VI SA/Wa 2528/19
Podsumowanie
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego odmawiającą prawa ochronnego na znak towarowy złożony z angielskich słów opisujących krój odzieży, uznając go za nieposiadający znamion odróżniających.
Skarżący wnieśli skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP, która odmówiła udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy złożony z angielskich słów "[...]" i "[...]", przeznaczony dla odzieży i usług szkoleniowych. Urząd uznał, że oznaczenie jest opisowe i nie posiada wystarczających znamion odróżniających. Sąd administracyjny zgodził się ze stanowiskiem Urzędu, podkreślając, że znak towarowy musi identyfikować pochodzenie towaru od konkretnego przedsiębiorstwa, a nie tylko opisywać jego cechy. Oznaczenie złożone z powszechnie używanych angielskich słów opisujących krój odzieży nie spełnia tej funkcji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę T. W. i P. W. na decyzję Urzędu Patentowego RP, która utrzymała w mocy odmowę udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy złożony z angielskich słów "[...]" i "[...]", zgłoszony dla odzieży i usług szkoleniowych. Urząd Patentowy uznał, że oznaczenie nie posiada wystarczających znamion odróżniających w rozumieniu przepisów Prawa własności przemysłowej, ponieważ jest opisowe w stosunku do oznaczanych towarów i usług. Sąd administracyjny podzielił to stanowisko. W uzasadnieniu wskazano, że podstawową funkcją znaku towarowego jest odróżnianie towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innych, a nie przekazywanie informacji o produkcie. Znaki opisowe, które służą wyłącznie do wskazania rodzaju, pochodzenia, jakości czy przeznaczenia towaru, nie mogą być rejestrowane jako znaki towarowe, aby zapewnić swobodny dostęp do takich oznaczeń dla wszystkich uczestników rynku. Sąd podkreślił, że połączenie angielskich słów "[...]" (oznaczającego krój dopasowany, wąski, taliowany) i "[...]" (oznaczającego [...] lub korygujący) tworzy oznaczenie, które jest powszechnie rozumiane w branży odzieżowej i służy do opisu cech produktów, a nie do identyfikacji konkretnego przedsiębiorcy. Nawet jeśli oznaczenie jest w języku obcym, jego powszechna znajomość i opisowy charakter sprawiają, że nie posiada ono cech fantazyjności ani odróżniających. Sąd oddalił skargę, uznając decyzję Urzędu Patentowego za prawidłową.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, takie oznaczenie nie może być zarejestrowane jako znak towarowy, jeśli nie posiada wystarczających znamion odróżniających i jest opisowe w stosunku do oznaczanych towarów lub usług.
Uzasadnienie
Znak towarowy musi odróżniać towary jednego przedsiębiorstwa od towarów innych, a nie tylko opisywać ich cechy. Powszechnie używane słowa opisowe, nawet w języku obcym, nie posiadają cech fantazyjności ani odróżniających, co uniemożliwia ich rejestrację jako znaku towarowego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (11)
Główne
p.w.p. art. 120 § 1
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 129 § 1
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 129 § 2
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 129 § 2
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej
Nie mogą być udzielone prawa ochronne na oznaczenia nie mające dostatecznych znamion odróżniających, w tym składające się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności (znaki opisowe).
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 8
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Oznaczenie jest opisowe i nie posiada wystarczających znamion odróżniających. Powszechność użycia angielskich słów opisujących krój odzieży. Znak towarowy musi identyfikować pochodzenie, a nie tylko opisywać cechy produktu. Język angielski jest powszechnie rozumiany, co wpływa na ocenę opisowości.
Odrzucone argumenty
Zarzuty naruszenia przepisów k.p.a. (art. 7, 8, 77 § 1, 80, 107 § 3). Zarzuty naruszenia art. 129 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 129 ust. 2 pkt 1, 2, 3 p.w.p. poprzez błędną wykładnię i zastosowanie (błędne przyjęcie oznaczenia, podział znaku, uznanie elementów za opisowe, brak znamion odróżniających).
Godne uwagi sformułowania
Znak towarowy ma identyfikować w obrocie towar, a nie przekazywać informację o nim. Uzyskanie prawa ochronnego na znak towarowy powoduje uzyskanie wyłączności posługiwania się nim w obrocie, w związku z czym prawo to nie może być zarezerwowane jedynie dla jednego przedsiębiorstwa i pozbawiać konkurentów możliwości przekazywania kupującym informacji o towarze poprzez stosowanie takich wskazówek lub oznaczeń. Oznaczenie [...] stanowiące połączenie dwóch powszechnie znanych i rozumianych wyrazów pochodzących z języka angielskiego, nie jest na tyle dystynktywne, aby zdolne było identyfikować towary oraz usługi do oznaczania których zostało zgłoszone. Klient, powinien móc zidentyfikować istotę znaku towarowego pojedynczym aktem postrzegania. Jeżeli zastanawia się, co dany znak oznacza w kontekście danego produktu, czy danej usługi, wówczas należy odmówić takiemu oznaczeniu cech odróżniających.
Skład orzekający
Sławomir Kozik
przewodniczący
Barbara Kołodziejczak-Osetek
członek
Jakub Linkowski
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących znaków towarowych opisowych i posiadających niewystarczające znamiona odróżniające, zwłaszcza w kontekście oznaczeń w języku obcym."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji zgłoszenia znaku towarowego złożonego z angielskich słów opisujących krój odzieży. Ogólne zasady dotyczące znaków opisowych są szeroko stosowane.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy praktycznego zastosowania prawa własności przemysłowej w kontekście znaków towarowych, co jest istotne dla przedsiębiorców. Wyjaśnia, dlaczego opisowe słowa, nawet w języku angielskim, nie mogą być monopolizowane.
“Czy angielskie słowa opisujące krój mogą być Twoim znakiem towarowym? Sąd mówi: nie!”
Sektor
nieruchomości
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
VI SA/Wa 2528/19 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2020-09-15 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2019-12-10 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Barbara Kołodziejczak-Osetek Jakub Linkowski /sprawozdawca/ Sławomir Kozik /przewodniczący/ Symbol z opisem 6460 Znaki towarowe Hasła tematyczne Własność przemysłowa Sygn. powiązane II GSK 175/21 - Wyrok NSA z 2024-05-28 Skarżony organ Urząd Patentowy RP Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2019 poz 2325 art. 134 par. 1, art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2013 poz 1410 art. 129 ust. 1 pkt 2, art. 129 ust. 2 Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej - tekst jednolity Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędziowie Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek Sędzia WSA Jakub Linkowski (spr.) Protokolant ref. staż. Robert Mirończyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 września 2020 r. sprawy ze skargi T. W., P. W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2015 r. Urząd Patentowy Rzeczpospolitej Polskiej na podstawie art. 245 ust 1 pkt. 1 w związku z art. 129 ust. 1 pkt 2, art. 129 ust. 2 pkt 1, 2 i 3 ustawy Prawo własności przemysłowej z dnia 30 czerwca 2000 (Dz. U. z 2013 r., poz. 1410 oraz z 2015 r. poz. 1266) i art. 2 ust. 1 ustawy z 11 września 2015 r o zmianie ustawy - Prawo własności przemysłowej (DZ. U. 2015.1615), po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy utrzymał w mocy decyzję z [...] października 2018 roku o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy [...], zgłoszony [...] stycznia 2016 roku przez J. o numerze [...]. W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że decyzją z [...] października 2018 roku stwierdził, że nie może być udzielone prawo ochronne na znak towarowy [...] zgłoszony w dniu [...] stycznia 2016 r. przez J. o numerze [...], przeznaczony do oznaczania następujących towarów i usług w klasach: Odzież, obuwie, nakrycia głowy (klasa 25), organizowanie i prowadzenie szkoleń, konferencji, kongresów, seminariów, sympozjów, specjalistycznych zjazdów, nauczanie, kształcenie praktyczne (klasa 41). Zdaniem organu zgłoszone oznaczenie nie posiada dostatecznych znamion odróżniających w rozumieniu art. 129 ust 1 pkt 2 i ust 2 pkt 1, 2 i 3 ustawy Prawo własności przemysłowej, gdyż jako znak opisowy w stosunku do towarów i usług nim sygnowanych, nie daje podstaw do odróżniania usług określonego przedsiębiorstwa od tego samego rodzaju usług innych podmiotów gospodarczych. Ponadto Urząd podniósł, że zgłoszone oznaczenie, mimo iż jest w języku angielskim, należy do języka powszechnego i przyznanie wyłączności jednemu podmiotowi ograniczałoby dostęp innych podmiotów do przedmiotowego określenia. Zgłaszający 4 grudnia 2018 r. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym zakwestionował ustalenia organu dotyczące braku znamion odróżniających zgłoszonego oznaczenia zgodnie z art. 129 ust 1 pkt 2 i ust 2 pkt 1, 2 i 3 ustawy Prawo własności przemysłowej, zwrócił uwagę na przeprowadzenie analizy jedynie z punktu widzenia anglojęzycznego odbiorcy oraz podkreślił, że, zgodnie z orzecznictwem, w razie użycia w znaku towarowym oznaczeń o charakterze informacyjnym w języku obcym nabywca, odbierze je jako fantazyjne. Organ podkreślił, że oznaczenie [...] to oznaczenie niewyróżniające i służące w obrocie do wskazania cech towarów do oznaczania których znak został zgłoszony. Przedmiotowe oznaczenie składa się z dwóch, połączonych słów: [...] oraz [...], mających konkretne znaczenie i będących w powszechnym użyciu. Pospolitość użytych w znaku określeń powoduje, iż nawet ich połączenie nie tworzy fantazyjnego elementu słownego, co powoduje brak możliwości przypisania go, w charakterze znaku towarowego, do konkretnych towarów czy usług, w szczególności takich jak odzież, obuwie itp. Użyte w oznaczeniu słowo "[...]" oznacza w języku angielskim przymiotnik "[...]". Z kolei słowo "[...]" oznacza w języku angielskim "[...]". W całościowym odbiorze wyraz "[...]" oznacza krój dopasowany, wąski, taliowany. Jest to angielskie wyrażenie powszechnie używane na rynku odzieżowym, i odnoszące się do cechy towaru. W zakresie bielizny wyrażenie [...] używane jest najczęściej w kontekście doboru bielizny korygującej. Zdaniemm organu słowo [...] będzie dla konsumentów w pierwszej kolejności informacją o rodzaju, rozmiarze, kroju towaru ( [...] a więc [...], [...] ) bądź też tematyce szkoleń, sympozjów, konferencji a nie wskazaniem konkretnego podmiotu je oferującego. Zgłoszone oznaczenie jest zlepkiem powszechnie używanych na rynku odzieżowym i dobrze znanym polskiemu odbiorcy wyrazów. Przedmiotowe oznaczenie nie posiada jakichkolwiek znamion fantazyjności. Jest to znak wyłącznie słowny, nie posiada więc żadnej charakterystycznej szaty graficznej. Taki znak towarowy nie będzie kojarzony z konkretnym przedsiębiorcą. W oznaczeniu tym trudno odnaleźć jakiekolwiek cechy mówiące o pochodzeniu (towaru) usługi od konkretnego podmiotu. Zgłoszone oznaczenie nie posiada żadnej charakterystycznej szaty graficznej. Nie będzie więc traktowane jako czyjś konkretny znak towarowy, a jedynie jako zwrot wskazujący na cechy towarów czy usług, do oznaczania których ma służyć. Klient, powinien móc zidentyfikować istotę znaku towarowego pojedynczym aktem postrzegania. Jeżeli zastanawia się, co dany znak oznacza w kontekście danego produktu, czy danej usługi, wówczas należy odmówić takiemu oznaczeniu cech odróżniających. Odnosząc się do argumentów zawartych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy organ wskazał, że ze względu na zachodzące obecnie procesy globalizacji gospodarki, rozwój międzynarodowej turystyki, nowe technologie w zakresie m.in. komunikacji można uznać, że język angielski, mimo iż nie jest językiem urzędowym w Polsce, stał się językiem powszechnie zrozumiałym. Zatem zgłoszone oznaczenie nie będzie postrzegane przez przeciętnego konsumenta jako określenie fantazyjne, odróżniające. Organ nie zgodził się z argumentem zgłaszającego, że słowa "[...]" oraz "[...]" nie są wyrażeniami często używanymi. W ocenie Urzędu są one podstawową, zwyczajowo używaną w praktyce handlowej, informacją dotyczącą fasonu ubrań, podobnie jak "[...]", "[...]" czy "[...]", co za tym idzie stanowią one informację zrozumiałą dla konsumentów i uczestników rynku branży odzieżowej. Organ odnosząc się natomiast do kwestii zarejestrowania znaku towarowego [...] o numerze [...] na rzecz Zgłaszającego wskazał, że fakt ten nie stanowi dodatkowego argumentu, korzystnego dla znaku zgłoszonego, w niniejszej sprawie. Zarejestrowany znak towarowy jest oznaczeniem słowno-graficznym, z warstwą graficzną zapewniającą walor rozróżnialności na wystarczającym poziomie. Reasumując Urząd Patentowy rozpatrując ponownie sprawę zgłoszenia znaku towarowego o nr [...] uznał zasadność decyzji z [...] października 2018 r. Słowo [...] stanowiące połączenie dwóch powszechnie znanych i rozumianych wyrazów pochodzących z języka angielskiego, nie jest na tyle dystynktywne, aby zdolne było identyfikować towary oraz usługi do oznaczania których zostało zgłoszone. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie T. W. i P. W., reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, wnieśli o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji ewentualnie o jej uchylenie i o zasądzenie kosztów postępowania. Skarżący zarzucili: 1) naruszenie przepisów prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj: - art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm.) - dalej jako k.p.a. - poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, w szczególności poprzez zaniechanie oparcia decyzji na materiale dowodowym; - art. 8 k.p.a. - poprzez prowadzenie postępowania w sposób, który nie budzi zaufania jego uczestników do władzy publicznej, negując zasady proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania, a także oparcie decyzji nie na podstawie rzetelnych dowodów - stanie faktycznym zaistniałym w tej konkretnej sprawie; - art. 77 § 1 k.p.a. - poprzez niespełnienie obowiązku zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, zaniechanie zebrania materiału dowodowego na formułowane tezy będące podstawą zaskarżanej decyzji, - art. 80 k.p.a. - poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, polegające na przyjęciu wniosków niewynikających z całokształtu materiału dowodowego, w tym dowolne i sprzeczne z faktami powszechnie znanymi okoliczności znajomości języka angielskiego u ogółu odbiorców, jak i sprzeczne ze stanem faktycznym stwierdzenia, dotyczące znaczenia przedmiotowego znaku; - art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez niewskazanie w uzasadnieniu faktycznym decyzji faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. 2 Naruszenie prawa materialnego, tj. art. 129 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 129 ust. 2 pkt 1, 2, 3 p.w.p. poprzez jego błędną wykładnię oraz zastosowanie, polegającą na: a) błędnym przyjęciu oznaczenia, które podlega ocenie, b) dowolnym i nieuzasadnionym podziale znaku na dwa elementy, c) błędnym i dowolnym przyjęciu, że poszczególne elementy znaku towarowego "[...]" [...] - słowa "[...]" oraz "[...]" są opisowe i rozpoznawalne jako takie przez przeciętnego polskiego odbiorcę dla towarów i usług objętych zgłoszeniem, d) błędnym uznaniu, iż przedmiotowy znak nie posiada dostatecznych zmian odróżniających. W uzasadnieniu skargi skarżący rozwinęli i szczegółowo uzasadnili wskazane zarzuty. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy wniósł o jej oddalenie argumentując jak dotychczas. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana przez sąd administracyjny, następuje pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Ponadto, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.), dalej "p.p.s.a." Analizując zaskarżoną decyzję z punktu widzenia powołanych wyżej kryteriów należy uznać, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż rozstrzygnięcie dokonane przez Urząd Patentowy jest prawidłowe i nie narusza obowiązującego w tym zakresie prawa, a podniesione zarzuty są niezasadne. Na wstępie należy przypomnieć podstawową funkcję znaku towarowego, która wynika już z samej jego definicji. Znakiem towarowym może być każde oznaczenie, które można przedstawić w sposób graficzny, jeżeli oznaczenie takie nadaje się do odróżnienia towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa (art.120 ust.1 ustawy). Konsekwencją powyższego rozwiązania jest dyspozycja art.129 ust. 1 pkt.2 i art. 129 ust.c2 pkt 2, który stanowi, że nie może być udzielone prawo ochronne na znak, który nie ma dostatecznych znamion odróżniających (znaki niedystynktywne) oraz składa się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności (znaki opisowe) . Znaki niedystynktywne to oznaczenia nienadające się do odróżniania towarów lub usług, bowiem nie posiadają na tyle charakterystycznych cech strukturalnych, które umożliwiłyby identyfikację towarów nimi oznaczonych w obrocie. Odróżniający charakter znaku towarowego oznacza, że znak towarowy pozwala na określenie towaru, dla którego wniesiono o rejestrację, jako pochodzącego z określonego przedsiębiorstwa i tym samym na odróżnienie tego towaru od towarów pochodzących z innych przedsiębiorstw (zob. wyroki ETS: z 29.4.2004 r., sprawy połączone C 473/01 P i C 474/01 P, Procter & Gamble v. OHIM, Zb.Orz. 2004; z 21.10.2004 r., C 64/02 P, OHIM v. Erpo Möbelwerk, Zb.Orz. 2004; wyr. WSA z 14.11.2006 r., VI SA/Wa 1705/06, Legalis). Zakaz rejestracji znaków opisowych opiera się na założeniu, że pewne znaki muszą pozostać wolne dla innych przedsiębiorców ([...]) w imię ochrony interesu publicznego (zob. J.C. Nave, Markenrecht in der Unternehmenspraxis, s. 52; S.M. Maniatis, Trade marks in Europe, s. 178; A. Michalak, Interes publiczny, s. 129 i n.), ma zatem na celu ochronę innych uczestników rynku oraz zapobieganie zubożeniu domeny publicznej (J. Mordwiłko-Osajda, Znak towarowy, s. 169–170). Znak towarowy ma identyfikować w obrocie towar, a nie przekazywać informację o nim. Ponadto uzyskanie prawa ochronnego na znak towarowy powoduje uzyskanie wyłączności posługiwania się nim w obrocie, w związku z czym prawo to nie może być zarezerwowane jedynie dla jednego przedsiębiorstwa i pozbawiać konkurentów możliwości przekazywania kupującym informacji o towarze poprzez stosowanie takich wskazówek lub oznaczeń (zob. U. Promińska, w: E. Nowińska, U. Promińska, K. Szczepanowska-Kozłowska, Własność przemysłowa i jej ochrona, Warszawa 2014, s. 421–422; wyr. ETS z 23.10.2003 r., C 191/01 P, OHIM v. Wrigley, Zb.Orz. 2003 oraz wyroki SPI: z 20.3.2002 r., T 356/00, Daimler Chrysler v. OHIM, "CARCARD", Zb.Orz. 2002, pkt 24 i z 27.11.2003 r., T 348/02, Quick v. OHIM, Zb.Orz. 2003). Za opisowe uznać należy takie oznaczenia, które zbudowane zostały wyłącznie z elementów opisowych. Wystarczy przy tym, że oznaczenie takie będzie stanowić opis nawet jednej właściwości towarów, dla których oznaczania ma być przeznaczone (zob. wyr. TSUE z 10.3.2011 r., C 51/10 P, Agencja Wydawnicza Technopol sp. z o.o. v. OHIM, Zb.Orz. 2011). W orzecznictwie wskazuje się również, że w przypadku gdy dane oznaczenie słowne posiada kilka znaczeń, dla odmowy rejestracji wystarczające jest, gdy jedno z nich ma charakter opisowy w stosunku do towarów, do których oznaczania ma być przeznaczony (zob. wyr. Trybunału ETS z 23.10.2003 r., C-191/01, OHIM v. Wrigley, Zb.Orz. 2003). Ocenę opisowego charakteru oznaczenia przeprowadza się poprzez odniesienie, po pierwsze, do sposobu jego odbioru przez dany krąg odbiorców, a po drugie, do danych towarów lub usług. Aby oznaczenie zostało objęte zakazem przewidzianym przez ten przepis, musi mieć wystarczająco bezpośredni i konkretny związek z rozważanymi produktami lub usługami, który pozwala danemu kręgowi odbiorców na natychmiastowe postrzeganie go, bez głębszego zastanowienia, jako opisu kategorii tych towarów lub usług lub jednej z ich cech (zob. wyr. [...] z [...].2.2000 r., [...], [...] v. [...], "[...]", [...],utrzymany w mocy post. ETS z 5.2.2004 r., C 150/02 P, Streamserve v. OHIM, Zb.Orz. 2004 oraz wyr. [...] z [...].3.2002 r., [...], [...] v. [...], "[...]", [...]; wyr. [...] z [...].6.2007 r., [...], [...] v. [...], "[...]", [...]; wyrok WSA w Warszawie z 19.4.2010 r., VI SA/WA 109/10, Legalis; zob. również E. Nowińska, U. Promińska, M. du Vall, Prawo własności przemysłowej, 2003, s. 190). Niezależnie w orzecznictwie podnosi się, że nie jest konieczne, by oznaczenia i wskazówki składające się na znak towarowy, o którym mowa w tym przepisie, były w momencie wniesienia o rejestrację faktycznie używane do opisu takich towarów lub usług, jak te mające być objęte rejestracją, lub do opisu właściwości takich towarów lub usług. Wystarczy, by te oznaczenia lub wskazówki mogły być używane do takich celów. Na podstawie powyżej wspomnianego przepisu należy zatem odmówić rejestracji oznaczenia słownego, gdy przynajmniej jedno z jego możliwych znaczeń stanowi opis właściwości oznaczonych nim towarów lub usług (zob. wyr. ETS z 23.10.2003 r., C 191/01 P, OHIM v. Wrigley, Zb.Orz. 2003; wyr. [...]). Celem przepisów dotyczących wyłączenia z ochrony oznaczeń opisowych "jest eliminowanie oznaczeń, które nie zapewniają realizacji podstawowej funkcji znaku towarowego, tzn. nie wskazują źródła pochodzenia towarów, oraz takich, które nie mogą być zmonopolizowane przez jednego tylko uczestnika rynku ze względu na zasadę swobodnego dostępu wszystkich przedsiębiorców do oznaczeń służących przekazywaniu informacji o towarach i ich cechach lub właściwościach. Nie ulega wątpliwości, że z punktu widzenia interesu publicznego należy przyjąć restrykcyjną wykładnię przepisów dotyczących rejestracji oznaczeń wolnych lub na granicy opisowości, co oznacza jednocześnie szeroką interpretację pojęcia znaku wolnego i pojęcia opisowego charakteru znaku (tak A. Michalak, Interes publiczny, s. 130). Jak wskazuje się w doktrynie w ramach szerokiej wykładni pojęcia opisowości danego oznaczenia należy przyjąć następujące zasady wykładni: 1) przesłankę aktualności opisowości należy odnosić nie tylko do obecnych warunków rynkowych i ustalać, "czy z punktu widzenia aktualnych warunków rynku oznaczenie (słowo, symbol) jest przydatne do opisu towaru i jako takie powinno pozostać dostępne dla wszystkich jego uczestników" (tak U. Promińska (red.), Prawo własności przemysłowej, 2004, s. 203), ale należy przyjąć za orzeczeniem ETS z 4.5.1999 r. (sprawy połączone C-108/97 i C-109/97, Windsurfing Chiemsee, Zb.Orz. 1999), że przydatność oznaczenia do przekazywania określonych informacji powinna być oceniana również ze względu na możliwość pełnienia funkcji informacyjnej w przyszłości; 2) konkretna opisowość powinna być odniesiona również do towarów lub usług podobnych; 3) opisowość należy odnosić zarówno w odniesieniu do konsumentów, jak i rynku w ogólności; 4) opisowość nie może być zawężona tylko do jednego języka, zwłaszcza wobec coraz powszechniejszej znajomości języka angielskiego; 5) opisowość istnieje także w przypadku opisu funkcji produktu (usługi). Z powołanych przepisów wynika, że nie należy udzielać praw ochronnych na oznaczenia nie mające dostatecznych znamion odróżniających, przy czym w literaturze (red. U. Promińska, Prawo własności przemysłowej, Difin, wyd.II, Warszawa 2005, str. 210 i n.) podkreśla się, że "...nie ma normatywnej definicji zdolności odróżniającej. Treść tego pojęcia może być jedynie zrekonstruowana na podstawie przepisów, które wskazują znaki pozbawione zdolności odróżniającej ze względu na brak dostatecznych znamion odróżniających". Zgodnie z powołanym wyżej art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności. Są to więc znaki wyłącznie opisowe, których bezpośrednią i jedyną funkcją jest przekazywanie informacji o towarze, a nie o jego pochodzeniu. Podkreśla się przy tym (por. A. Kisielewicz, Prawo własności przemysłowej w zarysie, Przemyśl 2008, wyd. III, str. 49), że tego rodzaju oznaczenia nie mogą być rejestrowane jako znaki, jeżeli składają się wyłącznie z elementów opisowych. Wyłączenie nie dotyczy zatem oznaczeń, które składają się z elementów opisowych i nieopisowych. Wówczas o zdolności odróżniającej oznaczenia przesądza jego całościowa ocena, ogólne wrażenie przeciętnego odbiorcy. W tej kwestii w wyroku Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] grudnia 2008 r., sygn. akt [...], stwierdzono, że "Nie mają charakteru odróżniającego znaki opisowe, które przekazują informację o towarze, jego cechach, a nie jego pochodzeniu od oznaczonego przedsiębiorcy. Elementy opisowe mogą stanowić jeden ze składników znaku, np. szczególna oprawa słowa lub symbolu wskazującego na pewną cechę towaru. Wówczas znak ocenia się jako całość, a więc nie tylko przez pryzmat jednego elementu - słowa opisowego, ale i pozostałych towarzyszących mu elementów. Wszystkie symbole (znaki) używane w obrocie jako opisowe, aby nabrać mocy odróżniającej muszą mieć ponadto taki wyraz, aby w świadomości zbiorowej odbiorców produktu wykształciło się jednoznaczne skojarzenie między danym oznaczeniem a towarem, wyróżniające go jako pochodzący od danego przedsiębiorcy." (LEX nr 519268). Podobnie w wyroku WSA w Warszawie z dnia 25 września 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 1144/08, (LEX nr 513878) uznano, że "Opisowy charakter znaku wyraża się tym, że jedyną i bezpośrednio przekazywaną informacją jest ta, która wskazuje na cechę towaru. Nie mają natomiast opisowego charakteru te znaki, które dopiero drogą pośredniego wnioskowania mogą stanowić oznaczanie takich cech". Zarówno w literaturze przedmiotu, jak i orzecznictwie sądów administracyjnych, uznaje się w szczególności, że znakiem opisowym jest znak, który ma cechy aktualnej, konkretnej i bezpośredniej opisowości. Aktualność oznaczeń podlega ocenie obiektywnej i sprowadza się do ustalenia, czy z punktu widzenia aktualnych warunków rynku oznaczenie jest przydatne do opisu towaru i jako takie powinno być dostępne dla wszystkich jego uczestników. Reguła konkretnej opisowości wskazuje, że wyłączony z rejestracji jako opisowy może być tylko taki znak, który wskazuje na konkretne cechy tego towaru, dla którego oznaczania jest przeznaczony. Bezpośredniość opisu ma miejsce wtedy, gdy znak opisowy przekazuje informację o cechach konkretnego towaru wprost, wyraźnie i jednoznacznie, tak że może być ona również do odczytania wprost, a nie drogą skojarzeń. Odnosząc powyższe rozważania teoretyczne do rozpoznawanej sprawy Sąd uznał za trafne stanowisko organu odmawiające udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy [...]. Zgłoszone oznaczenie nie posiada dostatecznych znamion odróżniających. Jest to oznaczenie niewyróżniające i mogące służyć w obrocie do wskazania cech towarów do oznaczania których znak został zgłoszony. Przedmiotowe oznaczenie składa się z dwóch, połączonych słów: [...] oraz [...], mających konkretne znaczenie i będących w powszechnym użyciu. Pospolitość użytych w znaku określeń powoduje, iż nawet ich połączenie nie tworzy fantazyjnego elementu słownego, co powoduje niemożność przypisania go, w charakterze znaku towarowego, do konkretnych towarów czy usług, w szczególności takich jak odzież, obuwie itp. Użyte w oznaczeniu słowo [...] oznacza w języku angielskim przymiotnik "[...]". Z kolei słowo [...] oznacza w języku angielskim "[...]" . Zatem w całościowym odbiorze wyraz [...] oznacza krój dopasowany, wąski, taliowany. Jest to angielskie wyrażenie powszechnie używane na rynku odzieżowym, i odnoszące się do cechy towaru. W zakresie bielizny wyrażenie [...] używane jest najczęściej w kontekście doboru bielizny korygującej. Słowo [...] będzie dla konsumentów w pierwszej kolejności informacją o rodzaju, rozmiarze, kroju towaru [...] a więc [...], [...]) bądź też o tematyce szkoleń, sympozjów, konferencji, a nie wskazaniem konkretnego podmiotu oferującego towary. Zgłoszone oznaczenie jest zlepkiem powszechnie używanych na rynku odzieżowym i dobrze znanym polskiemu odbiorcy wyrazów. Takiego oznaczenia potencjalni odbiorcy nie będą traktować jako czyjegoś znaku towarowego, lecz jako znak niosący określone informacje. Oznaczenie [...] nie posiada jakichkolwiek znamion fantazyjności. Jest to znak wyłącznie słowny, nie posiada więc żadnej charakterystycznej szaty graficznej. Taki znak towarowy nie będzie kojarzony z konkretnym przedsiębiorcą. Przepisy ustawy Prawo własności przemysłowej mają na celu zapewnienie wyłączności korzystania z oznaczenia w obrocie, z drugiej jednak strony zapobiegają ograniczeniom swobody gospodarczej. Nie zezwalają na monopolizację oznaczeń pełniących na rynku jedynie szeroko pojętą funkcję opisową lub informacyjną. Przedmiotowe oznaczenie, będące właśnie oznaczeniem opisowym złożone jest ze zwrotów nadających się do użycia przez każdego z uczestników obrotu gospodarczego. Brak indywidualnych, wyraźnych znamion, według których odbiorca mógłby się kierować przy wyborze towaru czy usługi nie pozwala przyznać przedmiotowemu oznaczeniu statusu znaku towarowego, a co za tym idzie - prawa ochronnego na znak towarowy. Zgłoszone oznaczenie nie posiada żadnej charakterystycznej szaty graficznej, nie będzie więc traktowane jako czyjś konkretny znak towarowy, a jedynie jako zwrot wskazujący na cechy towarów czy usług, do oznaczania których ma służyć. Klient, powinien móc zidentyfikować istotę znaku towarowego pojedynczym aktem postrzegania. Jeżeli zastanawia się, co dany znak oznacza w kontekście danego produktu, czy danej usługi, wówczas należy odmówić takiemu oznaczeniu cech odróżniających. Tak dzieje się właśnie w przypadku połączeń wyrazowych będących tylko prostymi opisami, pozbawionymi walorów abstrakcyjnych dla danego towaru czy usługi. Znak towarowy jest wystarczająco odróżniający wówczas, gdy w przeciętnych warunkach obrotu gospodarczego oznaczenie jest kojarzone przez przeciętnego odbiorcę z konkretnym podmiotem gospodarczym. W świetle powyższego organ zasadnie uznał, że oznaczenie [...] stanowiące połączenie dwóch powszechnie znanych i rozumianych wyrazów pochodzących z języka angielskiego, nie jest na tyle dystynktywne, aby zdolne było identyfikować towary oraz usługi do oznaczania których zostało zgłoszone. Przyznanie prawa ochronnego na znak towarowy na oznaczenie tego rodzaju stałoby w sprzeczności z treścią art. 129 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 1, 2 i 3 , które stanowią o bezwzględnej konieczności realizowania przesłanki wystarczającej odróżnialności znaku towarowego ze względu na pochodzenie. W ocenie Sądu zaskarżona decyzja, ani poprzedzające je postępowanie administracyjne, nie są dotknięte wskazanymi w skardze, ani żadnymi innymi, uchybieniami procesowymi. Nie naruszono także przepisów ustawy Prawo własności przemysłowej. Urząd Patentowy RP wydając zaskarżoną decyzję działał zgodnie z prawem. Z tych względów, uznając skargę za nieuzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a, orzekł jak w wyroku.
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę