VI SA/Wa 2295/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji nakładającej karę pieniężną za brak opłaty za przejazd po drogach krajowych, uznając brak winy strony za nieuprawdopodobniony.
Sprawa dotyczyła skargi M. H. na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego odmawiające przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji nakładającej karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd. Strona argumentowała, że nie została prawidłowo poinformowana o decyzji i dowiedziała się o uchybieniu terminu dopiero po interwencji pełnomocnika. Sąd uznał jednak, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, wskazując na brak należytej staranności, w tym niepoinformowanie pełnomocnika o doręczeniu decyzji i nieznajomość języka polskiego jako nieusprawiedliwiającą okoliczność.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę M. H. na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego, które odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2004 r. nakładającej karę pieniężną w kwocie 3000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych. Decyzja ta została doręczona stronie w dniu [...] lipca 2004 r., a termin na wniesienie odwołania upłynął [...] lipca 2004 r. Pełnomocnik strony, radca prawny P. K., wniósł o przywrócenie terminu, argumentując, że strona nie została prawidłowo poinformowana o decyzji, a dowiedziała się o uchybieniu terminu dopiero po interwencji kancelarii. Główny Inspektor Transportu Drogowego odmówił przywrócenia terminu, wskazując na niespełnienie przesłanek z art. 58 k.p.a., w szczególności brak uprawdopodobnienia braku winy. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu. Sąd podkreślił, że strona obowiązana jest do zachowania szczególnej staranności, a brak znajomości języka polskiego nie stanowi okoliczności usprawiedliwiającej uchybienie terminu. Sąd uznał również, że organ nie działał umyślnie na zwłokę, a pełnomocnik nie dołożył należytej staranności, nie odpowiadając na wezwanie organu do przedstawienia pełnomocnictwa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, strona nie uprawdopodobniła braku winy.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że strona nie zachowała należytej staranności, nie poinformowała pełnomocnika o doręczeniu decyzji, a nieznajomość języka polskiego nie jest okolicznością usprawiedliwiającą uchybienie terminu. Pełnomocnik również nie dołożył należytej staranności.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (12)
Główne
u.t.d. art. 93 § ust. 5
Ustawa o transporcie drogowym
k.p.a. art. 58 § § 1 i 2
Kodeks postępowania administracyjnego
W razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Pomocnicze
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 8
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 9
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 10
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 128
Kodeks postępowania administracyjnego
p.u.s.a. art. 1 § § 1 i 2
Ustawa – Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.j.p. art. 4
Ustawa o języku polskim
u.j.p. art. 5 § ust. 2
Ustawa o języku polskim
Argumenty
Odrzucone argumenty
Strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Nieznajomość języka polskiego nie stanowi okoliczności usprawiedliwiającej uchybienie terminu. Pełnomocnik strony nie dołożył należytej staranności. Organ administracji działał prawidłowo i niezwłocznie.
Godne uwagi sformułowania
brak znajomości języka polskiego i niemożność zapoznania się z pouczenie decyzji oraz nadanie odwołania w czeskiej placówce pocztowej nie stanowią okoliczności, które usprawiedliwiałyby niedochowanie terminu nieznajomość języka polskiego nie może być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą uchybienie terminu uchybienie przez stronę terminowi do wniesienia odwołania, spowodowane okolicznościami związanymi z osobą jej pełnomocnika, w pełni odnosi negatywne skutki wobec niej samej jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła nagłej przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Skład orzekający
Stanisław Gronowski
przewodniczący
Izabela Głowacka-Klimas
sprawozdawca
Andrzej Kuna
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przesłanek przywrócenia terminu w postępowaniu administracyjnym, w szczególności kwestii braku winy, staranności strony oraz wpływu nieznajomości języka polskiego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji związanej z transportem drogowym i karami pieniężnymi, ale ogólne zasady dotyczące przywrócenia terminu są szeroko stosowalne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje typowe problemy proceduralne w postępowaniu administracyjnym, związane z terminami i komunikacją między stroną, pełnomocnikiem a organem. Jest to ciekawe dla prawników procesowych.
“Uchybiony termin w postępowaniu administracyjnym: czy nieznajomość języka polskiego to wymówka?”
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 2295/05 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2006-02-22 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2005-11-22 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Andrzej Kuna Izabela Głowacka-Klimas /sprawozdawca/ Stanisław Gronowski /przewodniczący/ Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Skarżony organ Inspektor Transportu Drogowego Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Stanisław Gronowski Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Asesor WSA Andrzej Kuna Protokolant apl. prok. Dorota Pstrzoch po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 lutego 2006 r. sprawy ze skargi M. H. na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2005 r. Nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do złożenia odwołania oddala skargę Uzasadnienie Decyzją z dnia [...] czerwca 2004 r. nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na M. H. karę pieniężną w kwocie 3000 zł. Podstawą faktyczną decyzji było przewinienie ujawnione w toku kontroli w dniu [...] czerwca 2004 r. 2004 r. tj.: wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych. W decyzji zostało zawarte pouczenie, iż stronie służy odwołanie od niniejszej decyzji do Głównego Inspektora Transportu Drogowego w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji za pośrednictwem organu, który wydał decyzję. Powyższa decyzja została doręczona stronie w dniu [...] lipca 2004 r.(dowód – zwrotne potwierdzenie odbioru przez stronę ww. decyzji - w aktach administracyjnych sprawy k 14). Termin na wniesienie odwołania od decyzji upłynął w dniu [...] lipca 2004 r. Pismem z dnia [...] lipca 2004 r., przesłanym do organu faksem w dniu [...] czerwca 2004 r. radca prawny P. K. wniósł , podnosząc, iż jest pełnomocnikiem M. H., o dostarczenie na jego adres decyzji wydanej wobec jego mandanta, gdyż z informacji otrzymanych od strony wynikało iż nie doręczono jej przedmiotowej decyzji (mimo uiszczenia nałożonej kary pieniężnej) co uniemożliwia mu ewentualne złożenie odwołania od tejże decyzji. W odpowiedzi na ww. pismo organ zwrócił się do P. K. o dostarczenie pisemnego pełnomocnictwa do reprezentowania M. H. w postępowaniu administracyjnym toczącym się przed organem. Pismo doręczono w dniu [...] sierpnia 2004 r. Pismem z dnia [...] września 2004 r. pełnomocnik strony – radca prawny P. K. – złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji z dnia [...] czerwca 2004 r. [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Do wniosku załączył kopię pełnomocnictwa do reprezentowania M. H. w postępowaniu administracyjnym i sądowo-administracyjnym w sprawie nałożenia przedmiotowej kary pieniężnej oraz odwołanie od ww. decyzji. We wniosku pełnomocnik strony podniósł, iż wskutek wydania decyzji i zapłacenia w dniu [...] czerwca 2004 r. kary pieniężnej, strona udzieliła mu pełnomocnictwa celem podjęcia czynności zmierzających do złożenia odwołania. Z uwagi na fakt, iż do dnia udzielenia pełnomocnictwa nie nastąpiło prawidłowe doręczenie skarżącemu decyzji, kancelaria pełnomocnika strony pismem z dnia [...] lipca 2004 r. wystąpiła do doręczenie na adres tejże kancelarii przedmiotowej decyzji. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego pismem z dnia [...] sierpnia 2004r. zwrócił się o przedłożenie pełnomocnictwa w formie pisemnej, pomijając okoliczność, iż dokonał doręczenia decyzji skarżącemu. Strona, pozostając w przekonaniu iż w następstwie udzielenia pełnomocnictwa nie jest obowiązana do podjęcia jakichkolwiek działań, nie dokonała żadnych czynności po doręczeniu jej decyzji, w szczególności nie powiadomiła pełnomocnika o doręczeniu jej decyzji. Nadto należy wskazać, że skarżący nie zna języka polskiego, wobec czego nie zapoznał się z treścią pouczenia zawartego w decyzji. Wobec niniejszego uchybienie terminu do złożenia odwołania nastąpiło bez winy skarżącego, który powziął wiadomość o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania dopiero wskutek interwencji pełnomocnika, tj. zapytania, czy do dnia [...] września 2004 r. ewentualnie nie nastąpiło doręczenie decyzji skarżącemu. Powzięcie wiadomości przez skarżącego o uchybieniu terminu do złożenia odwołania, a tym samym ustanie przeszkody do złożenia odwołania polegającej na braku wiedzy o takiej konieczności, miało miejsce w dniu [...] września 2004 r. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wraz z odwołaniem zostały wniesione do [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego pełnomocnika skarżącego w dniu [...] września 2004 r. (dowód – kopia koperty wraz ze stemplem pocztowym wskazującym datę wniesienia obydwu pism - w aktach administracyjnych sprawy). Główny Inspektor Transportu Drogowego postanowieniem z dnia [...] września 2005 r. nr odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia podano między innymi że: stosownie do art. 93 ust. 5 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2004 r. Nr 204, poz. 2088 z późn. zm.) od decyzji o nałożeniu kary pieniężnej przysługuje odwołanie do organu nadrzędnego nad organem, który karę tę nałożył, w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji. Organ wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, że zgodnie z art. 58 k.p.a. w razie uchybienia terminu przez stronę postępowania, organ jest uprawniony do przywrócenia terminu w razie łącznego spełnienia następujących przesłanek: - uprawdopodobnienia przez osobę zainteresowaną braku swojej winy, - wniesienia przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu , - dochowania siedmiodniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu , - dopełnienia, wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, czynności, dla której był ustanowiony termin. W przedmiotowej sprawie wskazane w art. 58 k.p.a przesłanki nie zostały wyczerpane. Strona nie uprawdopodobniła braku winy, bowiem brak znajomości języka polskiego i niemożność zapoznania się z pouczenie decyzji oraz nadanie odwołania w czeskiej placówce pocztowej nie stanowią okoliczności, które usprawiedliwiałyby niedochowanie terminu określonego w art. 93 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym. Ponadto argument podniesiony przez adwokata strony, że strona dowiedziała się o uchybieniu terminu dopiero po interwencji kancelarii nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż pełnomocnictwo dla pełnomocnika skarżącego zostało udzielone przed dniem podjęcia przez niego pierwszych czynności w sprawie, tj. wniesienia pisma z dnia [...] lipca 2004 r. o udzielenie informacji w sprawie doręczenia decyzji stronie. Organ I instancji pismem z dnia [...] sierpnia 2004 r. w odpowiedzi na ww. pismo pełnomocnika skarżącego zwrócił się z prośbą o przedstawienie pełnomocnictwa do reprezentowania M. H. Odwołanie pełnomocnik skarżącego złożył dopiero pismem z dnia [...] września 2004 r. które zostało nadane w Urzędzie Pocztowym w [...] w dniu [...] września 2004 r. Wobec powyższego nie została spełniona jedna z przesłanek wymieniona w art. 58 k.p.a, tj. nie został zachowany 7-dniowy termin na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Zdaniem organu o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Oznacza to, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczanie się inną osobą, powódź, pożar itp. (patrz: wyrok NSA z dnia 19 września 2000 r., sygn. I S.A. 1072/00, nie publ.). W niniejszej sprawie strona nie może się powoływać na fakt nieznajomości prawa i języka polskiego jako okoliczności usprawiedliwiającej niedochowanie terminu do wniesienia odwołania (patrz: wyrok NSA z dnia 30 sierpnia 2001 r., sygn. V SA 175/01, w którym podniesiono że "nieznajomość języka polskiego nie może być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą uchybienie terminu"). Ponadto organ podniósł w zaskarżonym postanowieniu, że słusznym wydaje się pogląd wyrażony w wyroku NSA z dnia 18 lipca 2001 r. sygn. I SA 431/00 iż "uchybienie przez stronę terminowi do wniesienia odwołania, spowodowane okolicznościami związanymi z osobą jej pełnomocnika, w pełni odnosi negatywne skutki wobec niej samej,. Jednakże dokonując oceny istnienia przesłanki w postaci braku winy trzeba ocenić zaistniałe okoliczności dotyczące pełnomocnictwa. Brak winy w uchyleniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona (jej pełnomocnik) nie mogła usunąć przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. Nie można natomiast poczytać za winę niedopełnienia jakiegoś nadzwyczajnego wysiłku zagrażającego np. zdrowiu lub życiu albo narażającą stronę na straty". Przytoczono w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia wyrok NSA z dnia 20 maja 1998 r. sygn. I SA/Ka 1718/96, który mówi, że "jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu procesowego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. A contrario zatem, przywrócenie to może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku". Zdaniem Głównego Inspektora Transportu Drogowego strona nie dochowała należytej staranności. Ponadto Główny Inspektor Transportu Drogowego w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia wskazał, że nie zasługuje na uwzględnienie także argument, że skarżący dowiedział się o uchybieniu terminu po interwencji kancelarii, bowiem w ocenie organu to pełnomocnik strony nie dołożył należytej staranności i podjął czynności, tj. nadał wniosek o przywrócenie terminu w dniu [...] września 2004 r., a pełnomocnictwo zostało mu udzielone najpóźniej w dniu [...] lipca 2004 r., kiedy to w imieniu strony wystąpił z pismem do organu I instancji. W dniu [...] października 2005 r. skarżący M. H., reprezentowany przez pełnomocnika procesowego – radcę prawnego P. K., wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie za pośrednictwem Głównego Inspektora Transportu Drogowego skargę na ww. postanowienie z dnia [...] września 2005 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2004 r. nr [...] nakładającej karę pieniężną w kwocie 3000 zł za wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne bez uiszczenia opłaty za przejazd po drogach krajowych. W skardze strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia, zarzucając naruszenie prawa, w szczególności art. 58 § 1, art. 7, art. 8. art. 9, art. 10 i art. 128 k.p.a oraz nieustalenie prawidłowego stanu faktycznego. Strona podniosła przytoczone już w odwołaniu argumenty o niedoręczenia skarżącemu decyzji z dnia [...] czerwca 2004 r. do dnia udzielenia przez skarżącego pełnomocnictwa oraz o wniesienia przez pełnomocnika skarżącego pisma z dnia [...] lipca 2004 r. oraz o powzięciu przez skarżącego wiadomości o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania dopiero wskutek interwencji pełnomocnika, tj. zapytania, czy do dnia [...] września 2004 r. ewentualnie nie nastąpiło doręczenie decyzji skarżącemu. Ponadto strona skarżąca podniosła w skardze, iż organ I instancji w swoim piśmie z dnia [...] sierpnia 2004 r. umyślnie przemilczał fakt przesłania decyzji na adres skarżącego oraz zwlekał z przesłaniem tego pisma, aby upłynął w tym czasie termin do wniesienia odwołania, który, zdaniem strony skarżące, upływał w dniu [...] sierpnia 2004 r. Organ I instancji był poinformowany przez pełnomocnika skarżącego pismem z dnia [...] lipca 2005 r. o zamiarze wniesienia przez skarżącego odwołania od ww. decyzji z dnia [...] czerwca 2004 r., zatem umyślnie działał na zwłokę, aby nastąpił upływ terminu. Organ wiedział, że pełnomocnik skarżącego, zwracając się pismem z dnia [...] lipca 2004 r. o doręczenie decyzji, pozostaje w błędzie co do faktu doręczenia jej skarżącemu i nie poinformował pełnomocnika skarżącego o tym, a tym samym naruszył art. 7, 8, 9, 10, i 128 k.p.a.. W skardze odniesiono się także do treści uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, podnosząc, iż skarżący nie wskazywał na brak znajomości języka polskiego jako przyczynę uzasadniającą przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, oraz wskazując, że strona skarżąca wykazała szczególną staranność przy dokonywaniu czynności zmierzających do wniesienia odwołania, której trudni odmówić stronie podejmującej odpowiednie czynności do złożenia odwołania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu podniósł m.in. że: w przedmiotowej sprawie bezspornym jest fakt przekroczenia terminu do w złożeniu odwołania, a wskazane w skardze przyczyny tego faktu nie mogą jednak stanowić o braku winy w opóźnieniu. Przytoczone przez pełnomocnika okoliczności pozwalają uznać, że po otrzymaniu decyzji strona nie podjęła żadnych działań zmierzających do złożenia odwołania w terminie, nie poinformowała nawet o tym fakcie swego pełnomocnika. Działania organu administracji zmierzające do ustalenia, czy osoba, która żądała doręczenia decyzji, jest pełnomocnikiem strony, znajdują podstawę w obowiązujących przepisach – nie można było doręczyć decyzji podmiotowi, którego sytuacja procesowa w toczącym się postępowaniu nie była znana organowi w chwili otrzymania żądania. Biorąc pod uwagę szybkość z jaka działał organ – bez zbędnej zwłoki - twierdzenia pełnomocnika o zamiarze organu spowodowania przekroczenia terminu są całkowicie nieprawdziwe. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustrojów sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1369 z późn. zm,) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych. Ponadto, co wymaga podkreślenia, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Podstawę rozstrzygnięcia stanowił przepisy art. 58 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 200 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.) – dalej cytowany jako k.p.a, w myśl których w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. W piśmiennictwie oraz orzecznictwie ( patrz. B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz.", Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 334 – 338, wyroki NSA z dnia 20 lipca 1999 r. sygn. I SA 2176/98 oraz z dnia 13 października 1999 r. sygn. I SA 459/99) uznaje się zgodnie, iż z ww. przepisu wynikają cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą zostając łącznie spełnione, tj: - wniesienie przez stronę wniosku o przywrócenie terminu, - dochowanie przez stronę 7-dniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu), - dopełnienie, wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, czynności, dla której był ustanowiony termin, - uprawdopodobnienie przez stronę, że uchybienie przez stronę nastąpiło bez jej winy. Z akt sprawy bezspornie wynika, iż decyzja z dnia [...] czerwca 2004 r., zawierająca pouczenie o prawie do złożenia odwołania w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji, została doręczona stronie w dniu [...] lipca 2004 r. Strona skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika procesowego, złożyła w dniu [...] września 2004 r. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wraz z odwołaniem. Strona skarżąca nie kwestionuje opisanego wyżej stanu faktycznego, a wskazuje na fakt iż strona skarżąca, pozostając w przekonaniu iż w następstwie udzielenia pełnomocnictwa nie jest obowiązana do podjęcia jakichkolwiek działań, nie dokonała żadnych czynności po doręczeniu jej decyzji, w szczególności nie powiadomiła pełnomocnika o doręczeniu jej decyzji. Ponadto wskazuje na brak znajomości języka polskiego przez skarżącego oraz na fakt, iż skarżący dowiedział się o uchybienie terminu do złożenia odwołania po zapytaniu pełnomocnika, czy do dnia [...] września 2004 r. ewentualnie nie nastąpiło doręczenie decyzji skarżącemu. Ponadto strona skarżąca czyni zarzut wobec organu, że organ, po wystąpieniu pełnomocnika strony skarżącej z dnia [...] lipca 2004 r. o doręczenie na adres kancelarii pełnomocnika decyzji z dnia [...] czerwca 2004 r. , pismem z dnia [...] sierpnia 2004 r. wezwał pełnomocnika skarżącego do dostarczenia pisemnego pełnomocnictwa do reprezentowania skarżącego w postępowaniu administracyjnym toczącym się przed organem, umyślnie przemilczał fakt przesłania decyzji na adres skarżącego oraz zwlekał z przesłaniem tego wezwania pełnomocnikowi skarżącego. Rozpoznając sprawę Sąd nie uznał argumentów przedstawionych przez stronę skarżącą za zasadne. W sprawie niniejszej podstawową kwestią jest określenie, czy skarżący uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, iż strona obowiązana jest do zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, zatem przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła nagłej przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (patrz: wyroki NSA z dnia 13 sierpnia 1999 r. sygn. II SA 7432/98, z dnia 8 grudnia 1999 sygn. I SA/Lu 1246/98, z dnia 14 stycznia 2000 r. sygn. I SA/Gd 794/99 itd.). Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się w inną osobą, powódź, pożar itp. (patrzy przytoczony przez organ w zaskarżonym postanowieniu wyrok NSA z dnia 19 września 2000 r., sygn. I SA 1072/00 czy wyrok NSA z dnia 1 marca 1999 r. sygn. II SA 45/99) W niniejszej sprawie strona nie zachowała należytej staranności przy wniesieniu odwołania, nie starając się poinformować swojego pełnomocnika procesowego o doręczeniu jej ww. decyzji z dnia [...] czerwca 2008 r. Nie usprawiedliwia strony także nieznajomość jeżyka polskiego, gdyż w myśl art. 4 i art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 7 października 199 r. o języku polskim (Dz. U. Nr 90 poz. 999 z późn. zm.) język polski jest językiem urzędów organów, instytucji i urzędów podległych m.in. konstytucyjnym organom państwa, a powołanych w celu realizacji zadań tych organów. Oświadczenia składane tym organom muszą być składane w języku polskim. Nieznajomość języka polskiego nie może być więc uznana za okoliczność usprawiedliwiającą uchybienie terminu, a powinna skłonić stronę do skorzystania z pomocy tłumacza (patrz: przytoczony przez organ wyrok NSA z dnia 30 sierpnia 2001 r., sygn. V SA 175/01 oraz wyrok NSA z dnia 6 września 2001 r. sygn. V SA 165/01). Zdaniem Sądu nietrafne są także zarzuty strony skarżącej dotyczące działań organu, który "umyślnie przemilczał fakt przesłania decyzji na adres skarżącego" oraz "umyślnie działał na zwłokę, aby nastąpił upływ terminu". Organ prawidłowo, po otrzymaniu od radcy prawnego P. K. pisma z dnia [...] lipca 2004 r., w którym wyżej wymieniony podnosił, iż jest pełnomocnikiem M. H., wobec niezałączenia do niniejszego pisma pełnomocnictwa do reprezentowania skarżącego w postępowaniu administracyjnym, niezwłocznie wezwał do przesłania takiego pełnomocnictwa w formie pisemnej. Nie zachował szczególnej staranności pełnomocnik strony skarżącej, który nie odpowiedział na ww. wezwanie organu. Ponadto organ nadmienia, iż termin do złożenia odwołania do decyzji z dnia [...] czerwca 2004 r. upłynął w dniu [...] lipca 2004 r., a nie w dniu [...] sierpnia 2004 r. jak podnosi w skardze strona skarżąca. W związku z tym należy stwierdzić, że organ zasadnie odmówił stronie skarżącej przywrócenia terminu, ponieważ skarżący w swym wniosku o przywrócenie terminu nie dopełnił stosownych wymogów ustawowych, tj. nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia środka zaskarżenia od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2005 r. Reasumując należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa i dlatego na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) orzeczono jak w sentencji. Zdaniem Zdaniem s
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI