VI SA/Wa 2289/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP unieważniającą polską część międzynarodowej rejestracji znaku towarowego LOVTEC, uznając podobieństwo znaków i towarów oraz naruszenie prawa do firmy.
Sąd rozpatrywał skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP, która unieważniła polską część międzynarodowej rejestracji znaku towarowego LOVTEC. Skarżący, H. s.r.o., kwestionował decyzję, argumentując błędną wykładnię prawa materialnego i naruszenia przepisów postępowania. Wnioskodawca, L. s.r.l., domagał się unieważnienia znaku LOVTEC, powołując się na podobieństwo do swojego wcześniejszego znaku LOV.TEC oraz naruszenie prawa do firmy. Sąd oddalił skargę, potwierdzając podobieństwo znaków i towarów oraz zasadność unieważnienia decyzją Urzędu Patentowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę H. s.r.o. na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lipca 2006 r., która unieważniła polską część międzynarodowej rejestracji znaku towarowego LOVTEC IR-767 837. Decyzja Urzędu Patentowego została wydana na wniosek L. s.r.l., który twierdził, że znak LOVTEC jest łudząco podobny do jego wcześniejszego znaku LOV.TEC IR-713 481 i narusza jego prawa. Wnioskodawca wskazywał na podobieństwo towarów (regulatory gazowe, zawory vs. instalacje zmieniające system dostarczania paliwa) oraz znaków, a także na naruszenie prawa do firmy. Urząd Patentowy uznał te argumenty za zasadne i unieważnił polską część rejestracji LOVTEC. H. s.r.o. zaskarżył tę decyzję, podnosząc zarzuty naruszenia prawa materialnego (błędna wykładnia art. 9 ust. 1 pkt 1 i art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych) oraz przepisów postępowania, w tym zarzut nieważności postępowania. Skarżący argumentował, że towary są różne, odbiorcy są profesjonalistami, którzy nie zostaną wprowadzeni w błąd, a Urząd Patentowy działał poza zakresem swojej właściwości, rozstrzygając kwestie prawa do firmy. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko Urzędu Patentowego. Sąd uznał, że znaki LOVTEC i LOV.TEC są podobne fonetycznie, wizualnie i znaczeniowo, a towary, dla których zostały zarejestrowane, również są podobne, co może prowadzić do wprowadzenia w błąd odbiorców. Sąd potwierdził również właściwość Urzędu Patentowego do rozpatrywania zarzutów naruszenia prawa do firmy w kontekście rejestracji znaku towarowego, powołując się na przepisy Konwencji Paryskiej i orzecznictwo. Sąd podkreślił, że ocena zdolności rejestrowej znaku odbywa się według stanu prawnego z daty zgłoszenia, a późniejsze używanie znaku nie ma znaczenia w postępowaniu o unieważnienie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (5)
Odpowiedź sądu
Tak, znaki są podobne fonetycznie, wizualnie i znaczeniowo, co może wprowadzać w błąd.
Uzasadnienie
Sąd ocenił podobieństwo znaków na płaszczyźnie fonetycznej, wizualnej i znaczeniowej, stwierdzając identyczne brzmienie, minimalne różnice wizualne (kropka, czcionka) i brak znaczenia dla odbiorcy, co w połączeniu z podobieństwem towarów uzasadnia ryzyko wprowadzenia w błąd.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (20)
Główne
u.z.t. art. 9 § ust. 1 pkt 1
Ustawa o znakach towarowych
Wyłącza możliwość rejestracji znaku, gdyby w jej granicach powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji udzielonego z wcześniejszym pierwszeństwem, co może prowadzić do wprowadzenia w błąd odbiorców.
u.z.t. art. 8 § pkt 2
Ustawa o znakach towarowych
Wyklucza rejestrację znaku towarowego naruszającego prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich, w tym prawa do firmy.
Pomocnicze
p.w.p. art. 315 § ust. 3
Ustawa - Prawo własności przemysłowej
Do praw istniejących w dniu wejścia w życie ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe, o ile przepisy nowej ustawy nie stanowią inaczej. W kontekście znaków towarowych oznacza to stosowanie przepisów ustawy o znakach towarowych do oceny zdolności rejestrowej znaków zgłoszonych przed wejściem w życie p.w.p.
p.w.p. art. 164
Ustawa - Prawo własności przemysłowej
Z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy może wystąpić każdy, kto ma w tym interes prawny.
k.c. art. 23
Kodeks cywilny
Ochrona dóbr osobistych.
k.c. art. 24
Kodeks cywilny
Środki ochrony dóbr osobistych.
k.c. art. 43
Kodeks cywilny
Ochrona firmy.
u.z.t. art. 132 § ust. 2 pkt 2
Ustawa o znakach towarowych
Podstawa prawna wniosku o unieważnienie znaku towarowego (w pierwotnym brzmieniu).
u.z.t. art. 131 § ust. 1 pkt 1
Ustawa o znakach towarowych
Podstawa prawna wniosku o unieważnienie znaku towarowego (w pierwotnym brzmieniu).
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres kontroli sądu administracyjnego.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Orzekanie w przedmiocie skargi.
p.p.s.a. art. 156 § § 1 pkt 2
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa do stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej.
p.w.p. art. 255 § ust. 4
Ustawa - Prawo własności przemysłowej
Związanie organu podstawą prawną wskazaną we wniosku.
p.w.p. art. 255 § ust. 5
Ustawa - Prawo własności przemysłowej
Obowiązek badania wymogów formalnych wniosku.
p.w.p. art. 49
Ustawa - Prawo własności przemysłowej
Właściwość Urzędu Patentowego w sprawach o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego.
u.z.t. art. 29
Ustawa o znakach towarowych
Podstawy unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego.
u.z.t. art. 2
Ustawa o znakach towarowych
Nienaruszalność postanowień umów międzynarodowych.
u.z.t. art. 3
Ustawa o znakach towarowych
Uprawnienia zagranicznych osób fizycznych i prawnych.
p.p.m. art. 9 § § 3
Ustawa - Prawo prywatne międzynarodowe
Zdolność prawna osoby zagranicznej podlega prawu państwa siedziby.
u.z.t. art. 11
Ustawa o znakach towarowych
Prawo pierwszeństwa.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Podobieństwo znaków towarowych LOVTEC i LOV.TEC w stopniu mogącym wprowadzić w błąd odbiorców. Podobieństwo towarów, dla których zarejestrowano znaki. Naruszenie prawa do firmy wnioskodawcy przez rejestrację znaku LOVTEC. Właściwość Urzędu Patentowego do rozpatrzenia zarzutu naruszenia prawa do firmy. Prawo do ochrony firmy zagranicznego podmiotu na podstawie Konwencji Paryskiej.
Odrzucone argumenty
Argumenty skarżącego o braku podobieństwa towarów ze względu na specjalistycznych odbiorców. Argumenty skarżącego o braku naruszenia przepisów postępowania i nieważności decyzji. Argumenty skarżącego o braku właściwości Urzędu Patentowego do rozstrzygania kwestii prawa do firmy. Argumenty skarżącego o braku prawa do ochrony firmy zagranicznego podmiotu w Polsce.
Godne uwagi sformułowania
znaki LOVTEC oraz LOV.TEC wykazują taki stopień podobieństwa, iż może on prowadzić do pomyłek wśród odbiorców towarów i usług niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów (usług) jest wypadkową podobieństwa towarów (usług) i znaków nazwa handlowa będzie chroniona we wszystkich państwach będących członkami Związku bez obowiązku zgłoszenia lub rejestracji Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną
Skład orzekający
Zbigniew Rudnicki
przewodniczący sprawozdawca
Andrzej Czarnecki
sędzia
Izabela Głowacka-Klimas
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących podobieństwa znaków towarowych i towarów, ocena ryzyka wprowadzenia w błąd, właściwość Urzędu Patentowego w sprawach dotyczących prawa do firmy, ochrona praw własności przemysłowej podmiotów zagranicznych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji porównania znaków LOVTEC i LOV.TEC oraz towarów z nimi związanych. Ocena podobieństwa znaków i towarów jest zawsze indywidualna.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy kolizji dwóch podobnych znaków towarowych w branży technicznej, co jest częstym problemem w prawie własności przemysłowej. Analiza podobieństwa znaków i towarów oraz kwestia ochrony praw zagranicznych podmiotów są interesujące dla prawników specjalizujących się w IP.
“Łudząco podobne znaki towarowe: Kiedy Urząd Patentowy unieważnia rejestrację?”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 2289/06 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2007-05-16 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2006-12-22 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Andrzej Czarnecki Izabela Głowacka-Klimas Zbigniew Rudnicki /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6460 Znaki towarowe Sygn. powiązane II GSK 439/07 - Wyrok NSA z 2008-04-09 Skarżony organ Urząd Patentowy RP Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Izabela Głowacka – Klimas Protokolant Anna Błaszczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 maja 2007 r. sprawy ze skargi H. s.r.o., Czechy na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lipca 2006 r. nr Sp. [...] w przedmiocie unieważnienia polskiej części międzynarodowej rejestracji znaku towarowego oddala skargę Uzasadnienie Decyzją Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lipca 2006 r., Nr [...], działającego w trybie postępowania spornego, po rozpoznaniu na rozprawie wniosku L. s.r.l. z V., Włochy, (dalej: wnioskodawca) przeciwko H. s.r.o. z O., Czechy, (dalej: uprawniony) o unieważnienie prawa z rejestracji międzynarodowej znaku towarowego LOVTEC IR-767 837 dalej: sporna rejestracja), na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 1 i art. 8 pkt 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17, z późn. zm.) w związku z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r., Nr 119, poz. 1117, z późn. zm.) unieważniono polską część międzynarodowej rejestracji znaku towarowego LOVTEC IR-767 837. W uzasadnieniu przypomniano, że w dniu 25 lutego 2005 r. wpłynął wniosek włoskiej firmy L. s.r.l. o unieważnienie polskiej części prawa z rejestracji międzynarodowej znaku towarowego LOVTEC IR-767 837, udzielonego na rzecz H. s.r.o., z O., a przeznaczonego do oznaczania towarów i usług w klasach 11 i 37, obejmujących: regulatory gazowe; zawory oraz instalacje kontroli i bezpieczeństwa do przewodów gazowych (klasa 11), usługi dostosowywania systemów spalania paliwa w pojazdach na propan-butan i gaz naturalny (klasa 37). Wnioskodawca podniósł, że jest uprawniony z rejestracji międzynarodowej znaku towarowego LOV.TEC IR-713 481, który służy do oznaczania towarów w klasach 7, 9 i 12: instalacje zmieniające system dostarczania paliwa w pojazdach oraz urządzeniach napędzanych paliwem w system dostarczania metanu lub innego gazu, ich części oraz akcesoriów do nich z wyjątkiem części elektrycznych, elektronicznych oraz elektromagnetycznych należących do klasy 9 (klasa 7); części elektryczne, elektroniczne oraz elektromagnetyczne do instalacji zmieniających system dostarczania paliwa w pojazdach oraz urządzeniach napędzanych paliwem w system dostarczania metanu lub innego gazu, ich części i akcesoria do nich (klasa 9); zbiorniki do pojazdów i środków lokomocji ich części oraz akcesoriów do nich (klasa 12). W związku z powyższym, zdaniem wnioskodawcy, spornej rejestracji dokonano z naruszeniem art. 132 ust. 2 pkt 2, art. 131 ust. 1 pkt 1 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej. Wnioskodawca przedstawił argumentację uzasadniającą postawienie zarzutów w oparciu o powołane przepisy Prawa własności przemysłowej. Uprawniony ze spornego prawa LOVTEC IR-767 837 wniósł o odrzucenie wniosku ze względu na nie wykazanie interesu prawnego wnioskodawcy, a także oddalenie tego wniosku z powodu braku zastosowania wskazanych przez wnioskodawcę przepisów ujętych w ustawie - Prawo własności przemysłowej. Uprawniony stwierdził, że jego przedsiębiorstwo istnieje od 1993 r. i eksportuje do Polski produkty z oznaczeniem LOVTEC, zaś przedsiębiorstwo wnioskodawcy działa od 1999 r. Odnosząc się do kwestii podobieństwa przeciwstawionych znaków stwierdził, że porównywane znaki są odmienne bowiem znak wnioskodawcy – LOV.TEC IR-713 481 - składa się z dwóch elementów, a znak uprawnionego z jednego stanowiącego słowo LOVTEC, różnicę tę podkreśla także istniejąca warstwa graficzna znaku, do którego uprawniony jest wnioskodawca. W zakresie podobieństwa towarów/usług uprawniony podniósł, że instalacje z klasy 11 oraz usługi z klasy 37 są wykonywane nie tylko w samochodach, ale i w innych pojazdach oraz maszynach. Stąd też, zdaniem uprawnionego, przeciwstawione znaki towarowe są niepodobne oraz są przewidziane do oznaczania odmiennych towarów i usług. Wnioskodawca wskazał na okoliczności uzasadniające istnienie interesu prawnego oraz podstawy prawne swojego wniosku - art. 9 ust. 1 pkt 1 oraz art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych w związku z obowiązującym przepisem art. 315 ust. 3 ustawy - Prawo własności przemysłowej. Co do istnienia ważnego interesu prawnego wnioskodawca wskazał na pokrywający się zakres udzielonego prawa na znak sporny LOVTEC IR-767 837 z zakresem ochrony wynikającym z prawa wyłącznego wnioskodawcy LOV.TEC IR-713 481, a sytuacja taka ma wpływ na sferę uprawnień wnioskodawcy ponieważ konkurencyjny podmiot może stosować łudząco podobne oznaczenie do oznaczania identycznych lub podobnych towarów. Dodatkowo wskazał, że o interesie prawnym "decyduje także naruszenie praw osobistych wnioskodawcy przez uczestnika postępowania wskutek rejestracji i używania znaku łudząco podobnego do nazwy wnioskodawcy". Na rozprawie pełnomocnik wnioskodawcy poparł swój wniosek, podtrzymując zarzut podobieństwa znaku spornego LOVTEC IR-767 837 do znaku LOV.TEC IR-713 481 we wszystkich płaszczyznach, na których dokonuje się oceny podobieństwa oznaczeń. Natomiast co do podobieństwa towarów, do których przeznaczono przeciwstawione znaki stwierdził, że "regulatory gazu" w wykazie towarów znaku spornego są sklasyfikowanie w klasie 11, a Międzynarodowa Klasyfikacja Towarów i Usług klasyfikuje tego rodzaju towary w klasie 7. Zdaniem wnioskodawcy klasyfikacja posiada jedynie charakter porządkowy. Stwierdzając, że pomiędzy stronami postępowania w zakresie produkcji instalacji gazowych do samochodów istnieje konkurencja podniósł, iż reduktory są objęte zakresem ochrony wcześniejszego znaku towarowego, do którego uprawniony jest wnioskodawca. Ponadto podtrzymał zarzut naruszenia art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych, stwierdzając, że rejestracja spornego znaku narusza prawo do firmy wnioskodawcy. Przedsiębiorstwo czeskie nie wykazało dowodów na okoliczność prowadzenia działalności na polskim rynku od 1996 r. Pełnomocnik uprawnionego wniósł o oddalenie wniosku ze względu na nieprawidłowe zastosowanie przepisów Prawa własności przemysłowej oraz brak wykazania interesu prawnego. Podniósł kwestię podobieństwa towarów, stwierdzając, że towary te są różne, ponieważ objęty wnioskiem "reduktor ciśnienia a regulator przepływu gazu jest to co innego, są to różne wartości fizyczne i różne pojęcia". Zakres towarów objętych ochroną znaku, na który powołuje się wnioskodawca jest szeroki, co ma zasadnicze znaczenie przy rozpatrywaniu wniosku o unieważnienie. Stwierdził, że przedsiębiorstwo uprawnione ze znaku spornego znaku zajmuje się instalacjami gazowymi nie tylko w pojazdów. Ponadto Urząd Patentowy uznając prawo z rejestracji międzynarodowej IR-767 837 odmówił tejże ochrony dla towarów sklasyfikowanych w klasie 7, a w tej sytuacji nie można zastosować wykładni rozszerzającej przy porównaniu towarów objętych ochroną przeciwstawionych znaków. Ponadto pełnomocnik uprawnionego uważa, że w ciągu 10-letniej obecności towarów czeskiej firmy w Polsce nie było przypadku wprowadzenia odbiorców w błąd, o którym stanowi art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych. Zdaniem pełnomocnika uprawnionego przeciwstawione znaki nie są podobne, znak sporny LOVTEC jest znakiem słownym, natomiast znak LOV.TEC, do którego uprawniony jest wnioskodawca, jest znakiem słowno-graficznym. Sporny znak obejmuje zakresem ochrony usługi z klasy 37, które są zróżnicowane w stosunku do towarów objętych prawem z rejestracji znaku wnioskodawcy. Jeżeli zaś chodzi o naruszenie art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych, to pełnomocnik uprawnionego stwierdził, że sprawy o naruszenie praw osobistych i majątkowych nie należą do kompetencji Urzędu Patentowego, ale do sądu. Po rozprawie do Urzędu Patentowego wpłynęły stanowiska stron postępowania. Pełnomocnik wnioskodawcy (w piśmie z dnia 1 czerwca 2006 r.) przedstawił wyjaśnienia w zakresie podobieństwa towarów oraz usług oznaczanych znakami LOV.TEC oraz LOVTEC oraz materiały świadczące o używaniu w Polsce nazwy LOV.TEC przed uzyskaniem ochrony przez znak sporny. Pełnomocnik uprawnionego (pismo z dnia 11 czerwca 2006 r.) zakwestionował prawidłowość oceny podobieństwa towarów i usług oznaczanych przeciwstawionymi znakami zwłaszcza w zakresie sformułowań "instalacje", "części i podzespoły", jak również możliwość korzystania przez wnioskodawcę z ochrony prawa do nazwy przedsiębiorstwa na podstawie art. 431 k.c. Podczas rozprawy w dniu 11 lipca 2006 r. zarówno pełnomocnik wnioskodawcy, jak i uprawnionego, podtrzymali swoje dotychczasowe stanowiska. Pełnomocnik wnioskodawcy wyjaśnił, że jego przedsiębiorstwu przysługuje ochrona prawa do nazwy firmy wynikająca z prowadzenia przedsiębiorstwa w znaczeniu przedmiotowym, a oprócz tego ochrona wynikająca z przepisów Konwencji Paryskiej - art. 8 - który przewiduje ochronę nazwy handlowej we wszystkich państwach Związku bez zgłoszenia lub rejestracji, niezależnie czy oznaczenie takie stanowi część znaku towarowego. Co do towarów w klasie 7 objętych ochroną stwierdził, że znak towarowy, na który powołał się obejmuje nie tylko instalacje, ale również części i akcesoria do tych instalacji. Urząd Patentowy zważył, co następuje: W świetle art. 164 ustawy - Prawo własności przemysłowej z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy może wystąpić każdy kto ma w tym interes prawny. W rozpatrywanej sprawie wnioskodawca wykazał swój interes prawny w żądaniu unieważnienia polskiej części prawa z rejestracji znaku towarowego LOVTEC IR-767 837, albowiem powołał się na uprawnienia przysługujące wnioskodawcy z tytułu polskiej części międzynarodowej rejestracji znaku towarowego LOV.TEC IR-713 481 udzielonego z wcześniejszym pierwszeństwem (od dnia 16 marca 1999 r.) na rzecz włoskiego przedsiębiorstwa L. s.r.l. i przeznaczonego do oznaczenia towarów w klasach 7 i 9. W tej sytuacji należy uznać, iż wnioskodawca ma interes prawny w żądaniu unieważnienia spornego prawa, skoro wykazuje, że sporny znak jest myląco podobny do znaku, do którego uprawniony jest wnioskodawca, zarejestrowanego z wcześniejszym pierwszeństwem, zatem interes prawny znajduje swoje źródło w art. 13 ustawy o znakach towarowych w związku z art. 315 ust. 1 ustawy – Prawo własności przemysłowej (obecnie art. 153 ustawy), które to przepisy definiują treść prawa wyłącznego udzielonego na znak towarowy. Uprawnienie wynikające z rejestracji znaku towarowego polega na wyłącznym używaniu znaku towarowego w obrocie gospodarczym. Z uwagi na treść praw wyłącznych wykonywanych z poszanowaniem prawa pierwszeństwa - art. 11 ustawy o znakach towarowych - ustawodawca wyłączył w art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych możliwość udzielenia ochrony na znak towarowy zgłoszony z późniejszym pierwszeństwem, którego zakres pokrywałby się z wcześniej udzielonym prawem. W takiej sytuacji interes prawny wnioskodawcy we wszczęciu postępowania o unieważnienie prawa nie budzi wątpliwości. Takie stanowisko konsekwentnie było prezentowane przez orzecznictwo Urzędu Patentowego i zostało również zaaprobowane przez orzecznictwo sądów administracyjnych. Podkreślono także, iż niewskazanie przez wnioskodawcę konkretnej normy prawnej prawa materialnego stanowiącej źródło interesu prawnego nie zwalnia organu administracji publicznej w świetle zasad k.p.a., w szczególności art. 6, 7, 8 i 9 od podjęcia kroków w celu ustalenia w okolicznościach sprawy istnienia takiej normy. Nadto wnioskodawca powołuje się na naruszenie prawa do firmy, pod którą zaistniał na polskim rynku, a prawo do nazwy przedsiębiorstwa jest chronione na podstawie przepisów kodeksu cywilnego - art. 23, 24 w związku z art. 43. Zgodnie z art. 315 ust. 3 ustawy Prawo własności przemysłowej do praw m.in. w zakresie znaków towarowych, istniejących w dniu wejścia w życie ustawy (22 sierpnia 2001 r.) stosuje się przepisy dotychczasowe, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej. W związku z tym, ustawowe warunki wymagane do uzyskania prawa z rejestracji znaku towarowego ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia tego znaku do zarejestrowania. W przedmiotowej sprawie znak towarowy słowny LOVTEC IR-767 837 uzyskał rejestrację międzynarodową z pierwszeństwem od dnia 11 kwietnia 2001 r., tj. w okresie obowiązywania ustawy o znakach towarowych. Ustawa ta będzie więc stanowić podstawę prawną oceny zdolności rejestrowej przedmiotowego znaku. Zwrócono też uwagę, iż w trybie postępowania spornego rozstrzyga się sprawy w granicach wniosku i podstaw prawnych wskazanych przez wnioskodawcę. Wnioskodawca w niniejszej sprawie postawił zarzut rejestracji spornego znaku z naruszeniem art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych, który wyłącza możliwość rejestracji znaku, gdyby w jej granicach powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji udzielonego z wcześniejszym pierwszeństwem, W myśl powołanego przepisu art. 9 ust. l pkt 1 ustawy o znakach towarowych niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów (usług) jest wypadkową podobieństwa towarów (usług) i znaków, przy czym stopień podobieństwa należy oceniać w odniesieniu do zwykłych warunków obrotu gospodarczego. W spornym znaku towarowym - LOVTEC IR-767 837 - wskazane towary z klasy 11: regulatory gazowe, zawory oraz instalacje kontroli i bezpieczeństwa do przewodów gazowych i towary objęte ochroną znaku wnioskodawcy LOV.TEC IR-713 481, w klasie 7: instalacje zmieniające system dostarczania paliwa w pojazdach oraz urządzeniach napędzanych paliwem w system dostarczania metanu lub innego gazu, ich części oraz akcesoriów do nich z wyjątkiem części elektrycznych, elektronicznych oraz elektromagnetycznych należących do klasy 9, są podobne jeśli wziąć pod uwagę ich przeznaczenie, zastosowanie oraz warunki zbytu. Są to urządzenia przeznaczone dla tych samych odbiorców. A fakt zaklasyfikowania tych towarów w innych klasach nie wyłącza możliwości uznania podobieństwa towarów. Towary wymienione w klasie 11 spornego znaku LOVTEC IR-767 837 są częściami czy też akcesoriami instalacji urządzeń objętych prawem wyłącznym znaku towarowego LOV.TEC IR-713 481 wnioskodawcy. Również usługi wskazane w klasie 37 spornego znaku, a mianowicie usługi adaptacji systemów paliwa silników pojazdów na propan-butan i gaz naturalny, też wykazują podobieństwo, bowiem przemawia za tym fakt, iż jeden producent może produkować towary i jednocześnie świadczyć usługi bezpośrednio związane z tymi towarami, a świadczyć te usługi wykorzystując te same towary. Odbiorcy łączą więc towary producentów z usługami ich montażu, co ma miejsce w przypadku towarów z klasy 7 (jak w towarach objętych ochroną znaku wnioskodawcy) z usługami ujętymi w klasie 37 czeskiej firmy. Dokonując oceny samych oznaczeń Urząd Patentowy RP stwierdził, że znaki LOVTEC oraz LOV.TEC wykazują taki stopień podobieństwa, iż może on prowadzić do pomyłek wśród odbiorców towarów i usług. Przy czym znak firmy włoskiej jest znakiem towarowym mocnym, albowiem pełni funkcje [...]. Sporny znak jest znakiem słownym LOVTEC, natomiast znak wnioskodawcy jest znakiem słowno-graficznym LOV.TEC, w którym słowo lovtec zostało napisane określoną czcionką i przy użyciu kropki po pierwszej sylabie lov-. Uznano zatem, iż w płaszczyźnie fonetycznej są to znaki identyczne, składające się z takich samych liter i sylab, w płaszczyźnie znaczeniowej są to słowa, które nie niosą żadnych treści, a więc są to znaki fantazyjne i w tej płaszczyźnie nie podlegają ocenie. Natomiast jedyna różnica dotyczy użycia kropki i określonej czcionki w znaku wnioskodawcy LOV.TEC, które to elementy nie mogą wpływać na zróżnicowanie wobec słownego znaku spornego LOVTEC. Wystarczy bowiem stwierdzenie podobieństwa w jednej z ocenianych płaszczyzn aby uznać przeciwstawione znaki za podobne (R. Skubisz Prawo Znaków Towarowych Komentarz Wyd. Prawnicze, wyd. II, Warszawa '97, str. 91). Kolejny zarzut dotyczy naruszenia prawa do firmy w rozumieniu art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych, który wyklucza rejestrację znaku towarowego naruszającego prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich, a więc i prawa do firmy, nazwy przedsiębiorstwa. W tym aspekcie sprawy wielokrotnie wypowiadały się sądy administracyjne, powołując się na decyzję w sprawie LOKUM (sygn. akt Odw. 1187/93), iż Urząd Patentowy jest właściwy do oceny tego zarzutu w postępowaniu spornym, gdy nie ma wątpliwości, iż rejestracja spornego znaku towarowego narusza cudze dobro osobiste. Przy czym Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 10 stycznia 2002 r., sygn. akt II SA 3390/01 jednoznacznie stwierdził, że art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych należy interpretować jako wyłączający z rejestracji te znaki, których używanie stanowiłoby akt naruszenia praw osobistych. Znaki towarowe są zgłaszane i rejestrowane w celu zabezpieczenia ich używania w obrocie. Rejestracja spornego znaku LOVTEC uniemożliwia lub utrudnia wnioskującej spółce korzystanie z firmy, w której zasadniczym elementem jest słowo lovtec, a jedyna nieistotna różnica to kropka rozdzielająca sylaby LOV.TEC w [...]. Ogólne wrażenie w odbiorze znaków LOVTEC i LOV.TEC jest identyczne. W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, iż pierwszeństwo - priorytet przyznaje się prawu powstałemu wcześniej, a w rozpatrywanej sprawie prawo firmy LOV.TEC istniało wcześniej, to jest od roku 1999, nadto firma włoska zaistniała na polskim rynku przed datą zgłoszenia spornego znaku, o czym świadczą dowody w postaci korespondencji pomiędzy firmą L. s.r.l. a jej polskim kontrahentem, lista pakowania transportu do Polski oraz faktury, podczas gdy sporny znak zgłoszono później, w kwietniu 2001 r. Reasumując, w świetle dokonanych ustaleń w przedmiotowej sprawie, zdaniem Urzędu Patentowego RP, żądanie unieważnienia prawa z rejestracji spornego znaku towarowego znajduje uzasadnienie: wnioskodawca posiadał interes prawny, wykazał podobieństwo między znakami LOV.TEC i LOVTEC, a ponadto znak wnioskodawcy pełni funkcję oznaczenia przedsiębiorstwa, stąd też zasadne było postawienie zarzutu naruszenia art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych, a zatem zaistniały podstawy do unieważnienia polskiej części rejestracji międzynarodowej przedmiotowego znaku. Skargę na powyższą decyzję Urzędu Patentowego złożył zainteresowany - H. s.r.o. O. Czechy, wnosząc, na podstawie art. 257 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej oraz przepisów art. 3 § 2 pkt 1 i art. 13 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270), o: - wydanie wyroku uchylającego decyzję ostateczną z dnia [...] lipca 2006 r. Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej, działającego w trybie postępowania spornego, unieważniającą polską część międzynarodowej rejestracji znaku towarowego LOVTEC według IR 767 837, z uwagi na naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię oraz naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, - rozpoznanie, czy nie zachodzi nieważność postępowania, objętego zaskarżoną decyzją Urzędu Patentowego RP, działającego w trybie postępowania spornego, gdyż decyzja została wydana z rażącym naruszeniem przepisów postępowania i poza zakresem właściwości rzeczowej Urzędu. W uzasadnieniu, przedstawiając stanowiska stron i przebieg postępowania skarżący stwierdził, że podstawa prawna w zakresie prawa materialnego i argumentacja zawarta we wniosku o unieważnienie polskiej części rejestracji międzynarodowej znaku LOVTEC została oparta na przepisach ustawy – Prawo własności przemysłowej. Skarżona decyzja, jej uzasadnienie i stanowisko uprawnionego odnosi się w zakresie prawa materialnego do przepisów ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17, z późn. zm.). Wniosek włoskiego przedsiębiorcy, na skutek odpowiedzi na wniosek uprawnionego, został przepracowany w dostosowaniu do przepisów ustawy o znakach towarowych. Wnioskodawca przedstawił materiał mający cechy dowodów, jednakże nie połączył z tym tezy dowodowej. Uprawniony złożył również materiał dowodowy, o którym nie wspomniano w uzasadnieniu decyzji. Wnioskodawca nie przedstawił dowodów, wskazujących na możliwość powstania błędu, nie wyodrębnił i nie scharakteryzował odbiorców swoich instalacji, wśród których mogłoby zachodzić wprowadzenie w błąd co do pochodzenia towarów. Takie ujęcie sporu w skarżonej decyzji jest nierzetelne i stanowi rażące naruszenie zasad ogólnych postępowania administracyjnego, skutkujące błędnym rodzajem podjętej przez Urząd decyzji. Oceniając stan faktyczny w sprawie skarżący stwierdził, iż Urząd nie podjął w postępowaniu próby ustalenia całościowego stanu faktycznego i w uzasadnieniu skarżonej decyzji stan taki nie został określony, co ma istotne znaczenie w sprawie, gdyż nie wiadomo w jaki sposób Urząd dokonał subsumcji tego stanu do normy prawa materialnego ujętej w przepisie art. 9 w ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych. Podniesiono, że norma ta odnosi się do stanu faktycznego dotyczącego "zwykłych warunków obrotu gospodarczego". Tymczasem stan faktyczny - wynikający z sytuacji, gdy przedmiotowy znak towarowy LOVTEC jest używany od dziesięciu lat w obrocie gospodarczym w Polsce do oznaczania regulatorów gazowych i zaworów oraz instalacji kontroli i bezpieczeństwa dla przewodów gazowych, a przeciwstawiony słowno-graficzny znak LOV.TEC dla instalacji zmieniających system dostarczania paliwa był używany jedynie w korespondencji handlowej, nie do instalacji, a do części zamiennych, w dodatku nieznanego zastosowania, powinien mieć wpływ na analizę i ocenę Urzędu oraz rodzaj podjętej decyzji. Powtórna ocena zdolności rejestrowej znaku LOVTEC dokonana przez Urząd w postępowaniu, tym razem spornym, po pięciu latach od daty uznania rejestracji, nie powinna abstrahować od takiego stanu faktycznego, stosując wykładnię systemową, gdyż nawet użycie przez ustawodawcę w przepisie art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych trybu odnoszącego do przyszłości, właściwe na etapie zgłoszenia znaku, po takim okresie korzystania ze znaku w przeszłości i w przyszłości, a więc oceny dokonywanej przy wykładni prawnej opartej także na stanie faktycznym w zakresie używania znaku. Skarżący podnosi, że taki pogląd jest uprawniony na zasadzie przepisu art. 7 k.p.a. Jeżeli przez pięć lat nie wystąpiło wprowadzenie odbiorców w błąd, co do pochodzenia towarów, bo w tym zakresie wnioskodawca nie udowodnił, ani też nawet nie uprawdopodobnił wystąpienia takiego faktu, to prawdopodobieństwo dotyczące takiego zdarzenia w przyszłości nie wystąpi, gdyż odbiorcy regulatorów i zaworów gazowych ze znakiem towarowym LOVTEC znają jedno źródło ich pochodzenia. Wnioskodawca nie przedłożył dowodów na okoliczność występowania w obrocie instalacji objętych znakiem LOV.TEC. W tej sytuacji równolegle z niniejszą skargą uprawniona H. s.r.o. rozważa złożenie wniosku o wygaśnięcie prawa ochronnego na przeciwstawiony znak towarowy. Zwrócono też uwagę, że w dokonanej przez Urząd Patentowy RP analizie stanu faktycznego pominięto dowód uprawnionego, załączony do pisma procesowego z dnia 11 czerwca 2006 r., zawierający poświadczone notarialnie faktury sprzedaży towarów ze znakiem LOVTEC polskim przedsiębiorcom. Nie jest wiadomym, czy Urząd te dowody odrzucił, czy też nie dał wiary ich prawdziwości, i jaki te dowody miały wpływ na decyzję. Ponadto, mimo zarzutu uprawnionego, że wnioskodawca nie jest podmiotem prawa polskiego i nie przysługuje mu prawo do ochrony jego firmy w Polsce, Urząd zbagatelizował ten zarzut i nie ustosunkował się do niego w uzasadnieniu. W tej sytuacji dokonana przez Urząd analiza stanu faktycznego nosi cechy wybiórczości i dowolności oceny i orzekania, zwłaszcza w zakresie doboru i oceny materiału dowodowego jako podstawy rozstrzygnięcia. Zaskakująco niezrozumiała jest niefrasobliwie sformułowana i tendencyjnie podana treść wystąpienia uprawnionego na str. 3 uzasadnienia decyzji, z wykazaniem się nieznajomością zasad termodynamiki gazów, wyrwany z kontekstu cytat: "Podniósł kwestię podobieństwa towarów, stwierdzając, że towary te są różne, ponieważ objęty wnioskiem "reduktor ciśnienia, a regulator przepływu gazu jest to co innego, są to różne wartości fizyczne i różne pojęcia". Nie jest to twierdzenie uprawnionego o podobieństwie towarów, lecz przeciwnie - wskazuje na brak takowego i jest to tylko zdanie w dyskusji z materiałem dostarczonym przez wnioskodawcę, w którym uprawniony wskazuje na błędne rozumienie przez wnioskodawcę roli reduktora ciśnienia, stosowanego według wnioskodawcy w instalacjach zmiany zasilania paliwem i bezzasadne utożsamianie tegoż reduktora ciśnienia z chronionym przez uprawnionego regulatorem przepływu. W tym miejscu skarżący uznał za niezbędne przypomnienie twierdzenia i wzoru Clapeyrona stosowanego w termodynamice gazów PV = nRT, w którym wyraźnie widać jak wielkości fizyczne P, V i T są związane powyższą zależnością. Reduktor ciśnienia służy do redukcji innej wielkości fizycznej (P) niż reduktor przepływu, służący do zmiany objętości (V) gazu. Z powyższego wynika, że Urząd przytoczył cytat z pisma uprawnionego w sposób tendencyjny, bez analizy treści merytorycznych, co wskazuje, że wiedza z zakresu fizyki, powołana w sprawie niniejszej w zakresie podobieństwa towarów nie jest mocną stroną skarżonego orzeczenia. Zasadniczym twierdzeniem uprawnionego było wskazanie, że jego towary chronione znakiem LOVTEC są urządzeniami i przyborami dla przepływu płynów (gazy są płynami zgodnie z zasadami mechaniki płynów), zaś wnioskodawca chroni instalacje zawierające system zmiany dostarczania paliwa. Są to dla każdego technika, którym jest zorientowany odbiorca, towary, których pomylić nie sposób. To, że w instalacji wnioskodawcy używa się być może jednego z kilkudziesięciu typowych zaworów, tj.: zaworu odcinającego (wg "Leksykonu naukowo-technicznego" WNT 2001, występuje 85 rodzajów zaworów - str. 1239-1241) nie oznacza, że zawory chronione znakiem LOVTEC uprawnionego są podobne do instalacji wnioskodawcy, zmieniających sposób zasilania paliwem. Nawet jeśli wnioskodawca uzyskał wpis "części" do zakresu ochrony, nie precyzując, jakie to są części, zastosowane przez Urząd w uzasadnieniu skarżonej decyzji nieuzasadnione rozszerzenia zakresu ochrony znaku wnioskodawcy LOV.TEC na nieokreślone "części", nie powinno stanowić o podobieństwie ich do zaworów chronionych znakiem LOVTEC. Tak więc w skarżonej decyzji występuje w opisanym stanie faktycznym zasadnicze nieporozumienie i nieznajomość chronionych znakami towarów, mająca istotne znaczenie dla całkowicie błędnej tezy Urzędu o rzekomym podobieństwie towarów chronionych przez dwa różne znaki towarowe. Skarżący przedsiębiorca znajduje także w uzasadnieniu decyzji tezę cyt.: "Są to urządzenia przeznaczone dla tych samych odbiorców". Teza ta została przez Urząd Patentowy RP nie udowodniona, także z tej przyczyny, że nie określił on jacy to są "odbiorcy". Wnioskodawca i Urząd także nie wyjaśnili, dlaczego uważa, że towary.: "...są podobne jeśli wziąć pod uwagę ich przeznaczenie, zastosowanie oraz warunki zbytu". W uzasadnieniu nie wskazano, jakie to warunki wzięto pod uwagę. Wnioskodawca nie określił tych dziedzin i warunków, a Urząd dowolnie określił i wpisał do uzasadnienia nie udowodnioną tezę. Z uwagi na powyższe skarżący wnosi o uznanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że błędne rozpoznanie przez Urząd stanu faktycznego doprowadziło do podjęcia skarżonej decyzji, w niezgodzie z zasadami wykładni prawa materialnego. Podnosząc zarzut nieważności postępowania skarżący stwierdził, że stosownie do przepisu art. 7 Konstytucji RP, Urząd winien działać na podstawie i w granicach prawa, a przy tym stosownie do przepisu art. 255 ust. 4 ustawy – Prawo własności przemysłowej, Urząd winien rozstrzygać sprawy: w granicach wniosku, i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. W rozpatrywanej sprawie wniosek i jego uzasadnienie błędnie przywołuje jako podstawę prawną w zakresie prawa materialnego przepisy ustawy – Prawo własności przemysłowej. Stosownie do następnego przepisu powołanej ustawy, tj. ust. 5 art. 255, Urząd winien zbadać, czy wniosek odpowiada wymogom formalnym, zawartym w ust. 3 i 4. Przedmiotowy wniosek wymogu tego nie spełniał, gdyż podawał podstawę prawną nie mającą zastosowania w sprawie. Urząd nie wezwał wnioskodawcy do usunięcia usterek, i mimo że był związany podstawą prawną określoną we wniosku, rozpatrywał inny wniosek i wydał decyzję opartą na innej (niż we wniosku) podstawie prawnej. Ponieważ (jak wyżej wskazano), organ administracji publicznej winien działać na podstawie i w granicach prawa, a nie występuje podstawa prawna do jej zmiany, dokonanej przez wnioskodawcę w trakcie postępowania, zachodzić może nieważność postępowania. Tak więc skarżący wnosi o rozpoznanie przez Sąd z urzędu, czy Urząd w trakcie postępowania nie dopuścił się rażącego naruszenia ww. przepisów postępowania, mającego istotny wpływ na rodzaj podjętej w sprawie decyzji. Uprawniony podnosi w tej sytuacji, ażeby Wojewódzki Sąd Administracyjny zechciał rozważyć, czy zachodzą podstawy do stwierdzenia nieważności skarżonej decyzji, stosownie do przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. in fine. Skarżący wniósł również o rozpoznanie przez Sąd zarzutu, iż Urząd, stwierdzając naruszenie praw osobistych wnioskodawcy, przez rejestrację znaku LOVTEC, działał poza zakresem swojego umocowania prawnego, nie wskazał żadnego z przepisów ustawy – Prawo własności przemysłowej, k.c. i k.p.c., które upoważniałoby Urząd do samodzielnego rozstrzygania sprawy cywilnej, w szczególności, że jego decyzja jest konstytutywną, pozbawiającą skarżącego prawa podmiotowego do znaku towarowego LOVTEC. Dlatego zasadny jest do rozstrzygania w pierwszej kolejności ostatni wniosek, dotyczący stwierdzenia przez Sąd nieważności skarżonej decyzji, na podstawie przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., z uwagi na wydanie jej bez podstawy prawnej, poza kognicją Urzędu, w zakresie rzekomej rejestracji znaku skarżącego - LOVTEC, z naruszeniem prawa do [...] - "Lov.Tec". Ponadto skarżący podniósł zarzut naruszenia przez Urząd Patentowy RP prawa materialnego poprzez: - błędne ustalenie stanu faktycznego w sprawie, - błędną jego wykładnię poprzez subsumcję błędnego stanu faktycznego jako podstawy dla wykładni normy prawnej - objętej przepisem art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych . Uzasadniając zarzut błędnego rozpoznania przez Urząd stanu faktycznego, w zakresie towarów objętych ochroną, skarżący stwierdził, że Urząd w skarżonej decyzji postawił tezę o rzekomym podobieństwie towarów chronionych znakiem LOVTEC do towarów ze znakiem LOV.TEC. Odbiorcami tych towarów są profesjonaliści, zazwyczaj o wykształceniu technicznym. Tak więc przy rozpoznawaniu urządzeń i podzespołów technicznych przez technika lub inżyniera nie wystąpi błąd co do ich pochodzenia, i nie jest uprawniona teza Urzędu o utożsamianiu lub wskazywanie podobieństwa przyborów typu regulatorów i zaworów, które mogą być zastosowane w wielu urządzeniach i systemach służących do zasilania bądź regulacji bądź też kontroli gazów. W tym zakresie profesjonalista konstruujący, montujący lub zamawiający podzespoły nie może się pomylić i nie może u niego wystąpić błąd co do pochodzenia tych towarów skarżącego w stosunku do pochodzenia całych instalacji uczestnika postępowania, o wąskim specjalistycznym przeznaczeniu, a mianowicie tylko zmieniających system dostarczania paliwa do pojazdów. Odbiorcami tych instalacji są warsztaty samochodowe i zatrudnieni tam technicy, którzy są grupą odbiorców profesjonalnych, wśród których nie może powstać błąd, co do pochodzenia towarów, gdyż występuje tam wąska i wysoka specjalizacja. Tymczasem odbiorcami regulatorów gazowych oraz zaworów skarżącego są technicy i rzemieślnicy, a więc także profesjonaliści, którzy mają specjalne uprawnienia do pracy przy urządzeniach gazowych. Są to montażyści lub serwisanci instalacji, na przykład kotłowni gazowych lub piecyków gazowych. Dodatkową istotną różnicę stanowią różne rodzaje gazu, np. propan-butan dla zasilania pojazdów, a gaz ziemny dla urządzeń gazowych oraz stosowane robocze ciśnienia gazu. Są to czynniki powodujące, że profesjonaliści nie zostaną wprowadzeni w błąd, co do pochodzenia towarów. Dopiero przy tak sprecyzowanych profilach odbiorców można ocenić, czy może być uzasadnione kwalifikowanie regulatorów i zaworów skarżącego jako podobnych do wyodrębnionych tylko do jednego rodzaju zastosowań instalacji zmieniających zasilanie paliwem wnioskodawcy. Skarżona decyzja oparta jest zatem na błędnym rozumieniu kwalifikacji towarów w zakresie ich podobieństwa, gdyż Urząd Patentowy zastosował do oceny kryteria właściwe dla towarów konsumpcyjnych. Wywiedzione na tej podstawie rzekome podobieństwo towarów spowodowało błędną subsumcję stanu faktycznego do normy prawnej, wywiedzionej z przepisów ustawy o znakach towarowych. A zatem Urząd skarżoną decyzją błędnie rozpoznał meritum sporu i dokonał błędnej wykładni prawa materialnego, co winno skutkować uchyleniem decyzji, o co wnosi skarżąca. Uzasadniając z kolei zarzut błędnego rozpoznania w zakresie rzekomych uprawnień wnioskodawcy do ochrony jego firmy skarżący zarzucił, iż w skarżonej decyzji Urząd przyjął, że posiada kognicję do rozpoznania zarzutu wnioskodawcy, iż jakoby znak uprawnionego naruszał prawo do firmy jako dobra osobistego spółki włoskiej, a więc podmiotu prawa obcego. W tym zakresie Urząd powołał się na precedensy, które rzekomo uzasadniają jego roszczenie i argumentację. Urząd nie dołączył do uzasadnienia wskazanej decyzji ani też wskazanego wyroku, nie analizując także, czy stan faktyczny w przytoczonych sprawach odpowiada stanowi faktycznemu w niniejszej sprawie. W związku z tym, w ocenie skarżącego, miało miejsce błędne ustalenie Urzędu, że wnioskodawcy przysługuje prawo do firmy i jej ochrony. Wnioskodawca jest spółką prawa włoskiego. Przepisy k.c. przyznają prawo do ochrony firmy podmiotom polskim na zasadzie terytorialności prawa, a podmiotom obcym na zasadach prawa międzynarodowego. Zgodnie z przepisem art. 9 § 3 ustawy z dnia 12 listopada 1965 r. - Prawo prywatne międzynarodowe (Dz. U. Nr 46 poz. 290, z późn. zm.) zdolność prawna osoby zagranicznej w zakresie swego przedsiębiorstwa podlega prawu państwa, w którym znajduje się siedziba tego przedsiębiorstwa. Urząd nie zadbał o ustalenie, czy wnioskodawca posiada osobowość prawną we Włoszech, jakie umowy dwustronne wiążą Rzeczypospolitą Polską i Republikę Włoską, i jakie stosuje się przepisy do czynów niedozwolonych poza siedzibą, gdyż rzekome naruszenie przez skarżącego praw majątkowych musiałoby być kwalifikowane do takich czynów. Z powyższego wynika, że Urząd nie może w sposób dowolny przyznać ochrony dla firmy wnioskodawcy, poprzez stwierdzenie, że rejestracja znaku naruszyła jego prawa osobiste, gdyż nie jest władny rozstrzygnąć wiele kwestii z tym związanych. Dlatego też skarżona decyzja nie ustaliła stanu faktycznego w tym zakresie, czy zatem przedsiębiorcy włoskiemu przysługuje prawo do ochrony jego firmy. Jest zresztą znamiennym, że de facto skarżona decyzja dość dowolnie i niekonsekwentnie twierdzi w uzasadnieniu, że: "...w której zasadniczym elementem jest słowo lovtec ...", to jakoby dalej cyt.: "....jedyna nieistotna różnica to kropka rozdzielająca sylaby LOV.TEC w [...]...". Jednakże w tym samym orzeczeniu, na tej samej str. 7 Urząd twierdzi, że różnice te są bez znaczenia dla oceny podobieństwa znaków. W konsekwencji skarżący wnosi o uznanie przez Sąd, że skarżona decyzja została oparta na błędnym rozpoznaniu stanu faktycznego, co spowodowało błąd w subsumcji. Skarżący rozwinął również zarzut błędnego ustalenia przez Urząd, że istnieje pierwszeństwo dla przeciwstawionego znaku LOV.TEC, i że zachodzi podobieństwo znaku skarżącego do znaku wnioskodawcy. Jak wspomniano, skarżący przedłożył Urzędowi dowody przezeń nie rozpoznane, że towary z jego znakiem LOVTEC były sprzedawane w Polsce najpóźniej od 1998 roku, zaś faktycznie od 1996 r. Jak wskazano w piśmie procesowym uprawnionego z dnia 11 czerwca 2006 r., dowody te świadczą, że autorstwo i prawo majątkowe do fantazyjnego znaku LOVTEC należy do skarżącego. W tej sytuacji zasadnym byłoby raczej rozpatrzenie zagadnienia wstępnego przez Urząd, czy rejestracja znaku LOV.TEC przedsiębiorcy włoskiego nie narusza autorskich praw majątkowych skarżącego. Urząd w skarżonej decyzji błędnie orzekł, że znaki są podobne, stosując metodę oceny znaną z doktryny, jednakże o podobieństwie znaków w obrocie i tak decyduje odbiorca, gdyż tak stanowi przepis art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych. Zatem dokonywanie oceny podobieństwa według ww. kryteriów, bez określenia cech odbiorcy i warunków obrotu, jest istotnym błędem, który winien skutkować uchyleniem skarżonej decyzji. W niniejszej sprawie odbiorcami towarów, jak wyżej wskazano, są profesjonaliści: technicy i rzemieślnicy, którzy nie szukają towarów na półkach sklepowych, lecz zamawiają u dostawców ściśle określone wyroby konkretnych producentów. Ci odbiorcy doskonale wiedzą, że nawet gdyby zamawiali dokładnie określone, rodzajowo podobne towary, a podobieństwo towarów w niniejszej sprawie nie występuje, to nie ujdzie ich uwadze najdrobniejsza różnica co do tożsamości towarów. Dlatego też ogólna metoda badania możliwości wprowadzenia odbiorców w błąd nie znajduje w niniejszej sprawie zastosowania, zważywszy dodatkowo na to, że te różne towary pochodzą od dostawców z różnych państw. W powyższej sytuacji skarżący podnosi, żeby Sąd zechciał wziąć pod uwagę, iż Urząd popełnił istotny błąd w ustaleniu stanu faktycznego w zakresie rzekomo występującego podobieństwa towarów uprawnionego do instalacji wnioskodawcy, co spowodowało błąd Urzędu w subsumcji tego stanu do normy prawnej ustawy o znakach towarowych. Uzasadniając zarzut błędnej wykładni prawa materialnego przez Urząd, poprzez subsumcję błędnie ustalonego stanu faktycznego do normy prawnej, skarżący podniósł, że w rozpatrywanej sprawie Urząd dokonał wykładni prawa materialnego ujętego w przepisach ustawy o znakach towarowych, podając za podstawę przepisy art. 8 pkt 2 i art. 9 ust. 1 pkt 1 tej ustawy. Wyprowadzona z pierwszego z tych przepisów dyspozycja o niedopuszczalności rejestracji znaku naruszającego prawa majątkowe lub osobiste osób trzecich, nie może mieć w sprawie zastosowania, gdyż jak podano powyżej, Urząd bez podstawy prawnej orzekł, że jest władny wydawać rozstrzygnięcia w tych sprawach, a ponadto nie ustalił, czy podmiotowi włoskiemu przysługuje uprawnienie do ochrony jego firmy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Zatem skarżona decyzja zapadła poza kognicją Urzędu. W tej sytuacji skarżona decyzja dokonuje błędnej subsumcji nieustalonego stanu faktycznego do normy prawa materialnego. Wyprowadzona z drugiego z tych przepisów dyspozycja niedopuszczalności rejestracji znaku skarżącego, jako podobnego i dla towarów podobnych uczestnika postępowania, jako mogącego wprowadzić w błąd odbiorców, co do pochodzenia towarów, nie może mieć zastosowania w niniejszej sprawie. Wnioskodawca nie udowodnił, że sprzedaje w Polsce całe instalacje w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, a więc w dostawach instalacji, ich montażu i serwisie, w warsztatach samochodowych montujących te instalacje mogą zachodzić przypadki błędu wśród profesjonalnych odbiorców - kwalifikowanych techników i rzemieślników, co do pochodzenia towarów. Wnioskodawca nie udowodnił nawet, że w obrocie znajdują się części do tych instalacji. Tymczasem towary uprawnionego nie są tak wąsko specjalistyczne, aczkolwiek też przeznaczone dla profesjonalnych, ale zupełnie innych odbiorców. Tak więc wykładnia prawa materialnego dokonana przez Urząd w sprawie jest oparta na pobieżnej analizie, przez co jest ułomna, i skarżący wnosi o uznanie przez Sąd, że nie może się ostać tak uproszczone uzasadnienie skarżonej decyzji i w konsekwencji sama decyzja. Podnosząc w zakończeniu skargi zarzuty naruszenia przepisów postępowania, mające istotny wpływ na treść skarżonej decyzji, skarżący podniósł, że jeśli ewentualnie Sąd nie stwierdziłby nieważności skarżonej decyzji, to wnosi o rozpatrzenie wniosku o naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na przedmiotową decyzję. W szczególności ma zastosowanie tutaj i omówiony wyżej zarzut dokonanej przez wnioskodawcę, a zaaprobowanej przez Urząd w decyzji, zamiany podstawy prawnej do rozstrzygnięcia sporu. Istotne naruszenie przez Urząd przepisów nastąpiło także w postępowaniu dowodowym. Przedłożone przez wnioskodawcę dowody traktują jedynie o dostawach części elektronicznych i naprawczych, nigdzie nie występują kompletne instalacje zmieniające zasilanie paliwem. Brak jest też dowodów, że te dostawy służą instalacjom, jak w wykazie towarów, dla znaku LOV.TEC. Nawet umieszczone w korespondencji detale oznaczone są innym znakiem - mianowicie LOV.ECO. W żadnym razie dowody te nie wskazują na możliwość powstania błędu wśród profesjonalnych odbiorców, co do pochodzenia towarów. Urząd nie zajął stanowiska, co do wniosku uprawnionego o pominięcie tych dowodów, jako podstawy do wydania decyzji. Urząd nie zajął też stanowiska co do dowodów używania przez uprawnionego znaku w Polsce od 1998 r. i nie jest wiadomo czy te dowody pominął, czy też je odrzucił. Tymczasem w treści uzasadnienia decyzji znalazło się stwierdzenie, iż jakoby znak LOV.TEC był używany rzekomo wcześniej, podczas gdy dowody wnioskodawcy wskazują na używanie go w 2001 r. do oznaczania detali (części). Ponadto w uzasadnieniu decyzji brak jest wyraźnego stanowiska Urzędu, od kiedy biegnie ochrona w Polsce znaku wnioskodawcy i znaku uprawnionego. Tak więc Urząd nie rozstrzygnął jednoznacznie kwestii pierwszeństwa zgłoszenia. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu przypomniano, że skarżący zarzucił powołanej decyzji naruszenie norm prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy. Naruszenie prawa materialnego skarżący upatruje w błędnej wykładni art. 9 ust. 1 pkt 1 oraz art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych. Natomiast jako naruszenie przepisów dotyczących postępowania, skarżący literalnie wskazuje naruszenie art. 7 k.p.a. i jednocześnie wnosi o rozpoznanie kwestii nieważności postępowania, ponieważ zdaniem skarżącego decyzja została wydana z rażącym naruszeniem przepisów postępowania i poza zakresem właściwości rzeczowej Urzędu Patentowego. Urząd Patentowy podtrzymuje swoje stanowisko przedstawione w uzasadnieniu decyzji unieważniającej polską część międzynarodowej rejestracji znaku towarowego LOVTEC IR-767 837, zajmując następujące stanowisko wobec podniesionych przez skarżącego zarzutów. Skarżący opisał w uzasadnieniu swojej skargi wniosek, stanowiska stron i przebieg postępowania, stan faktyczny, który jest de facto krytyką i próbą podważenia ustaleń dokonanych przez Urząd Patentowy w toku całego postępowania wyrażonych w decyzji i jej uzasadnieniu. W ocenie Urzędu Patentowego weryfikację wszystkich okoliczności mających miejsce w sprawie umożliwiają akta przedmiotowej sprawy oraz uzasadnienie podjętej decyzji. W części dotyczącej opisu sprawy skarżący podniósł zarzut naruszenia przepisów proceduralnych - art. 7 k.p.a., który skarżący upatruje w naruszeniu zasady prawdy obiektywnej poprzez ocenę zdolności rejestrowej bez uwzględnienia faktu korzystania ze znaku już po udzieleniu prawa wyłącznego na sporny znak. Tak zdefiniowany zarzut nie znajduje uzasadnienia, ponieważ Urząd dokonując oceny zdolności rejestrowej w świetle art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych związany jest granicami wniosku, a złożenie wniosku o unieważnienie prawa wyłącznie obliguje Urząd Patentowy do zbadania zdolności rejestrowej znaku towarowego w dacie jego zgłoszenia ze względu na jego podobieństwo do znaku chronionego wcześniejszym pierwszeństwem w oparciu o konkretne okoliczności. Stąd też ocena zdolności rejestrowej znaku towarowego zgodnie z ww. przepisem ustawy o znakach towarowych jest ograniczona w czasie, dotyczy mianowicie dnia zgłoszenia spornego znaku. Zatem podniesiony argument, że znak był używany po udzieleniu ochrony jest bez znaczenia w tej sprawie. Kwestia zaś używania znaku towarowego ma istotne znaczenie ale w sprawie o stwierdzenie wygaśnięcia prawa wyłącznego. A zatem Urząd Patentowy dokonał oceny zdolności rejestrowej zgodnie z wnioskiem, przy zachowaniu zasady prawdy obiektywnej. Również podniesienie zarzutu, że "wnioskodawca nie jest podmiotem prawa polskiego i nie przysługuje mu prawo do ochrony jego firmy w Polsce", a tym samym nie może żądać ochrony nazwy przedsiębiorstwa, nie znajduje uzasadnienia. Skarżący wydaje się nie dostrzegać, iż wnioskodawca jest uprawniony z wcześniejszym pierwszeństwem z rejestracji międzynarodowej znaku towarowego LOV.TEC IR-713 481 obejmującej także Polskę, a ponadto chroniony znak towarowy wnioskodawcy pełni także funkcję nazwy przedsiębiorstwa. Należy także podkreślić, że przyznanie ochrony nazwie przedsiębiorstwa wynika przede wszystkim z unormowań międzynarodowych, w szczególności Konwencji paryskiej o ochronie własności przemysłowej z 20 marca 1883 r. (Dz. U. z 1975 r., Nr 9, poz. 51 załącznik) przewidującej w art. 8 obowiązek ochrony nazwy zagranicznego przedsiębiorstwa bez rejestracji jej w kraju, gdzie ochrona ma być udzielona. Jak wynika z powyższego, również i ten zarzut nie znajduje potwierdzenia (szerzej w wyroku Sądu Najwyższego - Izba Cywilna i Administracyjna z dnia 14 czerwca 1988 r., sygn. akt II CR 367/87 oraz w glosie do ww. wyroku prof. Mariana Kępińskiego). Skarżący nie zgodził się ze stanowiskiem Urzędu Patentowego w zakresie oceny podobieństwa towarów dla których zostały przeznaczone przeciwstawione znaki. Zdaniem skarżącego reduktor ciśnienia gazu nie jest podobny do reduktora przepływu gazu. Skarżący wywodzi, że uprawniony ze spornego prawa chroni "urządzenia i przybory dla przepływu płynów (gazy są płynami zgodnie z zasadami mechaniki płynów), zaś wnioskodawca chroni instalacje zawierające system zmiany dostarczania paliwa", stąd też wynika, że zorientowany odbiorca nie może pomylić tak oznaczanych towarów. Oczywiście uprawniony ze spornego prawa może przekonywać do swoich racji, posiłkując się nawet wzorem mającym zastosowanie w termodynamice gazów. Niemniej Urząd Patentowy potwierdza swoje stanowisko, że towary oznaczane przeciwstawionymi znakami są do siebie podobne. Przedstawiona argumentacja przez skarżącego usiłuje stworzyć przekonanie, iż są to towary niepodobne, pomimo, iż uprawniony nie dowiódł, że regulatory gazowe, zawory oraz instalacje kontroli i bezpieczeństwa do przewodów gazowych objęte ochroną znaku spornego LOVTEC IR-767 837 oraz instalacje zmieniające system dostarczania paliwa w pojazdach oraz urządzeniach napędzanych paliwem w system dostarczania metanu lub innego gazu, ich części oraz akcesoria do nich - chronione prawem wyłącznym wnioskodawcy LOV.TEC IR-713 481, mają zastosowanie na tyle różne aby wyeliminować ryzyko ich pomylenia. Użycie określenia "instalacje" umożliwiające zamianę paliwa na paliwo gazowe (jak w wykazie znaku IR-713 481) posiadającego szerszy zakres pojęciowy wobec konkretnych urządzeń takich jak regulatory, zawory, instalacje kontrolne, nie wyklucza stosowania tego rodzaju towarów w instalacjach chronionych prawem wyłącznym wnioskodawcy. Dla podkreślenia podobieństwa między towarami należy podnieść, iż uprawniony ze spornego prawa w klasie 37 uzyskał ochronę na usługi adaptacji systemów paliwa silników pojazdów na propan-butan i gaz naturalny, w których szczegółowo wskazał, że usługi te dotyczą silników pojazdów. W ocenie Urzędu Patentowego tak przeprowadzona analiza podobieństwa towarów jest zgodna z ustalonym stanowiskiem doktryny. Następną kwestią podniesioną przez skarżącego jest problem nieważności decyzji stosownie do przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., którą skarżący upatruje w rozpoznaniu wniosku opartego na innych podstawach prawnych niż zawartych we wniosku wszczynającym niniejsze postępowanie oraz rozpoznania sprawy poza zakresem właściwości rzeczowej w odniesieniu do zarzutu o naruszeniu art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych. Wobec pierwszej kwestii Urząd Patentowy wyjaśnia, iż w dniu 25 lutego 2005 r. został złożony wniosek o unieważnienie polskiej części prawa z rejestracji międzynarodowej znaku towarowego LOVTEC IR-767 837, w którym jako podstawę prawną wnioskodawca wskazał naruszenie art. 132 ust. 2 pkt 2, art. 131 ust. 1 pkt 1 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej. Wobec faktu, iż wpisanie tej rejestracji do międzynarodowego rejestru (oznaczające datę pierwszeństwa) nastąpiło pod rządami ustawy o znakach towarowych stąd też, wnioskodawca w związku z obowiązującym przepisem art. 315 ust. 3 ustawy Prawo własności przemysłowej w dniu 4 kwietnia 2006 r. wskazał prawidłowe podstawy prawne swojego wniosku - art. 9 ust. 1 pkt 1 oraz art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych. Nie można zatem uznać aby skorygowanie podstawy prawnej wniosku miało decydować o nieważności decyzji. Jeżeli chodzi o zarzut braku kognicji Urząd Patentowy stwierdza, że nie działał poza zakresem swojej właściwości orzekając co do naruszenia art. 8 pkt 2 ustawy o znakach towarowych. Kwestia ta mogłaby stać się przedmiotem orzeczenia sądów cywilnych gdyby zaistniał spór komu przysługuje prawo do nazwy przedsiębiorstw, a ten problem nie był podniesiony. Takie stanowisko Urzędu Patentowego znajduje potwierdzenie w dotychczasowym orzecznictwie (np. w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 grudnia 2001 r., sygn. akt II SA 3446/01, z dnia 10 stycznia 2002 r., sygn. akt II SA 3390/01, z dnia 22 sierpnia 2002 r., sygn. akt II SA 3858/01, z dnia 20 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4029/01, oraz w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 16 listopada 2004 r., sygn. akt 6 II SA 4666/03). Skarżący zarzucając naruszenia prawa materialnego - art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych (uzasadnienie skargi s. 7) stwierdził, że Urząd Patentowy dokonał nieprawidłowej oceny podobieństwa towarów ponieważ nie uwzględnił profilu odbiorców oznaczanych przeciwstawionymi znakami. Odbiorcami oznaczanych znakiem LOVTEC towarów są profesjonaliści - technicy, rzemieślnicy, u których nie wystąpi błąd co do pochodzenia towaru. Urząd Patentowy nie może się zgodzić z takim stanowiskiem skarżącego, ponieważ nie chodzi jedynie i wyłącznie o okoliczność zaistnienia pomyłki lub błędu co do pochodzenia oznaczanych spornym znakiem towarów, ale należy uwzględnić także niebezpieczeństwo czy ryzyko wprowadzenia w błąd, co przy stwierdzonym podobieństwie samych oznaczeń w ocenie Urzędu nie eliminuje ryzyka wprowadzenia w błąd nawet uwzględniając odbiorców profesjonalnych. Wynika z tego, że ocena podobieństwa przeciwstawionych znaków jest wypadkową oceny podobieństwa oznaczeń jak i towarów przeznaczonych do oznaczania znakami LOVTEC i LOV.TEC, a przyjęcie takiej metodologii oceny podobieństwa znaków towarowych jest zgodne ze stanowiskiem doktryny (R. Skubisz, "Prawo znaków towarowych Komentarz", Wyd. Prawnicze, Warszawa 1997, str. 85 i nast., s. 90 i nast..) Stąd też zarzut o błędnym ustaleniu, iż zachodzi podobieństwo pomiędzy przeciwstawionymi znakami, należy uznać za nieprzekonywujący. Co do zarzutu błędnego ustalenia, że wnioskodawcy przysługuje prawo do firmy i jej ochrony Urząd Patentowy wypowiedział się w niniejszej odpowiedzi. Skarżący zarzucił decyzji brak wyraźnego stanowiska od kiedy biegnie ochrona w Polsce znaku wnioskodawcy i uprawnionego. Zdaniem Urzędu kwestia pierwszeństwa wynika z zapisów w notyfikacji międzynarodowej rejestracji znaków towarowych IR-713 481 oraz IR-767 837 i wyraźnie została wskazana w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji: znak sporny "LOVTEC IR-767 837 uzyskał rejestrację międzynarodową z pierwszeństwem od dnia 11 kwietnia 2001 r." oraz w odniesieniu do znaku towarowego wnioskodawcy "LOV.TEC IR-713 481 udzielonego z wcześniejszym pierwszeństwem (od dnia 16 marca 1999 r.)" - uzasadnienie decyzji strona 5. Wobec powyższego Urząd Patentowy podtrzymał swoją decyzję wraz z uzasadnieniem, jednocześnie odrzucając zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną – art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że nie zasługuje ona na uwzględnienie i podlega oddaleniu. Przedmiotem rozpoznania przez Sąd była skarga na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lipca 2006 r. w przedmiocie unieważnienia prawa z rejestracji międzynarodowej znaku towarowego LOVTEC IR-767 837. W dniu 22 sierpnia 2001 r. weszła w życie ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), zwana dalej p.w.p. W związku z powyższym, zgodnie z treścią art. 315 p.w.p. do praw w zakresie znaków towarowych istniejących w dniu wejścia w życie ustawy Prawo własności przemysłowej stosuje się przepisy dotychczasowe, o ile przepisy ww. ustawy nie stanowią inaczej. Taka sytuacja zachodzi w omawianej sprawie, gdyż przedmiotowy znak towarowy LOVTEC uzyskał rejestrację międzynarodową z pierwszeństwem od dnia 11 kwietnia 2001 r., a zatem w okresie obowiązywania ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. z 1985 r. Nr 5, poz. 17 ze zm.), zwanej dalej u.z.t. Wobec powyższego zdolność ochronną znaków towarowych zarejestrowanych lub zgłoszonych do rejestracji przed dniem 22 sierpnia 2001 r. ocenia się na podstawie dotychczasowych przepisów. Zatem przepisami stanowiącymi podstawę do oceny zdolności rejestracyjnej spornego znaku towarowego LOVTEC są przepisy wspomnianej już ustawy o znakach towarowych (u.z.t.). Należy tu również zwrócić uwagę na pogląd prezentowany w orzecznictwie, że z mocy art. 315 ust. 2 p.w.p. do skutków prawnych zdarzeń, które nastąpiły w czasie obowiązywania u.z.t., stosuje się przepisy tej ustawy, a nie przepisy p.w.p. (por. wyrok SN z dnia 20 grudnia 2001 r., sygn. II CKN 1440/00, niebubl.). Powyższe wywody potwierdza także doktryna, w której prezentowane jest stanowisko, zgodnie z którym po wejściu w życie nowej ustawy (p.w.p.), poprzednio obowiązujące przepisy (u.z.t.) mają zastosowanie do oceny ważności prawa nabytego pod ich rządem, skutków czynności prawnych dotyczących znaków towarowych dokonanych w czasie ich obowiązywania oraz skutków naruszenia, o ile nastąpiło w tym czasie (U. Promińska, pub. Przegląd Prawa Handlowego 2004/1/21). W związku z powyższym należy stwierdzić, że podstawą orzekania w przedmiotowej sprawie jest art. 9 ust. 1 pkt 1 i art. 8 pkt 2 u.z.t. W tym kontekście Sąd podziela stanowisko organu, że w omawianej sprawie wskazanie we wniosku z dnia 25 lutego 2005 r. o unieważnienie polskiej części prawa z rejestracji międzynarodowej przedmiotowego znaku towarowego, podstawy prawnej powołującej się na treść art. 131 ust. 1 pkt 1 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie wywołuje negatywnych skutków dla podmiotu wnoszącego ten wniosek. Należy wskazać, iż powołanie się we wniosku na ww. przepisy oraz na art. 255 p.w.p. w zw. z art. 164 p.w.p. nie powoduje nieważności postępowania przeprowadzonego przez Urząd Patentowy RP, gdyż wskazanie takiej podstawy prawnej w omawianej sytuacji powoduje, iż niejako automatycznie, bez ingerencji wnioskodawcy, ma zastosowanie art. 315 p.w.p., który jako przepis przejściowy odsyła do poprzednio obowiązującego stanu prawnego, czyli u.z.t. W związku z tym organ może rozpoznać taki wniosek bez wzywania wnioskodawcy do skorygowania podstawy prawnej pisma, gdyż umożliwia to wspomniany powyżej przepis przejściowy. Ponadto należy zauważyć, iż w tych okolicznościach również żądanie przez stronę skarżącą unieważnienia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. jest bezzasadne, gdyż nie można tu mówić, że decyzja została wydana bez podstawy prawnej, ponieważ ta podstawa istniała i została wyczerpująco wskazana w komparycji zaskarżonej decyzji, tj. art. 9 ust. 1 pkt 1 i art. 8 pkt 2 u.z.t. w związku z art. 315 ust. 3 p.w.p. Rozpoznając zarzut strony skarżącej podnoszącej, że Urząd Patentowy RP stwierdzając naruszenie praw osobistych wnioskodawcy działał poza zakresem swojego umocowania prawnego, Sąd uznał go za bezzasadny. Wynika to z literalnego brzmienia art. 8 pkt 1 u.z.t., który bezpośrednio wskazuje, że niedopuszczalna jest rejestracja znaku, który narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich. Należy tu przypomnieć, że zarówno na podstawie u.z.t., jak i p.w.p., organem właściwym do przeprowadzenia m. in. postępowania rejestracyjnego znaku towarowego, odmawiającego rejestracji, jak również w przedmiocie unieważnienia prawa z rejestracji (aktualnie prawa ochronnego) na znak towarowy jest Urząd Patentowy RP. Należy tu chociażby przytoczyć treść art. 49 u.z.t., który stanowi, że Urząd Patentowy rozpatruje w trybie postępowania spornego sprawy o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego z powodu niespełnienia ustawowych warunków rejestracji o których mowa w art. 29 u.z.t. Natomiast wspomniany art. 29 u.z.t. stwierdza, iż prawo z rejestracji znaku towarowego może być unieważnione w całości lub w części, jeżeli nie były spełnione ustawowe warunki wymagane do rejestracji, określone w przepisach art. 4, 6-9 i 32 u.z.t. W tym wypadku mamy więc również odesłanie do art. 8 u.z.t., o którym była już mowa na wstępie, a co za tym idzie do jego pkt 2 odnoszącego się do naruszenia dóbr osobistych jako przesłanek niedopuszczalności rejestracji znaku, a także unieważnienia znaku już zarejestrowanego, naruszającego ten przepis. Biorąc pod uwagę powyższy wywód należy stwierdzić, iż Urząd Patentowy RP jest właściwy do rozpoznania kwestionowanej przez stronę skarżącą sprawy. Sąd stanął na stanowisku, że nie zasługuje na uwzględnienie zarzut, że wnioskodawca nie jest podmiotem prawa polskiego i nie przysługuje mu prawo ochrony nazwy przedsiębiorstwa. W omawianym przypadku wnioskodawca jest uprawniony z wcześniejszym pierwszeństwem z rejestracji międzynarodowej przedmiotowego znaku towarowego obejmującej także Polskę, a ponadto chroniony znak wnioskodawcy pełni również funkcję nazwy przedsiębiorstwa. W pierwszej kolejności należy tutaj przytoczyć treść art. 2 u.z.t., który stanowi, iż przepisy ustawy, tj. u.z.t., nie naruszają postanowień zawartych w umowach międzynarodowych. Ponadto zgodnie z treścią art. 3 u.z.t. zagraniczne osoby fizyczne i prawne korzystają z uprawnień wynikających z przepisów ustawy, tj. u.z.t., na podstawie umów międzynarodowych obowiązujących Polskę lub na zasadzie wzajemności. Podstawowym aktem międzynarodowym wiążącym Polskę w omawianej sprawie jest Konwencja Paryska o ochronie własności przemysłowej z dnia 20 marca 1883 r. (Dz. U. z 1975 r. Nr 9, poz. 51), która w art. 8 stanowi, że "nazwa handlowa będzie chroniona we wszystkich państwach będących członkami Związku bez obowiązku zgłoszenia lub rejestracji, niezależnie od tego czy stanowi ona, czy nie stanowi części znaku towarowego". Uzupełnieniem tego stwierdzenia jest art. 2 ust. 2 Konwencji stanowiący, że "w celu uzyskania jakiegokolwiek prawa własności przemysłowej, nie może być wymagany od osób fizycznych i prawnych państw będących członkami Związku jakikolwiek warunek zamieszkania lub posiadania przedsiębiorstwa w państwie, w którym wnosi się o udzielenie ochrony". Powyższe oba przepisy znajdują swoje uzasadnienie w treści art. 1 ust. 2 Konwencji, który stanowi, iż "przedmiotem ochrony własności przemysłowej są patenty na wynalazki, wzory użytkowe, wzory przemysłowe, znaki towarowe, znaki usługowe, nazwa handlowa i oznaczenia pochodzenia lub nazwy pochodzenia, jak również zwalczanie nieuczciwej konkurencji". Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że nazwa przedsiębiorstwa wnioskodawcy podlega ochronie na gruncie polskiego prawa, co bezpośrednio wynika z przepisów Konwencji Paryskiej, której Polska jest sygnatariuszem. Omawiana kwestia znajduje potwierdzenie w orzecznictwie (wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna i Administracyjna z dnia 16 czerwca 1988 r. sygn. akt II CR 367/87). Zgodnie z treścią stanowiącego w przedmiotowej sprawie podstawę orzekania art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t., niedopuszczalna jest rejestracja znaku dla towarów tego samego rodzaju, jeżeli jest podobny w takim stopniu do znaku towarowego zarejestrowanego na rzecz innego przedsiębiorstwa, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Ponadto zgodnie z treścią art. 8 pkt 2 u.z.t. niedopuszczalna jest rejestracja znaku, który jest sprzeczny z obowiązującym prawem lub zasadami współżycia społecznego. Mając na uwadze treść powyższych przepisów należy stwierdzić, że przedmiotowy znak towarowy LOVTEC został przeznaczony do oznaczania towarów i usług w klasach 11 i 37, tj. regulatory gazowe, zawory oraz instalacje kontroli i bezpieczeństwa do przewodów gazowych (klasa 11), usługi dostosowywania systemów spalania paliwa w pojazdach na propan-butan i gaz naturalny (klasa 37). Natomiast wnioskodawca będący uprawnionym z rejestracji międzynarodowej znaku towarowego LOV.TEC przeznaczył niniejszy znak do oznaczania towarów w klasach 7, 9 i 12, tj. instalacje zmieniające system dostarczania paliwa w pojazdach oraz urządzeniach napędzanych paliwem w system dostarczania metanu lub innego gazu, ich części oraz akcesoriów do nich z wyjątkiem części elektrycznych, elektronicznych oraz elektromagnetycznych należących do klasy 9 (klasa 7), części elektryczne, elektroniczne oraz elektromagnetyczne do instalacji zmieniających system dostarczania paliwa w pojazdach oraz urządzeniach napędzanych paliwem w system dostarczania metanu lub innego gazu, ich części i akcesoria do nich (klasa 9), zbiorniki do pojazdów i środków lokomocji, ich części oraz akcesoriów do nich (klasa 12). Sąd podzielił stanowisko organu wskazujące, że zachodzi podobieństwo towarów, dla których zostały przeznaczone przeciwstawione znaki. Należy zgodzić się tutaj ze stwierdzeniem, że zakres ochrony znaku LOV.TEC obejmujący określenie "instalacje" posiada szerszy zakres pojęciowy wobec konkretnych urządzeń wskazanych w zakresie ochrony znaku LOVTEC, takich jak regulatory gazowe, zawory czy też instalacje kontrolne. Oceniając zaistniałą sytuację należy stwierdzić, iż tak określony zakres ochrony znaku LOVTEC nie wyklucza stosowania tego rodzaju towarów w instalacjach objętych wyłącznym prawem wnioskodawcy. Ponadto strona skarżąca uzyskała w klasie 37 ochronę na usługi adaptacji systemów paliwa silników pojazdów na propan-butan i gaz naturalny, w których wskazała, że usługi te dotyczą silników pojazdów. Należy zwrócić w tej kwestii uwagę na stwierdzenia strony skarżącej zawarte w skierowanym do Urzędu Patentowego piśmie z dnia 2 sierpnia 2005 r., w którym wskazano, że jej wyroby (regulatory, zabezpieczające wentyle LPG, zmieszacze, itd.) są przeznaczone i używane nie tylko w instalacjach pojazdów, ale także dla gazowych elektro-centrali, dla redukcji ciśnienia i sterowania gazem dla grilów gazowych, dla ogrzewania gazowego w pojazdach, dla pojazdów remontów dróg (nagrzewanie asfaltu) i dla szeregu innych urządzeń. Z tej informacji wynika, że produkty objęte klasą 11 są stosowane zarówno w instalacjach pojazdów, jak i w innych urządzeniach. Takie stwierdzenie znajduje potwierdzenie w protokole z rozprawy, która odbyła się przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu 16 maja 2007 r., w którym zawarta jest informacja, że strona skarżąca na swojej stronie internetowej kwalifikuje ww. towary jako przeznaczone do samochodowych instalacji gazowych. Wyjaśnienia strony skarżącej, że reduktor może służyć w instalacji na propan-butan jednakże nie w instalacji samochodowej na ww. gaz ze względu na parametry ciśnieniowe, w świetle wcześniejszych twierdzeń i informacji, nie mają wpływu na istniejące podobieństwo między towarami oznaczanymi przeciwstawionymi znakami towarowymi. W związku z tym należy uznać, iż wykaz towarów znaku LOVTEC pokrywa się z zakresem towarów znaku LOV.TEC. Porównując oba porównywane znaki towarowe, Sąd stanął na stanowisku, że znak LOVTEC jest podobny do znaku LOV.TEC do tego stopnia, iż w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Wynika to z podobieństwa obu znaków towarowych w każdej z badanych w tym przypadku płaszczyzn. Znak towarowy LOVTEC jest znakiem słownym, a znak LOV.TEC jest znakiem słowno-graficznym. W praktyce orzeczniczej, jak również w doktrynie wykształcono szereg reguł specjalnych, według których ustala się prawdopodobieństwo w ramach różnych rodzajów znaków. Jedna z powszechnie przyjętych reguł stanowi, że podobieństwo znaków ocenia się według cech wspólnych, a nie według występujących w nich różnic. Zatem różnice nie wykluczają podobieństwa znaków. Gdy dominują cechy wspólne, to choć różnice istnieją, kupujący może być wprowadzony w błąd, a zatem można mówić o podobieństwie uzasadniającym postawienie zarzutu naruszenia prawa do znaku oryginalnego. Sprawdzanie podobieństwa powinno więc prowadzić do obiektywnego bilansu podobieństw i różnic, a ich sumę należy odnieść do przeciętnej uwagi rozsądnego kupującego. Dla oceny podobieństwa fonetycznego ma znaczenie liczba sylab, ich brzmienie oraz akcent. Podobieństwo wizualne ocenia się z punktu widzenia liczby słów bądź liter w ogóle, liczby słów bądź słów takich samych, ich kształtu, układu jak i koloru. Taka sama liczba sylab, minimalne różnice wizualne i wyraźne współbrzmienie fonetyczne podwyższają ryzyko pomyłki. Z tego samego względu większe znaczenie mają pierwsze sylaby, których identyczność może przesądzić o podobieństwie oznaczeń pomimo istnienia różnic. W przypadku, gdy żaden element nie może być uznany za charakterystyczny, należy brać pod uwagę formę prezentacji jako całość. Ewentualne podobieństwo dwóch porównywanych znaków będzie wówczas wynikiem przeważającej sumy elementów podobnych. Nie można wykluczyć również przypadków zdominowania przez znak słowny pozostałych elementów składających się na całość obrazu. Jeśli uwagę kupującego przyciąga właśnie słowo, a otoczenie znaku słownego ma znaczenie wtórne ocena podobieństwa z innym naśladującym go znakiem powinna koncentrować się przede wszystkim na porównaniu oznaczeń słownych (Praca zbiorowa pod red. T. Szymanka, Naruszenia praw na dobrach niematerialnych, Polska Izba Rzeczników Patentowych 2001, str. 95-97). Należy stwierdzić, że oba omawiane znaki towarowe są znakami fantazyjnymi, a więc nie mają żadnego znaczenia i nie niosą żadnych treści. Znak LOVTEC jest oznaczeniem słownym, a znak LOV.TEC jest oznaczeniem napisanym określoną czcionką z użyciem kropki po pierwszych trzech literach wyrazu. Jest to jednak nieistotna odmienność występująca przy porównaniu obu znaków. Z wizualnego punktu widzenia brak jakichkolwiek znaków interpunkcyjnych w znaku LOVTEC nie ma żadnego wpływu na sugerowany przez stronę skarżącą brak podobieństwa między tym znakiem, a oznaczeniem LOV.TEC. Kropka jest w tym przypadku nie mającym większego znaczenia elementem, który nie przykuwa uwagi odbiorcy w sposób pozwalający mu odróżnić oba oznaczenia. Nawet gdyby przyjąć, że znak strony skarżącej jest jednym wyrazem sześcioliterowym, a znak wnioskodawcy dzięki użytej kropce składa się z dwóch wyrazów trzyliterowych, to takie porównanie omawianych oznaczeń, z tych samych ww. powodów, również nie eliminuje ich dużego podobieństwa, które mogłoby wprowadzić w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. W płaszczyźnie fonetycznej natomiast występuje identyczne brzmienie obu znaków, gdyż występująca kropka w znaku LOV.TEC nie jest wymawiana, ani nie ma żadnego wpływu na jego wymowę, co w konsekwencji powoduje identyczne fonetyczne brzmienie obu porównywanych znaków. Badając oba oznaczenia pod względem budowy sylabicznej należy wskazać, że brak kropki w znaku LOVTEC i występowanie tego znaku interpunkcyjnego w przeciwstawionym oznaczeniu po pierwszej sylabie "LOV–" nie zmienia faktu, że oba znaki brzmią fonetycznie tak samo, gdyż oba oznaczenia składają się z identycznych dwóch sylab wymawianych tak samo. Zatem uwzględniając bilans podobieństw i różnic badanych oznaczeń mamy tu do czynienia z ewidentnym podobieństwem badanych znaków towarowych, gdyż oba zawierają identyczne litery występujące w takiej samej kolejności, co powoduje, że forma prezentacji każdego z analizowanych znaków jest łudząco podobna. Należy stwierdzić, że występowanie w oznaczeniu słowno-graficznym LOV.TEC określonej czcionki oraz kropki i jednoczesny brak tych elementów w znaku LOVTEC nie neutralizuje dużego podobieństwa obu znaków wynikającego z przeprowadzonej powyżej analizy porównawczej na poszczególnych płaszczyznach. Należy tu przypomnieć, że do przyjęcia podobieństwa dwóch oznaczeń wystarcza w zasadzie ich zbieżność na jednej z omawianych płaszczyzn. Podobieństwo obu porównywanych znaków zachodzi w takim stopniu, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mogłoby wprowadzić w błąd odbiorców towarów, co do ich pochodzenia. W tym kontekście nie można się zgodzić z twierdzeniami strony skarżącej, że należy uwzględnić profil odbiorców towarów oznaczanych przeciwstawionymi znakami. Sąd nie podziela w tym wypadku stanowiska strony skarżącej, iż kupującymi są technicy i rzemieślnicy specjalizujący się w przedmiotowej materii. Należy pamiętać, że odbiorcą tych towarów (usług) mogą być również zwykli klienci nie będący fachowcami (specjalistami) w omawianej dziedzinie. Dostęp do kupna takich towarów mają bowiem zarówno specjaliści jak i zwykli odbiorcy. W związku z tym należy przyjąć, że chodzi o kupującego, który posiada powszechnie spotykaną zdolność rozsądnej oceny. Ryzyko konfuzji ocenia się z punktu widzenia kupującego średnio rozważnego, dokładającego przy kupnie staranność wymaganą przez elementarną ostrożność, który nie ma w tym samym czasie dwóch znaków przed oczyma. Jest to zasada powszechnie respektowana we wszystkich porządkach prawnych i często wypowiadana przez sądy. Konieczne jest więc odwołanie się do pamięciowego obrazu znaku. W praktyce prawie nigdy nie dochodzi do rzeczywistego zestawienia dwóch oznaczeń. Podsumowując rozważania w tej kwestii można więc stwierdzić, że ryzyko wprowadzenia w błąd jako przesłanka naruszenia prawa do znaku towarowego jest wypadkową podobieństwa towaru i znaku ujmowaną z perspektywy średnio rozważnego kupującego (patrz: Praca zbiorowa pod red. T. Szymanka, Naruszenia praw na dobrach niematerialnych, Polska Izba Rzeczników Patentowych 2001, str. 98-99). W przedmiotowej sprawie stopień podobieństwa znaków i towarów jest tak znaczny, że tak rozumiany kupujący z pewnością nie dostrzeże różnic, bądź nawet stwierdzając ewentualne jakiekolwiek różnice, ze względu na różnorodne okoliczności mimo wszystko przypisze towarom tak oznakowanym wspólne pochodzenie. Ciężar dowodu ryzyka pomyłki w ww. materii obciąża uprawnionego do znaku. Nie musi on wykazywać wystąpienia pomyłki. Wystarczy udowodnienie niebezpieczeństwa jej wystąpienia (patrz: Praca zbiorowa pod red. T. Szymanka, Naruszenia praw na dobrach niematerialnych, Polska Izba Rzeczników Patentowych 2001, str. 99). Zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie zostało należycie i dostatecznie wykazane, że występuje co najmniej niebezpieczeństwo ww. pomyłki, co słusznie wskazał organ w zaskarżonej decyzji. Należy stwierdzić, iż stopień podobieństwa porównywanych znaków towarowych i oznaczanych nimi towarów daje podstawy do uznania, że istnieje niebezpieczeństwo (ryzyko) wprowadzenia w błąd, co do ich pochodzenia nawet odbiorców będących profesjonalistami w danej dziedzinie. W postępowaniu dotyczącym unieważnienia prawa z rejestracji na oznaczenie LOVTEC nie mają znaczenia zarzuty strony skarżącej, że towary oznaczone tym znakiem towarowym były sprzedawane w Polsce najpóźniej od 1998 r., zaś faktycznie od 1996 r., a więc z datą wcześniejszą niż data pierwszeństwa, od której liczy się uzyskanie prawa z rejestracji dla przeciwstawionego znaku LOV.TEC. Należy wskazać, że podstawowe znaczenie dla ww. postępowania w omawianej sprawie mają daty pierwszeństwa do uzyskania wspomnianego prawa dla obu porównywanych oznaczeń. Urząd Patentowy słusznie zbadał niniejsze pierwszeństwo porównując zapisy w notyfikacji międzynarodowej rejestracji tych znaków. W związku z tym należy podnieść, że znak LOVTEC uzyskał rejestrację międzynarodową z pierwszeństwem od dnia 11 kwietnia 2001 r., natomiast znak LOV.TEC uzyskał taką rejestrację z wcześniejszym pierwszeństwem od dnia 16 marca 1999 r., co zostało wyraźnie wskazane w zaskarżonej decyzji. W związku z tym, pierwszeństwo przyznaje się uprawnieniu, które powstało wcześniej, a więc prawu z rejestracji oznaczenia LOV.TEC. Ponadto należy zauważyć, że wnioskodawca posługujący się tym znakiem, zaistniał na polskim rynku w dniu 19 stycznia 2001 r. (wskazuje na to znajdujące się w aktach sprawy pismo z dnia 26 stycznia 2007 r., tom I, karta - 92), a więc przed datą zgłoszenia spornego znaku LOVTEC, co nastąpiło w dniu 11 kwietnia 2001 r., o czym była już wcześniej mowa. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że nie jest zasadny zarzut strony skarżącej dotyczący naruszenia przez organ prawdy obiektywnej poprzez ocenę zdolności rejestrowej znaku LOVTEC bez uwzględnienia faktu korzystania z niego już po udzieleniu prawa wyłącznego na sporne oznaczenie. W przedmiotowym postępowaniu Urząd Patentowy dokonując oceny zdolności rejestrowej znaku zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. jest związany granicami wniosku o unieważnienie prawa wyłącznego. Oznacza to, iż organ jest zobowiązany do zbadania zdolności rejestrowej znaku w dacie jego zgłoszenia ze względu na jego podobieństwo do znaku chronionego z wcześniejszym pierwszeństwem. W związku z tym ocena zdolności rejestrowej oznaczenia LOVTEC dokonywana na podstawie art. 9 ust.1 pkt 1 u.z.t. jest ograniczona w czasie i dotyczy dnia zgłoszenia spornego znaku. Dlatego używanie znaku po udzieleniu już ochrony nie ma w takiej sytuacji znaczenia. Sąd analizując powyższe stwierdzenia stanął na stanowisku, że organ wydał zaskarżoną decyzję zgodnie z przepisami prawa materialnego i nie dopuścił się uchybień formalnoprawnych w stopniu, jakim mogłoby to mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mając powyższe na uwadze, Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu i na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI