VI SA/Wa 2245/14

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2014-10-31
NSAAdministracyjneWysokawsa
znaki towaroweprawo własności przemysłowejunieważnienie prawa ochronnegopodobieństwo znakówryzyko wprowadzenia w błądklasa 3szamponyUP RPWSANSA

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy HAPPY w części dotyczącej szamponów, uznając podobieństwo znaków i ryzyko wprowadzenia w błąd konsumentów.

Sprawa dotyczyła skargi T. S.A. na decyzję Urzędu Patentowego RP o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy HAPPY w klasie 3 (szampony). Urząd Patentowy uznał, że znak HAPPY jest podobny do wcześniejszych znaków CLINIQUE HAPPY i innych, należących do C. z siedzibą w [...], co stwarza ryzyko wprowadzenia w błąd konsumentów co do pochodzenia towarów. Sąd pierwszej instancji uchylił decyzję Urzędu Patentowego, wskazując na błędy w ocenie podobieństwa znaków. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując, że Urząd Patentowy dokonał wszechstronnej oceny. Po ponownym rozpoznaniu WSA oddalił skargę, podzielając stanowisko Urzędu Patentowego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę T. S.A. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (UP RP) z dnia [...] marca 2010 r., która unieważniła prawo ochronne na znak towarowy HAPPY nr [...] w części dotyczącej towarów z klasy 3 (szampony). Postępowanie zostało wszczęte na wniosek C. z [...], który zarzucił naruszenie przepisów Prawa własności przemysłowej (P.w.p.) przez sporny znak towarowy, powołując się na podobieństwo do swoich wcześniejszych znaków, m.in. CLINIQUE HAPPY. Urząd Patentowy uznał znaki za podobne i stwierdził ryzyko wprowadzenia w błąd konsumentów, co doprowadziło do unieważnienia prawa ochronnego na znak HAPPY w zakresie szamponów. Skarżąca T. S.A. wniosła o uchylenie decyzji, zarzucając organowi naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w szczególności błędną ocenę podobieństwa znaków i ryzyka wprowadzenia w błąd. Sąd pierwszej instancji pierwotnie uchylił decyzję UP RP, wskazując na niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) uchylił jednak ten wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, stwierdzając, że UP RP dokonał wszechstronnej oceny znaków. Po ponownym rozpoznaniu WSA, związany wykładnią NSA, oddalił skargę, podzielając stanowisko Urzędu Patentowego co do podobieństwa znaków i ryzyka wprowadzenia w błąd konsumentów, uznając, że słowo HAPPY ma charakter fantazyjny w odniesieniu do szamponów i nie jest opisowe.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, znaki są podobne w stopniu stwarzającym ryzyko wprowadzenia w błąd konsumentów, co uzasadnia unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy HAPPY w części dotyczącej szamponów.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że Urząd Patentowy dokonał wszechstronnej oceny podobieństwa znaków w płaszczyźnie fonetycznej, znaczeniowej i wizualnej. Słowo HAPPY, mimo że jest przymiotnikiem, ma charakter fantazyjny w odniesieniu do szamponów i nie jest opisowe. Jego obecność w znaku HAPPY oraz w znakach CLINIQUE HAPPY i innych, w połączeniu z podobieństwem towarów (szampony i inne kosmetyki), stwarza ryzyko, że konsumenci mogą pomylić pochodzenie towarów.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (8)

Główne

P.w.p. art. 132 § ust. 2 pkt 2

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Przesłanka unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy w przypadku identyczności lub podobieństwa towarów oraz identyczności lub podobieństwa samych znaków towarowych, co prowadzi do ryzyka wprowadzenia w błąd.

p.p.s.a. art. 190

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Związanie sądu administracyjnego wykładnią prawa dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny.

Pomocnicze

P.w.p. art. 132 § ust. 2 pkt 3

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

P.w.p. art. 131 § ust. 1 pkt 1

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

P.w.p. art. 131 § ust. 2 pkt 1

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

P.w.p. art. 256 § ust. 2

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

K.p.c. art. 98

Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego

W związku z art. 256 ust. 2 P.w.p.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do oddalenia skargi.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Podobieństwo znaku HAPPY do wcześniejszych znaków CLINIQUE HAPPY i innych, należących do C., w stopniu stwarzającym ryzyko wprowadzenia w błąd konsumentów. Słowo HAPPY ma charakter fantazyjny i zdolność odróżniającą w odniesieniu do szamponów. Urząd Patentowy dokonał wszechstronnej oceny podobieństwa znaków.

Odrzucone argumenty

Zarzuty Skarżącej dotyczące naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego przez Urząd Patentowy. Argumenty Skarżącej o słabej zdolności odróżniającej słowa HAPPY i dominującej roli słowa CLINIQUE. Argumenty Skarżącej o braku ryzyka wprowadzenia w błąd ze względu na różnice w znakach i towarach.

Godne uwagi sformułowania

słowo HAPPY ma fantazyjny charakter w odniesieniu do towaru z klasy 3 - szamponów nie można zarzucić temu słowu charakteru opisowego w stosunku do jakichkolwiek wyrobów kosmetycznych sporny znak stanowi powtórzenie wyróżniającego elementu serii znaków wcześniejszych ryzyko wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towarów

Skład orzekający

Aneta Lemiesz

sprawozdawca

Grzegorz Nowecki

przewodniczący

Marzena Milewska-Karczewska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia podobieństwa znaków towarowych i ryzyka wprowadzenia w błąd, zwłaszcza w kontekście słów o fantazyjnym charakterze oraz oceny roli poszczególnych elementów w znakach złożonych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji porównania znaku 'HAPPY' z serią znaków 'CLINIQUE HAPPY' w klasie 3 (szampony).

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy popularnego słowa 'HAPPY' w kontekście znaków towarowych, co może być interesujące dla szerszego grona odbiorców. Pokazuje złożoność oceny podobieństwa znaków i ryzyka wprowadzenia w błąd.

Czy słowo 'HAPPY' może być znakiem towarowym dla szamponów? Sąd rozstrzyga spór o podobieństwo znaków.

Dane finansowe

WPS: 2000 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VI SA/Wa 2245/14 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2014-10-31
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2014-07-11
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Aneta Lemiesz /sprawozdawca/
Grzegorz Nowecki /przewodniczący/
Marzena Milewska-Karczewska
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Własność przemysłowa
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2003 nr 119 poz 1117
art. 132 ust. 2 pkt 2 i pkt 3
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędziowie Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 października 2014 r. sprawy ze skargi T. S.A. z siedzibą w T. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę
Uzasadnienie
Urząd Patentowy Rzeczpospolitej Polskiej (dalej "UP RP" lub "organ patentowy"), działający w trybie postępowania spornego, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu [...] marca 2010 r., sprawy o unieważnienie w części prawa ochronnego na znak towarowy HAPPY [...] udzielonego na rzecz T. S. A. z siedzibą w T. (zwanej dalej "Skarżącą", "Uprawnioną"), wszczętego na skutek wniosku wniesionego przez C. z [...], S. (zwanej dalej "Wnioskodawcą", "Uczestnikiem"), na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm., zwanej dalej "P.w.p.") oraz art. 98 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 1964r. Nr 43, poz. 296 ze zm., zwanej dalej "K.p.c.") w związku z art. 256 ust. 2 P.w.p., decyzją z dnia [...] marca 2010 r. unieważnił prawo ochronne na znak towarowy HAPPY [...] w części dotyczącej towarów z klasy 3 (szampony) i przyznał Wnioskodawcy od Skarżącej kwotę 2000 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania w sprawie.
Organ patentowy wskazał, że pismem z dnia [...] sierpnia 2006 r. Wnioskodawca złożył sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia [...] sierpnia 2005 r. o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy słowny HAPPY nr [...] na rzecz Skarżącej i przeznaczonego do oznaczania towarów w klasach 3, 5 i 16: wata do celów kosmetycznych i wyroby z waty, patyczki z waty do celów kosmetycznych, chusteczki nasączone płynami kosmetycznymi, szampony (klasa 3), podpaski, wkładki higieniczne, podkłady higieniczne i ginekologiczne, tampony, chustki higieniczne, gaza opatrunkowa, kompresy, materiały opatrunkowe, opatrunki podtrzymujące, pieluchy dla chorych z brakiem kontroli czynności fizjologicznych, bandaże higieniczne, bandaże opatrunkowe, bawełna i wata do celów higienicznych i medycznych oraz wyroby z waty, ręczniki higieniczne, majtki higieniczne używane w chorobach przewodu moczowego, plastry, plastry samoprzylepne, wkładki laktacyjne, taśmy do podpasek, tkaniny chirurgiczne, testy sterylności, opakowania sterylizacyjne jednorazowego użytku, pokrowce na zwłoki, obłożenia pól operacyjnych (klasa 5), chusteczki do nosa (papierowe), papier toaletowy, pielucho-majtki z papieru lub celulozy (jednorazowe), pieluszki z papieru lub celulozy (jednorazowe), ręczniki papierowe, serwetki papierowe do demakijażu, serwetki papierowe, torby i torebki do pakowania, taśmy samoprzylepne, rękawy do pakowania (klasa 16). Jako podstawę prawną sprzeciwiający wskazał naruszenie przez sporne prawo ochronne przepisów art. 132 ust. 2 pkt 2 i 3 oraz art. 131 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 P.w.p.
W zakresie podobieństwa spornego znaku towarowego HAPPY [...], wnoszący sprzeciw podniósł, że jest uprawniony z tytułu praw ochronnych na następujące znaki towarowe:
1) CLINIQUE HAPPY [...], z pierwszeństwem od dnia [...] stycznia 1997 r., przeznaczony do oznaczania towarów w klasie 3,
2) CLINIQUE HAPPY HEART [...] z pierwszeństwem od dnia [...] lipca 2002 r., przeznaczony do oznaczania towarów w klasie 3,
3) HAPPY CTM o nr [...], z pierwszeństwem od dnia [...] października 2004 r., przeznaczony do oznaczania towarów w klasie 3,
4) CLINIQUE HAPPY CTM o nr [...], z pierwszeństwem od dnia [...] października 1997 r., przeznaczony do oznaczania towarów w klasie 3,
5) CLINIQUE HAPPY HEART CTM o nr [...], z pierwszeństwem od dnia [...] lipca 2002 r., przeznaczony do oznaczania towarów w klasie 3,
6) CLINIQUE HAPPY TO BE CTM o nr [...], z pierwszeństwem od dnia [...] grudnia 2003 r., przeznaczony do oznaczania towarów w klasie 3,
Wnioskodawca dokonał oceny podobieństwa oznaczeń - spornego HAPPY nr [...] wobec chronionych z wcześniejszym pierwszeństwem znaków nr [...] oraz nr [...] zawierających słowa: CLINIQUE i HAPPY. W zakresie podobieństwa towarów stwierdził, że towary chronione w klasie 3 spornego znaku [...] są identyczne wobec towarów chronionych znakami wcześniejszymi. Co do podobieństwa towarów w klasie 5 spornego znaku, sprzeciwiający uznał, że mimo takiej klasyfikacji są to towary podobne ze względu na taką samą ich naturę, cel i rodzaj jak towary chronione znakami sprzeciwiającego. W zakresie towarów z klasy 16, zdaniem wnoszącego sprzeciw, również należy przyznać podobieństwo mimo, że uprawniony ze spornej rejestracji chroni w tej klasie towary podobne jak w klasie 3, a więc takie, które posiadają tę samą funkcję i mające ten sam sposób wprowadzenia do obrotu - są to drogerie. W zakresie podobieństwa samych oznaczeń, wnoszący sprzeciw powołał się na orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, w szczególności dotyczące elementów wyróżniających i dominujących. Sporny znak jest słowny, składa się ze słowa HAPPY zapisanego wyraźną czcionką z użyciem akcentu na literą "a". Zdaniem sprzeciwiającego, w sprawie występuje identyczny element HAPPY, identyczna jest jego pisownia, takie samo znaczenie, stąd też należy uznać, że znaki HAPPY i CLINIQUE HAPPY są podobne. W opinii wnoszącego sprzeciw ryzyko wprowadzenia w błąd, w przedmiotowej, sprawie polega na tym, że porównywane znaki towarowe są przeznaczone do oznaczania identycznych towarów, towary te mają masowy charakter, nabywane są codziennie i w sposób automatyczny, a ponieważ konsument nie przygotowuje się do takiego rodzaju zakupu i nie zwraca uwagi na niuanse, stąd wynika podobieństwo między znakami. Co do zarzutu naruszenia przez sporne prawo ochronne na znak towarowy HAPPY nr [...] przepisu dotyczącego podobieństwa do wcześniejszego znaku renomowanego należącego do wnoszącego sprzeciw stwierdził, że wieloletnia obecność na rynku, wysoka jakość produktów, działania marketingowe i reklamowe powodują, że wnoszący sprzeciw ma bardzo dobrą reputację w Polsce, stąd też ochrona znaku CLINIQUE HAPPY wykracza poza zakres specjalizacji i stanowi przeszkodę w rejestracji znaku spornego.
Skarżąca w piśmie z [...] października 2006 r. nie zgodziła się z zarzutem podobieństwa. Przedstawiła znaki towarowe - zarejestrowane jak i zgłoszone, do których jest uprawniona, w szczególności nr [...], nr [...], nr [...], nr [...], a także nr [...]. Przedstawiła także znaki należące do sprzeciwiającego, stwierdzając, że przedsiębiorstwo wnoszące sprzeciw zgłasza znaki towarowe wraz z nazwą firmy i właśnie słowo stanowiące nazwę firmy jest dominujące w oznaczeniach sprzeciwiającego. Strona przedstawiła przykłady opakowań towarów oznaczonych znakiem HAPPY pochodzących zarówno od uprawnionego, jak i wnoszącego sprzeciw. Strona skarżąca wyjaśniła, że znaki ze słowem HAPPY należące do sprzeciwiającego są to znaki dwu, trzy lub czterowyrazowe. Podkreśliła, że słowo HAPPY służy do oznaczania wielu towarów z klasy 3 i funkcjonuje bezkolizyjnie, co świadczy o tym, że wyłącznie złożenie CLINIQUE HAPPY posiada walor odróżniający. Na potwierdzenie Skarżąca spółka przedstawiła zestawienie znaków towarowych wnoszącego sprzeciw w S., a także zestawienie znaków ze słowem HAPPY, przeznaczonych dla oznaczania towarów w klasie 3. Zdaniem Skarżącej, w przedmiotowej spawie podobieństwo spornej rejestracji można oceniać wyłącznie z następującymi znakami wnoszącego sprzeciw: 1) HAPPY nr [...], 2) HAPPY nr [...] oraz 3) HAPPY AIR nr [...], ponieważ w świetle art. 134 P.w.p. możliwa jest rejestracja takiego samego znaku dla towarów identycznych lub podobnych. Skarżąca porównała towary z klasy 3 oznaczane przeciwstawionymi znakami towarowymi i stwierdziła, że towary te są różne. Także towary z klasy 5 i 16 spornego znaku towarowego nie są podobne do towarów oznaczanych znakiem Wnioskodawcy. W opinii Skarżącej, brak jest zatem ryzyka wprowadzenia w błąd towarów oznaczanych spornym znakiem HAPPY nr [...], ponieważ przeciwstawione w sprawie znaki i towary oznaczane tymi znakami nie są identyczne, towary oznaczane przeciwstawionymi znakami są dostępne w odmiennych punktach sprzedaży, towary oznaczane CLINIQUE są sprzedawane w sklepach - salonach, natomiast towary oznaczane znakiem HAPPY – T. S.A. są dostępne powszechnie.
Podkreśliła, iż towary oznaczane porównywanymi znakami są zróżnicowane także pod względem cenowym, ponadto produkty oznaczane znakiem spornym należą do grupy produktów higienicznych. Brak jest niebezpieczeństwa wprowadzenia odbiorców w błąd. Skarżąca spółka stwierdziła, że sprzeciwiający nie przedłożył żadnych dowodów dotyczących renomy znaków, na które powołano się w sprzeciwie.
Podczas rozprawy przeprowadzonej w dniu [...] listopada 2008 r., wnioskodawca ograniczył zakres żądania unieważnienia spornego znaku towarowego HAPPY nr [...] wyłącznie do szamponów sklasyfikowanych w klasie 3.
Ponadto stwierdził, że jeżeli chodzi o renomowany charakter jego znaków towarowych, to w szczególności dotyczy to znaku CLINIQUE HAPPY nr [...], chronionego z pierwszeństwem od stycznia 1997 r., przy czym renoma tego znaku jest wcześniejsza, niż zgłoszenie spornego znaku towarowego.
Skarżąca również podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko - stwierdzając, iż ocena prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd odbiorców musi być obiektywna. W opinii Skarżącej, istnieje wiele znaków z elementem HAPPY, które funkcjonują bezkolizyjnie na rynku polskim. Ponadto, w ocenie Uprawnionej ze spornego prawa ochronnego, słowo HAPPY posiada słabą zdolność wyróżniającą. Tym oznaczeniem Uprawniony oznaczał kosmetyki dla dzieci - chusteczki nasączone płynami kosmetycznymi, pieluszki, waciki. Stwierdziła, że wcześniejszy znak towarowy chroniony na rzecz Skarżącej, tj. znak HAPPY nr [...], obejmuje ochroną także szampony, a ochrona tego znaku nie była nigdy kwestionowania.
Wnioskodawca pismem z dnia [...] grudnia 2008 r. dołączył do akt sprawy tłumaczenie decyzji OHIM z dnia [...] maja 2008 r., dotyczących znaków towarowych HAPPY vs HAPPY MOMENT.
Skarżąca pismem z dnia [...] stycznia 2009 r. zakwestionowała dotychczasowe stanowisko Wnioskodawcy, w szczególności dotyczące renomy znaków sprzeciwiającego. Zdaniem Skarżącej, materiały nie potwierdzają renomy znaków towarowych sprzeciwiającego, a mają na celu skłonienie klientów do nabycia określonych towarów, zachęcając do ich kupna. Uprawniona zakwestionowała również przedłożone przez sprzeciwiającego dowody potwierdzające wydatki na sponsoring i reklamę, twierdząc, że są to dane szacunkowe bez wykazania metody obliczeń, zatem nie odzwierciedlają rzeczywistych wydatków wnoszącego sprzeciw. Skarżąca stwierdziła, że oznaczenie CLINIQUE jest tzw. "brandem" natomiast HAPPY stanowi "subbrand". Zatem dowody przedłożone w sprawie nie dotyczą grupy znaków HAPPY, ponieważ takiej grupy znaków nie ma. Uprawniona zakwestionowała możliwość powołania się na decyzje OHIM w sprawie znaków CLINIQUE HAPPY i HAPPY, z powodu braku potwierdzenia renomy znaków sprzeciwiającego.
Wnioskodawca w piśmie z dnia [...] marca 2009 r. powołał się na istnienie rodziny renomowanych znaków HAPPY spółki C. i przysługującej w związku z tym rozszerzonej ochrony tych znaków. Wskazał na decyzję OHIM z dnia [...] maja 2008 r., wydaną w sprawie znaków CLINIQUE HAPPY i HAPPY.
Skarżąca w pismach z dnia [...] i [...] grudnia 2009 r. potrzymał swój wniosek o odrzucenie sprzeciwu, ponadto przedłożył do akt sprawy opinię co do zasadności sprzeciwu.
W wyniku rozpatrzenia sprawy na rozprawie w dniu [...] marca 2010 r. Urząd Patentowy RP, działając na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., decyzją z dnia [...] marca 2010 r., nr [...], unieważnił prawo ochronne na sporny znak towarowy HAPPY nr [...] w części dotyczącej towarów z klasy 3, to jest szamponów (pkt 1 decyzji), a także przyznał spółce C. z siedzibą w [...] od Skarżącej kwotę 2.000 zł., tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu decyzji Urząd Patentowy RP, powołując się na przepis art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. – stwierdził, że w niniejszej sprawie wystąpiły przesłanki uzasadniające unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy HAPPY nr [...] w analizowanym zakresie. Zdaniem organu, dla wypełnienia dyspozycji przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 ww. ustawy konieczne jest spełnienie łącznie następujących przesłanek:
- identyczność lub podobieństwo towarów, do oznaczania których znaki te są przeznaczone, a także
- identyczność lub podobieństwo samych znaków towarowych.
Urząd Patentowy RP podkreślił, że dokonując oceny podobieństwa towarów należało uwzględnić, że wnoszący sprzeciw domagał się unieważnienia prawa do spornego znaku [...] wyłącznie w zakresie szamponów, a więc towarów sklasyfikowanych w klasie 3, natomiast znaki przeciwstawione, na które powołał się sprzeciwiający to:
1) CLINIQUE HAPPY [...], przeznaczony jest do oznaczania kosmetyków, środków toaletowych i wyrobów perfumeryjnych,
2) CLINIQUE HAPPY HEART [...], przeznaczony jest do oznaczania kosmetyków, wyrobów perfumeryjnych i środków toaletowych,
3) CLINIQUE HAPPY CTM o nr [...], przeznaczony jest do oznaczania środków toaletowych i preparatów do pielęgnacji ciała, mydeł, perfum, olejków eterycznych, kosmetyków, antyperspirantów, talku, produktów do pielęgnacji włosów włączając logiony, środków do czyszczenia zębów,
4) CLINIQUE HAPPY HEART CTM o nr [...], przeznaczony jest do oznaczania mydeł, perfum, środków toaletowych, olejków eterycznych, kosmetyków, lotionów do włosów, środków do czyszczenia zębów,
5) CLINIQUE HAPPY TO BE CTM o nr [...] przeznaczony jest do oznaczania kosmetyków, środków do pielęgnacji skóry, środków do pielęgnacji włosów, perfum,
6) HAPPY CTM o nr [...], z pierwszeństwem od dnia [...] października 2004 r., przeznaczony do oznaczania towarów w klasie 3.
Organ podkreślił, że ważne przeciwstawienia dla spornego znaku towarowego zgłoszonego w dniu [...] września 2004 r., będą stanowiły znaki zarejestrowane w trybie rejestracji krajowej, tj. nr [...] oraz nr [...], oraz wspólnotowe znaki towarowe CTM: nr [...], nr [...], nr [...] chronione w Polsce od dnia [...] maja 2004 r. Zdaniem organu, znak HAPPY CTM o nr [...] nie może stanowić żadnego przeciwstawienia, ponieważ znak ten został zgłoszony w dniu [...] października 2004 r., a więc z późniejszym pierwszeństwem, niż sporny znak towarowy.
W ocenie organu, porównywane towary (szampony) chronione znakiem spornym wobec chronionych z wcześniejszym pierwszeństwem - kosmetyków lub produktów do pielęgnacji włosów są podobne. Organ zauważył, że porównywane towary mają podobne przeznaczenie, ponieważ należą do kategorii szeroko rozumianych produktów kosmetycznych. Ponadto są to produkty powszechnego użytku, zatem mogą być dostępne w tych samych punktach sprzedaży - czyli drogeriach. Jednocześnie organ nie przyjął stanowiska uprawnionego, który stwierdził, że odbiorcy tak oznaczanych produktów nie mogą spotkać się w jednym miejscu, a to ze względu na luksusowy charakter towarów wnoszącego sprzeciw. W tym kontekście organ przyjął, iż specyfika dystrybucji towarów na rynku kosmetycznym polega na tym, że w dużych, sieciowych sklepach drogeryjnych oferowane są praktyczne wszystkie dostępne na rynku marki kosmetyków. Potwierdzeniem tego jest przedstawiony przez wnoszącego sprzeciw katalog sprzedaży firmy S., w którym oferowane są zarówno produkty uprawnionego, jak i wnoszącego sprzeciw.
Urząd Patentowy RP, porównując znaki w warstwie fonetycznej, warstwie znaczeniowej oraz w warstwie wizualnej – stwierdził na wstępie, iż ocena oparta została na całościowym wrażeniu wywoływanym przez te znaki, a w szczególności uwzględniono elementy dominujące i odróżniające (organ powołał się na pkt 69 wyroku Sądu Pierwszej Instancji w sprawie T-169/03 Miss Rossi vs. Sissi Rossi). Organ podkreślił, że w tego typu sprawach należy przyjąć, że decydujące znaczenie dla oceny podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń ma kryterium ogólnego wrażenia, jakie te znaki wywierają na przeciętnym odbiorcy. W opinii organu, klienci z reguły postrzegają i zachowują w pamięci ogólny zarys poszukiwanego oznaczenia, kierując się przy wyborze głównie jego dominującymi elementami.
Zdaniem organu, w płaszczyźnie fonetycznej słowo HAPPY artykułowane i odbierane jest bez trudności we wszystkich analizowanych znakach. W znakach wcześniejszych występują dodatkowe elementy słowne takie jak słowa CLINIOUE i HEART, TO BE. Natomiast znak sporny nie posiada żadnych dodatkowych elementów słownych, pozwalających na jego rozróżnienie względem znaków sprzeciwiającego. Jednocześnie słowo HAPPY zostało w całości przeniesione do spornego znaku, co - w ocenie organu - przesądziło o podobieństwie w płaszczyźnie fonetycznej.
Dokonując oceny przeciwstawionych znaków w warstwie znaczeniowej, Urząd Patentowy RP wziął pod uwagę, że słowo HAPPY jest przymiotnikiem i oznacza w języku angielskim szczęśliwy. Organ uznał, że słowo to jest powszechnie zrozumiałe przez przeciętnego odbiorcę, nawet nie władającego językiem angielskim, często używane np. w tekstach popularnych utworów muzycznych. Słowo HAPPY występujące w znakach wcześniejszych ma samodzielną funkcję w najbardziej podobnym znaku: CLINIQUE HAPPY. Natomiast w znakach: CLINIQUE HAPPY HEART i CLINIQUE HAPPY TO BE określenie HAPPY stanowi część sformułowania o konkretnym znaczeniu - szczęśliwe serce i być szczęśliwym, co przesądza o niższym podobieństwie znaku spornego względem tych oznaczeń. Organ podkreślił, że słowo HAPPY jest istotnym elementem wszystkich ocenianych oznaczeń, co uzasadnia uznanie ich podobieństwa w warstwie znaczeniowej.
Dokonując oceny w płaszczyźnie wizualnej, organ podkreślił, że zarówno znaki towarowe, na które powołał się sprzeciwiający, jak i sporny znak towarowy są znakami słownymi i stanowią wyłącznie literowy zapis użytych głosek w słowach. W opinii organu dominującym elementem znaku jest zapisane białymi literami na granatowym tle słowo HAPPY, które swoim rozmiarem obejmuje większość powierzchni znaku. Urząd Patentowy RP przyjął, że słowo HAPPY w znaku spornym jest jego jedynym elementem, natomiast w znakach wcześniejszych słowo HAPPY występuje zawsze po słowie CLINIQUE HAPPY, CLINIQUE HAPPY HEART, CLINIQUE HAPPY TO BE. To wymaga uwzględnienia, że ww. znaki wnoszącego sprzeciwiającego posiadają określoną strukturę, dlatego też można je uznać za znaki należące do serii znaków przeznaczonych do oznaczania produktów kosmetycznych. Zdaniem organu, oceniana seria znaków charakteryzuje się tym, że dominującą i równorzędną rolę w znaku pełnią słowa CLINIQUE i HAPPY. Pierwszy z tych elementów jest fragmentem nazwy przedsiębiorstwa wnoszącego sprzeciw. Organ przyjął, że sporny znak towarowy został "wyjęty" ze znaków towarowych sprzeciwiającego stając się oznaczeniem samodzielnym, ale jednocześnie podobnym do znaków wcześniejszych. Po analizie przeciwstawionych znaków towarowych – znaku spornego i znaków przeciwstawionych, na które powołał się wnoszący sprzeciw, organ podzielił stanowisko sprzeciwiającego, że znaki te są podobne w stopniu rodzącym niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców towarów w błąd co do źródła ich pochodzenia. Zdaniem organu, sporny znak towarowy stanowi powtórzenie wyróżniającego elementu serii znaków wcześniejszych. Organ uznał, że w sytuacji istnienia wcześniejszej serii znaków towarowych słownych, której elementem jest słowo HAPPY, pojawienie się na rynku drugiego podobnego słownego oznaczenia HAPPY może spowodować, że odbiorcy stwierdzą, iż oznaczenie to jest okrojoną wersją znaków wcześniejszych i pochodzi z grupy znaków tego samego przedsiębiorcy. Urząd Patentowy RP nie podzielił zdania Skarżącej, o słabej zdolności odróżniającej słowa HAPPY dla oznaczania produktów kosmetycznych. W ocenie organu, słowo HAPPY ma fantazyjny charakter w odniesieniu do towaru z klasy 3 - szamponów. Organ wskazał, że w języku angielskim słowo to jest przymiotnikiem i oznacza "szczęśliwy" i z tego też powodu nie można zarzucić temu słowu charakteru opisowego w stosunku do jakichkolwiek wyrobów kosmetycznych. Zdaniem organu, potwierdzeniem takiego stanowiska jest fakt udzielenia ochrony na znaki HAPPY zarówno przez Urząd Patentowy RP, jak i OHIM. Świadczy o tym, w szczególności fakt rejestracji przedmiotowego znaku, który składa się wyłącznie ze słowa HAPPY. Organ stanął na stanowisku, że konkretne znaczenie słowa HAPPY i jednocześnie brak charakteru opisowego w odniesieniu do towarów, dla których został przeznaczony, pozwala na stwierdzenie o istniejącym podobieństwie znaczeniowym przeciwstawionych znaków towarowych. Nie podzielił stanowiska Skarżącej, która twierdziła, że o słabej zdolności odróżniającej słowa HAPPY świadczy obecność na rynku wielu produktów oznaczonych tym słowem. Zdaniem organu, przedłożone przez uprawnionego zdjęcia produktów ukazują inne oznaczenia, niż znaki oceniane w niniejszym postępowaniu. Uwidocznione etykiety zawierają w rzeczywistości słowo HAPPY, ale słowo to jest umieszczone "na drugim planie" obok wielu innych elementów słownych i graficznych. Ponadto stwierdził, iż dowody te pozbawione są dat, potwierdzających istnienie takich oznaczeń w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego.
Analizując niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców towarów w błąd, Urząd Patentowy RP rozważył zachowanie przeciętnego odbiorcy, który świadomie poszukuje właściwego towaru i równie świadomie wybiera pomiędzy dostępnymi na rynku markami. Organ zauważył, że zgodnie z orzecznictwem, przeciętny konsument to osoba właściwie poinformowana, wystarczająco uważna i ostrożna. Jednak poziom uwagi przeciętnego odbiorcy może się różnić w zależności od kategorii nabywanych towarów. Przeciętny odbiorca przy wyborze nie kieruje się wysoką ostrożnością i uwagą jak przy zakupie produktów wymagających podwyższonego poziomu uwagi (np. leki). Zdaniem organu, szampony są często nabywane w drodze sprzedaży samoobsługowej, co oznacza, że są dostępne na tych samych półkach co towary innych producentów, w takiej sytuacji konsument dokonuje wyboru bez pośrednictwa ekspedienta, który odróżnia poszczególne produkty. Ponadto nabywca szybko zbywalnych towarów nie analizuje szczegółowo oznaczeń na opakowaniach takich produktów. Zatem istnieje znaczne niebezpieczeństwo, że tak pojmowany przeciętny odbiorca może pomylić przedmiotowe znaki towarowe. Według organu, elementy różniące te oznaczenia, jakimi są dodatkowe elementy słowne, nie eliminują możliwości skojarzenia i pomylenia spornego znaku ze znakami chronionymi z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz sprzeciwiającego, a więc w efekcie wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów.
Zdaniem organu, istnieje znaczne niebezpieczeństwo, że podobieństwo znaków i towarów może w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego wprowadzić odbiorców w błąd co do źródła pochodzenia tak oznaczanych towarów, co powoduje, że przesłanka odróżniania towarów ze względu na ich pochodzenie nie będzie spełniona. Analogiczne stanowisko zajął w podobnej sprawie OHIM, odmawiając w decyzji z dnia [...] maja 2008 r. udzielenia ochrony na znak HAPPY MOMENT o nr [...], z powodu podobieństwa do znaków HAPPY nr [...] oraz CLINIQUE HAPPY o nr [...].
W konsekwencji - zdaniem organu patentowego - zaistniały przesłanki, aby wadliwie udzielone prawo na sporny znak towarowy unieważnić.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, jako naruszającej prawo zarzucając naruszenie przepisów postępowania, tj. art. art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a. w zw. z art. 252 P.w.p., jak również norm prawa materialnego wyrażonych w przepisach art. 132 ust. 2 pkt 2 oraz art. 134 ust. 1 P.w.p.
W uzasadnieniu Skarżąca zarzuciła, iż organ nie dokonał prawidłowych ustaleń co do podobieństwa porównywanych znaków oraz prawidłowej oceny ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców, w szczególności ryzyka skojarzenia znaku skarżącej spółki z wcześniejszym znakami uczestnika postępowania.
Zdaniem Skarżącej, organ nietrafnie przyjął, iż sporny znak towarowy HAPPY jest podobny do znaków towarowych CLINIQUE HAPPY, CLINIQUE HAPPY HART i CLINIQUE HAPPY TO BE w stopniu, który stwarza ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, w tym w szczególności ryzyko skojarzenia tego znaku ze znakami uczestnika. Ryzyko konfuzji znaków winno być oceniane poprzez pryzmat całościowego porównywania znaków, w tym poprzez porównywanie elementów dominujących i odróżniających znaków. Skarżąca podkreśliła, że całościowe porównanie przeciwstawionych znaków towarowych umożliwia prawidłową ocenę ewentualnego podobieństwa tych znaków i ocenę możliwości wprowadzenia w błąd klienteli przez znak towarowy późniejszy co do pochodzenia towarów nim oznaczonych.
Skarżąca oceniła, iż punktem wyjścia oceny winno być wskazanie funkcji pełnionych przez słowo HAPPY w porównywanych znakach towarowych. W znakach wnioskodawcy i Skarżącej występuje identyczne słowo HAPPY, które nie jest słowem dominującym w znakach uczestnika zaczynających się od słowa CLINIQUE. Nie są również takim słowem pozostałe słowa użyte w znakach wnioskodawcy, tj. słowo HEART oraz słowa TO BE.
Zdaniem Skarżącej, funkcję słowa (elementu) dominującego, który decyduje jednocześnie o zdolności odróżniającej tych znaków pełni wyłącznie słowo CLINIQUE, tożsame z pierwszą częścią firmy wnioskodawcy (C.).
Stwierdziła ponadto, że sporny znak złożony, składa się z kilku słów, wśród których na pierwszym miejscu konsekwentnie umieszczone jest słowo CLINIQUE (identyczne z firmą uczestnika). Ponadto umieszczenie tego słowa na pierwszym miejscu w przedmiotowych znakach przesądza o pełnionej przez nie funkcji. Słowo to nadaje charakterystyczne brzmienie kolizyjnym znakom wnioskodawcy. Jest elementem dominującym i wyróżniającym.
W opinii Skarżącej, funkcji dominującej i odróżniającej nie pełni w znakach uczestnika słowo "happy" będące słowem opisowym. Słowo to umieszczone jest zawsze po słowie CLINIQUE i ma wyłącznie znaczenie opisowe, mające wskazać na właściwości produktu i stan szczęścia, przyjemności i radości, który ma doznawać korzystający z wyrobów oznaczonych tymi znakami.
Zdaniem Skarżącej, słowo HAPPY ma w tych znakach uczestnika słabą zdolność odróżniającą. Jest słowem pospolitym przymiotnikiem, pochodzenia angielskiego, oznaczającym "szczęśliwy, zadowolony, uradowany". Jako przymiotnik, określa zatem cechy, właściwości ludzi i ma tym samym charakter opisowy. Jest powszechnie używane we współczesnej polszczyźnie jako zapożyczenie z języka angielskiego (szczególnie przez młodych Polaków). Zdaniem Skarżącej, organ okoliczności tych nie uwzględnił przy rozstrzygnięciu przedmiotowej sprawy.
Podsumowując stwierdziła, że słowo HAPPY nie ma charakteru dominującego i odróżniającego w znakach uczestnika zawierających słowo CLINIQUE. Ma ono również słabą zdolność odróżniającą w znaku uczestnika HAPPY.
W opinii Skarżącej nie sposób uznać, iż słowo to odbierane jest jako słowo fantazyjne. Przeciwstawione znaki towarowe CLINIQUE HAPPY, CLINIQUE HAPPY HEART, HAPPY i CLINIQUE HAPPY TO BE zawierają słowa, z których żadne nie ma charakteru fantazyjnego.
Skarżąca podkreśliła, że słowo CLINIQUE, a nie słowo HAPPY, ma w przedstawionych znakach uczestnika odróżniający charakter również ze względu na powszechność użycia tego ostatniego słowa w szeregu znakach innych przedsiębiorców służących do oznaczania tak kosmetyków jak i szeregu innych wyrobów i usług.
Skarżąca podkreśliła, że faktem znanym organowi z urzędu jest okoliczność zarejestrowania wielu znaków w Polsce w klasie 3 zawierających słowo HAPPY do oznaczania kosmetyków. Użycie przez przedsiębiorców w wielu rejestrowanych znakach towarowych słowa HAPPY oraz wykorzystywanie tego słowa w kampaniach reklamowych i marketingowych obniża jego zdolność odróżniającą.
W opinii Skarżącej, organ przyjął, że w znakach uczestnika istnieją dwa elementy dominujące i równorzędne. Stanowisko to nie zostało praktycznie uzasadnione w zaskarżonej decyzji. Ponadto zarzuciła, iż organ nie wyjaśnił dlaczego elementami takimi nie są również pozostałe słowa użyte w znakach uczestnika, tj. słowo HEART, czy słowa TO BE.
Zaznaczyła, że składnik dominujący musi być w stanie sam zdominować wrażenie tego znaku towarowego, jakie właściwy krąg odbiorców zachowuje w pamięci, tak że wszystkie inne składniki tego znaku towarowego są bez znaczenia w całościowym wrażeniu przez niego wywołanym. Nie uzasadniono, dlaczego użyte we wszystkich przeciwstawionych znakach towarowych uczestnika postępowania słowo HAPPY jest tak równoważne słowu CLINIQUE.
Sporny znak towarowy zawiera powtórzenie istotnego elementu wcześniejszych znaków skarżącej (znak słowny HAPPY nr [...], zgłoszony [...] sierpnia 1999 r. w klasie 16, jak również znak słowno-graficzny HAPPY nr [...], zgłoszony w dniu [...] marca 2001 r. w klasie 3 i klasie 16), tj. słowo HAPPY oraz elementy graficzne tych znaków, w tym charakterystycznie pisane słowo HAPPY z apostrofem nad literą "a". W ocenie skarżącej spółki, stanowi on wyraźne nawiązanie do jej wcześniejszych znaków towarowych, co potwierdzają dokonane powtórzenia słowne i graficzne.
W ocenie Skarżącej, wyżej wskazane okoliczności potwierdzają, iż sporny znak towarowy skarżącej spółki stanowi kolejny ze znaków z grupy znaków towarowych HAPPY, których elementy słowne zostały powtórzone w niezmienionej postaci w znaku unieważnionym. Natomiast organ porównywał sporny znak towarowy Skarżącej z wcześniejszymi przeciwstawionymi znakami uczestnika, pomijając, iż sporny znak towarowy jest znakiem, który w sferze słownej (fonetycznej), znaczeniowej, w zakresie elementu dominującego w znaku, stanowi w istocie powtórzenie elementów wcześniejszych, ważnie zarejestrowanych znaków towarowych skarżącej spółki, które nie zostały wyeliminowane z obrotu prawnego w chwili wydania zaskarżonej decyzji.
Zdaniem uprawnionej, Urząd Patentowy RP, unieważniając znak towarowy, ograniczył jej uprawnienia, a w konsekwencji również innych uczestników rynku kosmetycznego, do używania słowa HAPPY w znakach towarowych.
Końcowo Skarżąca podkreśliła, że rozpoznawalność i renoma znaków towarowych HAPPY na wyrobach higieny osobistej jest od wielu lat faktem dostrzeganym przez klientelę oraz środki masowego przekazu.
Konkludując uznała, że jest uprawniona z rejestracji spornego znaku towarowego samodzielnie i z sukcesem zbudowała renomę na rynku polskim znaków towarowych HAPPY, na bazie których powstał unieważniony znak towarowy nr [...].
W odpowiedzi na skargę UP RP wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wnioskodawca w piśmie procesowym z dnia [...] lutego 2012 r. podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko - wniósł o oddalenie skargi z uwagi na jej bezzasadność. Za prawidłowe uznał przyjęcie, że dominującą i równorzędną rolę w znakach z serii HAPPY pełnią słowa CLINIQUE i HAPPY oraz znak HAPPY stanowi powtórzenie wyróżniającego elementu serii wcześniejszych znaków HAPPY.
Zdaniem uczestnika, na rynku kosmetyków jest standardem, że na produkcie znajdują się obok siebie nazwa producenta i nazwa danej linii kosmetyków (brand).
W przypadku produktów oznaczonych znakami z serii HAPPY konsument zwraca więc uwagę na komponent HAPPY (brand), wskazujący na konkretną linię kosmetyków pochodzących od uczestnika. Podkreślił także, że w orzecznictwie wspólnotowym utrwaliła się zasada, że jeżeli jeden znak jest w całości inkorporowany do drugiego znaku, to znaki są podobne, a w przypadku, gdy towary przeznaczone dla tych znaków są identyczne (identyczność szamponów w klasie 3) lub wysoce podobne - istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd (strona powołała się na opracowanie Wytyczne OHIM w sprawie sprzeciwu Część 2, Rozdział 2: Ryzyko wprowadzenia w błąd, C. Podobieństwo znaków, str. [...]). Wnioskodawca podkreślił, iż w orzecznictwie wspólnotowym, co do zasady nie ma znaczenia, czy wspólny element stanowi pierwszy, czy też drugi element znaku złożonego. Słowo HAPPY oraz słowo CLINIQUE mają dominującą i równorzędną rolę w znakach z serii HAPPY. Zdaniem wnioskodawcy, Skarżąca nie wykazała, że słowo "happy" na dzień zgłoszenia spornego znaku, było powszechnie stosowane w obrocie. Podniósł ponadto, że elementy słowne w znakach słowno-graficznych przeważają nad elementami graficznymi.
Wyrokiem z 5 kwietnia 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 2017/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi, uchylił decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z [...] marca 2010 r.
Zdaniem Sądu, UP dopuścił się mającego zasadniczy wpływ na wynik sprawy naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 K.p.a. polegającego na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
W ocenie Sądu, okoliczność, że znak słowny HAPPY koliduje ze znakami słownymi CLINIQUE HAPPY nie może skutkować ograniczeniem zakresu badania podobieństwa znaków towarowych, dlatego też zarzuty niedokonania porównania spornych znaków na wszystkich płaszczyznach porównawczych, a w konsekwencji – zarzuty niedokonania przez organ prawidłowych ustaleń co do podobieństwa porównywanych znaków towarowych – zostały zbadane przez Sąd w pierwszej kolejności.
Sąd stwierdził, że w porównywanych znakach występuje identyczne słowo "happy", więc organ zobowiązany był zbadać, jaką rolę pełni to słowo w każdym ze znaków. Tymczasem, ograniczono się do stwierdzenia istnienia w spornych znakach tylko tego samego elementu słownego "happy", z pominięciem pozostałych słów "clinique", "heart", "to be", i ich wpływu na podobieństwo znaków.
W ocenie Sądu, Urząd Patentowy RP nie wskazał, z jakiego powodu elementem dominującym i wyróżniającym w omawianych znakach jest słowo "happy".
Sąd stwierdził, że znaki wnioskodawcy, z wyjątkiem najpóźniej zgłoszonego znaku "Happy" są znakami złożonymi składającymi się z kilku słów, wśród których na pierwszym miejscu umieszczone jest słowo "clinique". Słowo to umieszczone na pierwszym miejscu nadaje charakterystyczne brzmienie znakom wnioskodawcy i ma istotne znaczenie dla oceny funkcji pełnionej w przeciwstawionych znakach towarowych.
Zdaniem Sądu, organ w uzasadnieniu decyzji nie odniósł się do podnoszonych przez stronę skarżącą argumentów dotyczących słabej zdolności odróżniającej słowa "happy". Nie rozważył w dostateczny sposób okoliczności, że słowo "happy" jest słowem popularnym, dobrze znanym polskiemu konsumentowi, jest szeroko stosowane w reklamie, opisując właściwości towarów, co wskazywałoby, iż uzyskuje zdolność odróżniającą w zestawieniu z innymi słowami, w tym stanowiącymi nazwę producenta, czy też poprzez zastosowaną grafikę.
W ocenie Sądu, przy ocenie ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców co do źródła pochodzenia danego towaru nie można uznać za okoliczność nieistotną faktu, że unieważniony znak skarżącej jest połączeniem elementów jej wcześniejszych znaków towarowych i jest kojarzony przez klientów z tymi znakami ("Happy" i "Bella").
Sąd uznał, że organ nie dokonał całościowej oceny znaków przeciwstawionych, a co za tym idzie nie przedstawił pełnego procesu myślowego, w wyniku którego doszedł do przekonania, że sporny znak towarowy należało unieważnić. Ocenił, iż uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie pozwala na odczytanie przesłanek, którymi kierował się organ unieważniając sporny znak towarowy, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego.
Skargę kasacyjną od wskazanego wyroku złożył wnioskodawca.
Naczelny Sąd Administracyjny, wyrokiem z dnia 12 marca 2014 r. sygn. akt II GSK 2100/12, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.
Sąd kasacyjny - z przyczyn podanych w swoim wyroku - nie podzielił stanowiska Sądu I instancji, iż Urząd Patentowy nie rozważył w toku postępowania i nie ocenił wszechstronnie wszystkich okoliczności związanych z porównaniem przeciwstawionych znaków towarowych.
Skarżąca w piśmie z dnia [...] października 2014 r., stanowiącym załącznik do protokołu rozprawy, podtrzymała zarzuty skargi, w tym zarzut niedokonania przez stronę przeciwną wszechstronnej i całościowej oceny spornych znaków. Zarzuciła zaskarżonej decyzji dokonanie uproszczonej i niepełnej analizy przedmiotowych znaków na płaszczyźnie fonetycznej i w warstwie znaczeniowej. Zdaniem Skarżącej, istnieją dowody, iż na rynku wyrobów związanych z higieną słowo "happy" kojarzy się właśnie z jej wyrobami, a nie wnioskodawcy. Ponadto zarzuciła, iż słowo "clinique" ma swoje własne, odrębne znaczenie i nie jest jedynie fragmentem firmy wnioskodawcy. Wskazał, iż słowo "happy" jest przymiotnikiem i jako element opisowy w znaku ma zdolność odróżniającą.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ponownie rozpoznając sprawę zważył, co następuje.
Istotną okolicznością mającą wpływ na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy ma fakt, że rozpoznawana sprawa została przekazana do rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 marca 2014 r., sygn. akt II GSK 2100/12, wydanym na skutek skargi kasacyjnej Uczestnika od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 5 kwietnia 2012 r., sygn. akt VI SA/Wa 2017/11.
W myśl zaś art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., poz. 270, dalej "p.p.s.a."), wojewódzki sąd administracyjny, któremu sprawę przekazano pozostaje związany wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Wykładnia ta obejmuje zarówno prawo materialne, jak i procesowe.
W orzecznictwie i literaturze jednolicie przyjmuje się, iż związanie samego sądu administracyjnego, oznacza, iż nie może on formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie.
Wykładnia prawa, o jakiej mowa w art. 190 p.p.s.a., to wyjaśnienie przez Naczelny Sąd Administracyjny istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w konkretnym wypadku, a więc nie tylko sama wykładnia w ścisłym tego słowa znaczeniu. Związanie wykładnią prawną dotyczy zarówno sądu rozpoznającego sprawę ponownie, a także organu administracyjnego, do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia, chyba że nastąpi zmiana stanu prawnego, powodująca, że pogląd prawny Naczelnego Sądu Administracyjnego staje się nieaktualny.
Oznacza to, że sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, nie ma całkowitej swobody przy wydawaniu nowego orzeczenia.
Jeżeli zatem, rozpoznając sprawę po raz pierwszy, sąd I instancji ocenił, że zaskarżoną wskutek skargi wniesionej do tego Sądu, decyzję jako naruszającą przepisy prawa należało uchylić, a Naczelny Sąd Administracyjny pogląd ten zakwestionował, to ocena ta przy ponownym rozpoznaniu sprawy jest wiążąca dla sądu I instancji rozpoznającego sprawę ponownie.
W tej sytuacji Sąd nie mógł rozpoznawać sprawy z pominięciem oceny prawnej wyrażonej w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego. Odmienne stanowisko Sądu stanowiłoby naruszenie art. 190 p.p.s.a., które to naruszenie mogłoby mieć wpływy na wynik sprawy, skutkujące uchyleniem wyroku w przypadku jego zaskarżenia skargą kasacyjną.
Sąd rozpoznając sprawę w ww. okolicznościach i nie znajdując podstaw do odstępstw od konieczności podzielenia poglądu prawnego wyrażonego przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 marca 2014 r., zobowiązany jest wykładnię prawa tam przedstawioną przyjąć. Dlatego też w tej sprawie nie może odnieść skutku argumentacja wynikająca ze złożonego przez Skarżącą na rozprawie w dniu 31 października 2014 r. wyroku tut. Sądu z dnia 12 lutego 2014 r., sygn. akt VI SA/Wa 1584/13.
Uwzględniając powyższe skargę należało oddalić, w wiążącym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego przesądzono bowiem wszystkie kwestie istotne dla rozstrzygnięcia tej sprawy.
I tak, w ślad za ww. wyrokiem Sądu kasacyjnego wskazać należy, że UP RP dokonał całościowej oceny podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych. Zbadał podobieństwo przeciwstawionych znaków w płaszczyźnie fonetycznej, znaczeniowej oraz wizualnej. Nie ograniczył się przy tym tylko do stwierdzenia istnienia w przeciwstawionych znakach tego samego elementu słownego "Happy" z pominięciem pozostałych słów (tj. "Clinique", "heart", "to be"), ale także ocenił ich wpływ na podobieństwo znaków.
W uzasadnieniu decyzji organu patentowego wprost bowiem wskazano, że słowo Happy jest jedynym elementem znaku "Happy" Skarżącej, a więc oczywistym jest, że pełni w nim rolę dominującą. Odnośnie roli słowa Happy w znakach uczestnika, to organ trafnie wskazał, że ma ono samodzielną funkcję w znaku Clinique Happy, natomiast w pozostałych znakach stanowi część sformułowania o konkretnym znaczeniu, co powoduje, że znaczenie tych znaków przy ocenie podobieństwa ze znakiem Skarżącej "Happy" ma mniejsze znaczenie. UP RP uznał też, że słowo Happy jest elementem dominującym i wyróżniającym w znakach z serii Happy, gdyż sporny znak stanowi powtórzenie wyróżniającego elementu serii znaków wcześniejszych.
W konsekwencji powyższej oceny UP RP trafnie uznał, że pomimo dodatkowych elementów słownych w znakach Uczestnika przejęcie słowa Happy w znaku "Happy" Skarżącej powoduje, że ten ostatni jest podobny do serii wcześniejszych znaków Uczestnika w stopniu stwarzającym ryzyko wprowadzenia w błąd. Stąd też zarzuty, że UP RP nie zbadał roli pełnionej przez słowo Happy w znakach Uczestnika oraz znaku Happy Skarżącej oraz pominął pozostałe elementy słowne znaków Uczestnika oraz ich wpływ na podobieństwo ocenianych znaków, nie znajdują potwierdzenia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Jest przy tym oczywiste, iż w znaku słownym Skarżącej słowo "Happy" jako jedyne pełni rolę dominującą. Nie oznacza to jednak, iż słowo to w znaku Uczestnika, mimo iż zostało umieszczone na drugim miejscu po słowie "Clinique ", nie pełni również elementu dominującego.
W tym zakresie Uczestnik powołując się na orzecznictwo wspólnotowe trafnie wywodził, iż w sytuacji gdy znak towarowy składa się z oznaczenia firmowego ("Clinique") oraz innego elementu słownego ("Happy"), to uznaje się ten drugi komponent za dominujący w znaku. Jest to spowodowane tym, że odbiorcy rozumieją ów komponent jako wskaźnik pochodzenia danych towarów lub usług.
Należy przy tym podzielić stanowisko, że w okolicznościach niniejszej sprawy konsument doskonale rozumienie, że słowo Clinique to oznaczenie producenta kosmetyków, a słowo Happy to nazwa jednej z wielu linii kosmetyków oferowanych przez skarżącą spółkę Clinique. Nie ulega przy tym wątpliwości – na co już zwrócił uwagę UP RP – iż słowo Clinique jest jedynie fragmentem nazwy Uczestnika.
W tej sytuacji fakt umieszczenia słowa Clinique w znakach Uczestnika nie ma istotnego znaczenia i nie wskazuje na funkcję pełnioną przez to słowo, ani też nie nadaje charakterystycznego brzmienia przeciwstawionym znakom.
Sąd orzekający nie podziela też stanowiska, iż UP RP nie odniósł się w dostateczny sposób do zdolności odróżniającej słowa Happy. UP RP jednoznacznie stwierdził bowiem, iż "słowo Happy ma fantazyjny charakter w odniesieniu do towaru z klasy 3 - szamponów. W języku angielskim słowo to jest przymiotnikiem i oznacza szczęśliwy i z tego też powodu nie można zarzucić temu słowu charakteru opisowego w stosunku do jakichkolwiek wyrobów kosmetycznych. Potwierdzeniem takiego stanowiska jest fakt udzielenia ochrony na znaki HAPPY przez UP RP, jak i OHIM. Świadczy o tym w szczególności fakt rejestracji przedmiotowego znaku, który składa się wyłącznie ze słowa Happy. Konkretne znaczenie słowa Happy i jednocześnie brak charakteru opisowego w odniesieniu do towarów, dla których został przeznaczony, pozwala na stwierdzenie o istniejącym podobieństwie znaczeniowym przeciwstawionych znaków towarowych. W związku z powyższym, Kolegium Orzekające nie podzieliło stanowiska uprawnionego, który twierdził, że o słabej zdolności odróżniającej słowa HAPPY świadczy obecność na rynku wielu produktów oznaczonych tym słowem. Przedłożone przez uprawnionego zdjęcia produktów ukazują inne oznaczenia, niż znaki oceniane w niniejszym postępowaniu. Uwidocznione etykiety zawierają w rzeczywistości słowo HAPPY, ale słowo to jest umieszczone "na drugim planie" obok wielu innych elementów słownych i graficznych, ponadto dowody te pozbawione są dat, potwierdzających istnienie takich oznaczeń w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego – [...] września 2004 r. (akta, tom [...], k. [...] - [...]). W związku z powyższym ww. materiał dowodowy nie może wpłynąć na ocenę w niniejszej sprawie".
Skoro zaś słowo "happy" oznacza szczęśliwy, to nie może mieć charakteru opisowego w odniesieniu do towarów, w tym do towarów z klasy 3 – szamponów, lecz ma charakter fantazyjny, gdyż trudno jest mówić o szczęśliwych towarach.
Reasumując, należy stwierdzić, że UP RP w toku postępowania rozważył i wszechstronnie ocenił wszystkie okoliczności związane z porównaniem przeciwstawionych znaków towarowych, i - w konsekwencji - prawidłowo orzekł w zaskarżonej decyzji o unieważnieniu prawa ochronnego udzielonego Skarżącej na znak towarowy Happy [...] w części dotyczącej towarów z klasy 3 to jest szamponów.
Powyższe zaś uprawnia do uznania za nieuzasadnione podniesionych w skardze zarzutów naruszenia w sprawie przez organ patentowy art. 7, art. 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 252 P.w.p. oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 oraz 134 ust. 1 tej ustawy.
W tym stanie rzeczy należy stwierdzić, iż brak jest w rozpoznawanej sprawie przesłanek do uwzględnienia skargi i w związku z tym należało ją oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI