ("luzu decyzyjnego"), bez której trudno byłoby sobie wyobrazić pracę zarówno egzaminatorów wystawiających tzw. oceny cząstkowe, jak i organów, których zadaniem jest podjęcie stosownych uchwał w tym przedmiocie. Należy zauważyć, że organ odwoławczy, a więc Komisja Egzaminacyjna II przy rozpoznawaniu sprawy na skutek wniesionego odwołania winna ocenić ją merytorycznie ponownie w pełnym zakresie, z uwzględnieniem przepisów art. 7, 77, 107 § 3 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy na skutek niniejszego wyroku organ ustali w sposób prawidłowy stan faktyczny sprawy, a następnie podejmie stosowną uchwałę, przy czym weźmie pod uwagę powyższe wskazania i poglądy.
Wobec powyższego Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. uchylił zaskarżoną uchwałę, orzekając o wstrzymaniu jej wykonania na podstawie art. 152 p.p.s.a., natomiast o kosztach orzekł w oparciu o art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI