IV K 405/17
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd uniewinnił oskarżonego od zarzutu przywłaszczenia pieniędzy przelanych omyłkowo na jego rachunek, uznając brak zamiaru włączenia ich do swojego majątku.
Oskarżony został oskarżony o przywłaszczenie 727,96 zł, które zostały omyłkowo przelane na jego rachunek bankowy. Sąd ustalił, że oskarżony nie miał świadomości przelewu na początku, a jego rachunek bankowy został zajęty przez komornika, co uniemożliwiło mu dysponowanie środkami. Sąd uznał, że brak było zamiaru przywłaszczenia pieniędzy i uniewinnił oskarżonego, obciążając Skarb Państwa kosztami procesu.
Sprawa dotyczyła zarzutu przywłaszczenia kwoty 727,96 zł, która została omyłkowo przelana na rachunek bankowy firmy oskarżonego przez pokrzywdzonych. Oskarżony prowadził działalność gospodarczą związaną z nauką pływania, a pokrzywdzeni byli jego byłymi klientami. Po zorientowaniu się w omyłce, pokrzywdzeni próbowali odzyskać pieniądze, kontaktując się z oskarżonym. Oskarżony deklarował zwrot, żądając jednak dokumentacji lub wszczęcia procedury reklamacyjnej. Sąd, analizując dowody, ustalił, że oskarżony nie miał świadomości przelewu w momencie jego dokonania, a jego rachunek bankowy został zajęty przez organy egzekucyjne wkrótce potem, co uniemożliwiło mu swobodne dysponowanie środkami. Sąd podkreślił, że kluczowym elementem przywłaszczenia jest zamiar trwałego włączenia cudzej rzeczy do własnego majątku (animus rem sibi habendi), którego w tej sprawie zabrakło. Oskarżony ostatecznie zwrócił pieniądze pokrzywdzonym w trakcie postępowania. Wobec braku wykazania wszystkich znamion czynu z art. 284 § 1 kk, sąd uniewinnił oskarżonego i obciążył Skarb Państwa kosztami procesu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli brak jest zamiaru trwałego włączenia środków do własnego majątku (animus rem sibi habendi).
Uzasadnienie
Sąd uznał, że brak było zamiaru przywłaszczenia, ponieważ oskarżony nie miał świadomości przelewu na początku, a jego rachunek został zajęty, uniemożliwiając mu dysponowanie środkami. Oskarżony ostatecznie zwrócił pieniądze.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uniewinnienie
Strona wygrywająca
K. K. (1)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| K. K. (1) | osoba_fizyczna | oskarżony |
| K. K. (2) | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| K. K. (3) | osoba_fizyczna | świadek |
Przepisy (2)
Główne
k.k. art. 284 § 1
Kodeks karny
Przestępny zamiar działania spenalizowanego w art. 284 kk, określany jako aniumus rem sibi habendi, sprowadza się do istnienia po stronie sprawcy zamiaru powiększenia swego majątku kosztem majątku osoby pokrzywdzonej. Istotą przywłaszczenia nie jest zamiar bezprawnego władania cudzą rzeczą, lecz trwałe włączenie przez sprawcę przedmiotu przestępstwa do własnego majątku.
Pomocnicze
k.p.k. art. 632 § 2
Kodeks postępowania karnego
Koszty procesu ponosi Skarb Państwa w przypadku uniewinnienia oskarżonego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak zamiaru przywłaszczenia (animus rem sibi habendi). Omyłkowy charakter przelewu. Zajęcie rachunku bankowego uniemożliwiające dysponowanie środkami. Zwrot pieniędzy pokrzywdzonym.
Godne uwagi sformułowania
Przestępny zamiar działania spenalizowanego w art. 284 kk, określany jako aniumus rem sibi habendi, sprowadza się do istnienia po stronie sprawcy zamiaru powiększenia swego majątku kosztem majątku osoby pokrzywdzonej. Istotą bowiem przywłaszczenia nie jest zamiar bezprawnego władania cudzą rzeczą, nie bezprawne nią dysponowanie, czy nawet bezprawne zatrzymanie, lecz trwałe włączenie przez sprawcę przedmiotu przestępstwa do własnego majątku. Gdy więc w okresie od października 2015 r. do czerwca 2016 r. pokrzywdzeni domagali się od oskarżonego zwrotu omyłkowo przelanych pieniędzy oskarżony nie mógł już tego zrobić, gdyż faktycznie rachunkiem tym nie dysponował.
Skład orzekający
Jakub Wiliński
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja znamion przestępstwa przywłaszczenia w kontekście omyłkowych przelewów i zajęcia rachunku bankowego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku świadomości przelewu i niemożności zwrotu środków z powodu egzekucji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje, jak ważne są zamiar sprawcy i okoliczności faktyczne w ocenie przestępstwa przywłaszczenia, nawet w przypadku omyłkowych przelewów.
“Czy omyłkowy przelew i zajęcie konta to przywłaszczenie? Sąd wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionysygn. akt IV K 405/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 marca 2018 r. Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie IV Wydział Karny w składzie: Przewodniczący SSR Jakub Wiliński Protokolant Joanna Marczyńska bez udziału prokuratora po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2018 r. i 6 marca 2018 r. sprawy K. K. (1) urodzonego (...) w S. , syna W. i G. , oskarżonego o to, że: w okresie od dnia 11 maja 2015 r. do dnia 9 listopada 2016 r. w S. przywłaszczył przelane omyłkowo na jego rachunek bankowy przez K. K. (2) pieniądze w kwocie 727,96 zł, czym działał na szkodę K. K. (2) to jest o czyn z art. 284 § 1 kk , I. uniewinnia K. K. (1) od popełnienia zarzuconego mu czynu, II. na podstawie art. 632 pkt. 2 kpk koszty procesu ponosi Skarb Państwa. sygn. akt IV K 405/17 UZASADNIENIE K. K. (1) oskarżony został o to, że w okresie od dnia 11 maja 2015 r. do dnia 9 listopada 2016 r. w S. przywłaszczył przelane omyłkowo na jego rachunek bankowy przez K. K. (2) pieniądze w kwocie 727,96 zł, czym działał na szkodę K. K. (2) , to jest o czyn z art. 284 § 1 kk . Sąd w przedmiotowej sprawie ustalił następujący stan faktyczny. Oskarżony w ramach prowadzonej działalności gospodarczej A. prowadził naukę pływania – w tym syna pokrzywdzonych P. i K. K. (2) . Pokrzywdzeni rozliczali się z oskarżonym przelewając należności ze swego rachunku bankowego nr (...) na rachunek bankowy firmy oskarżonego nr (...) prowadzony przez (...) S.A. W połowie roku 2014 r. pokrzywdzeni przestali korzystać z usług firmy oskarżonego. Dowody: - zeznania świadka K. K. (3) , k. 4-5, 191, - zeznania świadka K. K. (2) , k. 24-25, 190v-191, - wyjaśnienia oskarżonego, k. 59-60, 190, 191, - wydruk z ewidencji gospodarczej, k. 32-33, - umowa, k. 34, - potwierdzenia przelewów, k. 35. W dniu 11 maja 2015 r. K. K. (2) dokonując za pośrednictwem strony internetowej swego banku płatności za czynsz w kwocie 727,96 zł, na podstawie faktury (...) , omyłkowo dokonała przelewu na rachunek firmy oskarżonego. Pokrzywdzeni po zorientowaniu się w omyłce, w okresie od października 2015 r. do czerwca 2016 r., kontaktowali się emailowo i drogą wiadomości SMS z oskarżonym, celem odzyskania pieniędzy. Oskarżony deklarował zwrot pieniędzy żądając jednak bądź to nadesłania mu potwierdzenia dokonanego przelewu, bądź też wszczęcia przez pokrzywdzonych bankowej procedury reklamacyjnej. Dowody: - zeznania świadka K. K. (3) , k. 4-5, 191, - zeznania świadka K. K. (2) , k. 24-25, 190v-191, - potwierdzenie przelewu, k. 6, - historia rachunku bankowego, k. 46-49, - korespondencja emailowa i SMS, k. 7-14. Oskarżony korzystając z rachunku bankowego swej firmy miał możliwość jego elektronicznej obsługi drogą internetową. Ostatni raz z system komputerowego banku korzystał w dniu 24 listopada 2014 r. W dniu 29 maja 2015 r. rachunek bankowy firmy oskarżonego został zajęty w ramach postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez Dyrektora Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w S. . Egzekucję z tego rachunku prowadził następnie Drugi Urząd Skarbowy w S. . Po zajęciu rachunku oskarżony nie miał możliwości dokonywania z niego żadnych wypłat. W tym czasie bank naliczał oskarżonemu koszty wyciągów bankowych, bez względu na to, czy oskarżony odbierał je w oddziale banku. W dniu 24 sierpnia 2016 r. bank zamknął rachunek prowadzony dla firmy oskarżonego. Dowody: - pisma banku, k. 187, 200, - pismo II US w S. , k. 201-210. W dniu 21 marca 2017 r. oskarżony przelał pokrzywdzonym kwotę 728,72 zł. Dowody: - potwierdzenia przelewu, k. 61. Oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu. Sąd za wiarygodne uznał zarówno wyjaśnienia złożone przez oskarżonego jak i zeznania wyżej przywołanych świadków oraz dowody z opisanych dokumentów. Wszystkie te dowody wzajemnie ze sobą korespondowały i były spójne oraz przekonujące. Krytycznie ocenić należało jedynie ten element zeznań K. K. (3) , gdzie wskazywał on na deklaracje oskarżonego odnoście rzekomo już dokonanego zwrotu pieniędzy, który jednak faktycznie nie następował. Przekonanie świadka znajdowało tutaj potwierdzenie w treści korespondencji emailowej, ale jedynie autorstwa samego świadka. Korespondencja bowiem nadsyłana przez oskarżonego okoliczności takiej nie potwierdzała. W pryzmacie przeprowadzonego postępowania dowodowego sąd ocenił, iż brak było możliwości przypisania oskarżonemu sprawstwa co do zarzuconego mu czynu z art. 284 § 1 kk . Przestępny zamiar działania spenalizowanego w art. 284 kk , określany jako aniumus rem sibi habendi , sprowadza się do istnienia po stronie sprawcy zamiaru powiększenia swego majątku kosztem majątku osoby pokrzywdzonej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 2003 r., sygn. V KK 212/02). Jednakże nawet samo zatrzymanie cudzej rzeczy (…) nie stanowi znamion sprzeniewierzenia – o ile sprawcy nie towarzyszy zamiar zatrzymania tej rzeczy na własność (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 2010 r., sygn. III KK 434/09). Istotą bowiem przywłaszczenia nie jest zamiar bezprawnego władania cudzą rzeczą, nie bezprawne nią dysponowanie, czy nawet bezprawne zatrzymanie, lecz trwałe włączenie przez sprawcę przedmiotu przestępstwa do własnego majątku (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 12 lutego 2010 r., sygn. II AKa 443/09). W pełni akceptując cytowane – i utrwalone już – stanowisko judykatury dostrzec należało, iż w przedmiotowej sprawie nie ustalono, by oskarżonemu towarzyszył zamiar aniumus rem sibi habendi . Fakt przelania na jego rachunek (rachunek jego firmy) przez pokrzywdzonych pieniędzy pozostawał w początkowym okresie poza świadomością oskarżonego. Dowody potwierdzały bowiem, że elektronicznie korzystał on ostatni raz z tego rachunku w dniu 24 listopada 2014 r. W krótkim zaś czasie po dokonaniu omyłkowego przelewu – w dniu 29 maja 2015 r. – rachunek oskarżonego został zajęty i od te chwili nie miał on już nad nim po prostu kontroli. W okresie pomiędzy dokonaniem przelewu, a zajęciem rachunku oskarżony nie dokonał zresztą z niego żadnej wypłaty. Gdy więc w okresie od października 2015 r. do czerwca 2016 r. pokrzywdzeni domagali się od oskarżonego zwrotu omyłkowo przelanych pieniędzy oskarżony nie mógł już tego zrobić, gdyż faktycznie rachunkiem tym nie dysponował. Uwiecznione zaś w korespondencji emailowej żądanie oskarżonego nadesłania przez pokrzywdzonych dokumentacji reklamacyjnej wprost wskazuje na to, że oskarżony cały czas liczył się z ewentualnością zwrotu pokrzywdzonym tych pieniędzy. Ostatecznie też pieniądze pokrzywdzonym zwrócił – choć faktycznie było to już w toku prowadzonego postępowania przygotowawczego. To zaś, że oskarżony nie informował pokrzywdzonych o rzeczywistej sytuacji prawnej rachunku swej firmy (o zajęciu egzekucyjnym) w żadnym stopniu nie mogło być traktowane jako przejaw chęci przywłaszczenia ich pieniędzy. W świetle zasad doświadczenia życiowego oczywistym jest bowiem, iż ewentualność informowania osób trzecich o fakcie prowadzonej egzekucji z rachunku bankowego może być po prostu krępująca dla dłużnika egzekucyjnego. Tym bardziej zresztą, gdy prowadzi on działalność gospodarczą, a ową osobą trzecią są jego byli kontrahenci. Finalnie więc sąd uznał, iż przeprowadzone postępowanie dowodowe nie wykazało istnienia po stronie oskarżonego zamiaru przywłaszczenia pieniędzy pokrzywdzonych – a stąd wobec dekompletacji znamion zarzuconego mu czynu należało go uniewinnić. Następstwem takiego rozstrzygnięcia było też obciążenie kosztami procesu Skarbu Państwa.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI