VI SA/Wa 146/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, uznając konkurs promocyjny za grę losową (loterię promocyjną) ze względu na element przypadkowości w wyłonieniu zwycięzcy.
Spółka B. Sp. z o.o. M. Sp. k. zorganizowała konkurs promocyjny w centrum handlowym, polegający na odgadnięciu liczby zawieszek na drzewku. Minister Finansów uznał konkurs za grę losową (loterię promocyjną), argumentując, że wynik zależy od przypadku, nawet jeśli dopuszczono możliwość oszacowania liczby. Spółka odwołała się, twierdząc, że konkurs wymagał sprytu i umiejętności, a nie tylko zgadywania. WSA w Warszawie oddalił skargę, potwierdzając stanowisko Ministra Finansów, że element przypadkowości w szacowaniu liczby zawieszek kwalifikuje konkurs jako grę losową.
Sprawa dotyczyła skargi spółki B. Sp. z o.o. M. Sp. k. na decyzję Ministra Finansów, który uznał organizowany przez spółkę konkurs promocyjny za grę losową – loterię promocyjną w rozumieniu ustawy o grach hazardowych. Konkurs polegał na udzieleniu prawidłowej odpowiedzi na pytanie dotyczące liczby zawieszek na drzewku w centrum handlowym, przy czym uczestnicy musieli dokonać zakupu za minimum 50 zł. Minister Finansów uznał, że nawet jeśli uczestnicy próbowali oszacować liczbę zawieszek, wynik zależał od przypadku, zwłaszcza że dopuszczono nagrodę dla osoby, która podała odpowiedź najbliższą prawidłowej. Spółka argumentowała, że konkurs wymagał sprytu, szybkości i sprawności umysłowej, a nie tylko zgadywania, i że element wiedzy eliminował losowość. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, podzielając stanowisko Ministra Finansów. Sąd uznał, że dopuszczenie możliwości podania odpowiedzi "najbliższej prawidłowej" oraz fakt, że przeciętny uczestnik mógł mieć trudność z dokładnym policzeniem dużej liczby zawieszek, przesądzały o istnieniu elementu przypadkowości. Sąd podkreślił, że nawet jeśli konkurs zawierał elementy wiedzy, to obecność przypadku wystarczała do zakwalifikowania go jako gry losowej. Nazwa konkursu i jego regulamin, dopuszczające zgadywanie, również przemawiały za tym stanowiskiem.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, konkurs spełnia przesłanki gry losowej, ponieważ jego wynik w znacznym stopniu zależy od przypadku, nawet jeśli dopuszczono możliwość oszacowania liczby zawieszek.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że dopuszczenie przez regulamin konkursu możliwości podania odpowiedzi "najbliższej prawidłowej" oraz trudność w dokładnym policzeniu dużej liczby zawieszek przez przeciętnego uczestnika, przesądza o istnieniu elementu przypadkowości. Nawet jeśli konkurs zawierał elementy wiedzy, obecność przypadku wystarczała do zakwalifikowania go jako gry losowej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (7)
Główne
O.p. art. 233 § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa
Ustawa z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych art. 2 § ust. 6
Ustawa z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych art. 2 § ust. 1 pkt. 10
Pomocnicze
O.p. art. 221
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa
P.p.s.a. art. 1 § § 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
P.p.s.a. art. 3 § § 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
P.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wynik konkursu zależy od przypadku, co kwalifikuje go jako grę losową. Dopuszczenie możliwości podania odpowiedzi "najbliższej prawidłowej" świadczy o elementach losowości. Przeciętny uczestnik konkursu miał trudność z dokładnym policzeniem dużej liczby zawieszek, co prowadziło do zgadywania lub szacowania. Nazwa konkursu i jego regulamin dopuszczały możliwość zgadywania.
Odrzucone argumenty
Konkurs wymagał sprytu, szybkości i sprawności umysłowej, a nie tylko zgadywania. Element wiedzy i umiejętności eliminował losowość. Organ błędnie zinterpretował pojęcia "zgadywać" i "oszacować". Konkurs miał charakter promocyjny i marketingowy, a nie nastawiony na bezpośredni zysk. Organ naruszył zasadę swobodnej oceny dowodów.
Godne uwagi sformułowania
wynik w szczególności zależy od przypadku podanie prawidłowej, lub najbardziej zbliżonej do prawidłowej, ilości zawieszek szacowanie w istocie sprowadza się również do zgadywania bez przypadku nie ma gry losowej
Skład orzekający
Andrzej Czarnecki
sprawozdawca
Urszula Wilk
przewodniczący
Zbigniew Rudnicki
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących gier hazardowych, w szczególności definicji loterii promocyjnej i oceny elementu przypadkowości w konkursach promocyjnych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego konkursu z odgadywaniem liczby zawieszek. Interpretacja może być stosowana do podobnych konkursów, gdzie kluczowy jest element losowości.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak organy i sądy interpretują granice między zwykłym konkursem promocyjnym a grą losową, co jest istotne dla firm organizujących akcje marketingowe.
“Czy konkurs z odgadywaniem liczby zawieszek to gra losowa? Sąd wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 146/13 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2013-05-13 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2013-01-21 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Andrzej Czarnecki /sprawozdawca/ Urszula Wilk /przewodniczący/ Zbigniew Rudnicki Symbol z opisem 6042 Gry losowe i zakłady wzajemne Hasła tematyczne Gry losowe Sygn. powiązane II GSK 1852/13 - Wyrok NSA z 2014-09-30 Skarżony organ Minister Finansów Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2012 poz 749 art. 221, art. 233 par. 1 pkt 1 Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa - tekst jednolity. Dz.U. 2009 nr 201 poz 1540 art. 2 ust. 6, art. 2 ust. 1 pkt. 10 Ustawa z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Urszula Wilk Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki (spr.) Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Protokolant ref. staż. Renata Lewandowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 maja 2013 r. sprawy ze skargi B. Sp. z o.o. M. Sp. k. na decyzję Ministra Finansów z dnia [...] listopada 2012 r. nr [...] w przedmiocie rozstrzygnięcia czy konkurs jest grą losową – loterią promocyjną oddala skargę Uzasadnienie Minister Finansów decyzją z dnia [...] listopada 2012 r., na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 w związku z art. 221 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.), dalej także jako O.p. oraz art. 2 ust. 6 w związku z art. 2 ust. 1 pkt 10 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. Nr 201, poz. 1540, ze zm.), dalej także jako "ustawa", po rozpatrzeniu odwołania z dnia [...] czerwca 2012 r., złożonego przez B. Sp. z o.o. M. Sp. k. z siedzibą w W. od decyzji Ministra Finansów z dnia [...] czerwca 2012 r., rozstrzygającej, że przedstawione przedsięwzięcie pod nazwą "[...]", jest gra losową – loterią promocyjną, w rozumieniu przepisów ustawy o grach hazardowych, utrzymał decyzję wydaną w pierwszej instancji w mocy. Decyzje podjęto w następujących ustaleniach; Pismem z dnia [...] kwietnia 2012 r., B. Sp. z o.o. M. Sp. k. z siedzibą w W. wystąpiła do Ministra Finansów z wnioskiem o wydanie decyzji rozstrzygającej, czy konkurs pod nazwą "[...]" jest grą losową w rozumieniu art. 2 ust. 1-5 ustawy o grach hazardowych. Do wniosku załączono regulamin planowanej działalności. Z informacji zawartych we wniosku oraz w regulaminie wynikało, że konkurs miał cel wyłącznie marketingowy i skierowany był do klientów otwieranego w dniu [...] maja 2012 r., Centrum Handlowego w Z. Konkurs polegał na udzieleniu prawidłowej odpowiedzi na pytanie dotyczące liczby liści zawieszek umieszczonych na drzewku. W konkursie wziąć mogli udział tylko ci klienci, którzy dokonali w dniu konkursu - [...] maja 2012 r. - zakupu w sklepach Centrum za kwotę minimum 50 złotych. Wypełniając danymi osobowymi odpowiedni kupon wpisywali odpowiedź dotyczącą liczby zawieszonych liści/zawieszek . Następnie przekazywali obsłudze paragon, która stemplując go wpisywała na nim godzinę oddania, potem zwracała go klientowi i kupon był wrzucany do urny. Kupon mógł być użyty tylko raz. Co godzinę autor prawidłowej odpowiedzi (lub najbardziej zbliżonej do prawidłowej), który jako pierwszy oddał swój kupon wygrywał telewizor, a kilkoro pozostałych uczestników wygrywało nagrody pocieszenia. W wypadku dwóch tych samych prawidłowych odpowiedzi wygrywała osoba, która jako pierwsza podała prawidłową odpowiedź. Co godzinę (45 minut) kupony miały być sprawdzane przez pracowników punktu obsługi konkursu i osoba, która prawidłowo wskazała liczbę zawieszek. (lub była najbliżej prawidłowej odpowiedzi), wygrywała telewizor. Uczestnik konkursu, pomimo wrzucenia do urny kilku opieczętowanych kuponów, mógł zdobyć tylko jedną nagrodę główną. Zdaniem wnioskującej spółki organizowany konkurs nie podlegał rygorom ustawy o grach hazardowych, bowiem nie był ani grą losową ani zakładem wzajemnym. Uznano, że na wstępnym etapie konkursu brak było elementu losowości i przypadku, gdyż klienci centrum handlowego, oprócz dokonania zakupów za określoną kwotę, musieli również wyrazić wolę i chęć udziału, poprzez udzielenie odpowiedzi na pytanie konkursowe. Dodatkowo podkreślono, że elementy wiedzy, sprytu i sprawności umysłowej były niezbędne, gdyż konkurs nie należał do zadań łatwych czy banalnie oczywistych. Pismem z dnia [...] maja 2012 r. organ poinformował B. Sp. z o.o. M. Sp. k., iż zgodnie z art. 200 § 1 O.p., przed wydaniem decyzji stronie przysługuje prawo do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r., podstawie art. 207 O.p. oraz art. 2 ust. 6 i 7 w związku z art. 2 ust. 1 pkt 10, ust. 2-5 ustawy o grach hazardowych, Minister Finansów rozstrzygnął, iż konkurs pod nazwą "[...]'' jest grą losową - loterią promocyjną - w rozumieniu przepisów ustawy o grach hazardowych. Podkreślił, że zgodnie z dyspozycją przepisu art. 2 ust. 1 ustawy, grami losowymi są gry o wygrane pieniężne lub rzeczowe, których wynik w szczególności zależy od przypadku, a warunki gry określa regulamin. Zdaniem Ministra Finansów przedmiotowy konkurs spełnia przesłanki gry losowej, tj: warunki gry określa regulamin; organizator oferuje wygrane rzeczowe, a wynik zależy od przypadku. Organ w uzasadnieniu stwierdził, że udzielenie odpowiedzi dotyczącej liczby liści zawieszonych na drzewku ustawionym w określonym miejscu, oraz możliwość wrzucenia kuponu z odpowiedzią tak, aby nastąpiło to w jak najkrótszym czasie od jego otrzymania nie było, wbrew stwierdzeniom strony, uzależnione od wiedzy, szybkości, zdolności logicznych uczestnika, lecz raczej od przypadku. Udzielenie odpowiedzi o liczbę zawieszek nie zależało od umiejętności, lecz zawiera element losowości, gdyż uczestnik mógł nie być w stanie precyzyjnie policzyć liczby zawieszek w szczególności w sytuacji, gdy byłoby ich np. kilkaset, a czas na wykonanie zadania byłby ograniczony. Zdaniem organu uczestnik posiada zawężone prawdopodobieństwo "wstrzelenia się" w dany przedział czasowy z prawidłową odpowiedzią co w rzeczywistości prowadziłoby do tego, że uczestnik ma znikomy wpływ na uzyskanie nagrody głównej, a udzielane odpowiedzi byłyby bardziej wynikiem szacowania niż dokładnych obliczeń. Wskazuje na to regulamin konkursu stwierdzający, że właściwa odpowiedź może być zbliżona do prawidłowej. Zatem konkurs nie polega na nagradzaniu wyłącznie prawidłowych odpowiedzi, co prowadzi do stwierdzenia, iż czynnik wiedzy nie miał tu zasadniczego znaczenia. Organ uznał, że mechanizm konkursu "[...]" nie eliminował elementu przypadkowości, który ostatecznie wpływał na jego wynik i wyłonienie zwycięzcy, co determinowało uznanie konkursu za grę losową w rozumieniu ustawy o grach hazardowych. Cytując orzecznictwo sądów administracyjnych, organ podkreślił, iż wystarczy stwierdzenie występowania elementu losowości wpływającego na wynik gry, aby zakwalifikować daną grę do gier losowych w rozumieniu ustawy o grach i zakładach wzajemnych - obecnie ustawy o grach hazardowych. Powołując stanowisko judykatury dodał, że wprowadzenie dodatkowych elementów do gier losowych w postaci "elementu wiedzy" lub zręczności, ma stwarzać jedynie pozory braku losowości, zatem planowany konkurs pt. "[...]" prowadzony zgodnie z przedstawionymi we wniosku oraz regulaminie zasadami, zdaniem organu, spełniał łącznie ustawowe przesłanki gry losowej zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 10 ustawy o grach hazardowych, tj. loterii promocyjnej. Pismem z dnia [...] czerwca 2012 r., B. Sp. z o.o. M. Sp. k. z siedzibą w W. od ww. decyzji złożyła odwołanie, zaskarżając decyzję w całości. Wniosła o jej uchylenie oraz orzeczenie zgodnie z jej wnioskiem, a mianowicie "wydanie rozstrzygnięcia w przedmiocie niepodlegania konkursu, jako gry losowej lub zakładu wzajemnego w rozumieniu ustawy o grach hazardowych z dnia 25 kwietnia 2012 r." Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie prawa materialnego - art. 2 ust. 1 pkt 10 w zw. z art. 2 ust. 6 ustawy o grach hazardowych poprzez błędne przyjęcie, że konkurs pod nazwą "[...]" jest grą losową - loterią promocyjną - w rozumieniu przepisów ustawy o grach hazardowych w sytuacji, gdy w ocenie strony, konkurs ten nie spełniał przesłanek do przyjęcia, że był on grą losową. Odnosząc się do treści decyzji, strona podniosła, iż uczestnicy musieliby oszacować lub obliczyć ilość listków zawieszonych na drzewie, a nie tylko "strzelić" w określoną liczbę. W tym celu wykorzystywaliby swój spryt, szybkość i sprawność umysłową, dzięki którym mają bezpośredni wpływ na wynik gry. Zadanie to nie było proste, zatem nie cechowało się pozornością, eliminując tym samym element przypadkowości, który to decydował o zakwalifikowaniu danego konkursu do kategorii gier losowych. Ponadto powołując się na piśmiennictwo, strona podniosła, że w przypadku, gdy pewna ilość uczestników konkursu nie poradzi sobie z zadaniem konkursowym przeliczenia lub oszacowania ilości zawieszek, to zadanie konkursowe nie ma charakteru pozornego (nie jest grą losową). Nie było natomiast możliwe, aby wszyscy uczestnicy poradzili sobie z zadaniem konkursowym w ten sposób, że prawidłowo policzyliby lub oszacowali ilość listków na drzewie. Odpierając argumenty organu, strona podniosła, że nie można każdego współzawodnictwa, polegające na wyborze odpowiedzi intuicyjnie, traktować jako gry losowej. Dla stwierdzenia, że dana gra nie jest grą losową wystarczy zaistnienie samej możliwości wpływu umiejętności gracza na wynik gry, a nie fakt czy uczestnik z tej możliwości skorzysta. Strona ponownie wyjaśniła, że uczestnicy konkursu mieliby znaczący wpływ na jego wynik, bowiem dzięki spostrzegawczości, cierpliwości i dokładności mogliby dokładnie policzyć zawieszki, zatem wynik zależał od rywalizacji między uczestnikami, a nie od czynników zewnętrznych, losu i przypadku. Zdaniem strony, organ niesłusznie pominął fakt, że celem gier losowych jest osiągnięcie przez organizatora danej gry bezpośredniego zysku, co w przedmiotowej sytuacji nie miało miejsca. Nagrody ufundowane w konkursie stanowiłyby wydatek poniesiony w celu promocji centrum i sklepów usytuowanych w tym centrum handlowym. Rozpatrując odwołanie Minister Finansów pismem z dnia [...] września 2012 r. wezwał spółkę do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Wymienioną na wstępie decyzją z [...] listopada 2012 r. Minister Finansów utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] czerwca 2012 r., stwierdzającą że konkurs pod nazwą "[...]" jest grą losową - loterią promocyjną - w rozumieniu przepisów ustawy o grach hazardowych. W uzasadnieniu, organ nie kwestionował, faktu że uczestnicy mogliby spróbować policzyć listki, jednakże sama strona przyznała, że wygrana trafiłaby do osoby, która prawidłowo wskaże liczbę zawieszonych listków na drzewie , ale w przypadku gdy żaden z uczestników przedsięwzięcia nie poda prawidłowej liczby listków zawieszonych na drzewie w danej godzinie, to nagrodę otrzymywałaby osoba, która oszacowała liczbę zawieszek w sposób najbliżej zbliżony do rzeczywistej liczby zawieszonych listków na drzewie. Okoliczność ta dla organu była o tyle istotna, iż w takiej sytuacji pojawiał się element losowości w konkursie. Bowiem jeżeli gracz oszacowuje ilość listków na drzewie to tak naprawdę zgaduje ile ich może być. Ponadto polemizując z argumentami strony Minister Finansów podkreślił, że regulamin nie przewidywał maksymalnej liczby listków, które mogą zostać zawieszone na drzewku , co mogło naprowadzić uczestników. Brak precyzyjnych regulacji w tej kwestii również przemawiał za losowym charakterem konkursu. W kontekście cytowanego piśmiennictwa, organ podniósł, że treść artykułu nie odnosiło się do przedmiotowego przedsięwzięcia i w jego opinii w żaden sposób nie przyczyniło się do wyjaśnienia sprawy. Ponadto autor tego artykułu stwierdził, że "bez przypadku nie ma gry losowej", a w tym przedsięwzięciu, co zostało wyżej wskazane, przypadek występował. Odnosząc się do zarzutów odnośnie powołanych poglądów judykatury, które zdaniem strony przeczyły ustawowej definicji gry losowej, organ stwierdził, że zajęte przez niego stanowisko, jest gruntownie umocowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, które oddziałuje na praktykę stosowania prawa przez organy. Jednocześnie organ podkreślił, że rzeczywiście zgodnie z orzecznictwem dane przedsięwzięcie nie musi mieć wyłącznie charakteru losowego, aby być uznanym za losowe, jest to wynik interpretacji niedookreślonego pojęcia losowości, na gruncie ustawy o grach hazardowych. W opinii organu to przyjęcie innej interpretacji tego pojęcia byłoby sprzeczne z definicją gry losowej. W ocenie Ministra Finansów nie ulega wątpliwości fakt, że jeśli jeden etap gry może zależeć od przypadku to cała gra zależy od przypadku i element cierpliwości, spostrzegawczości, czy dokładności nie decyduje o innym mechanizmie urządzania gry. Odpowiadając na zarzut skarżącej organ administracji podkreślał, że nie poszerzał katalogu przedsięwzięć odpowiadających cechom gier losowych, lecz analizując przebieg przedmiotowego konkursu uznał go za loterię promocyjną, a więc za grę określoną w art. 2 ust. 1 pkt 10 ustawy o grach hazardowych. Odnośnie argumentu, że przedsięwzięcie miałoby charakter jedynie promocyjny i marketingowy, organ wskazał na wymiar ekonomiczny konkursu, ponieważ jego celem było zwiększenie sprzedaży towarów bądź usług w centrum handlowym. Skargą z dnia [...] grudnia 2012 r., B. Sp. z o.o. M. Sp. k. z siedzibą w W. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego decyzję Ministra Finansów z dnia [...] listopada 2012 r. wnosząc o jej uchylenie w całości. Decyzji zarzuciła naruszenie prawa materialnego, w tym art. 2 ust. 1 pkt 10 w zw. art. 2 ust. 6 ustawy o grach hazardowych - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu, że konkurs pod nazwą "[...]" jest grą losową - loterią promocyjną w rozumieniu przepisów ustawy o grach hazardowych w sytuacji, gdy konkurs ten nie spełniał przesłanek do przyjęcia, że jest on grą losową, bowiem nie spełniał przesłanki zależności wyniku od przypadku, oraz naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 121 § 1 O.p. - poprzez jego niezastosowanie polegające na przeprowadzeniu postępowania w sposób niebudzący zaufania do organów, oraz art. 191 O.p. - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na niewłaściwej ocenie przez organ wyników przeprowadzonego postępowania dowodowego poprzez nadużycie zasady swobodnej oceny dowodów. Zdaniem skarżącej organ niewłaściwie zinterpretował pojęcia "zgadywać" i "oszacować". Jeżeli bowiem pierwsze z nich określa takie zachowanie uczestnika konkursu, w którym nie posiadając wiedzy na temat ilości zawieszek na drzewie próbuje podać ich ilość, to "oszacowanie" jest czym innym. Oznacza ono, że uczestnik konkursu określa w przybliżeniu tę ilość, podejmując próbę przeliczenia przedmiotowych [...], która to próba jest zdeterminowana indywidualnymi cechami i zdolnościami uczestnika konkursu. Skarżąca wyjaśniła, iż fakt, że nie wskazano maksymalnej ilości mogących zawisnąć liści, nie miał żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Ponadto, gdyby regulamin taką informację zawierał, zdaniem strony, wówczas byłoby to zadanie stosunkowo łatwe i posiadałoby cechę pozorności. Zdaniem strony, organ nie mógł opierać się na swojej opinii, co do możliwości spełnienia jakiegoś warunku czy do możliwości policzenia przez daną osobę do danej liczby w określonym czasie, bowiem kwestie te są determinowane przez indywidualne cechy i zdolności danego człowieka. Przede wszystkim zaś kwestie te nie znajdowały podstawy w przepisach prawa, na których zostało oparte zaskarżone rozstrzygnięcie. Skarżąca spółka, przytaczając fragment orzeczenia WSA w Warszawie - wyrok z dnia 4 marca 2010 r. sygn. VI SA/Wa 2192/09 - podniosła że Minister Finansów bezpodstawnie poszerzył katalog gier losowych o przedmiotowy konkurs, w sytuacji gdy ten nie spełniał przesłanek gry losowej. Polemizując ze stanowiskiem organu w zakresie korzyści materialnych z przeprowadzanego konkursu, spółka podkreśliła, że miała to być swoista atrakcja dla lokalnej społeczności, a nie chęć bezpośredniego zysku. Konkurs byłby przedsięwzięciem jednorazowym i nie miałby wpływu na osiąganie zysku w długofalowej perspektywie. Ponadto, zdaniem skarżącej organ, po zebraniu materiału dowodowego nie dokonał właściwej oceny tego materiału, tj. mimo prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy przyjął, że konkurs był grą losową w sytuacji gdy w rzeczywistości nie spełniał przesłanek uznania go za tę grę losową. Tym samym, zdaniem strony przekroczono zasadę swobodnej oceny dowodów. W odpowiedzi na skargę Minister Finansów podtrzymał stanowisko prezentowane na etapie postępowania administracyjnego i wniósł o oddalenie skargi. Organ odnosząc się do zarzutów skargi ponownie podkreślił, iż istotą konkursu było zgadywanie przez klientów liczby zawieszek na drzewie promocyjnym. Ponadto organ nie zgodził się z zarzutem naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów, bowiem podjęte rozstrzygnięcie zawierało szczegółowe uzasadnienie wskazujące motywy, jakimi kierowano się przy ocenie przedmiotowego konkursu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje; Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Sprawy należące do właściwości sądów administracyjnych rozpoznają w pierwszej instancji wojewódzkie sądy administracyjne (art. 3 § 1 ww. ustawy). Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż skarga jest niezasadna. Stosownie do art. 2 ust. 6 ustawy o grach hazardowych do właściwości Ministra właściwy do spraw finansów publicznych należy rozstrzyganie, czy gra lub zakład posiadające cechy wymienione w ust. 1-5 są grą losową, zakładem wzajemnym albo grą na automacie w rozumieniu ustawy. Zgodnie z właściwością wskazaną w wymienionym przepisie Minister Finansów, jako właściwy do spraw finansów publicznych, wydał obie decyzje administracyjne stwierdzając, że przedstawione przez B. Sp. z o.o. M. Sp. k. z siedzibą w W. przedsięwzięcie pod nazwą "[...]" nazywane konkursem o opisanym w regulaminie tego konkursu warunkach i zasadach uczestnictwa, jest grą losową – loterią promocyjną w rozumieniu ustawy o grach hazardowych. Podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia stanowił przepis art. 2 ust. 1 pkt 10 ustawy, zgodnie z którym. grami losowymi są gry o wygrane pieniężne lub rzeczowe, których wynik w szczególności zależy od przypadku, a warunki gry określa regulamin. Są to m.in.: loterie promocyjne, w których uczestniczy się przez nabycie towaru, usługi lub innego dowodu udziału w grze i tym samym nieodpłatnie uczestniczy się w loterii, a podmiot urządzający loterię oferuje wygrane pieniężne lub rzeczowe. Zgodnie z regulaminem konkursu przystąpić do niego mogły osoby, które w dniu [...] maja 2012 r. w godz. od 12.00 do 20.00, w Centrum Handlowym Z. dokonały w tym Centrum zakupu za minimum 50 zł. Z otrzymanym paragonem uczestnicy konkursu mieli zgłaszać się do pracowników konkursu w celu otrzymania kuponu konkursowego, na którym odnotowywano godzinę jego oddania i następnie kupon wrzucano do urny. Co godzinę sprawdzano kupony i posiadające prawidłowo rozwiązane zadanie, lub najbliższe prawidłowej odpowiedzi, łącznie z ostemplowanym paragonem zakupu, stanowiły podstawę do wydania nagrody głównej – telewizora LCD. Zadanie polegało na podaniu prawidłowej ilości liści (zawieszek na "drzewie" lub najbliższej prawidłowej ich liczby. Tak w skrócie można podać zasady regulaminu konkursu (szerzej zostały opisane wcześniej), który niewątpliwie spełniał pewne elementy loterii promocyjnej: nabycie przez uczestników konkursu towaru, otrzymanie dowodu udziału w konkursie (kuponu), nieodpłatne uczestniczenie w konkursie oraz oferowanie wygranej rzeczowej. Spór pomiędzy stronami sprowadzał się do odmiennego pojęcia loterii promocyjnej. Zdaniem skarżącej konkurs nie był grą losową (loterią promocyjną), której wynik zależał od przypadku, chociaż zasady udziału w konkursie określono w jego regulaminie. Zdaniem organu administracji konkurs spełniał wymagania gry losowej, gdyż był loterią promocyjną. Argumenty obu stron przedstawiono wcześniej. Gwoli przypomnienia, konkurs polegał na podaniu prawidłowej, lub najbardziej zbliżonej do prawidłowej, ilości zawieszek na tzw. drzewie. Najdłuższy czas, jaki mieli uczestnicy konkursu przeznaczony na podanie tej liczby wynosił 45 minut. Liczba tych zawieszek była na tyle duża, że skarżąca w regulaminie dopuszczała podanie nawet ich ilości w najbardziej zbliżonej liczbie, uznając taką odpowiedź za poprawną. Już zatem sam regulamin konkursu zakładał niemożność podania przez przeciętnego uczestnika konkursu dokładnej ilości zawieszek. Jednakże, jak podkreślano w skardze, podanie uznanej za prawidłową ilości zawieszek, nie zależało od przypadku, lecz mogło być wynikiem oszacowania ich ilości, z czym w ocenie spółki mogła sobie poradzić osoba posiadająca predyspozycje w tym zakresie. Ponieważ uczestnik konkursu mógł wygrać tylko raz nagrodę główną, inne osoby nie posiadające takich predyspozycji, musiałyby zgadywać jaka ilość zawieszek została umieszczona w danym etapie konkursu. W związku z tym, zdaniem składu orzekającego w sprawie, standardowe warunki percepcji przeciętnego uczestnika konkursu, a nie warunki atypowe szczególnie predestynowanej osoby, determinowały to, iż podanie prawidłowego (czy najbardziej zbliżonego do prawidłowego) wyniku określała przypadkowość. Tak też w decyzji przyjął organ administracji podkreślając, że w jego ocenie tzw. szacowanie w istocie sprowadza się również do zgadywania, a więc podanie nawet najbardziej zbliżonej do prawidłowej ilości owych zawieszek zależy od przypadku, czyli konkurs spełnia definicje gry losowej z art. 2 ust. 1 ustawy. Trudno odmówić trafności stanowisku prezentowanemu przez Ministra Finansów, chociażby z tego powodu, że już nazwą samego konkursu podanego w jego regulaminie spółka założyła zgadywanie prawidłowego rozwiązania – "[...]". Jeżeli zatem sama nazwa konkursu i jej regulamin dopuszczały możliwość zgadywania ilości zawieszek, na przykład przez podanie najbardziej zbliżonej ich ilości do rzeczywistej, to o wyniku konkursu w istocie decydował przypadek – zgadnie się lub nie. W rezultacie zasady konkursu, dopuszczając ustalenie jego wyniku przez uczestników od przypadku, miał być grą losową o wygrane rzeczowe zdefiniowaną przez przepis art. 2 ust. 1 pkt 10 ustawy o grach hazardowych jako loteria promocyjna. Celem konkursu miało być promowanie Centrum i jego najemców oraz marek pod jakimi prowadzą działalność handlową lub usługową (§ 5 regulaminu), a więc był to cel handlowy. To, że konkurs miał trwać jeden dzień faktu tego nie zmienia. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI