VI SA/WA 1678/06
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWSA w Warszawie oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP dotyczącą unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego ROSS, uznając brak podstaw do unieważnienia.
Skarżący H., N. wniósł o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego ROSS, powołując się na naruszenie przepisów o znakach towarowych i podobieństwo do swojego znaku BOSS. Urząd Patentowy RP oddalił wniosek, uznając brak podstaw do unieważnienia. WSA w Warszawie uchylił decyzję Urzędu Patentowego, wskazując na błędy w ocenie podobieństwa znaków i pojęcia złej wiary. NSA uchylił wyrok WSA, wskazując na niedopuszczalne merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy przez sąd pierwszej instancji i błędy proceduralne. Po ponownym rozpoznaniu, WSA oddalił skargę, uznając decyzję Urzędu Patentowego za zgodną z prawem.
Sprawa dotyczyła wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego ROSS R-107367, złożonego przez H., N. na podstawie naruszenia przepisów ustawy o znakach towarowych, w szczególności art. 8 pkt 1 (sprzeczność z zasadami współżycia społecznego, w tym zgłoszenie w złej wierze) i art. 9 ust. 1 pkt 1 (mylące podobieństwo do wcześniejszego znaku BOSS R-66417). Skarżący argumentował, że znak ROSS został zgłoszony w złej wierze w celu wykorzystania renomy znaku BOSS, wskazując na podobieństwo fonetyczne, graficzne i znaczeniowe. Urząd Patentowy RP oddalił wniosek, uznając, że nie doszło do naruszenia wskazanych przepisów, w szczególności brak było mylącego podobieństwa między znakami, a zgłoszenie nie było dokonane w złej wierze. Skarga H. do WSA w Warszawie została uwzględniona, a decyzja Urzędu Patentowego uchylona z powodu błędów w ocenie pojęcia złej wiary i podobieństwa znaków. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, wskazując na naruszenie przepisów postępowania przez sąd pierwszej instancji, który dokonał merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Po ponownym rozpoznaniu, WSA w Warszawie oddalił skargę, uznając decyzję Urzędu Patentowego za prawidłową. Sąd podkreślił, że ciężar dowodu niespełnienia warunków rejestracji spoczywa na wnioskodawcy, a Urząd Patentowy prawidłowo ocenił brak podstaw do unieważnienia znaku ROSS zarówno na podstawie art. 8 pkt 1 (brak dowodów na renomę znaku BOSS i złą wiarę) jak i art. 9 ust. 1 pkt 1 (brak mylącego podobieństwa znaków, uwzględniając wszystkie płaszczyzny porównania: fonetyczną, wizualną, znaczeniową oraz ogólne wrażenie na odbiorcach).
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, działanie w złej wierze może obejmować zgłoszenie znaku podobnego do znanego znaku w celu wykorzystania jego renomy, jednakże wnioskodawca musi wykazać renomę swojego znaku.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że Urząd Patentowy błędnie ograniczył pojęcie złej wiary, ale skarżący nie wykazał renomy swojego znaku BOSS, co było konieczne do udowodnienia złej wiary przy zgłoszeniu znaku ROSS.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (15)
Główne
u.z.t. art. 8 § pkt 1
Ustawa o znakach towarowych
Zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze, w tym w celu wykorzystania renomy innego znaku, jest niedopuszczalne.
u.z.t. art. 9 § ust. 1 pkt 1
Ustawa o znakach towarowych
Niedopuszczalna jest rejestracja znaku towarowego, który jest identyczny lub podobny do znaku towarowego, z którym można wprowadzić odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów.
p.w.p. art. 164
Ustawa - Prawo własności przemysłowej
Postępowanie o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego może być wszczęte na wniosek osoby mającej interes prawny, która wykaże niespełnienie ustawowych warunków wymaganych do uzyskania prawa.
Pomocnicze
p.w.p. art. 256 § ust. 1
Ustawa - Prawo własności przemysłowej
Do postępowania spornego przed Urzędem Patentowym stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego.
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Organ obowiązany jest do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, mając na uwadze interes społeczny i słuszny interes obywateli.
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Organ obowiązany jest do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego.
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Organ ocenia na podstawie dowodów, jakie wnioski wynikają z ich zestawienia z punktu widzenia prawa.
k.p.a. art. 107 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
Uzasadnienie decyzji powinno zawierać rozstrzygnięcie o żądaniu strony, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz wyjaśnienie stanu faktycznego i prawnego.
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd uchyla decyzję, postanowienie lub inny akt, jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy.
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd uchyla decyzję, postanowienie lub inny akt, jeśli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
W przypadku braku podstaw do uchylenia decyzji, postanowienia lub innego aktu, sąd oddala skargę.
p.u.s.a. art. 1 § § 1
Ustawa - Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej.
p.u.s.a. art. 1 § § 2
Ustawa - Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Kontrola działalności administracji publicznej sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
p.p.s.a. art. 190
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd, który wydał zaskarżony wyrok lub postanowienie, jest związany wykładnią prawa dokonaną w sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Urząd Patentowy błędnie ograniczył pojęcie złej wiary. Sąd pierwszej instancji dokonał merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, naruszając zasadę instancyjności.
Odrzucone argumenty
Brak mylącego podobieństwa między znakami ROSS i BOSS. Skarżący nie wykazał renomy znaku BOSS. Zgłoszenie znaku ROSS nie było dokonane w złej wierze. Urząd Patentowy prawidłowo ocenił wszystkie przesłanki podobieństwa znaków.
Godne uwagi sformułowania
Sąd nie może kategorycznie stwierdzić, że podobieństwo fonetyczne i wizualne stanowi podstawę do unieważnienia znaku. W orzecznictwie sądowym brak pełnej zgodności, co do tego, czy 'podobieństwo' znaków towarowych jest kategorią faktyczną, czy tez prawną. Działanie w złej wierze to także sytuacja, gdy ktoś dokonuje zgłoszenia znaku towarowego, którego inny przedsiębiorca używa bez rejestracji czy też dokonanie zgłoszenia znaku podobnego do znaku, który wprawdzie nie jest podobny w stopniu wyłączającym jego rejestrację na podstawie art. 9 ust. 1 pkt u.z.t. ale znanego na rynku, cieszącego się renomą (uznaniem).
Skład orzekający
Dorota Wdowiak
przewodniczący sprawozdawca
Andrzej Czarnecki
sędzia
Andrzej Kuna
asesor
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia złej wiary przy zgłoszeniu znaku towarowego, ocena podobieństwa znaków towarowych (fonetycznego, wizualnego, znaczeniowego), zakres kontroli sądowej nad decyzjami Urzędu Patentowego, ciężar dowodu w postępowaniu o unieważnienie znaku."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji porównania znaków ROSS i BOSS oraz przepisów obowiązujących w dacie zgłoszenia znaku.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy znanego sporu o znaki towarowe (BOSS vs ROSS) i pokazuje ewolucję orzecznictwa oraz złożoność oceny podobieństwa znaków i pojęcia złej wiary w prawie własności przemysłowej.
“Czy ROSS to tylko podróbka BOSS? Sąd rozstrzyga spór o znaki towarowe.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 1678/06 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2006-10-25 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2006-09-25 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Andrzej Czarnecki Andrzej Kuna Dorota Wdowiak /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6460 Znaki towarowe Skarżony organ Urząd Patentowy RP Treść wyniku Oddalono skargę Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Asesor WSA Andrzej Kuna Protokolant Daria Czerkawska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 października 2006 r. sprawy ze skargi H., N. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2005 r. nr [...] w przedmiocie ponownego rozpoznania przez sąd sprawy w zakresie oddalenia wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego ROSS R-107 367 oddala skargę Uzasadnienie Urząd Patentowy RP w trybie postępowania spornego po rozpoznaniu wniosku H., N. o unieważnienie prawa z rejestracji słownego znaku towarowego ROSS R-107367 udzielonego na rzecz L. S.A. z siedzibą w G., decyzją z dnia [...] lutego 2005 r. [...] wydaną na podstawie art. 164 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 oraz z 2004 r. Nr 33, poz. 286) w związku z art. 8 pkt 1 i art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17 z późn. zm.) oraz z związku z art. 315 ust. 3 ustawy p.w.p. i art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 oddalił wniosek oraz zasądził zwrot kosztów postępowania w wysokości [...] złotych. Powyższa decyzja zapadła w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i wywody prawne. Ochrona prawna spornego znaku trwa od 11 stycznia 1996 r. i udzielona została dla towarów i usług z klas: 23, 24, 25 i 39 wg międzynarodowej klasyfikacji towarów i usług. Skarżący – H., N. wystąpił z wnioskiem o unieważnienie prawa z rejestracji wskazanego wyżej znaku towarowego wskazując jako podstawę prawną naruszenie przepisów art. 8 pkt 1 oraz art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych, dalej jako u.z.t. We wniosku powołał się na swoją rejestrację znaku towarowego BOSS R-66417 z wcześniejszym pierwszeństwem (od dnia 12 stycznia 1989 r.) przeznaczonego do oznaczania towarów zawartych w klasach: 9, 14, 18, 25 i 28. Dla wykazania swojego interesu prawnego podnosił, że znak ROSS został zgłoszony do rejestracji w złej wierze celem osiągnięcia korzyści jego kosztem jako uprawnionego z rejestracji renomowanego znaku BOSS. Stwierdził, iż w dacie zgłoszenia znaku ROSS na polskim rynku były obecne towary oznaczane znakami BOSS, HUGO BOSS w sklepach w K., K. i W., że znak BOSS jest znakiem powszechnie znanym w Europie Zachodniej. Wywodził, że celem uzyskania rejestracji było nieuczciwe wyzyskanie renomy znaku BOSS dla zdobycia rynku dla towarów oznaczonych znakiem ROSS. Na okoliczność podobieństwa w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. znaków ROSS i BOSS podkreślał podobieństwo znaków w warstwie fonetycznej i graficznej oraz fakt, iż oba znaki są znakami jednosylabowymi i czteroliterowymi, z czego wynika identyczny sposób akcentowania, wskazywał na identyczność samogłoski zgłoskotwórczej o, łatwość upodobnienia litery R do litery B a także na sposób użycia znaku ROSS w szyldzie sklepu, w którym forma graficzna znaku jest łudząco podobna do formy graficznej stosowanej dla znaku BOSS. Uprawniony ze spornej rejestracji (uczestnik postępowania) wnosił o oddalenie wniosku podnosząc, iż sprzedawał odzież oznaczoną tym znakiem od 1994 roku na terenie kraju, na co przedłożył faktury za lata 1994-1996 i wywodził, iż długotrwałe i szerokie stosowanie znaku spowodowało wtórną zdolność odróżniającą znaku ROSS. Podniósł, iż pierwsze zgłoszenie znaku ROSS nastąpiło w 1994 roku, a postępowanie zostało umorzone tylko z przyczyn formalnych. Wskazał, że towary opatrzone tym znakiem są obecne na rynku od około dziesięciu lat, czemu nie sprzeciwiał się wnioskodawca. Towary ze znakiem ROSS kojarzone są przez odbiorców z jego firmą. Dokonał porównania podobieństwa znaków i wskazał na różnice w warstwie znaczeniowej (szef i słowo fantazyjne kojarzące się z różą) oraz na różne pierwsze elementy znaków. Wskazywał na odmienny krąg odbiorców towarów porównywanych znaków, nabywcami towarów ze znakiem BOSS są ludzie zamożni, podczas, gdy nabywcami towarów ze znakiem ROSS – przeciętnie zamożni. W konkluzji stwierdził, iż brak jest podobieństwa między znakami. Urząd Patentowy uznał, iż wnioskodawca ma interes prawny wynikający z posiadanej z wcześniejszym pierwszeństwem rejestracji znaku towarowego BOSS R-66417 i może domagać się ochrony swojego prawa wyłącznego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 8 pkt 1 u.z.t. organ stwierdził, iż w pojęciu sprzeczności z zasadami współżycia społecznego zawarte jest dokonanie zgłoszenia w złej wierze, ale skoro wnioskodawca podnosi, iż zgłoszenia dokonano w celu wykorzystania cudzej renomy to powinien wykazać, że zgłoszenie i uzyskanie ochrony nastąpiło w innym celu niż w celu odróżniania swoich towarów; zdaniem organu uprawniony z rejestracji znaku ROSS dokonał zgłoszenia w celu oznaczania towarów i nie podejmował działań, które cechowałaby nieuczciwość lub naganność. Uprawniony odchodzi od stosowania spornego znaku, więc nie można twierdzić, iż działał w złej wierze. Urząd Patentowy uznał również, iż nie doszło do naruszenia przepisu art. 9 ust. 1 pkt u.z.t., bowiem między znakami nie występuje mylące podobieństwo, podkreślił odmienność pierwszych liter znaków r i b oraz różnice w warstwie znaczeniowej. Boss w języku angielskim oznacza szefa-kierownika, podczas, gdy oznaczeniu ross, który kojarzy się z różą nie można przypisać konkretnego znaczenia. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał ponadto, iż podobieństwo w zakresie towarów występuje tylko w klasie 25 i obejmuje w ogólności odzież, nakrycia głowy i obuwie, ale z racji innego sposobu wprowadzania tych towarów do obrotu (towary ze znakiem ROSS oferowane w sklepach samoobsługowych a towary ze znakiem BOSS w sieci sklepów P. – niedostępnych dla przeciętnego nabywcy oraz w kilku salonach w czterech miastach) nie ma możliwości pomyłki. Odnosząc się do podniesionego zarzutu używania spornego znaku w szyldzie sklepu, Urząd Patentowy stwierdził, iż przedmiotem oceny jest zarejestrowany znak słowny a nie sposób jego używania w obrocie. Uzasadnił przyznane koszty postępowania przywołując wskazane w decyzji przepisy. Na powyższą decyzję H. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnosząc o jej uchylenie oraz wnosząc o zasądzenie kosztów postępowania według norm przewidzianych. Zaskarżonej decyzji zarzucił: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: - art. 8 pkt 1 u.z.t. poprzez przyjęcie, iż wykorzystanie cudzej renomy, świadczące o zgłoszeniu znaku towarowego w złej wierze występuje tylko wtedy, gdy uzyskanie ochrony na sporny znak nastąpiło w innym celu niż używanie oznaczenia dla towarów pochodzących od zgłaszającego i - art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. poprzez błędną wykładnię pojęcia podobieństwa znaków w warstwie znaczeniowej i graficznej oraz nieuwzględnienie wpływu silnej zdolności odróżniającej znaku BOSS i identyczności towarów na niebezpieczeństwo pomyłki oraz 2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 6, 7, 8, art. 77 § 1 i § 4, 80 oraz 107 § 1 i § 3 k.p.a. poprzez - błędy w ocenie dowodów, rozumowaniu, a w konsekwencji w wyjaśnieniu stanu faktycznego, - nieuwzględnienie całości materiału dowodowego, - luki, niekonsekwencje i błędy w uzasadnieniu faktycznym i prawnym decyzji. W uzasadnieniu skargi podkreślił, iż Urząd Patentowy ograniczył pojęcie złej wiary tylko do zgłoszenia dokonanym w innym celu niż dla odróżniania towarów, w szczególności celem sprzedaży znaku a pominął, iż działanie w złej wierze może mieć na celu także wykorzystanie renomy cudzego znaku. Skarżący zarzucił dokonanie oceny podobieństwa towarów w oderwaniu od oceny podobieństwa samych znaków, błędne skoncentrowanie się na różnicach między znakami w warstwie znaczeniowej zamiast na podobieństwie wizualnym i fonetycznym, pominięcie faktu wysokiej zdolności odróżniającej znaku BOSS na którą składa się charakter znaku jak i wzmianki o towarach oznaczonych znakiem BOSS w prasie oraz dostępnej w Polsce telewizji satelitarnej w latach 1980 oraz złożone do akt sprawy informacje w prasie z połowy lat 1990 o sprzedaży towarów w jego salonach firmowych i lista jego klientów. Wskazał, iż jego znak jest tzw. znakiem mocnym, bowiem pokrywa się w części z nazwą przedsiębiorcy – H. Uzasadniając naruszenie wskazanych wyżej przepisów postępowania, skarżący podkreślił, iż Urząd Patentowy bezzasadnie uznał, iż między znakami nie występuje podobieństwo dokonując porównania formy graficznej małych liter r i b podczas, gdy ROSS i BOSS, jako znaki słowne pisane są literami wielkimi a ponadto istnieje możliwość stylizowania litery R na literę B, na co zwracał uwagę składając dowód na tę okoliczność. Zauważył, iż słowo ROSS w żaden sposób nie oznacza w języku polskim róży. Wskazał, że w postępowaniu przed Urzędem Patentowym nie stosuje się przepisu k.p.c. o możliwości przyznania okoliczności faktycznych, obowiązuje zasada prawdy materialnej. Zarzucił błędne ustalenie odmiennych kanałów sprzedaży towarów oznaczonych znakami ROSS i BOSS, stoiska i salony firmowe BOSS mogą być sklepami samoobsługowymi a sklepy samoobsługowe L. S.A. mają charakter salonów a także bezzasadne uznanie oświadczenia uprawnionego z rejestracji znaku ROSS o odchodzeniu od stosowania znaku za podstawę dla ustalania istnienia złej wiary w momencie składania wniosku o rejestrację znaku w 1996 roku. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy wnosił o jej odrzucenie błędnie uznając, iż została złożona po terminie. Do zarzutów podniesionych w skardze nie odniósł się. Na rozprawie, pełnomocnik uczestnika postępowania - firmy L. S.A. podnosił, iż oceny ustawowych warunków wymaganych do rejestracji należy dokonywać według daty zgłoszenia, tj. styczeń 1996 rok, a w tej dacie istniały inne warunki obrotu gospodarczego, które wyłączały możliwość pomylenia znaków. Podkreślał, że Spółka nie działała w złej wierze dokonując zgłoszenia spornego znaku. Wyrokiem z dnia 18 listopada 2005 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi H. z siedziba w N. uchylił decyzje Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2005 roku nr [...] w przedmiocie unieważnienia wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego ROSS-R-107367. Uzasadniając swoją decyzję sąd w pierwszej kolejności przyznał rację skarżącemu, iż niezasadnie Urząd Patentowy ograniczył rozumienie złej wiary tylko do dokonania zgłoszenia w innym celu niż dla odróżniania towarów pochodzących od zgłaszającego. Działanie w złej wierze to także sytuacja, gdy ktoś dokonuje zgłoszenia znaku towarowego, którego inny przedsiębiorca używa bez rejestracji czy też dokonanie zgłoszenia znaku podobnego do znaku, który wprawdzie nie jest podobny w stopniu wyłączającym jego rejestrację na podstawie art. 9 ust. 1 pkt u.z.t. ale znanego na rynku, cieszącego się renomą (uznaniem). Zarzucając złą wiarę poprzez zgłoszenie znaku towarowego podobnego do tego znaku celem wykorzystania jego renomy, skarżący winien był wykazać renomę swojego znaku. Tymczasem skarżący na poparcie swojego twierdzenia o posiadaniu renomy znaku BOSS w dacie zgłoszenia nie przedstawił żadnych dowodów. Przedłożone wycinki prasowe mające świadczyć o renomie są z późniejszej daty niż data dokonania zgłoszenia znaku towarowego a lista dystrybutorów firmy H. nie tylko nie dowodziła renomy, ale i nie stanowiła nawet dowodu używania znaku BOSS w Polsce. Konkludując Sąd stwierdził, iż co prawda Urząd Patentowy dopuścił się uchybienia polegającego na ograniczeniu rozumienia złej wiary, nie mniej jednak decyzja o braku podstaw do unieważnienia prawa z rejestracji na podstawie art. 8 pkt 1 u.z.t. pomimo wskazanego uchybienia odpowiada prawu. Odnosząc się do drugiego z zarzutów tj. naruszenia art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. Sąd podkreślił, iż Urząd Patentowy działający w trybie postępowania spornego na podstawie art. 256 ust. 1 w/w ustawy jest związany rygorami procedury administracyjnej, określającej jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania i orzekania. W myśl tego przepisu, do postępowania spornego przed Urzędem Patentowym w sprawach nieuregulowanych w ustawie stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Na mocy powołanego przepisu na Urzędzie Patentowym spoczywają obowiązki w zakresie m.in. dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, mając na uwadze interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.), w zakresie wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, z zastrzeżeniem wynikającym z art. 255 ust. 4 ustawy – Prawo własności przemysłowej (art. 77 § 1 k.p.a.), a także należytego uzasadnienia rozstrzygnięcia, stosownie do wymogów art. 107 § 3 k.p.a.. Z obowiązków tych Urząd Patentowy nie wywiązał się w sposób dostateczny. W szczególności, pomimo wykazania przez skarżącego, na czym polega podobieństwo znaków, które miało uzasadniać unieważnienie prawa z rejestracji spornego na podstawie wskazanych przez niego przepisów ustawy o znakach towarowych, wbrew utartym, stosowanych od lat w orzecznictwie i uznawanych w literaturze zasadom (zob. R. Skubisz: Prawo znaków towarowych. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze Warszawa 1997, str. 90-98; M. Kępiński: Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego nr 28 z 1982 r., str. 11-15, Własność przemysłowa Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich i Sądu Pierwszej Instancji, wprowadzenie i redakcja Ryszard Skubisz, Kraków 2004 r. str. 111 i nast.), dokonał odmiennej analizy podobieństwa, co uzasadnia postawienie zarzutu, iż jest to ocena dowolna, przekraczająca zasadę swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 80 k.p.a. Dla oceny naruszenia cytowanego przepisu należy dokonać badania podobieństwa (jednorodzajowości) towarów jak i badania podobieństwa samych znaków (oznaczeń). Urząd Patentowy stwierdził, iż przynależność do tej samej klasy (25) stanowi kryterium uznania jednorodzajowości towarów, nie biorąc pod uwagę innych środków oceny, jak rodzaj towarów, przeznaczenie towarów, warunki zbytu. Przynależność do tej samej klasy stanowi tylko pomocniczy środek do określania przynależności towarów do tego samego rodzaju (R. Skubisz: Prawo znaków towarowych Komentarz, Warszawa, 1997 r. s.87). . Przy ocenie podobieństwa oznaczeń (znaków) stosuje się m. in. następujące zasady: 1. Porównania należy dokonywać w trzech płaszczyznach: - fonetycznej - wizualnej - znaczeniowej. Podobieństwo w jednej płaszczyźnie może być wystarczające dla uznania porównywanych znaków za podobne. 2. Należy uwzględniać ogólne wrażenie, jakie wywierają porównywane oznaczenia na odbiorcach towarów. Dla odbiorcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy. Nabywca zachowuje w pamięci ogólny zarys oznaczenia. 3. Im bardziej podobne są towary w porównywanym znakach, tym większa możliwość uznania znaków za podobne. 4. Dla oceny podobieństwa nie jest wymagane rzeczywiste pomylenie znaków, wystarczy istnienie takiej możliwości Stwierdzenie Urzędu Patentowego o braku podobieństwa, w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych, pomimo istnienia podobieństwa pod względem fonetycznym i wizualnym spornego znaku do znaku skarżącego, stanowi przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów, zawartej w art. 80 k.p.a. Zdaniem Sądu, ma rację skarżący, iż podobieństwo spornego znaku do jego znaku pod względem fonetycznym i wizualnym stanowi podstawę do unieważnienia znaku ROSS. Z powyższych względów WSA w Warszawie zaskarżoną decyzję uchylił stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 litera a) i c) ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Od wyroku WSA w Warszawie z dnia 18 listopada 2005 roku skargę kasacyjną złożyła L. S.A. z siedzibą w G. wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy temuż sądowi do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: 1. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, tj. art. 1 § 1 i art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 1, art. 3 § 2 pkt 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit a oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c a także art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz art. 164 w związku z art. 256 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej poprzez dokonanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sposób błędny kontroli prawidłowości postępowania Urzędu Patentowego i stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego, oddalająca wniosek o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego ROSS R-107367 została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a konsekwencji uchylenie decyzji Urzędu Patentowego z dnia [...] lutego 2005 roku oddalającej wniosek o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego ROSS R-107367, pomimo iż zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego została wydana przy prawidłowym zastosowaniu przez Urząd Patentowy przepisów postępowania, odpowiadała prawu i nie była dotknięta wadami wskazanymi przez uczestnika oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny i w następstwie poprzez niezastosowanie art. 151 p.p.s.a. i nie oddalenie skargi H.; 2. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy tj. art. 1 § 1 oraz art. 1 § 2 p.u.s.a., a także art. 3 § 1, art. 3 § 2 pkt 1, art. 141 § 4 w związku z art. 153 p.p.s.a. poprzez dokonanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny ustalenia, iż podobieństwo pod względem fonetycznym i wizualnym znaków BOSS i ROSS stanowi podstawę do unieważnienia znaku towarowego ROSS, pomimo iż ustaleniu temu, poza wymienieniem najczęściej branych pod uwagę kryteriów cennych, nie towarzyszyła jakakolwiek ocena i analiza tak szczegółów jak i całokształtu konkretnych okoliczności sprawy, które to dowolne ustalenie, w przypadku gdyby doszło do ponownego rozpoznania sprawy przez Urząd Patentowy, może zostać za mające moc wiążącą ów organ, ograniczając swobodę wszelkich, nie tylko fragmentarycznie dostrzeżonych przez Sąd, okoliczności sprawy; 3. naruszenie przepisu prawa materialnego tj. art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych poprzez błędne jego zastosowanie, mające postać wadliwego przyjęcia, iż bez konieczności badania słownego znaku towarowego pod kątem możliwości wprowadzenia w błąd odbiorców, co do pochodzenia towarów, bez analizy znaczeniowej ocenianych znaków, bez oceny ogólnego wrażenia na odbiorcach towarów opatrzonych znakami, bez analizy możliwości pomyłki ocenianych znaków, samo podobieństwo pod względem fonetycznym i wizualnym znaków ROSS i BOSS stanowi wystarczającą podstawę do unieważnienia znaku towarowego ROSS. W uzasadnieniu podniesionych zarzutów skarżąca wyjaśniła, że ocena prawidłowości postępowania i decyzji Urzędu Patentowego została dokonana przez Sąd w sposób pobieżny, jednostronny, bez dokładnej analizy elementów, które zdecydowały o zapadłym rozstrzygnięciu. L. S.A. z siedzibą w G. podniosła także, iż Sąd powołując podstawę prawną rozstrzygnięcia art. 145 § 1 pkt 1 lit a p.p.s.a. nie wskazał, na czym miało polegać naruszenie prawa materialnego mające wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Z kolei podając podstawę prawna rozstrzygnięcia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uczynił to błędnie, przyjmując istnienie mających wpływ na rozstrzygnięcie uchybień Urzędu Patentowego, które faktycznie nie istniały. Wadliwie zatem uznał, że doszło do naruszenia art. 7kpa, 77 § 1 kpa, art. 80 kpa oraz art. 107 § 3 kpa. Wyjaśniła, iż wbrew przekonaniu Sądu, na Urzędzie Patentowym nie ciąży, poprzez art. 256 ust. 1 p.w.p., obowiązek poszukiwania dowodów z urzędu, bowiem specyfika postępowania o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, w tym przepis art. 164 p.w.p., ciężar dowodowy nakłada wyłącznie na podmiot mający interes prawny w unieważnieniu prawa ochronnego. Błędnie też Sąd przypisał Urzędowi Patentowemu naruszenie swobody oceny materiału dowodowego, podczas gdy granic swobodnej oceny dowodów Urząd Patentowy nie przekroczył. Skarżąca podała też, że Urząd Patentowy dokonał analizy wszelkich przesłanek, jakie zgodnie z ustalonym stanowiskiem doktryny i orzecznictwa należy brać pod uwagę przy analizie podobieństwa znaków towarowych (fonetycznych, wizualnych, znaczeniowych, ogólnego wrażenia na odbiorcach towarów opatrzonych znakami, podobieństwa towarów opatrzonych znakami oraz możliwości pomyłki znaków. Skoro z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynikało wprost, że Urząd Patentowy dokonał analizy wszelkich przesłanek, to zarzut dowolnej, a nie swobodnej oceny był, zdaniem L. S.A. gołosłowny i niezasadny. Skarżąca zarzuciła ponadto wewnętrzną sprzeczność wydanego rozstrzygnięcia wyrażającą się w tym, że WSA z jednej strony stwierdził, iż rozstrzygnięcie Urzędu Patentowego jest dowolne, ponieważ nie zostało dokonane przy nieuwzględnieniu wszystkich przesłanek, z drugiej zaś dokonał ustalenia, iż skarżący ma rację podnosząc, że podobieństwo spornego znaku pod względem fonetycznym i wizualnym stanowi podstawę unieważnienia znaku ROSS. Wyrokiem z dnia 1 lipca 2006 roku Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. W uzasadnieniu wyroku NSA podkreślił, iż niedopuszczalne było jednoznaczne stwierdzenie sądu pierwszej instancji, że ..."ma rację skarżący podnosząc, iż podobieństwo spornego znaku do jego znaku pod względem fonetycznym i wizualnym stanowi podstawę do unieważnienia znaku ROSS". W orzecznictwie sądowym brak pełnej zgodności, co do tego, czy "podobieństwo" znaków towarowych jest kategorią faktyczną, czy tez prawną. Nawet jednak przyjęcie drugiego z możliwych poglądów nie pozwala sądowi administracyjnemu na jednoznaczne rozstrzygnięcie, co do tego, czy "podobieństwo" znaków występuje, czy też nie. Uznanie, że owo "podobieństwo" stanowi również kategorię prawną ma tylko ten skutek, że sąd administracyjny badający decyzje pod względem legalności, musi ocenić prawidłowość zastosowania art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. i może dokonać własnej oceny kryteriów, według których Urząd Patentowy porównywał znaki towarowe. W żadnym jednak razie pogląd ten nie uprawnia sądu administracyjnego do wyrażania kategorycznych stwierdzeń odpowiadających w istocie rzeczy załatwieniu sprawy w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy. Użycie przez sąd tak kategorycznego stwierdzenia obligowało Urząd Patentowy do wydania decyzji o unieważnieniu znaku towarowego. W istocie doszło więc w postępowaniu sądowoadministracyjnym do merytorycznego załatwienia sprawy z zakresu administracji publicznej, co stanowi naruszeni przepisów art. 1 § 1 i § 2 prawa o ustroju sądów administracyjnych, art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 133 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny za trafny uznał zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit.a i art. 140 § 4 p.p.s.a. zmierzający do wykazania, że sąd pierwszej instancji wskazując na podstawę prawną rozstrzygnięcia pierwszy z wymienionych przepisów, nie wyjaśnił na czym miało polegać naruszenia prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy. Trafne też były, w ocenie NSA, te zarzuty skargi, które dotyczyły art. 164 p.w.p. przy stwierdzenie, że Urząd Patentowy naruszył art. 7 i art. 77 kpa. NSA zwrócił uwagę na zasadę funkcjonowania prawdy obiektywnej w postępowaniu administracyjnym i podkreślił, że obowiązki organu administracji publicznej zmierzające do wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych sprawy tak, aby stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa, odnoszą się także do Urzędu Patentowego. I ten organ zobligowany jest do wyczerpującego zbadania okoliczności faktycznych sprawy, z tym jednak, że dotyczy tych okoliczności, których istnienie zostanie wykazane przez podmiot dochodzący unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy. Nie znajduje natomiast uzasadnienia pogląd, że w postępowaniu spornym w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy Urzędu Patentowego dotyczą dwa zasadnicze obowiązki wyprowadzone z art. 7 i art. 77 kpa. Wskazane modyfikacje, wynikające z konieczności brania pod uwagę konstrukcji ciężaru dowodu wynikającej z treści art. 164 p.w.p. sprawiają, ze nie jest słuszne stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który uznał, że Urząd Patentowy nie wywiązał się z obowiązku wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, w zakresie wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, przy odniesieniu jedynie do zastrzeżenia wynikającego z art. 255 ust. 4 p.w.p, który to przepis nie zawiera regulacji w zakresie ciężaru dowodu w postępowaniu spornym – odnosi się do rozstrzygnięcia sprawy w granicach wniosku i związania organu podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił we wcześniejszych rozważaniach, w sprawie niniejszej, iż niedopuszczalne jest jednoznaczne rozstrzyganie w postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym o podobieństwie lub braku podobieństwa znaków towarowych. Tym bardziej nie można dokonywać tego rodzaju oceny przez sądem drugiej instancji. Biorąc pod uwagę, wynikającą z treści art. 190 p.p.s.a., związanie wykładnią Naczelnego Sądu Administracyjnego, stwierdzenie wprost przez sąd II instancji, że skarga podlega oddaleniu z przyczyn wyprowadzonych z przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania powodowałoby faktycznie przeniesienie ciężaru rozpoznania sprawy na postępowania kasacyjne, co naruszałoby zasadę instancyjności. Rozpoznając ponownie sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270). Analizując zaskarżoną decyzję z punktu widzenia powołanych wyżej kryteriów oraz mając na uwadze rozważania Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. z 2003r., Nr 119, poz. 1117 ze zm.) w art. 315 ust. 3 wyraża zasadę, w myśl której zdolność ochronną znaków towarowych zarejestrowanych lub zgłoszonych do rejestracji przed wejściem jej w życie ocenia się na podstawie dotychczasowych przepisów. Przepisami stanowiącymi podstawę do oceny zdolności ochronnej spornego znaku towarowego są zatem przepisy ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17 z późn. zm.). Postępowanie o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego toczy się w trybie postępowania spornego. Postępowanie to może być wszczęte tylko na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny, jeżeli wykaże ona, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania tego prawa. (art. 164 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 z późn. zm.). Jak wynika z cytowanego art. 164 p.w.p., to osoba występująca z wnioskiem o unieważnienia prawa musi wykazać niespełnienie ustawowych warunków wymaganych dla rejestracji znaku towarowego i to w dacie, w której bada się pierwszeństwo do uzyskania prawa. W przedmiotowej sprawie, datą pierwszeństwa jest data zgłoszenia znaku towarowego ROSS do rejestracji - 11 stycznia 1996 r. i Urząd Patentowy prawidłowo oceniał, czy w tej dacie nastąpiło naruszenie przepisów wskazanych przez wnioskodawcę. Odnosząc się do zarzutów skargi Sąd zważył, co następuje: W pierwszej kolejności skarżący H. AG zarzuca zaskarżonej decyzji naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 8 pkt 1 oraz art. 9 ust. 1 pkt ustawy z dnia 31 stycznia 1985 roku o znakach towarowych. Nie budzi wątpliwości Sądu, że zaskarżona decyzja nie narusza art. 8 pkt 1 u.z.t. Nie zaistniały bowiem w niniejszej sprawie podstawy do unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego ROSS R-107367 przewidziane w art. 8 pkt 1 u.z.t. Zgodnie z jego brzmieniem nie jest dopuszczalna rejestracja znaku, który jest sprzeczny z obowiązującym prawem lub zasadami współżycia społecznego. Skarżący zarzucał uprawnionemu z rejestracji L. S.A. z siedzibą w G. złą wiarę poprzez dokonanie zgłoszenia znaku towarowego podobnego do jego znaku celem wykorzystania jego renomy. Powołując się na renomę swojego znaku jako przesłanki z art. 8 pkt 1 u.z.t. skarżący winien tę renomę udowodnić. W tym celu przedłożył wycinki prasowe. Są one jednak z późniejszej daty, aniżeli data dokonania zgłoszenia znaku towarowego BOSS. Także wskazana lista dystrybutorów nie tylko nie dowodziła renomy, ale nie stanowiła nawet dowodu używania znaku BOSS w Polsce. Skarżący na okoliczność posiadania renomy znaku BOSS nie przedstawił więc żadnych dowodów. Urząd Patentowy ograniczył pojęcia złej wiary tylko do dokonania zgłoszenia w innym celu niż dla odróżniania towarów pochodzących od zgłaszającego. Działanie w złej wierze to także sytuacja, gdy ktoś dokonuje zgłoszenia znaku towarowego, którego inny przedsiębiorca używa bez rejestracji, czy też dokonuje zgłoszenia znaku podobnego do znaku, który wprawdzie nie jest podobny w stopniu wyłączającym jego rejestrację na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t., ale znanego na rynku, cieszącego się renomą. Wobec tego, że wnioskodawca nie wykazał renomy znaku towarowego BOSS, tym samym nie wykazał, aby zgłoszenie i utrzymanie ochrony z rejestracji znaku ROSS było w złej wierze. Zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego, z braku podstaw do unieważnienia prawa z rejestracji, na podstawie art. 8 pkt 1 u.z.t., odpowiada prawu. H. zarzuca także zaskarżone decyzji Urzędu Patentowego naruszenie art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. poprzez błędną wykładnię pojęcia podobieństwa znaków w warstwie znaczeniowej i graficznej oraz nieuwzględnienie wpływu silnej zdolności odróżniającej znaku BOSS i identyczności towarów na niebezpieczeństwo pomyłki. Przy ocenie podobieństwa oznaczeń (znaków) stosuje się m. in. następujące zasady: 1. Porównania należy dokonywać w trzech płaszczyznach: - fonetycznej - wizualnej - znaczeniowej. Podobieństwo w jednej płaszczyźnie może być wystarczające dla uznania porównywanych znaków za podobne. 2. Należy uwzględniać ogólne wrażenie, jakie wywierają porównywane oznaczenia na odbiorcach towarów. Dla odbiorcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy. Nabywca zachowuje w pamięci ogólny zarys oznaczenia. 4. Im bardziej podobne są towary w porównywanym znakach, tym większa możliwość uznania znaków za podobne. 5. Dla oceny podobieństwa nie jest wymagane rzeczywiste pomylenie znaków, wystarczy istnienie takiej możliwości. Dokonując oceny podobieństwa przeciwstawnych znaków Urząd Patentowy ocenił je pod kątem wszystkich wskazanych wyżej elementów, w tym fonetycznych, wizualnych, znaczeniowych, ogólnego wrażenia na odbiorcach towarów opatrzonych znakami, podobieństwa towarów opatrzonych znakami, możliwości pomyłki znaków. Dostrzegł i omówił wszystkie istotne detale. Dostrzegając podobieństwo obu znaków, podobieństwo towarów uznał, iż nie jest ono mylące. Zdaniem Sądu, Urząd Patentowy prawidłowo ocenił wszelkie przesłanki podobieństw obu znaków i trafnie przyjął, iż w przypadku znaków "boss" i "ross" elementy fonetyczne, wizualne, znaczeniowe, ogólnego wrażenia na odbiorcach towarów opatrzonych znakami, podobieństwo towarów opatrzonych znakami w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego nie mogą wprowadzać w błąd, co do pochodzenia towarów. Sąd podziela argumentację Urzędu Patentowego. Jest ona logiczna i przekonywująca, znajdująca oparcie w zebranym materiale dowodowym. W żadnym razie nie jest dowolna ani gołosłowna. Każde z twierdzeń Urzędu Patentowego pozostaje w zgodzie z linią orzeczniczą tak Urzędu Patentowego jak Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego. Twierdzenie Urzędu Patentowego o braku mylącego podobieństwa znajduje swoje uzasadnienie w brzmieniu obu znaków oraz innego ich znaczenia. Fonetycznie oba wyrazy łatwe są do odróżnienia. Odczyt i odbiór obu pierwszych liter jest na tyle istotny i odmienny, że trudne byłoby wprowadzenie w błąd odbiorcy. Są one na tyle różne, że rzutują na wymowę fonetyczną i czynią zadość ugruntowanemu poglądowi o większej sile odróżniającej pierwszych elementów znaku towarowego, niż elementów ostatnich. Oba znaki są przecież znakami słownymi. Chronione jest więc słowo. Tym samym zarzut o decydującym podobieństwie wizualnym i fonetycznym należało uznać za chybiony. Podkreślić w tym miejscu należy, że obowiązkiem organu było badanie podobieństwa znaku wszystkich jego elementów nie tylko w aspekcie wizualnym i fonetycznym. Urząd Patentowy wykazując różnice w przeciwstawnych znakach czynił to dla wykazania, że istniejące podobieństwo nie jest mylące, a znak towarowy ROSS posiadał zdolność odróżniającą w dacie jego rejestracji. Decyzja Urzędu Patentowego odpowiada więc prawu. W świetle powyższych rozważań sąd uznał zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania za niezasadne. Sąd nie dopatrzył się w stanowisku organu braków, niekonsekwencji, czy też nieprawidłowych wniosków wskazujących na naruszenie przepisów art. 6, 7, 8 , 77 § 1 i 4, 80 oraz 107 § 1 i 3 kpa. Zgodzić się też należy z Urzędem Patentowym, że sposób używania znaku, zwłaszcza w jego graficznym wyrazie nie może być przedmiotem postępowania przed Urzędem Patentowym w sprawie o unieważnienie znaku towarowego. Mając powyższe na uwadze i na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd skargę oddalił.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI