VI SA/Wa 1224/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę płatnika składek, potwierdzając, że umowa o zmontowanie elementów złączy meblowych, ze względu na swój charakter, powinna być traktowana jako umowa o świadczenie usług podlegająca przepisom o zleceniu, a nie umowa o dzieło.
Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umowy o zmontowanie elementów złączy meblowych. Skarżący (płatnik składek) twierdził, że była to umowa o dzieło, podczas gdy organy NFZ uznały ją za umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Sąd administracyjny, analizując charakter prac (powtarzalne czynności montażowe, brak indywidualnego rezultatu), podzielił stanowisko organów, oddalając skargę i potwierdzając obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę płatnika składek na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję o ustaleniu obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego dla osoby wykonującej prace na podstawie umowy nazwanej umową o dzieło. Kwestią sporną było zakwalifikowanie tej umowy – czy jako umowę o dzieło (wymagającą osiągnięcia konkretnego rezultatu), czy jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (wymagającą starannego działania). Sąd, opierając się na bogatym orzecznictwie sądów administracyjnych i Sądu Najwyższego, podkreślił, że nazwa umowy nie przesądza o jej charakterze. Analiza przedmiotu umowy – "zmontowanie elementów złączy meblowych" – wykazała, że czynności te miały charakter powtarzalny, nie wymagały specjalnych umiejętności, a ich celem było staranne działanie, a nie osiągnięcie samoistnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, charakterystycznego dla umowy o dzieło. Prace te stanowiły element większego procesu produkcyjnego i były wykonywane przy użyciu materiałów dostarczonych przez zamawiającego. W związku z tym Sąd uznał, że umowa ta, mimo nazwy, była umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Osoby wykonujące pracę na podstawie takiej umowy podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd oddalił skargę płatnika składek, uznając prawidłowość rozstrzygnięć organów NFZ.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Umowa ta powinna być kwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, a nie jako umowa o dzieło.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że czynności montażowe były powtarzalne, nie wymagały specjalnych umiejętności, a ich celem było staranne działanie, a nie osiągnięcie samoistnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, co jest cechą umowy o dzieło. Charakter prac wskazuje na świadczenie usług w ramach procesu produkcyjnego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (10)
Główne
u.ś.o.z. art. 66 § 1 pkt 1 lit. e
Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami k.c., stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
k.c. art. 627
Kodeks cywilny
Definicja umowy o dzieło jako zobowiązania do wykonania oznaczonego dzieła.
k.c. art. 734 § § 1
Kodeks cywilny
Definicja umowy zlecenia jako zobowiązania do dokonania określonej czynności prawnej.
k.c. art. 750
Kodeks cywilny
Stosowanie przepisów o zleceniu do umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami.
Pomocnicze
u.ś.o.z. art. 102 § ust. 5 pkt 24
Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
u.ś.o.z. art. 109 § ust. 5 i 6
Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
p.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 106 § § 3
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.s.u.s. art. 6 § ust. 1 pkt 4
Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych
Podkreślenie, że osoby wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia podlegają obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym, a tym samym zdrowotnemu.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Charakter prac montażowych jako starannego działania, a nie osiągnięcia konkretnego rezultatu dzieła. Zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach do umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu.
Odrzucone argumenty
Argumentacja skarżącego, że umowa była umową o dzieło, oparta na nazwie umowy i subiektywnym celu stron. Zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w tym zaniechania zgromadzenia materiału dowodowego i wadliwej oceny dowodów.
Godne uwagi sformułowania
Samo nazwanie umowy "umową o dzieło" nie przesądza jeszcze o jej rzeczywistym charakterze. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty.
Skład orzekający
Agnieszka Jendrzejewska
sprawozdawca
Barbara Kołodziejczak-Osetek
przewodniczący
Tomasz Sałek
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie kryteriów odróżniających umowę o dzieło od umowy o świadczenie usług (zlecenia) w kontekście podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego, ale przedstawiona analiza cech umów ma charakter ogólny.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki składkowe i jest kluczowe dla wielu przedsiębiorców i pracowników.
“Umowa o dzieło czy zlecenie? Sąd wyjaśnia, kiedy zapłacisz składki zdrowotne od montażu.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyVI SA/Wa 1224/22 - Wyrok WSA w Warszawie Data orzeczenia 2022-07-06 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-05-04 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie Sędziowie Agnieszka Jendrzejewska /sprawozdawca/ Barbara Kołodziejczak-Osetek /przewodniczący/ Tomasz Sałek Symbol z opisem 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych Hasła tematyczne Ubezpieczenia Sygn. powiązane II GSK 158/23 - Wyrok NSA z 2025-06-05 Skarżony organ Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2021 poz 1285 66 ust. 1 pkt 1 lit. e Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - t.j. Dz.U. 2022 poz 329 art. 106 § 3, art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Sentencja Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek Sędziowie: Sędzia WSA Tomasz Sałek Asesor WSA Agnieszka Jendrzejewska (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 lipca 2022 r. sprawy ze skargi E. B. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2022 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę Uzasadnienie Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z [...] lutego 2022 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z [...] marca 2017 r. w sprawie ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego Pana R. K. (dalej: Zainteresowany, Uczestnik) w okresie od 1 września 2014 r. od 30 września 2014 r., jako osoby wykonującej pracę na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Jako podstawę prawną zaskarżonej decyzji wskazano art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r. poz. 1285 ze zm.; dalej: ustawa o świadczeniach) oraz art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (Dz. U. z 2020 r. poz. 1493), art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r. poz. 735 ze zm.; dalej: k.p.a.). Do wydania powyższych rozstrzygnięć doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S., pismem z 19 grudnia 2016 r. zwrócił się do Oddziału Wojewódzkiego NFZ z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym Zainteresowanego z tytułu umowy o świadczenie usług, nazwanej przez strony "umową o dzieło", zawartej z płatnikiem składek: E. (dalej: Płatnik składek, Skarżący) w okresie od 1 września 2014 r. od 30 września 2014 r. W toku wszczętego postępowania ustalono, że Płatnik składek prowadzi działalność m.in. w zakresie produkcji akcesoriów meblowych i ich montażu. Płatnik składek zatrudnia pracowników w ramach umowy o pracę, zlecenia i o dzieło. O wyborze typu umowy decydował właściciel firmy, kierując się charakterem pracy, tj. jej ciągłością i dostępem. Umowa o dzieło była stosowana przy szybkim montażu drobnych akcesoriów meblowych, do których nie trzeba było specjalnych narzędzi. Czynności te nie były wykonywane na terenie firmy. Jak zeznali w toku kontroli ZUS świadkowie i przedstawiciele płatnika - wykonawcy pobierali z firmy gotowe elementy złączy meblowych, które następnie montowali. Montaż polegał na wkręceniu śrubki, wciśnięciu sztyftu i mimośrodu. Wraz z elementami do zmontowania otrzymywali cennik. Przed wykonaniem umowy przeprowadzano w firmie instruktaż. Umowy były zawierane ustnie, na okresy miesięczne. Na koniec miesiąca zmontowane elementy złączy meblowych zliczano i wystawiano umowę z rachunkiem. Natomiast umowa zlecenia była stosowana, gdy do wykonania jej przedmiotu były potrzebne profesjonalne narzędzia, które udostępniała firma. Obejmowała cały cykl prac polegających na przygotowaniu elementów, złożeniu nóżki meblowej aluminiowej często na prasie, wyczyszczeniu jej i zapakowaniu. W trakcie postępowania kontrolnego wykazano, że pomiędzy Zainteresowanym a Płatnikiem składek zawarto umowę o dzieło z 1 września 2014 r., której przedmiotem było "zmontowanie elementów złączy meblowych" w terminie od 1 września 2014 r. od 30 września 2014 r. za wynagrodzeniem w wysokości 116,60 zł brutto. Z postanowień tej umowy wynikało, że odbiór "dzieła" nastąpi w siedzibie Zamawiającego. Płatnik składek nie zgłosił do ubezpieczenia zdrowotnego Zainteresowanego w związku w wykonywaniem przedmiotowej umowy. Dyrektor Oddziału Wojewódzkiego NFZ decyzją z [...] marca 2017 r. stwierdził objęcie obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego Zainteresowanego z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 380; dalej: k.c.) dotyczące zlecenia. W wyniku rozpatrzenia odwołania Płatnika Prezes NFZ podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, że w świetle ustalonego stanu faktycznego i obowiązujących przepisów prawa powyższą umowę należy uznać za umowę o świadczenie usług, do których odpowiednie zastosowanie mają przepisy o zleceniu. Powołując się na treść art. 627 k.c., 734 § 1 k.c. oraz poglądy judykatury Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wskazał, że umowa o dzieło należy do umów rezultatu, a więc jej przedmiotem jest indywidualnie oznaczony wytwór (rezultat). Jeśli zatem zawarta umowa dotyczy osiągnięcia "rezultatu usługi" - co jest podstawową cechą odróżniającą ją od umowy o pracę oraz od umowy zlecenia (świadczenia usług) - konieczne jest, aby działania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego i samoistnego rezultatu - w postaci materialnej bądź niematerialnej. Zdaniem organu, trudno uznać, że umowa dotycząca "zmontowania elementów złączy meblowych" była umową o dzieło zwłaszcza, że w orzecznictwie podkreśla się, że dzieło powinno mieć byt samoistny, niezależny od działania wykonawcy oraz cechować się możliwością uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Prezes NFZ wskazał, że jak wynika z dostępnych informacji: "zmontowanie elementów złączy meblowych", stanowi jeden z elementów prac, zmierzających do powstania danej rzeczy. Montaż polegał na wkręceniu śrubki, wciśnięciu sztyftu i mimośrodu. Na skutek działania Zainteresowanego nie powstała zatem nowa rzecz, która uprzednio nie istniała (dzieło), ale jedynie złożony został utworzony element. Analizując zgromadzoną dokumentację organ stwierdził, że czynności wykonywane przez Zainteresowanego nie miały cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagały od wykonawcy posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Praca ta, zasadniczo mogła zostać wykonana przez każdą osobę, która nabędzie odpowiednie przygotowanie zawodowe, praktyczne. Tymczasem wkład w postaci wykorzystanych umiejętności praktycznych wykonawcy, wynikających z jego doświadczenia zawodowego w zakresie wykonywanej pracy, jest elementem obowiązku starannego działania. Ponadto Prezes NFZ zaznaczył, że prace wykonywane w ramach umowy były ściśle związane z zakresem działalności firmy lub były niezbędne dla prowadzenia przez firmę działalności o wskazanym profilu. Prace były wykonywane przy użyciu komponentów pochodzących od Płatnika składek. Prace wykonywane w ramach zawartej umowy stanowiły część większej całości prac akordowych w zorganizowanej produkcji. Zatem Zainteresowany nie wykonywał żadnego dzieła, a jedynie uczestniczył/współuczestniczył w jednym z procesów zmierzających do powstania złączy meblowych. Prace te należy traktować jako realizowanie jakiegoś etapu procesu. Charakter czynności nie stanowił wykonywania określonego dzieła, a jedynie staranne działania poprzez świadczenie określonych powtarzalnych czynności na rzecz zamawiającego, według z góry określonych norm, instrukcji, wytycznych nałożonych przez obowiązujące przepisy lub zamawiającego, poprzez co nie zmierzały one do osiągnięcia konkretnego rezultatu charakterystycznego dla umowy o dzieło. Są to elementy charakterystyczne dla umowy zlecenia, gdzie zlecone czynności faktyczne często wymagają ich powtarzalności. Z uwagi na powyższe trudno również byłoby wskazać, że Zainteresowanemu towarzyszyła swoboda w wykonywaniu spornej umowy. Z omówionych względów, organ zgodził się ze stanowiskiem organu pierwszej instancji, że zawarta umowa - wbrew nazwie - nie była umową o dzieło, lecz dotyczyła świadczenia usług z zachowaniem staranności. Przywołał przy tym orzecznictwo sądowoadministracyjne, wskazał wyroki sądów powszechnych i Sądu Najwyższego. W ocenie organu, czynności wykonywane przez Zainteresowanego w żaden sposób nie prowadziły do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, określonego w sposób dokładny, stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawarcia umowy. W przypadku wykonywanych przez Zainteresowanego prac, rodzaj wymaganego rezultatu nie występuje. Wprawdzie czynności wykonywane przez Zainteresowanego były ukierunkowane na powstanie określonego skutku wykonania ww. czynności, jednak ten skutek był uzależniony wyłącznie od starannego działania wykonawcy umowy. Ustosunkowując się do zarzutów odwołania Prezes NFZ podkreślił, że przedmiot umowy został określony w sposób zbyt ogólny, generalny. Strony nie wskazały cech charakterystycznych mającego powstać dzieła, dzięki którym płatnik składek mógłby - dokonując odbioru - sprawdzić poprawność jej wykonania. W związku z powyższym, przedmiot spornej umowy nie jest poddawany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych według kryteriów obiektywnych i powszechnie sprawdzalnych. Możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych w przypadku spornej umowy nie istnieje również choćby z tego względu, że nie precyzuje ona na czym miałaby polegać weryfikacja "dzieła" i do czego konkretnie miał doprowadzić jej wykonawca. Tymczasem, możliwość stosowania przepisów o odpowiedzialności za wady jest elementem konstytutywnym umowy o dzieło. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Płatnik składek zaskarżył powyższą decyzję w całości, wniósł o uchylenie decyzji obu instancji oraz o zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego. Skarżący zarzucił organowi: 1. zaniechanie należytego zgromadzenia materiału dowodowego w sprawie, w tym pominięcie bądź zignorowanie zgłaszanych wniosków dowodowych na etapie postępowań przed NFZ, zarówno z dokumentów jak i z osobowych źródeł dowodowych, wskutek czego w sprawie pominięto wszelką inicjatywę dowodową Skarżącego, z góry i arbitralnie przyjmując, że dowody te nie mają rzekomo żadnego znaczenia w sprawie. Ponadto zarzucił wadliwą ocenę zgromadzonych dowodów w wyniku czego - zdaniem strony - nastąpiło naruszenie przez organ administracji drugiej instancji art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 i § 2 k.p.a.; 2. nierozpoznanie względnie nieuzasadnione pominięcie zgłoszonych do sprawy wniosków dowodowych zawartych w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji; 3. rażące naruszenie art. 77 § 1 k.p.a., poprzez wydanie decyzji przez organy obu instancji bez zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie, a w szczególności w sytuacji zaniechania przesłuchania Skarżącego; 4. naruszenie podstawowych zasad procedury administracyjnej określonych w art. 6, art. 8, art. 9, art. 11 k.p.a. skutkujące ostatecznie naruszeniem prawa do obrony interesu Skarżącego oraz naruszeniem prawa do wypowiedzenia się w sprawie; 5. naruszenie art. 108 § 1 k.p.a. poprzez wadliwe i niepełne uzasadnienie zaskarżonej decyzji; 6. mające wpływ na wynik sprawy naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny materiału dowodowego w sprawie i poczynienie wadliwych ustaleń w sprawie; 7.naruszenie prawa formalnego, w tym: niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, zaniechanie obowiązku zgromadzenia i przeprowadzenia materiału dowodowego na istotne dla sprawy okoliczności, oparcie decyzji na niepełnym materiale dowodowym, w tym wyłącznie na treści umowy o dzieło i rachunku; 8. naruszenie prawa materialnego, w tym: art. 627 k.c. poprzez jego niezastosowanie; art. 734 k.c. poprzez jego niesłuszne i błędne zastosowanie; art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych finansowanych ze środków publicznych oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, poprzez przyjęcie, że Skarżący zawarł z Zainteresowanym umowę o świadczenie usług, która podlegać powinna oskładkowaniu składkami na ubezpieczenie zdrowotne, podczas gdy osoba ta zawarła i wykonywała na rzecz Skarżącego umowy o dzieło, w ramach których uzyskiwała rezultat materialny, za który był odpowiedzialny i z którego to rezultatu był rozliczany; 9. oparcie decyzji, w sposób bezkrytyczny na wadliwych i bezzasadnych ustaleniach z protokołu kontroli ZUS, które okazały się wadliwe i sprzeczne ze stanem faktycznym, w tym w szczególności z zeznaniami zainteresowanych, które to zostały przedstawione organowi na piśmie tj. w następujących dokumentach: 1) protokół z przesłuchania przed ZUS L. B. ; 2) protokół z przesłuchania przed ZUS D. M. 3) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a D. M.; 4) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a U. C.; 5) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a D. J. 6) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a W. K.; 7) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a L. B. 8) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a A. G.; 9) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a B. P. 10) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a S. K.; 11) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a M. K. 12) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a M. K. Zdaniem strony, z powyższych dokumentów jednoznacznie wynika, że zgodnym celem i zamiarem stron było zawarcie umowy o dzieło, gdyż w szczególności: rezultat umowy był doprecyzowany na podstawie rysunków technicznych; wynagrodzenie było uzależnione od osiągnięcia rezultatu wykonawcy i osiągnięcia go w wyznaczonym terminie; wykonawca odpowiadał z tytułu rękojmi np. w przypadku wykonania dzieła niezgodnie z umową musiał poprawić dzieło - za poprawę nie otrzymywał dodatkowego wynagrodzenia; umowy cechowały się brakiem stosunku zależności, podporządkowania wykonawcy, nie były wykonywane w miejscu i czasie wskazanym przez zamawiającego, a wykonawca samodzielnie organizował sobie warunki wykonywania umowy o dzieło ponosząc samodzielnie koszty z tym związane, a nadto mógł dobierać sobie według własnego uznania osoby do pomocy w wykonywaniu umowy; wynagrodzenie było określane ryczałtowo przy pomocy cennika, który to określał cenę jednostkową; każde wykonane dzieło danego wykonawcy było indywidualnie oznaczane celem ustalenia wykonawcy i dochodzenia ewentualnej odpowiedzialności za wady dzieła. Skarżący podtrzymał wnioski dowodowe zgłoszone w toku postępowania administracyjnego, w tym o przeprowadzenie dowodów z ww. dokumentów. W uzasadnieniu skargi Skarżący rozwinął i szczegółowo uzasadnił podniesione zarzuty. W odpowiedzi na skargę Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zainteresowany (dalej też Uczestnik), po wniesieniu skargi nie zajął stanowiska w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r. poz. 1377) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta zgodnie z § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi jak i prawem procesowym. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jedn. Dz. U. z 2022 r. poz. 329; dalej: p.p.s.a.). W myśl art. 145 § 1 pkt 1-3 p.p.s.a. Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest to, czy ww. umowa zawarta przez Skarżącego z Uczestnikiem dotycząca "zmontowania elementów złączy meblowych" była umową o dzieło, czy inną umową o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy w zaistniałym stanie faktycznym Uczestnik podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy. Przede wszystkim należy wskazać, że samo nazwanie umowy "umową o dzieło" nie przesądza jeszcze o jej rzeczywistym charakterze. Choć Skarżący podnosi, że strony w ramach zawartej umowy zmierzały do wykonania i osiągnięcia konkretnego celu (rezultatu), to jednak Sąd uważa, że wykonywania czynności faktycznych, polegających na czynnościach montażowych związanych z produkcją mebli, wykonywanych w ramach tej umowy, nie można utożsamiać z konkretnym i zindywidualizowanym dziełem. Podstawę prawną wydanych w sprawie rozstrzygnięć stanowi przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, zgodnie z którym obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami k.c., stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, lub osoby z nimi współpracujące. W związku z powyższym osoba spełniająca przesłanki do podlegania ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy zlecenia podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych stwierdza wprost w art. 6 ust. 1 pkt 4 rozdziału 2, regulującego "Zasady podlegania ubezpieczeniom społecznym", że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają (...) osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia (...). Brzmienie tego przepisu jednoznacznie wskazuje, że chodzi tu o tę samą kategorię osób, podlegających ubezpieczeniu społecznemu, a tym samym kwalifikujących się do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. Wyjaśnienia też wymaga, że zgodnie z art. 82 ust. 1 ustawy o świadczeniach w przypadku gdy ubezpieczony uzyskuje przychody z więcej niż jednego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, o którym mowa w art. 66 ust. 1, składka na ubezpieczenie zdrowotne opłacana jest z każdego z tych tytułów odrębnie. Natomiast na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Z kolei według art. 13 pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Jednocześnie do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, na podstawie art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Oznacza to, że sam fakt nazwania umowy między jej stronami "umową o dzieło" nie przesądza o jej charakterze. W tej sytuacji ustalenie, że jakaś konkretna umowa i stosunek zobowiązaniowy jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami", pociąga za sobą obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Przy czym należy wskazać, iż subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 K.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 K.c. (vide: L. Ogiegło /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, ..., s. 573 i nast.). Decydująca okazuje się treść zawartej umowy. Zatem, nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o faktycznym charakterze współpracy. Zgodnie z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu - dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania (tak m.in. K. Kołakowski /w:/ G. Bieniek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 2006, s. 387; podobnie: M. Nesterowicz /w:/ J. Winiarz (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, 1989, s. 685). Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie. Natomiast zgodnie z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementami przedmiotowo istotnymi umowy o dzieło jest określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, a także, z uwzględnieniem regulacji art. 628 w zw. z art. 627 k.c., wynagrodzenia, do którego zapłaty zobowiązany jest zamawiający. Umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski /w:/ System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań – część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391). Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego uznaje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego w umowie o dzieło – "wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Istotą umowy o dzieło jest zatem osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. Zaakcentować należy, że zasadniczo w treści umowy o dzieło istnieje konieczność opisania rezultatu, ponieważ to rezultat kreuje stosunki zobowiązaniowe między stronami tej umowy. Należy również podkreślić, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Wola stron umowy nie może zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c. W związku z tym Naczelny Sąd Administracyjny konsekwentnie wskazuje w swym orzecznictwie, że niezależnie od deklaracji stron co do nazwy zawieranej przez nie umowy, postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem pozwalają na ocenę, czy strony, zawierając danego rodzaju umowę, nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 3531 k. c. (tak np. w wyrokach z 8 listopada 2016 r. sygn. II GSK 3171/15, z 6 sierpnia 2018 r. sygn. II GSK 1630/17, wyrok z 26 kwietnia 2022 r. sygn. II GSK 359/22; te i pozostałe powołane orzeczenia sądów administracyjnych dostępne pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Stanowisko to podziela Sąd w obecnym składzie i stwierdza, że kwestia złożoności interpretacji umów została wzięta pod uwagę przez organ przy wydawaniu decyzji i poddana analizie także z punktu widzenia bogatego orzecznictwa sądowego. Obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia, przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z 4 lipca 2013 r. sygn. II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo). Sąd ten wskazał m.in. że: "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)". Ponadto w wyroku z 28 sierpnia 2014 r. sygn. II UK 12/14 Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje. Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że organ prawidłowo ustalił, że Uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umowy o świadczenie usług zawartej ze Skarżącym. Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie zawarto umowę, której wykonanie charakteryzuje staranne działanie w zakresie "zmontowania elementów złączy meblowych". Żadne z postanowień spornej umowy nie zawiera szczegółowego określenia wymagań, szczególnych specyfikacji, którym powinno odpowiadać wykonanie przedmiotu umowy. Z akt sprawy i prawidłowo ustalonego przez organ stanu faktycznego wynika, że przedmiotem spornej umowy był ciąg określonych czynności starannego działania zmierzający do osiągnięcia skutku w postaci zmontowania elementów złączy meblowych, na rzecz Skarżącego w ramach prowadzonej przez niego działalności. Montaż polegał na wkręceniu śrubki, wciśnięciu sztyftu i mimośrodu. Charakter wykonywanych prac nie był twórczy i jednostkowy, stanowiły one jeden z etapów prac akordowych w zorganizowanej produkcji. Uczestnik wykonywał powtarzalne, proste czynności fizyczne korzystając przy tym z elementów dostarczanych przez Skarżącego. Dokonanie takich czynności nie miało jakiegokolwiek twórczego charakteru, nie wymagało od wykonawcy posiadania specyficznych cech, umiejętności, czy wiedzy poza zaznajomieniem się z instrukcją montażu. Praca ta więc, zasadniczo mogła zostać wykonana przez każdą osobę, przy dołożeniu odpowiedniej staranności (zob. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 5 stycznia 2022 r. sygn. VI SA/Wa 2359/21 i VI SA/Wa 2037/21). Zasadne jest więc stwierdzenie, że skutkiem czynności podejmowanych przez Uczestnika w ramach spornej umowy nie było wykonanie dzieła, w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c. Z omówionych względów Sąd uznał, że organy prawidłowo zinterpretowały charakter spornej umowy, a następnie właściwie zastosowały w sprawie art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach uznając, że Uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu jej wykonania. Praca uczestnika wykonana została bowiem nie na podstawie umowy o dzieło, ale na podstawie innej umowy, tj. o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Odmienna ocena dowodów, do której Skarżący był uprawniony, nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Stanowisko Skarżącego stanowi jedynie polemikę z oceną dokonaną przez organy, przy czym jej skutecznie nie podważa. Ocena materiału dowodowego pod kątem rzeczywistego charakteru spornej umowy znajduje oparcie zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie w którym przyjmuje się, że umowy, których treścią są stosunkowo proste i powtarzalne czynności nie są umowami o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 25 lipca 2012 r. sygn. II UK 70/12; wyrok SN z 18 kwietnia 2012 r. sygn. II UK 187/11 OSNP 2013/9-10/115, wyrok SN z 26 marca 2013 r. sygn. II UK 201/12; wyrok SN z 28 marca 2000 r. sygn. II UK 386/99, OSNP 2001 Nr 16, poz. 522; wyrok SN z 6 kwietnia 2011 r. sygn. II UK 315/10, OSNP 2012 nr 9-10, poz. 127). Sąd oddalił zawarty w skardze wniosek o dopuszczenie dowodów w postępowaniu sądowym. Zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd administracyjny może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Uwzględnienie wniosku dowodowego Skarżącego, nie było niezbędne dla końcowego rozstrzygnięcia sprawy, albowiem dotychczas zgromadzony materiał dowodowy stwarzał możliwość dokonania oceny legalności zaskarżonej decyzji. W wyniku przeprowadzonej kontroli Sąd nie stwierdził uchybień w zakresie stosowania przez organy przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy lub których istnienie powinien uwzględnić z urzędu. W szczególności, w rozpatrywanej sprawie nie doszło do naruszenia powołanych w skardze przepisów art. 6, art. 8, art. 9, art. 11, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i § 2 oraz art. 107 § 3 k.p.a. (Skarżący mylnie wskazał art. 108 § 1 zarzucając wadliwe i niepełne uzasadnienie zaskarżonej decyzji). Organy rozstrzygając o kwalifikacji prawnej spornej umowy prawidłowo oceniły zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, z uwzględnieniem zapisów zawartej umowy. Na podstawie jej treści oraz innych okoliczności sprawy organy dokonały merytorycznej oceny, a podjęte w tym zakresie rozstrzygniecie zostało uzasadnione w sposób wymagany przez normę prawa określoną w art. 107 § 3 k.p.a. Biorąc powyższe pod uwagę, jak również ukształtowane orzecznictwo sądowe w tym zakresie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku. Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, w składzie trzech sędziów, stosownie do zarządzenia Przewodniczącego Wydziału VI Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 27 maja 2022 r. oraz zgodnie z art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r. poz. 2095 ze zm.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI