II GSK 3902/16

Naczelny Sąd Administracyjny2018-11-14
NSAinneŚredniansa
znaki towaroweprawo własności przemysłowejpodobieństwo znakówryzyko wprowadzenia w błądochrona znakówUrząd Patentowy RPNSAklasa 16folie opakowaniowe

NSA oddalił skargę kasacyjną spółki A. Sp. z o.o. w upadłości układowej, uznając podobieństwo znaku "eko-stretch" do zarejestrowanego znaku "ECOSTRETCH" i ryzyko wprowadzenia konsumentów w błąd.

Spółka A. Sp. z o.o. wniosła o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy "eko-stretch" dla folii z tworzyw sztucznych. Urząd Patentowy RP odmówił udzielenia prawa ochronnego, uznając znak za podobny do wspólnotowego znaku "ECOSTRETCH" i wskazując na ryzyko wprowadzenia w błąd. WSA w Warszawie oddalił skargę spółki. NSA oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko WSA i Urzędu Patentowego co do podobieństwa znaków i ryzyka konfuzji.

Sprawa dotyczyła odmowy udzielenia prawa ochronnego na słowno-graficzny znak towarowy "eko-stretch" dla towarów z klasy 16 (folie z tworzyw sztucznych do pakowania). Urząd Patentowy RP uznał, że zgłoszony znak jest podobny do wspólnotowego znaku słownego "ECOSTRETCH", zarejestrowanego na rzecz B. S.A., co stanowiło bezwzględną przeszkodę do udzielenia prawa ochronnego zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej (p.w.p.). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. Sp. z o.o. w upadłości układowej, podzielając ustalenia Urzędu Patentowego co do identyczności towarów i podobieństwa znaków, a także ryzyka wprowadzenia konsumentów w błąd. Sąd uznał, że dominujące elementy obu znaków ("eko" i "stretch" / "ECOSTRETCH") są identyczne, a różnice (myślnik, grafika) nie są na tyle istotne, by wykluczyć podobieństwo. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną A. Sp. z o.o., również oddalił ją. Sąd podkreślił, że ocena podobieństwa znaków towarowych wymaga analizy całościowego wrażenia, jakie wywołują, z uwzględnieniem elementów dominujących. W tej sprawie, identyczność elementów słownych i podobieństwo towarów uzasadniały ryzyko konfuzji. NSA uznał, że Sąd I instancji prawidłowo zinterpretował art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. i nie dopatrzył się naruszeń przepisów postępowania. Sąd kasacyjny zwrócił uwagę, że zarzuty skargi kasacyjnej sprowadzały się głównie do polemiki z oceną prawną Sądu I instancji, a nie do wykazania wadliwej wykładni prawa materialnego czy naruszenia przepisów procesowych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, znaki są podobne, a ryzyko wprowadzenia w błąd istnieje.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że identyczność elementów dominujących obu znaków (słowa "eko" i "stretch" / "ECOSTRETCH") w połączeniu z identycznością towarów (folie z tworzyw sztucznych do pakowania) prowadzi do podobieństwa oznaczeń i ryzyka konfuzji, mimo istniejących różnic graficznych czy myślnika.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (18)

Główne

p.w.p. art. 132 § ust. 1 pkt 2

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej

p.w.p. art. 132 § ust. 2 pkt 2

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 141 § § 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 3 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § § 1 lit. a/ i c/

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 8

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 78 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

p.w.p. art. 145 § ust. 1

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej

p.w.p. art. 245

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 174

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 176

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Odrzucone argumenty

Znak "eko-stretch" nie jest podobny do znaku "ECOSTRETCH" i nie ma ryzyka wprowadzenia w błąd. Grafika znaku ma istotne znaczenie dla oceny podobieństwa. Towary są kierowane do profesjonalistów i/lub na inne rynki geograficzne, co niweluje ryzyko wprowadzenia w błąd. Uzasadnienie wyroku WSA jest wadliwe (naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a.).

Godne uwagi sformułowania

ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów całościowe wrażenie, jakie wywołują porównywane znaki elementy dominujące występujące w porównywanych znakach niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towarów jest centralnym pojęciem prawa znaków towarowych

Skład orzekający

Krystyna Anna Stec

przewodniczący

Joanna Sieńczyło-Chlabicz

sędzia

Urszula Wilk

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia podobieństwa znaków towarowych i ryzyka wprowadzenia w błąd w kontekście art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., zwłaszcza gdy występują elementy słowne identyczne lub bardzo podobne."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego porównania znaków i towarów; ocena podobieństwa jest zawsze indywidualna.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy kluczowego zagadnienia w prawie znaków towarowych – oceny podobieństwa i ryzyka konfuzji, co jest istotne dla praktyków prawa własności przemysłowej.

Czy "eko-stretch" to to samo co "ECOSTRETCH"? Sąd rozstrzyga o ryzyku wprowadzenia w błąd konsumentów.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 3902/16 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2018-11-14
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2016-07-27
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Joanna Sieńczyło - Chlabicz
Krystyna Anna Stec /przewodniczący/
Urszula Wilk /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 1715/15 - Wyrok WSA w Warszawie z 2016-03-31
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 1302
art. 141 § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r.  Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity
Dz.U. 2013 poz 1410
132 ust. 2 pkt 2
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej - tekst jednolity
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz Sędzia del. WSA Urszula Wilk (spr.) Protokolant Beata Kołosowska po rozpoznaniu w dniu 14 listopada 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Sp. z o.o. w upadłości układowej z siedzibą w O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 marca 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 1715/15 w sprawie ze skargi A. Sp. z o.o. z siedzibą w O. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 31 marca 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. Sp. z o.o. w upadłości układowej z siedzibą w O. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] kwietnia 2015 r. w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy.
Z uzasadnienia wyroku wynika, że Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia:
W dniu [...] marca 2013 r. A. Sp. z o.o. wniosła do Urzędu Patentowego RP w Warszawie podanie o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "eko-stretch", przeznaczony do oznaczania towarów z klasy 16: folie z tworzyw sztucznych do pakowania.
Decyzją z [...] listopada 2014 r. Urząd Patentowy RP na podstawie art. 132 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (test jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 1410; dalej: p.w.p.) odmówił udzielenia prawa ochronnego w całości na znak towarowy słowno-graficzny "eko-stretch".
Urząd Patentowy RP uznał, iż zgłoszony znak towarowy jest podobny w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. do wspólnotowego słownego znaku towarowego "ECOSTRETCH" zarejestrowanego pod numerem [...] z pierwszeństwem od dnia [...] marca 2007 r. na rzecz B. S.A. z [...] przeznaczonego do oznaczania między innymi towarów z klasy 16: plastic materials for packing (not included im other classes) [materiały z tworzyw sztucznych do pakowania (nie zawarte w innych klasach)].
Organ stwierdził, że wszystkie towary zgłoszone w klasie 16 są identyczne w stosunku do towarów chronionych oznaczeniem przeciwstawionym o numerze [...].
Urząd Patentowy RP dokonał szczegółowej analizy porównawczej w warstwie fonetyczno-brzmieniowej, warstwie znaczeniowej, warstwie słownej oraz wizualno-graficznej przeciwstawionych znaków i stwierdził, że zachodzi niebezpieczeństwo uznania zgłoszonego znaku towarowego za odmianę znaku już zarejestrowanego i tym samym może to wskazywać na istnienie związków organizacyjno-prawno-finansowych pomiędzy przedsiębiorstwami używającymi te znaki.
Z powyższą decyzją nie zgodziła się strona składając wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2015 r. Urząd Patentowy RP powołując się na art. 245 w zw. z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Odwołując się do art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. organ wskazał, że istnienie względnej przeszkody udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy stwierdza się łącznie na podstawie analizy trzech elementów: podobieństwa lub identyczności towarów/usług do oznaczania których służą porównywane znaki, podobieństwa lub identyczności oznaczeń oraz istnienia ryzyka wprowadzenia w błąd wśród odbiorców dla których przeznaczone są towary lub usługi oznaczane tymi znakami oraz, że o podobieństwie znaków towarowych decydują podobieństwa pomiędzy porównywanymi oznaczeniami, a nie różnice.
Urząd Patentowy RP wywodził, że osoby nabywające towary kierują się zapamiętanym, niedoskonałym obrazem wcześniej znanego znaku towarowego i wybierając dany towar lub usługę opierają się na spostrzeżeniach i skojarzeniach z najbardziej charakterystycznymi, dystynktywnymi i łatwymi do zapamiętania elementami wcześniejszego znaku. Organ podtrzymał dokonaną analizę porównawczą w warstwie fonetyczno-brzmieniowej, warstwie znaczeniowej, warstwie słownej oraz w warstwie wizualno-graficznej, stwierdzając, iż z powodu identyczności elementów dominujących (słowa "eko" i "stretch", "ECOSTRETCH") znaki porównywane nie wykazują istotnych różnic w warstwach: wizualnej, znaczeniowej i fonetycznej, zaś myślnik uznano za element drugorzędny stanowiący różnicę w porównywanych znakach. Urząd Patentowy RP przyjął, że zachodzi niebezpieczeństwo uznania znaku zgłoszonego za odmianę znaku już zarejestrowanego i tym samym wskazanie na istnienie związków organizacyjno-prawno-finansowych między przedsiębiorstwami używającymi te znaki.
Organ doszedł do przekonania, iż analizowane towary, do oznaczania których przeznaczone są porównywane znaki towarowe skierowane są do tych samych nabywców, sprzedawane są w tych samych miejscach i zaspokajają te same zapotrzebowania klientów. Usługi wykonywane są przez podmioty działające w obrocie gospodarczym w tej samej branży. Organ nie podzielił również stanowiska skarżącej, iż są to towary specjalistyczne adresowane do profesjonalistów, a gdyby nawet tak było to w przeciągu okresu ochrony zgłaszający mógłby rozszerzyć krąg odbiorców nie tylko do kręgu specjalistów. Urząd Patentowy RP dokonując analizy porównawczej stwierdził, że wszystkie towary zgłoszone w klasie 16 są identyczne względem towarów chronionych oznaczeniem przeciwstawionym ECOSTRETCH o numerze [...], tj. plastic materials for packing (not included in other classes) [materiały z tworzyw sztucznych do pakowania (nie zawarte w innych klasach)] zawarte w wykazie znaku zarejestrowanego zawierają w swoim zbiorze określenia/terminy przeciwstawione, tj. folie z tworzyw sztucznych do pakowania zawarte w wykazie dla znaku zgłoszonego. Świadczy to o identyczności porównywanych towarów, towary te wzajemnie się uzupełniają i konkurują ze sobą. Ich przeznaczenie jest takie samo, adresowane są do takiego samego kręgu odbiorców, tymi samymi kanałami dystrybucji, a więc są to towary tego samego rodzaju, identyczne i jednorodzajowe oraz kolidujące ze sobą.
Organ wskazał też, że ochrona wspólnotowego znaku towarowego obejmuje wszystkie kraje unijne, w tym również Polskę. Wobec powyższego, zdaniem Urzędu Patentowego istnieje duże ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia oznaczanych towarów.
Urząd Patentowy RP wskazał, że równoległa rejestracja znaków [...] i [...] (na rzecz skarżącej) wynikły z faktu, że w Urzędzie ds. Harmonizacji Rynku Wewnętrznego OHIM ma miejsce inny system badawczy znaków towarowych tzw. system rejestrowy. W przypadku, gdy nie wpłynie sprzeciw do zgłoszonego znaku towarowego OHIM nie stwierdza się kolizji pomiędzy oznaczeniami. Pomimo faktu, że skarżąca nie złożyła sprzeciwu, gdyż uznała, że oznaczenia nie są podobne, Urząd Patentowy stwierdził, że znaki "eko-stretch" ECOSTRETCH są podobne na płaszczyźnie fonetycznej, wizualnej i znaczeniowej. Organ wskazał, że powołany przez skarżącą znak "eko-stretch" wygasł w 2011 r. ponadto nie przedstawiła ona również żadnych materiałów świadczących o silnej rozpoznawalności znaku np. nakładów na reklamę, badań konsumenckich czy promowania znaku.
Skargę na opisaną decyzję wniosła A. Sp. z o.o. w upadłości układowej z siedzibą w O. Zaskarżonej decyzji zarzuciła: naruszenie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Zdaniem skarżącej pomiędzy oboma znakami zachodzą istotne różnice wykluczające ich podobieństwo w rozumieniu tego przepisu. Skarżąca podnosiła m.in, iż A. Sp. z o.o. przez 10 lat korzystała z prawa ochronnego na taki sam znak towarowy słowno-graficzny jak wskazano we wniosku. Ochrona trwała od [...] stycznia 2001 r. i wygasła z dniem [...] stycznia 2011 r. Podnosiła również, że nie zgłaszała sprzeciwu w dacie zarejestrowania znaku towarowego B. S.A. z siedzibą w [...], który został zarejestrowany z pierwszeństwem od dnia [...] marca 2007 r. mimo, iż w tej dacie dysponował świadectwem ochronnym, gdyż jej zdaniem nie zachodzi kolizja pomiędzy znakami.
Opisanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.; dalej: p.p.s.a.).
Sąd I instancji stanął na stanowisku, że Urząd Patentowy RP nie naruszył art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. odmawiając udzielania prawa ochronnego na zgłoszony przez skarżącą znak towarowy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wywodził, że badając, czy nie zachodzi przeszkoda w udzieleniu prawa ochronnego, przewidziana w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. organ, kierując się wypracowaną przez doktrynę i orzecznictwo sądów administracyjnych metodą porównywania znaków dokonał oceny podobieństwa towarów, do oznaczania których służą oba znaki towarowe a także porównał oznaczenia w obu znakach a następnie ocenił, czy istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Zdaniem Sądu I instancji przy ocenie podobieństwa towarów organ wziął pod uwagę wszystkie istotne czynniki, które charakteryzują relacje pomiędzy towarami, w tym takie jak ich rodzaj, przeznaczenie, sposób użytkowania oraz czy konkurują ze sobą lub są względem siebie komplementarne.
Sąd I instancji wskazał, że z ustaleń organu wynika, że oba znaki towarowe służą do oznaczania tych samych towarów w klasie 16. Podnosił, że towary te adresowane są do tych samych nabywców, sprzedawane są w tych samych miejscach i zaspokajają te same potrzeby potencjalnych konsumentów. Świadczone są też przez przedsiębiorstwa działające w tej samej branży. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podzielił opinię Urzędu Patentowego RP, że towary chronione oznaczeniem przeciwstawionym ECOSTRETCH o numerze [...], tj. materiały z tworzyw sztucznych do pakowania, które nie są zawarte w innych klasach zawierają w swoim zbiorze znaczeniowym określenia towarów w znaku zgłoszonym przez skarżącą, tj. folia z tworzyw sztucznych do pakowania. Z tego względu Sąd I instancji stwierdził, że zasadnie Urząd Patentowy RP uznał, iż opisane wyżej towary z klasy 16 są identyczne, konkurujące ze sobą i wzajemnie się uzupełniające.
Sąd zgodził się także z poglądem organu co do podobieństwa oznaczeń w obu przeciwstawionych sobie znakach towarowych. Wskazał, że porównując oznaczenia Urząd Patentowy RP miał na uwadze całościowe wrażenie, jakie wywołują te znaki na odbiorcy. Z uwagi na identyczność towarów, do sygnowania których służą oba znaki organ zastosował surowsze kryterium oceny podobieństwa oznaczeń.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zgodził się ze stanowiskiem organu, że z powodu identyczności elementów dominujących (słowa "eko" i "stretch", "ECOSTRETCH" znaki porównywane nie wykazują istotnych różnic w warstwie: wizualnej, znaczeniowej i fonetycznej. Różnice w tym zakresie dotyczą bowiem występujących w porównywanych znakach, elementów umniejszonych i zdominowanych przez element dominujący. W ocenie Sądu I instancji Urząd Patentowy RP zasadnie uznał, że grafika i kolory znaku zgłoszonego nie są na tyle istotne, aby dominowały nad warstwą słowną, która w obu znakach jest identyczna. Konsekwencją identyczności towarów i podobieństwa oznaczeń w obu znakach towarowych jest ryzyko wprowadzenia konsumentów w błąd co do pochodzenia towarów, oznaczanych tymi znakami.
Sąd I instancji stwierdził, że Urząd Patentowy RP słusznie zauważył, że towary sygnowane przeciwstawionymi sobie znakami należą do towarów powszechnego użytku a zatem przy zakupie tych towarów konsumenci nie wykazują podwyższonego stopnia uwagi. Podzielił tez ocenę, że okoliczność, iż odbiorcą towarów zgłaszającego przedsiębiorstwa są jedynie profesjonaliści a nie tylko osoby fizyczne oraz, że przedsiębiorstwa mają odbiorców w odmiennych strefach geograficznych nie niweluje ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podniósł, że skarżąca spółka mając zarejestrowany znak towarowy może w każdym czasie zmienić rynki zbytu zarówno co do kategorii odbiorców jak i geograficznego zasięgu swojej działalności.
Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosła A. Sp. z o.o. w upadłości układowej z siedzibą w O. zaskarżając go w całości i żądając jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenia na jej rzecz kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
I. przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. przejawiającą się w bezpodstawnym przyjęciu, że:
a) podane przez organ okoliczności stanowiły uzasadnioną podstawę do odmowy udzielenia prawa ochronnego, w związku z podobieństwem pomiędzy znakiem towarowym słowno - graficznym zgłoszonym przez skarżącą i wspólnotowym znakiem zarejestrowanym na rzecz B. S.A., które powoduje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd;
b) w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. dla ustalenia podobieństwa znaków słownego i słowno-graficznego nie ma istotnego znaczenia grafika znaku, która jest nierozerwalnie związana ze znakiem, a tym samym zupełne pominięcie ogólnego wrażenia, jakie wywołują przeciwstawne znaki;
II. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 3 § 1 i art. 145 § 1 lit. a/ i c/ p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 77 § 1, 78 § 1, 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez ich niezastosowanie i nieuwzględnienie skargi mimo, że Urząd Patentowy RP nie wykazał w sposób przekonywujący, że pomiędzy znakiem towarowym słowno-graficznym zgłoszonym przez skarżącą, a znakiem wspólnotowym zachodzi podobieństwo mogące wprowadzić odbiorcę w błąd co do pochodzenia towarów oraz nie dokonał całościowej oceny podobieństwa znaków towarowych;
III. naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 141 § 4 p.p.s.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez wadliwe uzasadnienie skargi, polegające na:
– nie odniesieniu się do zarzutów skarżącej dotyczących zakresu wcześniejszych praw skarżącej, tj. ochrony zgłoszonego znaku od [...] stycznia 2001 r. dla towarów klasy 16 (folie z tworzyw sztucznych do pakowania) i kojarzenia znaku od kilkunastu lat z towarami oferowanymi przez skarżącą;
– niedostatecznym wyjaśnieniu zarzutów skarżącej dotyczących kierowania swoich towarów jedynie do profesjonalistów i tym samym braku ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, ograniczające się jedynie do wskazania, że skarżąca może zmienić kategorię odbiorców;
– niedostatecznym wyjaśnieniu zarzutów skarżącej dotyczących jej działalności na zupełnie innym obszarze geograficznym niż B. S.A., ograniczające się jedynie do wskazania, że skarżąca może zmienić geograficzny zasięg działalności, skutkiem czego nastąpiło niesłuszne oddalenie skargi.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono szczegółową argumentację na poparcie przytoczonych zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być:
1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 176 p.p.s.a. (w brzmieniu mającym zastosowanie w sprawie) skarga kasacyjna powinna m.in. zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Przytoczenie podstaw kasacyjnych to wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego zostały naruszone przez sąd pierwszej instancji.
Uzasadnienie podstaw kasacyjnych powinno szczegółowo określać, do jakiego, zdaniem skarżącego, naruszenia przepisów prawa doszło w postępowaniu przed Sądem I instancji i na czym to naruszenie polegało, a w przypadku zarzucania uchybień przepisom procesowym należy dodatkowo wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie prawa materialnego może nastąpić przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej (tzw. błąd subsumcji). Podkreślenia wymaga, że sformułowanie zarzutu błędnej wykładni przepisu prawa materialnego zawsze powinno łączyć się z wykazaniem, na czym polegało wadliwe odczytanie przez sąd pierwszej instancji znaczenia treści przepisu, a następnie konieczne jest podanie właściwego, zdaniem skarżącego, rozumienia naruszonego przepisu.
Mimo że przepisy ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej, to należy przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionej podstawy, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonej podstawy kasacyjnej (por. wyroki NSA: z 5 sierpnia 2004 r., FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa, OSP 2005, nr 3, poz. 36; z 9 marca 2005 r., GSK 1423/04; z 10 maja 2005 r., FSK 1657/04; z 12 października 2005 r., I FSK 155/05; z 23 maja 2006 r., II GSK 18/06; z 4 października 2006 r., I OSK 459/06 – dostępne na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wobec związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej, prawidłowe (tzn. jasne i niebudzące wątpliwości) sformułowanie zarzutów kasacyjnych jest warunkiem niezbędnym dla uznania, że zarzut jest usprawiedliwiony.
Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega bowiem na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.
Poczynienie powyższych uwag o charakterze ogólnym było konieczne z uwagi na sposób w jaki została zredagowana skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie. Skarga ta nie w pełni spełnia bowiem przytoczone powyżej wymogi.
W pierwszej kolejności oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego objęty został zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., jego zasadność bowiem wykluczałaby możliwość merytorycznego odniesienia się do pozostałych, objętych zarzutami skargi kasacyjnej nieprawidłowości (por. wyroki NSA: z 4 września 2014 r., II GSK 1293/13 i z 16 października 2013 r., II GSK 937/12, dostępne na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl ).
Art. 141 § 4 p.p.s.a. wskazuje na podstawowe elementy konstrukcyjne, które musi zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Zatem naruszenie tego przepisu może mieć miejsce wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera tych elementów, a także wówczas, gdy uzasadnienie nie zawiera stanowiska odnośnie do przyjętego stanu faktycznego, a także gdy zaskarżony wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej z powodu wadliwości sporządzonego uzasadnienia (uchwała NSA z 15 lutego 20110 r., II FPS 8/09; orzeczenia.nsa.gov.pl). Zarzutu tego nie można natomiast łączyć z ocenami i stanowiskiem, jakie prezentuje Sąd I instancji uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, a do tego właśnie zmierza uzasadnienie omawianych zarzutów. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom przewidzianym w art. 141 § 4 p.p.s.a. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób umożliwiający kontrolę instancyjną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zawarł w uzasadnieniu wymagane omawianym przepisem elementy. Uzasadnienie to zawiera stanowisko co do przyjętego przez organ stanu faktycznego sprawy, Sąd I instancji wyjaśnił też w sposób prawidłowy, dlaczego w niniejszej sprawie uznał za trafne stanowisko Urzędu Patentowego RP stwierdzające, iż zgłoszony znak towarowy jest podobny w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. do znaku przeciwstawionego, a w konsekwencji dlaczego odmówiono udzielenia prawa ochronnego na zgłoszone oznaczenie. Niezgoda strony wnoszącej skargę kasacyjną na ocenę prawną Sądu I instancji wyrażoną w uzasadnieniu wyroku nie umożliwia jego skutecznego zakwestionowania z perspektywy naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.
Nie jest natomiast przesłanką ustawową uzasadnienia przekonanie strony do poglądów Sądu I instancji, jak również szczegółowe odniesienie się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze. Dla skutecznego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. należało wykazać, że uzasadnienie z uwagi na swoją konstrukcję, czy niespełnione wymogi ustawowe nie pozwala na ocenę, czy wyrok Sądu pierwszej instancji jest prawidłowy, czy też nie. To, że autor skargi kasacyjnej nie podziela stanowiska Sądu, czy też jego ocena, iż uzasadnienie wyroku jest dla niego nieprzekonywujące, nie stanowi skutecznej przesłanki uwzględnienia tego zarzutu.
Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku merytorycznie ustosunkował się zarówno do argumentów skarżącej dotyczących kierowania swoich towarów jedynie do profesjonalistów, jak i dotyczących jej działalności na zupełnie innym obszarze geograficznym niż B. S.A., słusznie podzielając stanowisko organu, że okoliczność, iż faktycznym odbiorcą towarów zgłaszającego przedsiębiorstwa są jedynie profesjonaliści a nie tylko osoby fizyczne oraz, oraz że przedsiębiorstwa mają odbiorców w odmiennych strefach geograficznych nie niweluje ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów bowiem skarżąca (jak również uprawniony ze znaku przeciwstawionego) może w każdym czasie zmienić rynki zbytu zarówno co do kategorii odbiorców jak i geograficznego zasięgu swojej działalności.
Natomiast kwestia wcześniejszego prawa ochronnego skarżącej kasacyjnie, które zostało wygaszone jest irrelewantna dla oceny przesłanek z art. 132 ust. 2 pkt. 2 p.w.p., który stanowił podstawę odmowy udzielenia prawa ochronnego na rzecz skarżącej. Zauważyć też należy, na co słusznie zwrócił uwagę organ, że w Urzędzie ds. Harmonizacji Rynku Wewnętrznego OHIM (obecnie EUIPO) ma miejsce inny system badawczy znaków towarowych. W przypadku, gdy nie wpłynął sprzeciw do zgłoszonego znaku towarowego urząd udzielił prawa ochronnego. Natomiast zgodnie z przepisami obowiązującymi w dacie zgłoszenia spornego znaku Urząd Patentowy RP z urzędu dokonywał badania przeszkód rejestracyjnych.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej zauważyć należy, że autor skargi kasacyjnej postawił zarzut naruszenia prawa materialnego art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. przez jego błędną wykładnię i zarzut naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zatem w pierwszej kolejności należy ustosunkować się do zarzutu błędnej wykładni przepisu prawa materialnego bowiem o zakresie ustaleń faktycznych niezbędnych do załatwienia sprawy przesądzają prawidłowo interpretowane normy prawa materialnego.
Oceniając w tej kolejności zasadność stawianych Sądowi I instancji zarzutów skład orzekający uznał, że oparcie skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie jest usprawiedliwione. W tym miejscu przypomnieć należy, że stawiając zarzut nieprawidłowej wykładni danego przepisu powinno łączyć się z wykazaniem, na czym polegało wadliwe odczytanie przez Sąd I instancji znaczenia treści przepisu, a następnie konieczne jest podanie właściwego, zdaniem skarżącego, rozumienia naruszonego przepisu tymczasem uzasadnienie skargi kasacyjnej koncentruje się na polemice ze stanowiskiem Sądu I instancji aprobującym rozstrzygnięcie Urzędu Patentowego RP.
Zgodnie z brzmieniem mającego zastosowanie w sprawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
Niedopuszczalne jest więc udzielenie stosownego prawa ochronnego, gdyby w jego wyniku powstało prawo wyłączne, którego zakres pokrywałby się z zakresem prawa z rejestracji (prawa ochronnego) z wcześniejszym pierwszeństwem.
Na tle tego przepisu nie ulega wątpliwości, że o tym, czy w konkretnym przypadku mogłoby dojść do kolizji praw z rejestracji, rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców, co do pochodzenia towarów, do oznaczania których przeznaczony został sporny znak towarowy.
Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towarów jest centralnym pojęciem prawa znaków towarowych. Najogólniej biorąc, polega ono na możliwości błędnego, nieodpowiadającego rzeczywistości, przypisania przez odbiorcę pochodzenia danego towaru, ze względu na znak towarowy, przedsiębiorcy uprawnionemu z rejestracji znaku towarowego (por. R. Skubisz /w:/ System prawa prywatnego. Prawo własności przemysłowej, Tom 14B, pod red. prof. R. Skubisza, Wydawnictwo C.H. Beck/Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2012, Nb. 44, a także powołane tam orzecznictwo oraz literatura).
Ocena powstania niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd, ze względu na kolizję znaku towarowego z późniejszym pierwszeństwem z zarejestrowanym znakiem towarowym z wcześniejszym pierwszeństwem, wymaga ustalenia przede wszystkim identyczności lub podobieństwa towarów objętych przeciwstawionymi znakami, a następnie ustalenia identyczności lub podobieństwa samych przeciwstawionych znaków. Następnie, mając na względzie rezultat powyższych ustaleń, należy przeprowadzić całościową ocenę niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd.
Wypada w tym miejscu podkreślić, iż przy porównywaniu znaków towarowych należy uwzględnić ogólne wrażenie, jakie porównywane znaki wywierają na odbiorcy, dla którego decydujące znaczenie mają elementy dominujące występujące w porównywanych znakach i jeżeli elementem dominującym, jak w niniejszej sprawie są ich cechy wspólne, to podobieństwo stwarza ryzyko konfuzji, w znaczeniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Innymi słowy, we wszystkich sprawach, w których powstaje problem podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych, jest on wypadkową dwóch – ściśle ze sobą powiązanych – elementów: po pierwsze – podobieństwa (jednorodzajowości) towarów, dla których znaki są zgłaszane, zarejestrowane lub używane, a po drugie - podobieństwa oznaczeń. Oba te czynniki wyznaczają zakres ochrony znaku towarowego (tak m.in. M. Kępiński /w:/ Niebezpieczeństwo wprowadzania w błąd odbiorców co do źródła pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, ZNUJ PWOWI 1982, z. 28, s. 10).
W przedmiotowej sprawie Sąd I instancji zaaprobował stanowisko organu wskazując, że przy ocenie podobieństwa towarów wziął on pod uwagę wszystkie istotne czynniki, które charakteryzują relacje pomiędzy towarami, w tym takie jak ich rodzaj, przeznaczenie, sposób użytkowania oraz czy konkurują ze sobą lub są względem siebie komplementarne. Słusznie zaaprobowano stanowisko wskazujące, że towary do oznaczania, których przeznaczono przeciwstawione znaki oceniano zgodnie z ich zakresem wynikającym ze zgłoszenia i udzielonego prawa ochronnego. Wbrew temu zarzutowi Sąd I instancji wskazał też, że porównując oznaczenia Urząd Patentowy RP miał na uwadze całościowe wrażenie, jakie wywołują te znaki na odbiorcy. Jednak w ocenie Sądu I instancji, Urząd Patentowy RP zasadnie uznał, że grafika i kolory znaku zgłoszonego nie są na tyle istotne, aby dominowały nad warstwą słowną, która w obu znakach jest bardzo podobna, a w warstwie fonetycznej identyczna.
Zatem zaaprobowana przez Sąd I instancji wykładnia art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. po pierwsze jest prawidłowa, po wtóre uzasadnienie skargi kasacyjnej nie podważa jej lecz za pomocą postawionego zarzutu nieskutecznie usiłuje polemizować z zaaprobowaną przez Sąd oceną podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń.
Niezasadny jest też zarzut naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 lit. a/ i c/ p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że skarżąca spółka prezentuje inną ocenę materiału dowodowego niż Urząd Patentowy RP i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zakresie ustalenia przesłanek podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych.
Zaznaczenia wymaga, że skarga kasacyjna co do zasady nie kwestionuje ustaleń i oceny podobieństwa towarów do oznaczania których przeznaczono przeciwstawione znaki.
Wbrew twierdzeniom skarżącej kasacyjnie z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że organ przeprowadził prawidłowo i wyczerpująco analizę podobieństwa spornego znaku do znaku przeciwstawionego i dokonał tego odnosząc się do wszystkich trzech płaszczyzn oceny, tj. znaczeniowej, wizualnej i fonetycznej. Urząd Patentowy RP dokonał tej oceny badając sporny znak całościowo, uwzględniając zarówno podobieństwo, jak i istniejące różnice. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że Urząd Patentowy odniósł się nie tylko do poszczególnych elementów porównywanych znaków, ale też do wywołanego przez nie ogólnego wrażenia, wyjaśniono także, dlaczego organ uznał, iż wspólny element słowny obydwu znaków (identyczny w warstwie fonetycznej) eko-stretch / ECOSTRETCH przyjął jako element dominujący, przesądzający o podobieństwie, o którym mowa w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. W uzasadnieniu organ odniósł się do całościowego wrażenia jakie wywołują przeciwstawione znaki, w tym występujących w nich różnic - grafika znaku spornego i pozostałych elementów (myślnik, różnica pisowni), a stanowisko organu w sposób wnikliwy i wyczerpujący zostało w zaskarżonej decyzji przedstawione.
Dokonana przez organ ocena we wszystkich trzech płaszczyznach porównywanych znaków wskazuje na takie ich podobieństwo, które uzasadnia przyjęcie stanowiska, iż istnieje ryzyko konfuzji i możliwość wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Organ prawidłowo ocenił krąg potencjalnych odbiorców zgodnie z dokonanym zgłoszeniem i stanowisko w tym zakresie zasadnie Sąd I instancji zaakceptował.
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym podziela utrwalone w doktrynie i orzecznictwie stanowisko, że ocena podobieństwa oznaczeń przeprowadzona we wskazanych trzech płaszczyznach powinna być całościowa (całościowe wrażenie wywierane przez obydwa oznaczenia), co zakłada konieczność uwzględnienia wszystkich składników porównywanych oznaczeń (por. R. Skubisz /w:/ System prawa prywatnego. Prawo własności przemysłowej, Tom 14B, pod red. prof. R. Skubisza, Wydawnictwo C.H. Beck/Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2012, Nb. 68, a także powołane tam orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości WE z 12 czerwca 2007 r., C-344/05 P, OHIM v. Shaker). Taka właśnie ocena dokonana w tej sprawie przez Urząd Patentowy RP słusznie została zaakceptowana przez Sąd I instancji.
Sąd I instancji ocenił, że rozstrzygnięcia Urzędu Patentowego RP zapadły po wszechstronnej i wnikliwej analizie materiału dowodowego w sprawie, zaś przyjęte stanowisko organ obszernie uzasadnił, zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. i ta ocena znajduje potwierdzenie w uzasadnieniu decyzji z [...] kwietnia 2015 r.
Stanowisko skarżącej spółki sprowadza się zaś do przedstawienia własnej odmiennej oceny stanu faktycznego w zakresie podobieństwa znaków towarowych i formułowania – na tej podstawie – zarzutów naruszenia wskazanych przepisów prawa.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji co do przyjętej oceny przesłanek zawartych w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., która uzasadniała odmowę przyznania prawa ochronnego na zgłoszony znak towarowy skarżącej. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej za nieusprawiedliwione i na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI