VI SA/Wa 3566/23
Podsumowanie
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, potwierdzając, że umowy nazwane 'o dzieło' faktycznie były umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Spółka zaskarżyła decyzję Prezesa NFZ, która ustaliła, że jej pracownicy podlegali obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umów o świadczenie usług, błędnie nazwanych przez spółkę umowami o dzieło. Spółka argumentowała, że umowy te spełniały kryteria umowy o dzieło. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że charakter umów, oparty na powtarzalnych pracach ślusarskich i przygotowawczych, a nie na wytworzeniu konkretnego dzieła, kwalifikuje je jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, a tym samym rodzi obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego.
Spółka S. Sp. z o.o. wniosła skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która stwierdziła, że D. T. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, błędnie nazwanych przez spółkę umowami o dzieło. Spółka zarzuciła organowi naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię umów i niezastosowanie przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących umowy o dzieło. Wnioskowała również o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, uznając decyzję organu za prawidłową. Sąd podkreślił, że o charakterze umowy decyduje jej faktyczna treść, a nie nazwa. W analizowanym przypadku umowy, mimo nazwania ich 'o dzieło', dotyczyły powtarzalnych prac ślusarskich i przygotowawczych, które nie zmierzały do wytworzenia konkretnego, indywidualnego dzieła, lecz stanowiły świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. W konsekwencji, osoba wykonująca te prace podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd oddalił wniosek o dowód z opinii biegłego, wskazując, że kontrola legalności decyzji administracyjnej opiera się na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem, a sąd administracyjny nie prowadzi postępowania dowodowego w celu ustalenia stanu faktycznego.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, umowy te powinny być kwalifikowane jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, a nie jako umowy o dzieło.
Uzasadnienie
Charakter umowy o dzieło wymaga wytworzenia konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Analizowane umowy dotyczyły powtarzalnych prac ślusarskich i przygotowawczych, które nie zmierzały do stworzenia unikatowego dzieła, lecz stanowiły świadczenie usług wykonywanych ze starannością. Brak było cech indywidualności, twórczości czy ryzyka nieosiągnięcia rezultatu, co jest charakterystyczne dla umowy o dzieło.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (24)
Główne
u.ś.o.z. art. 66 § ust. 1 pkt 1 lit. e
Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
u.ś.o.z. art. 66 § ust. 1 pkt 1 lit. e
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu.
k.c. art. 627
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
Przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Kluczowe jest określenie dzieła i wynagrodzenia. Umowa o dzieło jest umową o rezultat.
k.c. art. 734 § § 1
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
Przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Jest to umowa starannego działania.
k.c. art. 750
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
Do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
Pomocnicze
u.ś.o.z. art. 82 § ust. 1
Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
u.ś.o.z. art. 85 § ust. 4
Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
u.ś.o.z. art. 102 § ust. 5 pkt 24, ust. 7
Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
u.ś.o.z. art. 109
Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
k.p.a. art. 10
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 73 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 104 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.c. art. 628
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
k.c. art. 629
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
k.c. art. 632
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
P.p.s.a. art. 106 § § 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 133 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.s.u.s. art. 6 § ust. 1 pkt 4
Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych
u.s.u.s. art. 13 § pkt 2
Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych
Argumenty
Skuteczne argumenty
Charakter umów nazwane 'o dzieło' faktycznie odpowiada umowom o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, ze względu na powtarzalność, brak indywidualnego rezultatu i charakter prac. Obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego wynika z wykonywania umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, niezależnie od nazwy umowy.
Odrzucone argumenty
Umowy nazwane 'o dzieło' spełniają kryteria umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia. Niezbędne jest przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego w celu prawidłowej oceny charakteru prac. Organ błędnie zinterpretował wolę stron i treść umów.
Godne uwagi sformułowania
o rodzaju stosunku prawnego przesądza nie sama nazwa umowy, ale faktyczna realizacja przez strony wzajemnych praw i obowiązków. Nazwa umowy może jedynie być wskazówką interpretacyjną. Umowa o dzieło jest umową o 'rezultat usługi'. Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania.
Skład orzekający
Zdzisław Romanowski
przewodniczący
Sławomir Kozik
sprawozdawca
Joanna Dąbrowska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalenie, że nazwa umowy nie przesądza o jej charakterze prawnym i że powtarzalne prace ślusarskie i przygotowawcze, nawet nazwane umową o dzieło, mogą być traktowane jako umowy o świadczenie usług podlegające przepisom o zleceniu, co rodzi obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i rodzaju prac. Interpretacja może być różna w zależności od szczegółów konkretnych umów i charakteru wykonywanych czynności.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki składkowe i ubezpieczeniowe. Jest to temat interesujący dla przedsiębiorców i osób zatrudniających.
“Umowa 'o dzieło' czy zlecenie? Sąd wyjaśnia, kiedy płacisz składki zdrowotne.”
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
VI SA/Wa 3566/23 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2023-11-15 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2023-05-11 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Joanna Dąbrowska Sławomir Kozik /sprawozdawca/ Zdzisław Romanowski /przewodniczący/ Symbol z opisem 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych Hasła tematyczne Ubezpieczenie społeczne Skarżony organ Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 2561 art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, ar.t 82 ust. 1, art. 85 ust. 4 Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t. j.) Dz.U. 2020 poz 1740 art. 64 par. 1-2, art. 627, art. 628, art. 629, art. 632, art. 734 par. 1, art. 750 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j. Dz.U. 2022 poz 2000 art. 7, art. 77 par. 1, art. 80, art. 107 par. 3 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Dz.U. 2023 poz 1634 art. 106 par. 3, art. 133 par. 1, art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik (spr.) Asesor WSA Joanna Dąbrowska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 listopada 2023 r. sprawy ze skargi S. Sp. z o.o. z siedzibą w R. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2023 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z 22 lutego 2023 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ", "organ"), działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24, art. 109 oraz art. 102 ust. 7 w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2022 r., poz. 2561 z późn. zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") w związku z art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2022 r. poz. 2000, z późn. zm., dalej: "K.p.a.") orzekł, że D. T. (dalej: "Zainteresowany", "Wykonawca", "Uczestnik") podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu zawartych z płatnikiem składek [...] Sp. z o. o. (obecnie "[...]" SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ, dalej: "Płatnik", "Spółka", "Skarżący") w okresach: od 1 marca 2017 r. do 31 marca 2017 r., od 3 kwietnia 2017 r. do 30 kwietnia 2017 r., od 4 maja 2017 r. do 31 maja 2017 r., od 1 czerwca 2017 r. do 30 czerwca 2017 r., od 1 lipca 2017 r. do 31 lipca 2017 r., od 1 sierpnia 2017 r. do 31 sierpnia 2017 , od 1 września 2017 r. do 30 września 2017 r., od 1 października 2017 r. do 31 października 2017 r., od 1 listopada 2017 r. do 30 listopada 2017 r. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Prezes NFZ wyjaśnił, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. (dalej: "ZUS") pismem z 13 maja 2022 r., wystąpił na podstawie art. 109 ustawy o świadczeniach z wnioskiem o ustalenie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego Zainteresowanego z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu zawartych z Płatnikiem w ww. okresach. Pismami z 13 września 2022 r. poinformowano strony postępowania, tj. Zainteresowanego oraz Płatnika o wszczęciu postępowania w niniejszej sprawie oraz o możliwości wglądu i wypowiedzenia się, co do zgromadzonej dokumentacji, zgodnie z art. 10 oraz art. 73 § 1 K.p.a. Organ wskazał, że ZUS przekazał do Śląskiego OW NFZ kopie umów: 1) umowa o dzieło nr [...] z dnia od 01.03.2017 r., obowiązująca w okresie od 01.03.2017 r do 31.03.2017 r., 2) umowa o dzieło nr [...] z dnia od 03.04.2017 r., obowiązująca w okresie od 03.04.2017 r do 30.04.2017 r., 3) umowa o dzieło nr [...] z dnia od 04.05.2017 r., obowiązująca w okresie od 04.05.2017 r. do 31.05.2017 r., 4) umowa o dzieło nr [...] z dnia od 01.06.2017 r., obowiązująca w okresie od 01.06.2017 r. do 30.06.2017 r., 5) umowa o dzieło nr [...] z dnia od 01.07.2017 r., obowiązująca w okresie od 01.07.2017 r. do 31.07.2017 r., 6) umowa o dzieło nr [...] z dnia od 01.08.2017 r. obowiązująca w okresie od 01.08.2017 r. do 31.08.2017 r., 7) umowa o dzieło nr [...] z dnia od 01.09.2017 r., obowiązująca w okresie od 01.09.2017 r. do 30.09.2017 r., 8) umowa o dzieło nr [...] z dnia 01.10.2017 r., obowiązująca w okresie od 01.10.2017 r. do 31.10.2017 r., 9) umowa o dzieło nr [...] z dnia 01.11.2017 r., obowiązująca w okresie od 01.11.2017 r. do 30.11.2017 r. Przedmiotem ww. umów było: "(...) wykonanie prac ślusarskich przygotowawczych na terenie firmy związanych z prowadzonymi wymianami w 04/2017"; "(...) prace przygotowawcze na terenie firmy związane z prowadzonymi wymianami (...)", "(...) przygotówki na terenie firmy związane z prowadzonymi wymianami (...)". Prezes NFZ opisał dokładnie przebieg postępowania administracyjnego i stwierdził następnie, że o rodzaju stosunku prawnego przesądza nie sama nazwa umowy, ale faktyczna realizacja przez strony wzajemnych praw i obowiązków. Ocena jej charakteru zależy od rzeczywistej treści, celu oraz zgodnego zamiaru stron. Nawet jeśli przedsiębiorca nazwał swoją umowę "umową o dzieło", a w rzeczywistości jest to umowa zlecenia, zastosowanie w stosunku do tej umowy będą miały przepisy kodeksu cywilnego dotyczące umowy zlecenia. Nazwa umowy może jedynie być wskazówką interpretacyjną. Organ wskazał, że w zawartych z Zainteresowanym umowach cywilnoprawnych nazwanych przez Płatnika "umową o dzieło" strony określiły, m. in. rodzaj czynności (np. wykonanie prac ślusarskich przygotowawczych na terenie firmy związanych z prowadzonymi wymianami), termin wykonania czy też wysokość wynagrodzenia przysługującego za ich wykonanie. W treści zawartych umów nie było również postanowień dotyczących odbioru dzieła, czy rękojmi za wady, co jest elementem istotnym w przypadku umowy o dzieło. Tymczasem umowa o dzieło jako umowa rezultatu powinna zawierać kryteria, tj. parametry, jednostki metryczne itp., w oparciu o które możliwa będzie weryfikacja jej wykonania. Organ dodał, że Zainteresowany wraz z pozostałymi osobami świadczył usługi na ten sam zakres prac, co wynika z akt kontroli ZUS (por. strony: 1, 17, 20, 22, 38 Protokołu kontroli). Nie jest natomiast, jak wskazał organ, umową o dzieło umowa, której przedmiotem jest realizacja we współpracy z innymi osobami rodzajowo tych samych czynności. Ponadto organ wskazał, że istotą umowy o dzieło jest to, że między jej stronami nie występuje jakikolwiek stosunek zależności lub podporządkowania. Natomiast z Protokołu przesłuchania płatnika składek z dnia 21.01.2022 r. (pkt 8 strona 2) wynika, że realizacji zleconych prac był sprawowany nadzór zgodnie z przepisami prawa górniczego i geologicznego. Zdaniem Prezesa NFZ, prace ślusarskie, przygotowawcze wykonywane przez Zainteresowanego nie noszą cech pozwalających na uznanie ich za "dzieło", lecz stanowiły typowe prace na kopalni. Nie zmierzały one do stworzenia unikatowego wytworu o zindywidualizowanych cechach. Miały one charakter standardowy, typowy i nie odbiegały od innych powszechnie dostępnych na rynku usług. Ponadto, jak wskazał organ, przedmiot umów zawartych z Zainteresowanym był nierozerwalnie powiązany z profilem działalności Spółki. Stałe zapotrzebowanie na wyżej wymienione usługi, jak i cykliczność przy ich wykonywaniu powoduje, że świadczone prace pozbawione były jakichkolwiek cech indywidualności. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, Skarżący zaskarżył w całości decyzję Prezesa NFZ z 22 lutego 2023 r., wnosząc o jej uchylenie w całości oraz zasądzenie od organu na rzecz Skarżącego kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji Skarżący zarzucił naruszenie: 1) przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na zebraniu, rozpatrzeniu oraz dokonaniu przez organ oceny materiału dowodowego wbrew regułom wynikającym z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a., w szczególności poprzez zaniechanie oceny treści umowy stron zgodnie z jej treścią i przepisami prawa, a nadto częściowo błędne ustalenie stanu faktycznego oraz wydanie decyzji w oparciu o wnioski niewynikające z częściowo prawidłowo ustalonego stanu faktycznego oraz brak podjęcia czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, 2) art. 627 K.c., poprzez jego niezastosowanie do częściowo prawidłowo ustalonego stanu faktycznego łącznie z naruszeniem art. 750 K.c., poprzez jego błędne zastosowanie do częściowo prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, 3) art. 64 § 1 i § 2 K.c., poprzez dokonanie nieuprawnionej wykładni woli stron danej umowy o dzieło. Skarżący wniósł także o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z a) dokumentów zgromadzonych w aktach postępowania prowadzonego przez organ oraz przez ZUS, tj. z danych umów o dzieło i towarzyszących danym umowom dokumentacji w szczególności dotyczącej wykonania przedmiotów danej umowy, na okoliczności celu oraz treści danej umowy o dzieło, w tym przedmiotu danej umowy, zgodnej woli zawarcia przez strony danej umowy o dzieło, przebiegu i zakończenia wykonania danej umowy oraz b) opinii biegłego rzeczoznawcy z zakresu górniczych urządzeń dźwigowych, na okoliczności: rodzaju działań/wykonawstwa, wykonywanych przez strony poszczególnych umów cywilnoprawnych o których mowa w decyzji objętej skargą ich technicznego charakteru, a także technicznej oceny efektów końcowych tych działań/wykonawstwa. Biegły j.w. powinien posiadać specjalistyczną wiedzę z zakresu obsługi górniczych wyciągów szybowych, która umożliwi wyjaśnienie charakteru działań odwołujących się, podejmowanych w ramach umów łączących ich z zainteresowaną. Skarżący wskazał, że jak wynika z zaskarżonej decyzji organ (a przypuszczalnie także Wysoki Sąd ) nie posiada wiedzy objętej wnioskowaną opinią biegłego, dlatego też bez przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego jw. (w ocenie Skarżącego) wątpliwe jest prawidłowe rozpoznanie sprawy. W uzasadnieniu skargi Skarżący rozwinął i szczegółowo uzasadnił podniesione zarzuty. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoją dotychczasową argumentację w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. W działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest, czy umowy zawarte przez Skarżącego z Uczestnikiem, były umowami o dzieło, czy też innymi umowami o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami ustawy Kodeks cywilny stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy w zaistniałym stanie faktycznym ubezpieczony podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych umów. Podstawę prawną wydanych w sprawie rozstrzygnięć stanowi art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami K.c., stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osoby z nimi współpracujące. W związku z powyższym osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Natomiast na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Z kolei według art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2022 r. poz. 1009, z poźn. zm.), obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Jednocześnie do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, na podstawie art. 750 K.c., stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Oznacza to, że sam fakt nazwania umowy między jej stronami "umową o dzieło" nie przesądza o jej charakterze. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 K.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 K.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.). Decydująca okazuje się treść zawartej umowy. Zatem, nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o faktycznym charakterze współpracy. Zgodnie z art. 734 § 1 K.c., przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie. Natomiast zgodnie z art. 627 K.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia.. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 K.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego uznaje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego w umowie o dzieło – "wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Istotą umowy o dzieło jest zatem osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. Zaakcentować należy, że zasadniczo w treści umowy o dzieło istnieje konieczność opisania rezultatu, ponieważ to rezultat kreuje stosunki zobowiązaniowe między stronami tej umowy. Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36). Kwestia złożoności interpretacji tego rodzaju umów została wzięta pod uwagę przez organ przy wydawaniu decyzji i poddana analizie także z punktu widzenia bogatego orzecznictwa sądowego. Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia, przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). (...) Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)". Ponadto w wyroku z 28 sierpnia 2014 r. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje (sygn. akt II UK 12/14). Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że organ prawidłowo ustalił, że Uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umów o świadczenie usług zawartych ze Skarżącym. Z akt sprawy i prawidłowo ustalonego przez organ stanu faktycznego wynika, że przedmiotem spornych umów, było wykonanie prac ślusarskich przygotowawczych na terenie firmy związanych z prowadzonymi wymianami w 03/2017, 04/2017, 05/2017, 06/2017, 07/2017, prace przygotowawcze na terenie firmy związane z prowadzonymi wymianami w 08/2017, 09/2017, 10/2017, przygotówki na terenie firmy związane z prowadzonymi wymianami w 11/2017. Strony zatem w lakoniczny sposób określiły przedmiot umów jako bliżej nieokreślone prace ślusarskie, przygotowawcze. Ponadto szereg powtarzających się co do zakresu prac – umów, wskazuje na ich charakter właściwy dla świadczenia usług nie dla wytwarzania jednorazowego, zindywidualizowanego dzieła. Dlatego wbrew przekonaniu Skarżącego sporne umowy nie mogą zostać zakwalifikowana jako wykonywane w ramach umowy o dzieło, gdyż polegały one na dokonywaniu czynności z należytą starannością. Uczestnik zobowiązany był wykonać zleconą mu pracę sumiennie, według swojej najlepszej wiedzy, ze starannością, jakiej wymagał zakres i charakter pracy. Brak jest podstaw do przyjęcia, że prace wykonywane przez Uczestnika nie stanowiły typowy prac fizycznych standardowych, a które zmierzały by do wytworzenia nowego bądź zmodyfikowanego, określonego w sposób dokładny, stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. Każda z umów przewiduje wynagrodzenie za dokonanie określonych czynności. Wprawdzie czynności wykonywane przez Uczestnika musiały prowadziły do powstania określonego skutku, strony jednak spornych umów nie określiły tego skutku w umowach. Brak jest zatem podstaw do przyjęcia, że charakter wykonywanej pracy był twórczy i jednostkowy, podczas gdy z ustaleń organu wynika, że prace wykonywane na podstawie umów stanowiły część większej całości prac związanych z działalnością Skarżącego i nie wymagały one indywidualizacji, a tylko starannego działania. Czynności więc wykonywane w ramach umów nie miały cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Nie wykazano w sprawie aby czynności wykonywane w ramach spornych umów były pracą wymagającą posiadania przez wykonawcę jakiś rzadkich cech bądź specjalnych umiejętności. Dokonanie zatem czynności ślusarskich, przygotowawczych nie miało jakiegokolwiek twórczego charakteru, zasadnym jest zatem stwierdzenie, że skutkiem podejmowanych przez Uczestnika czynności nie było wykonanie dzieła, w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w K.c. Tym samym organ prawidłowo zinterpretował charakter spornych umów, a następnie właściwie zastosował w sprawie art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach uznając, że Uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu ich wykonania. Praca Uczestnika wykonana została bowiem nie na podstawie umów o dzieło, ale na podstawie innych umów, tj. o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Odmienna ocena dowodów, do której Skarżący był uprawniony, nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Stanowisko Skarżącego stanowi jedynie polemikę z oceną dokonaną przez organ, przy czym jej skutecznie nie podważa. Ocena materiału dowodowego pod kątem rzeczywistego charakteru spornych umów znajduje oparcie zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie w którym przyjmuje się, że umowy, których treścią są stosunkowo proste i powtarzalne czynności nie są umowami o dzieło w rozumieniu art. 627 K.c. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca 2012 r. II UK 70/12; wyrok SN z dnia 18 kwietnia 2012 r. II UK 187/11 OSNP 2013/9-10/115, wyrok SN z dnia 26 marca 2013 r. II UK 201/12; wyrok SN z 28 marca 2000 r, II UK 386/99, OSNP 2001 Nr 16, poz. 522; wyrok SN z 6 kwietnia 2011 r. II UK 315/10, OSNP 2012 nr 9-10, poz. 127). Odnosząc się do wniosku dowodowego zawartego w skardze Sąd wyjaśnia, że w świetle art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r., poz. 1634, dalej: "P.p.s.a."), kontrolę legalności decyzji administracyjnej opiera na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem administracji wydającym zaskarżone rozstrzygnięcie. Oznacza to, że wnioskowane przez Skarżącego w skardze dowody z dokumentów, Sąd był zobligowany uwzględnić z urzędu i nie wymagało to odrębnego wniosku Skarżącego. Odnośnie natomiast dowodu z opinii biegłego Sąd wyjaśnia, że sąd administracyjny nie prowadzi postępowania dowodowego w celu ustalenia okoliczności stanu faktycznego. W postępowaniu sądowoadministracyjnym dopuszczalne jest na podstawie art. 106 § 3 P.p.s.a, w wyjątkowej sytuacji, dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu uzupełniającego, ale tylko z dokumentu. Sąd oceniając zaskarżoną decyzję nie stwierdził uchybień w zakresie stosowania przez organ przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy lub których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. Organ rozstrzygając o kwalifikacji prawnej spornych umów oparł się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, z uwzględnieniem w szczególności zapisów zawartych umów. Na podstawie ich treści oraz innych okoliczności sprawy organ dokonał merytorycznej oceny z uwzględnieniem ogólnych zasad proceduralnych określonych w ar. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., a podjęte w tym zakresie rozstrzygniecie zostało uzasadnione w sposób wymagany przez normę prawa określoną w art. 107 § 3 K.p.a. W świetle powyższych wyjaśnień Sąd nie stwierdził również naruszenia przez organ art. art. 627 K.c., poprzez jego niezastosowanie, jaki art. 750 K.c., poprzez jego błędne zastosowanie, a także art. 64 § 1 i § 2 K.c., poprzez dokonanie nieuprawnionej wykładni woli stron spornych umów. Ponieważ przyjęcie charakteru prawnego spornych w niniejszej sprawie umów zgodnie z wolą stron mogło prowadzić do ominięcia obowiązku uiszczenia należności publicznoprawnych związanych z ubezpieczeń zdrowotnym, konieczna była w niniejszej sprawie ocenach charakteru prawnego tych umów dokonana przez Prezesa NFZ. Sąd uznał, że organ dokonał prawidłowej kwalifikacji spornych umów, co zostało wyjaśnione powyżej. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę