VI Ka 788/17
Podsumowanie
Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego skazujący obwinionego A.P. za wykroczenie z ustawy prawo geologiczne i górnicze, uznając apelację obrońcy za bezzasadną.
Sąd Okręgowy rozpatrzył apelację obrońcy obwinionego A.P., który został skazany przez Sąd Rejonowy za wykroczenie z art. 184 ust. 1 ustawy prawo geologiczne i górnicze. Obrońca zarzucił obrazę przepisów postępowania i błąd w ustaleniach faktycznych. Sąd Okręgowy uznał apelację za bezzasadną, odrzucając zarzuty dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych i błędów w ustaleniach faktycznych, a także potwierdził prawidłowość orzeczonej kary grzywny.
Sąd Okręgowy rozpoznał apelację obrońcy obwinionego A. P. od wyroku Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej, którym obwiniony został uznany za winnego wykroczenia z art. 184 ust. 1 ustawy prawo geologiczne i górnicze i skazany na karę grzywny w wysokości 500 zł. Obrońca zaskarżył wyrok w całości, podnosząc zarzuty obrazy przepisów postępowania (art. 7 kpk w zw. z art. 2 § 1 pkt 1 i § 2 kpk oraz art. 4 kpk) oraz błędu w ustaleniach faktycznych. Sąd Okręgowy uznał apelację za bezzasadną. W odniesieniu do zarzutów proceduralnych, sąd wyjaśnił, że przepisy art. 2 kpk mają charakter zasad naczelnych i trudno sobie wyobrazić ich naruszenie skutkujące wadliwością oceny dowodów, a art. 4 kpk adresowany jest do organów procesowych. Sąd odrzucił również zarzut naruszenia art. 7 kpk, wskazując, że obrońca nie wykazał, w jaki sposób ocena dowodów przez sąd I instancji naruszała zasady wiedzy i doświadczenia życiowego. Sąd Okręgowy potwierdził ustalenia faktyczne dotyczące obowiązków obwinionego jako osoby nadzorującej w kopalni, w tym kontroli stężenia tlenku węgla, oraz jego zaniechania w sytuacji stwierdzenia stężenia powyżej 0,0026%, co jest tożsame z pojęciem pożaru podziemnego. Sąd uznał, że obwiniony miał świadomość zagrożenia i nie podjął wymaganych działań, takich jak wstrzymanie ruchu, wycofanie ludzi i powiadomienie dyspozytora. Sąd Okręgowy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając karę grzywny za wyważoną i nie rażąco surową, a także nie znalazł podstaw do zwolnienia obwinionego z kosztów postępowania odwoławczego.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Nie, przepisy te mają charakter zasad naczelnych lub są adresowane do organów procesowych i nie mogą być podstawą do kwestionowania oceny dowodów w sposób wskazany przez obrońcę.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy wyjaśnił, że art. 2 kpk to zasady naczelne, a art. 4 kpk nakazuje badanie wszystkich istotnych okoliczności przez organy procesowe, nie odnosząc się bezpośrednio do oceny dowodów w sposób kwestionowany w apelacji.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
Utrzymanie w mocy wyroku sądu I instancji
Strona wygrywająca
Skarb Państwa
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A. P. | osoba_fizyczna | obwiniony |
Przepisy (5)
Główne
u.p.g.g. art. 184 § 1
Ustawa prawo geologiczne i górnicze
Pomocnicze
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
Stosowany odpowiednio w postępowaniu w sprawach o wykroczenia.
k.p.k. art. 2 § § 1 pkt 1 i § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 4
Kodeks postępowania karnego
Rozporządzenie Ministra Gospodarki w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych art. 370 § § 370
Definiuje stężenie tlenku węgla powyżej 0,0026% jako pojęcie pożaru podziemnego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Obowiązki osoby nadzorującej w kopalni w zakresie kontroli stężenia tlenku węgla. Zaniechanie podjęcia działań przez obwinionego w sytuacji stwierdzenia przekroczenia dopuszczalnego stężenia tlenku węgla. Prawidłowość oceny dowodów przez sąd I instancji.
Odrzucone argumenty
Obraza przepisów postępowania (art. 7 kpk w zw. z art. 2 § 1 pkt 1 i § 2 kpk oraz art. 4 kpk). Błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na treść orzeczenia.
Godne uwagi sformułowania
przepisy zawarte w art. 2 kpk nie mają żadnego znaczenia dla oceny wiarygodności dowodów. stwierdzenie utrzymującego się w powietrzu kopalnianym w przepływowym prądzie powietrza stężenia tlenku węgla powyżej 0,0026 % jest tożsame z pojęciem pożaru podziemnego obwiniony był jedną z osób, na których taki obowiązek spoczywał. stopień zawinienia obwinionego jest pełny, niczym nieograniczony.
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Niska
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów proceduralnych w kontekście oceny dowodów w sprawach o wykroczenia; odpowiedzialność osób nadzorujących w górnictwie za naruszenie przepisów BHP."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego wykroczenia w górnictwie i rutynowej kontroli apelacji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 4/10
Sprawa dotyczy odpowiedzialności za naruszenie przepisów BHP w górnictwie, co może być interesujące dla branży, ale jest to rutynowa kontrola apelacyjna.
Dane finansowe
grzywna: 500 PLN
Sektor
praca
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt VI Ka 788/17 UZASADNIENIE Wyrokiem Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej z dnia 6 lipca 2017 roku, sygn. akt VI W 1157/16 obwiniony A. P. został uznany za winnego wykroczenia z art. 184 ust. 1 ustawy prawo geologiczne i górnicze . Za to wykroczenie Sąd orzekł karę 500 zł. Grzywny. Zasądził też Sąd od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa zryczałtowane wydatki i opłatę. Od powyższego wyroku Sądu Rejonowego apelację wniósł obrońca obwinionego, który zaskarżył wyrok w całości. Postawił orzeczeniu zarzuty obrazy przepisów postępowania a to art. 7 kpk w zw. z art. 2 § 1 pkt 1 i § 2 kpk oraz art. 4 kpk oraz błąd w ustaleniach faktycznych, mający wpływ na treść orzeczenia. Domagał się zmiany wyroku i uniewinnienia obwinionego od zarzucanego mu czynu. Sąd Okręgowy zważył, co następuje : Apelacja obrońcy obwinionego okazała się bezzasadna. W pierwszej kolejności Sąd Okręgowy musi zauważyć, że przepisy zawarte w art. 2 kpk nie mają żadnego znaczenia dla oceny wiarygodności dowodów. Są one zasadami naczelnymi procesu karnego i trudno sobie wyobrazić takie naruszenie przepisów proceduralnych, które skutkowałoby stwierdzeniem naruszenia tych właśnie norm prawnych. Co się tyczy art. 4 kpk to należy zauważyć, że przepis ten adresowany jest do organów procesowych i nakazuje badać wszystkie istotne dla sprawy okoliczności niezależnie od inicjatywy dowodowej stron, przy czym bez znaczenie jest czy wynik przeprowadzonego badania (poprzez przeprowadzenie dowodu lub dowodów) będzie dla oskarżonego korzystny. Przepis ten nakazuje również uwzględnianie ustalonych okoliczności przy wydawaniu rozstrzygnięcia. Apelacja obrońcy obwinionego w zakresie dotyczącym naruszenia tych przepisów prawa procesowego zupełnie błędnie je przywołuje bowiem odnosi je do oceny dowodów zaprezentowanej przez Sąd. Ma natomiast oczywiście znaczenie przepis art. 7 kpk , który w postępowaniu w sprawach o wykroczenia stosuje się odpowiednio. Obrońca obwinionego zarzucił Sądowi, że ocena materiału dowodowego nie uwzględniała wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Zarzut jest chybiony, zresztą wystarczy wskazać, iż apelujący nawet nie próbował uzasadnić jakie to wskazania wiedzy i jaki zasady doświadczenia życiowego przemawiają za inną od zaprezentowanej przez Sąd oceną materiału dowodowego. Nie wskazał też do oceny jakich to dowodów odnosi się ten zarzut. Trzeba stwierdzić, że obwiniony A. P. był osobą nadzoru w Zakładzie (...) . Do jego obowiązków należało m.in. to by kontrolować stężenie tlenku węgla. Trzeba też zauważyć, że stwierdzenie utrzymującego się w powietrzu kopalnianym w przepływowym prądzie powietrza stężenia tlenku węgla powyżej 0,0026 % jest tożsame z pojęciem pożaru podziemnego (§ 370 rozporządzenia Ministra Gospodarki w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych). Tym samym stwierdzenie utrzymującego się w przepływowym prądzie powietrza stężenia tlenku węgla powyżej 0,0026 % nakłada na osobę nadzoru obowiązek zainicjowania działań zmierzających do wstrzymania ruchu w strefie zagrożenia, wycofania ludzi poza tą strefę i powiadomienia dyspozytora. Na obwinionym takie obowiązki ciążyły i obwiniony ich nie wypełnił. Oczywiście teza ta jest prawdziwa o tyle, o ile obwiniony zdawał sobie sprawę z tego, że utrzymuje się w powietrzu kopalnianym w przepływowym prądzie powietrza stężenia tlenku węgla powyżej 0,0026 %. Tego, że tak było dowodzą wyjaśnienia samego obwinionego, zeznania świadków : G. K. , M. Z. , A. B. oraz Ł. D. . Wbrew wywodom obrońcy w apelacji Sąd I instancji prawidłowo opisał dlaczego zaistniał stan zagrożenia i wskazał dlaczego obwiniony nie wypełnił swojego obowiązku. Bez wątpienia nie było wypełnieniem obowiązku zawiadomienie przez obwinionego jedynie osoby bezpośrednio przełożonej zwłaszcza w sytuacji gdy osoba ta w sposób widoczny dla obwinionego także takiego obowiązku nie wypełnia. Nie jest tak, by jedyną władną do podjęcia decyzji o powiadomieniu dyspozytora i wycofaniu załogi ze strefy zagrożenia był G. K. . Wręcz przeciwnie obwiniony był jedną z osób, na których taki obowiązek spoczywał. Wbrew wywodom obrońcy całokształt informacji jakimi dysponował obwiniony w dniu 4 stycznia 2016 r. nie pozwalała na inną ocenę niż ta, że w przepływowym prądzie powietrza w chodniku ścianowym 6 w pokładzie 502 wd utrzymywało się stężenie tlenku węgla powyżej 0,0026 %. Nie jest to bynajmniej jedynie pojawienie się tlenku węgla w tym stężeniu, jak pisze apelujący. Chodzi wszak o cały szereg pomiarów wykonywanych różnymi miernikami przez różne osoby w różnym czasie. Z tych względów Sąd Okręgowy nie stwierdził także błędów w ustaleniach faktycznych poczynionych przez Sąd I instancji. Z powyższych względów Sąd Okręgowy nie stwierdził uchybień wskazanych w środku odwoławczym, w w tym zakresie w jakim apelujący wskazywał na naruszenie przez Sąd I instancji przepisów prawa procesowego ale też podnosił zarzut poczynienia błędnych ustaleń faktycznych. Skoro apelacja zwrócona była przeciwko rozstrzygnięciu o winie to Sąd Okręgowy zbadał czy kara orzeczona przez Sąd I instancji nie jest karą rażąco niewspółmiernie surową. Podkreślić trzeba, że stopień zawinienia obwinionego jest pełny, niczym nieograniczony. Biorąc pod uwagę stopień społecznej szkodliwości czynu orzeczona za przypisane obwinionemu wykroczenie kara jest wyważona i nie może uchodzić za surową w stopniu rażącym. Dlatego zaskarżony wyrok Sąd Okręgowy utrzymał w mocy. Nie widział jednak Sąd Okręgowy podstaw do zwolnienia obwinionego wydatków i opłaty za II instancję.
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę