VI SA/WA 1304/21

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2021-11-15
NSAubezpieczenia społeczneWysokawsa
ubezpieczenie zdrowotneumowa o dziełoumowa zlecenieświadczenia opieki zdrowotnejNFZKodeks cywilnyKodeks postępowania administracyjnegoskładki

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Prezesa NFZ, uznając, że stworzenie playlisty muzycznej może być traktowane jako umowa o dzieło, a nie umowa o świadczenie usług, co wpływa na podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu.

Sprawa dotyczyła ustalenia, czy M. S. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o stworzenie playlist dla klubu, które skarżąca firma określiła jako umowy o dzieło. Prezes NFZ uznał te umowy za umowy o świadczenie usług (zlecenia), co skutkowałoby obowiązkiem odprowadzania składek przez płatnika. Sąd uchylił decyzję Prezesa NFZ, wskazując na potrzebę dokładniejszej analizy charakteru umowy i możliwości uznania stworzenia playlisty za dzieło, które jest rezultatem pracy, a nie tylko starannym działaniem.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która stwierdzała, że M. S. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o stworzenie playlist dla klubu, traktując te umowy jako umowy o świadczenie usług (zlecenia). Skarżąca firma, A. Sp. z o.o. Sp. k., argumentowała, że były to umowy o dzieło, ponieważ stworzenie playlisty stanowiło konkretny, indywidualnie oznaczony rezultat. Sąd uznał, że Prezes NFZ naruszył przepisy postępowania, nie dokonując wszechstronnej analizy charakteru umowy. Sąd podkreślił, że stworzenie playlisty, jako układu utworów muzycznych o indywidualnym charakterze, może być uznane za dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego, a nie tylko za staranne działanie. Brak precyzyjnego określenia wad dzieła w umowie nie wyklucza jej kwalifikacji jako umowy o dzieło, podobnie jak brak odrębnego wynagrodzenia za prawa autorskie. Sąd nakazał organowi ponowne rozpatrzenie sprawy z uwzględnieniem tych wytycznych, wskazując na konieczność zebrania dowodów dotyczących przedmiotu i sposobu realizacji umowy.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Sąd uznał, że stworzenie playlisty muzycznej może być traktowane jako umowa o dzieło, ponieważ stanowi rezultat pracy o indywidualnym charakterze, a nie tylko staranne działanie.

Uzasadnienie

Sąd wskazał, że umowa o dzieło wymaga osiągnięcia oznaczonego rezultatu, który może być materialny lub niematerialny. Stworzenie playlisty, jako zindywidualizowanej kompilacji utworów, może być takim rezultatem, podlegającym ocenie pod kątem wad. Brak precyzyjnego określenia cech dzieła w umowie nie wyklucza jej kwalifikacji jako umowy o dzieło.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (8)

Główne

ustawa o świadczeniach art. 66 § ust. 1 pkt 1 lit. e

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

Określa, kto podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w tym osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia.

ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych art. 6 § ust. 1 pkt 4

Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych

Wskazuje, że osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia podlegają obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym.

Kc art. 627

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

Definiuje umowę o dzieło jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła w zamian za wynagrodzenie.

Ppsa art. 134 § par. 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi.

Ppsa art. 145 § par. 1 lit. c

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd uchyla decyzję, jeśli naruszono przepisy postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Pomocnicze

Kc art. 750

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

Określa, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.

Kc art. 65 § § 2

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

Nakazuje przy wykładni umowy brać pod uwagę zgodny zamiar stron i cel umowy.

ustawa o prawie autorskim art. 1 § ust. 1

Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych

Definiuje utwór jako każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Stworzenie playlisty muzycznej jest umową o dzieło, a nie umową o świadczenie usług. Organ nie przeprowadził wszechstronnej analizy charakteru umowy. Brak precyzyjnego określenia wad dzieła w umowie nie wyklucza jej kwalifikacji jako umowy o dzieło. Brak odrębnego wynagrodzenia za prawa autorskie nie wpływa na kwalifikację umowy.

Godne uwagi sformułowania

O rodzaju stosunku prawnego nie decyduje sama nazwa umowy, lecz faktyczna realizacja przez strony wzajemnych praw i obowiązków. Umowa o dzieło jest umową o 'rezultat usługi'. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. O prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania.

Skład orzekający

Dorota Dziedzic-Chojnacka

sprawozdawca

Grzegorz Nowecki

członek

Zdzisław Romanowski

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Kwalifikacja umów cywilnoprawnych (o dzieło vs. o świadczenie usług) w kontekście podlegania ubezpieczeniom społecznym i zdrowotnym, zwłaszcza w przypadku twórczych rezultatów pracy."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego przypadku stworzenia playlisty muzycznej, ale jego zasady mogą być stosowane do innych umów o charakterze twórczym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki składkowe. Interpretacja sądu dotycząca playlisty jako dzieła jest interesująca.

Czy stworzenie playlisty to umowa o dzieło? WSA w Warszawie rozstrzyga w sprawie składek ZUS.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VI SA/Wa 1304/21 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2021-11-15
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-05-04
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Dorota Dziedzic-Chojnacka /sprawozdawca/
Grzegorz Nowecki
Zdzisław Romanowski /przewodniczący/
Symbol z opisem
652  Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Inne
Sygn. powiązane
II GSK 545/22 - Wyrok NSA z 2025-07-22
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 2021 poz 137
art. 1 par. 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych - t.j.
Dz.U. 2019 poz 2325
art. 134 par. 1, art. 145 par. 1 lit. c, art. 200, art. 205 par. 2, art. 209
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2018 poz 265
par. 14 ust. 1 pkt 1 lit. c
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości  z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych
Dz.U. 2020 poz 1398
art. 66 ust. 1 pkt 1, art. 66 ust 1 pkt 1 lit e, art. 69 ust. 1, art. 85 ust. 4,
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
Dz.U. 2020 poz 1740
art. 627, art. 750, art. 628, art. 734, art. 355 par. 1, art. 65 par. 2
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j.
Dz.U. 2009 nr 205 poz 1585
art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 13 pkt 2
Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - tekst jednolity.
Dz.U. 2020 poz 256
art. 7, art. 77 par. 1, art. 6, art. 8
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Dz.U. 1994 nr 24 poz 83
art. 1 ust. 1, art. 43
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Dz.U. 2020 poz 374
art. 15zzzs4 ust. 3
Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych  chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka (spr.) Sędzia WSA Grzegorz Nowecki po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 listopada 2021 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz A. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w W. kwotę 480 (słownie: czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
Decyzją z [...] lutego 2021 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej "Prezes NFZ" lub "organ"), działając na podstawie art. 109 ust. 1 i 4, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e i art. 69 ust. 1 oraz art. 82 ust. 1 i art. 85 ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tj. Dz. U. z 2020 r., poz. 1398 ze zm.; dalej "ustawa o świadczeniach") oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tj. Dz. U. z 2020 r., poz. 266 ze zm., dalej "ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych"), stwierdził, że M. S. (dalej "Zainteresowany" lub "Uczestnik") podlegał w dniach 27 stycznia 2018 r. i 24 marca 2018 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których zgodnie z ustawą z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tj. Dz. U. z 2020 r., poz. 1740 ze zm.; dalej "Kc") stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zawartej z [...] Sp. z o.o. Sp.k. z siedzibą w [...] (dalej także "Skarżąca", "płatnik" lub "Strona").
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ wskazał, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych [...] Oddział w [...] (dalej "ZUS") pismem z 6 listopada 2020 r. skierował wniosek do Prezesa NFZ o wydanie decyzji w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym Zainteresowanego z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do której zgodnie z Kc stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika.
W wyniku przeprowadzonej kontroli u Skarżącej ZUS ustalił, że Zainteresowany nie został zgłoszony do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umów cywilnoprawnych, do których zgodnie z Kc stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Ponadto ZUS poinformował, iż w powyższym okresie Zainteresowany posiadał inny tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych.
Do wniosku ZUS załączył:
a. kopię protokołu kontroli przeprowadzonej przez ZUS u Skarżącej w zakresie prawidłowości i rzetelności obliczania składek na ubezpieczenie społeczne oraz innych składek, do których pobierania zobowiązany jest ZUS oraz zgłaszania do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego;
b. kserokopię umów o dzieło zawartych z Zainteresowanym, której przedmiotem było stworzenie playlist dla klubu "[...]" z przeniesieniem praw autorskich;
c. zastrzeżenia Skarżącej z 30 lipca 2019 r. do protokołu kontroli wraz z opinią prawną z [...] lipca 2019 r.;
d. informację o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń z 9 sierpnia 2019 r.;
e. opinię prawną z [...] maja 2019 r.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Prezes NFZ przywołał treść art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Organ zaznaczył, że zgodnie z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach - za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kc stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, składkę na ubezpieczenie zdrowotne jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający (zleceniodawca). W niniejszej sprawie wspomniany obowiązek ciążył zatem na Skarżącej.
Prezes NFZ stwierdził, że przy ocenie charakteru umowy w ostatniej kolejności należy raczej brać pod uwagę nazwę umowy, nadaną przez strony. O rodzaju stosunku prawnego nie decyduje sama nazwa umowy, lecz faktyczna realizacja przez strony wzajemnych praw i obowiązków, konkretnie ustalonych i wzajemnie realizowanych przy wykonywaniu umowy. Nazwa umowy ma znaczenie, gdy po analizie istotnych elementów zobowiązania, nie można dokonać jednoznacznej kwalifikacji umowy. Zamiar stron i cel umowy należą do sfery faktów, które podlegają weryfikacji poprzez analizę treści umowy. O charakterze umowy decyduje zatem jej treść w zakresie wszystkich elementów zobowiązania.
Organ wskazał, że umowa powinna być zatem oceniania ze względu na to, czy przedmiotem świadczenia jest wykonanie w jej rezultacie dzieła, jako wytworu niepowtarzalnego, samoistnego, poprzednio nieistniejącego, o cechach z góry w umowie określonych. Umowa o dzieło w odróżnieniu od umów starannego działania jest umową rezultatu. Jej wykonanie polega na osiągnięciu przez przyjmującego zamówienie określonego z góry w umowie rezultatu, czyli wytworzeniu dzieła o cechach oznaczonych przez strony w umowie. Przedmiotem świadczenia jest wykonanie dzieła, które może polegać na jego stworzeniu lub przetworzeniu do takiej postaci, w jakiej poprzednio nie istniało. Dzieło stanowi zatem zjawisko przyszłe i w chwili zawarcia umowy nie istnieje. Przedmiotem umowy o dzieło są rezultaty materialne. Istotę rezultatów występujących w tej postaci stanowi to, że w samej rzeczy tkwi samoistna wartość. Istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej, który może być ucieleśniony w rzeczy. Wątpliwe jest natomiast uznawanie za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy.
Organ następnie zważył, że przedmiotem analizowanych umów było stworzenie playlist dla klubu "[...]" z przeniesieniem praw autorskich. Podniósł, iż jej celem nie było osiągnięcie oznaczonego rezultatu, określonego w umowie jako dzieło o indywidualnych, niepowtarzalnych, opisanych z góry cechach. Przyjmujący zamówienie zobowiązał się nie do osiągnięcia z góry założonego w umowie rezultatu, lecz do starannego działania, polegającego na stworzeniu playlist. Wykonanie umowy polegało na dokonywaniu ciągu określonych czynności faktycznych, określonych działań zmierzających do osiągnięcia wyniku, który nie jest tożsamy z pojęciem dzieła. W wyniku czynności będących przedmiotem spornej umowy nie było możliwe określenie, jakie dzieło miałoby powstać w efekcie wykonywania tychże czynności.
Według Prezesa NFZ, skoro przedmiotowa umowa o dzieło jest umową rezultatu, to wykonawca dzieła musi mieć możliwość przedstawienia finalnego efektu swojej pracy i za tę pracę winien ponosić odpowiedzialność. We wspomnianej umowie, kwestia ta nie została w żaden sposób uregulowana, bowiem nie wynika z niej, jakie okoliczności miałyby prowadzić do uznania, że wykonane dzieło zawiera wady. Możliwość zastosowania przepisów o odpowiedzialności za wady stanowi element konstytutywny umowy o dzieło. Sprawdzian taki jest niemożliwy do przeprowadzenia, jeżeli strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło. Brak takowych kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (rezultat) umowy prowadzi do wniosku, że przedmiotem zainteresowania jest wykonanie czynności, a nie rezultat. W takim przypadku nie można określić w jakim zakresie Zainteresowany miałby odpowiadać za rezultat.
Organ zaznaczył, że w zawartej umowie wprawdzie istnieje zapis dotyczący praw autorskich, jednakże brak jest zapisu określającego wynagrodzenie z tegoż tytułu. Prezes NFZ zwrócił uwagę, że umowa zbycia praw autorskich jest umową konsensualną odpłatną, a zatem wynagrodzenie określone kwotowo winno zostać z góry w umowie uregulowane. Ponadto, jeśli rezultatem umowy nie jest stworzenie dzieła to i przeniesienie praw autorskich do nieistniejącego dzieła nie ma żadnego znaczenia. W związku z powyższym o ocenie całokształtu zobowiązania decyduje wyeksponowanie świadczenia, które miało znaczenie zasadnicze, a wykładając wolę stron, należy stwierdzić, że takim zasadniczym znaczeniem było stworzenie playlist.
Reasumując, organ stwierdził, że w spornej umowie nie powstało, ani nie zostało oznaczone żadne konkretne dzieło. Umowa zawarta z Zainteresowanym nie miała charakteru umowy o dzieło. Sporna umowa sprowadzała się do starannego działania wykonawcy bez możliwości weryfikacji rezultatu po jego wykonaniu. Na ww. osobie spoczywała jedynie odpowiedzialność za staranne wykonanie powierzonych czynności, nie zaś za rezultat. Brak rezultatów wykonywanych czynności w przedmiotowej umowie przesądza o tym, że winna ona być zakwalifikowana jako umowa o świadczenie usług. W ocenie organu należy uznać, że Zainteresowany podlegał w dniu 3 marca 2018 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kc stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Skarżąca w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, rozstrzygnięciu Prezesa NFZ zarzuciła:
I. naruszenie przepisów postępowania, tj.
1. art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.; dalej "Kpa") poprzez dokonanie dowolnej oceny dowodów z przekroczeniem zasad swobodnej jej oceny poprzez przyjęcie, że:
a. treść umowy o dzieło zawartej z Zainteresowanym wskazuje, iż zobowiązał się on do starannego działania polegającego na stworzeniu playlist dla zamawiającej - płatnika, nie zaś do osiągnięcia oznaczonego rezultatu, podczas gdy rzeczone playlisty stanowiły konkretnie, indywidualnie oznaczony rezultat (dzieło);
b. wyniku czynności będących przedmiotem spornej umowy nie było możliwe określenie, jakie dzieło miałoby powstać w efekcie wykonywania tychże czynności, podczas gdy z treści umowy precyzyjnie wynika, iż miały powstać playlisty;
c. w umowie nie została w żaden sposób uregulowana kwestia odpowiedzialności za wady dzieła przyjmującego zamówienie, wykonawca nie miał możliwości przedstawienia finalnego efektu swojej pracy, co skutkowało brakiem możliwości określenia w jakim zakresie Zainteresowany miałby odpowiadać za rezultat, podczas gdy w § 4 umowy łączącej Skarżącą z Uczestnikiem kwestia ta została uregulowana;
d. skoro w umowie o dzieło łączącej Zainteresowanego ze Skarżącą brak jest zapisu określającego wynagrodzenie z tytułu przeniesienia praw autorskich do utworu, to powyższe determinuje, iż umowa łącząca strony nie była umową o dzieło, podczas gdy w § 5 umowy wskazana została całościowo kwota wynagrodzenia należna wykonawcy;
2. art. 107 § 3 Kpa poprzez nieokreślenie w uzasadnieniu zaskarżanej decyzji faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, poprzestając jedynie na analizie łączących Skarżącą z Uczestnikiem umów i wyjaśnieniu różnic pomiędzy umową o dzieło a umową o świadczenie usług, pomijając przy tym pozostały, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy,
II. przepisów prawa materialnego, tj.
1. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, poprzez bezpodstawne, nieuzasadnione jego zastosowanie i przyjęcie, że wykonujący umowę o dzieło zawartą ze Skarżącą, podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu podczas gdy wykonujący umowę o dzieło zawartą ze Stroną nie spełnił przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia, co w konsekwencji prowadziłoby do objęcia jego obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym;
2. art. 627 Kc polegające na jego błędnej wykładni, i w konsekwencji jego niezastosowanie, przez przyjęcie, że stworzone przez Zainteresowanego playlisty nie stanowiły rezultatu wymaganego dla umowy o dzieło;
3. art. 734 § 1 w zw. z art. 750 Kc polegające na ich niewłaściwym zastosowaniu i w konsekwencji przyjęciu, że zawarta przez Skarżącą z Zainteresowanym umowa o dzieło, jest umową o świadczenie usług (do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu), z uwagi na to, że zamiarem stron nie było osiągnięcie samoistnego rezultatu, a raczej wykonanie czynności - pomimo, iż dokładna analiza akt sprawy powinna prowadzić do wniosku, że Skarżąca miała osiągnąć określony rezultat, a tym samym, że strony łączyła umowa o dzieło;
4. art. 65 § 1 i § 2 Kc polegające na niezastosowaniu w sprawie, skutkujące dokonaniem wykładni charakteru umowy, która jest sprzeczna ze zgodnym zamiarem i celem stron, poprzez uznanie, iż strony (Skarżąca i wykonujący dzieło) zawarły umowę o świadczenie usług, podczas gdy celem i zamiarem stron było zawarcie umowy o dzieło w rozumieniu art. 627 Kc.
W oparciu o tak przedstawione zarzuty Skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Uzasadniając skargę, podniosła, że nie zgadza się ze wszystkimi ustaleniami poczynionymi w zaskarżonej decyzji. Jej zdaniem Prezes NFZ dokonał błędnej kwalifikacji prawnej umowy o dzieło a jego działanie w tym zakresie należy uznać za nieprawidłowe. W ocenie Skarżącej wszystkie ustalenia Prezesa NFZ na płaszczyźnie wykładni prawnej, jak i faktycznej są błędne.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi. Uczestnik nie zajął stanowiska w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej jako ,,Ppsa").
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów, należy uznać, że zasługuje ona na uwzględnienie, bowiem zaskarżona decyzja dotknięta jest naruszeniem prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa. Z tych też powodów Sąd uchylił zaskarżoną decyzję.
Kwestią istotną, determinującą treść rozstrzygnięcia przyjętego w zaskarżonej decyzji było ustalenie charakteru prawnego umów zawartych przez Zainteresowanego ze Skarżącą.
Zgodnie bowiem z art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy o świadczeniach obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m. in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tą samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
W świetle art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Stosownie natomiast do art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, obowiązkowo ubezpieczeniom tym (społecznym) podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy – od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy.
Uznanie, iż sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło, uregulowanej w art. 627 i nast. Kc, lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 Kc) oznacza, że Strona jako płatnik składek była zobowiązana do obliczania i pobierania składek z dochodu ubezpieczonego (Zainteresowanego) oraz ich odprowadzania – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Zgodnie z art. 627 Kc, przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w związku z art. 627 Kc, wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, na który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma w końcowym efekcie do osiągnięcia określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w przypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kc, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, Warszawa 2011, s. 390-391).
Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12, LEX nr 1350308, wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 1999 r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny [w:] E. Gniewek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być sama czynność, a jedynie wynik (rezultat) tej czynności (por. także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 września 2019r., sygn. akt II GSK 546/19).
Przechodząc zaś do charakterystyki umowy o świadczenie usług, należy zauważyć, że jak stanowi przepis art. 750 Kc, do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek wykonania nakazu z art. 750 Kc, a więc obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, że subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 Kc nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 Kc (por. L. Ogiegło [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, Warszawa 2011, s. 573 i nast.).
Istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 Kc i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski [w:] G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, Warszawa 2006, s. 387). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy też nie.
W odróżnieniu zaś od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 Kc), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W przypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 3 lipca 2012 r., sygn. akt II UK 60/12 – niepublikowane).
Należy również podkreślić, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Przy czym wola stron umowy nie może zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 Kc (tak np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1392/15, Lex nr 20711315). Niezależnie zatem od deklaracji stron co do nazwy zawieranej przez nie umowy, postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem dopiero pozwalają na ocenę, czy strony, zawierając danego rodzaju umowę, nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 353(1)Kc (tak: Naczelny Sąd Administracyjny (dalej także: ,,NSA") w wyroku z 6 sierpnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1630/17). Stąd też jest istotne ustalenie, jaki był zgodny zamiar stron zawartej umowy i jej cel (art. 65 § 2 Kc) i jakie zobowiązania miały zostać wykonane przez każdą z nich dla jej należytego zrealizowania.
Do prawidłowej zaś oceny charakteru prawnego zawartej pomiędzy stronami umowy może dojść tylko wówczas gdy organy administracji publicznej, w ramach prowadzonego postępowania w sprawie dysponują wystarczającym materiałem dowodowym dla jej dokonania, a nadto wtedy gdy zostanie on wszechstronnie rozważony.
Organ nie był zatem wolny od podjęcia wszelkich niezbędnych czynności w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego (art. 7 Kpa), wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 Kpa) i dokonania wnikliwej, rzetelnej oceny na podstawie całokształtu zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność faktyczna, istotna z punktu widzenia mającego w sprawie zapaść rozstrzygnięcia została należycie udowodniona (art.80 Kpa). Organy administracji publicznej są zaś zobowiązane do uczynienia zadość regułom prowadzenia postępowania administracyjnego albowiem tylko w takim przypadku wydawane rozstrzygnięcie będzie mogło być uznane za zgodne z prawem. Tylko tak prowadzone postępowanie służyć będzie też realizacji ogólnych zasad postępowania administracyjnego: zasadzie praworządności (art. 6 Kpa), zasadzie prawdy obiektywnej (art. 7 Kpa), czy zasadzie pogłębiania zaufania (art. 8 Kpa).
W konsekwencji Prezes NFZ miał obowiązek nie tylko określić, jakie okoliczności faktyczne są istotne z punktu widzenia rodzaju sprawy administracyjnej, ale następnie zebrać materiał dowodowy wystarczający dla dokonania tych ustaleń w sprawie, należycie go rozważyć w świetle wymogów ustanowionych postanowieniami ww. przepisów prawa i dać temu wyraz w uzasadnieniu decyzji.
Tymczasem ustalony przez organ stan faktyczny został przyjęty z uchybieniem norm wynikających z powyżej wymienionych przepisów postępowania. Organ bowiem nie powinien w niniejszej sprawie poprzestać jedynie na przywołaniu treści zobowiązania Uczestnika bez dokonania wszechstronnej oceny określonego w umowie przedmiotu, jaki tym zobowiązaniem został objęty. Stąd, jako naruszające zasady prowadzenia postepowania administracyjnego w niniejszej sprawie należy uznać stwierdzenie zawarte w zaskarżonej decyzji, że "nie było możliwe określenie, jakie dzieło miałoby powstać w efekcie wykonania tychże czynności" (s. 4 zaskarżonej decyzji). Powinnością organu było zauważenie, że przedmiot umów został określony jako stworzenie playlist dla klubu "[...]" wraz z przeniesieniem praw autorskich. Przy czym, brak określenia w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło - na co powołuje się organ w uzasadnieniu decyzji – nie zwalniało go z obowiązku ustalenia i przeanalizowania, co składa się na tak określony przedmiot umowy oraz czy i ewentualnie, jakie inne czynności ze strony Zainteresowanego zostały podjęte w ramach należytego wywiązania się z przyjętego zobowiązania. Umowa złożona do akt administracyjnych jest bowiem krótka i zawiera jedynie podstawowe informacje o łączącym Strony stosunku prawnym. Stąd też dokonanie w tym zakresie koniecznych ustaleń i ich rzetelne rozważenie przy podejmowaniu rozstrzygnięcia w sprawie było niezbędne.
Bez poczynienia wspomnianych ustaleń w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ przyjął, że celem umowy nie było osiągnięcie oznaczonego rezultatu, określonego w umowie jako działo o indywidualnych, niepowtarzalnych, opisanych z góry cechach (s. 4 zaskarżonej decyzji). W dalszej kolejności Prezes NFZ uznał, że nie było możliwe określenie, w jakim zakresie Zainteresowany miałby odpowiadać za rezultat, gdyż przedmiot umowy sprowadzał się do starannego wykonania czynności a nie osiągnięcia określonego rezultatu. Twierdzenie jednak organu w powyższym zakresie jest w takiej sytuacji co najmniej przedwczesne, o ile w ogóle zasadne.
Prezes NFZ nie rozważył bowiem, czym jest sporządzenie playlisty składającej się na przedmiot umowy. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji brak analizy charakteru prawnego spornej umowy, z odwołaniem do okoliczności faktycznych poświadczających jej przedmiot, sposób realizacji czy osiągnięty rezultat. Podążając zaś za stanowiskiem Skarżącej, wyrażonym w treści złożonych zastrzeżeń do protokołu ZUS, jak i skargi, należałoby w ocenie Sądu mieć na uwadze, że w ocenie Stron umowy playlista to układ, zestawienie poszczególnych utworów w określony sposób stanowiący rezultat działania wykonawcy a warunkowany oczekiwaniami Skarżącej co do programu rozrywkowego, jaki miał być realizowany konkretnego wieczoru w klubie "[...]". Chodziło tutaj zatem, jak się wydaje, o stworzenie pewnej przemyślanej sekwencji wybranych utworów muzycznych, które będą odpowiadać przyjętemu na dany wieczór założeniu tematycznemu. Przy czym wykonawca, jak podniesiono w skardze, nie był ograniczony w swojej inwencji twórczej i tworzył playlistę według swojej własnej koncepcji, znając jedynie ogólny zarys programu imprezy. Nie ulega wątpliwości, że w takim przypadku stworzona na zamówienie playlista ma niepowtarzalny charakter warunkowany, co prawda, oczekiwaniami zamawiającego ale uzależniony w pierwszym rzędzie od twórczej inwencji wykonawcy, jego wiedzy i doświadczenia w komponowaniu zestawów utworów muzycznych. Stąd też w umowie zostało wyraźnie zawarte postanowienie, że wykonawca ma swobodę co do sposobu i tempa wykonania prac (pkt 3 umowy).
Nadto, jak należy wnioskować z treści skargi, taka playlista jest następnie odtwarzana przez wykonawcę umowy (DJ) w trakcie imprezy rozrywkowej i wymaga od niego także dostosowania się do wymogów imprezy prowadzonej na żywo, w tym w szczególności oczekiwań publiczności biorącej w niej udział. DJ-em jest bowiem osoba, która zajmuje się dobieraniem, odtwarzaniem i miksowaniem muzyki na żywo, przy czym starając się stworzyć płynność muzyczną swojego występu, łączy różne utwory muzyczne. Wzbogacając występ o bezpośredni kontakt z publicznością, tworzy swoistego rodzaju "show", widowisko o określonych walorach artystycznych. W tym znaczeniu taki występ, oparty na stworzonej playliście ma charakter niematerialny. Stworzenie zaś samej playlisty należy postrzegać za rezultat wymagany dla dzieła, w sytuacji gdy stanowi zestawienie różnych utworów muzycznych w ramach zindywidualizowanej koncepcji jej autora, także wówczas gdy spełnia oczekiwania zamawiającego co do zakreślonego ogólnie tematycznego motywu przewodniego imprezy rozrywkowej na której dojdzie do jej przedstawienia. W tym też znaczeniu poddaje się ocenie co do istnienia wad w wykonanym dziele, czy to chociażby w przypadku nieuzasadnionych przerw w prezentowaniu kolejnych utworów, ich nieprofesjonalnym połączeniu, które nie zapewnia płynności melodycznej całości, czy też w końcu nietrafnym doborze utworów muzycznych, nieodpowiadającym założeniu charakteru imprezy, której uświetnieniu miała służyć. Okoliczność, że zakres odpowiedzialności za wady nie został w umowie wyszczególniony, nie niweluje w tym zakresie odpowiedzialności wykonawcy, która jest warunkowana ogólnie przyjętymi standardami tworzenia playlist w profesjonalnym obrocie. Dla porównania, w umowie o dzieło polegającej na uszyciu sukni ślubnej, strony nie muszą precyzować, że suknia ta powinna być uszyta zgodnie z zasadami sztuki krawieckiej, że musi mieć proste szwy, być dopasowana do figury zamawiającej ją przyszłej panny młodej, nie może mieć zepsutego suwaka itp. Są to bowiem ogólnie przyjęte standardami szycia ubrań w profesjonalnym obrocie.
Ponadto, zdaniem Sądu, przy spełnieniu określonych warunków playliście można przypisać status utworu w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2021r. poz. 1062; dalej "ustawa o prawie autorskim"). W pierwszej kolejności należy wskazać, że utworem jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim). W tym zakresie warto też zwrócić uwagę na stanowisko Sądu Najwyższego, który podkreślił, że wymaganie nowości nie jest niezbędną cechą twórczości jako przejawu intelektualnej działalności człowieka. Utworem w rozumieniu art. 1 ustawy o prawie autorskim może być kompilacja wykorzystująca dane powszechnie dostępne pod warunkiem, że ich wybór, segregacja i sposób przedstawienia ma znamiona oryginalności (wyrok z 25 stycznia 2006 r., sygn. akt I CK 281/05). Utworem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało (zob. wyrok NSA z 21 stycznia 2021r., sygn. akt II GSK 954/18). Za przedmiot prawa autorskiego uznaje się bowiem tylko taki przejaw ludzkiej aktywności, który choćby w minimalnym stopniu odróżnia się od innych rezultatów takiego samego działania. Przedmiot zatem praw autorskich posiada cechę nowości (oryginalności), której stopień nie ma zasadniczego znaczenia. Warunkiem uznania określonego rezultatu za utwór w ujęciu cytowanego powyżej przepisu jest samodzielne stworzenie przez jego twórcę oznaczonego bytu niematerialnego utrwalonego w dowolny sposób. Jednocześnie wypada zaznaczyć, że nie każdy przejaw działalności twórczej może być uznany za utwór, a jedynie tylko taki przejaw, który posiada cechę go indywidualizującą. Indywidualny charakter utworu występuje, gdy jest w nim odciśnięte osobiste piętno twórcy, w taki sposób, że jest on niepowtarzalny (tak: Sąd Apelacyjny w [...] w wyroku z [...] grudnia 2020 r., sygn. akt [...]).
Zastrzec tutaj jednak trzeba, że przedmiotem dzieła może być także przedmiot umowy, który nie ma autorskiego charakteru w rozumieniu ustawy o prawie autorskim (por. wyrok NSA z 11 grudnia 2019 r. sygn. akt II GSK 1124/19). Stąd też ewentualne odmówienie stworzonej przez Zainteresowanego playliście statusu utworu nie przesądza o tym, że nie może być ona uznana za dzieło w rozumieniu Kc.
Dodatkowo, odnosząc się do stanowiska organu, kwestionującego możliwość przypisania wykonanemu przez Uczestnika przedmiotowi umowy statusu utworu z odwołaniem do braku regulacji w umowie kwestii wynagrodzenia za przeniesienie praw autorskich, wskazać należy, że stosownie do postanowienia art. 43 ustawy o prawie autorskim, jeżeli z umowy nie wynika, że przeniesienie autorskich praw majątkowych lub udzielenie licencji nastąpiło nieodpłatnie, twórcy przysługuje prawo do wynagrodzenia (ust. 1). Jeżeli w umowie nie określono wysokości wynagrodzenia autorskiego, wysokość wynagrodzenia określa się z uwzględnieniem zakresu udzielonego prawa oraz korzyści wynikających z korzystania z utworu (ust. 2). W świetle powyższego należy stwierdzić, że od tego, czy zostało przewidziane wynagrodzenie za przeniesienia prawa autorskich czy też w jaki sposób zostało ono przewidziane, nie sposób uzależniać wniosku co do tego, że dany przejaw działalności twórczej spełnia wymogi uznania go za utwór w rozumieniu ustawy o prawie autorskim. Okoliczność ta pozostaje tym bardziej bez wpływu na uznanie przedmiotu spornej umowy za dzieło w rozumieniu Kc. Stąd też podnoszone w powyższym zakresie argumenty na uzasadnienie rozstrzygnięcia przyjętego w zaskarżonej decyzji nie zasługują w ocenie Sądu na aprobatę.
Sąd zauważa, że podnoszone w skardze okoliczności związane z zawieranymi przez Skarżącą umowami z Dj-ami były także przedstawione przez Stronę w treści zastrzeżeń do protokołu ZUZ z [...] czerwca 2019r. załączonego do akt administracyjnych, jak i szeroko omówione w dołączonej do nich opinii prawnej z [...] lipca 2018 sporządzonej przez prof. zw. dr hab. W.K.. Kwestia jednak istoty zobowiązania Zainteresowanego polegająca na stworzeniu playlisty, jak i jego ewentualnego udziału w charakterze DJ-a w imprezie organizowanej w klubie "[...]" pozostała poza ustaleniami stanu faktycznego podjętymi przez organ i nie stała się w konsekwencji przedmiotem jego rzetelnej oceny co do charakteru prawnego zobowiązania Uczestnika. Poza zainteresowaniem Prezesa NFZ przy wydaniu zaskarżonej decyzji pozostało bowiem wyjaśnienie, na czym konkretnie miało polegać świadczenie Uczestnika (czy stworzona playlista odpowiadała wskazanym powyżej warunkom) i czy Zainteresowany brał udział w imprezie jako DJ. Nie jest zaś rolą Sądu, przy kontroli legalności wydanego przez niego rozstrzygnięcia, wyręczanie Prezesa NFZ w tym zakresie.
Sąd podkreśla, że w tego typu sprawach nie jest wystarczające poprzestanie na ogólnej wykładni przepisów dotyczących umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług. Nie jest też wystarczające powołanie się na ogólnie zarysowany przedmiot umowy i przyjęcie, że nie jest ona umową o dzieło. Ocena charakteru takiej umowy wymaga bowiem każdorazowo określenia ich przedmiotu oraz sposobu i warunków realizacji, a ustalenia w tym zakresie poczynione powinny znaleźć odzwierciedlenie w materialne dowodowym (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 22 listopada 2018 r., sygn. akt II UK 364/17, LEX nr 2580553). Oczywiste pozostaje, że organy administracji publicznej nie są przy dokonywaniu oceny charakteru prawnego zawartej umowy związane jej tytułem. Dla dokonania jednak tej oceny nie jest wystarczające posiadanie wiedzy co do jej nazwy i dość ogólnikowo określonego przedmiotu świadczenia ze strony Zainteresowanego. Organ powinien był przeprowadzić szczegółowe badanie umowy, jej przedmiotu i osiągniętego rezultatu dla dokonania w tym zakresie rzetelnej oceny. W tym celu organ powinien przede wszystkim spytać Skarżącą i Uczestnika, na czym dokładnie polegało wykonanie spornych umów.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ winien ustalić, czy przedmiot umowy spełnia wspomniane powyżej wymogi, jakie w ocenie Sądu przesądzają o przyjęciu, że jest on dziełem w rozumieniu wskazanych przepisów Kc. Stwierdzając, że zostały one w okolicznościach wykonania spornej w niniejszej sprawie umowy spełnione, należy przyjąć, że doszło do zawarcia pomiędzy Stroną a Zainteresowanym umowy o dzieło. W konsekwencji powinno to, w świetle postanowienia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, prowadzić w dalszej kolejności do wniosku, że Zainteresowany nie podlegał ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu zawarcia spornej umowy.
O kosztach postępowania Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozstrzygnął na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 w związku z art. 209 Ppsa oraz w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2018r. poz. 265), zasadzając od Organu na rzecz Skarżącej kwotę 480 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, w składzie trzech sędziów, na podstawie zarządzenia Przewodniczącego Wydziału VI Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 11 października 2021 r. i zgodnie z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI