VI SA/WA 2320/19
Podsumowanie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę zdającego na negatywny wynik egzaminu radcowskiego, uznając błędy w jego pracy z prawa cywilnego za istotne i dyskwalifikujące.
Skarga dotyczyła uchwały Komisji Egzaminacyjnej II stopnia utrzymującej w mocy negatywny wynik egzaminu radcowskiego zdającego W. C. z powodu oceny niedostatecznej z zadania z prawa cywilnego. Zdający zarzucał błędy w ocenie jego pracy, wskazując na spełnienie wymogów formalnych i merytorycznych apelacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, uznając błędy w pracy zdającego za istotne, w tym brak kluczowych zarzutów procesowych i materialnoprawnych, co świadczyło o braku należytego przygotowania do zawodu radcy prawnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę W. C. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, która utrzymała w mocy negatywny wynik egzaminu radcowskiego zdającego. Negatywny wynik wynikał z oceny niedostatecznej z zadania z zakresu prawa cywilnego, polegającego na sporządzeniu apelacji. Zdający zarzucał Komisji I i II stopnia błędy w ocenie jego pracy, w tym naruszenie przepisów dotyczących oceny prac egzaminacyjnych oraz niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa. Kwestionował ocenę swojej apelacji jako niedostatecznej, twierdząc, że spełniała ona wymogi formalne i merytoryczne, a błędy były nieistotne lub niezasadnie ocenione. Komisja II stopnia szczegółowo analizowała pracę zdającego, wskazując na liczne błędy, w tym brak kluczowych zarzutów procesowych (np. dotyczących kosztów, wniosku o dopuszczenie dowodu na podstawie art. 380 kpc) i materialnoprawnych (np. dotyczących przebaczenia darowizny), a także powierzchowność wywodu i błędy stylistyczne. Sąd administracyjny, po analizie akt sprawy i argumentacji stron, uznał skargę za bezzasadną. Sąd podkreślił, że celem egzaminu radcowskiego jest sprawdzenie przygotowania do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu, a praca zdającego zawierała istotne błędy merytoryczne i procesowe, które dyskwalifikowały ją do uzyskania pozytywnej oceny. Sąd podzielił stanowisko Komisji, że błędy te miały negatywny wpływ na zabezpieczenie interesów klienta i świadczyły o braku należytego przygotowania do zawodu radcy prawnego. Oddalono skargę, uznając, że organy prawidłowo oceniły pracę zdającego w świetle obowiązujących przepisów.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, błędy popełnione przez zdającego w pracy egzaminacyjnej z prawa cywilnego, w tym brak kluczowych zarzutów procesowych i materialnoprawnych, powierzchowność wywodu oraz błędy stylistyczne, są na tyle istotne, że dyskwalifikują pracę i uzasadniają negatywną ocenę.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że praca zdającego zawierała istotne błędy merytoryczne i procesowe, takie jak brak wniosku o dopuszczenie dowodu na podstawie art. 380 kpc, brak zarzutów dotyczących kosztów procesu, powierzchowne uzasadnienie naruszenia art. 233 kpc, a także brak zarzutu naruszenia art. 899 kc w kontekście przebaczenia darowizny. Te uchybienia świadczą o braku należytego przygotowania do zawodu radcy prawnego, który wymaga ochrony interesów klienta.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (34)
Główne
uorp art. 364 § ust. 1
Ustawa o radcach prawnych
uorp art. 364 § ust. 2
Ustawa o radcach prawnych
uorp art. 364 § ust. 6
Ustawa o radcach prawnych
uorp art. 364 § ust. 10
Ustawa o radcach prawnych
uorp art. 365 § ust. 1
Ustawa o radcach prawnych
uorp art. 365 § ust. 2
Ustawa o radcach prawnych
Kryteria oceny pracy egzaminacyjnej, obejmujące wymogi formalne, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony.
uorp art. 366 § ust. 1
Ustawa o radcach prawnych
uorp art. 368 § ust. 1
Ustawa o radcach prawnych
uorp art. 368 § ust. 9
Ustawa o radcach prawnych
uorp art. 368 § ust. 10
Ustawa o radcach prawnych
uorp art. 368 § ust. 12
Ustawa o radcach prawnych
P.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 11
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 140
Kodeks postępowania administracyjnego
P.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.c. art. 217 § § 1 i 2
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 227
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 233 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 380
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 376
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 126 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 368 § § 1 i 2
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 98
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 105 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 102
Kodeks postępowania cywilnego
k.c. art. 899 § § 1
Kodeks cywilny
k.c. art. 898
Kodeks cywilny
Konstytucja RP art. 32 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Argumenty
Skuteczne argumenty
Istotne błędy merytoryczne i procesowe w pracy egzaminacyjnej zdającego, w tym brak kluczowych zarzutów i powierzchowność analizy, uzasadniają negatywną ocenę. Przygotowanie do zawodu radcy prawnego wymaga nie tylko wiedzy merytorycznej, ale także umiejętności procesowych i dbałości o interes klienta. Ocena pracy egzaminacyjnej powinna uwzględniać wszystkie kryteria, w tym aspekty językowe i stylistyczne, jako element profesjonalizmu.
Odrzucone argumenty
Zarzuty zdającego dotyczące błędnej oceny jego pracy przez Komisję I i II stopnia. Twierdzenie, że praca egzaminacyjna spełniała wymogi formalne i merytoryczne. Zarzut nierównego traktowania w porównaniu do innych zdających. Zarzuty naruszenia przepisów k.p.a. dotyczących prowadzenia postępowania i uzasadniania rozstrzygnięć.
Godne uwagi sformułowania
Celem egzaminu radcowskiego jest sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Praca egzaminacyjna, aby mogła zostać oceniona pozytywnie, musi spełniać przynajmniej w dostatecznym stopniu wszystkie kryteria wymienione w art. 365 ust. 2 uorp. Tak surowa regulacja, mająca na celu ochronę interesu społecznego, ma gwarantować dopuszczenie do wykonywania zawodu zaufania publicznego osób, których przygotowanie pod względem samodzielności i należytej wiedzy nie może budzić wątpliwości. Warunkiem zaskarżalności niezaskarżalnych postanowień, które miały wpływ na wynik sprawy (np. oddalających wniosek o przywrócenie terminu) jest zamieszczenie w środku zaskarżenia stosownego, wyraźnego wniosku w tym zakresie (art. 380 k.p.c.).
Skład orzekający
Barbara Kołodziejczak-Osetek
przewodniczący
Dorota Dziedzic-Chojnacka
sprawozdawca
Sławomir Kozik
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja kryteriów oceny egzaminu radcowskiego, znaczenie błędów procesowych i merytorycznych w pracy egzaminacyjnej, wymogi stawiane kandydatom do zawodu radcy prawnego, rola sądu administracyjnego w kontroli postępowań egzaminacyjnych."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki egzaminu radcowskiego i oceny prac pisemnych; nie dotyczy bezpośrednio innych zawodów prawniczych, choć zawiera ogólne zasady dotyczące profesjonalizmu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak drobne błędy formalne i merytoryczne w pracy egzaminacyjnej mogą prowadzić do negatywnego wyniku egzaminu zawodowego, mimo starań zdającego. Podkreśla wysokie wymagania stawiane kandydatom do zawodu radcy prawnego.
“Jedna apelacja z błędami kosztowała kandydata na radcę prawnego marzenia o zawodzie – co poszło nie tak?”
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
VI SA/Wa 2320/19 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2020-03-03 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2019-11-18 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Barbara Kołodziejczak-Osetek /przewodniczący/ Dorota Dziedzic-Chojnacka /sprawozdawca/ Sławomir Kozik Symbol z opisem 6171 Radcowie prawni i aplikanci radcowscy Hasła tematyczne Zawody prawnicze Sygn. powiązane II GSK 845/20 - Postanowienie NSA z 2023-07-03 Skarżony organ Inne Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2018 poz 2115 art. 36(4) ust. 2, art. 36(4) ust. 6, art. 36(5) ust. 2, art. 2, art. 36(4) ust. 1, art. 36(4) ust. 10 pkt 1 Ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych - tekst jedn. Dz.U. 1997 nr 78 poz 483 art. 32 ust. 1 Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu 25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r. Dz.U. 2018 poz 2096 art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3, art. 11, art. 7, art. 8 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn. Dz.U. 1964 nr 43 poz 296 art. 126 § 1, art. 368 § 1 i § 2, art. 98, art. 105 § 1, art. 380, art. 376, art. 224 § 1, art. 217 § 2, art. 233 § 1, art. 98, art. 105 § 1, art. 102 Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego. Dz.U. 1964 nr 16 poz 93 art. 899 § 1 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny. Dz.U. 2018 poz 1302 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek Sędziowie Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka (spr.) Sędzia WSA Sławomir Kozik Protokolant spec. Marcin Just po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 marca 2020 r. sprawy ze skargi W. C. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia Nr [...] przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach [...] marca 2019 r. z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę Uzasadnienie Zaskarżoną uchwałą z [...] sierpnia 2019 r. nr : [...] Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do rozpoznawania odwołań od uchwał o wynikach egzaminu radcowskiego, który został przeprowadzony w dniach 26 – 29 marca 2019 r. (dalej: "Komisja II stopnia", "Komisja" lub "organ"), po rozpatrzeniu odwołania W. C. (dalej: "skarżący" "zdający" lub "odwołujący się"), utrzymała w mocy uchwałę z [...] kwietnia 2019 r. nr [...] Komisji Egzaminacyjnej do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego z siedzibą w [...] w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego (dalej: "Komisja I stopnia"), stwierdzającą, że W.C. uzyskał negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. Podstawą prawną rozstrzygnięcia były przepisy art. 368 ust. 1, 9 i 12 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 2115 z późn. zm., dalej: "uorp") w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 z późn. zm., dalej: "kpa"). Z treści uchwały Komisji I stopnia z 25 kwietnia 2019 r. wynika, że zdający z zadania z zakresu prawa karnego otrzymał ocenę bardzo dobrą, z zadania z zakresu prawa cywilnego niedostateczną, z zadania z zakresu prawa gospodarczego ocenę dostateczną, z zadania z zakresu prawa administracyjnego ocenę dostateczną, zaś z zadania z zakresu zasad wykonywania zawodu lub zasad etyki ocenę dobrą. Powołując się na art. 366 ust. 1 uorp, który to przepis określa, że pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego, otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną, Komisja I stopnia wskazała, że zdający uzyskał wynik negatywny z egzaminu radcowskiego. Zdający wniósł odwołanie od ww. uchwały Komisji I stopnia, zarzucając: 1) naruszenie art. 365 ust. 2 w zw. z art. 364 ust. 1 i 6 uorp poprzez dokonanie oceny pracy w zakresie zadania z prawa cywilnego jako niedostatecznej z naruszeniem zasad oceny prac egzaminacyjnych egzaminu radcowskiego, a tym samym działania przez Komisję I stopnia z pominięciem obowiązujących przepisów prawa w zakresie zasad i norm ustalania wyniku egzaminu radcowskiego i przyjęcie własnych, niewynikających z obowiązujących przepisów prawa, zasad oceniania prac; 2) niewłaściwe zastosowanie art. 364 ust. 10 w zw. z art. 364 ust. 2 uorp poprzez pominięcie wskazanej w ww. ustawie gradacji ocen cząstkowych uzależnionych od wskazanych w ustawie kryteriów oceny prac egzaminacyjnych; 3) naruszenie art. 365 ust. 2 uorp poprzez brak rozważenia ciężaru gatunkowego błędów popełnionych w pracy egzaminacyjnej i ich oceny w świetle wypełnienia przez pracę wszystkich kryteriów oceny wskazanych w art. 365 ust. 2 uorp; 4) naruszenie art. 364 ust. 10 pkt 2 w zw. z art. 365 ust. 2 uorp polegające na nieuzasadnionym przyjęciu, że sporządzona praca egzaminacyjna zawiera uchybienia uzasadniające negatywną ocenę i pominięciu, że praca egzaminacyjna z prawa cywilnego odpowiada wymaganiom formalnym, sporządzona została w sposób poprawny, wskazuje na znajomość i zastosowanie właściwych przepisów prawa oraz odpowiada interesowi reprezentowanej strony. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że egzaminatorzy zgodnie stwierdzili, iż jego praca egzaminacyjna z prawa cywilnego spełnia wszystkie wymogi formalne, jak i odniósł się do zarzutów sformułowanych przez egzaminatorów w ramach poszczególnych ustawowych kryteriów oceny pracy, kładąc nacisk na te elementy pracy, które zarówno jego zdaniem, jak i egzaminatorów zostały wykonane poprawnie. Jednocześnie skarżący przedstawił swoje stanowisko co do błędów pracy wskazywanych przez egzaminatorów. W konkluzji swego odwołania skarżący stwierdził, że egzaminatorzy zbyt surowo ustawili granicę pomiędzy oceną dostateczną i niedostateczną, wskutek czego jego praca została oceniona nieprawidłowo i niedostatecznie. W ocenie odwołującego się sporządzona praca egzaminacyjna z prawa cywilnego pozwala na wystawienie oceny dostatecznej. Podnosząc ww. zarzuty, odwołujący się wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały i ustalenie, że zdający uzyskał pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego. Komisja II stopnia na wstępie swoich rozważań wskazała, że przepis art. 368 ust. 12 uorp stanowi, że do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy kpa. Natomiast zgodnie z art. 368 ust. 9 uorp, do zadań komisji odwoławczej należy rozpatrywanie odwołań od wyników egzaminu radcowskiego. Przywołując przykłady z orzecznictwa sądów administracyjnych, Komisja zaznaczyła, że kontroluje tylko część egzaminu zakwestionowaną przez stronę (tak: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 grudnia 2011 r. sygn. II GSK 392/11, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 grudnia 2011 r. sygn. II GSK 489/11), oraz że jej rola sprowadza się do oceny propozycji rozwiązania zadania egzaminacyjnego z zakwestionowanej przez zdającą części egzaminu w kontekście zarzutów i argumentacji odwołania (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 grudnia 2011 r. sygn. II GSK 392/11 oraz z 19 marca 2013 r. sygn. II GSK 2333/11). Komisja II stopnia przybliżyła następnie kryteria ocen zadań z poszczególnych części egzaminu radcowskiego, przywołując treść istotnych w sprawie unormowań uorp. Dokonując oceny trafności zarzutów, Komisja II stopnia wskazała, iż pracę skarżącego z zakresu prawa cywilnego oceniło dwóch egzaminatorów: sędzia oraz radca prawny. Egzaminatorzy ocenili jednolicie opracowane przez zdającego rozwiązanie z zakresu prawa cywilnego, w kontekście przesłanek przewidzianych przez art. 365 ust. 2 uorp. Pierwszy egzaminator, oceniając zachowanie wymogów formalnych, stwierdził, że zdający prawidłowo wskazał naruszenie art. 217 kpc i 227 kpc oraz oddalenie wniosku dowodowego, ale uzasadnienie jest nieprawidłowe i odwołuje się do możliwości składania wniosków do zakończenia rozprawy, pomija treść skarżonych przepisów, jak i procesowy moment, w którym powołanie dowodu stało się potrzebne. Przechodząc do prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności interpretacji, pierwszy egzaminator stwierdził, że zdający prawidłowo wskazał naruszenie art. 217 kpc i 227 kpc oraz oddalenie wniosku dowodowego, ale uzasadnienie jest nieprawidłowe i odwołuje się do możliwości składania wniosków do zakończenia rozprawy, pomija treść skarżonych przepisów, jak i procesowy moment, w którym powołanie dowodu stało się potrzebne. Zarzut naruszenia art. 233 kpc został uznany za prawidłowy, wskazuje na właściwy materiał dowodowy, choć uzasadnienie nie jest w tej części wyczerpujące. Brak zarzutów w zakresie kosztów; zarzut naruszenia art. 898 kc prawidłowy, ale nie wskazano sposobu naruszenia; brak zarzutu odnośnie do art. 899 kc. W ocenie tego egzaminatora zdający dokonał prawidłowej interpretacji przepisów, głównie art. 898 kc, ale dość powierzchownie rozważył materiał i zachowania pozwanej. Kwestia przebaczenia pojawiła się w ostatnim akapicie uzasadnienia, bez powołania przepisu, z czego nie wynika zrozumienie jego treści i skutków przebaczenia. Pierwszy egzaminator - oceniając poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu reprezentowanej strony – wskazał, że jest poprawne, ponieważ zmierza do oddalenia powództwa w stosunku do pozwanej oraz że nieprawidłowy wniosek kosztowy może ewentualnie mieć negatywne skutki. Brak też wniosku o przeprowadzenie pominiętego dowodu w postępowaniu apelacyjnym. Pierwszy egzaminator - w innych uwagach - styl ocenił jako nieco nieporadny i nazbyt potoczny oraz wskazał na słabe uzasadnienie i niekompletne zarzuty. Drugi egzaminator - radca prawny, oceniając spełnienie warunków formalnych, uznał, że praca spełnia wymogi przewidziane dla apelacji, wskazano właściwy zakres zaskarżenia, prawidłowo skonstruowano wnioski apelacji, w tym uwzględniające koszty procesu oraz koszty zastępstwa procesowego, prawidłowo wskazano wartość przedmiotu zaskarżenia. Przechodząc do prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętnościach interpretacji, egzaminator stwierdził, że zdający podniósł właściwe zarzuty naruszenia prawa materialnego - art. 898 kc poprzez błędne uznanie zachowania pozwanej jako rażącej niewdzięczności i uznania zobowiązania do zwrotu przedmiotu darowizny. Zdający nie wskazał na błędne uznanie: - zachowania pozwanej z dnia 8.03.2018 r. jako podstawy odwołania darowizny, - że odmowa powrotu nosiła znamiona rażącej niewdzięczności. Ponadto, zdający nie zawarł zarzutu naruszenia art. 899 kc w odniesieniu do faktu przebaczenia przez powoda pozwanej. W apelacji prawidłowo wskazano zarzut naruszenia art. 217 § 2 w zw. z art. 227 kpc poprzez bezzasadne oddalenie wniosku dowodowego pozwanej o dopuszczenie dowodu z dokumentu zaświadczenia lekarskiego na okoliczność braku możliwości sprawowania opieki pozwanej nad ojcem, ale błędnie wywiedziona została prekluzja. Zdający podniósł zarzut naruszenia art. 233 kpc - poprzez błędne uznanie za wiarygodne zeznań świadków L. P. i K. P., ale brak wskazania na ich interes w rozstrzygnięciu sprawy, o czym nadmieniono dopiero w uzasadnieniu. Ponadto egzaminator wskazał na brak zarzutu naruszenia przepisów art. 98 kpc i art. 105 kpc, brak sformułowania wniosku w oparciu o art. 380 kpc oraz skąpo wywiedzione zarzuty. Egzaminator, oceniając poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje, wskazał, że zaproponowane rozwiązanie jest zgodne z interesem reprezentowanej strony - co do wniesienia apelacji, jednak nie podniesiono zarzutów procesowych, w oparciu o które skarży błędne rozstrzygnięcie o kosztach. Zdaniem tego egzaminatora praca jest przejrzysta, układ pracy logiczny, wywód jest powierzchowny, w pracy występują błędy stylistyczne. W celu rozważenia, czy wskazane przez egzaminujących uchybienia dyskredytują pracę, czy też winny mieć jedynie wpływ na ocenę w ramach ocen pozytywnych oraz w celu analizy pracy, Komisja II stopnia przytoczyła treści zadania egzaminacyjnego, zgodnie z którą obowiązkiem zdających było sporządzenie apelacji lub opinii prawnej w razie uznania braku podstaw do jej wniesienia – z uwzględnieniem interesu reprezentowanej przez siebie strony. Komisja II stopnia wskazała, że - w stanie faktycznym sprawy - uzasadnione było wniesienie apelacji w imieniu pozwanej A. O.. Wyrok powinien być zaskarżony w części odnoszącej się do pozwanej tj. w punktach od 2 do 4. Wartość przedmiotu zaskarżenia powinna odpowiadać wartości udziału we współwłasności przysługującego pozwanej i wynosić 350 000 złotych, zdający powinien przede wszystkim zwrócić uwagę, że sąd naruszył art. 899 k.c. w odniesieniu do czynu, jaki miał miejsce w dniu 8 marca 2018 r., pomijając fakt, że powód przebaczył córce jej naganne zachowanie w tym dniu. Fakt przebaczenia przez powoda córce nie pozwalał na odwołanie darowizny z powodu rażącej niewdzięczności. Komisja wskazała, że zdający powinien również zwrócić uwagę na bezzasadne oddalenie wniosku dowodowego pozwanej o dopuszczenie dowodu z zaświadczenia lekarskiego z 15 czerwca 2018 r., na okoliczność, że pozwana w kwietniu, maju i czerwcu 2018 r. z powodu komplikacji zdrowotnych w ciąży, nie mogła przyjechać do ojca i sprawować nad nim opieki. O tym, że powód zarzuca pozwanej konkretnie, iż nie przyjechała do niego w kwietniu 2018 r. z przyczyn zawinionych, pozwana dowiedziała się dopiero w trakcie zeznań J. G. w dniu 28 lutego 2019 r. Powód wcześniej nie wskazywał na tę okoliczność, zatem wniosek dowodowy pozwanej nie był spóźniony. Dopuszczenie dowodu z dokumentu nie spowodowałoby zwłoki w rozpoznaniu sprawy, ponieważ pozwana przedstawiła ten dokument na rozprawie. W tym zakresie sąd naruszył 217 § 2 w zw. z art. 227 § 1 kpc. Podnosząc zarzut naruszenia tego przepisu, zdający powinni sformułować wniosek na podstawie art. 380 kpc. Komisja wskazała, że Sąd naruszył art. 233 § 1 kpc przez to, że uznał za wiarygodne zeznania świadków L. P. i K. P. w zakresie, w jakim twierdzili, że A. O. podjudzała brata do agresywnego zachowania przeciwko ojcu. Okoliczność taka nie wynika z zeznań pozostałych osób. Ponadto zeznania L. P. i K. P. sprzeczne były z zeznaniami T. G., pozwanego oraz powoda, którzy twierdzili, że od śmierci żony J. G., jego siostra i siostrzeniec nie bywali w domu stron, a to tam mieli obserwować zachowania pozwanej. Nadto do zeznań tych świadków należy podchodzić z ostrożnością, gdyż są oni zainteresowani rozstrzygnięciem, jako potencjalni obdarowani w przyszłości. W rezultacie sąd poczynił błędne ustalenie polegające na przyjęciu, że pozwana podejmowała określone czynności mające cechy podjudzania brata do agresywnego zachowania wobec ojca. Komisja wskazała, że sąd naruszył przepisy prawa materialnego - art. 898 kc przez jego zastosowanie i uznanie, że zachowanie pozwanej nosiło cechy rażącej niewdzięczności, oraz że pozwana zobowiązana jest do zwrotu przedmiotu darowizny jako bezpodstawnie wzbogacona. Komisja wyjaśniła, że błąd ten wynikał z: a) błędnego uznania, że zachowanie pozwanej w dniu 8 marca 2018 r. mogło być podstawą odwołania darowizny, pomimo, że powód przebaczył córce; b) niedopuszczenia dowodu z zaświadczenia lekarskiego z 15 czerwca 2018 r. i w konsekwencji błędnego uznania, że brak osobistej opieki pozwanej nad ojcem w kwietniu i w maju 2018 r. uzależniony był od pozwanej, podczas gdy był on wynikiem jej złego stanu zdrowia; pozwana telefonicznie kontaktowała się z ojcem i prosiła L. P. o opiekę nad powodem; c) błędnego uznania, że odmowa powrotu do domu rodzinnego przez pozwaną nosiła cechy rażącej niewdzięczności, podczas gdy w umowie darowizny nie został zastrzeżony szczególny obowiązek opieki czy wspólnego zamieszkania z darczyńcą. Pozwana założyła własną rodzinę, centrum jej spraw życiowych znajdowało się w [...], gdzie wraz z mężem zamieszkiwali i mieli pracę. Ponadto do kwietnia 2018 r. powód nie wymagał szczególnej opieki. Komisja wskazała również, że sąd naruszył art. 98 i art. 105 § 1 kpc, zasadzając zwrot wszystkich kosztów procesu od pozwanej, chociaż obowiązek zwrotu tych kosztów powinien obciążać pozwanych w częściach równych. Mając na uwadze ww. argumenty, Komisja wskazała, że wniosek apelacyjny powinien zmierzać do wydania przez sąd II instancji wyroku reformatoryjnego, wobec braku przesłanek do uchylenia wyroku sądu I instancji i przekazania sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania. Komisja wskazała, że odwołujący się zarzucił uchwale Komisji I stopnia naruszenie przepisów art. 365 ust. 2 w zw. z art. 364 ust. 1 i 6, 365 ust. 2, art. 364 ust. 10 pkt 2 w zw. z art. 365 ust. 2 oraz niewłaściwe zastosowanie art. 364 ust. 10 w zw. z art. 364 ust. 2 uorp. Komisja odwoławcza stwierdziła, że zarzuty odwołania sprowadzają się do kwestionowania kryteriów zastosowanych przez egzaminatorów przy ocenianiu pracy odwołującego z prawa cywilnego Komisja wskazała, że przede wszystkim należy ocenić, czy rozwiązanie zaproponowane przez zdającego zachowuje wymogi formalne, czy zastosowano w nim właściwe przepisy prawa, czy wynika z niej prawidłowość ich interpretacji oraz czy zdający zaproponował poprawny sposób rozstrzygnięcia postawionego przed nim problemu, uwzględniający interes reprezentowanej przez niego strony. Należy także ocenić, czy sporządzone opracowanie czyni zadość wymogom profesjonalnego opracowania prawniczego. Nie bez znaczenia jest także dla oceny kwestia, czy ewentualna kontrowersyjna koncepcja, zarzut lub wniosek są w interesie klienta, a gdyby nawet nie zostały uwzględnione przez sąd, to, czy to pogarszałoby procesową lub merytoryczną sytuację klienta. Należy bowiem wziąć pod uwagę, że rolą radcy prawnego jest poszukiwanie, także na drodze sądowej wszelkich, zgodnych z prawem, dróg obrony interesu swojego klienta. Oznacza to, że radca prawny jest uprawniony do takiego przedstawiania interesu swojego klienta, który nie zawsze jest zgodny z tzw. wypracowaną linią orzecznictwa i przeważającym poglądem. Granicą takiego uprawnienia jest to, aby radca prawny, w sposób rażący albo całkowicie niezgodny z prawem, nie bronił interesu klienta. Komisja wskazała, że sporządzona apelacja spełnia większość wymogów formalnych przewidzianych tak dla pisma procesowego - art. 126 § 1 kpc, jak i dla apelacji - art. 368 § 1 i 2 kpc, jednakże nie zawiera wszystkich zarzutów możliwych do postawienia w apelacji, tj. dotyczących naruszenia przez sąd I instancji przepisów procesowych art. 98 i art. 105 § 1 kpc oraz prawa materialnego tj. art. 899 § 1 kc. Komisja zwróciła uwagę, powołując się przy tym na orzecznictwo sądów administracyjnych, że samo sporządzenie apelacji poprawnej pod względem formalnym nie jest wystarczające do sprawdzenia wiedzy i umiejętności osoby egzaminowanej (por. wyrok NSA z 8 sierpnia 2012, sygn. akt II GSK 1037/12, wyrok NSA z 10 grudnia 2013 r., sygn. akt 1340/12, wyrok NSA z 27 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1959/12). Komisja wskazała, że zdający w apelacji postawił zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego tj.: 1) art. 217 § 1 i 2 kpc w zw. z art. 227 kpc. poprzez oddalenie zgłoszonego przez pełnomocnika pozwanej wniosku dowodowego, który sąd uznał za spóźniony; 2) art. 233 § 1 kpc poprzez: - niezgodne z zasadami logiki uznanie, iż zeznania świadków L. P. i K. P. są spójne z zeznaniami T. G., a także zeznaniami stron J. G. i M. G.; - niezgodne z zasadami doświadczenia życiowego uznanie zeznań świadków L. P.i K. P. za w pełni wiarygodne; - niezgodne z doświadczeniem życiowym uznanie, iż stan pozwanej, będącej w siódmym miesiącu, nawet prawidłowo przebiegającej ciąży, nie stanowi przeszkody dla przyjazdu przez pozwaną do [...] na wiele dni i udzielania przez pozwaną powodowi opieki w ograniczonym stopniu. Komisja podniosła, odnosząc się do zarzutu apelacji wymienionego w pkt. 1, tj. naruszenia art. 217 § 1 i 2 kpc w zw. z art. 227 kpc, że zdający winien dodatkowo sformułować wniosek na podstawie art. 380 k.p.c. W odwołaniu zdający stwierdza: "W zakresie uchybienia polegającego na braku wniosku z art. 380 k.p.c. nie przeczę, że brak zawarcia go bezpośrednio we wnioskach apelacyjnych jest uchybieniem". Jednak dalej wskazuje: "W mojej ocenie brak zawarcia tego wniosku w apelacji nie wpływa negatywnie na interes klienta, z uwagi na to, że wniosek ten można również złożyć na rozprawie apelacyjnej, przedkładając jednocześnie rzeczone zaświadczenie lekarskie". Trudno zgodzić się z prezentowaną przez zdającego argumentacją, ponieważ zgodnie z art. 376 kpc rozprawa przed sądem II instancji odbywa się bez względu na niestawiennictwo jednej lub obu stron. W przypadku niestawiennictwa na rozprawie prawidłowo zawiadomionego pełnomocnika pozwanej, wniosek nie zostanie złożony. Nie ma też pewności, czy pełnomocnik obecny na rozprawie taki wniosek złoży, a w przypadku jego braku, czy sąd odwoławczy uzna, że samo kwestionowanie w apelacji zasadności określonych postanowień wydanych przez sąd I instancji może być podstawą do zastosowania art. 380 kpc, skoro przepis ten stanowi, że ma on zastosowanie w przypadku złożenia wniosku przez stronę. Komisja wskazała, powołując się przy tym na orzecznictwo Sądu Najwyższego, że "warunkiem zaskarżalności niezaskarżalnych postanowień, które miały wpływ na wynik sprawy (np. oddalających wniosek o przywrócenie terminu) jest zamieszczenie w środku zaskarżenia stosownego, wyraźnego wniosku w tym zakresie (art. 380 k.p.c.). W odniesieniu do środków zaskarżenia wnoszonych przez zawodowych pełnomocników wniosek taki powinien być w nich wyraźnie i jednoznacznie sformułowany" (por. postanowienie z 15 grudnia 2016 r. sygn. II CZ 125/16). Rozpoznanie tego wniosku przez sąd II instancji i dopuszczenie dowodu z zaświadczenia lekarskiego ma istotne znaczenie dla wyniku sprawy, bowiem w przeciwnym wypadku sąd może dojść do przekonania, iż rzeczywiście pozwana w czasie choroby ojca, odmawiając mu opieki, dopuściła się rażącej niewdzięczności. Komisja wskazała, że mankamentem sporządzonej przez zdającego apelacji jest również błędnie wywiedziona w uzasadnieniu prekluzja dowodowa przez powołanie się na art. 224 § 1 kpc, a więc brak w apelacji wniosku z art. 380 kpc oraz prawidłowego uzasadnienia naruszenia art. 217 § 2 kpc należy ocenić jako działanie sprzeczne z interesem reprezentowanej strony. Odnosząc się do zarzutu apelacji sporządzonej przez zdającego wymienionego w pkt. 2, tj. naruszenia art. 233 § 1 kpc, Komisja stwierdziła, że zdający zauważył i wyspecyfikował w apelacji najistotniejsze naruszenia popełnione przez sąd I instancji, jednakże ich uzasadnienia nie można uznać za wyczerpujące. Zdający pominął ważną okoliczność, która wynikała z zeznań świadka T. G., pozwanego M. G. oraz powoda J. G., że L. P. i K. P. od śmierci żony J. G. nie bywali w domu stron, gdzie mieli obserwować naganne zachowania pozwanej. Wskazanie na tę okoliczność może mieć decydujące znaczenie dla oceny przez sąd odwoławczy wiarygodności zeznań świadków L. P. i K. P., na których sąd I instancji w dużej części oparł swoje orzeczenie. Komisja uznała brak zarzutów odnoszących się do naruszenia prawa procesowego tj. art. 98 kpc i art. 105 kpc, które są bardzo jaskrawe, za duży błąd i nieuwzględnienie interesu pozwanej. Zasądzenie przez sąd I instancji w pkt. 4 wyroku tylko od A. O. zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, na rzecz powoda J. G. niewątpliwie narusza art. 98 kpc, który stanowi, że Strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony, oraz art. 105 § 1 kpc, zgodnie z którym współuczestnicy sporu zwracają koszty procesu w częściach równych. Treść postanowienia zawartego w pkt. 4 wyroku jednocześnie zwalnia powoda M. G. z obowiązku ponoszenia kosztów procesu oraz niesłusznie obciąża nimi tylko jednego współuczestnika, tj. pozwaną A. O.. W uzasadnieniu wyroku sąd nie wyjaśnił, z czego wynika taka decyzja, czy np. w stosunku do pozwanego M. G. skorzystał z możliwości przewidzianej w art. 102 kpc, a jedynie ogólnie stwierdził, że koszty procesu zostały orzeczone na podstawie art. 98 kpc. W tych okolicznościach komisja stanęła na stanowisku, że egzaminator sprawdzający pracę słusznie uznał, że wniosek odnośnie zasądzenia kosztów za pierwszą instancję jest nieprawidłowy, ponieważ nie wiadomo, jakie jest w tym zakresie żądanie, które nie koresponduje z zakwestionowanym pkt. 4 wyroku. Odwołujący się w odwołaniu polemizuje z taką oceną zawartego w apelacji wniosku kosztowego za I instancję, wskazując m. in., że "Brak postawienia zarzutu, dotyczącego błędu Sądu I instancji w przedmiocie sposobu rozstrzygnięcia o kosztach, nie niesie za sobą negatywnych skutków dla klienta, ponieważ i tak w przypadku uwzględnienia apelacji sąd II instancji orzekałby ponownie o kosztach postępowania przed sądem I instancji i orzekłby w sposób prawidłowy". Nie sposób zgodzić się z argumentacją odwołującego, bowiem założenie, że apelacja zostanie uwzględniona, przy innych wskazanych w opinii błędach, jest co najmniej wątpliwe. W przypadku, gdyby sąd okręgowy dokonał prawidłowego rozstrzygnięcia co do kosztów można byłoby przyjąć, iż wniosek kosztowy za I instancję zawarty w apelacji zdającego jest prawidłowy, ponieważ nawet w przypadku jej oddalenia nie pogorszyłby sytuacji reprezentowanej strony. Brak zarzutu naruszenia art. 98 kpc i art. 105 kpc w przypadku oddalenia apelacji, będzie skutkować utrzymaniem w mocy wadliwego rozstrzygnięcia kosztowego sądu I instancji, co naraziłoby pozwaną A. O., wbrew zasadzie ponoszenia przez współuczestników postępowania kosztów procesu w częściach równych, na poniesienie ich w całości. Zatem brak w apelacji zdającego zarzutu naruszenia przepisów o kosztach oraz brak prawidłowo sformułowanego wniosku o zasądzenie kosztów za I instancję powoduje, że zaniechanie to należy uznać za działanie sprzeczne z interesem klienta. Odwołując się do utrwalonego w orzecznictwie Sądu Najwyższego poglądu, że sąd II instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji jest związany zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa procesowego, a bierze pod uwagę z urzędu w granicach zaskarżenia tylko nieważność postępowania (mająca moc zasady prawnej uchwala składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07 OSNC 2008/6/55; wyroki Sądu Najwyższego z 27 maja 2010 r., III CSK 248/09, LEX nr 846096; z 13 lutego 2009 r., II CSK 386/08, LEX nr 599751; z 10 lutego 2012 r., II CSK 314/11, LEX nr 1130158; z 20 czerwca 2012 r., I CSK 573/11, LEX nr 1232226), Komisja wskazała, że z punktu widzenia skuteczności apelacji bardzo istotne jest podniesienie prawidłowych zarzutów procesowych, o ile bowiem prawo materialne sąd II instancji bierze pod uwagę z urzędu w granicach zaskarżenia, o tyle jest związany podniesionymi w apelacji zarzutami procesowymi, a brak takich zarzutów spowoduje, że uchybienia sądu I instancji nie zostaną poddane kontroli instancyjnej, co może pociągnąć za sobą negatywne skutki dla reprezentowanej strony. Odnosząc się do braku w apelacji zarzutu naruszenia art. 899 § 1 kc w kontekście pominięcia przez sąd faktu przebaczenia przez powoda pozwanej czynu z dnia 8 marca 2018 r., organ podniósł, że odwołujący się przyznaje, że istotnie tego zarzutu nie postawił. Podnosi jednak, iż w uzasadnieniu apelacji przedstawił stanowisko, zgodnie z którym zdarzenie z 8 marca 2018 r. nie nosiło cech rażącej niewdzięczności, zatem przebaczenie nie jest tu konieczne. Nie można zgodzić się ze skarżącym, że przyjęta przez niego koncepcja jest znacznie korzystniejsza dla reprezentowanej strony. Dysponując zeznaniem powoda, który przyznał, że pozwana za swój czyn go przeprosiła, a on jej wybaczył, postawienie zarzutu naruszenia przez sąd I instancji art. 899 § 1 kc jest znacznie bezpieczniejsze niż polemika, czy zdarzenie to miało cechy rażącej niewdzięczności (jak uznał sąd I instancji) czy też nie. W tej sytuacji nie można przyjąć, że było to działanie odwołującego się w interesie klienta. Komisja podała, że naruszenie przepisów postępowania cywilnego oraz przepisów prawa materialnego, wskazanych przez egzaminatorów w sytuacji sporządzania apelacji przez pełnomocnika reprezentującego oskarżyciela posiłkowego winno być oceniane przy uwzględnieniu treści art. 2 uorp wskazującego, że zasadniczym celem świadczonej przez radców prawnych pomocy prawnej jest ochrona prawna interesów podmiotów, na których rzecz pomoc jest świadczona. Komisja przypomniała, że egzamin polega na sprawdzeniu przygotowania prawniczego osoby zdającej do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania, m.in. z zakresu materialnego i procesowego prawa cywilnego. Za wyraz dostatecznego wykazania się wiedzą z zakresu procedury cywilnej nie można uznać napisania apelacji w sposób jedynie formalnie poprawny, zapewniający jej rozpoznanie przez sąd odwoławczy, nie zawierając w tej apelacji zarzutów dotykających istoty błędów popełnionych przez sąd I instancji w zaskarżonym wyroku, dając tym samym dowód nieznajomości podstawowych zasad rządzących postępowaniem cywilnym. Ponadto obowiązek ochrony interesu strony spocznie wówczas na sądzie rozpatrującym apelację, nie wypełni go natomiast pełnomocnik reprezentujący skarżącego. Komisja wskazała, że nie można również podzielić argumentów odwołującego się, co do wpływu warunków egzaminacyjnych, stresu i presji czasu na ocenę zadania egzaminacyjnego, bowiem wszyscy egzaminowani zdawali egzamin w takich samych warunkach i w tych samych ramach czasowych Popełnione przez zdającego błędy uznać należy za istotne. Ich wagi i znaczenia nie równoważą te elementy zadania, które zostały przez zdającego wykonane prawidłowo. Co prawda zdający słusznie wskazał w odwołaniu, że opis istotnych zagadnień nie ma charakteru wiążącego i dopuszczalne są inne propozycje rozwiązania zadania, jednakże muszą być one oceniane w kontekście właściwej obrony interesów reprezentowanej strony jak i znajomości i umiejętności interpretacji przez zdającego obowiązujących przepisów. Celem egzaminu radcowskiego, zgodnie z art. 364 ust. 1 uorp, jest sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Kryteria oceny przygotowania zdającego do wykonywania zawodu radcy prawnego formułuje art. 365 uorp, wskazując w szczególności na takie elementy, jak: zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Komisja wskazała, że analizując ponownie pracę egzaminacyjną w perspektywie wypełnienia wszystkich kryteriów oceny wskazanych w art. 365 ust. 2 uorp, że błędy popełnione przez zdającego świadczą o braku należytego przygotowania do wykonywania zawodu radcy prawnego. Zdający zaproponował sposób rozstrzygnięcia zadania, który nie uwzględniał interesu osoby, którą reprezentował i to w konkretnej indywidualnej sprawie oraz wykazał brak umiejętności zastosowania właściwych przepisów prawa i ich interpretacji. Te uchybienia przesądziły o negatywnej ocenie pracy. Wystawienie noty niedostatecznej stanowiło wypadkową wszystkich stwierdzonych uchybień w pracy W. C. związanych z nieprawidłowym wypełnieniem niektórych, ale istotnych założeń objętych zadaniem. Powyższa analiza pracy egzaminacyjnej, wykazanie liczby i ciężaru popełnionych uchybień, upoważnia do uznania za bezzasadne zarzutów odwołania o naruszeniu wskazanych przepisów. Komisja stwierdziła, wbrew zarzutom zawartym w odwołaniu o dokonaniu oceny pracy w sposób wybiórczy bez wszechstronnej analizy jej treści, że wystawione oceny za zadanie egzaminacyjne z części drugiej egzaminu radcowskiego zawierają wyczerpujące motywy oraz opierają się na szczegółowej analizie, uwzględniającej powołane kryteria ustawowe oraz treść poleceń zawartych w zadaniu egzaminacyjnym. Wyżej przytoczone uzasadnienia ocen cząstkowych sporządzone przez egzaminatorów w jednoznaczny sposób świadczą o tym, jakie błędy stwierdzono w pracy sporządzonej przez zdającego i jakie znaczenie przypisano popełnionym uchybieniom. Wskazują również na pozytywne elementy apelacji. Praca została oceniona całościowo, a egzaminatorzy, korzystając ze swobody oceny, zastosowali ustawową skalę ocen i ocena apelacji sporządzonej przez skarżącego mieści się w tej skali. Reasumując, Komisja stwierdziła, że nawet przy dostrzeżeniu pozytywnych elementów pracy, na które zwracali uwagę egzaminatorzy, przy tak istotnych mankamentach, mających negatywny wpływ na zabezpieczenie interesów strony, na rzecz której zdający zgodnie z zadaniem egzaminacyjnym działał, nie można przyjąć, że odwołujący jest odpowiednio przygotowany do samodzielnego świadczenia pomocy prawnej w sposób przewidziany ustawą o radcach prawnych. Egzamin radcowski ma sprawdzić kwalifikacje do samodzielnego świadczenia profesjonalnej pomocy prawnej, a osoba oczekująca takiej pomocy ma prawo wymagać od radcy prawnego takiego przygotowania. Praca egzaminacyjna, aby mogła zostać oceniona pozytywnie, musi spełniać przynajmniej w dostatecznym stopniu wszystkie kryteria wymienione w art. 365 ust. 2 uorp. Tak surowa regulacja, mająca na celu ochronę interesu społecznego, ma gwarantować dopuszczenie do wykonywania zawodu zaufania publicznego osób, których przygotowanie pod względem samodzielności i należytej wiedzy nie może budzić wątpliwości. Analiza rozwiązania zadania egzaminacyjnego z zakresu prawa cywilnego, na tle zarzutów podniesionych w ramach odwołania, nie daje podstawy do zmiany oceny. Podniesione przez egzaminatorów zastrzeżenia są trafne. Liczba błędów popełnionych przez egzaminowanego oraz ich ranga nie pozwalają przyjąć, że zdający jest przygotowany do samodzielnego świadczenia pomocy prawnej w rozumieniu uorp. Zdający wniósł od powyższej uchwały skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżył powyższą uchwałę w całości, zarzucając: I. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. 1) art. 7 i 8 kpa w zw. z art. 77 § 1 kpa w zw. z art. 140 kpa poprzez brak wnikliwego rozpatrzenia całości materiału dowodowego i niewzięcie pod uwagę przy ocenie pracy zdającego z zakresu prawa cywilnego wszystkich pozytywnych aspektów pracy, mimo braku jakichkolwiek przepisów prawa, wskazujących kryteria oceny, które stałyby na przeszkodzie ustaleniu oceny pozytywnej, w wyniku czego nie uwzględniono słusznego interesu obywatela, o którym mowa w przepisie art. 7 kpa, a w tym wypadku interesu zdającego, polegającego na ustaleniu pozytywnego wyniku z egzaminu radcowskiego, a tym samym, umożliwieniu jak najszybszego rozpoczęcia wykonywania zawodu zaufania publicznego; 2) art. 7 i 8 kpa w związku z art. 365 ust. 2 uorp i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP poprzez ocenienie sporządzonego przez zdającego rozwiązania zadania egzaminacyjnego z części drugiej egzaminu radcowskiego (prawo cywilne) w sposób znacznie mniej korzystny od rozwiązań innych zdających, którzy sporządzone przez siebie rozwiązania tego zadania egzaminacyjnego opierali na zarzutach analogicznych lub zbliżonych do zarzutów wskazanych w rozwiązaniu sporządzonym przez zdającego, w tym w szczególności na zarzutach odnoszących się do przepisów, których naruszenie zdający zarzucił w sporządzonym przez siebie rozwiązaniu, co stoi w sprzeczności z zasadami praworządności, pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz równego traktowania; 3) art. 7, art. 77 ust. 1 oraz art. 80 kpa poprzez jednostronne i nieobiektywne rozpoznanie sprawy, nieuwzgiędniające słusznego interesu zdającego, polegające na zastosowaniu kryteriów arbitralnych, dopuszczających za prawidłowe tylko takie rozwiązanie zadania z części drugiej egzaminu, które w pełni pokrywa się z opisem istotnych zagadnień dla Komisji Egzaminacyjnej do zadania z zakresu prawa cywilnego i uznanie za prawidłowe tylko takich prac, w których znajdą się wszystkie zarzuty wskazane w wytycznych, pomimo iż w zadaniu egzaminacyjnym z prawa cywilnego właściwe było również takie rozwiązania zadania, w którym nie muszą się znaleźć wszystkie zarzuty zgodne z kluczem zawartym we wskazanym opisie. Przy czym należy podkreślić, iż zdający w istocie rozwiązał przedmiotowe zadanie w sposób zgodny z wytycznymi, sporządzając skuteczną apelację, poprawną zarówno pod względem formalnym, jak i merytorycznym, oraz podniósł większość z zarzutów, które także według wytycznych były zasadne; 4) mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania to jest art. 7, 77 § 1, art. 80, art. 107 § kpa, które w konsekwencji doprowadziło do błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, poprzez niezasadne ustalenie, że zmiana oceny cząstkowej z zadania z drugiej części egzaminu radcowskiego na ocenę pozytywną nie jest uzasadniona; 5) mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, to jest art. 7, art 77 § 1, art. 107 § 3 kpa poprzez brak wnikliwego rozważenia stanu faktycznego sprawy na tle zmiany oceny cząstkowej z zadania z drugiej części egzaminu radcowskiego na ocenę pozytywną. II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. 1) nieprawidłowe ustalenie oceny cząstkowej pracy z zakresu prawa cywilnego wystawionej wbrew dyspozycji art. 364 ust. 1 i art. 365 ust. 2 uorp i w konsekwencji niesłuszne podjęcie uchwały o negatywnym wyniku egzaminu radcowskiego, pomimo spełniania przez pracę zdającego z zakresu prawa cywilnego warunków do wystawienia oceny pozytywnej. Przede wszystkim z uwagi na fakt, iż zdający wybrał prawidłowy sposób rozwiązania zadania, sporządzając apelację. Ponadto sporządzona przez zdającego w ramach rozwiązania zadania apelacja spełnia wymogi formalne, przewidziane dla tego rodzaju pisma, a ponadto opiera się na zarzutach dopuszczalnych na gruncie przepisów prawa i orzecznictwa, zarzutach w znacznej mierze zbieżnych z opisem istotnych zagadnień, a także spełnia wymogi, co do skuteczności procesowej oraz uwzględnia interes reprezentowanej strony, co stanowi o właściwym przygotowaniu prawniczym zdającego do wykonywania zawodu radcy prawnego; 2) naruszenie art. 364 ust. 1 uorp poprzez bezpodstawne i arbitralne przyjęcie, iż analiza sporządzonej przez zdającego apelacji z zakresu prawa cywilnego upoważnia do wniosku, iż zdający nie jest przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, podczas gdy prawidłowy sposób rozwiązania zadania z prawa cywilnego świadczył o tym, iż zdający jest przygotowany do należytego wykonywania zawodu radcy prawnego; 3) naruszenie art. 364 ust. 10 uorp - poprzez jej niezastosowanie polegające na nieuwzględnieniu przy ocenie zadania z zakresu prawa cywilnego pełnej skali ocen i ustalenie oceny niedostatecznej, pomimo iż w świetle wymienionej w tym przepisie skali ocen, stwierdzone w apelacji uchybienia nie dawały podstaw do wystawienia oceny niedostatecznej. Praca zdającego spełnia bowiem wymogi formalne apelacji, prezentuje poprawny sposób rozwiązania zadania, uwzględnia interes strony, którą reprezentuje oraz zawiera trafne zarzuty naruszenia prawa materialnego i proceduralnego; 4) art. 365 ust. 2 uorp poprzez uznanie, iż praca zasługuje na ocenę niedostateczną, podczas gdy rozwiązanie zaproponowane przez zdającego jest prawidłowe, pokrywa się z opisem istotnych zagadnień, a także judykaturą i doktryną prawa. Zdający sporządził bowiem skuteczną apelację, spełniającą wymogi formalne, w której sformułował trafne zarzuty, zbieżne z wytycznymi; 5) art. 365 ust. 2 uorp poprzez uznanie, iż zdający nie uwzględnił niezbędnych przepisów prawa procesowego oraz założeń egzaminacyjnych, podczas gdy zdający sformułował zarzuty zbieżne z wytycznymi, które są wystarczające, aby Sąd II instancji wydał korzystny wyrok dla reprezentowanej przez zdającego stronę postępowania; 6) art. 365 ust. 2 uorp poprzez bezzasadne przyjęcie do oceny pracy z zakresu prawa cywilnego dodatkowego kryterium, niewskazanego w uorp, tj. kryterium języka, stylu i staranności pracy, będących indywidualną cechą każdego człowieka, i z uwagi na powyższe, kryterium to nie powinno stanowić jednej z podstaw oceny pracy. Ponadto skarżący m.in. wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały. W odpowiedzi na skargę Komisja II stopnia wniosła o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w zaskarżonej uchwale. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem zaskarżenia w niniejszej sprawie jest uchwała Komisji II stopnia z [...] sierpnia 2019 r. w przedmiocie stwierdzenia, że skarżący uzyskał negatywny wynik z egzaminu radcowskiego. Należy przy tym wyjaśnić, iż negatywny wynik egzaminu radcowskiego był konsekwencją uzyskania przez skarżącego oceny niedostatecznej z zadania z zakresu prawa cywilnego. Przystępując do oceny zasadności zarzutów określonych w skardze, należy przypomnieć, że zgodnie z treścią art. 364 ust. 2 uorp, egzamin radcowski składa się z pięciu części pisemnych. W myśl art. 364 ust. 6 uorp druga część egzaminu radcowskiego obejmuje rozwiązanie zadania z zakresu prawa cywilnego lub rodzinnego, polegającego na przygotowaniu pozwu lub wniosku albo apelacji, a w przypadku uznania, że jest brak podstaw do ich wniesienia, na sporządzeniu opinii prawnej w oparciu o akta lub przedstawiony stan faktyczny opracowane na potrzeby egzaminu. W ramach oceny prac pisemnych, w tym pracy z zakresu prawa cywilnego wprowadzono kryteria oceny, określone w art. 365 ust. 2 uorp, które wskazują, że przy ocenie zadań bierze się pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Powyższe kryteria oceny muszą być spełnione łącznie. Niespełnienie któregokolwiek z nich świadczy o braku przygotowania do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, które polega na świadczeniu pomocy prawnej, która ma na celu ochronę prawną interesów podmiotów, na których rzecz jest wykonywana. Z powyższego wynika, że ocenę pozytywną może uzyskać rozwiązanie zadania, które spełnia wszystkie kryteria określone w art. 365 ust. 2 uorp, czyli jest poprawne pod względem formalnym, materialnoprawnym i uwzględnia interes strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje zdający (por. wyrok NSA z 28 października 2015 r., sygn. akt II GSK 1962/14; wyrok NSA z 5 listopada 2019 r., II GSK 3497/17, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W zależności od stopnia przygotowania do wykonywania omawianego zawodu przez osobę przystępującą do egzaminu wynik ten powinien być jeden, pozytywny albo negatywny, przy czym tylko spełnienie wszystkich ustawowych kryteriów zaproponowanego rozwiązania uprawnia oceniających do przejścia do skali ocen pozytywnych (od celującej do dostatecznej). Wychodząc z założeń aksjologicznych uorp, normującej ten zawód zaufania publicznego, niewątpliwie znacznie wyższą wartością, która powinna być braną pod uwagę w pierwszej kolejności przez komisję egzaminacyjną, jest wzgląd, aby wynik egzaminu radcowskiego odpowiadał poziomowi przygotowania prawniczego do wykonywania wspomnianego zawodu, nie zaś, co ma drugorzędne znaczenie, interesowi osoby przystępującej do tego egzaminu, zainteresowanej uzyskaniem wyniku pozytywnego. Trudno odmówić trafności stanowisku prezentowanemu w orzecznictwie, że postępowanie w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego ma szczególny, swoisty charakter, i nie jest typowym postępowaniem administracyjnym. Celem tego postępowania jest przede wszystkim sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu pod względem zdolności do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania. W postępowaniu dotyczącym ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego obowiązkiem organów administracyjnych jest ochrona interesu publicznego, który w tym wypadku należy rozumieć, jako zapewnienie możliwości wykonywania zawodu zaufania publicznego przez osoby do tego należycie przygotowane (zob. wyroki NSA z 13 lutego 2014 r.: sygn. akt II GSK 1929/12, II GSK 1835/12 oraz wyrok WSA w Warszawie z 29 kwietnia 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 225/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W ocenie Sądu organy dopełniły ciążących na nich z mocy ww. przepisów obowiązków. Niewątpliwie przeprowadziły ocenę pracy skarżącego w sposób i trybie odpowiadającym przepisom prawa. Sąd uznał za całkowicie prawidłową argumentację Komisji II stopnia w odniesieniu do wytkniętych uchybień pracy skarżącego z prawa cywilnego. Sąd przypomina, iż egzamin radcowski polega na sprawdzeniu przygotowania do samodzielnego i prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego. Celem egzaminu jest sprawdzenie wiedzy egzaminowanego i jego przydatności do zawodu, w tym m.in. przez sprawdzenie umiejętności stosowania właściwych przepisów, umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu reprezentowanej strony (por. wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2017 r., sygn. akt II GSK 2105/15; wyrok NSA z 5 listopada 2019 r., II GSK 3497/17, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W tym kontekście należy zauważyć, iż organ drugiej instancji trafnie uznał, że niedostateczna ocena z części egzaminu obejmującej zadanie z prawa cywilnego została ustalona prawidłowo. Sąd podkreśla, iż wbrew zarzutom zdającego art. 365 ust. 2 uorp, nie zawiera wyczerpującego katalogu elementów oceny prac zdających, na co wyraźnie wskazuje zwrot "w szczególności". Oceniając pracę, egzaminatorzy biorą pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, zastosowanie właściwych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu publicznego. Przepis ten nie wyklucza brania pod uwagę przy ocenie prac takich aspektów, jak ich poprawność językowa, styl, umiejętność właściwej redakcji tekstu prawniczego, tym bardziej, że miarą przygotowania do wykonywania zawodu radcy prawnego jest również opanowanie tych umiejętności. Poprawnie sporządzona apelacja powinna spełniać nie tylko wymogi merytoryczne, ale także być prawidłowo sformułowana pod względem językowym, stylistycznym, interpunkcyjnym, a także być spójna konstrukcyjnie. Jest niedopuszczalne, aby w apelacji radca prawny używał – bez zaistnienia szczególnych okoliczności, które w niniejszej sprawie nie zostały wykazane – określeń językowych (np. potocznych) sprzecznych z pojęciami normatywnymi, używał nieistniejących w języku polskim słów, popełniał błędy językowe (w tym także tzw. "literówki") czy stylistyczne, a także redakcyjne. Brak precyzji w piśmie procesowym (w szczególności w skardze kasacyjnej, do której złożenia upoważnia tytuł zawodowy radcy prawnego, ale uwaga ta dotyczy – choć w mniejszym zakresie - także apelacji), nadmierna lakoniczność, skrótowość w przedstawieniu uzasadnienia zarzutów może bowiem skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi dla klienta. Podnieść jednak należy, iż niniejszy zarzut miał charakter wtórny. Praca skarżącego została oceniona negatywnie nie ze względu na błędy językowe, ale przede wszystkim błędy merytoryczne zawarte w pracy i brak wiedzy prawniczej zdającego. Sąd podziela ustalenia Komisji, iż sporządzona apelacja spełnia większość wymogów formalnych przewidzianych tak dla pisma procesowego - art. 126 § 1 kpc, jak i dla apelacji - art. 368 § 1 i 2 kpc, jednakże nie zawiera wszystkich zarzutów możliwych do postawienia w apelacji, tj. dotyczących naruszenia przez sąd I instancji przepisów procesowych art. 98 i art. 105 § 1 kpc oraz prawa materialnego tj. art. 899 § 1 kc. Wskazać przy tym należy, że samo sporządzenie apelacji poprawnej pod względem formalnym nie jest wystarczające do sprawdzenia wiedzy i umiejętności osoby egzaminowanej (por. wyrok NSA z 8 sierpnia 2012, sygn. akt II GSK 1037/12, wyrok NSA z 10 grudnia 2013 r., sygn. akt 1340/12, wyrok NSA z 27 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1959/12). Przede wszystkim Sąd podziela pogląd Komisji, że zdający winien dodatkowo sformułować wniosek na podstawie art. 380 kpc. Zresztą sam zdający wskazywał w odwołaniu, iż brak tego wniosku jest uchybieniem. Sąd nie zgadza się z argumentacją, iż brak zawarcia wniosku z art. 380 kpc w apelacji nie wpływa negatywnie na interes klienta, z uwagi na to, że wniosek ten można również złożyć na rozprawie apelacyjnej. Zgodnie z art. 376 kpc rozprawa przed sądem II instancji odbywa się bez względu na niestawiennictwo jednej lub obu stron. W przypadku niestawiennictwa na rozprawie prawidłowo zawiadomionego pełnomocnika pozwanej, wniosek nie zostanie złożony. Nie ma też pewności, czy pełnomocnik obecny na rozprawie taki wniosek złoży, a w przypadku jego braku, czy sąd odwoławczy uzna, że samo kwestionowanie w apelacji zasadności określonych postanowień wydanych przez sąd I instancji może być podstawą do zastosowania art. 380 kpc, skoro przepis ten stanowi, że ma on zastosowanie w przypadku złożenia wniosku przez stronę. Zważyć przy tym należy, że "warunkiem zaskarżalności niezaskarżalnych postanowień, które miały wpływ na wynik sprawy (np. oddalających wniosek o przywrócenie terminu) jest zamieszczenie w środku zaskarżenia stosownego, wyraźnego wniosku w tym zakresie (art. 380 k.p.c.). W odniesieniu do środków zaskarżenia wnoszonych przez zawodowych pełnomocników wniosek taki powinien być w nich wyraźnie i jednoznacznie sformułowany" (por. postanowienie SN z 15 grudnia 2016 r. sygn. II CZ 125/16). Sąd podziela pogląd Komisji, że rozpoznanie tego wniosku przez sąd II instancji i dopuszczenie dowodu z zaświadczenia lekarskiego ma istotne znaczenie dla wyniku sprawy, bowiem w przeciwnym wypadku sąd może dojść do przekonania, iż rzeczywiście pozwana w czasie choroby ojca, odmawiając mu opieki, dopuściła się rażącej niewdzięczności. Kolejnym mankamentem sporządzonej przez zdającego apelacji jest również błędnie wywiedziona w uzasadnieniu prekluzja dowodowa przez powołanie się na art. 224 § 1 kpc, a więc brak w apelacji wniosku z art. 380 kpc oraz prawidłowego uzasadnienia naruszenia art. 217 § 2 kpc należy ocenić jako działanie sprzeczne z interesem reprezentowanej strony. Odnosząc się do zarzutu apelacji sporządzonej przez zdającego wymienionego w pkt. 2, tj. naruszenia art. 233 § 1 kpc, Sąd podziela pogląd Komisji, że zdający zauważył i wyspecyfikował w apelacji najistotniejsze naruszenia popełnione przez sąd I instancji, jednakże ich uzasadnienia nie można uznać za wyczerpujące. Zdający pominął ważną okoliczność, która wynikała z zeznań świadka T. G., pozwanego M. G. oraz powoda J. G., że L. P. i K. P. od śmierci żony J. G. nie bywali w domu stron, gdzie mieli obserwować naganne zachowania pozwanej. Wskazanie na tę okoliczność może mieć decydujące znaczenie dla oceny przez sąd odwoławczy wiarygodności zeznań świadków L. P. i K. P., na których sąd I instancji w dużej części oparł swoje orzeczenie. Dużym błędem jest brak zarzutów odnoszących się do naruszenia prawa procesowego tj. art. 98 kpc i art. 105 kpc, które są bardzo jaskrawe, co może skutkować nieuwzględnieniem interesu pozwanej. Zasądzenie przez sąd I instancji w pkt. 4 wyroku tylko od A. O. zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, na rzecz powoda J. G. niewątpliwie narusza art. 98 kpc, który stanowi, że strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony, oraz art. 105 § 1 kpc, zgodnie z którym współuczestnicy sporu zwracają koszty procesu w częściach równych. Treść postanowienia zawartego w pkt. 4 wyroku jednocześnie zwalnia powoda M. G. z obowiązku ponoszenia kosztów procesu oraz niesłusznie obciąża nimi tylko jednego współuczestnika, tj. pozwaną A. O.. W uzasadnieniu wyroku sąd nie wyjaśnił, z czego wynika taka decyzja, czy np. w stosunku do pozwanego M. G. skorzystał z możliwości przewidzianej w art. 102 kpc, a jedynie ogólnie stwierdził, że koszty procesu zostały orzeczone na podstawie art. 98 kpc. W tych okolicznościach wniosek z apelacji odnośnie zasądzenia kosztów za pierwszą instancję jest nieprawidłowy, ponieważ nie wiadomo, jakie jest w tym zakresie żądanie, które nie koresponduje z zakwestionowanym pkt. 4 wyroku. Brak zarzutu naruszenia art. 98 kpc i art. 105 kpc w przypadku oddalenia apelacji, będzie skutkować utrzymaniem w mocy wadliwego rozstrzygnięcia kosztowego sądu I instancji, co naraziłoby pozwaną A. O., wbrew zasadzie ponoszenia przez współuczestników postępowania kosztów procesu w częściach równych, na poniesienie ich w całości. Zatem brak w apelacji zdającego zarzutu naruszenia przepisów o kosztach oraz brak prawidłowo sformułowanego wniosku o zasądzenie kosztów za I instancję powoduje, że zaniechanie to należy uznać za działanie sprzeczne z interesem klienta. Odwołując się do utrwalonego w orzecznictwie Sądu Najwyższego poglądu, że sąd II instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji jest związany zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa procesowego, a bierze pod uwagę z urzędu w granicach zaskarżenia tylko nieważność postępowania (mająca moc zasady prawnej uchwala składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07 OSNC 2008/6/55; wyroki Sądu Najwyższego z 27 maja 2010 r., III CSK 248/09, LEX nr 846096; z 13 lutego 2009 r., II CSK 386/08, LEX nr 599751; z 10 lutego 2012 r., II CSK 314/11, LEX nr 1130158; z 20 czerwca 2012 r., I CSK 573/11, LEX nr 1232226), wskazać należy, że z punktu widzenia skuteczności apelacji bardzo istotne jest podniesienie prawidłowych zarzutów procesowych, o ile bowiem prawo materialne sąd II instancji bierze pod uwagę z urzędu w granicach zaskarżenia, o tyle jest związany podniesionymi w apelacji zarzutami procesowymi, a brak takich zarzutów spowoduje, że uchybienia sądu I instancji nie zostaną poddane kontroli instancyjnej, co może pociągnąć za sobą negatywne skutki dla reprezentowanej strony. Kolejną wadą apelacji był brak zarzutu naruszenia art. 899 § 1 kc w kontekście pominięcia przez sąd faktu przebaczenia przez powoda pozwanej czynu z dnia 8 marca 2018 r.. Odwołujący się w uzasadnieniu apelacji przedstawił stanowisko, zgodnie z którym zdarzenie z 8 marca 2018 r. nie nosiło cech rażącej niewdzięczności, zatem przebaczenie nie jest tu konieczne. Nie można jednak zgodzić się ze skarżącym, że przyjęta przez niego koncepcja jest znacznie korzystniejsza dla reprezentowanej strony. Dysponując zeznaniem powoda, który przyznał, że pozwana za swój czyn go przeprosiła, a on jej wybaczył, postawienie zarzutu naruszenia przez sąd I instancji art. 899 § 1 kc jest w ocenie Sądu znacznie bezpieczniejsze niż polemika, czy zdarzenie to miało cechy rażącej niewdzięczności (jak uznał sąd I instancji) czy też nie. Ponadto nic nie stało na przeszkodzie, aby skarżący sformułował powyższe zarzuty alternatywnie lub zarzut art. 899 § 1 kc jako zarzut ewentualny. W tej sytuacji nie można przyjąć, że działanie skarżącego było w interesie klienta. Sąd podziela przy tym pogląd Komisji, że naruszenie przepisów postępowania cywilnego oraz przepisów prawa materialnego, wskazanych przez egzaminatorów w sytuacji sporządzania apelacji przez pełnomocnika reprezentującego oskarżyciela posiłkowego winno być oceniane przy uwzględnieniu treści art. 2 uorp wskazującego, że zasadniczym celem świadczonej przez radców prawnych pomocy prawnej jest ochrona prawna interesów podmiotów, na których rzecz pomoc jest świadczona. Popełnione przez zdającego błędy uznać należy za istotne. Ich wagi i znaczenia nie równoważą te elementy zadania, które zostały przez zdającego wykonane prawidłowo. Co prawda zdający słusznie wskazał w odwołaniu, że opis istotnych zagadnień nie ma charakteru wiążącego i dopuszczalne są inne propozycje rozwiązania zadania, jednakże muszą być one oceniane w kontekście właściwej obrony interesów reprezentowanej strony jak i znajomości i umiejętności interpretacji przez zdającego obowiązujących przepisów. Celem egzaminu radcowskiego, zgodnie z art. 364 ust. 1 uorp, jest sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do egzaminu radcowskiego do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego. Analizując ponownie pracę egzaminacyjną w perspektywie wypełnienia wszystkich kryteriów oceny wskazanych w art. 365 ust. 2 uorp, uznać należy, że błędy popełnione przez zdającego świadczą o braku należytego przygotowania do wykonywania zawodu radcy prawnego. Zdający zaproponował bowiem sposób rozstrzygnięcia zadania, który nie uwzględniał interesu osoby, którą reprezentował i to w konkretnej indywidualnej sprawie oraz wykazał brak umiejętności zastosowania właściwych przepisów prawa i ich interpretacji. Te uchybienia przesądziły o negatywnej ocenie pracy. Wystawienie noty niedostatecznej stanowiło wypadkową wszystkich stwierdzonych uchybień w pracy skarżącego związanych z nieprawidłowym wypełnieniem niektórych, ale istotnych założeń objętych zadaniem. Nawet przy dostrzeżeniu pozytywnych elementów pracy, na które zwracali uwagę egzaminatorzy, przy tak istotnych mankamentach, mających negatywny wpływ na zabezpieczenie interesów strony, na rzecz której zdający zgodnie z zadaniem egzaminacyjnym działał, nie można przyjąć, że skarżący jest odpowiednio przygotowany do samodzielnego świadczenia pomocy prawnej w sposób przewidziany uorp. Egzamin radcowski ma sprawdzić kwalifikacje do samodzielnego świadczenia profesjonalnej pomocy prawnej, a osoba oczekująca takiej pomocy ma prawo wymagać od radcy prawnego takiego przygotowania. Praca egzaminacyjna, aby mogła zostać oceniona pozytywnie, musi spełniać przynajmniej w dostatecznym stopniu wszystkie kryteria wymienione w art. 365 ust. 2 uorp. Tak surowa regulacja, mająca na celu ochronę interesu społecznego, ma gwarantować dopuszczenie do wykonywania zawodu zaufania publicznego osób, których przygotowanie pod względem samodzielności i należytej wiedzy nie może budzić wątpliwości. Sąd zgadza się z twierdzeniem Komisji, że podnoszony przez zdającego nieodłączny element każdego z egzaminu, jakim jest stres, nie może stanowić wystarczającego usprawiedliwienia dla braków pracy. Ponadto stres i presja czasu to nieodłączny element pracy profesjonalnego pełnomocnika (w tym radcy prawnego), który ma określony limit czasu do sporządzenia np. umowy czy danego środka zaskarżenia, zatem kandydaci do zawodu radcy prawnego muszą wykazać się również umiejętnością przezwyciężania tych niedogodności podczas egzaminu. Podkreślić też należy, iż Sąd nie zastępuje organów powołanych przez Ministra Sprawiedliwości w ich kompetencjach oceny zakwestionowanej pracy, a jedynie dokonuje kontroli ich działania pod kątem ich zgodności z prawem. Sąd podkreśla także, iż fakt wielostopniowej skali ocen nie ma znaczenia w sprawie. Wady popełnione przez zdającego w pracy są bowiem tego rodzaju, że dyskwalifikują ją do otrzymania najniższej nawet oceny pozytywnej. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, iż nie wszystkie błędy pracy egzaminacyjnej popełnione przez osobę zdającą mogą dopuszczać wartościowanie pracy w ramach skali ocen określonej w art. 364 ust. 10 pkt 1 uorp, bowiem stwierdzenie błędu, którego ciężar gatunkowy dyskwalifikuje pracę (nawet jednego), skutkuje wyłącznie oceną negatywną. Zdaniem Sądu, także wiele błędów, nawet lżejszego rodzaju, ma podobny skutek. Błędów skarżącego jest więcej niż jeden (kilka) i są one poważnego rodzaju, bowiem ich popełnienie jest działaniem na szkodę klienta. W tej sytuacji zasadne było wystawienie oceny niedostatecznej. Sąd przy tym wskazuje, iż ustawowym zadaniem radcy prawnego jest świadczenie pomocy prawnej jego klientowi, a zatem ochrona jego interesów prawnych. Skarżący winien tę ochronę uwzględnić w najwyższym możliwym zakresie – także w przyszłym życiu zawodowym. Nie można uznać, iż wystarczające dla wykonywania zawodu profesjonalnego prawnika jest sporządzenie apelacji z brakiem podstawowych zarzutów i wadami uzasadnienia, czyli przy takiej liczbie błędów, jak wskazano powyżej. Z uwagi na powyższe, należy stwierdzić, że ocena pracy skarżącego z prawa cywilnego została dokonana przez pryzmat wymagań określonych w art. 365 ust. 2 uorp oraz art. 364 ust. 10 uorp i została uzasadniona w sposób jasny i wyczerpujący. Należy podkreślić, że nie narusza ona zasad swobodnej oceny dowodów. Komisja zasadnie wykazała, że zaproponowane przez skarżącego sposoby rozwiązania spornej części egzaminu zawierają na tyle istotne uchybienia, że praca ta nie mogła być oceniona pozytywnie. W konsekwencji zdaniem Sądu ocena dokonana przez organ nie nosi znamion dowolności. Za nieusprawiedliwione należy również uznać zarzuty naruszenia art. 7 kpa i art. 8 kpa w zw. z art. 77 § 1 kpa, art. 80 kpa oraz 107 § 3 kpa. Ustosunkowując się do tak postawionych zarzutów procesowych, należy podkreślić, że w postępowaniu mającym na celu ustalenie wyniku egzaminu radcowskiego sprawdzane prace egzaminacyjne stanowią pełny materiał dowodowy, który oceniany jest przez egzaminatorów według zasady swobodnej oceny dowodów, ale przy zastosowaniu ściśle określonych kryteriów oceny w celu dokonania prawidłowych ustaleń (wystawienia ocen), będących podstawą rozstrzygnięcia (ustalenia wyniku egzaminu). Materiał dowodowy, na który składają się poszczególne zadania egzaminacyjne, jak i prace zaprezentowane w wykonaniu tych zadań, z założenia jest zatem materiałem dowodowym kompletnym i po oddaniu prac nie można go już uzupełniać (por. wyroki NSA z dnia: 7 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2351/14, 6 kwietnia 2017 r., sygn. akt II GSK 2149/15). Art. 80 kpa z kolei stwierdza, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W rozpoznawanej sprawie Komisje obu instancji dokonały takiej oceny i przyjęły, że projekt apelacji zasługuje na ocenę niedostateczną ze względu na uchybienia, których dopuścił się skarżący na etapie jego opracowania. Analiza akt sprawy dowodzi, że egzaminatorzy wytknęli wiele uchybień w tym zakresie. Komisja II stopnia w uzasadnieniu uchwały wskazała, że istnienie tych wad w projekcie apelacji nie daje podstaw do podwyższenia oceny. Sąd akceptuje takie stanowisko organów, jednocześnie wskazując, że sądowa kontrola tego rodzaju sprawy administracyjnej polega tylko na ustaleniu, czy organy dokonały poprawnej oceny ustalonych w sprawie faktów z punktu widzenia przepisów określających sposób prowadzenia egzaminu. Natomiast samo ustalenie oceny nie jest kompetencją sądu, ale Komisji obydwu stopni. Komisje egzaminacyjne – w sprawie skarżącego – opierając się na całokształcie tak zgromadzonego materiału dowodowego, dokonały jego oceny. Nie przeczy temu przyjęcie przez skarżącego odmiennego stanowiska odnośnie poszczególnych błędów, jakie komisje egzaminacyjne wykazały wobec przyjętych przez niego rozwiązań zadania z zakresu prawa cywilnego. Zatem zarzucane przepisy kpa dotyczące kwestii wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy, jak i rozważenia całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego, nie mogły być naruszone przez komisje egzaminacyjne. W sprawie został bowiem zebrany i poddany ocenie kompletny materiał dowodowy, jaką jest dokumentacja egzaminacyjna. Nie został również naruszony art. 107 § 3 kpa, określający wymogi konstrukcyjne decyzji administracyjnej, z tego tylko powodu, że nie uwzględnia poglądów przedstawionych przez skarżącego, który uważa, że powinien otrzymać ocenę pozytywną z zakresu prawa cywilnego. Skarżona decyzja zawiera wszystkie wymagane prawem elementy, a Komisja II stopnia w jej uzasadnieniu szczegółowo odniosła się do wszelkich zarzutów zdającego. Tylko na marginesie Sąd wskazuje, iż naruszenie art. 107 § 3 kpa może tylko w wyjątkowych sytuacjach skutkować uchyleniem skarżonej decyzji. Decyzja może być bowiem uchylona w przypadku takich naruszeń prawa procesowego, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy. Ewentualne braki w uzasadnieniu decyzji zasadniczo nie mają wpływu na wynik sprawy. Sąd podziela pogląd, że nawet ewentualne naruszenie przepisu art. 107 § 3 kpa, polegające nie tyle na braku uzasadnienia co do spornych kwestii, ile na jego lakoniczności przy prawidłowym ustaleniu stanu faktycznego, nie stanowi przesłanki do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. (vide wyrok NSA z dnia 13.07.2006 r. sygn. akt I OSK 1087/05). Ponadto zarzut naruszenia art. 107 § 3 kpa nie może być skuteczny w sytuacji, gdy z treści uzasadnienia samo przez się wynika, że dotyczy ono materii podnoszonych przez stronę - jak miało to miejsce w rozpoznawanej sprawie (vide wyrok NSA z dnia 25.11.2016 r., sygn. akt II OSK 1462/15). Podsumowując, zasadniczo naruszenie art. 107 § 3 kpa może być skuteczne wówczas, jeżeli uzasadnienie uniemożliwia prześledzenie toku rozumowania organu, ustalonego przez niego stanu faktycznego. Nie można zwalczać na podstawie art. 107 § 3 kpa ustaleń faktycznych poczynionych przez organ, z którymi skarżący się nie zgadza, tym bardziej, że w niniejszej sprawie ustalenia te są prawidłowe. Zarzut naruszenia art. 107 § 3 kpa uznać zatem należy za bezzasadny. Organ wyjaśnił przy tym zasadność swojego rozstrzygnięcia, nie naruszając zasady przekonywania z art. 11 kpa. To, że skarżący nie podziela poglądu organu, nie stanowi o naruszeniu art. 11 kpa. Należy podkreślić, że uchwała Komisji II stopnia zapadła po wszechstronnym i wnikliwym zbadaniu wszystkich okoliczności sprawy w zgodzie z zasadą swobodnej oceny dowodów. Uzasadnienie przyjętego przez organ stanowiska wskazuje, że zostało ono przyjęte po rozważeniu zarówno pozytywnych, jak i negatywnych elementów pracy skarżącego, zaś waga i rodzaj mankamentów tej pracy zadecydowała o wystawieniu oceny negatywnej. To natomiast, że skarżący nie podziela stanowiska komisji obu instancji, nie stanowi skutecznej przesłanki uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 7 i art. 80 kpa. Za nietrafny Sąd uznaje zarzut naruszenia przez organ art. 7 i 8 kpa. Jak już wskazano powyżej, wychodząc z założeń aksjologicznych uorp, normującej ten zawód zaufania publicznego, niewątpliwie znacznie wyższą wartością, która powinna być braną pod uwagę w pierwszej kolejności przez komisję egzaminacyjną, jest wzgląd, aby wynik egzaminu radcowskiego odpowiadał poziomowi przygotowania prawniczego do wykonywania wspomnianego zawodu, nie zaś, co ma drugorzędne znaczenie, interesowi osoby przystępującej do tego egzaminu, zainteresowanej uzyskaniem wyniku pozytywnego. Celem postępowania w sprawie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego jest przede wszystkim sprawdzenie przygotowania prawniczego osoby przystępującej do tego egzaminu pod względem zdolności do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, w tym wiedzy z zakresu prawa i umiejętności jej praktycznego zastosowania. W postępowaniu dotyczącym ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego obowiązkiem organów administracyjnych jest ochrona interesu publicznego, który w tym wypadku należy rozumieć jako zapewnienie możliwości wykonywania zawodu zaufania publicznego przez osoby do tego należycie przygotowane (zob. wyroki NSA z 13 lutego 2014 r.: sygn. akt II GSK 1929/12, II GSK 1835/12 oraz wyrok WSA w Warszawie z 29 kwietnia 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 225/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W tym kontekście organ, poprzez utrzymanie w mocy uchwały w przedmiocie negatywnej oceny egzaminacyjnej w sytuacji, gdy zdający nie rozwiązał prawidłowo zadania egzaminacyjnego, nie naruszył powyższych zasad ogólnych kpa, wynikających z art. 7 i 8 kpa. Niezasadny jest także zarzut naruszenia m.in. art. 32 ust. 1 Konstytucji RP poprzez ocenienie sporządzonego przez zdającego rozwiązania zadania egzaminacyjnego z części drugiej egzaminu radcowskiego (prawo cywilne) w sposób znacznie mniej korzystny od rozwiązań innych zdających, którzy sporządzone przez siebie rozwiązania tego zadania egzaminacyjnego opierali na zarzutach analogicznych lub zbliżonych do zarzutów wskazanych w rozwiązaniu sporządzonym przez zdającego, w tym w szczególności na zarzutach odnoszących się do przepisów, których naruszenie zdający zarzucił w sporządzonym przez siebie rozwiązaniu, co stoi w sprzeczności z zasadami praworządności, pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz równego traktowania. Sąd podkreśla bowiem, iż w ramach sprawy administracyjnej badana jest tylko praca skarżącego i nie mieści się w ramach tej sprawy porównywanie tej pracy z innymi pracami oraz skarżonej uchwały z innymi uchwałami Komisji, zapadłymi w innych sprawach. W związku z niezasadnością skargi oraz brakiem stwierdzenia z urzędu innych naruszeń prawa, skutkujących uchyleniem skarżonej uchwały, Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a. skargę oddalił.
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę