VI SA/Wa 194/11
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Ministra Sprawiedliwości dotyczącą wyniku egzaminu wstępnego na aplikację radcowską, uznając za nieproporcjonalny przepis rozporządzenia zakazujący poprawiania zaznaczonych odpowiedzi.
Skarżąca E. L. uzyskała negatywny wynik z egzaminu wstępnego na aplikację radcowską, co zostało utrzymane w mocy decyzją Ministra Sprawiedliwości. Skarżąca kwestionowała wynik, podnosząc zarzuty dotyczące błędnie sformułowanych pytań oraz nieuznania poprawionej odpowiedzi na pytanie nr 89. Sąd administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję, uznając za nieproporcjonalny przepis rozporządzenia zakazujący poprawiania zaznaczonych odpowiedzi, co miało wpływ na wynik egzaminu skarżącej. Sąd nie podzielił jednak zarzutów dotyczących pozostałych zakwestionowanych pytań.
Sprawa dotyczyła skargi E. L. na decyzję Ministra Sprawiedliwości utrzymującą w mocy uchwałę Komisji Kwalifikacyjnej o negatywnym wyniku egzaminu wstępnego na aplikację radcowską. Skarżąca uzyskała 99 punktów, a do pozytywnego wyniku brakowało jej jednego punktu, który straciła z powodu nieuznania poprawionej odpowiedzi na pytanie nr 89. Skarżąca argumentowała, że poprawka była wynikiem omyłki pisarskiej spowodowanej warunkami panującymi na sali egzaminacyjnej, a przepis rozporządzenia zakazujący zmiany zaznaczonej odpowiedzi jest nieproporcjonalny i wykracza poza delegację ustawową. Sąd administracyjny przychylił się do tego argumentu, uznając § 11 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 czerwca 2009 r. za niezgodny z zasadą proporcjonalności i odmówił jego zastosowania. W konsekwencji, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją uchwałę. Sąd nie podzielił natomiast zarzutów skarżącej dotyczących błędnej konstrukcji pytań nr 2, 3 i 68, uznając je za prawidłowo sformułowane i posiadające jedną poprawną odpowiedź.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, przepis § 11 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 czerwca 2009 r. jest nieproporcjonalny, wykracza poza delegację ustawową i narusza zasadę proporcjonalności wynikającą z art. 2 Konstytucji RP, dlatego Sąd odmówił jego zastosowania.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że zakaz poprawiania zaznaczonych odpowiedzi jest nadmiernie restrykcyjny i niekonieczny do osiągnięcia celu prawidłowego ustalenia wyniku egzaminu, zwłaszcza gdy kandydat zna prawidłową odpowiedź. Brak możliwości poprawienia omyłki jest nieproporcjonalny do skutku w postaci negatywnego wyniku egzaminu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (32)
Główne
u.r.p. art. 339 § ust. 1
Ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych
u.r.p. art. 339 § ust. 3
Ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych
u.r.p. art. 339 § ust. 5
Ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych
u.r.p. art. 331 § ust. 3
Ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych
u.r.p. art. 3310 § ust. 4
Ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych
Dz.U. 2009 nr 91 poz 749 art. 11 § ust. 2
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 czerwca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji radcowskiej oraz przeprowadzania egzaminu wstępnego
Sąd uznał przepis za niezgodny z prawem i odmówił jego zastosowania.
Pomocnicze
u.r.p. art. 33 § ust. 3
Ustawa o radcach prawnych
u.r.p. art. 33 § ust. 10
Ustawa o radcach prawnych
u.r.p. art. 33 § ust. 9
Ustawa o radcach prawnych
u.r.p. art. 33 § ust. 1
Ustawa o radcach prawnych
u.r.p. art. 33 § ust. 10
Ustawa o radcach prawnych
u.r.p. art. 33 § ust. 3
Ustawa o radcach prawnych
u.r.p. art. 33 § ust. 9
Ustawa o radcach prawnych
u.r.p. art. 33 § ust. 1
Ustawa o radcach prawnych
u.r.p. art. 33 § ust. 10
Ustawa o radcach prawnych
u.r.p. art. 33 § ust. 4
Ustawa o radcach prawnych
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 15
Kodeks postępowania administracyjnego
k.k. art. 57a § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 64 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 64 § § 2
Kodeks karny
k.k. art. 91 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 12
Kodeks karny
k.k. art. 76 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 76 § § 2
Kodeks karny
k.k. art. 106a
Kodeks karny
k.p.c. art. 335 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 333 § § 1 pkt 2
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 335 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 4772 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 1
Kodeks postępowania cywilnego
Dz.U. 2009 nr 91 poz 749 art. 12
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 czerwca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji radcowskiej oraz przeprowadzania egzaminu wstępnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przepis § 11 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 czerwca 2009 r. jest nieproporcjonalny i wykracza poza delegację ustawową, naruszając zasadę proporcjonalności. Niedopuszczalność poprawienia zaznaczonej odpowiedzi w teście egzaminacyjnym jest nadmiernie restrykcyjna i niekonieczna dla osiągnięcia celu prawidłowego ustalenia wyniku egzaminu.
Odrzucone argumenty
Zarzuty dotyczące błędnej konstrukcji pytań nr 2, 3 i 68. Argumenty dotyczące hałasu i warunków panujących na sali egzaminacyjnej (choć nie były decydujące dla wyniku sprawy).
Godne uwagi sformułowania
przepis § 11 ust. 2 rozporządzenia wykracza poza delegację ustawową zasada proporcjonalności nieproporcjonalna ingerencja nie ma żadnych racjonalnych podstaw dla ograniczenia kandydatowi możliwości poprawienia zaznaczonej odpowiedzi
Skład orzekający
Andrzej Wieczorek
przewodniczący
Pamela Kuraś-Dębecka
członek
Urszula Wilk
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że przepisy wykonawcze nie mogą być nieproporcjonalne i wykraczać poza delegację ustawową, a także zasada dopuszczalności poprawiania błędów na egzaminach."
Ograniczenia: Dotyczy głównie interpretacji przepisów dotyczących egzaminów wstępnych na aplikację radcowską i zgodności rozporządzeń z ustawą oraz Konstytucją.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu egzaminów wstępnych na aplikację radcowską i pokazuje, jak sądy mogą kwestionować przepisy wykonawcze, jeśli są one nieproporcjonalne lub niezgodne z prawem.
“Sąd: Zakaz poprawiania odpowiedzi na egzaminie radcowskim jest nieproporcjonalny!”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 194/11 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2011-05-31
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2011-01-26
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Andrzej Wieczorek /przewodniczący/
Pamela Kuraś-Dębecka
Urszula Wilk /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6171 Radcowie prawni i aplikanci radcowscy
Hasła tematyczne
Aplikacje prawnicze
Sygn. powiązane
II GSK 2170/11 - Wyrok NSA z 2012-07-26
Skarżony organ
Minister Sprawiedliwości
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją uchwałę
Powołane przepisy
Dz.U. 2010 nr 10 poz 65
art. 35 (5) ust. 12, art. 33 (1) ust. 3, art. 33 (9) ust. 1 -5, art. 33 (1) ust. 3, art. 33 (9) ust. 1, art. 33 (10) ust. 4.
Ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych - tekst jednolity.
Dz.U. 2009 nr 91 poz 749
par. 11 ust. 2..
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 czerwca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji radcowskiej oraz przeprowadzania egzaminu wstępnego
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Urszula Wilk (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Paulina Paczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 maja 2011 r. sprawy ze skargi E. L. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację radcowską 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy uchwałę Komisji Kwalifikacyjnej do spraw aplikacji radcowskiej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...] nr [...] z dnia [...] września 2010 r.; 2. stwierdza, że uchylona decyzja oraz uchwała nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Ministra Sprawiedliwości na rzecz skarżącej E. L. kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...] listopada 2010 r. Minister Sprawiedliwości działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) w zw. z art. 3310 ust. 3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65 ze zm.), po rozpoznaniu odwołania E. L. (skarżącej) od uchwały Nr [...] z dnia [...] września 2010 r. Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji radcowskiej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...] w sprawie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego na aplikację radcowską, utrzymał w mocy zaskarżoną uchwałę.
Decyzja ta zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Uchwałą Nr [...] z dnia [...] września 2010 r. Komisja Kwalifikacyjna spraw aplikacji radcowskiej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w [...], zwana dalej "komisją kwalifikacyjną", ustaliła negatywny wynik egzaminu wstępnego na aplikację radcowską E. L.. Z uzasadnienia uchwały wynika, że E. L. uzyskała z testu 99 punktów. Komisja kwalifikacyjna podniosła, że zgodnie z treścią art. 339 ust. 3 ustawy o radcach prawnych, pozytywny wynik z egzaminu wstępnego uzyskuje kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 100 punktów, a zatem uzyskana przez E. L. liczba punktów przesądza o negatywnym wyniku egzaminu.
Skarżąca wniosła odwołanie od wskazanej uchwały.
Skarżąca wnioskowała o uchylenie uchwały w sprawie ustalenia wyniku egzaminu wstępnego w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez komisję kwalifikacyjną, z jednoczesnym wskazaniem, że odpowiedź na pytanie nr 89 jest zakreślona poprawnie jako "B", a widniejące zamazanie w rubryce przy odpowiedzi "A" winno być uznane za oczywistą omyłkę pisarską. Ponadto zdaniem skarżącej pytania nr 2, 3 i 68 zostały sformułowane w sposób budzący poważne wątpliwości co do ich poprawności, a więc z naruszeniem art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, w konsekwencji czego, udzielone przez skarżącą na te pytania odpowiedzi, powinny zostać zaliczone jako prawidłowe.
Wskazaną na wstępnie decyzją Minister Sprawiedliwości utrzymał zaskarżoną uchwałę w mocy. Powołując art. 339 ustawy o radcach prawnych Minister Sprawiedliwości wskazał, że pozytywny wynik z egzaminu wstępnego otrzymuje kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 100 punktów, zaś aplikantem radcowskim może być osoba, która uzyskała pozytywny wynik z egzaminu wstępnego. Organ podniósł także, iż realizując zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego, o której mowa w art. 15 k.p.a. - ponownie merytorycznie rozpatrzył i rozstrzygnął całokształt niniejszej sprawy i ponownie ocenił wszystkie zebrane dowody dotyczące egzaminu, przy czym poddał analizie zarówno prawidłowość przygotowania egzaminu (w tym także pytań testowych), jak i jego przebiegu. Działając w tym trybie, organ II instancji ustalił, że egzamin, którego skarżąca była uczestnikiem, przeprowadzony został zgodnie z wymogami cytowanej wyżej ustawy i rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 czerwca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji radcowskiej oraz przeprowadzania egzaminu wstępnego (Dz. U. Nr 91, poz. 749) (dalej rozporządzenie).
Z przebiegu egzaminu sporządzono protokół podpisany przez członków komisji kwalifikacyjnej, który znany jest organowi II instancji z urzędu, gdyż doręczony został Ministrowi Sprawiedliwości w trybie art. 339 ust. 5 ustawy. Protokół nie wskazuje, aby w trakcie egzaminu wystąpiły nieprawidłowości mogące mieć wpływ na wynik egzaminu skarżącej. Również uchwała komisji kwalifikacyjnej w sposób zgodny z przepisami ustaliła wynik egzaminu.
Minister Sprawiedliwości stwierdził także, że wszystkie pytania testowe zostały sformułowane jednoznacznie, a wśród propozycji odpowiedzi była wyłącznie jedna poprawna odpowiedź, oparta na przepisach prawa obowiązujących w dniu przeprowadzenia egzaminu. Tym samym stwierdził, że test egzaminacyjny, w oparciu o który przeprowadzony był egzamin, odpowiadał kryteriom, o których mowa w art. 339 ust. 1 cytowanej wyżej ustawy.
Minister Sprawiedliwości podniósł, że po ponownym przeliczeniu punktów ustalono, że skarżąca uzyskała 99 punktów, a zatem uzyskała negatywny wynik egzaminu.
Odnosząc się do nieuznanej za prawidłową odpowiedź udzieloną przez skarżącą na pytanie nr 89, na które prawidłową odpowiedzią byłą odpowiedź "B", organ wskazał, że skarżąca udzieliła na to pytanie początkowo odpowiedzi "A" , po czym dokonała zmiany odpowiedzi, skreślając odpowiedź "A" i zaznaczając odpowiedź "B".
Odnosząc się do sugestii skarżącej, by uznać odpowiedź na pytanie nr 89 jako zakreśloną poprawnie, przy jednoczesnym uznaniu, że widniejące zamazanie w rubryce "A" jest oczywistą omyłką pisarską, Minister Sprawiedliwości stwierdził, że prowadziłoby to do naruszenia obowiązujących przepisów, w konsekwencji czego jest to niedopuszczalne.
Organ powołał się na § 11 rozporządzenia zgodnie, z którym wybór odpowiedzi polega na zakreśleniu na karcie odpowiedzi jednej z trzech propozycji odpowiedzi ("A" albo "B", albo "C"). Minister Sprawiedliwości wywodził, że z § 12 rozporządzenia jednoznacznie wynika, że wyłączną podstawę ustalenia wyniku kandydata stanowią odpowiedzi zakreślone na karcie odpowiedzi. Zgodnie z § 11 ust. 2 rozporządzenia, zmiana zakreślonej odpowiedzi jest niedozwolona, o czym kandydaci zostali dodatkowo pouczeni w punkcie 5 pouczenia do zestawu pytań testowych. Okoliczność ta była zatem znana wszystkim zdającym, a przepisy nie przewidują w tej mierze wyjątków.
W ocenie organu zapisu ustawy, jak i wydanego na jej podstawie rozporządzenia przesądzają, że na każde pytanie można udzielić tylko jednej odpowiedzi, bez możliwości jej zmiany.
Nie wdając się w polemikę odnośnie wiedzy skarżącej dotyczącej znajomości materii ujętej w przedmiotowym pytaniu, organ wskazał, że zarówno komisja kwalifikacyjna podejmująca uchwałę o wyniku egzaminu skarżącej, jak i Minister Sprawiedliwości, byli związani treścią powyższych przepisów, wobec czego, wniosek o zaliczenie odpowiedzi na wskazane pytanie nie może zostać uwzględniony. Przyjęcie innego stanowiska prowadziłoby do ustalenia wyniku egzaminu contra legem.
Odnosząc się do zarzutu skarżącej odnośnie hałasu związanego z oddawaniem prac przez kandydatów oraz miejscem na sali zdających w pobliżu drzwi i stolika komisji, Minister Sprawiedliwości stwierdził, że z treści protokołu z przebiegu egzaminu wstępnego wynika, iż wszyscy jego uczestnicy mieli jednakowe warunki podczas rozwiązywania testu, a stoliki przy których siedzieli poszczególni kandydaci zostały im przypisane drogą losowania, przy czym żadna z osób zdających w czasie trwania egzaminu, także skarżąca, nie zgłaszała zastrzeżeń, zarówno co do miejsca przy którym siedziała, jak i innych trudności technicznych, czy organizacyjnych. Zatem w ocenie Ministra Sprawiedliwości komisja kwalifikacyjna, nie uwzględniając odpowiedzi na pytanie nr 89 postąpiła zgodnie z obowiązującymi przepisami i prawidłowo nie zaliczyła.
Organ nie podzielił też zarzutów skarżącej dotyczących zakwestionowanego pytania nr 2, które brzmiało:
"Zgodnie z Kodeksem karnym, sąd stosuje (obligatoryjnie) nadzwyczajne obostrzenie kary:
A. skazując sprawcę za występek o charakterze chuligańskim,
B. jeżeli sprawca skazany za przestępstwo umyślne na karę pozbawienia wolności popełnia w ciągu 5 lat po dobyciu co najmniej 6 miesięcy kary umyślne przestępstwo podobne do przestępstwa, za które był skazany,
C. jeżeli sprawca dopuszcza się przestępstwa, podejmując dwa lub więcej zachowań, w krótkich odstępach czasu i w wykonaniu z góry powziętego zamiaru".
Minister Sprawiedliwości wskazał, że Prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "A" oparta na art. 57a § 1 Kodeksu karnego.
Przepis ten stanowi "Skalując za występek o charakterze chuligańskim, sąd wymierna karę przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości nie niższej od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę".
Skarżąca udzieliła na to pytanie odpowiedzi "B".
W ocenie skarżącej pytanie zostało błędnie sformułowane, ponieważ trudno na nie jednoznacznie odpowiedzieć, a z uwagi na brak w Kodeksie karnym definicji legalnej "nadzwyczajnego obostrzenia kary" żadna z proponowanych odpowiedzi na to pytanie nie jest prawidłowa.
Swoje stanowisko ponadto uzasadniła tym, że pytanie dotyczy instytucji, która nie jest jednolicie rozumiana w literaturze.
Zdaniem skarżącej, wątpliwości budzi samo pojęcie nadzwyczajnego obostrzenia kary, użyte w pytaniu, bowiem z przepisu zawartego w art. 57a § 1 Kodeksu karnego, nie wynika wprost, że chodzi o instytucję nadzwyczajnego obostrzenie kary, podczas gdy odpowiedź powinna wynikać bezpośrednio z treści przepisu, a nie z jego interpretacji. W ocenie skarżącej odpowiedź na to pytanie nie wynika expresis verbis z przepisów prawa, a jedynie z wykładni systemowej dokonywanej przez organ oraz poglądów doktryny i orzecznictwa.
Wskazując brak definicji legalnej "nadzwyczajnego obostrzenia kary" skarżąca przywołała poglądy doktryny.
Zdaniem Ministra Sprawiedliwości zarzuty skarżącej nie zasługują na uwzględnienie.
Istota pytania polegała na tym, aby spośród opisanych przypadków wskazać ten, w którym zastosowanie nadzwyczajnego obostrzenia kary jest obligatoryjne.
Jedyną prawidłową odpowiedzią na wspomniane pytanie była odpowiedź "A". Zgodnie bowiem z treścią art. 57a § 1 Kodeksu karnego "Skazując za występek o charakterze chuligańskim, sąd wymierza karę przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości nie niższej od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę". Sformułowanie "sąd wymierza" oznacza, że sąd ma obowiązek, jest zobligowany, a więc obligatoryjnie stosuje przewidziane w tej regulacji obostrzenie kary. W rezultacie, prawidłowość odpowiedzi "A" wynika z samej treści art. 57a § 1 Kodeksu karnego, gdzie wprost mówi się o "skazaniu za występek o charakterze chuligańskim" i niezasadne są sugestie skarżącej o konieczności posiadania "wiedzy pozakodeksowej".
Minister Sprawiedliwości wywodził, że nie jest prawdziwy użyty przez skarżącą argument, że jakkolwiek Kodeks karny posługuje się pojęciem "nadzwyczajne obostrzenie kary", to nie ma w ustawie definicji legalnej. Jest to jedna z najistotniejszych instytucji tegoż Kodeksu i wprost jest o niej mowa w § 1 i § 2 art. 38 oraz w art. 57, czyli w jednostce redakcyjnej bezpośrednio poprzedzającej art. 57a § 1, na którym oparto kwestionowane pytanie. Skarżąca myli się twierdząc, że jest to pojęcie nie wynikające wprost z przepisów prawa, a jedynie z wykładni systemowej dokonywanej przez organ oraz poglądów doktryny i orzecznictwa.
Instytucja nadzwyczajnego obostrzenia kary jest jedną z najważniejszych instytucji uregulowanych w Kodeksie karnym. Wiedza w tym zakresie ma rudynamentarny charakter. Instytucja ta jest omawiana w każdym podręczniku akademickim. W piśmiennictwie i orzecznictwie jednoznacznie przyjmuje się, że przedmiotowa instytucja obejmuje m.in. regulacje art. 57a § 1 Kodeksu karnego (występek o charakterze chuligańskim), art. 64 § 1 Kodeksu karnego (recydywa szczególna podstawowa), art. 64 § 2 Kodeksu karnego (recydywa szczególna wielokrotna - multirecydywa) i art. 91 § 1 Kodeksu karnego (ciąg przestępstw). Nie ulega też wątpliwości, które z tych przepisów przewidują przypadek obligatoryjnego obostrzenia kary (art. 57a § 1 Kodeksu karnego i art. 64 § 2 Kodeksu karnego), a które fakultatywnego obostrzenia kary (art. 64 § 1 Kodeksu karnego i art. 91 § 1 Kodeksu karnego).
Organ zauważał też, że skarżąca błędnie utożsamia "wiedzę z zakresu prawa karnego", wymaganą na egzaminie wstępnym na aplikację radcowską, jedynie z umiejętnością literalnego odtworzenia treści przepisów Kodeksu karnego. Oprócz znajomości brzmienia przepisów pojęcie to obejmuje, wymagane też na studiach prawniczych, rozumienie w podstawowym zakresie instytucji prawa karnego i znajomość podstawowego aparatu pojęciowego, łączącego się z tą dziedziną prawa - też tego używanego w doktrynie (np. zamiar bezpośredniego, zamiar ewentualny, usiłowanie udolne, usiłowanie nieudolne i szeregu innych pojęć). Twierdzenie, że znajomość podstawowego aparatu pojęciowego i rozumienie w podstawowym zakresie instytucji zawartych w Kodeksie karnym nie może być wymagane od kandydatów na aplikację radcowską zaprzeczałoby istocie tegoż egzaminu, jak i celowi studiów prawniczych. Nie sposób uznać za wiedzę samą umiejętność odtworzenia treści danego przepisu, bez zrozumienia tego co kryje się za instytucją w tym przepisie uregulowaną.
Organ powoływał wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 kwietnia 2010 r., sygn. akt II GSK 857/09, zgodnie, z którym pytania egzaminacyjne mogą odwoływać się do reprezentowanych w danych kwestiach poglądów i stanowisk wyrażanych w orzecznictwie sądowym i piśmiennictwie prawniczym. Egzamin ma być bowiem sprawdzianem predyspozycji intelektualnych kandydata do zawodu prawniczego, a zdający muszą legitymować się umiejętnością zrekonstruowania nieskomplikowanej normy prawnej.
Zdaniem Ministra Sprawiedliwości skarżąca, jako absolwentka wydziału prawa i przystępująca do egzaminu wstępnego na aplikację radcowską, winna posiadać wiedzę na temat instytucji nadzwyczajnego (obligatoryjnego) obostrzenia kary i to tym bardziej, że pytanie dotyczyło jednej z najbardziej znanych regulacji, która objęta jest tym pojęciem.
Minister Sprawiedliwości wskazywał też, że istotnie, za niedopuszczalne - w swoim orzecznictwie - uznał Naczelny Sąd Administracyjny konstruowanie pytań, co do których poglądy są sporne, jednak taka sytuacja nie miała miejsca.
Nie można bowiem podzielić poglądów skarżącej, że instytucja nadzwyczajnego obostrzenia kary jest w literaturze rozumiana niejednolicie.
Zarówno w piśmiennictwie, jak i orzecznictwie bezspornie przyjmuje się, że przepis zawarty w art. 57a § 1 Kodeksu karnego przewiduje przypadek obligatoryjnego (nadzwyczajnego) obostrzenia kary. Tak też instytucję tę w komentarzu określił prof. Andrzej Marek. W ocenie organu przywołane przez skarżącą rozważania profesora Marka Mozgawy nie dotyczą sensu stricto instytucji obostrzenia kary, a sprowadzają się do problematyki wielości podstaw obostrzenia kary w przypadku zbiegu podstaw do jej wymierzenia. Przykładowo, w świetle tych rozważań, jeżeli sprawca występku chuligańskiego popełni przestępstwo w warunkach art. 64 § 2 Kodeksu karnego (multirecydywy), nic nie stoi na przeszkodzie, by sąd, wymierzając mu karę, uwzględnił oba zbiegające się przepisy. Skarżąca miała udzielić odpowiedzi w podstawowym zakresie, na dokładnie określone pytanie i na podstawie konkretnego przepisu, me czyniąc dodatkowych założeń i ponad wszelką wątpliwość wychodzących poza zakres pytania.
Odnosząc się natomiast do powołanej publikacji dr Michała Królikowskiego i profesora Roberta Zabłockiego Minister Sprawiedliwości stwierdził, że autorzy także nie mają wątpliwości odnośnie definicji nadzwyczajnego obostrzenia kary, natomiast prowadzą naukowe dywagacje dotyczące instytucji "chuligańskiego charakteru występku". To czy regulacje dotyczące tej instytucji naruszają zasadę dostatecznej określoności przepisów stanowiących podstawę obligatoryjnego zaostrzenia sankcji karnej, czy też prowadzą do wewnętrznej sprzeczności w ramach instytucji sądowego zaostrzenia kary, pozostaje bez wpływu na prawidłowość odpowiedzi w przedmiotowym pytaniu. Zdaniem tych autorów regulacje dotyczące "chuligańskiego charakteru występku", przykładowo, nie mają też dostatecznego uzasadnienia w świetle danych dotyczących dynamiki przestępczości, nie zmienia to jednak faktu, że regulacja zawarta w art. 57a § 1 Kodeksu karnego obowiązuje. Rozważania te w żadnym razie nie mają bezpośredniego związku z pytaniem, jak również nie wpływają na prawidłową odpowiedź i obowiązek dla sądu zaostrzenia kary.
Minister Sprawiedliwości wskazał, że nieprawidłowość odpowiedzi "B" i "C jest oczywista. Pierwsza z nich zasadza się bowiem na treści art. 64 § 1 Kodeksu karnego, który reguluje tzw. recydywę szczególną podstawową, a jest to jeden z przypadków fakultatywnego obostrzenia kary - sąd zatem może, ale me musi obostrzać kary.
Odpowiedź "C" zasadza się natomiast na treści art. 12 Kodeksu karnego plującego instytucję tzw. czynu ciągłego, który w ogóle nie przewiduje nadzwyczajnego obostrzenia kary - ani obligatoryjnego, ani fakultatywnego.
Ostatecznie organ podkreślił, że pytanie nr 2 jest zredagowane w sposób jasny i oczywisty, a jedyną poprawną odpowiedzią na nie jest odpowiedź "A".
Odnosząc się do przywołanego przez skarżącą ugruntowanego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażonego między innymi w orzeczeniu wydanym w sprawie II GSK 57/10, II GSK 170/10 oraz II GSK 1009/09 Minister Sprawiedliwości stwierdził, że pytanie nr 2 tym kryteriom w pełni odpowiada. Nie wprowadza ono uczestników egzaminu w błąd i jego treść, jak i propozycje odpowiedzi, zredagowane są jasno, precyzyjnie, jednoznacznie i niebudząc wątpliwości.
Wobec powyższego organ uznał, że omawiane pytanie skonstruowane było w sposób właściwy, a odpowiedź "A" wskazana w kluczu odpowiedzi jako prawidłowa, nie budzi zastrzeżeń ani wątpliwości i jak już wyżej stwierdzono, wynika wprost z przepisu prawa. Skarżąca natomiast zakreśliła błędną odpowiedź "B", nie jest więc możliwe przyznanie jej za to pytanie punktu.
Organ nie podzielił zarzutów skarżącej dotyczących zakwestionowanego pytania nr 3, które brzmiało:
"Zgodnie z Kodeksem karnym, skazanie na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania (bez orzeczenia grzywny i środka karnego) za przestępstwo przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, jeżeli pokrzywdzony był małoletnim poniżej lat 15:
A. ulega zatarciu z mocy prawa z upływem 6 miesięcy od zakończenia okresu próby,
B. ulega zatarciu dopiero z upływem 10 lat od uprawomocnienia się wyroku,
C. nie podlega zatarciu."
Minister Sprawiedliwości wskazał, że prawidłową odpowiedzią na powyższe pytanie jest odpowiedź "A", której podstawę prawną stanowi art. 76 § 1 Kodeksu karnego. Przepis ten stanowi "Skazanie ulega zatarciu z mocy prawa z upływem 6 miesięcy od zakończenia okresu próby."
Skarżąca udzieliła odpowiedzi "C".
Skarżąca w odwołaniu zarzuciła, że pytanie nr 3 zostało sformułowane w sposób wprowadzający w błąd, a odpowiedzi "A" nie można wskazać jako jednoznacznie prawidłowej, w konsekwencji czego, żadna z proponowanych odpowiedzi nie będzie prawidłowa. W jej ocenie pytanie odsyła do wielu przepisów, zmuszając do dokonania drobiazgowej wykładni, przez co pytanie wykazuje cechy kazusu, a nie pytania testowego. Skarżąca zarzuca także brak pewności w pytaniu odnośnie tego, czy wobec skazanego zarządzono wykonanie kary czy też nie zarządzono. W ocenie skarżącej faktu nie zarządzenia kary w okresie próby nie można traktować jako reguły. Skoro autor poczynił wyłączenie odnośnie kary i środka karnego, powinien także poczynić zastrzeżenie, że nie zostało zarządzone wykonanie zawieszonej kary wobec skazanego. Skarżąca podniosła również, że skoro w zakwestionowanym pytaniu zastosowano wyłączenie przy użyciu koniunkcji "bez orzeczenia grzywny i środka karnego", natomiast w art. 76 § 2 Kodeksu karnego zastosowano alternatywę "jeżeli wobec skazanego orzeczono grzywnę lub środek karny", to w jej ocenie oznacza, że "autorzy pytania nie wyłączyli sytuacji, w której orzeczono samą grzywnę bądź sam środek karny".
Zdaniem organu zarzuty skarżącej są chybione.
Treść pytania jest jasna i oczywista. Chodziło o wskazanie, kiedy nastąpi zatarcie skazania za przestępstwo przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, jeżeli pokrzywdzonym był małoletnim poniżej lat 15, a sprawcy tego przestępstwa wymierzono karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, przy czym zaznaczono jednocześnie w nawiasie, że sprawcy nie wymierzono grzywny i środka karnego.
Prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "A", która znajduje swoje oparcie w treści art. 76 § 1 Kodeksu karnego ("Skazanie ulega zatarciu z mocy prawa z upływem 6 miesięcy od zakończenia okresu próby. ").
Udzielając odpowiedzi "C" skarżąca błędnie uznała, że w sytuacji opisanej w pytaniu, wchodzi w grę regulacja zawarta w art. 106a Kodeksu karnego. Zgodnie bowiem z tym ostatnim przepisem "nie podlega zatarciu skazanie na karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania za przestępstwo przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, jeżeli pokrzywdzonym był małoletnim poniżej lat 15".
Organ wywodził, że celem udzielenia prawidłowej odpowiedzi należało dostrzec, że pytanie dotyczy sytuacji, w której za przedmiotowe przestępstwo wymierzono karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. W takim bowiem przypadku nie znajduje zastosowania regulacja art. 106a Kodeksu karnego., lecz ogólne zasady zatarcia skazania odnoszące się do kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania. Skarżąca tego nie dostrzegła i udzieliła błędnej odpowiedzi.
Zdaniem Ministra Sprawiedliwości pytanie nr 3 zasadzało się właśnie na opisanym wyżej problemie. To była jego istota. W swoim odwołaniu skarżąca, całkowicie pomijając tę istotę, powołuje się na kwestie, które nie mają żadnego znacznie dla udzielenie prawidłowej odpowiedzi.
Minister Sprawiedliwości podnosił, że sednem było dostrzeżenie, że sprawcy wymierzono karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania.
W powyższym kontekście zauważał, że na poprawność pytania w żaden sposób nie wpłynęłoby pominięcie dodanego w nawiasie fragmentu: "bez orzeczenia grzywny i środka karnego". Nadal sytuacja opisana w pytania byłaby jasna i jedyną prawidłową odpowiedzią na nie, byłaby odpowiedź "A". Pamiętać bowiem trzeba, że zdającym nie wolno czynić założeń, które nie wynikają z treści pytania. Czyniąc takie założenie, można by podważyć każde pytanie. W ocenie organu skarżąca oczekując założenia, czy wobec skazanego zarządzono wykonanie kary czy też nie zarządzono, mogłaby równie dobrze oczekiwać założenia, czy sprawca był niepoczytalny albo działał w stanie wyższej konieczności. Wyłączanie w pytaniu wszystkich okoliczności popełnienia przestępstwa prowadziłoby do absurdu.
Zdaniem Ministra Sprawiedliwości dodanie w nawiasie sformułowania: "bez orzeczenia grzywny i środka karnego" miało na celu daleko idące doprecyzowanie pytania i ułatwienie na nie odpowiedzi. Zgodnie z art. 76 § 1 Kodeksu karnego, w przypadku wymierzenia kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania "skazanie ulega zatarciu z mocy prawa z upływem 6 miesięcy od zakończenia okresu próby" (odpowiedź "A"). Niemniej, w myśl § 2 art. 76 Kodeksu karnego "jeżeli wobec skazanego orzeczono grzywnę lub środek karny, zatarcie skazania nie może nastąpić przed ich wykonaniem, darowaniem albo przedawnieniem ich wykonania ...".
Organ wskazywał, iż prawdą jest, iż w tym ostatnim przepisie użyto alternatywy "lub", co z punktu widzenia konstrukcji zawartego w nim zdania jest w pełni zrozumiałe. Jest to bowiem zdanie warunkowe, zaczynające się od wyrazu "jeżeli". Ustawodawca, stosując taką konstrukcje i chcąc osiągnąć zamierzony efekt musiał posłużyć się alternatywą "lub". Dopiero wówczas bowiem regulacja art. 76 § 2 Kodeksu karnego znajduje zastosowanie zarówno wtedy, gdy (poza karą pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania) orzeczono:
- grzywnę,
- środek karny,
- grzywnę jak i środek karny.
Zdaniem Ministra Sprawiedliwości skarżąca myli się twierdząc, że zapis "bez orzeczenia grzywny i środka karnego" nie eliminuje wyjątku zawartego w art. 76 § 2 Kodeksu karnego w całości. Rzecz bowiem w tym, że przedmiotowe sformułowanie nie jest zdaniem warunkowym. Jest to zdanie "wtrącone", ujęte od strony pozytywnej, które zawiera stosowną informację. Z uwagi na taki sposób ujęcia tego zdania, niedopuszczalne było posłużenie się w nim alternatywą "lub", ponieważ dopiero wówczas doszłoby do błędu opisanego w odwołaniu. Wywody skarżącej świadczą o nie dostrzeżeniu różnic kontekstu, w jakim sformułowany został art. 76 § 2 Kodeksu karnego i "zdanie wtrącone", o którym tu mowa. W tym ostatnim zdaniu wręcz konieczne było posłużenie się spójnikiem "i". Tylko takie ujęcie gwarantowało osiągnięcie oczekiwanego efektu, tj. całkowite wyeliminowanie wyjątku zawartego w art. 76 § 2 Kodeksie karnym. Zapis "bez orzeczenia grzywny i środka karnego" oznacza, że nie orzeczono ani grzywny, ani środka karnego.
Minister Sprawiedliwości wskazał też na błędne rozumowanie skarżącej w zakresie posługiwania się przez ustawodawcę spójnikami "lub" oraz "i".
Wobec powyższego Minister Sprawiedliwości stwierdził, że pytanie nr 3 zostało poprawnie skonstruowane (nawet z daleko idącą precyzją) i jego sformułowanie nie mogło skarżącej wprowadzić w błąd. Poza tym, wywody zawarte w odwołaniu odrywają się od istoty problemu, na którym zasadzało się pytanie, a w kontekście treści trzech sugerowanych odpowiedzi są pozbawione jakichkolwiek racji.
Gdyby skarżąca znała regulacje Kodeksu karnego dotyczące zatarcia skazania, to nie miałaby problemów z udzieleniem prawidłowej odpowiedzi. Argumenty przytoczone w odwołaniu mają na celu "wzbudzenie wątpliwości", których w rzeczywistości nie ma.
W związku z powyższym organ stwierdził, że pytanie nr 3 sformułowane zostało w sposób prawidłowy, zawiera bowiem jedną poprawną odpowiedź, którą jest odpowiedź "A".
Skarżąca na powyższe pytanie udzieliła odpowiedzi "C" - "nie podlega zatarciu". Jest to odpowiedź nieprawidłowa, gdyż dotyczy ona uregulowania zawartego w art. 106a Kodeksu karnego, a więc sytuacji orzeczenia kary bez warunkowego zawieszenia jej wykonania.
Zdaniem organu nie ma więc podstaw do przyznania skarżące] za to pytanie punktu.
Minister Sprawiedliwości nie podzielił też zarzutów skarżącej dotyczących zakwestionowanego pytania nr 68, które brzmiało
"Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, w sprawach przeciwko Skarbowi Państwa, zasądzając roszczenie uznane przez pozwanego:
A. sąd z urzędu nada wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności,
B. sąd nada wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności na wniosek powoda za zabezpieczeniem,
C. sąd nie nada wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności".
Minister Sprawiedliwości wskazał, że prawidłową odpowiedzią na to pytanie jest odpowiedź "C" oparta na art. 335 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego.
Przepis ten stanowi "Natychmiastowa wykonalność nie będzie równiej orzeczona nawet za zabezpieczeniem w sprawach przeciwko Skarbowi Państwa."
Skarżąca udzieliła na to pytanie odpowiedzi "A".
Skarżąca kwestionując pytanie w odwołaniu podniosła, że w zasadzie, dwie spośród podanych odpowiedzi mogą być prawidłowe, mianowicie "A" i "C". Odpowiedź "C" będzie prawidłowa, jeżeli nie będzie chodziło o sprawę z zakresu prawa pracy.
Natomiast w ocenie skarżącej, skoro w pytaniu odesłano do Kodeksu postępowania cywilnego, nie zastrzegając do jakiego typu spraw pytanie się odnosi, to zważywszy na treść art. 4772 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, który wyłącza stosowanie art. 335 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego i dopuszcza, że w sprawach z zakresu prawa pracy dopuszczalne jest nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności, także w stosunku do pracodawców stanowiących jednostki organizacyjne Skarbu Państwa, odpowiedzią prawidłową będzie także odpowiedź "A". Zdaniem skarżącej jest to jedyny wyjątek od zasady, który nie budzi żadnych kontrowersji także w doktrynie.
Zdaniem organu zarzuty podniesione w odwołaniu nie zasługują na uwzględnienie.
Z treści pytania wynika w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości, że chodziło w nim o sytuację, gdy w sprawie cywilnej nastąpiło uznanie roszczenia przez pozwanego. W tego rodzaju sytuacji procesowej zasadą jest, że sąd z urzędu nadaje wówczas wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności (art. 333 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania cywilnego). Wyjątkiem od tej zasady jest sytuacja, gdy pozwanym jest jednostka organizacyjna Skarbu Państwa (art. 335 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego), gdyż wówczas sąd nie nada wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności. Ta właśnie sytuacja została przedstawiona w treści pytania nr 68. Zatem odpowiedzią prawidłową na to pytanie, z uwagi na jego jednobrzmiącą treść, jest odpowiedź "C", zgodnie z którą "sąd nie nada wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności".
Zgodnie bowiem z przepisem art. 335 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, "Natychmiastowa wykonalność nie będzie orzeczona nawet za zabezpieczeniem, jeżeli wskutek wykonania wyroku mogłaby wyniknąć dla porwanego niepowetowana szkoda. Przepisu tego nie stosuje się do wyroków zasądzających alimenty w granicach, w jakich sąd nadaje wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności z urzędu", a w myśl § 2. " Natychmiastowa wykonalność nie będzie również orzeczona nawet za zabezpieczeniem w sprawach przeciwko Skarbowi Państwa."
Natomiast przepis art. 333 Kodeksu postępowania cywilnego stanowi, że sąd z urzędu nada wyrokowi przy jego wydaniu rygor natychmiastowej wykonalności, jeżeli zasądza roszczenie uznane przez pozwanego.
Minister Sprawiedliwości wywodził, że przywołany przez skarżącą art. 4772 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego odnosi się do sytuacji w ogóle nie objętej treścią pytania, a mianowicie sytuacji postępowania szczególnego, jakim jest postępowanie w sprawach z zakresu prawa pracy i to tylko wówczas, gdy powodem jest pracownik, zgodnie z art. 4772 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, Sąd z urzędu nada wyrokowi przy jego wydaniu rygor natychmiastowej wykonalności, ale tylko w części nie przekraczającej pełnego jednomiesięcznego wynagrodzenia pracownika, również gdy pracodawcą jest jednostka organizacyjna Skarbu Państwa. Wskazane wyżej okoliczności nie zostały jednak przedstawione w treści pytania, ani w propozycjach odpowiedzi. Stąd odwoływanie się do tego przepisu nie jest uzasadnione.
Powołując się na orzeczenie tutejszego Sądu organ podniósł, że "na udzielenie właściwej odpowiedzi zasadniczy wpływ ma uważna lektura pytania. Jeżeli pytanie postawione jest w sposób ogólny, nie odnosi się do sytuacji szczególnej regulowanej danym aktem prawnym, to odpowiedź musi być dostosowana do pytania i odnosić się do takiej sytuacji ogólnej, bez czynienia dodatkowych założeń."
Ponadto Minister Sprawiedliwości wskazywał, że analizując treść pytania nr 68 oraz odpowiedź udzieloną przez skarżącą należy uznać, że wskazana przez nią odpowiedź "A" nie jest trafna, nawet gdyby uwzględnić treść art. 4772 §1 Kodeksu postępowania cywilnego.
Nie można zatem przyznać skarżącej za to pytanie punktu.
Dodatkowo wyjaśnił, że decyzja dotycząca ustalenia wyniku egzaminu wstępnego nie jest decyzją uznaniową, w której Minister Sprawiedliwości ma możliwość wyboru swobodnej oceny, jaki wynik kandydata może uznać za pozytywny. Ustawa w art. 339 ust. 3 jednoznacznie przesądza, że pozytywny wynik uzyskuje kandydat, który otrzymał co najmniej 100 punktów. Przyjęcie zatem przez Ministra Sprawiedliwości w decyzji, że kandydat uzyskał wynik pozytywny możliwe jest tylko wówczas, jeśli po analizie rozwiązanego przez kandydata testu można ustalić, że uzyskał on 100 punktów, co w niniejszej sprawie nie ma miejsca.
Zdaniem organu bez wpływu na wynik odwołania pozostają wyrażone przez skarżącą opinie co do trudności egzaminu. Ustawa o radcach prawnych nie zawiera bowiem regulacji odnoszących się do stopnia szczegółowości i trudności pytań.
Organ podnosił ponadto, że w dniu 7 maja 2010 r., zgodnie z art. 36 ust. 6 ustawy, na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości oraz w Biuletynie Informacji Publicznej został opublikowany wykaz tytułów aktów prawnych, z których wybrane stanowiły podstawę opracowania pytań testowych na egzamin wstępny. Zatem skarżąca miała wiedzę co do aktów prawnych, które będą przedmiotem egzaminu.
E. L. wniosła skargę na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zarzucając:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie - art. 33 ust. 3, art. 331 ust. 3, art. 339 ust. 1, art. 3310 ustawy o radcach prawnych, w szczególności poprzez naruszenie zasad, iż:
- odpowiedź na pytanie powinna wynikać wprost z instytucji i prawa pozytywnego;
- w teście konkursowym nie mogą znajdować się pytania, na które odpowiedź wynika z doktryny lub orzecznictwa, lub też budzi kontrowersje w doktrynie lub orzecznictwie;
- w teście konkursowym nie mogą znajdować się pytania na które prawidłowo można udzielić więcej niż jednej odpowiedzi, lub też żadna z proponowanych odpowiedzi nie jest prawidłowa;
- pytania testowe nie mogą mieć formy kazusów
2. naruszenie przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy poprzez niezastosowanie - art. 6, 7, 8, 77 § 1, 107 § 3 Kpa.
Wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skarżąca podnosiła, że hałas, o którym napisała w odwołaniu powstał dopiero pod koniec egzaminu, gdy już część uczestników zaczęła oddawać testy. Oczywistym jest, że ewentualne zastrzeżenia co do miejsca stolika winny być wniesione na początku egzaminu, ale trudno było przewidzieć, że w ogóle będzie hałas i że wpłynie to na nią stresująco i dekoncentrująco. Zamieszanie i hałas powstały pod koniec egzaminu, kiedy przenosiła swoje odpowiedzi z testu na kartę odpowiedzi i nie było czasu na to, żeby zgłaszać zastrzeżenia.
Odnośnie nieuznania przez Komisję Kwalifikacyjną odpowiedzi udzielonej na pytanie nr 89 skarżąca wskazywała, że to nie jedyny argument który podniosła w odwołaniu odnośnie nieuznania jej odpowiedzi prawidłowej na pyt. 89.
Według ustaleń Komisji uzyskała z egzaminu 99 punktów. O tym wyniku zadecydowało nieuznanie przez Komisję jej odpowiedzi przy pytaniu nr 89. W tym pytaniu odpowiedzią prawidłową była odpowiedź B. Rozwiązując test nie miała problemu z tym pytaniem, gdyż znała na nie prawidłową odpowiedź, którą rzeczywiście była odpowiedź B. Na teście przy pytaniu nr 89 zaznaczyła odpowiedź B. pod koniec egzaminu kiedy przenosiła odpowiedzi z testu na kartę odpowiedzi, na sali, w której odbywał się egzamin pojawiło się już pewne poruszenie związane z tym, że część osób oddawała swoje prace i wychodziła. Skarżąca siedziała w pierwszej ławce na miejscu z numerem 21, które znajdowało się naprzeciwko stołu Komisji oraz vis a vis drzwi wejściowych, które co chwila otwierały się i zamykały. Wspomniane okoliczności wpłynęły na jej dekoncentrację i spowodowały, że pomyliła się w chwili przenoszenia odpowiedzi przy pytaniu nr 89. Omyłkowo zaznaczyła, odpowiedź A, po czym od razu zorientowała się, że źle naniosła odpowiedź i odruchowo ją zamazała zakreślając przy tym odpowiedź B. Podkreślała przy tym, że znała prawidłową odpowiedź na to pytanie i gdyby nie była pewna nie zaznaczyłaby odpowiedzi B. O tym, że doszło do oczywistej omyłki pisarskiej, może świadczyć fakt, iż w pytaniu poprzedzającym tj. 88 zaznaczyłam odpowiedź A i to wraz z czynnikami wpływającymi na jej dekoncentrację sprawiło, że omyłkowo zaznaczyła odpowiedź A także w pytaniu nr 89.
Skarżąca wskazywała też, że udzielona przez nią odpowiedź "B" na pytanie nr 89 znajduje też potwierdzenie w teście obok treści pytania. Skarżąca podtrzymała też zarzuty co do konstrukcji i formułowania pytań nr 2, 3, 68.
Co do pytania nr 2 podniosła, że de facto słowo "obligatoryjnie" znalazło się w nawiasie, więc niejako dodatkowo, a nie jako fundamentalny i najważniejszy element. Chcąc podkreślić, tak bardzo eksponowaną w decyzji obligatoryjność, autor pytania powinien był raczej użyć podkreślenia, a nie nawiasu. Organ w swym uzasadnieniu koncentruje się przede wszystkim na swoich racjach i twierdzeniu, iż w pytaniu należało zwrócić przede wszystkim uwagę na "obligatoryjność" stosowania nadzwyczajnego obostrzenia kary. Takie stanowisko sprawia wrażenie jakoby kandydat na aplikanta miał odpowiedzieć na pytanie abstrahując od problematyki instytucji, których dotyczy pytanie a także odpowiedzi. Zdaniem skarżącej nie można przy tym pytaniu ograniczyć się wyłącznie do problemu zastosowania obligatoryjnego bądź fakultatywnego obostrzenia kary, bo żeby udzielić odpowiedzi trzeba sięgnąć zarówno do regulacji dotyczących instytucji nadzwyczajnego obostrzenia kary jak również instytucji prawnych znajdujących się w propozycjach odpowiedzi. Według wykazu prawidłową odpowiedzią miała być odpowiedź "A", w której chodzi o występek o charakterze chuligańskim.
Odnosząc się do opinii wyrażonych w decyzji Ministra dotyczących wymaganego poziomu i zakresu wiedzy oraz stwierdzeń, iż absolwentka wydziału prawa powinna znać podstawowe instytucje prawa karnego, jaką jest np. nadzwyczajne zaostrzenie kary, dodała, iż była dobrą studentką, która z wielką przyjemnością uczestniczyła w wykładach z prawa karnego prowadzonych przez prof. A. M. i to właśnie wtedy dobrze zapoznała się z tematyką nadzwyczajnego obostrzenia kary oraz problematyką występku o charakterze chuligańskim. Wspominano wówczas o niejednoznacznym stanowisku co do kwestii tego, czy występek o charakterze chuligańskim jest jednym z wypadków nadzwyczajnego obostrzenia kary i odrębnym traktowaniu tej instytucji nie jako nadzwyczajne obostrzenie kary lecz jako zmiana sankcji, określana jako obligatoryjne orzekanie powyżej dolnej granicy ustawowego zagrożenia.
Skarżąca ponownie podkreślił, że nie ma w ustawie legalnej definicji "nadzwyczajnego obostrzenia kary".
Powoływała też poglądy doktryny wskazując, iż nie wszyscy uznają występek o charakterze chuligańskim za wypadek nadzwyczajnego obostrzenia kary.
Wskazując na powyższe skarżąca wywodziła, że przy redagowaniu tego pytania została naruszona zasada poprawnego konstruowania pytań. Niedopuszczalne jest, aby w pytaniach pojawiały się zagadnienia prawne, co do których zarówno doktryna, jak i orzecznictwo nie doszły do wspólnych konkluzji, albowiem nie jest właściwe wymaganie od ewentualnych adeptów zawodów prawniczych jednoznacznego rozstrzygania zagadnień prawnych, co do których nie są zgodne również autorytety prawnicze.
Skarżąca podtrzymywała też zarzuty dotyczące pytania nr 3 wskazując, iż brak w tym pytaniu odpowiedzi jednoznacznie i oczywiście prawidłowej.
Zdaniem skarżącej abstrahując od kwestii czy użycie przez autora pytania funktora "i" zamiast "lub" było celowym, jak twierdzi organ II instancji, należy przyjąć, iż skoro w pytaniu znalazło się wyłączenie "grzywny i środka karnego" to był to zabieg celowy i należy brać ten stan pod uwagę.
Skarżąca polemizowała ze stanowiskiem organu dotyczącym oceny tego pytania wskazując, że biorąc pod uwagę zastosowane przez autora pytania niepełne wyłączenie, nie można wskazać odpowiedzi A jako jednoznacznie prawidłowej i w takim wypadku żadna z proponowanych odpowiedzi nie będzie prawidłowa. Ponadto pytanie w swojej formie, odsyła do wielu przepisów, a przede wszystkim poprzez zmuszenie kandydata na aplikanta do dokonywania drobiazgowej wykładni przepisów, po to by zrozumieć treść pytania wykazuje raczej cechy kazusu a nie pytania testowego, w związku z czym stoi w sprzeczności z obowiązującym zdającego art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych.
Ponownie podniosła, że pytanie jest tak skonstruowane, że brak jest w nim pewności co do tego czy wobec skazanego zarządzono wykonanie kary czy też nie.
Podobnie skarżąca podtrzymała zarzuty dotyczące pytania 68.
Wywodziła, że skoro zdających obowiązywała znajomość przepisów całego k.p.c, to nie można wywodzić negatywnych skutków w stosunku do zdającego, który wykazuje się wiedzą z zakresu konkretnej instytucji prawnej, a tak de facto jest w przypadku pytania nr 68. Nie jest ono bowiem na tyle sprecyzowane, aby wyłączać przywołany przypadek z 4772 § 1. Żadna z proponowanych odpowiedzi również nie wyłącza tego przypadku. Jeśli pytanie miałoby nie odnosić się do omawianej sytuacji powinno zostać sformułowane w inny, nie budzący wątpliwości sposób. Trudno zgodzić się z organem II instancji, który twierdzi iż pytanie zostało postawione w sposób ogólny, i nie było zamierzeniem autora objęcie zakresem pytania sytuacji szczególnej. Według skarżącej pytanie to zostało sformułowane w sposób wadliwy i nieprecyzyjny i nie można jasno stwierdzić, że sytuacja z 4772 § 1 nie będzie miała zastosowania. Autor pytania nie wyłączył w nim sytuacji, kiedy będzie chodziło o roszczenie z zakresu prawa pracy przeciwko Skarbowi Państwa, a stosując w pytaniu określenie "zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego", nie sprecyzował czy chodzi o zasadę.
Zdaniem skarżącej jeśli odpowiedź C miałaby być jedyną poprawną, autor pytania powinien był zastosować w pytaniu określenie wskazujące na wyłączenie, tak jak to uczynił w przypadku innych pytań pojawiających się w teście egzaminacyjnym. Można zatem, w tym przypadku mówić o niekonsekwencji, a ponadto nieprecyzyjności i braku dbałości w redagowaniu pytania. Takie sformułowanie pytania jak w nr 68 budzi poważne wątpliwości, czy autorowi pytania chodziło o zasadę czy też o wyjątek.
Odnosząc się do podniesionego przez organ zarzutu dotyczącego poczynienia przez skarżącą dodatkowych założeń przy udzielaniu odpowiedzi na to pytanie skarżąca podniosła, iż zwrot zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego" obejmuje także sprawy z zakresu prawa pracy, gdyż zgodnie z art. 1 k.p.c, Kodeks postępowania cywilnego normuje postępowanie m.in. także w sprawach ze stosunków z zakresu prawa pracy, to trudno mówić o robieniu dodatkowych założeń, bowiem sprawy z zakresu prawa pracy nie wyłączając sytuacji z 4772 § 1 mieszczą się w tym pojęciu. To raczej autor pytania nr 68 zmusza zdającego do zrobienia dodatkowego założenia, że nie chodzi o sprawy z zakresu prawa pracy, a zgodnie z treścią pouczenia egzaminacyjnego niedopuszczalne jest dokonywanie dodatkowych założeń, wykraczających poza treść pytania. Potwierdza to powołane przez nią wcześniej w odwołaniu orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, który stwierdził, iż nie jest dopuszczalne formułowanie pytań zawierających propozycje więcej niż jednej prawidłowej odpowiedzi (...) Nie można również formułować pytań, na które odpowiedź będzie uzależniona od przyjęcia dodatkowych założeń pominiętych lub nieprecyzyjnie wyrażonych w pytaniach (Wyrok NSA z dnia 12 sierpnia 2010 r. II GSK 29/10).
Skarżąca zarzucała też, że Minister Sprawiedliwości nie odniósł się do powoływanych przez nią w odwołaniu poglądów piśmiennictwa w kwestii wyjątków od art. 355 k.p.c.
Ostatecznie wywodziła, że przy redagowaniu pytania 68 naruszono art. 339 ustawy o radcach prawnych.
Skarżąca podkreślała, iż czuje się pokrzywdzona faktem braku przyznania punktu za pytanie 89, na które udzieliła poprawnej odpowiedzi. W jej ocenie jest to niesprawiedliwe traktowanie oczywistej omyłki.
W odpowiedzi na skargę Minister Sprawiedliwości wniósł o jej oddalenie, popierając argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym.
Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej p.p.s.a. - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Badając skargę wg powyższych kryteriów Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Negatywny wynik egzaminu wstępnego na aplikację radcowską uzyskany przez skarżącą E. L. wiązał się z ustaleniem przez komisję kwalifikacyjną, iż z testu uzyskała ona 99 punktów. Skarżącej nie przyznano m.in. punktu za odpowiedź udzieloną na pytanie nr 89. W karcie odpowiedzi przy tym pytaniu skarżąca zamazała znak postawiony w polu "A" i postawiła znak "X" w polu "B". Prawidłowa odpowiedź na to pytanie oznaczona była literą "B" (w tym zakresie organ i skarżąca są zgodni).
Stanowisko organów w przedmiocie niedopuszczalności zmiany zakreślonej odpowiedzi, które prowadziło do braku przyznania skarżącej punktu za zakreśloną przez nią znakiem "X" odpowiedź na pytanie 89 znajduje oparcie w § 11 Rozporządzenia Ministra sprawiedliwości z dnia 9 czerwca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji radcowskiej oraz przeprowadzania egzaminu wstępnego, zgodnie z którym wybór odpowiedzi polega na zakreśleniu na karcie odpowiedzi jednej z trzech propozycji odpowiedzi (A albo B, albo C). Zmiana zakreślonej odpowiedzi jest niedozwolona.
Rozporządzenie to zostało wydane na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 335 ust. 12 ustawy o radcach prawnych, zgodnie z którym Minister Sprawiedliwości, po zasięgnięciu opinii Krajowej Rady Radców Prawnych, określi, w drodze rozporządzenia:
1) tryb i termin zgłaszania kandydatów na członków komisji kwalifikacyjnej oraz powoływania i odwoływania członków komisji kwalifikacyjnej,
2) wysokość wynagrodzenia przewodniczącego i członków komisji kwalifikacyjnej, uwzględniając liczbę osób, które złożyły zgłoszenie o przystąpieniu do egzaminu wstępnego, zakres i nakład ich pracy w zorganizowaniu i w przebiegu egzaminu wstępnego oraz tryb wypłacania tego wynagrodzenia,
3) szczegółowy tryb i sposób przeprowadzania egzaminu wstępnego, w szczególności:
a) sposób działania komisji kwalifikacyjnej,
b) sposób zorganizowania obsługi administracyjnej i technicznej komisji kwalifikacyjnej przez rady okręgowych izb radców prawnych, w tym przekazywania środków, sprawowania nadzoru nad ich wydatkowaniem i rozliczania wydatków związanych z tą obsługą
- uwzględniając konieczność prawidłowego, terminowego i efektywnego przeprowadzenia naboru na aplikację i przebiegu egzaminu wstępnego oraz zapewnienia zachowania bezstronności pracy komisji kwalifikacyjnej.
Jednak poza wskazaną delegacją ustawodawca bezpośrednio w ustawie o radcach prawnych zawarł szereg uregulowań dotyczących przedmiotowego egzaminu.
Zgodnie z art. 331 ust. 3 ustawy o radcach prawnych egzamin wstępny polega na sprawdzeniu wiedzy kandydata na aplikanta radcowskiego, zwanego dalej "kandydatem", z zakresu: materialnego i procesowego prawa karnego, materialnego i procesowego prawa wykroczeń, prawa karnego skarbowego, materialnego i procesowego prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, materialnego i procesowego prawa administracyjnego, postępowania sądowoadministracyjnego, prawa Unii Europejskiej, prawa konstytucyjnego oraz prawa o ustroju sądów i prokuratur, samorządu adwokackiego, radcowskiego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej.
Z kolei art. 339 ust. 1 - 5 ustawy o radcach prawnych stanowi, że egzamin wstępny polega na rozwiązaniu testu składającego się z zestawu 150 pytań zawierających po trzy propozycje odpowiedzi, z których tylko jedna jest prawidłowa, oraz z karty odpowiedzi. Kandydat może wybrać tylko jedną odpowiedź, którą zaznacza na karcie odpowiedzi stanowiącej integralną część testu. Za każdą prawidłową odpowiedź kandydat uzyskuje 1 punkt. Prawidłowość odpowiedzi ocenia się według stanu prawnego obowiązującego w dniu egzaminu wstępnego. Test sprawdza komisja kwalifikacyjna w składzie, który przeprowadza egzamin wstępny. Pozytywny wynik z egzaminu wstępnego otrzymuje kandydat, który uzyskał z testu co najmniej 100 punktów. Z przebiegu egzaminu wstępnego sporządza się niezwłocznie protokół, który podpisują członkowie komisji kwalifikacyjnej uczestniczący w egzaminie wstępnym. Członkowie komisji kwalifikacyjnej mogą zgłaszać uwagi do protokołu.
W ocenie Sądu, w świetle powołanych unormowań ustawy o radcach prawnych stwierdzić należy, że uregulowanie zawarte w § 11 ust. 2 rozporządzenia wykracza poza delegację ustawową do określenia trybu i sposobu przeprowadzenia egzaminu, gdyż nie znajduje oparcia w ustawie o radcach prawnych, nie zmierza do realizacji celu egzaminu. W ocenie sądu unormowanie to nie ma na celu sprawdzenia wiedzy kandydata na aplikanta radcowskiego z wskazanych dziedzin prawa, nie służy też prawidłowemu, terminowemu i efektywnemu przeprowadzeniu naboru na aplikację i przebiegowi egzaminu wstępnego, ani też zapewnieniu zachowania bezstronności pracy komisji kwalifikacyjnej. Dokonując egzegezy pojęć użytych przez ustawodawcę w art. 335 ust. 12 ustawy o radcach prawnych wskazać należy, że terminowe przeprowadzenie egzaminu oznacza po prostu szybkie, bez zbędnej zwłoki ustalenie jego wyniku, zaś prawidłowe i efektywne jego przeprowadzenie to takie przeprowadzenie egzaminu aby pozytywny wynik egzaminu otrzymywał kandydat dysponujący wiedzą wskazaną w art. 331 ust. 3 ustawy o radcach prawnych, której odzwierciedlenie znajduje się w wybranych odpowiedziach w teście, o którym mowa w art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych.
Nie ma zatem żadnych racjonalnych podstaw dla ograniczenia kandydatowi możliwości poprawienia zaznaczonej odpowiedzi w czasie trwania egzaminu.
Wobec powyższego stwierdzić należy, że realizacja przez Ministra Sprawiedliwości wskazanej delegacji ustawowej do określenia szczegółowego trybu i sposobu przeprowadzania egzaminu wstępnego przez uregulowanie zawarte w § 11 ust. 2 rozporządzenia stoi w sprzeczności z zasadą proporcjonalności wynikającą z art. 2 Konstytucji RP. Podkreślenia wymaga bowiem, że w demokratycznym państwie prawa wykładnia delegacji ustawowej (rekonstrukcja wynikającej z niego normy prawnej) i realizacja wynikającego z niej uprawnienia uwzględniać musi związanie granicami nie tylko samej normy stanowiącej delegację, ale też całej ustawy, w której normę tę zawarto, a przede wszystkim związanie granicami wynikającymi także z unormowań konstytucyjnych, w tym w szczególności z zasady proporcjonalności wynikającej z art. 2 Konstytucji RP, która w konkretnym przypadku została naruszona. Zaznaczyć przy tym wypada, że zgodnie z art. 7 Konstytucji RP organy władzy publicznej działać muszą nie tylko na podstawie, ale i w granicach prawa.
Wskazując, iż w niniejszej sprawie zastosowanie miała ogólna zasada proporcjonalności i wynikający z niej zakaz nadmiernej ingerencji, stanowiące implikację demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP), wypada podkreślić, że zgodnie z tą regułą wszelkie powinności (w tym o charakterze formalnym) wynikające z rozstrzygnięć władzy publicznej wobec każdego podmiotu (jednostki) powinny być konieczne (niezbędne) dla osiągnięcia określonego celu, związanego z interesem publicznym. Obowiązek nadmiernie intensywny i niekonieczny dla osiągnięcia określonego interesu publicznego narusza art. 2 Konstytucji RP (podobnie w Wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 lutego 2011 r. sygn. akt II GSK 88.10).
Zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie do naruszenia takiego doszło.
W ocenie Sądu norma zawarta w § 11 ust. 2 rozporządzenia jest nieproporcjonalna do zapewnienia celu w postaci prawidłowego ustalenia wyniku egzaminu tzn. aby pozytywny wynik egzaminu otrzymywały osoby dysponujące wiedzą wskazaną w art. 331 ust. 3 ustawy o radcach prawnych, której odzwierciedlenie znajduje się w wybranych odpowiedziach w teście, o którym mowa w art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych. Oczywiście nie jest rzeczą Sądu wskazywanie organom możliwych w tym zakresie rozwiązań, jednak łatwo można dostrzec mniej restrykcyjne rozwiązania, które przy zachowaniu anonimowości kart arkuszy egzaminacyjnych, są możliwe do zastosowania, jak np. opatrywanie nanoszonych w trakcie egzaminu poprawek podpisem członka komisji.
Skutek w postaci negatywnego wyniku egzaminu jest też nieproporcjonalny do uchybienia, którego dopuszcza się kandydat, który w czasie egzaminu zna prawidłową odpowiedź i nanosi ją na kartę odpowiedzi, a jedynie dokonuje poprawy wcześniej zaznaczonej odpowiedzi. Zwłaszcza, że w art. 3310 ust. 4 ustawy o radcach prawnych sam ustawodawca dopuszcza możliwość błędów rachunkowych lub inny oczywistych omyłek pisarskich ze strony komisji zatem odmówienie kandydatowi prawa do poprawienia w czasie egzaminu dostrzeżonej omyłki jest nieproporcjonalne.
Dodatkowo już tylko zaznaczyć wypada, że w przeciwieństwie np. do wyborów powszechnych w karcie odpowiedzi zamieszcza się nie oświadczenie woli lecz wiedzy przez zaznaczenie odpowiedzi. Również dlatego nie jest uzasadnione obostrzenie niedopuszczające możliwości poprawienia raz wybranej odpowiedzi w czasie trwania egzaminu.
W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 2009 r. (sygn. akt II KK 334/08 OSNKW 2009/9/76) wskazano, że "Sąd nie posiada uprawnienia do generalnego zakwestionowania mocy wiążącej rozporządzenia wykonawczego, ale w razie stwierdzenia przekroczenia przez to rozporządzenie granic ustawowego upoważnienia, może odmówić jego zastosowania w konkretnej sprawie". Podobne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 30 marca 2010 r. (sygn. akt I FSK 264/09 LEX nr 593860). wskazując, że "jeżeli sąd orzekający samodzielnie decyduje, z którego konstytucyjnego uprawnienia skorzystać w razie niekonstytucyjności aktu podustawowego, czy wystąpić z pytaniem do Trybunału Konstytucyjnego, czy odstąpić w orzekaniu od zastosowania niekonstytucyjnego aktu podustawowego, to nie można postawić Sądowi zarzutu, że nie wystąpił w sprawie tego aktu do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym".
Wobec powyższych wywodów Sąd nie zastosował w niniejszej sprawie § 11 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 czerwca 2009 r. w sprawie komisji egzaminacyjnej do spraw aplikacji radcowskiej oraz przeprowadzania egzaminu wstępnego (Dz. U. z dnia 15 czerwca 2009 r.), a tym samym uznał że zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy uchwała naruszają wskazane wyżej przepisy ustawy o radcach prawnych w sposób, który miał wpływ na wynik sprawy. Dlatego też Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy rzeczą organów będzie zatem ponowne rozpatrzenie sprawy w jej całokształcie z uwzględnieniem powyższego stanowiska.
Odnosząc się do zarzutów skargi wskazać należy, że Sąd nie podzielił zarzutów skarżącej co do zakwestionowanych pytań 2, 3 i 68.
Sąd nie dostrzegł błędnej konstrukcji zakwestionowanych pytań. W ocenie Sądu zawierają one jedną poprawną odpowiedź, odpowiadają zatem kryteriom, o których mowa w art. 339 ust. 1 ustawy o radcach prawnych.
Zakwestionowane przez skarżącą pytanie nr 2 brzmiało: "Zgodnie z Kodeksem karnym, sąd stosuje (obligatoryjnie) nadzwyczajne obostrzenie kary:
A. skazując sprawcę za występek o charakterze chuligańskim,
B. jeżeli sprawca skazany za przestępstwo umyślne na karę pozbawienia wolności popełnia w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary umyślne przestępstwo podobne do przestępstwa, za które był skazany,
C. jeżeli sprawca dopuszcza się przestępstwa, podejmując dwa lub więcej zachowań, w krótkich odstępach czasu i w wykonaniu z góry powziętego zamiaru".
Prawidłową odpowiedzią, opartą o art. 57a § 1 k.k. jest odpowiedź "A", skarżąca zaś udzieliła odpowiedzi "B".
Należy podkreślić, że odpowiedzi "B" i "C" są oczywiście nieprawidłowe -odpowiedź "B" dotyczy tzw. recydywy szczególnej podstawowej, gdzie sąd może, ale nie musi obostrzać kary. Odpowiedź "C" dotyczy natomiast tzw. czynu ciągłego, który w ogóle nie przewiduje nadzwyczajnego obostrzenia kary - ani fakultatywnego, ani obligatoryjnego.
Zakwestionowane przez skarżącą pytanie nr 3 brzmiało:
"Zgodnie z Kodeksem karnym, skazanie na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania (bez orzeczenia grzywny i środka karnego) za przestępstwo przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, jeżeli pokrzywdzony był małoletnim poniżej lat 15:
A. ulega zatarciu z mocy prawa z upływem 6 miesięcy od zakończenia okresu próby,
B. ulega zatarciu dopiero z upływem lat 10 od uprawomocnienia się wyroku,
C. nie podlega zatarciu".
Prawidłową odpowiedzią, wynikającą z art. 76 § 1 k.k. jest odpowiedź "A", skarżąca zaś zakreśliła odpowiedź "C".
Zaakcentowania wymaga, że aby udzielić prawidłowej odpowiedzi na to pytanie należało dostrzec, że pytanie dotyczy sytuacji, w której za przedmiotowe przestępstwo wymierzano karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. Na tym bowiem problemie zasadzało się ww. pytanie. Skarżąca tego nie dostrzegła i udzieliła błędnej odpowiedzi.
Nie można również zgodzić się z zarzutem niewłaściwej konstrukcji pytania Nr 68, które brzmiało:
"Zgodnie z Kodeksem postępowania cywilnego, w sprawach przeciwko Skarbowi Państwa, zasądzając roszczenie uznane przez pozwanego:
A. sąd z urzędu nada wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności,
B. sąd nada wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności na wniosek powoda za zabezpieczeniem,
C. sąd nie nada wyrokowi rygoru natychmiastowej wykonalności".
Prawidłowa odpowiedź "C" wynika z art. 335 § 2 k.p.c, który stanowi, iż natychmiastowa wykonalność nie będzie również orzeczona nawet za zabezpieczeniem w sprawach przeciwko Skarbowi Państwa. Skarżąca udzieliła tymczasem odpowiedź "A" podnosząc, że pytanie nie jest na tyle sprecyzowane, aby wyłączyć art. 477[2] § 1 k.p.c, w myśl którego w sprawach z zakresu prawa pracy dopuszczalne jest nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności także w stosunku do pracodawców jednostki organizacyjne Skarbu Państwa.
Odpierając powyższy zarzut organ słusznie zauważył, że art. 477[2] § 1 k.p.c. odnosi się do sytuacji, która w ogóle nie jest objęta treścią pytania.
Podkreślenia przy tym wymaga jeżeli pytanie postawione zostało w sposób ogólny i nie odnosi się do sytuacji szczególnej, to odpowiedź musi być dostosowana do treści pytania i odnosić się do takiej sytuacji ogólnej, bez czynienia dodatkowych założeń. Taka właśnie sytuacja wystąpiła w pytaniu nr 68, stanowisko skarżącej w zakresie prawidłowości tego pytania nie jest trafne.
Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zostało wydane na podstawie art. 152 p.p.s.a. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI