VI SA/Wa 1313/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP odmawiającą udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowny „[...] [...]” dla usług projektowych i architektonicznych, uznając go za opisowy i pozbawiony znamion odróżniających.
Skarżąca spółka C. Sp. z o.o. wniosła o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy słowny „[...] [...]” dla usług związanych z projektowaniem i architekturą. Urząd Patentowy RP odmówił udzielenia prawa ochronnego, uznając znak za opisowy i pozbawiony znamion odróżniających. Spółka argumentowała, że znak ma charakter fantazyjny i nie jest oczywisty dla przeciętnego konsumenta. Sąd administracyjny podzielił stanowisko Urzędu, uznając, że znak jest zrozumiały dla szerokiego kręgu odbiorców, w tym konsumentów, i wprost opisuje rodzaj oferowanych usług, nie spełniając tym samym podstawowej funkcji znaku towarowego, jaką jest odróżnianie usług jednego przedsiębiorcy od usług innych.
Sprawa dotyczyła skargi C. Sp. z o.o. na decyzję Urzędu Patentowego RP, który odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowny „[...] [...]”. Znak ten został zgłoszony dla usług z zakresu projektowania, konsultacji budowlanych, usług architektonicznych, urbanistycznych, inżynieryjnych, wzornictwa przemysłowego oraz projektowania krajobrazów. Urząd Patentowy uznał, że znak nie posiada wystarczających znamion odróżniających, ponieważ składa się wyłącznie z elementów opisowych, które wprost wskazują na rodzaj oferowanych usług. W szczególności, słowo „design” zostało zinterpretowane jako projektowanie, a słowo „anatomia” jako szczegóły budowy lub funkcjonowania czegoś. Połączenie tych słów, zdaniem Urzędu, jest zrozumiałe dla przeciętnego konsumenta i wprost opisuje usługi projektowe i architektoniczne, nie spełniając tym samym funkcji odróżniającej znak towarowy od usług innych przedsiębiorców. Skarżąca spółka argumentowała, że znak ma charakter fantazyjny, a jego odbiór nie jest oczywisty, zwłaszcza że słowo „anatomia” ma również konotacje medyczne i biologiczne. Podkreślała, że krąg odbiorców jej usług to głównie profesjonaliści, co wpływa na odbiór znaku. Spółka twierdziła również, że znak nabył wtórną zdolność odróżniającą w wyniku intensywnego używania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. Sąd podzielił stanowisko Urzędu Patentowego, uznając, że krąg odbiorców usług obejmuje zarówno profesjonalistów, jak i przeciętnych konsumentów. Wobec tego, ocena znaku powinna być dokonana z perspektywy odbiorcy o niższym stopniu uwagi. Sąd stwierdził, że oba słowa tworzące znak („design” i „anatomia”) są powszechnie zrozumiałe w języku polskim, nawet przy podstawowej znajomości angielskiego. Połączenie tych słów w ocenie Sądu nie tworzy oryginalnej, niejednoznacznej frazy, lecz wprost opisuje usługi projektowe i architektoniczne. Sąd uznał, że znak nie posiada cech fantazyjnych ani abstrakcyjnych względem usług, dla których został zgłoszony, i nie spełnia podstawowej funkcji znaku towarowego, jaką jest odróżnianie usług jednego przedsiębiorcy od usług innych. Sąd oddalił również wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego językoznawcy, uznając, że nie jest on niezbędny do rozstrzygnięcia sprawy. Ostatecznie, sąd uznał, że Urząd Patentowy prawidłowo odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, znak towarowy nie może zostać zarejestrowany, jeśli jest postrzegany jako opisowy i nie posiada wystarczających znamion odróżniających, zwłaszcza gdy jest zrozumiały dla szerokiego kręgu odbiorców i wprost wskazuje na rodzaj oferowanych usług.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że oba słowa tworzące znak są powszechnie zrozumiałe i wprost opisują usługi projektowe i architektoniczne. Połączenie tych słów nie tworzy oryginalnej frazy, a znak nie posiada cech fantazyjnych ani abstrakcyjnych. Wobec szerokiego kręgu odbiorców, w tym przeciętnych konsumentów, znak nie spełnia podstawowej funkcji odróżniania usług.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (10)
Główne
Pwp art. 129¹ § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
Nie udziela się prawa ochronnego na oznaczenie, które nie nadaje się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostało zgłoszone.
Pwp art. 129¹ § 1 pkt 3
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
Nie udziela się prawa ochronnego na oznaczenie, które składa się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania, w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności.
Pomocnicze
Pwp art. 120 § 1
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
Określa abstrakcyjną zdolność odróżniającą znaku towarowego.
P.u.s.a. art. 1 § 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej.
Ppsa art. 134 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi.
Ppsa art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa prawna oddalenia skargi.
Ppsa art. 119 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym.
Ppsa art. 120
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym.
Kpa art. 77 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
Kpa art. 107 § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Wymogi uzasadnienia decyzji.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Znak towarowy jest opisowy i nie posiada wystarczających znamion odróżniających. Znak jest zrozumiały dla szerokiego kręgu odbiorców, w tym przeciętnych konsumentów. Znak wprost opisuje rodzaj oferowanych usług projektowych i architektonicznych. Skarżąca nie wykazała nabycia wtórnej zdolności odróżniającej znaku.
Odrzucone argumenty
Znak towarowy ma charakter fantazyjny i nie jest oczywisty dla przeciętnego konsumenta. Krąg odbiorców usług jest wąski i profesjonalny. Znak nabył wtórną zdolność odróżniającą w wyniku intensywnego używania.
Godne uwagi sformułowania
„Znak nie musi charakteryzować się oryginalnością i nowością. Jednakże jego forma przedstawieniowa powinna być na tyle charakterystyczna (dostatecznie), aby była w stanie zwrócić uwagę klienteli i stanowić signum identyfikujące towar w obrocie.” „Ocena zdolności odróżniającej jest więc wypadkową dwóch elementów. Z jednej strony forma przedstawieniowa znaku musi być „sama w sobie” na tyle charakterystyczna, aby mogła identyfikować towar. Z drugiej strony musi zapewnić kupującemu możliwość dokonania wyboru towaru według niej, bez konieczności ustalania pochodzenia towaru drogą okrężną (np. przez szukanie na towarze nazwy producenta).” „Przedmiotowe oznaczenie słowne [...] i jego odbiór jako całość niewątpliwie będzie odbierane przez potencjalny krąg odbiorców jako wskazujący w sposób oczywisty i nie budzący wątpliwości na rodzaj oferowanych usług w zakresie szerokorozumianego projektowania, usług architektonicznych, do których oznaczania Zgłaszający wnosi o ochronę, a zatem nie przejawia żadnych cech fantazyjnych ani abstrakcyjnych względem tych usług.” „Sąd podziela ten wniosek Organu. Trzeba bowiem zauważyć, że przedmiot usług objętych zgłoszeniem omawianego znaku towarowego obejmuje zarówno usługi, które mogą być dedykowane przedsiębiorcom zajmującym się na co dzień prowadzeniem biznesu powiązanego z projektowaniem czy doradztwem budowlanym, architektonicznym, krajobrazowym czy dekoracji wnętrz, jak i przeciętnym konsumentom, którzy chcieliby skorzystać z tych usług w celu zaspokojenia potrzeb związanych z podejmowanymi przedsięwzięciami w zwykłym życiu codziennym (np. budowa domu, urządzenie mieszkania czy ogrodu).”
Skład orzekający
Dorota Pawłowska
sprawozdawca
Grzegorz Nowecki
przewodniczący
Pamela Kuraś-Dębecka
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących opisowości znaków towarowych, znamion odróżniających oraz nabycia wtórnej zdolności odróżniającej w kontekście usług projektowych i architektonicznych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej kombinacji słów i usług. Ocena opisowości znaku jest zawsze kontekstowa.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnej kwestii rejestracji znaków towarowych, zwłaszcza tych składających się z powszechnie używanych słów. Pokazuje, jak sądy oceniają granicę między opisowością a zdolnością odróżniającą.
“Czy „design” i „anatomia” mogą być znakiem towarowym dla architekta? Sąd mówi: nie.”
Sektor
budownictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 1313/21 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2021-08-19 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-05-04 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Dorota Pawłowska /sprawozdawca/ Grzegorz Nowecki /przewodniczący/ Pamela Kuraś-Dębecka Symbol z opisem 6460 Znaki towarowe Hasła tematyczne Własność przemysłowa Sygn. powiązane II GSK 2716/21 - Wyrok NSA z 2025-06-12 Skarżony organ Urząd Patentowy RP Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2021 poz 137 art. 1 par. 1. Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych - t.j. Dz.U. 2019 poz 2325 art. 134 par. 1, art. 151, art. 120, art. 119 pkt 2, art. 106 par. 3. Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2020 poz 286 art. 129 ze zn. 1 ust. 1 pkt 2, pkt 3, art. 120 ust. 1. Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej. Dz.U. 2020 poz 256 art. 77 par. 1, art. 107 par. 3. Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pawłowska (spr.) Sędzia WSA Pamela Kuraś - Dębecka po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 sierpnia 2021 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi C. Sp. z o.o. z siedzibą w G. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z [...] lutego 2021r. nr [...] , wydaną na podstawie art. 245 ust. 1 pkt 1 oraz art. 1291 ust. 1 pkt 2 oraz art. 1291 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2020r. poz. 286 z późn. zm. dalej ,,Pwp") Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (dalej ,,Organ", ,,Urząd Patentowy) - po rozpatrzeniu wniosku C. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G.(dawniej: F. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowo-akcyjna z siedzibą w G.; dalej ,,Strona", ,,Skarżąca", ,,Spółka", ,,Zgłaszający") z 30 października 2020 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy od decyzji Organu z [...] sierpnia 2020 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowny [...] zgłoszony [...] października 2019r. pod numerem [...] - utrzymał w mocy decyzję I instancji. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu [...] października 2019r. pod numerem [...] został zgłoszony w celu uzyskania prawa ochronnego przez F. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowo-akcyjna z siedzibą w G. znak towarowy słowny [...] przeznaczony do oznaczania następujących towarów zawartych w klasach: 35: zarządzanie działalnością gospodarczą w zakresie projektów budowlanych; 37: konsultacje budowlane; usługi doradztwa budowlanego; 42: opracowywanie projektów technicznych; projektowanie budowlane; projektowanie dekoracji wnętrz; usługi architektoniczne; projektowanie urbanistyczne; usługi inżynieryjne; usługi konsultacyjne dotyczące architektury; wzornictwo przemysłowe; 44: projektowanie krajobrazów; ogrodnictwo krajobrazowe. Urząd Patentowy stwierdził, że na przedmiotowe oznaczenie, zgłoszone w charakterze znaku towarowego, ze względu na brak dostatecznych znamion odróżniających w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, nie może zostać udzielone prawo ochronne. Z tego też względu, pismem z 26 marca 2020 r. poinformował o tym fakcie Stronę, wyznaczając jej termin na wypowiedzenie się w sprawie. Zgłaszający, w piśmie z 25 czerwca 2020 nie zgodził się z opinią Organu. W jego ocenie przedmiotowy znak towarowy posiada znamiona odróżniające i nie ma wyłącznie charakteru opisowego. Strona zarzuciła również Organowi błędne określenia znaczenia słów składających się na przedmiotowy znak, stwierdzając, iż o ile przekład słowa "[...] " nie budzi wątpliwości i rzeczywiście wskazuje na faktycznie wykonywaną przez zgłaszającego działalność w branży architektonicznej, tak w ocenie Zgłaszającego, Urząd w sposób instrumentalny i wybiórczy potraktował definicję słownikową słowa "[...] " Zarówno powszechne rozumienie i kojarzenie słowa [...] (tj. anatomia), jak i opracowania naukowe, wskazują na pochodzenie tego słowa ze specjalistycznego języka branżowego z zakresu biologii i medycyny. Zgłaszający przytoczył różne znaczeniowo definicje słowa anatomia tj. "nauka o budowie organizmów żywych", "budowa organizmu żywego lub jego części", "daw. sekcja zwłok" i "szczegóły budowy i funkcjonowania czegoś" podkreślając, iż Organ w przesłanej do Strony odmowie wstępnej wskazał jedynie na jedno występujące w słowniku znaczenie słowa (tj. szczegóły budowy i funkcjonowania czegoś), pomijając fakt, iż słowo "anatomia" odnosi się również do innych dziedzin życia i branż gospodarczych (np. biologii). Decyzją z [...] sierpnia 2020r. nr [...] (dalej ,,decyzja I instancji") Organ odmówił udzielenia prawa ochronnego na zgłoszony znak towarowy. W uzasadnieniu decyzji I instancji Organ podkreślił, że zasadą Pwp jest rejestracja tylko takich oznaczeń, które nadają się do odróżniania towarów i usług jednego przedsiębiorstwa od towarów i usług innego przedsiębiorstwa, mające dostateczne znamiona odróżniające w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, o czym mówi art. 1291 ust. 1 pkt 2 Pwp. Zgodnie z art. 1291 ust. 1 pkt 3 Pwp nie posiadają dostatecznych znamion odróżniających m.in. takie oznaczenia które składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania, w szczególności rodzaju usług, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności. Wyżej wymienione przepisy stosuje się z zastrzeżeniem sytuacji określonej w art. 130 Pwp. Jak stwierdził Urząd Patentowy oznaczenie, które może uzyskać ochronę jako znak towarowy, nie powinno być oznaczeniem opisowym, czyli składającym się wyłącznie z oznaczeń służących w obrocie do przekazywania informacji o cechach towarów i usług. Oznaczenie takie przekazuje bowiem informacje jedynie o nim samym, a nie wskazuje na pochodzenie sygnowanego nim towaru czy usługi z konkretnego źródła. Udzielenie prawa ochronnego na oznaczenia tego typu ograniczałoby nadmiernie swobodę działania innych uczestników obrotu gospodarczego i uniemożliwiałoby normalne funkcjonowanie rynku. Ponadto zamykałoby konkurentom możliwość informowania klientów o cechach towaru, monopolizując używanie takiego oznaczenia na rzecz jednego przedsiębiorcy. Pismem z 30 października 2020r. Strona złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, a Organ zaskarżoną decyzją utrzymał w mocy decyzję I instancji. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Organ wskazał, że rolą znaku towarowego jest przekazywanie informacji o rodzaju towarów czy usług z oznaczonego przedsiębiorstwa w sposób fantazyjny, a nie bezpośredni. Przedmiotem ochrony nie mogą stać się zatem oznaczenia ogólnoinformacyjne. Zasada swobodnego dostępu wszystkich przedsiębiorców do oznaczeń służących przekazywaniu informacji o towarach i/lub usługach, ich rodzaju nie zezwala na ich monopolizację przez jednego tylko uczestnika. Jak ocenił Organ, relewantnym kręgiem odbiorców towarów/usług objętych zakresem przedmiotowego zgłoszenia będą osoby zainteresowane szerokorozumianymi usługami projektowania, architektonicznymi czy też planowania przestrzennego tj. osoby fizyczne, przeciętni konsumenci, a także profesjonaliści przedsiębiorcy zajmujący się na co dzień prowadzeniem firm, biznesów związanych z budownictwem, architekturą, gospodarowaniem przestrzennym itp. Tak więc odbiorcami będzie dość zróżnicowana grupa ludzi niezależnie od wieku, płci, wykształcenia, czy też samej wiedzy na temat ww. branży. Mając na względzie rodzaj wskazanych w zgłoszeniu usług, należy stwierdzić, iż ich odbiorcami jest ogół społeczeństwa - przeciętni konsumenci. Zgodnie z wyrokiem z 22 czerwca 1999 r. w sprawie C-342/97 "Lloyd Schuhfabrik" Meyer przeciętny konsument danej kategorii produktów jest właściwie poinformowany, dostatecznie spostrzegawczy i rozsądny. Zdaniem Organu, mając na względzie tak określony krąg odbiorców, należy stwierdzić, że przedmiotowe oznaczenie [...] nie spełnia przesłanek do tego, aby zostać uznanym za znak towarowy. Jest to oznaczenie składające się w całości z elementów niewyróżniających, mających wyłącznie walor informacyjny. Przedmiotowe oznaczenie słowne [...] i jego odbiór jako całość niewątpliwie będzie odbierane przez potencjalny krąg odbiorców jako wskazujący w sposób oczywisty i nie budzący wątpliwości na rodzaj oferowanych usług w zakresie szerokorozumianego projektowania, usług architektonicznych, do których oznaczania Zgłaszający wnosi o ochronę, a zatem nie przejawia żadnych cech fantazyjnych ani abstrakcyjnych względem tych usług. Przedmiotowe oznaczenie [...] jest oznaczeniem ogólnoinformacyjnym, które nie nadaje się do odróżnienia usług Zgłaszającego od usług tego samego rodzaju oferowanych przez innych przedsiębiorców działających w tej branży. Oznaczenie to nie spełnia więc podstawowej funkcji znaku towarowego - funkcji odróżniania towarów i usług jednego przedsiębiorcy od towarów i usług innego przedsiębiorcy, działającego na tym samym rynku. Jak podniósł Urząd Patentowy, przechodząc do analizy materiałów zgromadzonych w przedmiotowej sprawie w kwestii posiadania zdolności odróżniającej przez przedmiotowe oznaczenie, należy przede wszystkim dokonać analizy poszczególnych jego elementów. Ocena oznaczenia powinna być również dokonywana w odniesieniu do całości oznaczenia, czyli wszystkich jego elementów badanych łącznie. Organ zważył, że należy przy tym zbadać, czy oznaczenie składa się wyłącznie z elementów pozbawionych zdolności odróżniającej czy też może zawiera dodatkowo elementy, które w wystarczający sposób odróżniałyby znak i pozwalałaby na ustalenie pochodzenia, tak określanych usług z konkretnego źródła. Dokonując analizy w powyższym zakresie Urząd Patentowy stwierdził, że oznaczenie [...] zostało zgłoszone jako znak słowny w postaci zestawienia słów w języku angielskim, mających określone znaczenie "[...] " oraz "[...] ". Powyższe elementy są powszechnie zrozumiałymi słowami, mającymi w języku polskim, odpowiednie określone znaczenie. Dla usług określonych w zgłoszeniu, oznaczenie to ma charakter opisowy wskazujący na rodzaj, przeznaczenie, właściwości oraz sposób świadczenia oferowanych usług. Element "[...] " oznacza z języka angielskiego projekt, szkic, konstrukcja, projektowanie, wzornictwo (https://www.diki.pl/slownik-angielskiego?q=[...] ) tj. tworzenie planów działania, wstępnych wersji czegoś (https://sjp.pwn.pl/szukaj/projekt.html). Natomiast pochodzące z języka angielskiego słowo "[...] " tj. anatomia (https://www.diki.pl/slownik-angielskiego?q=[...] ) oznacza m.in. szczegóły budowy, funkcjonowania czegoś (https://sjp.pwn.pl/szukaj/anatomia.html). Oznaczenie [...] jako całość jest zwykłym zestawieniem dwóch rozpoznawalnych członów, które zapisane łącznie nie tworzą żadnego charakterystycznego i indywidualizującego oznaczenia, ale będą logicznie rozumiane przez konsumentów, jako informacja o szerokorozumianych usługach tworzenia projektów (budowlanych, architektonicznych, planowania przestrzennego i innych) świadczonych zawodowo przez profesjonalny i wyspecjalizowany w tym zakresie podmiot, czyli dotyczących usług, do oznaczania, których przeznaczone jest przedmiotowe oznaczenie. Ponadto Organ zauważył, że zestawienie ww. słów nie jest oryginalne pod względem gramatycznym i w konsekwencji pozostaje czytelne dla przeciętnego odbiorcy. Zgłoszony znak w sposób nie wymagający złożonej dedukcji prowadzi przeciętnego odbiorcę do powzięcia informacji o cechach usług, nie zaś do skojarzenia go z konkretnym przedsiębiorcą. Oznaczenie [...] odbierane jako całość nie przejawia żadnych cech fantazyjnych, abstrakcyjnych względem usług wskazanych w podaniu. Organ podniósł, że pomimo, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z oznaczeniem sformułowanym w języku angielskim, to w jego ocenie bezsporna jest okoliczność, że język angielski z uwagi na zachodzące procesy globalizacji gospodarki, rozwój międzynarodowej turystyki i nowe technologie w zakresie komunikacji, należy uznać obecnie (jak również w dacie zgłoszenia przedmiotowego znaku towarowego) za język powszechnie znany i stosowany w Polsce. Należy dodać, że nazwy obcojęzyczne nie tylko występują obok lecz bardzo często zastępują polskie słowa. Urząd Patentowy stanął na stanowisku, że określenie to nie jest też skomplikowaną konstrukcją słowną, stanowi prostą informację i nie będzie przysparzać odbiorcom (rozsądnym i dobrze poinformowanym) trudności w jej zrozumieniu. Powyższe złożenie wyrazowe będzie zrozumiałe dla konsumenta. Określenie to nie będzie wyróżniać w żaden sposób ww. usług oferowanych przez Zgłaszającego od usług tego samego rodzaju oferowanych przez inne podmioty. W świetle powyższego zgłoszone oznaczenie nie będzie nadawało się do odróżniania wskazanych powyżej usług w obrocie gospodarczym, będzie dla odbiorców zrozumiałe i w kontekście usług, które ma sygnować nie będzie stanowić określenia fantazyjnego i abstrakcyjnego, znaczeniowo oderwanego od tych usług. Powyższa fraza jest zbyt prosta, aby mogła pełnić funkcję znaku towarowego. Jak przyjął Organ, przedmiotowe oznaczenie jako oznaczenie słowne nie posiadające żadnych dodatkowych elementów odróżniających należy uznać za całkowicie pozbawione samoistnej zdolności odróżniającej. Wobec braku jakiegokolwiek dodatkowego elementu, graficznego lub wynikającego z innej cechy szczególnej, zgłoszony znak, jako samoistne oznaczenie, jest pozbawiony elementu fantazji i nie posiada wymaganego charakteru odróżniającego. Będzie zatem odbierany przez właściwy krąg odbiorców wyłącznie jako wskazówka definiująca przeznaczenie świadczonych usług, a nie jako znak towarowy pełniący funkcję określającą pochodzenie od konkretnego podmiotu. Jak dalej podkreślił Organ, kombinacja oznaczenia [...] [...] , utworzona przez wyrazy "[...] " i "[...] ", może być uznana za poprawną gramatycznie i leksykalnie. W szczególności, nie można uznać, że zapisanie łączne dwóch oddzielnych słów, uniemożliwi właściwemu kręgowi odbiorców zrozumienie znaczenia przedmiotowego wyrażenia (zob. wyrok w sprawie IPVanish, T-78/15, pkt 40 i przytoczone tam orzecznictwo). Nie można więc przyjąć, że takie łączne zapisanie dwóch słów byłoby rodzajem nietypowej językowo reprezentacji znaku, która byłaby niejednoznaczna i która nie pozwalałaby na odczytanie tego znaku. Połączenie słów "[...] " i "[...] " nie jest z punktu widzenia zasad leksyki zestawieniem niecodziennym, a zgłoszony znak nie wywiera u docelowego kręgu odbiorców wrażenia na tyle odbiegającego od wrażenia wywieranego przez zwykłe zestawienie znaczeń tworzących go elementów słownych, aby zmienić ich znaczenie lub zakres. Organ stwierdził, że przeciętny odbiorca ww. usług, widząc przedmiotowe oznaczenie [...] dostaje zatem krótki i szybki komunikat o przeznaczeniu usług Zgłaszającego, który odbiera bez większego namysłu, bez większej refleksji, wprost, tym bardziej, że słowa "[...] " i "[...] " przedmiotowego znaku pochodzą z prostego, potocznego języka angielskiego. Zgłoszony znak nie posiada żadnej charakterystycznej grafiki, która pozwoliłaby w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego na odróżnianie go od oznaczeń należących do innych podmiotów działających na rynku. Jest to bowiem oznaczenie wyłącznie słowne. Zgodnie z przyjętym w doktrynie poglądem "Znak nie musi charakteryzować się oryginalnością i nowością. Jednakże jego forma przedstawieniowa powinna być na tyle charakterystyczna (dostatecznie), aby była w stanie zwrócić uwagę klienteli i stanowić signum identyfikujące towar w obrocie. /.../ Ocena zdolności odróżniającej jest więc wypadkową dwóch elementów. Z jednej strony forma przedstawieniowa znaku musi być "sama w sobie" na tyle charakterystyczna, aby mogła identyfikować towar. Z drugiej strony musi zapewnić kupującemu możliwość dokonania wyboru towaru według niej, bez konieczności ustalania pochodzenia towaru drogą okrężną (np. przez szukanie na towarze nazwy producenta)". W kontekście przedmiotowej sprawy oznacza to, iż odbiorca mając styczność ze znakiem w formie słownej, nie posiadającą żadnych cech charakterystycznych, zmuszony będzie do dodatkowego poszukiwania informacji o producencie, zamiast uzyskać go z samego znaku, co spowodowane jest faktem, iż oznaczenie to same w sobie nie posiada żadnych cech odróżniających. W tym stanie należy uznać, iż przedmiotowy znak nie nadaje się do odróżniania w obrocie wnioskowanego zakresu ochrony, przez co nie może zostać na niego udzielone prawo ochronne. Odnosząc się do podnoszonej przez Wnioskodawcę kwestii, iż przedmiotowe oznaczenie posiada pierwotną zdolność odróżniającą, a jeżeli nawet nie to nabyło zdolność odróżniającą w wyniku intensywnego jego używania przez Zgłaszającego w obrocie, Organ zauważył, że nie zostały przedstawione wystarczające dowody mogące to potwierdzić. Urząd Patentowy stwierdził, iż Skarżąca nie wykazała, że zgłoszony znak towarowy nabył w następstwie jego używania charakteru odróżniającego w przeciętnych warunkach obrotu. Stwierdzenie tego faktu i poparcie go materiałami, w postaci kopii stron internetowych, nie jest wystarczające. Nie nadesłano żadnych dowodów badań opinii publicznej dotyczących znajomości znaku słownego [...] na rynku i potwierdzających fakt identyfikowania przez znaczną grupę konsumentów przedmiotowego oznaczenia ze Zgłaszającym, od którego te usługi pochodzą, co jest najważniejszą przesłanką nabycia przez oznaczenie wtórnej zdolności odróżniającej. Z załączonych dowodów wynika, iż Strona nie przedstawia, na większości stron, wtórnej zdolności odróżniającej oznaczenia słownego [...] lecz pokazuje w materiale dowodowym różne inne oznaczenia, przykładowo: anatomia architektury, anatomia projektów, anatomia projektowania, anatomia budownictwa, anatomia wzornictwa, i do nich się odnosi, argumentując o wtórnej zdolności odróżniającej przedmiotowego słownego znaku [...] [...] . Zdaniem Organu, okoliczność prowadzenia intensywnej reklamy przez Zgłaszającego również nie została dostatecznie wykazana. Zgłaszający nie udostępnił materiałów świadczących o tym, iż inwestował w reklamę. Bardziej satysfakcjonujące były też dowody świadczące o tym jak długo, jak intensywnie oraz z jakim nakładem finansowym znak był promowany w środkach masowego przekazu; w telewizji, radiu lub prasie ogólnopolskiej (dotyczące jednak zgłoszonego znaku towarowego słownego [...] [...] ; materiały te powinny być opatrzone datami i potwierdzone za zgodność). Tego rodzaju materiałów Urzędowi Patentowemu nie dostarczono. Skarżący w skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zaskarżył decyzję Organu z [...] lutego 2021r. w całości, zarzucają Urzędowi Patentowemu że przy jej wydaniu naruszył: 1) art. 129' ust. 1 pkt 2 oraz pkt 3 Pwp poprzez ich błędne zastosowane w sytuacji w której nie zachodzą przesłanki do ich zastosowania; 2) art. 77 § 1 oraz 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020r., poz. 256 ze zm., dalej ,,Kpa") w związku z art. 140 Kpa i w związku z art. 252 Pwp - poprzez niewyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego oraz brak odniesienia się do argumentów przedstawionych przez Skarżącego w toku postępowania. W uzasadnieniu skargi Strona podniosła, że w zaskarżonej decyzji Organ nie odniósł się do twierdzenia Skarżącej, że krąg podmiotów będących odbiorcami nie jest tak szeroki jak to wskazuje Organ i ogranicza się do podmiotów profesjonalnych co w sposób znaczący wpływa na jego odbiór, a jedynie wskazał, że Organ zgadza się ze swoimi argumentami przywołanymi w uprzednim piśmie. Organ pominął również fakt, że źródło znaczenia słowa "anatomia" jako "szczegóły budowy, funkcjonowania czegoś", które Organ przytoczył z popularnonaukowego słownika języka polskiego, jest jedynym źródłem w którym znaczenie to występuje. Zdaniem Skarżącej pierwszą kwestią od której należałoby rozpocząć w celu wykazania znamion odróżniających jest ustalenie właściwego kręgu odbiorców usług oferowanych przez Stronę. Relatywny krąg odbiorców usług świadczonych przez Skarżącego wynika z jego dotychczasowej działalności, a rezultaty jego prac można śledzić na stronie internetowej Skarżącej. Wyraźnie wynika z niej, że właściwą grupą odbiorców usług dla wskazanych we wniosku klas będą podmioty, które należałoby traktować jako podmioty profesjonalne – przedsiębiorcy. Przygotowywane przez Skarżącego projekty związane były i są z realizacjami aranżacyjno- architektonicznymi w segmencie komercyjno-biurowym i gastronomicznym z pominięciem projektów komercyjnych dostępnych dla "przeciętnego konsumenta". Tak ograniczony krąg odbiorców istotnie wpływa zaś na zdolność odróżniającą posiadaną przez znak towarowy. Jak podkreśliła dalej Strona, oznaczenie "[...] [...] " składa się z dwóch słów pochodzących z języka angielskiego. I tak zgodnie ze słownikiem Cambridge Dictionary "[...] " oznacza: konstrukcja, projekt wzór, natomiast słowo "[...] " ma tylko jedno znaczenie - anatomia. Zdaniem Organu takie zestawienie jest zwykłym zestawieniem dwóch rozpoznawalnych członów, które zapisane łącznie nie tworzą żadnego charakterystycznego i indywidualnego oznaczenia. Jednakże, zdaniem Skarżącej, zbitka tych słów jest na tyle nieoczywista, na tyle niepopularna w powszechnym obrocie, że kwalifikuje się do rejestracji w charakterze znaku towarowego. Skarżąca zwróciła uwagę, że poddając analizie znak słowny "[...] [...] " można dojść do wniosku, że pomimo iż słowo "[...] ", może zostać uznane za opisowe w pewnych warunkach - i dla działalności prowadzonej przez Stronę, to nie sposób go traktować w oderwaniu od drugiego członu, nadającemu mu abstrakcyjny charakter Zdaniem Skarżącej, znak słowny "[...] [...] ", zdecydowanie odróżnia usługi oferowane przez nią od usług tego samego rodzaju oferowanych przez inne podmioty i nie jest on ściśle powiązany z charakterem i przeznaczeniem zgłoszonych usług. Jak podnosi Strona, należy obiektywnie stwierdzić, że słysząc słowo "[...] [...] " odbiorca nie będzie miał automatycznego skojarzenia z usługami architektury wnętrz. A przynajmniej nie będzie to skojarzenie mocniejsze, niż z usługami z zakresu medycyny. Jeśli bowiem powyższy znak ma charakter opisowy dla branży architektonicznej, używając argumentów Organu, należałoby uznać, że ma także charakter opisowy dla branży medycznej. Oczywistym jest, że ten sam znak nie może równie dobrze opisywać tych dwóch rodzajów działalności. W ocenie Strony zgłoszony znak towarowy stanowi w istocie zderzenie dwóch słów - nawet jeśli powszechnie używanych - to ściśle związanych z językiem branżowym i specjalistycznym, odmiennym dla każdego z tych słów, w szczególności mając na uwadze fakt kto jest odbiorcą oferowanych przez Skarżącego usług. Dzięki ich nieoczywistemu zestawieniu oraz użyciu słowa niezwiązanego z projektowaniem i [...]- a silnie ugruntowanym w języku medycznym i języku nauk biologicznych, zgłoszony znak towarowy spełnia podstawową funkcję, jaką jest umożliwienie odróżnienia usług nim oznaczonych od innych, oferowanych na rynku. W odwołaniu do powyższej argumentacji Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego językoznawcy oraz o zasądzenie na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Sąd wskazuje, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021, poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy – ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej ,,Ppsa"). Dokonana w świetle wskazanych powyżej kryteriów kontrola zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Mocą zaskarżonej decyzji Organ rozpoznał złożony przez Skarżącą wniosek o udzielnie prawa ochronnego na znak towarowy [...] zgłoszony dla usług zawartych w klasach: 35: zarządzanie działalnością gospodarczą w zakresie projektów budowlanych; 37: konsultacje budowlane; usługi doradztwa budowlanego; 42: opracowywanie projektów technicznych; projektowanie budowlane; projektowanie dekoracji wnętrz; usługi architektoniczne; projektowanie urbanistyczne; usługi inżynieryjne; usługi konsultacyjne dotyczące architektury; wzornictwo przemysłowe; 44: projektowanie krajobrazów; ogrodnictwo krajobrazowe. Urząd Patentowy rozstrzygnął o odmowie udzielenia prawa ochronnego na wspomniany znak towarowy, nie znajdując podstaw do jego uwzględnienia z uwagi na postanowienia art. 1291 ust. 1 pkt 2 i art. 1291 ust. 1 pkt 3 Pwp. Sąd podkreśla, że podstawową funkcją każdego znaku towarowego jest zdolność odróżniania towarów jednego przedsiębiorstwa, od towarów tego samego rodzaju, pochodzących od innych przedsiębiorstw. Wynika to wprost z regulacji przyjętej na gruncie art. 120 ust. 1 Pwp, który określa abstrakcyjną zdolność odróżniającą znaku towarowego - inaczej zdolność oznaczenia do bycia znakiem towarowym. Określone w tym przepisie wymagania dotyczą zasadniczo samego oznaczenia - tego, czy znak jest potencjalnie zdolny do realizacji funkcji oznaczania pochodzenia towaru (usługi). W doktrynie zdolność tą wiąże się z takim cechami oznaczenia jak: zmysłowa postrzegalność, jednolitość, samodzielność względem towaru (usługi) (tak Naczelny Sąd Administracyjny (,,NSA") w wyroku z 27 kwietnia 2021r. sygn. akt II GSK 828/18). Uznanie istnienia bezwzględnej przeszkody rejestracyjnej w postaci braku abstrakcyjnej zdolności odróżniającej sprowadza się do ustalenia, że dane oznaczenie nie może - zgodnie z art. 120 ust. 1 Pwp - pełnić funkcji znaku towarowego i prawo ochronne nie mogło być udzielone zgodnie z art. 1291 ust. 1 pkt 1 Pwp. Dopiero po ustaleniu, że dane oznaczenie może pełnić rolę znaku towarowego przychodzi kolej na badanie zdolności odróżniającej in concreto. Przy czym brak abstrakcyjnej zdolności odróżniającej jest pojęciem odrębnym od konkretnej zdolności odróżniającej, do której odnosi się art. 1291 ust. 1 pkt 2 Pwp. Sam fakt posiadania przez dane oznaczenie abstrakcyjnej zdolności odróżniającej nie oznacza bowiem, że znak nadaje się do odróżniania konkretnych towarów czy usług, dla których został zgłoszony. Stosownie do postanowienia art. 1291 ust. 1 pkt 2 Pwp nie udziela się prawa ochronnego na oznaczenie, które nie nadaje się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostało zgłoszone. Przepis ten wyłącza zatem możliwość udzielenia praw ochronnych na oznaczenia, które nie mają dostatecznych znamion odróżniających. W myśl zaś art. 1291 ust. 1 pkt 3 Pwp prawa ochronnego nie udziela się także wtedy gdy oznaczenie składa się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania, w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności. Jak zaś podnosi się w doktrynie, oznaczenie nie nadaje się do odróżniania towarów, dla których zostało zgłoszone, gdy nie pozwala ono na powiązanie towaru (usługi) z pochodzeniem z danego przedsiębiorstwa i w ten sposób nie pozwala na odróżnienie danego towarów od pozostałych towarów pochodzących z innych przedsiębiorstw (zob. K. Szczepanowska-Kozłowska (w:) System Prawa Prywatnego, t. 14B, s. 593). Wyróżniający charakter znaku polega na wyposażeniu znaku w takie cechy, które w świadomości uczestników obrotu gospodarczego w sposób niebudzący wątpliwości wskazują, że towar w ten sposób oznaczony pochodzi od określonego, tego samego przedsiębiorstwa (tak m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 22 marca 2002 r., sygn. akt II SA 3847/01, Monitor Prawniczy z 2002, Nr 10, poz. 436). Skutku tego nie osiągną znaki towarowe, których oznaczenia mają charakter opisowy. W przypadku bowiem takich znaków ich bezpośrednią i podstawową funkcją jest przekazywanie informacji o towarze/usłudze a nie o jego pochodzeniu. Powszechnie przyjmuje się, że znak towarowy ma charakter opisowy, jeżeli odpowiada regułom tzw. aktualnej, konkretnej i bezpośredniej opisowości. Aktualność jest równoznaczna z ustaleniem, że z punktu widzenia aktualnych warunków rynku oznaczenie jest przydatne do opisu towaru i jako takie powinno pozostać dostępne dla wszystkich jego uczestników. Reguła konkretnej opisowości wskazuje z kolei, że wyłączony od rejestracji jako opisowy może być tylko taki znak, który wskazuje na konkretne cechy tego towaru, dla którego oznaczania jest przeznaczony. Znak towarowy wykazuje zaś cechę bezpośredniości opisu wówczas, gdy informacja o cechach konkretnego towaru jest przekazywana wyraźnie i jednoznacznie, a więc możliwa do odczytania wprost, a nie drogą skojarzeń. Ponadto znak towarowy należy oceniać w całości. Trzeba mieć na uwadze, że przeszkoda rejestracji znaku towarowego powinna być rozpatrywana w odniesieniu do towarów/usług, dla jakich znak został zgłoszony do ochrony. W związku z tym, badając, czy oznaczenie nadaje się do odróżniania towarów czy usług, dla których zostało zgłoszone, należy rozpatrywać relację zachodzącą pomiędzy znakiem a towarem lub usługą sygnowanymi danym znakiem. Nadto, zdolność odróżniająca znaku powinna być badana z perspektywy postrzegania znaku przez właściwy krąg odbiorców, składający się z konsumentów danych towarów lub usług należycie, dobrze poinformowanych, należycie uważnych i przezornych (zob. wyrok ETS z 12 lutego 2004 r. w sprawie Henkel KGaA, C-218/01, EU:C:2004:88, pkt 50-51). Przechodząc na grunt sprawy należy w pierwszej kolejności zauważyć, że istnieje rozbieżność pomiędzy stanowiskiem Organu a Strony co do kręgu odbiorców towarów/usług objętych zgłoszeniem znaku towarowego [...] [...] . W ocenie Spółki, na podstawie dotychczasowej jej działalności a także powszechnie dostępnych informacji można wskazać, iż właściwą grupą odbiorców usług dla wskazanych powyżej klas będą podmioty, które należałoby określić jako podmioty profesjonalne - przedsiębiorcy. Urząd Patentowy przyjął jednak, że odbiorcami tymi będą nie tylko takie podmioty ale inne osoby zainteresowane szeroko rozumianymi usługami projektowania i architektonicznymi tj. osoby fizyczne, jako przeciętni konsumenci. Zdaniem Organu będzie to zatem dość zróżnicowana grupa ludzi niezależnie od wieku, płci, wykształcenia czy też samej wiedzy na temat ww. branży. Urząd Patentowy stanął zatem na stanowisku, że będzie to ogół społeczeństwa tj. zarówno przeciętni konsumenci, jak i profesjonalni przedsiębiorcy. Sąd podziela ten wniosek Organu. Trzeba bowiem zauważyć, że przedmiot usług objętych zgłoszeniem omawianego znaku towarowego obejmuje zarówno usługi, które mogą być dedykowane przedsiębiorcom zajmującym się na co dzień prowadzeniem biznesu powiązanego z projektowaniem czy doradztwem budowlanym, architektonicznym, krajobrazowym czy dekoracji wnętrz, jak i przeciętnym konsumentom, którzy chcieliby skorzystać z tych usług w celu zaspokojenia potrzeb związanych z podejmowanymi przedsięwzięciami w zwykłym życiu codziennym (np. budowa domu, urządzenie mieszkania czy ogrodu). Zdaniem Sądu nie ma przy tym znaczenia, czy i w jakim zakresie aktualnie przeważają wśród klienteli Strony profesjonaliści a w jakim z takich usług, faktycznie korzystają przeciętni konsumenci, skoro ci ostatni nie są co do zasady wyłączeni z kręgu potencjalnych odbiorców tych usług. Sąd podziela zatem stanowisko Organu, że w przypadku gdy relewantny krąg odbiorców utworzony jest z dwóch kategorii odbiorców, a mianowicie zarówno profesjonalistów, jak i pozostałego ogółu odbiorców, którzy nimi nie są, to każda z grup wykazuje inny poziom uwagi. W takiej sytuacji to odbiorcy o niższym stopniu uwagi muszą być przyjęci jako grupa, według której dokonuje się oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia odbiorców w błąd (wyroki z 15.07.2011, Ergo Versicherungsgruppe v OHIM - Societe de developpement et de rechercheindustrielle (ERGO], T-220/09, nie publikowany, EU:T:2011:392, par. 21 i cytowane tam orzecznictwo oraz z 20.05.2014, ARIS, T-247/12, EU:T:2014:258 par. 29). Od tak zaś zakreślonego, szerokiego grona odbiorców usług, nie oczekuje się wysokiego stopnia uwagi przy ich wyborze, co przekłada się wprost na zwiększenie ryzyka wprowadzenia w błąd. Sąd podkreśla, że badanie zdolności odróżniającej znaku towarowego powinno następować przy uwzględnieniu sposobu percepcji oznaczenia przez relewantnych odbiorców oferowanych usług. Mają na to wpływ nie tylko poszczególne elementy składające się na badany znak towarowy ale i on sam, postrzegany jako całość. W tym zakresie należy wskazać, że oznaczenie [...] składa się z dwóch słów w języku angielskim. W ocenie Sąd ma rację Organ przyjmując, że oznaczenie składa się z elementów słownych powszechnie zrozumiałych. Słowo [...], zaczerpnięte z języka angielskiego, oznacza: projekt, szkic, konstrukcja, projektowanie, wzornictwo (https://www.diki.pl/slownik-angielskiego?q=design) tj. tworzenie planów działania, wstępnych wersji czegoś (https://sjp.pwn.pl/szukaj/projekt.html), ale także: plan, zamiar, cel, dążenie; projekt, model; deseń; kompozycja, wystrój; konstrukcja; architektura projektowanie, projekt czegoś; wzornictwo, dizajn; zakusy, zamiary względem kogoś (Wielki słownik angielsko-polski red. nacz D. Jemielniak, M. Miłkowski). Słusznie też zauważyła Skarżąca (str. 4 skargi), że słowo [...], może zostać uznane za opisowe dla działalności prowadzonej przez Spółkę. Dodać należy, że słowo to powszechnie weszło do domeny publicznej i przeciętny odbiorca polski, nawet nie znając, czy też tylko przy podstawowej znajomości języka angielskiego, jest w stanie przypisać temu słowu posiadane przez nie znaczenie. Wynika to z tego, że język polski z biegiem czasu wypełnia się zapożyczeniami z języka angielskiego. Co więcej zdarza się i tak, że nazwy obcojęzyczne (anglojęzyczne) częstokroć nie tylko występują obok ale i zastępują polskie słowa. Podobnie się ma sprawa z drugim elementem słownym oznaczenia, także zapożyczonego z języka angielskiego tj. słowa [...] , które oznacza szczegóły budowy, funkcjonowania czegoś (https://sjp.pwn.pl/szukaj/anatomia.html); ale też anatomia (biologia); budowa (biologia), anatomia, struktura; ciało ludzkie; rozbiór, dokładna analiza, badanie (Wielki słownik angielsko-polski red. nacz D. Jemielniak, M. Miłkowski). Znaczenie tego słowa nie będzie również nasuwać wątpliwości polskim odbiorcom. Zdaniem Strony ten element oznaczenia ma charakter odróżniający albowiem sprowadza się ono do ścisłego związku z biologią i medycyną. Trzeba jednak zważyć, że pojęcie to w powszechnym odbiorze kojarzy się nie tylko z tymi dziedzinami. Co więcej, używane w języku codziennym (także w zakresie swojego polskiego znaczenia tj. słowa ,,anatomia") i łączone z innymi oznaczeniami wskazuje na określone reguły, zasady funkcjonowania, układ czy budowę czegoś (np. anatomia zbrodni, anatomia zła, anatomia maszyny, anatomia uczuć, anatomia związku). Słusznie też przyznaje sama Skarżąca, że słowo to może występować jako element działa kultury czy popkultury. Należy też uznać, że zgłoszone oznaczenie [...] nie jest oryginalne pod względem gramatycznym. Stanowi proste zestawienie dwóch słów w języku angielskim, które nie przysparzają trudności w ich zrozumieniu. Zdaniem Sądu zestawienie tych dwóch pojęć nie tworzy zatem odmiennej wyróżniającej się frazy, która charakteryzowałaby się niejednoznacznością i utrudniała odczytanie znaczenia tych słów i ich adresowania do usług dla których znak ten został zgłoszony. Oznaczenie składające się na zgłoszony znak towarowy nie zawiera też żadnych dodatkowych elementów, które niosłyby ze sobą określony walor odróżniający. W szczególności ta prosta fraza językowa nie została zaopatrzona w żadne dodatkowe elementy graficzne, które można byłoby rozważać w kontekście ich mocy odróżniającej pozwalającej na zindywidualizowanie źródła pochodzenia usług. Sąd stoi także na stanowisku, że oznaczenie to nie jest też przykładem neologizmu, które nosząc określony walor nowości pozwalałby przyjąć, że nie jest adresowane wprost do usług dla których zostało zgłoszone. Brak bowiem podstaw do wnioskowania, że istnieje w tym przypadku dostrzegalna różnica pomiędzy tym oznaczeniem a zwykłą sumą znaczeń tworzących je elementów. W tym stanie rzeczy potencjalny odbiorca usług nie będzie miał problemu z rozszyfrowaniem znaczenia poszczególnych pojęć składających się na znak, jak i jego całościowego znaczenia sprowadzając go do informacji o szeroko rozumianych usługach w zakresie projektowania, tworzenia czy określania szczegółów projektu (szkicu, konstrukcji, architektury), jego budowy czy zasad funkcjonowania bądź układu określonej konstrukcji czy wzoru. Przy czym, zdaniem Sądu usługi objęte zgłoszeniem tworzą dostatecznie jednorodną grupę usług, co pozwala przyjąć, że opisowość znaku towarowego będzie obejmować każdą z nich (por. wyrok z dnia 16 października 2014 r. Larranaga Otano/OHIM (GRAPHENE), T-458/13, EU:T:2014:891, pkt 26; zob. także podobnie postanowienie z dnia 18 marca 2010 r., CFCMCEE/OHIM, C 282/09 P, Zb.Orz., EU:C:2010:153, pkt 37-40; analogicznie wyrok z dnia 15 lutego 2007 r. BVBA Management, Training en Consultancy, C 239/05, Zb.Orz., EU:C:2007:99, pkt 34-38). Przy tak skonstruowanym oznaczeniu znaku towarowego odbiorca usług, będzie mógł w sposób uzasadniony wnioskować o cechach i przeznaczeniu usług dla których został zgłoszony. Dodatkowo, mając na uwadze spór pomiędzy Organem a Stroną, związany ze znaczeniem przypisywanym pojęciom użytym w oznaczeniu znaku należałoby podkreślić, że odmawia się rejestracji oznaczenia słownego, jeżeli przynajmniej w jednym z jego potencjalnych znaczeń opisuje ono cechę danych towarów lub usług (zob. wyr. z 13 marca 2019 r. Nemius Group GmbH vs OHIM (DENTALDISK), T-278/18, pkt 54 i cytowane tam orzecznictwo, por. też wyrok NSA z 20 grudnia 2007 r., sygn. akt II GSK 235/07; wyrok ETS z 23 października 2003 r., C-191/01 P, OHIM przeciwko Wrigley (pkt 32 - odmowa rejestracji znaku towarowego powinna nastąpić, jeśli przynajmniej jedno z jego możliwych znaczeń wskazuje na cechy charakterystyczne towarów lub usług, do których się odnosi ten znak). Przedstawione oznaczenie wprost zaś przekazuje informację o charakterze usług dla których znak został zgłoszony, pozwalając na prostą, wyraźną identyfikację cech tych usług. Nie jest w tym zakresie wymagane przeprowadzenie określonego procesu odkodowania tego oznaczenia ale wystarczające jest bezpośrednie odwołanie się do zazwyczaj przyjmowanego rozumienia użytych (prostych) słów dla całościowej identyfikacji jego znaczenia. Z tych też względów oznaczenie to spełnia także wymóg konkretnej opisowości odwołując się do istoty usług, dla których znak towarowy miał zostać przeznaczony. W tym stanie rzeczy należy też przyjąć, że na rynku omawianych usług przedmiotowe oznaczenie powinno być dostępne dla wszystkich jego uczestników i nie powinno być zastrzeżone na wyłączność jedynie dla jednego z nich. Nie można przy tym zgodzić się z poglądem Strony, że w takiej sytuacji przyjęcie, że oznaczenie ma opisowy charakter dla branży architektonicznej powinno skutkować także tym, że taki charakter uzyskuje także w branży medycznej (str. 7 skargi). Zdaniem Sądu, w takim bowiem przypadku całościowe postrzeganie tego oznaczenia (a zatem nie tylko z uwzględnieniem słowa [...] ale i [...] ) wskazuje na błąd w takim wnioskowaniu Spółki. Użycie bowiem właśnie w znaku słowa [...] jednoznacznie ukierunkowuje rozumienie całego oznaczenia i nie pozwala na sprowadzenie go do usług z zakresu branży medycznej. W świetle powyższego Sąd uznał, że Organ przy wydaniu zaskarżonej decyzji nie dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę prawną przyjętego w niej rozstrzygnięcia. Sąd podziela także stanowisko Organu, że Strona nie przedstawiła dowodów potwierdzających nabycie wtórnej zdolności odróżniającej przez znak towarowy (art. 130 Pwp). Zaistnienie tej okoliczności powinno być wykazane przez Skarżącą w postępowaniu o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy. To na Zgłaszającym bowiem spoczywa ciężar dowodu w tym zakresie. Złożone przez Stronę wydruki ze stron internetowych słusznie nie zostały uznane za udowadniające nabycie tej zdolności przez zgłoszony znak towarowy. Brak bowiem podstaw do wnioskowania, że mogłoby to zostać udokumentowane wydrukiem listy rezultatów uzyskanej 30 października 2020r. po wpisaniu do wyszukiwarki internetowej słów składających się na znak towarowy, czy też artykułów i zdjęć załączonych do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W ich treści pojawia się oznaczenie znaku towarowego ale nie sposób z tego wnioskować o tym, że oznaczenie uzyskało tzw. wtórną zdolność odróżniania tj. stało się w wyniku używania nośnikiem informacji o pochodzeniu towaru. Nabycie wtórnej zdolności odróżniającej następuje w momencie, gdy pewna znacząca grupa kupujących przyporządkowuje dane oznaczenie określonym towarom, czyli uznaje je za znak wyróżniający te towary na rynku (wyrok NSA z 14 lipca 2010 r., sygn. akt II GSK 703/09, LEX nr 706001). W wyniku używania znaku, w świadomości tych odbiorców wytwarza się bowiem związek pomiędzy oznaczeniem a określonymi towarami lub usługami pochodzącymi z tego przedsiębiorstwa, pomimo iż początkowo oznaczeniu brakowało charakteru odróżniającego. Przedłożone przez Stronę dokumenty nie potwierdzają, jak słusznie uznał Organ, że z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Nie świadczą bowiem ani o szerokim gronie odbiorców usług oferowanych przez Stronę, ani też o długotrwałym, intensywnym używaniu znaku towarowego. Rezultatem analizy przeprowadzonej przez Organ była zatem usprawiedliwiona konkluzja, iż znak [...] , odbierany jako całość, nie przejawia żadnych cech fantazyjnych, abstrakcyjnych względem usług wskazanych w zgłoszeniu. Nastąpiło to przy rozważeniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy, po wszechstronnej analizie oznaczenia znaku towarowego w kontekście usług, którym miało zostać przypisane. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Organ odniósł się także do odmiennych ocen Strony przedstawionych w sprawie. Urząd Patentowy przedstawił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji swoje stanowisko w sposób jednoznaczny, wskazując na zasadnicze i usprawiedliwione w świetle okoliczności sprawy argumenty uzasadniające przyjęte rozstrzygnięcie Z tych też względów zarzut naruszenia art. 77 § 1 i art. 107§ 3 Kpa nie są zasadne. Sąd zauważa także, że nie mógł zostać uwzględniony złożony w skardze wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego językoznawcy na okoliczności wskazane w skardze a to z racji reguł, jakie w zakresie dozwolonego postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym wynikają z brzmienia art. 106 § 3 Ppsa. Zgodnie z tym przepisem prawa sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Z powyższego wynika, iż dowód może być przeprowadzony jedynie z istniejącego dokumentu. Jak zaś należy wnioskować z treści skargi, Skarżąca wnioskuje o przeprowadzenie przez Sąd dowodu z opinii biegłego językoznawcy na okoliczności wskazane w skardze, przy czym opinia taka nie została przez Stronę przedłożona. Jak się zatem wydaje Skarżąca oczekuje, iż Sąd powinien rozpocząć odrębne postępowanie dowodowe we wnioskowanym przez nią zakresie. Sąd administracyjny może natomiast przeprowadzić jedynie postępowanie uzupełniające z istniejącego dokumentu, o ile jest on istotny dla rozstrzygnięcia wątpliwości zaistniałych w sprawie i nie przedłuży postępowania sądowego. Z tych też względów ww. wniosek nie mógł zostać przez Sąd uwzględniony. W świetle stwierdzenia niezasadności skargi, jak też braku innych uchybień, których zaistnienie sąd administracyjny winien wziąć pod uwagę z urzędu, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 Ppsa. Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w składzie trzech sędziów, stosownie do postanowienia art. 119 pkt 2 w związku z art. 120 Ppsa z uwagi na to, że Organ złożył w odpowiedzi na skargę wniosek o rozpoznanie sprawy w tym trybie a Skarżąca nie zażądała przeprowadzenia rozprawy.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI