VI Ka 778/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy uchylił wyrok uniewinniający oskarżonego od oszustwa i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając błąd sądu niższej instancji w ocenie roli oskarżonego w spółce.
Sąd Okręgowy w Gliwicach uchylił wyrok Sądu Rejonowego, który uniewinnił oskarżonego od zarzutu oszustwa (art. 286 § 1 kk w zw. z art. 12 kk). Sąd odwoławczy uznał, że sąd pierwszej instancji błędnie ustalił stan faktyczny, nie doceniając roli oskarżonego w spółce, który mimo braku formalnego stanowiska w zarządzie, miał decydujący wpływ na sprzedaż i przyjmowanie zamówień, nawet gdy spółka znajdowała się w trudnej sytuacji finansowej. Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania.
Sąd Okręgowy w Gliwicach, rozpoznając apelację prokuratora, uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Gliwicach, który uniewinnił oskarżonego P. I. od popełnienia przestępstwa oszustwa (art. 286 § 1 kk w zw. z art. 12 kk). Sąd Rejonowy uznał, że oskarżony nie podejmował osobiście działań zmierzających do wprowadzenia klientów w błąd i nie doprowadził ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, wskazując, że problemy finansowe spółki pojawiły się później. Prokurator zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych, wskazując na istotną rolę oskarżonego w spółce, jego nadzór nad pracownikami i decydowanie o przyjmowaniu zleceń. Sąd Okręgowy przyznał rację prokuratorowi, stwierdzając, że problemy finansowe spółki zaczęły się wcześniej niż ustalił sąd pierwszej instancji. Dowody wskazywały, że spółka już wiosną 2013 r. utraciła możliwość terminowego wywiązywania się ze zobowiązań, a mimo to przyjmowano zamówienia i pieniądze od klientów. Sąd Okręgowy uznał, że oskarżony, mimo braku formalnego stanowiska w zarządzie, posiadał wiedzę o niemożności realizacji zobowiązań i instruował pracowników, co doprowadziło do wprowadzania klientów w błąd. Z tego względu uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, oskarżony może ponosić odpowiedzialność, jeśli posiadał wiedzę o niemożności realizacji zobowiązań i instruował pracowników do przyjmowania zamówień i pieniędzy od klientów, wprowadzając ich w błąd.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy uznał, że sąd pierwszej instancji błędnie ocenił rolę oskarżonego. Mimo braku formalnego stanowiska, oskarżony miał kluczowy wpływ na decyzje sprzedażowe i przyjmowanie zleceń, nawet gdy spółka była w trudnej sytuacji finansowej. Wiedza o niemożności realizacji zobowiązań i instrukcje dla pracowników, by nadal przyjmować zamówienia, świadczą o jego odpowiedzialności.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| P. I. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Prokurator Prokuratury Rejonowej G. w G. | organ_państwowy | oskarżyciel publiczny |
Przepisy (4)
Główne
k.k. art. 286 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 12
Kodeks karny
Pomocnicze
k.p.k. art. 437
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 438
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Istotna rola oskarżonego w spółce, mimo braku formalnego stanowiska w zarządzie. Wiedza oskarżonego o trudnej sytuacji finansowej spółki i niemożności realizacji zobowiązań. Instruowanie pracowników przez oskarżonego do przyjmowania zamówień i pieniędzy od klientów. Wcześniejsze niż ustalił sąd pierwszej instancji powstanie problemów finansowych spółki. Błąd w ustaleniach faktycznych sądu pierwszej instancji miał wpływ na treść orzeczenia.
Godne uwagi sformułowania
nie zajmował się kontaktami z klientami indywidualnymi, nie prezentował im ofert, nie przyjmował zamówień. Nie podejmował zatem osobiście żadnych zabiegów zmierzających do tego by wprowadzić klientów w błąd. Poważne kłopoty w funkcjonowaniu spółki pod względem finansowym pojawiły się w sierpniu 2013 r. to właśnie oskarżony podejmował decyzje w spółce, w szczególności w sprawach związanych ze sprzedażą. Sprawował nad pracownikami nadzór, szkolił ich w sposobie wykonywania obowiązków, procedurach zawierania umówi czuwał nad ich realizacja. Problemy finansowe spółki (...) ” zaczęły się wcześniej niż ustalił to Sąd I instancji. nie sposób utrzymywać, że w dniu 23 lipca 2013 r. (...) dla osób mających wiedzę i finansowej sytuacji spółki nie było wiadome, że spółka nie wywiąże się z przyjętych na siebie zobowiązań. zadłużenie spółki „ (...) ” względem producenta okien było bardzo wysokie. nie później niż wiosną 2013 r. spółka „ (...) ” utraciła możliwość z terminowego wywiązywania się ze zobowiązań. Mimo to zamówienia przymowano i co ważniejsze przyjmowane także pieniądze od klientów. bezspornie były w spółce osoby, które wiedzę o takiej niemożności posiadały. Niewątpliwie był taka osoba oskarżony P. I. bezspornie oskarżony odpowiadał za informacje przekazywane pokrzywdzonemu przez S. B. a wcześniej przez O. O. Owo zapewnienie wynikało z tych informacji, jakie przekazywał im oskarżony. instrukcją oskarżonego było to, by wzmóc działania w celu większej sprzedaży. Symptomatyczne jest to, że w czasie opisywanego przez S. B. spotkania, gdy pracownicy byli poinformowani o problemach spółki, to instrukcją oskarżonego było to, by wzmóc działania w celu większej sprzedaży.
Skład orzekający
Kazimierz Cieślikowski
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Odpowiedzialność karna osób zarządzających lub mających wpływ na działalność spółki, nawet bez formalnego stanowiska w zarządzie, w kontekście oszustwa i wprowadzania w błąd kontrahentów."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznej sytuacji spółki z o.o. i jej problemów finansowych, a ocena roli oskarżonego opiera się na analizie dowodów w konkretnym przypadku.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak osoba bez formalnego stanowiska w zarządzie może ponosić odpowiedzialność karną za oszustwo, jeśli miała decydujący wpływ na działalność spółki i świadomie wprowadzała klientów w błąd.
“Czy można być winnym oszustwa, nawet nie będąc w zarządzie firmy?”
Sektor
budownictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygnatura akt VI Ka 778/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 października 2018 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Kazimierz Cieślikowski Protokolant: Igor Ekert przy udziale Katarzyny Preidl Prokuratora Prokuratury Rejonowej G. w G. po rozpoznaniu w dniu 30 października 2018 r. sprawy P. I. ur. (...) w O. syna Z. i M. oskarżonego z art. 286§1 kk w zw. z art. 12 kk na skutek apelacji wniesionej przez oskarżyciela publicznego od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 25 maja 2018 r. sygnatura akt III K 803/16 na mocy art. 437 kpk , art. 438 kpk uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Gliwicach. Sygn. akt VI Ka 778/18 UZASADNIENIE P. I. prokurator postawił zarzut popełnienia przestępstwa, kwalifikowanego z art. 286 § 1 kk w zw z art. 12 kk . Wyrokiem z dnia 25 maja 2018 roku w sprawie o sygn. akt IX K 803/16, Sąd Rejonowy w Gliwicach uniewinnił oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu. Sąd kosztami procesu obciążył Skarb Państwa. Od powyższego wyroku Sądu Rejonowego apelację na niekorzyść oskarżonego wywiódł oskarżyciel publiczny. Prokurator postawił rozstrzygnięciu zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Sąd Okręgowy zważył, co następuje : Zaskarżony wyrok nie został uznany przez Sąd Okręgowy za trafny. Z wywodów uzasadnienia wyroku wynika, że oskarżony nie był ani prezesem ani nawet członkiem zarządu spółki z ograniczona odpowiedzialnością „ (...) . Nie zajmował się kontaktami z klientami indywidualnymi, nie prezentował im ofert, nie przyjmował zamówień. Nie podejmował zatem osobiście żadnych zabiegów zmierzających do tego by wprowadzić klientów w błąd. I nie doprowadzał ich, w tym M. R. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Wskazał też Sąd, że poważne kłopoty w funkcjonowaniu spółki pod względem finansowym pojawiły się w sierpniu 2013 r. Przed spotkaniem w sierpniu 2013 r. przedstawiciele handlowi kontaktujący się z pokrzywdzonym nie wprowadzali pokrzywdzonego w błąd, albowiem w chwili zawierania umów spółka normalnie funkcjonowała i realizowała przyjmowane zlecenia. W apelacji prokurator przywołuje jednak okoliczności przemawiające na niekorzyść oskarżonego. Podnosi, że to właśnie oskarżony podejmował decyzje w spółce, w szczególności w sprawach związanych ze sprzedażą. Sprawował nad pracownikami nadzór, szkolił ich w sposobie wykonywania obowiązków, procedurach zawierania umówi czuwał nad ich realizacja. Z zeznań A. L. wynikało, że to oskarżony w zakresie księgowości reprezentował spółkę i dokonywał wszelkich czynności w jej imieniu. Samodzielnie też decydował czy przedsiębiorstwo podejmie się realizacji zlecenia klienta. Odnosząc się do apelacji prokuratora trzeba stwierdzić, że trafnie apelujący przywołuje w apelacji te okoliczności, które wskazują na to, iż rola oskarżonego w zakresie dotyczącym zawierania i realizacji umów była istotna. Z wywodami Sądu I instancji nie sposób się zgodzić. Problemy finansowe spółki (...) ” zaczęły się wcześniej niż ustalił to Sąd I instancji. Z zeznań O. O. , które Sąd I instancji w poczet materiału dowodowego zaliczył wynika, że była ona w tej spółce zatrudniona do maja 2013 r. Ale pod koniec jej pracy coraz częściej przychodzili bądź dzwonili klienci z zapytaniem kiedy zostanie zrealizowany montaż zamówionych okien. Opóźnienia w montażu dochodziły do trzech miesięcy. To właśnie było przyczyną jej zwolnienia się z tej pracy (k. 108-109). Nie sposób utrzymywać, że w dniu 23 lipca 2013 r. , tj. w dniu zawarcia z pokrzywdzonym drugiej umowy dla osób mających wiedzę i finansowej sytuacji spółki nie było wiadome, że spółka nie wywiąże się z przyjętych na siebie zobowiązań. Z innych dowodów (zeznania świadka S. B. ) wynika bowiem, że zadłużenie spółki „ (...) ” względem producenta okien było bardzo wysokie. Świadek ten posiadał wiedzę o ilości zawieranych umów i wnioskował, że zadłużenie musiało powstać w dłuższym czasie. Wiadomo też, że spółka „ (...) ” nawet nie złozyła zamowienia na dostarczenie okien, których zakup i montaż pokrzywdzony opłacił. Z dowodów tych zatem wynika, że nie później niż wiosną 2013 r. spółka „ (...) ” utraciła możliwość z terminowego wywiązywania się ze zobowiązań. Mimo to zamówienia przymowano i co ważniejsze przyjmowane także pieniądze od klientów przekonanych o tym, że usługa zostanie w terminie wykonana. Oczywiście trudno obciążać tu odpowiedzialnością te osoby, które zamówienia przyjmowały i w imieniu spółki umowy podpisywały. Niemniej bezspornie były w spółce osoby, które wiedzę o takiej niemożności posiadały. Niewątpliwie był taka osoba oskarżony P. I. . I choć nie był on członkiem zarządu to bezspornie wiedzę tego rodzaju posiadał, skoro osoby podpisujące w imieniu spółki umowy z klientami z nim właśnie konsultowały rabaty, wykonywały jego polecenia. Co więcej z wyjaśnień oskarżonego wynika, że kontaktował się on z fabryką (zapewne chodzi o producenta okien) i to on wysyłał zamówienia do fabryki. Zapewne dotyczyło to nieco wcześniejszego okresu, gdyż jak wiadomo okna, których dostarczenie i montaż zamówił pokrzywdzony nigdy nie zostały u producenta zamówione. Nie przesądzając tego, czy oskarżony był jedyną osobą, która wiedzę o takich problemach spółki posiadała ani też tego, czy już w tym czasie, gdy od pokrzywdzonego przyjęte zostało pierwsze zamówienie (30 marca 2013 r.) realizacja zamówienia była nierealna, to w ocenie Sądu Okręgowego dla oskarżonego było to wiadome przed tym, gdy od pokrzywdzonego przyjęto zamówienie uzupełniające (23 lipca 2013 r.), że realizacja montażu okien w mieszkaniu pokrzywdzonego możliwa nie będzie a tym samym nie będzie też montażu rolet. Skoro osoby podpisujące w imieniu spółki umowy działały pod nadzorem oskarżonego i to z nim konsultowały zawieranie umów, to bezspornie oskarżony odpowiadał za informacje przekazywane pokrzywdzonemu przez S. B. a wcześniej przez O. O. . Trzeba pamiętać, że klient rozważając czy zawrzeć umowę polega na informacjach przekazywanych mu przez osobę przedstawiającą mu ofertę. W tym konkretnym przypadku ofertę pokrzywdzonemu przedstawiali O. O. i S. B. . Siłą rzeczy zapewniali pokrzywdzonego o tym, że usługa zostanie w terminie zrealizowana. Owo zapewnienie wynikało z tych informacji, jakie przekazywał im oskarżony. (jak zeznał S. B. miał on cały czas kontakt z oskarżonym). Innymi słowy mijające się z prawdą zapewnienie o tym, że usługa zostanie w terminie zrealizowana wynikało wprost z tego jak oskarżony instruował te osoby, które umowy ostatecznie podpisywały. Symptomatyczne jest to, że w czasie opisywanego przez S. B. spotkania, gdy pracownicy byli poinformowani o problemach spółki, to instrukcją oskarżonego było to, by wzmóc działania w celu większej sprzedaży. Innymi słowy mimo braku możliwości realizacji zobowiązań S. B. (i ewentualnie inni pracownicy wykonujący podobne obowiązki) miał nakłaniać potencjalnych klientów do wpłacenia zaliczki. Należy zatem ocenić zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który prokurator postawił w środku odwoławczym za trafny. Bezspornie też błąd ten miał wpływ na treść orzeczenia. Z drugiej strony w aktach na razie nie ma takich dowodów, które przekonywałyby, że realizacja usługi dostawy i montażu okien była niemożliwa już w czasie zawierania z pokrzywdzonym pierwszej umowy. Z tych względów konieczne będzie przeprowadzenie ponownie postępowania dowodowego, być może uzupełnionego o dowody zawnioskowane przez strony, bądź takie, których potrzebę dostrzeże Sąd I instancji w postępowaniu ponownym. Celowe wydaje się wszakże przesłuchanie E. I. .
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI