VI SA/Wa 2066/22

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2022-11-07
NSAubezpieczenia społeczneWysokawsa
ubezpieczenie zdrowotneumowa o dziełoumowa zleceniaświadczenie usługNFZskładkiKodeks cywilnyKodeks postępowania administracyjnego

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki B. Sp. z o.o. na decyzję Prezesa NFZ, uznając, że umowy zawierane z wykładowcą dotyczące prowadzenia zajęć dydaktycznych nie stanowiły umów o dzieło, lecz umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.

Spółka B. Sp. z o.o. zaskarżyła decyzję Prezesa NFZ utrzymującą w mocy rozstrzygnięcie o obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego dla osoby wykonującej umowy nazwane umowami o dzieło. Spółka argumentowała, że były to umowy o dzieło, a nie umowy o świadczenie usług. Sąd administracyjny oddalił skargę, stwierdzając, że prowadzenie zajęć dydaktycznych, wykładów i konsultacji nie jest umową o dzieło, lecz umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. W konsekwencji, osoba wykonująca takie umowy podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.

Sprawa dotyczyła skargi spółki B. Sp. z o.o. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję stwierdzającą, że J.K. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów nazwanych przez płatnika składek „umowami o dzieło”. Spółka zarzucała organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, twierdząc, że zawarte umowy były umowami o dzieło, a nie umowami o świadczenie usług. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko organu. Sąd podkreślił, że kluczową różnicą między umową o dzieło a umową o świadczenie usług (do której stosuje się przepisy o zleceniu) jest charakter zobowiązania – umowa o dzieło jest zobowiązaniem do rezultatu, podczas gdy umowa zlecenia jest zobowiązaniem do starannego działania. W ocenie Sądu, prowadzenie cyklu wykładów, ćwiczeń i konsultacji dyplomowych, nawet według autorskiego programu, nie prowadzi do wytworzenia oznaczonego dzieła w rozumieniu Kodeksu cywilnego. Rezultat w postaci przekazanej wiedzy nie jest samoistny, obiektywnie osiągalny i pewny w sposób charakterystyczny dla umowy o dzieło, a jego osiągnięcie zależy w dużej mierze od słuchaczy. Dlatego też, umowy te należy kwalifikować jako umowy o świadczenie usług, co skutkuje obowiązkiem objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Umowy dotyczące prowadzenia zajęć dydaktycznych, wykładów i konsultacji nie stanowią umów o dzieło, lecz umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że umowy o świadczenie usług edukacyjnych, których celem jest przekazanie wiedzy, a nie wytworzenie konkretnego, samoistnego rezultatu, nie spełniają kryteriów umowy o dzieło. W tego typu umowach przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do starannego działania, a nie do osiągnięcia konkretnego rezultatu, który mógłby być przedmiotem rękojmi za wady.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (21)

Główne

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

u.ś.o.z. art. 66 § ust. 1 pkt 1 lit. e

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.c. art. 627

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

Pomocnicze

k.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 78 § ust. 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 86

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

u.ś.o.z. art. 102 § ust. 5 pkt 24

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

u.ś.o.z. art. 109 § ust. 5

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

u.ś.o.z. art. 85 § ust. 4

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

u.ś.o.z. art. 69 § ust. 1

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

u.s.u.s. art. 6 § ust. 1 pkt 4

Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

u.s.u.s. art. 13 § pkt 2

Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

k.c. art. 628

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

k.c. art. 750

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

k.c. art. 734

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

k.c. art. 355 § § 1

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

k.c. art. 353 § 1

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

Ustawa z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu art. 40 § ust. 1

Argumenty

Skuteczne argumenty

Prowadzenie zajęć dydaktycznych, wykładów i konsultacji nie stanowi umowy o dzieło, lecz umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Osoby wykonujące umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.

Odrzucone argumenty

Umowy zawarte ze wykładowcą były umowami o dzieło, a nie umowami o świadczenie usług. Organ nie wyjaśnił sprawy w sposób pełny i dostateczny, nie zbadał rodzaju czynności faktycznie wykonywanych przez Zainteresowanego, nie przeprowadził dowodów z zeznań świadków ani przesłuchania stron. Organ dokonał dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów.

Godne uwagi sformułowania

Umowa o dzieło jest umową o 'rezultat usługi'. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Umowy zawarte z wykładowcami których przedmiotem jest przeprowadzenie wykładów, ćwiczeń, seminariów, konsultacji i wszelkiego rodzaju zajęć w celach edukacyjnych, czyli przekazanie i nauczenie uczestników tych zajęć określonej wiedzy, z samej swej istoty, a więc celu dla jakich są zawierane, nie mogą stanowić umów o dzieło.

Skład orzekający

Sławomir Kozik

przewodniczący sprawozdawca

Dorota Dziedzic-Chojnacka

sędzia

Tomasz Sałek

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Kwalifikacja prawna umów o świadczenie usług edukacyjnych jako umów o świadczenie usług (zlecenia), a nie umów o dzieło, w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego przypadku prowadzenia zajęć dydaktycznych, wykładów i konsultacji. Interpretacja może być różna w zależności od szczegółów konkretnych umów i charakteru wykonywanych czynności.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki składkowe i ubezpieczeniowe. Jest to temat interesujący dla wielu przedsiębiorców i osób współpracujących na podstawie umów cywilnoprawnych.

Czy wykłady to umowa o dzieło? Sąd wyjaśnia, kiedy płacić składki ZUS.

Sektor

edukacja

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VI SA/Wa 2066/22 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2022-11-07
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-07-26
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Dorota Dziedzic-Chojnacka
Sławomir Kozik /przewodniczący sprawozdawca/
Tomasz Sałek
Symbol z opisem
652  Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenie społeczne
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 329
art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi  - t.j.
Dz.U. 2022 poz 2000
art. 7, art. 77, art. 78 ust.1, art. 80, art. 86
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Kozik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka Sędzia WSA Tomasz Sałek Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Bytner po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 listopada 2022 r. sprawy ze skargi B. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 1 czerwca 2022 r. nr 794/2022/Ub w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z 1 czerwca 2022 r. nr [...]Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ"), działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2021 r., poz. 1285 z późn. zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") w związku z art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (Dz. U. poz. 1493) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735, z późn. zm., dalej: "K.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania, wniesionego 11 czerwca 2018 r. przez [...] Sp. z o.o. z siedzibą w l.. (dalej: "Płatnik", "Skarżący"), utrzymał w mocy decyzję z 17 maja 2018 r., nr [...]dyrektora [...]Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "MOW NFZ") stwierdzającą, że J.K. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego jako osoba wykonująca umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o umowie zlecenia, zawarte z Płatnikiem w okresach: od 8 października 2012 r. do 31 grudnia 2012 r., od 2 stycznia 2013 r. do 30 września 2013 r., od 7 października 2013 r. do 31 października 2013 r., od 1 listopada 2013 r. do 29 listopada 2013 r., od 1 grudnia 2013 r. do 20 grudnia 2013 r., od 2 stycznia 2014 r. do 31 stycznia 2014 r., od 3 lutego 2014 r. do 28 lutego 2014 r., od 3 marca 2014 r. do 31 marca 2014 r., od 1 kwietnia 2014 r. do 30 kwietnia 2014 r., od 5 maja 2014 r. do 30 maja 2014 r., od 2 czerwca 2014 r. do 30 czerwca 2014 r., od 1 lipca 2014 r. do 30 września 2014 r., od 6 października 2014 r. do 31 października 2014 r., od 3 listopada 2014 r. do 30 listopada 2014 r., od 1 grudnia 2014 r. do 31 grudnia 2014 r., od 7 stycznia 2015 r. do 30 stycznia 2015 r., od 2 lutego 2015 r. do 27 lutego 2015 r., od 2 marca 2015 r. do 31 marca 2015 r., od 1 kwietnia 2015 r. do 30 kwietnia 2015 r., od 4 maja 2015 r. do 31 maja 2015 r., od 1 czerwca 2015 r. do 30 czerwca 2015 r., od 1 lipca 2015 r. do 30 września 2015 r., od 3 października 2015 r. do 31 października 2015 r., od 2 listopada 2015 r. do 30 listopada 2015 r., od 1 grudnia 2015 r. do 31 grudnia 2015 r., od 1 stycznia 2016 r. do 31 stycznia 2016 r., od 1 lutego 2016 r. do 29 lutego 2016 r., od 1 marca 2016 r. do 31 marca 2016 r.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Prezes NFZ wyjaśnił, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w l. (dalej: "ZUS") pismem z 15 stycznia 2018 r., zwrócił się do MOW NFZ z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym Zainteresowanego, z tytułu wykonywania ww. umów o świadczenie usług, do których mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r. poz. 1740, z poźn. zm., dalej: "K.c."), dotyczące zlecenia.
Prezes NFZ wskazał, że ZUS przedłożył kopie: 1) wyciągu z protokołu kontroli ZUS z 18 maja 2016 r., wraz z aneksem nr 1 z 16 lutego 2017 r., 2) zastrzeżeń do protokołu kontroli (pismo Płatnika z 31 maja 2016 r.), 3) informacji o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli (pismo ZUS z 6 czerwca 2016 r.), 4) zastrzeżeń do aneksu do protokołu kontroli (pismo Płatnika z 12 marca 2017 r.), 5) informacji o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do aneksu do protokołu kontroli (pismo ZUS z 6 czerwca 2017 r.), 6) porozumienia zawartego 5 listopada 1998 r. pomiędzy [...] a Płatnikiem (będącym założycielem [...] w Ł. oraz [...] w Ł.), 7) protokołu przyjęcia wyjaśnień od J. N., sporządzony przez inspektora kontroli ZUS 10 maja 2016 r., 8) zawartych przez strony w dniu: 8 października 2012 r., 2 stycznia 2013 r., 7 października 2013 r., 1 listopada 2013 r., 1 grudnia 2013 r., 2 stycznia 2014 r., 3 lutego 2014 r., 3 marca 2014 r., 1 kwietnia 2014 r., 5 maja 2014 r., 2 czerwca 2014 r., 1 lipca 2014 r., 6 października 2014 r., 3 listopada 2014 r., 1 grudnia 2014 r., 7 stycznia 2015 r., 2 lutego 2015 r., 2 marca 2015 r., 1 kwietnia 2015 r., 4 maja 2015 r., 1 czerwca 2015 r., 1 lipca 2015 r., 3 października 2015 r., 2 listopada 2015 r., 1 grudnia 2015 r., 1 stycznia 2016 r., 1 lutego 2016r., 1 marca 2016 r., umów nazwanych "umowami o dzieło".
Organ wyjaśnił następnie, że ZUS wskazał, że w wyniku kontroli przeprowadzonej u Płatnika stwierdzono, że Płatnik nie dokonał zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego Zainteresowanego, z którym zawarto umowy cywilnoprawne, nazwane przez płatnika składek "umowami o dzieło", w ww. okresach. ZUS też zawiadomił, iż w okresie wykonywania umów Zainteresowany miał ustalone prawo do emerytury oraz posiadał inny tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych (pracownik) i u kontrolowanego Płatnika powinien zostać zgłoszony do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego.
Prezes NFZ dalej opisał przebieg postępowania administracyjnego w sprawie w obu instancjach. Wyjaśnił następnie, że w spornych umowach strony określiły konkretny termin ich wykonania oraz wynagrodzenia brutto. W treści zawartych umów nie sposób jednak odnaleźć konkretnie określonego rezultatu, który charakteryzowałby się indywidualnym, twórczym charakterem jakim byłoby: "przeprowadzenia cyklu wykładów i ćwiczeń wg autorskiego programu nauczania i przeprowadzeniu konsultacji dyplomowych". Trudno, zdaniem organu, wskazać w badanym przypadku weryfikowalny, samoistny wynik umów, których oczekiwał zamawiający w momencie zawierania przez strony umów. Także brak jest w zapisach umów uregulowań dotyczących kwestii odpowiedzialności wykonawcy za ewentualne wady dzieła. Organ dodał, że na gruncie obowiązujących przepisów ustawy o prawie autorskim wygłoszenie i prowadzenie zajęć bywa zakwalifikowane jako dzieło o charakterze niematerialnym. Umowy o dzieło autorskie nie są jednak tożsame z umowami o dzieło w ujęciu przepisów prawa cywilnego. Przedmiotem umów o dzieło autorskie jest dzieło oznaczone jako utwór w rozumieniu ustawy o prawie autorskim, które zawiera inne uregulowania np. w przedmiocie odpowiedzialności, zawarte w art. 55 ust. 1 ustawy o prawie autorskim, który zawiera regulacje dotyczące usterek utworu, a nie wad, jak przy umowie o dzieło. Zdaniem Prezesa NFZ, ze zgromadzonego materiału nie wynika również, by zajęcia (wykłady, ćwiczenia i konsultacje dyplomowe) prowadzone przez Zainteresowanego miały charakter niestandardowy, niepowtarzalny oraz spełniający kryteria twórczego i indywidualnego utworu naukowego jako przedmiotu prawa autorskiego. Prezes NFZ podkreślił, że nie kwestionuje dorobku naukowego Zainteresowanego, kwalifikacji czy osobistych właściwości ze względu na które Zainteresowany został zatrudniony przez Zamawiającego. Nie zgodził się jednak ze stanowiskiem, iż w przedmiotowej sprawie "przeprowadzenie cyklu wykładów i ćwiczeń wg autorskiego programu nauczania i przeprowadzenie konsultacji dyplomowych", prowadziło do wytworzenia jakiegoś dzieła. Czymś innym jest bowiem wytworzenie dzieła np. opracowanie jakiejś nowatorskiej koncepcji naukowej i utrwalonej np. w artykule naukowym, czy książce na dany temat (rezultat jednorazowy), a czymś innym "cykl wykładów, ćwiczeń i konsultacji" na dany temat.
Zdaniem Prezesa NFZ, prowadzenia zajęć edukacyjnych w ramach działalności edukacyjnej Płatnika nie sposób zakwalifikować do wykładania specjalistycznej, wąskiej, monotematycznej wiedzy. Nawet gdyby przyjąć okoliczność, że efektem wynikającym z umów było dzieło posiadające wyraz kreatywności i samodzielności myśli naukowej i dydaktycznej z przeniesieniem praw autorskich, to zdaniem organu, nie zmienia to oceny charakteru faktycznego i prawnego umów, ponieważ sam fakt przeprowadzenia zajęć dydaktycznych dla uczniów/studentów nie nadaje tej czynności cech dzieła. Organ wskazał, że dobrze prowadzone przez specjalistę w danej dziedzinie zajęcia dydaktyczne nie powinny być mechanicznym odtworzeniem tych samych treści, ale na każdych zajęciach dobór słów, przykładów może być inny. Nie zmienia to jednak typowej usługi w wymagany efekt. Jak wskazał organ, również wkład prowadzącego zajęcia w postaci wysiłku umysłowego włożonego w każdorazowe przygotowanie zajęć wymagany jest przy każdej pracy umysłowej i jest wykładnikiem tylko obowiązku starannego działania.
W świetle powyższego Prezes NFZ stwierdził, że w przypadku zawartych przez strony umów żadne konkretne dzieło w myśl przepisów regulujących umowy o dzieło nie zostało oznaczone. Zainteresowany zawarł z Płatnikiem umowy o świadczenie usług, których nie można zakwalifikować do umów o charakterze dzieła, albowiem dziełem w myśl przepisów K.c., nie może być świadczenie usług dydaktycznych. W przedmiotowej sprawie przedmiotem działania Zainteresowanego był cały proces, który składał się na przygotowanie i realizację programu nauczania w roku szkolnym m.in. ("Projektowanie wzornicze", "Projektowanie produktu i środowiska pracy", "Pracownia artystyczna projektowania wzorniczego", "Projektowanie typoszeregów i systemów wzorniczych", "Projektowanie wzornicze produktów"). Za wykonane dzieło, wypłacano wynagrodzenie po odbyciu "wykładów, ćwiczeń i konsultacji dyplomowych". W treści zawartych z Zainteresowanym umów brak jest określenia cech umowy, charakterystycznych dla umowy o dzieło, albowiem dzieła, w myśl przepisów K.c. dotyczących umowy o dzieło, nie może stanowić świadczenie usług dydaktycznych. Organ stwierdził, że mając na względzie działalność Płatnika nie ma wątpliwości, że celem zawartych umów było przekazanie wiedzy w ramach przygotowanych, opracowanych i przeprowadzonych zajęć edukacyjnych w roku szkolnym Policealnego Studium Zawodowego w postaci "wykładów, ćwiczeń i konsultacji dyplomowych".
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżący, reprezentowany przez radcę prawnego, zaskarżając decyzję Prezesa NFZ z 1 czerwca 2022 r. w całości wniósł o jej uchylenie oraz decyzji I instancji, umorzenie postepowania administracyjnego z uwagi na jego bezprzedmiotowość, a także o zasądzenie od organu na rzecz Skarżącego kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji Skarżący zarzucił naruszenie:
1) art. 66 ust. 1 pkt. 1 lit. e ustawy o świadczeniach, poprzez jego zastosowanie skutkujące utrzymaniem w mocy decyzji I instancji podczas kiedy nie miał on zastosowania wobec faktu, iż umowy jakie łączyły Skarżącą oraz Zainteresowanego nie stanowiły umów o świadczenie usług, a tylko umowy o dzieło, a którego zastosowanie najpewniej spowodowane było brakiem dostatecznego i pełnego wyjaśnienia sprawy,
2) art. 138 § 1 pkt. 1 K.p.a., poprzez jego zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji
organu I instancji, podczas kiedy decyzja obarczona pozostawała wadami mającymi wpływ na wynik sprawy,
3) art. 7 w zw. z art. 77 K.p.a., poprzez niepełnie i niedostateczne wyjaśnienie sprawy, w szczególności brak zbadania rodzaju czynności faktycznie wykonywanych i wykonanych przez Zainteresowanego w ramach każdej z powołanych w umów zawartych ze Skarżącym odrębnie, w tym, w celu określenia jaki był końcowy rezultat tych czynności oraz czy stanowił dzieło/utwór i jakiego rodzaju to było dzieło/utwór, a także brak wyjaśnienia charakteru prowadzonych wykładów oraz przygotowanych w celu ich przeprowadzenia materiałów, które również były elementem wykonania umów; brak należytego wyjaśnienie dorobku naukowego/artystycznego Zainteresowanego nakazującego uznać, że prowadzone przez niego wykłady spełniały przesłanki utworów, były nacechowane oryginalnością; ponadto brak wyczerpującego zebrania i przeprowadzenia dodatkowych dowodów, w tym chociażby dowodów z zeznań świadków, czy przesłuchania stron; a zamiast tego oparcie się wyłącznie o elementy umów oraz dokumenty, w tym protokół kontroli ZUS oraz zbiorczą ocenę wszystkich umów, zamiast przeprowadzenia własnego postępowania i wyjaśnienia sprawy w kontekście każdej z zawartych umów odrębnie,
4) art. 7 w zw. z art 77 w zw. z art 86 K.p.a., poprzez niedostateczne i niepełne wyjaśnienie sprawy i zebranie materiału dowodowego, w szczególności nieprzesłuchanie Stron, które w kontekście kwalifikacji zawartej pomiędzy nimi umowy posiadają wiedzę największą i kluczową, gdyż tylko one są władne określić co było ich zamiarem, celem i jaki rezultat miał zostać osiągnięty i został osiągnięty w wykonaniu każdej z poszczególnych umów, a to w kontekście art. 65 § 2 K.c., a zamiast tego ograniczenie się do niektórych jedynie treści samego dokumentu umowy, bez zbadania na czym w istocie polegało wykonywanie umowy, co miało wpływ na błędne ustalenie przez organy obu instancji, że Skarżącego i Zainteresowanego nie łączyły umowy o dzieło, a umowy świadczenia usług,
5) art. 7 w zw. z art. 77 w zw. z art. 78 § 1 K.p.a., poprzez nieprzeprowadzenie wnioskowanego przez Skarżącego dowodu z opinii biegłego, podczas kiedy przedmiotem dowodu miała być okoliczność istotna dla sprawy, gdyż miała wykazać jaki był każdorazowo rezultat zawartych przez Skarżącego i Zainteresowanego umów o dzieło, a wiadomości tych nie posiadały organy, chociażby z uwagi na brak dopuszczenia dowodu z przesłuchania samych stron a także z uwagi brak dostatecznej wiedzy w tym zakresie (w ramach struktur Narodowego Funduszu Zdrowia nie ma osób będących specjalistami z zakresu prowadzenia szkół artystycznych i prezentowanych w nich treści i programów naukowych,
6) art. 80 K.p.a., poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów, polegającą na:
a) powołaniu się wyłącznie na wybiorcze elementy treści przedłożonych umów o dzieło lub braku treści, które wg Prezesa NFZ były konieczne (jak np. podobieństwo umów, czasowość umów, czy brak uregulowania kwestii dotyczących wad dzieła), a także treści zawarte w protokole kontroli ZUS, przy jednoczesnym:
b) pominięciu pozostałych treści umów, jak chociażby jej tytułu czy postanowień w zakresie praw autorskich, przy jednoczesnym,
c) pominięciu tego, że umowa o dzieło nie musi w sposób szczegółowy, wprost i na wstępie, określać finalnego efektu końcowego dzieła, który może być ustalony w późniejszym terminie, a czego oba organy nie zbadały, w związku z czym co najmniej przedwcześnie uznały, że czynności wykonywane przez Zainteresowanego w ramach umów o dzieło nie mogły dawać rezultatu właściwego dla umów o dzieło.
W uzasadnieniu skargi Skarżący rozwinął powyższe zarzuty przedstawiając argumentację prawną na ich poparcie.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sąd stwierdza, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W działaniu organów rozstrzygających w niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umów zawartych przez z Płatnika z Uczestnikiem. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytania, czy były to umowy o dzieło, czy też inne umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia i czy w zaistniałym stanie faktycznym Uczestnik podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych umów.
Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia stanowił art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ustawy obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie.
W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 u.s.u.s., obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
Uznanie, iż sporne umowy nie stanowiły umów o dzieło (art. 627 i nast. K.c.), lecz umowy świadczenia usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 K.c.) oznacza, że Płatnik był obowiązany do obliczania i pobrania składki z dochodu Uczestnika oraz jej odprowadzenia – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornych umów należy wskazać, że zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36).
Zgodnie z art. 627 K.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 K.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 K.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 K.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 K.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 K.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.).
Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 K.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie.
Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). (...) W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)".
Przedmiotem spornych w niniejszej sprawie 28 umów zawartych pomiędzy Skarżącym, a Uczestnikiem było: "przeprowadzenie cyklu wykładów i ćwiczeń wg autorskiego programu nauczania przedmiotu: Projektowanie wzornicze. Projektowanie produktu i środowiska pracy" (umowy z 8 października 2012 r., 2 stycznia 2013 r.), "przeprowadzenie cyklu wykładów i ćwiczeń wg autorskiego programu nauczania przedmiotu: Projektowanie produktu. Projektowanie wzornicze środowiska pracy. Pracownia artystyczna projektowania wzorniczego" (umowy z 7 października 2013 r., 1 listopada 2013 r., 1 grudnia 2013 r., 2 stycznia 2014 r., 3 lutego 2014 r., 3 marca 2014 r., 1 kwietnia 2014 r., 5 maja 2014 r., 2 czerwca 2014 r.), "przeprowadzenie konsultacji dyplomowych: Projektowanie typoszeregów i systemów wzorniczych. Projektowanie wzornicze produktów" (umowy z 1 lipca 2014 r., 1 lipca 2015 r.,), "przeprowadzenie cyklu wykładów i ćwiczeń wg autorskiego programu nauczania przedmiotu: Projektowanie typoszeregów i systemów wzorniczych. Projektowanie wzornicze produktów" (umowy z 6 października 2014 r., 3 listopada 2014 r., 1 grudnia 2014 r., 7 stycznia 2015 r., 2 lutego 2015 r., 2 marca 2015 r., 1 kwietnia 2015 r., 4 maja 2015 r., 1 czerwca 2015 r., 3 października 2015 r., 2 listopada 2015 r., 1 grudnia 2015 r., 1 stycznia 2016 r., 1 lutego 2016 r., 1 marca 2016 r.).
W ocenie Sądu czynności, do których wykonania zobowiązywał się Uczestniczk w ramach wykonania spornych umów miały wprawdzie prowadzić do rezultatu w postaci przeprowadzenia zajęć dydaktycznych – wykładów, konsultacji dyplomowych, jednakże w żadnym razie nie były one charakterystyczne dla umowy o dzieło. Przedmiotem spornych umów było przekazanie określonej wiedzy, a nie stworzenie dzieła, dlatego uprawniona jest ocena organów, że zawarte pomiędzy stronami umowy nie przewidywały określonego rezultatu w postaci zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu przepisów K.c. W tej sytuacji odmienna ocena dowodów zgromadzonych w sprawie, do której Skarżący był uprawniony stanowi jedynie polemikę z oceną dokonaną przez organ, przy czym jej skutecznie nie podważa.
Zdaniem Sądu, ocena materiału dowodowego organu pod kątem rzeczywistego charakteru spornych umów znajduje oparcie w utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego. Przeprowadzenie przez Uczestnika zajęć dydaktycznych stanowiło ciąg czynności faktycznych poddanych reżimowi starannego działania, zmierzających do nauczenia, czy też wytłumaczenia słuchaczom zagadnień związanych z wykładaną materią, jednak bez gwarancji uzyskania określonej wiedzy. Wykonując sporne umowy Uczestnik nie miał żadnego wpływu na to, czy uczestnicy zajęć nabędą przekazywaną wiedzę podczas wykładów lub konsultacji. Umowy nie precyzowały o jakie konkretnie dzieło miałoby chodzić. W szczególności umowy nie przewidywały rezultatu w postaci zagwarantowania, że słuchacze nauczą się wykładanej materii. Uczestnik postępowania mógł jedynie zobowiązać się do starannego przeprowadzenia zajęć. Nie przyjął na siebie odpowiedzialności za rezultat. Poziom osiągniętej wiedzy przez studentów nie może być oceniany i traktowany jako rezultat w rozumieniu art. 627 K.c. (por. wyrok NSA z 10 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 2954/15). Edukacyjny, dydaktyczny cel zawartych umów determinuje ich charakter prawny, jako umów o świadczenie usług.
Sąd stoi na stanowisku, że umowy zawarte z wykładowcami których przedmiotem jest przeprowadzenie wykładów, ćwiczeń, seminariów, konsultacji i wszelkiego rodzaju zajęć w celach edukacyjnych, czyli przekazanie i nauczenie uczestników tych zajęć określonej wiedzy, z samej swej istoty, a więc celu dla jakich są zawierane, nie mogą stanowić umów o dzieło, o których mowa w art. 627 K.c. W tego typu umowach nie można bowiem z góry określić zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu tego przepisu. Nie może stanowić bowiem dzieła, ani samo przeprowadzenie wykładów, ćwiczeń, seminariów, konsultacji czy innego rodzaju zajęć choćby miało ono charakter niestandardowy, wyjątkowy dostosowany do wyjątkowych potrzeb słuchaczy, uczestników, jak również dzieła nie może stanowić wiedza uzyskana przez słuchaczy wykładów lub uczestników zajęć, konsultacji. Jeśli chodzi o rezultat w postaci samego prowadzenia wykładów i konsultacji, Sąd zauważa, że czynność wygłoszenia wykładu, przeprowadzenia konsultacji, określonych zajęć nie jest niezależna od osoby prowadzącej ten wykład czy też zajęcia i trwa tak długo, jak sam wykład, konsultacje lub zajęcia nie pozostawiając ucieleśnionego, jak również nieucieleśnionego ale postrzegalnego, pozwalającego na zindywidualizowanie, rezultatu. Tymczasem w doktrynie i w orzecznictwie przyjmuje się, że o określeniu rezultatu właściwego umowie o dzieło decyduje wymaganie, by dzieło miało charakter samoistny względem twórcy tzn. by pozostawało niezależne od dalszego działania twórcy oraz by stało się wartością autonomiczną w obrocie, przy czym rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu.
Jeśli natomiast chodzi o rezultat w postaci wiedzy uzyskanej przez słuchaczy wykładów, konsultacji lub uczestników zajęć, należy podkreślić, że nie da się jej z góry określić w postaci dzieła. Rezultat ten nie jest bowiem zależny jedynie od starań i nakładu pracy wykładowcy, prowadzącego dane zajęcia. Jest on w dużej mierze uzależniony od słuchaczy, uczestników zajęć ich chęci oraz możliwości przyswojenia wiedzy. Trudno też zatem, przy tego rodzaju rezultacie, mówić o odpowiedzialności wykładowcy za wady dzieła, zasób zdobytej wiedzy nie poddaje się bowiem weryfikacji pod względem istnienia wad fizycznych (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 19 czerwca 2013 r. sygn. akt III AUa 1511/12).
Mając na uwadze powyższe, Sąd stwierdza, że niezasadne są zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organy przepisów postępowania – art. 7 w zw. z art. 77, art. 78 § 1, art. 80 i art 86 K.p.a.
Podkreślenia wymaga, że w niniejszej sprawie Skarżący zawarł z Uczestnikiem 28 niemal identycznych umów nazwanych umowami o dzieło których przedmiotem było "przeprowadzenie cyklu wykładów i ćwiczeń wg autorskiego programu nauczania przedmiotu: Projektowanie wzornicze. Projektowanie produktu i środowiska pracy", "przeprowadzenie cyklu wykładów i ćwiczeń wg autorskiego programu nauczania przedmiotu: Projektowanie produktu. Projektowanie wzornicze środowiska pracy. Pracownia artystyczna projektowania wzorniczego", "przeprowadzenie konsultacji dyplomowych: Projektowanie typoszeregów i systemów wzorniczych. Projektowanie wzornicze produktów", "przeprowadzenie cyklu wykładów i ćwiczeń wg autorskiego programu nauczania przedmiotu: Projektowanie typoszeregów i systemów wzorniczych. Projektowanie wzornicze produktów". Organy zatem miały podstawy do tego aby rozważyć zbiorczo charakter prawny wszystkich spornych umów skoro same strony tych umów nie określiły w sposób zindywidualizowany rezultatu każdej z tych umów pozwalający na indywidualizację dzieła w rozumieniu art. 627 K.c., jakie miało powstać w wyniku wykonania każdej umowy. Skarżący zarzuca w skardze, że organy nie określiły odrębnie dla każdej umowy jaki był końcowy rezultat ich wykonania oraz czy stanowił dzieło/utwór i jakiego rodzaju to było dzieło/utwór, podczas gdy sam Skarżący w żadnym piśmie w toku postępowania administracyjnego nie dokonał takiej indywidualizacji spornych umów podnosząc argumentację odnoszącą się zbiorczo do wszystkich umów.
Skarżący zarzucił również, brak wyjaśnienia charakteru prowadzonych wykładów oraz przygotowanych w celu ich przeprowadzenia materiałów, które również były elementem wykonania umów, brak należytego wyjaśnienie dorobku naukowego/artystycznego Uczestnika nakazującego uznać, że prowadzone przez niego wykłady spełniały przesłanki utworów i były nacechowane oryginalnością.
W ocenie Sądu, za oczywiste należy uznać, że w przypadku każdych zajęć dydaktycznych na uczelni dobór teorii, metod edukacyjnych, sposobu prowadzenia dyskusji itp. jest zindywidualizowany przez osobę wykładowcy, ale nie zmienia to typowej usługi edukacyjnej w umowę rezultatu. Wkład w postaci wysiłku intelektualnego, wymaganego przy każdej pracy umysłowej, jest elementem obowiązku starannego działania (por. wyrok NSA z 12 kwietnia 2017 r., sygn. akt II GSK 4624/16). Tego rodzaju umowy, jak w niniejszej sprawie, dotyczące, najogólniej rzecz ujmując, prowadzenia zajęć dydaktycznych, stanowią umowy starannego działania, gdyż tylko w takim charakterze mogą być oceniane czynności wykonywane w ramach tych umów przez osobę prowadzącą zajęcia, niezależnie od charakteru tych zajęć oraz indywidualnego i wyjątkowego sposobu ich prowadzenia, dorobku naukowego prowadzącego zajęcia, a także nakładu pracy związanego niejednokrotnie z przygotowaniem odpowiednich materiałów szkoleniowych. Szczególnego sposobu prowadzenia wykładów, zajęć oraz nakładu pracy związanego z przygotowaniem materiałów szkoleniowych, nie można, zdaniem Sądu, rozpatrywać w kategorii dzieła w rozumieniu art. 627 K.c., stanowią one bowiem o szczególnym rodzaju staranności osoby prowadzącej wykład lub dane zajęcia, podyktowane często wymogami dużej konkurencji na rynku edukacyjnym.
Organy rozstrzygając o kwalifikacji prawnej spornych umów oparł się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, z uwzględnieniem w szczególności zapisów zawartych umów. Na podstawie treści spornych umów oraz innych okoliczności sprawy organy dokonały merytorycznej oceny, a podjęte w tym zakresie rozstrzygnięcia obu instancji zostały w sposób należyty uzasadnione. Zdaniem Sądu organ wyczerpująco zbadał istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą i wydając rozstrzygnięcie oparł się na materiale prawidłowo zebranym oraz dokonał jego wszechstronnej oceny uzasadniając swoje stanowisko w sposób wymagany przez normę prawa określoną w art. 107 § 3 K.p.a. Skarżący w trakcie prowadzonego postępowania przed organami obu instancji, jak i wcześniej przed ZUS składał wyjaśnienia, które zostały uwzględnione oraz dołączone do akt sprawy. Sąd podziela pogląd Prezesa NFZ, iż przesłuchanie stron umów, jak również powołanie biegłego, nie było konieczne, gdyż w zgromadzonym materiale dowodowym znajdują się wyjaśnienia Skarżącego, jak i Uczestnika, które zostały ocenione przez organ w ramach posiadanych kompetencji bez przekroczenia granic swobodnej oceny. Jak wynika z art. 65 § 2 K.c., w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Biorąc pod uwagę istotę zawartych umów należy zauważyć, że ich celem było przekazanie słuchaczom określonej wiedzy z danej dziedziny, a nie prezentacja dzieła naukowego. Charakteru prawnego umów natomiast nie determinuje ich nazwa, jak również zapis w zakresie praw autorskich. Skarżący oraz Uczestnik nie tylko w spornych umowach ale również na żadnym etapie postępowania nie sprecyzowali efektu końcowego umów, który miałby stanowić dzieło w rozumieniu art. 627 K.c., trudno więc uznać zasadność zarzutu skargi, że oba organy nie zbadały tej kwestii.
Sąd nie stwierdził uchybień w zakresie stosowania przez organ przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, na które wskazuje Skarżący lub których istnienie powinien uwzględnić z urzędu.
Sąd nie stwierdził również naruszenia w niniejszej sprawie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, w tym art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach. W ocenie Sądu, organy dokonały prawidłowej interpretacji charakteru prawnego przedmiotowych umów oraz prawidłowo zastosowały art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e ustawy o świadczeniach uznając, że Uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, ponieważ wykonywał pracę na podstawie innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Uwzględniając treść art. 353(1) K.c., Sąd stwierdza, że zaklasyfikowanie przedmiotowych umów dotyczących świadczenia usług edukacyjnych, których wykonanie wymaga dołożenia należytej staranności, a w których nie ma możliwości wskazania obiektywnie osiągalnego i pewnego oraz samoistnego względem wykonawcy – rezultatu, do umów o dzieło, sprzeciwiałoby się tego rodzaju stosunku prawnego.
Sąd podzielił ocenę organu, że rezultat spornych umów, nazwanych "umowami o dzieło", nie mógł być poddany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. W niniejszej sprawie Uczestnik jako przyjmujący zamówienie zobowiązywał się jedynie do starannego przeprowadzenia wykładów i konsultacji, mających charakter szkoleniowy na konkretny temat, w oparciu o swoją wiedzę. Zobowiązaniu takiemu nie można przypisać cech (essentialia negotii) umowy o dzieło, o których mowa w cytowanym na wstępie art. 627 K.c. (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 listopada 2012 r., sygn. akt II GSK 1902/12, z 24 czerwca 2014 r., sygn. akt II GSK 683/13, II GSK 935/13, 12 kwietnia 2017 sygn. II GSK 4624/16).
W tej sytuacji Prezes NFZ prawidłowo utrzymał w mocy decyzję I instancji na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a.
Biorąc powyższe pod uwagę, jak również ukształtowane orzecznictwo sądowe w tym zakresie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329), orzekł jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI