Pełny tekst orzeczenia

VI SA/Wa 1586/06

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

VI SA/Wa 1586/06 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2006-11-21
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2006-08-30
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Grażyna Śliwińska /przewodniczący sprawozdawca/
Izabela Głowacka-Klimas
Stanisław Gronowski
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas Sędzia NSA Stanisław Gronowski Protokolant Patrycja Wrońska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 listopada 2006 r. sprawy ze skargi I. M. P. Spółka z o. o. z siedzibą w S. na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] kwietnia 2006 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Urzędu Patentowego RP na rzecz skarżącej I. M. P. Spółka z o. o. z siedzibą w S. kwotę 1615 (jeden tysiąc sześćset piętnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 2006 r. nr [...] Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej uwzględnił wniosek I. C. S. Inc., z siedzibą w P., [...] USA i unieważnił prawo ochronne na znak towarowy słowno-graficzny "IMPACT MANAGEMENT" nr [...] udzielony na rzecz I. M. P. Sp. z o.o. z siedzibą w S.
Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia organ wskazał: art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17 ze zm.) w zw. z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (Dz. U. nr 119/2003 r., poz. 1117 ze zm.).
Podstawę faktyczną decyzji stanowiły następujące okoliczności:
Decyzją z dnia [...] listopada 2004 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej udzielił prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "IMPACT MANAGEMENT" nr [...] zgłoszony w dniu [...] grudnia 2000 r. na rzecz I. M. P. Sp. z o.o. z siedzibą w S.
Wnioskiem złożonym [...] marca 2005 r. uprawniona z rejestracji znaku towarowego słownego "IMPAC" [...] firma I. C. S. Inc., z siedzibą w Stanach Zjednoczonych, [...], P. domagała się unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "IMPACT MANAGEMENT" początkowo wskazując za podstawę prawną art. 132 § 1 pkt 2 w zw. z art. 164 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (zwanej dalej p.w.p).
Wnioskodawca w uzasadnieniu powoływał się na własną rejestrację znaku towarowego słownego "IMPAC" nr [...] w tej samej klasie i przedłużenie okresu ochronnego na kolejny okres dziesięcioletni. Prawo ochronne zostało udzielone na usługi doradztwa w zakresie organizowania, zarządzania i prowadzenia działalności gospodarczej oraz w zakresie zarządzania kadrowego (klasa 35 klasyfikacji nicejskiej).
Wskazywał, że prawo ochronne na sporny znak towarowy "IMPACT MANAGEMENT" zostało udzielone w tej samej klasie do oznaczania usług dotyczących doradztwa w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej i zarządzania, badań i ekspertyz opłacalności działalności gospodarczej, prognozowania ekonomicznego w sytuacji, gdy zgodnie z treścią art. 132 ust. 2 pkt 2 nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy dla towarów tego samego rodzaju, jeżeli jest on podobny do znaku towarowego zarejestrowanego z wcześniejszym pierwszeństwem dla towarów identycznych lub podobnych i jeżeli jego używanie spowodować może wśród części odbiorców błąd polegający na skojarzeniu między znakami.
Podnosił, że usługi oferowane przez wnioskodawcę i uprawnionego są częściowo identyczne, a częściowo bardzo podobne - świadczą usługi doradcze w zakresie zarządzania przedsiębiorstwami i badania opłacalności działalności gospodarczej, oferują programy oszczędnościowe, które mogą być zastosowane w przedsiębiorstwach. Zarzucił spornej rejestracji, że przez podobieństwo do znaku towarowego "IMPAC" stwarza znaczne ryzyko pomyłki u odbiorców co do pochodzenia świadczonych usług przez wnioskodawcę i uprawnionego.
Podobieństwo między znakami występuje zarówno na płaszczyźnie wizualnej jak i fonetycznej. Oznaczenia różnią się tylko jedną, końcową literą, a wymawiane są niemal identycznie. W języku angielskim, z którego pochodzą, litera "t" na końcu wyrazu jest ledwie słyszalna.
Podkreślał, iż uprawniony posługuje się w obrocie czcionką podobną do czcionki używanej przez wnioskodawcę, co jeszcze potęguje wrażenie podobieństwa. Ze względu na to, iż wnioskodawcy przysługuje pierwszeństwo do posługiwania się znakiem towarowym "IMPAC" i czcionką na jego oznaczenie, należy uznać, iż takie rozwiązanie graficzne zostało dokonane w złej wierze. Postać graficzna znaków jest bardzo zbliżona. Wnioskodawca jako pierwszy używał grafiki składającej się z dwóch nachodzących na siebie wydłużonych półelips, z których jedna zakończona jest grotem. Zarejestrowanie spornego znaku towarowego graficznie składającego się z trzech półelips, nachodzących na siebie zostało dokonane w złej wierze. Zbieżność elementów graficznych potęguje podobieństwo występujące między przedmiotowymi znakami towarowymi i nie może zostać uznana za przypadkową. Postać graficzna znaku "IMPACT MANAGEMENT" została w sposób celowy opracowana przez uprawnionego w sposób zbliżony do postaci graficznej używanej przez wnioskodawcę, tak aby nasuwać skojarzenie między tymi dwoma znakami.
Na dowód tego zarzutu powołał się na papier listowy używany przez obie strony z uwzględnieniem znaków towarowych. W ocenie wnioskodawcy dodanie w znaku towarowym zarejestrowanym na rzecz uprawnionego wyrazu "MANAGEMENT" nie jest istotne dla stwierdzenia podobieństwa znaków. Zarówno odbiorcy usług, jak i sama firma z reguły bowiem posługują się nazwą skróconą, tj. używając dominującego, zwykle pierwszego wyrazu wieloczłonowej nazwy. Wyrazem indywidualizującym przedsiębiorstwo uprawnionego jest wyraz "IMPACT" łudząco podobny do nazwy "IMPAC", indywidualizującej przedsiębiorstwo wnioskodawcy, a człon "MANAGEMENT" nie ma zdolności odróżniającej i odgrywa rolę drugorzędną.
Z tych przyczyn, jego zdaniem, istnieje przynajmniej po stronie części odbiorców realne ryzyko skojarzenia między znakiem towarowym zarejestrowanym na rzecz wnioskodawcy, a znakami towarowymi zarejestrowanymi na rzecz uprawnionego. Dowodem jest pismo od I. G. z dnia [...] listopada 2003 r. skierowane do jednej ze spółek z grupy kapitałowej wnioskodawcy przez odbiorcę jego usług, które wskazuje na ryzyko konfuzji między znakami towarowymi wnioskodawcy i uprawnionego.
W odpowiedzi na wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "IMPACT MANAGEMENT" – uprawniony I. M. P. Sp. z o.o. z siedzibą w S., wnosił o jego oddalenie jako bezzasadnego z uwagi na to, że zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do rejestracji jego znaku.
Wskazywał na wadliwie wskazaną podstawę prawną żądania: art. 132 ust. 1 pkt 1 p.w.p., a w uzasadnieniu wniosku: art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. w sytuacji, gdy ocena niespełnienia ustawowych warunków wymaganych do rejestracji przedmiotowego znaku na gruncie wymienionej ustawy nie może mieć miejsca. Zgłoszenie do rejestracji znaku towarowego miało miejsce przed wejściem w życie ustawy p.w.p.- w dniu [...] lipca 2000 r., zatem zdolność tego znaku do uzyskania prawa ochronnego będzie zgodnie z art. 315 ust. 3 p.w.p. oceniana według art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych - zwana dalej u.z.t. Przepis ten stanowi, że niedopuszczalna jest rejestracja znaku dla towarów i usług tego samego rodzaju, jeżeli jest podobny w takim stopniu do znaku towarowego (usługowego) zarejestrowanego na rzecz innego przedsiębiorstwa, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzać w błąd odbiorców, co do pochodzenia towarów (usług).
Z tego względu uprawniony twierdził, że rodzaj świadczonych usług nie stwarza niebezpieczeństwa wprowadzania w błąd odbiorców, co do ich pochodzenia.
Odnośnie podobieństwa usług w klasie 35 wskazał, że choć zaliczane do tej samej klasy i nie będąc tożsamymi w ofertowym pakiecie usług, nie są kierowane do przeciętnych odbiorców, lecz do przedstawicieli kadry zarządzającej. Proponowane usługi są bardzo drogie, a przyjęcie ich poprzedzone jest negocjacjami i to z łatwością umożliwia rozeznanie źródła ich pochodzenia.
Usługi obu firm różnicują się dodatkowo tym, że wnioskodawca kieruje swą ofertę do firm większych o zatrudnieniu minimum 500-700 osób i wielkości sprzedaży min. 70 mln zł, natomiast uprawniony kieruje ofertę do firm mniejszych, a także wydziałów określonych podmiotów.
Także istotnie różni się metodologia czynionych usług w zakresie opłat. Wstępną część współpracy zwaną ANALIZĄ - uprawniony wykonuje bezpłatnie jako część planu marketingowego, natomiast wnioskodawca wykonuje wszystkie etapy usługi odpłatnie.
Ustosunkowując się do załączonego do wniosku – pisma I. G. z ofertą uprawnionego - stwierdził, że nie zawiera ono żadnych ocen i jest dowodem na to, iż osoby zarządzające firmami, które są potencjalnymi odbiorcami usług nie podejmują decyzji pochopnie i sprawdzają, z kim będą współpracowały w przyszłości. W załączniku do pisma I. będącym ofertą uprawnionego jest zapis o wykonywaniu ANALIZY bezpłatnie.
Stwierdził, że nie będący tożsamym merytoryczny i płacowy zakres usług oraz nieprzeciętne warunki sprzedaży wysoce specjalistycznych usług poprzedzone negocjacjami z kierownictwem firmy - nie stwarzają niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców, co do ich pochodzenia.
Uprawniony nie podzielił także oceny wnioskodawcy co do podobieństwa oznaczeń na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. Zwrócił uwagę, że chroniony znak słowny wnioskodawcy to "IMPAC", natomiast znak uprawnionego to znak słowno-graficzny zawierający charakterystyczną wyróżniającą się grafikę oraz część słowną "IMPACT MANAGEMENT". Oba znaki wykazują co najwyżej pewne podobieństwo i to wyłącznie na płaszczyźnie fonetycznej nazwy "IMPAC" i "IMPACT". To nieznaczne podobieństwo znosi porównanie znaków na płaszczyźnie znaczeniowej i wizualnej.
Wskazywał, że nazwa "IMPACT" pochodzi z języka angielskiego i oznacza "wstrząs", "wpływ". W połączeniu ze słowem "MANAGEMENT", które nie występuje w znaku wnioskodawcy, oznacza energiczne, skuteczne zarządzanie, zarządzanie wywołujące pozytywny wstrząs w firmie.
Znak "IMPAC" nie ma natomiast znaczenia semantycznego jest natomiast skrótem pochodzącym od wyrazów Improved (ulepszone) Management (zarządzanie), Profitability (zyskowność), And (i), Control (kontrola). Znak uprawnionego zawiera oznaczenie firmy, czego nie zawiera znak wnioskodawcy.
W zakresie porównywania znaków na płaszczyźnie wizualnej charakterystyczne elementy występują wyłącznie w znaku uprawnionego, co jeszcze bardziej znosi niewielkie podobieństwo fonetyczne.
Element graficzny znaku uprawnionego, charakteryzuje się tym, że ma trzy wysmukłe półelipsy: środkowa granatowa, prawa czerwona identycznej wielkości i lewa granatowa dwukrotnie mniejsza od pozostałych; półelipsy usytuowane wypukłościami ku zewnętrznej stronie znaku z liniami zarysu zachodzącymi na siebie; szerokość linii półelips zmniejszają się, od wypukłości ku ich końcówkom; niżej jest napis "IMPACT", a pod nim mniejszymi literami napis "MANAGEMENT" koloru granatowego.
Dodatkowo I. M. P. Sp. z o.o. podkreślała, że już w postępowaniu zgłoszeniowym spornego znaku wnioskująca wniosła bezskuteczny sprzeciw do Urzędu Patentowego RP o nieudzielaniu prawa ochronnego na przedmiotowy znak z uwagi na brak ustawowych warunków zgłoszenia znaku umożliwiających jego ochronę.
Ponadto podnosiła, że licencjobiorca znaku "IMPAC" firma I. P. Sp. z o.o. z siedzibą w W., nie mająca wpisu do rejestru znaku "IMPAC" wytoczyła uprawnionemu z powództwa cywilnego proces o naruszenie prawa do znaku, a także czyny nieuczciwej konkurencji. Sąd Okręgowy w [...] oddalił powództwo w sprawie sygn. akt [...], a dokumenty dotyczące wymienionego orzeczenia są w aktach sprawy zgłoszeniowej.
Urząd Patentowy ustalił, że na rozprawie wnioskodawca podtrzymał swoje stanowisko odnośnie istnienia podobieństwa porównywanych znaków towarowych, zmienił podstawę prawną powołując przepis art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. Interes prawny wywodził z faktu wcześniejszej rejestracji swojego znaku "IMPAC" oraz z faktu, że obie firmy konkurują ze sobą i mają taki sam krąg odbiorców. Powołał również stanowisko wnioskodawcy prezentowane w sprawie zgłoszeniowej [...].
Ustalił, że uprawniona na rozprawie podtrzymała swoje stanowisko, "podkreśliła, że część słowa spornego znaku jest zawarta w nazwie uprawnionej", powołała się także na stanowisko prezentowane w sprawie zgłoszeniowej [...].
Wskazując na powyższe ustalenia Urząd Patentowy unieważnił sporny znak słowno-graficzny "IMPAC MANAGEMENT" nr [...]. Przyjął, że do oceny zdolności rejestracyjnej spornego znaku mają zastosowanie przepisy ustawy o znakach towarowych na podstawie art. 315 ust. 3 p.w.p. Uznał interes prawny wnioskodawcy do złożenia przedmiotowego wniosku wobec jego wcześniejszej rejestracji znaku towarowego słownego "IMPAC" nr [...].
Ocenił, że w sprawie zachodzi sytuacja o jakiej stanowi art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. Oba znaki dotyczą towarów tego samego rodzaju w kl. 35:
- wcześniejszy znak wnioskodawcy z pierwszeństwem od [...] stycznia 1994 r. jest przeznaczony do oznaczania usług: doradztwo w zakresie organizowania, zarządzania i prowadzenia działalności gospodarczej oraz w zakresie zarządzania kadrowego;
- sporny znak z pierwszeństwem od dnia [...] grudnia 2000 r. jest przeznaczony do oznaczania usług: doradztwo w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej i zarządzania, badania i ekspertyzy opłacalności działalności gospodarczej, prognozowania ekonomicznego.
Urząd Patentowy stwierdził, że oba znaki są przeznaczone m.in. do oznaczania usług doradztwa w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej i zarządzania i ocenił, że prowadzenie działalności gospodarczej przez przedsiębiorstwo i zarządzanie tym przedsiębiorstwem są określeniami na tyle ogólnymi, że odnoszą się w szczególności do zarządzania kadrowego, badań i ekspertyz opłacalności działalności gospodarczej, prognozowania ekonomicznego itp. Stąd oferowane usługi doradcze przez wnioskodawcę i uprawnioną są jednorodzajowe w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t.
Stwierdził, że dla oceny jednorodzajowości usług nie ma znaczenia, że wnioskodawca oferuje usługi większym firmom a uprawniona mniejszym względnie, że uprawniona wstępną część usługi tzw. analizę oferuje nieodpłatnie, ponieważ istotna jest tutaj treść rejestrów porównywanych znaków. Dla oceny jednorodzajowości usług nie ma również znaczenia fakt oferowania tych usług kadrze kierowniczej przedsiębiorstw.
Analizując oba znaki towarowe słowny – wcześniejszy znak wnioskodawcy "IMPAC" i sporny znak słowno-graficzny "IMPACT MANAGEMENT" Urząd Patentowy ocenił, że:
1. fonetycznie znaki są podobne, ponieważ w spornym znaku "IMPACT" występuje na pierwszym miejscu a końcowa litera "t" jest słabo słyszalna;
2. wizualnie znaki są również podobne, ponieważ grafika spornego znaku jest słabo wyróżniająca, a istotnym, wyróżniającym elementem spornego znaku jest słowo "IMPACT" posiadające pięć pierwszych liter takich samych jak litery słownego znaku wnioskodawcy.
3. znaczeniowo oba znaki dla osób bez znajomości j. angielskiego są fantazyjne.
Argument uprawnionej, że jej znak zawiera nazwę firmy nie został uwzględniony, ponieważ art. 14 ust. 1 u.z.t. odnosi się do przypadku rejestracji znaku zawierającego nazwę firmy podobnego do znaku zarejestrowanego wcześniej ale pod warunkiem, że nie zachodzi niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, a w rozważanym tutaj przypadku takie niebezpieczeństwo zachodzi ze względu na łudzące podobieństwo słów "IMPAC" oraz "IMPACT".
Organ stwierdził, że jednorodzajowość usług i podobieństwo porównywanych znaków fonetyczne i wizualne powodują, że te znaki są podobne w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. i mogą wprowadzać odbiorców w błąd co do pochodzenia usług mimo, że te usługi są kierowane do kadry kierowniczej przedsiębiorstw.
W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie I. M. P. Sp. z o.o. z siedzibą w S. zarzuciła:
1. naruszenie prawa materialnego art. 9 ust. 1 pkt. 1 u.z.t. w związku z art. 315 ust. 3 p.w.p poprzez błędne przyjęcie, że znak towarowy, na który udzielono prawo ochronne nr [...], jest podobny w takim stopniu do znaku towarowego "IMPAC" zarejestrowanego na rzecz I. C. S. Inc. nr [...], że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów.
Skarżąca zarzuciła, że Urząd Patentowy w ogóle nie ustalił zwykłych warunków obrotu gospodarczego naruszając wskazany przepis poprzez jego niezastosowanie w tej części, mimo rozstrzygnięcia, że mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów, a naruszenie ww. przepisu miało istotny wpływ na wynik sprawy,
2. naruszenie art. 7 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 256 § 1 p.w.p. poprzez zaniechanie przez Urząd Patentowy RP dokładnego wyjaśnienia sprawy:
- braku wszechstronnego porównania znaku towarowego nr [...] ze znakiem towarowym "IMPAC", tj. pominięcia faktu, że znak nr [...] ma charakter słowno-graficzny, składa się z przedstawionych graficznie w odpowiedni sposób słów "IMPACT MANAGEMENT" oraz trzech kolorowych przenikających się nawzajem stylizowanych półelips różnych wymiarów, podczas gdy znak zarejestrowany na rzecz I. C. S. Inc. ma wyłącznie słowny charakter i składa się z pięciu liter IMPAC, a nadto braku wyjaśnienia charakteru usług świadczonych przez I. M. P. Sp. z o.o. w zestawieniu z charakterem usług I. C. S. Inc. na polskim rynku, zbadania, czy i o jakim charakterze usługi świadczy I. C. S. Inc.,
- braku dokonania ustaleń w zakresie, czym dla usług świadczonych przez I. M. P. Sp. z o.o., względnie przez I. C. S. Inc. są zwykłe warunki obrotu gospodarczego, a także jaki jest profil odbiorcy tego typu usług, które to naruszenia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy,
3. naruszenie art. 77 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 256 § 1 p.w.p. poprzez nieuwzględnienie jako podstawy rozstrzygnięcia i pominięcie istotnych dla sprawy okoliczności znajdujących się w materiale dowodowym mających istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności:
- okoliczności, że znak nr [...] różni się od znaku I. C. S. Inc. nie tylko odmiennością semantyczną oraz fonetyczną zestawień liter zawartych w znaku, a nadto zawiera odróżniające elementy graficzne,
- okoliczności określających zwykłe warunki obrotu dla usług świadczonych przez skarżącego czy też usług I. C. S. Inc., w tym faktu, że kadra kierownicza przedsiębiorstw, do których adresowane są czy mogą być usługi uprawnionych ze znaku co do zasady posługuje się językiem angielskim, a zatem słowa "IMPACT MANAGEMENT" nie mają dla niej charakteru fantazyjnego, tylko posiadają określone znaczenie semantyczne.
Tym samym skarżąca I. M. P. Sp. z o.o. domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji i zasądzenia zwrotu kosztów postępowania.
W jej ocenie przesłanki zawarte w art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. nie mają miejsca, albowiem Urząd Patentowy RP niezasadnie przyjął podobieństwo znaku towarowego nr [...] przysługującego skarżącemu do znaku towarowego zarejestrowanego na rzecz I. C. S. Inc. na wszystkich trzech płaszczyznach - fonetycznej, wizualnej i znaczeniowej.
Odnosząc się do tej oceny skarżąca stwierdziła, że jej znak składa się z dwóch wyrazów w języku angielskim i zgodnie z transkrypcją zawartą w słowniku Longman Dictionary of Contemporary English, Third Edition (Słownik Współczesnego Języka Angielskiego Longana, III Wydanie) należy go wymawiać "impaekt".
Znak towarowy "IMPAC" składa się tymczasem ze zbitki pięciu liter, nieistniejącego jako słowo - tak w języku polskim, jak i angielskim. Zgodnie z zasadami wymowy w języku polskim należy czytać "impac". Gdyby "IMPAC" czytać jak słowo w języku angielskim, zastosowanie reguł fonetyki prowadziłoby do rozumienia innego niż brzmienie pierwszego wyrazu w znaku towarowym skarżącego, nie tylko ze względu na brak w końcówce litery "t", bowiem z uwagi na to, iż "IMPAC" to skrót pochodzący od pięciu wyrazów (Improved Management Profability And Control), należałoby odczytywać go literując poszczególne litery, co w transkrypcji daje efekt: "ei" "em" "pi" "ei" "ti". Dodał, że ewentualne czytanie "IMPAC" jako angielskiego słowa, którym "IMPAC" nie jest, nie daje podstaw do przyjęcia brzmienia zbliżonego do brzmienia słowa "IMPACT" z uwagi na zasady wymowy w języku angielskim litery "c". Zbitka liter "ac", wbrew stanowisku Urzędu Patentowego, ostatnia litera wyrazu "IMPACT" - "t" nie jest słabo słyszalna, zarówno przy czytaniu tego wyrazu w języku angielskim, czy też nawet przy błędnym czytaniu go w języku polskim.
Porównywane znaki towarowe nie są podobne wizualnie. Znak towarowy skarżącego ma charakter znaku słowno-graficznego, zaś znak towarowy I. C. S. Inc. jest wyłącznie znakiem słownym. Znaki różnią się liczbą elementów oraz ich rodzajem - znak towarowy skarżącego składa się z dwóch wyrazów oraz trzech kolorowych przenikających się nawzajem stylizowanych półelips różnych wymiarów, zaś znak towarowy I. C. S. Inc. składa się wyłącznie z zestawienia pięciu liter. Powoduje to, że pomiędzy znakami towarowymi dla przeciętnego odbiorcy nie ma podobieństwa, które mogłoby prowadzić do konfuzji. Znak towarowy skarżącego składa się nie tylko ze słowa "IMPACT", ale też z innych elementów zarówno słownych i graficznych, które również są eksponowane i które stanowią całość jako zestawienie różnych elementów, występujących zawsze łącznie.
Zarzucił, że Urząd Patentowy pominął, że art. 9 ust. 1 pkt. 1 u.z.t. mówi o możliwości konfuzji w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, które to warunki zależą przecież od charakteru usług, dla oznaczenia których dany znak towarowy jest wykorzystywany. W przypadku usług oferowanych przez I. M. P. Sp. z o.o. co do zasady nie zdarzy się, aby ich odbiorca należący do kadry zarządzającej przedsiębiorstw, nie znał języka angielskiego.
Słowo "IMPACT" należy do katalogu słów w języku angielskim, ma powszechne użycie i znane jest nawet osobie, która opanowała język w stopniu podstawowym. Oznacza "wpływ", "wstrząs" i w połączeniu ze słowem "MANAGEMENT", oznacza "energiczne, skuteczne zarządzanie", "zarządzanie wywołujące (pozytywny) wstrząs w firmie" Słowo "MANAGEMENT" oznaczające "zarządzanie" jest na tyle powszechnie używane w Polsce, że nawet osoba bez znajomości języka angielskiego zna jego znaczenie. Niezasadnie zatem Urząd Patentowy stwierdził, że "IMPACT" dla osób nieznających języka angielskiego ma znaczenie fantazyjne i na tej podstawie stwierdził podobieństwo znaczeniowe tego znaku do znaku "IMPAC". Skarżący do słowa "IMPACT" dodał "MANAGEMENT" celem doprecyzowania zakresu prowadzonej działalności dla jej potencjalnych odbiorców, przy czym słowo "MANAGEMENT" dodatkowo odróżnia znak towarowy wchodzący jednocześnie w swoim wymiarze słownym w firmę skarżącego – I. M. P. Sp. z o.o. (a także od firmy innej spółki, od działającej już na rynku firmy I. P. Sp. z o.o., której ogłoszenie złożył jako dowód). Podkreślił także, że słowo "IMPACT" jest szeroko wykorzystywane w nazewnictwie wielu firm w Polsce i na świecie, szczególnie w obszarze zarządzania, mediów elektronicznych i reklamy, przy czym w Polsce jest zarejestrowanych kilkadziesiąt firm, w których nazwach występuje ten człon semantyczny, a w Urzędzie Patentowym zarejestrowane lub zgłoszone do rejestracji są 33 firmy. Istnieje również ogólnopolski miesięcznik "IMPACT". Na te okoliczności złożył ekspertyzę zdolności rejestrowej znaku z członem słownym IMPACT rzecznika patentowego mgr inż.M.K. z dnia [...] listopada 2000 r.
Urząd Patentowy pominął, że "IMPAC" jest skrótem pochodzącym od Improved Management Profitability And Control i samodzielnie nie ma znaczenia semantycznego.
Wskazał także, że wprawdzie obydwa porównywane znaki towarowe przyporządkowane są do klasy towarowej nr 35, to zakres działalności skarżącego oraz I. C. S. Inc. istotnie się różni już z samych opisów usług zawartych w rejestrze znaków towarowych. Literalna zbieżność wykazów towarów przyporządkowanych wg rejestru Urzędu Patentowego do porównywanych znaków towarowych odnosi się tylko do doradztwa w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej, które jest pojęciem bardzo szerokim i nie sposób ustalić, jakie są zwykłe warunki obrotu gospodarczego dla usług, które są oferowane i świadczone czy to przez I. M. P. Sp. z o.o. czy to przez I. C. S. Inc., bez zbadania charakteru tych usług. Wystąpienie pojęcia o charakterze tak ogólnym w opisie towarów/usług, dla których zarejestrowane są dane znaki towarowe nie świadczy z góry o jednorodzajowości tych usług, zwłaszcza że pozostała część opisu zarejestrowanego dla poszczególnych znaków nie wykazuje zbieżności.
Skarżący zarzucił, że ustalając zwykłe warunki obrotu dla danej kategorii usług Urząd nie wziął pod uwagę, w jaki sposób usługi te są oferowane. Jak wynika z pisma Prezesa I. C. S. Inc., spółka ta nie reklamuje swych towarów i usług używając swojego znaku, nie zachodzi zatem niebezpieczeństwo mylnej identyfikacji tożsamości przedsiębiorstwa. Znak zarejestrowany na rzecz I. C. S. Inc. używany jest raczej do celów ozdobnych niż do identyfikacji, co ma wynikać ze złożonego odpisu pisma I. C. S. Inc. do Urzędu Skarbowego.
Wedle wiedzy skarżącego I. C. S. Inc. praktycznie nie prowadzi działalności w Polsce. Od 2000 r. wnioskodawca nie wdrożył żadnego znaczącego projektu z liczącym się partnerem w Polsce i dodał tylko jeden list referencyjny na swoją stronę. Jak wynika z załączonego pisma wnioskodawca – I. C. S. Inc. nie ma w Polsce ani biura, ani pracowników, co istotnie różni go od I. M. P. Sp. z o.o.
Skarżący natomiast prowadzi rozwiniętą działalność na różnych polach, świadcząc usługi w zakresie: outsourcingu, wdrażania systemu ISO, pośrednictwa i doradztwa w zakresie uzyskiwania funduszy z Unii Europejskiej, usług audytorskich.
Podkreślał, że współpraca z podmiotami takimi jak P. O. czy Z. T. (produkcja specjalna) wymagają od spółek oferujących swoje usługi uzyskania certyfikatu bezpieczeństwa lub dopuszczenia do tajemnic państwowych, a wnioskodawca jako spółka zagraniczna nie posiadająca etatowych pracowników merytorycznych nie może dysponować takimi certyfikatami.
Ponadto skarżący zajmuje się: wdrażaniem programów oszczędnościowych i produktywnościowych - przy innej grupie klientów niż potencjalni klienci I. C. S. Ltd.: przedsiębiorstwa małej i średniej wielkości; oferowaniem i wdrażaniem programów komputerowych wspomagających procesy zarządzania czy też inwestycjami kapitałowymi.
Z tego względu obszary działania I. M. P. Sp. z o.o. nie należą do zakresu działania I. C. S. Inc., zaś Urząd Patentowy okoliczność, że obydwie omawiane firmy mają w swojej ofercie programy produktywnościowe oraz oszczędnościowe i to różniące się pod wieloma względami, uznał za argument przemawiający za uznaniem jednorodzajowości usług ww. podmiotów, pomijając całkowicie nie tylko różnice w tych programach i ich odbiorcach, a także okoliczność, że świadczenie usług w tym zakresie to tylko część usług, które pod znakiem towarowym będącym przedmiotem niniejszego postępowania oferuje swoim klientom i świadczy na ich rzecz skarżący.
Programy, które są realizowane pod porównywanymi znakami towarowymi, różnią się istotnymi elementami - są specjalistycznymi i drogimi usługami, stąd nie może zajść sytuacja, że dojdzie do konfuzji u odbiorcy tego typu usług, usługi nie mają charakteru powszechnych i są świadczone na podstawie umów, których zawarcie poprzedzone jest dokładnym sprawdzeniem kontrahenta przez odbiorcę takich usług, a także kontaktami i negocjacjami pomiędzy usługodawcą a potencjalnym klientem. Żaden podmiot nie skorzysta z tego typu usług identyfikując je tylko w oparciu o znak towarowy bez sprawdzenia, jaka firma jest usługodawcą, jak działa, jakie ma dotychczasowe dokonania (sprawdzenie referencji, bo decyzję o skorzystaniu z tego typu kosztownych usług podejmuje kadra zarządzająca po dokładnej weryfikacji kontrahenta (sprawdzenie danych rejestrowych, stron internetowych, niejednokrotnie siedziby, potwierdzenie referencji itp.). Tym samym, co I. M. P. Sp. z o.o. podnosił już w zakończonej prawomocnie korzystnym dlań wyrokiem z dnia [...] listopada 2001 r. sprawie z powództwa I. P. Sp. z o.o., licencjobiorcy znaku "IMPAC", która toczyła się przed Sądem Okręgowym w [...], Wydział [...] Gospodarczy, sygn. akt: [...], brak podstaw do przyjęcia ryzyka konfuzji. Sąd nie dopatrzył się również podobieństwa pomiędzy porównywanymi znakami towarowymi, które to podobieństwo mogłoby prowadzić do konfuzji, a organ pominął te argumenty, nie poddając ich ocenie. Jako dowód dołączył do skargi wskazany wyrok z uzasadnieniem.
Zarzucił, że Urząd Patentowy w ogóle nie ustalił zwykłych warunków obrotu dla omawianych usług, przez co również naruszył art. 9 ust. 1 pkt. 1 ustawy o znakach towarowych poprzez niezastosowanie części tego przepisu mówiącej o dokonywaniu oceny ryzyka konfuzji w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego.
Zarzucił, że dokonana przez Urząd Patentowy ocena porównywanych znaków w zakresie ich podobieństwa pominęła istotne elementy znaki te odróżniające, tak na płaszczyźnie fonetycznej, jak i wizualnej i znaczeniowej. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie wyjaśnia, na jakiej podstawie Urząd Patentowy tak kategorycznie przyjął słabą słyszalność litery "t" w znaku skarżącego zwłaszcza, że takie stanowisko nie znajduje oparcia w zasadach wymowy tak polskiej, jak i angielskiej.
Także uznanie wizualnego podobieństwa znaków zostało dokonane bez dokładnego wyjaśnienia ich charakteru. Znak "IMPAC" jest wyłącznie słowny, zaś "IMPACT MANAGEMENT" słowno-graficzny i przyjęcie przez Urząd Patentowy "słabej widoczności" elementów graficznych, a co za tym idzie podobieństwa do znaku "IMPAC" pomija element słowny "IMPACT MANAGEMENT" i elementy graficzne, wywodząc podobieństwo tylko na podstawie pięciu liter stanowiących część słowa "IMPACT".
Przyjęcie semantycznego podobieństwa znaków z uwagi na ich "fantazyjność" zostało dokonane bez dokładnego wyjaśnienia sprawy w zakresie posiadania znaczenia przez słowo "IMPACT" i braku tego znaczenia w przypadku "IMPAC", bowiem błędem było badanie znaczenia znaków wyłącznie z punktu widzenia osób nieznających języka angielskiego, zwłaszcza że takie usługi nie są oferowane takim osobom. Urząd Patentowy nie wskazał, dlaczego przyjął osobę nieznającą języka angielskiego jako odbiorcę usług opatrzonych porównywanymi znakami towarowymi, nie zbadał popularności i w miarę powszechnej znajomości znaczenia słowa "IMPACT" w Polsce, szczególnie wśród przedsiębiorców, jego znaczenia.
Organ nie zbadał zarzutów w zakresie braku jednorodzajowości usług świadczonych przez skarżącego oraz I. C. S. Inc. oraz nie ustalił zwyczajnych warunków obrotu dla tych usług.
Podkreślił, że przy ocenie jednorodzajowości usług w kl. tow. 35 przeciwstawnych firm, które treściowo nie są tożsame, nie uwzględniono, iż rodzaje usług są o przeznaczeniu produkcyjno-technicznym i jako takie powinny być traktowane bardziej liberalnie niż usługi typu powszechnego, np. kosmetyczne, krawieckie, gastronomiczne, gdzie odbiorca najczęściej nie analizuje bliżej znaku i może być łatwo wprowadzony w błąd co do pochodzenia usługi.
Nie uwzględniono w analizie rodzajowości usług, warunków ich zbytu mimo, że nabywcami konsultingowych usług, umożliwiających poprawę wyników produkcyjno-technicznych i ekonomicznych firm, jest ścisłe kierownictwo, ludzie wykształceni, znający języki obce, mający doświadczenie w wyborze kosztownych usług konsultingowych, a podpisanie umowy o świadczenie tego typu usług jest co do zasady poprzedzone negocjacjami obejmującymi ich zakres i cenę.
Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej w lakonicznej odpowiedzi na skargę wnosił o jej oddalenie. Wskazał jedynie, że gdyby nawet załączniki dołączone do skargi przedstawione byłyby przed Urzędem, to i tak dominującym elementem spornego znaku jest słowo IMPACT, i podobieństwa tego nie znosi okoliczność, że ma ono określone znaczenie w języku angielskim.
Uprawniony ze znaku "IMPAC" I. C. S. Inc., z siedzibą w P., [...] USA na rozprawie przed Sądem wnosił o oddalenie skargi. Powoływał się na argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje :
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. zwanej dalej p.p.s.a.).
Rozpatrując argumenty zawarte w skardze z punktu widzenia powyższych kryteriów, nie można odmówić im słuszności.
Na wstępie wskazać należy, że kwestia podobieństwa obu znaków poddana być musi właściwej i wszechstronnej analizie z punktu widzenia przesłanek zawartych w art. 9 ust.1 pkt 1 u.z.t., skoro na tej normie znalazła oparcie podstawa materialnoprawna decyzji unieważniającej rejestrację znaku towarowego.
Innymi słowy oznacza to, że zgromadzony materiał dowodowy na którym zostały oparte ustalenia faktyczne, powinien jednoznacznie przemawiać za tym, że zachodzi niedopuszczalna rejestracja znaku dla towarów tego samego rodzaju, z uwagi na jego podobieństwo w takim stopniu do znaku towarowego zarejestrowanego na rzecz innego przedsiębiorstwa, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów.
Dokonując ustaleń faktycznych w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, toczącej się w postępowaniu spornym zgodnie z art. 255 ust. 1 i 4 p.w.p. Urząd Patentowy związany jest granicami żądania i podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Zasada ta wynika też z art. 164 p.w.p., bo to osoba składająca wniosek musi wykazać, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania tego prawa. W takiej sytuacji procesowej rozstrzyganie sporu pomiędzy stronami o przeciwstawnych interesach charakteryzuje się tym, że strona, której prawo zostało zakwestionowane ma prawo się bronić, podnosząc własne argumenty i składając dowody podlegające ocenie w toku postępowania. Przepis art. 256 ust. 1 p.w.p. odsyła w zakresie postępowania spornego odpowiednio do uregulowań określonych w kodeksie postępowania administracyjnego.
Mające zatem zastosowanie – odpowiednio – przepisy art. 7 i 77 § 1 k.p.a. nakładające obowiązek wyjaśnienia stanu faktycznego i wyczerpującego zbadania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a następnie sporządzenia uzasadnienia decyzji zgodnie z wymogami art.107 § 3 k.p.a. – odnosi się do rozstrzygania sprawy w granicach wniosku i związania organu jego podstawą prawną.
Nie oznacza to możliwości pominięcia, czy braku właściwej oceny przez organ dowodów podnoszonych i składanych przez stronę, której przysługuje w postępowaniu spornym prawo do obrony własnego prawa. Należy zwrócić uwagę na fakt, że obie strony w postępowaniu spornym powołały się na dowody i argumenty w postępowaniu niespornym, zgłoszeniowym złożone na okoliczność złożonego sprzeciwu. Dowody te nie stanęły wówczas na przeszkodzie rejestracji znaku towarowego słowno-graficznego "IMPACT MANAGEMENT" nr [...].
Oznaczało to, że w postępowaniu spornym przy ustalaniu czy występuje niebezpieczeństwo o którym mowa w art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t Urząd Patentowy obowiązany był – w granicach wniosku - do wnikliwego przeprowadzenia badania towarów i badania oznaczeń dwóch porównywanych znaków, a dokonane ustalenia faktyczne i ich wyczerpująca ocena powinna znaleźć wyraz w uzasadnieniu rozstrzygnięcia.
Kontrolując zaskarżoną decyzję, w ocenie Sądu kwestia podobieństwa obu znaków nie została poddana właściwej i wszechstronnej analizie zgodnie z zasadami wskazanymi w art. 7, 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. - z punktu widzenia art. 9 ust.1 pkt 1 u.z.t. Za zasadny zatem należy uznać zarzut skarżącego co do uchybień Urzędu w tym zakresie, mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy i stanowiących, zgodnie z art. 145 § 1 pkt c) p.p.s.a., przesłankę uchylenia zaskarżonej decyzji.
Na wstępie podkreślić należy, iż ocenie Urzędu Patentowego podlega zawsze znak towarowy jako całość. W szczególności ma to znaczenie wówczas, gdy przedmiotem porównania ze znakiem słownym jest znak słowno-graficzny. W takiej sytuacji znak słowny z zasady jest znakiem mocnym, stąd porównanie go ze znakiem słowno-graficznym musi uwzględniać pełen obraz chronionego znaku słowno-graficznego. Wszak w takiej formie i mimo sprzeciwu, jaki wpłynął do Urzędu Patentowego w toku jego zgłoszenia – został objęty ochroną.
Na pierwszą ocenę podobieństwa obu znaków "pokusił się" Sąd Okręgowy w [...] w prawomocnej sprawie o sygn. [...] o zakazanie przez spółkę "IMPACT MANAGEMENT" korzystania w prowadzonej działalności z oznaczenia "IMPACT" we wszystkich formach, a w konsekwencji opublikowania stosownego oświadczenia i o zapłatę (wygranej przez skarżącą).
I chociaż nie ulega wątpliwości, że na gruncie ustawy o znakach towarowych przesłanki oceny podobieństwa oznaczeń są znacznie surowsze niż na gruncie ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, to nie ma wątpliwości także co do tego, że złożony przez stronę wyrok z uzasadnieniem sądu cywilnego jako dokument urzędowy - zgodnie z art. 76 k.p.a. stanowił dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Wnioskodawca nie złożył dokumentu przeciwnego. Przedłożony dowód został przez Urząd Patentowy pominięty bez jakiegokolwiek uzasadnienia.
W obszernym, 37 stronicowym uzasadnieniu tego wyroku omówione zostały i ocenione także dowody złożone wraz ze skargą. Dokonana została zarówno analiza znaku jako całości, co w niniejszej sprawie było zasadniczą rzeczą Urzędu Patentowego, jak i szczegółowa, słownikowa wykładnia pochodzenia dwóch oznaczeń: "IMPAC" - "IMPACT" z omówieniem ich odmienności znaczeniowej.
Sąd Okręgowy powołując się w cytowanym wyżej wyroku na materiał dowodowy wnikliwie ocenił także słowo "MANAGEMENT", iż wraz ze słowem "IMPACT" stanowią nową, integralną i oryginalną całość zapobiegającą konfuzji. Ocena ta jest diametralnie różna od oceny Urzędu Patentowego, który także tej oceny w żaden sposób nie uzasadnił. Wyraził ją poprzez gołosłowną ocenę co do wyróżniającego się słowa "IMPACT", nie odnosząc się do dowodu z cytowanego wyroku i jego motywów. Naruszył tym obowiązek uzasadnienia swojego rozstrzygnięcia według wymagań określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. stanowiącego, że uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa.
Podnieść należy, że Sąd Okręgowy w [...], w oparciu o powołany materiał dowodowy, ustalił także krąg reprezentantów odbiorców usług obu firm jako wyspecjalizowany, wykształcony i wąski, a co za tym idzie – dokonał oceny co do znikomego niebezpieczeństwa pomylenia ich usług.
Urząd Patentowy dokonując ustaleń i oceny odmiennej nie odniósł się natomiast do kwestii zasadniczej, a mianowicie nie ustalił, kto stanowi krąg odbiorców usług obu firm. Innymi słowy nie ustalił jaki jest faktyczny rynek zbytu oferowanych usług, skoro ocenił słowa "IMPAC" i "IMPACT" jako fantazyjne dla przeciętnego ich nabywcy nie znającego języka angielskiego. Wprawdzie z ostatniego akapitu uzasadnienia wynikać by mogło ustalenie, że usługi kierowane są do kadry kierowniczej przedsiębiorstw, ale dokonane wcześniej stwierdzenie zakłada, że kadra zarządzająca przedsiębiorstw nie zna podstawowego języka angielskiego, co potwierdza lakoniczne porównanie fonetyczne i wizualne obu znaków (przez tego rodzaju przeciętnego odbiorcę usług).
Brak jakiegokolwiek uzasadnienia co do ustalenia przez organ zwykłych warunków obrotu gospodarczego, konkretnego wskazania kręgu odbiorców usług oferowanych przez obie strony, możliwości wprowadzenia ich w błąd co do pochodzenia usług - uniemożliwia dokonanie kontroli sądowej co do prawidłowości zastosowania postawy materialnoprawnej decyzji, czyli spełnienia przesłanek z art. 9 ust.1 pkt 1 u.z.t.
Należy przypomnieć, że w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 marca 2002 r. II SA 2778/01 (M.Prawn. 2002/13/581) wskazano, że stosownie do art. 9 ust. 1 pkt 1 (...) przeszkodę do rejestracji znaku stanowi prawo z rejestracji znaku towarowego z wcześniejszym pierwszeństwem. Jednakże w przypadku podobieństwa znaków rozstrzyga kryterium niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców, co do pochodzenia towarów. Na niedopuszczalne wprowadzenie w błąd odbiorców (co do pochodzenia towarów) składa się podobieństwo towarów i podobieństwo oznaczeń. (...)Badając podobieństwo oznaczeń należy uwzględnić ogólne wrażenie, jakie porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcę, dla którego decydujące znaczenie mają zbiorcze elementy porównywanych oznaczeń. Odbiorca kieruje się przy wyborze towaru jedynie pewnymi przewodnimi elementami oznaczeń, z pominięciem drobnych rozbieżności.
Z powyższego wynika jak istotne dla rozstrzygnięcia ma ustalenie kręgu odbiorców usług dla których przeznaczony jest znak, bo to oni postrzegą go jako całość znając podstawowy język angielski według kryteriów: znaczeniowego, fonetycznego czy wizualnego.
Uzasadniony zatem jest zarzut skarżącego nie ustalenia zwykłych warunków obrotu gospodarczego, w których oba znaki są postrzegane i oceniane, a następnie dokonania oceny co do możliwości wprowadzenia w błąd, jej należytego uzasadnienia.
Mając na uwadze powyższe Sąd doszedł do przekonania, że sprawa wymaga ponownej szczegółowej analizy we wskazanym wyżej kierunku.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku. W oparciu o przepis art. 152 p.p.s.a. Sąd orzekł, iż uchylona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, zaś po myśli art. 200 p.p.s.a. orzekł o kosztach postępowania.