VI Ka 90/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy obniżył karę pozbawienia wolności za znęcanie się nad babcią i uniewinnił oskarżonego od zarzutu nieopuszczenia mieszkania, uznając karę łączną za niezasadną.
Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze rozpoznał apelację obrońcy w sprawie o znęcanie się i nieopuszczenie mieszkania. Zmienił zaskarżony wyrok, uniewinniając oskarżonego od zarzutu z art. 244 k.k. z uwagi na błędną kwalifikację prawną czynu. Obniżył również karę pozbawienia wolności za znęcanie się nad babcią z 2 lat do 1 roku, uwzględniając znaczną poczytalność oskarżonego i fakt, że jego dalsze przestępstwa nie były konieczne dla prewencji indywidualnej. Uchylił orzeczenie o karze łącznej.
Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze, rozpoznając apelację obrońcy oskarżonego T. Ł., zmienił wyrok Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze. Przede wszystkim, sąd odwoławczy uniewinnił oskarżonego od popełnienia czynu z art. 244 k.k. (nieopuszczenie mieszkania), uznając, że zobowiązanie do opuszczenia lokalu na podstawie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie nie jest tożsame z „nakazem okresowego opuszczenia lokalu” w rozumieniu art. 244 k.k. Sąd podkreślił, że przepisy te mają różne nazwy i treść, a wykładnia art. 244 k.k. nie powinna być rozszerzająca w kontekście kryminalizacji zachowań. W konsekwencji uchylono orzeczenie o karze łącznej. Następnie, sąd odwoławczy obniżył karę pozbawienia wolności orzeczoną za czyn z art. 207 § 1 k.k. (znęcanie się nad babcią) z 2 lat do 1 roku. Uzasadniono to między innymi znacznym ograniczeniem poczytalności oskarżonego spowodowanym chorobą psychiczną, co powinno wpływać na stopień jego winy i łagodniejsze potraktowanie. Ponadto, sąd uznał, że prewencja indywidualna została już osiągnięta, ponieważ oskarżony od stycznia 2017 roku przebywa w domu pomocy społecznej i nie ma kontaktu z pokrzywdzoną. Kara roku pozbawienia wolności została uznana za wystarczającą do osiągnięcia celów resocjalizacyjnych i prewencyjnych, uwzględniając jednocześnie stan zdrowia psychicznego oskarżonego. Sąd utrzymał w mocy środek karny w postaci zakazu zbliżania się do pokrzywdzonej na okres 5 lat. Oskarżony został zwolniony od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, a adwokatowi z urzędu zasądzono wynagrodzenie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, naruszenie zobowiązania do opuszczenia mieszkania na podstawie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie nie wypełnia znamion przestępstwa z art. 244 k.k., ponieważ przepis ten odnosi się wyłącznie do „nakazu okresowego opuszczenia lokalu” jako środka karnego, a nie do podobnych zobowiązań o innej podstawie prawnej i treści.
Uzasadnienie
Sąd odwoławczy oparł się na analizie treści art. 244 k.k. i art. 39 pkt 2e k.k., wskazując na ścisłe powiązanie tych przepisów i konieczność stosowania ich w ścisłym brzmieniu. Podkreślono różnicę między „nakazem okresowego opuszczenia lokalu” a „zobowiązaniem do opuszczenia mieszkania” na gruncie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Powołano się na orzecznictwo Sądu Najwyższego zakazujące rozszerzającej interpretacji przepisów kryminalizujących.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zmiana wyroku
Strona wygrywająca
oskarżony T. Ł.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| T. Ł. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| K. Ł. (1) | osoba_fizyczna | pokrzywdzona |
| K. Ł. (2) | osoba_fizyczna | pokrzywdzona |
| adw. P. D. | inne | obrońca z urzędu |
| Prokuratura Rejonowa w Jeleniej Górze | organ_państwowy | oskarżyciel publiczny |
Przepisy (17)
Główne
k.k. art. 207 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 31 § § 2
Kodeks karny
k.k. art. 244
Kodeks karny
Pomocnicze
k.k. art. 12
Kodeks karny
k.k. art. 85
Kodeks karny
k.k. art. 86
Kodeks karny
k.k. art. 41a § § 1
Kodeks karny
k.p.k. art. 624 § § 1
Kodeks postępowania karnego
u.p.a. art. 29 § ust. 1
Ustawa prawo o adwokaturze
u.p.p.r. art. 11a § ust. 1
Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie
k.k. art. 1 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 53 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 39 § pkt 2e
Kodeks karny
k.p.k. art. 440
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 447 § § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 424 § § 1 i 2
Kodeks postępowania karnego
Dz.U. 2016 poz. 1679 art. 17 § ust. 2 pkt 4
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niewłaściwa kwalifikacja prawna czynu z art. 244 k.k. – zobowiązanie do opuszczenia lokalu na podstawie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie nie jest tożsame z nakazem opuszczenia lokalu w rozumieniu art. 244 k.k. Kara 2 lat pozbawienia wolności za znęcanie się była rażąco surowa, biorąc pod uwagę ograniczoną poczytalność oskarżonego i fakt, że prewencja indywidualna została już osiągnięta.
Odrzucone argumenty
Zarzut rażącej surowości kary łącznej (argumentacja obrońcy, która stała się bezprzedmiotowa po uchyleniu kary łącznej).
Godne uwagi sformułowania
nie można na tej podstawie wnioskować, że dokonując wykładni art. 244 k.k. uzyskano efekt w postaci objęcia zakresem jego normowania naruszeń zakazów podobnych do tych, o których mowa w samym przepisie. Ogólny zakaz stosowania interpretacji rozszerzającej w odniesieniu do kryminalizacji zachowań, wynika z art. 1 § 1 k.k. Zasadnie przy wydawaniu wyroku za istotną okoliczność obciążającą uznano wcześniejsze skazanie T. Ł. za czyn z art. 207 § 1 k.k. na szkodę tej samej pokrzywdzonej. Sąd rejonowy, mimo napomknięcia o tej kwestii, nie nadał żadnego znaczenia przy wymiarze kary dla oskarżonego temu, że działał on w stanie znacznie ograniczonej poczytalności, spowodowanej chorobą psychiczną. Kara musi być dostosowana do stopnia zawinienia sprawcy, nie może go przekraczać ( zgodnie z zacytowanym w uzasadnieniu art. 53 § 1 k.k.). Uzasadnienie zaskarżonego wyroku, sporządzone przez sąd rejonowy, znacznie odbiega od modelu, o którym mowa w art. 424 § 1 i 2 k.p.k.
Skład orzekający
Jarosław Staszkiewicz
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 244 k.k. w kontekście zobowiązań na gruncie ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie; ocena wymiaru kary przy uwzględnieniu ograniczonej poczytalności i osiągniętej prewencji indywidualnej."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej i faktycznej, ale jego argumentacja dotycząca wykładni prawa karnego i zasad wymiaru kary ma szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak kluczowa jest precyzyjna kwalifikacja prawna czynu i jak sąd odwoławczy może skorygować błędy sądu niższej instancji. Podkreśla znaczenie uwzględniania stanu psychicznego sprawcy przy wymiarze kary.
“Sąd obniżył karę za znęcanie i uniewinnił od zarzutu, którego nie było. Kluczowa była interpretacja przepisów i stan psychiczny sprawcy.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt VI Ka 90/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 10 kwietnia 2018 r. Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze w VI Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący SSR del. do SO Jarosław Staszkiewicz Protokolant Sylwia Sarnecka przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze J. Ł. po rozpoznaniu 10 kwietnia 2018 r. sprawy T. Ł. ur. (...) w J. s. G. , G. z domu S. oskarżonego z art. 207 § 1 kk w związku z art. 31 § 2 kk i inne z powodu apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze z 14 grudnia 2017 r. sygn. akt II K 805/17 I. zmienia zaskarżony wyrok wobec oskarżonego T. Ł. w ten sposób, że: - uniewinnia oskarżonego od popełnienia czynu opisanego w pkt. 2 części wstępnej wyroku, - karę orzeczoną wobec oskarżonego za czyn opisany w pkt. 1 części wstępnej wyroku obniża do roku pozbawienia wolności, - uchyla orzeczenie o karze łącznej z pkt. III części dyspozytywnej wyroku; II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. P. D. kwotę 516,60 zł w tym 96,60 zł podatku od towarów i usług; III. zwalnia oskarżonego od zapłaty kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze. Sygnatura akt VI Ka 90/18 UZASADNIENIE Wyrokiem Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze z 14 XII 2017 roku w sprawie II K 805/17, T. Ł. : - uznano za winnego tego, że w okresie pomiędzy 13 listopada 2015 roku a 19 grudnia 2015 roku, 30 stycznia 2016 roku a 31 maja 2016 roku, 30 czerwca 2016 roku a 7 sierpnia 2016 roku, 14 września 2016 roku a 27 września 2016 roku, 29 października 2016 roku a 19 listopada 2016 roku w P. , znęcał się fizycznie i psychicznie nad babcią K. Ł. (1) w ten sposób, że będąc pod działaniem alkoholu wszczynał awantury podczas, których wyzywał ją słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, popychał, groził pozbawieniem życia, żądał opuszczenia mieszkania, dawania mu pieniędzy na alkohol i papierosy, zakłóca spoczynek nocne poprzez głośne słuchanie muzyki, czym działał na szkodę K. Ł. (1) , przy czym zarzucanego mu czynu dopuścił się mając ograniczoną w stopniu znaczny, zdolność rozpoznania czynów i pokierowania swoim postępowaniem, to jest występku z art. 207 § 1 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k. i za to, na podstawie art. 207 § 1 k.k. , wymierzono mu karę 2 lat pozbawienia wolności; - uznano za winnego tego, że w okresie od 29 października 2016 roku do 19 listopada 2016 roku w P. , działając w krótkich odstępach czasu, z góry powziętym zamiarem nie stosował się do orzeczonego przez Sąd Rejonowy Wydział I Cywilny w J. sygn. akt I Ns 1079/16 z dnia 14 października 2016 roku postanowienia dotyczącego zobowiązania go jako sprawcy przemocy w rodzinie do opuszczenia mieszkania zajmowanego wspólnie z babcią K. Ł. (2) dotkniętą przemocą przy czym zarzucanego mu czynu dopuścił się mając ograniczoną w stopniu znacznym zdolność rozpoznania znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem, to jest występku z art. 244 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k. i za to, na podstawie art. 244 k.k. , wymierzono mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności; - na podstawie art. 85 § 1 i 2 k.k. i art. 86 § 1 k.k. wymierzone oskarżonemu jednostkowe kary pozbawienia wolności połączono i wymierzono mu karę łączną 2 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności; - na podstawie art. 41 a § 1 i 4 k.k. orzeczono wobec oskarżonego środek karny w postaci zakazu zbliżania się do pokrzywdzonej K. Ł. (2) na odległość 100 metrów na okres 5 lat; - na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. zwolniono w całości oskarżonego od zapłaty kosztów sądowych; - na podst. art. 29 ust 1 ustawy prawo o adwokaturze zasądzono od Skarbu Państwa na rzecz adw. P. D. kwotę 723,24 zł tytułem kosztów nieopłaconej obrony z urzędu. Z wyrokiem tym nie zgodził się obrońca oskarżonego. W apelacji podniósł zarzut rażącej surowości łącznej kary pozbawienia wolności. Wniósł o zmianę wyroku poprzez orzeczenie kary łącznej łagodniejszego rodzaju lub o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji. Sąd zważył, co następuje: Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie w zakresie podniesionego zarzutu, jednak samo jej wniesienie i zakres zaskarżenia spowodowały zmianę wyroku sądu rejonowego. W pierwszym rzędzie należało odnieść się do prawidłowości przypisania oskarżonemu popełnienia czynu z art. 244 k.k. Jego działanie, które miało wypełniać znamiona z tego przepisu, miało polegać – co prawidłowo ustalił sąd I instancji – na pozostawaniu w mieszkaniu pokrzywdzonej w okresie od 29 X do 19 XI 2016 roku, pomimo wydania 14 X 2016 roku przez Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze w postępowaniu I Ns 1079/16 postanowienia zobowiązującego go do opuszczenia tego lokalu mieszkalnego z powodu stosowania przemocy w rodzinie. Orzeczenie to, jak wynika z jego punktu III, było natychmiast wykonalne. Z zeznań pokrzywdzonej wynika, że już w dniu jego wydania poinformowała o tym wnuka. T. Ł. wiedział więc, iż od powrotu ze szpitala 29 X 2016 roku, nie powinien przebywać w lokalu babki. Nie budzi wątpliwości, że pozostając tam do 19 XI 2016 roku, gdy po interwencji policji został zmuszony do wyprowadzenia się, postępował wbrew zobowiązaniu, wynikającemu z postanowienia. Należało jednak ustalić, czy takie zachowanie oskarżonego wypełniało znamiona zarzucanego czynu lub innego czynu zabronionego. Art. 244 k.k. obejmuje od 1 VII 2015 roku ( w zakresie istotnym dla niniejszych rozważań ) działania polegające na niestosowaniu się do orzeczonego przez sąd nakazu okresowego opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym. Treść przepisu wprost nawiązuje do nazwy środka karnego z art. 39 pkt 2e k.k. Trzeba było jednak zbadać, czy art. 244 k.k. odnosi się też do podobnych środków, które można stosować na podstawie innych przepisów, zwłaszcza zobowiązania, o którym mowa w art. 11a ust. 1 ustawy z 29 VII 2005 roku o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie . W orzeczeniach Sądu Najwyższego można odnaleźć wypowiedzi, z których mógłby wynikać obowiązek szerszego rozumienia art. 244 k.k. i jego poprzednika ( postanowienie w sprawie I KZP 47/03 z 26 II 2004 roku, uchwała z 22 III 1994 roku w sprawie I KZP 3/94 ). Jednak należy je dokładnie przeanalizować, by ustalić, czy odnoszą się do sytuacji, jaka zaistniała w niniejszej sprawie. Wspomniana uchwała dotyczyła zakazów tego samego rodzaju, orzekanych w toku różnych postępowań sądowych. Zawsze jednak musiały być to zakazy jednorodzajowe – zakaz zajmowania określonych stanowisk, wykonywania określonego zawodu lub prowadzenia określonej działalności, albo zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych lub innych pojazdów - niezależnie od podstawy, na której były nakładane. Postanowienie w sprawie I KZP 47/03 odnosi się natomiast do zakazu prowadzenia działalności gospodarczej. W obu tych przypadkach analizowane jest jednak źródło pochodzenia zakazu, nie zaś jego treść. Sąd Najwyższy zajmował się bowiem sytuacjami, w których taki sam zakaz jest orzekany przez sąd na różnych podstawach, w różnych procedurach. Nie można na tej podstawie wnioskować, że dokonując wykładni art. 244 k.k. uzyskano efekt w postaci objęcia zakresem jego normowania naruszeń zakazów podobnych do tych, o których mowa w samym przepisie. Podobny wniosek można wywieść z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z 21 XI 2012 roku w sprawie III KK 42/12. Analiza treści art. 244 k.k. doprowadziła w tamtym postępowaniu do wniosku, że obejmuje on wszelkie zakazy orzekane w postępowaniu karnym przez sąd – jako środki karne, środki probacyjne, czy nawet środki zapobiegawcze. Wciąż nie oderwano się w rozważaniach od nominalnej treści danego zakazu, który musi być tożsamy z wymienionym w badanym przepisie. Istnieją również orzeczenia Sądu Najwyższego, z których wynika wprost zakaz rozszerzającej interpretacji art. 244 k.k. , co do rodzaju zakazów, jakie podlegają ochronie ( wyrok z 29 IX 2010 roku w sprawie IV KK 227/10 i postanowienie z 24 II 2010 roku w sprawie I KZP 33/09 ). Stanowiska wyrażane we wszystkich powołanych judykatach są spójne, odwołują się do tych samych, wcześniejszych rozstrzygnięć. Należy zatem przyjąć, że – przy ich zaakceptowaniu przez sąd odwoławczy – tworzą ramy do rozważań w niniejszej sprawie. Dla tych rozważań istotne jest też, w jaki sposób zmieniał się w ostatnim czasie art. 244 k.k. jeżeli chodzi o karanie za naruszenie nakazu opuszczenia lokalu. Po raz pierwszy zapis o takim naruszeniu pojawił się tam od 1 VIII 2010 roku. Odnosił się do nakazu opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym. Od 1 VII 2015 roku dotyczy nakazu okresowego opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym. Odpowiada to zmianom dokonywanym w tym samym czasie w art. 39 k.k. Od 1 VIII 2010 roku pojawił się w nim pkt 2e , w którym mowa o nakazie opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym. Od 1 VII 2015 roku zmienił on treść i środkiem karnym stał się nakaz okresowego opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym. Z równoczesności tych zmian wynikać musi wniosek o ich zależności. Oznacza to, że art. 244 k.k. dostosowywano do treści art. 39 pkt 2e k.k. tak, aby odnosił się dokładnie do określonego tam środka karnego. Na podstawie powyższych przesłanek należy przyjąć, iż żaden wyrażany dotąd pogląd nie skłania do rozszerzającego rozumienia sformułowania „nakaz okresowego opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym”, zawartego w art. 244 k.k. Ogólny zakaz stosowania interpretacji rozszerzającej w odniesieniu do kryminalizacji zachowań, wynika z art. 1 § 1 k.k. Zacytowane sformułowanie jest różne od „zobowiązania do opuszczenia mieszkania”, o którym mowa w art. 11a ust. 1 ustawy z 29 VII 2005 roku o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie . Nałożenie każdego z tych obowiązków może przynieść podobne skutki, natomiast pierwszy z nich jest okresowy, z wyraźnie określonym czasem trwania, drugi natomiast bezterminowy, ostateczny. Mają zatem nie tylko inne nazwy, ale też różną treść. Wprost z porównania zmian w art. 244 k.k. i art. 39 pkt 2e k.k. wynika, że pierwszy z tych przepisów ma powodować karanie za naruszenie środka karnego, o którym mowa w drugiej z norm. W tej sytuacji przyjąć należy, że oskarżony, nie wykonując zobowiązania do opuszczenia mieszkania pokrzywdzonej nie wypełnił znamion z art. 244 k.k. Zachowanie to nie stanowiło też innego czynu zabronionego. Wobec tego utrzymanie orzeczenia, w którym uznano go za winnego czynu z art. 244 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k. byłoby rażąco niesprawiedliwe. Stanowiłoby oczywiste naruszenie prawa materialnego, co pozwala ocenić, że doszłoby do rażącego naruszenia przepisów. Skutkowałoby skazaniem osoby niewinnej, odbywaniem przez nią kary pozbawienia wolności. Byłoby to jaskrawo niesprawiedliwe. Oznacza to, że zaistniały przesłanki do ingerencji w zaskarżony wyrok z urzędu, poza granicami środka odwoławczego, wniesionego na korzyść oskarżonego, na podstawie art. 440 k.p.k. Musiała ona polegać na zmianie orzeczenia, co do zarzucanego czynu z art. 244 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k. poprzez uniewinnienie T. Ł. w tym zakresie. Konsekwencją takiego rozstrzygnięcia było też uchylenie orzeczenia o karze łącznej z pkt III części dyspozytywnej zaskarżonego wyroku – nie zaistniały przesłanki do jej orzeczenia, skoro wobec oskarżonego wymierzona pozostaje tylko jedna kara. Czyni to bezprzedmiotowym odwołanie obrońcy w zakresie podniesionego zarzutu – odnosił się on wyłącznie do wymiaru kary łącznej. Z art. 447 § 2 k.p.k. wynika jednak, że apelację co do kary uważa się za zwróconą przeciwko całości rozstrzygnięcia o karze i środkach karnych. W związku z tym, rozpoznając apelację na korzyść oskarżonego, w której podniesiono zarzut rażącej surowości jednej z kar, sąd odwoławczy zobowiązany jest do oceny pod tym kątem całej reszty wyroku. W niniejszej sprawie kontrola ta dotyczyć musiała kary i środka karnego wymierzonych za czyn z art. 207 § 1 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k. To, że zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej orzeczono za czyn z art. 207 § 1 k.k. wynika z treści art. 41a § 1 k.k. – środek ten można zastosować w razie skazania za przestępstwo przeciwko wolności seksualnej lub obyczajności na szkodę małoletniego lub inne przestępstwo przeciwko wolności oraz w razie skazania za umyślne przestępstwo z użyciem przemocy, w tym zwłaszcza przemocy wobec osoby najbliższej. Z tego katalogu zarzucono oskarżonemu jedynie czyn z użyciem przemocy – występek z art. 207 § 1 k.k. Zakaz nie został więc orzeczony za czyn z art. 244 k.k. , a zatem uniewinnienie T. Ł. nie oznaczało uchylenia wyroku w tym zakresie. W ocenie sądu odwoławczego okoliczności zdarzenia, ale zwłaszcza fakty związane z osobą sprawcy czyniły karę orzeczoną przez sąd rejonowy za czyn z art. 207 § 1 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k. rażąco surową. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, iż powodem wymierzenia jej w wysokości 2 lat pozbawienia wolności były – wcześniejsza karalność oskarżonego oraz jego agresywne zachowanie w miejscu zamieszkania pokrzywdzonej już po popełnieniu przestępstwa. Sąd rejonowy nie dopatrzył się przy tym żadnych okoliczności łagodzących, choć zauważył, że oskarżony działał w warunkach opisanych w art. 31 § 2 k.k. Zasadnie przy wydawaniu wyroku za istotną okoliczność obciążającą uznano wcześniejsze skazanie T. Ł. za czyn z art. 207 § 1 k.k. na szkodę tej samej pokrzywdzonej. Oskarżony wykazał się zupełną niepoprawnością, nie zaprzestając znęcania się nad babcią w toku poprzedniego postępowania i po jego prawomocnym zakończeniu. Od 24 II 2016 roku ciążyło nad nim niebezpieczeństwo zarządzenia wykonania kary pozbawienia wolności z pierwszego wyroku, nie wpłynęło to jednak w żaden sposób na poprawę jego postępowania. Nie zmieniły jego postawy starania kuratora oraz innych osób, zaangażowanych w rozwiązywanie sytuacji występowania przemocy w rodzinie. Słusznie zatem w zaskarżonym wyroku przyjęto, że nie można już wobec oskarżonego stosować kar wolnościowych, gdyż nawet najsurowsza z nich, połączona z działaniami resocjalizacyjnymi ze strony odpowiednich instytucji nie była w stanie wpłynąć na zachowanie T. Ł. . Całkowita odporność oskarżonego na zastosowane środki oddziaływania skutkowała również jego agresywnymi działaniami po wyprowadzaniu się od babci, do których odnosił się sąd rejonowy. Zdecydował się zmienić miejsce zamieszkania, ale nie zmodyfikował swojego nastawienia do pokrzywdzonej. To również dowodzi całkowitej nieskuteczności orzeczonej wcześniej kary oraz innych działań powołanych podmiotów. W tej sytuacji resocjalizacja oskarżonego będzie musiała przebiegać w innych warunkach, aby była efektywna. Sąd rejonowy, mimo napomknięcia o tej kwestii, nie nadał żadnego znaczenia przy wymiarze kary dla oskarżonego temu, że działał on w stanie znacznie ograniczonej poczytalności, spowodowanej chorobą psychiczną. Jego zachowania nie były przez to mniej dotkliwe dla pokrzywdzonej, jednak kara musi być dostosowana do stopnia zawinienia sprawcy, nie może go przekraczać ( zgodnie z zacytowanym w uzasadnieniu art. 53 § 1 k.k. ). Możliwość nadzwyczajnego złagodzenia kary, przewidziana w art. 31 § 2 k.k. wskazuje jasno, że sprawcy tego rodzaju zwykle zasługują na łagodniejsze potraktowanie, nawet na wymierzenie kary poniżej dolnego progu ustawowego zagrożenia. Ocena tego, jaki wpływ na orzeczenie w tym zakresie mają deficyty psychiczne oskarżonego musi wynikać z okoliczności konkretnego czynu – jak bardzo wynika on z choroby lub upośledzenia, jak mocno ograniczone są możliwości rozpoznania znaczenia działania i pokierowania nim. Takiej analizy nie przeprowadzono w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Z informacji posiadanych przez sąd rejonowy wynika, że oskarżony w 2015 i 2016 roku kilka razy był hospitalizowany w szpitalach psychiatrycznych. Leczenie, również połączone z kolejnymi hospitalizacjami, jest kontynuowane podczas jego pobytu w domu pomocy społecznej. Również w tej placówce zdarzają mu się zachowania agresywne ( wynika to z pisma z k. 209 ). Oznacza to, że jego choroba powoduje podobne odruchy, nie wynikały one wyłącznie z negatywnego nastawienia wobec babki. Wiedza ta pozwala również na przyjęcie, że zachowanie oskarżonego nie może się ustabilizować nawet, gdy jest on pod stałą, fachową opieką. To, że nie zachowywał spokoju i umiaru nie było zatem wynikiem wyłącznie jego niehigienicznego, aspołecznego trybu życia. Powyższe skutkuje przyjęciem, że za postępowanie sprawcy objęte zarzutem w pewnej części odpowiadała jego niesprawność umysłowa, nie było ono w pełni efektem jego świadomych wyborów. Trzeba też wniosek ten przenieść na wcześniejsze rozważania, co do efektywności zastosowanych uprzednio środków oddziaływania. Jasne jest bowiem, że nie mógł on w pełni rozumieć tego, czego się po nim w okresie próby spodziewano i nie potrafił zapanować w tym czasie bez ograniczeń nad swoimi działaniami. Jawi się jako osoba, która przyjmuje postawę agresywną częściowo z przyczyn chorobowych, nie umiejąca swobodnie kierować własnym postępowaniem. Trudno zatem oczekiwać, aby surowa kara pozbawienia wolności mogła przynieść w pełni pożądane skutki w zakresie wychowania i prewencji w odniesieniu do takiego sprawcy. Przy ustalaniu jej wysokości należało też wziąć pod uwagę to, w jaki sposób sprawić może ona, by oskarżony w przyszłości nie popełniał już przestępstw. Z danych o karalności T. Ł. wynika, że był on dotąd dwukrotnie skazany. Pierwszy z tych wyroków zapadł jeszcze w 2008 roku, odnosił się do czynu innego rodzaju, za który orzeczono karę grzywny, wykonaną w całości. Drugi to poprzednie skazanie za czyn z art. 207 § 1 k.k. na szkodę pokrzywdzonej. Można z dużym przekonaniem ocenić, że oskarżony przez ostatnie 10 lat kierował swoje bezprawne działania wyłącznie przeciwko babci, z którą mieszkał. Sąd powinien zatem zainteresować się stworzeniem stanu, w którym w przyszłości podobne zachowania się nie powtórzą. Skutek taki osiągnięty został jeszcze przed wydaniem wyroku przez sąd I instancji. Oskarżony od stycznia 2017 roku przebywa w domu pomocy społecznej, nie ma żadnego kontaktu z pokrzywdzoną. Opiekę nad nim przejęła ta placówka, tam dokonywane są rozliczenia przyznanej mu pomocy finansowej. Nie ma aktualnie żadnego powodu, by przypuszczać, że będzie miał okazję do kierowania kolejnych zamachów przeciwko K. Ł. (2) . Ona sama swoją sytuację po wyprowadzeniu się wnuka ocenia jako dobrą. Kara zatem nie musi już służyć prewencji indywidualnej, skoro powstrzymanie oskarżonego od popełniania przestępstw uzyskano w inny sposób. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie zawarto oceny społecznej szkodliwości czynu oskarżonego. Ustalić należało, że była ona ponadprzeciętna. Wpływa na to ilość zachowań na szkodę pokrzywdzonej, podejmowanych przez sprawcę, stosunkowo długi okres jego znęcania się nad babcią ( łącznie około 8 miesięcy ), stosowanie przez niego również przemocy fizycznej, a także działanie pod wpływem alkoholu. Obniża ją to, że postępowanie oskarżonego nie przyniosło trwałych negatywnych skutków dla zdrowia K. Ł. (2) , nie wiązało się z przemocą w dużym natężeniu. Przy ustalaniu wysokości kary, jaką należało wymierzyć oskarżonemu, należało też wziąć pod uwagę to, jakie będą konsekwencje wymierzenia mu kary pozbawienia wolności. Skoro przypisany mu czyn miał miejsce w okresie próby, związanym z orzeczoną w poprzednim postępowaniu za czyn z art. 207 § 1 k.k. karą z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, to następstwem wymierzenia kary izolacyjnej będzie wydanie postanowienia w trybie art. 75 § 1 k.k. Oznacza to, że T. Ł. będzie musiał odbyć również karę roku pozbawienia wolności, wymierzoną w sprawie II K 1647/15 Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze. Dla osoby dotąd nie poddanej oddziaływaniu kary izolacyjnej, będzie to poważna dolegliwość. Skłania to do przyjęcia, że obecnie nie jest konieczne wymierzenie oskarżonemu surowej kary, aby łączny efekt resocjalizacyjny związany z pobytem w zakładzie karnym został osiągnięty. Z powyższego wynika, że kara orzeczona wobec T. Ł. nie mogła być zbyt surowa, gdyż przekraczałaby stopień jego zawinienia, co byłoby sprzeczne z art. 53 § 1 k.k. Zbytniej dolegliwości nie wymaga też wzgląd na prewencję indywidualną. W tej sytuacji kara 2 lat pozbawienia wolności, orzeczona w zaskarżonym wyroku, przekraczająca dolny próg ustawowego zagrożenia ośmiokrotnie, sięgająca niemal połowy górnej granicy przewidzianej w art. 207 § 1 k.k. , była nadmiernie surowa. Aby osiągnąć zakładane cele i nie przekroczyć barier, o których mowa w art. 53 § 1 k.k. , wystarczające było orzeczenie wobec oskarżonego kary roku pozbawienia wolności. W postaci bezwzględnej będzie ona zauważalnie surowsza od poprzednio orzeczonej kary z warunkowym zawieszeniem wykonania. Spowoduje stosunkowo długi łączny pobyt w zakładzie karnym i odpowiednią resocjalizację sprawcy. Uwzględnia w tym wymiarze stan zdrowia psychicznego T. Ł. . Różnica pomiędzy karą orzeczoną przez sąd I instancji, a karą, która byłaby dostosowana do ujawnionych okoliczności pozwala na uznanie, że w zaskarżonym wyroku wymierzono karę rażąco surową. Uwagi powyższe nie dotyczą środka karnego – zakazu zbliżania się do pokrzywdzonej. Jego nałożenie spowoduje zabezpieczenie K. Ł. (2) przed ewentualnymi działaniami oskarżonego w przyszłości. Zapewni jej spokój, który był jej potrzebny. Potrzeba ta stanowiła motywację do zawiadomienia przez pokrzywdzoną o zachowaniu wnuka. Wymiar zakazu – 5 lat – również nie budzi zastrzeżeń przy ocenie surowości. Oskarżony powrócił do działań przeciwko babci po poprzednim skazaniu, wykazując odporność na zastosowane wówczas środki oddziaływania. Zakaz zbliżania się powinien dodatkowo odstraszyć go od działania na jej szkodę w przyszłości. Zaskarżony wyrok musiał w tej sytuacji ulec zmianie w odniesieniu do kary, orzeczonej za czyn z art. 207 § 1 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k. Nie było powodów do ingerowania w jego treść z urzędu w dalszym zakresie. Oskarżony przebywa aktualnie w placówce opiekuńczej, uzyskuje świadczenie w niewielkiej wysokości, nie posiada majątku. Nie byłby w stanie ponieść kosztów sądowych, wobec czego, na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. , zwolniono go od ich uiszczenia. Na podstawie art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 V 1982 roku prawo o adwokaturze oraz § 17 ust. 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 3 października 2016 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu, zasądzono na rzecz adw. P. D. 516,60 złotych tytułem zwrotu kosztów działania jako obrońca oskarżonego z urzędu w postępowaniu odwoławczym, w tym 96,60 złotych jako podatek VAT. Na marginesie zauważyć należy, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku, sporządzone przez sąd rejonowy, znacznie odbiega od modelu, o którym mowa w art. 424 § 1 i 2 k.p.k. Dwie z pięciu stron pisemnych motywów wyroku zapełniają przytoczone wprost przepisy kodeksu karnego , kodeksu postępowania karnego i ustawy prawo o adwokaturze . Nie stanowią one wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku, o którym mowa w art. 424 § 1 pkt 2 k.p.k. – w tej części rozważań sąd powinien wskazywać, jakie i dlaczego przepisy prawa materialnego i ewentualnie postępowania zastosował. Nie ma obowiązku ich cytowania, o ile nie są to normy trudne do odnalezienia, bądź nieznane. Od organów zaangażowanych w postępowanie karne, ale również od osób, które w nim uczestniczą, wymagana jest znajomość prawa. Wystarczające jest zatem powołanie się na przepis, nie ma potrzeby go przytaczać. Cytowanie norm w całości sprawia, że wywód prawny staje się nieczytelny, gdyż nie wiadomo, do jakiej części danego przepisu sąd się odnosił, z jakiej skorzystał. Nasycenie uzasadnienia tego rodzaju zbędnymi zapisami sprawia, że elementy faktycznego wytłumaczenia zapadłego rozstrzygnięcia gubią się, są nieczytelne. Nie sprawia natomiast, że tekst o większej objętości staje się bardziej przekonywujący.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI