VI SA/Wa 2152/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę firmy transportowej na karę pieniężną za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym wymogów konstrukcyjnych i bez wymaganej licencji.
Firma B. Sp. z o.o. zaskarżyła decyzję nakładającą na nią karę pieniężną za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym wymogów konstrukcyjnych oraz bez wymaganej licencji. Firma argumentowała, że wykonywała niezarobkowy transport drogowy na potrzeby ochrony osób i mienia. Sąd uznał jednak, że przewóz nie spełniał warunków przewozu na potrzeby własne, ponieważ kierowca nie był pracownikiem firmy, a umowa miała charakter zlecenia. Ponadto, pojazd nie spełniał kryteriów konstrukcyjnych dla przewozów okazjonalnych, a oznaczenia na pojeździe sugerowały usługę przewozu osób, co wprowadzało w błąd potencjalnych klientów. W konsekwencji, sąd oddalił skargę.
Sprawa dotyczyła skargi wniesionej przez B. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy decyzję nakładającą na spółkę karę pieniężną w wysokości 10 000 zł. Kara została nałożona za wykonywanie przewozu okazjonalnego w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób (łącznie z kierowcą) z naruszeniem zakazu, wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego oraz wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Skarżąca spółka twierdziła, że wykonywała niezarobkowy transport drogowy na potrzeby ochrony osób i mienia, powołując się na posiadanie koncesji na działalność ochroniarską i umowę zlecenia z kierowcą. Argumentowała, że przewóz miał charakter służebny wobec podstawowej działalności gospodarczej, a kierowca był w stałym kontakcie z pracownikami agencji ochrony. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. Sąd uznał, że przewóz nie mógł być zakwalifikowany jako przewóz na potrzeby własne, ponieważ kluczowym warunkiem było, aby pojazdy były prowadzone przez pracownika w rozumieniu Kodeksu pracy, a kierowca posiadał jedynie umowę zlecenia. Brak spełnienia tego warunku wykluczał kwalifikację jako przewóz niezarobkowy. Sąd podkreślił również, że pojazd nie spełniał kryteriów konstrukcyjnych dla przewozów okazjonalnych (przeznaczony do przewozu nie więcej niż 9 osób, podczas gdy wymóg to powyżej 7 osób), a oznaczenia na pojeździe (numer telefonu, stawka za kilometr, nazwa firmy) upodabniały go do taksówki, co mogło wprowadzać w błąd potencjalnych pasażerów. Pasażer zeznał, że zamówił taksówkę, a nie usługę ochrony. W związku z tym, sąd uznał, że spółka dopuściła się naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym, w tym wykonywania transportu drogowego bez wymaganej licencji i przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym wymogów. Kara pieniężna została prawidłowo ograniczona do maksymalnej kwoty 10 000 zł. Sąd uznał, że protokół kontroli drogowej, mimo odmowy podpisania go przez kierowcę, ma walor dowodu urzędowego i nie został skutecznie podważony przez stronę skarżącą.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Nie, taki przewóz nie może być zakwalifikowany jako przewóz na potrzeby własne, ponieważ kluczowym warunkiem jest zatrudnienie kierowcy na podstawie umowy o pracę, a nie umowy cywilnoprawnej.
Uzasadnienie
Ustawa o transporcie drogowym nie definiuje pojęcia 'pracownik', dlatego należy odwołać się do definicji z Kodeksu pracy, która obejmuje umowy o pracę, powołanie, wybór, mianowanie lub spółdzielczą umowę o pracę. Umowa zlecenia nie spełnia tych kryteriów.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (7)
Główne
u.t.d. art. 4 § pkt 4 i 11
Ustawa o transporcie drogowym
Definicje niezarobkowego przewozu drogowego (na potrzeby własne) oraz przewozu okazjonalnego. Kluczowe dla rozróżnienia charakteru przewozu.
u.t.d. art. 18 § ust. 4a
Ustawa o transporcie drogowym
Określa kryterium konstrukcyjne dla pojazdów wykonujących przewozy okazjonalne (powyżej 7 osób łącznie z kierowcą).
u.t.d. art. 18 § ust. 5
Ustawa o transporcie drogowym
Zakazy dotyczące wykonywania przewozów okazjonalnych pojazdami przeznaczonymi do przewozu nie więcej niż 9 osób (np. zakaz używania taksometru, umieszczania oznaczeń przedsiębiorcy).
u.t.d. art. 92a § ust. 1
Ustawa o transporcie drogowym
Podstawa do nakładania kar pieniężnych za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
Pomocnicze
u.t.d. art. 74
Ustawa o transporcie drogowym
Reguluje sporządzanie protokołu z kontroli drogowej i jego walor dowodowy.
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Podstawa utrzymania w mocy decyzji organu pierwszej instancji przez organ odwoławczy.
k.p. art. 2
Kodeks pracy
Definicja pracownika, istotna dla rozróżnienia umowy o pracę od umowy zlecenia w kontekście przewozu na potrzeby własne.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przewóz nie spełniał warunków przewozu na potrzeby własne, ponieważ kierowca nie był pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy (miał umowę zlecenia). Pojazd nie spełniał kryteriów konstrukcyjnych dla przewozów okazjonalnych. Oznaczenia na pojeździe sugerowały usługę taksówkową, co mogło wprowadzać w błąd. Protokół kontroli drogowej stanowił wiarygodny dowód, mimo odmowy podpisania go przez kierowcę.
Odrzucone argumenty
Przewóz był niezarobkowym transportem drogowym na potrzeby własne firmy ochroniarskiej. Kierowca, mimo umowy zlecenia, był związany ze spółką i wykonywał usługę ochrony. Pojazd nie służył do przewozu okazjonalnego osób, a jedynie do przewozu rzeczy pod ochroną. Firma posiadała koncesję na działalność ochroniarską, co powinno być uwzględnione.
Godne uwagi sformułowania
"Niedopuszczalna jest bowiem praktyka, zgodnie z którą przedsiębiorca, który de facto wykonuje przewóz osób, może uniknąć spełnienia ciążących na nim obowiązków poprzez wskazanie, że przewozi bagaż pasażera, a nie jego samego." "Jeżeli zarobkowemu przewozowi rzeczy towarzyszy przewóz pasażera, to jest to zarobkowym przewóz osób i wówczas pełne zastosowanie będzie miała ustawa o transporcie drogowym." "W myśl powołanego przepisu Kodeksu pracy pracownikami są osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę." "Ratio legis wprowadzenia zakazów określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d. było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijanie w ten sposób przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką." "Protokół z kontroli drogowej korzysta, jako dokument urzędowy, z domniemania wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzony jest z udziałem kierowcy."
Skład orzekający
Elżbieta Olechniewicz
przewodniczący
Małgorzata Grzelak
sprawozdawca
Andrzej Czarnecki
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących przewozu okazjonalnego, przewozu na potrzeby własne, wymogów konstrukcyjnych pojazdów, znaczenia umowy zlecenia w kontekście prawa pracy oraz waloru dowodowego protokołu kontroli drogowej."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznych przepisów ustawy o transporcie drogowym i może wymagać uwzględnienia zmian legislacyjnych lub innych okoliczności faktycznych w podobnych sprawach.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak firmy próbują obejść przepisy dotyczące licencji transportowych, wykorzystując luki prawne i specyficzne umowy. Jest to przykład walki organów z nieuczciwymi praktykami i ważna lekcja dla przedsiębiorców.
“Czy umowa zlecenie zwalnia z obowiązku posiadania licencji transportowej? Sąd rozwiewa wątpliwości.”
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 2152/13 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2014-05-30 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2013-08-05 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Andrzej Czarnecki Elżbieta Olechniewicz /przewodniczący/ Małgorzata Grzelak /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Hasła tematyczne Transport Sygn. powiązane II GZ 8/14 - Postanowienie NSA z 2014-01-24 II GZ 856/14 - Postanowienie NSA z 2014-12-16 Skarżony organ Inspektor Transportu Drogowego Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2012 poz 1265 art. 4 pkt 4 i 11, art. 18 ust. 4a, art. 18 ust. 5, art. 92a ust 1, art. 74 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - tekst jednolity Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Olechniewicz Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Protokolant ref. staż. Agata Próchniewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 maja 2014 r. sprawy ze skargi B. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Uzasadnienie B. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (skarżąca w niniejszej sprawie) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2013 r. nr [...], którą utrzymano w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2013 r. nakładającą na skarżącą karę pieniężną za wykonywanie przejazdu z naruszeniem ustawy o transporcie drogowym w wysokości 10.000 zł. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 4 pkt 11 i 22, art. 5 ust. 1, art. 11 ust. 3, art. 18 ust. 4a i ust. 5, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 o transporcie drogowym (Dz. U z 2012 r., poz. 1265) – dalej jako "u.t.d." oraz lp. 1.1, 2.9 i 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d. Do wydania zaskarżonej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym: W dniu [...] listopada 2012 r. w W. przy ul. [...] przeprowadzono kontrolę drogową samochodu marki F. o nr rej. [...], którym kierował R. M.. W trakcie kontroli stwierdzono: - wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5, - wykonywanie, przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b; - wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Dla celów dowodowych sporządzono kserokopię okazanych dokumentów oraz wykonano dokumentacje fotograficzną pojazdu. W charakterze świadka przesłuchano pasażera oraz kierowcę skontrolowanego pojazdu. Przebieg kontroli został utrwalony protokołem nr [...], przy czym kierowca odmówił złożenia podpisu pod tym protokołem bez podania przyczyn (v. protokół kontroli k. 18-15 akt adm.). [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego pismem z dnia [...] stycznia 2013 r. zawiadomił spółkę "B." o wszczęciu postępowania administracyjnego w przedmiocie stwierdzonych w trakcie kontroli naruszeń. W toku prowadzonego postępowania administracyjnego, organ I instancji, uzyskał odpowiedź z Urzędu Miasta [...], że nie została udzielona przedsiębiorcy B. Sp. z o.o. licencja na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, ani licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką (v. pismo Urzędu [...] z dnia [...] stycznia 2013 r. k. 26). Strona w toku postępowania wyjaśniła, że kierowca skontrolowanego pojazdu w dniu kontroli świadczył swoim pojazdem usługę reklamy firmy B. Sp. z o.o. Ponadto kierowca pojazdu w ramach zawartej ze spółką umowy świadczył usługę bezpiecznego przejazdu w ramach ochrony osób i mienia. Na dowód powyższego strona przedstawiła kopię umowy na świadczenie usług reklamowych, kopię koncesji na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia, kopię regulaminu świadczenia usług transportu przez B. Spółka z o.o., odpis KRS oraz kopię koncesji nr [...]. Postępowanie zakończyło się wydaniem przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego decyzji z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 10000 złotych za następujące naruszenia: - wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji, - wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 utd., - wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b utd. W ocenie organu pierwszej instancji z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika bezspornie, iż w trakcie kontroli wykonywana była usługa okazjonalnego przewozu osób. Dokumentacja fotograficzna skontrolowanego pojazdu, zeznanie pasażera oraz utrwalone w protokole kontroli stwierdzenie osoby kontrolującej wynikające z oględzin pojazdu stanowią w ocenie organu wystarczający materiał dowodowy dla wykazania naruszeń. W odwołaniu od powyższej decyzji strona zarzuciła organowi pierwszej instancji naruszenie prawa polegające na błędnej wykładni art. 4 ust. 11 ustawy o transporcie drogowym oraz art. 5 ust. 1 ww. ustawy. W uzasadnieniu odwołania podniosła, że jest firmą działającą jako agencja ochrony na podstawie koncesji udzielonej przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w dniu [...] kwietnia 2012 r. Wskazała, że kierowca spółki podczas przejazdu jest w stałym kontakcie z pracownikami agencji ochrony, którzy są gotowi do interwencji. Tym samym działania skarżącej należy zakwalifikować jako niezarobkowy transport drogowy. W ocenie skarżącej, jej działania nie mogą być zakwalifikowane jako wykonywanie przewozu okazjonalnego. Strona podała, iż w zakresie prowadzonej przez siebie działalności ochrony osób i mienia, wykonywała usługę m.in. przewozu rzeczy pod ochroną. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy podkreślił, że podczas kontroli drogowej kierowca nie okazał licencji na wykonywanie transportu drogowego osób. Kierowca przedłożył kontrolującym m.in. kserokopie umowy użyczenia pojazdu oraz umowy zlecenia nr [...]. Na mocy umowy użyczenia kierowca oddał stronie w bezpłatne użytkowanie kontrolowany pojazd. Zgodnie z umową zlecenia nr [...] kierowca zobowiązał się do świadczenia usług reklamowych oraz usług bezpiecznego przejazdu w imieniu i na rzecz skarżącej spółki. Organ podkreślił, że w toku kontroli przesłuchano w charakterze świadka pasażera, który zeznał, że dzwoniąc pod numer [...] zamówił taksówkę podkreślając przy tym, że nie chodzi mu o usługę związaną z ochroną. Świadek dodał, że po wykonaniu kursu i pobraniu należności kierowca wydał mu paragon fiskalny. W odniesieniu do argumentów strony dotyczących wykonywania działalności w zakresie ochrony osób i mienia na podstawie udzielonej koncesji organ wskazał, że koncesja udzielona stronie w dniu [...] kwietnia 2012 r., uprawnia stronę do wykonywania działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia. Jednak z ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 roku o ochronie osób i mienia (Dz. U. z 2005 r. Nr 145, poz. 1221 ze zm.) wynikają wymagania kwalifikacyjne pracowników ochrony, m.in. obowiązek posiadania przez nich licencji pracownika ochrony I lub II stopnia. Tymczasem podczas kontroli drogowej kierowca – R. M. nie okazał żadnej ze wskazanych licencji. Wykonywany przez skarżącą przewóz nie mógł być zakwalifikowany jako przewóz na potrzeby własne, ani przewóz pracowników i ich rodzin. Nie została bowiem spełniona przesłanka z pkt 4 a), gdyż na dzień kontroli kierowca nie był pracownikiem strony, lecz miał zawartą ze spółką umowę zlecenia. Transportem drogowym jest podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy (art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym) oraz każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w pkt 4 (art. 4 pkt 3 a) ustawy) i działalność gospodarcza w zakresie pośrednictwa przy przewozie rzeczy (art. 4 pkt 3 b) ustawy). W ocenie organu bezspornym jest, że strona w dniu kontroli wykonywała przewóz okazjonalny w ramach transportu drogowego osób, a podejmowane przez spółkę działania niewątpliwie zmierzają do obejścia prawa. Niedopuszczalna jest bowiem praktyka, zgodnie z którą przedsiębiorca, który de facto wykonuje przewóz osób, może uniknąć spełnienia ciążących na nim obowiązków poprzez wskazanie, że przewozi bagaż pasażera, a nie jego samego. Nie do przyjęcia jest sytuacja, w której pasażer miałby być jedynie "dodatkiem" do przewożonego bagażu. Jeżeli zarobkowemu przewozowi rzeczy towarzyszy przewóz pasażera, to jest to zarobkowym przewóz osób i wówczas pełne zastosowanie będzie miała ustawa o transporcie drogowym. O wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu przez skarżącą spółkę świadczy fakt, iż kontrolowany pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący, że wykonywany jest nim przewóz osób. W trakcie kontroli ustalono, że na przedniej szybie pojazdu umieszczono napis "[...]", natomiast na tylnej "1,40 zł/km". Na bocznych drzwiach pojazdu znajdowały się napisy "[...]" oraz "[...]". W opinii organu odwoławczego bezspornym jest, że skarżąca spółka poprzez umieszczenie na pojeździe powyższych oznaczeń wykazuje na zamiar zawarcia umowy z potencjalnym pasażerem o odpłatne wykonanie usługi przewozu. Dla potencjalnego pasażera bowiem oznaczenie "[...]" oraz "1,40", oznaczają, iż ww. pojazdem realizowane są usługi przewozowe. Ponadto cennik oraz poszczególne stawki za przewóz są określane według granic stref taksówkowych, na które bezpośrednio powołuje się strona w regulaminie, co również zdaniem organu sugeruje, jaki charakter usług świadczy przewoźnik. Organ podkreślił, że dla wykonywania okazjonalnego przewozu osób ustawodawca przewidział szereg ograniczeń mających na celu odróżnienie tego typu działalności od licencjonowanych przewozów osób taksówką. W celu skutecznej ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził takie rozwiązanie legislacyjne, które nie pozwala podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne wprowadzać potencjalnych klientów w błąd co do rodzaju przewozu. W ocenie organu odwoławczego nie budzi również wątpliwości, iż kontrolowany pojazd nie spełniał kryterium konstrukcyjnego przewidzianego dla pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych osób. Ustawodawca umożliwił wykonywanie tego typu przewozów jedynie pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Bezsporne jest, iż kontrolowany pojazd był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu 5 osób wraz z kierowcą, co potwierdza materiał zdjęciowy oraz dowód rejestracyjny kontrolowanego pojazdu. Zdaniem organu postępowanie przed organem I instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Zostały podjęte wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, a zgromadzony materiał dowodowy został rozpatrzony w sposób wyczerpujący. Na powyższą decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2013 r. strona wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając jej, iż została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, polegającego na: - błędnej wykładni art. 4 ust. 11 ustawy o transporcie drogowym poprzez stwierdzenie, iż skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny osób podczas gdy świadczyła ona usługę przewozu rzeczy pod ochroną; - błędnej wykładni art. 4 ust. 11 ustawy o transporcie drogowym w zw. z art. 18 ust. 4a i 4b oraz z art. 18 ust. 5 poprzez stwierdzenie, że skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny osób z naruszeniem przepisów konstrukcyjnych przewidzianych dla pojazdów podczas gdy pojazd skarżącej nie służył do przewozu okazjonalnego osób; - błędnej wykładni art. 5 ustawy o transporcie drogowym, polegającej na stwierdzeniu, iż skarżąca wykonywała transport drogowy bez wymaganej licencji podczas gdy wykonywała ona niezarobkowy transport drogowy. Mając na uwadze powyższe skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi strona podniosła, że spółka jest firmą działającą jako agencja ochrony na podstawie koncesji udzielonej przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Wskazała, iż w dniu kontroli pracownik zatrudniony na umowę zlecenie w firmie "B. sp. z o. o." wykonywał usługę ochrony mienia. Szczegółowe warunki wykonywanej usługi precyzuje zawarta umowa. Skarżąca zatrudnia pracowników posiadających wymagane licencję, lecz ich zadania w zakresie powierzonych zadań są odmienne. Ponadto kierowca zatrudniony u skarżącej podczas przejazdu jest w stałym kontakcie z pracownikami agencji ochrony, którzy w razie potrzeby w każdej chwili gotowi są do interwencji. Tym samym, na podstawie art. 4 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym działania skarżącej należałoby zakwalifikować jako niezarobkowy transport drogowy. W ocenie skarżącej zasadniczym kryterium pozwalającym na zakwalifikowanie danego przejazdu jako przewóz drogowy na potrzeby własne będzie służebny charakter tego przejazdu wobec podstawowej działalności gospodarczej prowadzonej przez przedsiębiorcę. W wypadku skarżącej spółki podstawową działalnością jest działalność w zakresie usług ochrony mienia, co jednocześnie stanowi podstawę dochodu spółki. Fakt, iż przedmioty objęte ochroną musiały zostać poddane transportowi nie może stanowić o kwalifikowaniu takiego przejazdu jako transport drogowy. Jednocześnie skarżąca spełnia wszystkie ustawowe przesłanki aby jej działania zakwalifikować jako niezarobkowy transport drogowy. Przede wszystkim pojazd był używany do przewozu przez przedsiębiorcę lub jego pracowników a przedsiębiorca legitymował się tytułem prawnym do pojazdu objętego kontrolą. W omawianej sytuacji pod tytułem prawnym do dysponowania pojazdem należy rozumieć prawo rzeczowe, a zatem nie tylko prawo własności, ale również inne ograniczone prawa rzeczowe. Jako tytuł prawny do dysponowania pojazdem można wymienić w szczególności użytkowanie, najem, dzierżawę, użyczenie czy też leasing. Skarżąca zaznaczyła, że w jej przypadku podstawowym przedmiotem działalności gospodarczej nie jest branża produkcyjna, a ochrona osób i mienia, co nie wyklucza stosowania do spółki B. tych samych kryteriów oceny. Wskazała, że przewóz dokonywany przez przedsiębiorcę nie jest przewozem dokonywanym w zakresie świadczonych przez niego usług turystycznych. Strona dodatkowo podkreśliła, że zgodnie z regulaminem właściciel rzeczy mógł asystować przy wykonywaniu usługi, jeżeli nie stały temu na przeszkodzie ważne przyczyny, jednak asysta właściciela przewożonej rzeczy była opcjonalna. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W niniejszej sprawie nie budzą wątpliwości okoliczności faktyczne stanowiące przedmiot wydanych decyzji, spór natomiast dotyczy subsumpcji ustalonego stanu faktycznego do właściwych norm prawnych. Istota tego sporu sprowadza się do kwestii, czy dokonane działania Skarżącej należałoby zakwalifikować jako niezarobkowy przewóz drogowy, czyli przewóz na potrzeby własne, o którym mowa w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym, czy też jako przewóz okazjonalny osób, o którym mowa w art. 4 pkt 11 tej ustawy . W ocenie Sądu, kontrolowany przewóz drogowy nie mógł być uznany za przewóz spełniający warunki przewozu na potrzeby własne, o jakim mowa w art. 4 pkt 4 u.t.d. Zgodnie z treścią powołanego przepisu niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych. Jak wynika z treści wskazanego przepisu, aby omawiany przejazd mógł być traktowany jako przewóz na potrzeby własne, musi łącznie spełniać warunki wymienione w art. 4 pkt 4 lit. a-d u.t.d. Niespełnienie któregokolwiek z tych warunków powoduje, że przejazd nie może być traktowany, jako przewóz na potrzeby własne Kontrolowany przejazd drogowy nie spełniał wszystkich wymienionych warunków, gdyż samochód używany do przewozu był prowadzony przez kierowcę, który nie był pracownikiem skarżącej. Ustawa o transporcie drogowym nie definiuje na swój użytek pojęcia pracownika. Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z 18 października 1994 r. K 2/94; OTK 1994/2/36 podkreślił, iż "kodeksom przysługuje szczególne miejsce w systemie prawa ustawowego i dlatego terminy i pojęcia używane przez kodeksy traktuje się jako wzorcowe i istnieje domniemanie, iż inne ustawy nadają im takie samo znaczenie". Skoro więc ustawodawca w ustawie o transporcie drogowym posłużył się pojęciem "pracownik", ale go nie zdefiniował, to zasadne jest odwołanie się do legalnej definicji pojęcia pracownika sformułowanej w art. 2 Kodeksu pracy. Brak podstaw do tworzenia w drodze wykładni odrębnej, szerszej definicji tego pojęcia, skoro ustawodawca, tworząc cały słowniczek pojęć użytych w ustawie o transporcie drogowym, nie zdefiniował pojęcia pracownika. W myśl powołanego przepisu Kodeksu pracy pracownikami są osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Z powyższego wynika, że umowa o pracę nie obejmuję swym zakresem osoby zatrudnionej na podstawie cywilnoprawnej umowy zlecenia, co wyklucza spełnienie przesłanki niezarobkowego przewozu drogowego, o której mowa w art. 4 pkt 4 lit. a) ustawy o transporcie drogowym. W toku postępowania ustalono, że kierujący pojazdem poddanym kontroli maił ze skarżącą podpisaną umowę zlecenia. Zauważyć należy, że w toku postępowania przed organem, strona nie zanegowała powyższego ustalenia. Co więcej, w skardze do tutejszego Sądu spółka potwierdziła, że osoba kierująca pojazdem była "zatrudniona na umowę zlecenie w firmie B. Sp. z o.o." v. str. 4 skargi – k. 3 odw. akt sądowych). Jak słusznie uznał organ, w sytuacji gdy wykonywany przewóz nie był przewozem na potrzeby własne w rozumieniu ustawy, to w związku z treścią art. 4 pkt 3 lit. a u.t.d., był transportem drogowym i wymagał posiadania licencji (art. 5 ust. 1 u.t.d.). Skarżącej spółce nie udzielono licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób ani licencji na transport drogowy taksówką. Brak licencji uzasadniał nałożenie na stronę kary pieniężnej w wysokości 8000 zł, która to kwota wynika z lp.1.1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z art. 4 pkt 11 u.t.d. przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Według art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Stosownie do art. 18 ust. 5 u.t.d. przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: 1) umieszczania i używania w pojeździe taksometru; 2) umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą, adresem, telefonem, adresem strony internetowej przedsiębiorcy lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi; 3) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. W myśl Ip. 2.9 załącznika nr 3 do u.t.d. karą pieniężną w wysokości 8.000 zł sankcjonuje się wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5. Za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b nakładana jest kara pieniężna w wysokości 8.000 zł (Ip. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d.). Przenosząc powyższe uregulowania na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, że skarżąca spółka dopuściła się naruszenia wyżej wskazanych przepisów u.t.d. Materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie, a w szczególności protokół kontroli i zeznanie świadka pozwalają przyjąć, iż w dniu kontroli skarżąca wykonywała działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób. O wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu świadczy fakt, iż kontrolowany pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący na chęć zawarcia, z potencjalnym pasażerem, umowy o odpłatne wykonanie usługi przewozu. Z dokumentacji fotograficznej znajdującej się w aktach sprawy wynika, że na kontrolowanym pojeździe umieszczono nr telefonu: "[...]", napisy: "1,40 zł/km", "[...]", "[...]" oraz napis "[...]. W pojeździe zamontowane było urządzenie pomiarowo liczące – elektroniczna kasa rejestrująca "Merkury". Przedstawione wyżej okoliczności pozwalają przyjąć, iż skontrolowany pojazd posiadał cechy upodabniające go do taksówki, a oznaczenia "B." i "1,40 zł/km", jak słusznie uznał organ, oznaczają dla potencjalnego pasażera, że tym pojazdem realizowane są usługi przewozowe. Również pasażer pojazdu zeznał, że zamówił telefonicznie pod numerem [...] taksówkę, a nie ochronę (v. protokół zeznań k. 14 akt adm.). Nie ulega wątpliwości, co wielokrotnie było podkreślane w orzecznictwie sądów administracyjnych, że ratio legis wprowadzenia zakazów określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d. było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijanie w ten sposób przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Wprowadzenie ścisłego rozróżniania transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (art. 4 pkt 11 u.t.d. w zw. z art. 18 u.t.d.) polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczonych pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. Art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzeniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie spełnia standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką. Jak wynika z protokołu kontroli, czego nie zanegowano w toku postępowania, w dowodzie rejestracyjnym kontrolowanego pojazdu wskazano, iż jest on przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Pojazd ten nie spełniał więc kryterium konstrukcyjnego, o którym mowa w art. 18 ust. 4a u.t.d. Wobec powyższego, w ocenie Sądu, organ prawidłowo nałożył na spółkę karę pieniężną za stwierdzone powyżej naruszenia. Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10 000 złotych (ust. 2). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6 ustawy o transporcie drogowym). W niniejszej sprawie suma nałożonych kar pieniężnych wyniosła 24.000 zł, a zatem organ postąpił prawidłowo ograniczając jej wysokość do 10.000 zł. Odnosząc się do podnoszonych przez skarżącą w toku postępowania argumentów kwestionujących ustalenia organu w zakresie okoliczności faktycznych stanowiących podstawę do nałożenia kary, Sąd podkreśla, iż przebieg czynności kontrolnych odzwierciedla protokół kontroli. Sporządzenie takiego dokumentu znajduje umocowanie w art. 74 u.t.d. Przepis ten zobowiązuje inspektora przeprowadzającego kontrolę do sporządzenia protokołu z dokonanych czynności. Podpisuje go inspektor i kontrolowany, który ma prawo wnieść zastrzeżenia. Kopię protokołu doręcza się kontrolowanemu (art. 74 ust. 3 u.t.d.). Protokół z kontroli ma walor dowodowy, w szczególności w związku z tym, iż jego treść wykorzystywana jest do formułowania wniosków o wszczęcie postępowania, zaś same ustalenia z protokołu z kontroli drogowej wyznaczają granice przyszłego postępowania administracyjnego, pod względem stanu faktycznego i prawnego. Protokół jest w zasadzie jedynym dokumentem stanowiącym materiał dowodowy w sprawach o nałożenie kary pieniężnej. Ma on cechy dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 kpa. Protokół kontroli drogowej korzysta, jako dokument urzędowy, z domniemania wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzony jest z udziałem kierowcy. Odpowiadający wymaganiom art. 68 kpa, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy, w ich zakresie działania, protokół z kontroli drogowej stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Obrazuje stan faktyczny, który mógłby być później trudny do odtworzenia. Protokół taki może być podważony jedynie przez konkretny dowód, iż dane w nim zgromadzone są nieprawdziwe (wyrok NSA z 7 grudnia 2010 r., sygn. akt II GSK 1062/09). W rozpatrywanej sprawie, kierowca odmówił podpisania protokołu kontroli, nie podając powodów swojej decyzji. Tym niemniej nie oznacza to, że powyższy dokument utracił walor dokumentu urzędowego. Kierujący skorzystał z prawa odmowy podpisania protokołu kontroli, co zostało odnotowane w treści tego protokołu. Skoro zatem skarżąca nie przedstawiła dowodów, które mogłyby obalić wiarygodność tego dokumentu, podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku. W świetle przedstawionych okoliczności, bez znaczenia dla sprawy pozostaje kwestia posiadania przez skarżącą licencji ochroniarskiej, skoro wspomniany przewóz nie dotyczył usługi związanej z tym profilem działalności skarżącej. Biorąc pod uwagę powyższe należy uznać, że organ nie naruszył wskazanych w skardze przepisów prawa materialnego. W tym stanie rzeczy skargę należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI