VI SA/Wa 1281/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, uznając umowę o stworzenie playlist z przeniesieniem praw autorskich za umowę o świadczenie usług, a nie umowę o dzieło, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Spółka zaskarżyła decyzję Prezesa NFZ, która ustaliła, że J. J. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Spółka argumentowała, że umowa o stworzenie playlist z przeniesieniem praw autorskich była umową o dzieło. Sąd uznał jednak, że umowa nie spełnia wymogów umowy o dzieło, ponieważ nie określała konkretnego rezultatu, a jedynie zobowiązanie do starannego działania, co kwalifikuje ją jako umowę o świadczenie usług.
Sprawa dotyczyła charakteru umowy zawartej między skarżącą spółką a J. J. w przedmiocie stworzenia playlist dla klubu z przeniesieniem praw autorskich. ZUS ustalił, że J. J. nie została zgłoszona do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu tej umowy, ponieważ zdaniem organu umowa ta była umową o świadczenie usług (do której stosuje się przepisy o zleceniu), a nie umową o dzieło. Prezes NFZ wydał decyzję potwierdzającą ten fakt. Spółka wniosła skargę, zarzucając organowi naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędną wykładnię przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących umowy o dzieło i umowy zlecenia. Skarżąca argumentowała, że stworzenie playlist stanowiło oznaczone dzieło, a umowa zawierała postanowienia dotyczące wynagrodzenia i odpowiedzialności za wady. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, uznając, że umowa nie spełniała kryteriów umowy o dzieło. Sąd podkreślił, że umowa o dzieło wymaga oznaczonego rezultatu, który można poddać weryfikacji pod kątem wad, a przedmiotowa umowa była zbyt ogólnikowa i skupiała się na czynnościach, a nie na konkretnym dziele. Możliwość powierzenia wykonania umowy osobie trzeciej również przemawiała za kwalifikacją jako umowa o świadczenie usług. W konsekwencji, J. J. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Umowa o stworzenie playlist z przeniesieniem praw autorskich nie stanowi umowy o dzieło, lecz umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że umowa nie spełniała wymogów umowy o dzieło, ponieważ nie określała konkretnego, weryfikowalnego rezultatu (dzieła) o indywidualnych cechach, a jedynie zobowiązanie do starannego działania. Możliwość powierzenia wykonania umowy osobie trzeciej oraz ogólnikowe określenie przedmiotu umowy również przemawiały za kwalifikacją jako umowa o świadczenie usług.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (14)
Główne
ustawa o świadczeniach art. 66 § ust. 1 pkt 1 lit. e
Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
k.c. art. 627
Kodeks cywilny
p.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
ustawa o świadczeniach art. 69 § ust. 1
Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych art. 13 § pkt 2
Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych
ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych art. 6 § ust. 1 pkt 4
Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych
k.c. art. 628
Kodeks cywilny
k.c. art. 750
Kodeks cywilny
k.c. art. 734
Kodeks cywilny
k.c. art. 65 § par. 1 i 2
Kodeks cywilny
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a i c
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § § 1 i 2
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Ustawa o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych art. 15 zzs4 § ust. 3
Ustawa o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych ustaw
Argumenty
Skuteczne argumenty
Umowa o stworzenie playlist nie jest umową o dzieło, ponieważ nie określa konkretnego, weryfikowalnego rezultatu. Możliwość powierzenia wykonania umowy osobie trzeciej świadczy o braku indywidualnego charakteru dzieła. Ogólnikowe określenie przedmiotu umowy wskazuje na zobowiązanie do starannego działania, a nie do osiągnięcia konkretnego rezultatu.
Odrzucone argumenty
Umowa o stworzenie playlist z przeniesieniem praw autorskich jest umową o dzieło. Playlisty stanowią konkretnie i indywidualnie oznaczony rezultat (dzieło). Umowa zawierała postanowienia dotyczące wynagrodzenia i odpowiedzialności za wady dzieła. Organ dokonał dowolnej oceny dowodów.
Godne uwagi sformułowania
Przedmiot umowy o dzieło może zostać określony w różny sposób tak, by nie było wątpliwości o jakie dzieło chodzi. Możliwość stosowania przepisów o odpowiedzialności za wady jest elementem konstytutywnym umowy o dzieło. Istotą umowy zlecenia jest to, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu.
Skład orzekający
Sławomir Kozik
przewodniczący
Agnieszka Łąpieś-Rosińska
członek
Magdalena Maliszewska
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Kwalifikacja prawna umów o charakterze twórczym, zwłaszcza w kontekście obowiązku ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych. Rozróżnienie między umową o dzieło a umową o świadczenie usług (zlecenie) w przypadku umów dotyczących tworzenia treści cyfrowych lub artystycznych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego rodzaju umowy (tworzenie playlist) i może wymagać analizy kontekstu faktycznego w innych sprawach.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki składkowe. Interpretacja umowy o stworzenie playlist jest interesująca dla prawników zajmujących się prawem pracy i ubezpieczeń społecznych.
“Umowa o playlisty: Dzieło czy zlecenie? Sąd wyjaśnia, kiedy płacisz składki.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 1281/21 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2021-09-24 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2021-04-30 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Agnieszka Łąpieś-Rosińska Magdalena Maliszewska /sprawozdawca/ Sławomir Kozik /przewodniczący/ Symbol z opisem 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych Hasła tematyczne Inne Sygn. powiązane II GSK 639/22 - Wyrok NSA z 2025-07-22 Skarżony organ Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2019 poz 2325 art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2020 poz 1740 art. 627, art. 628, art. 750, art. 734, art. 65 par. 1 i 2 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j. Dz.U. 2020 poz 1398 art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e, Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Dz.U. 2020 poz 266 art. 13 pkt 2, art. 6 ust. 1 pkt 4 Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 24 września 2021 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę Uzasadnienie Wnioskiem z 6 listopada 2020 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w [...] (dalej: ZUS) zwrócił się do Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ, organ) o wydanie decyzji w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym J. J. (dalej: zainteresowana, uczestnik postępowania, ubezpieczona) z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, na rzecz płatnika składek A. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w [...] (dalej: skarżąca, spółka). W treści wniosku ZUS wskazał, że w toku kontroli przeprowadzonej u płatnika składek ustalono, że w dniu 9 marca 2018 r. zainteresowana nie została zgłoszona do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy cywilnoprawnej, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Ponadto ZUS poinformował, że w powyższym okresie ubezpieczona posiadała inny tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych. Do wniosku załączył: kopię protokołu kontroli przeprowadzonej u płatnika składek w zakresie prawidłowości i rzetelności obliczania składek na ubezpieczenie społeczne oraz innych składek, do których pobierania zobowiązany jest Zakład oraz zgłaszania do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego, kserokopię umowy o dzieło zawartej z ubezpieczoną, przedmiotem której było stworzenie playlist dla klubu "[...]" z przeniesieniem praw autorskich, zastrzeżenia płatnika z 30 lipca 2019 r. do protokołu kontroli wraz z opinią prawną z 28 lipca 2019 r., informację o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń z 9 sierpnia 2019 r., opinię prawną z 29 maja 2019 r. Rozpoznając sprawę, pismami z 25 listopada 2020 r., Prezes NFZ zawiadomił zainteresowaną oraz płatnika składek o toczącym się na wniosek ZUS postępowaniu oraz pouczył o możliwości zapoznania się z dokumentami i złożenia dodatkowych wyjaśnień. Decyzją z [...] lutego 2021 r. nr [...] Prezes NFZ, działając na podstawie art. 109 ust. 1 i 4, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e i art. 69 ust. 1 oraz art. 82 ust. 1 i art. 85 ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2020 r., poz. 1398, ze zm.; dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2020 r., poz. 266 ze zm.), ustalił że zainteresowana podlegała w dniu 9 marca 2018 r. obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zawartej z płatnikiem składek. Na wstępie organ przytoczył przepisy mające zastosowanie w sprawie. Wskazał również, że przedmiotem analizowanej umowy było stworzenie playlist dla klubu "[...]" z przeniesieniem praw autorskich. Analizując treść umowy podniósł, że jej celem nie było osiągnięcie oznaczonego rezultatu, określonego w umowie jako dzieło o indywidualnych, niepowtarzalnych, opisanych z góry cechach lecz zobowiązanie się przyjmującego zamówienie jedynie do starannego działania, polegającego na stworzeniu playlist. Wykonanie spornej umowy polegało na dokonywaniu ciągu określonych czynności faktycznych, określonych działań zmierzających do osiągnięcia wyniku, który nie jest tożsamy z pojęciem dzieła. W wyniku wykonywania czynności będących przedmiotem spornej umowy nie było możliwe określenie, jakie dzieło miałoby powstać w ich efekcie. W umowie nie uregulowano również, jakie okoliczności miałyby prowadzić do uznania, że wykonane dzieło zawiera wady. Odnosząc się do kwestii przeniesienia praw autorskich organ podkreślił, że umowa o dzieło może zawierać regulację w przedmiocie przeniesienia praw autorskich do utworu (jest to umowa zbycia praw autorskich). Wskazał przy tym, że w spornej umowie wprawdzie widnieje zapis dotyczący praw autorskich, jednakże brak jest zapisu określającego wynagrodzenie z tego tytułu. Umowa zbycia praw autorskich jest umową konsensualną odpłatną, a zatem wynagrodzenie określone kwotowo winno zostać z góry w umowie uregulowane. Reasumując stwierdził, że w spornej umowie nie powstało, ani nie zostało oznaczone żadne konkretne dzieło. Umowa zawarta z zainteresowaną nie miała charakteru umowy o dzieło. Sporna umowa sprowadzała się do starannego działania wykonawcy bez możliwości weryfikacji rezultatu po jego wykonaniu. Na zainteresowanej spoczywała jedynie odpowiedzialność za staranne wykonanie powierzonych czynności, nie zaś za rezultat. Brak rezultatów wykonywanych czynności przesądza o tym, że winna ona być zakwalifikowana jako umowa o świadczenie usług. Pismem z 25 marca 2021 r. płatnik składek wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję zarzucając: naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływa na wynik sprawy w postaci: art. 80 k.p.a., poprzez dokonanie dowolnej oceny dowodów z przekroczeniem zasad swobodnej jej oceny i przyjęcie, że : treść umowy o dzieło zawartej z zainteresowaną wskazuje, że zobowiązała się ona do starannego działania polegającego na stworzeniu playlist dla zamawiającej spółki, nie zaś do osiągnięcia oznaczonego rezultatu, podczas gdy rzeczone playlisty stanowiły konkretnie, indywidualnie oznaczony rezultat (dzieło), w wyniku czynności będących przedmiotem spornej umowy nie było możliwe określenie, jakie dzieło miałoby powstać w efekcie ich wykonywania, podczas gdy z treści umowy precyzyjnie wynika, że miały powstać playlisty; w umowie nie została w żaden sposób uregulowana kwestia odpowiedzialności za wady dzieła przyjmującego zamówienie, wykonawca nie miał możliwości przedstawienia finalnego efektu swojej pracy, co skutkowało brakiem możliwości określenia, w jakim zakresie zainteresowana miałaby odpowiadać za rezultat, podczas gdy w pkt. 4 umowy łączącej skarżącą z uczestnikiem kwestia ta została uregulowana; skoro w umowie o dzieło łączącej zainteresowaną ze spółką brak jest zapisu określającego wynagrodzenie z tytułu przeniesienia praw autorskich do utworu, to powyższe determinuje, że umowa łącząca strony nie była umową o dzieło, podczas gdy w pkt. 5 umowy wskazana została całościowo kwota wynagrodzenia należna wykonawcy; art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nieokreślenie w uzasadnieniu zaskarżanej decyzji faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, poprzestając jedynie na analizie łączącej skarżącą z uczestnikiem umowy i wyjaśnieniu różnić pomiędzy umową o dzieło a umową o świadczenie usług, pomijając przy tym pozostały, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach poprzez bezpodstawne, nieuzasadnione jego zastosowanie i przyjęcie, że wykonująca umowę o dzieło zawartą ze skarżącą, podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu podczas gdy nie spełniła ona przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia, co w konsekwencji prowadziłoby do objęcia jej obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym; art. 627 k.c. polegające na jego błędnej wykładni i w konsekwencji jego niezastosowanie, przez przyjęcie, że stworzone przez zainteresowaną playlisty nie stanowiły rezultatu wymaganego dla umowy o dzieło; art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c. polegające na ich niewłaściwym zastosowaniu i w konsekwencji przyjęciu, że zawarta przez płatnika składek z zainteresowaną umowa o dzieło, jest umową o świadczenie usług (do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu), z uwagi na to, że zamiarem stron nie było osiągnięcie samoistnego rezultatu, a raczej wykonanie czynności - pomimo, że dokładna analiza akt sprawy powinna prowadzić do wniosku, że skarżąca miała osiągnąć określony rezultat, a tym samym, że strony łączyła umowa o dzieło; art. 65 § 1 i § 2 k.c. polegające na jego niezastosowaniu w sprawie, skutkujące dokonaniem wykładni charakteru umowy, która jest sprzeczna ze zgodnym zamiarem i celem stron, poprzez uznanie, że strony (płatnik składek i zainteresowana) zawarły umowę o świadczenie usług, podczas gdy celem i zamiarem stron było zawarcie umowy o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c.; - które to naruszenie prawa materialnego miało istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec powyższych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. oraz zasądzenie od strony przeciwnej na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Rozwijając podniesione zarzuty wskazała, że organ dokonał dowolnej oceny dowodów z przekroczeniem zasad swobodnej jej oceny przyjmując, że treść umowy o dzieło zawartej z zainteresowaną wskazuje, że zobowiązała się ona do starannego działania polegającego na stworzeniu playlist dla zamawiającej spółki, nie zaś do osiągnięcia oznaczonego rezultatu. Jej zdaniem z treści spornej umowy wynika wprost, że w jej ramach wykonawca zobowiązuje się do stworzenia playlist dla klubu "[...]" z przeniesieniem praw autorskich. Rezultatem spornej umowy miały być playlisty stanowiące konkretnie i indywidualnie oznaczony rezultat. Sporna umowa została zawarta z DJ w celu realizacji programu rozrywkowego w klubie "[...]". Wskazując powyższe wyjaśniła, że praca DJ polega na wyborze, a następnie odtwarzaniu i jednoczesnym miksowaniu różnych utworów lub ich fragmentów, a nadto na dodawaniu własnych słownych uwag i komentarzy, nowych efektów dźwiękowych, sampli, a nawet utworów innego rodzaju. Powstałe w taki sposób widowisko bez wątpienia cechuje się indywidualnością, albowiem jest subiektywnie nowe i zachodzi małe statystyczne prawdopodobieństwo stworzenia go w przyszłości przez inną osobę. Występ DJ należy zakwalifikować jako utwór, zatem jest on dobrem niematerialnym stanowiącym dzieło będące rezultatem łączącej strony umowy. Odnosząc się do zarzutu nieuregulowania w treści umowy kwestii odpowiedzialności za wady dzieła przyjmującej zamówienie spółka podniosła, że powyższa kwestia została wprost uregulowana w § 4 spornej umowy. Ponadto w § 9 tej umowy wskazano, że w sprawach nieuregulowanych treścią umowy zastosowanie znajdują przepisy kodeksu cywilnego. Kwestie wadliwego wykonania działa uregulowane są w art. 637 k.c. Spółka podkreśliła również, że podczas zawierania umowy zamawiający ustnie określał, jaki program rozrywkowy ma być realizowany konkretnego wieczoru. Powyższe doprecyzowanie umożliwiało poddanie umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad. Występ wykonawcy (DJ) w konkretnym terminie wskazanym w umowie był prezentacją finalnego efektu jego pracy umożliwiającą określenie, w jakim zakresie ma odpowiadać za rezultat. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skargę podlega oddaleniu. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny umowy zawartej przez skarżącą z uczestnikiem postępowania. Spór dotyczy zatem kwalifikacji prawnej umowy i wymaga określenia, czy strony zawarły umowę o dzieło, nierodzącą obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego, czy też zawarły umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o umowie zlecenia, stanowiące tytuł do podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego ww. osób stosownie do treści art. 69 ust. 1 ww. ustawy powstaje i wygasa w terminach określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych, tj. w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych. Zgodnie natomiast z brzmieniem art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych obowiązkowo ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne będące zleceniobiorcami od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia wykonywania umowy do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. W myśl z kolei art. 6 ust. 1 pkt 4 o systemie ubezpieczeń społecznych obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Dla ustalenia, czy zainteresowana podlegała tym ubezpieczeniom w spornym okresie należy przeanalizować, czy faktycznie wykonywała ona na rzecz skarżącej umowę o dzieło, czy też wykonywane przez nią czynności świadczone były w ramach umowy zlecenia/świadczenia usług. Stosownie do treści art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Natomiast w myśl art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Z mocy art. 750 k.c. do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Podkreślenia wymaga ponadto, że w sprawach dotyczących podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego mają zastosowanie reguły wykładni oświadczeń woli określone w art. 65 § 1 i 2 K.c. W ramach tej wykładni należy zatem uwzględnić również zgodny zamiar stron (v. wyroki SN: z 4 marca 1999 r., I PKN 616/98; z 18 lipca 2012 r., I UK 90/12 - Legalis). Natomiast autonomia woli stron zawierających umowę nie jest oczywiście nieograniczona, nie pozwala bowiem na dowolne określenie natury zawartego zobowiązania, wbrew rzeczywistej jego treści i wbrew prawu. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 25 listopada 2010 r., I CSK 703/09 ocena charakteru umowy zależy nie od jej nazwy, ale od rzeczywistej treści oraz celu i zgodnego zamiaru stron (art. 65 § 2 k.c.). Przystępując do oceny spornej umowy należy podkreślić, że realizacja oznaczonego dzieła jest zwykle określonym procesem wykonawczym, o możliwym do wskazania momencie początkowym i końcowym, którego celem jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez strony w momencie zawierania umowy. Dlatego też jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (por. wyrok SN z 3 listopada 2000 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 nr 4, poz. 63; wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 19 września 2017 r., III AUa 88/17; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 11 stycznia 2018 r., III AUa 103/17, Legalis). Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób umożliwiający jego późniejszą weryfikację. Wymóg oznaczenia dzieła został przewidziany wyraźnie przez ustawodawcę w art. 627 K.c. Mianowicie, w zdefiniowanej w tym przepisie umowie o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Przedmiot umowy o dzieło może zostać określony w różny sposób tak, by nie było wątpliwości o jakie dzieło chodzi (zob. postanowienia SN: z dnia 7 października 2020 r., sygn. akt II UK 329/19; z dnia 29 września 2020 r., sygn. akt II UK 257/19, Legalis). Wadą dzieła jest odstępstwo uzyskanego rezultatu od rezultatu oznaczonego w umowie. Podstawą dla ustalenia zgodności uzyskanego rezultatu z rezultatem, którego miał prawo oczekiwać zamawiający zgodnie z treścią zobowiązania, jest w każdym wypadku dzieło. Ustalenie takie jest możliwe do przeprowadzenia, w sytuacji gdy dzieło istnieje w sposób obiektywnie samoistny, który w razie sporu stron nie wyklucza wydania opinii przez osoby trzecie (np. biegłych). Należy przyjąć, że możliwość stosowania przepisów o odpowiedzialności za wady jest zatem elementem konstytutywnym umowy o dzieło. Podnoszona przez skarżącą kwestia ustnego określenia szczegółów programu rozrywkowego realizowanego konkretnego wieczoru jako doprecyzowanie warunków umowy nie może stanowić podstawy dla ustalenia zgodności uzyskanego rezultatu z rezultatem, którego miał prawo oczekiwać zamawiający. Istotą umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., jest natomiast to, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja umowy zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387). Zatem odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie nastąpił. Od umowy zlecenia umowę o dzieło odróżnia zasada osobistego świadczenia pracy, odpłatność i konieczność jej sfinalizowania w każdym wypadku konkretnym i sprawdzalnym rezultatem. W ocenie Sądu, okoliczności niniejszej sprawy przemawiają za przyjęciem, że strony faktycznie realizowały umowę o świadczenie usług, a nie umowę o dzieło. Wskazuje na to wyraźnie sposób nawiązania przedmiotowej umowy i jej wykonanie. Wynikającym ze spornej umowy obowiązkiem ubezpieczonej było: "Stworzenie playlist dla klubu "[...]" z przeniesieniem praw autorskich" (v. pkt 1 umowy). Zakończenie działa miało nastąpić do 9 marca 2018 r. (v. pkt 2 umowy). Wykonawca dzieła miał prawo powierzyć wykonanie prac określonych w pkt. 1 umowy osobie trzeciej, po uprzednim poinformowaniu o tym Zamawiającego i uzyskaniu zgody (v. pkt 4 umowy). Za wykonanie czynności przewidzianych w pkt. 1 umowy Wykonawca miał otrzymać wynagrodzenie w wysokości 659 złotych wypłacane po przyjęciu prac przez Zamawiającego i przedłożeniu rachunku przez Wykonawcę (v. pkt 5 umowy). Przyjmując zatem, że dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób umożliwiający jego późniejszą weryfikację, przedmiot takiej umowy powinien zostać określony tak, by nie było wątpliwości o jakie dzieło chodzi. W ocenie Sądu, przedmiot spornej umowy nie spełnia powyższego warunku, bowiem został określony w sposób nader ogólnikowy i lakoniczny. Analiza treści spornej umowy nie pozwala na stwierdzenie, że jej celem było osiągnięcie oznaczonego rezultatu, określonego w umowie jako dzieło o indywidualnych, niepowtarzalnych, opisanych z góry cechach. Przyjęte na użytek określenia przedmiotu sformułowanie "stworzenie playlist dla klubu" wskazuje, że w ramach spornej umowy przyjmująca zamówienie zobowiązała się do starannego działania, polegającego na stworzeniu playlist, a co za tym idzie dokonywaniu ciągu określonych czynności faktycznych, zmierzających do osiągnięcia wyniku, który nie jest tożsamy z pojęciem dzieła, a prowadzi jedynie do sporządzenia zestawienia utworów poszczególnych wykonawców dla klubu "[...]". Wbrew twierdzeniom skarżącej, z umowy nie wynika, że jej celem było wykonanie występu przez DJ. Możliwość wykonania czynności określonych treścią umowy przez osoby trzecie, zdaniem Sądu, ostatecznie niweluje jakiekolwiek, mogące się nasuwać wątpliwości co do charakteru spornych umów. Skoro bowiem umowa dopuszczała wykonanie jej przez inną osobę, niż zainteresowana, to brak podstaw do twierdzenia, iż do jej wykonania niezbędne były szczególne cechy bądź umiejętności posiadane przez tę osobę, co wskazywałoby na indywidualny charakter przewidywanego przez strony rezultatu. Nie ma wątpliwości, że charakterystyczny dla umowy o dzieło indywidualnie określony rezultat, poddający się weryfikacji dokonywanej przez zamawiającego nie wynikał z treści spornej umowy, dlatego też nie mogła być ona zakwalifikowana jako umowa o dzieło. W treści skargi skarżąca podnosi, że proces działalności uczestniczki postępowania sprowadzał się do indywidualnego działania i autorstwa (swobodnej koncepcji, której nie da się opisać w umowie bez ograniczenia sztuki improwizacji autora), co w efekcie miało dać rezultat niematerialny w postaci utworu zależnego, czy artystycznego show prezentującego inwencję twórczą artysty. Podążając tym tokiem rozumowania wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Wykonanie szeregu czynności, bez względu na to, jaki rezultat one przyniosą, jest cechą charakterystyczną dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne), jak i dla umów o świadczenie usług (gdy chodzi o czynności faktyczne). W orzecznictwie przyjmuje się, że dziełem są również rezultaty niematerialne, stanowiące utwory w rozumieniu prawa autorskiego, które mogą, lecz nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, byle zostały utrwalone w postaci poddającej się ocenie ze względu na istnienie wad lub gdy można uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (v. postanowienie SN z 9 października 2012 r., II UK 125/12, wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001, nr 4, poz. 63). Przedmiotem prawa autorskiego, czyli utworem jest wyłącznie skonkretyzowany sposób wyrażenia, wobec którego umożliwiona jest percepcja osób trzecich i któremu została nadana określona treść (E. Laskowska-Litak, Przedmiot prawa autorskiego (w:) Ustawy autorskie. Komentarze, t. I, red. R. Markiewicz, Warszawa 2021, s. 64). Tych wymogów oznaczenia utworu jako skonkretyzowanego sposobu wyrażenia nie spełnia sporna umowa. Za przedmiot prawa autorskiego nie może być uznane stworzenie playlist. Tak określony przedmiot umowy "skupia się na aspekcie czynnościowym" i nie zobowiązuje do osiągnięcia określonego rezultatu, albowiem w umowie nie określono żadnych cech indywidualnych utworu, czy artystycznego wykonania utworu, tzn. zamówionego dzieła. Ponownie należy podkreślić, że wbrew twierdzeniom skarżącej, zawartym w treści skargi, z treści spornej umowy nie wynika, że jej celem było przygotowanie i wykonanie występu przez DJ. Zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła/rezultatu stanowi element charakterystyczny i konstytutywny umowy o dzieło, co ma wpływ na zapłatę przyjmującemu zamówienie wynagrodzenia. Mianowicie - jak przyjmuje się w orzecznictwie - wynagrodzenie przysługuje przyjmującemu zamówienie za określony w umowie rezultat, w postaci konkretnego zindywidualizowanego dzieła (v. wyroki SN z 13 marca 1967 r., I CR 500/66 i 27 sierpnia 2013 r., II UK 26/13 - Legalis). Podkreśla to ustawodawca, przewidując w art. 642 § 1 k.c., że przyjmującemu zamówienie należy się wynagrodzenie w chwili oddania dzieła, chyba że strony postanowią inaczej. Chodzi przy tym o dzieło zgodne z zamówieniem, czyli zgodne z oczekiwanym przez zamawiającego rezultatem, określonym od początku w umowie stron lub sprecyzowanym w toku wykonywania umowy. Oznaczenie dzieła służy do sprecyzowania oczekiwań zamawiającego, odpowiadających jego osobistym potrzebom, upodobaniom czy wymaganiom. Konieczność wykonania dzieła w sposób zgodny z oczekiwaniami zamawiającego rzutuje także na samodzielność wykonawcy. Będzie ona zawsze podporządkowania celowi umowy - stworzeniu dzieła o cechach oznaczonych przez zamawiającego (v. wyrok SN z 2 września 2020 r., I UK 96/19 - Legalis). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że tym charakterystycznym postanowieniom dla umowy o dzieło dotyczącym zapłaty wynagrodzenia nie odpowiada w żadnej mierze treść punktu 5 spornej umowy, który stanowi, że: wykonawca, za wykonanie czynności przewidzianych w punkcie 1 umowy otrzyma wynagrodzenie w wysokości 659 złotych. Reasumując, należy stwierdzić, że w przypadku, gdy strony nie zindywidualizowały w umowie dzieła, uniemożliwiając weryfikację jego wykonania i nie umówiły się z góry na określony rezultat, zaś przedmiotem umowy jest wykonanie określonych czynności stworzenie playlist, a nie ich rezultat mający postać dzieła - taka umowa jako nieposiadająca elementu konstytutywnego (essentialia negotii) umowy o dzieło - rodzi obowiązek podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy świadczeniach, jako umowa o świadczenie usług z art. 750 k.c., do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W ocenie Sądu, biorąc pod uwagę mające zastosowanie w niniejszej sprawie przepisy organ poczynił wyczerpujące ustalenia faktyczne, jak również przeprowadził wyczerpującą analizę stanu prawnego, dochodząc do prawidłowych wniosków, że zakwestionowana umowa zawarta przez skarżącą z uczestnikiem postępowania była umową o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, a nie umową o dzieło. Rozpoznając skargę Sąd nie dopatrzył się w działaniu organu nieprawidłowości w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy ani zastosowania do jego oceny przepisów prawa. Za prawidłowością przeprowadzonego postępowania oraz wniosków, jakie wywiódł organy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w konsekwencji niezasadnością podnoszonych w skardze zarzutów przemawia przedstawiona powyżej ocena Sądu odnosząca się do kwestii spornych. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie przepisu art. 151 p.p.s.a. Skarga w niniejszej sprawie została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 1842 ze zm.), w brzmieniu nadanym przez § 4 pkt 3 ustawy z dnia 28 maja 2021 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1090). W świetle przepisów art. 134 § 1 i 2 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (z zastrzeżeniem art. 57a), czyli z urzędu rozpoznaje sprawę w jej całokształcie. Taki sposób procedowania przez sąd administracyjny gwarantuje, że mimo rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym, nie zostaje naruszony żaden słuszny interes i prawa stron/uczestników postępowania przed tym sądem.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI