VI Ka 694/16

Sąd Okręgowy w GliwicachGliwice2016-09-16
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko mieniuŚredniaokręgowy
kradzież z włamaniemart. 279 kkwymiar karyniewspółmierność karyapelacjasąd odwoławczykara pozbawienia wolnościnaprawienie szkodykaralność

Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok skazujący za kradzież z włamaniem, uznając karę pozbawienia wolności za współmierną i odrzucając zarzut rażącej niewspółmierności kary.

Obrońca oskarżonego R.G. złożył apelację od wyroku skazującego, zarzucając rażącą niewspółmierność orzeczonej kary pozbawienia wolności. Sąd Okręgowy w Gliwicach, po analizie zarzutów, uznał je za bezzasadne. Sąd podkreślił, że kara została wymierzona z uwzględnieniem dyrektyw wymiaru kary, osobowości sprawcy, stopnia społecznej szkodliwości czynów oraz jego wcześniejszej karalności. Sąd odwoławczy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, zwalniając jednocześnie oskarżonego od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.

Sąd Okręgowy w Gliwicach rozpoznał apelację obrońcy oskarżonego R.G. od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach, który skazał go za popełnienie trzech przestępstw z art. 279 § 1 k.k. (kradzież z włamaniem) w warunkach art. 91 § 1 k.k. Głównym zarzutem apelacji była rażąca niewspółmierność orzeczonej kary pozbawienia wolności, która miała być bezwzględna i nie uwzględniać woli naprawienia szkody przez oskarżonego. Sąd Okręgowy szczegółowo omówił pojęcie rażącej niewspółmierności kary, odwołując się do orzecznictwa Sądu Najwyższego. Stwierdził, że kara orzeczona przez Sąd Rejonowy (2 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności) jest współmierna do popełnionych czynów, biorąc pod uwagę ich społeczną szkodliwość, stopień zawinienia oskarżonego, jego motywację (chęć zysku), znaczną szkodę wyrządzoną pokrzywdzonym, a także fakt, że szkoda do dziś nie została naprawiona. Sąd odwoławczy podkreślił również wielokrotną wcześniejszą karalność oskarżonego, która świadczy o jego demoralizacji i nieskuteczności wcześniejszych kar. Sąd odrzucił argument o chęci naprawienia szkody, uznając go za koniunkturalny, zwłaszcza że oskarżony od ponad 6 lat od popełnienia czynów nie podjął żadnych kroków w tym kierunku. Sąd Okręgowy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, a także zwalniał oskarżonego od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, biorąc pod uwagę przewidywany okres jego izolacji.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, orzeczona kara nie jest rażąco niewspółmierna.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że kara jest współmierna, biorąc pod uwagę społeczną szkodliwość czynów, zawinienie oskarżonego, jego motywację, znaczną szkodę, brak naprawienia szkody mimo upływu czasu, a także wielokrotną wcześniejszą karalność oskarżonego, która świadczy o jego demoralizacji i nieskuteczności wcześniejszych kar.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku

Strona wygrywająca

Skarb Państwa (w zakresie kosztów)

Strony

NazwaTypRola
R. G.osoba_fizycznaoskarżony

Przepisy (6)

Główne

k.k. art. 279 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 91 § 1

Kodeks karny

Pomocnicze

k.k. art. 53

Kodeks karny

Dyrektywy wymiaru kary.

k.p.k. art. 437 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 624 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.k. art. 46 § 1

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Kara pozbawienia wolności jest współmierna do popełnionych czynów. Oskarżony jest wielokrotnie karany, co świadczy o jego demoralizacji. Szkoda wyrządzona pokrzywdzonym nie została naprawiona mimo upływu czasu. Deklarowana wola naprawienia szkody przez oskarżonego jest koniunkturalna.

Odrzucone argumenty

Zarzut rażącej niewspółmierności orzeczonej kary. Kara powinna być niższa lub wolnościowa ze względu na wolę naprawienia szkody.

Godne uwagi sformułowania

zarzut rażącej niewspółmierności kary może być zasadny tylko wówczas, gdy na podstawie ujawnionych okoliczności, które powinny mieć zasadniczy wpływ na wymiar kary, można było przyjąć, że zachodziłaby wyraźna różnica pomiędzy karą wymierzoną przez Sąd I instancji, a karą jaką należałoby wymierzyć w następstwie prawidłowego zastosowania dyrektyw wymiaru kary kara jakkolwiek mieści się w granicach ustawowego zagrożenia, nie uwzględnia w sposób właściwy zarówno okoliczności popełnienia przestępstwa, jak i osobowości sprawcy, innymi słowy - gdy w społecznym odczuciu jest karą niesprawiedliwą nie chodzi przy tym o każdą ewentualną różnicę co do jej wymiaru, ale o „różnicę ocen tak zasadniczej natury, iż karę dotychczas wymierzoną nazwać można byłoby - również w potocznym znaczeniu tego słowa - »rażąco« niewspółmierną, to jest niewspółmierną w stopniu nie dającym się wręcz zaakceptować" nie zaistniały żadne okoliczności, które obniżałyby stopień winy oskarżonego. owa deklaracja ze strony oskarżonego jest zabiegiem czysto koniunkturalnym obliczonym na uzyskanie przez niego określonych profitów procesowych, a nie wynika z autentycznej potrzeby czynienia zadość pokrzywdzonym

Skład orzekający

Agata Gawron-Sambura

przewodniczący-sprawozdawca

Grzegorz Kiepura

sędzia

Bożena Żywioł

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia rażącej niewspółmierności kary w kontekście przestępstw przeciwko mieniu, znaczenia deklaracji naprawienia szkody oraz wpływu wcześniejszej karalności na wymiar kary."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i specyfiki sprawy karnej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje typowe zagadnienia związane z wymiarem kary w sprawach karnych, w szczególności ocenę zarzutu niewspółmierności kary i znaczenie deklaracji naprawienia szkody. Jest to interesujące dla prawników karnistów.

Czy deklaracja naprawienia szkody zawsze łagodzi karę? Sąd Okręgowy wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygnatura akt VI Ka 694/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 września 2016 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Agata Gawron-Sambura (spr.) Sędziowie SSO Grzegorz Kiepura SSO Bożena Żywioł Protokolant Marzena Mocek przy udziale przy udziale Janusza Banacha Prokuratora Prokuratury Rejonowej G. po rozpoznaniu w dniu 16 września 2016 r. sprawy R. G. ur. (...) w G. , syna K. i B. oskarżonego z art. 279§1 kk na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 25 marca 2016 r. sygnatura akt IX K 283/13 na mocy art. 437 § 1 kpk , art. 624 § 1 kpk 1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; 2. zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, wydatkami obciążając Skarb Państwa. Sygn. akt VI Ka 694/16 UZASADNIENIE Od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 25 marca 2016r., sygn. akt IX K 283/13 apelację na korzyść oskarżonego R. G. w części dotyczącej orzeczenia o karze wywiódł jego obrońca z urzędu, który podniósł zarzut rażącej niewspółmierności orzeczonej kary mającej się wyrażać przede wszystkim w jej bezwzględnym charakterze i nie uwzględnieniu przez Sąd podczas ferowania wyroku deklarowanej przez oskarżonego woli naprawienia szkody. Wskazując na ten zarzut apelujący obrońca wniósł o zmianę zapadłego wyroku poprzez orzeczenie wobec oskarżonego R. G. niższej sankcji karnej bądź też wymierzenie jej w postaci wolnościowej. Tytułem uwag, na samym wstępie wskazać trzeba, iż zakres zaskarżenia, w ramach sprawowanej kontroli odwoławczej, oczywiście poza koniecznością zbadania istnienia tzw. bezwzględnych przyczyn odwoławczych, determinował obowiązek skontrolowania prawidłowości zaskarżonego rozstrzygnięcia w części odnoszącej się jedynie do orzeczonej wobec oskarżonego kary, z tego też względu pisemne uzasadnienie dotyczy tylko wzmiankowanego zakresu. Odnosząc się więc do tego tylko zarzutu, nie stwierdziwszy bezwzględnych przesłanek odwoławczych, należy w pierwszej kolejności stwierdzić, że zarzut rażącej niewspółmierności kary może być zasadny tylko wówczas, gdy na podstawie ujawnionych okoliczności, które powinny mieć zasadniczy wpływ na wymiar kary, można było przyjąć, że zachodziłaby wyraźna różnica pomiędzy karą wymierzoną przez Sąd I instancji, a karą jaką należałoby wymierzyć w następstwie prawidłowego zastosowania dyrektyw wymiaru kary określonych w art. 53 kk oraz zasad ukształtowanych przez orzecznictwo Sądu Najwyższego ( por. III KR 254/73, OSNPG 1974, nr 3-4, poz. 51 i aprobatę tego stanowiska: M. Cieślak, Z. Doda, Przegląd orzecznictwa, Pal. 1975, z. 3, s. 64 ). Rażąca niewspółmierność kary, to uchybienie dotyczące reakcji prawnej na czyn, leżącej w sferze swobodnego uznania sądu, a więc gdy ustawa pozwala sądowi orzekać w określonych granicach kary. W orzecznictwie trafnie podkreśla się, że zarzut niewspółmierności kary, jako zarzut z kategorii ocen, można zasadnie podnosić wówczas: „gdy kara jakkolwiek mieści się w granicach ustawowego zagrożenia, nie uwzględnia w sposób właściwy zarówno okoliczności popełnienia przestępstwa, jak i osobowości sprawcy, innymi słowy - gdy w społecznym odczuciu jest karą niesprawiedliwą" ( zob. wyrok SN z 11 kwietnia 1985 r., V KRN 178/85, OSNKW 7-8/1985, poz. 60 ). Niewspółmierność zachodzi zatem wówczas, gdy suma zastosowanych kar i innych środków, wymierzona za przypisane przestępstwa, nie odzwierciedla należycie stopnia szkodliwości społecznej czynu i nie uwzględnia w wystarczającej mierze celów kary ( zob. wyrok SN z 30 listopada 1990 r., Wr 363/90, OSNKW 7-9/1991, poz. 39 ). Nie chodzi przy tym o każdą ewentualną różnicę co do jej wymiaru, ale o „różnicę ocen tak zasadniczej natury, iż karę dotychczas wymierzoną nazwać można byłoby - również w potocznym znaczeniu tego słowa - »rażąco« niewspółmierną, to jest niewspółmierną w stopniu nie dającym się wręcz zaakceptować" ( zob. wyrok SN z 2 lutego 1995 r., II KRN 198/94, OSNPP 6/1995, poz. 18) . Zarzut niewspółmierności nie wymaga jednak wskazania nowych, nieustalonych przez sąd okoliczności. Polegać bowiem może na wykazaniu, że okoliczności prawidłowo ustalone mają takie znaczenie i ciężar gatunkowy, których orzeczona kara bądź nie uwzględnia w ogóle, bądź uwzględnia je w stopniu niedostatecznym ( zob. wyrok SN z 23 października 1974 r., V KRN 78/74, OSNKW 12/1974, poz. 234 ). W ocenie Sądu odwoławczego wymierzona oskarżonemu przez Sąd pierwszej instancji kara za wszystkie trzy przypisane mu przestępstwa, jakich dopuścił się działając w warunkach art. 91 § 1 kk nie nosi znamion kary niewspółmiernie rażącowo surowej. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił, wskazał i ocenił okoliczności wpływające na wymiar tejże kary, dostosowując orzeczenie w tym zakresie do stopnia zawinienia oskarżonego oraz stopnia społecznej szkodliwości popełnionych przezeń występków. Podkreślenia wymaga, iż nie zaistniały żadne okoliczności, które obniżałyby stopień winy oskarżonego. Miał on przecież niczym nieograniczoną możliwość postąpienia zgodnie z prawem. Wiedział również bardzo dobrze, iż swoimi zachowaniami łamie obowiązujący porządek prawny. Kara za czyny przypisane oskarżonemu, przy uwzględnieniu jego sposobu działania, wyrażającego się przełamywaniem zabezpieczeń i angażowaniu przez niego do wspomnianego przestępczego procederu jeszcze jednej osoby, uwzględniając wiodącą rolę oskarżonego, jego motywację skierowaną na uzyskanie korzyści majątkowej, duży stopień jego zawinienia i znaczną społeczną szkodliwość wszystkich trzech czynów, wynikającą min. ze znaczących szkód nimi wyrządzonych pokrzywdzonym, nie może być uznana za niewspółmiernie surową. Wymienione okoliczności w realiach rozpatrywanej sprawy wyjątkowo niekorzystnie świadczyły o oskarżonym, wydatnie rzutując na stopień naruszenia przez niego dobra prawnego, jakim jest cudze mienie. Wbrew odmiennym wywodom apelującego Sąd meriti rozważył zarówno okoliczności obciążające jak i łagodzące w ramach sądowego wymiaru kary, uwzględniając w wystarczającym stopniu przyznanie się oskarżonego do winy, choć okoliczności tej nie można do końca przeceniać, mając na względzie postawę oskarżonego zaprezentowaną w trakcie procesu, który kilkukrotnie zmieniał swoje wyjaśnienia w zakresie jednego z przypisanych mu przestępstw, a to odnośnie przestępstwa popełnionego przez niego w dniu 17 marca 2010r. Zdecydowanie na wyrost brzmią też twierdzenia obrońcy odnośnie znaczenia deklarowanej przez oskarżonego chęci naprawienia szkody, co miałoby uzasadniać potrzebę zmiany orzeczenia na jego korzyść. Analizując zebrany w sprawie materiał dowodowy nie sposób oprzeć się bowiem wrażeniu, iż owa deklaracja ze strony oskarżonego jest zabiegiem czysto koniunkturalnym obliczonym na uzyskanie przez niego określonych profitów procesowych, a nie wynika z autentycznej potrzeby czynienia zadość pokrzywdzonym w związku z jego przestępczym procederem. Do dziś szkoda nie została przez oskarżonego w żadnym, nawet minimalnym zakresie zrestytuowana, choć od poszczególnych zdarzeń upłynął okres ponad 6 lat. Trudno też uwierzyć w zapewnienia oskarżonego, iż faktycznie zamierzał wyrównać straty w związku z wejściem w posiadanie odpowiednich środków pieniężnych, skoro od 9 miesięcy - jak twierdzi oskarżony - jest on de facto dysponentem tejże gotówki, a mimo to nie podjął stosownych kroków w tej mierze, by wyrządzoną przez siebie szkodę naprawić. (k. 911) Nie sposób nie uwzględnić również tego, iż kara w rozmiarze 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności została wymierzona oskarżonemu za popełnienie przez niego aż trzech przestępstw kwalifikowanych odpowiednio z art. 279 § 1 k.k. , z których każde jest zagrożone karą pozbawienia wolności w granicach od 1 roku do 10 lat. Podobnie mocno obciążającą wymowę miały w realiach niniejszego postępowania okoliczności związane z trzecią kradzieżą z włamaniem, jakiej dopuścił się oskarżony, w czasie której Policjanci podejmujący za nim pościg zmuszeni zostali do użycia wobec uciekającego samochodem oskarżonego broni palnej. W zakresie każdej z dokonanej kradzieży wyrządzona nimi szkoda była znaczna, bo obejmowała kilkadziesiąt tysięcy strat i jak dotąd nie została naprawiona przez oskarżonego nawet częściowo. Kształtując rozmiar orzeczonej wobec oskarżonego sankcji karnej Sąd Rejonowy prawidłowo miał także w polu widzenia uprzednią karalność oskarżonego. Z aktualnych danych o karalności wynika, że oskarżony figuruje jako karany sześciokrotnie. Dotychczasowa karalność oskarżonego uzmysławia więc dobitnie, iż nie wziął on sobie wystarczająco mocno do serca uprzednich skazań, więcej niespecjalnie przejął się ich konsekwencjami, skoro jego późniejsza ścieżka życiowa naznaczona jest nowymi skazaniami. Dlatego orzeczenie takiej kary - jak w zaskarżonym wyroku - nie powinno być dla oskarżonego żadnym zaskoczeniem. Wielokrotna uprzednia, ale i następcza karalność oskarżonego za różnorakie przestępstwa, w tym podobne do objętych przedmiotem osądu w sprawie niniejszej, świadczy zdecydowanie na jego niekorzyść, dowodząc zarazem o daleko posuniętej demoralizacji oskarżonego. Stosowane wobec niego w przeszłości sankcje karne nie przyniosły jak widać spodziewanych rezultatów, oskarżony wkracza w konflikt z prawem, nie bacząc na konsekwencje swoich poczynań. Mając powyższe na względzie, w ocenie Sądu II instancji orzeczona kara w pełni odpowiada wymogom art. 53 k.k. Gdy więc czyny przypisane oskarżonemu zagrożone były karami pozbawienia wolności, od 1 do 10 lat, to wymierzonej mu za nie kary 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a więc w rozmiarze mimo wszystko zbliżonym do dolnej granicy ustawowego zagrożenia, nie sposób uznać za niewspółmierne i to w stopniu rażącym. Na pewno kara ta uwzględnia też postawę oskarżonego w toku postępowania. Gdy na aprobatę zasługiwało również rozstrzygnięcie oparte o art. 46 § 1 kk , jako że ustalona należycie szkoda nie została jak dotąd naprawiona uprawnionym pokrzywdzonym, Sąd Okręgowy nie znalazł najmniejszych podstaw do kwestionowania zawartego w wyroku rozstrzygnięcia o karze i środkach karnych. Nie znajdując natomiast innych niż podniesione w apelacji uchybień, w szczególności tych podlegających uwzględnieniu niezależnie od kierunku i granic zaskarżenia orzeczenia, Sąd odwoławczy zaskarżony wyrok utrzymał w mocy. Zwalniając oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie drugoinstancyjne Sąd odwoławczy miał na względzie przewidywany okres jego izolacji w warunkach zakładu karnego. Ten powodował, że ich uiszczenie przez oskarżonego byłoby zbytnio dla niego uciążliwe, w szczególności w kontekście ciążących na nim należności wobec uprawnionych pokrzywdzonych z tytułu orzeczonego wobec niego obowiązku naprawienia szkody.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI