VI SA/Wa 1898/18

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2019-03-05
NSAubezpieczenia społeczneWysokawsa
ubezpieczenie zdrowotneumowa o dziełoumowa o świadczenie usługzlecenieNFZwykładowca akademickiklasyfikacja umówobowiązek ubezpieczeniowy

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę uczelni na decyzję Prezesa NFZ, uznając umowy z wykładowcami za umowy o świadczenie usług, a nie umowy o dzieło, co skutkowało obowiązkiem podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu.

Sprawa dotyczyła skargi uczelni na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję o podleganiu przez wykładowcę obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Kluczową kwestią była kwalifikacja prawna umów zawieranych z wykładowcami jako umowy o dzieło lub umowy o świadczenie usług. Sąd administracyjny, podzielając stanowisko organu, uznał, że prowadzenie zajęć dydaktycznych, nawet z przygotowaniem materiałów, stanowi świadczenie usług, a nie wykonanie dzieła w rozumieniu Kodeksu cywilnego. W konsekwencji, wykładowca podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę uczelni na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która potwierdziła obowiązek podlegania przez wykładowcę obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Spór koncentrował się na charakterze prawnym umów zawieranych przez uczelnię z wykładowcą, które zostały nazwane umowami o dzieło. Uczelnia argumentowała, że umowy te spełniają cechy umowy o dzieło, wskazując na twórczy charakter opracowywanych materiałów dydaktycznych i programów nauczania. Prezes NFZ oraz Sąd Administracyjny uznali jednak, że czynności wykładowcy, polegające na przygotowaniu i prowadzeniu zajęć dydaktycznych, nawet jeśli obejmowały opracowanie materiałów, stanowią świadczenie usług, a nie wykonanie oznaczonego dzieła. Sąd podkreślił, że prowadzenie zajęć językowych jest typową usługą edukacyjną, która nie prowadzi do powstania samoistnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu w rozumieniu przepisów o umowie o dzieło. W związku z tym, że umowy te miały charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, wykładowca podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. Sąd oddalił skargę, uznając stanowisko organu za prawidłowe i zgodne z utrwalonym orzecznictwem.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Umowy te należy kwalifikować jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, a nie jako umowy o dzieło.

Uzasadnienie

Prowadzenie zajęć dydaktycznych, nawet z przygotowaniem materiałów, nie prowadzi do powstania samoistnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu w rozumieniu przepisów o umowie o dzieło. Jest to świadczenie usług o charakterze ciągłym i powtarzalnym, a nie wykonanie konkretnego dzieła.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (17)

Główne

ustawa o świadczeniach art. 66 § ust. 1 pkt 1 lit. e

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

Obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia.

ustawa o świadczeniach art. 66 § ust. 1 pkt 1 lit. e

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

Osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.

k.c. art. 627

Kodeks cywilny

Przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia.

k.c. art. 750

Kodeks cywilny

Do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.

Pomocnicze

ustawa o świadczeniach art. 102 § ust. 5 pkt 24

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

Prezes NFZ jest organem właściwym do rozpatrywania odwołań w sprawach ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.

ustawa o świadczeniach art. 109 § ust. 5, 6

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

ustawa o świadczeniach art. 85 § ust. 4

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

Składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia.

u.s.u.s. art. 13 § pkt 2

Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

Obowiązkowi ubezpieczeń emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają zleceniobiorcy.

u.s.u.s. art. 6 § ust. 1 pkt 4

Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

Obowiązkowi ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia.

ustawa o świadczeniach art. 109 § ust. 3

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

Przed nowelizacją z 2007 r. tylko ubezpieczony mógł zgłosić wniosek o objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym.

ustawa o świadczeniach art. 109 § ust. 1 i 2

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

ZUS może wnioskować do Narodowego Funduszu Zdrowia o wydanie decyzji rozstrzygającej w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym.

k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

k.c. art. 734 § § 1

Kodeks cywilny

Przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności dla dającego zlecenie.

k.c. art. 353 § 1

Kodeks cywilny

Zasada swobody umów.

P.p.s.a. art. 106 § § 3

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd może przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości.

P.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Prawo o szkolnictwie wyższym art. 132 § ust. 3

Ustawa z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym

Argumenty

Skuteczne argumenty

Umowy o prowadzenie zajęć dydaktycznych, nawet z przygotowaniem materiałów, stanowią umowy o świadczenie usług, a nie umowy o dzieło, ponieważ nie prowadzą do powstania samoistnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego wynika z faktu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu.

Odrzucone argumenty

Umowy zawarte z wykładowcą miały charakter umów o dzieło, ze względu na twórczy charakter opracowywanych materiałów i programów nauczania. ZUS nie był uprawniony do wszczęcia postępowania w sprawie dotyczącej okresu sprzed nowelizacji przepisów.

Godne uwagi sformułowania

dzieło powinno mieć byt samoistny, niezależny od działania wykonawcy oraz cechować się możliwością uzyskania samodzielnej wartości w obrocie nie można uznać za samoistny rezultat (dzieło) jedynie środków przekazu pozwalających "lepiej", "efektywniej" urzeczywistnić cel zawartej umowy umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia umowa zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu wykonanie szeregu powtarzających się czynności, takich jak cykliczne prowadzenie zajęć nauki języka obcego, jest cechą charakterystyczną dla umów o świadczenie usług

Skład orzekający

Aneta Lemiesz

sprawozdawca

Małgorzata Grzelak

członek

Sławomir Kozik

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Kwalifikacja prawna umów o świadczenie usług edukacyjnych jako umów o świadczenie usług, a nie umów o dzieło, w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i rodzaju świadczonych usług (nauczanie językowe). Może wymagać analizy w kontekście innych rodzajów działalności edukacyjnej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową o świadczenie usług, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki ubezpieczeniowe. Jest to istotne dla wielu przedsiębiorców i pracowników.

Umowa o dzieło czy zlecenie? Sąd wyjaśnia, kiedy wykładowca podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VI SA/Wa 1898/18 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2019-03-05
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2018-10-05
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Aneta Lemiesz /sprawozdawca/
Małgorzata Grzelak
Sławomir Kozik /przewodniczący/
Symbol z opisem
652  Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenia
Sygn. powiązane
II GSK 1193/19 - Wyrok NSA z 2023-02-17
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2017 poz 1938
art. 66  ust. 1
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - tekst jedn.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędzia WSA Aneta Lemiesz (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 marca 2019 r. sprawy ze skargi W. w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę
Uzasadnienie
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ), decyzją z dnia [...] lipca 2018 r., nr [...] , na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5, 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 1938 z późn. zm.; dalej: ustawa o świadczeniach) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 z późn. zm., dalej: k.p.a.) - po rozpatrzeniu odwołania W. z siedzibą we [...] (dalej; płatnik, skarżąca, WWSIS) od decyzji nr [...] z dnia [...] sierpnia 2015 r. dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w sprawie ustalenia, że Pan I. J. podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks Cywilny (Dz. U. z 2018 r. poz. 1025; dalej: k.c.) mają zastosowanie przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika w okresie od 1 października 2006 r. do 15 lipca 2007 r., od 1 października 2007 r. do 21 lipca 2008 r., 1 października 2008 r. do 20 lipca 2009 r., 1 października 2009 r. do 26 lipca 2010 r. - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Do wydania powyższej decyzji doszło w oparciu o następujące ustalenia:
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział we [...] (dalej: ZUS, organ emerytalno-rentowy) pismem z 16 października 2014 r., zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (w skrócie: DOW NFZ) z wnioskiem o ustalenie obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu, m.in. Pana I. J. (dalej: Zainteresowany), z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług zawartych z płatnikiem – W. w [...] w okresie od 1 października 2006 r. do 15 lipca 2007 r., od 1 października 2007 r. do 21 lipca 2008 r., 1 października 2008 r. do 20 lipca 2009 r., 1 października 2009 r. do 26 lipca 2010 r.
Organ emerytalno-rentowy do wniosku dołączył kopie następujących dokumentów: zawarte przez strony umowy o dzieło, protokół kontroli ZUS z dnia [...] stycznia 2012 r., powiadomienie płatnika składek o konieczności dokonania zmian ustaleń w protokole kontroli (pismo z dnia 14 lutego 2012 r.), aneks nr 1 do protokołu kontroli z dnia [...] maja 2012 r., aneks nr 2 do protokołu kontroli z dnia [...] czerwca 2012 r., informację ZUS o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli (pismo z dnia 23 lipca 2012 r.).
Jednocześnie wyjaśnił, że w wyniku kontroli przeprowadzonej u płatnika ustalono, że powyższa uczelnia będąc płatnikiem składek, nie dokonała zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego m.in. Zainteresowanego, z którym zawarła umowy cywilnoprawne, nazwane "umowami o dzieło", których przedmiotem było opracowanie programów, treści dydaktycznych i poprowadzenie zajęć z język angielskiego.
Rozpatrując wniosek ZUS, dyrektor DOW NFZ decyzją nr [...] z dnia [...] sierpnia 2015 r. ustalił, że Zainteresowany podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których zgodnie z k.c. zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia na rzecz WWSIS w okresie od 1 października 2006 r. do 15 lipca 2007 r., od 1 października 2007 r. do 21 lipca 2008 r., 1 października 2008 r. do 20 lipca 2009 r., 1 października 2009 r. do 26 lipca 2010 r.
Od powyższej decyzji płatnik wniósł odwołanie. W odwołaniu wniósł o przeprowadzenie dowodu z zeznań Pani M. S. oraz dowodu ze szczegółowych programów nauczania, prezentacji multimedialnych, konspektów, sylabusów, treści dydaktycznych oraz oświadczeń wykładowców, co do twórczych cech dzieł i czasu potrzebnego do przygotowania materiałów do zajęć oraz pozostałych dokumentów - na okoliczność zawierania zakwestionowanych umów o dzieło, ich wykonywania oraz spełniania przez te umowy cech umowy o dzieło.
Po rozpatrzeniu odwołania Prezes NFZ powołaną decyzją utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z zawartymi przez strony "umowami o dzieło":
- z dnia 1 października 2006 r. Zamawiający zamawia, a Wykonawca przyjmuje do wykonania następującą pracę: "Opracowanie w semestrze zimowym 2006/2007 szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych, prezentacji multimedialnych oraz prowadzenie zajęć z języka angielskiego w liczbie 86 godzin";
- z dnia 2 marca 2007 r. Zamawiający zamawia, a Wykonawca przyjmuje do wykonania następującą pracę: "Opracowanie w semestrze letnim roku akademickiego 2006/2007 szczegółowych programów nauczania. treści dydaktycznych, prezentacji multimedialnych oraz prowadzenie zajęć z języka angielskiego w liczbie 260 godzin";
- w dniu 1 października 2007 r. w dniu 21 lutego 2008 r. Zamawiający zamawia, a Wykonawca przyjmuje do wykonania: "Opracowanie w miesiącu październiku 2007 szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych, prezentacji multimedialnych oraz prowadzenie zajęć z języka angielskiego w liczbie 4 godzin";
- w dniu 1 października 2007 r. Zamawiający zamawia, a Wykonawca przyjmuje do wykonania: "Opracowanie w semestrze zimowym szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych, prezentacji multimedialnych oraz prowadzenie zajęć z Gramatyka praktyczna w wymiarze 18 godzin, ćwiczenia na rozumienie ze słuchu w wymiarze 18 godzin, ćwiczenia tłumaczeniowe w wymiarze 60 godzin, konwersacje w wymiarze 36 godzin, ćwiczenia stylistyczne w wymiarze 36 godzin":
- w dniu 1 listopada 2007 r. Zamawiający zamawia, a Wykonawca przyjmuje do wykonania: "Opracowanie w semestrze zimowym roku akademickiego 2007/2008 szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych, prezentacji multimedialnych oraz prowadzenie zajęć z języka angielskiego w liczbie 64 godzin";
- w dniu 21 lutego 2008 r. Zmawiający zamawia, a Wykonawca przyjmuje do wykonania: "Opracowanie w semestrze letnim roku akademickiego 2007/2008 szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych. prezentacji multimedialnych oraz prowadzenie zajęć dla kierunku Informatyka studia stacjonarne z ćwiczenia stylistyczne w liczbie 30 godzin, ćwiczenia tłumaczeniowe w liczbie 3 0 godzin. konwersacje w liczbie 30 godzin";
- w dniu 8 marca 2008 r. Zamawiający zamawia, a Wykonawca przyjmuje do wykonania: "Opracowanie w semestrze zimowym roku akademickiego 2008/2009 szczegółowych programów nauczania. treści dydaktycznych. prezentacji multimedialnych oraz prowadzenie zajęć dla kierunku Filologia studia niestacjonarne z Praktycznej nauki języka specjalności ćwiczenia w liczbie 60 godzin";
- w dniu 21 lutego 2008 r. Zmawiający zamawia, a Wykonawca przyjmuje do wykonania: "Opracowanie w semestrze zimowym roku akademickiego 2007/2008 szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych, prezentacji multimedialnych oraz prowadzenie zajęć z języka angielskiego w liczbie 150 godzin";
- w dniu 1 października 2008 r. Zamawiający zamawia a Wykonawca przyjmuje do wykonania: "Opracowanie w semestrze zimowym roku akademickiego 2008/2009 szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych, prezentacji multimedialnych oraz prowadzenie zajęć dla kierunku Filologia studia niestacjonarne z Praktycznej nauki języka angielskiego (konwersacje) ćwiczenia w liczbie 54 godzin"
- w dniu 1 października 2008 r. Zamawiający zamawia, a Wykonawca przyjmuje do wykonania: "Opracowanie w semestrze letnim roku akademickiego 2007/2008 szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych. prezentacji multimedialnych oraz prowadzenie zajęć z języka angielskiego w liczbie 216 godzin";
- w dniu 28 lutego 2009 r. Zmawiający zamawia a Wykonawca przyjmuje do wykonania: "Opracowanie w semestrze letnim roku akademickiego 2008/2009 szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych. prezentacji multimedialnych oraz prowadzenie zajęć dla kierunku Informatyka studia niestacjonarne z ćwiczenia tłumaczeniowe w liczbie 36 godzin";
- w dniu 25 lutego 2009 r. Zmawiający zamawia, a Wykonawca przyjmuje do wykonania: "Opracowanie w semestrze letnim roku akademickiego 2008/2009 szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych. prezentacji multimedialnych oraz prowadzenie zajęć z języka angielskiego w liczbie 60 godzin i FCE w liczbie 120 godzin",
- w dniu 28 lutego 2009 r. Zamawiający zamawia, a Wykonawca przyjmuje do wykonania: "Opracowanie w semestrze letnim roku akademickiego 2008/2009 szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych, prezentacji multimedialnych oraz prowadzenie zajęć dla kierunku Filologia studia niestacjonarne z Praktyczna nauka języka angielskiego w liczbie 36 godzin";
- w dniu 1 października 2009 r. Zmawiający umawia, a Wykonawca przyjmuje do wykonania: "Opracowanie w semestrze zimowym roku akademickiego 2009/2010 szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych prezentacji multimedialnych oraz prowadzenie zajęć z języka angielskiego w liczbie 60 godzin",
- strony w każdej umowie określiły konkretny termin wykonania pracy;
- określono umowne wynagrodzenie konkretnych wysokościach,
- Wykonawca zobowiązany był do wykonania umów z należytą strannością,
- Wykonawca nie mógł powierzyć wykonania umowy innej osobie bez uprzedniego zezwolenia płatnika składek,
- płatnik składek zastrzegał sobie możliwość dokonania stosownych potrąceń z wynagrodzenia na poczet składek ubezpieczeniowych (w tym składki zdrowotnej) oraz podatku dochodowego,
- przedmiot każdej umowy był chroniony prawem autorskim.
Dokonując oceny charakteru spornych umów Prezes NFZ wyjaśnił, że umowa o dzieło należy do umów rezultatu, a więc jej przedmiotem jest indywidualnie oznaczony wytwór (rezultat). Jeśli zawarta umowa dotyczy osiągnięcia "rezultatu usługi" - co jest podstawową cechą odróżniającą ją od umowy o pracę oraz od umowy zlecenia (świadczenia usług) - konieczne jest, aby działania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego i samoistnego rezultatu - w postaci materialnej bądź niematerialnej.
Zdaniem organu, analiza zgromadzonego materiału dowodowego, prowadzi do wniosku, że Zainteresowany realizując każdą umowę zawartą z płatnikiem składek, której przedmiotem było przygotowanie i przeprowadzenie zajęć z języka angielskiego w ramach studiów na uczelni wyższej, wykonywał obowiązki, które mieszczą się w ramach typowych akademickich prac edukacyjnych. Organ podniósł, że przy tego rodzaju wykonywanych czynnościach, tzn. zmierzających najpierw do opracowania a następnie do wykonania programu nauczania z zakresu danej dziedziny, trudno uznać, że każda umowa polegała na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c.). Zwłaszcza, że w orzecznictwie podkreśla się, iż dzieło powinno mieć byt samoistny, niezależny od działania wykonawcy oraz cechować się możliwością uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Nawet jeżeliby uznać - jak podnosił płatnik w odwołaniu - że wykonawca umów tworzył autorskie dzieło poprzez samodzielne przygotowanie materiałów dydaktycznych/sylabusów/konspektów zajęć, to trudno wskazać w spornych umowach indywidualnie oznaczony, samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła (rezultatu).
Ewentualne wypracowane materiały dydaktyczne, koncepcje przeprowadzenia autorskiego cyklu zajęć oraz ich dobór, nie spełniają kryterium uznania ich za samoistny i niezależny wynik w postaci dzieła. Mają one charakter techniczny, przygotowawczy i funkcjonują jako pomoc naukowo-dydaktyczna dla wykładowcy bądź studenta. Jakkolwiek urzeczywistnione mogły stanowić jedynie środek przekazu pozwalający "lepiej", "efektywniej" urzeczywistnić cel zawartej umowy poprzez przeprowadzenie zajęć i trudno byłoby je uznać za samoistny rezultat (dzieło).
Według Prezesa NFZ, nie można sobie również wyobrazić, aby dydaktyk, nauczyciel prowadził zajęcia nie posiadając wcześniej stworzonego programu czy przygotowanych pomocy naukowych, choćby w postaci autorskiego programu nauczania, realizowanego w niniejszym przypadku dla studentów w zakresie zajęć z języka angielskiego.
Zdaniem organu, zdobytej przez uczniów wiedzy, umiejętności czy informacji pozyskanych przez studentów, nie można również uznać za rezultaty niematerialne, bowiem nie są określone i pewne w momencie zawierania umowy.
Kierując się powyższym Prezes NFZ stwierdził, że w przypadku każdej z kontrolowanych umów żadne konkretne dzieło w myśl przepisów regulujących umowę o dzieło nie zostało oznaczone. Umowy zawarte z Zainteresowanym nie miały charakteru umów o dzieło, albowiem dziełem w myśl przepisów k.c. nie może być świadczenie usług dydaktycznych.
W ocenie organu, mając na uwadze zadania szkoły, nie ma wątpliwości, iż celem zawartych umów było przekazanie uczestnikom zajęć wiedzy i umiejętności w zakresie przeprowadzonych wykładów i ćwiczeń z języka angielskiego. Samo przygotowanie i zaprezentowanie zajęć stanowiło jedynie "środek do celu", jakim była edukacja. Podobnie, opracowanie ewentualnych sylabusów, tekstów, prezentacji multimedialnych, zaliczeń i egzaminów oraz ich przeprowadzenie trudno uznać za samoistny rezultat umowy (dzieło) a jedynie za środek, który ma zapewnić przeprowadzenie nauczania na określonym poziomie. Czynności te mogą również służyć ocenie prowadzącego wykład, do czego zatrudniający (uczelnia wyższa) jest zobowiązany, w myśl art. 132 ust. 3 ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. - Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. z 2017 r. poz. 138. z późn. zm.; dalej: ustawa o szkolnictwie). Jednakże nawet jeśliby przychylić się do twierdzenia płatnika, że każdy z elementów tj. program nauczania, treści dydaktyczne, prezentacja multimedialna po wykonaniu uzyskują samoistny charakter i mogą funkcjonować osobno od swojego twórcy, to tego typu obowiązków polegających na przygotowaniu i przeprowadzeniu zajęć - choćby w oparciu o samodzielnie przygotowane materiały dydaktyczne - nie można uznać za dzieło, ponieważ nie przynoszą one konkretnego, samoistnego, oznaczonego rezultatu.
Zdaniem Prezesa NFZ, wykonywanie przez Zainteresowanego każdej z umów było ciągiem określonych czynności starannego działania, zmierzającego do osiągnięcia rezultatu w postaci nauczenia/wytłumaczenia/zaprezentowania zagadnień związanych z wykładaną materią. W takich sytuacjach obiektywnie niemożliwe jest bowiem zweryfikowanie rezultatu umowy przez sprawdzenie cech, parametrów lub "wad" indywidualizujących przedmiot umówionego "dzieła" realizowanego starannym działaniem wykładowcy. Innymi słowy zawarte umowy były umowami o świadczenie usług dydaktycznych polegających na przygotowaniu i zaprezentowaniu wykładów, które w żadnym wypadku nie dotyczą wąskiej i wyspecjalizowanej dziedziny, co ewentualnie mogłoby przesądzać o zakwalifikowaniu ich jako dzieła.
W niniejszej sprawie strony nie sprecyzowały w umowach sposobu ich wykonania, a jedynie określiły przedmiot świadczenia, poprzez wskazanie, iż Zainteresowany zobowiązany był do opracowania i przeprowadzenia cyklu wykładów. Strony nie ustaliły przy tym żadnych norm, standardów jakości, ani nie odwołały się do tematów poszczególnych zajęć i sposobu ich prowadzenia.
W zakresie interpretacji Urzędów Skarbowych, Ministerstwa Kultury i Ministra Finansów dotyczących realizowania zajęć na uczelni w ramach umów o dzieło, na które powołał się płatnik składek, Prezes NFZ wyjaśnił, że jako organ administracji publicznej musi w swoich rozstrzygnięciach działać i kierować się przepisami prawa a nie działać na zasadzie słuszności. Z kolei odnosząc się do przedstawionych przez płatnika w toku postępowania dokumentów, m.in. opinii dr J. J., a także innych dokumentów dotyczących charakteru prawnego umów o realizację świadczeń edukacyjnych, Prezes NFZ stwierdził, że dokumenty te zostały dołączone do materiału dowodowego, a organ odwoławczy zapoznał się z nimi, lecz na podstawie obowiązujących przepisów prawa oraz przytaczanego orzecznictwa nie podziela przedstawionego tam poglądu.
Nie uwzględniając wniosków dowodowych płatnika o przesłuchanie Zainteresowanego oraz M. S., na okoliczność zawierania zakwestionowanych umów, ich wykonywania oraz spełniania przez te umowy cech umowy o dzieło i skonkretyzowania przedmiotu umowy a także o przeprowadzenie dowodu z sylabusów, oświadczenia Zainteresowanego, szczegółowych programów nauczania, treści dydaktycznych i prezentacji multimedialnych, na okoliczność spełniania przez zakwestionowane umowy cech umów o dzieło i skonkretyzowania przedmiotu umowy o dzieło organ wyjaśnił, że zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do wydania decyzji w przedmiotowej sprawie. Wzmiankowane umowy zostały sformułowane w sposób pozwalający na zakwalifikowanie ich charakteru prawnego bez potrzeby uzupełniania materiału o kolejne dowody. Ponadto płatnik składek w trakcie prowadzonego postępowania przed organem I instancji, jak i wcześniej przed ZUS-em składał wyjaśnienia, które zostały uwzględnione oraz dołączone do akt sprawy. Z kolei protokół przesłuchania M. S. jest zawarty w aktach protokołu kontroli i organy Narodowego Funduszu Zdrowia zapoznały się z wyjaśnieniami tam zawartymi.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła W. w [...] , zarzucając jej:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, w szczególności:
1.1. art. 627 k.c. poprzez jego niezastosowanie oraz naruszenie art. 750 k.c. w zw. z art. 734 § 1 k.c. polegające na ich błędnym zastosowaniu do zakwestionowanych decyzją umów o dzieło z nauczycielem akademickim, przez co błędnie zastosowano art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, w szczególności poprzez przyjęcie, że przedmiot umowy o dzieło musi mieć autorski charakter, w tym naruszenie art. 628 § 1 i art. 629 k.c. poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, że wynagrodzenie z tytułu wykonania dzieła nie może zostać ustalone według stawki godzinowej, a dzieło nie może zostać wykonywane według harmonogramu, naruszenie art. 633 k.c. i art. 634 k.c. poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że wykonawca nie może wykonywać dzieła przy użyciu materiałów zamawiającego, naruszenie art. 636 § 1 k.c. poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że zamawiający nie może nadzorować sposobu wykonywania dzieła, naruszenie art. 642 § 1 k.c. poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że wynagrodzenie z tytułu umowy o dzieło nie może być wypłacane częściami; naruszenie art. 3531 k.c. poprzez przyjęcie, że mimo, iż zdaniem organu programy nauczania i prezentacje multimedialne mogą stanowić przedmiot umowy o dzieło, cała umowa powinna być traktowana jako umowa o świadczenie usług, co jest niezgodne z zasadą swobody umów i konstrukcją umów mieszanych;
1.2. art. 65 §1 i 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie, tj. niedokonanie wykładni oświadczenia woli zawartego w kwestionowanych umowach z uwzględnieniem zgodnego zamiaru stron umowy i celu umowy,
2. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
2.1. art. 109 ust. 3 ustawy o świadczeniach (w brzmieniu sprzed 29 września 2007 r.) w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., co oznacza brak podstaw prawnych wydanej decyzji (i jej nieważność zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), ponieważ do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 24 sierpnia 2007 r. o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw, tj. do dnia 29 września 2007 r., zgodnie z art. 109 ust. 3 ustawy o świadczeniach, wniosek o objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym bądź rozstrzygnięcie sprawy podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu zgłosić mógł jedynie ubezpieczony, a ustawa o zmianie ustawy nie przewidziała jej obowiązywania ze skutkiem wstecznym, zatem ZUS mógł zgłosić wniosek o rozstrzygnięcie sprawy dopiero po dniu wejścia w życie ustawy z dnia 24 sierpnia 2007 r. o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw,
2.2. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez dowolne i niewyczerpujące ustalenie stanu faktycznego sprawy, w tym nieprzeprowadzenie wnioskowanego dowodu z zeznań M. S. oraz przesłuchania Zainteresowanego, co jest konieczne dla dokonania wykładni oświadczeń woli stron, szczególnie w celu dokonania wykładni innej niż literalne brzmienie umowy, jak również pominięcie dowodów świadczących o twórczym charakterze przedmiotu zakwestionowanych umów i właściwej kwalifikacji prawnej umów przez płatnika, nieprzeprowadzenie dowodu z sylabusów, szczegółowych programów nauczania i treści dydaktycznych;
2.3. art. 10 k.p.a. i art. 81 k.p.a., mający istotny wpływ na wynik postępowania, poprzez brak zawiadomienia strony o zamknięciu postępowania dowodowego i brak możliwości zapoznania się z aktami sprawy i całokształtem zgromadzonego materiału dowodowego po zamknięciu postępowania dowodowego przed wydaniem decyzji,
2.4. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewskazanie w uzasadnieniu decyzji przyczyn, z powodu, których organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej wyjaśnieniom płatnika, co do okoliczności wykonywania umowy o dzieło będącej przedmiotem decyzji oraz charakteru tej umowy;
2.5. art. 8 k.p.a. i art. 2 Konstytucji RP - sprzeczność ustaleń decyzji z opublikowanymi interpretacjami Urzędów Skarbowych, Ministerstwa Kultury i Ministra Finansów oraz ustaleniami kontroli WWSIS przez inne instytucje i wcześniejszymi wynikami kontroli ZUS w innych uczelniach;
2.6. art. 2 Konstytucji RP - zasady państwa prawa polegające na niczym nieuzasadnionej zmianie stanowiska i zakwestionowaniu wcześniej akceptowanych przez organy państwowe umów o dzieło;
2.7. pominięcie oceny skutków ewentualnej decyzji administracyjnej oraz okoliczności, że WWSIS działał w zaufaniu do stanowiska prawnego innych organów państwowych;
2.8. naruszenie art. 32 Konstytucji RP - zasady równości wobec prawa.
2.9. błąd w ustaleniach faktycznych, który miał wpływ na wynik sprawy poprzez błędne ustalenie, że przedmiot zakwestionowanych umów nie może stanowić przedmiotu umowy o dzieło.
Skarżąca wnosiła także o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania Zainteresowanego i E. B. na okoliczność zawierania, wykonywania kwestionowanych umów oraz dowodu z sylabusów, szczegółowych programów nauczania, prezentacji multimedialnych i treści dydaktycznych na okoliczność konkretyzacji ww. umów, że były umowami o dzieło.
Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, a także o zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżąca rozwinęła powyższe zarzuty i uznała, że twierdzenie, jakoby w przypadku spornych umów, zawartych z nauczycielem akademickim, nie było rezultatu, lub by rezultat ten był pozorny, jest bezzasadne i niczym niepoparte. Odnośnie wygłoszenia wykładu lub prowadzenia ćwiczeń, jako przedmiotu umowy o dzieło, przywołała liczne orzeczenia Sądu Najwyższego oraz wskazała, że doktryna prawa wykształciła test sprawdzający, czy dana umowa powinna zostać zakwalifikowana, jako umowa o świadczenie usług - "Praktyczną wskazówką o celowości zastosowania przepisu art. 750 k.c. może być negatywnie rozstrzygnięta próba subsumcji konkretnej umowy i stosunku zobowiązaniowego pod przepisy o umowie i stosunku zobowiązaniowym dzieła"
Skarżąca podniosła, że ZUS wielokrotnie kontrolował zarówno uczelnie publiczne, jak i niepubliczne, nie kwestionując jak dotąd prawidłowości zawierania umów o dzieło z nauczycielami akademickimi i potwierdzając tym samym prawidłowość przyjętej praktyki. W chwili obecnej kontrole ZUS ukierunkowane są zaś na kwestionowanie umów o dzieło z nauczycielami akademickimi i skierowane są prawie wyłącznie przeciwko uczelniom niepublicznym, co nasuwa przypuszczenia, że organ administracji działa jako narzędzie w prowadzonej, w niedozwolony sposób, walce konkurencyjnej z uczelniami niepublicznymi.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie pozostaje, czy umowy zawarte przez skarżącego (płatnika) z uczestnikiem postępowania - a dotyczące generalnie rzecz ujmując nauki języka angielskiego - były umowami o dzieło, czy też innymi umowami o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Podstawę prawną wydanych w sprawie rozstrzygnięć stanowi przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego (k.c.) dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Jednocześnie w myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Z kolei według art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2015 r. poz.121, z późn. zm.; dalej:: u.s.u.s.), obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
W myśl art. 6 ust 1 pkt 4 u.s.u.s. obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby fizyczne wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Przechodząc do analizy charakteru prawnego spornych umów należy wskazać, że zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36).
Według art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Z kolei z mocy art. 750 k.c. do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie.
Odnotować należy, że w wyroku z 4 czerwca 2014 r. (sygn. akt II UK 420/13) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że możliwe jest zawarcie umowy o dzieło, której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, pod warunkiem jednak, że wykładowi można przypisać cechy utworu. Ten warunek spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego indywidualnego dzieła naukowego. Natomiast wykonanie szeregu powtarzających się czynności, takich jak cykliczne prowadzenie zajęć nauki języka obcego, jest cechą charakterystyczną dla umów o świadczenie usług (por. wyrok Sądu Najwyższego z 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II UK 12/14).
W ocenie Sądu w tej sprawie nie ma podstaw do podważenia stanowiska organów, zgodnie z którym umowę, której przedmiotem było nauczanie języka obcego, niezależnie od nazwy umowy nadanej przez strony, należało ocenić jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
Sąd orzekający podziela pogląd zawarty w wyroku z [...] czerwca 2013 r., sygn. akt [...] , w którym Sąd Apelacyjny w [...] wskazał, że w przypadku przeprowadzenia cyklu zajęć dydaktycznych z języka obcego nie występuje żaden rezultat uwidoczniony w jakiejkolwiek postaci materialnej lub niematerialnej.
Rzeczywiście, prowadzenie zajęć nauczania języka obcego "nie odrywa" się od osoby prowadzącego te zajęcia i trwa tak długo, jak same zajęcia, nie pozostawiając ucieleśnionego rezultatu. Za taki rezultat istotnie nie mógł być uznany np. konkretny poziom znajomości języka obcego, jaki osiągnął każdy z uczestników zajęć prowadzonych przez Zainteresowanego. Zatem było to wyłącznie staranne działanie Zainteresowanego, który stosownie do posiadanej wiedzy przekazywał ją uczestnikom zajęć, bez gwarancji, że słuchacze będą posługiwać się danym językiem, gdyż taki rezultat należy uznać za obiektywnie nieosiągalny.
Odnotować przy tym należy, że przeciwne stanowisko sprzeciwiałoby się właściwości (naturze) zawiązanego stosunku zobowiązaniowego, o której mowa w art. 3531 k.c. Przyjmujący zamówienie może bowiem jedynie zobowiązać się do starannego przeprowadzenia wszystkich czynności umożliwiających zaznajomienie się z językiem obcym oraz umożliwiających posługiwanie się nim, ale nie przyjmuje na siebie odpowiedzialności za ich rezultat, co nakazuje oceniać taką umowę z punktu widzenia art. 750 k.c. Poziom opanowania materiału przez uczestników zajęć nie może być oceniany, jako rezultat w znaczeniu określonym w art. 627 k.c.
Nie ma także podstaw do konstruowania ewentualnej odpowiedzialności za wady "dzieła". Wykładowca nie może bowiem zobowiązać się do tego, że jego uczeń z całą pewnością opanuje język na zakładanym poziomie, gdyż jest to kwestia indywidualnych zdolności, ambicji i wysiłku każdego słuchacza. Praca wykładowcy -lektora polega zatem wyłącznie na starannym działaniu, w celu przekazania określonego zasobu wiedzy uczestnikom kursu, motywowaniu ich do nauki, czy sprawdzaniu postępów. Poziom opanowania materiału i umiejętności uczestników kursów językowych nie stanowi rezultatu w znaczeniu art. 627 k.c. Także fakt cykliczności prowadzenia przez Zainteresowanego zajęć - wykładów, nadaje im charakter czynności powtarzalnych (vide: wyroki NSA: z 10 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 2954/15; z 17 maja 2017 r., sygn. akt II GSK 2316/16, opubl.: www.orzeczenia.nas.gov.pl).
W konsekwencji uprawniona jest ocena, że zawarte pomiędzy stronami umowy nie przewidywały określonego rezultatu, w postaci zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego, czy też utworu w rozumieniu przepisów prawa autorskiego. Obowiązki Zainteresowanego sprowadzały się bowiem do wykonywania typowych czynności związanych z pracą wykładowcy, a mianowicie przygotowanie materiałów szkoleniowych, konspektów na zadane tematy oraz przeprowadzenia wykładów, czy konwersacji.
Oczywistym jest przy tym, że na każdym kursie (zajęciach) dobór teorii, metod edukacyjnych, sposobu prowadzenia konwersacji itp. jest zindywidualizowany przez wykładowcę, ale nie zmienia to typowej usługi edukacyjnej w umowę rezultatu. Wkład w postaci wysiłku intelektualnego, wymaganego przy każdej pracy umysłowej, jest elementem także obowiązku starannego działania.
Nadto liczba wykonywanych godzin zajęć nadaje im charakter czynności powtarzalnych.
Prawidłowa zatem jest ocena organu, że sporne umowy nie były umowami o dzieło.
W tej sytuacji odmienna ocena ww. dowodów, do której strona skarżąca była uprawniona, nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Nie doszło zatem w sprawie do naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. Stanowisko skarżącej stanowi jedynie polemikę z oceną dokonaną przez organ, przy czym skutecznie jej nie podważa. Ocena materiału dowodowego organu pod kątem rzeczywistego charakteru spornych umów znajduje oparcie w utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego.
W konsekwencji Sąd doszedł do przekonania, że w niniejszej sprawie przyjmujący zamówienie zobowiązywał się jedynie do starannego przeprowadzenia wszystkich (powtarzalnych) czynności, mających na celu przeprowadzenie wykładów wraz z konspektami na wybrane tematy. Jednocześnie nawet sam fakt odbycia zajęć, objętych umowami, na podstawie opracowanych wcześniej konspektów, nie stanowi rezultatu w rozumieniu art. 627 K.c. Takiemu zobowiązaniu nie można przypisać cech (essentialia negotii) umowy o dzieło (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 listopada 2012 r., sygn. akt II GSK 1902/12 oraz z 24 czerwca 2014 r. sygn. akt; II GSK 683/13 i II GSK 935/13).
Uwzględniając przedstawione argumenty, brak jest więc jakichkolwiek usprawiedliwionych podstaw, aby co do meritum podważać zasadność i prawidłowość stanowiska Prezesa NFZ.
Odnosząc się zaś do podniesionego przez skarżącą zarzutu naruszenia art. 109 ust 3 ustawy o świadczeniach (w brzmieniu obowiązującym przed 29 września 2007 r.) w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., Sąd wyjaśnia, że wniosek ZUS datowany jest na dzień 16 października 2014 r., co oznacza, że został skierowany zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa (na podstawie art. 109 ust. 1 i 2 ustawy o świadczeniach) do dyrektora DOW NFZ. Nie ma znaczenia okoliczność, że okresem wskazanym we wniosku jest czas sprzed 29 września 2007 r., (kiedy to znowelizowano ustawę o świadczeniach w ten sposób, że dodano ZUS, jako stronę inicjującą postępowanie w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym). Jak wynika z akt sprawy, kontrola została przeprowadzona w zakresie wskazanym w upoważnieniu do jej przeprowadzenia a ustalenie, co do objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym nie podlega przedawnieniu.
Ponadto Sąd stwierdza, że wydając zaskarżone rozstrzygnięcie Prezes NFZ był uprawniony do wydania decyzji o objęciu ubezpieczeniem zdrowotnym. W kompetencjach ZUS nie leży obowiązek wydania decyzji w zakresie ubezpieczenia zdrowotnego, dlatego konieczne stało się wydanie decyzji przez dyrektora DOW NFZ o objęciu Zainteresowanego ubezpieczeniem zdrowotnym, jako konsekwencji zawarcia umów cywilnoprawnych o charakterze umów o świadczenie usług, do których mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu, w myśl art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Zgodnie z art. 66 ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osoby z nimi współpracujące. W związku z powyższym osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Oznacza to, że w sytuacji, gdyby zawarte umowy były dla Zainteresowanego jedynym tytułem do podlegania ubezpieczeniom społecznym to organem rozstrzygającym o tym obowiązku w zakresie ubezpieczeń społecznych, a więc i ubezpieczenia zdrowotnego jest wyłącznie ZUS.
Tymczasem w analizowanej sprawie Zainteresowany posiadał inny tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych, zatem na podstawie art. 109 ust. 1 i 3 ustawy o świadczeniach ZUS wnioskował do Narodowego Funduszu Zdrowia o wydanie decyzji rozstrzygającej w zakresie objęcia Zainteresowanego ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu przedmiotowych umów .
Za niezasadny należy także uznać zawarty w skardze zarzut naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa poprzez dowolne i niewyczerpujące ustalenie stanu faktycznego sprawy, w tym nieprzeprowadzenie wnioskowanych w toku postępowania dowodów z przesłuchania M. S. oraz Zainteresowanego, a także pominięcie dowodów świadczących o twórczym charakterze przedmiotu zakwestionowanych umów, nieprzeprowadzenie dowodu z sylabusów, szczegółowych programów nauczania i treści dydaktycznych i właściwej kwalifikacji prawnej tych umów. Zdaniem Sądu, zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do wydania decyzji w przedmiotowej sprawie, tzn. zawarte przez strony umowy zostały sformułowane w sposób pozwalający na zakwalifikowanie ich charakteru prawnego bez potrzeby uzupełniania materiału o kolejne dowody. Ponadto płatnik składek w trakcie prowadzonego postępowania przed organem I instancji, jak i wcześniej przed ZUS-em składał wyjaśnienia, które zostały uwzględnione oraz dołączone do akt sprawy. Sąd podkreśla, że protokół przesłuchania M. S. jest zawarty w aktach protokołu kontroli i organy Narodowego Funduszu Zdrowia zapoznały się z wyjaśnieniami tam zawartymi. Ponadto Sąd akcentuje, że podziela pogląd organu, iż przesłuchanie stron o które wnioskowała Skarżąca nie było konieczne, gdyż w zgromadzonym materiale dowodowym znajdują się złożone na piśmie obszerne wyjaśnienia Skarżącej, które zostały ocenione przez organ w ramach posiadanych kompetencji bez przekroczenia granic swobodnej oceny.
Nie doszło do naruszenia wskazanych przepisów Konstytucji RP. Do obowiązków organów NFZ należało ustalanie kwestii podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu (art. 102 ust. 5 pkt 24 ustawy o świadczeniach), które, jak wcześniej wykazano, w takich przypadkach jak w niniejszej sprawie miało charakter obowiązkowy.
Reasumując, Sąd rozpoznając skargę nie dopatrzył się w działaniu organów nieprawidłowości w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy, ani zastosowania do jego oceny przepisów prawa. Biorąc natomiast pod uwagę przepisy mające zastosowanie w niniejszej sprawie Sąd uznał, że organy obu instancji poczyniły prawidłowe ustalenia faktyczne i przeprowadziły wyczerpującą analizę stanu prawnego, dochodząc do trafnych wniosków, że zakwestionowane umowy, zawarte przez płatnika z Zainteresowanym, są umowami o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia, a nie umowami o dzieło, jak nazwały je strony. W ocenie składu orzekającego, motywy podjętych rozstrzygnięć zostały wyjaśnione w uzasadnieniach obu decyzji, a argumentacja organów jest wyczerpująca. Skarżącej został zapewniony czynny udział w sprawie, także na etapie postępowania odwoławczego (vide: pismo Prezesa NFZ z 10 listopada 2016 r. do pełnomocnika skarżącej).
Należy również wyjaśnić, że Sąd oddalił wnioski dowodowe zgłoszone przez skarżącą w oparciu o art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302). Przepis ten stanowi, że sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Tymczasem w niniejszej sprawie nie wystąpiły wątpliwości, które należało wyjaśnić, np. przy pomocy dokumentu złożonego przez skarżącego. Zaś wnioski o przeprowadzenie dowodu ze świadków Sąd oddalił jako niedopuszczalne.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które Sąd ma obowiązek badać z urzędu, skargę należało oddalić.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI