VI SA/WA 1284/21

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2021-10-19
NSAubezpieczenia społeczneWysokawsa
ubezpieczenie zdrowotneumowa o dziełoumowa o świadczenie usługNFZpłatnik składekrezultattwórczośćprawa autorskie

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Prezesa NFZ, uznając, że stworzenie playlisty na zamówienie dla klubu może być traktowane jako umowa o dzieło, a nie umowa o świadczenie usług, co wpływa na podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu.

Sprawa dotyczyła podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania umowy o stworzenie playlisty dla klubu. Prezes NFZ uznał umowę za umowę o świadczenie usług, a nie umowę o dzieło, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia. WSA uchylił tę decyzję, wskazując, że stworzenie playlisty może być uznane za dzieło, jeśli ma indywidualny charakter i stanowi rezultat pracy twórczej, a nie tylko staranne działanie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę spółki A. Sp. z o.o. Sp. k. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która stwierdziła, że K. S. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej zawartej z płatnikiem. Organ uznał, że umowa nazwana "Umową o dzieło" w rzeczywistości była umową o świadczenie usług, ponieważ jej celem nie było osiągnięcie oznaczonego rezultatu, lecz staranne działanie. Sąd administracyjny uznał jednak, że Prezes NFZ naruszył przepisy postępowania, nie wyjaśniając wszechstronnie istotnych okoliczności sprawy. Sąd podkreślił, że stworzenie playlisty na zamówienie, wraz z przeniesieniem praw autorskich, może być uznane za dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego, jeśli ma indywidualny charakter i stanowi rezultat pracy twórczej, a nie tylko czynność. Brak określenia w umowie cech dzieła lub odpowiedzialności za wady nie wyklucza kwalifikacji jako umowy o dzieło. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, wskazując, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ powinien dokładnie ustalić, czy przedmiot umowy spełnia wymogi dzieła, co ma kluczowe znaczenie dla podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, umowa o stworzenie playlisty na zamówienie może być uznana za umowę o dzieło, jeśli ma indywidualny charakter i stanowi rezultat pracy twórczej, a nie tylko staranne działanie.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że stworzenie playlisty na zamówienie, jeśli jest indywidualne i stanowi rezultat pracy twórczej, spełnia wymogi umowy o dzieło. Brak szczegółowych zapisów w umowie o cechach dzieła czy odpowiedzialności za wady nie wyklucza takiej kwalifikacji. Kluczowe jest ustalenie, czy umowa dotyczyła osiągnięcia oznaczonego rezultatu, a nie tylko starannego działania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (20)

Główne

u.ś.o.f.ś.p. art. 66 § ust. 1 pkt 1 lit. e

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

k.c. art. 627

Kodeks cywilny

Pomocnicze

u.ś.o.f.ś.p. art. 85 § ust. 4

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

u.ś.o.f.ś.p. art. 82 § ust. 1

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

k.c. art. 750

Kodeks cywilny

k.c. art. 65 § § 1 i § 2

Kodeks cywilny

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § par. 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 134

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 135

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 145 § par. 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 200

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 205 § par. 2

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 209

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 239 § par. 1 pkt 1 lit. e

Kodeks postępowania administracyjnego

ustawa COVID-19 art. 15 zzs ze zn. 4 § ust. 3

Ustawa o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych

u.p.a.p.p. art. 1 § ust. 1

Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych

u.p.a.p.p. art. 43

Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych

rozp. MS opłaty radcowskie art. 14 § ust. 1 pkt 1 lit. c

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych

Argumenty

Skuteczne argumenty

Umowa o stworzenie playlisty na zamówienie może być uznana za umowę o dzieło, a nie umowę o świadczenie usług. Organ nie przeprowadził wszechstronnej analizy charakteru prawnego umowy i przedmiotu świadczenia. Brak szczegółowych zapisów w umowie o cechach dzieła lub odpowiedzialności za wady nie wyklucza kwalifikacji jako umowy o dzieło.

Godne uwagi sformułowania

Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kc, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie. Nie każdy przejaw działalności twórczej może być uznany za utwór, a jedynie tylko taki przejaw, który posiada cechę go indywidualizującą.

Skład orzekający

Tomasz Sałek

przewodniczący-sprawozdawca

Dorota Pawłowska

sędzia

Danuta Szydłowska

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Kwalifikacja umów cywilnoprawnych jako umowy o dzieło lub umowy o świadczenie usług w kontekście podlegania ubezpieczeniom społecznym i zdrowotnym, zwłaszcza w przypadku nietypowych rezultatów pracy twórczej."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego przypadku stworzenia playlisty, ale jego argumentacja może być stosowana do innych umów o podobnym charakterze, gdzie granica między dziełem a usługą jest niejasna.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia umowy o dzieło od umowy zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na kwestie ubezpieczeniowe i podatkowe. Interpretacja playlisty jako dzieła jest interesująca.

Czy stworzenie playlisty to dzieło? Sąd rozstrzyga o ubezpieczeniu zdrowotnym.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VI SA/Wa 1284/21 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2021-10-19
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-04-30
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Danuta Szydłowska
Dorota Pawłowska
Tomasz Sałek /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
652  Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenia
Sygn. powiązane
II GSK 571/22 - Wyrok NSA z 2025-07-22
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Uchylono zaskarżoną decyzję
Powołane przepisy
Dz.U. 2020 poz 374
art. 15 zzs ze zn. 4 ust. 3.
Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych  chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych
Dz.U. 2019 poz 2325
art. 135, art. 145 par. 1, art. 134, art. 200, art. 205 par. 2, art. 209, art. 239 par. 1 pkt 1 lit. e.
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2018 poz 2096
art. 7, art. 77 par. 1, art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
Dz.U. 2020 poz 1740
art. 627, art. 750
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j.
Dz.U. 2021 poz 1285
art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - t.j.
Dz.U. 2018 poz 265
par. 14ust. 1 pkt 1 lit. c.
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości  z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Sałek (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Dorota Pawłowska Sędzia WSA Danuta Szydłowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 października 2021 r. sprawy ze skargi A. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz skarżącej A. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w W. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Uzasadnienie
A. Sp. z o. o. Sp. k. z siedzibą w W. (dalej także jako "skarżąca", "spółka" lub "płatnik") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej w skrócie także jako "Prezes NFZ", "organ") z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...].
Jako podstawę prawną zaskarżonej decyzji organ wskazał art. 109 ust. 1 i 4, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e), art. 69 ust. 1, art. 82 ust. 1 i art. 85 ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jednolity Dz. U. z 2021 r., poz. 1285 ze zm.- dalej "ustawa o świadczeniach").
Zaskarżoną decyzją organ stwierdził, że K. S. (dalej także jako "uczestniczka postępowania", "zainteresowana" lub "ubezpieczona") podlegała w dniu 9 marca 2018 obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej zawartej przez nią w dniu [...] marca 2018 roku z płatnikiem. Przedmiotem powyższej umowy było stworzenie playlist dla klubu "[...]" z przeniesieniem praw autorskich. Zdaniem organu, umowa ta, wbrew nadanej jej przez strony nazwie: "Umowa o dzieło", nie miała takiego charakteru. W ocenie organu jej celem nie było bowiem osiągnięcie oznaczonego rezultatu, określonego w umowie jako dzieło o indywidualnych, niepowtarzalnych, opisanych z góry cechach. Przyjmujący zamówienie zobowiązał się nie do osiągnięcia z góry założonego w umowie rezultatu, lecz do starannego działania, polegającego na stworzeniu playlist. Wykonanie umowy polegało na dokonywaniu ciągu określonych czynności faktycznych, określonych działań zmierzających do osiągnięcia wyniku, który nie jest tożsamy z pojęciem dzieła. W wyniku czynności będących przedmiotem spornej umowy nie było możliwe określenie, jakie dzieło miałoby powstać w efekcie wykonywania tychże czynności. Skoro przedmiotowa umowa o dzieło jest umową rezultatu, to wykonawca dzieła musi mieć możliwość przedstawienia finalnego efektu swojej pracy i za tę pracę winien ponosić odpowiedzialność. We wspomnianej umowie, kwestia ta nie została w żaden sposób uregulowana, bowiem nie wynika z niej, jakie okoliczności miałyby prowadzić do uznania, że wykonane dzieło zawiera wady. Możliwość zastosowania przepisów o odpowiedzialności za wady stanowi element konstytutywny umowy o dzieło. Brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (rezultat) umowy prowadzi do wniosku, że przedmiotem zainteresowania jest wykonanie czynności, a nie ich rezultat. W takim przypadku nie można określić, w jakim zakresie K. S. miałaby odpowiadać za rezultat. Prezes NFZ podkreślił, iż umowa o dzieło może zawierać regulację w przedmiocie przeniesienia praw autorskich do utworu (jest to umowa zbycia praw autorskich). W zawartej umowie wprawdzie widnieje zapis dotyczący praw autorskich, jednakże brak jest zapisu określającego wynagrodzenie z tegoż tytułu. Reasumując, organ stwierdził, że w spornej umowie nie powstało, ani nie zostało oznaczone żadne konkretne dzieło. Umowa zawarta z K. S. nie miała charakteru umowy o dzieło. Sporna umowa sprowadzała się do starannego działania wykonawcy bez możliwości weryfikacji rezultatu po jego wykonaniu. Na uczestniczce spoczywała jedynie odpowiedzialność za staranne wykonanie powierzonych czynności, nie zaś za rezultat. Brak rezultatów wykonywanych czynności w przedmiotowej umowie przesądza o tym, że winna ona być zakwalifikowana jako umowa o świadczenie usług.
We wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skardze na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2021 r. płatnik zarzucił:
I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2021 r., poz. 735, dalej też jako "k.p.a.") poprzez dokonanie dowolnej oceny dowodów z przekroczeniem zasad swobodnej jej oceny poprzez przyjęcie, że:
a. treść umowy o dzieło zawartej z zainteresowaną wskazuje, iż zobowiązała się ona do starannego działania polegającego na stworzeniu playlist dla zamawiającej spółki A. Sp. z o.o. Sp. k., nie zaś do osiągnięcia oznaczonego rezultatu, podczas gdy rzeczone playlisty stanowiły konkretnie, indywidualnie oznaczony rezultat (dzieło);
b. wyniku czynności będących przedmiotem spornej umowy nie było możliwe określenie, jakie dzieło miałoby powstać w efekcie wykonywania tychże czynności, podczas gdy z treści umowy precyzyjnie wynika, iż miały powstać playlisty;
c. w umowie nie została w żaden sposób uregulowana kwestia odpowiedzialności za wady dzieła przyjmującego zamówienie, wykonawca nie miał możliwości przedstawienia finalnego efektu swojej pracy, co skutkowało brakiem możliwości określenia w jakim zakresie zainteresowana miałaby odpowiadać za rezultat, podczas gdy w § 4 umowy łączącej skarżącą z uczestniczką, kwestia ta została uregulowana;
d. skoro w umowie o dzieło łączącej zainteresowaną ze skarżącą brak jest zapisu określającego wynagrodzenie z tytułu przeniesienia praw autorskich do utworu, to powyższe determinuje, iż umowa łącząca strony nie była umową o dzieło, podczas gdy w § 5 umowy wskazana została całościowo kwota wynagrodzenia należna wykonawcy;
2. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieokreślenie w uzasadnieniu zaskarżanej decyzji faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, poprzestając jedynie na analizie łączącej skarżącą z uczestniczką umowy i wyjaśnieniu różnic pomiędzy umową o dzieło a umową o świadczenie usług, pomijając przy tym pozostały, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy,
II. przepisów prawa materialnego, tj.
1. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, poprzez bezpodstawne, nieuzasadnione jego zastosowanie i przyjęcie, że wykonujący umowę o dzieło zawartą ze skarżącą, podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu podczas gdy wykonujący umowę o dzieło zawartą ze spółką nie spełnił przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia, co w konsekwencji prowadziłoby do objęcia jego obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym;
2. art. 627 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t. j. Dz. U. z 2020 roku, poz. 1740 ze zm., dalej też jako "Kc"), polegające na jego błędnej wykładni, i w konsekwencji jego niezastosowanie, przez przyjęcie, że stworzone przez zainteresowaną playlisty nie stanowiły rezultatu wymaganego dla umowy o dzieło;
3. art. 734 § 1 w zw. z art. 750 Kc polegające na ich niewłaściwym zastosowaniu i w konsekwencji przyjęciu, że zawarta przez skarżącą z zainteresowaną umowa o dzieło, jest umową o świadczenie usług (do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu), z uwagi na to, że zamiarem stron nie było osiągnięcie samoistnego rezultatu, a raczej wykonanie czynności - pomimo, iż dokładna analiza akt sprawy powinna prowadzić do wniosku, że skarżąca miała osiągnąć określony rezultat, a tym samym, że strony łączyła umowa o dzieło;
4. art. 65 § 1 i § 2 Kc polegające na niezastosowaniu w sprawie, skutkujące dokonaniem wykładni charakteru umowy, która jest sprzeczna ze zgodnym zamiarem i celem stron, poprzez uznanie, iż strony (skarżąca i wykonujący dzieło) zawarły umowę o świadczenie usług, podczas gdy celem i zamiarem stron było zawarcie umowy o dzieło w rozumieniu art. 627 Kc.
Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie od organu na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Uczestniczka postępowania w toku postępowania sądowoadministracyjnego nie zajęła stanowiska w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności, zaznaczyć należy, że przedmiotowa sprawa rozpoznana została na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID – 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374) i zarządzenia Przewodniczącego Wydziału VI Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 września 2021 r., w związku z ogłoszeniem stanu epidemii i związanymi z tym ograniczeniami i wymogami w zakresie podejmowania działań zmierzających do eliminowania nadmiernego stanu zagrożenia dla stanu zdrowia osób uczestniczących w czynnościach sądowych, sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Poza brakiem udziału stron w samym posiedzeniu, na którym zapada wyrok, sądowa kontrola nie różni się od kontroli sprawowanej przy rozpoznawaniu spraw w trybie zwykłym. W ramach tej kontroli, tak jak w każdym przypadku sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej zwana: "p.p.s.a.").
Z kolei zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. Nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.).
Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji w wyżej zakreślonych granicach, Sąd uznał, że skarga płatnika zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem Sądu, Prezes NFZ, wydając zaskarżoną decyzję, dopuścił się, mogącej mieć zasadniczy wpływ na ostateczny wynik sprawy - obrazy przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a., polegającej na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy. Organ nie powinien bowiem w niniejszej sprawie poprzestać jedynie na przywołaniu treści zobowiązania uczestniczki bez dokonania wszechstronnej oceny określonego w umowie przedmiotu, jaki tym zobowiązaniem został objęty. Stąd, jako naruszające zasady prowadzenia postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie należy uznać stwierdzenie zawarte w zaskarżonej decyzji, że ,,nie było możliwe określenie, jakie dzieło miałoby powstać w efekcie wykonania tychże czynności" (str. 4 zaskarżonej decyzji). Powinnością organu było zauważenie, że przedmiot umowy został określony jako stworzenie playlist, dla klubu ,,[...]" wraz z przeniesieniem praw autorskich. Przy czym, brak określenia w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło - na co powołuje się organ w uzasadnieniu decyzji - nie zwalniało go z obowiązku ustalenia i przeanalizowania co składa się na tak określony przedmiot umowy oraz czy i ewentualnie, jakie inne czynności ze strony zainteresowanej zostały podjęte w ramach należytego wywiązania się z przyjętego zobowiązania. Umowa złożona do akt administracyjnych jest bowiem krótka i zawiera jedynie podstawowe informacje o łączącym strony stosunku prawnym. Stąd też dokonanie w tym zakresie koniecznych ustaleń i ich rzetelne rozważenie przy podejmowaniu rozstrzygnięcia w sprawie było niezbędne. Bez poczynienia wspomnianych ustaleń, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ przyjął, że celem umowy nie było osiągnięcie oznaczonego rezultatu, określonego w umowie jako działo o indywidualnych, niepowtarzalnych, opisanych z góry cechach (str. 4 zaskarżonej decyzji). W dalszej kolejności Prezes NFZ uznał, że nie było możliwe określenie w jakim zakresie zainteresowana miałaby odpowiadać za rezultat gdyż przedmiot umowy sprowadzał się do starannego wykonania czynności a nie osiągnięcia określonego rezultatu. Powyższe twierdzenie organu jest w takiej sytuacji co najmniej przedwczesne.
Podkreślenia przy tym wymaga, że zgodnie z art. 627 Kc, przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w związku z art. 627 Kc, wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, na który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma w końcowym efekcie do osiągnięcia określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w przypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kc, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski [w:] J. Rajski (red.), System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, Warszawa 2011, s. 390-391).
Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12, LEX nr 1350308, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny [w:] E. Gniewek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski [w:] Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być sama czynność, a jedynie wynik (rezultat) tej czynności (por. także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 września 2019r., sygn. akt II GSK 546/19).
Prezes NFZ nie rozważył tymczasem, czym jest sporządzenie playlisty, składającej się na przedmiot umowy. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji brak analizy charakteru prawnego spornej umowy, z odwołaniem do okoliczności faktycznych poświadczających jej przedmiot, sposób realizacji czy osiągnięty rezultat. Podążając zaś za stanowiskiem spółki wyrażonym w treści złożonych zastrzeżeń do protokołu ZUS, jaki i skargi, zauważyć należy, że w ocenie stron umowy, playlista to układ, zestawienie poszczególnych utworów w określony sposób stanowiący rezultat działania wykonawcy a warunkowany oczekiwaniami skarżącej co do programu rozrywkowego, jaki miał być realizowany konkretnego wieczoru w klubie ,,[...]". Chodziło tutaj zatem, jak należy przypuszczać, o stworzenie pewnej przemyślanej sekwencji wybranych utworów muzycznych, które będą odpowiadać przyjętemu na dany wieczór założeniu tematycznemu. Przy czym wykonawca, jak podniesiono w skardze, nie był ograniczony w swojej inwencji twórczej i tworzył playlistę według swojej własnej koncepcji, znając jedynie ogólny zarys programu imprezy. Nie ulega wątpliwości, że w takim przypadku stworzona na zamówienie playlista ma niepowtarzalny charakter warunkowany co prawda oczekiwaniami zamawiającego ale uzależniony w pierwszym rzędzie od twórczej inwencji wykonawcy, jego wiedzy i doświadczenia w komponowaniu zestawów utworów muzycznych. Stąd też w umowie zostało wyraźnie zawarte postanowienie, że wykonawca ma swobodę co do sposobu i tempa wykonania prac (pkt 3 umowy).
Nadto, jak należy wnioskować z treści skargi taka playlista jest następnie odtwarzana przez wykonawcę umowy (DJ), w trakcie imprezy rozrywkowej i wymaga od niego także dostosowania się do wymogów imprezy prowadzonej na żywo, w tym w szczególności oczekiwań publiczności biorącej w niej udział. DJ-em jest bowiem osoba, która zajmuje się dobieraniem, odtwarzaniem i miksowaniem muzyki na żywo, przy czym starając się stworzyć płynność muzyczną swojego występu, łączy różne utwory muzyczne. Wzbogacając występ o bezpośredni kontakt z publicznością tworzy swoistego rodzaju ,,show", widowisko o określonych walorach artystycznych. W tym znaczeniu taki występ, oparty na stworzonej playliście ma charakter niematerialny. Stworzenie zaś samej playlisty należy postrzegać za rezultat wymagany dla dzieła w sytuacji gdy stanowi zestawienie różnych utworów muzycznych w ramach zindywidualizowanej koncepcji jej autora, także wówczas gdy spełnia oczekiwania zamawiającego co do zakreślonego ogólnie tematycznego motywu przewodniego imprezy rozrywkowej na której dojdzie do jej przedstawienia. W tym też znaczeniu poddaje się ocenie co do istnienia wad w wykonanym dziele, czy to chociażby w przypadku nieuzasadnionych przerw w prezentowaniu kolejnych utworów, ich nieprofesjonalnym połączeniu, które nie zapewnia płynności melodycznej całości, czy też w końcu nietrafnym doborze utworów muzycznych, nieodpowiadającym założeniu charakteru imprezy, której uświetnieniu miała służyć. Okoliczność, że zakres odpowiedzialności za wady nie został w umowie wyszczególniony nie niweluje w tym zakresie odpowiedzialności wykonawcy, która jest warunkowana ogólnie przyjętymi standardami tworzenia playlist w profesjonalnym obrocie.
Ponadto, przy spełnieniu określonych warunków playliście można przypisać status utworu w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 1062; dalej ,,ustawa o prawie autorskim"). W pierwszej kolejności należy wskazać, że utworem jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim). W tym zakresie warto też zwrócić uwagę na stanowisko Sądu Najwyższego, który podkreślił, że wymaganie nowości nie jest niezbędną cechą twórczości jako przejawu intelektualnej działalności człowieka. Utworem w rozumieniu art. 1 ustawy o prawie autorskim może być kompilacja wykorzystująca dane powszechnie dostępne pod warunkiem, że ich wybór, segregacja i sposób przedstawienia ma znamiona oryginalności (wyrok z 25 stycznia 2006r., sygn. akt I CK 281/05). Utworem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 stycznia 2021r., sygn. akt II GSK 954/18). Za przedmiot prawa autorskiego uznaje się bowiem tylko taki przejaw ludzkiej aktywności, który choćby w minimalnym stopniu odróżnia się od innych rezultatów takiego samego działania. Przedmiot zatem praw autorskich posiada cechę nowości (oryginalności), której stopień nie ma zasadniczego znaczenia. Warunkiem uznania określonego rezultatu za utwór w ujęciu cytowanego powyżej przepisu jest samodzielne stworzenie przez jego twórcę oznaczonego bytu niematerialnego utrwalonego w dowolny sposób. Jednocześnie wypada zaznaczyć, że nie każdy przejaw działalności twórczej może być uznany za utwór, a jedynie tylko taki przejaw, który posiada cechę go indywidualizującą. Indywidualny charakter utworu występuje, gdy jest w nim odciśnięte osobiste piętno twórcy, w taki sposób, że jest on niepowtarzalny (tak: Sąd Apelacyjny w [...] w wyroku z [...] grudnia 2020r., sygn. akt [...]). Zastrzec tutaj jednak trzeba, że przedmiotem dzieła może być także przedmiot umowy, który nie ma autorskiego charakteru w rozumieniu ustawy o prawie autorskim (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjny z 11 grudnia 2019r. sygn. akt II GSK 1124/19). Stąd też ewentualne odmówienie stworzonej przez Zainteresowanego playliście statusu utworu nie przesądza o tym, że nie może być ona uznana za dzieło w rozumieniu Kc.
Dodatkowo, odnosząc się do stanowiska organu, kwestionującego możliwość przypisania wykonanemu przez uczestniczkę przedmiotowi umowy statusu utworu z odwołaniem do braku regulacji w umowie kwestii wynagrodzenia za przeniesienie praw autorskich, wskazać należy, że stosownie do postanowienia art. 43 ustawy o prawie autorskim, jeżeli z umowy nie wynika, że przeniesienie autorskich praw majątkowych lub udzielenie licencji nastąpiło nieodpłatnie, twórcy przysługuje prawo do wynagrodzenia (ust. 1). Jeżeli w umowie nie określono wysokości wynagrodzenia autorskiego, wysokość wynagrodzenia określa się z uwzględnieniem zakresu udzielonego prawa oraz korzyści wynikających z korzystania z utworu (ust. 2). W świetle powyższego należy stwierdzić, że od tego czy zostało przewidziane wynagrodzenie za przeniesienia prawa autorskich czy też w jaki sposób zostało ono przewidziane nie sposób uzależniać wniosku co do tego, że dany przejaw działalności twórczej spełnia wymogi uznania go za utwór w rozumieniu ustawy o prawie autorskim. Okoliczność ta pozostaje tym bardziej bez wpływu na uznanie przedmiotu spornej umowy za dzieło w rozumieniu Kc. Stąd też podnoszone w powyższym zakresie argumenty na uzasadnienie rozstrzygnięcia przyjętego w zaskarżonej decyzji nie zasługują na aprobatę.
Sąd zauważa, że podnoszone w skardze okoliczności związane z zawieranymi przez skarżącą umowami z Dj-ami były także przedstawione przez Stronę w treści zastrzeżeń do protokołu ZUZ z [...] czerwca 2019 r. załączonego do akt administracyjnych, jak i szeroko omówione w dołączonej do nich opinii prawnej z [...] lipca 2018 sporządzonej przez prof. zw. dr hab. W. K.. Kwestia jednak istoty zobowiązania zainteresowanej, polegająca na stworzeniu playlisty, jak i jej ewentualnego udziału w charakterze DJ-a, w imprezie organizowanej w klubie ,,[...]" pozostała poza ustaleniami stanu faktycznego podjętymi przez organ i nie stała się w konsekwencji przedmiotem jego rzetelnej oceny co do charakteru prawnego zobowiązania uczestniczki. Poza zainteresowaniem Prezesa NFZ przy wydaniu zaskarżonej decyzji pozostało zatem, wyjaśnienie na czym konkretnie miało polegać świadczenie uczestniczkę (czy stworzona playlista odpowiadała wskazanym powyżej warunkom) i czy zainteresowana brała udział w imprezie jako DJ. Nie jest zaś rolą Sądu, przy kontroli legalności wydanego przez niego rozstrzygnięcia, wyręczanie Prezesa NFZ w tym zakresie.
Sąd podkreśla, że w tego typu sprawach nie jest wystarczające poprzestanie na ogólnej wykładni przepisów dotyczących umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług. Nie jest też wystarczające powołanie się na ogólnie zarysowany przedmiot umowy i przyjęcie, że nie jest ona umową o dzieło. Ocena charakteru takiej umowy wymaga bowiem określenia ich przedmiotu oraz sposobu i warunków realizacji, a ustalenia w tym zakresie poczynione powinny znaleźć odzwierciedlenie w materialne dowodowym (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 22 listopada 2018 r., sygn. akt II UK 364/17, LEX nr 2580553).
Oczywiste pozostaje, że organy administracji publicznej nie są przy dokonywaniu oceny charakteru prawnego zawartej umowy związane jej tytułem. Dla dokonania jednak tej oceny nie jest wystarczające posiadanie wiedzy co do jej nazwy i dość ogólnikowo określonego przedmiotu świadczenia ze strony zainteresowanej. Organ powinien był przeprowadzić szczegółowe badanie umowy, jej przedmiotu i osiągniętego rezultatu dla dokonania w tym zakresie rzetelnej oceny. Prawidłowa analiza umowy cywilnoprawnej łączącej spółkę i uczestniczkę, ma bowiem kluczowe znaczenie, dla zasadności zastosowania przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Zgodnie bowiem z art. 66 ust. 1 pkt 1 cyt. ustawy - obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które zostały wymienione w tym przepisie. Należą do nich m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące (lit. e). Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym.
W myśl art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Uznanie zatem, że sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło (art. 627 i nast. k.c.), lecz umowę świadczenia usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że skarżący był obowiązany, jako płatnik składek, do obliczania i pobrania składki z dochodu ubezpieczonego oraz jej odprowadzenia – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Reasumując, przy ponownym rozpoznaniu sprawy, Prezes NFZ winien ustalić, czy przedmiot umowy spełnia wspomniane powyżej wymogi, jakie w ocenie Sądu przesądzają o przyjęciu, że jest on dziełem w rozumieniu wskazanych przepisów Kc. Stwierdzając, że zostały one w okolicznościach wykonania spornej w niniejszej sprawie umowy spełnione, należy w konsekwencji przyjąć, że doszło do zawarcia pomiędzy spółką a uczestniczką umowy o dzieło. W konsekwencji powinno to, w świetle postanowienia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, prowadzić w dalszej kolejności do wniosku, że zainteresowana nie podlegała ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu zawarcia spornej umowy.
O kosztach postępowania Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozstrzygnął na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 w związku z art. 209 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2018r. poz. 265) zasadzając od organu na rzecz skarżącej kwotę 480 zł. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Wpis sądowy nie został w sprawie uiszczony, z uwagi na zwolnienie ustawowe przewidziane w art. 239 § 1 pkt 1 lit. e) p.p.s.a, zgodnie z którym strona skarżąca działanie, bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie ma obowiązku uiszczenia kosztów sądowych. Natomiast w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 maja 2016 r. sygn. akt II GPS 2/15 wskazano, że przez sprawę z zakresu ubezpieczeń społecznych należy rozumieć także sprawę z zakresu ubezpieczeń zdrowotnych.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI