VI Ka 896/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy uchylił wyrok uniewinniający oskarżonego od kradzieży i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na błędy Sądu Rejonowego w ocenie dowodów i wyjaśnień oskarżonego.
Sąd Okręgowy w Gliwicach uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Gliwicach, który uniewinnił oskarżonego D.T. od zarzutu kradzieży. Sąd odwoławczy uznał, że Sąd Rejonowy popełnił błąd w ustaleniach faktycznych, nieprawidłowo oceniając wyjaśnienia oskarżonego i nie przeprowadzając wystarczających dowodów, takich jak opinia biegłego antroposkopisty. Sprawę przekazano do ponownego rozpoznania.
Sąd Okręgowy w Gliwicach, rozpoznając apelację prokuratora, uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Gliwicach, który uniewinnił oskarżonego D.T. od zarzutu kradzieży artykułów ze sklepów sieci (...) w okresie od października 2016 r. do października 2017 r., o łącznej wartości 4199,35 zł, popełnionej w warunkach recydywy. Sąd odwoławczy uznał apelację prokuratora za zasadną, wskazując na błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku oraz obrazę przepisów postępowania. Kluczowym zarzutem było nieprzeprowadzenie z urzędu dowodu z opinii biegłego antroposkopisty na okoliczność ustalenia, czy osoba na nagraniach z monitoringu jest oskarżonym. Sąd Okręgowy podkreślił, że wyjaśnienia oskarżonego złożone w postępowaniu przygotowawczym, w których częściowo przyznał się do popełnienia kradzieży, zostały przez Sąd Rejonowy błędnie zinterpretowane. Oskarżony nie wykazywał początkowo wątpliwości co do swojego sprawstwa, a jedynie kwestionował wartość skradzionych przedmiotów. Dopiero przed sądem pierwszej instancji zaczął kwestionować nagrania z monitoringu. Sąd Okręgowy stwierdził, że Sąd Rejonowy nie przeprowadził wszechstronnej oceny materiału dowodowego i nie rozproszył wątpliwości co do tożsamości sprawcy. W związku z tym, Sąd Okręgowy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu, wskazując na konieczność przeprowadzenia dalszych dowodów, w tym ewentualnie opinii biegłego, oraz ponownej oceny materiału dowodowego zgodnie z zasadami prawidłowego rozumowania i doświadczenia życiowego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, Sąd Rejonowy popełnił błąd w ustaleniach faktycznych i obrazę przepisów postępowania poprzez niewłaściwą ocenę dowodów i brak przeprowadzenia kluczowych dowodów.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy uznał, że Sąd Rejonowy błędnie zinterpretował wyjaśnienia oskarżonego, który w postępowaniu przygotowawczym częściowo przyznał się do winy, a także nie przeprowadził dowodu z opinii biegłego antroposkopisty w celu identyfikacji sprawcy na nagraniach z monitoringu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
oskarżyciel publiczny
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| D. T. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Prokuratura Rejonowa G. w G. | organ_państwowy | oskarżyciel publiczny |
| (...) | spółka | pokrzywdzony |
Przepisy (18)
Główne
k.p.k. art. 437
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 438
Kodeks postępowania karnego
k.k. art. 278 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 12
Kodeks karny
k.k. art. 64 § 1
Kodeks karny
Pomocnicze
k.p.k. art. 167
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 193
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 352
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 366 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 92
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 632 § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 454 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 437 § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 436
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 5 § 2
Kodeks postępowania karnego
k.w. art. 119 § 1
Kodeks wykroczeń
k.w. art. 45 § 1
Kodeks wykroczeń
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia art. 400 § 1
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niewłaściwa ocena wyjaśnień oskarżonego przez Sąd Rejonowy. Brak przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego antroposkopisty. Obraza przepisów postępowania mająca wpływ na treść orzeczenia. Nieodtworzenie na rozprawie nagrań z kamer monitoringu.
Godne uwagi sformułowania
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, mający wpływ na jego treść obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść orzeczenia nieprzeprowadzenie z urzędu, pomimo zaistnienia do tego podstaw, dowodu w postaci opinii biegłego z zakresu antroposkopii nieodtworzenie na rozprawie głównej zabezpieczonych w toku postępowania przygotowawczego zapisów nagrań z kamer monitoringu zasady prawidłowego rozumowania oraz wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego nie pozwalałyby nawet uwierzyć w zapewnienia oskarżonego z rozprawy
Skład orzekający
Marcin Schoenborn
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Konieczność wszechstronnej oceny dowodów, w tym nagrań z monitoringu, oraz obowiązek przeprowadzania dowodów z opinii biegłych w sprawach karnych, nawet jeśli sąd pierwszej instancji wydał wyrok uniewinniający."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej i oceny dowodów w sprawie karnej o kradzież.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak kluczowa jest prawidłowa ocena dowodów i procedury, a błędy sądu pierwszej instancji mogą prowadzić do uchylenia wyroku. Jest to przykład z praktyki karnej, który może być interesujący dla prawników.
“Błąd sądu pierwszej instancji: dlaczego uniewinnienie od kradzieży zostało uchylone?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygnatura akt VI Ka 896/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 października 2018 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Marcin Schoenborn Protokolant Barbara Szkabarnicka przy udziale Beaty Pańczuk-Wujec Prokuratora Prokuratury Rejonowej G. w G. po rozpoznaniu w dniu 19 października 2018 r. sprawy D. T. ur. (...) w Z. syna A. i E. oskarżonego z art. 278§1 kk w zw. z art. 12 kk przy zast. art. 64§1 kk na skutek apelacji wniesionej przez oskarżyciela publicznego od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 29 czerwca 2018 r. sygnatura akt III K 269/18 na mocy art. 437 kpk , art. 438 kpk uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Gliwicach. Sygn. akt VI Ka 896/18 UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 19 października 2018 r. w całości D. T. został oskarżony o to, że w G. ze sklepów sieci (...) w okresie od 10 października 2016 r. do 13 października 2017 r. działając w krótkich odstępach czasów, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru dokonał kradzieży: 26 sztuk balsamów mark N. , 29 opakowań pasty do zębów S. , 14 sztuk wody perfumowanej marki A. , 55 sztuk pasty do zębów marki A. , 32 pudełka prezerwatyw, 12 sztuk dezodorant rollon, 12 sztuk dezodorantu (...) , 18 sztuk wody perfumowanej marki P. , 2 sztuki wody perfumowanej, 11 sztuk pasty do zębów marki E. , 12 sztuk golarek męskich marki G. , 12 sztuk wyrobów marki C. , 20 sztuk czekolad marki M. , 26 pudełek czekoladek marki M. , 2 opakowania kawy marki L. , 52 sztuki gum do żucia marki O. , 2 butelek whisky marki J. (...) o pojemności 1,5 litra każda, łączna wartość skradzionych artykułów wynosi 4199,35 złotych na szkodę (...) S.A. z/s w K. , przy czym zarzucanego mu czynu dopuścił się przed upływem 5 lat od odbycia kary w okresie od 6 lipca 2013 r. do 6 listopada 2013 r. całość kary 4 miesiące pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem Sądu Rejonowego w Zabrzu z dnia 6 grudnia 2011 r. sygn. akt VII K 1096/11 za przestępstwo z art. 278 § 1 kk oraz odbycia w okresie od 14 stycznia 2015 r. do dnia 11 września 2015 r. całość kary 8 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem Sądu Rejonowego w Zabrzu z dnia 6 grudnia 2011 r. sygn. akt II K 1096/11 za przestępstwa z art. 278 § 1 kk , łącznie 12 miesięcy pozbawienia wolności, tj. o przestępstwo z art. 278 § 1 kk w zw. z art. 12 kk w zw. z art. 64 § 1 kk Sąd Rejonowy w Gliwicach wyrokiem z dnia 29 czerwca 2018 r. sygn. akt III K 269/18 uniewinnił oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu, a na mocy art. 632 pkt 2 kpk kosztami procesu obciążył Skarb Państwa. Apelację od tego wyroku złożył oskarżyciel publiczny. Zaskarżył orzeczenie w całości na niekorzyść oskarżonego i zarzucił mu: - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, mający wpływ na jego treść, a polegający na przyznaniu wiarygodności wyjaśnień oskarżonego, pomimo tego, iż wyjaśnienia te są niespójne i stanowią li tylko przyjętą przez oskarżonego linię obrony, - obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść orzeczenia, a to art. 167 kpk , art. 193 § kpk , art. 352 kpk i art. 366 § 1 kpk poprzez nieprzeprowadzenie z urzędu, pomimo zaistnienia do tego podstaw, dowodu w postaci opinii biegłego z zakresu antroposkopii na okoliczność ustalenia, czy osobą widniejącą na nagraniach z kamer monitoringu jest oskarżony, - obrazę przepisów postępowania, mającą wpływ na treść orzeczenia, a to art. 92 kpk poprzez nieodtworzenie na rozprawie głównej zabezpieczonych w toku postępowania przygotowawczego zapisów nagrań z kamer monitoringu (k. 15) pomimo iż nagrania te mają znaczenie dla rozstrzygnięcia. Stawiając zaś te zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy w Gliwicach zważył, co następuje. Apelacja oskarżyciela publicznego zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie zauważenia wymaga, że uważna lektura wywiedzionego środka odwoławczego, włącznie z jego uzasadnieniem, nie mogła pozostawiać wątpliwości, nawet jeśli niefachowo sformułowanym został zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, że oskarżyciel publiczny podnosząc braki postępowania pierwszoinstancyjnego nie tyle twierdził, że zgromadzony materiał dowodowy był niewystarczający dla merytorycznego orzekania o odpowiedzialności oskarżonego i wymagał pogłębienia, co wskazywał tenże skarżący, że akcentowane przez Sąd Rejonowy wątpliwości, jeśli już rzeczywiście sąd ten takowe powziął co do identyfikacji osoby, której wizerunek utrwalony został na zabezpieczonych nagraniach z monitoringów sklepów (...) , a mającej być sprawcą zarzucanej oskarżonemu kradzieży, powinien był uprzednio rozwiać przeprowadzając dowód z opinii biegłego odpowiedniej specjalności, który wypowiedziałby się, czy rzeczywiście owe zapisy przedstawiają postać D. T. , czy też nie, względnie nie jest możliwym z wykorzystaniem wiedzy specjalistycznej tego przesądzić. Stał jednocześnie apelujący na stanowisku, że już tylko prawidłowa ocena dotychczasowych wyjaśnień oskarżonego powinna wystarczać do stwierdzenia, że w każdym z przypadków objętych zarzutem aktu oskarżenia, to konkretnie on okradał sklepy (...) . Tym samym twierdził, iż błędnym było ustalenie przeciwne wywodzone z wątpliwości, jakie niesłusznie zrodziły się w tym zakresie w Sądzie I instancji. Z tym stanowiskiem rzeczywiście nie sposób było się nie zgodzić, kiedy Sąd Rejonowy nawet nie dostrzegł rzeczywistej treści wyjaśnień, jakie oskarżony złożył na etapie postępowania przygotowawczego. Jak należy wywodzić z pisemnych motywów zaskarżonego wyroku, wedle Sądu I instancji oskarżony w dochodzeniu miał nie przyznać się do popełnienia zarzucanego mu czynu i wskazać, że o ile dopuszczał się kradzieży w sklepach sieci (...) , to na pewno nie tych, które zostały mu zarzucone. Tymczasem udokumentowana w aktach sprawy treść wówczas złożonych przez D. T. wyjaśnień dowodzi czegoś niemalże zupełnie przeciwnego. Przesłuchiwany w tej fazie postępowania po raz pierwszy po ogłoszeniu zarzutu treściowo tożsamego z zarzutem aktu oskarżenia (różnica dotyczyła jedynie opisu recydywy) podał, że przedstawiony mu zarzut zrozumiał, przyznaje się do jego popełnienia, ale tylko w części. Potwierdził, że dokonywał kradzieży. Nie zgodził się tylko z wartością skradzionych artykułów. Nie chciał przy tym nawet zaznajamiać się z materiałami postępowania (k. 105). Przesłuchany natomiast ponownie pewien czas później w związku z prośbą o doprowadzenie do Prokuratury (k. 112), podtrzymał wcześniejsze częściowe przyznanie się do winy, a swą prośbę tłumaczył chęcią przeprowadzenia osobistej rozmowy z prokuratorem co do dokonanych przez niego kradzieży i postawionego mu zarzutu, z którym się nie zgadzał w części co do kwoty, na jaką miał dokonać kradzieży w sklepach (...) . Nie był jednak zainteresowany wytłumaczeniem się z takiego swojego stanowiska. Jednocześnie dalej nie chciał zapoznawać się z materiałami sprawy, a w szczególności z wydrukami z monitoringu (k. 123v-124). Słusznie dostrzegł skarżący, iż oskarżony po odczytaniu mu tych wyjaśnień przez sąd podtrzymał je (k. 170v). Tym samym godził się z okolicznościami, które z nich wynikały, a w realiach sprawy jednoznacznie musiały wskazywać, że to oskarżony, a nie kto inny, był tym osobnikiem, którego utrwaliły zabezpieczone na potrzeby sprawy zapisy monitoringu, wedle przedstawicieli pokrzywdzonego będącego sprawcą kradzieży sklepowych, o których zawiadamiali. Rozumiał przecież oskarżony zarzut, który precyzował, w jakim okresie, ze sklepów jakieś sieci, w jakim mieście, kradł dość precyzyjnie określony asortyment. Nie wykazywał w związku z tym najmniejszej wątpliwości co do swojego sprawstwa w ogólności, w przeciwnym wypadku byłby niewątpliwie zainteresowany, aby zapoznać się z zapisami monitoringu, a tego nie chciał. Nie zgadzał się natomiast jedynie z wartością towaru, który miał skraść, co może jedynie sugerować, że nie aprobował również ilości towarów wskazanej w zarzucie, ale już niekoniecznie rodzaju opisanego asortymentu. Dopiero przed sądem oskarżony wykazał oburzenie, iż zapisy monitoringu nie zostały mu okazane przez Policję (k. 171), a po odtworzeniu przez sąd w jego obecności tylko części z nich, bowiem z pominięciem nagrań z trzech płyt przechowywanych w aktach sprawy w kopercie oznaczonej jako karta 15 (z notatki informatyka sądowego z k. 151 wynikało, że tylko jedna z nich była nieczytelna, pozostałe działają prawidłowo), oświadczył, iż się na tych zapisach nie rozpoznaje (k. 172v). Finalnie więc niewątpliwie oskarżony popadł w sprzeczność, choć bynajmniej nie rozpoznając się na okazanych mu zapisach nie stwierdził jednocześnie wyraźnie, iż nie przedstawiają one jego osoby. Przypomnienia jednak wymaga, iż wcześniej bez zaznajomienia się z ich zawartością i wobec niechęci względem tego rodzaju aktywności nie miał wątpliwości co do swojego sprawstwa w ogólności, a tym samym i przekonania odnośnie tożsamości z osobą utrwaloną na nagraniach z monitoringu. Zauważenia też wymaga, iż śledczy właśnie osobę znanego im z popełnienia kradzieży sklepowych oskarżonego typowali jako sprawcę przedmiotowych kradzieży. Nie mogło być więc też przypadku w tym, że akurat oskarżonemu postawiono zarzut kradzieży. Ten zaś następnie częściowo przyznając się do winy nie mógł być jedynie nieświadom popełnionego błędu przez śledczych, czy wręcz przez nich wprowadzony w błąd. W tych okolicznościach zasady prawidłowego rozumowania oraz wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego nie pozwalałyby nawet uwierzyć w zapewnienia oskarżonego z rozprawy, że nie on był jednak tym osobnikiem, który dopuścił się kradzieży objętych zarzutem aktu oskarżenia, a więc związanych z bytnością osobnika utrwalonego na nagraniach w poszczególnych sklepach (...) w G. w datach, w których rzeczone nagrania zostały wykonane. Gdyby tak być miało, inną byłaby jego postawa w postępowaniu przygotowawczym. Na pewno, a już tym bardziej będąc wówczas osobą pozbawioną wolności, zatem nieskorą, by dostarczać przeciwko sobie argumentów, które okres jego izolacji mogłyby w przyszłości wydłużyć, chciałby się zapoznać z dowodami, które konkretnie na jego osobę jako sprawcę kradzieży miały wskazywać. Miał po temu możliwość i w pełni świadomie z tego zrezygnował. Jednocześnie należało przyjąć, iż finalnie nawet nie zaprzeczył stanowczo, iż na nagraniach jego osoba nie została utrwalona. Z samego faktu, iż się na części z tych nagrań nie rozpoznał, wniosku takiego wysnuć nie można. Jak dostrzegł to już Sąd Rejonowy, były one mało czytelne, jeśli chodzi o wizerunek mężczyzny, którego przedstawiały. Oskarżony nawet nie został zaś wypytany o charakterystyczne elementy ubioru osobnika na tych nagraniach utrwalonego. Już tylko z powyższych względów, świadczących o poczynieniu przez Sąd Rejonowy ustaleń faktycznych, które w żadnej mierze nie mogą zostać potraktowane jako efekt wszechstronnej i wnikliwej oceny całokształtu okoliczności sprawy wynikających ze zgromadzonego materiału dowodowego, dokonanej poza tym w zgodzie z zasadami logiki oraz z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, a co za tym idzie nie mogły uchodzić za prawidłowe, nie pozostało Sądowi odwoławczemu nic innego, jak uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Gliwicach jako rzeczowo i miejscowo właściwemu. Dojść bowiem należało do przekonania, iż prawidłowo oceniony już tylko ten materiał dowodowy, którym dysponował Sąd I instancji, dawał podstawy, przy orzekaniu w granicach oskarżenia, do wydania wyroku skazującego D. T. przynajmniej za szereg kolejno popełnianych wykroczeń kradzieży z art. 119 § 1 kw bliżej niezidentyfikowanego asortymentu znajdującego się sklepie sieci (...) . Bacząc, że postępowanie przygotowawcze zostało wszczęte 12 września 2017 r., a więc przed upływem roku od popełnienia poszczególnych kradzieży objętych zarzutem aktu oskarżenia, a zgodnie z art. 45 § 1 kw w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 czerwca 2017 r. w następstwie owego wszczęcia, karalność wykroczeń ustawałaby dopiero z upływem 2 lat od zakończenia rocznego okresu od ich popełnienia, jak dotychczas nie uległyby też przedawnieniu. Przepis art. 400 § 1 kpk nakazuje zaś w takiej sytuacji jedynie dalsze procedowanie w oparciu o przepisy Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia . Stąd nie do zaakceptowania było uniewinnienie oskarżonego. W takim stanie rzeczy wskazującym, że Sąd I instancji co najmniej dopuścił się uchybienia, na które naprowadzał podniesiony w apelacji prokuratora zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, reguła ne peius z art. 454 § 1 kpk , wedle której Sąd odwoławczy nie może skazać oskarżonego uniewinnionego przez Sąd I instancji, nie dawała wyboru i nakazywała uchylenie zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W wyniku usunięcia stwierdzonego uchybienia stanowiącego jedną z podstaw odwoławczych określonych w art. 438 pkt 1-3 kpk zostało więc stwierdzonym, że zachodzą podstawy do wydania wyroku skazującego (zob. uchwałę 7 sędziów SN z dnia 20 września 2018 r., I KZP 10/18, LEX nr 2549482). Sama tylko możliwość wydania takiego wyroku w ponownym postępowaniu przed sądem pierwszej instancji nie byłaby natomiast wystarczającą dla przyjęcia wystąpienia reguły ne peius określonej w art. 454 § 1 kpk stanowiącej zgodnie z art. 437 § 2 zd. 2 kpk jeden z trzech enumeratywnie określonych warunków pozwalających sądowi odwoławczemu na uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Stwierdzenie przywołanego uchybienia podniesionego w apelacji prokuratora (mieszczącego się w ramach zarzutu nr 1) było zatem wystarczającym dla wydania orzeczenia przez sąd odwoławczy. Stąd już tylko do niego należało ograniczyć rozpoznanie środka odwoławczego w myśl art. 436 kpk . Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy będzie obowiązany powtórzyć postępowanie dowodowe w pełnym dotychczasowym zakresie, a jeśli wyłoni się potrzeba uzyskania dodatkowych dowodów nie uchyli się od ich przeprowadzenia. Tę uwagę Sąd Okręgowy czyni w szczególności na wypadek, gdyby Sąd I instancji w dalszym postępowaniu potrzebował jednak wyraźnego potwierdzenia w zapisach monitoringu identyfikacji osobnika na nich utrwalonego jako oskarżonego. Obowiązany będzie wówczas dla osiągnięcia tego celu podjąć rzeczywiste kroki, które zapewne będą musiały polegać w pierwsze kolejności na wypytaniu oskarżonego o widoczne elementy ubioru i skonfrontowanie ich z jego wiedzą co do posiadanej przez niego garderoby, a finalnie w zależności od wyników uzupełniającego przesłuchania oskarżonego, oczywiście o ile takowe w ogóle okaże się możliwym, a to choćby w kontekście przysługującego mu prawa do odmowy składania wyjaśnień i odmowy odpowiadania na pytania bez podania przyczyny, polegać będą musiały na uzyskaniu opinii biegłego odpowiedniej specjalności, który wypowie się odnośnie tożsamości mężczyzny utrwalonego na nagraniach z osobą oskarżonego, oczywiście po uprzednim stwierdzeniu, iż w ogóle to będzie możliwe ze względu na jakość zabezpieczonych zapisów z monitoringu. W grę może też wchodzić potrzeba odzyskania danych z jednego z nośników, który dotychczas był uważany za nieczytelny. Oczywiście w dalszym postępowaniu Sąd I instancji będzie musiał mieć również w polu widzenia pierwotne zastrzeżenia oskarżonego co do wartości towaru, który miał skraść. Kwestia ta w świetle zeznań przedstawicieli pokrzywdzonego wcale za tak oczywistą uchodzić nie może. Uwagi w tym zakresie poczynione przez Sąd Rejonowy w uzasadnieniu uchylonego wyroku, rodzące szereg wątpliwości, będą jak najbardziej aktualne w dalszym postępowaniu i winny zostać w miarę posiadanych możliwości rozwiane, a w ostateczności rozstrzygnięte w oparciu o regułę in dubio pro reo z art. 5 § 2 kpk na korzyść oskarżonego. Kompletnie zgromadzony materiał dowodowy podda następnie Sąd Rejonowy wszechstronnej i wnikliwej analizie oraz swobodnej ocenie zgodnie z zasadami prawidłowego rozumowania, wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, po czym wyciągnie prawidłowe wnioski końcowe, w oparciu o które wyda stosowne rozstrzygnięcie merytoryczne. Z tych względów Sąd Okręgowy orzekł jak w części dyspozytywnej swego wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI