VI SA/Wa 2328/20
Podsumowanie
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę operatora rozprowadzającego programy w Internecie na wezwanie KRRiT do udostępnienia określonych programów, uznając, że obowiązek 'must carry' obejmuje również operatorów internetowych.
Sprawa dotyczyła skargi operatora rozprowadzającego programy w Internecie (T.S.A. z siedzibą w W.) na wezwanie Przewodniczącego KRRiT do nieodpłatnego udostępnienia programów telewizyjnych. Skarżący zarzucał błędną wykładnię przepisów ustawy o radiofonii i telewizji, twierdząc, że nie jest 'operatorem rozprowadzającym program' w rozumieniu prawa. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko KRRiT, że obowiązek 'must carry' obejmuje również operatorów internetowych, a wyłączenie dotyczy jedynie operatorów naziemnej telewizji cyfrowej w multipleksie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę T.S.A. z siedzibą w W. na wezwanie Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji dotyczące nieodpłatnego udostępnienia programów telewizyjnych. Skarżący kwestionował swój status jako 'operatora rozprowadzającego program' w rozumieniu ustawy o radiofonii i telewizji, argumentując, że jego działalność w sieciach teleinformatycznych (Internet) nie podlega obowiązkowi 'must carry'. Podnosił zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędnej wykładni pojęć 'operator', 'rozprowadzanie' i 'sieć telekomunikacyjna', a także zarzuty dotyczące naruszenia zasad postępowania administracyjnego i praw konstytucyjnych. Sąd oddalił skargę, uznając, że obowiązek 'must carry' nałożony na operatorów rozprowadzających programy w sieciach telekomunikacyjnych obejmuje również operatorów internetowych. Sąd powołał się na wcześniejsze orzecznictwo NSA oraz uzasadnienie projektu ustawy nowelizującej, które wskazywały na intencję ustawodawcy objęcia tym obowiązkiem także operatorów internetowych. Sąd odrzucił argumentację skarżącego dotyczącą niezgodności z prawem UE, wskazując na odmienne brzmienie przepisów dyrektywy o usłudze powszechnej i orzecznictwa TSUE. Podkreślono, że wyłączenie z obowiązku dotyczy jedynie operatorów naziemnej telewizji cyfrowej w multipleksie, a skarżący nie mieści się w tej kategorii. Sąd stwierdził również, że zaskarżone wezwanie jest aktem podlegającym kontroli sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., co wyklucza stosowanie przepisów k.p.a. dotyczących postępowania dowodowego. Sąd uznał, że organ prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego i nie naruszył przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, obowiązek 'must carry' obejmuje operatorów rozprowadzających programy w sieciach telekomunikacyjnych, w tym w Internecie, z wyłączeniem operatorów naziemnej telewizji cyfrowej w multipleksie.
Uzasadnienie
Sąd oparł się na literalnym brzmieniu przepisów ustawy o radiofonii i telewizji, uzasadnieniu projektu nowelizacji oraz orzecznictwie NSA, które interpretują pojęcie 'operatora rozprowadzającego program w sieci telekomunikacyjnej' szeroko, obejmując również operatorów internetowych. Wyłączenie dotyczy jedynie specyficznego przypadku naziemnej telewizji cyfrowej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (15)
Główne
u.r.t. art. 43 § 1
Ustawa o radiofonii i telewizji
Obowiązek rozprowadzania programów dotyczy operatorów rozprowadzających program w sieci telekomunikacyjnej, z wyłączeniem operatorów naziemnej telewizji cyfrowej w multipleksie. Obejmuje również operatorów internetowych.
u.r.t. art. 43 § 2
Ustawa o radiofonii i telewizji
Nadawca nie może odmówić operatorowi rozprowadzającemu program w sieci telekomunikacyjnej zgody na rozprowadzanie programu ani uzależnić jej od wynagrodzenia.
u.r.t. art. 43a § 1
Ustawa o radiofonii i telewizji
Nadawca jest obowiązany do nieodpłatnego udostępniania programów operatorowi rozprowadzającemu.
u.r.t. art. 43a § 2
Ustawa o radiofonii i telewizji
Przewodniczący KRRiT wzywa nadawcę do udostępnienia programu, jeśli nadawca nie wykonał obowiązku.
p.p.s.a. art. 3 § 2
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres kontroli działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne, obejmujący inne akty niż decyzje i postanowienia.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa oddalenia skargi.
Pomocnicze
u.r.t. art. 4 § 1
Ustawa o radiofonii i telewizji
Definicja usługi medialnej.
u.r.t. art. 4 § 8
Ustawa o radiofonii i telewizji
Definicja rozprowadzania programu.
u.r.t. art. 4 § 30
Ustawa o radiofonii i telewizji
Definicja sieci telekomunikacyjnej.
u.ś.u.d.e. art. 2 § 3
Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną
Definicja systemu teleinformatycznego.
P.t. art. 2 § 35
Ustawa Prawo telekomunikacyjne
Definicja sieci telekomunikacyjnej.
u.w.n.t.c. art. 1
Ustawa o wdrożeniu naziemnej telewizji cyfrowej
Konstytucja RP art. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Zasada państwa prawnego.
Konstytucja RP art. 7
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Zasada legalizmu.
Konstytucja RP art. 64 § 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Ochrona własności.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Obowiązek 'must carry' obejmuje operatorów rozprowadzających programy w sieciach telekomunikacyjnych, w tym w Internecie. Wyłączenie z obowiązku dotyczy jedynie operatorów naziemnej telewizji cyfrowej w multipleksie. Wezwanie KRRiT jest aktem podlegającym kontroli sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Interpretacja przepisów krajowych jest zgodna z prawem UE i orzecznictwem TSUE.
Odrzucone argumenty
Skarżący nie jest 'operatorem rozprowadzającym program' w rozumieniu ustawy. Obowiązek 'must carry' nie dotyczy operatorów internetowych. Naruszenie przepisów postępowania administracyjnego przez KRRiT. Naruszenie prawa UE (Dyrektywa o usłudze powszechnej). Naruszenie przepisów Konstytucji RP, prawa UE i EKPC.
Godne uwagi sformułowania
Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela argumenty przedstawione we wspomnianych orzeczeniach, które są aktualne również na gruncie tej sprawy. Zgodnie z art. 43 i 43a u.r.t. Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji posiada uprawnienie do wystosowania wezwania na podstawie oceny wniosku operatora. Przepisy ustawy o radiofonii i telewizji, nie uzależniają pojęcia 'operatora rozprowadzającego program w sieci telekomunikacyjnej', od sprawowania kontroli co najmniej nad przesyłaniem sygnałów w możliwych do fizycznego zlokalizowania elementach sieci telekomunikacyjnej... Z przywołanego uzasadnienia projektu wywieść więc należy, że ustawodawca formułując obowiązek must carry / must offer w art. 43 u.r.t., przez operatora rozprowadzającego program w sieci telekomunikacyjnej rozumiał również operatora rozprowadzającego program przez Internet. Wobec tego błędne jest stanowisko, że wykładnia organu narusza art. 31 dyrektywy o usłudze powszechnej. Wykładnia językowa jest punktem wyjścia dla wszelkiej wykładni prawa i zakreśla jej granice w ramach możliwego sensu słów zawartych w tekście prawnym.
Skład orzekający
Danuta Szydłowska
sprawozdawca
Grażyna Śliwińska
przewodniczący
Grzegorz Nowecki
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie zakresu obowiązku 'must carry' dla operatorów internetowych oraz interpretacja przepisów ustawy o radiofonii i telewizji w kontekście prawa UE."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej interpretacji przepisów ustawy o radiofonii i telewizji i może być stosowane w podobnych sprawach dotyczących obowiązku rozprowadzania programów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia prawnego związanego z dostępem do treści medialnych w Internecie i interpretacją obowiązku 'must carry' w kontekście nowych technologii.
“Czy operatorzy internetowi muszą udostępniać wszystkie programy? WSA rozstrzyga obowiązek 'must carry'.”
Sektor
media
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
VI SA/Wa 2328/20 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2021-03-17 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2020-10-23 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Danuta Szydłowska /sprawozdawca/ Grażyna Śliwińska /przewodniczący/ Grzegorz Nowecki Symbol z opisem 6259 Inne o symbolu podstawowym 625 Hasła tematyczne Inne Sygn. powiązane II GSK 1677/21 - Wyrok NSA z 2025-01-21 Skarżony organ Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2019 poz 361 art. 4 pkt 1, art. 41 uast. 1 pkt 1 i ust. 2, art. 43 , art. 43a ust. 1 i 2, art. 44 ust. 2 Ustawa z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji - t.j. Dz.U. 2019 poz 2325 art. 3 par. 2 pkt 4, art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 marca 2021 r. sprawy ze skargi T.S.A. z siedzibą w W. na wezwanie Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z dnia [...] września 2020 r. nr [...] w przedmiocie wezwania do nieodpłatnego udostępnienia programów oddala skargę Uzasadnienie Pismem z dnia [...] września 2020 r. Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, na podstawie art. 10 ust. 3 w zw. z art. 10 ust. 5 ustawy z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji (Dz. U. z 2020 r., poz. 805) wezwał [...] S.A. z siedzibą w W., operatora rozprowadzającego programy w ramach usług [...] ([...]) oraz [...], do rozpoczęcia rozprowadzania w ramach ww. usług wszystkich programów wymienionych w art. 43 ust. 1 u.r.t. W skardze na powyższe wezwanie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie [...] S.A. z siedzibą w W. wniosła o uchylenie wezwania stanowiącego inny akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 4 ppsa na podstawie art. 146 § 1 ppsa w zw. z art. 145 §1 pkt. 1 litera a) i c).oraz zasądzenie kosztów postępowania. Skarżąca podniosła zarzut naruszenia: przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to: 1. art. 43 ust. 1 urt w związku z art. 8 oraz art. 9 ust. 1 Ustawy z dnia 30 czerwca 2011 roku o wdrożeniu naziemnej telewizji cyfrowej (Dz.U.2016.649 t.j. z dnia 2016.05.11) poprzez błędną wykładnię wyrażającą, się w przyjęciu, że skarżąca jest podmiotem objętym opisanym w tym przepisie obowiązkiem rozprowadzania programów telewizyjnych, a w konsekwencji - w przyjęciu, że Organ był uprawniony do wystosowania Wezwania względem Skarżącej. Naruszenia prawa wynika z faktu, że skarżąca jest wprost objęta wskazanym w tym przepisie wyłączeniem podmiotowym tj. należy do kręgu podmiotów zwolnionych z przedmiotowego obowiązku jako podmiot rozprowadzający program w sposób cyfrowy drogą rozsiewczą naziemną w multipleksie. 2. art. 43 ust. 1 urt poprzez jego błędną wykładnię wyrażającą, się w przyjęciu, że na skarżącej ciąży obowiązek rozprowadzania programów wskazanych w tym przepisie, a w konsekwencji - w przyjęciu, że organ był uprawniony do wystosowania Wezwania względem skarżącej, podczas gdy w rzeczywistym stanie faktycznym i prawnym obowiązek wynikający z art. 43 urt. 1 urt nie ciąży na skarżącej, ponieważ skarżąca nie posiada cech wskazanego w tym przepisie i objętego obowiązkiem "operatora rozprowadzającego program". 3. art. 43 ust. 1 i 2 urt w zw. z art. 4 pkt. 8, art. 4 pkt 29 urt, art. 4 pkt 30 urt, art. 4 pkt 7 w zw. z art. 31 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 7 marca 2002 r. w sprawie usługi powszechnej i związanych z sieciami i usługami łączności elektronicznej praw użytkowników (dyrektywa o usłudze powszechnej) poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na wadliwej rekonstrukcji zakresu podmiotowego przywołanej normy prawnej, tj. "operatora rozprowadzającego program w sieci telekomunikacyjnej" spowodowaną wadliwą wykładnią pojęć składających się na przywołany wyżej zakres podmiotowy, tj. pojęcia: a. "operator" poprzez zaniechanie w procesie interpretacji normy dokonania: i. wykładni językowej tego wyrażenia i w konsekwencji uznanie, że okolicznością prawnie irrelewantną jest znaczenie tego pojęcia, tj. obsługiwanie sieci, posiadanie nad nią pewnego rodzaju władztwa i sprawowanie kontroli wobec sieci telekomunikacyjnej, w której następuje realizacja obowiązku must carry, podczas gdy już z samej wykładni językowej wynika, iż za "operatora" może być uznany jedynie podmiot obsługujący dany przedmiot (tu: sieć telekomunikacyjną) i odpowiedzialny za kontrolę dostępu i rozwiązywanie problemów z danym przedmiotem; ii. wykładni systemowej i nieuwzględnienie, iż w trakcie wykładni normy należy: 1. brać pod uwagę nakaz konsekwentności w używaniu danego terminu, który prowadzi do jego używania w tym samym sensie w możliwie dużej części tekstów prawnych oraz przynależność przepisów prawa do określonej gałęzi prawa, w tym przypadku ze względu na ścisłe związanie obowiązku must carry z materią telekomunikacyjną, interpretując pojęcie "operator" należało odwołać się do art. 2 pkt 27 lit. b) ustawy z 16 lipca 2004 r. prawo telekomunikacyjne zgodnie, z którym operatorem jest podmiot dostarczający publicznie dostępną sieć telekomunikacyjną, co - mając na uwadze art. 2 pkt 4 pt oraz art. 2 pkt 35 pt - należy interpretować w ten sposób, że operatorem sieci telekomunikacyjnej jest jedynie taki podmiot, który zapewnia sieć telekomunikacyjną, a w szczególności dostęp telekomunikacyjny. 2. stosować się do nakazu zgodnie, z którym pojęciom należy przypisywać znaczenie koherentne (spójne) ze znaczeniami innych reguł systemu, w tym prawa europejskiego, które w tym przypadku polegało na pominięciu regulacji art. 31 ust. 1 Dyrektywy 2002/22/WE, z której wynika, że obowiązek must carry dotyczy podmiotów "zapewniających sieci łączności elektronicznej", co wskazuje na świadome użycie przez ustawodawcę pojęcia operatora jako podmiotu dostarczającego (zapewniającego), obsługujące sieć, 3. stosować się do nakazu konsekwentności w ramach danego aktu normatywnego, będącego odpowiednikiem ogólnej dyrektywy konsekwentności w używaniu jakiegoś terminu, zgodnie z którym należy odczytywać znaczenie wyrazów i wyrażeń z tekstu prawnego w takim samym znaczeniu przynajmniej we wszystkich przypadkach w ramach danego aktu normatywnego (różnym zwrotom nie należy nadawać tego samego znaczenia), poprzez nieuprawnione zrównanie pojęcia "operator" z jakimkolwiek innym "podmiotem", w tym podmiotem nie dostarczającym i nie obsługującym sieci, podczas gdy w przepisach urt, ustawodawca posługuje się pojęciem "operator", a odrębnie pojęciem "podmiot" z dookreśleniem działalności tego podmiotu np. "podmioty prowadzące działalność w zakresie gier cylindrycznych" (art. 17 ust. 6a urt), "podmiocie świadczącym lokowaną usługę" (art. 17a ust. 3 urt), "podmiot dostarczający audiowizualną usługę medialną na żądanie" (art. 47a urt). Także na gruncie języka polskiego wskazane dwa pojęcia nie są synonimami i mają różne znaczenie. b. "rozprowadzanie" (art. 4 pkt 8 urt w zw. z art. 4 pkt 7 urt) poprzez pominięcie w wykładni tego pojęcia uwzględnienia i rozważenia przesłanek koniecznych do uznania, iż udostępnianie programu stanowi jego rozprowadzanie, tj.: i. przejmowanie i przekazywanie programu w całości i bez zmian, ii. zapewnienie doprowadzenia programu do odbiorcy, przy czym inną rzeczą jest zaś oferowanie treści, którą inny podmiot dostarcza do odbiorcy (którą to działalność prowadzi skarżąca). c. "sieć telekomunikacyjna" (art. 4 pkt 30 w zw. z art. 2 pkt 35 pt) poprzez błędne uznanie, iż sieć telekomunikacyjna jest niezbędna do funkcjonowania systemu teleinformatycznego (art. 4 pkt 29 urt w zw. z art. 2 pkt 3 u.ś.u.d.e), a zatem, iż działanie w ramach systemu teleinformatycznego jest równoznaczne z działaniem przy wykorzystaniu sieci telekomunikacyjnej, podczas gdy są to pojęcia odrębne, definicja legalna "systemu informatycznego" nie zawiera w sobie pojęcia "sieć telekomunikacyjna", a sieć telekomunikacyjna nie jest niezbędna dla działania (funkcjonowania) systemu teleinformatycznego a dla świadczenia usług drogą elektroniczną. Wobec tego nie można uznać operatora rozprowadzającego programy w systemie teleinformatycznym za operatora rozprowadzającego programy w sieci telekomunikacyjnej. 5. art. 43 ust. 1 i ust. 2 urt i art. 31 dyrektywy 2002/22/WE poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że przepisy te implementują Dyrektywę 2002/22/WE w sposób szerszy niż to wynika z brzmienia art. 31 Dyrektywy 2002/22/WE oraz z celów dyrektywy, wyrażonych w jej preambule, polegający na objęciu obowiązkiem must carry dostawców treści audiowizualnych działających w systemach teleinformatycznych, podczas gdy prawidłowa wykładnia ww. przepisów prowadziłaby do uznania, że zakres implementacji - a przez to znaczenie normatywne ww. przepisów - zawiera się w znaczeniu normatywnym regulacji ww. dyrektywy, obejmując obowiązkiem must carry wyłącznie operatorów sieci telekomunikacyjnych, a w konsekwencji wyłączenie możliwości uznania skarżącej za operatora zobowiązanego, 5. art. 43 ust. 1 urt w zw. z: art. 2 Konstytucji, z art. 31 ust. 3, art. 64 ust. 2 Konstytucji, art. 3 ust. 1 i 2 Dyrektywy 2001/29/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 maja 2001 r. w sprawie harmonizacji niektórych aspektów praw autorskich i pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym (Dz.U.UE.L.2001.167.10), art. 31 ust. 1 dyrektywy 2002/22/WE, a także w zw. z art. 17, art. 41, art. 50 oraz art. 97 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych poprzez: a. uznanie, iż przepis art. 43 ust. 1 urt winien mieć zastosowanie w sprawie, w sytuacji, gdy nie zostały spełnione przesłanki jego zastosowania ze względu na sprzeczność z przywołanymi w niniejszym zarzucie przepisami Konstytucji, Dyrektyw i ustaw wyrażającą się, w szczególności w: i. konieczności rozprowadzania programu mimo faktu, że skarżąca nie ma praw autorskich do dalszego udostępniania w żądanym zakresie, ii. naruszenie chronionych praw podmiotów trzecich uprawnionych z tytułu praw autorskich i praw pokrewnych, iii. narażenia skarżącej na odpowiedzialność karną i cywilną, iv. konieczności rozprowadzania przez skarżącą programu rozpowszechnianego przez przedsiębiorców konkurencyjnych v. braku interesu prawnego, któremu miałoby służyć wykonanie obowiązku, tj. nie służy to poszerzeniu kręgu użytkowników końcowych ani dotarciu programu do użytkowników, którzy potrzebują dostępu (nie warunkuje to bowiem dostępu do tych programów). podczas gdy z przywołanych przepisów Konstytucji, Dyrektyw i ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych wynika nakaz stosowania rozwiązań proporcjonalnych i stwarzających bezpieczeństwo prawne jednostce (art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji, a także art. 31 ust. 1 Dyrektywy 2002/22/WE) oraz zakaz pozbawiania lub ograniczania przysługujących mu uprawnień do decydowania o swoich prawach i wkraczania w sferę prawnie chronioną podmiotów trzecich (art. 64 ust. 2 Konstytucji, art. 3 ust. 1 lit. a i b) Dyrektywy Autorskiej, a także w zw. z art. 17, art. 41, art. 50, art. 79 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 97 ust. 1 p.a.). 6. błędną wykładnię art. 43 ust. 1 urt pomijającą zakaz interpretacji prowadzącej do sprzeczności z Konstytucją, Dyrektywami (nakaz wykładni prounijnej) oraz nakaz spójności z normami z danej gałęzi prawa (tu: prawa autorskie) skutkującą określeniem wadliwego zakresu obowiązku must carry i przyjęciem wykładni tych przepisów, stanowiącej podstawę rozstrzygnięcia sprawy, która uprawnia organ do wystosowania wezwania w sytuacji, w której wykonanie takiego Wezwania powodowałoby dotkliwe konsekwencje w tym cywilne i karne, w szczególności naruszenie przez adresata Wezwania prawa a w konsekwencji - narażało go na odpowiedzialność karną oraz cywilną, podczas gdy taka wykładnia tego przepisu, jako niezgodna z powszechnie obowiązującym prawem, jest niedopuszczalna, w tym pozostaje w sprzeczności z brzmieniem i celem art. 31 Dyrektywy, której implementację stanowią wskazane wyżej przepisy urt, oraz przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to: 1. art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego i art. 11 k.p.a., a także art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz zasad wyrażonych w art. 7, 8, 9,10 i 81 k.p.a, z uwagi na fakt, że Wezwanie nie zostało poprzedzone postępowaniem w tym postępowaniem dowodowym oraz rozważeniem wszelkich okoliczności sprawy. Organ faktycznie nie sprawdził, jakie cechy i przesłanki świadczą, o tym że skarżąca miałaby być operatorem sieci telekomunikacyjnej prowadzącym w niej działalność będącą rozprowadzeniem, podczas gdy badanie tych przestanek warunkowało przystąpienie do procesu subsumpcji stanu faktycznego sprawy pod normę wynikającą z art. 43 ust. 1, a więc warunkowało w ogóle weryfikację prawidłowości zastosowania wskazanego przepisu prawa materialnego. Miało to istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ wszechstronne zebranie i rozważenie dowodów oraz w efekcie prawidłowa analiza normy art. 43 ust. 1 ust musiałoby doprowadzić do zaniechania wystosowania Wezwania. Co więcej działanie organu podważa zaufanie do władzy publicznej oraz narusza słuszny interes jednostki. Zasady ustanowione w wyżej wymienionych przepisach k.p.a. stanowią konkretyzację zasad zawartych w Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej a to m.in. zasady państwa prawnego (art. 2 Konstytucji) oraz zasady legalizmu (art. 7 Konstytucji), które z uwagi na ich uniwersalny charakter wyznaczają podstawowe standardy władczego działania organów administracji publicznej względem obywateli, a przez to znajdują zastosowanie we wszystkich postępowaniach, w których podejmowane są akty wobec podmiotów, w tym wydawane są konkretne i indywidualne akty administracyjne, w tym także w postępowaniu przed organem prowadzącym do wystosowania Wezwania w trybie art. 10 ust. 3 urt w zw. z art. 10 ust. 5 urt, niezależnie od tego, czy ustawodawca wprost przesądził, o bezpośrednim stosowaniu przepisów k.p.a. do tego postępowania - poprzez niezastosowanie do tego postępowania jakichkolwiek norm proceduralnych gwarantujących stronie - adresatowi aktu, zapewnienia konstytucyjnych gwarancji proceduralnych wynikających z władczego charakteru działania administracji, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż uniemożliwiło skarżącej podjęcie faktycznych działań w celu ochrony jej interesów. Konsekwentnie zaskarżone rozstrzygnięcie organu jest obarczone wadą uzasadniającą jego wyeliminowanie z obrotu prawnego. 2. art. 2, art. 7 oraz art. 45 Konstytucji, w zw. z art. 6 Traktatu o Unii Europejskiej w zw. z art. 41 ust. 1 i 2 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz w zw. z art. 6 i art. 13 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez naruszenie przez organ poprzez wydanie Wezwania podstawowych zasad działania organów administracji publicznej w państwie prawnym, obowiązującymi w Rzeczpospolitej Polskiej, podczas gdy przedmiotowe zasady wyznaczają granice działania administracji publicznej w Rzeczpospolitej Polskiej, w tym działania organu, zwłaszcza wobec braku istnienia regulacji w przedmiocie postępowania organu w urt prowadzącego do wydania Wezwania. Brak uregulowania procedury w urt nie może bowiem pozwalać organowi na dowolność postępowania przy wydawaniu władczych, indywidualno-konkretnych aktów administracji względem obywateli i jednostek, w oderwaniu od jakichkolwiek standardów proceduralnych i zasad postępowania obowiązujących w państwie prawa i to w szczególności - jak w tym przypadku -dotyczących obowiązków i ograniczenia wolności i praw. Miało to istotny wpływ na wynik sprawy ponieważ zaniechanie wszechstronnego zebrania i rozważenie dowodów, zapewnienia czynnego udziału stron w postępowaniu oraz w efekcie prawidłowa analiza normy art. 43 ust. 1 urt musiałoby doprowadzić do zaniechania wystosowania Wezwania. Co więcej naruszenie powyżej wskazanych przepisów postępowania doprowadziło do wydania niewykonalnego aktu administracji, tj. wezwania [...] do rozprowadzania programów w całości w sytuacji, gdy [...] nnie dysponuje prawami autorskimi i pokrewnymi w zakresie pozwalającym na taką eksploatację wszystkich audycji i innych przekazów emitowanych w ramach tych programów, a także pozwalającymi na rozprowadzanie (reemitowanie) całości tych programów (zawierającego audycje i inne przekazy) w otwartym Internecie, czyli w sposób udostępniania stosowany w ramach usług [...]. W obszernym uzasadnieniu skargi skarżąca rozwinęła podniesione zarzuty. Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w odpowiedzi na skargę odniósł się do podniesionych zarzutów i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest bezzasadna. Przed rozpoznaniem złożonej w niniejszej sprawie skargi należy zauważyć, że objęta nią problematyka prawna była już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyrokach z 8 maja 2019 r., sygn. II GSK 1262/17, z 27 września 2019 r., sygn. II GSK 437/17 oraz z 23 stycznia 2020 r., sygn. II GSK 1375/19. Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela argumenty przedstawione we wspomnianych orzeczeniach, które są aktualne również na gruncie tej sprawy. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez Sądy Administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z wyłączeniem aktów lub czynności podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego ( Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 oraz z 2019 r. poz. 60, 730, 1133 i 2196), postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. - Ordynacja podatkowa (obecnie Dz.U. z 2019 r. poz. 900, ze zm.), postępowań, o których mowa w dziale V w rozdziale 1 ustawy z dnia 16 listopada 2016r. o Krajowej Administracji Skarbowej (obecnie Dz.U. z 2019r. poz. 768, 730, 1520, 1556 i 2200), oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw. Dotyczy on zatem aktów i czynności co do których Kodeks postępowania administracyjnego nie znajduje zastosowania. Przepisy art. 1 § 1 i § 2 prawa o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 1 w związku z art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., mają charakter ustrojowo - kompetencyjny, stanowią, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem (art. 1 § 1 i § 2) i stosują środki określone w ustawie (art. 3 § 1). Zaskarżone wezwanie jest aktem, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt p.p.s.a. (por. wyrok NSA z 24 września 2020 r., sygn. akt II GSK 1283/19; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Uznając, że zaskarżone wezwanie organu stanowiło akt, o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., Sąd nie mógł dokonywać oceny jego zgodności z przepisami k.p.a., w tym w szczególności z przepisami dotyczącymi gromadzenia i oceny dowodów w postępowaniu administracyjnym, gdyż nie znajdowały one zastosowania w postępowaniu przed organem. Zgodnie z art. 43 i 43a u.r.t. Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji posiada uprawnienie do wystosowania wezwania na podstawie oceny wniosku operatora. W zależności od wyniku tej oceny, Przewodniczący KRRiT wzywa nadawcę do udostępnienia programu lub odmawia operatorowi wezwania nadawcy. W myśl art. 43 ust. 1 u.r.t. operator rozprowadzający program, z wyłączeniem podmiotu rozprowadzającego program w sposób cyfrowy drogą rozsiewczą naziemną w multipleksie, jest obowiązany do rozprowadzania programów "Telewizja Polska I", "Telewizja Polska II" i jednego regionalnego programu telewizyjnego rozpowszechnianego przez TVP S.A. oraz programów rozpowszechnianych w dniu wejścia w życie ustawy z dnia 30 czerwca 2011 r. o wdrożeniu naziemnej telewizji cyfrowej na podstawie koncesji na rozpowszechnianie tych programów w sposób analogowy drogą rozsiewczą naziemną przez TVP S.A., TVN S.A., Polskie Media S.A., Telewizję Puls Sp. z o.o. W przypadku operatora rozprowadzającego programy w sieciach telekomunikacyjnych innych niż wykorzystywane do rozpowszechniania rozsiewczego naziemnego lub rozsiewczego satelitarnego obowiązek rozprowadzania regionalnego programu telewizyjnego dotyczy regionalnego programu telewizyjnego właściwego dla danego obszaru. Nadawca, który rozpowszechnia program, wymieniony w ust. 1, nie może odmówić operatorowi rozprowadzającemu program w sieci telekomunikacyjnej, o której mowa w ust. 1, zgody na rozprowadzanie tego programu, ani też nie może uzależnić udzielenia takiej zgody od uiszczania jakiegokolwiek wynagrodzenia, w tym w szczególności z tytułu udzielenia licencji za korzystanie z nadania (ust. 2 art. 43 u.r.t.). Przewodniczący KRRiT przeprowadza ocenę realizacji obowiązku, o którym mowa w ust. 1, nie rzadziej niż raz na dwa lata, kierując się interesem społecznym w zakresie dostarczania informacji, udostępniania dóbr kultury i sztuki, ułatwiania korzystania z oświaty, sportu i dorobku nauki i upowszechniania edukacji obywatelskiej (ust. 3). Z kolei stosownie do treści art. 43a ust. 1 i 2 u.r.t. nadawca, który rozpowszechnia program, wymieniony w art. 43 ust. 1, jest obowiązany do nieodpłatnego udostępniania tego programu na wniosek operatora rozprowadzającego program, w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Jeżeli nadawca nie wykonał obowiązku polegającego na nieodpłatnym udostępnianiu programu, Przewodniczący KRRiT, na wniosek operatora rozprowadzającego program, wzywa nadawcę do udostępnienia tego programu temu operatorowi, w terminie 14 dni od dnia doręczenia wezwania. W ocenie Sądu powołane przepisy, zostały prawidłowo zastosowane przez organ w sytuacji stwierdzonego w niniejszej sprawie braku realizacji obowiązku przez skarżącą. Skarżąca kwestionuje status Spółki jako operatora rozprowadzającego program w rozumieniu powołanych art. 43 i art. i art. 43a urt. Sąd argumentacji skarżącej nie podziela. Przepisy ustawy o radiofonii i telewizji, nie uzależniają pojęcia "operatora rozprowadzającego program w sieci telekomunikacyjnej", od sprawowania kontroli co najmniej nad przesyłaniem sygnałów w możliwych do fizycznego zlokalizowania elementach sieci telekomunikacyjnej, czy to w związku z przysługującym mu prawem własności, czy też innymi prawami wynikającymi z umów z właścicielami tych urządzeń. Pojęcie to obejmuje każdy podmiot/operatora, który rozprowadza program w sieci telekomunikacyjnej, co wynika z treści przepisów rozdziału 6 u.r.t., regulującego problematykę rozpowszechniania niektórych programów telewizyjnych i rozprowadzania programów i definicji sformułowanych w art. 4 u.r.t. Z art. 41 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 u.r.t. wynika obowiązek zgłoszenia do rejestru programu rozprowadzanego, z wyjątkiem programów, o których mowa w art. 43 ust.1 u.r.t. Organem prowadzącym rejestr jest Przewodniczący KRRiT (art. 41 ust. 3 u.r.t.). Zgłoszenia do rejestru dokonuje natomiast, jak stanowi art. 44 ust. 2 u.r.t., operator rozprowadzający program, nie później niż na miesiąc przed rozpoczęciem jego rozprowadzania. Rozprowadzanie programu można rozpocząć, jeżeli organ rejestracyjny nie odmówił rejestracji w terminie miesiąca od dnia zgłoszenia, pod warunkiem uiszczenia przez operatora opłaty, o której mowa w art. 42 ust. 1 (art. 44 ust. 7u.r.t.). Ponadto w wydanym na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 46 u.r.t. rozporządzeniu KRRiT z dnia 27 kwietnia 2011 r. w sprawie szczegółowego sposobu i trybu prowadzenia rejestru programów telewizyjnych rozpowszechnianych wyłącznie w systemie teleinformatycznym i programów rozprowadzanych (Dz. U. Nr 103 poz. 603 ze zm.) w § 7 ust. 1 zawarto, że księga rejestrowa programów rozprowadzanych prowadzona jest dla każdego operatora rozprowadzającego programy, zwanego dalej "operatorem". Z kolei w załączniku nr 4 do ww. rozporządzenia w pkt III. Obszar, na którym program ma być rozprowadzany zapisano: "Nr wpisu do rejestru przedsiębiorców telekomunikacyjnych W przypadku podmiotów nieprowadzących działalności gospodarczej należy załączyć oświadczenie o prowadzeniu działalności operatorskiej polegającej na rozprowadzaniu programów". Wynika z nich, że operatorem rozprowadzającym programy nie musi być przedsiębiorca telekomunikacyjny, a więc odmiennie niż tego wymaga art. 2 pkt 27 P.t., który wśród przedsiębiorców telekomunikacyjnych wyróżnia kategorię operatorów (lit. b). Zatem pojęcie "operatora", którym posługuje się art. 2 pkt 27 lit. b P.t. nie może być utożsamiane z pojęciem "operatora rozprowadzającego programy w sieciach telekomunikacyjnych", którym operuje art. 43 u.r.t. Powyższe przepisy u.r.t. dotyczą każdego podmiotu/operatora rozprowadzającego program, bez względu czy sprawuje kontrolę właścicielską nad urządzeniami telekomunikacyjnymi, czy też wynikającą z innych praw w związku z zawartymi umowami z właścicielami tych urządzeń. Konsekwencją stwierdzenia, że skarżąca jest operatorem rozprowadzającym programy w sieciach telekomunikacyjnych innych niż wykorzystywane do rozprowadzania rozsiewczego naziemnego lub rozsiewczego satelitarnego, tj. potocznie w Internecie ([...] oraz [...]) jest uznanie, że podlega ona obowiązkowi must carry. Jak wynika z treści art. 43 ust. 1 u.r.t. przepis ten dotyczy każdego operatora rozprowadzającego program, z wyłączeniem podmiotu rozprowadzającego program w sposób cyfrowy drogą rozsiewczą naziemną w multipleksie. Jak już wyżej wskazano zgodnie z art. 43 ust. 2 u.r.t. nadawca, który rozpowszechnia program wymieniony w ust. 1, nie może odmówić operatorowi rozprowadzającemu program w sieci telekomunikacyjnej, o której mowa w ust. 1, zgody na rozprowadzanie tego programu, ani też nie może uzależnić udzielenia takiej zgody od uiszczania jakiegokolwiek wynagrodzenia, w tym w szczególności z tytułu udzielenia licencji za korzystanie z nadania. Jak stanowi art. 4 pkt 1 u.r.t. usługą medialną jest usługa w postaci programu albo audiowizualnej usługi medialnej na żądanie, za którą odpowiedzialność redakcyjną ponosi jej dostawca i której podstawowym celem jest dostarczanie poprzez sieci telekomunikacyjne ogółowi odbiorców audycji, w celach informacyjnych, rozrywkowych lub edukacyjnych; usługą medialną jest także przekaz handlowy. W myśl art. 4 pkt 6, 8 i 30 u.r.t. operatorem rozprowadzającym program w sieci telekomunikacyjnej jest podmiot przejmujący rozpowszechniony program (tj. uporządkowany zestaw audycji, przekazów handlowych lub innych przekazów, rozpowszechniany w całości, w sposób umożliwiający jednoczesny odbiór przez odbiorców w ustalonym przez nadawcę układzie) w całości i bez zmian oraz wtórnie go rozpowszechniający (równocześnie z jego rozpowszechnianiem przez nadawcę) w sieciach telekomunikacyjnych w rozumieniu ustawy - Prawo telekomunikacyjne. Zgodnie z art. 2 pkt 35 P.t. - sieć telekomunikacyjna to systemy transmisyjne oraz urządzenia komutacyjne lub przekierowujące, a także inne zasoby, w tym nieaktywne elementy sieci, które umożliwiają nadawanie, odbiór lub transmisję sygnałów za pomocą przewodów, fal radiowych, optycznych lub innych środków wykorzystujących energię elektromagnetyczną, niezależnie od ich rodzaju. Co do definicji systemu teleinformatycznego ustawa o radiofonii i telewizji zawiera odesłanie do ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną w art. 4 pkt 29 u.r.t. W myśl art. 2 pkt 3 tej ustawy system teleinformatyczny to zespół współpracujących ze sobą urządzeń informatycznych i oprogramowania, zapewniający przetwarzanie i przechowywanie, a także wysyłanie i odbieranie danych poprzez sieci telekomunikacyjne za pomocą właściwego dla danego rodzaju sieci telekomunikacyjnego urządzenia końcowego w rozumieniu ustawy Prawo telekomunikacyjne (por. wyrok NSA z 24 września 2020 r. sygn. akt II GSK 1283/19). Skład orzekający podziela stanowisko zawarte w wyroku NSA z 23 stycznia 2020 r., sygn. akt II GSK 1375/19, że system teleinformatyczny jest systemem opierającym się na przekazie danych za pomocą sieci telekomunikacyjnych i z mocy definicji wymaga do funkcjonowania sieci telekomunikacyjnej. Ponadto Sąd ten, ustalając, czy przepisy art. 43 ust. 1 i 2 oraz art. 43a u.r.t. dotyczą również operatorów rozprowadzających programy w sieciach internetowych, odwołał się do uzasadnienia projektu ustawy zmieniającej, którą zmieniono brzmienie art. 43 u.r.t. i dodano art. 43a u.r.t. W uzasadnieniu projektu ustawy zmieniającej (druk sejmowy VI.4016) zmianę art. 43 i dodanie art. 43a tłumaczono: "(...) mając na uwadze pojawienie się nowych sposobów odbioru telewizji (np. IP TV, Internet TV) konieczne było objęcie obowiązkiem must carry nie tylko operatorów sieci kablowych i platform satelitarnych, ale także pozostałych podmiotów rozprowadzających program w sieciach telekomunikacyjnych" oraz "Zgodnie zatem z projektowaną regulacją wszystkie programy, które będą dostępne naziemnie, będą też mogły być dostępne w sieciach kablowych i na platformach satelitarnych, a także w innych sieciach telekomunikacyjnych". Dodatkowo wskazano, że ww. podmioty rozprowadzające programy za pomocą sieci telekomunikacyjnych zobowiązane będą do rozprowadzania i oferowania odbiorcom programu, który został im udostępniony nieodpłatnie przez nadawcę na podstawie ust. 1 tego przepisu (...)". Z przywołanego uzasadnienia projektu wywieść więc należy, że ustawodawca formułując obowiązek must carry/must offer w art. 43 u.r.t., przez operatora rozprowadzającego program w sieci telekomunikacyjnej rozumiał również operatora rozprowadzającego program przez Internet. Błędne jest stanowisko, że wykładnia taka narusza art. 31 dyrektywy o usłudze powszechnej. Przepis art. 31 ust. 1 zd. 1 i 2 tej dyrektywy stanowi: "Państwa członkowskie mogą nakładać uzasadnione obowiązki transmisji obowiązkowej związane z nadawaniem określonych kanałów radiowych i telewizyjnych oraz usług uzupełniających, zwłaszcza usług ułatwiających odpowiedni dostęp niepełnosprawnym użytkownikom końcowym, na przedsiębiorstwa, które podlegają ich jurysdykcji i zapewniają sieci łączności elektronicznej wykorzystywane do rozpowszechniania wśród ogółu obywateli kanałów radiowych lub telewizyjnych, w przypadku gdy dla znacznej liczby użytkowników końcowych takie sieci są głównym sposobem odbierania kanałów radiowych i telewizyjnych. Takie obowiązki nakłada się jedynie wtedy, gdy są one niezbędne do realizacji celów leżących w interesie ogólnym, wyraźnie określonych przez każde państwo członkowskie; obowiązki te są proporcjonalne i przejrzyste". Przepisy dotyczące must-carry wprowadzono na poziomie wspólnotowym w dyrektywie o usłudze powszechnej, będącej częścią pakietu dyrektyw tworzących ramy prawne regulujące komunikację elektroniczną. Przepisy art. 31 należy interpretować wraz z odnoszącymi się do nich przepisami preambuły wspomnianej dyrektywy, które precyzują zasady wprowadzania przepisów o obowiązkowym rozprowadzaniu wybranych programów w sieciach komunikacji elektronicznej. Pkt 43 preambuły wskazuje, że obok programów nadawców publicznych obowiązek ten może dotyczyć też udostępniania programów specjalnie dostosowanych do odbioru przez użytkowników niepełnosprawnych. Odnosząc się do możliwości dokonania wykładni przepisu art. 43 u.r.t. w kontekście art. 31 cytowanej dyrektywy należy podkreślić, że brzmienie obu przepisów i w konsekwencji określenie przedsiębiorców, których przepisy te dotyczą, są różne. Cytowany przepis dyrektywy określa, że obowiązek must-carry może być nałożony na przedsiębiorstwa, które zapewniają sieci łączności elektronicznej wykorzystywane do rozpowszechniania wśród ogółu obywateli kanałów radiowych lub telewizyjnych. Z pkt 45 preambuły wyraźnie wynika, że art. 31 dyrektywy odnosi się do operatorów sieci komunikacji elektronicznej. W pkt 45 preambuły wskazano bowiem, że usługi dostarczające treści takich jak oferta sprzedaży łączonej dźwiękowej lub telewizyjnej treści programowej nie podlegają wspólnym ramom regulacyjnym dla sieci i usług łączności elektronicznej. Pkt 44 preambuły precyzuje, że do sieci używanych do rozpowszechniania programów radiowych lub telewizyjnych zalicza się sieci nadawcze kablowe, satelitarne i naziemne, zaś można zaliczyć do nich inne sieci, o ile znacząca liczba użytkowników końcowych używa takich sieci jako swojego głównego sposobu odbioru programów radiowych czy telewizyjnych. Natomiast z przepisów art. 43 ust. 1 i 2 u.r.t. wynika, że obowiązek must carry może być nałożony na operatora rozprowadzającego program w sieci telekomunikacyjnej, i nie wynika, że musi to być przedsiębiorca zapewniający sieci łączności elektronicznej wykorzystywane do rozpowszechniania wśród ogółu obywateli kanałów radiowych lub telewizyjnych (por. wyrok NSA z: 8 maja 2019 r., sygn. akt II GSK 1262/17; 27 września 2019 r., sygn. akt II GSK 437/19, cytowane wcześniej: II GSK 1375/19 i II GSK 1283/19). W kwestii możliwości stosowania obowiązku must carry w stosunku do przedsiębiorców, którzy nie wypełniają przesłanek określonych w art. 31 ust. 1 dyrektywy o usłudze powszechnej wypowiedział się TSUE w wyroku z dnia 13 grudnia 2018 r. w sprawie C-298/17. Trybunał zauważył, że dyrektywa ta pozostawia państwom członkowskim swobodę w zakresie nakładania obowiązków rozprowadzania, oprócz obowiązków, których dotyczy jej art. 33 ust. 1, w tym na przedsiębiorstwa, które – nie udostępniając sieci łączności elektronicznej – oferują oglądanie programów telewizyjnych w bezpośredniej transmisji strumieniowej w internecie (pkt 27, 36). Trybunał uznał, że taki sposób udostępniania programów, który poprzestaje na oferowaniu oglądania programów telewizyjnych w bezpośredniej transmisji strumieniowej w Internecie, nie mieści się w art. 31 ust. 1 dyrektywy o usłudze powszechnej, gdyż operator IP TV nie udostępnia sieci łączności elektronicznej (korzysta z otwartego Internetu), a jedynie oferuje dostęp do treści programu audiowizualnego udostępnianego w sieciach łączności elektronicznej (pkt 19). Stanowisko powyższe potwierdził TSUE w wyroku z 11 grudnia 2019 r. w sprawie C-87/19. Wobec tego błędne jest stanowisko, że wykładnia organu narusza art. 31 dyrektywy o usłudze powszechnej. Wymaga podkreślenia, że wykładnia literalna art. 43 u.r.t. wskazuje, że wyłącznie jeden rodzaj operatorów wyłączony jest z ustawowego obowiązku rozprowadzania programów, tj. operator rozprowadzający program w sposób cyfrowy drogą naziemną w multipleksie. Skarżąca nie rozprowadza programu w multipleksie, ale w sieci internetowej (która to sieć stanowi sieć telekomunikacyjną). Wyłączenie, o którym mowa w przepisie nie znajduje zatem zastosowania. Przymus bezwzględnej zgody ma z kolei zabezpieczać skuteczną realizację wdrożenia zasady must carry / must offer. Należy też wskazać, że "wykładnia językowa jest punktem wyjścia dla wszelkiej wykładni prawa i zakreśla jej granice w ramach możliwego sensu słów zawartych w tekście prawnym" (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 marca 2000 r. sygn. FPS 14/99, opubl. ONSA z 2000 r. Nr 3, poz. 92). Odstępstwo od reguły prymatu językowego sensu przepisu dopuszczalne jest wtedy, gdy wykładnia gramatyczna prowadzi do sprzeczności z fundamentalnymi wartościami konstytucyjnymi lub do rażącej niesprawiedliwości, sankcjonuje nieracjonalność ustawodawcy, niweczy cel instytucji prawnej, prowadzi do wniosków niedorzecznych lub wynika z błędu legislacyjnego (por. wyrok NSA w sprawie II GSK 1283/19 i cytowana w nim orzecznictwo oraz doktryna). Zasada pierwszeństwa wykładni językowej nie powinna zatem prowadzić do wniosku, że interpretatorowi wolno zignorować wykładnię systemową i funkcjonalną (M. Zieliński, Wykładnia prawa. Zasady, reguły, wskazówki, Warszawa 2002 r., s. 275). Może się bowiem okazać, że sens przepisu, który wydaje się językowo jasny, okaże się wątpliwy, gdy go skonfrontujemy z innymi przepisami lub weźmiemy pod uwagę cel regulacji prawnej. Z tego względu w każdym przypadku, gdy nasuwa się podejrzenie, że wynik wykładni językowej może okazać się nieadekwatny, interpretator powinien go skonfrontować z wykładnią systemową i funkcjonalną. Ustalając zatem znaczenie językowe przepisu, należy brać pod uwagę także jego kontekst systemowy i funkcjonalny, a więc na przykład inne przepisy prawne, wolę prawodawcy oraz cel regulacji (zob. L. Morawski, Zasady wykładni prawa, Toruń 2006, s. 74 oraz wyrok NSA z 19 listopada 2009 r. sygn. akt II FSK 976/08). W orzecznictwie podkreśla się, że przyjęcie zasady pierwszeństwa wykładni językowej nie oznacza braku obowiązku przeprowadzenia wykładni kompleksowej. Należy stosować wszystkie dyrektywy wykładni (językowe, systemowe, funkcjonalne), niezależnie od tego, czy uzyskano już wcześniej jednoznaczność interpretowanych zwrotów czy też nie. Wszystkie wskazane dyrektywy powinny być użyte, jeżeli chce się ustalić rzeczywiste znaczenie przepisu (W. Jakimowicz, Wykładnia w prawie administracyjnym, Zakamycze 2006, s.551-555, uchwała składu 7 sędziów NSA z 10 grudnia 2009 r., sygn. I OPS 8/09, ONSAiWSA2010, Nr 2, poz. 21). W wyroku z dnia 16 grudnia 2008 r., sygn. akt I OSK 93/08 NSA stwierdził, że "wykładnia językowa musi być uwzględniona wraz z wykładnią systemową, wykładnią funkcjonalną. Obowiązek taki wynika z wartości przyjętych w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, która chroni prawa jednostki, stanowi też o prawie jednostki do działania organów państwa rzetelnie, sprawnie". Stosowanie zasady pierwszeństwa wykładni językowej jest bowiem szczególnie ważne w takiej gałęzi prawa, w której regulacja ma charakter represyjny w tym sensie, że dotyczy obowiązków lub innych dotkliwych konsekwencji prawnych stosowanych wobec obywateli. Odstępstwo od sensu językowego przepisu dopuszczalne jest wówczas, gdy wykładnia prowadzi do rozstrzygnięcia, które w świetle powszechnie akceptowanych wartości musi być uznane za rażąco niesłuszne, niesprawiedliwe czy niezgodne z ratio legis interpretowanego przepisu, co jednak w niniejszej sprawie nie zachodzi. Odnosząc się zatem do pierwszego z zagadnień należy zwrócić uwagę, iż w sferze wykładni prawa, dyrektywa wykładni językowej ma i powinna mieć niewątpliwe pierwszeństwo. Analiza tekstu prawnego jest bowiem pierwszym etapem wykładni prawa. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego rozstrzygnięcie istoty sporu powinno nastąpić w oparciu o wykładnię językową przepisu. Zarówno w orzecznictwie, jak i doktrynie wskazuje się bowiem, że punktem wyjścia do wykładni tekstu prawnego jest metoda językowa i jeżeli językowe znaczenie tekstu jest jasne, to nie ma potrzeby sięgania po inne, pozajęzykowe metody wykładni. Zatem jeżeli przepis jednoznacznie formułuje normę prawną, to tak należy ów przepis rozumieć (por. np. uchwały składu 7 sędziów NSA z 14 marca 2011 r., sygn. akt II FPS 8/10; z 22 czerwca 2011 r., sygn. akt I GPS 1/11; postanowienie SN z 26 kwietnia 2007 r., sygn. I KPZ 6/07,opubl. OSNKW 2005/5/37; wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2000 r., sygn. akt K 25/99, publ. OTK 2000/5/141; oraz M. Zieliński, Wykładnia prawa. Zasady, reguły, wskazówki. Warszawa 2010, s. 291 i nast.). Wbrew zarzutom skargi ustawodawca przez operatora rozprowadzającego program w sieci telekomunikacyjnej rozumiał również operatora rozprowadzającego program przez Internet. Podkreślić należy, że granice sprawy w rozpoznanej sprawie wyznaczają przepisy art. 43 i art. 43a u.r.t. Wykracza zatem poza granice sprawy administracyjnej wyznaczonej tymi przepisami ocena stosunków o charakterze cywilnoprawnym, w tym w zakresie praw autorskich i licencji przysługujących do rozpowszechnianych i rozprowadzanych programów. Tym samym umowy regulujące stosunki w zakresie tych praw pozostają bez wpływu na uprawnienia i obowiązki wynikające z art. 43 i art. 43a u.r.t. Wobec powyższego przedstawione zarzuty naruszenia prawa materialnego należało uznać za niezasadne. Jak już wyjaśniono na wstępie, wezwanie Przewodniczącego KRRiT na podstawie art. 43a ust. 2 u.r.t. jest aktem określonym w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. co oznacza, że Sąd nie mógł dokonywać oceny jego zgodności z przepisami k.p.a. Tym samym zarzuty naruszenia przez Przewodniczącego KRRiT przepisów postępowania, w tym: art. 7 i art. 11, a także art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz zasad wyrażonych w art. 7, 8, 9, 10 i 81 k.p.a stanowiących konkretyzację zasady państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP) oraz zasady legalizmu (art. 7 Konstytucji RP) są bezzasadne. Przedmiotowe wezwanie ma umocowanie w art. 43a ust. 2 u.r.t. Przewodniczący KRRiT, wykonał więc obowiązek wynikający z ustawy i uzasadnił zaskarżone wezwanie. Sąd nie podzielił również zarzutów naruszenia pozostałych przepisów wskazanych w skardze. Zgodnie z art. 6 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej w zw. z art. 41 ust. 1 i 2 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej każdy ma prawo do bezstronnego i sprawiedliwego rozpatrzenia swojej sprawy w rozsądnym terminie przez instytucje, organy i jednostki organizacyjne Unii. Prawo to obejmuje: a) prawo każdego do bycia wysłuchanym, zanim zostaną podjęte indywidualne środki mogące negatywnie wpłynąć na jego sytuację, b) prawo każdego do dostępu do akt jego sprawy, przy poszanowaniu uprawnionych interesów poufności oraz tajemnicy zawodowej i handlowej, c) obowiązek administracji uzasadniania swoich decyzji. Z obowiązków ww. organ się wywiązał. Przepis art. 6, art. 13 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, będący odpowiednikiem art. 6 w/w Konwencji, przewidujący prawo do rzetelnego procesu, winien być traktowany jako przepis prawa materialnego, ponieważ ma on charakter normy wyznaczającej prawa i obowiązki podmiotów (zob. wyr. NSA z dnia 1 lutego 2007 r., sygn. akt I FSK 221/06). W ocenie Sądu brak jest podstaw do stwierdzenia naruszeń w tym zakresie. Art. 6 ust. 3 lit. c i d Konwencji Rzymskiej z 1950 r. o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności dotyczy praw oskarżonego w postępowaniu np. karnym czy karno-skarbowym, nie dotyczy natomiast praw skarżącego w postępowaniu podatkowym toczącym się przed organami podatkowymi danego państwa, a naruszenie art. 6 ust. 1 Konwencji jest możliwe w odniesieniu do spraw podatkowych w postępowaniu administracyjnym, ale tylko przed Sądami Administracyjnymi (wyroki: WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 25 września 2008 r., sygn. akt: I SA/Go 285/08,NSA w Warszawie w wyroku z dnia 4 stycznia 2001 r., sygn. akt: V SA 2939/99). Nie znajduje uzasadnienia również zarzut naruszenia prawa do skutecznego środka odwoławczego (art. 13 Konwencji). W konsekwencji Sąd uznał, że organ nie naruszył przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania administracyjnego wskazanych w skardze, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku. ----------------------- 18
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę