VI SA/Wa 117/19

Wojewódzki Sąd Administracyjny w WarszawieWarszawa2019-04-04
NSAubezpieczenia społeczneŚredniawsa
ubezpieczenie zdrowotneumowa o dziełoumowa o świadczenie usługumowa zlecenieskładkiNFZpłatnik składeknaprawa samochodów

Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę płatnika składek, uznając, że umowy dotyczące napraw samochodów były umowami o świadczenie usług, a nie umowami o dzieło, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.

Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Skarżący, płatnik składek, twierdził, że zawarte umowy były umowami o dzieło. Sąd administracyjny, podzielając stanowisko organów, uznał, że charakter wykonywanych czynności (naprawy samochodów) wskazuje na umowy o świadczenie usług, a nie umowy o dzieło, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał skargę R.W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, która utrzymała w mocy decyzję Dyrektora OW NFZ ustalającą, że Pan B.P. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Sporne umowy dotyczyły napraw samochodów. Skarżący argumentował, że były to umowy o dzieło. Sąd administracyjny podkreślił, że nazwa umowy nie przesądza o jej charakterze, a kluczowa jest treść i cel umowy. Analizując charakter czynności (naprawy samochodów), sąd uznał, że nie zmierzały one do stworzenia samoistnego dzieła, lecz stanowiły świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. W związku z tym, Sąd oddalił skargę, potwierdzając obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, umowy dotyczące napraw samochodów, mimo nazwania ich umowami o dzieło, powinny być kwalifikowane jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że nazwa umowy nie przesądza o jej charakterze. Kluczowa jest treść i cel umowy. Czynności naprawcze samochodów nie prowadzą do powstania samoistnego dzieła, lecz są świadczeniem usług wymagającym starannego działania, co jest cechą umów zlecenia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (8)

Główne

u.ś.o.z. art. 66 § ust. 1 pkt 1 lit. e

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

Obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia.

u.ś.o.z. art. 85 § ust. 4

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

Za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.

Pomocnicze

k.c. art. 627

Kodeks cywilny

Przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła.

k.c. art. 734 § § 1

Kodeks cywilny

Przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie.

k.c. art. 750

Kodeks cywilny

Do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.

k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Ustawa o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw art. 16

u.s.u.s. art. 13 § pkt 2

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych

Wskazuje kto i w jakich warunkach podlega ubezpieczeniom społecznym.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Charakter czynności naprawczych samochodów wskazuje na umowy o świadczenie usług, a nie umowy o dzieło. Nazwa umowy nie przesądza o jej charakterze prawnym; decyduje treść i cel umowy. Umowa o dzieło wymaga konkretnego, samoistnego rezultatu, czego brak w przypadku napraw samochodów.

Odrzucone argumenty

Umowy dotyczące napraw samochodów były umowami o dzieło. Organ nie przeprowadził rzetelnego postępowania dowodowego i oparł się na dokumentacji ZUS. Dowody zostały zgromadzone z naruszeniem przepisów prawa.

Godne uwagi sformułowania

nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy dzieło powinno mieć byt samoistny, niezależny od działania wykonawcy oraz cechować się możliwością uzyskania samodzielnej wartości w obrocie dziełem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało w przypadku wykonywanej przez Zainteresowanego pracy polegającej na naprawie pojazdów, wyżej opisany rodzaj wymaganego rezultatu nie występuje samo nazwanie umowy "umową o dzieło" nie przesądza jeszcze o jej rzeczywistym charakterze

Skład orzekający

Agnieszka Łąpieś-Rosińska

członek

Pamela Kuraś-Dębecka

sprawozdawca

Zdzisław Romanowski

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Kwalifikacja umów o naprawę pojazdów jako umów o świadczenie usług (zamiast umów o dzieło) w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i rodzaju wykonywanych prac (naprawy samochodów).

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa jest interesująca dla prawników zajmujących się prawem pracy i ubezpieczeń społecznych ze względu na rozróżnienie między umową o dzieło a umową o świadczenie usług w kontekście obowiązku ubezpieczeniowego.

Naprawa samochodu to nie zawsze umowa o dzieło – kluczowe rozróżnienie dla ubezpieczenia zdrowotnego.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
VI SA/Wa 117/19 - Wyrok WSA w Warszawie
Data orzeczenia
2019-04-04
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-01-14
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Sędziowie
Agnieszka Łąpieś-Rosińska
Pamela Kuraś-Dębecka /sprawozdawca/
Zdzisław Romanowski /przewodniczący/
Symbol z opisem
652  Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenie społeczne
Sygn. powiązane
II GSK 1172/19 - Wyrok NSA z 2022-10-18
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Oddalono skargę
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 1510
art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - tekst jedn.
Sentencja
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś - Dębecka (spr.) Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś - Rosińska Protokolant st. sekr. sąd. Jarosław Kielczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi R.W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] września 2018 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę
Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z [...] września 2018 r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej Prezes NFZ) utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej Dyrektor OW NFZ) z [...] maja 2015 r., którą ustalono, że Pan B. P. (dalej "Zainteresowany" lub "Uczestnik postępowania") podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których zgodnie z kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zawartych z P.P.z siedzibą w Z. ( właściciel R. W.) dalej "Płatnikiem składek" lub "Skarżący" w okresach: od dnia [...] października 2011 r. do dnia [...] listopada 2011 r., od dnia [...] listopada 2012 r. do dnia [...] grudnia 2012 r. oraz od dnia [...] listopada 2013 r. do dnia [...] grudnia 2013 r.,
Jako podstawę prawną skarżonej decyzji wskazano art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1510, z późn. zm.), zwanej dalej "ustawą o świadczeniach" oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, z późn. zm.), zwanej dalej "k.p.a", w związku z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935),
Do wydania powyższych rozstrzygnięć doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W grudniu 2014 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Z., ( dalej "ZUS") zwrócił się do Funduszu o rozpatrzenie sprawy dotyczącej objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym Zainteresowanego z tytułu wykonywania w ww. okresach pracy na podstawie umów o świadczenie usług na rzecz płatnika składek.
Dyrektor OW NFZ, po analizie zgromadzonych dokumentów, decyzją z [...] maja 2015 r. stwierdził, że stwierdził objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym Zainteresowanego z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których zgodnie z k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, na rzecz Płatnika składek w okresach: od dnia [...] października 2011 r. do dnia [...] listopada 2011 r., od dnia [...] listopada 2012 r. do dnia [...] grudnia 2012 r. oraz od dnia [...] listopada 2013 r. do dnia [...] grudnia 2013 r.
Od powyższej decyzji Dyrektora OW NFZ Płatnik składek w ustawowym terminie wniósł odwołanie.
Rozpoznając to odwołanie ( po uzupełnieniu materiału dowodowego w sprawie) na wstępie uzasadnienia skarżonej decyzji Prezes NFZ, przywołując przepisy art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e i art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach oraz art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2017 r., poz.1778 z późn. zm.), dalej s.u.s., wskazał kto i w jakich warunkach podlega ubezpieczeniom społecznym - w tym ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Następnie organ odwoławczy wskazał, że ZUS zwrócił się do Narodowego Funduszu Zdrowia z wnioskiem o wydanie rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Do przedmiotowego wniosku załączono:
- kserokopię umów z dnia [...] października 2011 r., [...] listopada 2012 r. oraz [...] listopada 2013 r.,
- wyciąg z protokołu kontroli z dnia [...] maja 2014 r.,
- kserokopię protokołu przesłuchania płatnika składek Pana R. W. z dnia [...] maja 2014 r.,
- kserokopię protokołu przesłuchania Ubezpieczonych: Pana B. P. Pana W. G. Pana M. K. oraz Pana D. G. z dnia [...] maja 2014 r.
W trakcie postępowania kontrolnego wykazano, że pomiędzy Zainteresowanym a Płatnikiem składek zawarto następujące umowy:
- w dniu [...] października 2011 r., zgodnie z którą Wykonawca zobowiązuje się wykonać dla Zamawiającego dzieło w postaci: "Naprawa zawieszenia i układu hamulcowego w samochodzie [...]nr rej. [...] " w terminie do dnia [...] listopada 2011 r. Zgodnie z przedmiotową umową Wykonawcy za wykonanie "dzieła" przysługuje wynagrodzenie w wysokości 2100 zł netto;
- w dniu [...] listopada 2012 r., zgodnie z którą Wykonawca zobowiązuje się wykonać dla Zamawiającego dzieło w postaci: "1. Naprawa samochodu [...] nr rej. [...] wymiana pompy paliwowej z regulacją oraz naprawa rozdzielacza. 2. Naprawa samochodu [...] nr rej.: [...]: układ hamulcowy, przegląd z wymianą części" w terminie do dnia [...] grudnia 2012 r. Zgodnie z przedmiotową umową Wykonawcy za wykonanie "dzieła" przysługuje wynagrodzenie w wysokości 7000 zł netto;
- w dniu [...] listopada 2013 r., zgodnie z którą Wykonawca zobowiązuje się wykonać dla Zamawiającego dzieło w postaci: "1. Naprawa samochodów [...] nr rej.: [...] oraz [...] nr rej. [...]: naprawy blacharskie, naprawa głowicy, naprawa układu wydechowego " w terminie do dnia [...] grudnia 2013 r. Zgodnie z przedmiotową umową Wykonawcy za wykonanie "dzieła" przysługuje wynagrodzenie w wysokości 8000 zł netto.
Wskazane powyżej "dzieła" miały być wykonane z materiałów i części powierzonych przez Zamawiającego, z których Wykonawca miał się rozliczyć po wykonaniu dzieła. Z postanowień ww. umów wynika ponadto, że na poczet realizacji wskazanych "dzieł" strony przewidziały możliwość przedpłaty a jej wysokość nie powinna przekroczyć procentowego zaawansowania realizacji przedmiotu umowy.
Płatnik składek nie zgłosił do ubezpieczenia zdrowotnego Zainteresowanego w związku w wykonywaniem tych umów.
Uzasadniając decyzje Prezes NFZ podkreślił, że w przypadku każdej umowy decydująca jest jej treść, czyli zadania, jakie zatrudniona osoba ma do wykonania, istota obowiązków umownych, które na siebie zawierający umowę przyjmuje. Zatem jak słusznie wskazał organ I instancji nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy. Na poparcie powyższego stanowiska przywołał wyrok Sądu Apelacyjnego w W. w z [...] stycznia 2012 r., sygn. w akt [...].
Organ zacytował treść art. 627 k.c. i art. 734 § 1 k.c. i w tym kontekście wskazał, że umowa o dzieło należy do umów rezultatu, a więc jej przedmiotem jest indywidualnie oznaczony wytwór (rezultat). Jeśli zatem zawarta umowa dotyczy osiągnięcia "rezultatu usługi" - co jest podstawową cechą odróżniającą ją od umowy o pracę oraz od umowy zlecenia (świadczenia usług) - konieczne jest, aby działania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego i samoistnego rezultatu - w postaci materialnej bądź niematerialnej. Na poparcie swego stanowiska organ przywołał wyrok Sądu Apelacyjnego w K. z [...] listopada 2012 r., sygn. akt [...], publikacja: LEX nr 1236509.
Prezes NFZ wskazał, że z akt sprawy wynika, iż pomiędzy Płatnikiem składek a Zainteresowanym zostały zawarte umowy nazwane przez strony "umowami o dzieło", których przedmiotem była: naprawa zawieszenia i układu hamulcowego w samochodzie [...] nr rej. [...], naprawa samochodu [...]nr rej. [...], wymiana pompy paliwowej z regulacją oraz naprawa rozdzielacza, naprawa samochodu [...]nr rej. [...]: układ hamulcowy, przegląd z wymianą części, naprawa samochodów [...] nr rej. [...] oraz [...]nr rej. [...]: naprawy blacharskie, naprawa głowicy, naprawa układu wydechowego.
Zdaniem Prezesa NFZ, nie można uznać, że były to umowy o dzieło zwłaszcza, że w orzecznictwie podkreśla się, że dzieło powinno mieć byt samoistny, niezależny od działania wykonawcy oraz cechować się możliwością uzyskania samodzielnej wartości w obrocie.
Odnosząc się do zarzutu odwołania, że organ nie przeprowadził rzetelnego postępowania, nie zebrał własnego materiału dowodowego, a rozstrzygnięcie oparł na dowodach zgromadzonych przez ZUS, Prezes NFZ stwierdził, że zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do wydania decyzji w przedmiotowej sprawie, tzn. zawarte przez strony umowy zostały sformułowane w sposób pozwalający na zakwalifikowanie ich charakteru prawnego bez potrzeby uzupełniania materiału o kolejne dowody. Ponadto Płatnik składek w trakcie prowadzonego postępowania przed organem, jak i wcześniej przed ZUS-em składał wyjaśnienia, które zostały uwzględnione w niniejszej sprawie oraz dołączone do akt sprawy. Również organ I instancji w toku postępowania, wezwał strony do złożenia pisemnych wyjaśnień w przedmiotowej sprawie. Wyjaśnienia płatnika składek zostały uwzględnione przez organ I instancji i znajdują się w aktach sprawy, zaś Zainteresowany nie wniósł uwag w sprawie.
Organ odwoławczy podkreślił, że zgodnie z orzecznictwem sądów, dziełem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. W przypadku spornych umów nie występują żadne rezultaty ucieleśnione w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który sprawując swoje obowiązki wykorzystuje posiadane przez siebie umiejętności w wymaganym od niego zakresie, które w niniejszej sprawie dotyczą remontu i naprawy pojazdów. Brak rezultatu wykonywanych czynności w ramach przedmiotowych umów decyduje, że umowy zawarte pomiędzy Płatnikiem składek a Zainteresowanym winny być zakwalifikowane, jako umowy o świadczenie usług, do których znajdują zastosowanie przepisy o zleceniu w rozumieniu art. 750 k.c. Sąd Apelacyjny w P. w wyroku z dnia [...] kwietnia 2013 r., sygn. akt [...] wyjaśnił, iż "cechą konstytutywną przedmiotu umowy o dzieło jest "samoistność rezultatu". Samoistność ta, rozumiana jest na ogół, jako niezależność rezultatu od dalszego działania, a nawet istnienia samego twórcy. Innymi słowy, w momencie ukończenia dzieła ustaje jego "zależność " od twórcy, staje się ono wartością autonomiczną w obrocie".
Prezes NFZ wskazał, że z protokołu kontroli z dnia [...] maja 2014 r. wynika, iż Płatnik składek prowadzi działalność gospodarczą, związaną głównie z budową mostów, wiaduktów, estakad drogowych, autostrad, kładek dla pieszych oraz tuneli. W zakresie zawieranych przez płatnika składek umów o dzieło ustalono, że:
- osoby z którymi zawierano umowy o dzieło nie miały możliwości wyboru rodzaju zatrudnienia,
- część ubezpieczonych zawarła z płatnikiem składek umowy o dzieło a następnie umowy o pracę (lub odwrotnie), w ramach których wykonywała te same czynności,
- przedmioty umów zostały opisane ogólnikowo i nieprecyzyjnie,
- pracownicy wykonywali czynności osobiście, z wykorzystaniem narzędzi Zamawiającego (część ubezpieczonych pracowała ze swoim sprzętem),
- wypłata wynagrodzenia następowała na podstawie rachunku do umowy,
- osoby zatrudnione na podstawie umów o dzieło nie udzielały rękojmi za wady wykonanych czynności.
Z protokołu przesłuchania Płatnika składek wynika, że jego zdaniem: "(...) naprawienie auta jest dziełem ".
Natomiast organ nie zgodził się ze stanowiskiem strony, że "(...) naprawienie auta jest dziełem ". Organ wyjaśnił, że w świetle przytoczonych przepisów oraz orzecznictwa czynności wykonywane przez Zainteresowanego, polegające na: naprawie zawieszenia i układu hamulcowego, wymianie pompy paliwowej z regulacją, naprawie rozdzielacza i układu hamulcowego, dokonaniu przeglądu z wymianą części, a także naprawie głowicy i układu wydechowego oraz wykonaniu napraw blacharskich w ww. samochodach w określonym terminie, w żaden sposób nie zmierzają do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, określonego w sposób dokładny, stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. W przypadku wykonywanej przez Zainteresowanego pracy polegającej na naprawie pojazdów, wyżej opisany rodzaj wymaganego rezultatu nie występuje. Wprawdzie czynności wykonywane przez Zainteresowanego były ukierunkowane na powstanie określonego skutku wykonania ww. napraw, jednak ten skutek był uzależniony wyłącznie od starannego działania wykonawcy umów. Ponadto ww. czynności nie mają cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagają od Zainteresowanego posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Praca ta może zasadniczo zostać wykonana przez każdą osobę, która nabędzie odpowiednie przygotowanie praktyczne. W tym aspekcie sprawy organ zacytował wyrok Sądu Najwyższy w wyroku z dnia 14 listopada 2013 r., sygn. akt II UK 115/13.
Zdaniem organu w analizowanej sprawie, poza ogólnym wskazaniem napraw części/układów/podzespołów oraz oznaczeniem marki samochodów, przedmioty umów nie zostały określone w sposób charakterystyczny dla umowy o dzieło.
Prezes NFZ przyznał, że w świetle 3531 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego, zaś zgodnie z art. 58 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek. Oznacza to w niniejszej sprawie, że nazwanie umowy umową o dzieło nie przesądza o jej charakterze. Na te okoliczności organ szeroko odwołał sie do orzecznictwa sądowego.
Reasumując, zdaniem organu strony nie wskazały cech charakterystycznych mającego powstać dzieła, dzięki którym Płatnik składek mógłby - dokonując odbioru - sprawdzić poprawność jego wykonania. W związku z powyższym przedmioty spornych umów nie są poddawane sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych według kryteriów obiektywnych i powszechnie sprawdzalnych. Możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych w przypadku spornych umów nie istnieje również choćby z tego względu, iż nie precyzują one na czym miałaby polegać weryfikacja "dzieła" i do czego konkretnie miał doprowadzić ich wykonawca.
Trudno zatem wskazać, w jakim zakresie Zainteresowany miałaby odpowiadać za swoją pracę, oczywiście poza szerokim rozumieniem odpowiedzialności, gdzie każda osoba wykonująca dowolną pracę odpowiada w jakimś stopniu za jej efekty (jakość). Z samych umów nie wynika ponadto, że to Zainteresowany, jak w przypadku umowy o dzieło - w przeciwieństwie do płatnika składek miał brać na siebie odpowiedzialność wobec osób trzecich za prawidłowe wykonanie dzieła. Wobec powyższego za skutki czynności wykonywanych przez Zainteresowanego odpowiedzialność wobec osób trzecich musiał ponosić zamawiający. Zatem to Płatnik składek a nie Zainteresowany w rzeczywistości podlegał odpowiedzialności za wady dzieła. Natomiast Zainteresowany zobowiązany był wykonać swoją pracę sumiennie według swojej najlepszej wiedzy, ze starannością, jakiej wymaga zakres i charakter pracy. Tymczasem możliwość stosowania przepisów o odpowiedzialności za wady jest elementem konstytutywnym umowy o dzieło, (por. Grzegorz Kozieł, Komentarz do art. 627 k.c., Lex Omega). Ponadto, w wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 9 stycznia 2013 r., sygn. akt. III AUa 1123/12 wyjaśniono: "Twórca dzieła odpowiada za jego jakość oraz ponosi odpowiedzialność za wady wykonanej rzeczy. W odróżnieniu przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania czynności prawnej dla dającego zlecenie, jednak nie ponosi odpowiedzialności bezpośrednio za rezultat swojej pracy lecz za staranność w prowadzeniu spraw zleceniodawcy ".
Zdaniem Prezesa NFZ ponieważ Panowie D. G., M. K., W. G. i Zainteresowany zostali przesłuchani w charakterze ubezpieczonych a nie świadków, zatem organ nie miał obowiązku poinformowania o tym Płatnika składek.
Płatnik składek – R. W. ( dalej "Skarżący") z zachowaniem trybu i terminu zaskarżył decyzję Prezesa NFZ do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonej decyzji zarzucił:
1. naruszenie prawa procesowego tj. art. 7, 77 i 80 k.p.a. poprzez przyjęcie, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i wyczerpujący, a ocena okoliczności sprawy przeprowadzona jest prawidłowo, w sytuacji gdy:
a) ustaleń faktycznych w sprawie dokonano wyłącznie na podstawie dokumentacji sporządzonej w toku kontroli Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Zielonej Górze (dalej organu rentowego), w szczególności protokołu kontroli,
b) ocena stanu faktycznego w sprawie dokonana została w sposób pobieżny i nieprawidłowy,
c) organ nie przeprowadził własnego postępowania dowodowego, oparł się jedynie na ustaleniach innego organu, które zostały skutecznie zakwestionowane,
d) dowody, na podstawie, których dokonano ustaleń faktycznych w sprawie zostały zgromadzone z naruszeniem przepisów prawa, poprzez niezapewnienie stronie możliwości czynnego udziału w ich przeprowadzeniu.
2. naruszenie prawa materialnego:
a) art. 66 ust. 1 lit. e) w zw. z art. 85 ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1510) poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że ubezpieczony wykonywał na rzecz płatnika składek umowę o świadczenie usług i tym samym podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu, w sytuacji gdy ubezpieczony wykonywał umowę o dzieło, która to umowa nie podlega zakresowi niniejszego przepisu, a tym samym płatnik (tj. Skarżący) nie był obowiązany do obliczania i pobierania składek,
b) art. 627 k.c. i nast. w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez niewłaściwą wykładnie przepisu polegającą na przyjęciu, że przedmiotem umowy o naprawę samochodu nie jest oznaczony rezultat a czynności starannego działania, a w konsekwencji niezastosowanie niniejszego przepisu, w sytuacji gdy z treści umowy wynika, że rezultatem umowy jest oznaczone dzieło.
W związku z powyższym, na podstawie art. 145 § 1 lit. a i c w zw. z art. 135 p.p.s.a. wniósł o uchylenie w całości decyzji Prezesa NFZ oraz decyzji ją poprzedzającej i zasądzenie od organu na rzecz Skarżącego kosztów postępowania.
Na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. wniósł o przeprowadzenie dowodu z wyroku Sądu Rejonowego w Z. z dnia [...] maja 2016 r., sygn.. akt [...], który załączył do skarg, na okoliczności wskazane w uzasadnieniu skargi.
W uzasadnieniu skargi zarzuty zostały szczegółowo omówione.
Prezes NFZ w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi jako niezasadnej podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Zainteresowany - (dalej też Uczestnik postępowania), po wniesieniu skargi nie zajął stanowiska w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest, czy ww. umowy zawarte przez Skarżącego z Zainteresowanym dotyczące napraw samochodów były umowami o dzieło, czy też innymi umowami o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Istota sprawy sprowadza się więc do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy w zaistniałym stanie faktycznym Zainteresowany podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych umów.
Przede wszystkim należy wskazać, że samo nazwanie umowy "umową o dzieło" nie przesądza jeszcze o jej rzeczywistym charakterze. Choć Skarżący podnosi, że strony w ramach zawartych umów zmierzały do wykonania i osiągnięcia konkretnego celu (rezultatu), to jednak Sąd uważa, że wykonywania czynności faktycznych, polegających na naprawie samochodów nie można utożsamiać z konkretnym i zindywidualizowanym dziełem.
W konsekwencji słuszne jest stanowisko organów, że wykonanie spornych umów w rozumieniu art. 353 k.c. polegało na świadczeniu usług, nie zaś zrealizowaniu dzieła.
Należy w tym miejscu podkreślić, że art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi.
Z kolei zgodnie z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający.
Jednocześnie do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, na podstawie art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Oznacza to, że sam fakt nazwania umowy między jej stronami "umową o dzieło" nie przesądza o jej charakterze. Decydująca okazuje się treść zawartej umowy. Zatem, nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o faktycznym charakterze współpracy.
Zgodnie z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast zgodnie z art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego uznaje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego, w umowie o dzieło - "wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Istotą umowy o dzieło jest zatem osiągnięcie określonego, zindywidualizowanego rezultatu w postaci materialnej lub niematerialnej. Umowa zlecenia jest z kolei umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. Zaakcentować należy, że zasadniczo w treści umowy o dzieło istnieje konieczność opisania rezultatu, ponieważ to rezultat kreuje stosunki zobowiązaniowe między stronami tej umowy.
Zarówno w judykaturze, jak i w literaturze przyjmuje się, że kwestia prawidłowej kwalifikacji umowy może być w praktyce znacznie utrudniona, albowiem, o ile w odniesieniu do prostych sytuacji faktycznych i prawnych nazwanie faktycznej umowy o dzieło w inny sposób nie powoduje wielkich trudności w ustaleniu rzeczywistej konstrukcji umowy, o tyle w wypadku umów bardziej złożonych zasadne jest rozważenie, czy wola stron w tym zakresie (nazwanie umowy w określony sposób, odesłanie do określonych przepisów) nie powinna być podstawą rozstrzygnięcia wątpliwości (tak m.in. G. Kozieł /w:/ A. Kidyba (red.), Z. Gawlik, A. Janiak, K. Kopaczyńska-Pieczniak, G. Kozieł, E. Niezbecka, T. Sokołowski, Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania - część szczególna, LEX 2010, komentarz do art. 627 k.c., t. 36).
Wskazać też należy, że obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia przeprowadził Sąd Najwyższy w powoływanym przez organ wyroku z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny."
Po drugie, wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63).
Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352).
Wykonanie określonej czynności nawet jednorazowo, bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12-niepublikowane)".
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że organ prawidłowo ustalił, że Zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu spornych umów o świadczenie usług zawartych ze Skarżącym.
Sąd w pełni podziela stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, że czynności wykonywane w ramach tych umów były w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mających charakter umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W omawianej sytuacji mamy do czynienia z wykonywaniem czynności faktycznych w postaci naprawy konkretnych samochodów za stosownym wynagrodzeniem, a zatem wykonanie czynności remontowych, z którymi każdy ma do czynienia w życiu codziennym. Czynności naprawy dotyczyły naprawy zawieszenia i układu hamulcowego, wymiany pompy paliwowej z regulacją, naprawie rozdzielacza i układu hamulcowego, dokonaniu przeglądu z wymianą części, a także naprawie głowicy i układu wydechowego oraz wykonaniu napraw blacharskich w ww. samochodach w określonym terminie za określonym wynagrodzeniem.
W ocenie Sądu opisane wyżej czynności faktyczne wykonywane przez Uczestnika w żaden sposób nie zmierzały do powstania nowego bądź zmodyfikowanego ale samoistnego dzieła o indywidualnym charakterze. Jak słusznie wskazuje organ w przypadku wykonywanej przez Uczestnika/Zainteresowanego pracy polegającej na naprawie pojazdów, nie występuje rezultatu ale mamy tu do czynienia z wykonaniem zobowiązania zgodnie z jego treścią ( art. 353 k.c.)
W konsekwencji Sąd podzielił stanowisko organu, że w przypadku wykonywanych przez Zainteresowanego/Uczestnika czynności naprawczych o charakterze technicznym żaden rezultat nie występuje. Jednocześnie Sąd uznał, że ww. czynności nie mają cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Nie wykazano też w sprawie aby te naprawy samochodów były pracami wyjątkowymi oraz wymagającymi posiadania przez wykonawcę jakiś rzadkich cech bądź specjalnych umiejętności.
W tym stanie rzeczy zarzuty skargi w zakresie naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach w zw. z art. z art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, art. 627 oraz art. 65 § 2 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie oraz naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jest kompletny i wyczerpujący nie okazały się usprawiedliwione.
Zdaniem Sądu, organ dokonał prawidłowej interpretacji charakteru przedmiotowych umów, oraz prawidłowo zastosował art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach uznając, że Zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, ponieważ wykonywał pracę na podstawie innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Wbrew twierdzeniom strony skarżącej interpretując sporną umowę trzeba mieć na uwadze treść art. 58 § 1 k.c. W niniejszej sprawie trudno bowiem uznać, że umowy o naprawie samochodów są umowami o dzieło.
Sąd podziela ocenę organu, że sporne umowy dotyczyły świadczenia usług, a nie wykonania dzieła, gdyż to nie wynik, a określone czynności techniczne/manualne były znamienne dla realizacji spornych umów. Jednocześnie Sąd nie podzielił oceny Prezesa NFZ, że zgodny zamiar stron obejmował niezgłoszenie do ubezpieczenia zdrowotnego oraz nieopłacenie składek na ubezpieczenie zdrowotne.
Sąd oceniając zaskarżoną decyzję nie stwierdził uchybień w zakresie stosowania przez organ przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy. Organy właściwie przeprowadziły merytoryczną ocenę sprawy, a podjęte w tym zakresie rozstrzygniecie zostało w sposób należyty uzasadnione.
Ponadto Sąd uznał, że sąd administracyjny nie jest związany wyrokiem sądu powszechnego bowiem załączony do skargi wyrok Sądu Okręgowego w Z. ( sygn.. akt [...]) z [...] maja 2016 r. dotyczył innych umów zawartych przez Skarżącego z Uczestnikiem, a mianowicie umowy z [...] lutego 2011 r. oraz umowy z [...] czerwca 2011 r.
Z tych wszystkich względów zarzuty skargi dotyczące zarówno naruszenia prawa materialnego oraz naruszenia przepisów postępowania nie mogły odnieść zamierzonego skutku.
Biorąc powyższe pod uwagę, jak również ukształtowane orzecznictwo sądowe w tym zakresie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI