Pełny tekst orzeczenia

VI SA/WA 1221/06

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

VI SA/Wa 1221/06 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2006-09-22
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2006-06-21
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Andrzej Kuna
Maria Jagielska /sprawozdawca/
Zdzisław Romanowski /przewodniczący/
Symbol z opisem
6170 Adwokaci i aplikanci adwokaccy
Skarżony organ
Minister Sprawiedliwości
Treść wyniku
Oddalono skargę
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie Sędzia WSA Maria Jagielska (spr.) Asesor WSA Andrzej Kuna Protokolant Anna Błaszczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 września 2006 r. sprawy ze skarg I. P. oraz Okręgowej Rady Adwokackiej w P. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] kwietnia 2006 r. nr [...] w przedmiocie sprzeciwu od wpisu na listę adwokatów oddala skargi
Uzasadnienie
Decyzją nr [...]z dnia [...] kwietnia 2006r. Minister Sprawiedliwości, działając na podstawie art. 69 ust. 2 w związku z art. 76 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982r. – Prawo adwokaturze – P.o a (Dz. U. z 2002r. Nr 123, poz. 1058 ze zm.), sprzeciwił się wpisowi pani I. P. na listę adwokatów Izby P. dokonanemu uchwałą nr [...]Okręgowej Rady Adwokackiej w P. z dnia [...]lutego 2006r. Okręgowa Rada Adwokacka w uzasadnieniu podjętej uchwały o wpisie pani I. P. stwierdziła, iż zainteresowana zaliczyła od dnia wpisania jej na listę aplikantów adwokackich wszystkie obowiązujące zajęcia i kolokwia, a w dniach [...]grudnia 2005r., [...]i [...]stycznia oraz [...] lutego 2006r. zdała z wynikiem pozytywnym egzamin adwokacki i następnie złożyła wniosek o wpis na listę adwokatów Izby P.
Minister w uzasadnieniu swojej decyzji podał, iż p. I. P. została wpisana na listę aplikantów adwokackich uchwałą ORA w P. z dnia [...]lutego 2003r., ślubowanie złożyła w dniu [...]lipca 2003r., a w dniu [...]grudnia 2005r. przystąpiła do pierwszej części egzaminu adwokackiego. Oznacza to, że od dnia wpisania zainteresowanej na listę aplikantów adwokackich do dnia rozpoczęcia egzaminu adwokackiego upłynęło jedynie 2 lata, 9 miesięcy i 22 dni, a tym samym nie został dochowany ustawowy trzy i pół letni okres odbywania aplikacji, ustanowiony przepisem art. 76 ust. 1 P.o a. Minister nadmienił, że ustawa ta nie określa samego momentu rozpoczęcia aplikacji, nie ustala go również regulamin aplikacji adwokackiej. Stosowny zapis w tym przedmiocie znajdował się w Regulaminie aplikacji adwokackiej i egzaminu adwokackiego z 2003r. (§ 1 ust. 3 tekstu jednolitego opracowanego na podstawie uchwały nr 20/03 Naczelnej Rady Adwokackiej z dnia 29 marca 2003r. w sprawie "Regulaminu aplikacji adwokackiej i egzaminu adwokackiego" oraz uchwały nr 27/03 NRA z dnia 7 czerwca 2003r.) i ustalał dzień złożenia ślubowania jako dzień rozpoczęcia aplikacji. Licząc okres aplikacji pani P. od tego momentu trwała ona 2 lata 3 miesiące i 14 dni. Organ stwierdził, że gdyby nawet przyjąć, w ślad za art. 78 ustawy P.o a., że egzamin zawodowy kończył aplikację adwokacką, to przy najkorzystniejszej interpretacji, że ostatni dzień egzaminu był ostatnim dniem aplikacji, to do wymienionych wyżej okresów należałoby dodać jeszcze 2 miesiące i 6 dni. W żadnym z przedstawionych wariantów aplikacja pani I. P. nie trwała nawet 3 lat. W takiej sytuacji nie można było przyjąć, że pani I. P. ukończyła trzy i pół letnią aplikację adwokacką. Dodatkowo, organ zauważył, że zgodnie z art. 5 ustawy z dnia 30 czerwca 2005r. o zmianie ustawy – Prawo o adwokaturze (...) aplikanci adwokaccy, których termin egzaminu zawodowego przypada w 2005r. przystępują do egzaminu na zasadach dotychczasowych. W odniesieniu do skarżącej I.P. jedynie jeden z trzech etapów części pisemnej tego egzaminu przypadł w 2005r. natomiast pozostała część egzaminu pisemnego i egzamin ustny zostały przeprowadzone w styczniu i lutym 2006r. Powyższa konstatacja przemawia, zdaniem organu, za tym że nie można przyjąć, iż egzamin adwokacki, do którego przystąpiła skarżąca odbył się w 2005r. W takim układzie, jak podkreślił organ, nie tylko nie powinien się odbyć na dotychczasowych zasadach, ale nie powinien być w ogóle wyznaczony. Zgodnie z art. 78 ust. 1 P.o a. w związku z art. 10 pkt 1 lit. c ustawy z 30 czerwca 2005r. o zmianie ustawy – Prawo o adwokaturze (...) egzamin adwokacki przeprowadzać mogą tylko komisje egzaminacyjne do spraw aplikacji adwokackiej przy Ministrze Sprawiedliwości.
Skargi na powyższą decyzję Ministra Sprawiedliwości wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie:
- pismem z dnia [...]maja 2006r. Okręgowa Rada Adwokacka w P., zwana dalej Radą i
- pismem z dnia [...]maja 2006r. I. P., zwana dalej skarżącą.
Rada zarzuciła decyzji naruszenie art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez naruszenie właściwości rzeczowej; decyzja została wydana przez Sekretarza Stanu, podpisanego jako działający z upoważnienia Ministra Sprawiedliwości, gdy przepis szczególny art. 69 ust. 2 P.o a. uprawnienie do wyrażenia sprzeciwu nadał jedynie Ministrowi. Zarzucono również naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a mianowicie niewłaściwe zastosowanie przepisów ustawy Prawo o adwokaturze poprzez subsumowanie stanu faktycznego pod hipotezą niewłaściwego przepisu tj. art. 76 ust. 1 zamiast pod hipotezą przepisów właściwych tj. art. 68 ust. 1 i 3 w związku z art. 65 pkt 4 P.o a. bowiem powołane przez Ministra fakty – ukończenie przez p. P. aplikacji adwokackiej, przystąpienie przez nią do egzaminu adwokackiego, pozytywny wynik tego egzaminu oraz niekwestionowanie, że zainteresowana złożyła wniosek o wpis na listę adwokatów – stanowiły warunek wystarczający i konieczny do podjęcia przez Radę uchwały o wpisie. Wreszcie Rada podniosła naruszenie innych przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 104 § 2 k.p.a. w związku z art. 69 ust. 2 P.o a. wskutek pozornego jedynie załatwienia sprawy co do jej istoty – wyrażenia sprzeciwu do wpisu p. I. P. na listę adwokatów, bowiem decyzja organu sprowadzała się do zakwestionowania wyznaczenia egzaminu adwokackiego, który zdaniem Ministra rozpoczęty w 2005r. i kontynuowany w 2006r. nie powinien był zostać wyznaczony. Wskazując powyższe naruszenia, Rada wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji lub jej uchylenie w całości.
Skarżąca I. P. zarzuciła decyzji naruszenie art. 76 ust. 1 P.o a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uczynienie ww. normy podstawą zaskarżonej decyzji, podczas gdy regulacja ta została umiejscowiona w dziale VII powołanej ustawy ("Aplikacja adwokacka"), nie zaś w dziale V ustawy ("Wpis na listę adwokatów") i nie stanowi podstawy dla sprzeciwu Ministra Sprawiedliwości, albowiem w polu zainteresowania ministra mogą znaleźć się tylko przesłanki określone w art. 65 pkt 1-3 P.o a. Jak wywodziła skarżąca, ustalenie, czy aplikant adwokacki odbył aplikację adwokacką w rozumieniu art. 65 pkt 4 ustawy P.o a. należy wyłącznie do kompetencji Okręgowej Rady Adwokackiej, która ów fakt stwierdza uchwałą o dopuszczeniu aplikanta do egzaminu adwokackiego, a kontrola w tym zakresie przysługuje jedynie Naczelnej Radzie Adwokackiej w ramach sprawowanej przez nią pieczy (art. 17 ust. 1 Konstytucji RP), nie zaś Ministrowi Sprawiedliwości.
Ponadto, skarżąca zarzuciła naruszenie art. 76 ust. 1 P.o a. w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP poprzez błędną wykładnię, iż okres aplikacji to okres sztywny wynoszący w każdym przypadku 3 lata i 6 miesięcy tj. 1278 dni, podczas gdy termin ten powinien być odczytywany wyłącznie jako określenie – na rzecz aplikantów – generalnych reguł czasowych, nie zaś jako obowiązek aplikacji przez dokładnie 1278 dni. Jak podała skarżąca stanowisko takie wyraził Minister Sprawiedliwości, rozpatrując wnioski o wpis na listę aplikantów adwokackich (np. w B. czy W.) organizujących egzamin adwokacki w miesiącu grudniu 2005r., styczniu i lutym 2006r., w których to przypadkach okres aplikacji adwokackiej trwał krócej, niż 1278 dni. Takie stanowisko organu, zdaniem skarżącej, narusza konstytucyjną zasadę gwarantującą równość wobec prawa oraz prawo do równego traktowania – art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.
Kolejnym zarzutem jaki zgłosiła skarżąca było naruszenie art. 75a P.o a. w brzmieniu z dnia 22 lutego 2003r., art. 75 ust. 3 tej ustawy w brzmieniu z dnia 4 kwietnia 2006r. poprzez błędne przyjęcie, że okres aplikacji adwokackiej może być liczony od daty innej, niż data wpisu na listę aplikantów adwokackich, skoro żaden przepis P.o a. czy regulamin aplikacji adwokackiej z daty wpisu na listę aplikantów adwokackich nie uprawniał do takiego przyjęcia.
Zarzut naruszenia art. 5 ustawy z dnia 30 czerwca 2005r. – o zmianie ustawy – Prawo o adwokaturze i niektórych innych ustawy (Dz. U. Nr 163, poz. 1361) w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP poprzez błędne przyjęcie, że egzamin adwokacki przypadający w 2005r. winien zakończyć się w 2005r. skoro ów egzamin winien jedynie "przypaść" a więc rozpocząć się w roku 2005; zasady jego przebiegu podlegały obowiązującemu wówczas regulaminowi aplikacji adwokackiej (uchwała NRA nr 22/2005 z dnia 3 września 2005r.). Naruszenie zasady równego traktowania skarżąca upatrywała w niezakwestionowaniu wpisów na listę adwokatów osób, które przystąpiły, tak jak skarżąca, do egzaminu w Izbie W. w grudniu 2005r. styczniu i lutym 2006r.
Ponadto skarżąca podniosła naruszenie:
- art. 7, art. 10 § 1, art. 77 i art. 107 k.p.a. poprzez zaniechanie zawiadomienia skarżącej o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, co stanowi istotną wadę decyzji albowiem wyjaśnienie w przedmiocie odbycia całości szkolenia w okresie aplikacji mogły mieć wpływ na wynik sprawy,
- art. 65 ust. 1 Konstytucji RP w związku z art. 65 i art. 68 ust. 1 i 4 P.o a. poprzez zablokowanie bez podstawy prawnej możliwości wykonywania zawodu, mimo spełnienia wszystkich niezbędnych do tego przesłanek,
- naruszenie art. 19 i art. 20 k.p.a. w związku z art. 69 ust. 2 P.o a. poprzez wydanie decyzji przez osobę nieuprawnioną tj. sekretarza stanu, gdy właściwym organem był Minister Sprawiedliwości.
Z uwagi na wskazane naruszenia prawa, skarżąca wniosła o uchylenie decyzji lub stwierdzenie jej nieważności, a ewentualnie wnosiła o uchylenie zaskarżonej decyzji przez Ministra Sprawiedliwości w trybie art. 54 § 3 p.p.s.a. Do skargi dołączona została opinia prawna sporządzona przez prof. M. K., w której wyrażony został pogląd autora, iż Minister Sprawiedliwości błędnie dokonał oceny sprawy i podjął decyzję o sprzeciwie od wpisu na listę adwokatów ORA w P. osób, które zdały egzamin adwokacki w dniach [...]grudnia 2005r. oraz [...]i [...]stycznia i [...]i [...]lutego 2006r. a przyczyną tego błędu była niewłaściwa wykładnia art. 65, 69 oraz art. 76 ustawy – Prawo o adwokaturze.
W odpowiedzi na skargi wniesione przez ORA w P. oraz przez I.P. Minister Sprawiedliwości wniósł o ich oddalenie. Ustosunkowując się do zarzutów ORA w P., organ zauważył, że uchwała Rady w sprawie wniesienia skargi od sprzeciwów Ministra Sprawiedliwości od uchwał o wpisie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie kwalifikuje się jako sprawa osobowa do głosowania w trybie tajnym zgodnie z art. 45 ust. 3 P.o a. Tymczasem z protokołu nr [...]z posiedzenia Rady odbytego w dniach [...]i [...]kwietnia 2006r. wynika, iż uchwała w tej sprawie podjęta została w głosowaniu jawnym. Dodatkowo, przepisy Prawa o adwokaturze nie wskazują, że uchwała okręgowej rady adwokackiej jako organu kolegialnego powinna zostać podpisana przez wszystkich członków tego organu. Natomiast uchwała nr [...]ORA w P[...] w sprawie złożenia skargi do WSA w Warszawie od sprzeciwu Ministra Sprawiedliwości z dnia [...]kwietnia 2006r. podjęta została na posiedzeniach w dniu [...]i [...] kwietnia 2006r. i podpisana jedynie przez Dziekana tejże Rady.
Organ uznał za niezasadny zarzut naruszenia przepisów o właściwości rzeczowej poprzez podpisanie zaskarżonej decyzji przez Sekretarza stanu działającego z upoważnienia Ministra Sprawiedliwości. Zgodnie z art. 268a k.p.a. organ administracji publicznej może upoważniać pracowników kierowanej jednostki organizacyjnej do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie, a w szczególności do wydawania decyzji administracyjnych, postanowień i zaświadczeń. Z kolei, na podstawie art. 37 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 8 sierpnia 1996r. o Radzie Ministrów (Dz. U. z 2003r. Nr 24, poz. 199 ze zm.) minister wykonuje swoje zadania przy pomocy sekretarzy i podsekretarzy stanu oraz gabinetu politycznego ministra. Zakres czynności sekretarza i podsekretarza stanu ustala właściwy minister, zawiadamiając o tym Prezesa Rady Ministrów. Stosownie do § 2 ust. 1 pkt 5 zarządzenia Nr 85/06/DO Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego z dnia 17 lutego 2006r. w sprawie ustalenia zakresu czynności członków kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości, które weszło w życie w dniu podpisania, Sekretarz Stanu Pan A. K.sprawował stałe zastępstwo Ministra Sprawiedliwości przy podejmowaniu czynności określonych w Prawie o adwokaturze z wyłączeniem zadań związanych z naborem na aplikację adwokacką, nadzorem nad prawidłową organizacją tej aplikacji oraz zadań związanych z egzaminem adwokackim. Tak więc, jak stwierdził organ, Sekretarz Stanu Pan A. K. został upoważniony do wydawania decyzji administracyjnych, także sprzeciwów od uchwał o wpisie na listę adwokatów, w imieniu Ministra Sprawiedliwości bez osobnego upoważnienia. Organ nie zgodził się też z zarzutem niewłaściwej subsumcji stanu faktycznego pod hipotezą niewłaściwego przepisu tj. art. 76 ust. 1 P.o a. Podstawą wniesienia sprzeciwu przez Ministra Sprawiedliwości od uchwały ORA w P. o wpisie pani I. P. na listę adwokatów tej izby, nie było zakwestionowanie przesłanek określonych w art. 68 ust. 1 i 3 w związku z art. 65 pkt 4
P.o a. Minister stwierdził jedynie, że zainteresowana odbyła aplikację adwokacką, która nie trwała 3 i pół roku, jak wymaga tego przepis art. 76 ust. 1 P.o a., a żaden przepis tej ustawy nie uprawnia organów samorządu adwokackiego do skracania okresu aplikacji. Tym samym ten przepis należało wskazać jako podstawę prawną wydania sprzeciwu.
Dodatkowo, organ stwierdził, iż zarzut naruszenia art. 104 § 2 k.p.a. przez pozorne załatwienie sprawy, nie jest celny, bowiem decyzja Ministra nie sprowadzała się do zakwestionowania wyznaczenia i przeprowadzenia egzaminu adwokackiego przez ORA w P. Minister zgłosił sprzeciw od wpisu ponieważ pani I. P. nie odbyła trzy i pół letniej aplikacji adwokackiej wymaganej prawem, a w decyzji dodatkowo wskazał, że tylko jeden z trzech części egzaminu przypadł w 2005r. pozostałe etapy egzaminu przeprowadzone zostały w 2006r., co w ocenie organu, naruszało przepis art. 78 ust. 1 P.o a. obowiązujący od 1 stycznia 2006r. Naruszenie to zauważone przez Ministra nie stanowiło podstawy wniesienia sprzeciwu.
Odnosząc się do zarzutów, jakie podniosła skarżąca I. P., organ stwierdził, iż nie zasługują one na uwzględnienie. Rozprawiając się z zarzutem naruszenia art. 76 ust. 1 P.o a. Minister Sprawiedliwości nie zgodził się ze stanowiskiem skarżącej, że podstawę dla Ministra Sprawiedliwości do wniesienia sprzeciwu mogą stanowić jedynie przesłanki określone w art. 65 pkt 1 – 3 P.o a., a nie w art. 65 pkt 4 tej ustawy. Ustawa nie wprowadza ograniczeń co do rodzaju przesłanek, które mogą być badane przez Ministra Sprawiedliwości w odniesieniu do uchwał o wpisie na listę adwokatów w trybie wskazanym w art. 69 ust. 2 P.o a. Minister Sprawiedliwości, rozważając zasadność wniesienia sprzeciwu uprawniony jest do ustalenia, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki wymagane do dokonania wpisu, także ta określona w art. 65 pkt 4 P.o a. Spełnienie wymogu trzy i pół letniego okresu odbywania aplikacji określonego w art. 76 ust. 1 P.o a. mogło być badane przez organ w związku z powołanym już art. 65 pkt 4 tej ustawy, a ograniczeniem nie może być umiejscowienie danego przepisu w treści jednego aktu prawnego. Minister nie podzielił przekonania skarżącej, że okres wskazany w art. 76 ust. 1 P.o a. stanowi określenie generalnych reguł czasowych aplikacji, a nie obligatoryjnego czasu jej trwania. Powołany przepis służy organom samorządu adwokackiego do ustalania zasad odbywania aplikacji, w tym programu szkolenia, natomiast brak jest w ustawie Prawo o adwokaturze zapisu uprawniającego organy samorządu do skracania okresu aplikacji.
Za nieuzasadniony uznał też organ zarzut naruszenia art. 75a oraz art. 75 ust. 3 P.o a. poprzez błędne przyjęcie, że okres odbywania aplikacji może być liczony od daty innej, niż data wpisu na listę aplikantów. Minister wskazywał w zaskarżonej decyzji, że zgodnie z § 1 ust. 3 Regulaminu aplikacji adwokackiej i egzaminu adwokackiego z 2003r. aplikacja adwokacka rozpoczyna się z dniem złożenia ślubowania, a poza tym w przypadku skarżącej, niezależnie od tego jak byłby liczony okres odbywanej przez nią aplikacji – to nie wyniósłby nawet 3 lat.
Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia przez organ art. 5 ustawy z dnia 30 czerwca 2005r. przez przyjęcie, że egzamin adwokacki przypadający w 2005r. powinien się zakończyć w tymże roku, gdy zdaniem skarżącej sformułowanie ustawy "przypada" oznacza jedynie, iż egzamin powinien się rozpocząć w 2005r., Minister nie zgodził się z taką interpretacją, jednak zauważył iż kwestia ta została podniesiona przez Ministra jedynie dodatkowo i nie była podstawą wniesienia sprzeciwu. Wobec tego bezpodstawny jest również zarzut naruszenia art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.
Organ nie podzielił też zastrzeżeń skarżącej co do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego tj. art. 7, 10, 77 i 107 k.p.a. mogącego mieć wpływ na wynik sprawy, polegającego na zaniechaniu zawiadomienia skarżącej o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów. W uchwale nr [...]z [...]lutego 2006r. o wpisie skarżącej na listę adwokatów, ORA w P. jednoznacznie stwierdziła, że okres odbywania aplikacji przez skarżącą został skrócony, zastrzegając iż skarżąca zaliczyła wszystkie obowiązujące zajęcia i kolokwia. W tym miejscu organ zauważył, że ORA w P., podejmując dnia [...]listopada 2005r. uchwałę o dopuszczeniu pani I. P. do egzaminu adwokackiego naruszyła § 21 ust. 3 regulaminu aplikacji adwokackiej i egzaminu adwokackiego, bowiem skarżąca na ten dzień nie posiadała wszystkich obowiązujących zaliczeń przedmiotów przewidzianych programem szkolenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Przedmiotem kontroli sądowej w sprawach ze skarg ORA w P. i I. P. jest decyzja Nr [...]Ministra Sprawiedliwości z dnia [...]kwietnia 2006r. w przedmiocie sprzeciwu wobec wpisu pani I. P. na listę adwokatów Izby P. dokonanemu uchwałą nr [...]Okręgowej Rady Adwokackie w P. z dnia [...]lutego 2006r. Dokonując kontroli wskazanej decyzji zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) tzn. pod względem jej zgodności z prawem, Sąd doszedł do przekonania, iż zaskarżona decyzja odpowiada prawu.
Zarzutem o najpoważniejszym ciężarze gatunkowym dla bytu prawnego zaskarżonej decyzji, zgłoszonym w obu skargach, jest zarzut wydania jej z naruszeniem właściwości rzeczowej tj. przez Sekretarza Stanu, podczas gdy art. 69 ust. 2 ustawy z dnia 26 maja 1982r. Prawo o adwokaturze – P.o a. (Dz. U. z 2002r. Nr 123, poz. 1058 ze zm.) uprawnienie do wyrażenia sprzeciwu od wpisu powierza wyłącznie Ministrowi Sprawiedliwości.
Sąd stwierdził, iż zarzut jest bezpodstawny. Zgodnie z art. 69 ust. 2 P.o a. wpis na listę adwokatów lub aplikantów adwokackich uważa się za dokonany, jeżeli Minister Sprawiedliwości nie sprzeciwi się wpisowi w terminie 30 dni od daty otrzymania uchwały wraz z aktami osobowymi wpisanego. Przypisanie tego konkretnego uprawnienia Ministrowi Sprawiedliwości nie oznacza, że organ ten w ramach dekoncentracji uprawnień w administracji, nie może udzielić pracownikom kierowanej przez siebie jednostki upoważnień do załatwiania określonych zadań jemu przypisanych. Taką możliwość przewidział przepis art. 268a k.p.a. stanowiąc, że organ administracji publicznej może w formie pisemnej upoważniać pracowników kierowanej jednostki organizacyjnej do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie, a w szczególności do wydawania decyzji administracyjnych, postanowień i zaświadczeń. Przepis ten umożliwia temu, kto piastuje funkcję organu administracji, jest "nosicielem/dzierżycielem kompetencji" organu administracji publicznej, sprawne i płynne wywiązywanie się z szerokiego zakresu zadań nałożonych obowiązującym prawem (vide: Janusz Niczyporuk Dekoncentracja Administracji Publicznej, Wyd. UMCS, Lublin 2006r. str.113 – 116). W dekoncentracji administracji publicznej oświadczenia woli organu administracji publicznej składa albo osoba piastująca funkcję tego organu albo "z upoważnienia" jego pracownicy. Złożenie przez pracownika oświadczenia woli "z upoważnienia" należy traktować jako oświadczenie woli organu administracji publicznej. Pracownik organu, działając za ten organ "z upoważnienia" nie staje się organem - nosicielem kompetencji, nie przejmuje też kompetencji tego organu, a jedynie realizuje upoważnienie do wykonywania kompetencji (vide: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz, 2004r. str. 863 – 864).
W rozpatrywanej sprawie sprzeciw od wpisu skarżącej na listę adwokatów złożył z upoważnienia Ministra Sprawiedliwości Sekretarz Stanu A. K., składając na decyzji swój podpis. Fakt działania "z upoważnienia Ministra Sprawiedliwości" wynika z pieczęci, którą opatrzono zaskarżoną decyzję; obok niej figuruje pieczęć Ministra Sprawiedliwości. Powyższe wskazuje jednoznacznie na to, że kompetencja Ministra Sprawiedliwości do złożenia sprzeciwu nie została przeniesiona, lecz iż realizowana jest przez upoważnionego pracownika działającego w imieniu organu. Przepis art. 268a k.p.a. wymaga dla ważności upoważnienia formy pisemnej. Oczywiste jest też, iż każde upoważnienie musi zostać opatrzone datą, od której obowiązuje (vide: B. Adamiak J. Borkowski cyt. Komentarz str. 269). W rozpatrywanej sprawie takiej formie uczyniono zadość; upoważnienie Sekretarza Stanu A. K. wynika z podpisanego dnia 17 lutego 2006r. zarządzenia Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego nr 85/06/DO w sprawie ustalenia zakresu czynności członków kierownictwa Ministerstwa Sprawiedliwości, podjętego na podstawie art. 37 ust. 2 ustawy z dnia 8 sierpnia 1996r. o Radzie Ministrów (Dz. U. z 2003r. Nr 24, poz. 199 ze zm.), gdzie w § 2 ust. 1 pkt 5 przewiduje się dla Sekretarza Stanu A. K. stałe zastępstwo m.in. w sprawach podejmowania czynności określonych w ustawie – Prawo o adwokaturze oraz w ustawie o radcach prawnych z wyłączeniem realizacji zadań związanych z naborem na aplikacje i realizacją zadań związanych z egzaminami adwokackim, radcowskim i notarialnym. W ocenie Sądu upoważnienie, o który stanowi art. 268a k.p.a. może zostać wyrażone w każdej formie pod warunkiem, aby zachowana została forma pisemna oświadczenia woli organu oraz aby zakres upoważnienia objęty tym oświadczeniem był czytelny, co w konkretnej sprawie miało miejsce.
Sąd nie stwierdził również naruszenia art. 76 ust. 1 P.o a. Przepis ten przewiduje, że aplikacja adwokacka trwa trzy lata i sześć miesięcy, przy czym co najmniej przez okres sześciu miesięcy odbywa się w sądzie, prokuraturze, kancelarii notarialnej lub innej instytucji na podstawie skierowania okręgowej rady adwokackiej. Skarżąca zarzuciła, że cyt. przepis, umieszczony w dziale VII ustawy Prawo o adwokaturze pod hasłem "Aplikacja adwokacka" nie mógł stać się podstawą wydania zaskarżonej decyzji, ponieważ regulacja dotycząca sprzeciwu mieści się w dziale V ustawy zatytułowanym "Wpis na listę adwokatów", a w polu rozważań Ministra mogą znajdować się wyłącznie przesłanki wskazane w art. 65 pkt 1 – 3 P.o a.
Nie można zgodzić się ze skarżącą. Takie lub inne zredagowanie ustawy służy wyłącznie uporządkowaniu oraz lepszej czytelności aktu i pozostaje bez wpływu na wzajemny związek poszczególnych norm prawnych danego uregulowania. W przypadku unormowań zawartych w dziale V, VI i VII ustawy Prawo o adwokaturze to należy stwierdzić, że są one ze sobą powiązane. Dzieje się tak choćby z tego powodu, że przepisy wskazanych działów normują cały proces dochodzenia do zawodu adwokata czy to poprzez wpis pierwotny, czy wpis ponowny, a regulując te kwestie przepisy działu VI i VII odwołują się do przepisów działu V np. przepis art. 75 dotyczący aplikantów adwokackich odsyła do odpowiedniego stosowania wobec nich przepisów art. 65 pkt 1 – 3, art. 68 ust. 1 ale również do art. 5 – 8 Prawa o adwokaturze.
Odnosząc się już konkretnie do zarzutu skarżącej, iż Minister Sprawiedliwości nie mógł badać przesłanki wskazanej w art. 65 pkt 4
P.o a. tj. tego, czy osoba ubiegająca się o wpisanie jej na listę adwokatów odbyła w Polsce aplikację i złożyła egzamin adwokacki, to w ocenie Sądu zarzut jest niezasadny. Przyznane przez ustawodawcę Ministrowi Sprawiedliwości, na mocy art. 69 ust. 2 P.o a., prawo sprzeciwu wobec wpisu określonej osoby na listę adwokatów nie jest ograniczone w żaden sposób, poza względami wynikającymi z charakteru tego aktu jako decyzji administracyjnej, osadzonej w konkretnej materii normatywnej. Oznacza to, że sprzeciw musi zostać, jak każda decyzja administracyjna, uzasadniony zarówno gdy idzie o stronę prawną rozstrzygnięcia, jak też faktyczną. Stosownie do art. 65 P.o a. na listę adwokatów może być wpisany ten, kto poza tym, iż spełnia warunki określone w pkt 1 – 3 tego artykułu, to jak stanowi pkt 4 art. 65, odbył w Rzeczypospolitej Polskiej aplikację adwokacką i złożył egzamin adwokacki. Czas aplikacji adwokackiej określił art. 76 ust. 1
P.o a. na trzy lata i sześć miesięcy i jest to termin, którego zarówno skracanie jak i wydłużanie jest niedopuszczalne i nie znajduje żadnej podstawy prawnej. Oczywiste jest więc, iż pod terminem "odbycie aplikacji" kryć się może jedynie odbycie jej na warunkach określonych ustawą Prawo o adwokaturze dotyczących również terminu jej trwania. Termin "odbycie aplikacji adwokackiej" zawiera w sobie obowiązek zaliczenia wszystkich przewidzianych szkoleniem aplikacyjnym kolokwiów i egzaminów, ale również obowiązek przyswojenia sobie tej wiedzy w określonym nieprzypadkowo przez ustawodawcę czasie trzech lat i sześciu miesięcy. Okres taki, w ocenie ustawodawcy, umożliwia aplikowanie i przyswojenie sobie specjalistycznej wiedzy prawniczej na wysokim poziomie, w sposób planowy i systematyczny. Do tak wyznaczonego okresu nauki dostosowane zostały w ustawie inne terminy i związane z nimi obowiązki i uprawnienia aplikantów jak np. obowiązek odbycia, w ramach ustalonego okresu trzech i pół lat, minimum przez czas sześciu miesięcy szkolenia w sądzie, prokuraturze, kancelarii notarialnej lub innej instytucji na podstawie skierowania okręgowej rady adwokackiej. Również przepis art. 77 ust. 1 P.o a. przewiduje, po określonym czasie odbywanej aplikacji, możliwość zastępowania adwokata przez aplikanta adwokackiego przed określonymi sądami (sześć miesięcy dla występowania przed sądami rejonowymi, organami ścigania, organami państwowymi, samorządowymi i innymi instytucjami oraz rok i sześć miesięcy dla występowania przed innymi sądami z wyjątkiem Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego, Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu). W tym stanie rzeczy, twierdzenia skarżącej, iż nie ma konieczności pozostawania aplikantem przez okres wyznaczony ustawą, jeśli zrealizowany został program szkolenia, nie są do zaakceptowania. Zakładając, że skrócenie aplikacji przez organ samorządu adwokackiego byłoby dopuszczalne i nie zostałby określony czas tego skrócenia, to nie byłoby przecież przeszkód, aby aplikacja trwała przez dowolny czas, choćby jeden rok, co powodowałoby, iż uregulowania dotyczące szkolenia aplikantów adwokackich, których celem jest "rzetelne przygotowanie do zawodu adwokata" mogłyby pozostać nierealizowanym praktyczne ornamentem ustawowym. Reasumując rozważania na ten temat, należy stwierdzić, iż aplikacja adwokacka, aby mogła zostać uznana za odbytą, musi realizować się przez okres taki jaki wynika z obowiązującej ustawy tę kwestie regulującej. Jak już to zostało powiedziane, zgodnie z art. 76 ust. 1 P.o a. aplikacja adwokacka trwa trzy lata i sześć miesięcy i nie ma miejsca na uznanie jakiegokolwiek organu, że określona osoba odbywająca aplikację w związku z zaliczeniem wyznaczonych kolokwiów i egzaminów "przed czasem" może mieć skrócony okres szkolenia i zostać dopuszczona do egzaminu adwokackiego.
Na tle powyższych rozważań, jest nieporozumieniem twierdzenie, iż Minister Sprawiedliwości, będąc uprawnionym do złożenia sprzeciwu wobec wpisu na listę adwokatów, nie może badać jednej z czterech podstawowych przesłanek tego wpisu tzn. okoliczności, czy osoba ubiegająca się o wpis odbyła w Polsce aplikację adwokacką w sposób określony cyt. ustawą oraz czy złożyła egzamin adwokacki. Odnotowania wymaga, że w rozpatrywanej sprawie fakt skrócenia aplikacji adwokackiej wobec skarżącej nie był kwestionowany, a wręcz potwierdzony uzasadnieniem do uchwały nr [...]ORA w P. o wpisaniu skarżącej na listę adwokatów Izby P.
Bez znaczenia dla faktu skrócenia aplikacji pozostaje kwestia o jaki czas została aplikacja skrócona oraz wiążący się z tym czas jej rozpoczęcia, choć w ocenie Sądu, dla ustalenia daty rozpoczęcia aplikacji dla osób wpisanych na listę aplikantów adwokackich Izby P. dnia [...]lutego 2003r., tak jak to miało miejsce w przypadku skarżącej, data rozpoczęcia aplikacji wynikała z obowiązującego wówczas Regulaminu aplikacji adwokackiej i egzaminu adwokackiego z dnia [...]czerwca 2003r. Zgodnie z § 1 pkt 3 tego Regulaminu aplikacja adwokacka rozpoczynała się z dniem złożenia ślubowania. Zdaniem Sądu organ nie naruszył art. 75a P.o a. ponieważ ustalenia organu nie prowadziły do ostatecznego przyjęcia daty rozpoczęcia aplikacji. Organ ustalił, iż niezależnie od daty rozpoczęcia aplikacji przez skarżącą, a więc niezależnie od tego czy przyjęłoby się datę wpisu na listę aplikantów, datę ślubowania czy datę faktycznego rozpoczęcia szkolenia potwierdzonego wpisem w indeksie aplikanta, aplikacja skarżącej nie trwała trzech lat. Powyższe organ ustalił przyjmując, stosownie do treści art. 78 P.o a. (aplikacja adwokacka kończy się egzaminem adwokackim) datę egzaminu adwokackiego jako zakończenie okresu szkolenia aplikacyjnego.
Sąd nie stwierdził również naruszenia przez organ zaskarżoną decyzją art. 32 ust. 1 Konstytucji RP statuującego zasadę równości wszystkich wobec prawa i prawo do równego traktowania. Skarżąca zarzuciła, że Minister nie zakwestionował wpisów na listę adwokatów Izb w., b., w. i o. osób, które odbyły, tak jak skarżąca, egzamin adwokacki w miesiącach grudniu 2005, styczniu i lutym 2006r. a aplikacja trwała krócej, niż wymagany trzy i sześciomiesięczny okres.
Zasada równego traktowania oznacza nakaz równego traktowania tych wszystkich adresatów norm prawnych, których - ze względu na przynależność do określonej klasy – uznać należy za podobnych (vide: Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, Komentarz, praca pod red. Leszka Garlickiego, Wyd. Sejmowe 2003r. str. 8). Równość wobec prawa nie oznacza wszakże, że wszyscy mają takie same prawa i obowiązki, lecz że "jednakowe prawa i obowiązki będą dotyczyć wszystkich osób należących do tych samych kategorii, przy czym wyróżnienie owych kategorii nie będzie arbitralne, lecz oparte na usprawiedliwionych kryteriach możliwych do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawnym" (Piotr Wieczorek, Komentarz do Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 1997r.). Adresatem prawa do równego traktowania w zakresie stosowania prawa są organy władzy publicznej.
Naruszenie zasady równego traktowania może mieć miejsce wtedy, gdy osoby należące do tej samej kategorii, przy spełnieniu identycznych przesłanek, są traktowane przez organ administracji publicznej różnie w identycznym stanie faktycznym. W rozpatrywanej sprawie trudno uznać, iż miało miejsce naruszenie zasady równego traktowania. Skarżąca, zarzucając naruszenie zasady równego traktowania, zaledwie przybliżyła okoliczności na jego potwierdzenie i nie jest zadaniem Sądu przeprowadzać na potwierdzenie tego zarzutu postępowanie dowodowe. A przecież podkreślenia wymaga, że organ samorządu adwokackiego, wpisując skarżącą na listę adwokatów w sytuacji, gdy nie odbyła ona szkolenia aplikacyjnego w czasie przewidzianym art. 76 ust. 1 P.o. a. rażąco naruszył prawo, czemu sprzeciwił się Minister Sprawiedliwości zaskarżoną decyzją. W ocenie Sądu działanie organu było nie tylko prawidłowe, ale wręcz konieczne i kwestionowanie sprzeciwu z uwagi na naruszenie zasady równego traktowania, jeśliby nawet założyć, że mogło ono mieć miejsce, nie może służyć wykluczeniu z obrotu prawnego decyzji eliminującej rozstrzygnięcie, które rażąco naruszyło prawo.
Skarżąca, wskazując ponadto na naruszenie przepisów art. 7, 10 i 77 oraz 107 k.p.a. nie wskazała na czym polegało naruszenie art. 7 i 10 k.p.a. a także nie wskazała jaka konkretnie norma art. 77 i 107 została naruszona. Podała jedynie, że organ zaniechał zawiadomienia jej o możliwości wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego, co z kolei, zdaniem skarżącej, stanowiło istotne uchybienie proceduralne. Mimo, że w istocie organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa wyżej, to jednak należy zauważyć, że Minister Sprawiedliwości orzekł na podstawie materiału zebranego do czasu wpisania skarżącej na listę adwokatów, a więc na podstawie materiału skarżącej znanemu. Trudno więc uznać, wskutek niewypowiedzenia się co do materiałów i dowodów już jej znanych interes prawny skarżącej doznał uszczerbku. W ocenie Sądu powyższe uchybienie organu nie mogło mieć wpływu na wynik sprawy.
Dodatkowo już tylko, ustosunkowując się do zastrzeżeń organu zgłoszonych w odpowiedzi na skargę Rady, a dotyczących nieprawidłowości podjęcia uchwały w przedmiocie skierowania skargi do sądu administracyjnego na sprzeciw Ministra Sprawiedliwości wobec wpisu na listę adwokatów (uchwała nie została podjęta w głosowaniu tajnym oraz została podpisana jedynie przez Dziekana Rady), Sąd wyraża ocenę, iż wątpliwości te nie są uzasadnione. Zgodnie z art. 45 ust. 3 P.o a. uchwały w sprawach osobowych zapadają w głosowaniu tajnym. Niewątpliwie za taką należy uznać uchwałę o wpisie danej osoby na listę adwokatów, jednak nie stanowi już sprawy osobowej uchwała w przedmiocie skierowania skargi do sądu administracyjnego na decyzję Ministra Sprawiedliwości co do podjętej wcześniej uchwały o wpisie. Podkreślenia wymaga, że przedmioty obu podejmowanych przez organ samorządu adwokackiego uchwał są różne - jedna dotyczy wprost sprawy osobowej, kolejna zaś, poprzez podjęcie decyzji w sprawie ewentualnej skargi do sądu, stanowi wyłącznie odniesienie się Rady do negatywnego stanowiska Ministra Sprawiedliwości co do wpisu i w konsekwencji, wyrażona w tym przedmiocie wola Rady nie wymaga głosowania tajnego.
Co do podpisania uchwały o wpisie na listę adwokatów przez dziekana Rady, to zgodnie z art. 48 ust. 1 P.o a. dziekan reprezentuje okręgową radę adwokacką, kieruje jej pracami i przewodniczy na jej posiedzeniu. Brak jest podstaw do zakwestionowania prawidłowości podjętej, w formie uchwały, decyzji przez okręgową radę adwokacką z uwagi na to że została podpisana jedynie przez dziekana rady, jeżeli z uchwały tej wprost wynika jacy członkowie rady wzięli udział w głosowaniu oraz jeżeli podjęta decyzja posiada konieczną dokumentację świadczącą o tym, że w przypadku podejmowania konkretnej uchwały obecni na posiedzeniu rady członkowie, w głosowaniu tajnym lub jawnym, podjęli określonej treści rozstrzygnięcie. Praktyka taka jest dopuszczalna (wyrok SN z dnia 12 grudnia 2003r. III RN 135/03, OSNP 2004, nr 16, poz. 274), choć ze względu na istniejącą w przedstawionej kwestii rozbieżność w orzecznictwie, organy kolegialne powinny dążyć do eliminowania w swoim działaniu wszelkich stanów wątpliwych i niepewnych, które mogą zostać poddane negatywnej weryfikacji czy to przez organ wyższego stopnia, czy przez sąd administracyjny.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.