VI SA/Wa 401/17
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki T. S.A. na decyzję Prezesa NFZ, uznając umowy o stworzenie baz danych za umowy o świadczenie usług, a nie umowy o dzieło, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego wykonawcy.
Spółka T. S.A. zaskarżyła decyzję Prezesa NFZ, która utrzymała w mocy rozstrzygnięcie o obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego M. S. z tytułu wykonywania umów o stworzenie baz danych. Spółka twierdziła, że były to umowy o dzieło, niepodlegające składkom. Sąd uznał jednak, że charakter czynności (powtarzalność, brak indywidualnego rezultatu) wskazuje na umowy o świadczenie usług (zlecenia), a nie umowy o dzieło, oddalając skargę.
Sprawa dotyczyła skargi spółki T. S.A. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która potwierdziła obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego dla M. S. z tytułu wykonywania umów o stworzenie baz danych. Spółka argumentowała, że były to umowy o dzieło, które nie rodzą obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego. Organy NFZ, a następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uznały jednak, że charakter wykonywanych czynności – wprowadzanie danych do bazy zgodnie z instrukcjami zamawiającego, powtarzalność i brak indywidualnego, twórczego rezultatu – kwalifikuje te umowy jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. Sąd podkreślił, że kluczowe jest faktyczne wykonanie zobowiązania, a nie nazwa umowy. Ponieważ czynności nie miały cech dzieła (indywidualność, twórczość), a wymagały starannego działania, sąd oddalił skargę spółki, potwierdzając prawidłowość decyzji organów NFZ.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Umowy te należy kwalifikować jako umowy o świadczenie usług (zlecenia), a nie umowy o dzieło, ze względu na powtarzalność czynności, brak indywidualnego rezultatu i podporządkowanie wykonawcy zamawiającemu.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że kluczowe dla kwalifikacji umowy jest faktyczne wykonanie zobowiązania. W przypadku umów o stworzenie baz danych, czynności były powtarzalne, wymagały starannego działania, a nie twórczego rezultatu, co jest cechą umów o świadczenie usług, a nie umów o dzieło.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (13)
Główne
u.ś.o.z. art. 66 § ust. 1 pkt 1 lit e
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Określa, kto podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w tym osoby wykonujące pracę na podstawie umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa oddalenia skargi.
Pomocnicze
k.c. art. 627
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
Definicja umowy o dzieło wymagająca oznaczonego dzieła jako rezultatu.
k.c. art. 750
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
Przepis dotyczący umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu.
k.c. art. 734
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
Definicja umowy zlecenia jako zobowiązania do dokonania określonej czynności.
k.c. art. 353
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
Zasada swobody umów, z ograniczeniami wynikającymi z ustawy, zasad współżycia społecznego i natury stosunku.
k.c. art. 353(1)
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
Zasada swobody umów, z ograniczeniami wynikającymi z ustawy, zasad współżycia społecznego i natury stosunku.
k.c. art. 58 § 1
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
Nieważność czynności prawnej sprzecznej z ustawą lub zasadami współżycia społecznego.
k.c. art. 65 § 1 i 2
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
Zasady wykładni oświadczeń woli i umów.
k.p.a. art. 77 § par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 78 § par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada swobodnej oceny dowodów.
k.p.a. art. 107 § par. 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Wymogi dotyczące uzasadnienia decyzji.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Charakter czynności wykonywanych na podstawie umów (powtarzalność, brak indywidualnego rezultatu) wskazuje na umowy o świadczenie usług, a nie umowy o dzieło. Obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego wynika z wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu.
Odrzucone argumenty
Umowy o stworzenie baz danych były umowami o dzieło, niepodlegającymi obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Organy NFZ naruszyły przepisy postępowania (art. 7, 8, 77, 78, 80 k.p.a.) poprzez niewyjaśnienie istotnych okoliczności i dowolną ocenę dowodów. Organy NFZ naruszyły przepisy prawa materialnego (art. 627 k.c., art. 734-750 k.c., art. 65 k.c.) poprzez błędną wykładnię i niezastosowanie przepisów dotyczących umów o dzieło i zlecenie.
Godne uwagi sformułowania
Podstawowy problem prawny w rozpatrywanej sprawie sprowadza się do oceny charakteru prawnego umów... Umowa o dzieło jest umową, w wykonaniu której musi dojść do osiągnięcia rezultatu usługi, co istotnie odróżnia tę umowę od umowy o pracę i umowy zlecenia. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Czynności wykonywane przez M. S. w ramach przedmiotowych umów, nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umów starannego działania, mających charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Dzieło powinno mieć charakter indywidualny i jednostkowy. Cech tych nie miało zapełnianie programu danymi.
Skład orzekający
Grażyna Śliwińska
przewodniczący
Marzena Milewska-Karczewska
sprawozdawca
Pamela Kuraś-Dębecka
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Kwalifikacja umów cywilnoprawnych (o dzieło vs. zlecenie/świadczenie usług) w kontekście obowiązku ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych, zwłaszcza w przypadku umów dotyczących tworzenia baz danych lub podobnych czynności."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i rodzaju umów. Interpretacja przepisów Kodeksu cywilnego i ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki składkowe. Jest to istotne dla wielu przedsiębiorców i wykonawców.
“Umowa o dzieło czy zlecenie? Sąd wyjaśnia, kiedy tworzenie baz danych podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 401/17 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2017-09-29 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2017-02-20 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Grażyna Śliwińska /przewodniczący/ Marzena Milewska-Karczewska /sprawozdawca/ Pamela Kuraś-Dębecka Symbol z opisem 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych Hasła tematyczne Ubezpieczenia Sygn. powiązane II GSK 856/18 - Wyrok NSA z 2021-01-14 Skarżony organ Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 1964 nr 16 poz 93 art. 627, art. 750, art. 734, art. 353, art. 65 par. 1 i 2, art. 353(1), art. 58 par. 1 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny. Dz.U. 2016 poz 1793 art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - tekst jedn. Dz.U. 2016 poz 23 art. 77 par. 1, art. 78 par. 1, art. 80, art. 7, art. 8, art. 107 par. 3 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Dz.U. 2017 poz 1369 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 września 2017 r. sprawy ze skargi T. S.A. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę Uzasadnienie T. S.A. z siedzibą w W. (zwana: spółką, zamawiającą, skarżącą, stroną) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ) z dnia [...] grudnia 2016r., nr [...], którą utrzymano w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (w skrócie: OW NFZ) z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia, że M. S. (dalej: wykonawca, uczestnik) podlegała od dnia [...] października 2013r. do dnia [...] października 2013r., od dnia [...] listopada 2013r. do dnia [...] listopada 2013r. oraz od dnia [...] grudnia 2013r. do dnia [...] grudnia 2013r. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika T. S.A (dalej: skarżąca). Jako podstawę materialnoprawną skarżonej decyzji organ wskazał art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e), ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (jt. Dz.U. z 2016r., poz. 1793 – dalej: ustawa o świadczeniach). Do powyższego rozstrzygnięcia doszło w oparciu o następujące ustalenia: Zakład Ubezpieczeń Społecznych [...] Oddział w W. wnioskiem z dnia [...] sierpnia 2014 r., zwrócił się do OW NFZ o wydanie decyzji w sprawie objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym M. S. z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług na rzecz płatnika składek spółki T. S.A. w okresach: od dnia [...] października 2013r. do dnia [...] października 2013r., od dnia [...] listopada 2013r. do dnia [...] listopada 2013r. oraz od dnia [...] grudnia 2013r. do dnia [...] grudnia 2013r. Dyrektor OW NFZ, po rozpatrzeniu tego wniosku, wskazaną wyżej decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r. ustalił, że M. S. podlegała w wyżej wymienionych okresach obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy o zleceniu, na rzecz płatnika składek – T. S.A. Od w/w rozstrzygnięcia spółka złożył odwołanie do Prezesa NFZ. W odwołaniu nie podzieliła ona stanowiska Dyrektora OW NFZ, że zawarte z M. S. umowy nie są umowami o dzieło tylko umowami o świadczenie usług a zatem, że M. S. winna być objęta z tytułu zawartych umów obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Prezes NFZ opisaną powyżej decyzją z dnia [...] grudnia 2016r. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. W ocenie organu odwoławczego organ I instancji prawidłowo przyjął, iż czynności wykonywane przez M. S. w ramach przedmiotowych umów, nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umów starannego działania, mających charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Prezes NFZ przedstawił stan faktyczny sprawy, wskazał na obowiązujące w sprawie przepisy oraz zauważył, że z akt sprawy wynika, iż we wskazanych w zaskarżonej decyzji okresach ubezpieczona zawarła z płatnikiem składek T. S.A. umowy nazwane przez strony "umowami o dzieło", których przedmiotem było stworzenie baz danych. Jednakże, zdaniem organu za kwalifikacją wskazanych umów jako umów o świadczenie usług a nie umów o dzieło przemawia powtarzalność wykonywanych czynności. Czynności wykonywane przez zainteresowaną miały prowadzić do "rezultatu" w postaci stworzenia bazy danych, jednakże nie były one charakterystyczne dla umowy o dzieło, bowiem wynikały one z pewnych powtarzalnych prac tj. przepisywania danych do bazy danych, które wymagały starannego działania. Zawarte między stronami umowy nie przewidywały określonego rezultatu, w postaci zindywidualizowanego dzieła w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego. Organ zauważył również, że czynności, które były wykonywane przez ubezpieczoną nie miały cechy szczególnej, związanej z osobistymi właściwościami wykonawcy nie wymagały od wykonawcy posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Zdaniem organu praca ta mogła być wykonana przez każdą osobę, która nabędzie odpowiednie przygotowanie praktyczne. Odnosząc się do treści samych umów organ zauważył że : - baza danych oznacza zbiór danych lub jakichkolwiek innych materiałów i elementów zgromadzonych według określonej systematyki lub metody, indywidualnie dostępnych w jakikolwiek sposób, w tym środkami elektronicznymi, wymagający istotnego, co do jakości lub ilości, nakładu inwestycyjnego w celu sporządzenia, weryfikacji lub prezentacji jego zawartości, - pobieranie danych oznacza stałe lub czasowe przejecie lub przeniesienie całości lub istotnej, co do jakości lub ilości, części zawartości bazy danych na inny nośnik, bez względu na sposób lub formę tego przejęcia lub przeniesienia, z zastrzeżeniem art. 3 , - wtórne wykorzystanie oznacza publiczne udostępnienie bazy danych w dowolnej formie, a w szczególności poprzez rozpowszechnianie, bezpośrednie przekazywanie lub najem , z zastrzeżeniem art. 3, - producentem bazy danych jest osoba fizyczna, prawna lub jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, która ponosi ryzyko nakładu inwestycyjnego przy tworzeniu bazy danych. Wobec powyższego, bazą danych mogłaby być ewentualnie opracowana zbiorcza baza, którą płatnik składek przekazałby swojemu klientowi, na zlecenie którego prowadził badania w ramach podjętej współpracy, nie zaś składowy spis ujęty w tabeli, który był tylko częścią większej całości. Spis ujęty w tabeli arkusza kalkulacyjnego programu Excel nie może być przejawem twórczej działalności Zainteresowanego, który podlegałby ochronie prawnej, gdyż nie sposób znaleźć w sporządzonym spisie cech oryginalności, innowacyjności. Aby bowiem baza danych mogła być uznana za dzieło, twórca bazy danych musi być w swej pracy oryginalny. Jego praca w wyborze lub uporządkowaniu danych musi nosić cechy twórcze. A w przypadku pracy wykonywanej przez Zainteresowaną nie można wskazać w żaden sposób cech oryginalności. Organ odwoławczy wskazał również, że w jego ocenie zostały podjęte przez organ I instancji odpowiednie czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego. Rozstrzygnięcie w przedmiotowej sprawie zostało wydane na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego i w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego oraz przywołane w podobnych sprawach orzecznictwo sądów. Organ wyjaśnił również, że przedmiotowa decyzją organ NFZ nie stwarza obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego a jedynie ustala istnienie tego obowiązku po zbadaniu przesłanek potwierdzających jego istnienie na podstawie art. 66 ust. 1 ustawy - stanowi zatem potwierdzenie obowiązku wynikającego z ustawy o świadczeniach. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie spółka, wnosząc o uchylenie omówionych: decyzji Prezesa NFZ z dnia [...] grudnia 2016 r. i utrzymanej przez nią w mocy decyzji Dyrektora OW NFZ z dnia [...] grudnia 2014 r. oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych, zarzuciła naruszenie: I. przepisów postępowania - które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. : 1. art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, a także art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy oraz na dokonaniu dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, bez wyraźnego wskazania przyczyn nieuwzględnienia twierdzeń i stanowiska skarżącej; 2. art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie dowolnej oceny dowodów z przekroczeniem zasady swobodnej oceny i przyjęciem ze materiał dowodowy załączony do pisma skarżącej w postaci wyników pracy M. S. utrwalonych na nośniku CD nie świadczy o tym że w wyniku wykonania umowy zawartej z T. doszło do powstania dzieła/rezultatu; 3. art. 78 § 1 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i przyjęcie, iż głównym motywem zawierania umów o dzieło było uniknięcie obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne, podczas gdy strony umowy preferowały tę umowę współpracy z uwagi na swobodę wykonywania pracy, II. naruszenie przepisów prawa materialnego - które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach poprzez bezpodstawne, nieuzasadnione jego zastosowanie i przyjęcie, że wykonująca umowę o dzieło zawartą ze skarżącą, podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu podczas gdy uczestnik nie spełnił przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia, co w konsekwencji prowadziłoby do objęcia go obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym, 2. art. 627 k.c. polegający na jego błędnej wykładni i w konsekwencji jego niezastosowanie poprzez przyjęcie, że stworzona baza danych przygotowana przez uczestniczkę nie stanowi rezultatu wymaganego dla umowy o dzieło; 3. art. 734 § 1 w zw. z 750 k.c. polegające na ich niewłaściwym zastosowaniu i w konsekwencji przyjęcie że zawarta przez T. z uczestniczką umowa o dzieło jest umową o świadczenie usług, z uwagi na to że zamiarem strony nie było osiągnięcie samoistnego rezultatu a raczej wykonanie czynności pomimo iż dokładna analiza akt sprawy powinna prowadzić do wniosku że wykonujący dzieło miał osiągnąć określony rezultat a tym samym że strony łączyła umowa o dzieło; 4. art. 65 § 1 i 2 k.c. polegające na jego niezastosowaniu w sprawie, skutkujące dokonaniem wykładni charakteru umowy, która jest sprzeczna ze zgodnym zamiarem i celem stron, poprzez uznanie iż strony zawarły umowę o świadczenie usług podczas gdy celem i zamiarem stron było zawarcie umowy o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. W uzasadnieniu strona skarżąca szczegółowo uzasadniła zarzuty podniesione w petitum skargi. Prezes NFZ w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Prezesa NFZ oraz utrzymana nią w mocy decyzja Dyrektora OW NFZ, nie naruszają prawa w stopniu dającym podstawy do ich uchylenia. Podstawowy problem prawny w rozpatrywanej sprawie sprowadza się do oceny charakteru prawnego umów zawartych między skarżącą (płatnikiem, spółką), a M. S. (wykonawcą, uczestnikiem) i rozstrzygnięcia czy umowy te są, jak twierdzi spółka, umowami o dzieło, które nie dają podstaw do objęcia wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, czy też są, zgodnie z poglądami organów NFZ, umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, a których zawarcie i wykonywanie daje podstawę do objęcia ich wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36). Według art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Umowa o dzieło jest umową, w wykonaniu której musi dojść do osiągnięcia rezultatu usługi, co istotnie odróżnia tę umowę od umowy o pracę i umowy zlecenia (por. K. Kołakowski /w/ G. Bieniek, Komentarz, t. II, 2006, s. 166-167; W. Siuda, Istota i zakres umowy o dzieło, Poznań 1964, s. 102 i n.; na temat różnic między umową o dzieło a umową o pracę oraz umową zlecenia, uwagi zawarte w pkt 32-33). Natomiast ukształtowanie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.), pozostawione jest stronom. Ta różnica wynika z innych obowiązków w tych umowach, gdyż czym innym jest wykonanie oznaczonego dzieła, a czym innym świadczenie usług, przy czym nie można zastrzegać wyłączności umowy o dzieło dla przedmiotu świadczenia, który może i zwykle jest przedmiotem typowych umów o świadczenie usług, a nawet umowy o pracę. Znaczenie ma więc faktyczna realizacja całości zobowiązania. Innymi słowy, to że strony określiły ramowo zasady współpracy, w tym wynagrodzenia, nie stanowi elementu przesądzającego o istnieniu umowy o dzieło (por. wyrok Sądu Najwyższego z 6 kwietnia 2011 r. w sprawie o sygn. II UK 315/10). Z kolei istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Zatem, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy też - nie. Z akt sprawy wynika, że skarżący zawarł z ubezpieczoną M. S. trzy umowy, których przedmiotem było stworzenie baz danych. Umowy zostały zawarte na okresy od dnia [...] października 2013r. do dnia [...] października 2013r., od dnia [...] listopada 2013r. do dnia [...] listopada 2013r. oraz od dnia [...] grudnia 2013r. do dnia [...] grudnia 2013r., jak również że zawarł z uczestniczką umowy nazwane przez strony "umowami o dzieło", których przedmiotem było wprowadzenie i stworzenie bazy danych na podstawie ankiet dostarczonych przez zamawiającego. Konfrontując zebrany w sprawie materiał dowodowy z obowiązującymi przepisami prawa Sąd podziela stanowisko Prezesa NFZ, że spornych umów, mimo zatytułowania ich jako "umowy o dzieło", nie można zaliczyć do umów o dzieło w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego. Organy NFZ prawidłowo przyjęły, że nie było samodzielności wykonawcy w ich realizacji. Praca uczestniczki sprowadzała się do wykonywania określonych, powtarzalnych czynności, wymagających należytej staranności działania. Czynności uczestniczki nie miały cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagały od wykonawcy posiadania innych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Praca ta mogła zatem zostać wykonana przez każdą osobę posiadającą odpowiednie przygotowanie praktyczne. Należy bowiem zauważyć że w ramach zawartych umów uczestniczka (wykonawca) zobowiązywała się do osobistego wykonania dzieła. Podporządkowana była zamawiającemu co do szczegółowych warunków i terminów realizacji dzieła, a zwłaszcza określonych w instrukcjach badawczych wydawanych przez zamawiającego (skarżącą). Zobowiązana była do wydania dzieła w stanie poprawnym i rzetelnym oraz kompletnym oraz do przekazania skarżącej w formie określonej w instrukcjach badawczych. Wobec osób trzecich, za niewykonanie lub nienależyte wykonanie dzieła odpowiedzialność ponosił zamawiający( § 3,4 i 8 umów). Kierując się organizacją pracy spółki i okolicznością, że oceniane umowy były jednym z etapów w działaniach badawczych płatnika, organy NFZ prawidłowo przyjęły, że nie było samodzielności wykonawcy w ich realizacji. Tworzenie bazy danych nie obejmowało opracowania programu, a jedynie wypełnianie programu danymi uzyskanymi w formie ankiet od spółki i w sposób zgodny z instrukcją narzuconą przez płatnika składek. Nie wystąpił żaden rezultat ucieleśniony w jakiejkolwiek postaci. Było to wyłącznie staranne działanie wykonawcy polegające na wprowadzaniu danych do bazy i w ten sposób zapełnianie (tworzenie) tej bazy. Wobec tego, zdaniem Sądu, w rozpoznawanej sprawie organ dokonał prawidłowej oceny, że czynności te nie mogły, mimo woli stron, być zakwalifikowane jako elementy umowy o dzieło, gdyż dzieło powinno mieć charakter indywidualny i jednostkowy. Cech tych nie miało zapełnianie programu danymi. Oznacza to, że elementem przedmiotowo istotnym analizowanych umów było działanie w celu osiągnięcia skutku w postaci prawidłowego wykonania zleconych czynności (art. 353 k.c.) a nie zrealizowanie rezultatu (por. wyrok NSA z 29 kwietnia 2015 r., II GSK 558/14, wyroki WSA w Warszawie z 9 września 2015 r., VI SA/Wa 974/15, z 13 lutego 2015 r., VI SA/Wa 2864/14, opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl, wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 6 czerwca 2012 r., III AUa 377/12). Odnosząc się do zarzutów skarżącej, Sąd zgadza się ze stanowiskiem organów zawartym w decyzjach obu instancji, zgodnie z którym strony w zawartej umowie, nie określiły rezultatu/dzieła, w rozumieniu art. 627 k.c., który miałby konkretny charakter, był obiektywnie osiągalny i pewny. Elementem przedmiotowo istotnym analizowanych umów było działanie w celu osiągnięcia skutku w postaci prawidłowego wykonania zleconych czynności (art. 353 k.c.) a nie zrealizowanie rezultatu. Rodzaj i sposób wykonywania usługi; zawarcie umowy, w której określona została data rozpoczęcia i zakończenia świadczenia usługi; sposób wynagradzania za wykonaną pracę wskazują, że umowa ta nosiła charakter umowy o świadczenie usług - umów zlecenia, określonych w art. 734-750 k.c., a nie umów o dzieło, których cechy określone są w art. 627-646 k.c. Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd nie stwierdził naruszenia w niniejszej sprawie art. 627 k.c. jak również art. 734 w związku z art. 750 k.c. Podkreślenia wymaga, że zgodnie z art. 65 § 1 k.c., oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności, w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. W umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu (§ 2). Jak wynika natomiast z art. 353¹ k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Zatem ostatni powołany przepis wprowadza trzy granice tej wolności. Są to: 1) ustawa, 2) zasady współżycia społecznego i 3) właściwość (natura) stosunku prawnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 6 listopada 2003 r., I CKN 1144/2000, publ. M. Praw. 2004, nr 5, s. 233 oraz Z. Radwański, A. Olejniczak, Zobowiązania - część ogólna, 9. wydanie, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2010, s. 130 i n.). W celu uzasadnienia sensu ograniczeń zasady swobody umów w piśmiennictwie wskazuje się, że są one podyktowane przede wszystkim koniecznością zakreślenia właściwych ram przysługującej stronom autonomii woli. System prawny nie może bowiem udzielać stronom nieograniczonej kompetencji w zakresie tworzenia stosunków zobowiązaniowych o doniosłości prawnej, a w konsekwencji pozostawić tę kwestię poza kontrolą prawa. Jednocześnie wskazane w treści art. 3531 k.c. ograniczenia zapewniają występującym w obrocie podmiotom najpełniejszą realizację zasady swobody umów (K. Bączyk, Glosa do wyroku SN z 16 lutego 2001 r., IV CKN 244/2000, publ. OSP 2002, z. 3, poz. 39). Ponadto w piśmiennictwie podniesiono, że z art. 3531 k.c. wynika nie tylko akceptowanie od strony pozytywnej samej zasady swobody umów, ale również przepis ten zakreśla ograniczenia tej zasady (W. Czachórski, A. Brzozowski, M. Safjan, E. Skowrońska-Bocian, Zobowiązania. Zarys wykładu, wydanie dziesiąte, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis Warszawa 2007, s. 166 i n.). Wbrew twierdzeniom skarżącego zapisy umów należy interpretować mając na uwadze treść art. 58 § 1 k.c. W niniejszej sprawie trudno bowiem uznać, że oceniane umowy – wprowadzenia i stworzenia bazy danych na podstawie ankiet dostarczonych przez zamawiającego jest umową o dzieło. Czynności te bezspornie były niezmienne i powtarzalne bez względu na treść poszczególnych ankiet. Konieczność prawidłowego wprowadzania danych z ankiet wymagała skrupulatności, szczególnie, że chodziło o stworzenie materiału do oceny wyników przeprowadzonych badań, które mogą podlegać ogłoszeniu w mediach i mogą stanowić podstawę do podjęcia działań przez zainteresowane podmioty. Nie można też podzielić argumentów skarżącego, że organy NFZ zmierzały do ograniczenia zakresowego pojęcia "dzieła" tylko do wytworów o naturze artystycznej lub technicznej. W rozpoznawanej sprawie bowiem nie ma żadnych wątpliwości, że w tego rodzaju umowach trudno w ogóle mówić o prawach autorskich. Uwzględniając przedstawione argumenty, brak jest więc jakichkolwiek usprawiedliwionych podstaw, aby podważać zasadność i prawidłowość stanowiska Prezesa NFZ, że oceniane umowy - niezależnie od tego jak nazwały ją strony - oceniać należało z uwzględnieniem jej charakteru i istoty, tj. jako umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W rozpoznawanej sprawie brak jest więc podstaw, aby twierdzić, że organ naruszył przepisy art. 627 k.c. oraz art. 734 – 750 k.c., w sposób w jaki przedstawiono to w skardze. Powyższe prowadzi do wniosku, że Prezes NFZ nie naruszył również - ani przez błędną wykładnię ani przez niewłaściwe zastosowanie - art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, który to przepis stanowił wzorzec kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Z przywołanego przepisu wynika bowiem, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Sąd nie podzielił także stanowiska skarżącej, że organy naruszyły przepisy prawa o postępowaniu dowodowym, gdyż wadliwie miały ustalić stan faktyczny: nie przeprowadzając wszystkich dowodów (skarżąca nie wskazała jakich - art. 77 § 1 i art. 78 § 1 k.p.a.), błędnie i dowolnie oceniając zebrany materiał dowodowy (art. 80 k.p.a.), a w konsekwencji naruszając zasady z art. 7 i 8 k.p.a. Sąd naruszenia tychże uregulowań się nie dopatrzył. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, a które Sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. Wbrew twierdzeniom skarżącej zapisy umów należy interpretować mając na uwadze treść art. 58 § 1 k.c. W niniejszej sprawie trudno bowiem uznać, że oceniane umowy polegające na: weryfikacji nagrań audio oraz przygotowaniu transkrypcji są umowami o dzieło. Czynności te bezspornie były niezmienne i powtarzalne bez względu na treść poszczególnych nagrań. Należy przy tym zauważyć, że "weryfikacja nagrań" to nic innego jak ich sprawdzenie. Z kolei "przygotowanie transkrypcji" czy też jak twierdzi w skardze spółka dokonanie transkrypcji, to nic innego jak podjęcie czynności celem dokonania zapisu fonetycznego (dokonanie takiego zapisu) np. nagrania. Podejmowane w ramach tych umów czynności niewątpliwie wymagały skrupulatności i dokładności, szczególnie, że chodziło o stworzenie materiałów, które w rezultacie służą do oceny wyników przeprowadzonych badań, które mogą podlegać ogłoszeniu w mediach i mogą stanowić podstawę do podjęcia działań przez zainteresowane podmioty. Uwzględniając przedstawione argumenty, brak jest więc jakichkolwiek usprawiedliwionych podstaw, aby podważać zasadność i prawidłowość stanowiska Prezesa NFZ, że oceniane umowy - niezależnie od tego jak nazwane zostały przez strony - oceniać należało z uwzględnieniem ich charakteru i istoty, tj. jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W rozpoznawanej sprawie brak jest więc podstaw, aby twierdzić, że organ naruszył przepisy art. 627 k.c. oraz art. 734 k.c. czy art. 65 k.c., w sposób w jaki przedstawiono to w skardze. Wbrew twierdzeniu skarżącej, czynności objęte umowami zawartymi między skarżąca a uczestniczką nie mogły, mimo woli stron, być zakwalifikowane jako elementy umowy o dzieło, gdyż dzieło, jak wskazano powyżej, powinno mieć charakter indywidualny i jednostkowy. Cech tych nie miało ani dokonywanie weryfikacji nagrań audio ani też przygotowanie czy też dokonywanie transkrypcji. Oznacza to, że elementem przedmiotowo istotnym analizowanych umów było działanie w celu osiągnięcia skutku w postaci prawidłowego wykonania zleconych czynności (art. 353 k.c.) a nie zrealizowanie rezultatu (por. wyrok NSA z dnia 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 558/14; wyroki WSA w Warszawie z dnia 9 września 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 974/15; z dnia 13 lutego 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 2864/14; opubl. http://orzeczenia.nsa.gov.pl,). Tym samym nie można uznać by art. 353 k.c. w niniejszej sprawie został naruszony. Powyższe prowadzi do wniosku, że wbrew stanowisku skarżącej Prezes NFZ nie naruszył również, ani przez błędną wykładnię, ani też przez niewłaściwe zastosowanie art. 66 ust.1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, który to przepis stanowił wzorzec kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ wydanej w przedmiocie ustalenia podlegania E. S. obowiązkowi ubezpieczenia społecznego. Sąd Zauważa również, że organy NFZ rozstrzygając kwestię podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu z mocy art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach - w zakresie nieuregulowanym tą ustawą, przy wydawaniu decyzji w przedmiocie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym - są związane rygorami procedury administracyjnej określającej obowiązki organów w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, jak również końcowego rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok NSA z dnia 3 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1237/14, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W ocenie Sądu, organy NFZ zrealizowały obowiązek dokładnego wyjaśnienia i ustalenia stanu faktycznego sprawy, zebrały i wyczerpująco rozpatrzyły zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Stąd, Sąd nie znalazł podstaw do uznania zasadności zarzutów naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80, a także art. 107 § 3 k.p.a. czy art. 78 § 1 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. Ustalenia faktyczne i przeprowadzona w oparciu o nie ocena pozwoliła bowiem organom NFZ na logiczny i uprawniony wniosek, że przedmiotowe umowy były umowami o świadczenie usług a zatem E. S. z tytułu zawartych umów winna podlegać ubezpieczeniu zdrowotnemu. Reasumując, stanowisko oraz argumentacja organów NFZ, poparta orzecznictwem znajduje, zdaniem Sądu, potwierdzenie w materiale dowodowym prawidłowo zebranym w sprawie, gdyż czynności, polegające na weryfikacji nagrań audio oraz przygotowanie transkrypcji, nie mogą być traktowane jako dzieło w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego. Tym samym Sąd nie dopatrzył się w niniejszej sprawie zarówno naruszenia wskazywanych przepisów prawa materialnego, jak również naruszenia przepisów postępowania, gdyż zebrany w sprawie materiał dowodowy, zdaniem Sądu, był wystarczający do dokonania stosownych ustaleń w sprawie i wydania w oparciu o nie prawidłowego rozstrzygnięcia. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę jako bezzasadną.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI