VI SA/Wa 1311/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę płatnika składek, potwierdzając, że umowy nazwane 'o dzieło' dotyczące montażu elementów złączy meblowych były w rzeczywistości umowami o świadczenie usług, podlegającymi obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Sprawa dotyczyła kwalifikacji umów zawartych przez płatnika składek (E. B.) z wykonawcami, które nazwane zostały 'umowami o dzieło', a dotyczyły montażu elementów złączy meblowych. Organy NFZ uznały, że są to umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Płatnik składek wniósł skargę, argumentując, że umowy te miały charakter umów o dzieło, skupionych na rezultacie. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów, że kluczowa jest treść umowy i faktyczne wykonywanie obowiązków, a nie nazwa, a montaż elementów nie stanowił samodzielnego dzieła, lecz świadczenie usług wymagające starannego działania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpatrzył skargę E. B. (płatnika składek) na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję stwierdzającą objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym A. Z. z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Spór dotyczył charakteru prawnego umów zawartych przez płatnika składek, nazwanych przez strony 'umowami o dzieło', a dotyczących montażu elementów złączy meblowych w okresie od grudnia 2013 r. do listopada 2014 r. Organy NFZ, opierając się na analizie treści umów i sposobu ich wykonywania, uznały, że nie spełniają one kryteriów umowy o dzieło (umowy rezultatu), lecz są umowami o świadczenie usług (umowy starannego działania), co skutkuje obowiązkiem objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. Płatnik składek zarzucał organom naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, twierdząc, że umowy te miały charakter umów o dzieło, ponieważ były skoncentrowane na konkretnym rezultacie, wykonawca odpowiadał za wady, a praca była samodzielna i nie wykonywana w miejscu wskazanym przez zamawiającego. Sąd administracyjny, po analizie przepisów Kodeksu cywilnego (art. 627 KC - umowa o dzieło, art. 734 KC - umowa zlecenia, art. 750 KC - umowa o świadczenie usług) oraz orzecznictwa, oddalił skargę. Sąd podkreślił, że o charakterze umowy decyduje jej treść i sposób wykonywania, a nie nazwa. W ocenie Sądu, montaż elementów złączy meblowych nie stanowił samodzielnego dzieła, lecz był etapem procesu produkcyjnego, wymagającym starannego działania, a nie osiągnięcia konkretnego, samoistnego rezultatu. W związku z tym, umowy te zostały prawidłowo zakwalifikowane jako umowy o świadczenie usług podlegające przepisom o zleceniu, co uzasadniało objęcie wykonawcy obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Umowy te należy kwalifikować jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, a nie jako umowy o dzieło.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że o charakterze umowy decyduje jej treść i sposób wykonywania, a nie nazwa. Montaż elementów złączy meblowych nie stanowił samodzielnego dzieła, lecz był etapem procesu produkcyjnego, wymagającym starannego działania, a nie osiągnięcia konkretnego, samoistnego rezultatu. W związku z tym, umowy te podlegają przepisom o zleceniu i skutkują obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (20)
Główne
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
ustawa o świadczeniach art. 66 § 1
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
k.c. art. 627
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.u.s.a. art. 1 § 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.u.s.a. art. 1 § 2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych art. 15zzs[4] § 3
Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych art. 15zzs[4] § 2
k.p.a. art. 107 § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
ustawa o świadczeniach art. 85 § 4
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
u.s.u.s. art. 13 § 2
Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych
u.s.u.s. art. 6 § 1
Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych
k.c. art. 628
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
k.c. art. 629
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
k.c. art. 632
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
k.c. art. 734
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
k.c. art. 750
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Umowy nazwane 'o dzieło' dotyczące montażu elementów złączy meblowych są w rzeczywistości umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Odrzucone argumenty
Umowy dotyczące montażu elementów złączy meblowych są umowami o dzieło, ponieważ skupiają się na rezultacie, a wykonawca odpowiada za wady. Organy NFZ nie zebrały wystarczającego materiału dowodowego i naruszyły zasady postępowania administracyjnego.
Godne uwagi sformułowania
Nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy. Sama terminologia, jaką posługiwał się wnioskodawca w umowach, określonych jako umowy o dzieło, jest bez znaczenia przy interpretowaniu i oznaczaniu faktycznego stosunku prawnego łączącego strony. Umowa o dzieło jest umową o 'rezultat usługi'. Umowa zlecenia jest zaliczana do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu.
Skład orzekający
Sławomir Kozik
przewodniczący
Agnieszka Łąpieś-Rosińska
sędzia
Magdalena Maliszewska
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Kwalifikacja umów cywilnoprawnych (o dzieło vs. zlecenia/świadczenia usług) w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego i społecznego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego montażu elementów meblowych, ale zasady interpretacji umów są uniwersalne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa ilustruje częsty problem rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, co ma istotne konsekwencje finansowe dla przedsiębiorców i wykonawców. Jest to praktyczny przykład stosowania prawa.
“Umowa o dzieło czy zlecenie? Sąd wyjaśnia, kiedy montaż mebli podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 1311/21 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2021-09-24 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-05-04 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Agnieszka Łąpieś-Rosińska Magdalena Maliszewska /sprawozdawca/ Sławomir Kozik /przewodniczący/ Symbol z opisem 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych Hasła tematyczne Inne Sygn. powiązane II GSK 272/22 - Wyrok NSA z 2025-06-05 Skarżony organ Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2019 poz 2325 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2021 poz 735 art. 107 par. 3, art. 7, art. 77 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn. Dz.U. 2020 poz 1740 art. 627, art. 628, art. 750, art. 734, art. 629, art. 632 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j. Dz.U. 2015 poz 121 art. 13 pkt 2, art. 6 ust. 1 pkt 4 Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych Dz.U. 2020 poz 1398 art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, art. 85 ust. 4 Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Dz.U. 2020 poz 374 art. 15zzs[4] ust. 3 Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 24 września 2021 r. sprawy ze skargi E. B. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę Uzasadnienie Sygn. akt: VI SA/Wa 1311/21 Uzasadnienie Zaskarżoną decyzją z dnia [...] stycznia 2021 r., nr [...], Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ"), działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2020 r. poz. 1398, z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach" oraz art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (Dz. U. z 2020 r., poz. 1493), art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256, z późn. zm.), zwanej dalej "k.p.a., w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 935) - po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez płatnika składek – E. B. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą E., od decyzji nr [...], wydanej przez dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w dniu [...] kwietnia 2017 r., stwierdzającej objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym A. Z. z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których zgodnie z ustawą Kodeks cywilny stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, na rzecz ww. płatnika składek w okresach: od dnia 1 grudnia 2013 r. do 30 listopada 2014 r. - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Powyższa decyzja wydana została w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] pismem z dnia 19 grudnia 2016 r., zwrócił się do [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym A. Z. z tytułu umów o świadczenie usług, nazwanych przez strony "umową o dzieło", zawartych z płatnikiem składek: E., w okresie: od dnia 1 grudnia 2013 r. do 30 listopada 2014 r. Rozpatrując ww. wniosek dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją nr [...] z dnia [...] kwietnia 2017 r., stwierdził objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym A. Z. z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których zgodnie z k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia we wskazanym okresie na rzecz płatnika składek: E. Od ww. decyzji płatnik składek wniósł odwołanie. Po rozpatrzeniu odwołania Prezes NFZ wskazaną na wstępie decyzją z dnia [...] stycznia 2021 r. utrzymał w mocy decyzję dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] kwietnia 2017 r. W uzasadnieniu swojej decyzji Prezes NFZ wskazał, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej łub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z k.c., stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osoby z nimi współpracujące. W związku z powyższym, osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. W myśl art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku, gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Zgodnie z brzmieniem art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2020 r., poz. 266, z późn. zm.) obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu, podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie, jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] we wniosku wszczynającym postępowanie poinformował, że w wyniku przeprowadzonej kontroli u płatnika składek: E. ustalono, iż ww. płatnik zawarł z Zainteresowanym umowy nazwane przez strony "umowa o dzieło", które zdaniem organu rentowego winny być zakwalifikowana jako umowy o świadczenie usług. Do przedmiotowego wniosku ZUS załączono: - kserokopię umów o dzieło zawartych pomiędzy stronami wraz z rachunkami; - kserokopię protokołu kontroli; - kserokopię zastrzeżeń do protokołu kontroli; - kserokopia informacji o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń. Prezes NFZ wskazał, że z analizy materiału dowodowego przekazanego przez wnioskodawcę wynika, iż płatnik składek zawierał z 54 osobami cykliczne umowy nazwane "umowami o dzieło", na zamontowywanie elementów złączy meblowych. Gotowe elementy złączy meblowych osoby pobierały od płatnika, które następnie montowały. Organ centralny podał, że pomiędzy Zainteresowanym, a płatnikiem składek zawarto "umowy o dzieło", zgodnie z którymi Wykonawca zobowiązywał się (każdorazowo) do wykonania pracy pt: "zamontowanie elementów złączy meblowych" w terminach w nich podanych (i przywołanych w treści decyzji), pomiędzy dniem 1 grudnia 2013 r. a 30 listopada 2014 r. Zgodnie z przedmiotowymi umowami Wykonawcy za wykonanie "dzieła" przysługiwało stosowne wynagrodzenie brutto. Z postanowień ww. umów wynika ponadto, iż odbiór dzieła odbywał się w siedzibie Zamawiającego. Płatnik składek nie zgłosił do ubezpieczenia zdrowotnego Zainteresowanej w związku w wykonywaniem przedmiotowych umów. W tych okolicznościach organ wojewódzki NFZ wydał decyzję w sprawie objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym Zainteresowanego, z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których zgodnie z ustawą Kodeks cywilny stosuje się przepisy dotyczące zlecenia Prezes NFZ w uzasadnieniu swojej decyzji, wydanej w trybie odwoławczym, podkreślił, że w przypadku każdej umowy decydująca jest jej treść, czyli zadania, jakie zatrudniona osoba ma do wykonania, istota obowiązków umownych, które na siebie zawierający umowę przyjmuje. Zatem, nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy. Na poparcie powyższego stanowiska, Prezes NFZ przywołał m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego [...] z dnia [...] stycznia 2012 r., sygn. akt [...], w którym podniesiono, że: "Sama terminologia, jaką posługiwał się wnioskodawca w umowach, określonych jako umowy o dzieło, jest bez znaczenia przy interpretowaniu i oznaczaniu faktycznego stosunku prawnego łączącego strony. Nazwa umowy nie przesądza o jej rodzaju. Jeśli bowiem nazwa nie odpowiada istocie umowy, należy badać samą treść umowy. A zatem samo dosłowne brzmienie ww. umów nie wskazuje na ich charakter prawny, dopiero treść kontraktów i sposób ich faktycznego wykonywania pozwala je odpowiednio zakwalifikować ". Prezes NFZ podzielił przy tym stanowisko organu I instancji w zakresie tego, że w świetle ustalonego stanu faktycznego i obowiązujących przepisów prawa przedstawione umowy należy uznać za umowy o świadczenie usług, do których odpowiednie zastosowanie mają przepisy o zleceniu. Wykonawca ma bowiem wykonać określone czynności z zachowaniem należytej staranności, a zatem przy realizacji umów mamy do czynienia z wykonywaniem czynności faktycznych polegających na zmontowaniu elementów złączy meblowych. W ocenie organu odwoławczego konkretyzacja rezultatu w tego rodzaju umowach nie jest możliwa. Wykonawca mógł jedynie podjąć czynności faktyczne w celu osiągnięcia skutku, a nie rezultatu. Zdaniem Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, stosownie do treści art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Przedmiotem umowy jest zatem zobowiązanie do wykonania określanego dzieła poprzez stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. Zgodnie z treścią art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie, przy czym do umowy o świadczenie usług stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Przedmiotem tych umów jest dokonanie określonej czynności faktycznej bądź zespołu czynności faktycznych, które nie muszą prowadzić do osiągnięcia indywidualnie oznaczonego rezultatu. Umowa o świadczenie usług jak i zlecenia, są przykładem umów starannego działania, podczas gdy umowa o dzieło jest umową rezultatu. Stąd też odpowiedzialność osoby wykonującej umowę o dzieło jest ponoszona na zasadzie ryzyka, a umowę o świadczenie usług/zlecenia na zasadzie winy. Umowa o dzieło należy do umów rezultatu, a więc jej przedmiotem jest indywidualnie oznaczony wytwór (rezultat). Jeśli zatem zawarta umowa dotyczy osiągnięcia "rezultatu usługi" - co jest podstawową cechą odróżniającą ją od umowy o pracę oraz od umowy zlecenia (świadczenia usług) - konieczne jest, aby działania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego i samoistnego rezultatu - w postaci materialnej bądź niematerialnej. W przypadku umowy o dzieło niezbędne jest, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu". Mające powstać dzieło nie może być zatem oznaczone w sposób zbyt ogólny. Rezultat ten winien być określony z góry, dokładnie i według obiektywnie sprawdzalnych cech. Prezes NFZ podkreślił, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż Zainteresowany zawarł z płatnikiem składek umowy nazwane przez strony umowami o dzieło, których przedmiotem było: "Zmontowanie elementów złączy meblowych". Zdaniem Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, trudno uznać, że ww. umowy polegały na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c.). Zwłaszcza, że - w orzecznictwie podkreśla się, iż dzieło powinno mieć byt samoistny, niezależny od działania wykonawcy oraz cechować się możliwością uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Organ odwoławczy nie zgodził się ze stanowiskiem płatnika składek prezentowanym w odwołaniu, jakoby umowy zawarte pomiędzy stronami miały charakter umowy o dzieło. Organ podkreślił, że zmontowanie elementów złączy meblowych stanowi jeden z etapów prac, zmierzających do powstania danej rzeczy. Montaż polegał na wkręceniu śrubki, wciśnięciu sztyftu i mimośrodu. Na skutek działania Zainteresowanej nie powstała zatem nowa rzecz, która uprzednio nie istniała (dzieło), ale złożony został utworzony jedynie element. Analizując zgromadzoną dokumentację organ wskazał, że czynności wykonywane przez Zainteresowanego nie mają cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagają od wykonawcy posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Praca ta, zasadniczo mogła zostać wykonana przez każdą osobę, która nabędzie odpowiednie przygotowanie zawodowe, praktyczne. Tymczasem wkład w postaci wykorzystanych umiejętności praktycznych wykonawcy, wynikających z jego doświadczenia zawodowego w zakresie wykonywanej pracy, jest elementem obowiązku starannego działania. Należy zatem podkreślić, iż Narodowy Fundusz Zdrowia nie kwestionuje posiadania przez Zainteresowaną wiedzy praktycznej i wyuczonych umiejętności w zakresie wykonywanych w oparciu o zawarte umowy prac/robót. Prezes NFZ zwrócił uwagę, iż w niniejszej sprawie, prace wykonywane w ramach przedmiotowych umów były ściśle związane z zakresem działalności firmy lub były niezbędne dla prowadzenia przez firmę działalności o profilu meblarskim. Prace były wykonywane przy użyciu komponentów pochodzących od płatnika składek. Prace wykonywane w ramach zawartych umów stanowiły część większej całości prac akordowych w zorganizowanej produkcji. Zatem Zainteresowany nie wykonywał żadnego dzieła, a jedynie uczestniczył/współuczestniczył w jednym z procesów zmierzających do powstania złączy meblowych. Prace te należy traktować jako realizowanie jakiegoś etapu procesu. Charakter czynności nie stanowił wykonywania określonego dzieła, a jedynie staranne działania poprzez świadczenie określonych powtarzalnych czynności na rzecz zamawiającego, według z góry określonych norm, instrukcji, wytycznych nałożonych przez obowiązujące przepisy lub zamawiającego, poprzez co nie zmierzały one do osiągnięcia konkretnego rezultatu charakterystycznego dla umowy o dzieło. Są to elementy charakterystyczne dla umowy zlecenia, gdzie zlecone czynności faktyczne często wymagają ich powtarzalności. Z uwagi na powyższe trudno również byłoby wskazać, iż Zainteresowanemu towarzyszyła swoboda w wykonywaniu przedmiotowych umów. Zdaniem organu rozpatrującego odwołanie, które posiada oparcie w doktrynie prawa i orzecznictwie, wypełniane zadania w ramach przedmiotowych umów nazwanych przez strony "umową o dzieło", nie mogą zostać zakwalifikowane, jako realizacja umów o dzieło, gdyż zadania te polegały na dokonywaniu czynności z należytą starannością. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia stwierdził, iż zawarte umowy - wbrew nazwie - nie były umowami o dzieło, lecz dotyczyły świadczenia usług z zachowaniem staranności. Organ podkreślił, iż zgodnie z orzecznictwem sądów, dziełem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który sprawując swoje obowiązki wykorzystuje posiadane przez siebie umiejętności w wymaganym od niego zakresie. Brak rezultatu w rozumieniu art. 627 k.c. wykonywanych czynności w ramach przedmiotowych umów decyduje, iż umowy zawarte pomiędzy płatnikiem składek, a Zainteresowaną winny być zakwalifikowany, jako umowy o świadczenie usług, do których znajdują zastosowanie przepisy o zleceniu w rozumieniu art. 750 k.c. W świetle przytoczonych przepisów oraz orzecznictwa, w przedmiotowej sprawie należy zauważyć, iż czynności wykonywane przez Zainteresowanego, w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, określonego w sposób dokładny, stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. W przypadku wykonywanych przez Zainteresowanego zadań, wyżej opisany rodzaj wymaganego rezultatu nie występuje. Wprawdzie czynności wykonywane przez Zainteresowanego były ukierunkowane na powstanie określonego skutku wykonania ww. czynności, jednak ten skutek był uzależniony wyłącznie od starannego działania wykonawcy umowy. Organ podkreślił, że w analizowanej sprawie, przedmiot umowy został określony w sposób ogólny, generalny. Strony nie wskazały cech charakterystycznych mającego powstać dzieła, dzięki którym płatnik składek mógłby - dokonując odbioru - sprawdzić poprawność ich wykonania. W związku z powyższym, przedmiot spornej umowy nie jest poddawany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych według kryteriów obiektywnych i powszechnie sprawdzalnych. Możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych w przypadku takiej umowy nie istnieje również choćby z tego względu, iż nie precyzuje ona na czym miałaby polegać weryfikacja "dzieła" i do czego konkretnie miał doprowadzić ich wykonawca. Organ zauważył, że z treści umowy nie wynika ponadto, iż to Zainteresowany, jak w przypadku umów o dzieło - w przeciwieństwie do płatnika składek miał brać na siebie odpowiedzialność wobec osób trzecich za prawidłowe wykonanie dzieła. Wobec powyższego, za skutki czynności wykonywanych przez Zainteresowanego odpowiedzialność wobec osób trzecich musiał ponosić zamawiający. Zatem to Płatnik składek, a nie Zainteresowany w rzeczywistości podlegał odpowiedzialności za wady dzieła. Natomiast, Zainteresowany zobowiązany był wykonać swoją pracę sumiennie według swojej najlepszej wiedzy, ze starannością, jakiej wymaga zakres i charakter pracy. Tymczasem, możliwość stosowania przepisów o odpowiedzialności za wady jest elementem konstytutywnym umowy o dzieło (por. Grzegorz Kozieł, Komentarz do art. 627 k.c., Lex Omega). Organ centralny podkreślił, iż wbrew twierdzeniom odwołującego, zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do wydania decyzji w przedmiotowej sprawie, tzn. zawarte przez strony umowy zostały sformułowane w sposób pozwalający na zakwalifikowanie ich charakteru prawnego bez potrzeby uzupełniania materiału o kolejne dowody. Wobec powyższego, na podstawie art. 80 k.p.a., opierając się na zebranym materiale dowodowym, Prezes NFZ uznał, że przedmiotowa umowa zasadnie nie została zakwalifikowana przez dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia jako umowa o dzieło. Na powyższą decyzję Prezesa NFZ skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł działający przez profesjonalnego pełnomocnika E. B. (płatnik składek). Zaskarżonej decyzji strona skarżący zarzucił: 1. zaniechanie należytego zgromadzenia materiału dowodowego w sprawie, w tym pominięcie bądź to zignorowanie zgłaszanych wniosków dowodowych na etapie postępowań przed NFZ, zarówno z dokumentów jak i z osobowych źródeł dowodowych, wskutek czego w sprawie pominięto wszelką inicjatywę dowodową skarżącego, z góry i arbitralnie przyjmując, że dowody te nie mają rzekomo żadnego znaczenia w sprawie. Ponadto zarzucił wadliwą ocenę zgromadzonych dowodów, - w wyniku powyższego nastąpiło naruszenie przez organ administracji II instancji, przepisów art. 75 § 1 kpa w zw. z art. 78 § 1 i § 2 kpa, 2. w ramach powyższego zarzutu, podniesiono również zarzut nierozpoznania względnie nieuzasadnionego pominięcia zgłoszonego do sprawy wniosku dowodowych zawartych w odwołaniu od decyzji Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego NFZ w [...], 3. rażące naruszenie art. 77 § 1 kpa, poprzez wydanie decyzji przez organy obu instancji bez zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie, a w szczególności w sytuacji zaniechania przesłuchania skarżącego, 4. naruszenie podstawowych zasad procedury administracyjnej określonych w art. 6, art. 8, art. 9, art. 11 kpa skutkujące ostatecznie naruszeniem prawa do obrony interesu skarżącego oraz naruszeniem prawa do wypowiedzenia się w sprawie, 5. naruszenie art. 108 § 1 kpa, poprzez wadliwe i niepełne uzasadnienie zaskarżonej decyzji, 6. mające wpływ na wynik sprawy naruszenie art. 80 kpa poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny materiału dowodowego w sprawie i poczynienie wadliwych ustaleń w sprawie; 7. naruszenie prawa formalnego, - w tym niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, - zaniechanie obowiązku zgromadzenia i przeprowadzenia materiału dowodowego na istotne dla sprawy okoliczności, - oparcie decyzji na niepełnym materiale dowodowym, w tym wyłącznie na treści umów o dzieło i rachunków (których zresztą ocena w świetle treści umów i zasady swobody zawierania umów powinna była prowadzić do wniosku, że skarżący zawarł z zainteresowanym umowy o dzieło, jako umowy rezultatu), 8. a nadto naruszenie prawa materialnego, w tym: • - art. 627 KC poprzez jego niezastosowanie, - art. 734 KC poprzez jego niesłuszne i błędne zastosowanie, - art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, - oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych) finansowanych ze środków publicznych oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych) - poprzez przyjęcie, że skarżący zawarł z zainteresowanym umowę o świadczenie usług, która podlegać powinna oskładkowaniu składkami na ubezpieczenie zdrowotne, podczas gdy osoba ta zawarła i wykonywała na rzecz skarżącego umowy o dzieło, w ramach których uzyskiwała rezultat materialny, za który była odpowiedzialna i z którego to rezultatu była rozliczana. 9. oparcie decyzji, w sposób bezkrytyczny na wadliwych i bezzasadnych ustaleniach z protokołu z kontroli ZUS w ww. sprawie, które to ustalenia z kontroli ZUS okazały się wadliwe i sprzeczne ze stanem faktycznym, w tym w szczególności z zeznaniami zainteresowanych, które to zostały przedstawione organowi na piśmie tj. na następujących dokumentach: 1) protokół z przesłuchania przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych L. B.; 2) protokół z przesłuchania przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych D. M.; 3) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a D. M., 4) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a U. C., 5) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a D. J., 6) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a W. K., 7) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a L. B., 8) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a A. G., 9) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a B. P., 10) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a S. K., 11) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a M. K., 12) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a M. K. Zdaniem skarżącego, z powyższych dokumentów jednoznacznie wynika, iż zgodnym celem i zamiarem stron było zawarcie umowy o dzieło, gdyż w szczególności: - rezultat umów był doprecyzowany na podstawie rysunków technicznych; - wynagrodzenie było uzależnione od osiągnięcia rezultatu wykonawcy i osiągnięcia go w wyznaczonym terminie; - wykonawca odpowiadał z tytułu rękojmi np. w przypadku wykonania dzieła niezgodnie z umową musiał poprawić dzieło - za poprawę nie otrzymywał dodatkowego wynagrodzenia; - umowy cechowały się brakiem stosunku zależności, podporządkowania wykonawcy, nie były wykonywane w miejscu i czasie wskazanym przez zamawiającego, a wykonawca samodzielnie organizował sobie warunki wykonywania umowy o dzieło ponosząc samodzielnie koszty z tym związane, a nadto mógł dobierać sobie według własnego uznania osoby do pomocy w wykonywaniu umowy; - wynagrodzenie było określane ryczałtowo przy pomocy cennika, który to określał cenę jednostkową; - każde wykonane dzieło danego wykonawcy było indywidualnie oznaczane celem ustalenia wykonawcy i dochodzenia ewentualnej odpowiedzialności za wady dzieła. Wobec powyższego skarżący wniósł o: uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania w tym zastępstwa procesowego, na rzecz skarżącego, według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga okazała się niezasadna. Zgodnie z przepisami art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana według kryterium zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zakresie swojej właściwości ocenił zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.) - dalej także: "p.p.s.a.". Należy również wyjaśnić, że niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z 2 marca 2020 roku o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczeniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych. Zgodnie z treścią art. 15zzs4 ust. 2 tej ustawy, w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu, chyba że przeprowadzenie rozprawy bez użycia powyższych urządzeń nie wywoła nadmiernego zagrożenia dla zdrowia osób w niej uczestniczących. Natomiast w myśl ust. 3 ww. art. 15zzs4 przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów. Zarządzenie w trybie art. 15zzs4 ust. 3 ww. ustawy, zostało wydane w niniejszej sprawie 18 sierpnia 2021 r. (zarządzenie k. 34 akt sądowych). Sąd orzeka na podstawie akt sprawy, oceniając zgodność z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego rozstrzygnięcie organu administracji publicznej. Podstawowy problem prawny w rozpatrywanej sprawie sprowadza się do oceny charakteru prawnego umowy zawartej między Skarżącym (płatnikiem), a Zainteresowaną i rozstrzygnięcia czy umowa ta jest, jak twierdzi Skarżący, należy do umów o dzieło, które nie dają podstaw do objęcia wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, czy też są, zgodnie z poglądami organów, umową o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, a których zawarcie i wykonywanie daje podstawę do objęcia wykonawcy umów obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Wskazać należy, że zarówno w judykaturze jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania – część szczególna, LEX 2014, komentarz do art. 627 k.c., t. 38). Zgodnie z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Z kolei, jak stanowi przepis art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 k.c., a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, że subsumpcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia w rozumieniu art. 734 k.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, s. 573 i nast.). Przesłanka zastosowania art. 750 k.c. wyraża się w tym, że umowa o świadczenie usług nie może być umową, której celem byłoby osiągnięcie rezultatu, pozwalającego na jej zakwalifikowanie jako umowy o dzieło. Istotą umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., jest natomiast to, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja umowy zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu – dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387). Zatem odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie nastąpił. Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie)". Sąd, biorąc pod uwagę mające zastosowanie w niniejszej sprawie przepisy, uznał, że organy obu instancji poczyniły odpowiednie ustalenia faktyczne i przeprowadziły wyczerpującą analizę stanu prawnego, dochodząc do prawidłowych wniosków, iż zakwestionowane umowy, zawarte przez Skarżącego z Zainteresowanym były umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a nie umowami o dzieło. Sąd rozpoznając skargę nie dopatrzył się w działaniu Prezesa NFZ nieprawidłowości w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy ani zastosowania do jego oceny przepisów prawa. W ocenie składu orzekającego motywy podjętych rozstrzygnięć zostały wyjaśnione w uzasadnieniach obu decyzji, a argumentacja organów jest wyczerpująca i akceptowalna. Podstawę prawną wydanych w sprawie rozstrzygnięć stanowi przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego (k.c.) dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Jednocześnie w myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Z kolei według art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2015 r. poz.121, ze zm.), dalej: "s.u.s.", obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. W myśl art. 6 ust 1 pkt 4 s.u.s. obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby fizyczne wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Z akt sprawy wynika, że Zainteresowany zawarł z płatnikiem składek umowy nazwane przez strony umowami o dzieło, których przedmiotem było: "Zamontowanie elementów złączy meblowych". Zdaniem Sądu, trudno uznać, że ww. umowa polegała na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c.). Zwłaszcza, że - w orzecznictwie podkreśla się, iż dzieło powinno mieć byt samoistny, niezależny od działania wykonawcy oraz cechować się możliwością uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Nie można zatem zgodzić się ze stanowiskiem płatnika składek, jakoby umowa zawarta pomiędzy stronami miała charakter umowy o dzieło. Należy zgodzić się ze stanowiskiem Prezesa NFZ, że "Zamontowanie elementów złączy meblowych", stanowi jeden z etapów prac, zmierzających do powstania danej rzeczy. Na skutek działania Zainteresowanego nie powstała bowiem nowa rzecz, która uprzednio nie istniała (dzieło), ale złożony został jedynie pewien element, którego części już wyprodukowano, Analizując zgromadzoną dokumentację Sąd stwierdza, że czynności wykonywane przez Zainteresowanego nie miały cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagały od wykonawcy posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Praca ta zasadniczo mogła zostać wykonana przez każdą osobę, która nabędzie odpowiednie przygotowanie zawodowe, praktyczne. Tymczasem wkład w postaci wykorzystanych umiejętności praktycznych wykonawcy, wynikających z jego doświadczenia zawodowego w zakresie wykonywanej pracy, jest elementem obowiązku starannego działania. Należy zauważyć, iż organy Narodowego Funduszu Zdrowia nie kwestionowały posiadania przez Zainteresowanego wiedzy praktycznej i wyuczonych umiejętności w zakresie wykonywanych w oparciu o zawarte umowy prac/czynności. Prezes NFZ zasadnie zwrócił uwagę, iż w niniejszej sprawie, prace wykonywane w ramach przedmiotowej umowy były ściśle związane z zakresem działalności firmy lub były niezbędne dla prowadzenia przez firmę działalności o profilu meblarskim. Prace były wykonywane przy użyciu komponentów pochodzących od płatnika składek. Prace wykonywane w ramach zawartych umów stanowiły część większej całości prac akordowych w zorganizowanej produkcji. Zatem Zainteresowany nie wykonywał dzieła, a jedynie uczestniczył/współuczestniczył w jednym z procesów zmierzających do powstania złączy meblowych. Prace te należy traktować jako realizowanie jakiegoś etapu procesu produkcji meblarskiej. Charakter czynności nie stanowił wykonywania określonego dzieła, a jedynie staranne działania poprzez świadczenie określonych powtarzalnych czynności na rzecz zamawiającego, według z góry określonych norm, instrukcji, wytycznych nałożonych przez obowiązujące przepisy lub zamawiającego, poprzez co nie zmierzały one do osiągnięcia konkretnego rezultatu charakterystycznego dla umowy o dzieło. Sąd stwierdza, że były to elementy charakterystyczne dla umowy zlecenia, gdzie zlecone czynności często wymagają ich powtarzalności. Z uwagi na powyższe trudno również byłoby wskazać, iż Zainteresowanemu towarzyszyła swoboda w wykonywaniu przedmiotowej umowy. Wypełniane zadania w ramach zawartej umowy nazwanej przez strony "umową o dzieło", nie mogą zostać zakwalifikowane, jako realizacja umów o dzieło, gdyż zadania te polegały jedynie na dokonywaniu czynności z należytą starannością, w związku z czym - wbrew nazwie - nie była to umowa o dzieło, gdyż dotyczyła świadczenia usług z zachowaniem staranności. W konsekwencji powyższego Sąd doszedł do przekonania, że Zainteresowany zobowiązał się jedynie do starannego przeprowadzenia wszystkich czynności, przy czym fakt wykonywania określonych czynności objętych zakwestionowaną umowa, nie stanowi rezultatu w rozumieniu art. 627 k.c. Tak ukształtowane zobowiązanie nie cechuje się elementami konstruktywnymi umowy o dzieło. W ocenie Sądu, organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a.). Organy oparły swoje rozstrzygnięcia na prawidłowo zgromadzonym w niniejszej sprawie materiale dowodowym, dokonując przy tym jego wszechstronnej, pełnej oceny. Ponadto należy uznać, że stanowisko wyrażone w spornych decyzjach zostało uzasadnione w sposób szczegółowo określony przez normę prawną wyrażoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. W następstwie prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, a także analizy argumentacji podniesionej przez stronę postępowania, zarówno Prezes NFZ, jak i Dyrektor Oddziału Wojewódzkiego NFZ, wydając obie decyzje administracyjne, prawidłowo zastosowali przepisy prawa materialnego. Organy nie dopuściły się także naruszeń procedury administracyjnej w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie przepisu art. 151 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI